Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D - Strona 155 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-05-27, 19:25   #4621
Starlett
Wtajemniczenie
 
Avatar Starlett
 
Zarejestrowany: 2008-04
Wiadomości: 2 656
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Kretencja - słodki ten opis usg
__________________
Książkowo: 97+26


Starlett jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-27, 19:29   #4622
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Dzięki, dziewczyny
Sama się teraz wzruszam, jak go czytam Bo wczoraj na USG to się śmiałam jak szalona, tak śmiesznie dzidziuś machał
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 07:19   #4623
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Kretencja to dobrze że dzidzia rośnie i jest zdrowa, Ty już na zwolnieniu lekarskim czy jeszcze chodzisz do pracy?
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 08:22   #4624
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Jestem na zwolnieniu od półtora tygodnia i bosko mi z tym Jeszcze na przełomie czerwca i lipca muszę być w pracy, bo będę zdawać egzamin na nauczyciela kontraktowego, a potem już chyba do końca ciąży spokój Rozleniwię się niemożebnie
A dziś właśnie idę na parę minut do roboty, skonsultować z opiekunką stażu sprawozdanie z realizacji planu rozwoju zawodowego. Mam nadzieję, że je zaakceptuje, bo się namęczyłam przy nim chyba ze 2 godziny Jak będzie OK, to po weekendzie oddam całą teczkę z dokumentacją i będę się już mogła na spokojnie przygotowywać do egzaminu...
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 08:51   #4625
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Kretencja to super, trzymam kciuki za sprawozdanie

ja nie mogę się porozumieć z TZ, coś się psuje i powiem szczerze nie wiem w którym miejscu i nie wiem co mam robić żeby to naprawić..... pozatym mój TZ jest uparty ja też..... nasza rozmowa kończy się zawsze tak samo i ręce mi opadają z bezsilności..... przykro mi też z tego powodu że ślub praktycznie niszczy nasz związek.... i tak się zastanawiam nad tym że to jest nie odpowiedni czas na planowanie dziecka jak my nie potrafimy się dogadać..... masakra... ryczeć się chce i nic więcej
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 08:55   #4626
kretencja
Zakorzenienie
 
Avatar kretencja
 
Zarejestrowany: 2008-03
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 7 630
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Sloneczko
Nie załamuj się, może wystarczy przeczekać? Nasz związek też miewał (i miewa) momenty gorsze i lepsze, niektóre naprawdę okropne (przez te 4 lata parę razy zastanawiałam się nad rozwodem, serio ) i niektóre całkiem długo trwają. Ale one mijają i koniec końców, niezależnie od tego, jak bardzo bym była wkurzona na męża, po prostu nie umiem sobie wyobrazić życia bez niego... Małżeństwo to cholernie wielkie i trudne wyzwanie, wymagające baaardzo dużo pracy obojga, dlatego ludzie czasem sa po prostu tym zmęczeni... Dajcie sobie czas. Dajcie sobie odpocząć.
Życzę, żeby Wam się poukładało.
__________________

RAZEM OD 5.03.2000.


Optymista uważa, że świat stoi przed nim otworem. Pesymista... wie, co to za otwór

TYMEK - 26.11.2010
kretencja jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 09:17   #4627
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Kretencja dzięki , ale moj TZ twierdzi że to tylko moja wina.....każda próba rozmowy kończy się na tym że ja poprostu nie chcęc powiedzieć czegoś bardzo przykrego w złości poprostu wychodzę bez słowa i nastaje cisza...... nie wiem jak mam z nim rozmawiać.... kiedyś było inaczej i czasem myślę że poprostu do siebie nie pasujemy i najgorsze jest to że czasem myślę że lepiej by było żebyśmy się poprostu rozstali bo było by mi lżej i nie stresowałabym się na każdym kroku...... pewno się pogodzimy za jakiś czas.... ale co z tego jak ponownie wyniknie problem i znów będę winna wszystkiemu chodź ja tak nie uważam( moim zdaniem to wina obydwojga)..... i tu przydała by sie poradnia małżeńska aby wytłumaczyć mojemu mężowi "obowiązki męża i żony" a nie tylko "żony"
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 09:32   #4628
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
ja nie mogę się porozumieć z TZ
Słoneczko moze to docieranie się? U mnie po ślubie przez krótki czas było miło a potem takie kłótnie, ze zastanawiałam sie czy dobrze zrobiłam wychodząc za mąż....Ale z czasem sie poukładało - samo, bo niespecjalnie pamiętam zebyśmy toczyli jakieś rozmowy. Moze na gg pogadajcie? Wiem, ze to śmieszne, ale w takiej formie nikt ci nie przerwie wypowiedzi, masz chwilkę dłuzej zeby sie zastanowić co powiedzieć itp....
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 10:00   #4629
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

abz dziś pewno pogadamy ale w 4 oczy, może pojedziemy gdzieś do lasu sie przejść i będziemy mieli troszkę spokoju aby to poukładać...... najgorsze jest to że mój TZ od zawsze jest najmądrzejszy i i wyprzedza moje wypowiedxi negując je...... jak zacznę coś mówić to on docina negatywnie....a mnie to jeszcze bardziej wkurza.... najbardzie wk..wia mnie jego tekst " jak będziesz mieć kiedyś innego faceta....." wtedy ja poprotu chciałabym go ..... ( nie powiem co )
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 10:22   #4630
gimikis
Rozeznanie
 
Avatar gimikis
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 622
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez aldii Pokaż wiadomość
Gimikis mi sie wydaje,ze mozesz.Ale moze dla pewnosci zadzwon do gina i zapytaj.A Diphergan po co bierzesz ? To po tym krwawieniu Ci przepisali?
To jest lek uspakajający. Duphastan jest lekiem który może powodować przyspieszona akcje serca i dlatego zapobiegawczo dostałam Diphergan. 7 czerwca mam wizytę kontrolną u swojego gina wiec zobaczymy czy leczenie będzie podtrzymane czy odstawimy leki.

Kretencjo- to wspaniałe wiadomości. Pamiętam moją reakcje jak zobaczyłam wiercącego się dzidziolka i machającego rączką.

Słoneczko- Wierzę że się dogadacie i będzie wszystko ok.


A ja leniuchuje sobie. Jak mam odpoczywać to odpoczywam. Mam mega ochote na owoce zwłaszcza na kiwi ,pomarańcze i winogrono. Pyszota. Potrafię wciągnąć 6 pomarańczy na raz i 4 kiwi. Fajne są takie zachcianki. TŻ śmiał się że z minuty na minute zmieniam zdanie co bym zjadła
__________________
26.11.2010 Gabrysia jest już z nami

Razem: 12.08.2003
Zaręczeni: 12.12.2007
Ślub: 12.09.2009


gimikis jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 10:36   #4631
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Słoneczko to powodzenia. Ja się też bardzo szybko denerwuję jak chcę coś mówic a ktos mi przerywa, nie daje dokończyc, albo próbuje wtracać swoje racje. Wtedy bym sie odwróciła na piecie i nie mówiła już nic. Idźcie w razie czego w miejsce gdzie będziecie mogli sobie pokrzyczeć
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 18:25   #4632
weronia83
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: warmińsko mazurskie
Wiadomości: 825
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez kretencja Pokaż wiadomość
Jestem
Magiczne przeżycie, nie mogłam przestać się śmiać
To już nie fistaszek ani krewetka, ale dziecko!
Jak zajrzeliśmy, spał (na głowie ). Ale trochę go pomacaliśmy (usg przez brzuch) i się przebudził. Trochę powierzgał i znowu zasnął Serduszko wali jak dzwon, 154 uderzeń na minutę, ręce z palcami są, nogi są, żołądek jest. Kość nosowa jest, przezierność w normie, pępowina jest, łożysko prawidłowo umiejscowione. Płci nie sprawdzał, powiedział, że zbyt duże ryzyko błędu jest jeszcze na tym etapie.
Aha, dzidziuś ma 7,5cm co odpowiada połowie 14 tygodnia, a nie trzynastego. Potwierdza się zatem prognoza z pierwszego USG, że jest starszy o ok. tydzień, niż wynika z OM.
Zaczęłam zatem drugi trymestr
Jestem szczęśliwa

To wspaniale Gratulacje i przyznam się że troszkę Ci zazdroszczę

---------- Dopisano o 18:25 ---------- Poprzedni post napisano o 18:20 ----------

Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
Kretencja dzięki , ale moj TZ twierdzi że to tylko moja wina.....każda próba rozmowy kończy się na tym że ja poprostu nie chcęc powiedzieć czegoś bardzo przykrego w złości poprostu wychodzę bez słowa i nastaje cisza...... nie wiem jak mam z nim rozmawiać.... kiedyś było inaczej i czasem myślę że poprostu do siebie nie pasujemy i najgorsze jest to że czasem myślę że lepiej by było żebyśmy się poprostu rozstali bo było by mi lżej i nie stresowałabym się na każdym kroku...... pewno się pogodzimy za jakiś czas.... ale co z tego jak ponownie wyniknie problem i znów będę winna wszystkiemu chodź ja tak nie uważam( moim zdaniem to wina obydwojga)..... i tu przydała by sie poradnia małżeńska aby wytłumaczyć mojemu mężowi "obowiązki męża i żony" a nie tylko "żony"

Oj dobrze wiem o czym mowa kiedyś jak próbowalam mojemu wyłumaczyć dlaczego trzeba pojść na pewien kopmpromiś to mi powiedział że NIKT nie ma prawa mu mówić jak ma życ (chodziło o moje sugestie jak postapić)Tak się zaperzył w tym swoim upore że rwałam włosy z głowy wiele czasu upłyneło zanim przyznał mi coś na kształt racji
__________________
16.08.2008r. połaczenie dwóch serc
weronia83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 19:21   #4633
danika
Zakorzenienie
 
Avatar danika
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 3 867
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Kretencjo--> gratulacje bardzo się ciesze, ze maleństwo zdrowo rośnie

Sloneczko---> mój TZ z kolei wogole nie umie się kłócić, serio...ja mogę sobie gadać, krzyczeć, płakać, a on obróci się na piecie i wychodzi. To jest dopiero wkurzające :/

w sumie to wpadłam sie na ten tydzień pozegnać, bo za godzinkę wyjeżdzamy do Chorwacji Adriatyk czeka buziaki dla wszystkich Staraczek i Mamusiek, pojawie sie za tydzień
danika jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-28, 19:59   #4634
weronia83
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: warmińsko mazurskie
Wiadomości: 825
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez danika Pokaż wiadomość
Kretencjo--> gratulacje bardzo się ciesze, ze maleństwo zdrowo rośnie

Sloneczko---> mój TZ z kolei wogole nie umie się kłócić, serio...ja mogę sobie gadać, krzyczeć, płakać, a on obróci się na piecie i wychodzi. To jest dopiero wkurzające :/

w sumie to wpadłam sie na ten tydzień pozegnać, bo za godzinkę wyjeżdzamy do Chorwacji Adriatyk czeka buziaki dla wszystkich Staraczek i Mamusiek, pojawie sie za tydzień

To miłego wypoczynku i czekamy na opis wrażeń
__________________
16.08.2008r. połaczenie dwóch serc
weronia83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-29, 19:29   #4635
virginia
Zakorzenienie
 
Avatar virginia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

cześć dziewczyny
Kretencja, super, że wszystko z dzidzią dobrze, ależ Ci zazdroszczę, ja też dla odmiany chciałabym mieć dobre wiadomości, ale niestety nie mam...
Dziś byliśmy u gina, chyba z godzinę, najpierw ja sama, potem z TŻetem. TŻet ma podwyższoną prolaktynę a testosteron niski, i kiepskie wyniki badania nasienia, dostal skierowanie na posiew nasienia i leki na obnizenie prolaktyny (bromergon), które jednak nie wiadomo kiedy i czy w ogóle pomogą... Poza tym ma zbadać cholesterol i zacząć się w końcu ruszać. Mi nast. razem gin będzie sprawdzał drożność jaj., potem mam jechać do Białegostoku do szpitala na jakieś badanie, też coś z tymi jajnikami, już nie pamiętam dokładnie, a potem mamy robić stymulacje, czyli dodatkowe pęcherzyki by zwiększyć szansę poczęcia, i inseminację.
Ponadto trudno mi bardzo dogadać się z TŻetem, przekonać go do zmiany trybu życia, nawyków żywieniowych, większej aktywności fizycznej, z niego jest straszny nerwus, ja to robię z troski a on się na to boczy i traktuje jak atak... Jest mi cholernie ciężko, bo po pierwsze wiem, że przed nami długa droga bo podobno mężczyźni kiepsko reagują na leczenie a po drugie zachowanie TŻeta nie ułatwia sytuacji...
__________________
I'll be dreaming my dreams with you
And there's no other place
That I'd lay down my face
I'll be dreaming my dreams with you..
virginia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-29, 21:07   #4636
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

virginia, a jak się sprawdza drożność jajowodów? USG wystarczy?
Ja jestem załamana dzisiaj, tak nam instalację odgromową zrobili, że dom wygląda jak stacja kosmiczna sprzed 100 lat, w dodatku pokrzywiona...i mało jest możliwości, żeby to poprawić podobno...spłakałam się, zdenerwowałam i jestem zmęczona po zajęciach. Jutro kolokwia, mam dość wszystkiego...
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-29, 21:15   #4637
ewurka
Wtajemniczenie
 
Avatar ewurka
 
Zarejestrowany: 2008-05
Lokalizacja: Kraków/UK
Wiadomości: 2 975
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez virginia Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
Kretencja, super, że wszystko z dzidzią dobrze, ależ Ci zazdroszczę, ja też dla odmiany chciałabym mieć dobre wiadomości, ale niestety nie mam...
Dziś byliśmy u gina, chyba z godzinę, najpierw ja sama, potem z TŻetem. TŻet ma podwyższoną prolaktynę a testosteron niski, i kiepskie wyniki badania nasienia, dostal skierowanie na posiew nasienia i leki na obnizenie prolaktyny (bromergon), które jednak nie wiadomo kiedy i czy w ogóle pomogą... Poza tym ma zbadać cholesterol i zacząć się w końcu ruszać. Mi nast. razem gin będzie sprawdzał drożność jaj., potem mam jechać do Białegostoku do szpitala na jakieś badanie, też coś z tymi jajnikami, już nie pamiętam dokładnie, a potem mamy robić stymulacje, czyli dodatkowe pęcherzyki by zwiększyć szansę poczęcia, i inseminację.
Ponadto trudno mi bardzo dogadać się z TŻetem, przekonać go do zmiany trybu życia, nawyków żywieniowych, większej aktywności fizycznej, z niego jest straszny nerwus, ja to robię z troski a on się na to boczy i traktuje jak atak... Jest mi cholernie ciężko, bo po pierwsze wiem, że przed nami długa droga bo podobno mężczyźni kiepsko reagują na leczenie a po drugie zachowanie TŻeta nie ułatwia sytuacji...
i trzymam MOCNO za Waszą dwójke i mam nadzieje, że TŻ szybko zrozumie
__________________

* Aniołek 3.06.2010 [*]


słodkości





ewurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-29, 21:53   #4638
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
virginia, a jak się sprawdza drożność jajowodów? USG wystarczy?
Ja jestem załamana dzisiaj, tak nam instalację odgromową zrobili, że dom wygląda jak stacja kosmiczna sprzed 100 lat, w dodatku pokrzywiona...i mało jest możliwości, żeby to poprawić podobno...spłakałam się, zdenerwowałam i jestem zmęczona po zajęciach. Jutro kolokwia, mam dość wszystkiego...
Nie, trzeba zrobić badanie z kontrastem (hsg bodajże się nazywa), wlewają Ci kontrast i robią zdjęcia rentgenem, ten kontrast może udrożnić jakieś niewielkie zrosty. Albo laparoskopia (tylko, ze to już zabieg) nacinają Ci trzy dziurki w brzuchu i wprowadzają sondę. Z tego co wiem to to drugie badanie jest lepsze.

Virginia mam nadzieję, ze Twój TZ szybko się poprawi, my na razie czekamy, aż M. zrobi nasienie, Jeśli wyniki będą ok. to ja mam mieć stymulacje clo, ale to chyba dopiero w lipcu.
Od czerwca próbuje ziółek ojca sroki.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-29, 22:06   #4639
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Aha dziękuję za wyjaśnienie. Wolałabym uniknąć laparoskopii, idę w ten poniedziałek do gina i czytałam trochę o Clo i chyba raczej mi nie potrzebne bo pęcherzyki mi rosną, ale możliwe, że nie pękają, więc pewnie na to coś dostanę(chyba zastrzyk się robi, żeby zastymulować pęknięcie), a nie to jeszcze zbadamy nasienie męża w wakacje i potem będziemy z drożnościami kombinować. W sumie miałam zapalenie przydatków, więc możliwe, że mam zrosty....oby nie...
Powodzenia dziewczyny. My to się mamy z tym nie zachodzeniem...
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-29, 22:12   #4640
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Aha dziękuję za wyjaśnienie. Wolałabym uniknąć laparoskopii, idę w ten poniedziałek do gina i czytałam trochę o Clo i chyba raczej mi nie potrzebne bo pęcherzyki mi rosną, ale możliwe, że nie pękają, więc pewnie na to coś dostanę(chyba zastrzyk się robi, żeby zastymulować pęknięcie), a nie to jeszcze zbadamy nasienie męża w wakacje i potem będziemy z drożnościami kombinować. W sumie miałam zapalenie przydatków, więc możliwe, że mam zrosty....oby nie...
Powodzenia dziewczyny. My to się mamy z tym nie zachodzeniem...
Kochana moim zdaniem to zanim zaczniesz brać jakiekolwiek leki to powinniście przebadać TZ-ta mój endo nie chciał mi dać clo bez badań - stwierdził, ze to by było nie odpowiedzialne, bo i clo i pregnyl (albo ovitrelle - to zastrzyki na pęknięcie - pregnyl jest bardzo tani, ale cięzko go znaleźć, ovtrelle ogólnie dostęne ale ampułka koło 70 zł kosztuje) to za silne hormony są.
Tity a który to Wasz cykl teraz?
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 06:49   #4641
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cylk to nawet nie wiem który, ale licząc miesiącami to 14 pomijając 2 miesiące przerwy jakie miałam na operację. No to 12...A u Was?
No też nie chcę bez sensu tych hormonów brać, poproszę o monitoring cyklu.
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J
Tity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 11:33   #4642
Sloneczko555xxx
Zakorzenienie
 
Avatar Sloneczko555xxx
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 3 137
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Tity z tym Waszym domkiem na pewno nie jest tak źle, jeśli chcesz to wrzuć zdjęcie ocenimy , jeśli chodzi o dzidzię to trzymam kciuki aby wyniki były w porządku

Scio
na Ciebie też

Virginia może trzeba znaleść wspólny sposób na sport.... zaproponuj że będziecie razem np. chodzić na basen lub jakieś romantyczne wypady do lasku i na łonie natury "przytulanko"

Danika życzę pięknych słonecznych i niezapomnianych wczasów

Dziewczyny z TZ już w porządku, pogodzeni, obiecaliśmy sobie że będziemy się bardziej starać....... a teraz mam mega kaca.... popiliśmy troszkę i mój mąż właśnie jeszcze śpi.....hehheee

a co tam u naszych mamuś słychać ? dziewczyny jak maleństwa? taka piękna pogoda dziś że pewno na spacerkach
__________________
Synuś

Sloneczko555xxx jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 12:10   #4643
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
Cylk to nawet nie wiem który, ale licząc miesiącami to 14 pomijając 2 miesiące przerwy jakie miałam na operację. No to 12...A u Was?
No też nie chcę bez sensu tych hormonów brać, poproszę o monitoring cyklu.
Kochana to moim zdaniem najwyższa pora zbadać TZ-ta. Ja jak poszłam do lekarza (przyjmuje w poradni leczenia niepłodności i gin-endokrynologicznej) to stwierdził, ze od tego powinniśmy zacząć, ale ze moje usg było nie ciekawe to od razu wysłał mnie na badanie hormonów.

U nas 10 cykl.
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 12:31   #4644
abz
Zakorzenienie
 
Avatar abz
 
Zarejestrowany: 2007-12
Lokalizacja: .
Wiadomości: 3 391
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez virginia Pokaż wiadomość
ja też dla odmiany chciałabym mieć dobre wiadomości, ale niestety nie mam...
Wierzę, że jak jesteście w rękach lekarza to będzie dobrze. Mój mąż zapewne byłby załamany jakby sie okazało, ze wymaga leczenia, marudziłby do mnie: za kogo ja wyszłam, on jest przecież taki beznadziejny itp...Ale myśle, ze jak twój sie zastanowi po co ma coś zmienic w swoim życiu to zrozumie, ze warto

Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
Dziewczyny z TZ już w porządku, pogodzeni, obiecaliśmy sobie że będziemy się bardziej starać....... a teraz mam mega kaca.... popiliśmy troszkę i mój mąż właśnie jeszcze śpi.....hehheee
No i bardzo dobrze, ze sie pogodziliście i odreagowaliscie alkoholem

My wczoraj byliśmy na kawalerskim i panieńskim. Tzn ja byłam tylko na części domowej panieńskiego, bo do klubu już nie szłam, wiadomo dym, hałas - nic dobrego dla dzidzi. Poza tym znałam mało dziewczyn, one już miały niezłe humorki po kolorowych drinkach, ale miło, ze się z nimi spotkałam. Mąż pewnie nadal ma kaca, bo on z kawalerskiego wrócił po 4 rano i nocował u rodziców także jeszcze go nie widziałam...Ale juz niedługo po niego jade, pojedziemy pewnie do jakiejś galerii, moze na lody czy na jakiegoś fast fooda, bo obiadu dziś nie robię. Takze dzień relaksu.
__________________
od 26 kwietnia 2008 - żona // nasz ślub
mamy Synka: Krzysiu ur. 24-09-2010
i znowu serca mam dwa...


abz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 12:35   #4645
MAGiALENA
Zakorzenienie
 
Avatar MAGiALENA
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 5 336
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

dziewczynki ściskam Wam mocno!
__________________

aniołek Gabrysia/Gabryś: 21.08.2010
Kacperek: 2o.09.2011
MAGiALENA jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 15:41   #4646
weronia83
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2010-01
Lokalizacja: warmińsko mazurskie
Wiadomości: 825
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cytat:
Napisane przez virginia Pokaż wiadomość
cześć dziewczyny
Kretencja, super, że wszystko z dzidzią dobrze, ależ Ci zazdroszczę, ja też dla odmiany chciałabym mieć dobre wiadomości, ale niestety nie mam...
Dziś byliśmy u gina, chyba z godzinę, najpierw ja sama, potem z TŻetem. TŻet ma podwyższoną prolaktynę a testosteron niski, i kiepskie wyniki badania nasienia, dostal skierowanie na posiew nasienia i leki na obnizenie prolaktyny (bromergon), które jednak nie wiadomo kiedy i czy w ogóle pomogą... Poza tym ma zbadać cholesterol i zacząć się w końcu ruszać. Mi nast. razem gin będzie sprawdzał drożność jaj., potem mam jechać do Białegostoku do szpitala na jakieś badanie, też coś z tymi jajnikami, już nie pamiętam dokładnie, a potem mamy robić stymulacje, czyli dodatkowe pęcherzyki by zwiększyć szansę poczęcia, i inseminację.
Ponadto trudno mi bardzo dogadać się z TŻetem, przekonać go do zmiany trybu życia, nawyków żywieniowych, większej aktywności fizycznej, z niego jest straszny nerwus, ja to robię z troski a on się na to boczy i traktuje jak atak... Jest mi cholernie ciężko, bo po pierwsze wiem, że przed nami długa droga bo podobno mężczyźni kiepsko reagują na leczenie a po drugie zachowanie TŻeta nie ułatwia sytuacji...

Trzymam za was kciuki
Słoneczko ma niezły pomysł z tym wspólnym sportem

---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:38 ----------

Cytat:
Napisane przez Scio Pokaż wiadomość
Nie, trzeba zrobić badanie z kontrastem (hsg bodajże się nazywa), wlewają Ci kontrast i robią zdjęcia rentgenem, ten kontrast może udrożnić jakieś niewielkie zrosty. Albo laparoskopia (tylko, ze to już zabieg) nacinają Ci trzy dziurki w brzuchu i wprowadzają sondę. Z tego co wiem to to drugie badanie jest lepsze.

Virginia mam nadzieję, ze Twój TZ szybko się poprawi, my na razie czekamy, aż M. zrobi nasienie, Jeśli wyniki będą ok. to ja mam mieć stymulacje clo, ale to chyba dopiero w lipcu.
Od czerwca próbuje ziółek ojca sroki.

Mi lekaż zapowiedział że jak wyniki nic nie wykaża to czeka mnie laparoskopia i czuję żemnie nie ominie

Scio zmien mi termin @ na 29 maja bo zawitała do mnie wczoraj
__________________
16.08.2008r. połaczenie dwóch serc
weronia83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 20:24   #4647
Tity
Zakorzenienie
 
Avatar Tity
 
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 5 968
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Sloneczko to dobrze, że już ok z TŻ Wszyscy mają czasami gorsze dni, nie ma co się tym tak bardzo przejmować A ta instalacja tragedia, jutro powiemy, żeby to poprawiali.
MAGiALENA hej, co Ty taka tajemnicza, nic nie piszesz :P
Scio a Twój mąż łyka jakieś tabletki na wzmocnienie? Mój już od dłuższego czasu ten Salfazin. Mam nadzieję, że mąż ma sprawne plemniki, ale to się okaże wszystko.
danika zapomniałam napisać wczoraj. Udanych wakacji!!! Ależ Ci zazdroszczę słoneczka i ciepełka. Ale chyba sobie wykupimy wycieczkę w tym roku, ile można w chałupie siedzieć z rodzicami
weronia
Mi się właśnie @ kończy, jutro do gina i może dowiem się jaki jest plan B :P po zajęciach jesteśmy zmasakrowani znowu...
__________________
*Sterylizuj i kastruj swoje zwierzęta*
*Nie rozmnażaj ich bezmyślnie*

L
J

Edytowane przez Tity
Czas edycji: 2010-05-30 o 20:26
Tity jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 20:58   #4648
weruczek
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 1 872
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Cześć dziewczyny!
Virginia, kurcze, trzymam za was kciuki. Naprawde jest ci teraz ciężko, ale może już niedługo dzidzia wynagrodzi wam wszystko. Mocno cię przytulam

---------- Dopisano o 20:58 ---------- Poprzedni post napisano o 20:56 ----------

Kretencja, rzeczywiście piękny opis usg Tylko zazdrościć I jeszcze śpi na głowie, okruszek mały, hihi
__________________
NASZ ŚLUBEX 15.11.2008

www.fajnamamablog.blog.on et.pl
weruczek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-30, 21:16   #4649
Scio
Zakorzenienie
 
Avatar Scio
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: Świętokrzyskie Góry ;)
Wiadomości: 12 973
GG do Scio
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Tity mąż swego czasu łykał salfazin, ale od jakiegoś czasu nie bierze. Też mam nadzieję, ze ma sprawne, no ale musimy to sprawdźić

Weronia przykro mi
__________________
Pozdrawiam Paulina

W Gagatkowym świecie Mamo, połamigłówkujemy? - Logico primo
Agatka jest już z nami
Scio jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-05-31, 11:53   #4650
virginia
Zakorzenienie
 
Avatar virginia
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 4 589
Dot.: Planowanie dzidzi na rok 2010 cz. IV, pt. Czekamy na dwupaki :D

Dzień dobry
Cytat:
Napisane przez Tity Pokaż wiadomość
virginia, a jak się sprawdza drożność jajowodów? USG wystarczy?
Z tego, co wiem wprowadza się jakiś płyn do macicy (czy jajników), to nie jest USG, ale dokładnie Ci nie powiem, bo jestem jeszcze przed, na pewno znajdziesz bardziej fachową odp. na necie, wystarczy zagooglować 'drożność jajowodów'. Szczerze mówiąc, ja sama nie chcę za dużo o tym czytać, bo i tak jestem już przybita...

Cytat:
Napisane przez Sloneczko555xxx Pokaż wiadomość
Virginia może trzeba znaleść wspólny sposób na sport.... zaproponuj że będziecie razem np. chodzić na basen lub jakieś romantyczne wypady do lasku i na łonie natury "przytulanko"
Słoneczko, ja już mu proponowałam i basen, i kijki, i wypady... Jakiś czas temu wybrał sobie siłownię, na której był może 2-3 razy i na tym koniec, teraz zażyczył sobie rower, ale co z tego wyjdzie, nie wiem, i szczerze, to zaczynam mieć już tego dość, mnie nikt do niczego nie musi przekonywać...

Cytat:
Napisane przez abz Pokaż wiadomość
Wierzę, że jak jesteście w rękach lekarza to będzie dobrze. Mój mąż zapewne byłby załamany jakby sie okazało, ze wymaga leczenia, marudziłby do mnie: za kogo ja wyszłam, on jest przecież taki beznadziejny itp...Ale myśle, ze jak twój sie zastanowi po co ma coś zmienic w swoim życiu to zrozumie, ze warto
Widzisz, u mnie jest odwrotnie, TŻet uważa, że jego obwinia się za wszystko, i moje namowy, by zadbał o siebie, więcej się ruszał itd. traktuje jak atak na siebie i 'pretensje'...



Dzięki wszystkim za Wasze wsparcie. Abz, być może masz rację, może TŻet musi sobie to wszystko 'przetrawić' ale z 2ej strony zaczyna mnie już denerwować to, że ja wszystko robię bez mrugnięcia okiem - przecież też mam badania, do zrobienia których nikt mnie nie musi namawiać, a takie badanie na drożność jajowodów podobno do najprzyjemniejszych nie należy... Poza tym wyszukuję info na necie, zaopatrzam go w witaminki, pilnuję, by ich brał, proponuję różne formy aktywności, namawiam do zmiany nawyków, teraz mój tata kupi mu rower, bo tak sobie zażyczył TŻet, choć ja się obawiam, że skończy się tak jak z siłownią. Z drugiej strony ja nie bardzo mogę liczyć na jego wsparcie, już np. mi zapowiedział, że na badanie do Białego ze mną nie pojedzie (bo "po co? a i tak jadę z teściową" - ze względów praktycznych, mieszka koło Białego), moje namowy, by zmienił nawyki traktuje, jak atak na siebie, a to przecież wynika z mojej troski, i to nie tylko pod kątem dziecka, ale ogólnie jego zdrowia, a jak wczoraj u rodziców, przekazując im 'nowiny' się popłakałam to jego reakcja była taka, że przesadzam, że robię z tego nie wiadomo co itd. Oczywiście wiem, że muszę być dobrej myśli itd. ale nie jestem z kamienia i też muszę jakoś odreagować...
Niby współpracuje, bo jeździ ze mną do gina (choć bez entuzjazmu...), bierze leki itd ale to ciągle za mało...
Wkurza mnie to, że wgl muszę go do czegokolwiek przekonywać, bo taka rola 'żandarma' nie należy do najmilszych, i to chyba nam obojgu powinno zależeć, a co do tego czy nam obojgu zależy na tym tak samo mocno, mam poważne wątpliwości....
Generalnie rzecz biorąc TŻet się zasiedział, jest strasznie uparty i zrobił się z niego straszny nerwus. Wiem, że ostatnio dużo przeszedł itd., ale przez cały ten czas byłam przy nim i wspierałam go, jak mogłam, mimo, że mi też nie było łatwo. Chyba powoli tracę cierpliwość i do starań o dziecko, i do starań o niego/o nas.
Rozmawiałam ostatnio dużo z teściową, i przez tel, i przez gg, ona też próbuje mu to tłumaczyć itd., a ona nie przebiera w słowach, nie wiem, może ona do niego dotrze (przyjeżdża za tydzień), mi już brakuje sił i cierpliwości.
Czyli podsumowując u nas kryzys, brak porozumienia a zachowanie TŻeta bynajmniej nie zachęca mnie do tego, by coś w tym kierunku robić.
Starać się pewnie będziemy dalej (choć trudno stymulację i inseminację nazwać staraniem, a sam fakt, że będzie odbywać się to w sposób nienaturalny nie nastraja mnie pozytywnie, o szansach nie wspominając, wynoszą podobno do 20%) ale ja to już chyba bez nadziei i entuzjazmu.
Może pora, żeby dla odmiany to TŻet popracował nad moim nastawieniem, które zresztą wynika pewnie też z jego nastawienia, którego ja już nie mam siły zmieniać.
Sorki za wywód...
__________________
I'll be dreaming my dreams with you
And there's no other place
That I'd lay down my face
I'll be dreaming my dreams with you..
virginia jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:14.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.