Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7 - Strona 75 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Poczekalnia - będę mamą

Notka

Poczekalnia - będę mamą Forum dla przyszłych rodziców. Poczekalnia - będę mamą to miejsce, w którym podzielisz się tematami związanymi z oczekiwaniem na potomstwo.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-01-23, 15:46   #2221
Cytrynka_Wawa
Zakorzenienie
 
Avatar Cytrynka_Wawa
 
Zarejestrowany: 2005-08
Wiadomości: 6 487
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Wtedy też starsze rodzeństwo opiekowało się młodszym . teraz to mam czasem wrażenie że każdy żyje w swoim świecie i ma swoje własne kredki.
Np. mój kuzyn nie chce opiekować się bratem no bo jak "ciągnąć" młodego za sobą i jeszcze przy kolegach nie to by była siara.
oj tak bylo, ja co prawda nie mam rodzenstwa ale cale wakacje spedzalam u siostr ciotecznych na wsi a miedzy nami bylo ok 2 lat roznicy miedzy kazda i wszedzie sie razem prowadzałyśmy
__________________
Cytrynka_Wawa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 15:47   #2222
ewcisz
Raczkowanie
 
Avatar ewcisz
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 87
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez karolca Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o wagę to ja w ostatnim tygodniu straciłam pól kilo
Wydaje mi się, że terdyferon pobudził moje jelita do wzmożonej pracy, no i jem więcej pomarańczy ze względu na to żelazo. Ale niby jem więcej.
Albo waga mnie oszukała aby nie sprawić mi przykrości?
u mnie niestety tardyferon powoduje odwrotny skutek chociaż przyznaje że jak pojadłam pomarańczy to trochę było lepiej. I w ubiegłym tygodniu bardzo się cieszyłam ze swej wagi, tak teraz po kilku dniach "zastoju" w jelitach waga skoczyła z dnia na dzień o ponad kilogram!!!!
__________________
Nasz dzień - 25.06.2011
Nasz skarb - Juleńka - 05.04.2012

ewcisz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 15:48   #2223
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
co do rodziny, bo temat poruszony byl, wozek z usa dotarl na Mazury do tz mamy, bo tam taniej bylo wyslac niz do uk, wiec zaczelam sie dowiadywac o kuriera, pytalam tutaj na forum, dostalam kilka nazw, posprawdzalam w necie opinie itd., wybralam kuriera i dzis tz mial dzwonic do swojej mamy aby zapytac o gabaryty paczki (od samego poczatku byla mowa ze to my zalatwimy sobie transport), wypelnic formularz on-line i zaplacic. ale dostal telefon od swojej mamy i cioci ze one juz znalazly kuriera i w niedziele bedzie wozek. nie wiem co to za kurier, tylu jest do kitu przewoznikow. nie dosc ze wozek kupiony bez mojego udzialu to jeszcze w transport mi sie wpierdzielaja. jak ja sie ciesze ze tak daleko od nich wszystkich mieszkam. juz wole moja mame, ktora mi w takich sprawach nie pomaga, nie wtraca sie i troche umywa rece bo dla niej nawazniejszy jest swiety spokoja i tak wie ze sobie poradze.
Roksape nie daj sie i nie pozwol aby sie wtracali w Twoje wychowyanie dzieci.
a tesciowej i tz ciotce to pozwole przyjechac po kilku latach dopiero jak juz dzecko sobie wychowam a one juz sie nakrecaja ze w lato na chrzciny przyleca...taaaa na pewno
no nie ciekawie zrobiły. a to kto wybierał wózek??
też nie lubię takiego nachalstwa
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 15:51   #2224
agnes99
Zakorzenienie
 
Avatar agnes99
 
Zarejestrowany: 2009-11
Lokalizacja: wirtualny świat
Wiadomości: 7 062
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Madziara 26 Pokaż wiadomość
hej troszke mnie tu nie było w pt bylam u mojego lekarza od nerek i powiedział że on nie widzi żadnych przeciwwskazań bym rodziła naturalnie a na początku mowił że prawdopodobie mam duze szanse na cc. Co myślicie o masażu krocza??? Niewiem jak wy ale ja już się stresuje
ja będę masaż stosowała
nic mi nie mów o stresie....
__________________
I still haven't found, what I'm looking for. U2
agnes99 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 15:54   #2225
Aguśkaa83
Zakorzenienie
 
Avatar Aguśkaa83
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 5 409
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez koniakonia Pokaż wiadomość
A ja bym powiedziała ,że kobiety były zupełnie inne, miały inną sprawność fizyczną, większość pracowała fizycznie, nie było aut, tv, ogólnie nie siedziały na tyłeczkach zbyt dużo, a niestety to się przekłada na to jak teraz my ciążę przechodzimy, przecież i dziś są kobiety co maja po 10 dzieci, też w ciężkich często warunkach, gdzieś na wioskach i myślę,że są mocniejsze niż my zdecydowanie, ale to też dlatego ,że non stop zapierniczają na maksa.A o ilości dzieci to moim decydowało to ,że wtedy w sumie to myśleli tylko o tym,żeby móc wykarmić ,mieli krówkę, kawałek pola to myśleli ,że dadzą radę, moim zdaniem wiele rodzin do dziś tak myśli, tak mi się zdaje ,że na wsiach jest więcej rodzin wielodzietnych.Dwa ,że zapobiegać ciążą potrafiono średnio, a pewnie i te kobiety jak rzepy zdrowe dłużej zachowywały płodność ( brak tabletek anty, zdrowsze żarcie itd.)Nie myślano o przyszłości , a my teraz myslimy całościowo, większa jest świadomość.Poza tym wiele dzieci mimo wszystko umierało, jak nie w wieku niemowlęcym to później, na zapalenie płuc przecież umierały dzieci,na gruźlice itd.Moja Babcia na 10 dzieci pochowała 3.Jeszcze tak myślę,że jednak my mamy też teraz inne radości w życiu, a wtedy były to głownie dzieci.I to by się potwierdzało u biednych rodzin , gdzie dzieci są co roku, gdzie na logikę powinno byc ich mało,ale dla nich czasem to jedyne, co mają.Wtedy też taka była rola kobiety,żeby rodzić dzieci.Poza tym czasy wojny też na psychikę wpływały.

A z przykladów czadów to mój prapradziadek owdowiał i został z 10 dzieci, wyszła za niego Kobieta lat 20 ( ale musiał byc przystojny ) i urodziła mu jeszcze 8 dzieci.To musiała być miłość .

Przepraszam,że walę taki dzisiaj posty, ale mam dzisiaj dzień piśmienniczy , wybaczcie proszę
Mimo iz zgadzam sie, nie potrafie tego pojac. Wszystko to prawda, jednak dla mnie to dalej jest nie do ogarniecia.
__________________
FILIPEK
16.05.2009 godz. 11:55
SZYMONEK

08.03.2012 GODZ. 18:47

Najpiękniejsze dni w moim życiu!

Aguśkaa83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 15:56   #2226
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
jaka jest dopuszczalna ilość białka w moczu?
dostałam właśnie wyniki:
białko 233 mg/dl
ketony ++
nieliczne kryształy szczawianu wapnia
liczne kryształy fosforanu wapnia

to był mocz z nocy (max 6 godzin w pęcherzu)
mam jechac do ginka czy czekać? bo wizytę mam w piątek
Białko - stan zapalny, możliwe że związany z nerkami faktycznie (wyszły Ci jakieś bakterie?)
Szczawiany i fosforany "piasek schodzi" z nerek - może kaleczyć moczowody (i pojawi się krew) i zwiększać ciężar własny moczu.
Co do ciał ketonowych, to wg mnie sprawa pilniejsza - skala jest bodajże 0, +/-, +, ++,+++,++++.
O ile pamiętam ciałą ketonowe w moczu bez cukrzycy to oznaka stanu zapalnego nerek (kłębuszków nerkowych) ale miejmy nadzieję, tfu tfu, że to jednak sprawa cukrzycowa. Poniżej o tym dlaczego to lepiej.
Mnie samej od kilku dni wychodzą te ketony w moczu, w ilości +, a dziś, będąc świeżo po szkoleniu w klinice metabolicznej UJ wiem od pani dietetyczki, że problemem są dwa, trzy plusy - wychodzi na to, że dziecko jest głodne - trzeba ostatni posiłek jesc tuż przed snem a pierwszy zaraz po pobudce, niektóre panie nawet sie w nocy budza na przekąskę by utrzymać stały poziom cukru - plus jedzą pokarmy dostarczające energii długotrwale-cukry złożone.
Znajomy cukrzyk mówi, że u niego ketony pojawiają się po tym, jak miał bardzo wysoki cukier lub za mało wypił.
Skąd wiem jakie mam ketony: dostałam od diabetologa receptę na paski keto diastix, sprawdzające poziom cukru i tych ketonów w moczu. Koszt do 4zł. Poproś o reckę (przysługuje nam na to 30%) i sprawdzaj każdego dnia, bo o ile dobrze kojarzę, właśnie przez te nieszczęsne ketony mamy styczniowo lutowe mają w swoim gronie dziewczynę, którą cieli w 30tygodniu z objawami zatrucia ciążowego. Ale ona miała już masę ketonów, ciśnienie i białko naraz.
KONTROLUJ CIŚNIENIE!

Cytat:
Napisane przez aaagga Pokaż wiadomość
akurat zadzwoniła do mnie kuzynka z Krakowa, a że ma fajna znajomą ginekolog to zadzwoniła do niej w mojej sprawie. I dowiedziałysmy się że nie ma ścisłych norm na ilość białka w moczu w ciąży, a z racji mojego kiepskiego nerkowego stanu to u mnie w moczu moga cuda wychodzic. Poza tym kilka czynników może sprzyjac zwiekszeniu ilości białka: gorączka (miałam 37,3 przez 3 dni) biegunka (miałam 5 dni) i przetrzymywanie moczu (tamten mocz jakims cudem trzymałam 6 godzin - zwykle wytrzymuję 2)
I dowiedziałam sie że raczej nie będą mnie trzymać do 40 tc bo mogę stracić nerkę
Białko zazwyczaj wychodziło mi w trakcie infekcji, nie po... Robili Ci z krwi OB/ CRP? to by wyjaśniło czy infekcja jest czy się kończy.
Przetrzymanie - u mnie kończy się jedynie zwiększonym ciężarem i ciemniejszym kolorem.

Bardzo mi przykro, w związku z tą nerką
ale zdążą, zoabczysz. Urodzisz, walną antybiotyk, za tydzień bedzie spoko!
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 15:56   #2227
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Ale wyobrazasz sobie chodzic 11 razy w ciazy?
Mimo tak dobrych warunkow?
Ja jestem w drugiej ciazy i ostatniej bo zle sie czuje, zle znosze, a moze za bardzo narzekam?
Jednak teraz gora 3 razy i juz kobietki dziekuja (ale to i tak rzadkosc bo najczesciej ma sie jedno dziecko)
Osobiście nie wyobrażam sobie być 11x w ciąży.
Warunki może i dobre, wszystkiego w sklepach w brud. Ale co z tego jak skądś kasę trzeba mieć na to. A tu wszystko idzie w górę, a płaca stoi , pracę też ciężko znaleźć. Pracowałam 3 lata w Skarbówce. Niby państwówka i powinnam nie narzekać. 3 lata za marne pieniądze na zlecenie, bez urlopu czy L4. A jak wyszło że jestem w ciąży to dziękuje do widzenia. Bez prawa do zasiłku, urlopu macierzyńskiego itp. Dobrze chociaż że mąż nieźle zarabia, ale i tak podejmuje się dodatkowych robót bo po 1. nie usiedzi bezczynnie a po 2 chce aby niczego ani mi ani dziecku nie brakowało. Tylko że ja też jestem taką osobą że wiem że to mój mąż, wspólne pieniądze ale wolę na własne wydatki zarobić sama.
Mimo tego że w tej ciąży czuję się dobrze to jak na razie zamierzam mieć tylko 2 dzieci. No ale plany planami a może wyjść inaczej
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 15:59   #2228
Mravka
Zadomowienie
 
Avatar Mravka
 
Zarejestrowany: 2008-08
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 738
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez agnes99 Pokaż wiadomość
ja będę masaż stosowała
nic mi nie mów o stresie....
ja też zamierzam się "masować"..
stres...ale wiecie co damy rade i nalezy to sobie powtarzać do upadłego . Ja już sobie tłumacze, ze stres stresem..ale przytule swoje dzieciątko i ten moment juz coraz bliżej. Wiem, ze zanim sie to stanie będe sie musiała namęczyć, ale ten "obszar" staram sie wyeliminować (troche jak oszukiwanie samego siebie,ale w moim przypadku pomaga)..
__________________
"Życie składa się z rzadkich, oddzielonych momentów najwyższego znaczenia i nieskończonej liczby przerw pomiędzy tymi momentami. A ponieważ cienie tych momentów unoszą się w trakcie tych przerw nieustannie wokół nas, więc warto dla nich żyć." J.Wiśniewski
Mravka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 15:59   #2229
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
no nie ciekawie zrobiły. a to kto wybierał wózek??
też nie lubię takiego nachalstwa
Tz brat w usa wybral nam wozek, taki sam jak oni maja, bo jest super...jak mi przeslal linka - dopiero wtedy jak juz zakupil, to wymieklam, dobrze ze mam tutaj wszedzie laki i drogi polne i malo ludzi to wstydu nie bedzie kola ma tak nieproporcjonalnie duze, ze wyglada jak wozek z kolami od roweru takich kol duzych to jeszcze w wozku wspolczesnym nie widzialam
nie zapytal o nic jak kupowal, a kupil tak szybko ze sie zdziwilam. no nic aby ten wozek byl tak funkcjonalny jak jest brzydki, to jakos to zniose
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 16:01   #2230
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Aguśkaa83 Pokaż wiadomość
Mimo iz zgadzam sie, nie potrafie tego pojac. Wszystko to prawda, jednak dla mnie to dalej jest nie do ogarniecia.
ale ja też tego nie rozumiem ale tak chyba być musiało , Oni nie pojmą naszego stylu życia, ba, nawet czasem to mówią, np. moja Babcia z Ciotką


dzisiaj jadę do nich na kawę to się zapytam jak to One wtedy robiły
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 16:05   #2231
ewcisz
Raczkowanie
 
Avatar ewcisz
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 87
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

A do masaży tych okoli macie zamiar stosować jakieś olejki czy temu podobne??
__________________
Nasz dzień - 25.06.2011
Nasz skarb - Juleńka - 05.04.2012

ewcisz jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 16:05   #2232
koniakonia
Zakorzenienie
 
Avatar koniakonia
 
Zarejestrowany: 2006-10
Wiadomości: 3 222
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Nikii89 Pokaż wiadomość
Osobiście nie wyobrażam sobie być 11x w ciąży.
Warunki może i dobre, wszystkiego w sklepach w brud. Ale co z tego jak skądś kasę trzeba mieć na to. A tu wszystko idzie w górę, a płaca stoi , pracę też ciężko znaleźć. Pracowałam 3 lata w Skarbówce. Niby państwówka i powinnam nie narzekać. 3 lata za marne pieniądze na zlecenie, bez urlopu czy L4. A jak wyszło że jestem w ciąży to dziękuje do widzenia. Bez prawa do zasiłku, urlopu macierzyńskiego itp. Dobrze chociaż że mąż nieźle zarabia, ale i tak podejmuje się dodatkowych robót bo po 1. nie usiedzi bezczynnie a po 2 chce aby niczego ani mi ani dziecku nie brakowało. Tylko że ja też jestem taką osobą że wiem że to mój mąż, wspólne pieniądze ale wolę na własne wydatki zarobić sama.
Mimo tego że w tej ciąży czuję się dobrze to jak na razie zamierzam mieć tylko 2 dzieci. No ale plany planami a może wyjść inaczej
No właśnie , teraz jednak żyje się inaczej, wtedy mieli chalupinkę, pole i parę zwierzaków i to by bylo na tyle.
koniakonia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 16:12   #2233
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Mravka Pokaż wiadomość
Wiesz co ciezko stwierdzic,wydaje mi sie,ze skladalo sie na to kilka spraw. Ludzie byli biedni..wiesz kto myslal o antykoncepcji (mowie teraz o mojej babci ktora mieszkala na wsi)...Pewnie kolejne dzieci traktowali jako Dar Bozy na zasadzie.."wykarmilo sie 5 wykarmi i 6"...Smiertelnosc dzieci tez chyba byla wieksza(wlasnie moja sp.babcia najstarszy synek zmarl w wieku roku...a po nim urodzila martwe blizniaki). Niestety zabrzmi to pewnie brutalnie,ale dzieci na wsiach mialy dorosle obowiazki..pamietam jak moja śp.mama opowiadala, ze rano przed szkola krowy musiala wyganiac gdzies na łąki...czy deszcze,czy sniegi,sianokosy,wykopki. .etc. Nie przelewalo sie, jedzenie z jednej michy, a jak sie chcialo cos miec to dzieciaki same szukaly roboty za ktora mogly dostac pare groszy. Do tej pory nie wiem jak to sie udawalo mojej babci,ze w domu bylo czysto, obiad(w sensie cieply posilek) zawsze byl,a Ona nigdy nie narzekala. Moja mama tez z domu to wyniosla i NIGDY nie narzekala...nie skarżyła się. Dla mnie to w ogole jest nie do pojecia.
moja sp. Babcia tez sie nigdy nie skarzyla, az nie moglam patrzec jak ledwo chodzac uslugiwala dziadkowi pod nos podajac mu obiad a on potrafil powiedziec ''matka dokladke'', a ona zawsze powtarzala aby na chlopa nie krzyczec bo to chlop i nic kolo siebie sam nie potrafi zrobic, i tak zalowala mojego ojca (swojego syna) jak go moja mama opuscila bo musial sam sie soba zajac i kazala mi wszystko w domu robic, no ok zajmowalam sie domem od 18r.z. ale ojca szkolilam z dala od babcinej szkoly i nie mial tak jak u mamusi i razem ze mna musial sprzatac itd., a ona mowila mi ze taka sama jak moja mama jestem (zla to znaczy).
omamic sie ''uslugiwaniu chlopu'' nie dalam i tak, ale pracy sie przy dziadkach nauczylam, wychowana na wsi, tez czesto zaganialam krowy na lake przed szkola lub praca, zniwa, wykopki, ogrod, robienie ogorkow konserwowych o 7 rano z babcia...w sobote!!!! po piatkowej imprezie (wtedy klelam - ale teraz milo to wspominam, kolezanki ktore podczas wakacji wyciagaly mnie w sobote nad jezioro, a ja nie moglam, bo musialam malowac ogrodzenie lub isc babci pomagac... w sumie wyrobilo to we mnie instynkt pracy i moze dlatego dzis jestem w lozku dzien czwarty..a jutro przywiezie mi znajomy 800 kopert do pakowania to sobie cos porobie w tym lozku a przy okazji zarobie jakies drobne

zgadzam sie konia z tym co napisalas, te kobiety byly ''wytrzymalsze fizycznie'' i wiele czynnikow na to wplynelo, a teraz jednak strasznie duzo sie siedzi, jezdzi, je sie gorsze jedzenie, jest slabsza odpornosc, jest poprostu inaczej.
moj sp. dziadek (zmarl w zeszlym maju majac 79 lat) nie mogl sie odnalezc w obecnych czasach, nie chodzil do sklepow samoobslugowych bo nie umial tam kupowac.jak popsul mu sie jego fiat 126p to moj ojciec mowi to wez moj samochod, ale on nie bo takim to on nie umie jezdzic bo to nie maluch (a to tez samochod nie swiezy wcale bo z '95r). kiedys mial swoje 12hektarow i byl uznawany za bogacza, jako pierwszy we wsi mial tv i lazienke w domu, dzieci wyslal do szkoly w innych miastach i byl gosc i dumny jak paw. teraz to nic nadzwyczajnego, widzial ile ludzie maja rzeczy nowszych - dla niego to bylo nie do ogarniecia, mowil ze kiedys mieli wszystko co im potrzeba,mieli pieniadze - ale z kolei niewiele mogli kupic, teraz mozna wszystko kupic, ale nie ma pieniedzy. ale wtedy mieli krowe, swinie, kure i pole - i mogli przezyc bo mieli co jesc.

konia u mnie tez jakis pismienniczy dzien
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png

Edytowane przez MoniaHan
Czas edycji: 2012-01-23 o 16:23
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:02   #2234
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Jakiś zastój się zrobił zawsze to tyle stron do nadrobienia. A dziś już od prawie godz. nikt nic nie pisze

Coś głodna jestem dziś strasznie ciągle bym jadła a potem waga skacze
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:03   #2235
Flowerbombka
Zadomowienie
 
Avatar Flowerbombka
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 1 472
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez emigra Pokaż wiadomość
wczoraj zaszalelismy z mezem i kupilismy zapas pampkow i chusteczek nawilzanych pampersow tych 1 zamowilam 336 sztuk (zaplacilam 54 €) a chusteczek 12 paczek(19 € a normalnie to koszt ok 40€), razem chyba 672 sztuki. Zamowilam, a potem zaczelam sie modlic zeby mala wynosila te pampki wszystkie
Ale zapasy. Ale to tak jak i u nas...w sklepie była promocja na te większe opakowanie pampków 2 i mowię TŻ żeby kupił max 5 paczek a on kupił 10. Na szczęście moja przyjaciółka rodzi w lipcu więc najwyżej będzie komu sprzedać/oddać.

Cytat:
Napisane przez lena_mi Pokaż wiadomość
Dzien dobry dziewczynki,
trochę się martwię, bo wczoraj wieczorem stwardniał mi mocno brzuch i tak mam do dziś.. Zupełnie nie wiem od czego (wykluczam sprawy jelitowe, bo i wczoraj i dziś odwiedziłam już kibelek).
Ale jest to bardzo nieprzyjemne - brzuch jest mocno napięty i czuję ból w dolnej części.
Wczoraj wieczorem (jak w każdy wieczór ostatnio) bolały mnie do tego jeszcze te żebra.. Od początku ciąży nie czułam się tak kiepsko

Od czego brzuszek może byc taki twardy???
Całkiem możliwe że to dzidzia sie tak ułożyla...mi w nocy tez tak stwardniał na kilka godzin i sobie wymacałam że to synek tak leży w poprzek i jeszcze zaczął nogami tak w bok kopać, że myślałam że chce dziurę zrobic i wyjść bokiem Ciekawe czy się przekręci kiedyś główką w dół. No ale jeszcze ma trochę czasu..bo dopiero zaczęła 29 tydzień.

Karolca ja nie lubię jamników dlatego wlaśnie, że każdy egzemplarz, który znam to taki chętny do gryzienia.

Monia a mi ten Twój wózek się całkiem podoba...jasne, że jest dość oryginalny, ale wcale nie brzydki. A najważniejsze właśnie żeby był funkcjonalny.

Ja przed ciążą mówiłam że nigdy w życiu trójkołowego, a właśnie takowy kupilam hehe.

U mnie żelazo powoduje masakryczne zaparcia...a gin pozwolił mi tylko siemię lniane pić...chociaż przecież są specyfiki dozwolone dla kobiet w ciąży...narazie się faszeruję się otrębami żytnimi..moze pomogą...

Edytowane przez Flowerbombka
Czas edycji: 2012-01-23 o 17:06
Flowerbombka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:03   #2236
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
zgadzam sie konia z tym co napisalas, te kobiety byly ''wytrzymalsze fizycznie'' i wiele czynnikow na to wplynelo, a teraz jednak strasznie duzo sie siedzi, jezdzi, je sie gorsze jedzenie, jest slabsza odpornosc, jest poprostu inaczej.
Ja bym może to wytłumaczyła nie tak, że ludzie są słabsi czy bardziej chorowici, ale w ten sposób, że mamy skuteczną antykoncepcję - ludzie decydują się np na 2 -3 dzieci i koniec, jakie by te dzieci nie były, bo medycyna jest tak zaawansowana,że jednostki słabe i chorowite się podtrzymuje i leczy - kiedyś takie chorowite dzieci umierały szybko, natura sama się pozbywała "wadliwych" osobników. Teraz leczy się i ratuje nawet najsłabszych, żyją, rodzice na więcej dzieci się nie decydują i stąd mamy odsetek chorowitków kilkakrotnie większy...
Ale nie zgodziłabym się ze stwierdzeniem, że zdrowych, nie do zdarcia ludzi już nie ma. Znam wielu, którzy nawet kataru raz na rok nie mają. Po prostu chorych jest więcej
Oszukaliśmy naturalną selekcję i takie są konsekwencje.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:07   #2237
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7



o matko ile ja mam stron do nadrabiania szok

a u mnie tak weekend zapowiadał się super bo Mąż w sobote wrócił z pracy zrobił mi śniadanko do łóżka - pyszną jajecznice do tego świeżutki, mieciutki chlebek i kawa z mlekiem no, a później poszliśmy do dziadków i niestety tam już nie było zafajnie bo jak mój TŻ przysiadł z dziadkiem do stołu to skończyło się na 2 flaszkach (sami pili) - byłam ogromnie zła, wściekła, ryczałam jak wariatka - szkoda słów poszłam do domu sama, a ten wrócił po ok godzinie z lizakiem "serduchem" w nosie go miałam kazałam mu spać w samochodzie, ale jednak zlitowałam się i spał w domu - w nocy próbował się podlizywać - przytulać.
Na drugi dzień rano wstaje jakby nic się nie stało - a ja do niego zero odzewu, na początku nie skumał o co mu chodzi dopiero o 17 zrozumiał wygarnęłam mu wszystko, że nie podoba mi się jego picie piwa itp. - poszedł spać, wstał po godzinie zaczął mnie przepraszać itp. ja mu dałam warunek albo pije te swoje piwko tylko w weekendy a nie codziennie a jak nie to żegnam. O dziwo dziś piwa nie ruszył zobaczymy jak długo...

poza tym wczoraj przesadziłam i na noc zjadłam kebaba był taki pyszny :P


idę Was powoli czytać...
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:16   #2238
Nikii89
Zakorzenienie
 
Avatar Nikii89
 
Zarejestrowany: 2011-06
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 3 344
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość


o matko ile ja mam stron do nadrabiania szok

a u mnie tak weekend zapowiadał się super bo Mąż w sobote wrócił z pracy zrobił mi śniadanko do łóżka - pyszną jajecznice do tego świeżutki, mieciutki chlebek i kawa z mlekiem no, a później poszliśmy do dziadków i niestety tam już nie było zafajnie bo jak mój TŻ przysiadł z dziadkiem do stołu to skończyło się na 2 flaszkach (sami pili) - byłam ogromnie zła, wściekła, ryczałam jak wariatka - szkoda słów poszłam do domu sama, a ten wrócił po ok godzinie z lizakiem "serduchem" w nosie go miałam kazałam mu spać w samochodzie, ale jednak zlitowałam się i spał w domu - w nocy próbował się podlizywać - przytulać.
Na drugi dzień rano wstaje jakby nic się nie stało - a ja do niego zero odzewu, na początku nie skumał o co mu chodzi dopiero o 17 zrozumiał wygarnęłam mu wszystko, że nie podoba mi się jego picie piwa itp. - poszedł spać, wstał po godzinie zaczął mnie przepraszać itp. ja mu dałam warunek albo pije te swoje piwko tylko w weekendy a nie codziennie a jak nie to żegnam. O dziwo dziś piwa nie ruszył zobaczymy jak długo...

poza tym wczoraj przesadziłam i na noc zjadłam kebaba był taki pyszny :P


idę Was powoli czytać...
Mój dużo nie pije, ale też kiedyś dałam warunek że picie tylko jak co to w weekendy i stosuje się do tego. Chodziło mi bardziej o to że w tygodniu jest praca, czasem trzeba gdzieś szybko podjechać. Fakt też mam prawko, ale wtedy on kupił sobie new car i za bardzo nie chciał dawać nikomu. Teraz mu to przeszło
__________________
Nikii89 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:21   #2239
ivonka7
Rozeznanie
 
Avatar ivonka7
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 519
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez ewcisz Pokaż wiadomość
A do masaży tych okoli macie zamiar stosować jakieś olejki czy temu podobne??
Czymś na pewno trzeba masować, nie można "na sucho" rozciągać tkanek. Możesz zainwestować w olejek firmy Weleda -specjalnie do tego celu przeznaczony, albo stosować zwykłą oliwę z oliwek-można do niej dodać witaminę E-taką wyciśniętą z kapsułki. U mnie będzie oliwa-bo na sprowadzenie Weledy nie mam już czasu. Można się także olejek migdałowy jeśli uda Ci się go zdobyć w aptece.
Do tego ćwiczenia mięśni Kegla i zobaczymy na porodówce jakie będą efekty
ivonka7 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:26   #2240
Jolkaaa
Zakorzenienie
 
Avatar Jolkaaa
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: :)
Wiadomości: 11 683
GG do Jolkaaa
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

w sobote dziewczyna mojego byłego (dalej mam z Nim kontakt, jest moim sąsiadem - lubimy się bardzo ) urodziła mu Synka Boryska - tydzień po terminie

---------- Dopisano o 17:26 ---------- Poprzedni post napisano o 17:24 ----------

a babcia powiedziała mi, że mam się więcej ruszać - bo ciężko mi będzie urodzić
__________________
01.10.2011r. - Nasz Ślub

MICHAŁEK



WYMIANA
Jolkaaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:35   #2241
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
Ja bym może to wytłumaczyła nie tak, że ludzie są słabsi czy bardziej chorowici, ale w ten sposób, że mamy skuteczną antykoncepcję - ludzie decydują się np na 2 -3 dzieci i koniec, jakie by te dzieci nie były, bo medycyna jest tak zaawansowana,że jednostki słabe i chorowite się podtrzymuje i leczy - kiedyś takie chorowite dzieci umierały szybko, natura sama się pozbywała "wadliwych" osobników. Teraz leczy się i ratuje nawet najsłabszych, żyją, rodzice na więcej dzieci się nie decydują i stąd mamy odsetek chorowitków kilkakrotnie większy...
Ale nie zgodziłabym się ze stwierdzeniem, że zdrowych, nie do zdarcia ludzi już nie ma. Znam wielu, którzy nawet kataru raz na rok nie mają. Po prostu chorych jest więcej
Oszukaliśmy naturalną selekcję i takie są konsekwencje.
nie chodzilo mi o to ze zdrowych ludzi juz nie ma, bo pisalam w odniesieniu do postu koni a glownie Aguski ze jak kobiety kiedys znosily te ciaze w ciezszych o wiele warunkach, ze one rodzily tyle dzieci, pracowaly do samego konca ciezko fizycznie na polu, a teraz ja np. za biureczkiem, w cieple z wygodami wszelkimi tego swiata a chodzic nie moge normalnie. sama jestem jedynaczka, wiec chcialam miec dwoje - troje dzieci, ale jak pomysle o ciazy (a nie mam jeszcze co narzekac tak naprawde) ....to dwojka maksymalnie. o to chodzilo ze ile te kobiety kiedys znosily, bo mowa byla o warunkach zycia i przebiegu ciazy.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:35   #2242
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez Jolkaaa Pokaż wiadomość
a babcia powiedziała mi, że mam się więcej ruszać - bo ciężko mi będzie urodzić
taaa, skąd ja to znam. babcia, babcia męża i teściowa wiedzą lepiej od gina i każą dużo chodzić.
Gin się uśmiał, bo chodzenie nie ma nic do porodu tylko dotlenienia i ogólnej kondycji, a jak ktoś nie chodził przed ciążą, to w ciąży zaczynać nie ma po co. Mówił o mięśniach Kegla.
Moja matka znowu od początku ciąży, mimo naczelnego hasła "ty się tak nie ciesz, jeszcze nie wiadomo,czy coś z tej ciąży będzie"co tydzień zaczyna o szorowaniu brodawek, żeby zahartować piersi, a ginekolog znów swoje - nadmierna stymulacja i pocieranie mogą wywołać skurcze i on radzi unikać.
Uwielbiam panie "wiem lepiej".
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:36   #2243
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Czesc kobietki
Myslalam, ze jak wejde na forum to nie bede mogla was nadrobic, bo przy poniedzialku zwieksza sie produkcja postow, ale grzeczne dzis jestescie
My dzis na miescie bylismy, kupilismy zestaw: wanienka + dzielona miseczka + reczniczek + gabka. Z gabki raczej nie bede korzystac, ale reszta sie przyda Moja lista, choc krotka robi sie co raz mniejsza
Pozostale rzeczy to moze w weekend, bo jestesmy przed wyplata

Ja raczej nie bede masowac krocza, jakos tego nie widze, zeby samej....
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:39   #2244
karolca
Zakorzenienie
 
Avatar karolca
 
Zarejestrowany: 2006-04
Lokalizacja: tam, gdzie kończy się Internet
Wiadomości: 30 611
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Moja córcia dziś jest hiperaktywna. Mogłaby dac mi odpocząć.
Chciałam zrobić sobie inhalację z rumianku to nie mogłam siedziec, bo ta zaczęła sie rozpychać.
Więc leżę sobie teraz na boku
__________________

♥ ♥ ♥


Komentuj.
Nie obrażaj.
karolca jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:40   #2245
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
taaa, skąd ja to znam. babcia, babcia męża i teściowa wiedzą lepiej od gina i każą dużo chodzić.
Gin się uśmiał, bo chodzenie nie ma nic do porodu tylko dotlenienia i ogólnej kondycji, a jak ktoś nie chodził przed ciążą, to w ciąży zaczynać nie ma po co. Mówił o mięśniach Kegla.
Moja matka znowu od początku ciąży, mimo naczelnego hasła "ty się tak nie ciesz, jeszcze nie wiadomo,czy coś z tej ciąży będzie"co tydzień zaczyna o szorowaniu brodawek, żeby zahartować piersi, a ginekolog znów swoje - nadmierna stymulacja i pocieranie mogą wywołać skurcze i on radzi unikać.
Uwielbiam panie "wiem lepiej".
Byl jakis powod takiego gadania? Czy ot tak zle nastawienie?
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:43   #2246
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Tz wrocil zpracy, ja zmywalam troche, a on do mnie ''kotku nie zmywaj - ja pozmywam'' bo on teraz robi wiekszosc rzeczy w domu, ale mowie ze ja tylko troszke bo chcialam sie rozruszac troche, bo ile mozna lezec, brzuch mi twardnieje jak tylko wstane (nie wiem czy to dzidzia czy nie?? ), wiec on mowi to moze zacznij grac w moja gre, wiec mu mowie ze ja grac nie chce, nie nudze sie jako tako, tylko cos chce mi sie robic, a tak mnie brzuch do dolu ciagnie ze nic nie moge zrobic, a w lozku sie nie nudze bo mam forum, ksiazki itd.
wiec mi mowi: wczoraj patrze w grze jakas Majka Pl biega i cos sie mota, wiec ja zagadal i pyta (bo mamy Majke kolezanke) czy Majka to twoje imie? a ona nie: ..mojej wnuczki...mlodziezowa kobieta
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:46   #2247
cottonpuma
Rozeznanie
 
Avatar cottonpuma
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Chełmek
Wiadomości: 848
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Byl jakis powod takiego gadania? Czy ot tak zle nastawienie?
można powiedzieć, że jedno i drugie. poza ogólnym pesymizmem życiowym i nastawieniem "z czego się cieszysz, fuksa miałaś a nie że zasłużyłaś" można dołożyć do tego to, że sama poroniła 1 ciążę dość późno, chyba koło 4-5 miesiąca, no i ja też do okazów zdrowia nie należę...
taka ogólniejsza lista u mnie to astma wysiłkowa, tarczyca, jajniki policystyczne, kamica nerkowa, hiperlipidemia i insulinooporność no a teraz to i cukrzyca.
Ale i tak jestem z innej bajki niż ona i nikomu bym tak nie powiedziała.
__________________
Lena, 23.04.2012
http://fajnamama.pl/suwaczki/mt7d3kh/
cottonpuma jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 17:57   #2248
MegMakeUp
Rozeznanie
 
Avatar MegMakeUp
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Olecko
Wiadomości: 680
GG do MegMakeUp
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Witam wszystkie mamusie

Nie będę dzisiaj nadrabiała bo po prostu nie mam weny.
Niedawno wróciłam z pracy i jakoś nie mam dzisiaj na nic siły.
Dobrze,że już po obiadku (makaron razowy z sosem i warzywkami) więc na lekko i pozmywałam. Jeszcze tylko porcja codziennych ćwiczeń i będę mogła wylegiwać się na kanapie
Od jutra czekam na moje przesyłki i dam Wam znać jak ta poduszka z dziurką w środku do siedzenia po porodzie
W tym tygodniu planuję kupić jeszcze troszkę pampków i resztę kosmetyków... no i może w końcu pojadę do siostry po łóżeczko

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:55 ----------

Cytat:
Napisane przez MoniaHan Pokaż wiadomość
Tz wrocil zpracy, ja zmywalam troche, a on do mnie ''kotku nie zmywaj - ja pozmywam'' bo on teraz robi wiekszosc rzeczy w domu, ale mowie ze ja tylko troszke bo chcialam sie rozruszac troche, bo ile mozna lezec, brzuch mi twardnieje jak tylko wstane (nie wiem czy to dzidzia czy nie?? ), wiec on mowi to moze zacznij grac w moja gre, wiec mu mowie ze ja grac nie chce, nie nudze sie jako tako, tylko cos chce mi sie robic, a tak mnie brzuch do dolu ciagnie ze nic nie moge zrobic, a w lozku sie nie nudze bo mam forum, ksiazki itd.
wiec mi mowi: wczoraj patrze w grze jakas Majka Pl biega i cos sie mota, wiec ja zagadal i pyta (bo mamy Majke kolezanke) czy Majka to twoje imie? a ona nie: ..mojej wnuczki...mlodziezowa kobieta
Ehh, żeby mój TŻ zamiast gotowania chciał za mnie pozmywać. To chyba dla mnie najbardziej znienawidzona czynność domowa
MegMakeUp jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 18:03   #2249
rybka13
Zakorzenienie
 
Avatar rybka13
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 3 353
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez cottonpuma Pokaż wiadomość
można powiedzieć, że jedno i drugie. poza ogólnym pesymizmem życiowym i nastawieniem "z czego się cieszysz, fuksa miałaś a nie że zasłużyłaś" można dołożyć do tego to, że sama poroniła 1 ciążę dość późno, chyba koło 4-5 miesiąca, no i ja też do okazów zdrowia nie należę...
taka ogólniejsza lista u mnie to astma wysiłkowa, tarczyca, jajniki policystyczne, kamica nerkowa, hiperlipidemia i insulinooporność no a teraz to i cukrzyca.
Ale i tak jestem z innej bajki niż ona i nikomu bym tak nie powiedziała.
No tak, ale takie mowienie na pewno Ci nie pomagalo, mozna byc zupelnie zdrowym i stracic ciaze. A polowa sukcesu to pozytywne nastawienie Wazne, ze mimo wszystkko Tobie sie udalo i ze masz sie z czego cieszyc, bo na pewno wszystko dobrze sie skonczy
rybka13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-01-23, 18:07   #2250
MoniaHan
Wtajemniczenie
 
Avatar MoniaHan
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Anglia
Wiadomości: 2 481
Dot.: Styczeń, luty no i marzec... Czas przywitać się z bobasem! III-IV 2012 cz.7

Cytat:
Napisane przez MegMakeUp Pokaż wiadomość
Witam wszystkie mamusie

Nie będę dzisiaj nadrabiała bo po prostu nie mam weny.
Niedawno wróciłam z pracy i jakoś nie mam dzisiaj na nic siły.
Dobrze,że już po obiadku (makaron razowy z sosem i warzywkami) więc na lekko i pozmywałam. Jeszcze tylko porcja codziennych ćwiczeń i będę mogła wylegiwać się na kanapie
Od jutra czekam na moje przesyłki i dam Wam znać jak ta poduszka z dziurką w środku do siedzenia po porodzie
W tym tygodniu planuję kupić jeszcze troszkę pampków i resztę kosmetyków... no i może w końcu pojadę do siostry po łóżeczko

---------- Dopisano o 17:57 ---------- Poprzedni post napisano o 17:55 ----------



Ehh, żeby mój TŻ zamiast gotowania chciał za mnie pozmywać. To chyba dla mnie najbardziej znienawidzona czynność domowa
ja nienawidze zmywac i odkurzac - i cale szczescie to jego dzialka, mamy zmywarke ale sa rzeczy ktore zmywamy normalnie, ale nie lubie strasznie

---------- Dopisano o 17:07 ---------- Poprzedni post napisano o 17:04 ----------

Cytat:
Napisane przez rybka13 Pokaż wiadomość
Czesc kobietki
Myslalam, ze jak wejde na forum to nie bede mogla was nadrobic, bo przy poniedzialku zwieksza sie produkcja postow, ale grzeczne dzis jestescie
My dzis na miescie bylismy, kupilismy zestaw: wanienka + dzielona miseczka + reczniczek + gabka. Z gabki raczej nie bede korzystac, ale reszta sie przyda Moja lista, choc krotka robi sie co raz mniejsza
Pozostale rzeczy to moze w weekend, bo jestesmy przed wyplata

Ja raczej nie bede masowac krocza, jakos tego nie widze, zeby samej....
o to super ze juz lista Wam sie zmniejsza, ja jutro zrobie ostatnie zakupy on-line (bo wplynie pensja) i zakoncze kupowanie wyprawki.
__________________
Hania 14.03.2012


http://www.suwaczek.pl/cache/99ac688358.png
MoniaHan jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Poczekalnia - będę mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:39.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.