Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie - Strona 23 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-05-08, 12:47   #661
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Dokładnie, też mi się tak wydaje. Faceci nie frajerzy, nie łatwo ich tak oszukać . Zresztą przepraszam bardzo, ale ja bym się czuła co najmniej kretyńsko jakbym siedziała i opowiadała kolesiowi w ramach podrywu, że ma ładne oczy czy coś tam. Hę? Jakoś sobie tego nie wyobrażam.

No... "Cześć, jesteś super, absolutnie nie mówię tego dlatego, żeby pójść z Tobą do łóżka!"

Ale komplementy można powiedzieć zupełnie naturalnie

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
AaAaa, z pozytywów, Fubi, ostatnio mi się śniło że uciekałam po drzewach przed rozjuszoną żabą szablozębną
Hahahahaha
Cytat:
Napisane przez plu Pokaż wiadomość
zdecydowanie sielanka - aż nie dowierzam że może być aż tak dobrze przy moim awanturniczym i czepialskim charakterze, bilans kłótni w ciągu półrocznego związku wynosi: zero
wow U mnie to nierealne
Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ale ta żaba wyglądała bosko, nie wiem czy kojarzycie film "Rrrrrr", tam były koniozaury, kurozaury, glistozaury U mnie był żabozaur, normalna żabka z kłami no i apetytem na coś większego niż mucha
A ja uwielbiam ten film. No akcja jak robili pułapkę, tylko zapomnieli wykopać dziury mnie zabiła
Albo Ewa z miotłą do Adama: "Idę posprzątać w lesie"




Cytat:
Mogę się podpisać U mnie nieporozumienia i różnice zdań są, ale jakoś to wszystko udaje się załatwić bez awantur, tak niby charakterystycznych dla mojego charakteru Jakoś tak wymieniamy się nastrojami, jak jedno jest czepliwe, to drugie akurat prezentuje radosne wdupiemanie i szybko czepliwość mija
Aż dziwne
To tak można?

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Parę tekstów było dobrych No i glistozaury - przesłitaśne
Albo "-mam plan, co o tym sądzicie? -ale wódz jeszcze nie ujawnił szczegółów" Nie no mnie takie głupoty okropnie śmieszą

PS. Juwenalia się zaczęły, okres przyszedł - od lat to samo
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 12:53   #662
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
To tak można?
Rok temu o tej porze bym Ci napisała, że nie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Albo "-mam plan, co o tym sądzicie? -ale wódz jeszcze nie ujawnił szczegółów" Nie no mnie takie głupoty okropnie śmieszą
Ja wyłam ze śmiechu już przy kurozaurach, lista obecności mnie zrzuciła z kanapy na glebę, przy "zaraz będzie ciemno" się popłakałam...potem było tylko ciekawiej Chociaż generalnie sam wątek szamponowy odbierał apetyt

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
PS. Juwenalia się zaczęły, okres przyszedł - od lat to samo
Ja pierwszy raz manipuluję okresem i wzięłam dwa opakowania tabsów pod rząd...no ale przecież nie poświęcę połowy pobytu mojego chuopa w domu na indiańców, no mowy nie ma!
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 12:56   #663
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Ja wyłam ze śmiechu już przy kurozaurach, lista obecności mnie zrzuciła z kanapy na glebę, przy "zaraz będzie ciemno" się popłakałam...potem było tylko ciekawiej Chociaż generalnie sam wątek szamponowy odbierał apetyt
No jak się kąpali to było nudne, ale reszta mnie rozwaliła, lista obecności też

Eks idzie na ten sam koncert, co ja. Idę poszukać na necie jakichś ćwiczeń relaksacyjnych
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:10   #664
Flanelka_
Raczkowanie
 
Avatar Flanelka_
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 478
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Wiecie co...mam dziwne wrażenie, że po jakby na to nie patrzeć krótkim trwaniu tego mojego wariackiego związku, wiem o swoim obecnym facecie więcej, niż kiedykolwiek po takim czasie wiedziałam o swoich eksach...wiadomo, to jest ciągle etap poznawania się, uczenia się siebie, ale wydaje mi się, że ten związek, mimo że krótki i na odległość, jest poważniejszy, dojrzalszy, konkretniejszy niż jakakolwiek moja dotychczasowa relacja damsko-męska...
Jej... to ja mam właśnie odwrotnie!!! Martwi mnie to czasem ale przez ten długi weekend trochę nadrobiliśmy.

W sobotę byliśmy na weselu, z mojej strony. Weselicho było w restauracji po kuchennych rewolucjach i szczerze mówiąc, pani Magda by się przeżegnała, jakby zobaczyła i posmakowała tego jedzenia. Jestem wręcz zbulwersowana bo liczyłam na rozpieszczanie podniebienia a była lipa! Mój Misiak zachował się znakomicie, tylko podczas drzemki pokazał rogi, co także mile mnie zaskoczyło he he.

Wczoraj zostałam zaproszona na pisemny sprawdzian wiedzy w ramach rekrutacji na pewne stanowisko i strasznie się zdziwiłam ale pozytywnie. Tyko szkoda, że nie dość, że mam dużo nauki na studia to jeszcze muszę zakuwać ustaw na stanowisko pracy. Jest 30 osób chętnych więc muszę się spiąć, trzymajcie za mnie kciuki kochane bo bardzo zależy mi na tej pracy.
Flanelka_ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:21   #665
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Flanelka - drzemka i rogi dziwnie mi się kojarzą

Ucz się, ucz, a kandydata i tak wyłonią znajomości A tak serio, to trzymam kciuki, z odpowiednią motywacją dasz radę
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:26   #666
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Flanelka_ Pokaż wiadomość
Jej... to ja mam właśnie odwrotnie!!! Martwi mnie to czasem ale przez ten długi weekend trochę nadrobiliśmy.
My się widujemy rzadko, ale jak już przyjeżdża, to właściwie mieszkamy razem. Bardzo szybko wychodzą na jaw niuanse charakterologiczne. Po poprzednim związku, gdzie spotykaliśmy się głównie na knajpowych albo plenerowych randkach, to DUŻY przeskok, stąd pewnie to moje wrażenie, że tak się to wszystko teraz fajnie rozwija...

Cytat:
Napisane przez Flanelka_ Pokaż wiadomość
W sobotę byliśmy na weselu, z mojej strony. Weselicho było w restauracji po kuchennych rewolucjach i szczerze mówiąc, pani Magda by się przeżegnała, jakby zobaczyła i posmakowała tego jedzenia. Jestem wręcz zbulwersowana bo liczyłam na rozpieszczanie podniebienia a była lipa!
No niestety, podobno większość knajp po KR tak ma...

Cytat:
Napisane przez Flanelka_ Pokaż wiadomość
trzymajcie za mnie kciuki kochane bo bardzo zależy mi na tej pracy.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:26   #667
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Flanelka_ Pokaż wiadomość
Wczoraj zostałam zaproszona na pisemny sprawdzian wiedzy w ramach rekrutacji na pewne stanowisko i strasznie się zdziwiłam ale pozytywnie. Tyko szkoda, że nie dość, że mam dużo nauki na studia to jeszcze muszę zakuwać ustaw na stanowisko pracy. Jest 30 osób chętnych więc muszę się spiąć, trzymajcie za mnie kciuki kochane bo bardzo zależy mi na tej pracy.
Trzymam mocno kciuki!

Cytat:
Jeśli miałbym podzielić się z Tobą jedną prawdą o Wszechświecie, której jestem pewien w 100%, wybrałbym następującą: otrzymujesz to, co dajesz. Twoje myśli i emocje to forma energii, którą wysyłasz. Ona powraca do Ciebie, choć zazwyczaj w jakichś innych (pozornie niepowiązanych) życiowych sytuacjach. Tak więc jeśli skupiasz swoją uwagę na destruktywnych myślach i emocjach, to samo będzie przytrafiać Ci się w życiu. Jeśli natomiast zaczniesz kreować w sobie pozytywną energię, rzeczywistość nabierze dla Ciebie nowych kolorów.
Co o tym sądzicie?

Edytowane przez Fubizka
Czas edycji: 2012-05-08 o 13:29
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:34   #668
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Co o tym sądzicie?
Ja w to wierzę, aczkolwiek wymaga to dużej cierpliwości, bo często zwrot energii następuje po dłuższym czasie

Autosugestia od zawsze była silną metodą na postawienie się do pionu, albo zrównanie siebie z ziemią. Jeśli wierzę, że jestem do dupy, to to widać i świat zacznie mnie tak traktować. Jeśli wiem, że jestem fajna, chodzę uśmiechnięta do świata, to świat uśmiecha się do mnie. Czasem pukając się przy tym w czoło, ale jednak
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:42   #669
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 825
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Co o tym sądzicie?
Nie zgadzam się. Znam pełno niezadowolonych z życia osób, którym wszystko wychodzi i równie dużo osób, które są pozytywnie nastawione i cieszą się byle czym, a w życiu mają, jak mają (choćby moja Mama). Jedyne co, to fakt, że pozytywne nastawienie pozwala przez wszystko przejść łatwiej i nie zwariować.

Ale ogólnie nie, nie uważam, że życie jest sprawiedliwe i że dobro i zło do człowieka wracają . Podobnie nie wydaje mi się, żeby można było sobie "wywołać" nieszczęścia czy szczęście.
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:43   #670
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Fubi - uważam, że to zwykłe p.....lenie. Zgadzam się z Connff.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:43   #671
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 825
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Fubi - uważam, że to zwykłe p.....lenie. Zgadzam się z Connff.
Lol, i po co mi się było tak rozpisywać
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:44   #672
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Jeśli jesteś z siebie zadowolona, to na 100% inni postrzegają Ciebie lepiej, bo po prostu im to sugerujesz Tylko ja się zastanawiam nad tym, czy snując negatywne scenariusze w głowie ich na siebie nie ściągamy? Bo już kilka razy w życiu odnotowałam, że tak jest. Nie wiem czemu, nie wierzę w jakieś astrologiczno-szamańskie cuda, raczej skłaniałabym się ku temu, że wizualizując sobie negatywną kontynuację jakiejś sprawy pozbawiamy się energii do tego, żeby skierować ją na dobre tory, albo coś w ten deseń.
Pamiętam, że jak przygotowywałam się do egzaminów na studia i już miałam tego naprawdę dość, to wyobrażałam sobie siebie pod listą zakwalifikowanych i od razu było mi lepiej. Pewnie gdybym usiadła i stękała, że i tak się nie dostanę, to bym się nie dostała, bo by mi się nie chciało uczyć Może to tak działa? Tylko dostanie się na studia, to jest rzecz, na którą mamy bezpośredni wpływ, a np relacje międzyludzkie?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:52   #673
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 825
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Jeśli jesteś z siebie zadowolona, to na 100% inni postrzegają Ciebie lepiej, bo po prostu im to sugerujesz Tylko ja się zastanawiam nad tym, czy snując negatywne scenariusze w głowie ich na siebie nie ściągamy? Bo już kilka razy w życiu odnotowałam, że tak jest. Nie wiem czemu, nie wierzę w jakieś astrologiczno-szamańskie cuda, raczej skłaniałabym się ku temu, że wizualizując sobie negatywną kontynuację jakiejś sprawy pozbawiamy się energii do tego, żeby skierować ją na dobre tory, albo coś w ten deseń.
Pamiętam, że jak przygotowywałam się do egzaminów na studia i już miałam tego naprawdę dość, to wyobrażałam sobie siebie pod listą zakwalifikowanych i od razu było mi lepiej. Pewnie gdybym usiadła i stękała, że i tak się nie dostanę, to bym się nie dostała, bo by mi się nie chciało uczyć Może to tak działa? Tylko dostanie się na studia, to jest rzecz, na którą mamy bezpośredni wpływ, a np relacje międzyludzkie?
Nooo nie wiem... No dobra, wiem: totalnie się nie zgadzam. Fubi, jakby można było ściągnąć na siebie nieszczęścia czarnymi myślami, to bym już nie żyła . Tymczasem pomimo licznych wypadków nawet nigdy nic sobie nie złamałam. Ale fakt, ja naprawdę jestem racjonalistką i w takie rzeczy zwyczajnie nie wierzę.

No ale ok, chociażby weźmy ten przykład ze studiami. Ja np. miałam tak, że jak były egzaminy na studia, to zawsze tkwiłam w czarnych myślach po uszy, że nie zdam i w ogóle katastrofa. Nie wizualizowałam sobie, że się gdzieś tam dostałam czy że dostałam dobrą ocenę. Ja się po prostu uczyłam, i to nawet niespecjalnie dużo czy intensywnie. Ale co? Rezultat bardziej niż dobry, jak widać po dyplomie .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:53   #674
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Tylko ja się zastanawiam nad tym, czy snując negatywne scenariusze w głowie ich na siebie nie ściągamy? Bo już kilka razy w życiu odnotowałam, że tak jest. Nie wiem czemu, nie wierzę w jakieś astrologiczno-szamańskie cuda, raczej skłaniałabym się ku temu, że wizualizując sobie negatywną kontynuację jakiejś sprawy pozbawiamy się energii do tego, żeby skierować ją na dobre tory, albo coś w ten deseń.
Też to zauważyłam i uważam podobnie. Jeśli nastawiam się z góry, że i tak mi nie wyjdzie, to z automatu mniej się przykładam "bo po co, skoro i tak będzie porażka"

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Tylko dostanie się na studia, to jest rzecz, na którą mamy bezpośredni wpływ, a np relacje międzyludzkie?
Tu już może być trudniej. Ale sprawdza się w wielu przypadkach, w końcu jak Cię widzą, tak Cię piszą. Jeśli dajemy po sobie jechać, to po nas jadą. Jeśli jesteśmy wredne i złośliwe, to omijają. Jeśli miłe i sympatyczne, to próbują wykorzystać


Mnie się parę razy zdarzyło wywołać w sobie chorobę, więc nie eksperymentuję z podświadomością
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 13:55   #675
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Mnie się parę razy zdarzyło wywołać w sobie chorobę, więc nie eksperymentuję z podświadomością
wtf?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 14:03   #676
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
wtf?
Serio. Jeszcze w podstawówce, nie chciało mi się iść na klasówkę, a że dziecko obcykane w objawach choroby, to udawanie kaszlu, pociąganie nosem, grzanie suszarką pod kołdrą żeby się spocić, termometr do herbaty i takie tam
A dwa dni później faktycznie leżałam na zapalenie oskrzeli

I to nie zdarzyło mi się raz, a kilka.


A, mało tego. Kiedyś nie miałam odrobionej pracy domowej na korki z anglika, więc dawaj na kolana i modlić się, żeby dziewczyna która przychodziła mnie uczyć, odwołała. Pół godziny żarliwego modlenia (jakbym nie mogła w tym czasie homeworka trzasnąć) i telefon - laska dzwoni do mojej matuli, że nogę złamała


Tak więc ten...racjonalizm racjonalizmem, ale ja tam uważam czego sobie życzę.
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 14:07   #677
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Ja się siebie zaczęłam bać, jak w liceum nie chciało mi się iść do szkoły, więc siedziałam wieczorem i marzyłam o tym, jak to zrywa się trakcja tramwajowa (co za pomysł?). Rano wychodzę na przystanek, tramwaje nie jeżdżą, bo wiatr zerwał trakcję.

No ale elve, skoro masz takie moce, to mogłabyś wyobrazić sobie, że dziś na koncercie poznam księcia na białym rumaku, z którym spędzę w szczęściu resztę życia?
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 14:10   #678
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 41 748
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja się siebie zaczęłam bać, jak w liceum nie chciało mi się iść do szkoły, więc siedziałam wieczorem i marzyłam o tym, jak to zrywa się trakcja tramwajowa (co za pomysł?). Rano wychodzę na przystanek, tramwaje nie jeżdżą, bo wiatr zerwał trakcję.
No, to wiesz o co mi chodzi

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No ale elve, skoro masz takie moce, to mogłabyś wyobrazić sobie, że dziś na koncercie poznam księcia na białym rumaku, z którym spędzę w szczęściu resztę życia?
Najpierw musiałabym sobie wyobrazić, że nie masz odruchów deptania każdego przedstawiciela płci męskiej (no dobra, rumaka byś oszczędziła ), a to może być TRUDNE
__________________
"Widziałeś tę dziewczynę? Ma nogi za milion złotych!" - pomagamy Dianie https://www.siepomaga.pl/dla-diany
elvegirl jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 14:16   #679
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Najpierw musiałabym sobie wyobrazić, że nie masz odruchów deptania każdego przedstawiciela płci męskiej (no dobra, rumaka byś oszczędziła ), a to może być TRUDNE
Rumaka bym nigdy nie ruszyła

Ej ale czemu, kogo ja tak depczę? Przeca ja ostatnio z samymi chłopcami baluję, aż mi ojciec kazał się uspokoić, że co tu się dzieje, codziennie inny męski rower w korytarzu parkuje
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 14:25   #680
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 825
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Też to zauważyłam i uważam podobnie. Jeśli nastawiam się z góry, że i tak mi nie wyjdzie, to z automatu mniej się przykładam "bo po co, skoro i tak będzie porażka"
E, to widzisz. Wszystko zależy od człowieka. Ja się tym bardziej przykładam, im trudniej coś wygląda . Im gorzej, tym większa motywacja .

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
No ale elve, skoro masz takie moce, to mogłabyś wyobrazić sobie, że dziś na koncercie poznam księcia na białym rumaku, z którym spędzę w szczęściu resztę życia?
Hehe, to ja też chcę!

... chociaż nie. Przecież ja już poznałam Księcia i jak tak to ma wyglądać, to żaaaaaadnych książąt! Nigdy!
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 14:34   #681
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
E, to widzisz. Wszystko zależy od człowieka. Ja się tym bardziej przykładam, im trudniej coś wygląda . Im gorzej, tym większa motywacja .
Ja mam tak, że im gorzej sprawy się mają, tym mniejszy stres. Tak miałam na prawku za drugim podejściem, gościu od progu już na mnie się darł (ale dosłownie darł), zanim podeszłam do auta. Moja reakcja w takiej sytuacji - wyebane I zdane elegancko

Cytat:
... chociaż nie. Przecież ja już poznałam Księcia i jak tak to ma wyglądać, to żaaaaaadnych książąt! Nigdy!
Ten Twój to był Księciunio

Mindfucki - ciąg dalszy. Ciekawe to jest Otóż wg jakichś tam speców od treningu mózgu, jeśli boimy się jakiejś sytuacji (np publicznego wystąpienia), to dlatego, że mózg chce nas uchronić przed negatywnymi konsekwencjami tego (np wyśmianiem, obciachem itd). I że jeśli coś takiego nas stresuje, to sposobem, żeby się tego stresu pozbyć nie jest wmawianie sobie, że nic się nie stanie, tylko pogodzenie się z tym, że może tak się stać. Czyli np że wyjdę na mównicę i się pomylę a cała sala zacznie się śmiać, no i ok, jak tak się stanie, to ja to akceptuję (bo w gruncie rzeczy co z tego? ). I wtedy stres odpuszcza. W sumie fajne ćwiczenie i pamiętam, że jak ja chodziłam na terapię, to moja terapeutka też mi takie robiła, tylko nie mówiła, że to jakieś ćwiczenie No przed dzisiejszą imprezą jak znalazł
W sumie wyobrażenie sobie, że jak tam pójdę, to pewnie go spotkam i np albo podejdzie, albo nie podejdzie, może coś powie, ale czy coś się z tego powodu stanie? No nie. Może się np wkuwię, jak go zobaczę, ale czy to pierwszy raz? Czy moi znajomi pierwszy raz mnie zobaczą na niego wkurzoną? Nie. Normalnie 3 tony z pleców spadają a to takie proste
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:18   #682
plu
Rozeznanie
 
Avatar plu
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 686
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Mogę się podpisać U mnie nieporozumienia i różnice zdań są, ale jakoś to wszystko udaje się załatwić bez awantur, tak niby charakterystycznych dla mojego charakteru Jakoś tak wymieniamy się nastrojami, jak jedno jest czepliwe, to drugie akurat prezentuje radosne wdupiemanie i szybko czepliwość mija
Aż dziwne
je tego już nawet nie rokminiam, bo to jest nie do pojęcia, że my nawet rzadko kiedy mamy inne zdanie a jak się nawet przekomarzamy to zawsze dla jaj. A mimo to wcale nie jest mi z tego powodu nudno

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Chyba jestem swatana. I chyba mi to nie przeszkadza .
swatanie jest spoko, jeśli nie jest nachalne. Byłam 3 razy 'swatana' i po dwóch niewypałach trafił mi się idealny swoją drogą nie wiem czemu się wszyscy tak upierali żebym zostawała ich kumpli dziewczyną

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
Plu, NAPRAWDĘ się nie kłócicie? Swoją drogą wiesz, co mnie najbardziej wkurzało w moich facetach? W ogóle nie dało się z nimi pokłócić. A ja tak bardzo, bardzo lubię się od czasu do czasu pokłócić . To takie orzeźwiające i relaksujące . No, ale ja normalna nie jestem... jak wiecie.
nigdy się nie pokłóciliśmy i wcale tego nie potrzebuje. Na początku luby sie śmiał że chciałby mnie zobaczyć w furii ja w poprzednich związkach często sie foszyłam, ale miałam ku temu powody, teraz nie mam

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
A ja na weekendzie będę w Krakowie, o! Zbankrutuję z tymi wyjazdami, ale co tam .
o popacz
plu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:19   #683
zjedzmniebejbe
Zakorzenienie
 
Avatar zjedzmniebejbe
 
Zarejestrowany: 2008-03
Wiadomości: 3 180
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
[...] zróbmy coś konkretnego, to przynajmniej będziemy się potem konkretnie rozstawać
Może dziecko?

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Też to lubiłam. Eks półobecny taki był - na zdrowie nam to na dłuższą metę nie wyszło.
Nie rozumiem Ciebie i Connff, co was bawi w takich kłótniach? Chyba że chodzi wam o seks po kłótni, to jestem w stanie zrozumieć
__________________


plecaczkiem: 7250 km
zjedzmniebejbe jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:27   #684
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 825
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Ja mam tak, że im gorzej sprawy się mają, tym mniejszy stres. Tak miałam na prawku za drugim podejściem, gościu od progu już na mnie się darł (ale dosłownie darł), zanim podeszłam do auta. Moja reakcja w takiej sytuacji - wyebane I zdane elegancko

Ten Twój to był Księciunio
O, to ja miałam tak samo, ale za 3 razem .

Nawet nie będę próbowała zaprzeczać . A mindfuck tak mi zrył musk, że nie skomentuję .

Cytat:
Napisane przez plu Pokaż wiadomość
swatanie jest spoko, jeśli nie jest nachalne. Byłam 3 razy 'swatana' i po dwóch niewypałach trafił mi się idealny swoją drogą nie wiem czemu się wszyscy tak upierali żebym zostawała ich kumpli dziewczyną

o popacz
O czekaj, znaczy się co z tym wyswataniem? To ten obecny?

Paczę .

Cytat:
Napisane przez zjedzmniebejbe Pokaż wiadomość
Nie rozumiem Ciebie i Connff, co was bawi w takich kłótniach? Chyba że chodzi wam o seks po kłótni, to jestem w stanie zrozumieć
Ale to jest bardzo proste i zaraz Ci wyjaśnię. Zresztą nie nadużywajmy słowa "bawi" . Nie jestem osobą, która potrafi się foszyć czy obrażać. Nawet jakbym umiała, nie wiem czy bym to robiła. To dla mnie jedna z najbardziej żałosnych babskich cech - mam problem, to strzelę focha, niech mnie przeprasza i stopy całuje, a co tam. Jak mam problem, wolę wydrzeć ryja, wykrzyczeć nawet to, co mnie boli. Minuta-dwie i po sprawie. A nie takie za przeproszeniem pie*dolenie. Nie wiem, czy wy tak macie, ale sporo znajomych w związkach tak się właśnie zachowuje. To ja dziękuję bardzo. Mnie szybko bierze i szybko ze mnie schodzi, w każdym razie jeśli idzie o negatywne emocje. I tak, ja taką wersję wolę niż duszenie w sobie i kiszenie się w takim sosie. Zdrowsze to.
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:31   #685
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Czemu zakładasz duszenie czegoś w sobie?
Nigdy nie miałam z facetami powodów do kłótni, więc się nie kłóciłam. Może dobrze trafiałam, może to kwestia charakterów, a może umiejętność rozwiązywania problemów w zarodku.
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:32   #686
plu
Rozeznanie
 
Avatar plu
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 686
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
O czekaj, znaczy się co z tym wyswataniem? To ten obecny?
tak kiedyś Mój rzucił po pijaku do kumpla z którym kiedyś pracowałam, czy nie zna jakiejś fajnej dziewczyny i tak się zaczęło chociaż takim do końca swataniem bym tego nie nazwała, bo ostatecznie i tak sami sobie poradziliśmy
plu jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:40   #687
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 825
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Czemu zakładasz duszenie czegoś w sobie?
Nigdy nie miałam z facetami powodów do kłótni, więc się nie kłóciłam. Może dobrze trafiałam, może to kwestia charakterów, a może umiejętność rozwiązywania problemów w zarodku.
Ja niczego nie zakładam, ja po prostu o sobie piszę . Nie wiem jak Ty trafiałaś, za to historia pokazuje w dobitny sposób, że ja trafiałam nieciekawie, co gorsza często zdając sobie z tego sprawę poniewczasie.

I naprawdę niewiele rzeczy tak mnie drażni jak obrażanie się i foszenie, a dużo jestem w stanie znieść.

Cytat:
Napisane przez plu Pokaż wiadomość
tak kiedyś Mój rzucił po pijaku do kumpla z którym kiedyś pracowałam, czy nie zna jakiejś fajnej dziewczyny i tak się zaczęło chociaż takim do końca swataniem bym tego nie nazwała, bo ostatecznie i tak sami sobie poradziliśmy
Hehe... Tak pytam, bo wiesz, w temacie jestem . Ale sympatycznie wyszło . I ile to już czasu?
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:43   #688
Fubizka
Zakorzenienie
 
Avatar Fubizka
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 8 896
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Conff - ja też się wydzieram Mogłabym być Twoim chłopakiem
Fubizka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:44   #689
Malla
Nie depcze krokusów
 
Avatar Malla
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 53 233
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Connff Pokaż wiadomość
I naprawdę niewiele rzeczy tak mnie drażni jak obrażanie się i foszenie, a dużo jestem w stanie znieść.
Racja... bardziej drażniące jest na przykład znikanie bez słowa i obietnica "zadzwonię"
__________________
- Rób swoje, wiedźminie. Resztą się nie turbuj.
Geralt solennie obiecał sobie nie turbować się.
Malla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-05-08, 15:53   #690
Connff
Zadomowienie
 
Avatar Connff
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 1 825
Dot.: Niekończące się rozstanie, ładne włosy, wódki chlanie

Cytat:
Napisane przez Fubizka Pokaż wiadomość
Conff - ja też się wydzieram Mogłabym być Twoim chłopakiem
Zabiłybyśmy się . Chociaż nie... pewnie lepiej byśmy na tym wyszły, niż zadając się z facetami...

Cytat:
Napisane przez Malla Pokaż wiadomość
Racja... bardziej drażniące jest na przykład znikanie bez słowa i obietnica "zadzwonię"
O, to, to... Sama widzisz, ja bym wolała, żeby się na mnie darł przez godzinę .
Connff jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.