Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-17, 22:02   #1921
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Ja tylko wrzucę link, ze śnieżynkami, który mam w zakładkach. Jeden z "kiedysiów". Fajne są te szablony strasznie.
stylowi kropla pl a dalej /498250

Znowu szalony tydzień...


Nebulko- nie odniosłam się do Twoich postów, ale czytam, myślę o Tobie. Trzymaj się ciepło.

Edytowane przez Halimaa
Czas edycji: 2012-12-17 o 23:15
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-17, 23:00   #1922
Cindy28
Lux Mundi
 
Avatar Cindy28
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Powitać Piękne Panie .
Widzę, że jednak przedświąteczny czas jest magiczny - mnóstwo się u Was dzieje dobrych rzeczy . Pierniki, ozdoby gwiazdkowe, chlebki, wymiatanie kurzy etc. . Czytam i mam więcej energii do działania .
Dziękuję, że jesteście Moje Drogie .

Ingo, gratuluję nowej pracy .

Czerwieclipiec, podkradam pomysł i mam zamiar również zamieszczać rozpiskę zrealizowanych przedsięwzięć - choćby tych najmniejszych . Mam nadzieję, że będzie to bardziej motywujące .

Patri, mam aktualnie bardzo podobny kolor włosów, w którym średnio się sobie podobam. Tobie natomiast pasuje jak najbardziej .

Di, u mnie w większości przypadków zapał również przedstawia sinusoidę . Najważniejsze jednak, że tendencja nie jest malejąca . W naszym przypadku należy chyba pogodzić się z tym, że const. pozostanie w sferze marzeń. Niemniej jednak trzeba walczyć .

Halimaa , dużo zdrówka .


Zrealizowane piątek-poniedziałek :
- 200 pierogów
- bigos
- zakupiony wigilijny dorsz prosto z kutra
- łazienka na błysk
- szafki kuchenne jak wyżej
- bułeczki drożdżowe + drożdżówka niebiańska [dawno skonsumowane ]
- 2 dni w pracy
- menu i lista zakupów na Święta
- przeczytane : "Ania na Uniwersytecie" i "Ania z Szumiących Topoli"
- nadane przesyłki z allegro
- zamówiona karma dla kotów
- nuty i rozpisanie głosów
- 2 próby w związku z Pasterką
- sopran i alt w stanie idealnym, tenor - szlifuje się
- zamówienie Mszy rocznicowej
- spotkanie z Psiapsiółą
- prezenty [ zrobione ]
- 4 prania
- zmiana we wszystkich pokojach obrusów i obrusików
- przesłanie darowizny na Dom Samotnej Matki
- e-mail w sprawie Adopcji Serca
- oddanie ubrań, butów, torebek etc.

A tymczasem uciekam walczyć dalej - mam niecałe 2 godz. Ten tydzień upływa mi pod znakiem wcześniejszego chodzenia spać [przed 1] i wcześniejszego wstawania [ przed 9] .
__________________
"Nie ma czasu na całowanie
niewłaściwych chłopców"...
Cindy28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 00:27   #1923
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Ale za to Tygrys mnie wczoraj zanalizował, więc jestem gotowa na podbój sklepów
Wprawdzie idealne kolory dla mnie w większości należą do tych, po które nigdy nie sięgam, ale czas poeksperymentować:brzydal :
Ach, dzięki Tygrysowi wiele razy powstrzymałam się przed wydaniem sporej kasy na ciuchy. Tylko z niektórymi ulubionymi (w typie jesieni, a ja lato) ciągle nie umiem się rozstać, więc je chłodzę i doszarzam jak mogę resztą elementów stroju.


Choruję, więc z tej okazji postanowiłam sobie zrobić wakacje - dać przyzwolenie na leżenie pół dnia w łóżku i zajmowanie się niepoważnymi rzeczami. Gdyby nie tradycja ubierania choinki w Wigilię, pewnie siedziałabym właśnie wśród bombek i łańcuchów.
(Siostra obiecała mi śliczne śnieżynki z białego kordonka. )

Zrobione:
* recykling - znęcania się nad kalendarzem ciąg dalszy
* nauka podstawowego splotu koszykarskiego
* zmywanie "wczorajsze"
* składanie ciuchów
* założenie kolekcji inspiracji stylistycznych
* pokrojenie starej bluzki
* znowu zmywanie
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume!
- My perfume? I'm not wearing any perfume.
- Oriental blend, tangerines, castorium...
- I showered before I came here.
- ... maybe a little myrrh. Opium. You're wearing Opium.
- I got it, didn't I? Yeah.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 08:27   #1924
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cindy Twoja lista jest wyjątkowa (dorsz z kutra...). No i dobroć z niej emanuje na kilometr. fajny cżłowiek musi z Ciebie być
Przygotowujesz oprawę na pasterkę? Szacun!

---------- Dopisano o 08:27 ---------- Poprzedni post napisano o 08:17 ----------

Czerwieclipiec - zdrówka dobrze kombinujesz, daj sobie luzu troszkę.

A ja pogrążam się w jakimś błocie decyzyjnym, czy jak? marazm, ucieczka od zadań, głowa w piach. Zadania, które mnie w piątek ekscytowały są teraz niczym topór nad głową.

Mogłabym się rozpisywać nad przyczynami (wystarczy, że mam je w głowie), ale lepiej, gdy podejmę decyzję:
działam!
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 08:55   #1925
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cindy 200 pierogów?zamrazasz je do wigilii?masz chłodnie
lista imponujaca -widac ze ten swiateczny czas jest wyjatkowy...u mnie raczej niekoniecznie
nie ma tradycji ani obyczai bo i z kim...z 3 latkiem?średnio...moze jak bedzie wiekszytymczasem jego cel to zniszczenie wszystkiego co robię...włacznie z jego mała choinką
dziś:
-kuchnia ogarnięta
-zmywarka wstawiona
-pranie wstawione
-łóżka poscielone...
ciągle to samo,a nie widac poczatku sprzatania na swieta!! bo ja przy młodym muszę ciągle sprzatac i układac i za sekunde jest spowrotem bajzel na kółkach...jak zacznie chodzic do złobka,(bo ponowinie juz 2 tydzien siedze z nim w domu )to bedzie tam siedziec do 17!musze odpocząc psychicznie bo wymiękam....to nie dla mnie bunt i jeszcze raz bunt!bardzo mnie to frasuje bo nie umiem ogarnać tego dzieciaka ..wczoraj byl juz tak nieznośny ze musiałam mu podac krople na uspokojenie bo tak szalał....
Aper a jak twoje dziecko nic nie piszesz w tej kwestii czyzby nie chorował i był grzecznym aniołkiem a ty mozesz wszystko na spokojnie w domu zrobićbo ja się za przeproszeniem wykupkac w spokoju nie mogę
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 09:07   #1926
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
Aper a jak twoje dziecko nic nie piszesz w tej kwestii czyzby nie chorował i był grzecznym aniołkiem a ty mozesz wszystko na spokojnie w domu zrobićbo ja się za przeproszeniem wykupkac w spokoju nie mogę
Di, to taki wiek. Poważnie. Zobaczysz wkrótce będzie umiał zająć się sobą.

---------- Dopisano o 09:05 ---------- Poprzedni post napisano o 09:01 ----------

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
A ja pogrążam się w jakimś błocie decyzyjnym, czy jak? marazm, ucieczka od zadań, głowa w piach. Zadania, które mnie w piątek ekscytowały są teraz niczym topór nad głową.

Mogłabym się rozpisywać nad przyczynami (wystarczy, że mam je w głowie), ale lepiej, gdy podejmę decyzję:
działam!
A ja tęsknię za Utopią znów i trudno mi zaakceptować rzeczywistość. Ręce mi opadają, mam ochotę uciec w sen, po prostu chrzanić wszystko i tyle.

Ja wiem, że nasze mieszkanie jest mieszkaniem wynajętym, ale w mojej opinii powinniśmy dbać o nie jak o swoje... Dywan upieprzony jest tak, że jego koloru nie widać. Spadł świezy śnieg, temperatura lekko na minusie, idealnie, żeby przeciągnąć ten dywan po śniegu i go nieco odświeżyć.
"Nie mam tego w harmonogramie", "Nie będę paradował z dywanem przez osiedle" ... No to ch.. ci w oko. Sama będę paradować. Czekam tylko jak wyjdzie na siłownie i zacznę szarpaninę z dywanem. Dobry humor gwaranowany!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!
!

---------- Dopisano o 09:07 ---------- Poprzedni post napisano o 09:05 ----------

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
Ach, dzięki Tygrysowi wiele razy powstrzymałam się przed wydaniem sporej kasy na ciuchy.
Ja dzięki Niej przefarbowałam pół szafy i dobrze mi z tym.

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-12-18 o 09:27
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 09:12   #1927
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Patri dziękuję za tak szybką odpowiedz moze uda mi sie dzisiejszy dzien przezyc....
a ty głupot nie gadaj....szykuj sie do świąt na zdjęciu z pierniczkami wyglądasz na mega zadowoloną jaki prezent dla młodej Julki ?Twojej
ps.czy w kulinarnym dziewczyny gotujace mozecie podzielic sie przepisami?zastanawiam sie nad jakas sałatką:rolleye s: ale brak mi wiadomosci w tym temacie jak w wielu innych
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”


Edytowane przez Dilayla
Czas edycji: 2012-12-18 o 09:38
Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 11:10   #1928
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
Patri dziękuję za tak szybką odpowiedz moze uda mi sie dzisiejszy dzien przezyc....
a ty głupot nie gadaj....szykuj sie do świąt na zdjęciu z pierniczkami wyglądasz na mega zadowoloną jaki prezent dla młodej Julki ?Twojej
ps.czy w kulinarnym dziewczyny gotujace mozecie podzielic sie przepisami?zastanawiam sie nad jakas sałatką:rolleye s: ale brak mi wiadomosci w tym temacie jak w wielu innych
Sałatka - ale jaka? Majonezowa? Z oliwą?
Ja najczęściej robię różne sałatowe miksy z pomidorami i różnymi serami + pestki, orzechy, migdały.
Moje buraczkowo-cukiniowe propozycje są na wątku kulinarnym w klubie, a poza tym jeszcze robię takie:
1. sałata lodowa+wędzony kurczak+por+fasolka czerwona+orzechy włoskie+majonez lub sos jogurtowo-majonezowy
2. sałata lodowa+grillowany kurczak+ananas+rodzynki+m ajonez lub sos jogurtowo-majonezowy
3. ryż+banan+tuńczyk+majonez lub sos jogurtowo-majonezowy
4. makaron kolorowy+grillowany kurczak+pestki dyni i słonecznika+suszone pomidory+sos z jogurtu i musztardy
5. świeży szpinak+panierowane kawałki camemberta+suszona żurawina+pomidorki koktajlowe+sos balsamiczny
6. ryż+tuńczyk+cheddar+kukur ydza+majonez lub sos jogurtowo-majonezowy
7. małe makaroniki+kukurydza+kaba nos+papryka czerwona+natka pietruszki+majonez lub sos jogurtowo-majonezowy
8. brokuły+feta+czosnek+susz one pomidory+kapary

Jak coś Cię zainteresuje, to napiszę szczegóły
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 11:53   #1929
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

brzmią intrygująco...ale nie dla mnie ...kabanosy i kurczaki

ryż+tuńczyk+cheddar+kukur ydza+majonez lub sos jogurtowo-majonezowy
ta brzmi w miare i tuńczyk ujdzie masz szczegóły tajemnej receptury:brzyda l:
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 12:09   #1930
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość

Mogłabym się rozpisywać nad przyczynami (wystarczy, że mam je w głowie), ale lepiej, gdy podejmę decyzję:
działam!
Ten post dodał mi sił!
Dzieki Aper za Twoje działam!.

Jesteście super kobietki!
Podkradnę od Was coś może do mojego świątecznego menu!
Mogę?

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-12-18 o 12:10
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 13:49   #1931
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

-pranie rozwieszone
sprzatanie łazienki gruntowne czyli wszystko z niej wywaliłam i do dzieła,nie pamietam kiedy tam sprzatałam

-pralki czyszczenie

-segregacja prania
-szorowana domestosem wanna
-szorowana domestosem umywalka
-lamperia co za ustrojstwo!
-umyte panele w pokoju
-usmazone nalesnik
-makijaz
-umyte i ułożone włosy

teraz usiadłam zaparze kawę odsapne i szykuję sie z młodym do immunologa czyli za godzinke muszę juz wyjsc z domu....miałam dzis ogarniac papiery ale nie dam rady tego zrobic to jedna z ogromnych żab....brak mi systemu pomimo posiadania segregatorów i róznych innych nie umiem tego zrobic logicznie i tak nie wiem co gdzie jest...rachunki ,pisma urzędowe,umowy róznego rodzaju itp....ma ktoś konkretny pomysł?inspiracje,zdjecia ??

---------- Dopisano o 13:49 ---------- Poprzedni post napisano o 13:26 ----------

Sztuka organizowania biurka
musisz miec pod ręką:
*telefon
*kalkulator
*kalendarz biurkowy oraz notes na adresy i telefony
*nóż do papieru
*gumki recepturki
*soinacze do papieru
*długopisy i ołówki
*nożyczki
*taśma klejąca
*linijka
*zszywacz
*papier
*koperty
*znaczki
*etykiety samoprzylepne
W pobliżu biurka powinny znajdować się:
*zegar
*kalendarz
*kartoteka biurowa
*kartoteka domowa
*słownik
*komputer
*drukarka
*kosz na śmieci
*szafki na przechowywanie rzeczy...

to fragment ksiązki Anthei Turner perfekcyjna łatwo sie czyta i nawet pisze ale z wprowadzeniem w życie jest problem....
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 16:06   #1932
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
Ile może potrwać zanim dostaniesz pewne informacje? Niedobrze trwać w czymś takim... Trzymaj się.
Dzięki No, chyba już mam te informacje - przez kilka dni myślałam, że moja mama jest bardzo ciężko chora i być może zostało jej kilka lat życia tylko, że lekarze to przed nią na razie ukrywają i ja też będę musiała zmanipulować informacje z internetu o które mnie poprosiła.... koszmar. Na szczęście okazało się że to łagodniejsza odmiana, która bardzo rzadko przechodzi w coś poważniejszego. Dzięki Bogu nie chodzi tu o raka, bo jeszcze jeden przypadek tego cholerstwa w mojej rodzinie i chyba bym zwariowała. No ale na szczęście wygląda na to, że będzie OK, tyle tylko, że ta choroba się ciągnie i nie widać na razie poprawy i fatalnie to na moją mamę wpływa - ona zawsze miała 1000 razy tyle energii co ja, a teraz nie chce jej się wychodzić z łóżka i bez przerwy płącze, choć poza wysypką i swędzeniem, no i może lekkim oszołomieniem od leków nic utrudniającego życie jej nie dolega...

---------- Dopisano o 15:53 ---------- Poprzedni post napisano o 15:50 ----------

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość

Z dobrych wiadomości: kupiłam tanio na licytacji tabelę naświetleń (Tygrysie, wykonamy Ci jakiś sprytny duplikat, nie? ) i wygrałam jakieś lakiery do paznokci w konkursie. Niby nic, a cieszy.
No dobra, namówiłaś mnie Wykonajmy!

---------- Dopisano o 16:00 ---------- Poprzedni post napisano o 15:53 ----------

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość

Zrobione:
* recykling - znęcania się nad kalendarzem ciąg dalszy
* nauka podstawowego splotu koszykarskiego
* zmywanie "wczorajsze"
* składanie ciuchów
* założenie kolekcji inspiracji stylistycznych
* pokrojenie starej bluzki
* znowu zmywanie
No i weź się taką listą nie ekscytuj A w jakiej formie założyłaś kolekcję inspiracji?? Też miałam niedawno taki pomysł, głównie robię zrzuty z filmów i seriali (przede wszystkim Blair z Gossip Girl - choć serial tak głupi, że aż zęby bolą przy oglądaniu; no i jeszcze z filmu "Cracks" i "Good Woman")

O nawiasem mówiąc w "Good Woman" był taki super dialog między podtatusiałym milionerem zakochanym w niezamożnej, młodszej kobiecie z podejrzaną reputacją a jego przyjacielem:

Przyjaciel: Myślisz że ona by się Tobą interesowała gdybyś był biedny?
Podtatusiały Milioner: Myślisz że ja bym się nią interesował gdyby była brzydka?

---------- Dopisano o 16:03 ---------- Poprzedni post napisano o 16:00 ----------

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość


Ja dzięki Niej przefarbowałam pół szafy i dobrze mi z tym.
O kurka, Patri, jakbym wiedziała jakie ta analiza będzie miała skutki, to bym ze strachu przed odpowiedzialnością nie proponowała tamtego spotkania

No cóż, to jeden dowód więcej na to, że strach jest fatalnym doradcą Bez sensu by było, jakbyśmy się wtedy nie spotkały...

---------- Dopisano o 16:06 ---------- Poprzedni post napisano o 16:03 ----------

Cytat:
Napisane przez Cindy28 Pokaż wiadomość

Zrealizowane piątek-poniedziałek :
- 200 pierogów
- bigos
- zakupiony wigilijny dorsz prosto z kutra
- łazienka na błysk
- szafki kuchenne jak wyżej
- bułeczki drożdżowe + drożdżówka niebiańska [dawno skonsumowane ]
- 2 dni w pracy
- menu i lista zakupów na Święta
- przeczytane : "Ania na Uniwersytecie" i "Ania z Szumiących Topoli"
- nadane przesyłki z allegro
- zamówiona karma dla kotów
- nuty i rozpisanie głosów
- 2 próby w związku z Pasterką
- sopran i alt w stanie idealnym, tenor - szlifuje się
- zamówienie Mszy rocznicowej
- spotkanie z Psiapsiółą
- prezenty [ zrobione ]
- 4 prania
- zmiana we wszystkich pokojach obrusów i obrusików
- przesłanie darowizny na Dom Samotnej Matki
- e-mail w sprawie Adopcji Serca
- oddanie ubrań, butów, torebek etc.
.
Szacun
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 17:54   #1933
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

O kurcze, Cindy...niezła lista Ale Ty te 200 pierogów sama robiłaś? Bo wiesz, u mnie jest 300 zwykle na święta robione, bo moja mama jest pierogową specjalistką, ale siedzą przy ich lepieniu 3-4 osoby, żeby było szybciej
I ciekawe te muzyczne podpunkty...prowadzisz chór?
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 19:00   #1934
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
brzmią intrygująco...ale nie dla mnie ...kabanosy i kurczaki

ryż+tuńczyk+cheddar+kukur ydza+majonez lub sos jogurtowo-majonezowy
ta brzmi w miare i tuńczyk ujdzie masz szczegóły tajemnej receptury:brzyda l:
To trzeba było od razu pisać, czego nie jadasz

To akurat żadna tajna receptura, tylko prościzna nad prościznami:
puszka tuńczyka w kawałkach, ostatnio wybieram w oliwie
pół torebki ugotowanego białego ryżu
garstka startego cheddara
pół puszki kukurydzy
sól i pieprz.
Do tego majonez, jak lubisz, albo mix majonez+jogurt. (w równych proporcjach: 2 łyżeczki tego i dwie tego).
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 19:06   #1935
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
To akurat żadna tajna receptura, tylko prościzna nad prościznami
a dzięki dzięki za wyjaśnienia....mogłam postawić ''...''

byłam z młodym u lekarza...stówka pękła,czeka mnie wycieczka do apteki i po wstępnej analizie i kosztorysie pozostaje mi szykowac kolejną stówke a nawet więcej....3.01 do szpitala na badania
pieje z zachwytu...
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”


Edytowane przez Dilayla
Czas edycji: 2012-12-18 o 19:07
Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 19:12   #1936
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
a dzięki dzięki za wyjaśnienia....mogłam postawić ''...''

byłam z młodym u lekarza...stówka pękła,czeka mnie wycieczka do apteki i po wstępnej analizie i kosztorysie pozostaje mi szykowac kolejną stówke a nawet więcej....3.01 do szpitala na badania
pieje z zachwytu...
Ale to coś mu diagnozować będą? Jakieś problemy rzeczywiście z tą odpornością?
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 19:15   #1937
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

poki nie zrobia badan to nie wiedza narazie przepisała preparat na podniesienie odpornosci oraz na obecną infekcję migdałki powiekszone...no i kaszel..
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 21:20   #1938
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
a dzięki dzięki za wyjaśnienia....mogłam postawić ''...''

byłam z młodym u lekarza...stówka pękła,czeka mnie wycieczka do apteki i po wstępnej analizie i kosztorysie pozostaje mi szykowac kolejną stówke a nawet więcej....3.01 do szpitala na badania
pieje z zachwytu...
Widziałam oczami wyobraźni te " "

Dziś mam akcję nie z tej ziemi, czyli zawsze coś, nie może być za spokojnie.
Na szczęście dzięki Patri, może uda mi się kilka rzeczy załatwić
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 21:59   #1939
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

podsumujmy wieczór:
-wykąpany młody
-uśpiony
-ugotowany krupniczek co by jutro byl obiadek
-sklep

Noi juz mogę się pochwalic akcją na FB udało sie dzięki zbiórce grupowej dołożyc cegielke na uratowanie pewnego pieknego "karuska'' jestem przeszczęśliwa bo podarowaliśmu mu zycie i jest ocalony od rzeźni...od piątku spac nie mogłam i dzis popłyneły wreszcie łzy szczęścia....
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 22:41   #1940
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
Noi juz mogę się pochwalic akcją na FB udało sie dzięki zbiórce grupowej dołożyc cegielke na uratowanie pewnego pieknego "karuska'' jestem przeszczęśliwa bo podarowaliśmu mu zycie i jest ocalony od rzeźni...od piątku spac nie mogłam i dzis popłyneły wreszcie łzy szczęścia....
Ale super! Rzadko kiedy wchodzę na fb i zresztą nawet nie mam Cię w znajomych, ale jakby co to możesz mi podsyłać takie linki. Nawiasem mówiąc trzeba być barbarzyńcą żeby jeść konie... to jakby jeść kota czy psa, okropność.

Życzę zdrówka dla Adusia


Nie zdążyłam dziś po południu odnieść się do wszystkiego, co chciałam, a więc nadrabiam teraz:

Inga - GRATULACJE!!!! Czy to ta praca o której opowiadałaś mi jak się ubzdryngoliłyśmy (a nie, to chyba tylko ja) na Powiślu?

Emilko - dostałaś mojego maila? Jak Twoje przymiarki do Twojego "key colour" czyli karmelu? Bo wiecie dziewczyny, karmelowy to IMHO najlepszy kolor dla Emilki, choć na razie jej podejście jest mniej więcej takie: "co, mam nosić taki sraczkowaty"?
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 23:20   #1941
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość



Emilko - dostałaś mojego maila? Jak Twoje przymiarki do Twojego "key colour" czyli karmelu? Bo wiecie dziewczyny, karmelowy to IMHO najlepszy kolor dla Emilki, choć na razie jej podejście jest mniej więcej takie: "co, mam nosić taki sraczkowaty"?
Dziękuję, właśnie odebrałam
Będę miała miłą lekturę relaksacyjną!

Jutro wybieram się na zakupy, ale nie wiem, czy z racji przeziębienia uda mi się popatrzeć na ciuchy, czy tylko ogarnę prezenty...

Ale wcześniej lub później podejmę próby przyswojenia karmelu, obiecuję

Ha, Tygrys mógłby sprzedać Wam jeszcze więcej moich interesujących komentarzy oraz zachowań nieprzystających do sytuacji, ale wtedy żadna z Was nie chciałaby się już na pewno ze mną spotykać never
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-18, 23:29   #1942
Halimaa
Rozeznanie
 
Avatar Halimaa
 
Zarejestrowany: 2011-09
Wiadomości: 742
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Ha, Tygrys mógłby sprzedać Wam jeszcze więcej moich interesujących komentarzy oraz zachowań nieprzystających do sytuacji, ale wtedy żadna z Was nie chciałaby się już na pewno ze mną spotykać never
Tygrys, dawaj!

Emilko, chyba nas nie doceniasz.

Edytowane przez Halimaa
Czas edycji: 2012-12-18 o 23:31
Halimaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-19, 00:54   #1943
czerwieclipiec
Zadomowienie
 
Avatar czerwieclipiec
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: jesień
Wiadomości: 1 112
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
Czerwieclipiec - zdrówka dobrze kombinujesz, daj sobie luzu troszkę.
Dziękuję.


Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Dzięki No, chyba już mam te informacje - przez kilka dni myślałam, że moja mama jest bardzo ciężko chora i być może zostało jej kilka lat życia tylko, że lekarze to przed nią na razie ukrywają i ja też będę musiała zmanipulować informacje z internetu o które mnie poprosiła.... koszmar. Na szczęście okazało się że to łagodniejsza odmiana, która bardzo rzadko przechodzi w coś poważniejszego. Dzięki Bogu nie chodzi tu o raka, bo jeszcze jeden przypadek tego cholerstwa w mojej rodzinie i chyba bym zwariowała. No ale na szczęście wygląda na to, że będzie OK, tyle tylko, że ta choroba się ciągnie i nie widać na razie poprawy i fatalnie to na moją mamę wpływa - ona zawsze miała 1000 razy tyle energii co ja, a teraz nie chce jej się wychodzić z łóżka i bez przerwy płącze, choć poza wysypką i swędzeniem, no i może lekkim oszołomieniem od leków nic utrudniającego życie jej nie dolega...
Dobrze, że już są wyniki. Mam nadzieję, że szybko wszystko będzie wracało do dobrego.


Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
No dobra, namówiłaś mnie Wykonajmy!
To jak już pocztą dojdzie, to dam znać.


Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
No i weź się taką listą nie ekscytuj A w jakiej formie założyłaś kolekcję inspiracji?? Też miałam niedawno taki pomysł, głównie robię zrzuty z filmów i seriali (przede wszystkim Blair z Gossip Girl - choć serial tak głupi, że aż zęby bolą przy oglądaniu; no i jeszcze z filmu "Cracks" i "Good Woman")

O nawiasem mówiąc w "Good Woman" był taki super dialog między podtatusiałym milionerem zakochanym w niezamożnej, młodszej kobiecie z podejrzaną reputacją a jego przyjacielem:

Przyjaciel: Myślisz że ona by się Tobą interesowała gdybyś był biedny?
Podtatusiały Milioner: Myślisz że ja bym się nią interesował gdyby była brzydka?
Docelowo chcę, żeby miała formę takich jakby pocztówek - podobnego formatu wydrukowanych obrazków, które można ze sobą dowolnie zestawiać i np. przypinać do tablicy korkowej. Najbardziej zainspirował mnie thesartorialist.com. Nigdy nie przypuszczałam, że to tak może zadziałać, bo zwykle na zdjęcia "modowe" w magazynach kobiecych reaguję znudzeniem i zniecierpliwieniem. A te są świetne, chociaż naprawdę wow! dla mojego zastosowania jest tylko kilka %.
Do kolekcji trafią też jakieś zachomikowane na dysku zrzuty z Sex and the city i takich podobnych.
(Dialog świetny. )



Zrobione dziś:
* manicure
* zmywanie
* dogadanie odbioru książek
* zamówienie statywu (i jakiś problem, a w ogóle nie ma pewności, że dojdzie przed świętami...)
* spisanie własnych pomysłów na przerabianie ciuchów
* pasta jajeczna
* szukania inspiracji ciąg dalszy
__________________
- Underground nuclear testing in China, and, hey! Your perfume!
- My perfume? I'm not wearing any perfume.
- Oriental blend, tangerines, castorium...
- I showered before I came here.
- ... maybe a little myrrh. Opium. You're wearing Opium.
- I got it, didn't I? Yeah.
czerwieclipiec jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-19, 06:48   #1944
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
dziś:
-kuchnia ogarnięta
-zmywarka wstawiona
-pranie wstawione
-łóżka poscielone...

ciągle to samo,a nie widac poczatku sprzatania na swieta!! bo ja przy młodym muszę ciągle sprzatac i układac i za sekunde jest spowrotem bajzel na kółkach...jak zacznie chodzic do złobka,(bo ponowinie juz 2 tydzien siedze z nim w domu )to bedzie tam siedziec do 17!musze odpocząc psychicznie bo wymiękam....to nie dla mnie bunt i jeszcze raz bunt!
Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
podsumujmy wieczór:
-wykąpany młody
-uśpiony
-ugotowany krupniczek co by jutro byl obiadek
-sklep


Noi juz mogę się pochwalic akcją na FB udało sie dzięki zbiórce grupowej dołożyc cegielke na uratowanie pewnego pieknego "karuska'' jestem przeszczęśliwa bo podarowaliśmu mu zycie i jest ocalony od rzeźni...od piątku spac nie mogłam i dzis popłyneły wreszcie łzy szczęścia....
Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
-pranie rozwieszone
sprzatanie łazienki gruntowne czyli wszystko z niej wywaliłam i do dzieła,nie pamietam kiedy tam sprzatałam

-pralki czyszczenie

-segregacja prania
-szorowana domestosem wanna
-szorowana domestosem umywalka
-lamperia co za ustrojstwo!
-umyte panele w pokoju
-usmazone nalesnik
-makijaz
-umyte i ułożone włosy
Dilayla - pełen opad szczeny i szacun - dzień gigant, i to samotnie z młodym niszczycielem świata?! moja łazienka nadal czeka...

Co do zdrowia, to nie zapeszam (idą święta - najlepszy czas na chorowanie, nie?).
Tak, tez mam małego niszczyciela. Najlepiej nic nie robić przy nim, tylko patrzec mu na łapy - odsuwać od dekodera, komputera, ściągać z komody i pilnować by czegoś groźnego z szaf czy szuflady nie wyciągnął. Słowa nie działają. Czasem wciągnie sie w puzzle, albo w pisanie długopisem po kartkach, albo w bajkę - to wtedy lecę "na raty" myc naczynia, albo siadam przy kompie.
Razem udaje sie odkurzać - biega, wrzeszczy: "Nono" /teletubisie/ "zaczepia" go i ucieka , więc mam go na oku, nic go bardziej wtedy nie interesuje.
W poniedziałek moja wychuchana śliczna choineczka z pięknymi bombeczkami zaliczyła podłogę - cud! nic się nie stłukło. /a jaką miał głupią minę gość, to szokzainteresowanie nią przygasło, zobaczymy co dalej, może nie trzeba będzie przestawiać.
Kupanie - przy otwartych drzwiach, i oby gość miał ochotę mamie "robić kuku" zza drzwi, bo inaczej stres co wymysli...
Co by nie narzekać tylko - mogę go pochwalić za sprzątanie wieczorem przed kąpaniem - razem z mamą lub tatą układa zabawki na miejsce - udało się "zrobic rytuał".

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Di, to taki wiek. Poważnie. Zobaczysz wkrótce będzie umiał zająć się sobą.
Dajesz nadzieję...

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Ten post dodał mi sił!
Dzieki Aper za Twoje działam!.
Jesteście super kobietki!
Podkradnę od Was coś może do mojego świątecznego menu!
Mogę?
Dzięki Patri


Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
Docelowo chcę, żeby miała formę takich jakby pocztówek - podobnego formatu wydrukowanych obrazków, które można ze sobą dowolnie zestawiać i np. przypinać do tablicy korkowej. Najbardziej zainspirował mnie thesartorialist.com. Nigdy nie przypuszczałam, że to tak może zadziałać, bo zwykle na zdjęcia "modowe" w magazynach kobiecych reaguję znudzeniem i zniecierpliwieniem. A te są świetne, chociaż naprawdę wow! dla mojego zastosowania jest tylko kilka %.
Do kolekcji trafią też jakieś zachomikowane na dysku zrzuty z Sex and the city i takich podobnych.
(Dialog świetny. )
super te Twoje inspiracje

Tygrysku
- dobrze, że dobrze, życzę zdrowia dla mamy. Też czekam na podobne wieści w rodzinie...

---------- Dopisano o 06:48 ---------- Poprzedni post napisano o 06:46 ----------

Byłam wczoraj w pracy, dziś idę znów. I kurka jasna, mam poczucie, że nie panuję nad sprawami co powinnam.
Muszę to sobie poukładać....
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-19, 07:13   #1945
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Wstałam rano i co zastałam.....
panele zadeptane...szanowny tż w bucikach przeparadował mi po calutkiej chałupie zostawiając dosłownie po sobie tone piachu!całe wczorajsze sprzątanie poszło się j.......ć!
Następnie cudowny pies nasikał i w kuchni i w pokoju pomimo,że był na dworze o 21!Szlak mnie trafił od rana ze kawy nawet zaparzyc nie moge tylko odrazu musze sie brac za szmatę i sprzątać
nastepnie jak juz pozamiatałam to młody zeby mi nastroj poprawić rozlał syrop na te panele!!! znów sprzatanie ....boski poranek juz mam takie w.......rw ,że porażka na całej linii.Gdyby ni etz i zasrany piesek to sam syropek bym zdzierżyła ale potrójnej dawki nie zniese!!!
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-19, 16:39   #1946
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Wygląda na to, że domknęłam wszystkie sprawy, które miały być domknięte do świąt... Zostały drobiazgi
Zaczynam pucować domek
To dziwne, ale tego typu działania mnie cieszą - sprzątanie to luksus dla mnie Świadczy o tym, że nic innego, stresującego nade mną nie wisi
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-19, 22:56   #1947
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość

Ha, Tygrys mógłby sprzedać Wam jeszcze więcej moich interesujących komentarzy oraz zachowań nieprzystających do sytuacji, ale wtedy żadna z Was nie chciałaby się już na pewno ze mną spotykać never
No bez przesady, nie kokietuj Ale faktycznie chyba mi się jeszcze nie zdarzyło, żeby analizowana osoba z taką konsekwencją odrzucała pasujące jej kolory Muszę obmyślić strategię jak podchodzić do takich klientek, jeśli kiedyś mi się jeszcze taka przytrafi - odwoływać się do własnego doświadczenia i kompetencji? krzywić się wymownie po przyłożeniu nieodpowiedniego koloru? szukać kompromisu? Ostatecznie zgadzam się, że jeśli ktoś uwielbia tylko czerń i w innych kolorach czuje się nieszczęśliwy, to nawet jeśli czarny totalnie mu nie pasuje, to pewnie i tak lepiej, żeby go nosił niż żeby nie czuł się sobą. Ale co mam powiedzieć klientce, która by buliła 2 lub 3 stówy i odrzuciła wszystkie moje propozycje? "Brzydko Pani w czarnym, ale jak Pani tak strasznie chce, to niech już sobie tam Pani to nosi??"
Generalnie łatwiej jest robić analizę w grupie, bo poprzez bezpośrednie porównanie sporo można zobaczyć.

---------- Dopisano o 22:49 ---------- Poprzedni post napisano o 22:48 ----------

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość

Tygrysku
- dobrze, że dobrze, życzę zdrowia dla mamy. Też czekam na podobne wieści w rodzinie...

Dziękuję Trzymam kciuki, żeby wszystko poszło pomyślnie i jak najszybciej się wyjaśniło

---------- Dopisano o 22:52 ---------- Poprzedni post napisano o 22:49 ----------

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że domknęłam wszystkie sprawy, które miały być domknięte do świąt... Zostały drobiazgi
Zaczynam pucować domek

Osobiście myśl o pucowaniu czegokolwiek napełnia mnie wielkim zniechęceniem Nie cierpię myć czegoś, co i tak za parę dni znów się ubrudzi albo pogniecie

---------- Dopisano o 22:56 ---------- Poprzedni post napisano o 22:52 ----------

Cytat:
Napisane przez czerwieclipiec Pokaż wiadomość
Docelowo chcę, żeby miała formę takich jakby pocztówek - podobnego formatu wydrukowanych obrazków, które można ze sobą dowolnie zestawiać i np. przypinać do tablicy korkowej. Najbardziej zainspirował mnie thesartorialist.com. Nigdy nie przypuszczałam, że to tak może zadziałać, bo zwykle na zdjęcia "modowe" w magazynach kobiecych reaguję znudzeniem i zniecierpliwieniem. A te są świetne, chociaż naprawdę wow! dla mojego zastosowania jest tylko kilka %.
Do kolekcji trafią też jakieś zachomikowane na dysku zrzuty z Sex and the city i takich podobnych.
(Dialog świetny. )



Zrobione dziś:
* manicure
* zmywanie
* dogadanie odbioru książek
* zamówienie statywu (i jakiś problem, a w ogóle nie ma pewności, że dojdzie przed świętami...)
* spisanie własnych pomysłów na przerabianie ciuchów
* pasta jajeczna

* szukania inspiracji ciąg dalszy
Podkreśliłam najbardziej fascynujące "ajtemy" z listy. Uwielbiam pasty jajeczne, kojarzą mi się z dzieciństwem - zawsze z Tatą sobie robiliśmy pysznościowe pasty jajkowo-majonezowo-czosnkowe z całą masą akurat dostępnych dodatków.

Jak już zrobisz kolekcję inspiracji to się podziel , co Oczywiście służę też moją (jak się w końcu "zrobi")

Wpadłam na kolejny genialny pomysł zrobienia własnoręcznie podkładu mineralnego, zamówiłam tlenki, miki, pudry, niebieski barwnik dla ochłodzenia tonacji, moździerz do umieszania tego wszystkiego oraz ze sto innych rzeczy przy okazji i jestem spłukana. Powinnam chyba ogłosić nadchodzący rok "rokiem bez zakupów". Ciekawe jak długo bym wytrzymała

Edytowane przez tigrinha
Czas edycji: 2012-12-19 o 23:00
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-19, 23:07   #1948
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
No bez przesady, nie kokietuj Ale faktycznie chyba mi się jeszcze nie zdarzyło, żeby analizowana osoba z taką konsekwencją odrzucała pasujące jej kolory
Muszę, taką mam naturę narcystyczno-kokietującą Tylko dobrze się maskuję.
Ja nie odrzucałam kolorów - tylko informowałam, że dotąd były na ostatnich pozycjach mojej listy wyborów i że szczerze ich nie lubię

Co nie znaczy, że ich nie będę próbować i wybierać - będę
Właśnie zgłębiałam przesłaną przez Ciebie lekturę.



Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Muszę obmyślić strategię jak podchodzić do takich klientek, jeśli kiedyś mi się jeszcze taka przytrafi - odwoływać się do własnego doświadczenia i kompetencji? krzywić się wymownie po przyłożeniu nieodpowiedniego koloru? szukać kompromisu? Ostatecznie zgadzam się, że jeśli ktoś uwielbia tylko czerń i w innych kolorach czuje się nieszczęśliwy, to nawet jeśli czarny totalnie mu nie pasuje, to pewnie i tak lepiej, żeby go nosił niż żeby nie czuł się sobą. Ale co mam powiedzieć klientce, która by buliła 2 lub 3 stówy i odrzuciła wszystkie moje propozycje? "Brzydko Pani w czarnym, ale jak Pani tak strasznie chce, to niech już sobie tam Pani to nosi??"
Generalnie łatwiej jest robić analizę w grupie, bo poprzez bezpośrednie porównanie sporo można zobaczyć.


Tygrysie, taka, jaka byłaś, byłaś przekonująca i kompetentna.
Jestem naprawdę zachęcona do prób z tymi nowymi kolorami.
Po prostu spontanicznie reagowałam na te kolorystyczne odkrycia, ale jednocześnie miałam duże zaufanie do Twojego oka - wręcz zależało mi, żebyś jak najwięcej swoich sugestii mi dała.

Istotne bardzo były też dwie poruszone przez Ciebie kwestie:
- że w zasadzie można nosić wszystkie kolory (choć najlepiej te preferowane), tylko najważniejszy jest odcień
- i że warto eksperymentować z krojem, krój może podbić kolor.

A, no i istotność dodatków




Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość

Osobiście myśl o pucowaniu czegokolwiek napełnia mnie wielkim zniechęceniem Nie cierpię myć czegoś, co i tak za parę dni znów się ubrudzi albo pogniecie


Ja też nie, więc nie wiem skąd mi się biorą czasem takie euforyczne stany.
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-19, 23:14   #1949
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
Wstałam rano i co zastałam.....
panele zadeptane...szanowny tż w bucikach przeparadował mi po calutkiej chałupie zostawiając dosłownie po sobie tone piachu!całe wczorajsze sprzątanie poszło się j.......ć!
Następnie cudowny pies nasikał i w kuchni i w pokoju pomimo,że był na dworze o 21!Szlak mnie trafił od rana ze kawy nawet zaparzyc nie moge tylko odrazu musze sie brac za szmatę i sprzątać
nastepnie jak juz pozamiatałam to młody zeby mi nastroj poprawić rozlał syrop na te panele!!! znów sprzatanie ....boski poranek juz mam takie w.......rw ,że porażka na całej linii.Gdyby ni etz i zasrany piesek to sam syropek bym zdzierżyła ale potrójnej dawki nie zniese!!!


Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Powinnam chyba ogłosić nadchodzący rok "rokiem bez zakupów". Ciekawe jak długo bym wytrzymała
Może zacznij od miesiąca bez zakupów?

A propos - mój tydzień bez TV dobiegł końca...a ja nadal nie włączyłam telewizora Jestem z siebie dumna Nawet pilot zdążył się przykurzyć
Ale jednakże...czasem sobie włączę telewizornię co by obejrzeć sobie film jakiś czy serial...tylko muszę to robić z głową.
No i mam nowe uzależnienie - zastępstwo za TV...radio No cóż, mniejsze zło

Emi - może chciałabyś wypucować mój pokój? Jest w potrzebie...i to duże pole do manewru, bo u siebie na pewno wszystko masz już dokładnie wyczyszczone
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-20, 01:34   #1950
Cindy28
Lux Mundi
 
Avatar Cindy28
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Walka z czasem, kurzem i całą resztą trwa .
Aczkolwiek to ja jestem górą - spokojnie planuję, wykonuję i odhaczam . Dostałam od Psiapsióły rewelacyjny kalendarz na przyszły rok . Jest w nim mnóstwo bardzo mądrych tekstów, który idealnie wręcz pasują do Nas, które cały czas borykamy się z tym, by zadowolić siebie i otaczający świat. Kalendarz jest autorstwa Beaty Pawlikowskiej.
Od Nowego Roku będę Was raczyć każdego dnia tymi mądrościami .

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
Cindy Twoja lista jest wyjątkowa (dorsz z kutra...). No i dobroć z niej emanuje na kilometr. fajny cżłowiek musi z Ciebie być
Przygotowujesz oprawę na pasterkę? Szacun!
Cieszę się, że lista przypadła Ci do gustu . Dorsz nie mógłby być z innego miejsca - wszak do morza mam 60 km , poza tym staram się kupować drób i ryby tam, gdzie nie ma bezsensownego okrucieństwa, nieludzkich warunków etc.
Chyba faktycznie muszę być fajnym człowiekiem - nawet ostatnio kupując z alle napisała osobnego e-maila wychwalając moją uprzejmość
"Obstawiam" liturgię od 14 lat .

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
Cindy 200 pierogów?zamrazasz je do wigilii?masz chłodnie
lista imponujaca -widac ze ten swiateczny czas jest wyjatkowy...u mnie raczej niekoniecznie
nie ma tradycji ani obyczai bo i z kim...z 3 latkiem?średnio...moze jak bedzie wiekszytymczasem jego cel to zniszczenie wszystkiego co robię...włacznie z jego mała choinką
Zawsze robię pierogi + wszystko co się da - wcześniej i zamrażam . W Wigilię z rana jestem zazwyczaj jeszcze w sklepie, później próba, więc tego dnia smażę tylko rybę, przygotowuję stół, siebie, a i tak siadamy do stołu nie wcześniej niż o 19 .
Chłodni nie posiadam . Jednak z uwagi na potężną Wigilię 2 lata temu [ponad 20 osób] nabyliśmy osobną zamrażarkę, miejsca jest więc akurat .
Moja najbliższa Kuzynka ma synka w wieku Twojego Szkraba . Jan jest wulkanem energii, niszczycielem etc. Wiem, że jest lepiej kiedy cały dzień przebywa w przedszkolu i nadokazuje ile sił. Wtedy w domu jest spokojniej.
__________________
"Nie ma czasu na całowanie
niewłaściwych chłopców"...
Cindy28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-23 01:47:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:15.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.