Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III - Strona 67 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2012-12-23, 09:49   #1981
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Cindy28 Pokaż wiadomość
Znam się . Grzybki Reishi świetnie działają na układ immunologiczny - podwyższają odporność + usprawniają działanie układu krwionośnego, chronią serce. Takie właściwości sprawiły, że są nazywane roślinami długowieczności .
Ze swej strony mogę polecić je z tej firmy ==> http://www.azmedica.pl/?ver=1&mainpa...kt.php&idp=176.
Po nowym roku sama się do nich przymierzam, póki co łykam Padmę - trzyma mnie przy życiu od zeszłego, paskudnego ;/ roku.
Zamówiłam sobie...co prawda innej firmy, bo akurat w aptece internetowej była promocja. Jakieś takie z acerolą Od razu mama stwierdziła, że też chce, więc zamówienie się podwoiło

Fajnie brzmią Wasze przygotowania do Świąt U mnie to jakoś tak bez przygotowań...na dzieciństwie się skończyło Chyba jest w tym coś, że święta bardziej się celebruje gdy w domu są dzieci, bo dla nich ta cała otoczka jest bardzo ważna - i muszą być te wszystkie rytuały
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 10:31   #1982
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Nooooooo... dziś pogryzę każdego kto mi nad uchem będzie za mocno bzyczał.
Albo warczeć będę ostrzegawczo...
Nie wyspałam się, od rana Julka świergocze niczym ptaszynka...
I sto pytań do... :
Mamo, a dlaczego Jezus jest najważniejszy?
Mamo, a co roku rodzi się nowy Jezus?
Mamo, a dlaczego Jezus umarł na krzyżu?
...o Jezu...
Mama, mama, gdzie jest Srilanka?

Di, Aper, dołączam do niewyspanych mam - mam nadzieję, że tylko dziś.



OK. Jest 11. No to ruszam do boju. Pa!

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-12-23 o 15:26
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 12:11   #1983
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
I sto pytań do... :
Mamo, a dlaczego Jezus jest najważniejszy?
Mamo, a co roku rodzi się nowy Jezus?
Mamo, a dlaczego Jezus umarł na krzyżu?
...o Jezu...
Mama, mama, gdzie jest Srilanka?


- znaleźć mega odżywkę do włosów i zastosować.


Ostatnio znalazłam odżywkę i maskę-ideał, ale dostępna tylko internetowo w sklepach z rosyjskimi kosmetykami (odżywka Baikal Herbals i maska Babuszka Agafia - w dodatku ślicznie pachnie maślanymi, ciepłymi ciasteczkami)
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 13:18   #1984
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość


Ostatnio znalazłam odżywkę i maskę-ideał, ale dostępna tylko internetowo w sklepach z rosyjskimi kosmetykami (odżywka Baikal Herbals i maska Babuszka Agafia - w dodatku ślicznie pachnie maślanymi, ciepłymi ciasteczkami)
Myślałam bardziej o czymś w stylu - zmieszać oliwę z octem i przyprawić sosem vinegret , nałożyć pod czepek i kisić 3 godziny.
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 13:38   #1985
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Myślałam bardziej o czymś w stylu - zmieszać oliwę z octem i przyprawić sosem vinegret , nałożyć pod czepek i kisić 3 godziny.
Patri, nałóż oliwę z oliwek albo inny szlachetny olej roślinny i kiś przez 3 godziny Nie doprawiaj vinegretem

Ale tak serio - to kiedyś nałożyłam na całość właśnie oliwę, miałam to na głowie kilka godzin, później kilkukrotnie płukałam, na koniec jeszcze wypłukałam w naparze z pokrzywy bodajże...i piękne włosy miałam (ale upierdliwe to strasznie i więcej mi się nie chciało )

Jeszcze jajko polecam

Tygrys - rozbawiła mnie Babuszka Agafia Ale...wpisałam w google, znalazłam fajny sklep z fajnymi kosmetykami Chyba sobie kiedyś kupię...ale na razie muszę zużyć to co mam, a mam dużo
__________________


Edytowane przez bura kocurka
Czas edycji: 2012-12-23 o 13:40
bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 13:59   #1986
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Patri, nałóż oliwę z oliwek albo inny szlachetny olej roślinny i kiś przez 3 godziny Nie doprawiaj vinegretem

Ale tak serio - to kiedyś nałożyłam na całość właśnie oliwę, miałam to na głowie kilka godzin, później kilkukrotnie płukałam, na koniec jeszcze wypłukałam w naparze z pokrzywy bodajże...i piękne włosy miałam (ale upierdliwe to strasznie i więcej mi się nie chciało )

Jeszcze jajko polecam
Tu coś ciekawego. Ten blog w ogóle jest super.
http://kokardka-mysi.blogspot.com/20...ego-warto.html

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-12-23 o 15:25
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 14:09   #1987
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cześć!
Fairytale - gratuluję wzięcia się za prawkowe żabsko.
U mnie zrobione:
ok 3/4 łazienki umyte
odkurzony cały dom (półki też)
ok 3/4 zakupy prezentowe
półki ubraniowe
szuflada bieliźniana - w trakcie

Nie będzie pastowania podłóg, ani czyszczenia wszelkich zakamarów.
W planach (dziś i jutro przed południem)
-pakowanie prezentów
-zakupy
-msza
-wybór i zakupy w necie żeli do paznokci (koniecznie)
-mycie podłóg.
-pieczenie mięska
Patri - 2 w nocy z pierogami, ło ja cię....

A w głowie ciągle praca i praca...
usprawiedliwiona jestem o tyle, że ostatnio cholernie dużo ważnego dla mnie się tam dzieje

Edytowane przez Aper
Czas edycji: 2012-12-23 o 14:12
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 14:10   #1988
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Kocurka - babuszka Agafia rulez, ma naprawdę fajne kosmetyki bez tej całej paskudnej chemii Znalazłaś kalinę, bioarp czy jeszcze coś innego?

A w ogóle to patrząc po fejsie, wątku i blogach powiązanych, chyba Ty, ja i Patri miałyśmy nieco leniwy poranek, nie? I słusznie, dziś niedziela, trzeba świętować Ale teraz to już NAPRAWDĘ ruszam tyłek żeby zrobić makowca. To mój pierwszy raz Jak się uda, to będę miała odhaczony pierwszy punkt z listy 100 na 2013 rok (na razie mam 51/100)

Buziaki i do sklikania

Edytowane przez tigrinha
Czas edycji: 2012-12-23 o 14:11
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 14:12   #1989
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

buziaki Tygrysku
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 14:33   #1990
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Kocurka - babuszka Agafia rulez, ma naprawdę fajne kosmetyki bez tej całej paskudnej chemii Znalazłaś kalinę, bioarp czy jeszcze coś innego?

A w ogóle to patrząc po fejsie, wątku i blogach powiązanych, chyba Ty, ja i Patri miałyśmy nieco leniwy poranek, nie? I słusznie, dziś niedziela, trzeba świętować Ale teraz to już NAPRAWDĘ ruszam tyłek żeby zrobić makowca. To mój pierwszy raz Jak się uda, to będę miała odhaczony pierwszy punkt z listy 100 na 2013 rok (na razie mam 51/100)

Buziaki i do sklikania
Trafiłam na Kalinę

Hmm...no dosyć późno dziś wstałam (o 9 - bo wczoraj padłam jak kawka, stolica mnie chyba wymęczyła kompletnie ). Ale odkurzyłam, sprzątnęłam ogólnie pobieżnie pokój, spakowałam prezent...słabo trochę, racja
Dalszą część dnia mam za to obfitującą w spotkania różnej maści i muszę na szybko coś upichcić
__________________

bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 15:22   #1991
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Ale teraz to już NAPRAWDĘ ruszam tyłek żeby zrobić makowca. To mój pierwszy raz Jak się uda, to będę miała odhaczony pierwszy punkt z listy 100 na 2013 rok (na razie mam 51/100)

Buziaki i do sklikania
WooooooW
51 ze 100!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
Też jeszcze nigdy nie robiłam makowca, ale nie zanosi się żebym robiła.
Kutia - oto mój pierwszy raz na te święta.
W zeszłym roku pierogi to był mój pierwszy raz.

A że leniwy poranek - wczoraj o północy postanowiłam że tak będzie - zrobię pierogi i koniec trudnych zadań.
Czapka TŻ się robi, olej na głowę wylany, z miodem, cytryna i zapachem migdałowym i orzechami kokosowymi
No tak - głupawka z niewyspania.

TŻ z Julką poszli zjeżdżać na jabłuszku z górki, a ja się biorę za pakowanie prezentów

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-12-23 o 18:08
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 15:41   #1992
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
WooooooW
51 ze 100!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!
W sensie tyle sobie już wypisałam punktów na 2013, a nie tyle zrobiłam

Ciasto na makowca rośnie, zobaczymy co dalej Aha, wypisanie tej listy pomaga jednym z podpunktów było zobaczenie w przyszłym roku przynajmniej 3 baletów (Dziadek do Orzechów, Jezioro Łabędzie i jakaś niespodzianka i właśnie dziś trafiła się okazja i kasa na bilety na "Dziadka" już na najbliższy czwartek!

---------- Dopisano o 15:41 ---------- Poprzedni post napisano o 15:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość

A w głowie ciągle praca i praca...
usprawiedliwiona jestem o tyle, że ostatnio cholernie dużo ważnego dla mnie się tam dzieje
A jutro pracujesz? Jak nie, to może spróbuj się zresetować pracowo na święta, w końcu po to mamy wolne
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 15:57   #1993
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

patrząc na to ile jestesmy w stanie zrobic w tak krótkim czasie przedświątecznym....uważa m,że święta powinny byc częściej...wtedy walka z prokrastynacją może miała by inny wymiar

dziś:
-odkurzone podłogi
-umyte
-kapusta z grochem
-makiełki
-rafaello
-murzynek
-zakupy
-pasta z białej fasoli
-surówka
na dzis jeszcze :
-kapusta z pieczarkami
i moze kolejne ciasto...piegusek
zostaje zupka ,smazenie ryb i babka jogurtowa...to juz jutro od rana chyba i ostatnie zakupy
pierogi mam kupne ,uszka i barszcz tez....moze w przyszłym roku to sie zmieni
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 18:06   #1994
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
W sensie tyle sobie już wypisałam punktów na 2013, a nie tyle zrobiłam

Ciasto na makowca rośnie, zobaczymy co dalej Aha, wypisanie tej listy pomaga jednym z podpunktów było zobaczenie w przyszłym roku przynajmniej 3 baletów (Dziadek do Orzechów, Jezioro Łabędzie i jakaś niespodzianka i właśnie dziś trafiła się okazja i kasa na bilety na "Dziadka" już na najbliższy czwartek!
ŁoŁ! Tygrys, oglądać balet to i ja uwielbiam.
Do tej pory byłam jedynie na Gali Baletowej w Łódzkim Teatrze Wielkim.
Może załapię się z Tobą na Jezioro Łabędzie?

---------- Dopisano o 18:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:05 ----------

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
patrząc na to ile jestesmy w stanie zrobic w tak krótkim czasie przedświątecznym....uważa m,że święta powinny byc częściej...wtedy walka z prokrastynacją może miała by inny wymiar

dziś:
-odkurzone podłogi
-umyte
-kapusta z grochem
-makiełki
-rafaello
-murzynek
-zakupy
-pasta z białej fasoli
-surówka
na dzis jeszcze :
-kapusta z pieczarkami
i moze kolejne ciasto...piegusek
zostaje zupka ,smazenie ryb i babka jogurtowa...to juz jutro od rana chyba i ostatnie zakupy
pierogi mam kupne ,uszka i barszcz tez....moze w przyszłym roku to sie zmieni
No no no Di, może pomęczę Cię o przepisy pewnego dnia.
Makiełek/ków jeszcze nigdy nie robiłam, ani nie jadłam.

I przenosze moja liste na dziś, bo piszemy trochę i jej szukam bezsensu.

zapakować prezenty
- zrobić czapkę dla TŻ
- wydrukować o Wigilii dla Julki
- pewnie przygotować dla TŻ listę ostatnich zakupów - owoce, ...?...
wydrukować przepis na kutię
rozplanować przygotowanie chleba
Wstawiony chleb do rośnięcia - punkt 18! Rośnie 12 h, czyli jutro o 6 pobudeczka
doprawić bigos
zamrozić pierogi
no jakiś obiad by się przydał...
- w toku BABSKI WIECZÓR Z CÓRKĄ -
znaleźć mega odżywkę do włosów i zastosować.
-powysyłać życzenia - to zawsze robię na ostatnią chwilę....

Edytowane przez Patri
Czas edycji: 2012-12-23 o 20:10
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 18:48   #1995
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Mam w głowie jakiś p.o.p.i.e.p.s.z.o.n.y obłęd
powinnam się ...teleportowac w kosmos...
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 19:56   #1996
Cindy28
Lux Mundi
 
Avatar Cindy28
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Witam Wszystkie Pracusie .

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
.
niestety na chwile obecna odziedziczyłąm karnisz z żabkami....jak będzie mnie stac chce drewniane rolety ,tymczasem inne wydatki na głowie
Najważniejsze, że plan jest .


Cytat:
hmm widzę za mam tu znawcę róznych niekonwencjonalnych metod moze zdradzis z jakas receptę na ...wieczne chorowanie mojego młodego
obecnie jest na immunotrofinie i lymphomyosot ,grzybki reishi''Przechowywać w sposób niedostępny dla małych dzieci.'' to chyba jednak nie dla niego...mozesz polecic cos dla dzieci?podaje mu propolis i balsam jerozolimski....tran z rekina....przymierzam sie aby zakupic ecomer
cóż to jest padma
doczytałam...piękny ziołowy skład....
mnie bardzo sie podoba twoj świadomy wybór...i trzymaj sie tego jesli tak ci jest dobrze
Tran zamieniłabym na olej lniany - 50%! jego objętości to omega 3, żaden tran nie zapewni Ci takiej dawki.

Propolis to dobra sprawa - mało kto orientuje się, że to naturalny antybiotyk.

Z pszczelich produktów polecam również mleczko pszczele - to ta dobroć, którą pszczoły karmią swoją królową . Wersja tabletkowa bądź płynna - stymuluje układ odpornościowy, wzmacnia nerwowy, zalecana między innymi dla ludzi wycieńczonych psychicznie i fizycznie, po chemii, leczy również bezpłodność [taki bonus].

Prócz tego profilaktycznie - olejek eteryczny z drzewka herbacianego, bądź inny antyseptyk, typu pichta, sosna, świerk - chociaż pamiętać trzeba, że drzewko jest najsilniejsze. 2 kropelki na poduszkę przed snem, pięknie inhaluje i tłucze wszelką zarazę . Drzewko ratuje mi życie praktycznie cały rok - wrzucam też chusteczki nim skropione do kasy [ największego siedliska bakterii] i do torebki. Wszyscy zawsze się zachwycają, że pieniądze ode mnie tak pięknie pachną . Mała wskazówka - olejki z Avicenny nie zostawią śladów na pościeli etc. Poza tym olejek do kąpieli z Farmony, sosnowy właśnie. Jest polecany dla ludzi w trakcie chemii [ zamiast substancji myjących jest wyciąg z otrąb pszennych], więc dla Twojego Szkraba również sprawdzi się doskonale . Moja Siostrzenica kąpała się w nim zanim skończyła 2 latka .

Padma ma właściwości immunoprotekcyjne. Stosuje się ją do leczenia i profilaktyki nawracającego zapalenia dróg oddechowych, szczególnie u dzieci i młodzieży.
Prof. Brzosko, ten który sprowadził Padmę do Polski i zaczął stosować ją na swoim oddziale w latach 80., na podstawie przeprowadzanych cyklicznie badań doszedł do wniosku, że organizm lepiej ją przyswaja w korelacji z olejem z nasion ogórecznika [aktualna handlowa nazwa - Biogal]. Takie połączenie daje najlepszy i najbardziej wymierny efekt.

Mało który lekarz poleci Ci taką alternatywę - niestety. A trzeba wiedzieć, że sami farmakologię łykają sporadycznie, suplementując się właśnie - jak nie Padmą, czy grzybkami Reichi, to Macą, wyciągami z superowoców, chleją za przeproszeniem na potęgę Noni i inne takie .


Póki co ze wszystkich dostępnych opcji taka najbardziej mi odpowiada . Wybór jak najbardziej świadomy. A czy coś się kiedyś zmieni? Kto wie. Wszak tylko krowa nie zmienia poglądów .
__________________
"Nie ma czasu na całowanie
niewłaściwych chłopców"...
Cindy28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 19:57   #1997
Cindy28
Lux Mundi
 
Avatar Cindy28
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez bura kocurka Pokaż wiadomość
Zamówiłam sobie...co prawda innej firmy, bo akurat w aptece internetowej była promocja. Jakieś takie z acerolą Od razu mama stwierdziła, że też chce, więc zamówienie się podwoiło
Z jakiej firmy ? Jaka dawka ? Jaka bioprzystępność ?


Cytat:
Napisane przez Patri Pokaż wiadomość
Nie wyspałam się, od rana Julka świergocze niczym ptaszynka...
I sto pytań do... :
Mamo, a dlaczego Jezus jest najważniejszy?
Mamo, a co roku rodzi się nowy Jezus?
Mamo, a dlaczego Jezus umarł na krzyżu?
...o Jezu...
Mama, mama, gdzie jest Srilanka?
Przeczytałam i uśmiech sam zagościł na mojej buzi - tak na prawdę to "100 pytań do" musiało być słodkie .


Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Kocurka - babuszka Agafia rulez, ma naprawdę fajne kosmetyki bez tej całej paskudnej chemii Znalazłaś kalinę, bioarp czy jeszcze coś innego?
Niestety testuje na zwierzakach .


Cytat:
A w ogóle to patrząc po fejsie, wątku i blogach powiązanych, chyba Ty, ja i Patri miałyśmy nieco leniwy poranek, nie? I słusznie, dziś niedziela, trzeba świętować Ale teraz to już NAPRAWDĘ ruszam tyłek żeby zrobić makowca. To mój pierwszy raz Jak się uda, to będę miała odhaczony pierwszy punkt z listy 100 na 2013 rok (na razie mam 51/100)

Buziaki i do sklikania
Pochwal się koniecznie jak makowiec .
Też jeszcze nigdy nie piekłam .

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
patrząc na to ile jestesmy w stanie zrobic w tak krótkim czasie przedświątecznym....uważa m,że święta powinny byc częściej...wtedy walka z prokrastynacją może miała by inny wymiar
Święte słowa .


Patri, kiedy Ty kończyłaś pierogi, ja z kolei wróciłam od Kuzynki z corocznego, przedświątecznego pieczenia pierniczków .


I w końcu lista.
Zrobione czwartek - niedziela :
- 3 dni w pracy,
- rozparcelowanie dwóch dostaw,
- ryba po grecku,
- udka wg własnego pomysłu ,
- ostateczne zakupy jedzeniowe i nie tylko, m.in znicze,
- 2 prania,
- 2 próby pasterkowe,
- spotkanie z Psiapsiółą,
- drugi pokój na błysk : okna, szafki, etc.
- trzeci pokój na błysk : okna, szafki, odkurzanie książek, porządki w papierach,
- jabłecznik,
- sernik [ właśnie stygnie , pierwszy raz z innego przepisu ],
- nocne pierniczki u Asika,
- upranie storczyka,
- odebranie koronkowych pończoch samonośnych ,
- strój wigilijny : sukienka uprana i uprasowana, przygotowana również bielizna, dodatki oraz obmyślony makijaż oka ,
- wybranie obrusu na świąteczny stół,
- przygotowanie Pisma Św. z fragmentem do odczytania oraz modlitw,
- choinka ubrana, kominek i reszta mieszkania przystrojona,
- kocie kuwety wymienione,
- telefon do R.,
- spakowanie dwóch paczek z alle,
- porządki w bieliźnie [ wymiana : stare na nowe ],
- porządki w biżuterii i ozdobach włosowych - w końcu wszystko ma swoje miejsce ,
- wstępne wybranie nowego telefonu i oferty.

Jeszcze dziś :
- sałatka z tuńczykiem,
- przygotowanie talerzy i sztućców,
- pranie,
- podłogi,
- rozmrożenie ryby,
- przygotowanie nut i przesłuchanie nowej kolędy,
- obcięcie kocich pazurów ,
- domowe spa , tj. maski [ włosy + twarz], kąpiel z dodatkiem oleju z pestek winogron, henna na brwi [dla Mamy], stopy i dłonie.


Miłej pracy Kobietki!
__________________
"Nie ma czasu na całowanie
niewłaściwych chłopców"...

Edytowane przez Cindy28
Czas edycji: 2012-12-23 o 19:58
Cindy28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 20:20   #1998
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

To zostaje na dziś wieczór i jutro.
- zrobić czapkę dla TŻ
- wydrukować o Wigilii dla Julki
- pewnie przygotować dla TŻ listę ostatnich zakupów - owoce, ...?...
-powysyłać życzenia - to zawsze robię na ostatnią chwilę....

---------- Dopisano o 20:20 ---------- Poprzedni post napisano o 20:11 ----------

Dla tych co nie mam ich na FB.
Niesamowity filmik.
Oto człowiek.
https://www.youtube.com/watch?v=CFRr-whJQ5s
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 20:44   #1999
Aper
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 1 400
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
patrząc na to ile jestesmy w stanie zrobic w tak krótkim czasie przedświątecznym....uważa m,że święta powinny byc częściej...wtedy walka z prokrastynacją może miała by inny wymiar

dziś:
-odkurzone podłogi
-umyte
-kapusta z grochem
-makiełki
-rafaello
-murzynek
-zakupy
-pasta z białej fasoli
-surówka
na dzis jeszcze :
-kapusta z pieczarkami
i moze kolejne ciasto...piegusek
zostaje zupka ,smazenie ryb i babka jogurtowa...to juz jutro od rana chyba i ostatnie zakupy
pierogi mam kupne ,uszka i barszcz tez....moze w przyszłym roku to sie zmieni
Dałabyś radę tak szaleć dzień w dzień?
Kupne uszka, ale planujesz 5 placków - niedyskretnei zapytam: zjecie tyle?
a ile roboty dla Ciebie

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
A jutro pracujesz? Jak nie, to może spróbuj się zresetować pracowo na święta, w końcu po to mamy wolne
Trzymam za makowiec nie święci garnki lepią, a Tygrysy też ciasto zagnieść mogą (byle do futra się nie kleiło).
Do pracy to ja wracam dopiero po Nowym Roku, co nieco będę musiała dłubać w domu, no ale - "podniecających" rozkmin mam miliardy, więc kręci się samo w głowie. Odkładam spokojne ogarnięcie na piśmie tych wszelkich wniosków i emocji, niestety, a to może by mi pomogło, jak nieraz.

Cindy - intrygująco brzmi "pranie storczyka"
Uaktualniona lista:
ok 3/4 łazienki umyte
odkurzony cały dom (półki też)
zakupy prezentowe
półki ubraniowe
szuflada bieliźniana
zakupy wszelkie inne
biszkopt na 3-bita
ok 1/2 listy zakupów pazurowych

teraz trzeba wziąć się za prezenty (przy okazji przejrzeć zapasy torebek, wstążek itp)
Aper jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 21:10   #2000
Dilayla
Zadomowienie
 
Avatar Dilayla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 1 226
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Cindy28 Pokaż wiadomość
Witam Wszystkie Pracusie .



Najważniejsze, że plan jest .


Tran zamieniłabym na olej lniany - 50%! jego objętości to omega 3, żaden tran nie zapewni Ci takiej dawki.

Propolis to dobra sprawa - mało kto orientuje się, że to naturalny antybiotyk.

Z pszczelich produktów polecam również mleczko pszczele - to ta dobroć, którą pszczoły karmią swoją królową . Wersja tabletkowa bądź płynna - stymuluje układ odpornościowy, wzmacnia nerwowy, zalecana między innymi dla ludzi wycieńczonych psychicznie i fizycznie, po chemii, leczy również bezpłodność [taki bonus].

Prócz tego profilaktycznie - olejek eteryczny z drzewka herbacianego, bądź inny antyseptyk, typu pichta, sosna, świerk - chociaż pamiętać trzeba, że drzewko jest najsilniejsze. 2 kropelki na poduszkę przed snem, pięknie inhaluje i tłucze wszelką zarazę . Drzewko ratuje mi życie praktycznie cały rok - wrzucam też chusteczki nim skropione do kasy [ największego siedliska bakterii] i do torebki. Wszyscy zawsze się zachwycają, że pieniądze ode mnie tak pięknie pachną . Mała wskazówka - olejki z Avicenny nie zostawią śladów na pościeli etc. Poza tym olejek do kąpieli z Farmony, sosnowy właśnie. Jest polecany dla ludzi w trakcie chemii [ zamiast substancji myjących jest wyciąg z otrąb pszennych], więc dla Twojego Szkraba również sprawdzi się doskonale . Moja Siostrzenica kąpała się w nim zanim skończyła 2 latka .

Padma ma właściwości immunoprotekcyjne. Stosuje się ją do leczenia i profilaktyki nawracającego zapalenia dróg oddechowych, szczególnie u dzieci i młodzieży.
Prof. Brzosko, ten który sprowadził Padmę do Polski i zaczął stosować ją na swoim oddziale w latach 80., na podstawie przeprowadzanych cyklicznie badań doszedł do wniosku, że organizm lepiej ją przyswaja w korelacji z olejem z nasion ogórecznika [aktualna handlowa nazwa - Biogal]. Takie połączenie daje najlepszy i najbardziej wymierny efekt.

Mało który lekarz poleci Ci taką alternatywę - niestety. A trzeba wiedzieć, że sami farmakologię łykają sporadycznie, suplementując się właśnie - jak nie Padmą, czy grzybkami Reichi, to Macą, wyciągami z superowoców, chleją za przeproszeniem na potęgę Noni i inne takie .


Póki co ze wszystkich dostępnych opcji taka najbardziej mi odpowiada . Wybór jak najbardziej świadomy. A czy coś się kiedyś zmieni? Kto wie. Wszak tylko krowa nie zmienia poglądów .
Jestemm pod wrazeniem
hmm jutro jeszcze idę do apteki więc chyba uda mi sie zakupic ten olejek?myślisz ze w aptece bedzie i jak szukac co by nie było to jakies gówienko chemiczne na razie poduszkę skraplałam Amolem nic innego mi do głowy nie wpadło coż za fantastyczny pomysł z pieniędzmi
gdzie mozna nabyc tę padmę...?o oleju z nasion ogórecznika nawet nie słyszałam w swym jakże długim żywocie...czy miałabys jakas konkretną opcję?naprawdę zależy mi co by mojemu szkodnikowi ulzyc i podniesc odpornośc...jak sie okazuje immunotrofina ma konserwant i nie bardzo to mi pasuje
moj wywod przerwał mi wybudzajacy sie adek bo dzis padł popołudniu o 17 i juz spi na noc...oby jakos dotrwac do rana

w olejek sosnowy równiez się zaopatrzę ...
co do oleju lnianego nie bardzo się orientuje jaki najlepszy pozatym boje sie ze kupie popsuty co do ecomeru tłumaczono mi ze zawiera on skwalen który działa na odpornosć...
dziękuje serdecznie z atwoj post i czekam na wiecej
i jeszcze jedno wazne co mi przypomniałą twoja lista
odmrozic rybę!!!! jutro bym się ciezko zdziwiła ze nie zdązyłam

---------- Dopisano o 21:09 ---------- Poprzedni post napisano o 21:02 ----------

Aper- te placki znikaja dzis juz połowy rafaello nie było...
zrobiłam tylko zupę ...kapustę z pieczarkami jutro rano ...i ciasta...moze 2 a trzecie się dorobi w drugi dzien swiat...w koncu coś trzeba bedzie robic nie

---------- Dopisano o 21:10 ---------- Poprzedni post napisano o 21:09 ----------

matko jedyna faktycznie-przeciez mam jeszcze strucle w lodówce co prawda kupna ,ale ... hmm redukcja marchewkowego nie bedzie
__________________
„…to żaden powód nic nie robić tylko dlatego,
że nie można zrobić wszystkiego…”

Dilayla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 21:57   #2001
emi_lka
Zakorzenienie
 
Avatar emi_lka
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 6 068
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Hej Dziewczęta!

Od wczoraj jestem u rodziców, kucharzenie z mamą działa na mnie bardzo odstresowująco Ugotowałyśmy sporo pyszności. Spędziłam też fajny wieczór z TŻtem u przyjaciół, których synka jestem chrzestną.

Uzupełniłam kalendarz na nowy rok (imieniny, urodziny itp.) i po raz pierwszy zrobiłam listę sto
Uświadomienie sobie chceń na moment je urealniło
Mam z tego dwie wiodące refleksje:
po pierwsze wyraźnie widzę, że to, co mi się wydaje względnie osiągalne w krótkim czasie lub traktuję jako obowiązek do zrobienia, wykluczam z listy stu - wpisuję tam tylko to, co odbieram jako wyzwanie (mimo, iż porównanie tych działań osiągalnych i wyzwaniowych wcale nie wskazuje, że te drugie są trudniejsze... etc.) Odbieram tę klasyfikację bardzo diagnostycznie
po drugie nie mam syndromu (o który się podejrzewałam) chcenia z podpatrzenia Czytałam Wasze listy i myślałam sobie, że pewnie zachce mi się wielu rzeczy, które Wy na nich macie, a tymczasem dokładnie wiedziałam, co z nich faktycznie mi pasuje, a czego w ogóle nie chcę, w ogóle nie jest moje.


Poruszacie dziś fajne kwestie (medycyna naturalna, włosy, rosyjskie kosmetyki) - nie mam czasu dziś ich ogarnąć, mam nadzieję, że je odnajdę po świętach

Tygrysie, przeczytałam zamek, fajna lekturka

Dziewczyny, dobrych świąt Wam życzę
Rozkoszowania się spokojnym czasem, bliskimi relacjami i energią tego czasu - duchową, czy światopoglądową I dumą z tego, co Wam się udało zrobić

Edytowane przez emi_lka
Czas edycji: 2012-12-27 o 14:16
emi_lka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 22:35   #2002
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Cindy28 Pokaż wiadomość

Niestety testuje na zwierzakach .

Pochwal się koniecznie jak makowiec .
Też jeszcze nigdy nie piekłam .
Zmartwiłaś mnie tą Babuszką No nic, to więcej nie kupię Nie jestem jakąś zagorzałą ekolożką, wcinam tony indyków, czasem też czerwone mięso i jak tylko mnie stać, to kupuję buty ze skóry, bo są po prostu lepsze, a teraz czaję się na jakiś przyjemny kożuszek. No i w związku z tym bardzo długo nie zwracałam uwagi na to, czy firma testuje czy nie testuje na zwierzętach, no bo, gdyby mi się zalęgły szczury w domu, to bym wezwała kogoś od deratyzacji i ta szczurza śmierć nie obciążyłaby mojego sumienia wcale, więc co mnie to, że ktoś tam coś na jakimś gryzoniu eksperymentuje. Ale - któregoś dnia zaczęłam interesować się fotografią i kupiłam jakiś magazyn i tam zobaczyłam jakieś stare zdjęcia, na jednym był króliczek siedzący w pudełku tak, że tylko łepek mu wystawał. Na początku mnie to zdjęcie rozbawiło, myślałam że tak sobie ktoś wsadził królika dla jaj żeby zrobić śmieszną fotkę i dopiero chwilę potem zobaczyłam, że to zdjęcie z zakładów farmaceutycznych, a od pudełka odchodziły różne rurki No i od tej pory, jak mnie kusi żeby na przykład kupić odżywkę Garniera z awokado (faktycznie była bardzo dobra), to mi od razu tamto biedactwo staje przed oczami. Jakoś specjalnie nie dociekam czy testowane czy nie (przeczytałam kiedyś listę firm testujących i plus minus wiem czego unikać), ale jak się dowiem, to odstawiam.... No, ale w sumie dziś wyczaiłam na helfach przyciemniającą maskę z dobrymi recenzjami, więc zastępca babuszki już czeka

Makowce (sztuk trzy) wyszły w smaku dobre (do masy wsadziłam mnóstwo rodzynek i orzechów włoskich mniam mniam, i już z pół najbrzydszego pożarłam), w wyglądzie... ee, średnio nadające się do prezentacji. Jakbyś kiedyś robiła to nauczona doświadczeniem powiem Ci że: a) nie rozwałkowuj ciasta zbyt cienko, bo popęka i mak się rozleje na zewnątrz b) masa makowa jest pysznościowa, ale zachowaj przy nakładaniu nieco umiaru, bo patrz punkt a

---------- Dopisano o 22:35 ---------- Poprzedni post napisano o 22:13 ----------

Cytat:
Napisane przez emi_lka Pokaż wiadomość
j roli...
Uzupełniłam kalendarz na nowy rok (imieniny, urodziny itp.) i po raz pierwszy zrobiłam listę sto

Tygrysie, przeczytałam zamek, fajna lekturka

Dziewczyny, dobrych świąt Wam życzę
Rozkoszowania się spokojnym czasem, bliskimi relacjami i energią tego czasu - duchową, czy światopoglądową I dumą z tego, co Wam się udało zrobić
Cieszę się, że zamek się podobał

Rozumiem, że jutro pewnie nie dasz rady tu zajrzeć - to ja Ci już dziś życzę, żeby Twoja lista sto "zrealizowała się" w najwłaściwszym do tego momencie, żebyś cudownie spędziła te Święta i zrelaksowała się na maksa oraz żebyś pokochała kolor karmelowy Buziaki i Wesołych Świąt
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 22:41   #2003
Cindy28
Lux Mundi
 
Avatar Cindy28
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość
Cindy - intrygująco brzmi "pranie storczyka"
Uaktualniona lista:
ok 3/4 łazienki umyte
odkurzony cały dom (półki też)
zakupy prezentowe
półki ubraniowe
szuflada bieliźniana
zakupy wszelkie inne
biszkopt na 3-bita
ok 1/2 listy zakupów pazurowych

teraz trzeba wziąć się za prezenty (przy okazji przejrzeć zapasy torebek, wstążek itp)
Pozostałe kwiaty zostały już wcześniej wyprysznicowane, a przy porządkach mojego pokoju wyniosłam storczyka do kuchni i tak sobie stał do wczoraj, bo o nim zapomniałam . Dziś więc miał kąpiel .

Dobrze, że mi przypomniałaś - nada prezenty zapakować . Zakręconam ostatnio .

Cytat:
Napisane przez Dilayla Pokaż wiadomość
Jestemm pod wrazeniem
hmm jutro jeszcze idę do apteki więc chyba uda mi sie zakupic ten olejek?myślisz ze w aptece bedzie i jak szukac co by nie było to jakies gówienko chemiczne na razie poduszkę skraplałam Amolem nic innego mi do głowy nie wpadło coż za fantastyczny pomysł z pieniędzmi
gdzie mozna nabyc tę padmę...?o oleju z nasion ogórecznika nawet nie słyszałam w swym jakże długim żywocie...czy miałabys jakas konkretną opcję?naprawdę zależy mi co by mojemu szkodnikowi ulzyc i podniesc odpornośc...jak sie okazuje immunotrofina ma konserwant i nie bardzo to mi pasuje
moj wywod przerwał mi wybudzajacy sie adek bo dzis padł popołudniu o 17 i juz spi na noc...oby jakos dotrwac do rana

w olejek sosnowy równiez się zaopatrzę ...
co do oleju lnianego nie bardzo się orientuje jaki najlepszy pozatym boje sie ze kupie popsuty co do ecomeru tłumaczono mi ze zawiera on skwalen który działa na odpornosć...
dziękuje serdecznie z atwoj post i czekam na wiecej
i jeszcze jedno wazne co mi przypomniałą twoja lista
odmrozic rybę!!!! jutro bym się ciezko zdziwiła ze nie zdązyłam

W aptece eteryczne powinny być . Ten z Avicenny wygląda tak ==> http://www.avicenna.com.pl/tree.html. Niby jest również z przeznaczeniem do kąpieli, ale zrezygnowałabym z tej opcji. Próbowałam kilka razy nie tylko z drzewkiem, ale i z cynamonem czy pomarańczą [ tłucze cellulit ] i zazwyczaj mimo na prawdę małych ilości występowała u mnie reakcja alergiczna [w niektórych miejscach : czerwona skóra, świąd i pieczenie], a alergikiem nie jestem. One są na prawdę bardzo skondensowane, dlatego też proponowałabym do kąpieli jednak Farmonę, ten ==> http://www.farmona.pl/pielegnacja-ci...m-z-sosny.html
Takich samych produktów innych firm nie mogę Ci polecić z tego względu, że powyższe mam wypróbowane już od lat i są na 100% bezpieczne, także dla dzieci.
Co do Amolu, póki nie dostaniesz olejków jest to świetny zamiennik .

Zerknęłam na skład Immunogtrofinu i szału nie ma witaminy z grupy b, jod i arginina. Jedyny plus, to płynna postać. Kwestia jeszcze ile organizm z tego wyłapuje.

Padmę powinnaś dostać w aptece, jeśli nie - wszystko o czym mówię w dobrym sklepie zielarskim, albo przez internet. Najkorzystniej wychodzi opakowanie 100 kapsułek ==> http://www.hipa.pl/witaminy_i_minera...kaps_-674.html
Do tego Biogal ==> http://ziolowaapteka.pl/cera-dojrzal...-kapsulek.html
Dawkowanie : od 2-3 lat 2 x dziennie 1 tabl. + 1 kapsułka ogórecznika; od 3-10 lat 3xdziennie 1tabl. + 1 kapsułka ogórecznika
Myślę jednak, że 2 kapsułki Padmy + 1 kapsułka Biogalu to najlepsza dawka .

Owszem skwalen podnosi odporność, szkoda tylko że nikt nie podpowiedział, że większa jego dawka niż w ecomerze znajduje się w ziarnach amarathusa . Piekąc więc chleb z takiej mąki ==> http://www.zdrowazywnosc.lompart.pl/produkt,-10233 zapewnisz Małemu odpowiednią dawkę tej substancji w naturalny sposób .
Co do oleju lnianego - mało prawdopodobne, że kupisz zepsuty. Fakt, że oleje mają krótką datę ważności, niemniej jednak jeśli przed otwarciem są odpowiednio przechowywane wszystko jest ok . Mogę polecić ten z Bioflaxu==> http://sklep.iwnirz.pl/go/_info/?user_id=430&lang=pl albo z Vitacornu, taki ==> http://www.vitacorn.com.pl/produkty.html.

I jeszcze herbatka , która w wersji lekko osłodzonej smakuje każdemu dziecku . Moja kolejna Siostrzenica, która je tylko parówki, cukier i zapija to wodą jak i inne dzieci - niejadki/wybrzydzacze [ znam takich sporo ] świetnie ją zaakceptowały . W czasie wzmożonej zachorowalności na przeziębienia ratuje także i mnie , oto i ona ==> http://www.eko-styl.com/agryflos-tea-p-170.html

Coś jeszcze chodzi mi po głowie, ale muszę sprawdzić, czy można podawać to Szkrabom . Będę dumać i na pewno dam jeszcze znać w tej kwestii .
__________________
"Nie ma czasu na całowanie
niewłaściwych chłopców"...

Edytowane przez Cindy28
Czas edycji: 2012-12-23 o 22:43
Cindy28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 23:17   #2004
tigrinha
Zadomowienie
 
Avatar tigrinha
 
Zarejestrowany: 2008-01
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 1 319
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Cindy28 Pokaż wiadomość


Tran zamieniłabym na olej lniany - 50%! jego objętości to omega 3, żaden tran nie zapewni Ci takiej dawki.

Propolis to dobra sprawa - mało kto orientuje się, że to naturalny antybiotyk.

Z pszczelich produktów polecam również mleczko pszczele - to ta dobroć, którą pszczoły karmią swoją królową . Wersja tabletkowa bądź płynna - stymuluje układ odpornościowy, wzmacnia nerwowy, zalecana między innymi dla ludzi wycieńczonych psychicznie i fizycznie, po chemii, leczy również bezpłodność [taki bonus].

Prócz tego profilaktycznie - olejek eteryczny z drzewka herbacianego, bądź inny antyseptyk, typu pichta, sosna, świerk - chociaż pamiętać trzeba, że drzewko jest najsilniejsze. 2 kropelki na poduszkę przed snem, pięknie inhaluje i tłucze wszelką zarazę . Drzewko ratuje mi życie praktycznie cały rok - wrzucam też chusteczki nim skropione do kasy [ największego siedliska bakterii] i do torebki. Wszyscy zawsze się zachwycają, że pieniądze ode mnie tak pięknie pachną . Mała wskazówka - olejki z Avicenny nie zostawią śladów na pościeli etc. Poza tym olejek do kąpieli z Farmony, sosnowy właśnie. Jest polecany dla ludzi w trakcie chemii [ zamiast substancji myjących jest wyciąg z otrąb pszennych], więc dla Twojego Szkraba również sprawdzi się doskonale . Moja Siostrzenica kąpała się w nim zanim skończyła 2 latka .

Padma ma właściwości immunoprotekcyjne. Stosuje się ją do leczenia i profilaktyki nawracającego zapalenia dróg oddechowych, szczególnie u dzieci i młodzieży.
Prof. Brzosko, ten który sprowadził Padmę do Polski i zaczął stosować ją na swoim oddziale w latach 80., na podstawie przeprowadzanych cyklicznie badań doszedł do wniosku, że organizm lepiej ją przyswaja w korelacji z olejem z nasion ogórecznika [aktualna handlowa nazwa - Biogal]. Takie połączenie daje najlepszy i najbardziej wymierny efekt.

Mało który lekarz poleci Ci taką alternatywę - niestety. A trzeba wiedzieć, że sami farmakologię łykają sporadycznie, suplementując się właśnie - jak nie Padmą, czy grzybkami Reichi, to Macą, wyciągami z superowoców, chleją za przeproszeniem na potęgę Noni i inne takie .
Ale Ty wiesz mnóstwo strasznościowo ciekawych rzeczy

Ja mam olej lniany budwigowy - taki jest ok? Myślisz że można go po prostu pić łyżką? Wymieszałam go raz z chudym twarogiem, ale smak to on ma nie za ciekawy:|, więc wolałabym go szybko połykać, niż męczyć ten twarożek. Ostatnio kupiłam sobie też tabletki drożdżowe na cerę - myślisz że to dobry pomysł? Pewnie świeże drożdże byłyby lepsze, ale przez gardło by mi to nie przeszło (a jakby przeszło, to by zaraz wyszło). I biogal też biorę, raz na tydzień, jak sobie przypomnę

Melduję, że zakończyłam swoją działalność kurzodomową na dziś i:

- zrobiłam 3 całkiem smaczne, "mokre" makowce (tylko trzeba jeść z zamkniętymi oczami)
- upiekłam schab
- wytarłam z wierzchu lodówkę
- odpisałam na maile i inne takie
- porządek w płytach
- kupiłam bilety na balet
- zrobiłam dekupażową doniczkę na prezent
- zapakowałam wszystkie prezenty
- dopisałam parę nowych punktów na mojej liście 100 na 2013 (zalinkowałam potrzebne filmiki)
- wpadłam na nowy genialny pomysł i znalazłam miejsce, gdzie będę go mogła zrealizować (walnę sobie zmywalny indyjski tatuaż henną na stopach, nie pytajcie po co, bo nie wiem)
- w związku z powyższym idę zadbać o stopy, bo pewnie potrzebują więcej niż jednej sesji, zanim będę je mogła okazać celem wytatuowania

Aha, Cindy, tak na wszelki wypadek spytam - nie znasz jakiegoś ziółka co by bez konieczności operacji ani brania hormonów leczyło z endometriozy, hm? Nie uśmiecha mi się, żeby mnie kroili:/

---------- Dopisano o 23:17 ---------- Poprzedni post napisano o 23:04 ----------

Cytat:
Napisane przez Aper Pokaż wiadomość

Trzymam za makowiec nie święci garnki lepią, a Tygrysy też ciasto zagnieść mogą (byle do futra się nie kleiło).
Do pracy to ja wracam dopiero po Nowym Roku, co nieco będę musiała dłubać w domu, no ale - "podniecających" rozkmin mam miliardy, więc kręci się samo w głowie. Odkładam spokojne ogarnięcie na piśmie tych wszelkich wniosków i emocji, niestety, a to może by mi pomogło, jak nieraz.
Kciuki się przydały a Tygrysy, fakt, ciasto zagnieść mogą, tylko czasem trochę się za bardzo rozbrykają przy nakładaniu nadzienia

Chodzi o to, że chcesz zapisać sobie to co Ci się "dzieje w głowie" w formie pamiętnika, tak? Też uważam, że takie coś pomaga. i też jakoś nie mogę się za to wziąć, chociaż to nie jest brak czasu, bo choćby dziś ze 20 minut spokojnie bym na to wykroiła. Ciekawe dlaczego tak to odsuwam(y) - bo porządek w szafce jest ważniejszy niż porządek w głowie? No, a ja też mam jeden temat (strasznie dawno temu pisałam Ci o tym pw, pewnie już nie pamiętasz), który znów jakoś powrócił i mnie męczy i wiem, że popisanie sobie o nim by pomogło, ale nie piszę i nawet nie planuję tego zrobić.

Dobra, planuję - jutro 9:15 - 10:00. A Ty?

Edytowane przez tigrinha
Czas edycji: 2012-12-23 o 23:08
tigrinha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-23, 23:57   #2005
Cindy28
Lux Mundi
 
Avatar Cindy28
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: Kyoto ;D
Wiadomości: 13 598
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

tigrinha, olej lniany do diety dr Budwig jest ok pod warunkiem, że nie produkuje go Oleofarm . Podaj firmę, to potwierdzę na 100% .
Możesz go pić na łyżki - robię podobnie, z twarożkiem też mi nie idzie. Zalecana dawka do 8 łyżek stołowych dziennie. Mam ludzi, którzy piją właśnie 6-8 łyżek w ciągu dnia i świetnie ustawili sobie dzięki temu lipidogram . Ogólnie len jest rewelacyjny na inne sprawy również .
I bardzo ważne sprawa : olej lniany po otwarciu należy trzymać w lodówce - to akurat wszyscy wiedzą - ale istotne jest to, by zużyć go w 4 tygodnie od otwarcia. Po tym czasie staje się toksyczny! I nadaje się jedynie do kąpieli i olejowania włosów.

Pewnie masz Dromid . Swego czasu też łykałam - swoją drogą, czego już nie brałam . Do picia drożdży nigdy przekonać się nie mogłam, chociaż relacje niektórych blogerek i długość włosów, jakie dzięki temu można uzyskać, kuszą .

Ogórecznik można stosować dwutorowo - od środka + na buźkę . Chociaż i tak rządzi argan - imo .

Na przerost endometrium są zioła. Z tego co pamiętam Klimuszko podaje zestaw - wezmę jutro z pracy książkę, to przejrzę na spokojnie i jeśli będzie - podam .

Fajnie, że makowce się udały . Będę pamiętać o Twoich wskazówkach jeśli zdecyduję się je upiec .

Co do testowania na zwierzętach - temat rzeka. Widziałam zdjęcia, oglądałam filmy, które przedstawiają w jakich męczarniach właśnie odbywa się to wszystko, co tak szumnie media nazywają 'kosmetyką' : na cellulit/zmarszczki/opryszczkę etc.etc.etc.
I stwierdziłam, że nigdy więcej nie będę dawać na to przyzwolenia lekkomyślnymi decyzjami w drogerii - wszak konsument jest wyborcą i głosuje portfelem.
Też nie przywiązuję się do drzew itp, ale mam świadomość jak wygląda życie zwierząt hodowlanych. Dlatego z mięsa jem tylko drób - staram się nabywać u znajomego gospodarza, podobnie jajka. Z czerwonego mięsa zrezygnowałam całkowicie : raz, że humanitarny ubój to mit, dwa - względy zdrowotne. By dobrze funkcjonować i osiągnąć homeostazę nasz organizm musi mieć odczyn zasadowy - świnina z kolei zakwasza organizm + zalega i gnije w jelitach. Poza tym istnieje coś takiego jak pamięć krwi [ analogicznie do pamięci wody], dlatego też nikt nie zmusi mnie do zjedzenia kaszanki.
Co do galanterii skórzanej [ swoją drogą mało przystająca nazwa do tego jaką śmiercią giną te zwierzaki - obdzierane żywcem ze skóry] - takowa dla mnie nie istnieje. Jeśli zaś nie mam wyjścia kupuję buty, które mają jedynie skórzaną wkładkę.

I od razu ciśnienie mi skoczyło. O takich sprawach na spokojnie rozmawiać ani myśleć nie potrafię.
__________________
"Nie ma czasu na całowanie
niewłaściwych chłopców"...

Edytowane przez Cindy28
Czas edycji: 2013-01-30 o 20:23
Cindy28 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 00:12   #2006
bura kocurka
Zakorzenienie
 
Avatar bura kocurka
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Łódź
Wiadomości: 5 735
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Cytat:
Napisane przez Cindy28 Pokaż wiadomość
Tran zamieniłabym na olej lniany - 50%! jego objętości to omega 3, żaden tran nie zapewni Ci takiej dawki.

Propolis to dobra sprawa - mało kto orientuje się, że to naturalny antybiotyk.

Z pszczelich produktów polecam również mleczko pszczele - to ta dobroć, którą pszczoły karmią swoją królową . Wersja tabletkowa bądź płynna - stymuluje układ odpornościowy, wzmacnia nerwowy, zalecana między innymi dla ludzi wycieńczonych psychicznie i fizycznie, po chemii, leczy również bezpłodność [taki bonus].

Prócz tego profilaktycznie - olejek eteryczny z drzewka herbacianego, bądź inny antyseptyk, typu pichta, sosna, świerk - chociaż pamiętać trzeba, że drzewko jest najsilniejsze. 2 kropelki na poduszkę przed snem, pięknie inhaluje i tłucze wszelką zarazę . Drzewko ratuje mi życie praktycznie cały rok - wrzucam też chusteczki nim skropione do kasy [ największego siedliska bakterii] i do torebki. Wszyscy zawsze się zachwycają, że pieniądze ode mnie tak pięknie pachną . Mała wskazówka - olejki z Avicenny nie zostawią śladów na pościeli etc. Poza tym olejek do kąpieli z Farmony, sosnowy właśnie. Jest polecany dla ludzi w trakcie chemii [ zamiast substancji myjących jest wyciąg z otrąb pszennych], więc dla Twojego Szkraba również sprawdzi się doskonale . Moja Siostrzenica kąpała się w nim zanim skończyła 2 latka .

Padma ma właściwości immunoprotekcyjne. Stosuje się ją do leczenia i profilaktyki nawracającego zapalenia dróg oddechowych, szczególnie u dzieci i młodzieży.
Prof. Brzosko, ten który sprowadził Padmę do Polski i zaczął stosować ją na swoim oddziale w latach 80., na podstawie przeprowadzanych cyklicznie badań doszedł do wniosku, że organizm lepiej ją przyswaja w korelacji z olejem z nasion ogórecznika [aktualna handlowa nazwa - Biogal]. Takie połączenie daje najlepszy i najbardziej wymierny efekt.
Również polecam olej lniany (chociaż ja akurat spożywam len po prostu ze względu na śluzy), ale uczyłam się o oleju lnianym i to jest najlepsze co można spożywać
Polecam też olejek z drzewa herbacianego. Di, kup w aptece - ma mieć napis olejek eteryczny i nazwę łacińską wypisaną (raczej nie będziesz miała problemów, bo to bardzo popularny olejek). Ja osobiście nie przepadam za jego zapachem...ale leczy jak nic, nawet z grzybic, na które niby tylko antybiotyki pomagają Najsilniejszy jeśli chodzi o właściwości przeciwbakteryjne i przeciwgrzybicze.

To ja dodam, że zasadniczo to żaden olejek nie powinien zostawiać tłustych śladów jeśli jest prawdziwym, porządnym olejkiem - sprawdzałam na zajęciach w laboratorium

Co do produktów pszczelich, to moi rodzice kupili na jarmarku wojewódzkim sporą torebkę pyłku pszczelego (to się po prostu zjada ze 3 razy dziennie po pół łyżeczki) i kit pszczeli, który mama rozrobiła w alkoholu. Jak była młoda, to właśnie taki roztwór propolisu wyleczył ją z ciągle nawracających chorób gardła Tylko dla dziecka alkohol to nie bardzo

Cytat:
Napisane przez Cindy28 Pokaż wiadomość
Z jakiej firmy ? Jaka dawka ? Jaka bioprzystępność ?
To zamówiłam: http://www. doz. pl/apteka/p48574-Re..._Medica_60_szt
Nie wiem jak bym miała sprawdzać biodostępność, skoro tam są po prostu ekstrakty z tych grzybów i ich zarodników...na moją logikę - żadna różnica, najwyżej w ilości

Cytat:
Napisane przez tigrinha Pokaż wiadomość
Wymieszałam go raz z chudym twarogiem, ale smak to on ma nie za ciekawy:|, więc wolałabym go szybko połykać, niż męczyć ten twarożek. Ostatnio kupiłam sobie też tabletki drożdżowe na cerę - myślisz że to dobry pomysł? Pewnie świeże drożdże byłyby lepsze, ale przez gardło by mi to nie przeszło (a jakby przeszło, to by zaraz wyszło). I biogal też biorę, raz na tydzień, jak sobie przypomnę
Tygrys, może Ty sobie po prostu kup kapsułki z tym olejem? Będzie najłatwiej w połykaniu Ja sobie zamówiłam kapsułki z olejem z wiesiołka...kiedyś próbowałam go jeść, ale mnie męczy strasznie...wolę połknąć i już, niż rozgryzać nasionka

Di, dzielę się linkami:

tu masz Padmę: http://www. doz. pl/apteka/p15378-Pa...psulki_100_szt wyjdzie Ci taka sama cena jak w linku od Cindy, bo w doz zamawiasz i odbierasz w aptece - nie będziesz płaciła za przesyłkę.

a tu masz Biogal: http://www. doz. pl/apteka/p1033-Bio...ecznika_60_szt nawet trochę tańszy

Linki mi zżera wizaż paskud - połącz sobie
__________________


Edytowane przez bura kocurka
Czas edycji: 2012-12-24 o 00:20
bura kocurka jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 01:00   #2007
zywieczdroj
Zakorzenienie
 
Avatar zywieczdroj
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 11 384
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Hej kobietki Nie mam czasu do Was zaglądać, staram się nie prokrastynować, ten wątek mi dużo pomógł. Mam trochę innych spraw na głowie w tej chwili, może uda mi się kiedyś do Was wrócić.

Wpadłam życzyć Wam pięknych i rodzinnych świąt bez żadnych trosk i zmartwień i spełnienia Waszych marzeń oraz wyleczenia się z prokrastynacji Moc buziaków dla Was kochane
: roza::r oza:
zywieczdroj jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 13:27   #2008
Patri
Zakorzenienie
 
Avatar Patri
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Słońce
Wiadomości: 3 387
GG do Patri
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Hej moje kochane!
Od nerwówki się nie uchroniliśmy, ale daję radę na razie.

Weszłam żeby złożyć Wam świątecznie życzenia i "powiedzieć", że bardzo cieszę się, ze Was poznałam. Jesteście niesamowitymi, wartościowymi kobietkami!!!!

Życzę Wam na czas świąt spokoju, docenienia siebie, poświętowania całą sobą tego świątecznego czasu. Życzę żebyście dały sobie to co najlepsze, doceniły też bliskich, spojrzały na to co jest w Waszym życiu z jakiejś dobrej perspektywy. Wniosłyście sobą bardzo wiele do mojego życia, za co bardzo Wam dziękuję.
Wszystkiego najlepszego!


Mam nadzieję na małe podsumowanie całego roku tutaj razem z Wami, no i programu 30 days to change x 7.

Zaczynam odbierac smsy z życzeniami, paznokci nie mam pomalowanych, ale wyspałam się i z tego cieszę się niezmiernie.
Patri jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 15:38   #2009
inga86
Rozeznanie
 
Avatar inga86
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 595
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Kochane życzę Wam abyście w nadchodzącym roku osiągnęły porozumienie ze sobą, doceniały siebie, były zadowolone ze swojego życia i z siebie.


I sobie też tego życzę
__________________
"Nie każde działanie przynosi szczęście, ale nie ma szczęścia bez działania"
inga86 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2012-12-24, 15:50   #2010
change
Zadomowienie
 
Avatar change
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 1 978
Dot.: Prokrastynacja, czyli zgubne odkładanie na później... cz.III

Również chciałabym życzyć każdej z osobna aby ten wyjątkowy świąteczny czas, był pełen ciepła i miłości, czasu spędzonego z rodziną i odpoczynku. Aby w nadchodzącym roku spełniły się wszystkie wasze plany i marzenia, żebyście zawsze doceniały to jakimi wartościowymi osobami jesteście, z optymizmem patrzyły na świat pomimo różnych większych i mniejszych trudności i były po prostu szczęśliwe,a za rok o tej porze mogły ze spokojem stwierdzić, że to był kolejny udany rok. A ponadto dużo dużo zdrowia, dla was i waszych bliskich Wesołych Świąt!
__________________
“Happiness is when what you think, what you say, and what you do are in harmony.” ― Mahatma Gandhi


I) 10 kg
II) 10 kg
change jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-09-23 01:47:20


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:56.






© 2000 - 2026 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.