Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I - Strona 13 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Pokaż wyniki sondy: Druga część wątku na odchowalni będzie nosić tytuł:
Wrześniowo - październikowe mamusie 2013 1 2,56%
Zmieniamy pieluchy, karmimy co chwilę, lecz na wizażu przyjemne są chwile 6 15,38%
Za mało pokarmu, znów skok rozwojowy, a ja już nie mam do tego głowy 3 7,69%
Za małe ubranka, już pierwsze uśmiechy, szybko nam rosną te nasze pociechy 19 48,72%
Naturalnie czy przez cięcie, każda mama ma już wzięcie 5 12,82%
Głośno wrzeszczy mały ludzik, tak że i sąsiadów budzi 1 2,56%
Piję mleczko, robię kupkę, już niedługo czas na zupkę 4 10,26%
Głosujący: 39. Nie możesz głosować w tej sondzie

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2013-10-25, 20:02   #361
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Jak ładnie wyliczone

U mnie kolorowo nie będzie po macierzyńskim, bo nie przedłużą mi umowy. Tzn. chciałabym żeby chociaż zlitowali się żebym poszła sobie na wychowawczy Ale nie wiem. I tak się zastanawiam, czy gdybym była na wychowawczym i zaszła w ciąże to czy można iść na l4 i znów korzystać z macierzyńskiego?
Jakie ja mam plany
ja tak robilam bylam na wychowawczym jak postanowilismy o drugiej ciazy. przerwalam wychowawczy, od razu poszlam na L4 a po porodzie macierzynski na warunkach jakie mialam przed pierwsza ciaza

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Oho! B-stocki MOPR ekspresowy Właśnie zobaczyłam, że nasze konto powiększyło się o becikowe
ja dzisiaj zlozylam papierki o dziwo udalo sie za pierwszym razem
ale papirow sto tysiecy

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
Jesteśmy po wizycie.

No i tak:
robimy badanie moczu
robimy usg brzuszka
dajemy przez 2 tygodnie Debridat

i potem przychodzimy na kontrolę.

Na zaparcia czopek max. 3 w tygodniu albo termometr.

No i w sumie tyle wiem
w jakim schemacie i ile ml macie dawac debridatu ? my jestesmy na nim od 8 pazdziernika, dwa razy po 2,5 ml.

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Ach, zapomniałam się pochwalić, że mój mały hardkorowy koksu na początku 7. tygodnia życia waży 4900 gramów [
b my mamy dzis 9 tyg i domowa waga pokazuje 5000 g

w ogole cofam sioe w rozwoju, gram w my little pony na telefonie Blance sciagnelam ale za trudna dla niej hehe
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:03   #362
ewacia85
Wtajemniczenie
 
Avatar ewacia85
 
Zarejestrowany: 2012-12
Lokalizacja: .............
Wiadomości: 2 737
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Jak ładnie wyliczone

U mnie kolorowo nie będzie po macierzyńskim, bo nie przedłużą mi umowy. Tzn. chciałabym żeby chociaż zlitowali się żebym poszła sobie na wychowawczy Ale nie wiem. I tak się zastanawiam, czy gdybym była na wychowawczym i zaszła w ciąże to czy można iść na l4 i znów korzystać z macierzyńskiego?
Jakie ja mam plany
tak się wtracam bo mam 5 min i ide prasować a wcale mi sie nie cce
tak można..siostra moja beda na wycowawczym zaszła w ciąże złożyła wniosek o ptrzywrócenie do pracy i od razu l4 ciążowe i potem maciierzyński teraz jest dalej na wycowawczym ale już trzecieo bejbika nie planuje
ewacia85 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:06   #363
MsLullaby
Zakorzenienie
 
Avatar MsLullaby
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Jesli chodzi o stale pytania to u nas rzadzi : Jak Maly? Placze?
Nikt nie pyta czy zdrowy itp, tylko ciagle "placze?"
__________________
Bartuś
9.09.2013

Adrianek
30.07.2015
MsLullaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:09   #364
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

przestalampic herbatke na laktacje a maly zaczal byc niespokojny
moze gazy mu zalegaja hmm kurde

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
I'm not hating, I'm just telling you


Aleksander
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:10   #365
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 863
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Pytanie z serii-czy też tak macie?:

Jak kogoś spotykacie lub ktoś Was odwiedza to pyta o to jak dziecko śpi i jak jest karmione?
Bo do cholerki, mnie każdy kogo spotkam pyta o to!KAŻDY!
Ja tak mam Nawet jak tylko gadam z kimś znajomym przez telefon to właśnie te kwestie okazują się być najistotniejsze

Jesteśmy w domu! Jezu, ale rozkosznie. Zastanawiałam się czy jeszcze potrafię oddychać świeżym, nie-szpitalnym powietrzem

Z innej beczki to rodzina tż po raz kolejny doprowadza mnie do szewskiej pasji. Ta banda przemądrzałych idiotów zawsze wie wszystko "najlepiej" i rozpowiada wszystkim, że mały wylądował teraz w szpitalu, bo załapał ode mnie chorobę po porodzie No masakra co za głupki Tym bardziej, że ja w tym ewidentnie wyczuwam taką złośliwą nutkę, no i że to moja wina Teściówka od dawna się wymądrza, że dzieci do 6 tygodnia życia nie chorują, bo mają naturalną odporność. Pani profesor pediatrii psia krew
Ech, no ale co poradzę. Debilizmu nie uleczę.

Ponadto pakuje mi się teraz bezczelnie na chatę jakaś kuzynka tż z Niemiec. Słuchajcie, to na maksa niesamowite jak ludzie potrafią być ograniczeni, nie chwytać najprostszych rzeczy. Mały i ja jesteśmy zmęczeni, dziecko jeszcze słabe - naprawdę nie marzymy o niczym innym jak o tym żeby po raz kolejny robić z mojego dziecka zabawkę

Czekam aż tż przyjdzie z moim Karmi. Upiję się, to wyluzuję
__________________
pachnę

Edytowane przez your Angel
Czas edycji: 2013-10-25 o 20:12
your Angel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:14   #366
MsLullaby
Zakorzenienie
 
Avatar MsLullaby
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: UK
Wiadomości: 6 573
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Ja tak mam Nawet jak tylko gadam z kimś znajomym przez telefon to właśnie te kwestie okazują się być najistotniejsze

Jesteśmy w domu! Jezu, ale rozkosznie. Zastanawiałam się czy jeszcze potrafię oddychać świeżym, nie-szpitalnym powietrzem

Z innej beczki to rodzina tż po raz kolejny doprowadza mnie do szewskiej pasji. Ta banda przemądrzałych idiotów zawsze wie wszystko "najlepiej" i rozpowiada wszystkim, że mały wylądował teraz w szpitalu, bo załapał ode mnie chorobę po porodzie No masakra co za głupki Tym bardziej, że ja w tym ewidentnie wyczuwam taką złośliwą nutkę, no i że to moja wina Teściówka od dawna się wymądrza, że dzieci do 6 tygodnia życia nie chorują, bo mają naturalną odporność. Pani profesor pediatrii psia krew
Ech, no ale co poradzę. Debilizmu nie uleczę.

Ponadto pakuje mi się teraz bezczelnie na chatę jakaś kuzynka tż z Niemiec. Słuchajcie, to na maksa niesamowite jak ludzie potrafią być ograniczeni, nie chwytać najprostszych rzeczy. Mały i ja jesteśmy zmęczeni, dziecko jeszcze słabe - naprawdę nie marzymy o niczym innym jak o tym żeby po raz kolejny robić z mojego dziecka zabawkę

Czekam aż tż przyjdzie z moim Karmi. Upiję się, to wyluzuję
Wspolczuje

U mnie tydzien byla mama i bylam wymeczona, a co dopiero inna rodzina... za to w listopadzie przylatuje mama TZta na 10 dni, musze uzbroic sie w cierpliwosc na ten czas
__________________
Bartuś
9.09.2013

Adrianek
30.07.2015
MsLullaby jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:14   #367
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 863
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez Lolaaaaaaa88 Pokaż wiadomość
przestalampic herbatke na laktacje a maly zaczal byc niespokojny
moze gazy mu zalegaja hmm kurde

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
Oj raczej nie. W tych herbatkach co prawda jest koper włoski, ale wdg mnie do malucha to dociera w śladowej ilości.

Ja podaję 2 dzień z rzędu herbatkę Hippa z koprem włoskim. Małemu bardzo smakuje. Dziś się głośno o coś dopominał, utulenie nie pomogło, pierś nie pomogła a butelka z tą herbatką wywołała ogromną satysfakcję O to chodziło małemu
Puszcza po niej bąki częściej niż zwykle
__________________
pachnę

Edytowane przez your Angel
Czas edycji: 2013-10-25 o 20:17
your Angel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:20   #368
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

witam sie ze lzami wzruszenia na odchowalni

o 23:05 minie rowne 8 tyg. zycia mojej Julii
stety niestety dopadl mala ewidentnie skok rozwojowy... jest nieznosna i trudna oraz blyskawicznie uczy dsie nowych rzeczy a i domaga sie bliskosci mojej i Dawida.

dzis zrobilam zamowienie w aptece gemini (enfamil 10 zl taniej niz w ross! a bepanthen 17 zl taniej niz w ross!) i placac przez przelewy24 dostawa kurierem 0 zl!!

misia co za ekspres!!!!! jestem w szoku i zazdroszcze

a co do pytan to niezwykle irytujace, bo KAZDY pierwsze co pyta czy kp a jak mowie ze nie to zuooooo, wychodze na wyrodna matke - taka to presja spoleczna w naszym kraju. coz.
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:22   #369
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Pytanie z serii-czy też tak macie?:

Jak kogoś spotykacie lub ktoś Was odwiedza to pyta o to jak dziecko śpi i jak jest karmione?
Bo do cholerki, mnie każdy kogo spotkam pyta o to!KAŻDY!
taaaaa

Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja mam jakąś deprechę Moja córcia jest strasznie absorbująca i prawie wcale w dzień nie śpi, chyba że na spacerze, ale też nie zawsze, więc ja nie mam czasu w domu zrobić nic, nawet jem na stojąco lub na raty W nocy też różnie bywa, do tego te problemy z brzuchem. Jestem taka zmęczona, że szok. Nigdy sobie nie wyobrażałam, że można być takim zmęczonym, a w domu mam taki sajgon, że mi się płakać chce Jak czytam, że wy macie na błysk posprzątane, obiad ugotowany, placki pieczecie i jeszcze się czasem nudzicie to Chyba jestem jakaś niezorganizowana i się nie nadaję do tego wszystkiego. Ola jest przecudna, ale ja jako matka chyba nawalam... A jak sobie pomyślę, że miałabym mieć 2 dziecko i znowu to samo przechodzić, to nie wiem...
eh, zły dzień Was dopadł, ale nie przejmuj się to nie trwa ciągle, przynajmniej u nas.
Jeden dzień do bani że jestem mega wykończona a później już lepszy dzień że zdążę się zregenerować czyt. wysprzątać dom i ewentualnie coś zjeść.... kiedy Ola zaśnie o dziwo na więcej niż 2 min gdy ją odłożę
marzy mi się czas dla siebie na kąpiel w wannie, na pomalowanie paznokci, na maseczkę ehh
dzisiaj jak odłożyłam NIBY śpiącą Olę z zamiarem umycia naczyń, zdążyłam tylko jedną butelkę umyć i już alarm także ciekawieeeee
ale tak to jest jak się jest samemu z dzieckiem, a Twój tż w pracy? pomaga przy Oli?
__________________
02.09.2013
Aleksandra
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:22   #370
Madziuchna27
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuchna27
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 359
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Oj raczej nie. W tych herbatkach co prawda jest koper włoski, ale wdg mnie do malucha to dociera w śladowej ilości.

Ja podaję 2 dzień z rzędu herbatkę Hippa z koprem włoskim. Małemu bardzo smakuje. Dziś się głośno o coś dopominał, utulenie nie pomogło, pierś nie pomogła a butelka z tą herbatką wywołała ogromną satysfakcję O to chodziło małemu
Puszcza po niej bąki częściej niż zwykle
Mój Julek - odpukać - puszcza bez herbatki
__________________

Madziuchna27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:26   #371
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
witam sie ze lzami wzruszenia na odchowalni

o 23:05 minie rowne 8 tyg. zycia mojej Julii
stety niestety dopadl mala ewidentnie skok rozwojowy... jest nieznosna i trudna oraz blyskawicznie uczy dsie nowych rzeczy a i domaga sie bliskosci mojej i Dawida.

dzis zrobilam zamowienie w aptece gemini (enfamil 10 zl taniej niz w ross! a bepanthen 17 zl taniej niz w ross!) i placac przez przelewy24 dostawa kurierem 0 zl!!

misia co za ekspres!!!!! jestem w szoku i zazdroszcze

a co do pytan to niezwykle irytujace, bo KAZDY pierwsze co pyta czy kp a jak mowie ze nie to zuooooo, wychodze na wyrodna matke - taka to presja spoleczna w naszym kraju. coz.

o jeju to nie brzmi dobrze ten skok, Ola urodzona pare dni po Julce więc pewnie i nas zaraz dopadnie ehhhh
ja też zbieram produkty do zamówienia w gemini, m.in. będzie to bio gaia, oilatum i emolium krem bo spooooooro taniej niż w sklepach czy aptekach
__________________
02.09.2013
Aleksandra
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:34   #372
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

angel ja mojej tez daje herbatki Hipp. najpierw koper a teraz mieszanka ulatwiajaca trawienie. mala nie tknie wody ani parzonej herbatki. ta uwielbia i zauwazam ze pomaga na baki poza tym moja tylko na mm wiec uwazam, ze dobrze jak dostanie tez herbatke bo mm czasem lubi jakby zatkac dziecko (mam nadzieje, ze rozumiecie o co cho). probowalam ja oszukac zmniejszajac proporcje ale plula a i wypija 100 ml na raz gdzie mm wypija 90-120

---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

co to ta bio gaia? przez brak neta nie jestem na biezaco ale we wtorek maja montowac
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:35   #373
your Angel
czyli Endżi
 
Avatar your Angel
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Home is where the heart is
Wiadomości: 10 863
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Wiecie co, mój Julek problemu jako takiego z gazami nie ma. Przy czym dużo je (5850 gramów samo się nie zrobiło ) i takie wspomaganie nie zaszkodzi
__________________
pachnę
your Angel jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:36   #374
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

jestem daremna
ze skrajnosci w skrajnosc
obzarstwo na maksa zjadlam cztery kanapki z pasta jajowa

caly majonez pojdzie w pupke

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.

---------- Dopisano o 20:36 ---------- Poprzedni post napisano o 20:35 ----------

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
angel ja mojej tez daje herbatki Hipp. najpierw koper a teraz mieszanka ulatwiajaca trawienie. mala nie tknie wody ani parzonej herbatki. ta uwielbia i zauwazam ze pomaga na baki poza tym moja tylko na mm wiec uwazam, ze dobrze jak dostanie tez herbatke bo mm czasem lubi jakby zatkac dziecko (mam nadzieje, ze rozumiecie o co cho). probowalam ja oszukac zmniejszajac proporcje ale plula a i wypija 100 ml na raz gdzie mm wypija 90-120

---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

co to ta bio gaia? przez brak neta nie jestem na biezaco ale we wtorek maja montowac
probiotyk na bolacy brzuszek dla maluszkow

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:40   #375
Larysa88
Zakorzenienie
 
Avatar Larysa88
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: południe
Wiadomości: 3 559
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
angel ja mojej tez daje herbatki Hipp. najpierw koper a teraz mieszanka ulatwiajaca trawienie. mala nie tknie wody ani parzonej herbatki. ta uwielbia i zauwazam ze pomaga na baki poza tym moja tylko na mm wiec uwazam, ze dobrze jak dostanie tez herbatke bo mm czasem lubi jakby zatkac dziecko (mam nadzieje, ze rozumiecie o co cho). probowalam ja oszukac zmniejszajac proporcje ale plula a i wypija 100 ml na raz gdzie mm wypija 90-120

---------- Dopisano o 20:34 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

co to ta bio gaia? przez brak neta nie jestem na biezaco ale we wtorek maja montowac
bio gaia to probiotyk czyli dobre bakterie dla brzuszka

hm może i ja pomyślę o tych herbatkach hipp bo moja jak daje jej wodę to krzywus jest prze ogromny, koperek bardziej tolerowała, ale coś teraz z dnia na dzień coraz mniej
__________________
02.09.2013
Aleksandra
Larysa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:42   #376
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez Larysa88 Pokaż wiadomość
taaaaa



eh, zły dzień Was dopadł, ale nie przejmuj się to nie trwa ciągle, przynajmniej u nas.
Jeden dzień do bani że jestem mega wykończona a później już lepszy dzień że zdążę się zregenerować czyt. wysprzątać dom i ewentualnie coś zjeść.... kiedy Ola zaśnie o dziwo na więcej niż 2 min gdy ją odłożę
marzy mi się czas dla siebie na kąpiel w wannie, na pomalowanie paznokci, na maseczkę ehh
dzisiaj jak odłożyłam NIBY śpiącą Olę z zamiarem umycia naczyń, zdążyłam tylko jedną butelkę umyć i już alarm także ciekawieeeee
ale tak to jest jak się jest samemu z dzieckiem, a Twój tż w pracy? pomaga przy Oli?

Tż chodzi do pracy, ale jak wraca to pomaga i w ogóle chętnie się Olą zajmuje, ale ja i tak jakoś nie potrafię się wyluzować, bo jak ona płacze to i tak słyszę i przychodzę zobaczyć, co się dzieje, itp. Może niepotrzebnie, bo tż świetnie sobie radzi, ale jakoś jak nie reaguję na jej płacz, to mam wyrzuty sumienia... Wiem, że to chwilowy gorszy dzień, ale jakoś mi się tak nazbierało. Pocieszam się, że czas szybko leci i ten trudny okres minie. A ze zmywaniem mam tak samo jak ty i np. z wieszaniem prania Jedna rzecz i już muszę wracać...
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:44   #377
bajka1807
Zakorzenienie
 
Avatar bajka1807
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 8 269
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Wiecie co, mój Julek problemu jako takiego z gazami nie ma. Przy czym dużo je (5850 gramów samo się nie zrobiło ) i takie wspomaganie nie zaszkodzi
herbatke pije chetnie bo to glukoza koperku tam tyle co kot naplakal tak samo wszystkie inne herbatki hippa to glownie glukoza a ziol nikly procent.
__________________
02.08.2010 Blanka
23.08.2013
Amelka
Mel B 14/14 ✓
bajka1807 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 20:55   #378
tassia
Zakorzenienie
 
Avatar tassia
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 7 141
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Pytanie z serii-czy też tak macie?:

Jak kogoś spotykacie lub ktoś Was odwiedza to pyta o to jak dziecko śpi i jak jest karmione?
Bo do cholerki, mnie każdy kogo spotkam pyta o to!KAŻDY!
nie
widze ze jesyem.jedyna szczesciara ktorej nie pytaja ludzie o takie rzeczy
jedyne co to czy mi sie wyspac daje





Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość
Dziewczynki ja mam jakąś deprechę Moja córcia jest strasznie absorbująca i prawie wcale w dzień nie śpi, chyba że na spacerze, ale też nie zawsze, więc ja nie mam czasu w domu zrobić nic, nawet jem na stojąco lub na raty W nocy też różnie bywa, do tego te problemy z brzuchem. Jestem taka zmęczona, że szok. Nigdy sobie nie wyobrażałam, że można być takim zmęczonym, a w domu mam taki sajgon, że mi się płakać chce Jak czytam, że wy macie na błysk posprzątane, obiad ugotowany, placki pieczecie i jeszcze się czasem nudzicie to Chyba jestem jakaś niezorganizowana i się nie nadaję do tego wszystkiego. Ola jest przecudna, ale ja jako matka chyba nawalam... A jak sobie pomyślę, że miałabym mieć 2 dziecko i znowu to samo przechodzić, to nie wiem...



spoko ja przedwczoraj tez sie chcialam.wieszac z tego powodu
ale moje kochane przyjaciolki wbily mi do glowy ze jak zwykle za duzo od siebie wymagam


Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Jak ładnie wyliczone

U mnie kolorowo nie będzie po macierzyńskim, bo nie przedłużą mi umowy. Tzn. chciałabym żeby chociaż zlitowali się żebym poszła sobie na wychowawczy Ale nie wiem. I tak się zastanawiam, czy gdybym była na wychowawczym i zaszła w ciąże to czy można iść na l4 i znów korzystać z macierzyńskiego?
Jakie ja mam plany



podobno trzeba na minimum.jeden dzien wrocic do pracy


Cytat:
Napisane przez agusiamaskota Pokaż wiadomość
Aaa i jeszcze jedno pytanie: jutro mijają 4 tyg. od porodu, a ja dalej krwawie, czy to normalne?
ja krwawilam.rowne 5 tygodni

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
Maciej





[/RIGHT]
tassia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:00   #379
ladanseuse14
Zakorzenienie
 
Avatar ladanseuse14
 
Zarejestrowany: 2011-02
Wiadomości: 9 582
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

a ja szukam na cito jakiejs karuzelki i mysle nad mata edukacyjna, bo zaueazylam, ze dziecko moje kumate jest i nudzi sie juz jej daje grzechotki i zabawki - jedna ma ulubiona i ja trzyma sobie, macha raczka i jej grzechocze i wklada ja do buzi a i chyba male radyjko musze kupic jej do pokoju bo nie lubi.jak jest cicho
__________________
30. 08. 2013 - Julia
ladanseuse14 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:04   #380
Madziuchna27
Zakorzenienie
 
Avatar Madziuchna27
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 3 359
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
a ja szukam na cito jakiejs karuzelki i mysle nad mata edukacyjna, bo zaueazylam, ze dziecko moje kumate jest i nudzi sie juz jej daje grzechotki i zabawki - jedna ma ulubiona i ja trzyma sobie, macha raczka i jej grzechocze i wklada ja do buzi a i chyba male radyjko musze kupic jej do pokoju bo nie lubi.jak jest cicho
Ja tyż szukam Nawet teraz
Karuzelkę kupię używaną, ale matę chcę nową W sumie dziecko będzie pchało do buźki te wszystkie elementy, a nie każdy da się wyprać w pralce
__________________

Madziuchna27 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:11   #381
ja :)
Zakorzenienie
 
Avatar ja :)
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 910
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Halo

Wróciliśmy właśnie od pierwszej wizyty u pediatry. Wszystko jest super i pięknie Jedyny nasz problem to Pola śpioszek, co jest bardzo męczące w przypadku karmienia, ale jakoś powoli z tym walczymy.
I dziś była pierwsza żółta kupa Nie wiedziałam, że zywkłe gówienko może przynieść człowiekowi tyle radości

Nic nie nadrobiłam, ale obiecuję to zrobić w najbliższym czasie - ciekawa jestem bardzo co u Was!

I wrzucam opis porodu. Kiepska ze mnie pisarka bo ja umysł ścisły, ale postarałam się sklecić to wydarzenie jakoś do kupy


Opis porodu:
Jak wiecie cały zeszły tydzień męczyłam obficie bułę i nic sie nie działo, więc byłam już przekonana, że urodze pewnie grubo po terminie. Nic mnie nie bolało, nie odchodziło i męczyła mnie straszna bezsenność. Chodziłam zmęczona na maksa a spać nie mogłam. W sobote odszedł mi czop bez krwi, a w niedziele kolejna porcja już podbarwiona, ale lekarka powiedziała, że czop nawet podbarwiony to i dwa tyg przed może być więc cóż, co ma być to będzie na cuda nie liczyłam W niedzielę pojechaliśmy do kina i po powrocie byłam już mega zmęczona z niewyspania, ale nie chciałam się kłaść po południu, żeby w nocy choć trochę pospać. Poszliśmy z TZ na dłuuugi spacer coby nie zasnąć. Około 20 padłam na pysk do łóżka. Spałam chyba z godzine i później zaczął mnie boleć mocno brzuch tak co 15-20 min, ale wydawało mi się że to mi się śni już z tego męczenia buły (teraz już wiem że nie ). Obudziłam się koło 22, poszłam na buziaka do TZ i wróciłam do łóżka. Nagle słysze pyk i za chwile chlupnęło na cale łóżko ciepłą wodą Sporo tego było naprawdę nie da się nie poznać! Rozbudziłam się w 2 sekundy, zawołałam TZ żeby przyniósł ręcznik, żeby nie zalać dywanu w drodze do łazienki ogarnęłam się, napisałam Wam na wizażu i siadłam i czekałam na jakieś skurcze. Nic się nie działo - małe skurcze, jak przy @ co kilkanaście minut ale bez większej regularności. Nie czułam w ogóle ruchów, a mała była bardzo aktywna przed odejściem wód, więc zadzwoniłam do szpitala i powiedzieli, że poczekać na regularniejsze skurcze przez maks 3-4godz nie dłużej, a jak się martwie ruchami, to od razu to sprawdzą co i jak. Zjadłam kanapkę, dopakowaliśmy torbę z TZ i koło północy byliśmy w szpitalu. Podłączyli mnie do ktg, skurcze już były całkiem bolesne, ale dalej w dużych odstępach 10-12 minut. Zapis ok, w środku wszystko ok, rozwarcie na 2cm, czyli takie jak i tydzień przed porodem. Chciałam pójśc do domu połazic, pospacerować, ale lekarka zalecała zostanie ze względu na te wody. No to wielismy piłke i zaczeliśmy skakać, łazić po pokoju, bolało już naprawdę mocno i coraz częściej, ale jakoś ogarniałam oddechem na skurczach i tak szło od skurczu do skurczu. O 4-5 przyszła położna sprawdzić rozwarcie - 3cm. yeah, ja tu konam już tyle godzin a tu 1 cm więcej Ze względu na wody i nie wielką ilość czasu (maks 24h po odejsciu trzeba urodzić w tym szpitalu) chcieli podłączyć oksy. No więc do dzieła. I wtedy się zaczęło. Regularność skurczy co 2min, ból jak stąd do meksyku, musiałam być podpięta do ktg i kroplówki, więc mało mogłam się ruszać po pokoju no i nie mogłam iść pod prysznic. Na skurczach dostałam mega drgawek i nie byłam przez to w stanie ogarnąć własnego ciała i zapanować nad bólem - już płakałam i mówiłam do TZ ze nie dam rady i chyba musze wziac znieczulenie - a bardzo chcialam bez zadnych znieczulaczy urodzić. Koło 6.00 przyszła polozna i powiedzialam jej ze juz nie daje rady. Zapronowala epidural albo jakis tam drag. Wzielam drag i to było extra! Odleciałam jak po ostrej imprezie Drgawki mi przeszły, ciało się rozluźniło, więc lepiej ogarniałam skurcze. Niestety przestał działać po 40 min i wszystko wróciło. Babka powiedziała, że może mi dać jeszcze maks jedną dawkę - a rozwarcie wtedy było na całe 4cm.. No i wtedy powiedziałam że chce epidural. Po 10 min przyszła pani anestozjolog. Wszystko wytłumaczyła i miedzy skurczami sie wkuła. Nic nie bolało a po chwili poczułam błogie ukojenie No i tak już leżałam w łóżku przez kolejnych X godzin, nie bolało prawie wcale już do partych. Co jakiś czas przychodziła pani i padała. Koło 11 mówi, że niedługo chyba będzie parcie bo po lewej stronie szyjki nie ma a po prawej zostalo 1 cm. No i tu się grubo pomyliła - ten 1 cm, na dziwnych pozycjach przeze mnie przybieranych schodził mi aż do 15.. Już się bałam, że coś jest nie halo, czasu coraz mniej i w końcu cesarka z tego wyjdzie. Na szczęście w dalszym ciagu prawie nie bolało. Tuż przed 15 badanie i alleluja! Możemy przeć 15 min nic się nie udawało - źle parłam, ale później ogarnęłam i tak sobie parliśmy do 16:33. TZ pomagał mi trzymać jedną nogę i bo jeszcze była zdrętwiała i sama nie dawałam rady, a ja wylewałam z siebie siódme poty - jak mocny wycisk na siłce. W międzyczasie położna zapytała TZ czy chce zobaczyć główke, bo już widać włoski a on z przerażeniem że nieee! Patrzył cały czas na mnie i dawał mi kostki lodu bo nic innego nie moglam jeść ani pić. Ostatnia chwila parcia była najgorsza. Przyszła druga położna i lekarz. Lekarz na chwile wyszedł i w tym czasie położna mówi 'przemy na 40%'. No więc matematyka szła mi srednio w tym momencie ale zrobiłam co mogłam. Nie wiem jak to wyglądało tam na dole, ale poczułam jakby zaraz miało mnie rozerwać na strzępy. Lekarza akurat po coś wylazł i kazali mi tak czekać a ja już płacząc mówie że nie dam rady, bo boli jak ciul i musze przeć! I tak mi kazali czekać chwile ktora trwała wieczność - przyszedł lekarz, szybko wrzucił jakies sterylne wdzianko zaskoczony ze tak szybko poszło te kilka ostatnich parć i mówi no to przemy. To ja już radość i jeden pocny push i jest główka, drugi i głośny ryk Poli zalał całą sale Łzy bólu mi się przerodziły w łzy nie wiem czego, ale leciały jak rzeka z moich oczu. Wytarli ją, dali na klate, tatuś przeciął pępowine i tak się przytulalsmy godzinke, a ja jadłam pyszną kanapkę z indykiem bo umierałam z głodu Później mierzenie, ważenie i pierwsza próba karmienia. Łożysko wycisnął lekarz, a ja już nic nie czułam taka byłam szczęśliwa Po 2 godzinach przewiezli nas do pokoju dla mamy z dzieckiem i Pola już cały czas była z nami.

Ogólnie było spoko. Bardzo bolało i straszne miałam wyrzuty sumienia, ze jestem słabeusz i nie ogarnełam tego bez znieczulenia, ale jak później pomyslalam ze te naście godzin bez niego miałabym się meczyć to teraz ciesze się, ze je wzielam i skonczylo sie tak jak skonczylo 3 położne były na zmianach po 8h w czasie mojego porodu i 2 z nich, te które w zasadzie najwięcej miały do roboty i najwięcej mi pomogły były naprawdę cudowne! I mój TZ tez byl cudowny, bardzo mi pomogł i bez niego nie dałabym rady. Chociaż byłam dla niego mało miła momentami

Ah i herbatka z liści malin i wiesiołek w moim przypadku nie przyniosły godziwych rezultatów Choć pękłam tylko na 1 szef więc może to zasługa wiesiołka?
ja :) jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:12   #382
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 591
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość
Pytanie z serii-czy też tak macie?:

Jak kogoś spotykacie lub ktoś Was odwiedza to pyta o to jak dziecko śpi i jak jest karmione?
Bo do cholerki, mnie każdy kogo spotkam pyta o to!KAŻDY!
Kazdy

Cytat:
Napisane przez bojatoja Pokaż wiadomość
Jak ładnie wyliczone

U mnie kolorowo nie będzie po macierzyńskim, bo nie przedłużą mi umowy. Tzn. chciałabym żeby chociaż zlitowali się żebym poszła sobie na wychowawczy Ale nie wiem. I tak się zastanawiam, czy gdybym była na wychowawczym i zaszła w ciąże to czy można iść na l4 i znów korzystać z macierzyńskiego?
Jakie ja mam plany
Mozna



Poucinalo mi cytaty piszd z tel i cos szwankuje.
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:15   #383
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

bajka właśnie podając jej na wieczór zachodziłam w głowę, bo mi babka nie napisała, a ja przecież matka niedosypiająca Ale wydaje mi się, że mówiła, że 2,5 ml rano i wieczorem... Ale ręki sobie za to nie dam uciąć.
Czytałam ulotkę i tam jest, że poniżej 6 miesiąca 2,5 ml 2-3 razy na dobę, więc by się zgadzało

Ale mówiła, że max 2 tygodnie i dłużej nie dawać.
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days

Edytowane przez matallewar
Czas edycji: 2013-10-25 o 21:18
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:29   #384
gorgulek
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2004-02
Wiadomości: 6 591
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez matallewar Pokaż wiadomość
bajka właśnie podając jej na wieczór zachodziłam w głowę, bo mi babka nie napisała, a ja przecież matka niedosypiająca Ale wydaje mi się, że mówiła, że 2,5 ml rano i wieczorem... Ale ręki sobie za to nie dam uciąć.
Czytałam ulotkę i tam jest, że poniżej 6 miesiąca 2,5 ml 2-3 razy na dobę, więc by się zgadzało

Ale mówiła, że max 2 tygodnie i dłużej nie dawać.
Mowila dlaczego tylko 2 tyg?
gorgulek jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:32   #385
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 118
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

ja już po kąpieli, Mikosław śpi
Cytat:
Napisane przez papuga_69 Pokaż wiadomość
Od godziny walczymy z kolką
biedny

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Oho! B-stocki MOPR ekspresowy Właśnie zobaczyłam, że nasze konto powiększyło się o becikowe
ja jeszcze nie złożyłam wniosku- w listopadzie to zrobimy
właśnie miałam dzisiaj alarm podnosić gdzie się podziewasz
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
Nie za dobrze Ci ;>
no nudziłam się pod koniec już trochę jutro teściowa też przyjdzie także znowu coś sobie w chacie porobię
Cytat:
Napisane przez cotynato Pokaż wiadomość
A chwaliłam wam sie co mnie spotkało? Moje sąsiadki -tzn ex sąsiadki - jak odwiedzałam mamę nie skumały że urodziłam tzn fakt nie mieszkam tam już ho ho , one pewnie nie pamiętały kiedy mam rozwiązanie itp ale jak mnie to wpieniło
nie mam już brzucha jak na 7 czy 9 miesiąc, góra na 4

Cytat:
Napisane przez Madziuchna27 Pokaż wiadomość
Ach, zapomniałam się pochwalić, że mój mały hardkorowy koksu na początku 7. tygodnia życia waży 4900 gramów
mój na domowej wadze 4500

Cytat:
Napisane przez bajka1807 Pokaż wiadomość
w ogole cofam sioe w rozwoju, gram w my little pony na telefonie Blance sciagnelam ale za trudna dla niej hehe
leje

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Jesteśmy w domu!
super wieści
Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Ja podaję 2 dzień z rzędu herbatkę Hippa z koprem włoskim. Małemu bardzo smakuje.
Mikuś też sie o picie upomina i dzisiaj wypił na raz 50ml tej herbatki
Cytat:
Napisane przez ladanseuse14 Pokaż wiadomość
dzis zrobilam zamowienie w aptece gemini (enfamil 10 zl taniej niz w ross! a bepanthen 17 zl taniej niz w ross!) i placac przez przelewy24 dostawa kurierem 0 zl!! .
ja też tam będę zamiawiać enfamil a ile brałaś puszek, że za free mi pokazuje 9,99 dostawa
Cytat:
Napisane przez papalinka83 Pokaż wiadomość

Tż chodzi do pracy, ale jak wraca to pomaga i w ogóle chętnie się Olą zajmuje, ale ja i tak jakoś nie potrafię się wyluzować, bo jak ona płacze to i tak słyszę i przychodzę zobaczyć, co się dzieje, itp. Może niepotrzebnie, bo tż świetnie sobie radzi, ale jakoś jak nie reaguję na jej płacz, to mam wyrzuty sumienia... Wiem, że to chwilowy gorszy dzień, ale jakoś mi się tak nazbierało. Pocieszam się, że czas szybko leci i ten trudny okres minie. A ze zmywaniem mam tak samo jak ty i np. z wieszaniem prania Jedna rzecz i już muszę wracać...
ja też latam za P. jak piluje Mikiego, w sumie nie wiem po co skoro radzi sobie ekstra... a już na pewno lepiej mu idzie uspokajanie małego niż mi
__________________


Edytowane przez kaska87
Czas edycji: 2013-10-25 o 21:35
kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:34   #386
matallewar
Zakorzenienie
 
Avatar matallewar
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: mazowsze
Wiadomości: 20 478
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez gorgulek Pokaż wiadomość
Mowila dlaczego tylko 2 tyg?

Ale jak spytałam, jak długo podawać, to powiedziała, że max 2 tygodnie i to tylko, żeby usprawnić ten brzuszek.



Tż właśnie powiedział, że go wkurzam, na co ja, że jeszcze dziś twierdził, że jestem jego całym światem i jestem najlepsza ze wszystkich kobiet, jakie zna. Spytałam więc tylko, jak bardzo wkurzają go inne kobiety
__________________
5.5.2011 Edzik
20.9.2013 Encia

Rok z Jillian i Mel B✓
Extreme shed&shred lvl 2 (9/15)
Killer abs lvl 3 (9/10)
Biegam (419,5 km)
Rower (43 km)
Zumba (13)
Joga (2)

Gluten, Sugar & Meat Free
More water&vegetables
13/100 sugarfree days
matallewar jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:39   #387
kaska87
Zakorzenienie
 
Avatar kaska87
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: PL
Wiadomości: 38 118
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

mój stary chyba dostał doniczką w łeb mówię do niego, że od jutra możemy już COŚ robić a on tak siedzi podnosi głowę "córkę ?"
__________________

kaska87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:43   #388
papalinka83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2013-01
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 3 061
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez kaska87 Pokaż wiadomość
mój stary chyba dostał doniczką w łeb mówię do niego, że od jutra możemy już COŚ robić a on tak siedzi podnosi głowę "córkę ?"
Powiedz mu, że jak ci da pisemną gwarancję, że będzie córka, to się zastanowisz
__________________
Ola 20.09.2013

Pawełek 20.03.2015
papalinka83 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:48   #389
83monia
Zakorzenienie
 
Avatar 83monia
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: (prawie) Koszalin, ta wiocha obok Mielna
Wiadomości: 12 219
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez butterfly20 Pokaż wiadomość

Mamusie starszych chłopców-macie pomysł na jakąś zabawkę dla czterolatka?Lub ewentualnie film/grę?Mój bratanek ma urodziny 8.11 i nie mam bladego pojęcia co by chciał. On jest taki bardzo komputerowy,telefonowy, growy i bajkowy, do tego sprytny i ma obcykany obsługę tych sprzętów
na topie jest film Samoloty - wiec kup gierke z nimi
__________________
Słoneczka, Gwiazdeczki i Złotka

BLOGUJĘ: http://www.konfabula.pl
83monia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2013-10-25, 21:48   #390
Lolaaaaaaa88
Zakorzenienie
 
Avatar Lolaaaaaaa88
 
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 4 542
Dot.: Wrześniowo - październikowe mamusie 2013, cz. I

Cytat:
Napisane przez your Angel Pokaż wiadomość
Oj raczej nie. W tych herbatkach co prawda jest koper włoski, ale wdg mnie do malucha to dociera w śladowej ilości.

Ja podaję 2 dzień z rzędu herbatkę Hippa z koprem włoskim. Małemu bardzo smakuje. Dziś się głośno o coś dopominał, utulenie nie pomogło, pierś nie pomogła a butelka z tą herbatką wywołała ogromną satysfakcję O to chodziło małemu
Puszcza po niej bąki częściej niż zwykle
o dobrze ze piszesz
bo tu tez slyszalam ze przy kp sie nie dopaja...
zrobilam malemu odpowietrzanie i kilka bakow poszlo wiec wuprobuje ta herbatke

co do gadania ze zarazilas dziecko to debilizm
tez slyszalam ze dzieci nie choruja do msca czasu a moj zlapal katar

a co do wizyt kuzynki i innych to brak slow kompletny brak wyczucia


Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
__________________
I'm not hating, I'm just telling you


Aleksander
Lolaaaaaaa88 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:27.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.