Jesienne Mamy 2007 cz. II - Strona 134 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Być rodzicem > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla rodziców. Tutaj porozmawiasz o połogu, karmieniu, wychowaniu dziecka. Wejdź i podziel się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2008-05-21, 22:07   #3991
joasiah
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Hajnówka
Wiadomości: 641
GG do joasiah
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

wiesz co edytka to juz przesadzilas widzialam ciebie i to nie zadna oponka tylko brzuch
ty chyba oponki nie widzialas :P
Ivy narzekasz ze nie masz się z kim wydywac w Białym ale jak ja proponuje ze się spotkamy to jakoś nie chcesz :P no chyba ze ci nie odpowiada moja osoba
motylku a widzisz mialam cos napisac i zapomniałam wrrr
eszeweria fajny ten twoj chlopaczek a jaki przystojniacha hoho
dorka jak twoja mała świetnie stoi hihi
joli moja tez nie ma zebow ale jest niespokojna chyba przez nie w nocy czesto sie budzi
Lipinka ja mam wypełnienie feretti i jestem bardzo zadowolona w ogole z poscielki i tego wypełnienia ale uzywamy na razie poduszkę bo kołdra deko za duża
poduszka jest płaska i to bardzo duży plus
to tak samo jak kupujesz dla siebie kołdre jak kupisz taka poduszke za 5 zl a za 50 zl to widac roznicę

dla weekendujacych zeby chociaz pogoda byla ale jakos sie nie zapowiada cos widzę...
my jestesmy juz u tesciowej
zuzince materacyk kupilam do lozeczka turystycznego bo na tej desce spac to ...

dobrej nocki wam zycze buziaki papa
__________________

joasiah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 22:09   #3992
joasiah
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Hajnówka
Wiadomości: 641
GG do joasiah
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

ivy ja nie uwazam zeby to twoja wina była
uwazam ze powinno byc się szczerym
nie lubie takiego słodzenia by pisać...
__________________

joasiah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 22:14   #3993
Murmelius
Rozeznanie
 
Avatar Murmelius
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 781
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
Ale dlaczego tak piszesz Murmelius? My widać jesteśmy coraz mniej zgraną paczką. Ja z chęcią czytam co piszesz, a że teraz niestety mamy gorszy okres na wątku... tak czasami bywa, przecież raczej o to trudno, żebyśmy wszystkie miały takie same zdanie.

--------------------
Ależ mam wyrzuty sumienia, bo to ja wszystko rozpoczęłam. Mój post stał się kością niezgody, tą pierwszą kostką domino, która spowodowała późniejszą lawinę.

A tak fajny był nasz wątek... chciałabym cofnąć czas, ale niestety nie potrafię . Jestem wściekła na siebie strasznie.
Ja już pisałam o tym, że wszystkim się nie da dogodzić i smucą mnie takie pożegnania z wizażem, bo ktoś poczuł się dotknięty. Przecież wszystko da się wyjaśnić, trzeba tylko spokojnie porozmawiać. Staram się rozumieć postawę urażonych osób, ja też czasami jestem nadwrażliwa. Jednak nie wierzę w złe intencje kogokolwiek tutaj.
Druga sprawa to osoby, które Was oszukały, podając się za kogoś, kim nie były. Mam wrażenie, że nie ufacie przez to nowym uczestnikom wątku (do których się zaliczam). Macie takie prawo. Ale zaznaczam, to mój odbiór sytuacji, subiektywny. Jednakowoż nie chcę swoją osobą wprowadzać jakichkolwiek podejrzeń czy wątpliwości wśród Was i burzyć Waszego ładu. Ja Was znam, bo śledzę Wasze historie od początku - Wy mnie nie znacie i mozecie mieć podstawy uważać mnie za kogoś pokroju Roxette.
Dlatego też mam wątpliwości
Murmelius jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 22:19   #3994
myycha
Rozeznanie
 
Avatar myycha
 
Zarejestrowany: 2005-05
Wiadomości: 780
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

ojojojjjjjj ale tu sie dzieje troche podczytalam ale nie daje rady ogarnac wszystkiego, ostatnio bylam tu 5 maja

dziewczyny nie kloccie sie ... kazdy ma swoje zdanie i kazdy ma prawo je wyrazic... i niektore z was sa tu codziennie niektore nie(np ja) i kazdy ma do tego prawo.... nie ma co sie denerwowac kobitki, a ty mi sylwia i lea wracajcie tu szybko

a wiec teraz co u mnie nadina marudzi chyba na drugiego zeba, ale to i tak maly aniol ona jakas taka nie postepowa dziewczyna, dopiero w miare stabilnie siedzi... a gdzie tu jeszcze wstawanie, o chodzeniu nie mowiac... co mnie denerwuje moje dziecko ma plame na policzku, ktora od slonca zrobila sie ciemna bu

od dzis postanawiam byc tu czesciej
myycha jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 22:31   #3995
joli31
Rozeznanie
 
Avatar joli31
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: śląskie TG
Wiadomości: 765
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
Ależ mam wyrzuty sumienia, bo to ja wszystko rozpoczęłam. Mój post stał się kością niezgody, tą pierwszą kostką domino, która spowodowała późniejszą lawinę.

A tak fajny był nasz wątek... chciałabym cofnąć czas, ale niestety nie potrafię . Jestem wściekła na siebie strasznie.
Ania jak Ci walnę klapsa , nie zaczynaj. Zawsze taka byłaś i trudno mieć do Ciebie o to pretensje, i co nagle zaczęło komuś przeszkadzać...
Olcia cudowna, czy z kubeczkiem, czy śpiąca na podusi .
Dzieki za porady odnosnie spotkania.
Barbeaaa
Lipinko
fotki super , dziękuje Ci bardzo; nie wiem tylko, czy znajde czas na zakupy....
Motylku , miło Ci przeczytac. Szkoda, że Maxio tak ciężko przeżywa pobyt w pl. Wracajcie jak najszybciej do siebie . Ucałuj mojego biednego zięciunia
Blaneczka w avatarku i na podłodze wyglada slicznie, tak jakoś doroślej fajny pomysł z laleczką
Murmelius co Ty w ogóle wypisujesz Ja tez dołączyłam znacznie pózniej, na poczatku wydawało mi sie, że nie mam nic ciekawego do napisania itp. Wiadomo jak to w życiu , czasem lepiej czasem gorzej, ale to jest wątek nasz i dzieciaczków my wszystkie go tworzymy
Edytko tyle buziaków , napewno sie Ciebie nie wyrzekniemy
joli31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 22:35   #3996
joasiah
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Hajnówka
Wiadomości: 641
GG do joasiah
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

no wlasnie zgadzam się z joli
nie wygaduj tu durnot bo tez dostanies z Ania klapsa w tyłek !!
__________________

joasiah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 22:43   #3997
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 658
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez biankaaa Pokaż wiadomość
Ogladam mecz

ps. Tez zmienilam avatarek, a co
Avatarki nowe są prześliczne

Mówisz mecz... pewnie ten sam, co mój mąż i dlatego ja teraz filmu nie mogę oglądać
Cytat:
Napisane przez joasiah Pokaż wiadomość
Ivy narzekasz ze nie masz się z kim wydywac w Białym ale jak ja proponuje ze się spotkamy to jakoś nie chcesz :P no chyba ze ci nie odpowiada moja osoba
Asiu przecież wiesz, że nie mogę jeszcze z datą się określić jednoznacznie, ten tydzień po weekendzie to wiesz jak to jest, jak przyjedziemy, to po rozpakowaniu rzeczy robi się Sajgon w domu, brudnych rzeczy nie pochowam do szaf, więc trzeba wszystko poprać...
Cytat:
Napisane przez Murmelius Pokaż wiadomość
Druga sprawa to osoby, które Was oszukały, podając się za kogoś, kim nie były. Mam wrażenie, że nie ufacie przez to nowym uczestnikom wątku (do których się zaliczam). Macie takie prawo. Ale zaznaczam, to mój odbiór sytuacji, subiektywny. Jednakowoż nie chcę swoją osobą wprowadzać jakichkolwiek podejrzeń czy wątpliwości wśród Was i burzyć Waszego ładu. Ja Was znam, bo śledzę Wasze historie od początku - Wy mnie nie znacie i mozecie mieć podstawy uważać mnie za kogoś pokroju Roxette.
Dlatego też mam wątpliwości
Jak pisałam wcześniej, często widywałam Twój nick jeszcze na poczekalni, bo zawsze zwracam uwagę kto jest na wątku. Nie mam powodów, żeby mieć wątpliwości w stosunku do Ciebie.
zachęcam Ciebie do dalszego pisania , ale oczywiście decyzja należy do Ciebie.
poissonivy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 22:53   #3998
Murmelius
Rozeznanie
 
Avatar Murmelius
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 781
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Dziewczyny, nie gniewajcie się na mnie. To takie moje durne przemyślenia. Miałam dziś ciężki dzień.



P.S. A to moja łobuziara przed wyjazdem i już po.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 080513103848.jpg (156,0 KB, 19 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg 080517032748.jpg (248,5 KB, 21 załadowań)
Murmelius jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 23:10   #3999
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 658
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez Murmelius Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie gniewajcie się na mnie. To takie moje durne przemyślenia. Miałam dziś ciężki dzień.

P.S. A to moja łobuziara przed wyjazdem i już po.
Ja na pewno się nie gniewam

Na tym pierwszym zdjęciu...hmm przyrzekłabym, że to Olcia , no może inne brwi ma, no i Malwinka nie ma odstających uszu w przeciwieństwie do mojej małpiszonki

P.S. 3 przyjaciół już masz
poissonivy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 23:24   #4000
Murmelius
Rozeznanie
 
Avatar Murmelius
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 781
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
Ja na pewno się nie gniewam

Na tym pierwszym zdjęciu...hmm przyrzekłabym, że to Olcia , no może inne brwi ma, no i Malwinka nie ma odstających uszu w przeciwieństwie do mojej małpiszonki

P.S. 3 przyjaciół już masz
Idę spać, ranek jest mądrzejszy od wieczoru (jak mówią). Spokojnej podróży do Lublina Ci życzę.
Murmelius jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 23:25   #4001
82anusia
Zadomowienie
 
Avatar 82anusia
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: hsb/częstochowa
Wiadomości: 1 307
GG do 82anusia
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
A to ja na początku, też zostałam pokąsana przez Olcię, niestety musiała na kimś poćwiczyć, zanim nauczyła się prawidłowo ssać, ale niedługo potem już zupełnie gładko szło, a teraz to niestety spowodowane jest zębami, więc raczej może być tylko gorzej

Maja też nie ma jeszcze ząbków, a w czasie tej choroby załatwiła mi jedną brodawkę, mam prawie na około całą zdartą, jak je, boli jak cholera. Przypomniała mi się nauka karmienia i ssania.
imponujący wynik Mikołaju


Cytat:
Napisane przez poissonivy Pokaż wiadomość
No i jeszcze zdjęcia.

Olunia Olcia chyba myśli co zbroić tym kubkiem.


Cytat:
Napisane przez Lipinka Pokaż wiadomość
i obiecane zdjątka
1. śpioch jestem,
2. ale lubie podróże i nawet czasem udaje mi się nie spać

Piotruś jak malowany, na takie delikatne rysy twarzy.


Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
Wypada pójść w dżinsach ? Zreszta innych spodni nie mam Miejsce spotkania to restauracja meksykańska.

Joli pewnie, że możesz iść w dżinsach. Idź tak byś czuła się swobodnie i mogła rozkoszować się spotkaniem.


Cytat:
Napisane przez berbeaa Pokaż wiadomość
Też życzę wszystkim miłego, słonecznego, obfitego w długie spacerki weekendu!

Dzięki bardzo, ale chyba pogoda nam nie pozwoli, ale zawsze może coś nas zaskoczyć, byle nie śnieg


Cytat:
Napisane przez biankaaa Pokaż wiadomość
Co kupujecie dzieciaczka na dzien dziecka? My dla Blanki:
-od mamy - http://allegro.pl/item363523435_slic...zmacianka.html Mialam taka Zuzie w dziecinstwie i byla moja ulubiona lalka [ przy dwojce starszych braci mialam ich niewiele wiec pewnie dlatego;P]. Tylko musze znalesc taka co nie ma takich wloczkowych wlosow bo pewnie Blanka zaczelaby szybko wyskubywac
- od taty - jakies autko [na rehabilitacji najelpiej dawala sie zaawiac wlasnie autkiem]
- i jeszcze taka *******ke do robiennia baniek mydlanych [ widzialam Maciusia Sylwi wsrod babelkow i pomyslalam ze to moze byc niezla frajda dla malej].
Ciekawa jestem czy sie ucieszy, bo poki co to zabawki staly sie beee i przegrywaja z wszytskimi kablami, pilotem, komorka i pzredmiotami codziennego uzytku

My kupiliśmy jej trampolinę z gazetki auchana, ze strony tytułowej. Ta laleczka świetna, Maja ma też taką podobną szmaciankę, ale włoski są też jakby z materiału nie ze sznurków. Lubi się nią bawić Ogólnie zabawki nie bardzo ją zajmują, a nią się interesuje.


Cytat:
Napisane przez biankaaa Pokaż wiadomość
Na koniec wrzucam zdj Blanki co wyrabia jak mam wizazuje

Jak Blaneczka ładnie raczkuje, dawno jej nie widziałam, świetna jest.


Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
Ale dziś pogoda do nie byliśmy na spacerku siedzimy w domu mały od 2 dni marudny.
Śpiący ciągnie się za uszy, cmoka rękaw, trze oczy ale nie da sięzostawić w łóżeczku..........dziś próbowałam go kłaść 9877636323 razy

Posmarowałam mu dziosła dentinoxem i teraz wreszcie śpi...może kły puchatkowi idą :roll eyes:

Szkoda, że te nasze dzieci nie powiedzą nam o co chodzi, albo chociaż by pokazały.


Cytat:
Napisane przez dorka19801 Pokaż wiadomość
dzisiaj to juzsama nie wiem czy to ząbki czy jest chora bo zaczęła kaszleć i troche sie martwie. niby w żłobku ok.zadowolona i zupkę jadła ale w domu juz 3 dzień nic nie je. dobrze że chociaz herbatki różne pije. daję jej nurofenik a w piatek chyba jednak do lekarza.

Oby Klaudusia się nie rozchorowała, ucałuj ją.


Cytat:
Napisane przez berbeaa Pokaż wiadomość
Ale ja z taką sprawą czy miałyscie już okazję przekonać się zy wasze bobaski lubią muzykę? ja dziś odkryłam że Weronika rusza się w rytm tego co słyszy! jak to śmiesznie wygląda a jak jej mówiłam tyniu tyniu to zadkiem swoim wiercila na siedząco
A i metka oczywiście czy to przy zabawce czy to przy ubraniu za każdym razem szczajona i pomacana jest oczywiście!

Tak, Maja reaguje na muzykę, też tak śmiesznie się buja w rytm muzyki.


Cytat:
Napisane przez Murmelius Pokaż wiadomość
Nie wiem sama co Wam dziś napisać, zwątpiłam w słuszność decyzji odezwania się tu. Jesteście już zgraną paczką i dobrze się ze sobą czujecie, trudno w to wejść. Jeszcze do tego ta smutna sytuacja z Leą i Sylwią...Chyba nie ma tu dla mnie miejsca - zresztą u mnie codziennie jest ten sam dzień...

Murmelius jest tu dla Ciebie miejsce, pisz ile chcesz, my chętnie poczytamy i podyskutujemy. Dziewczyny są miłe i choć wydaję się, że to hermetyczna grupa to wcale tak nie jest. Ja tez się dołączyłam tu kilka miesięcy temu, jak dziewczyny były zżyte i nie czuje się tu nie swojo. Na początku też mi było tak dziwnie.


Cytat:
Napisane przez motylek78 Pokaż wiadomość
Max szaleje i jest nieznosny. Nie mam jak wrocic bo moj maz wykorzystal fakt, ze jestem w Polsce i jezdzi ciagle w delegacje do klientow i nie ma go w domu, wiec nikt nie moze odebrac mnie i malego z lotniska. Mecze sie okrutnie bo wstaje codziennie o 4-5 rano. Max wyje nie placze tylko wyje. W nocy ma kilka takich budzen. Jakos moi rodzice nie kwapia sie do wstawania ale ich rozumiem , mama chodzi do pracy a tato nie bardzo wie jak zajac sie malym. W dzien jakos mi zleci bo jestem ciagle na spacerach i nawet jak pada to wychodze z domu . Max teraz wspina sie do wszystkiego i staje na nogach. Cos czuje ,ze da mi ostro popalic przy nauce chodzenia. Zastanawialam sie nad kupnem chodzika ale wiem ,ze tylko bede krzywdzic moje dziecko tym urzadzeniem. Ortopeda mial stanowcze zdanie na ten temat i bede sie go trzymac.

Motylku super, że wpadłaś. Myślałam, że może Maksiu przywyknął do nowej sytuacji. Szkoda mi Was bardzo, męczycie się biedaczyska. Gratuluję Maksowi nowych umiejętności.


Cytat:
Napisane przez edytkap Pokaż wiadomość
Marta szaleje jak zwykle.Jest już totalnie rozpuszczona przez babcię.Ręce mi opadają.Dziś nabyła nowej umiejętności-robi kosi kosi łapki.........inteligenci arapo mamie
Poza tym w piatek idę do pracy na 2 zmianę i córa będzie z tż......aż strach się baćMam nadzieję,że da sobie radę.

Gratulacje dla Martusi.


Cytat:
Napisane przez edytkap Pokaż wiadomość
Dziewczynki potrzebuje pomocy.Idę na weselicho za 2 tyg.Jakos nie mam pomyslu co na siebie założyć, żeby nie było widać wydatnej ostatnimi czasy oponki. Jak macie jakiś pomysł to dawajcie.

Na wesel założyłabym jakąś sukienkę odcinaną pod biustem, albo spodnie i tunikę skoro chcesz ukryć brzuszek. Ja właśnie też już myślę co u założyć (w lipcu wesele). Mój brzuch pozostawia wiele do życzenia.

........................
Maja dostała wysypki, najpierw na twarzy, trochę na brzuszku też już ma. Pewnie juto bardziej ją wysypie. Dziś była zupełnie inna, widać, że ozdrowiała.

Natomiast ja załapałam zniechęcicie do wszystkiego, mąż mnie olewa, nie potrafimy się dogadać.


Wszystkim życzymy miłego weekendu, i pogody ducha, bo aura nieciekawa.



Edit: Murmelius, Malwinka jest śliczna, oczka ma cudowne, takie dwa węgielki.
__________________
Uzębienie Mai


Uzębienie Adasia

Maja
05.09.2007

Adaś
20.06.2011
82anusia jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-21, 23:29   #4002
Sandrunia Niepoń
Zadomowienie
 
Avatar Sandrunia Niepoń
 
Zarejestrowany: 2005-05
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 1 791
GG do Sandrunia Niepoń Send a message via Skype™ to Sandrunia Niepoń
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Blagam Was kochane wizazanki pomozcie mi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!
Dostalam okres 17-go kwietnia.Kiedy byly moje dni plodne?
Ile trwaja dni plodne?
Kiedy jest szczyt plodnosci???????????
Bardzo prosze o odp







Przepraszam bardzo za offa
__________________
Moje szczęście jest już z Nami FASOLKA

Przyszedł na świat 2009.01.06


Sandrunia Niepoń jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 07:35   #4003
primavera
Zakorzenienie
 
Avatar primavera
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Wrocław i okolice
Wiadomości: 6 594
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez Sandrunia Niepoń Pokaż wiadomość
Blagam Was kochane wizazanki pomozcie mi!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!
Dostalam okres 17-go kwietnia.Kiedy byly moje dni plodne?
Ile trwaja dni plodne?
Kiedy jest szczyt plodnosci???????????
Bardzo prosze o odp
A ile zawsze trwa twój cykl? CZy jest regularny? Ile trwa faza lutealna?
Bez odpowiedzi na te pytania to wiesz...szklana kula...


EDIT
zaskoczyłam, że pewnie chodzi ci nie o poprzedni cykl, ale o obecny - a tak to się nie da nic powiedzieć bez większej ilości danych

Edytowane przez primavera
Czas edycji: 2008-05-22 o 08:27
primavera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 07:39   #4004
dorka19801
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 2 894
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Biankaaa- super avatarek

Murmelius-u mnie też niewiele się dzieje ale masz piasać i już bo my lubimy czytać nawet o niczym. A łobuziara słodziutka i wygląda bardzo grzecznie
motylek78-super że się w końcu odezwałaś,wiem co czujesz- ja codziennie o 4.30 na nogach i jeszcze tak ze 2 pobudki no i do pracy ale już się przyzwyczaiłam i gratulacje a chodzikowi też mówię nie- Maksio sam da rade
poiss- olać „pasożytów”ja nie zamierzam się tym przejmować. Jaest nas tyle fajnych dziewczyn i to jest ważne

lea i Sylwia wracać i to już
Myrcha- mi tez się wydawało zę do wstawania to daleko ale się pomyliłam
Edytko- wyrzekniemy się jak zdjęć nie wkleisz
U nas nocka jakoś minęła- pół nocy z mamunią-jej się chyba dobrze spało ale rozpycha się bardziej niż tż.wcześnie wstała ale tez szybciutko usnęła a ja mam już furę naleśników.tż już się ucieszył jak mu napisałam.Klaudufka ma straszny ten kaszel ale zjadła trochę kaszki i dużo pije
A pogoda okropna- pada i pada. Dobrze że jutro mam ja z kim zostawić bo ja muszę się chociaż na trochę w pracy zameldować.ale myślę zę o 11 już się wyrwę
dorka19801 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 08:02   #4005
eszeweria
Raczkowanie
 
Avatar eszeweria
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 494
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Dziewczyny zarządzam sopkój na wizażu. Jestesmy tu po to by sie wspierac, jestesmy tu dla siebie, każda pisze ile może i fajnie. kazdy człowiek ma prawo do wyrazania własnych poglądów i kazdy człowiek ma prawo do zgadzania się z nimi bądź nie a w koncu do jasnej anielki pieszemy tu własnie po to by przeczytac róźne zdania i wziąść z tego cos dla siebie i nie obrażajmy się tylko dlatego bo ktos coś napisał nie po naszej mysli!!!!!! Ja uwazam temat za zamknięty!!!!!! i żeby było jasne każdy jest tu mile widziany a tak zwane pasozyty jak roxi czy klaudi itp - dziewczyny to ich strata ze nie potrafily docenic naszej przyjaźni a nie nasza. Nie warto zawracac sobie nimi głowy! I skonczcie pisac o sobie że jestescie pasozytami bo mniej piszecie bo nie o takie pasozyty tu chodzi. Tak juz jest w zyciu, na różnych ludzi się trafia, zobaczcie tylko od tak długiego czasu to były tylko dwie takie postacie tzn. kaludii i roxi a nas jest tu wiele - więc czy warto psuc to wszystko z powodu dwóch osób !!!!! NIE WARTO!!!!!!! nie raz jeszcze życie nas rozczaruje czy to na wizazu czy w realu ale to nie znaczy że mamy zamknąc się w klatce złych wspomnien i nie wyściubiac nosa za okno. ja w swoim krótkim życiu przeszłam wielkie piekło o którym nie chce tu pisac bo staram sie o tym zapomniec i wierzcie mi dużo gorsze rzeczy potrafia spotkac człowieka w zyciu niż spotkanie takich postaci jak kaludii i roxi!!!!!!!
Ja was bardzo lubię, dla mnie jesteście praktycznie jedynymi z którymi na codzień mam kontakt i jestem z tego powodu szczęśliwa. Gdybym nie miała was nie miałabym nikogo na tej wsi.
Więc dziewczyny głowa do góry, uśmiech na twarz, zapominamy to co było lecimy dalej, życie jest zbyt krótkie i piękne by marnowac je na takie niesnaski
__________________
przyroda w obiektywie : https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=247348
milion nici milion pomysłów : https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...40#post7397640

Edytowane przez eszeweria
Czas edycji: 2008-05-22 o 08:07 Powód: dodany tekst
eszeweria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 10:03   #4006
Murmelius
Rozeznanie
 
Avatar Murmelius
 
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: USA
Wiadomości: 781
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Dzień dobry,
noc za nami - niestety spałam może godzinę. Malwinka budziła się kilkanaście razy i przysnęłam dopiero gdy było już jasno.

82anusia-bardzo się cieszę, że Majunia ma się lepiej, teraz już z górki. Mam nadzieję, że problemy rodzinne szybko się rozwiążą - zdaje się, ze chyba każda z nas ma trudności w relacjach z TŻ-tami odkąd maluch jest w domu. Wydaje mi się, że dużą rolę odgrywa tu zmęczenie i rutyna.
Dziękuję za miłe słowa o Malwince.

Dorka, moja też pół nocy spędza z nami, bo budzi się tak często, że nie mam siły wstawać. Życzę zdrowia Klaudusi a Tobie miłych chwil z TŻ-tem (bo chyba przyjeżdża, tak?) i smacznych naleśników. Łobuziara dziękuje za komplementy.

Eszeweria -

Lea29 - czekamy
Murmelius jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 10:55   #4007
dorka19801
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 2 894
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Murmelius- dzięki-przyjeżdża i już nie mogę się doczekać.:jup i:
ale te nocki to tylko jak jest chora i pewnie dzisiaj już bedzie spać
sama.

lea- wracaj szybko- ja też walę to co myślę i kiedyś pewnie troche byłyście złe ale trudno- nie lubię walić ściemy i też piszę co myślę.

eszeweria- ja się dostosuje.jestem spokojna

a ona taka jakś dziwna- duzo śpi-to chyba dobrze bo mogłam trochę odpocząć i troszke posprzątać- ja wiem że świeto ale podłoga musi być czysta bo ja też zwykle myję codziennie bo moja Klaudufka często po niej śmiga no i wczoraj nie dałam rady nic po żłobku zrobic bo była okropnie marudna. a dziś jak wycierałam kurze to ona zwiedzała kąty w pokoju.udało mi się też wykapać.

a tu nadal pada i jest okropnie bo gdyby było słoneczko to i tak bym z nią chociaż na troszkę wyszła a tu i staram sie jej jakieś zajęcia wymyślać. nawet sie powygłupiałysmy i zdjęcia ogladałyśmy, potańczyłyśmy i takie tam śmieszki.no i usnęła a teraz juz bawi sie dalej.
dorka19801 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 11:23   #4008
aneta80s
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-09
Lokalizacja: Hajnowka/Warszawa
Wiadomości: 779
GG do aneta80s
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

[1=6d4d53ed507eeb0815dd3e8 83934f7df1af843d7;7628890]Sie nie bojcie, ja tu jeszcze wroce
Ale chyba musze przemyslec kilka spraw, bo czuje sie teraz nieswojo, bo albo moj post byl przesadzony, albo czyjas reakcja nieadekwatna do sprawy A, ze ja mam niewyparzony jezor to wie kazdy i pisze to co mysle, nie slodze bez sensu i mam za swoje teraz [/quote]


Ot i wymyslila ,
Lea przeciez Ty tu chyba zawsze bylas, zawsze rozsmieszalas i powinnas czuc sie bardzo swojo. Czekamy na Ciebie nie po to, zebys slodzila tylko zebys pisala to co myslisz.
Mi sie glupio zrobilo bo to po moim poscie napisalas, ze to juz ostatni raz wiec sie w sumie troche tym przejelam
Dziewczyno naprawde jestes tu potrzebna i Twoj dawny humor tez przydalby sie
Wracajcie razem w trybie natychmiastowym
aneta80s jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 11:49   #4009
dorka19801
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 2 894
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

no lea- szybko wszystko przemyśl i wracaj tu do nas bo juz za toba tęsknimy!

a my wkleimy znowu kilka zdjęć

1 śpioch
2 po przebudzniu
3 mama sprząta a ja robie bałagan
4 po co mi koc
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg DSC03543.JPG (84,6 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03540.JPG (67,7 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03547.JPG (83,9 KB, 11 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg DSC03555.JPG (89,9 KB, 12 załadowań)
dorka19801 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 12:45   #4010
berbeaa
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: PT
Wiadomości: 986
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez eszeweria Pokaż wiadomość
Dziewczyny zarządzam sopkój na wizażu. Jestesmy tu po to by sie wspierac, jestesmy tu dla siebie, każda pisze ile może i fajnie. kazdy człowiek ma prawo do wyrazania własnych poglądów i kazdy człowiek ma prawo do zgadzania się z nimi bądź nie a w koncu do jasnej anielki pieszemy tu własnie po to by przeczytac róźne zdania i wziąść z tego cos dla siebie i nie obrażajmy się tylko dlatego bo ktos coś napisał nie po naszej mysli!!!!!! Ja uwazam temat za zamknięty!!!!!! i żeby było jasne każdy jest tu mile widziany a tak zwane pasozyty jak roxi czy klaudi itp - dziewczyny to ich strata ze nie potrafily docenic naszej przyjaźni a nie nasza. Nie warto zawracac sobie nimi głowy! I skonczcie pisac o sobie że jestescie pasozytami bo mniej piszecie bo nie o takie pasozyty tu chodzi. Tak juz jest w zyciu, na różnych ludzi się trafia, zobaczcie tylko od tak długiego czasu to były tylko dwie takie postacie tzn. kaludii i roxi a nas jest tu wiele - więc czy warto psuc to wszystko z powodu dwóch osób !!!!! NIE WARTO!!!!!!! nie raz jeszcze życie nas rozczaruje czy to na wizazu czy w realu ale to nie znaczy że mamy zamknąc się w klatce złych wspomnien i nie wyściubiac nosa za okno. ja w swoim krótkim życiu przeszłam wielkie piekło o którym nie chce tu pisac bo staram sie o tym zapomniec i wierzcie mi dużo gorsze rzeczy potrafia spotkac człowieka w zyciu niż spotkanie takich postaci jak kaludii i roxi!!!!!!!
Ja was bardzo lubię, dla mnie jesteście praktycznie jedynymi z którymi na codzień mam kontakt i jestem z tego powodu szczęśliwa. Gdybym nie miała was nie miałabym nikogo na tej wsi.
Więc dziewczyny głowa do góry, uśmiech na twarz, zapominamy to co było lecimy dalej, życie jest zbyt krótkie i piękne by marnowac je na takie niesnaski
ZGADZAM SIĘ I POPIERAM CIĘ W CAŁOŚCI! Trzeba zapominać i żyć dalej bo tak to dajemy satysfakcję złym ludziom

[1=6d4d53ed507eeb0815dd3e8 83934f7df1af843d7;7628890]Sie nie bojcie, ja tu jeszcze wroce
Ale chyba musze przemyslec kilka spraw, bo czuje sie teraz nieswojo, bo albo moj post byl przesadzony, albo czyjas reakcja nieadekwatna do sprawy A, ze ja mam niewyparzony jezor to wie kazdy i pisze to co mysle, nie slodze bez sensu i mam za swoje teraz [/quote]
No super że coś skrobnęłaś, my czas mamy to poczekamy! tylko przed zimą żebys się wyrobiła

Murmelius pisz pisz kochana i nic się nie martw o akceptację bo wszystkie tu dziewczynki są fajowe i zawsze coś odpiszą a i z chęcią chcą poczytać!Malwinka ma bardzo ciemne, piękne oczęta. Będzie urwisem już to widać

Pioss nie obwiniaj się za nic bo prawdę napisałaś i mamy tym sposobem jedną więcej (mowa o koleżance wspomnianej wyżej)

Motylku ja już myślałam że nie piszesz bo się zaklimatyzołaś zMaxiem i nie masz casu a tu czasu i siły nie masz bo poszło w drugą stronę i Polska be! po powrocie napewno wszystko się unormuje no chyba że każdego ząbka bedzie tak przeżywał!

U nas już po dzisiejszej nocce odkryłam 2 ząbki to już w sumie ma 3 ale nie chce nawet w palca mnie ugryź to chyba ją boli.
Wogóle przeszła samą siebie bo spała jak Puchatek do 8:30 od 19:30 z przerwą o 5 na karmienie oby jej tak zostało! ale na razie tylko szeptem o tym mówię bo nie chcę zapeszać!

Pogoda okropna ale na moment wyszłam z nią z domu. Zaczęło kropić więc wróciliśmy i teraz śpi już z godzinkę!
berbeaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 13:18   #4011
joli31
Rozeznanie
 
Avatar joli31
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: śląskie TG
Wiadomości: 765
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez Murmelius Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie gniewajcie się na mnie. To takie moje durne przemyślenia. Miałam dziś ciężki dzień.

P.S. A to moja łobuziara przed wyjazdem i już po.
Śliczna łobuziara, ma ten błysk w oku....

[1=6d4d53ed507eeb0815dd3e8 83934f7df1af843d7;7628890]Sie nie bojcie, ja tu jeszcze wroce
Ale chyba musze przemyslec kilka spraw, bo czuje sie teraz nieswojo, bo albo moj post byl przesadzony, albo czyjas reakcja nieadekwatna do sprawy A, ze ja mam niewyparzony jezor to wie kazdy i pisze to co mysle, nie slodze bez sensu i mam za swoje teraz [/quote]
Hej Lea, fajnie , że jesteś brakuje Twoich trafnych komentarzy .... jak Oli ?

Cytat:
Napisane przez Murmelius Pokaż wiadomość
Dzień dobry,
noc za nami - niestety spałam może godzinę. Malwinka budziła się kilkanaście razy i przysnęłam dopiero gdy było już jasno.
O biedna , nie pospałaś to może córcia w ciagu dnia pozwoli zdrzemnać, albo TŻ wyslij na spacer

Cytat:
Napisane przez aneta80s Pokaż wiadomość
Mi sie glupio zrobilo bo to po moim poscie napisalas, ze to juz ostatni raz wiec sie w sumie troche tym przejelam
następna winna
Weronisi gratulujemy ząbków aż trzy naraz...
Nasza noc spokojna z jednym karmieniem. Dzisiaj ku mojemu zdziwieniu spała w ciagu dnia na brzuszku, co widać na fotkach.
Wieczorem TŻ pojechał na zakupy. Miał kupic cukier, kupił 5 kg , kupił również skrzynię na zabawki . Rozmawialiśmy kiedyś i ja zupełnie inaczej sobie ja wyobrazałam, a wyglada jak fotkach. tak to chłopa na zakupy wysłać
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg P5220176.JPG (68,6 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P5220177.JPG (65,1 KB, 10 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P5220178.JPG (83,3 KB, 16 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg P5220179.JPG (116,9 KB, 9 załadowań)
joli31 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 13:44   #4012
joasiah
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: Hajnówka
Wiadomości: 641
GG do joasiah
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

joli nic straconego 5 kg się zuzyje a moze ciasto upieczesz i ja wpadnę na kawusię
ale skrzynie ładniejsza bym sama zrobila ale nie jest taka zła

eszeweria popieram w całosci

wkleilam cały albumik dla dziecka ktory robilam dla kolezanki
www.handmadejoasi.blogspot.com
moze zajrzycie i pokomentujecie
a moze ktoras z was chce jakis albumik to sluze z przyjemnością
__________________

joasiah jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 14:34   #4013
edytkap
Raczkowanie
 
Avatar edytkap
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Ząbki
Wiadomości: 270
GG do edytkap
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez joasiah Pokaż wiadomość
joli nic straconego 5 kg się zuzyje a moze ciasto upieczesz i ja wpadnę na kawusię
ale skrzynie ładniejsza bym sama zrobila ale nie jest taka zła

eszeweria popieram w całosci

wkleilam cały albumik dla dziecka ktory robilam dla kolezanki
www.handmadejoasi.blogspot.com
moze zajrzycie i pokomentujecie
a moze ktoras z was chce jakis albumik to sluze z przyjemnością
joasiah ale ty zdolniacha jesteś
__________________
edytkap jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 14:50   #4014
motylek78
Rozeznanie
 
Avatar motylek78
 
Zarejestrowany: 2005-06
Lokalizacja: z domku:)
Wiadomości: 720
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Hej,
maly odsypia nieprzespana noc. Obudzil sie o 2 w nocy i do 5 rano bawil sie na dywanie. Jutro ide z nim do lekarza bo sama juz nie wiem co mu jest. Mleka nie chce wogole od 2 dni pic z butelki ale kasze z mlekiem z miseczki zje a na obiad polkna dzis 2 sloiczki zupy, jeden 190 ml drugi 125. Strasznie slina mu cieknie z buzi i tak pomyslalam, ze moze go gardlo boli bo jak mu sie podaje lyzeczka jedzenie to je , chociaz krzywi sie przy jedzeniu i przy kazdym polykaniu ale zje . Natomiast z z butelki ssac nie chce.Dam znac jutro bo ide do lekarza zeby sprawdzil moje podejrzenia. Oby to bylo tylko zabkowanie a nie zadna infekcja gardla...
Musze juz zmykac bo wlasnie sie przebudzil a chcialam sie jeszcze doradzic w sprawie kilku zabawek, ktore upatrzylam na allegro. Milego dnia i do uslyszenia potem!
motylek78 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 14:58   #4015
eszeweria
Raczkowanie
 
Avatar eszeweria
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 494
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

joasiah mozesz byc z siebie dumna, przecudne te albumiki, a skąd ty bierzesz na to czas? hmmm
joli nie jest taka zła ta skrzynia, mąż chciał dobrze pochwal go ( mężczyźni lubią jak ich sie docenia ) i najwyżej kup drugą i powiedz że przydalaby sie druga ( oczywiście jak ją juz kupisz, by znów cię nie ubiegł)

wiecie co lubie ogladac te nasze foteczki dzieciaczków, widac jak dzieciaczki sie zmieniają, jak rysy twarzy sie powyostrzały, to już nie są te nasze słodkie kuleczki ale pełne wdzięku i charakteru śliczności - super! Ucałowanka i uściski dla wszytkich dzieciątek od cioteczki Esz
__________________
przyroda w obiektywie : https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=247348
milion nici milion pomysłów : https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...40#post7397640
eszeweria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 15:03   #4016
eszeweria
Raczkowanie
 
Avatar eszeweria
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 494
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

motylku to raczej ząbkowanie dlatego nie chce jeść z butelki bo uraza sobie dziasełka smoczkiem, jakby bolało gardło to własnie małoby bardzo wogóle jadł... ale pójdź do lekarza dla własnego spokoju
__________________
przyroda w obiektywie : https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=247348
milion nici milion pomysłów : https://wizaz.pl/forum/showthread.ph...40#post7397640
eszeweria jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 15:36   #4017
pysiamn
Zakorzenienie
 
Avatar pysiamn
 
Zarejestrowany: 2006-07
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 10 932
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez Murmelius Pokaż wiadomość
Dziewczyny, nie gniewajcie się na mnie. To takie moje durne przemyślenia. Miałam dziś ciężki dzień.



P.S. A to moja łobuziara przed wyjazdem i już po.
łobuzica cudna

Cytat:
Napisane przez dorka19801 Pokaż wiadomość
no lea- szybko wszystko przemyśl i wracaj tu do nas bo juz za toba tęsknimy!

a my wkleimy znowu kilka zdjęć

1 śpioch
2 po przebudzniu
3 mama sprząta a ja robie bałagan
4 po co mi koc
Klaudunia sliczie sama stoi i po przebudzeniu fajnie wygląda
Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
Dzisiaj ku mojemu zdziwieniu spała w ciagu dnia na brzuszku, co widać na fotkach.
Wieczorem TŻ pojechał na zakupy. Miał kupic cukier, kupił 5 kg , kupił również skrzynię na zabawki . Rozmawialiśmy kiedyś i ja zupełnie inaczej sobie ja wyobrazałam, a wyglada jak fotkach. tak to chłopa na zakupy wysłać
Kuba dziS tez spał na brzuszku skrzynia b.fajna... Ja kupiłam na kolkach w ikea

Cytat:
Napisane przez joasiah Pokaż wiadomość
joli nic straconego 5 kg się zuzyje a moze ciasto upieczesz i ja wpadnę na kawusię
ale skrzynie ładniejsza bym sama zrobila ale nie jest taka zła

eszeweria popieram w całosci

wkleilam cały albumik dla dziecka ktory robilam dla kolezanki
www.handmadejoasi.blogspo t.com
moze zajrzycie i pokomentujecie
a moze ktoras z was chce jakis albumik to sluze z przyjemnością
Asia zdolna bestia z ciebie, bardzo ładne prace podziwiam


_________________________ _
Jakos ostatnio mam malo czasu na wizaz... muszę to zmienić

ps dodam dla rozluznienia atmosfery podeszczowe fotki
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg IMG_0876 w.jpg (231,1 KB, 7 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0894 w.jpg (220,1 KB, 8 załadowań)
Rodzaj pliku: jpg IMG_0898 w.jpg (232,5 KB, 7 załadowań)
__________________

*** -12,5kg***
pysiamn jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 16:02   #4018
dorka19801
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 2 894
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

joasiah- bardzo ładny tez myslę że zdolna jesteś

pysiamn- no znajdź więcej czasu dla nas i częsciej pokazuj Kubusia a zdjęcia fajniutkie
motylek78- wszystko będzie dobrze i ciesz sie że je bo moja nie chciała przez 3 dni prawie nic.
eszeweria- ja też lubie oglądać fotki dzieciaczków

a my nawet troszkę odpoczęłyśmy , udało mi sie godzinke zdrzemnąć no i dzisiaj jakaś spokojniejsza i ładnie sie bawi i z jedzeniem juz chyba nie ma problemu bo nawet moje ziemniaczki z koperkiem zjadła.
dorka19801 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 19:07   #4019
poissonivy
Zakorzenienie
 
Avatar poissonivy
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: podlaskie
Wiadomości: 6 658
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

Cytat:
Napisane przez 82anusia Pokaż wiadomość
Maja też nie ma jeszcze ząbków, a w czasie tej choroby załatwiła mi jedną brodawkę, mam prawie na około całą zdartą, jak je, boli jak cholera. Przypomniała mi się nauka karmienia i ssania.
Anusia mam nadzieję, że brodawka wróci szybko do formy
Cytat:
Napisane przez 82anusia Pokaż wiadomość
Olunia Olcia chyba myśli co zbroić tym kubkiem.
pięknie w imieniu Olci, która olała całe towarzystwo i dziadków i poszła spać.
Cytat:
Napisane przez 82anusia Pokaż wiadomość
Maja dostała wysypki, najpierw na twarzy, trochę na brzuszku też już ma. Pewnie juto bardziej ją wysypie. Dziś była zupełnie inna, widać, że ozdrowiała.
ojej współczuję Majuni i życzę szybkiego powrotu do zdrowia
Cytat:
Napisane przez 82anusia Pokaż wiadomość
Natomiast ja załapałam zniechęcicie do wszystkiego, mąż mnie olewa, nie potrafimy się dogadać.
Anusia trzymaj się kochana, oby wszystko wróciło do pozytywnego stanu
Cytat:
Napisane przez Murmelius Pokaż wiadomość
noc za nami - niestety spałam może godzinę. Malwinka budziła się kilkanaście razy i przysnęłam dopiero gdy było już jasno.
Współczuję Ci Mermelius
Cytat:
Napisane przez dorka19801 Pokaż wiadomość
a my wkleimy znowu kilka zdjęć

1 śpioch
2 po przebudzniu
3 mama sprząta a ja robie bałagan
4 po co mi koc
Świetne zdjęcia, a po przebudzeniu to Klaudia wygląda cudownie
Cytat:
Napisane przez joli31 Pokaż wiadomość
następna winna
ja tam lubię być winna , już więcej nie będę o tej sprawie pisać, bo uważam, że powinnyśmy wszystkie o niej jak najszybciej zapomnieć
Cytat:
Napisane przez motylek78 Pokaż wiadomość
maly odsypia nieprzespana noc. Obudzil sie o 2 w nocy i do 5 rano bawil sie na dywanie. Jutro ide z nim do lekarza bo sama juz nie wiem co mu jest.
Motylku, chyba nie bardzo udał Ci się wyjazd, widocznie Maksio trudno akceptuje nowe miejsca
Cytat:
Napisane przez pysiamn Pokaż wiadomość
ps dodam dla rozluznienia atmosfery podeszczowe fotki
Zdjęcie przecudowne, Ty robiłaś, czy mężulek?


Weronisi gratulujemy 2 kolejnych ząbków

----------------------------
My dotarliśmy na miejsce bardzo szybko, bo mały ruch na drodze, udało nam się nawet raz śmignąć tuż przed procesją

Po drodze było tankowanie, ale nie benzyny bynajmniej, ale mleka , moje dziecko przespało całą prawie jazdę, oczywiście przed wyjazdem dostała porcję paracetamolu.
poissonivy jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2008-05-22, 19:19   #4020
dorka19801
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: łódź
Wiadomości: 2 894
Dot.: Jesienne Mamy 2007 cz. II

no cóż- mała śpi -ja juz też mam wszystko naszykowane i kładę się zaraz spać.

jutro znowu do pracy- na całe szczęscie nie muszę w tą"cudowną"pogodę smigać do żłobka.zajrzę pewnie rano a później to nie wiem kiedy.

pozdrawiam gorąco

za wszystkie miłe słowa Klaudufka dziękuje
dorka19801 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:10.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.