Chlopak mnie lekcewazy - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2009-09-13, 14:12   #31
asik138
Raczkowanie
 
Avatar asik138
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 158
GG do asik138
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Nie proponował spotkania bo wolał gdzies z kolegami jechac.. i na rękę mu to było że Ty tez nic nie zaproponowałas.
A co on na to ze nie chcesz juz z nim być?
asik138 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 14:16   #32
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez asik138 Pokaż wiadomość
Nie proponował spotkania bo wolał gdzies z kolegami jechac.. i na rękę mu to było że Ty tez nic nie zaproponowałas.
A co on na to ze nie chcesz juz z nim być?
Napisal ze mu ze mna dobrze, a ja ze mi z nim juz nie jest dobrze. On na to : Az takie niedobry jestem? ja mu wyliczylam co mi nie pasuje . On na to: i koniec naszej rozmowy, zadnego daj mi szanse, zadnego czy mozemy porozmawiac, zadnego zmienie sie i bede Cie traktowal z szacunkiem. Zerwalismy
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 14:20   #33
asik138
Raczkowanie
 
Avatar asik138
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 158
GG do asik138
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

A on nic zadnego ze sie zmieni czy mozemy o tym porozmawiac tylko smutna minka no i zadnego: zaraz u Ciebie bede tylko pojechal z kolegami na ta bitwe[/QUOTE]

To nie odpisuj mu nic na te smutne minki dopiero jak cos konkretnego napisze.

---------- Dopisano o 14:20 ---------- Poprzedni post napisano o 14:17 ----------

Cytat:
Napisane przez milenka22 Pokaż wiadomość
Napisal ze mu ze mna dobrze, a ja ze mi z nim juz nie jest dobrze. On na to : Az takie niedobry jestem? ja mu wyliczylam co mi nie pasuje . On na to: i koniec naszej rozmowy, zadnego daj mi szanse, zadnego czy mozemy porozmawiac, zadnego zmienie sie i bede Cie traktowal z szacunkiem. Zerwalismy
Jak mu tak dobrze z Tobą to by teraz siedział z Tobą a nie z kumplami... Czekaj teraz na jakiś konkretny ruch z jego strony..
asik138 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 14:20   #34
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

No wiem o tym, jestem zalamana. Myslalam ze wszystko sie ulozy ale widze ze jemu po prostu jest obojetne czy jest ze mna czy nie bo i tak woli spedzac czas z kolegami. Rozumiem ze moze czasem gdzies wyjsc ale on tylko z kolegami wychodzi i zawsze przedkladal to nad wyjscie ze mna. Masakra po prostu kocham go ale nie moge z nim byc skoro on mnie ma za "popychadlo"
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 14:27   #35
natusia167
Rozeznanie
 
Avatar natusia167
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: Żory :)
Wiadomości: 993
GG do natusia167
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Elfir ma stu procentowa racje, w zwiazku musza dwie osoby chciec nie tylko jedna.
__________________
Chuudne
97--->90---> 85--->79--->75--->69-->67-->65-->63!!!

Dbam o wlosy:

Nie prostuje 15.07.2011
Olej kokosowy 25.07.2011
natusia167 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 14:32   #36
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Jemu chyba chodzilo raczej, ze wygodnie mu ze mna. Tak powinno to brzmiec. Szkoda ze mi juz nie jest tak wygodnie, poczekam czy mi zaproponuje jakies konkrety. Ale czy mam na to liczyc skoro przyjemnosc mu sprawia czas spedzony z kolegami a nie ze mna? Mnie nigdzie nie zabiera a z kolegami wczoraj na koncert dzisiaj na rekonstrukcje bitwy. Nawet mi nie zaproponowal czy pojedziemy razem. Rozumiem ze czasem mozna wyjsc z kolegami ale chyba po to sa zwiazki zeby wychodzic razem a z kolegami od czasu do czasu na piwo czy ryby
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 16:18   #37
szaumiau
Przyczajenie
 
Avatar szaumiau
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Małopolska
Wiadomości: 12
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

....

Edytowane przez szaumiau
Czas edycji: 2009-09-14 o 20:43 Powód: zbyt długa wypowiedz.
szaumiau jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 16:30   #38
visionAM
Zakorzenienie
 
Avatar visionAM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Dziewczyny - faceci lubią zdobywać.
Po jakimś czasie w związku wiele rzeczy staje się "pewnych" i czasami bywa tak, że faceci przestają się starać tak jak wcześniej. Ja też to przeszłam z moim chłopakiem, ale jak zaczęłam go delikatnie "olewać", wychodzić ze znajomymi i przestałam proponować spotkania to nagle on zauważył, że coś jest nie tak i postarał się poza tym często też chodzi o rutynę w związkach, może Twój chłopak po prostu nudzi się z Tobą, jak zazwyczaj spędzacie wspólnie czas?

Radzę Ci - zajmij się sobą, wyjdź gdzieś ze znajomymi, niech Twój chłopak zauważy że masz swoje życie i niech się trochę o Ciebie postara. Jeśli mimo tego dalej będzie CIę lekceważył to przeprowadź z nim szczerą rozmowę i powiedz o tym, że Ci to przeszkadza
visionAM jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 16:41   #39
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez milenka22 Pokaż wiadomość
Rozumiem ze czasem mozna wyjsc z kolegami ale chyba po to sa zwiazki zeby wychodzic razem a z kolegami od czasu do czasu na piwo czy ryby
zgadzam sie

przykro mi, ale wydaje mi sie, ze jemu za bardzo na Tobie nie zalezy. a to wysylanie smutnych minek to dla mnie (bez obrazy) idiotyzm. jakby byl taki smutny i chcial z Toba pogadac, wyjasnic wszystko itd, to zaproponowalby spotkanie a nie wysylal minki i jechal gdzies z kolegami..
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 17:31   #40
Sunflower25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: zza gór i lasów :)
Wiadomości: 144
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Przykro mi, że znalazłaś się w takiej sytuacji, bo wiem co czujesz. Jeszcze niedawno też miałam takie problemy z facetem. Też się miotałam, płakałam, krzyczałam, próbowałam rozmawiać, zrywać, nie wiedziałam już co robić. W końcu postanowiłam nabrać do tego dystansu. Jestem osobą podchodzącą bardzo emocjonalnie do wszystkiego i nie było to łatwe. Ale powolutku się udaje. To jest na prawdę dobre rozwiązanie. Teraz często się zdarza, że nie mam czasu dla mojego TŻ i sprawia mi to nawet odrobineczkę przyjemność, że nie jestem na jego każde zawołanie.
Powinnaś spróbować.
A jeśli chodzi o to, że zerwaliście to może on nie do końca wierzy w to i dlatego nie przyleciał od razu żeby pogadać. Poza tym zauważyłam, że faceci mają inne podejście do rozmowy. My od razu chciałybyśmy pogadać i wyjaśnić sytuację,bo nie możemy skupić się na niczym innym niż problem nas nurtujący. Oni potrafią to odłożyć, nie myśleć o tym i później do sprawy wrócić bez uszczerbku na własnym zdrowiu psychicznym (!). Poczekaj troszkę, nie odzywaj się do niego. Jak do niego dotrze wszystko na pewno będzie chciał porozmawiać. A jeśli nie, to nie ma sensu sobie głowy zawracać facetem, który ma Cię gdzieś.
Trzymam kciuki !

---------- Dopisano o 17:31 ---------- Poprzedni post napisano o 17:29 ----------

Aha i bądź "zołzą"!! hehe to działa
__________________
"[...] Jedna kropla miłości jest więcej warta, niż ocean dobrych chęci i rozumu [...]"
Sunflower25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 18:29   #41
mona2007
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: zachodnipomorskie
Wiadomości: 2 523
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

a ja bym wsiadła w autobus i pojechala na ten koncert, a niech sie zdziwi!!!!!!!
__________________

CHCE CZUĆ SIĘ DOBRZE PATRZĄC NA SIEBIE, I CHCE ABY PATRZONO NA MNIE I WIDZIANO ATRAKCYJNĄ KOBIETE



a ja czekam, i czekam na niego





mona2007 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 20:01   #42
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Ten koncert byl wczoraj, sek w tym, ze nie chodzilo mi az tak bardzo o sam koncert ale o to jak on mnie potraktowal:"chyba nie ma sensu zebys przyjezdzala" ... mozliwe ze on nie bardzo wierzy w rozstanie. Po tych smutnych minkach i kilku smsach o tresci: "Kocham Cie Mycha" ; "nie jestem zly" po prostu olal to i sie przestal odzywac, moze mysli ze jak sie nie bedzie odzywal to sama wroce na jego warunkach. Ale ja ucze sie juz od tej chwili byc sama i oswajam z ta mysla, nie licze na to ze on cos zmieni bo przestaje wierzyc w prawdziwosc jego uczucia

---------- Dopisano o 20:01 ---------- Poprzedni post napisano o 19:23 ----------

Kurcze jest mi ciezko wierzylam, ze jeszcze jakos da sie to wyjasnic i naprawic ale widze ze on nie chce niczego naprawiac tylko pewnie cieszy sie z wolnosci skoro nie odywa sie do mnie
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 20:47   #43
patyczki8
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 67
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

No bez sensu. Egoista i tyle. To nie jest raczej związek partnerski. On umawia się z Tobą kiedy chce, nie liczą się Twoje potrzeby. Dobrze mu napisałaś i fajnie jakbyś w tym wytrwała, nie dała się namawiać.
To nigdy nie kończy się dobrze.
patyczki8 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 20:50   #44
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

No wlasnie w tym rzecz, ze on mnie nie namawia na powrot wiec chyba nie bede miala dylematow czy dac mu szanse
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-13, 22:01   #45
karolynka90
Zakorzenienie
 
Avatar karolynka90
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 12 542
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez milenka22 Pokaż wiadomość
No wlasnie w tym rzecz, ze on mnie nie namawia na powrot wiec chyba nie bede miala dylematow czy dac mu szanse
wiec chyba sprawa jest jasna.. skoro on Cie olewa, to nie ma sensu za nim biegac i prosic o rozmowe.. nie to nie..
__________________
Welcome to Earth
https://www.youtube.com/watch?v=p_abkDLAF5Q
karolynka90 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 10:25   #46
tacyta
Wtajemniczenie
 
Avatar tacyta
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 581
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez milenka22 Pokaż wiadomość
No wlasnie w tym rzecz, ze on mnie nie namawia na powrot wiec chyba nie bede miala dylematow czy dac mu szanse
Zamiast czekać na znak życia od tego faceta, któremu raczej nie zależy, bo zamiast jakoś się ustosunkować do Twoich pretensji i odbyć poważną i konstruktywną rozmowę wysyła jakieś głupie emotikony (czyt. zero wysiłku i starania) , to po prostu znajdż sobie jakieś pasjonujące zajęcie, wyskocz gdzieś z przyjaciółmi, zrób cokolwiek, byle tylko nie siedziec w domu patrząc tępo w sufit i czekając na telefon jak na zbawienie. Wiesz, on może już nigdy nie zadzwonić, moze zadzwonić za tydzień albo miesiąc, jak mu się za Tobą zanudzi spodzewając się pewnie, ze zastanie Cię czekającą i gotową pędzić na spotkanie, ale niech czeka go przykra niespodzianka, zamiast za nim oczy wypłakiwac, ty masz się świetnie i bawisz się z przyjacólmi... Mopże wtedy coś do niego dotrze.
tacyta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 10:47   #47
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Wczoraj wieczorem wlasnie sie odzywal moj chlopak ale nie odpisywalam mu na wiadomosci typu: Co robisz? az napisal cos konkretnego wtedy mu napisalam, ze nie chce juz z nim byc bo wiele razy mu zwracalam uwage, ze sie zle zachowuje i nie jestem szczesliwa wiec lepiej niech kazde z nas pojdzie w inna strone. On twierdzil, ze zrobi wszystko zebym do niego wrocila bo nie chce isc w swoja strone tylko byc ze mna. No to ja mu powiedzialam niech mi udowodni jak mnie kocha bo ladne slowka i smutne minki to nie jest zaden dowod. Teraz czekam czy on sie zmieni, oczywiscie ja rowniez nie zamierzam byc tak poblazliwa jak do tej pory tylko zmieniam sie w zolze.
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 11:18   #48
visionAM
Zakorzenienie
 
Avatar visionAM
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 32 059
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Nie zmieniaj się z zołzę !!!!
Po prostu daj mu do zrozumienia, że w związku nie tylko jego uczucia i zachcianki się liczą. Porozmawiaj z nim spokojnie, ustalcie jakieś wspólne reguły i niech on tego przestrzega skoro mu na Tobie zależy i chce z Tobą być. A Ty przy okazji zacznij też żyć jakimś swoim życiem i wychodzić bez niego niech zobaczy, że nie tylko siedzisz w domu i czekasz aż się odezwie, ale masz swoje zajęcia. Niech się zrobi trochę zazdrosny o Ciebie Ale nie zostawaj zołzą i nie rób mu na siłę na złość, bo na tym daleko nie zajedziesz... chyba że jest Ci obojętny i chcesz isę na nim odegrać.... ale jeśli nie i myślisz o poważnym związku z nim to i Ty zachowaj się poważnie :P powodzenia
visionAM jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 13:46   #49
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Dzieki ale powoli trace wiare w jego zmiane. Bo wczoraj wieczorem pisal jak mnie kocha i ze mi to udowodni, prosil czy do niego wroce jak sie zmieni, ze zasnac nie moze i wogole. Ja powiedzialam, zeby mi udowodnil ze mnie kocha a on ze dobrze. Tylko jakos mi tego nie udowadnia jak na razie bo napisal tylko dzien dobry i to wszystko. A myslalam , ze jak jest taka sytuacja to zapyta dzisiaj rano kiedy bede mogla sie z nim spotkac. A tu nic nadal nie wiem na czym stoje i kiedy mam sie spodziewac ze sie zobaczymy w cztery oczy i porozmawiamy

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

aha a najgorsze jest to, ze w sobote jestem zaproszona na slub i wesele. No i jutro para mloda musi wplacic pieniadze za gosci a nie chcialabym ich naciagac na moja osobe towarzyszaca jesli ostatecznie pojde sama. Z drugiej strony jesli powiem, ze ide sama a do tego czasu pogodze sie z chlopakiem to tez nie bedzie dobrze, bo wiadomo, ze samej na weselu nie jest za fajnie. Co mi radzicie w mojej sytuacji?
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 14:13   #50
tacyta
Wtajemniczenie
 
Avatar tacyta
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 2 581
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez milenka22 Pokaż wiadomość
Dzieki ale powoli trace wiare w jego zmiane. Bo wczoraj wieczorem pisal jak mnie kocha i ze mi to udowodni, prosil czy do niego wroce jak sie zmieni, ze zasnac nie moze i wogole. Ja powiedzialam, zeby mi udowodnil ze mnie kocha a on ze dobrze. Tylko jakos mi tego nie udowadnia jak na razie bo napisal tylko dzien dobry i to wszystko. A myslalam , ze jak jest taka sytuacja to zapyta dzisiaj rano kiedy bede mogla sie z nim spotkac. A tu nic nadal nie wiem na czym stoje i kiedy mam sie spodziewac ze sie zobaczymy w cztery oczy i porozmawiamy

---------- Dopisano o 13:46 ---------- Poprzedni post napisano o 13:42 ----------

aha a najgorsze jest to, ze w sobote jestem zaproszona na slub i wesele. No i jutro para mloda musi wplacic pieniadze za gosci a nie chcialabym ich naciagac na moja osobe towarzyszaca jesli ostatecznie pojde sama. Z drugiej strony jesli powiem, ze ide sama a do tego czasu pogodze sie z chlopakiem to tez nie bedzie dobrze, bo wiadomo, ze samej na weselu nie jest za fajnie. Co mi radzicie w mojej sytuacji?
No ale czy już z Twoim chłopakiem ustalaliście wcześniej, że idziecie w sobotę na wesele twoich znajomych, umawialiscie się co do szczegółów, czy on jeszcze w ogóle nie wie o tym weselu? Pytam, bo z reguły takie rzeczy uzgadnia się parę tygodnii przed weselem?
tacyta jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 14:31   #51
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Oczywiscie umawialismy sie. Do jutra moge jeszcze ewentualnie zmienic decyzje. Bo nie chce, zeby on czul sie pewnie przez to, ze jestem w jakis sposob zalezna od niego bo to wesele. Moze po prostu nie bede niczego zmieniac. Jesli sie nie pogodzimy to zadzwonie do niego w piatek co z tym weselem i jesli pojdzie to po prostu jako kolega a jesli nie to bedzie znak zeby go kopnac w tylek.
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 14:31   #52
katiusha
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 180
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez milenka22 Pokaż wiadomość

aha a najgorsze jest to, ze w sobote jestem zaproszona na slub i wesele. No i jutro para mloda musi wplacic pieniadze za gosci a nie chcialabym ich naciagac na moja osobe towarzyszaca jesli ostatecznie pojde sama. Z drugiej strony jesli powiem, ze ide sama a do tego czasu pogodze sie z chlopakiem to tez nie bedzie dobrze, bo wiadomo, ze samej na weselu nie jest za fajnie. Co mi radzicie w mojej sytuacji?
Idź sama.
Inaczej wysłałabyś sprzeczny sygnał- rozstajemy się, ale w sobotę widzimy się na weselu nie? I na dodatek to znów byłoby wyjście z inicjatywą spotkania.
Tym bardziej że jak zobaczy że poszłaś sama, to zrozumie na ile sytuacja jest poważna. Obawiam się że jesteś świetną kandydatką do tego żeby za chwilę odwołać to rozstanie, łatwo mu z Tobą pójdzie, ale to niestety go nie zmieni. Dlatego chociaż na wesele idź sama, to będzie mocny sygnał.
katiusha jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 14:47   #53
Sarrai
Wtajemniczenie
 
Avatar Sarrai
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 035
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Wiesz co... wydaje mi sie, ze Twoj chłopak to sobie mysli coś w rodzaju: 'eeeeee odbiło jej, pogada, pogada i przejdzie'. będziesz się miotac dalej, niestety..
Facet, który by zrozumiał swój błąd to by przyleciał na kolanach, a nie wysyłał jakies emoty! no ludzie, to ile on ma lat, szesnaście???
Sarrai jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 15:15   #54
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez Sarrai Pokaż wiadomość
Wiesz co... wydaje mi sie, ze Twoj chłopak to sobie mysli coś w rodzaju: 'eeeeee odbiło jej, pogada, pogada i przejdzie'. będziesz się miotac dalej, niestety..
Facet, który by zrozumiał swój błąd to by przyleciał na kolanach, a nie wysyłał jakies emoty! no ludzie, to ile on ma lat, szesnaście???
No wlasnie ja tez tak mysle a on uwaza, ze sprawa jest juz zalatwiona bo mi wczoraj napisal, ze sie chce zmienic itp a ja mu dalam szanse. A dzisiaj jest juz zadowolony i uwaza ze jest po sprawie

---------- Dopisano o 15:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ----------

Napisalam mu, zeby sie odezwal jak bedzie mial mi do zaoferowania cos konkretnego bo nie mam czasu na zabawe w czekanie . Mysle, ze dobrze. Nie moge sie dac omamic tylko postawic na swoim. A jesli chodzi o wesele to jutro moge odwolac i do jutra podejme decyzje, jak narazie jestem bardziej na tym, ze ide sama
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 16:57   #55
Sunflower25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: zza gór i lasów :)
Wiadomości: 144
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez milenka22 Pokaż wiadomość
No wlasnie ja tez tak mysle a on uwaza, ze sprawa jest juz zalatwiona bo mi wczoraj napisal, ze sie chce zmienic itp a ja mu dalam szanse. A dzisiaj jest juz zadowolony i uwaza ze jest po sprawie

---------- Dopisano o 15:15 ---------- Poprzedni post napisano o 14:52 ----------

Napisalam mu, zeby sie odezwal jak bedzie mial mi do zaoferowania cos konkretnego bo nie mam czasu na zabawe w czekanie . Mysle, ze dobrze. Nie moge sie dac omamic tylko postawic na swoim. A jesli chodzi o wesele to jutro moge odwolac i do jutra podejme decyzje, jak narazie jestem bardziej na tym, ze ide sama
Zdecydowanie idź sama! Uhh widzę, że Twój TŻ (mogę go tak określić?) zachowuje się bardzo podobnie do mojego. Problemy mamy również podobne. Jeśli tak jest rzeczywiście, to nie podziała na niego "zrywanie", tak jak nie podziałało na mojego. Poza tym trochę to dziecinne tak zrywać i wracać, ale nie oceniam Cię, bo sama to stosowałam. Działa natomiast rozmowa pół żartem pół serio, żeby nie czuł się osaczony przez poważny temat, oraz pokazanie, że nie kręci się wokół niego cały świat. No i świadoma własnej wartości kobieta, która nie czeka czy Pan i władca coś zaproponuje tylko wychodzi sama.
Tylko jest mały problem z tym wszystkim. Ja się tak zachowuję od ok 2 tyg. Działa, bo widzę to i nieraz już o tym pisałam tutaj ( do znudzenia może ). Ale właśnie tak się stało, że mam doła i potrzebuję się przytulić i żeby mi powiedział coś miłego ale przecież jestem pewną siebie kobietą, która nie potrzebuje zapewnień...Chyba sama się zapędziłam w ślepy zaułek. No i rozpisałam się o sobie i zboczyłam z tematu . Sorki .
Jeśli się nic nie zmieni z Twojej strony, to pewnie z jego strony też nie. Nie możesz przymykać oka na to co się dzieje. Jesteś wartościową kobietą tak jak każda z nas i zasługujesz na zainteresowanie faceta (zwłaszcza swojego ), oraz na szacunek. Ehh nie wiem czy pomogłąm odrobinkę chociaż. Ale na to wesele idź SAMA, bo wszystko pójdzie na marne!
__________________
"[...] Jedna kropla miłości jest więcej warta, niż ocean dobrych chęci i rozumu [...]"
Sunflower25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 17:45   #56
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Ja tez staram sie byc zolza, ale ciezko sie zmienic tak o.. w jednej chwili, zwlaszcza, ze do tej pory bardzo emocjonalnie do wszystkiego podchodzilam. Tez nie zamierzalam zrywac tylko go olewac, ale jak zobaczylam, ze po 2 dniach co prawda jest zaskoczony i przyszlo mu do glowy, ze mam kogos, to nie dalo to oczekiwanego rezultatu. Bo mimo, ze podejrzewal, ze moze kogos mam, to nie przyjechal do mnie wyjasniac tylko pojechal z kolegami a do mnie nie nawet nie odzywal. Dlatego zerwalam i mialam o nim zapomniec, to wczoraj mi zawracal glowe wieczorem. No ale dzisiaj juz sie zachowuje jakby nigdy nic wiec ja powiedzialam, ze wczorajsza rozmowa jest nieaktualna bo widze , ze nie wyciagnal wnioskow. Niestety Dlatego powiem, ze zajme tylko jedno miejsce na weselu i przynajmniej jeden problem mniej nie bede sie na niego ogladac

---------- Dopisano o 17:45 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Sunflower25 dzieki za wsparcie i zycze Ci duzo powodzenia
BTW tez sie uwazam za wartosciowa kobiete dlatego nie zamierzam pozwolic, zeby ktos moja wartosc umniejszal niepotrzebnie dowartosciowujac swoje ego moim kosztem
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 18:01   #57
Sunflower25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-08
Lokalizacja: zza gór i lasów :)
Wiadomości: 144
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Cytat:
Napisane przez milenka22 Pokaż wiadomość
Ja tez staram sie byc zolza, ale ciezko sie zmienic tak o.. w jednej chwili, zwlaszcza, ze do tej pory bardzo emocjonalnie do wszystkiego podchodzilam. Tez nie zamierzalam zrywac tylko go olewac, ale jak zobaczylam, ze po 2 dniach co prawda jest zaskoczony i przyszlo mu do glowy, ze mam kogos, to nie dalo to oczekiwanego rezultatu. Bo mimo, ze podejrzewal, ze moze kogos mam, to nie przyjechal do mnie wyjasniac tylko pojechal z kolegami a do mnie nie nawet nie odzywal. Dlatego zerwalam i mialam o nim zapomniec, to wczoraj mi zawracal glowe wieczorem. No ale dzisiaj juz sie zachowuje jakby nigdy nic wiec ja powiedzialam, ze wczorajsza rozmowa jest nieaktualna bo widze , ze nie wyciagnal wnioskow. Niestety Dlatego powiem, ze zajme tylko jedno miejsce na weselu i przynajmniej jeden problem mniej nie bede sie na niego ogladac

---------- Dopisano o 17:45 ---------- Poprzedni post napisano o 17:42 ----------

Sunflower25 dzieki za wsparcie i zycze Ci duzo powodzenia
BTW tez sie uwazam za wartosciowa kobiete dlatego nie zamierzam pozwolic, zeby ktos moja wartosc umniejszal niepotrzebnie dowartosciowujac swoje ego moim kosztem
milenka22 nie ma za co, po to tu jesteśmy, żeby się wspierać
Jesteś dzielna i walczysz o to co Ci się należy.
Również życzę powodzenia i miłej zabawy na weselu .
Pozdrawiam
__________________
"[...] Jedna kropla miłości jest więcej warta, niż ocean dobrych chęci i rozumu [...]"
Sunflower25 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 19:31   #58
Sarrai
Wtajemniczenie
 
Avatar Sarrai
 
Zarejestrowany: 2009-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 035
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Powiem Ci, że ja też bym poszła sama... To tylko jeden wieczór - ile takich samych wieczorów spędzałaś sama? Jeżeli ma się cokolwiek zmienić to musisz mu własnie pokazać, że to nie są jakieś biadolenia rozżalonej baby... niech poczuje ogień przy dupie
Prawda jest taka, że albo coś z tym zrobi, albo oleje. Jeśli to drugie, to naprawdę... sama zresztą wiesz co. Naprawdę, według mnie nie masz nic do stracenia
Sarrai jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 19:33   #59
abiblabla
Zakorzenienie
 
Avatar abiblabla
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 5 110
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

a moze na to wesele pojdziesz z jakims kolegą/bratem/kuzynem? ja bym starała sie tak to załatwic, i nie po to by ex-tż sie o tym dowiedzial, ale po to zeby jednak lepiej sie bawic i miec do kogo gebe otworzyc jak akurat wszyscy ktorzy beda siedzieli obok ciebie pójda w tany.
abiblabla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2009-09-14, 19:52   #60
milenka22
Rozeznanie
 
Avatar milenka22
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 921
Dot.: Chlopak mnie lekcewazy

Wiesz co nie mam jakiegos przyjaciela z mojego miasta bo te 2 lata zwiazku zrobily swoje. A nie chce zapraszac jakiegos kolegi z uczelni w ostatniej chwili bo to by byl jednak problem jak dojechac jak wrocic albo przenocowac. A ja nie chce miec wiecej problemow na glowie tylko odpoczac od tego wszystkiego. Jakiegos dawnego znajomego tez nie chce zapraszac w ostatniej chwili. Na weselu beda moi rodzice i moje przyjaciolki z chlopakami, ktorych dobrze znam wiec jakos przetrwam ta jedna noc
__________________
Płacz jest ostatnią deską ratunku - nie pierwszą!
milenka22 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:59.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.