Czy polskie dzieci są otyłe? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe

Notka

Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-06-03, 23:17   #31
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Aditu_ Pokaż wiadomość
Właściwie to do podstawówki tak... W SP miałam jeszcze do tego obiadu przerwę na lekcje... A pózniej się skończyło bieganie, bo za ważna i dorosła się czułam, żeby się tak wygłupiać
No tak, a zadań w ogóle nie odrabiałaś. Pierwszy raz użyłaś komórki w wieku 18 lat .
Kiedy mój tata czy wujek opowiada takie rzeczy - wierzę, ale pokolenie '90...? My już w dużej mierze byliśmy skomputeryzowani.
Zresztą... niepotrzebny offtop. Teraz dzieci też biegają. Naprawdę.
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:18   #32
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez carolina662 Pokaż wiadomość
No tak, a zadań w ogóle nie odrabiałaś. Pierwszy raz użyłaś komórki w wieku 18 lat .
Kiedy mój tata czy wujek opowiada takie rzeczy - wierzę, ale pokolenie '90...? My juz w dużej mierze byliśmy skomputeryzowani.
no, pomijam fakt że ja komputer pierwszy w domu miałam jeszcze przed 2000 rokiem, a w 2000 był pierwszy boom na kupowanie komputerów po komunii, który trwa do dziś :P
the sims miały premierę własnie w 2000 i wtedy je dostałam.
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:20   #33
201605300922
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 6 282
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Aditu_ Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o problem z otyłością, to wydaje mi się ze to się dopiero zaczyna... A dlaczego coraz więcej? Przypomnijcie jak spedzalyscie dni jako dzieci - chodzi mi o roczniki 90 i wcześniej- cały czas " na dworze", o jedzeniu, słodyczach się prawie nie myślało, a jak już to na zabawach, chodzeniu, bieganiu na świeżym powietrzu, obojętnie w jaka pogodę, spalalo się to w kilka chwil... A teraz jesteśmy skomputeryzowani, dzieci siedzą przed TV, komputerem, zero ruchu, nie mowię, ze wszystkie, ale wiele... I będzie więcej
Wcześniej dzieci nie jadła mniej ani lepiej, ale sam tryb życia się zmienił... Jak byłam mała to było dla mnie karą, ze muszę w domu siedzieć, a teraz często kara jest wyjście z domu...
Rocznik`93. Nie, nie latałam od 8ej do 22giej po dworze, w wakacje raczej codziennie 2-3 godziny bawiłam się na zewnątrz. I podstawowym punktem tych wyjść na dwór były lody/chipsy/słodkie napoje, no niestety, dobrze to pamiętam. Mój brat, rocznik `85, wspomina to podobnie, choć on więcej czasu spędzał na boisku ode mnie. Przed TV siedziałam i ja, i wszystkie moje koleżanki z klasy, w tych czasach już praktycznie wszyscy mieli telewizory, komputery dzieci masowo dostały na komunię. W klasie miałam dwie dziewczynki z nadwagą, z czego jedna właśnie na dworze siedziała całymi dniami.
201605300922 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:20   #34
cassie91910
Zadomowienie
 
Avatar cassie91910
 
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 1 476
GG do cassie91910
Czy polskie dzieci są otyłe?

Ja też biegałam całymi dniami Rower i wspinanie się po płotach, drzewach i bramkach, w lecie pływanie, w zimie sanki ciągle w ruchu. Do czasu aż dostałam komputer na komunię... ale nadal jestem szczypiorem

Dodam jeszcze, że moja rodzina miała sklep więc darmowe słodycze pod dostatkiem, 3 snickersy dziennie. To zależy od skłonności. Jedni tyją szybko a jedzą tam samo co ci co nie tyją. Mimo to nie miałam otyłych ludzi w szkole w latach 97-2003. Na wf-ie wszyscy chętnie ćwiczyli. Ba! W podstawówce wf był ulubionym przedmiotem całej klasy, graliśmy w ringo, w nogę, w halówkę, siatkę. Często na świeżym powietrzu jak tylko była pogoda. Jestem szczęściarą, że wychowałam się na wsi, bawiłam się na łące i zbierałam truskawki. Koleżanki mieszkały dwa domy dalej i zawsze mięliśmy pełno pomysłów. Łapanki, podchody, skakanka, gra w gumę i nawet bieganie i rzucanie patykami. Rodzice wyganiali z domu! Ten przeklęty komputer wszystko zepsuł i nadal zabiera ludziom cenny czas. Dlatego chyba jest tyle ludzi z depresją i brakiem znajomych bo wszystkie relacje skupiają się na wirtualnym świecie "zgadamy się na fejsie" itp.
__________________
You are not alone dear loneliness.

Edytowane przez cassie91910
Czas edycji: 2015-06-03 o 23:33
cassie91910 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:20   #35
Aditu_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Münster
Wiadomości: 153
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
niesamowite, musieliście ważyć po 30 kg skoro spalaliście dwa razy więcej kalorii niż przyjmowaliście. że też nie oślepliście od tego "latania"

A właściwie to co jest teraz twoim problemem? Napisałam jak to odczuwalam, nie było cały czas latania, tylko po prostu zabawy, nie mieliśmy komp. Czy PS bo były za drogie, wiec zajmowaliśmy czas na zabawie w grupie.. Nie pisałam pamiętnika, to co nie powiem jak to dokładnie wyglądało, ale tak to pamietam... Nie rozumiem tylko, dlaczego mnie tak atakujesz, było pytanie, dałam odpowiedz, jak się nie zgadzasz, to ok, ale po co uderzać zaraz w prześmiewczy ton?
Aditu_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:21   #36
phony
Wtajemniczenie
 
Avatar phony
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 2 170
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Aditu_ Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o problem z otyłością, to wydaje mi się ze to się dopiero zaczyna... A dlaczego coraz więcej? Przypomnijcie jak spedzalyscie dni jako dzieci - chodzi mi o roczniki 90 i wcześniej- cały czas " na dworze", o jedzeniu, słodyczach się prawie nie myślało, a jak już to na zabawach, chodzeniu, bieganiu na świeżym powietrzu, obojętnie w jaka pogodę, spalalo się to w kilka chwil... A teraz jesteśmy skomputeryzowani, dzieci siedzą przed TV, komputerem, zero ruchu, nie mowię, ze wszystkie, ale wiele... I będzie więcej
Wcześniej dzieci nie jadła mniej ani lepiej, ale sam tryb życia się zmienił... Jak byłam mała to było dla mnie karą, ze muszę w domu siedzieć, a teraz często kara jest wyjście z domu...
nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja przez okres studiów zmieniałam mieszkanie 4 razy i na kazdym osiedlu w Poznaniu byłą gromada dzieci, ktore jak tylko robilo sie cieplej to spedzaly cale dnie urzadzjac sobie bazy w krzakach, grając w piłkę albo jeżdżąc na rowerach/hulajnogach/deskorolkach. Zimą urządzały sobie bitwy na śnieżki i budowanie armii bałwanów.

Nie wpadałabym więc w przesadę.
__________________
Bohemian like you
phony jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:23   #37
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Aditu_ Pokaż wiadomość
A właściwie to co jest teraz twoim problemem? Napisałam jak to odczuwalam, nie było cały czas latania, tylko po prostu zabawy, nie mieliśmy komp. Czy PS bo były za drogie, wiec zajmowaliśmy czas na zabawie w grupie.. Nie pisałam pamiętnika, to co nie powiem jak to dokładnie wyglądało, ale tak to pamietam... Nie rozumiem tylko, dlaczego mnie tak atakujesz, było pytanie, dałam odpowiedz, jak się nie zgadzasz, to ok, ale po co uderzać zaraz w prześmiewczy ton?
mi ręce po prostu opadają jak osoba w moim wieku wyjeżdża z "za moich czasów"... za twoich czasów, czyli jak byłyśmy we wczesnej podstawówce, komputery były już dość powszechne, a dzieci grały w simsy i half life. potem smarkateria szalała na epulsie w... 2002 roku? ja rozumiem gdyby moja babcia to powiedziała, bo za jej czasów w chałupie było 13 dzieci a jak padał deszcz to grali na gitarze i śpiewali piosenki, albo w karty grali, ale nawet nie wiesz jak mało się różnisz od obecnego 10 latka.

---------- Dopisano o 23:23 ---------- Poprzedni post napisano o 23:22 ----------

Cytat:
Napisane przez phony Pokaż wiadomość
nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja przez okres studiów zmieniałam mieszkanie 4 razy i na kazdym osiedlu w Poznaniu byłą gromada dzieci, ktore jak tylko robilo sie cieplej to spedzaly cale dnie urzadzjac sobie bazy w krzakach, grając w piłkę albo jeżdżąc na rowerach/hulajnogach/deskorolkach. Zimą urządzały sobie bitwy na śnieżki i budowanie armii bałwanów.

Nie wpadałabym więc w przesadę.
na przeciętnym polskim blokowisku dzieci rzadko uwidzisz, bo "nasze pokolenie" które się w wielkiej płycie chowało, wyfrunęło z niej, a nasi rodzice to co najwyżej z wnukami latają.
za to jak mieszkałam na nowym osiedlu, przyjaznym rodzinom, to dzieci było po dziurki w nosie czasem
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:24   #38
Aditu_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Münster
Wiadomości: 153
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez cassie91910 Pokaż wiadomość
Ja też biegałam całymi dniami Rower i wspinanie się po płotach, drzewach i bramkach, w lecie pływanie, w zimie sanki ciągle w ruchu. Do czasu aż dostałam komputer na komunię... ale nadal jestem szczypiorem

Dzięki czyli jednak nie jestem nienormalna..,
Poza tym pisałam to rocznik 90 i wcześniej, czyli DO 90...
Aditu_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:27   #39
201607111028
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 6 904
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Aditu_ Pokaż wiadomość
Dzięki czyli jednak nie jestem nienormalna..,
Poza tym pisałam to rocznik 90 i wcześniej, czyli DO 90...
Magiczna granica? Po prostu wiele osób nie lubi takiego wymądrzania się "za moich czasów fajnie było być dzieckiem, teraz to ich życie takie smutne...".
201607111028 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-03, 23:35   #40
Aditu_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Lokalizacja: Münster
Wiadomości: 153
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez carolina662 Pokaż wiadomość
Magiczna granica? Po prostu wiele osób nie lubi takiego wymądrzania się "za moich czasów fajnie było być dzieckiem, teraz to ich życie takie smutne...".

Och, ale przecież ja tego w tym tonie nie napisałam! Może się troszkę rozrzewnilam, ja sobie wspominałam, bo był to wspaniały okres, ale już nie przesadzajcie, ze to było tak pretensjonalnie... Poza tym jak jeszcze mieszkałam w pl(dwa lata temu) to dzieci w ogóle na podwórkach nie widziałam, a w Niemczech to samo, stad moj wniosek... Prawda, nie przeszukalam wszystkich osiedli, wiec może się gdzieś pochowali:/
Aditu_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 02:00   #41
laisla
Zakorzenienie
 
Avatar laisla
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 21 825
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

U mnie w klasie było zawsze tak ok 2 pulchniejszych dzieci, u mojej córki jest tak samo, w przedszkolu i w obu szkołach, do których chodziła, tak więc ze swoich obserwacji takiego wyraźnie bijącego na alarm problemu nie dostrzegam

Co do pytania o sposób karmienia dzieci: przesadnie idealny vs tłuste fast foody mogę tylko powiedzieć, że najlepiej jest aby dziecko od wczesnego dzieciństwa miało szansę spróbowania zdrowego jedzenia, wszystkich warzyw, owoców, kasz itp ponieważ wtedy są większe szanse, ze chętniej będzie po nie sięgać w przyszłości, pojawią się pewne pozytywne nawyki. Stąd, jak myślę, pomysł z wodą, aby wyrobił się nawyk jej picia i aby to ona smakowała, a nie przesłodzone soki z dodatkiem dziwnych składników, czy cola. Jedzenie z mc donalds raz na jakiś czas oczywiście nikogo nie zabije, jednak dzieci przyzwyczajone do zdrowej kuchni często po prostu za takim jedzeniem nie przepadają.

Pewnym problemem jest moim zdaniem nagradzanie dzieci jedynie za pomocą słodyczy czy innego jedzenia ponieważ może utrwalić się negatywny mechanizm na późniejsze nagradzanie siebie, czy pocieszanie właśnie słodyczami i w sprzyjających warunkach mamy gotowe kompulsy później jako dorosłe osoby

Edytowane przez laisla
Czas edycji: 2015-06-04 o 02:11
laisla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 04:24   #42
Laura2112
Raróg
 
Avatar Laura2112
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: koniec internetu (ta da!!) :D Kujawianka :)
Wiadomości: 56 318
Send a message via Skype™ to Laura2112
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Ja dziś sobie siedziałam na laweczce i czekalam, aż lek zadziala, żeby dowlec sie od lekarza i przychodni do domu (gorsze dni) i nie zauważylam ani jednego grubaska, a kończyly akurat zajecia w szkole miedzynarodowej.
No ale nie ma co generalizować. Mam spaśną kuzynke, takiegoż jej męża i ich dzieci, tylko jedna córka jest szczupła no i od razu glupie komentarze, że po listonoszu...
__________________
Cytat:
Napisane przez lomo
opm drze gębę pod blokiem jak jest pijana
pe pe pe pe pe pe bla bla bla i *uj wie o co jej chodzi.


🌹14 lat z Wizaż.pl

Nie mogę chodzic, ale nie wolno mi prosic o pomoc...


Edytowane przez Laura2112
Czas edycji: 2015-06-04 o 04:28
Laura2112 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 07:22   #43
chwast
Zakorzenienie
 
Avatar chwast
 
Zarejestrowany: 2010-11
Wiadomości: 24 367
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Wczoraj wróciłam z kilkudniowego pobytu w Polsce. Nie, polskie dzieci zdecydowanie nie sa otyłe, co az rzuciło mi sie w oczy


Wysłano przez tapatalk
chwast jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 07:37   #44
Laura2112
Raróg
 
Avatar Laura2112
 
Zarejestrowany: 2004-02
Lokalizacja: koniec internetu (ta da!!) :D Kujawianka :)
Wiadomości: 56 318
Send a message via Skype™ to Laura2112
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

A co do komputerów, weźcie mi te wrzaski spod okna, nawołujace kolezankę z onka i mnóstwo dzieciaków oblegających plac zabaw w parku ; P
__________________
Cytat:
Napisane przez lomo
opm drze gębę pod blokiem jak jest pijana
pe pe pe pe pe pe bla bla bla i *uj wie o co jej chodzi.


🌹14 lat z Wizaż.pl

Nie mogę chodzic, ale nie wolno mi prosic o pomoc...

Laura2112 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 09:14   #45
ladylajla
Zakorzenienie
 
Avatar ladylajla
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 4 907
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Mam w pobliżu stado dzieciaków w wieku 5-10 lat biegających prawie dzień w dzień po ulicy, odkąd tylko zrobiło się cieplej. Różnica jest taka, że dzisiejsze dzieciaki biegają pod nadzorem matek i ojców, tzn. często wygląda to tak, że mamy za nimi latają, angażują się w zabawy itd

Jeden z chłopców jest ewidentnie z nadwagą. Z trójki rodzeństwa tylko on jest grubszy, chociaż całe popołudnia zasuwa na rowerze
__________________
- Co pani ma do zaproponowania biednym, chorym, starym?
- Zachęcała ich będę, żeby spróbowali być młodzi, zdrowi i bogaci.
ladylajla jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 09:30   #46
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 44 997
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Tak, są otyłe. Najbardziej przeraża mnie to, że to nie tylko starsze dzieci, ale i np. pierwszaki, czyli 6-7latki obecnie.
0096a1e2f6245c4e98bc18de9b0ed84c369ef137_632f8bf2adc0b jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 10:02   #47
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 811
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Ja byłam na dworze 10-22, z przerwą na obiad tak do liceum, ale byla kasa w kieszeni i sie zbierało owoce z sadow, nie było problemu jakos
PC mieliśmy, ale ich sie używalo w roku szkolnym w pn-pt.
Teraz na blokowisku widzę dokładnie 5 dzieci na placu, mimo ze obok jest kilka szkół

Edytowane przez 201604250941
Czas edycji: 2015-06-04 o 10:05
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 10:13   #48
kaja2301
Zakorzenienie
 
Avatar kaja2301
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa i okolice
Wiadomości: 3 964
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

wg mnie troche prawda z tą otyłoscią, widac to szczególnie na plaży. 12 latka z cellulitem to standard.
__________________
I like my money right where I can see it .. hanging in my closet
kaja2301 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 10:49   #49
201604250941
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-10
Wiadomości: 22 811
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

no ale cellulit pojawia sie w tym wieku wlasnie
201604250941 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 10:58   #50
cranberry juice
ctrl alt delete
 
Avatar cranberry juice
 
Zarejestrowany: 2013-05
Lokalizacja: San Escobar
Wiadomości: 4 826
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
Ja widuję sporo dzieciaków z nadwagą ale podejrzewam, że część z nich niedługo urośnie wzwyż i ta masa zniknie
Niestety tak to nie działa, z dzieci z nadwagą wyrastają przeważnie otyli dorośli.
W sumie znam tylko dwie osoby w moim wieku, które są naprawdę dramatycznie otyłe. To moje dwie koleżanki z podstawówki, które były własnie tymi dwiema "grubymi w klasie"
cranberry juice jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 11:19   #51
Mileva_
Zakorzenienie
 
Avatar Mileva_
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 679
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
Co do pytania o sposób karmienia dzieci: przesadnie idealny vs tłuste fast foody mogę tylko powiedzieć, że najlepiej jest aby dziecko od wczesnego dzieciństwa miało szansę spróbowania zdrowego jedzenia, wszystkich warzyw, owoców, kasz itp ponieważ wtedy są większe szanse, ze chętniej będzie po nie sięgać w przyszłości, pojawią się pewne pozytywne nawyki. (...)Jedzenie z mc donalds raz na jakiś czas oczywiście nikogo nie zabije, jednak dzieci przyzwyczajone do zdrowej kuchni często po prostu za takim jedzeniem nie przepadają.
W drugą stronę też nie należy przeginać. Moja matka bardzo dbała, by babcia nadmiernie mnie nie upasła (trochę jej się udało, tzn. babci, ale nie aż tak, jak z moimi kuzynkami, które już całe życie będą się użerały z efektem jojo i nadwagą) więc każdy ponadprogramowy kawałek ciasta, hamburger czy zupka chińska kończyły się fochami, krzykami, dąsami i rantem o otyłości i grubasach, które są takie i owakie i w ogóle podludźmi W rezultacie po maturze, zaraz po wyprowadzce z domu uruchomił się cały festiwal zupek chińskich i kebabów Nie utyłam, ale zdrowym odżywianiem zainteresowałam się dopiero po dłuższym czasie.

Cytat:
Napisane przez laisla Pokaż wiadomość
Pewnym problemem jest moim zdaniem nagradzanie dzieci jedynie za pomocą słodyczy czy innego jedzenia ponieważ może utrwalić się negatywny mechanizm na późniejsze nagradzanie siebie, czy pocieszanie właśnie słodyczami i w sprzyjających warunkach mamy gotowe kompulsy później jako dorosłe osoby
Zgadzam się. Dodałabym do tego jeszcze pocieszanie i zajadanie smutków czekoladą. Wystarczy później jakiś gorszy okres w życiu i codzienne przejadanie się jak w banku.
Mileva_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 11:40   #52
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 28 112
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez kaja2301 Pokaż wiadomość
wg mnie troche prawda z tą otyłoscią, widac to szczególnie na plaży. 12 latka z cellulitem to standard.
przecież cellulit maja też szczupłe osoby, więc to żaden wyznacznik.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 12:43   #53
Veredise
Zakorzenienie
 
Avatar Veredise
 
Zarejestrowany: 2009-07
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 493
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez drabineczka Pokaż wiadomość
tak, na pewno przez 14 godzin tylko i wyłącznie z krótką przerwą na obiad biegałaś. dzień w dzień.
Ja mieszkałam w mieście i w ciągu roku szkolnego po powrocie do domu ze szkoły (gdzie po drodze zaliczałam plac zabaw albo park), siedziałam w domu, ale wczasie wakacji tak właśnie wyglądał mój każdy dzieć - od rana do wieczora na polu, dzień w dzień (wiadomo, jak była ładna pogoda), z przerwą na obiad. Nikt na osiedlu nie miał komputera, jedna dziewczyna miała grę telewizyjną, więc jak padało to do niej szliśmy cała bandą. Ale jak było ładnie i ciepło to się bawiliśmy zawsze na dworze. Czipsów, lodów, napojów gazowanych czy słodyczy za dużo nie było, bo można było raz na czas dostać jakiś grosz z domu, ale wtedy trzeba było się podzielić z innymi - więc paczka czipsów na kilka osób. Wtedy wszystkie dzieciaki, które znałam tak spędzały wakacje.
A teraz na tym samym osiedlu można zobaczyć bawiące się dzieci raz na ruski rok. A ostatnio wiedziałam dwójkę może 10-latków jak siedzieli na huśtawkach i jeden się bawił komórką, a drugi tabletem. Tak że tego...
Aha, jestem rocznik '85.

Co do samego tematu, to tak, uważam, że więcej jest dzieci z nadwagą i otyłych niż było 10 czy 20 lat temu. W mojej rodzinie jest dwóch chłopaków, którzy od dziecka są otyli (teraz mają 13 i 14 lat). Ich młodszy brat i kuzyn są szczupli, ale mają dopiero 3 i 4 lata. Więc obawiam, że to się zmieni.
Ale nie uważam, że to jest epidemia. Epidemia, to jest w Wielkiej Brytanii albo w Stanach Zjednoczonych.
__________________
- Ah elle aime bien ça les stratagemes!
- Oui...
- En fait, elle est un peu lache. Je crois que c'est pour ça que j'ai du mal a saisir son regard.





Edytowane przez Veredise
Czas edycji: 2015-06-04 o 12:45
Veredise jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 13:36   #54
201607111040
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 10 541
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Mysle ze polskie dzieci nie sa jakos strasznie otyle. Dzieci ktore widuje na ulicy raczej sa szczuple, czasem sie zdarzy jakies z nadwaga, ale z otyloscia widuje naprawdę rzadko. Moze dlatego ze chodze do fast foodow raz na pare lat. Ostatnio bylam w McDonald i sie przerazilam. Tam chyba tylko zobaczylam dzieci ktore byly otyle, albo niewiele im do tego brakowalo.
201607111040 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 14:02   #55
Carousel
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 1 531
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez cassie91910 Pokaż wiadomość
Ja też biegałam całymi dniami Rower i wspinanie się po płotach, drzewach i bramkach, w lecie pływanie, w zimie sanki ciągle w ruchu. Do czasu aż dostałam komputer na komunię... ale nadal jestem szczypiorem

Dodam jeszcze, że moja rodzina miała sklep więc darmowe słodycze pod dostatkiem, 3 snickersy dziennie. To zależy od skłonności. Jedni tyją szybko a jedzą tam samo co ci co nie tyją. Mimo to nie miałam otyłych ludzi w szkole w latach 97-2003. Na wf-ie wszyscy chętnie ćwiczyli. Ba! W podstawówce wf był ulubionym przedmiotem całej klasy, graliśmy w ringo, w nogę, w halówkę, siatkę. Często na świeżym powietrzu jak tylko była pogoda. Jestem szczęściarą, że wychowałam się na wsi, bawiłam się na łące i zbierałam truskawki. Koleżanki mieszkały dwa domy dalej i zawsze mięliśmy pełno pomysłów. Łapanki, podchody, skakanka, gra w gumę i nawet bieganie i rzucanie patykami. Rodzice wyganiali z domu! Ten przeklęty komputer wszystko zepsuł i nadal zabiera ludziom cenny czas. Dlatego chyba jest tyle ludzi z depresją i brakiem znajomych bo wszystkie relacje skupiają się na wirtualnym świecie "zgadamy się na fejsie" itp.
Teraz wf zdecydowanie nie jest ulubionym przedmiotem. I może właśnie tu jest problem.. Teraz na wf zrobiła się niezdrowa konkurencja. Jakieś wymagania, ocenianie każdego elementu i obniżanie oceny za każdy błąd, tabelki, że w tym i w tym wieku powinno się dany dystans przebiec w takim i takim czasie, żeby mieć 5, tyle i tyle rzucić czy Bóg wie, co jeszcze. Trochę chore to jest i powoduje, że ci słabsi, którzy np. nie potrafią zrobić perfekcyjnego dwutaktu, czują się gorzej, a nie każdy jest przecież supersprawny, ba, nawet te utalentowane sportowo osoby mają swoje ulubione dyscypliny, w których czują się lepiej, i takie, które niekoniecznie wychodzą im tak idealnie. A wf powinien być lekcją, podczas której dzieci czy młodzież po prostu się pobawią, poruszają, spędzą czas inaczej niż na normalnych zajęciach i zintegrują, a nie zaczną porównywać, kto jaką ocenę dostał z biegów, dwutaktu, odbijania piłką czy czegokolwiek innego.
__________________
Piszę.
Carousel jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 14:17   #56
Michalina83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Ja mam koło siebie szkołę i przedszkole i stwierdzam, że na pewno tych dzieci z problemami wagowymi jest więcej niż kiedyś. Jak chodziłam do szkoły to zdarzało się że takie osoby w roczniku można było policzyć na palcach jednej ręki i zazwyczaj nadwaga wiązała się z tym, że dzieci przyjmowały jakieś leki. Teraz to mam wrażenie, że wszyscy rodzice odchudzają swoje dzieci. Dlaczego? Bo jak kupię jakiemuś dziecku czekoladę czy coś słodkiego to często zaraz słyszę od rodzica, coś o diecie dziecka. Teraz staram się nie kupować takich rzeczy.

Hitem dla mnie była kuzynka, zwróciła mi uwagę że kupiłam czekoladę jej córce, bo ta powinna trochę schudnąć i ona stara się jej trzymać dietę, a po jej samochodzie walały się paczki po chipsach . Nie wiem czyje to packi ale czyje by nie były to odchudzanie dziecka powinno się zaczynać od dawania mu dobrego przykładu i odpowiednich nawyków żywieniowych.
Michalina83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 14:19   #57
Mileva_
Zakorzenienie
 
Avatar Mileva_
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 4 679
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Carousel Pokaż wiadomość
Teraz wf zdecydowanie nie jest ulubionym przedmiotem. I może właśnie tu jest problem.. Teraz na wf zrobiła się niezdrowa konkurencja. Jakieś wymagania, ocenianie każdego elementu i obniżanie oceny za każdy błąd, tabelki, że w tym i w tym wieku powinno się dany dystans przebiec w takim i takim czasie, żeby mieć 5, tyle i tyle rzucić czy Bóg wie, co jeszcze. Trochę chore to jest i powoduje, że ci słabsi, którzy np. nie potrafią zrobić perfekcyjnego dwutaktu, czują się gorzej, a nie każdy jest przecież supersprawny, ba, nawet te utalentowane sportowo osoby mają swoje ulubione dyscypliny, w których czują się lepiej, i takie, które niekoniecznie wychodzą im tak idealnie. A wf powinien być lekcją, podczas której dzieci czy młodzież po prostu się pobawią, poruszają, spędzą czas inaczej niż na normalnych zajęciach i zintegrują, a nie zaczną porównywać, kto jaką ocenę dostał z biegów, dwutaktu, odbijania piłką czy czegokolwiek innego.
Hm, ja mam inne wspomnienia - dla prawie wszystkich dziewczyn wf był tą znienawidzoną lekcją, zarówno z powodu gry w zbijaka (najłatwiej w końcu dać dzieciom piłkę i niech w siebie walą przez 95% lekcji) jak i biegów, które w ogóle nie były cwiczone, a z których były oceny, niejednokrotnie surowe. Podobnie z wyścigami rzędów - motywację stanowiło napuszczenie jednych dzieci na drugie. Tyle tylko, że w tamtych czasach o zwolnieniach z wf mało komu się śniło, były uważane za fanaberię, a chamstwem wuefistów nikt się nie przejmował.

Gdyby moje dziecko miało mieć zajęcia z babą z mojej podstawówki (co ciekawe - sama przy wzroście z 1,67 ważyła na oko z 85 kilo ), sama bym załatwiała lewe zwolnienie.
Mileva_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 14:36   #58
Michalina83
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 5 690
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Carousel Pokaż wiadomość
Teraz wf zdecydowanie nie jest ulubionym przedmiotem. I może właśnie tu jest problem.. Teraz na wf zrobiła się niezdrowa konkurencja. Jakieś wymagania, ocenianie każdego elementu i obniżanie oceny za każdy błąd, tabelki, że w tym i w tym wieku powinno się dany dystans przebiec w takim i takim czasie, żeby mieć 5, tyle i tyle rzucić czy Bóg wie, co jeszcze. Trochę chore to jest i powoduje, że ci słabsi, którzy np. nie potrafią zrobić perfekcyjnego dwutaktu, czują się gorzej, a nie każdy jest przecież supersprawny, ba, nawet te utalentowane sportowo osoby mają swoje ulubione dyscypliny, w których czują się lepiej, i takie, które niekoniecznie wychodzą im tak idealnie. A wf powinien być lekcją, podczas której dzieci czy młodzież po prostu się pobawią, poruszają, spędzą czas inaczej niż na normalnych zajęciach i zintegrują, a nie zaczną porównywać, kto jaką ocenę dostał z biegów, dwutaktu, odbijania piłką czy czegokolwiek innego.
Mnie tez to zawsze na wfie wkurzało. Ja miałam taką nauczycielkę, że w niektórych konkurencjach ocena z wfu zależała od innych osób z drużyny i to ona dobierała ci te osoby (np jakieś podania w siatkówce) i nie zaliczyłeś ćwiczenia do puki inne osoby w twojej drużynie się nie nauczyły, a mi kazała kiedyś grać z wybitym palcem mimo zwolnienia i powiedziała, że mi wf-u nie zaliczy. A bardzo lubiłam wf zanim trafiłam na nią.
Chociaż słyszałam ostatnio w radio, że to ma się zmienić i mają oceniać właśnie chęci i zaangażowanie dziecka. Ponoć coraz częściej dochodzi do przypadków, że rodzice uczniów którzy nie radzili sobie z wfu i którym wf zaniżał średnią załatwiają im zwolnienia.

---------- Dopisano o 14:36 ---------- Poprzedni post napisano o 14:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Mileva_ Pokaż wiadomość
Hm, ja mam inne wspomnienia - dla prawie wszystkich dziewczyn wf był tą znienawidzoną lekcją, zarówno z powodu gry w zbijaka (najłatwiej w końcu dać dzieciom piłkę i niech w siebie walą przez 95% lekcji) jak i biegów, które w ogóle nie były cwiczone, a z których były oceny, niejednokrotnie surowe. Podobnie z wyścigami rzędów - motywację stanowiło napuszczenie jednych dzieci na drugie. Tyle tylko, że w tamtych czasach o zwolnieniach z wf mało komu się śniło, były uważane za fanaberię, a chamstwem wuefistów nikt się nie przejmował.

Gdyby moje dziecko miało mieć zajęcia z babą z mojej podstawówki (co ciekawe - sama przy wzroście z 1,67 ważyła na oko z 85 kilo ), sama bym załatwiała lewe zwolnienie.
Z mojego doświadczenia z wfu wynika na to, że to te wysportowane i szczupłe mają największego hopla i zachowują się jakby wf był najważniejszym przedmiotem. U nas w szkole były dwie takie panie od wfu takie koło 50+ i trochę przy tuszy i każda dziewczyna i na pewno nie jeden chłopak marzyli żeby mieć z nimi wf. Obie były wymagające, ale właśnie bardziej oceniały chęci ucznia.
Michalina83 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 14:37   #59
201604181004
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 47 595
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
A ostatnio wiedziałam dwójkę może 10-latków jak siedzieli na huśtawkach i jeden się bawił komórką, a drugi tabletem. Tak że tego...
a w 95 zobaczylabys mnie i moja kolezanke z barbie i kenem. co za róznica

---------- Dopisano o 14:37 ---------- Poprzedni post napisano o 14:36 ----------

Cytat:
Na wf-ie wszyscy chętnie ćwiczyli. Ba! W podstawówce wf był ulubionym przedmiotem całej klasy, graliśmy w ringo, w nogę, w halówkę, siatkę.
cóż za banialuki
jak mogłam to jak ognia unikałam wfu od lat 90, a potem w gimnazjum i liceum miałam zwolnienia. jak pół mojej klasy
201604181004 jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Stary 2015-06-04, 14:37   #60
_Matilde_
Biała Dama
 
Avatar _Matilde_
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: świętokrzyskie
Wiadomości: 6 434
Dot.: Czy polskie dzieci są otyłe?

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
Ja widuję sporo dzieciaków z nadwagą ale podejrzewam, że część z nich niedługo urośnie wzwyż i ta masa zniknie Widuję też niestety dorosłych wciskającym dzieciakom słodycze na siłę w sklepie... wiecie, pytają czy chce batonika, dzieciak, że nie, a oni dalej mu szukają czegoś, byle tylko się najadł cukru. Nie ogarniam tego, ja bym spytała czy chce owoc, soczek czy coś, słodkości gdyby samo poprosiło i też nie zawsze.
Tak czy inaczej za moich szkolnych czasów było mniej grubych dzieci.
To jakiś mit że dzieci wyrastają z nadwagi. Nie znam nikogo, kto by bez wysiłku, sam z siebie z grubego dziecka wyrósł na dorosłego o przeciętnej wadze.
__________________
Weź głęboki wdech
Życie wokół ciebie słodkie jest jak bananowy dżem


Webook
Filmweb
Last.fm
_Matilde_ jest offline Zgłoś do moderatora   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2015-06-10 10:56:13


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:18.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.