Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7 - Strona 25 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2009-06-20, 12:10   #721
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez paula-zla Pokaż wiadomość
Niestety, na Twoim miejscu nie liczyłabym na cud. Nie czekaj na to, że on w końcu zmądrzeje i do Ciebie napisze. Moim zdaniem, on po prostu chce się od Ciebie uwolnić. Chce, żebyś dała mu wreszcie spokój. Jemu na Tobie nie zależało tak jak Tobie na nim.
Zamiast gdybać, skoncentruj się na sobie!
Pewnie jest tak jak piszesz i dlatego to boli.
On mi mowil kilka razy ze nic do mnie nie czuje(po rozstaniu) i dlatego jestem w szoku bo zachowywal sie inaczej,obiecywal te wakacje itd..
I gadka"nie pasujemy do siebie"chce byc sam"
I na poczatku obiecywal ze nigdy przez niego nie bede plakac(bo mowilam mu o poprzednim zwiazku ze tez byl nie udany)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 12:14   #722
the rock
Zakorzenienie
 
Avatar the rock
 
Zarejestrowany: 2008-12
Lokalizacja: zagłębie:)
Wiadomości: 16 194
GG do the rock
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Pogoda beznadziejna;/ Własnie przestało padac. Mam dosyć Wczoraj mielibyśmy rocznice. Pamiętam jak rok temu spędziliśmy ja w łóżku...
Ale koniec w tym temacie, dzisiaj koncert Lennego w Krakowie, mam zamiar się SUPEROWO bawić a po koncercie uderzamy na Zakopane hej Czy jest łatwiej po takim czasie?? Tak ale i tak się teskni...

Pozdrawiam kochane i nie traćcie czasu na smutki w pierwszy weekend wakacji
Nie warto...
__________________
Bo to JA jestem najważniejsza ! ! !

regeneruję włosy - start 11.11.11
Ewka i nie tylko 22.10.12
- 25 kg
the rock jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 12:30   #723
k4rotk4
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 614
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

a ja powiem jedno. Już go nie kocham. teraz jestem tego pewna.
Wydawało mi się,że to co ja zrobiłam było gorsze..ale nie..to co on zrobił jest milion razy gorsze.
Zniszczyc związek.. okej straszne
ale zniszczyć rodzinę? gorsze.. a on to własnie zrobił. Zniszczył moją rodzinę.
__________________
Gdy się zobaczyło tylko raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby, wiadomo już, że dla człowieka nie może być innego powołania, jak wzbudzanie tego światła na twarzach otaczających nas ludzi.

— Albert Camus
k4rotk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 12:38   #724
Lady Marmalade
Wtajemniczenie
 
Avatar Lady Marmalade
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 929
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez k4rotk4 Pokaż wiadomość
a ja powiem jedno. Już go nie kocham. teraz jestem tego pewna.
Wydawało mi się,że to co ja zrobiłam było gorsze..ale nie..to co on zrobił jest milion razy gorsze.
Zniszczyc związek.. okej straszne
ale zniszczyć rodzinę? gorsze.. a on to własnie zrobił. Zniszczył moją rodzinę.
jej co sie stalo? jak to?
__________________
Wybrałam figlarną Sugar Baby!
Lady Marmalade jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 12:49   #725
Huanita13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Cynamonkaa Pokaż wiadomość
łoo jak dawno mnie tu nie było niestety miałam problem z kompem, oddałam go do naprawy, utraciłam hasło, nie mogłam go odzyskać bo nie mam już tamtej poczty i w końcu postanowiłam założyć nowe konto całe szczęście nick prawie się nie zmienił hehe

Co u mnie hmm...wczoraj minęło 11 miesięcy odkąd nie jesteśmy razem..
od mojej ostatniej wizyty tutaj spotkałam go raz, na zabawie. Olał mnie totalnie, udawał że nie widział po czym uwaga...pobił swojego brata bo mi kiwnął głową i coś mu tam powiedział jak mnie zobaczył...:eek :
Kilka dni po tym wydarzeniu miałam urodziny, oczywiście o życzeniach nie ma nawet co pomarzyć.
Natomiast kilka dni temu jak gdyby nigdy nic napisał do mnie na gg z pytaniem co słychać itp. Rozmowa nie powiem, bo jedna z lepszych, no ale co z tego heh...
oo witaj kochana
rzeczywiście Cię tu dawno nie było
fajnie, że się odezwałaś

hmm a co do Twojego byłego, to po tej sytuacji na zabawie pokazał (właśnie co chiciał tym pokazać!) chyba to, że nie jest Ciebie wart
nadal podziwiam Twoją taką swobodę w pisaniu o tym wszystkim, taką jak ma też Alice

wierzę , że u Ciebie wszystko na dobrej drodze, bo przecież czas leczy rany, a w końcu wyleczysz się z tego uczucia, zostanie tylko parę wspomnień, a Ty w końcu spotkasz drugą połówkę



Paperlove heh... no to prawie mu wyszło to "koleżeńskie" wyjście do kina


Merciless jak czytałam Twój długi post to byłam pod wrażeniem tego, jak poświęcałaś się dla dobra związku, dla niego....
nie możesz się obwiniać o jakieś sporadyczne fochy czy czepianie się bo my kobiety mamy to do siebie i większość z nas tak robi, choć nawet może tego nie chce, ale facetowi nie można na wszystko dawać przyzwolenia, bo w końcu zapomni , że jest w stałym związku, a nie wolnym związku. Twój Tż jest kolejnym, który posłuchał rad wszechwiedzących kolegów, którzy są zawsze "guru"... i wiem, że już przegrał przez to, dla mnie ma wielki minus jak stąd do Nowego Yorku musisz być silna! może kiedyś zmądrzeje, tylko, że wtedy może być za późno. jesli dajesz taką opcję, że do siebie wrócicie to pamiętaj, to był jego wybór, że chce być sam i to teraz ON musi to ewentualnie odbudować i starać się postawić na nowo!

trzymaj się

---------- Dopisano o 12:49 ---------- Poprzedni post napisano o 12:46 ----------

Cytat:
Napisane przez k4rotk4 Pokaż wiadomość
a ja powiem jedno. Już go nie kocham. teraz jestem tego pewna.
Wydawało mi się,że to co ja zrobiłam było gorsze..ale nie..to co on zrobił jest milion razy gorsze.
Zniszczyc związek.. okej straszne
ale zniszczyć rodzinę? gorsze.. a on to własnie zrobił. Zniszczył moją rodzinę.

brawa dla Ciebie za te słowa!

skoro to masz już pewne, zacznij nowe życie bez niego, dbając o SWOJE dobro, o SWOJE życie i SWOJE przyjemności!



i jeszcze pioesnka dla tych, które zostały skrzywdzone:
http://www.youtube.com/watch?v=FOc0MRymV3U

Edytowane przez Huanita13
Czas edycji: 2009-06-20 o 12:50
Huanita13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 12:51   #726
Cynamonkaa
Cytrynka
 
Avatar Cynamonkaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez zawiedziona Pokaż wiadomość
No to ja przynajmniej z nim rozmawiam na gg i mogę powiedzieć co mi "leży na sercu" i chyba dlatego nie mogę o nim zapomnieć. A tak sobie myślę, że może powinnaś mieć w przyszłości kogoś zupełnie innego od Exa, żebyś ciągle nie porównywała nowego partnera z byłym Chociaż sądzę, że nie robisz tego świadomie tylko myśli same nachodzą.
Heh no niestety u mnie nie ma tak prosto, ja wgl nie mówie o tym co czuje do niego gdyż boje się poniżenia, wyśmiania.
Wiesz, to jest tak że kiedyś (kilka lat temu) wymarzyłam sobie taki ideał faceta. No i miałam tam kolesi ale oni byli fajni ale nie tacy jak tam sobie wymyśliłam a tu nagle buuum spotkałam Exa i żeby nie przesadzić 99% mojego wyśnionego ideału może dlatego teraz tak trudno jest mi uwolnić się od tego schematu.

Dziś miałam przedziwny sen... śniło mi się że znalazłam jakiś jego zeszyt i tak zaczełam czytać. I tam były różne jakby postanowienia typu: musze być bardziej odpowiedzialnym człowiekiem, nie mogę ciągnąć kasy od rodziców, jeśli spotkam laskę to tylko dla sexu i coś takiego: to już 5 raz, muszę w końcu o niej zapomnieć. Kocham ją. Że to niby o mnie
Masakra
Cynamonkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 12:52   #727
k4rotk4
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2006-02
Wiadomości: 614
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Lady Marmalade Pokaż wiadomość
jej co sie stalo? jak to?
przeczytałam całe jego archiwum z moja siostrą.. I teraz przez niego nienawidze jej jeszcze bardziej niż jego!! idę się z nim spotkac. powiem mu że zrobił najgorszą rzecz w swoim życiu. Przez całe ich rozmowy..on się jej radził co ma robić, a ona wbijała mi wtedy nóż w plecy...nawet nie chce cytować co ona mu pisała, a co on jej. Jego to nawet nie boli...nie boli to roztsanie. on się z tego śmieje!! a ja nienawidze teraz swojej rodzonej siostry. Nie będę już go błagać i prosić.. NIE. koniec.
Idę jeszcze tylko kupie test ciążowy, żebym napewno wiedziała, że już nic mnie z nim nie łączy.
__________________
Gdy się zobaczyło tylko raz piękno szczęścia na twarzy ukochanej osoby, wiadomo już, że dla człowieka nie może być innego powołania, jak wzbudzanie tego światła na twarzach otaczających nas ludzi.

— Albert Camus
k4rotk4 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 12:58   #728
Cynamonkaa
Cytrynka
 
Avatar Cynamonkaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Huanita13 Pokaż wiadomość
oo witaj kochana
rzeczywiście Cię tu dawno nie było
fajnie, że się odezwałaś

hmm a co do Twojego byłego, to po tej sytuacji na zabawie pokazał (właśnie co chiciał tym pokazać!) chyba to, że nie jest Ciebie wart
nadal podziwiam Twoją taką swobodę w pisaniu o tym wszystkim, taką jak ma też Alice

wierzę , że u Ciebie wszystko na dobrej drodze, bo przecież czas leczy rany, a w końcu wyleczysz się z tego uczucia, zostanie tylko parę wspomnień, a Ty w końcu spotkasz drugą połówkę
Witaj słońce noo dawno, tęskniło mi się za wami że łoo haha wiesz, ja sama nie wiem co on chciał sobą zaprezentować, bo czułam się tak jak gdyby nie wiem ejj...bał się podejść jeszcze ta sytuacja z bratem, to już mnie zupełnie zbiło z tropu.
tak, ja wiem że ten człowiek BYŁ ale już nie jest mnie wart wiesz, ja myśle że ta swoboda pisania bierze sie nie z tego że czas leczy rany, ale on przyzwyczaja nas do myśli i sytucji które kiedyś raniły i pokazuje inną perspektywe tego wszystkiego

A co ma być to i tak będzie
A Ty jak tam sobie radzisz?



a wgl co się stało a aaaOOO i naku??

Edytowane przez Cynamonkaa
Czas edycji: 2009-06-20 o 13:03
Cynamonkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 13:04   #729
malaczarna885
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Wiadomości: 2 019
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Dzien dobry kobietki przyszlam troche pomarudzic.. wlasciwie to az wstyd sie przyznac, bo poplenilam chyba najwiekszy zyciowy blad. Nie bede sie bawic w szczegoly, stalo sie, trudno.. Glupio mi z tym strasznie, ale czasu nie cofne. W kazdym razie, cos sie chyba we mnie "odmienilo". Zamiast wspomnien milych chwil, wracaja wspomnienia o negatywnych sytuacjach.. Co chwile sobie uswiadamiam, ze moze i byl czuly, troskliwy i robil dla mnie wszystko <na poczatku>, ale przeciez odwalal tez takie akcje, ze glowa mala.. Wtedy chyba mialam jakies zacmienie umyslu, bo nie przyjmowalam tego do wiadomosci, albo nie uwazalam tego, za jakis wazny znak.. Analizujac ostatnie pol roku, stwierdzam, ze to doskonale bylo widac, ze cos sie dzieje.. Szkoda, ze dopiero teraz do tego doszlam. Uwazalam, ze byl idealem, w sumie kazdy twierdzil, ze to widac, jak mnie kocha i mu zalezy.. Cala wine za jakies klotnie albo glupie sytuacje zwalalam na siebie. Jak unikal spotkan ze mna to wmawialam sobie, ze jestem zbyt nudna, moze juz nie dbam o siebie tak bardzo jak na poczatku.. szkoda, ze nie pomyslalam o tym, ze mnie oklamuje i woli nowe znajomosci.. Mniejsza z tym, mam nadzieje, ze powoli mi te klapki z oczu spadna.. W przeciagu pol miesiaca facet zmienil sie nie do poznania.. rozmawiajac z nim dwa dni temu stwierdzilam, ze robi sie dokladnie taki jak ludzie, z ktorych sie smial.. jak to mozliwe, ze ktos sie az tak zmienia? Dla mnie to dziwne i niezrozumiale..
malaczarna885 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 13:15   #730
Huanita13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Cynamonkaa Pokaż wiadomość

tak, ja wiem że ten człowiek BYŁ ale już nie jest mnie wart

A Ty jak tam sobie radzisz?

dobrze, że też tak sądzisz

a u mnie? hmm nie wiem pewnie nie doszłaś do tego, nie wiem na jakim etapie mnie pamiętasz, ale ja tak w skrócie: rozstałam się z nim tydzień sie nie odzywaliśmy , po czym on napisał, czy mam czas, by się spotkać. ja napisałam po jakiejś godzinie, że dzisiaj jestem już zajęta. i kolejny tydzień milczenia. w ogole się nie widzieliśmy. pewnego dnia spotkałam go w mieście. zero cześć, tylko spojrzenie i koniec. po godzinie sms czy mam czas się spotkać. no i podałam godzinę. spoźniłam się standardowo 3 min i przyszłam. on czekał już długo, miał kwiaty, przeprosił z łzami w oczach, przyznał się do błędu, powiedział ze jestem dla niego najwazniejsza i ze mnie kocha. zapytał czy chce wrocic. ja potrzebowalam czasu. on zrozumial. bylam taka optymistyczna , a on obawial sie mojej decyzji, pokazalam mu ze sobie radze. bylo jeszcze spotkanie jedno, dwa. wróciliśmy. zadowoleni itd... ale to nie koniec chyba jeszcze zostało to, co nas rozdzieliło, znow się oddalilismy, z mojej winy tym razem. on napisal ze juz nie potrafi, probowal , chcial, ale to koniec. bylo mi zle, bo to ja na niego tak bardzo nakrzyczalam.... jednak nie chcialam zeby robil to przez smsa, wiec chcialam to uslyszec. no i uslyszalam , jednak caly czas jakos usprawiedliwial swoją decyzje. "jak mielisbysmy znowu sie klocic" itd... ja juz bylam nie taka silna jak wtedy. wiedzialam ze go kocham, nie chcialam stracic tego 1.5 letniego zwiazku. spotkalismy sie po paru dniach. wiedzialam ze pisal z inna, ale mowil, ze to nie mialo sensu, bo wcaiz o mnie myslal. powiedzial ze kocha. wrócilismy do siebie i teraz jest tak, jak dawno albo nigdy nie bylo jestem bardzo szczesliwa, mam nadzieje, ze juz nigdy nie bede tego przezywac, jednak to mnie czegos nauczylo i nie ufam bezgranicznie, mam pewnien dystans ktorego nie pokazuje. oboje staramy sie tak samo, wszytsko układa się dobrze

no i znowu się rozpisalam....

no i własnie przyszedł sms z "dzien dobry"

Edytowane przez Huanita13
Czas edycji: 2009-06-20 o 13:25
Huanita13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 13:32   #731
Cynamonkaa
Cytrynka
 
Avatar Cynamonkaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Huanita13 Pokaż wiadomość
dobrze, że też tak sądzisz

a u mnie? hmm nie wiem pewnie nie doszłaś do tego, nie wiem na jakim etapie mnie pamiętasz, ale ja tak w skrócie: rozstałam się z nim tydzień sie nie odzywaliśmy , po czym on napisał, czy mam czas, by się spotkać. ja napisałam po jakiejś godzinie, że dzisiaj jestem już zajęta. i kolejny tydzień milczenia. w ogole się nie widzieliśmy. pewnego dnia spotkałam go w mieście. zero cześć, tylko spojrzenie i koniec. po godzinie sms czy mam czas się spotkać. no i podałam godzinę. spoźniłam się standardowo 3 min i przyszłam. on czekał już długo, miał kwiaty, przeprosił z łzami w oczach, przyznał się do błędu, powiedział ze jestem dla niego najwazniejsza i ze mnie kocha. zapytał czy chce wrocic. ja potrzebowalam czasu. on zrozumial. bylam taka optymistyczna , a on obawial sie mojej decyzji, pokazalam mu ze sobie radze. bylo jeszcze spotkanie jedno, dwa. wróciliśmy. zadowoleni itd... ale to nie koniec chyba jeszcze zostało to, co nas rozdzieliło, znow się oddalilismy, z mojej winy tym razem. on napisal ze juz nie potrafi, probowal , chcial, ale to koniec. bylo mi zle, bo to ja na niego tak bardzo nakrzyczalam.... jednak nie chcialam zeby robil to przez smsa, wiec chcialam to uslyszec. no i uslyszalam , jednak caly czas jakos usprawiedliwial swoją decyzje. "jak mielisbysmy znowu sie klocic" itd... ja juz bylam nie taka silna jak wtedy. wiedzialam ze go kocham, nie chcialam stracic tego 1.5 letniego zwiazku. spotkalismy sie po paru dniach. wiedzialam ze pisal z inna, ale mowil, ze to nie mialo sensu, bo wcaiz o mnie myslal. powiedzial ze kocha. wrócilismy do siebie i teraz jest tak, jak dawno albo nigdy nie bylo jestem bardzo szczesliwa, mam nadzieje, ze juz nigdy nie bede tego przezywac, jednak to mnie czegos nauczylo i nie ufam bezgranicznie, mam pewnien dystans ktorego nie pokazuje. oboje staramy sie tak samo, wszytsko układa się dobrze

no i znowu się rozpisalam....

no i własnie przyszedł sms z "dzien dobry"

łooojj no to gratuluje Kochana to świetnie mam nadzieje że teraz wam się wszystko elegancko ułoży i będzie długo długo i coraz lepiej naprawdę życze szczęścia i duuuuużo miłości
Cynamonkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 13:44   #732
Huanita13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Cynamonkaa Pokaż wiadomość
łooojj no to gratuluje Kochana to świetnie mam nadzieje że teraz wam się wszystko elegancko ułoży i będzie długo długo i coraz lepiej naprawdę życze szczęścia i duuuuużo miłości
hehe dziękuję Słoneczko
i niech Tobie też się wszystko ułoży może jakaś miłość wakacyjna? zawsze latem jest lepszy klimat na te sprawy, łatwiej kogoś poznać

czyli teraz będziesz nas tu odwiedzać? juz wszystko z kompem ok?
Huanita13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 13:47   #733
_Ewelka___
Zakorzenienie
 
Avatar _Ewelka___
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 672
GG do _Ewelka___
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez paula-zla Pokaż wiadomość
A może to my jesteśmy tak bardzo do siebie podobne?

No właśnie, ja też bym chciała już! Chciałabym natrafić na tego właściwego teraz już natychmiast, a z drugiej strony byłoby mi prawie (!) wszystko jedno gdybym miała możliwość umówienia się z jakimś facetem, byleby z kimś się spotkać, pogadać, spróbować poznać drugą osobę. Bez zobowiązań i obietnic.
Ostatnio wymieniam spojrzenia z chłopakiem ze szkoły młodszym o rok. Nie mój typ zupełnie, ma mało męskie rysy, co tu ukrywać - jeszcze dzieciak.
Gdybym usłyszała z jego strony jakąś propozycję to może, może byśmy się spotkali, chociaż z góry zakładam, że nic by się nie wydarzyło.

Czekam na dalsze rewolucje jakie przyniesie mi rozstanie. Robi się naprawdę ciekawie.
ja, wlasnie skorzystalam z zaproszenia, spotkalismy sie ale to nie to... Ale od razu powiedzialam, ze nie chce zadnego zwiazku itp. Z reszta chlopak jest madry, swietnie mi radzi, pomaga, dobra duszyczka ale nic z tego nie bedzie. Po prostu korzystam z zycia A jemu tez taki układ pasuje.

czuje się swietnie, kiedy wracam do domu z baru, nie musze sie tlumaczyc dlaczego tak poźno, nie musze mowic czy mnie ktos zaczepial. Naprawde odetchnelam. Ulzylo mi. Lubie takie dni, kiedy widze plusy w mojej samotności.

Ale to zycie zaskakuje...
__________________
W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć!
_Ewelka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 13:56   #734
Cynamonkaa
Cytrynka
 
Avatar Cynamonkaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Huanita13 Pokaż wiadomość
hehe dziękuję Słoneczko
i niech Tobie też się wszystko ułoży może jakaś miłość wakacyjna? zawsze latem jest lepszy klimat na te sprawy, łatwiej kogoś poznać

czyli teraz będziesz nas tu odwiedzać? juz wszystko z kompem ok?

hihi kiedys na pewno się ułoży haha taaak lato, to pora roku w sam raz do zakochania i romansów
tak, teraz będe tu stałą czytelniczką, tak jak przedtem Juz wszystko ok
Cynamonkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 14:09   #735
Huanita13
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: wielkopolska
Wiadomości: 219
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Cynamonkaa Pokaż wiadomość
hihi kiedys na pewno się ułoży haha taaak lato, to pora roku w sam raz do zakochania i romansów
tak, teraz będe tu stałą czytelniczką, tak jak przedtem Juz wszystko ok

no to się cieszę

kurczę no chciałabym się z Wami spotkać pogadać , poplotkować
Huanita13 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 14:18   #736
Lady Marmalade
Wtajemniczenie
 
Avatar Lady Marmalade
 
Zarejestrowany: 2009-03
Wiadomości: 2 929
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez k4rotk4 Pokaż wiadomość
przeczytałam całe jego archiwum z moja siostrą.. I teraz przez niego nienawidze jej jeszcze bardziej niż jego!! idę się z nim spotkac. powiem mu że zrobił najgorszą rzecz w swoim życiu. Przez całe ich rozmowy..on się jej radził co ma robić, a ona wbijała mi wtedy nóż w plecy...nawet nie chce cytować co ona mu pisała, a co on jej. Jego to nawet nie boli...nie boli to roztsanie. on się z tego śmieje!! a ja nienawidze teraz swojej rodzonej siostry. Nie będę już go błagać i prosić.. NIE. koniec.
Idę jeszcze tylko kupie test ciążowy, żebym napewno wiedziała, że już nic mnie z nim nie łączy.
to jest smutne, ze nawet w rodzinie ludzie robia sobie takie swinstwa ... ludzie ktorzy powinni byc dla nas najwazniejsi tak po prostu nie zdaja sobie sprawy z tego co robia, a jesli zdaja to szkoda slow na nich ... i komu mamy zaufac? trzymaj sie, jestes silna i nie daj sie glupocie 'siostry' i exa... nie zasluguje ani ona ani on nawet na Twoje spluniecie ... to co zrobili swiadczy tylko i wylacznie o nich...
nie wiem czy w takim wypadku, w takich emocjach chcialabym sie z nim spotkac, nie zasluguje na to a ponadto Ty to mozesz zle zniesc ... wydaje mi sie, ze lepsze byloby sie odciecie od niego teraz niz po spotkaniu
__________________
Wybrałam figlarną Sugar Baby!
Lady Marmalade jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 14:27   #737
Cynamonkaa
Cytrynka
 
Avatar Cynamonkaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Huanita13 Pokaż wiadomość
no to się cieszę

kurczę no chciałabym się z Wami spotkać pogadać , poplotkować
ja też z wielką chęcią chciałabym zobaczyc te wszystkie przemiłe kochane buźki i pogadać
Cynamonkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 15:08   #738
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

A ja mam taki problem(WY tez tak?)
ze nie potrafie isc w te miejsca gdzie bylam z nim-kino,restauracje,puby itd.
WIem ze to z czasem minie..ale jesli chce gdzies z kims wyjsc to nie mam gdzie..kazde miejsce mam nacechowane emocjonalnie(zle mi sie kojarzy)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 15:25   #739
Amarath
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 65
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
A ja mam taki problem(WY tez tak?)
ze nie potrafie isc w te miejsca gdzie bylam z nim-kino,restauracje,puby itd.
WIem ze to z czasem minie..ale jesli chce gdzies z kims wyjsc to nie mam gdzie..kazde miejsce mam nacechowane emocjonalnie(zle mi sie kojarzy)
ja też tak mam , unikam tych miejsc , staram sie chodzić tam gdzie z nim nie byłam, a do restauracji w której mi się oświadczył chyba nigdy nie wejdę..., wczoraj lecial Hannibal w tv i od razu przypomniało mi sie jak byłam z nim na tym w kinie i oczywiście łzy, ehs my kobiety jesteśmy sentymentalne, oni tego nie mają, wiem, ,że chodzi z nową laską tam gdzie chodził ze mna i wydaje sie nie mieć z tym żadnego problemu
Amarath jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 15:28   #740
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Amarath Pokaż wiadomość
ja też tak mam , unikam tych miejsc , staram sie chodzić tam gdzie z nim nie byłam, a do restauracji w której mi się oświadczył chyba nigdy nie wejdę..., wczoraj lecial Hannibal w tv i od razu przypomniało mi sie jak byłam z nim na tym w kinie i oczywiście łzy, ehs my kobiety jesteśmy sentymentalne, oni tego nie mają, wiem, ,że chodzi z nową laską tam gdzie chodził ze mna i wydaje sie nie mieć z tym żadnego problemu
Jestem pewna ze to z czasem minie bo poprzednich zwiazkach juz nie mam tego urazu ani nie zalezy mi na tamtych facetach.
Minie z czasem..ale na razie nie moge isc na dyskoteke..do restauracji w ktorej z nim bylam..do kina.. a chcialabym isc do kina a od razu mi sie to przypomina ..miejsce gdzie siedzielismy..
Nie moge -nadal bym go chciala odzyskac
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 16:48   #741
tangleofnatumi
Raczkowanie
 
Avatar tangleofnatumi
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 82
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

To minie, ja po naszych pierwszych rozstaniach nie mogłam patrzeć na rzeczy kojarzące się z ex... Oczywiście było to niewykonalne Więc zaczynałam płakać na widok auta tej samej marki co jego, na dźwięk dzwonka telefonicznego, którego używał, na widok miejsc, które w jakikolwiek sposób się z nim kojarzyły. Teraz jednym takim miejscem/rzeczą jest nasze wspólne, a teraz już jego mieszkanie. Nie zamierzam tam nigdy przyjechać, nawet gdybyśmy mieli mieć kiedyś dobry kontakt; wyrzuciłam wszystkie zdjęcia z tym mieszkaniem. Nasze wspólne zdjęcia i video zgrupowałam z telefonu i komputera do jednego folderu, zamierzam zgrać je na płytkę i wyrzucić z kompa
Nawet z portali wywaliłam swoje zdjęcia, na których było widać to mieszkanie. Brrr.
Ale jeśli chodzi o miejsca, gdzie chadzaliśmy razem - nie rusza mnie to teraz wcale. Jego telefon, który sprzedał mojej mamie, a teraz używa go mój brat - też nie robi na mnie wrażenia. Rzeczy, które od niego dostałam - nic. Także jest nieźle.

Dziewczyny, ja też uczę się cieszyć swoją samotnością, to naprawdę fantastyczne uczucie. Właściwie nie nazwałabym tego "samotnością", raczej samodzielnością, niezależnością, wolnością...
__________________
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"
przerwa w kontaktach z ex-TŻ.
tangleofnatumi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 17:25   #742
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez _Ewelka___ Pokaż wiadomość
ja, wlasnie skorzystalam z zaproszenia, spotkalismy sie ale to nie to... Ale od razu powiedzialam, ze nie chce zadnego zwiazku itp. Z reszta chlopak jest madry, swietnie mi radzi, pomaga, dobra duszyczka ale nic z tego nie bedzie. Po prostu korzystam z zycia A jemu tez taki układ pasuje.

czuje się swietnie, kiedy wracam do domu z baru, nie musze sie tlumaczyc dlaczego tak poźno, nie musze mowic czy mnie ktos zaczepial. Naprawde odetchnelam. Ulzylo mi. Lubie takie dni, kiedy widze plusy w mojej samotności.

Ale to zycie zaskakuje...
Skoro jemu taki układ pasuje to nie widzę przeciwskazań.



Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
A ja mam taki problem(WY tez tak?)
ze nie potrafie isc w te miejsca gdzie bylam z nim-kino,restauracje,puby itd.
WIem ze to z czasem minie..ale jesli chce gdzies z kims wyjsc to nie mam gdzie..kazde miejsce mam nacechowane emocjonalnie(zle mi sie kojarzy)
Na początku też tak miałam. Z żalem patrzyłam na dworzec pks, autobusy jeżdżące do jego miasta. Przypominały mnie się wycieczki do Tesco po popcorn, nasze pierwsze spotkania pod centrum kultury, rajdy po sklepach. Kiedy wychodziłam ze szkoły miałam wrażenie, że on będzie na mnie czekał tak jak zwykle. Bolało, ale z czasem minęło.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 17:28   #743
ilo16na
Zakorzenienie
 
Avatar ilo16na
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 17 871
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

http://sympatia.onet.pl/0,2279,0,2,artykuly.html
Jakbyscie sie chcialy zdolowac..
Ja juz sie poryczalam(sliczne historie o milosci)
__________________
Pisz do mnie tylko Ilona.

  • "Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą"

ilo16na jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 17:29   #744
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez tangleofnatumi Pokaż wiadomość
To minie, ja po naszych pierwszych rozstaniach nie mogłam patrzeć na rzeczy kojarzące się z ex... Oczywiście było to niewykonalne Więc zaczynałam płakać na widok auta tej samej marki co jego, na dźwięk dzwonka telefonicznego, którego używał, na widok miejsc, które w jakikolwiek sposób się z nim kojarzyły. Teraz jednym takim miejscem/rzeczą jest nasze wspólne, a teraz już jego mieszkanie. Nie zamierzam tam nigdy przyjechać, nawet gdybyśmy mieli mieć kiedyś dobry kontakt; wyrzuciłam wszystkie zdjęcia z tym mieszkaniem. Nasze wspólne zdjęcia i video zgrupowałam z telefonu i komputera do jednego folderu, zamierzam zgrać je na płytkę i wyrzucić z kompa
Nawet z portali wywaliłam swoje zdjęcia, na których było widać to mieszkanie. Brrr.
Ale jeśli chodzi o miejsca, gdzie chadzaliśmy razem - nie rusza mnie to teraz wcale. Jego telefon, który sprzedał mojej mamie, a teraz używa go mój brat - też nie robi na mnie wrażenia. Rzeczy, które od niego dostałam - nic. Także jest nieźle.

Dziewczyny, ja też uczę się cieszyć swoją samotnością, to naprawdę fantastyczne uczucie. Właściwie nie nazwałabym tego "samotnością", raczej samodzielnością, niezależnością, wolnością...
Tak jest. Tego się trzymajmy.
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 17:35   #745
zawiedziona
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 290
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Cynamonkaa Pokaż wiadomość
Heh no niestety u mnie nie ma tak prosto, ja wgl nie mówie o tym co czuje do niego gdyż boje się poniżenia, wyśmiania.
Wiesz, to jest tak że kiedyś (kilka lat temu) wymarzyłam sobie taki ideał faceta. No i miałam tam kolesi ale oni byli fajni ale nie tacy jak tam sobie wymyśliłam a tu nagle buuum spotkałam Exa i żeby nie przesadzić 99% mojego wyśnionego ideału może dlatego teraz tak trudno jest mi uwolnić się od tego schematu.

Dziś miałam przedziwny sen... śniło mi się że znalazłam jakiś jego zeszyt i tak zaczełam czytać. I tam były różne jakby postanowienia typu: musze być bardziej odpowiedzialnym człowiekiem, nie mogę ciągnąć kasy od rodziców, jeśli spotkam laskę to tylko dla sexu i coś takiego: to już 5 raz, muszę w końcu o niej zapomnieć. Kocham ją. Że to niby o mnie
Masakra
Tzn. ja też nie mówię co czuję do niego, bo to nie ma sensu Nawet nie wiem co Ci poradzić....bo skoro miałaś swój ideał to teraz ciężko będzie spotkać kogoś kto także nim będzie.
Widzę, że nie tylko ja mam dziwne sny Ostatnio śniły mi się zaręczyny z Ex i byłam z tego powodu wściekła, że przeszliśmy na kolejny etap związku.
zawiedziona jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 17:46   #746
Niezmienna
Wtajemniczenie
 
Avatar Niezmienna
 
Zarejestrowany: 2009-04
Wiadomości: 2 648
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez ilo16na Pokaż wiadomość
A ja mam taki problem(WY tez tak?)
ze nie potrafie isc w te miejsca gdzie bylam z nim-kino,restauracje,puby itd.
WIem ze to z czasem minie..ale jesli chce gdzies z kims wyjsc to nie mam gdzie..kazde miejsce mam nacechowane emocjonalnie(zle mi sie kojarzy)

Jeszcze miesiąc temu takie samo pytanie zadałam dziewczynom.Ja mialam paranoje,bałam sie wychodzić z domu,żeby przypadkiem go nie spotkać.Szłam ulicą ,którą kiedyś szliśmy i nagle w płacz.Teraz jest juz ok,ale nadal unikam tych "miejscówek".
Niestety tak szybko to nie przechodzi,ale kiedys w końcu przejdzie.Zostaną wspomnienia ,ale już nie bedą tak boleć...
Niezmienna jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 19:02   #747
Cynamonkaa
Cytrynka
 
Avatar Cynamonkaa
 
Zarejestrowany: 2009-06
Wiadomości: 840
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez zawiedziona Pokaż wiadomość
Tzn. ja też nie mówię co czuję do niego, bo to nie ma sensu
Chodziło mi bardziej o to że ja mu nie mówie nawet np. ze jestem smutna, że nie jest super tyko udaje że jestem szczęśliwa i wgl życie sypie mi róże pod nogi...
Cynamonkaa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 19:46   #748
despi
Raczkowanie
 
Avatar despi
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 119
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Cytat:
Napisane przez Niezmienna Pokaż wiadomość
Jeszcze miesiąc temu takie samo pytanie zadałam dziewczynom.Ja mialam paranoje,bałam sie wychodzić z domu,żeby przypadkiem go nie spotkać.Szłam ulicą ,którą kiedyś szliśmy i nagle w płacz.Teraz jest juz ok,ale nadal unikam tych "miejscówek".
Niestety tak szybko to nie przechodzi,ale kiedys w końcu przejdzie.Zostaną wspomnienia ,ale już nie bedą tak boleć...
My mieliśmy swoje "rytuały" - tzn. robiliśmy często określone rzeczy, odwiedzaliśmy miejsca itd. teraz praktycznie unikam ich jak ognia
Nie jem w naszych knajpach, nie chodzę do "naszego" kina, tylko zakupy robię w ulubionym centrum, ale to dlatego, że innego porównywalnego nie mam. Ile razy tak jestem pamiętam każde miejsce odwiedzane wspólnie i cierpię
Nie widziałam go już tydzień, nie rozmawiałam od dwóch tygodni, a jak bolało tak boli nadal
despi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 21:05   #749
_Ewelka___
Zakorzenienie
 
Avatar _Ewelka___
 
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 4 672
GG do _Ewelka___
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Wspomnienia...

to normalne. Tez tak mam.

Ilona, nie daj sie. W tym momencie bys sie ponizyla.

Ja wlasnie wieczor planuje
__________________
W życiu chodzi o ludzi których spotykasz na swojej drodze i o wszystko co z nimi możesz stworzyć!
_Ewelka___ jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2009-06-20, 22:10   #750
paula-zla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 14 179
Dot.: Rozstanie z facetem - czy któraś z Was to przeżywa? Część 7

Moje miasto właśnie świętuje, obchodzone są Dni Lubina, na terenach zielonych gra PIN, to niedaleko mojego domu, wszystko słychać zza okien.
Jutro będę bawić się przy Myslovitz. Na tą chwilę lubię się schować na jakiś czas i jakoś tak nienaturalnie, trochę przesadnie pobyć sam, wejść na drzewo i patrzeć w niebo...

A Wy jak czujecie się w czerwcowy wieczór? Co robicie?
__________________
don't leave my hyper heart alone on the water
cover me in rag and bone and sympathy
'cause i don't want to get over you
i don't want to get over you



wymienię
paula-zla jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 06:00.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.