|
|
#61 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2002-02
Lokalizacja: lubuszanka
Wiadomości: 929
|
Re: najważniejsze zaufanie........
ja nie potrafię tylko zrozumieć dlaczego ona zwala winę na Ciebie... biedaczek taki pokrzywdzony...
życzę szczęścia i by Cię więcej nie oszukał.
__________________
Blondes do it better... |
|
|
|
|
#62 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2004-01
Wiadomości: 11 836
|
Re: najważniejsze zaufanie........
Gonia1 napisał(a):
> > Jakbyś kiedyś miała ochotę, to możesz napisać coś więcej ![]() > Pewnie Obudzilo mnie dziś piękne słoneczko wiec mam ochotę Otóż rozumiem to, że chcesz być JEDYNĄ, NAJJEDYŃSZĄ kobietą w życiu twojego faceta... Każda kobieta chce Po prostu w kazdym zwiazku jest inaczej, ta granica tolerancji jest gdzies indziej... Przyznam szczerze ze w moim zwiazku jestem naprawde tą jedyną i przyzwyczailam sie do tej sytuacji. Na poczatku nie podobalo mi sie to, ze nawet nie mam o kogo byc zazdrosna Ale teraz... Nie wyobrazam sobie aby On opowiadal mi np. o jakiejs dobrej kolezance z pracy czy ze studiow. Albo zeby z jakas dziewczyna gadal przez internet. Po prostu przyzwyczailam sie ze jestem tylko ja i juz (i prosze mi nie pisac ze jestem naiwna, ze w to wierze bo faceci to to i siamto... Ja wlasnie trafilam na takiego co to mozna go porownac z wygrana w lotto i dobrze mi z tym Inna sprawa... Teraz znowu uruchamiam wyobraźnię. Zakladam ze mam faceta, ktory ma powodzenie, duzo kolezanek, jakas dobra przyjaciolke i mase znajomych internetowych... Oj, nie cieszylabym sie z tego ze mam o kogo byc zazdrosna Dlatego Goniu rozumiem twoją postawę. Rozpisalam sie nie na temat zdjęć pornograficznych, ale one tez wchodza w ten cały schemat... Generalnie chodzi o to, ze każda kobieta ma inne pojęcie "bycią tą jedyną w związku"... Dlatego jedne akceptuja kobiety ze zdjęć (bo twierdzą, że im one nie zagrażają), a inne (takie jak ty) widzą w tym coś złego i nie życzą sobie aby ich faceci to oglądali.
__________________
|
|
|
|
|
#63 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 527
|
Re: najważniejsze zaufanie........
Angela napisał(a):
> ja nie potrafię tylko zrozumieć dlaczego ona zwala winę na Ciebie... biedaczek taki pokrzywdzony... Ja też tego nie rozumiem. Ok, skontrolowałaś go, nie było to do końca fair |
|
|
|
|
#64 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2003-02
Wiadomości: 4 527
|
Re: najważniejsze zaufanie........
Ines1985 napisał(a):
> Gonia1 napisał(a): > > > > > Jakbyś kiedyś miała ochotę, to możesz napisać coś więcej ![]() > > > Pewnie > Obudzilo mnie dziś piękne słoneczko wiec mam ochotę > Otóż rozumiem to, że chcesz być JEDYNĄ, NAJJEDYŃSZĄ kobietą w życiu twojego faceta... > Każda kobieta chce > > Po prostu w kazdym zwiazku jest inaczej, ta granica tolerancji jest gdzies indziej... > > Przyznam szczerze ze w moim zwiazku jestem naprawde tą jedyną i przyzwyczailam sie do tej sytuacji. Na poczatku nie podobalo mi sie to, ze nawet nie mam o kogo byc zazdrosna > Ale teraz... Nie wyobrazam sobie aby On opowiadal mi np. o jakiejs dobrej kolezance z pracy czy ze studiow. Albo zeby z jakas dziewczyna gadal przez internet. > Po prostu przyzwyczailam sie ze jestem tylko ja i juz (i prosze mi nie pisac ze jestem naiwna, ze w to wierze bo faceci to to i siamto... Ja wlasnie trafilam na takiego co to mozna go porownac z wygrana w lotto i dobrze mi z tym > > Inna sprawa... Teraz znowu uruchamiam wyobraźnię. Zakladam ze mam faceta, ktory ma powodzenie, duzo kolezanek, jakas dobra przyjaciolke i mase znajomych internetowych... Oj, nie cieszylabym sie z tego ze mam o kogo byc zazdrosna > > Dlatego Goniu rozumiem twoją postawę. > Rozpisalam sie nie na temat zdjęć pornograficznych, ale one tez wchodza w ten cały schemat... > Generalnie chodzi o to, ze każda kobieta ma inne pojęcie "bycią tą jedyną w związku"... > > Dlatego jedne akceptuja kobiety ze zdjęć (bo twierdzą, że im one nie zagrażają), a inne (takie jak ty) widzą w tym coś złego i nie życzą sobie aby ich faceci to oglądali. > > Świtnie to ujęłaś, Ines!! Ja bym tak nie potrafiła. Jest dokładnie tak jak powiedziałaś: różne osoby cenią różne rzeczy w związku. |
|
|
|
|
#65 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2005-01
Lokalizacja: Kraków-NH
Wiadomości: 1 664
|
Re: najważniejsze zaufanie........
on też przyznał ze zrobił błąd...że nie wytłumaczył mi tego odrazu.Heh zobaczymy co z trgo bedzie
pozdr.
__________________
ulubione powiedzenie mojej 5 letniej córki-KTO MA CYCKI TEN MA WŁADZE
|
|
|
|
|
#66 |
|
Zakorzenienie
|
Dot.: Re: najważniejsze zaufanie........
Nimfetka, odkopałam ten wątek i zastanawiam się, jak u ciebie sprawy sercowe wyglądają dziś, po ponad roku od tamtych problemów. Jesteście nadal razem?
__________________
Niech włos będzie z Wami
|
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 22:47.








