Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III - Strona 39 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum plotkowe > Wizażowe Społeczności

Notka

Wizażowe Społeczności Wizażowe społeczności to forum, na którym poznasz osoby w swoim wieku, spod tego samego znaku zodiaku, szkoły. Dołącz do nas i daj się poznać.

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2010-11-03, 17:38   #1141
kobieta_oficera
Raczkowanie
 
Avatar kobieta_oficera
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez libelle Pokaż wiadomość
Witam Nową
Fajniutki masz avatarek taki w moim stylu
Skąd jesteś i jak długo z TŻtem jeśli można wiedzieć ??
Witaj libelle
jestem z Poznania...a z TŻ 3 miesiące...planujemy jednak już wspólną przyszłość Bardzo tego chcę, trochę jednak się obawiam jego ciągłych wyjazdów. Przez ten krótki czas zdążyłam liznać życia z mundurowym...
kobieta_oficera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 18:58   #1142
Bambi19
Raczkowanie
 
Avatar Bambi19
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 231
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Witaj Kobieto Oficera Do tej pory ja bylam tutaj najmlodsza stazem, a tu prosze teraz ktos zajmuje moje miejsce
Pozdrawiam

Edytowane przez Bambi19
Czas edycji: 2013-07-29 o 22:38
Bambi19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 20:05   #1143
pidzi
Raczkowanie
 
Avatar pidzi
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 396
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość

Przybył nam nowy członek rodziny Tzn tata przywiózł wczoraj małego psa - przybłęda, przyszła sobie do cioci, to ją tata przywiózł (bo to ona). Od wczoraj chodzi za tatą krok w krok Zwykły kundelek, ale kochana jest
ale świetnie, kocham ziwerzaczki, szczególnie psy, a takie bezdomne biedne to cudo... zawsze mi ich szkoda. sama męczę Tż-ta żeby mi kupił psa zanim wyjedzie na misję, zawsze to raźniej, mimo że ogromny obowiązek

Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
jestem z Poznania...a z TŻ 3 miesiące...planujemy jednak już wspólną przyszłość Bardzo tego chcę, trochę jednak się obawiam jego ciągłych wyjazdów. Przez ten krótki czas zdążyłam liznać życia z mundurowym...
witaj nowa kobieto mundurowego
tak jak któraś napisała wcześniej.... 3 miesiące to nic żeby się przyzwyczaić do życia z żołnierzem, ale wszystko przed Tobą
a powiedz gdzie dokładnie koło Poznania służy Twój Tż, jaka jednostka? bo kumpli mojego Tż przenoszą do Poznania, nawet sami z Tż mysleliśmy czy nie chcielibyśmy przenieść się tam
i opowiedz coś więcej o sobie, ile masz lat? uczysz się, pracujesz?
__________________
'People say a lot. So, I watch what they do.'
pidzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-03, 20:07   #1144
aicila
Rozeznanie
 
Avatar aicila
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
Witaj libelle
jestem z Poznania...a z TŻ 3 miesiące...planujemy jednak już wspólną przyszłość Bardzo tego chcę, trochę jednak się obawiam jego ciągłych wyjazdów. Przez ten krótki czas zdążyłam liznać życia z mundurowym...
Witam na wątku nową koleżankę tym bardziej, że jesteś z Wlkp

libellko strasznie mi ciebie szkoda. kto by pomyślał, że tak się będziesz męczyła po porodzie przez te kości :/ ja sobie nawet nie umiem wyobrazić jaka ty jesteś silna, że potrafisz opiekować się małą pomimo nieustannego bólu...

a co do działania kawy, to ja też jakoś nie zauważyłam u siebie problemów z zasypianiem po jej wypiciu jak mi się chce spać, to coby nie było to i tak spać będę
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r.

"...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz?
Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!"
aicila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 08:16   #1145
Karola82
Rozeznanie
 
Avatar Karola82
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Mnie też strasznie żal Libelki

Bambi19 właśnie tego w wojsku nie lubię, że nigdy nic do końca nie wiadomo, w ostatnim dniu wszystko może się obrócić jak w kalejdoskopie, ale trzymam kciuki żeby było po Waszej myśli

Pidzi zazdroszczę tego, że w każdej chwili możecie się tak poprostu spakować i jechać gdzie chcecie (tzn. w przenośni). Nas tu z tż trzyma moje mieszkanie i niestety jego siostra, którą póki co zajmować się nie trzeba ale kiedyś z pewnością.... A nawet nie wiecie jak marzy mi się zmiana otoczenia, tak poprostu zmienić wszystko w swoim życiu, nowe mieszkanie, nowa praca, nowe miasto... najważniejsze żeby tylko mieć tż przy sobie
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję,
że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
Karola82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 16:24   #1146
~ania_87
Rozeznanie
 
Avatar ~ania_87
 
Zarejestrowany: 2007-04
Lokalizacja: małopolska
Wiadomości: 549
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

witam nową mundurową

czytam Was dziewczyny regularnie ale coś weny mi brak na dłuższego posta... tyle się u mnie teraz dzieje, że nawet nie wiem kiedy dzień mi mija jak dobrze pójdzie to w sobotę urządzamy z tż parapetówkę i jego urodziny 2w1 tż wraca dziś wieczorem bo ma kurs więc sama sobie siedzę. nawet teściów w domu nie ma gdzieś pojechali
__________________
Jeśli kocha się naprawdę, to miłość przezwycięży trudności. Miłość dojrzewa w trudnościach, nie w radościach.

~ania_87 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 16:44   #1147
pidzi
Raczkowanie
 
Avatar pidzi
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 396
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez Karola82 Pokaż wiadomość
Pidzi zazdroszczę tego, że w każdej chwili możecie się tak poprostu spakować i jechać gdzie chcecie (tzn. w przenośni). Nas tu z tż trzyma moje mieszkanie i niestety jego siostra, którą póki co zajmować się nie trzeba ale kiedyś z pewnością.... A nawet nie wiecie jak marzy mi się zmiana otoczenia, tak poprostu zmienić wszystko w swoim życiu, nowe mieszkanie, nowa praca, nowe miasto... najważniejsze żeby tylko mieć tż przy sobie
nie do końca rozumiem o co chodzi z tym jechaniem gdzie chcemy ale fakt, że nic nas tu nie trzyma z Tż, poprostu sami decydujemy o tym co i kiedy robimy.
ja pół roku temu zanim jeszcze nie mieszkaliśmy z Tż razem, też chciałam bardzo coś zmienić i całą ta przeprowadzka zmieniła kompletnie moje życie. przede wszystkim usamodzielniłam się, jestem szczęśliwsza, zupełnie nowe miasto, a co najważniejsze... wreszcie z Tż i widzę go na co dzień (pomijając kursy Tż i misje), chociaż bardzo długo na ten moment czekaliśmy. i czasami czuję się z Tż jak małżeństwo

a ja zrobiłam dzisiaj babeczki, zrobię zdjęcie i Wam pokażę posprzątałam całe mieszkanie na błysk korzystając z dnia wolnego od uczelni
__________________
'People say a lot. So, I watch what they do.'
pidzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 17:29   #1148
kobieta_oficera
Raczkowanie
 
Avatar kobieta_oficera
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez Bambi19 Pokaż wiadomość
Witaj Kobieto Oficera Do tej pory ja bylam tutaj najmlodsza stazem, a tu prosze teraz ktos zajmuje moje miejsce
Wiesz - co do tego przeklinania, mam juz dlugi dosc staz z moim TŻ i nie moge sie przyzyczaic, moim zdaniem albo z moim charakterem (Ty mozesz miec zupelnie inny, ja mam nature buntowniczki:-(.....) nie mozna sie do konca przyzwyczaic. 3 miesiace to malutko, nie raz czy dwa wkurzy Cie jego robota i mundur jak to napisalas. Kobiety mundurowych - zwlaszcza zolnierzy (tutaj tylko z marynarzem moze byc gorzej) musza przyzwycziac sie, ze to nie tyle praca co sluzba ....niestety....ale takie sa realia, wszystko na rozkaz - tak jak w piosence To duze wyzwanie ale musisz byc silna, bo jezeli to Ten, to zawsze warto
Jezeli moge zapytac ile masz latek? Widze, ze napisalas, iz Twoj TŻ sluzy w Poznaniu, oboje tam mieszkacie? Duzo gorzej maja te co sa na odleglosc ze swoimi, czyli jezeli sie nie myle duza wiekszosc nas tutaj:-(
Co do mnie to mi rowniez dlugi weekend mina szybko, nawet za. Groby odwiedzilam, bo chociaz mam je na miejscu to w roznych czesciach miasta. Moj TŻ mial byc na dluzej, a przyjechal w sobote po poludniu (po sluzbie), a jechal juz 1.11 :-( Maja teraz w pracy jakies kontrole i jest straszny zapierdziel....Odliczma jednak dni do kolejnego spotkania. Acha juz lada dzien rusza papiery do przeniesienia sie, strasznie chcialabym juz wiedziec na czym stoje....Mam tylko nadzieje, ze wszytsko skonczy sie pozytywnie. Na szczescie dowodca wypowiedzial sie pozytywnie i zapewnil o swoim poparciu, a wiecie ze nie zawsze tak jest Pozdrawiam
Witam wszystkie miłe Panie

Staż może niewielki ale jak pisałam wcześniej liznęłam trochę wojskowego życia. Za mojej kadencji był już miesięczny poligon, teraz przerabiamy czteromiesięczny wyjazd na szkolenie NSR...kosmos! TŻ bardzo się stara i widujemy się co tydzień - póki co dajemy radę...jednek niejednokrotnie niestety zdarza się tak że nasze weekendy zostają okrojone ze względu na jego obowiązki służbowe. Tak jak Ty mam naturę buntowniczki i nie do końca potrafię się z tym pogodzic. Póki co uczę się

A propos wieku - ja mam 27 lat, mój TŻ 32. I owszem - ja mieszkam w Poznaniu ale mój TŻ nie. Służy w Bydgoszczy. Nasze plany są na tyle poważne, że rozgląda się za możliwościami przeniesienia właśnie do Poznania. Chcemy być w jednym mieście, bo bycie na odległość plus ciągłe wyjazdy zupełnie nam nie odpowiadają.

A propos dokąd przenosi się Twój TŻ? I jak długo Wy jesteście razem? Jest wojskowym jak rozumiem?

Na marginesie mój jest z marynarki wojennej.

Cytat:
Napisane przez pidzi
witaj nowa kobieto mundurowego
tak jak któraś napisała wcześniej.... 3 miesiące to nic żeby się przyzwyczaić do życia z żołnierzem, ale wszystko przed Tobą
a powiedz gdzie dokładnie koło Poznania służy Twój Tż, jaka jednostka? bo kumpli mojego Tż przenoszą do Poznania, nawet sami z Tż mysleliśmy czy nie chcielibyśmy przenieść się tam
i opowiedz coś więcej o sobie, ile masz lat? uczysz się, pracujesz?


Tak jak pisałam wcześniej mój TŻ w Bydgoszczy służy. O Poznaniu myśli bardzo intensywnie

Wiek - j.w. Pracuję, dalej uczę się. Jestem na aplikacji radcowskiej. Wszystko w Poznaniu. Ze względu na wielośc czynników łączących mnie z tym miastem nie wyobrażam sobie teraz wszystkiefo porzucić i przenieść się za TŻ do innego miasta. Dlatego niestety on musi się głowić jak to wszystko poskładać


A powiedzcie mi Kochane? Skąd jesteście? Ile macie lat? Czym się zajmujecie? Kim są Wasi TŻ? Jak długo jesteście razem? Chciałabym się czegoś o was dowiedzieć....
kobieta_oficera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 18:29   #1149
pidzi
Raczkowanie
 
Avatar pidzi
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 396
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość


Tak jak pisałam wcześniej mój TŻ w Bydgoszczy służy. O Poznaniu myśli bardzo intensywnie

Wiek - j.w. Pracuję, dalej uczę się. Jestem na aplikacji radcowskiej. Wszystko w Poznaniu. Ze względu na wielośc czynników łączących mnie z tym miastem nie wyobrażam sobie teraz wszystkiefo porzucić i przenieść się za TŻ do innego miasta. Dlatego niestety on musi się głowić jak to wszystko poskładać


A powiedzcie mi Kochane? Skąd jesteście? Ile macie lat? Czym się zajmujecie? Kim są Wasi TŻ? Jak długo jesteście razem? Chciałabym się czegoś o was dowiedzieć....
pozazdrościć takiego faceta, który jest wojskowym i to on się przenosi a nie kobieta jedzie za nim. ciekawe czy mój tez by się przeniósł jeśli ja bym nie chciała pojechać za nim...
a aplikacja radcowska to rozumiem że jesteś po prawie? a jako kto pracujesz?
co do mnie jestem z Lublina,ale mieszkamy z Tż w Łodzi bo on tu służy. mam prawie 22 lata, jestem na IV roku filologii romańskiej i studiuję w Łodzi. mój Tż jest... żołnierzem razem jesteśmy około 2,5 roku i od połowy roku mieszkamy razem

wstawiam zdjęcie babeczek już po ozdobieniu, ale nie wyszły takie jak bym chciała, chyba przez mało 'stabilne' foremki ale w samaku pyszne

__________________
'People say a lot. So, I watch what they do.'

Edytowane przez pidzi
Czas edycji: 2010-11-04 o 18:32
pidzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 19:01   #1150
kobieta_oficera
Raczkowanie
 
Avatar kobieta_oficera
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez pidzi Pokaż wiadomość
pozazdrościć takiego faceta, który jest wojskowym i to on się przenosi a nie kobieta jedzie za nim. ciekawe czy mój tez by się przeniósł jeśli ja bym nie chciała pojechać za nim...
a aplikacja radcowska to rozumiem że jesteś po prawie? a jako kto pracujesz?
co do mnie jestem z Lublina,ale mieszkamy z Tż w Łodzi bo on tu służy. mam prawie 22 lata, jestem na IV roku filologii romańskiej i studiuję w Łodzi. mój Tż jest... żołnierzem razem jesteśmy około 2,5 roku i od połowy roku mieszkamy razem

wstawiam zdjęcie babeczek już po ozdobieniu, ale nie wyszły takie jak bym chciała, chyba przez mało 'stabilne' foremki ale w samaku pyszne


Takie są plany, że on się przeniesie...TŻ mówi, że to nie jest niemożliwe. Mam nadzieję, że nasz plan wypali Z tego co mówił pytał już, zagadywał ...póki co radzili mu czekać do marca. Podobno w marcu będzie mu łatwiej się przenieść. Nie do końca jeszcze rozumiem o co chodzi ale podobno odsłuży ileś tam czasu, będzie mógł liczyć na awans, co znacznie ułatwi mu cały proces przenoszenia.... wtedy zacznie konkretniej działać... Póki co kombinujemy jakby tu częściej się widywać...skarży się osttanio na jakieś bóle w karku

Jestem po prawie, pracuję w kancelarii adwokacko-radcowskiej jako aplikant radcowski po prostu. Chcę być radcą prawnym.

Niezły staż macie ze swoim TŻ. jak stare dobre małżeństwo Nigdy tak długo nie wytrwałam u boku jednego mężczyzny

Na marginesie - jestem pewna, że jakbyś powiedziała swojemu TŻ, że masz zbyt wiele do stracenia podczas zmiany miejsca zamieszkania też by zrozumiał i kombinowałby jak tu wszystko pogodzić Mój chyba musi mnie bardzo kochać bo przekonanie go zajęło mi może 2 min Naprawdę wiele mnie łączy z Poznaniem

...a babeczki boskie. Podeślij mi kilka
kobieta_oficera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 19:28   #1151
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez pidzi Pokaż wiadomość

wstawiam zdjęcie babeczek już po ozdobieniu, ale nie wyszły takie jak bym chciała, chyba przez mało 'stabilne' foremki ale w samaku pyszne
pidzi.... ale jesteś, tak kusić a ja powinnam słodycze ograniczać... podeślij trochę

A ja wam za to pokażę fotkę mojej przybłędy. Tylko jej oczy wyszły jak zombie


No i planuj tu sobie cokolwiek człowieku... :/ Mieliśmy już fajne plany z TŻ na przyszły dłuższy weekend, a dziś mi mówi że na poligon w sobotę jedzie.. Kurka, no powiedzcie mi kto mądry wymyśla wyjazdy - raz że zaraz po święcie, a dwa - w soboty! Gdzie z góry wiadomo że do poniedziałku nic nie będą robić tylko siedzieć i się nudzić...
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 19:44   #1152
Karola82
Rozeznanie
 
Avatar Karola82
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez pidzi Pokaż wiadomość
pozazdrościć takiego faceta, który jest wojskowym i to on się przenosi a nie kobieta jedzie za nim. ciekawe czy mój tez by się przeniósł jeśli ja bym nie chciała pojechać za nim...

wstawiam zdjęcie babeczek już po ozdobieniu, ale nie wyszły takie jak bym chciała, chyba przez mało 'stabilne' foremki ale w samaku pyszne
No... może źle się wyraziłam, pisałaś pare postów wcześniej, że myśleliście o przenosinach do jakiegoś tam miasta i stąd moje stwierdzenie, wiem że wszystko zależy od pracy tż, tylko u mnie jest to bardziej skomplikowana sytuacja
A z tym, że żołnierz szuka sposobu na przeniesienie a nie kobieta ma się dostosować to też mi wyjęłaś z gardła że facet marzenie Zwykle jest na odwrót
Babeczki super! mam nadzieję że smakują równie dobrze jak wyglądają
Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
Jestem po prawie, pracuję w kancelarii adwokacko-radcowskiej jako aplikant radcowski po prostu. Chcę być radcą prawnym.
No to możemy liczyć na darmowe porady prawne?
A z tymi przenosinami to też zalezy od jednostki, czasem nie wystarczy poprosić niestety tż bo czasem można się narazić przełożonym, zależy też jakie się ma stanowisko, stopień i układy...

Ja mam 28 lat, tż służy w Gliwicach i mieszkamy na śląsku razem, codziennie przyjeżdża do domu z pracy czyli jestem jedną z niewielu tu szczęściarek że mam tż przy sobie. Z tż znamy się już 5 lat a od dwóch jesteśmy małżeństwem.

P.S. W sumie wszystkie tutaj dziewczyny które się udzielają są kobietami żołnierzy zawodowych, i zawsze się śmiejemy, że jak można trafić gorzej to tylko na marynarza (chodzi o ciągłe rozstania )
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję,
że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
Karola82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 20:19   #1153
aicila
Rozeznanie
 
Avatar aicila
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

pidzi babeczki pierwsza klasa aż mnie naszła ochota na zrobienie takich, ale szkoda mojego czasu, bo Tż pewnie zjadłby tylko jedną, bo on jakoś za domowymi wypiekami nie przepada (czyli jest totalnym przeciwieństwem mnie pod tym względem)

kobieta_oficera ja mam 24, Tż 27. znamy się od ponad 3 lat, a od ponad 3 tygodni jestem szczęśliwą żonką mojego mundurowego, który służy w Lesznie. a obecnie jestem na stażu w SR w Wydziale Karnym
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r.

"...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz?
Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!"
aicila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 20:37   #1154
kobieta_oficera
Raczkowanie
 
Avatar kobieta_oficera
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
pidzi.... ale jesteś, tak kusić a ja powinnam słodycze ograniczać... podeślij trochę

A ja wam za to pokażę fotkę mojej przybłędy. Tylko jej oczy wyszły jak zombie


No i planuj tu sobie cokolwiek człowieku... :/ Mieliśmy już fajne plany z TŻ na przyszły dłuższy weekend, a dziś mi mówi że na poligon w sobotę jedzie.. Kurka, no powiedzcie mi kto mądry wymyśla wyjazdy - raz że zaraz po święcie, a dwa - w soboty! Gdzie z góry wiadomo że do poniedziałku nic nie będą robić tylko siedzieć i się nudzić...
Tak, niezłe cudo pidzi stworzyła..takie babeczki .. u nas raczej pichci TŻ. Ja mam dwie lewe ręce

Piesek śliczny. uwielbiam zwierzaki! A poligon szlag by trafił!!


Cytat:
Napisane przez Karola82
No to możemy liczyć na darmowe porady prawne?
A z tymi przenosinami to też zalezy od jednostki, czasem nie wystarczy poprosić niestety tż bo czasem można się narazić przełożonym, zależy też jakie się ma stanowisko, stopień i układy...

Ja mam 28 lat, tż służy w Gliwicach i mieszkamy na śląsku razem, codziennie przyjeżdża do domu z pracy czyli jestem jedną z niewielu tu szczęściarek że mam tż przy sobie. Z tż znamy się już 5 lat a od dwóch jesteśmy małżeństwem.

P.S. W sumie wszystkie tutaj dziewczyny które się udzielają są kobietami żołnierzy zawodowych, i zawsze się śmiejemy, że jak można trafić gorzej to tylko na marynarza (chodzi o ciągłe rozstania )
Porady prawne? Jasne!! Co nie co się orientuję
Jeżeli chodzi o przenosiny ja ładnie poprosiłam a TŻ zgodził się bez wahania. Rozmawiał z kilkoma osobami, póki co poradzili mu wstrzymanie się do marca ale nie odradzali. Jesteśmy dobrej myśli Chcę poszerzyć grono szczęściar, które mają przy sobie swoich TŻ każdego dnia, kiedy nie porwie ich wojsko na poligon tudzież inne szkolenia w tym klimacie

---------- Dopisano o 20:37 ---------- Poprzedni post napisano o 20:31 ----------

Cytat:
Napisane przez aicila Pokaż wiadomość
kobieta_oficera ja mam 24, Tż 27. znamy się od ponad 3 lat, a od ponad 3 tygodni jestem szczęśliwą żonką mojego mundurowego, który służy w Lesznie. a obecnie jestem na stażu w SR w Wydziale Karnym
Witaj witaj! Widzę Koleżanka po fachu?
Leszno blisko Poznania. A ty szczęśliwa żonko mundurowego gdzie mieszkasz? I gdzie ten Sąd? Też w Lesznie? A może w Poznaniu?

Przy okazji...moje gratulacje!!
kobieta_oficera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 20:39   #1155
lovebird
Zakorzenienie
 
Avatar lovebird
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 6 375
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

pidzi, babeczki są cudowne! My z koleżankami ostatnio często pieczemy, bo jedna z nich przywiozła do akademika taki malutki piekarnik i jak któraś wyskoczyła z propozycją babeczek, tak teraz ciągle je pieczemy Poza pizzą ten piekarnik chyba niczego innego nie widział Ale takie ładne, jak Tobie, to nam nigdy nie wyszły, bo my nigdy ich nie ozdabiałyśmy, jedynie dodawałyśmy to, co było w opakowaniu Swoją drogą - sama robiłaś ciasto, czy kupowałaś gotowe pudełko z proszkiem?

aania_20, śliczna psinka Zazdroszczę Ci trochę pieska, bo sama czasem też bym chciała się do kogoś przytulić, jak nie ma tu TŻ-a. Ale wiem, że tylko bym go skrzywidziła, gdybym go tutaj sprowadziła.

libelle, a od porodu nie jest nic lepiej? Mam nadzieję, że Ci się polepszy...

kobieta_oficera, witamy Dobrze się składa, bo ja aktualnie studiuję prawo i mam zamiar robić aplikację radcowską ale do tego czasu jeszcze długa droga, bo jestem dopiero na drugim roku, więc mogę jeszcze zmienić zdanie I sprostuję trochę wypowiedź Karoli - mój TŻ dopiero się uczy na zawodowego żołnierza

A ja tak się cieszę, że w końcu weekend (jutro nie mam zajęć ), chociaż miałam tylko 3 dni na uczelni. Jakoś tak miałam dużo zajęć i wydawało się, że nigdy się ten tydzień nie skończy. A jutro z samego rana jadę do domu, w sobotę idziemy z TŻ-em na bal, a w niedzielę będziemy odsypiać, więc pewnie w weekend tradycyjnie do Was nie zajrzę... Więc od razu życzę wszystkim, żebyście możliwie jak najbardziej odpoczęły i spotkały się ze swoimi TŻ-ami
__________________

Przyszłość zaczyna się dzisiaj. Nie jutro.
Wymianki
lovebird jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 21:38   #1156
libelle
Zadomowienie
 
Avatar libelle
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Oj Kobiety tylko was na moment z oka spuścić już nadrukowały tyle że nie da się na wszystko odpisać więc tak z grubsza

Cytat:
Napisane przez aicila Pokaż wiadomość

libellko strasznie mi ciebie szkoda. kto by pomyślał, że tak się będziesz męczyła po porodzie przez te kości :/ ja sobie nawet nie umiem wyobrazić jaka ty jesteś silna, że potrafisz opiekować się małą pomimo nieustannego bólu...
Aicila jakoś daję radę i staram się nie narzekać i nie siadać za dużo na płaskim najbardziej mi szkoda wanny, bo siedzieć nie mogę więc zostaje tylko leżenie bądź zmiana z jednego boku na drugi.

Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
Witam wszystkie miłe Panie

Staż może niewielki ale jak pisałam wcześniej liznęłam trochę wojskowego życia. Za mojej kadencji był już miesięczny poligon, teraz przerabiamy czteromiesięczny wyjazd na szkolenie NSR...kosmos! TŻ bardzo się stara i widujemy się co tydzień - póki co dajemy radę...jednek niejednokrotnie niestety zdarza się tak że nasze weekendy zostają okrojone ze względu na jego obowiązki służbowe. Tak jak Ty mam naturę buntowniczki i nie do końca potrafię się z tym pogodzic. Póki co uczę się

A propos wieku - ja mam 27 lat, mój TŻ 32. I owszem - ja mieszkam w Poznaniu ale mój TŻ nie. Służy w Bydgoszczy. Nasze plany są na tyle poważne, że rozgląda się za możliwościami przeniesienia właśnie do Poznania. Chcemy być w jednym mieście, bo bycie na odległość plus ciągłe wyjazdy zupełnie nam nie odpowiadają.


A powiedzcie mi Kochane? Skąd jesteście? Ile macie lat? Czym się zajmujecie? Kim są Wasi TŻ? Jak długo jesteście razem? Chciałabym się czegoś o was dowiedzieć....
Kielce, 31 lat tż 39. Technik Dentystyczny i mgr informatyki ekonimicznej (choć pracę magisterską pisałam z grafiki trochę zakręcona jestem ) TŻ starszy sier. jednostka Kraków - Balice, jesteśmy razem 2,5 roku a od 2 miesięcy jesteśmy szczęśliwymi rodzicami

Cytat:
Napisane przez pidzi Pokaż wiadomość

wstawiam zdjęcie babeczek już po ozdobieniu, ale nie wyszły takie jak bym chciała, chyba przez mało 'stabilne' foremki ale w samaku pyszne

Pidzi myślę że to wystarczy na temat babeczek :
:slin a:

Cytat:
Napisane przez lovebird Pokaż wiadomość


libelle, a od porodu nie jest nic lepiej? Mam nadzieję, że Ci się polepszy...


Zależy od dnia dziś było ciut lepiej choć przy kąpaniu małej myślałam że mi kręgosłup pęknie. No i jak siadałam do łóżka znowu mi się te pierońskie kości poprzesuwały

Ok spadam karmić małą
libelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 22:25   #1157
aicila
Rozeznanie
 
Avatar aicila
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Katowice/Gostyń
Wiadomości: 997
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
Witaj witaj! Widzę Koleżanka po fachu?
Leszno blisko Poznania. A ty szczęśliwa żonko mundurowego gdzie mieszkasz? I gdzie ten Sąd? Też w Lesznie? A może w Poznaniu?

Przy okazji...moje gratulacje!!
Dziękuje w imieniu swoim i mego mężusia
mieszkamy obecnie w Gostyniu, ale w na razie bliżej nieokreślonym czasie mamy zamiar przenieść się pod Leszno.
koleżanka po fachu to nie bardzo, bo jestem magistrem zarządzania (specjalność zzl), a to jest całkiem inna bajka, ale mogłabym pracować na stałe w sądzie bo bardzo mi się tam podoba
__________________
Nasz ślub: 9 października 2010r.

"...Każdy ma po jednej szansie żeby powiedzieć TAK, jak ją straci to musi zostać jaroszem.
A kto to jest jarosz?
Człowiek je tylko same warzywa, bo żona mu nie będzie gotowała schabowych taka przyszłość go czeka!"
aicila jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-04, 23:43   #1158
Bambi19
Raczkowanie
 
Avatar Bambi19
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 231
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Witajcie!
Zagladam po poludniu, wieczorkiem, a tu tyle juz naskrobane, ze nie pamietam juz wszystkiego co przeczytalam, a czynilam to z wielka uwaga
Babeczki wygladaja smakowicie, ja za bardzo piec nie lubie, wole gotowac Ostatnio probuje nowe przepisy, zdrowe i o niskiej zawartosci kalorii
Kobieto Oficera - fajnie, ze Twoj TŻ podjal decyzje o przeniesieniu

Edytowane przez Bambi19
Czas edycji: 2013-07-29 o 22:38
Bambi19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 07:51   #1159
libelle
Zadomowienie
 
Avatar libelle
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Bambi masz rację z tą aklimatyzacją i to bynajmniej nie dotyczy tylko nas kobiet mundurowych. Mam koleżankę, która już ponad 3 lata mieszka w innym mieście, wyprowadziła się najpierw do swojego chłopaka teraz już męża. Urodziła synka 13 dni po mnie. Przez całe te 3 lata nie udało jej się z nikim zaprzyjaźnić. Nie ma nawet koleżanki z którą mogła byt wyjść na spacer jak mąż idzie do pracy. Zupełnie nikogo a teraz jeszcze pokłóciła się z teściową - jedyną osobą która odwiedzała ją w domu. Fakt jest taki, że jest bardzo negatywnie nastawiona do życia, wszystkich ocenia z góry i ciągle chodzi zdołowana i na każdego "warczy" co jej pewnie nie pomaga. No, ale może nie ma, aż tak wiele takich osób.
Wydaje mi się, że mnie przychodzi dużo łatwiej zapoznawanie nowych ludzi ale i tak chyba nie chciałabym się przenosić w zupełnie nowe miejsce. Też potrzebuję mieć pod ręką a w tej chwili raczej pod telefonem moją przyjaciółkę

Edytowane przez libelle
Czas edycji: 2010-11-05 o 07:54
libelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 09:50   #1160
Karola82
Rozeznanie
 
Avatar Karola82
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

No to uważajcie...ja Wam teraz walnę takie posta, że zobaczycie (kochana Libelko, tak specjalnie dla Ciebie, żebyś miała co czytać)
A tak na marginesie mój ostatni wpis może nie do końca był zrozumiały i w ogóle, ale wybaczcie...wczoraj byłam już tak zmęczona, że ledwo co go skończyłam i tak go długo pisałam...pisałam... aż mnie Ania_20 przegoniła ze swoim

Cytat:
Napisane przez aania_20 Pokaż wiadomość
A ja wam za to pokażę fotkę mojej przybłędy. Tylko jej oczy wyszły jak zombie

No i planuj tu sobie cokolwiek człowieku... :/ Mieliśmy już fajne plany z TŻ na przyszły dłuższy weekend, a dziś mi mówi że na poligon w sobotę jedzie.. Kurka, no powiedzcie mi kto mądry wymyśla wyjazdy - raz że zaraz po święcie, a dwa - w soboty! Gdzie z góry wiadomo że do poniedziałku nic nie będą robić tylko siedzieć i się nudzić...
Aniu kochana, jak to kto, nasz kochany Pan Kapitan Trzymaj się, uściski dla Ciebie ale przyznasz, że ja Cię przebiłam ze wczorajszą swoją wiadomością o czym za chwilkę tutaj napiszę

A psinka kochana, taka sarenka mała, kochana... ja tam kocham wszystkie pieski i kotki i od dziecka mama musiała uważać, bo wyciągałam rączki to każdego psa na ulicy
Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
Tak, niezłe cudo pidzi stworzyła..takie babeczki .. u nas raczej pichci TŻ. Ja mam dwie lewe ręce
Ja w sumie wolę piec niż gotować, co wzale nie znaczy że mi to dobrze wychodzi ale to poprostu chyba kwestia czasu, jakbym nie pracowała to bym chętniej gotowała i piekła.
Cytat:
Napisane przez aicila Pokaż wiadomość
kobieta_oficera ja mam 24, Tż 27. znamy się od ponad 3 lat, a od ponad 3 tygodni jestem szczęśliwą żonką mojego mundurowego, który służy w Lesznie. a obecnie jestem na stażu w SR w Wydziale Karnym
Wiecie co...dobrze, że jak jakaś Nowa dochodzi to sobie przypominamy kto, co i jak bo ja się czasem gubię i jak teraz czytam to jakbym Was na nowo poznawała
Faktycznie, przeoczyłam to, że cześć tż się uczy, ale chodziło mi o to że obecnie nie ma tutaj żadnych kobiet strażników granicznych albo policjantów.
Cytat:
Napisane przez lovebird Pokaż wiadomość
A ja tak się cieszę, że w końcu weekend (jutro nie mam zajęć ), chociaż miałam tylko 3 dni na uczelni. Jakoś tak miałam dużo zajęć i wydawało się, że nigdy się ten tydzień nie skończy. A jutro z samego rana jadę do domu, w sobotę idziemy z TŻ-em na bal, a w niedzielę będziemy odsypiać, więc pewnie w weekend tradycyjnie do Was nie zajrzę... Więc od razu życzę wszystkim, żebyście możliwie jak najbardziej odpoczęły i spotkały się ze swoimi TŻ-ami
Dzięki Lovebird , ja akurat mam sobotę pracującą , odrabiam 12-go, żeby mieć długi weekend... A na taki bal też bym się przeszła ale tż nie chce Planuję w sobotę wypad do kolegi tż, a w niedziele miałam robić imprezę imieninową ale tatalnie mi się nie chce i że tak napiszę zlewam to z góry na dół i chyba tylko do kina skoczę z tż. Bojkotuję też oczywiście wyjazd do teściów w ten weekend

Cytat:
Napisane przez libelle Pokaż wiadomość
Zależy od dnia dziś było ciut lepiej choć przy kąpaniu małej myślałam że mi kręgosłup pęknie. No i jak siadałam do łóżka znowu mi się te pierońskie kości poprzesuwały

Ok spadam karmić małą
Bambi masz rację z tą aklimatyzacją...
Libelko tylko nie pisz, że słychać że Ci zgrzytają

Ja też się zgadzam z Bambi, już kiedyś była na forum dziewczyna, która się do swojego tż przeprowadziła i była baaardzo samotna ciekawe co tam u niej słychać
Ja nie mam aż takich dylematów bo szczerze mówiąc przyjaciół mam nie wielu, a przyjaciółki żadnej, na wielu osobach bardzo się zawiodłam, nie miałam widocznie szczęścia do ludzi, a i ludzie teraz tacy interesowni i nastawieni na kase, i na "ja, ja, ja", że aż szkoda gadać.
Dlatego pewnie nie ciężko byłoby mi się rozstawać z miastem. Tylko żal mi by było rozstawać się z rodziną. Wiem, że na brata zawsze mogę liczyć no i na rodziców oczywiscie też.

No a wracając do moich spraw to wczoraj były moje imieniny i dostałam od tż piękne róże a potem cały wieczór nic szczególnego nie robiłam, za to mój tż przyniósł do domu nowe wieści z pracy. Okazuje się, że wezwał go Kapitan i spytał czy wyraża zgodę na wyjazd na 8 zmianę do Afganu (czyli tą obecną co jest tam od października). Musiał się zgodzić... jak ktoś wypadnie to jego wrzucają na tamto miejsce i ma dolecieć tam w tydzień Ju widziałam, że szykuje mundury, podpisuje certyfikaty i dokumenty, masakra dla mnie... wczoraj byłam taka zmęczona że nawet do mnie to nie dotarło...
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję,
że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
Karola82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 10:58   #1161
Bambi19
Raczkowanie
 
Avatar Bambi19
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 231
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Pozdrawiam

Edytowane przez Bambi19
Czas edycji: 2013-07-29 o 22:39
Bambi19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 11:21   #1162
kobieta_oficera
Raczkowanie
 
Avatar kobieta_oficera
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Kurcze ale naskrobałyście! Spokojnie wszystko przeczytałam, przyjęłam do wiadomości...ale od czas do czasu jednak będę musiała do tego wracać bo lekko się pogubiłam - kto skąd, z kim i dlaczego W ogóle muszę powiedzieć, że bardzo cieszę się, że trafiłam na ten wątek, na przemiłe przedstawicielki płci pięknej które śa w podobnej sytuacji, piszą dużo ale z częstotliwością taką, z którą można to wszystko ogarnąć. Przyznam, że czytając niektóre wątki nie nadążałam za tym, co która ma na myśli...zwłazcza jako osoba nowa, nie znającą pozostałych forumowiczek...za to ogromny buziak ...oczywiście dla każdej z osobna Teraz postaram się wszystko ogarnąć:

Cytat:
Napisane przez lovebird Pokaż wiadomość
kobieta_oficera, witamy Dobrze się składa, bo ja aktualnie studiuję prawo i mam zamiar robić aplikację radcowską ale do tego czasu jeszcze długa droga, bo jestem dopiero na drugim roku, więc mogę jeszcze zmienić zdanie I sprostuję trochę wypowiedź Karoli - mój TŻ dopiero się uczy na zawodowego żołnierza


Aplikacja radcowska to fajna sprawa. Zresztą uważam, że w dzisiejszych czasach samo prawo nie wystarcza. Prawników jest masa. Jeśli decydujesz się na ten kierunek raczej później wypadałoby postarać się o to, aby przed nazwiskiem mieć co więcej aniżeli tylko mgr...choć i teraz adwokatów, radców jak psów. Tak czy siak - ja nie wyobrażam sobie siebie w innej roli... obecnie uczę się do egzaminu, który mam 21 grudnia!! Stresuję się strasznie

Cytat:
Napisane przez libelle
od 2 miesięcy jesteśmy szczęśliwymi rodzicami
Gratuluję! Bóle, niedogodności ale przyznasz, że dzidzia to wszystko wynagradza Wiem coś o tym, bynajmniej nie z własnego doświadczenia - moja siostra w styczniu urodziła - przeszłam z nią cały etap ciąży, wstępną akcję porodową, poporodową i każdy kolejny miesiąc życia małej

Cytat:
Napisane przez aicila
Dziękuje w imieniu swoim i mego mężusia
mieszkamy obecnie w Gostyniu, ale w na razie bliżej nieokreślonym czasie mamy zamiar przenieść się pod Leszno.
koleżanka po fachu to nie bardzo, bo jestem magistrem zarządzania (specjalność zzl), a to jest całkiem inna bajka, ale mogłabym pracować na stałe w sądzie bo bardzo mi się tam podoba
W Lesznie nigdy osobiście nie byłam ale mam kilkoro znajomych, którzy tam mieszkają pracują - bardzo mili ludzie zatem..pewnie jak i całe miasto przyjemni. Z sądem miałam też mały epizod w swoim życiu..była to moja pierwsza praca - ciepła posadka, bezstresowa, trzynastki, wczasy pod gruszą, wychodzisz o 15.30 i masz wszystko w nosie

Cytat:
Napisane przez Bambi19
Kobieto Oficera - fajnie, ze Twoj TŻ podjal decyzje o przeniesieniu, musicie (co napewno on wie) uzbroic sie w cierpliowsc....niestety, takie rzeczy trwaja (...) Sama wiem co mowie, przerabiamy to obecnie (...) Chodzi mi o to, ze czasami sie spodziewamy czegos innego, a jest inaczej. Takze ta druga strona bierze odpowiedzialnosc za osobe, ktora sie przenosi (czy to my czy nasi TŻ-ci), za to jak sie czujemy, jak odnajdujemy w nowej rzeczywistosci. Fakt nie mozna tego robic caly czas, bo w koncu jestesmy dorosli i czynimy cos dlatego, ze chcemy i na nasza odpowiedzialnosc
Cierpliwość - tak wiem, nie liczę na to, że TŻ przeprowadzi się teraz w jednej chwili. Jestem w stanie poczekać...byleby moje czekanie się opłaciło Jeżeli chodzi o zaklimatyzowanie się mojego TŻ w Poznaniu pracuję już nad tym od samego początku - latem dużo spacerowaliśmy, pokazałam mu co nie co, mam tu siostrę i przyjamniej raz na dwa tygodnie kiedy przyjeżdża jeździmy tam aby miał z nia i jej rodziną dobry kontakt, staram się tak układać nasz wspólny czas abyśmy raz po raz wyskoczyli gdzieś z moimi znajomymi. Staram się mu zrobić grunt..ale wiadomo - reszta należy do niego.

Bambi19, mam nadzieję, że wszystko pójdzie po waszej myśli i Twój TŻ szybko do Ciebie dołączy A propos - skąd jesteś?..bo nie wyłapałam


Cytat:
Napisane przez libelle
Wydaje mi się, że mnie przychodzi dużo łatwiej zapoznawanie nowych ludzi ale i tak chyba nie chciałabym się przenosić w zupełnie nowe miejsce. Też potrzebuję mieć pod ręką a w tej chwili raczej pod telefonem moją przyjaciółkę
Jeżeli chodzi o temat przeprowadzek libelle, mam podobnie jak Ty, że z łatwością przychodzi mi klimatyzowanie się w nowych miejscach. Mam za sobą już 3 przeprowadzki. Pochodzę z Włocławka. Później był Olsztyn, Gdańsk, a teraz Poznań Wszystkie przeprowadzki, pomimo, iż zupełnie nie znałam tych miast, nie znałam nikogo wspominam bardzo miło. Powiew świeżości, adrenalina. Wiele mnie nauczyły, przede wszystkim samodzielności i radzenia sobie w trudnych sytuacjach, zawarłam wiele ciekawych znajomości, zwiedziłam, poznałam tatmetjsze środowiska...a i sytuacji zabawnych było co nie miara Teraz osiadłam w Poznaniu i tak sobie myślę, że w końcu znalazłam swoje miejsce - nie chce już się stąd ruszać

...na marginesie - nie jestem organiczona i potrafię zrozumieć, że są rózne charaktery i niektórzy mogą nie czuć się na siłach aby przenosić się z miejsca na miejsce i zaczynać wszystko od początku...
kobieta_oficera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 11:22   #1163
kobieta_oficera
Raczkowanie
 
Avatar kobieta_oficera
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez Karola82
No a wracając do moich spraw to wczoraj były moje imieniny i dostałam od tż piękne róże a potem cały wieczór nic szczególnego nie robiłam, za to mój tż przyniósł do domu nowe wieści z pracy. Okazuje się, że wezwał go Kapitan i spytał czy wyraża zgodę na wyjazd na 8 zmianę do Afganu (czyli tą obecną co jest tam od października). Musiał się zgodzić... jak ktoś wypadnie to jego wrzucają na tamto miejsce i ma dolecieć tam w tydzień Ju widziałam, że szykuje mundury, podpisuje certyfikaty i dokumenty, masakra dla mnie... wczoraj byłam taka zmęczona że nawet do mnie to nie dotarło...
Wzystkiego najlepszego. Spóżnione ale szczere życzenia : roza::r oza::ro za::roz a::roza : : roza::r oza::ro za:

kobieta_oficera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 11:23   #1164
kobieta_oficera
Raczkowanie
 
Avatar kobieta_oficera
 
Zarejestrowany: 2010-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 239
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III


Co do wyjazdu - głowa do góry. Tamci już są na miejscu, a zanim ktoś wypadnie to i trochę czasu może minąć


Cytat:
Napisane przez Karola82
Dzięki Lovebird , ja akurat mam sobotę pracującą , odrabiam 12-go, żeby mieć długi weekend... A na taki bal też bym się przeszła ale tż nie chce Planuję w sobotę wypad do kolegi tż, a w niedziele miałam robić imprezę imieninową ale tatalnie mi się nie chce i że tak napiszę zlewam to z góry na dół i chyba tylko do kina skoczę z tż. Bojkotuję też oczywiście wyjazd do teściów w ten weekend
No i na koniec najprzyjemniejsze - dzis piątek. Weekend! jakie macie plany na ten błogi czas? Z pewnością do większości z nas przyjadą TŻ Ja czekam. Mój TZ planuje dziś wieczorem przyjazd ale jego losy rozstrzygną się dopiero dziś. Wszystko zależy od jego obowiązków służbowych. W planach mamy naukę tańca, wyjście na miasto i przytulanki

Hm...ale się rozpisałam. Przepraszam
kobieta_oficera jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 12:29   #1165
Bambi19
Raczkowanie
 
Avatar Bambi19
 
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 231
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Takiego posta napisalam i mi sie komputer zawiesil i calosc poszlaaaa

Edytowane przez Bambi19
Czas edycji: 2013-07-29 o 22:39
Bambi19 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 13:26   #1166
pidzi
Raczkowanie
 
Avatar pidzi
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 396
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

no nie... ile naskrobałyście ciężko odpisać wszystkim bo mi się nie chciało załadować

Karola wszystkiego najlepszego z okazji imienin, spóźnione bo nie wiedziałam że je masz
co do Twojego Tz i misji to przykro mi bardzo... tak jest chyba gorzej, dowiedzieć się z dnia na dzień że w każdej chwili może tam polecieć. tym bardziej że spodziewacie się dziecka, ale myślę, że dacie radę, będzie dobrze i może on wcale nie poleci...
co do tematu misji to dzisiaj uświadomiłam sobie jak to jest długo. Tż mówił, że dzwoniłdo niego kolega który poleciał właśnie na 8 zmianę w październiku i że da mojemu Tż kartę Afgańską tam na miejscu. a ja tak...yyyy, ale to oni się będą widzieć??? i uświadomiłam sobie, że faktycznie, przecież jego kolega wraca a mój leci i że to kupa czasu


kobieta_oficera mam nadzieję, że Wam się uda i Tż się przeniesie do Poznania macie też szczęście, że jest taka jednostka w Poznaniu do której (że tak owiem) pasuje Twój Tz, bo mój nawet gdyby chciał się przenieść do naszego miasta rodzinnego to nie może bo nie ma takij jednotski w której miałby co robić. no ale jest jak jest i najważniejsze że w ogóle możemy mieszkać razem
a Tż to mój pierwszy facet z którym tak długo jestem i nie zapowiada sie żeby się skończyło


Cytat:
Napisane przez Karola82 Pokaż wiadomość
No... może źle się wyraziłam, pisałaś pare postów wcześniej, że myśleliście o przenosinach do jakiegoś tam miasta i stąd moje stwierdzenie, wiem że wszystko zależy od pracy tż, tylko u mnie jest to bardziej skomplikowana sytuacja
A z tym, że żołnierz szuka sposobu na przeniesienie a nie kobieta ma się dostosować to też mi wyjęłaś z gardła że facet marzenie Zwykle jest na odwrót
Babeczki super! mam nadzieję że smakują równie dobrze jak wyglądają
aha o o chodziło, to już rozumiem teraz rzeczywiście jeśli Tż chciałby zmienić jednostkę to i ja bym chciała i moglibyśmy się przenieść. ale on mówi że jemu tu dobrze, że ma fajną ekipe i nie chce się przenosić

Cytat:
Napisane przez aicila Pokaż wiadomość
pidzi babeczki pierwsza klasa aż mnie naszła ochota na zrobienie takich, ale szkoda mojego czasu, bo Tż pewnie zjadłby tylko jedną, bo on jakoś za domowymi wypiekami nie przepada (czyli jest totalnym przeciwieństwem mnie pod tym względem)
mój Tz właśnie zjada wszystko co słodkie, chociaż zaczął dbać o siebie bo chodzi na siłownie i nawet trochę biega

Cytat:
Napisane przez lovebird Pokaż wiadomość
pidzi, babeczki są cudowne! My z koleżankami ostatnio często pieczemy, bo jedna z nich przywiozła do akademika taki malutki piekarnik i jak któraś wyskoczyła z propozycją babeczek, tak teraz ciągle je pieczemy Poza pizzą ten piekarnik chyba niczego innego nie widział Ale takie ładne, jak Tobie, to nam nigdy nie wyszły, bo my nigdy ich nie ozdabiałyśmy, jedynie dodawałyśmy to, co było w opakowaniu Swoją drogą - sama robiłaś ciasto, czy kupowałaś gotowe pudełko z proszkiem?
pierwszy raz zrobiłam babeczki z proszku, te doktora etkera czekoladowe z nadzieniem wiśniowym i kupiłam dodatki: różowy lukier, perałki doktora etkera kolorowe no i serduszka czkoladowe też doktora etkera kiedyś robiłam babeczki kakaowo-bananowe, nie były z proszku, ale z własnego przepisu i wyszły o wiele lepsze- pulchne, smaczniejsze i czuć było kawałki bananów

Cytat:
Napisane przez libelle Pokaż wiadomość
Pidzi myślę że to wystarczy na temat babeczek :
:slin a:

no tak, widzę poruszenie na widok babeczek- miło mi
__________________
'People say a lot. So, I watch what they do.'

Edytowane przez pidzi
Czas edycji: 2010-11-05 o 13:30
pidzi jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 19:24   #1167
aania_20
Zakorzenienie
 
Avatar aania_20
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 4 494
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez Karola82 Pokaż wiadomość
Aniu kochana, jak to kto, nasz kochany Pan Kapitan Trzymaj się, uściski dla Ciebie ale przyznasz, że ja Cię przebiłam ze wczorajszą swoją wiadomością o czym za chwilkę tutaj napiszę

No a wracając do moich spraw to wczoraj były moje imieniny i dostałam od tż piękne róże
No to kochana, wszystkiego najlepszego!!!:roza : I przepraszam za moją sklerozę
Oj tak, przyznaję, przebiłaś mnie z tymi wieściami, sama się zmartwiłam ale mam nadzieję że będzie wszystko w porządku i minie jakoś do wiosny


Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość

No i na koniec najprzyjemniejsze - dzis piątek. Weekend! jakie macie plany na ten błogi czas? Z pewnością do większości z nas przyjadą TŻ Ja czekam.
Ja czekam na TŻa niestety do jutra... właśnie z pracy wróciłam, a on ma służbę i dopiero rano przyjedzie... no i znów weekend zleci jak z bicza strzelił.. wybieramy się jutro na targi książki, mam wizytę u lekarza, w niedzielę (podobno ) mamy do teściów jechać, no i już po weekendzie...

Kobieto_oficera, ja jestem z tych które nie mają swojego TŻa przy sobie Niestety z nas małżeństwo tylko weekendowe.... myśli o przeniesieniu ale to niestety, znając cholerny mon, potrwa....
__________________
"...Ale miłość - kiedy jedno spada w dół,
drugie ciągnie je ku górze... "

aania_20 jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 20:42   #1168
Alfahelisa
Zakorzenienie
 
Avatar Alfahelisa
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 271
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość

A powiedzcie mi Kochane? Skąd jesteście? Ile macie lat? Czym się zajmujecie? Kim są Wasi TŻ? Jak długo jesteście razem? Chciałabym się czegoś o was dowiedzieć....
Wrocław (i chyba już tak zostanie) ja rocznikowo jeszcze 24 lata, mżonek 9 lat starszy , jestem z wykształcenia mgr biologi, a właśnie zaczynam swoją przygodę ze stanowiskiem urzędnika w pewnym urzędzie (w którym właśnie z uwagi na wybory będzie się zmieniać szefu)
jesteśmy razem (niech pomyślę) 4 lata, z czego 1,5 jako małżeństwo cywilne, a w tym miesiącu prawie w andrzejki mamy 1 rocznicę ślubu kościelnego

jeszcze się tak pochwalę, że w tym tygodniu pożegnaliśmy się z instytucją WAM już na zawsze, powitaliśmy za to obciążoną hipotekę
__________________
"Tego dnia
Upadł duch
Wygięła się do wewnątrz
Bezpowrotnie elipsa ma"
Aniołek 7t4d [*] 25.05.2011 i nic już nie będzie takie samo
Wiktor 13.07.2012 kochany szczęściarz urodzony 13ego w piątek
Gloria- 07.06.2015 - nasza księżniczka
Alfahelisa jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-05, 20:50   #1169
libelle
Zadomowienie
 
Avatar libelle
 
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: świętokrzyskie jakie cudne ;)
Wiadomości: 1 307
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez Karola82 Pokaż wiadomość
No to uważajcie...ja Wam teraz walnę takie posta, że zobaczycie (kochana Libelko, tak specjalnie dla Ciebie, żebyś miała co czytać)


Libelko tylko nie pisz, że słychać że Ci zgrzytają

No a wracając do moich spraw to wczoraj były moje imieniny i dostałam od tż piękne róże a potem cały wieczór nic szczególnego nie robiłam, za to mój tż przyniósł do domu nowe wieści z pracy. Okazuje się, że wezwał go Kapitan i spytał czy wyraża zgodę na wyjazd na 8 zmianę do Afganu (czyli tą obecną co jest tam od października). Musiał się zgodzić... jak ktoś wypadnie to jego wrzucają na tamto miejsce i ma dolecieć tam w tydzień Ju widziałam, że szykuje mundury, podpisuje certyfikaty i dokumenty, masakra dla mnie... wczoraj byłam taka zmęczona że nawet do mnie to nie dotarło...
Karola widzę, że zmobilizowałaś resztę żebym miała co robić jak Ninka już uśnie
Ad kości to niestety słychać czasem nawet TŻ mi mówi że słyszał jak coś chrupnęło sypie się ze starości ...

Chyba najbardziej spóźniona ale szczere
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO !!


Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
Kurcze ale naskrobałyście! Spokojnie wszystko przeczytałam, przyjęłam do wiadomości...ale od czas do czasu jednak będę musiała do tego wracać bo lekko się pogubiłam - kto skąd, z kim i dlaczego W ogóle muszę powiedzieć, że bardzo cieszę się, że trafiłam na ten wątek, na przemiłe przedstawicielki płci pięknej które śa w podobnej sytuacji, piszą dużo ale z częstotliwością taką, z którą można to wszystko ogarnąć. Przyznam, że czytając niektóre wątki nie nadążałam za tym, co która ma na myśli...zwłazcza jako osoba nowa, nie znającą pozostałych forumowiczek...za to ogromny buziak ...oczywiście dla każdej z osobna Teraz postaram się wszystko ogarnąć:


Gratuluję! Bóle, niedogodności ale przyznasz, że dzidzia to wszystko wynagradza Wiem coś o tym, bynajmniej nie z własnego doświadczenia - moja siostra w styczniu urodziła - przeszłam z nią cały etap ciąży, wstępną akcję porodową, poporodową i każdy kolejny miesiąc życia małej



Jeżeli chodzi o temat przeprowadzek libelle, mam podobnie jak Ty, że z łatwością przychodzi mi klimatyzowanie się w nowych miejscach. Mam za sobą już 3 przeprowadzki. Pochodzę z Włocławka. Później był Olsztyn, Gdańsk, a teraz Poznań Wszystkie przeprowadzki, pomimo, iż zupełnie nie znałam tych miast, nie znałam nikogo wspominam bardzo miło. Powiew świeżości, adrenalina. Wiele mnie nauczyły, przede wszystkim samodzielności i radzenia sobie w trudnych sytuacjach, zawarłam wiele ciekawych znajomości, zwiedziłam, poznałam tatmetjsze środowiska...a i sytuacji zabawnych było co nie miara Teraz osiadłam w Poznaniu i tak sobie myślę, że w końcu znalazłam swoje miejsce - nie chce już się stąd ruszać

...na marginesie - nie jestem organiczona i potrafię zrozumieć, że są rózne charaktery i niektórzy mogą nie czuć się na siłach aby przenosić się z miejsca na miejsce i zaczynać wszystko od początku...
Fajnie że się tak szybko odnalazłaś i cieszymy się, że zrobił się ruch na forum

Córcię mamy śliczną i kochaniutką, taki nasz aniołek - pewnie każdy rodzic tak mówi
Cieszymy się nią każdego dnia, ale kości bolą i czekam aż ból się zmniejszy

Ja szczerze nie rozumiem zupełnie tej mojej koleżanki o której Wam pisałam. Mieszkać gdzieś 3 lata i to w bloku i żeby nawet sąsiadów nie znać dla mnie to dziwne. A znam dziewczynę od liceum i nie należała do wstydliwych czy mających problem z nawiązaniem kontaktu...

Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość


No i na koniec najprzyjemniejsze - dzis piątek. Weekend! jakie macie plany na ten błogi czas? Z pewnością do większości z nas przyjadą TŻ Ja czekam. Mój TZ planuje dziś wieczorem przyjazd ale jego losy rozstrzygną się dopiero dziś. Wszystko zależy od jego obowiązków służbowych. W planach mamy naukę tańca, wyjście na miasto i przytulanki
Ja już mam TŻta od 16 i to z nim coś pokombinujemy na weekendzie ale chyba najbardziej to będę świętowała wyjazd teściowej chyba się jutro normalnie opiję z tej wielkiej radości, bo mój dom będzie znowu moją twierdzą a nie będę się czuła jak w gościach
Jutro chcę wyskoczyć z TŻtem i małą gdzieś na miasto, bo w tym domu normalnie zdziczeję i będę z wszystkimi gadać a gu gu
libelle jest offline Zgłoś do moderatora  
Stary 2010-11-06, 09:21   #1170
Karola82
Rozeznanie
 
Avatar Karola82
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 766
Dot.: Kobiety mężczyzn mundurowych:) - część III

Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
Kurcze ale naskrobałyście! Spokojnie wszystko przeczytałam, przyjęłam do wiadomości...ale od czas do czasu jednak będę musiała do tego wracać bo lekko się pogubiłam - kto skąd, z kim i dlaczego W ogóle muszę powiedzieć, że bardzo cieszę się, że trafiłam na ten wątek, na przemiłe przedstawicielki płci pięknej które śa w podobnej sytuacji, piszą dużo ale z częstotliwością taką, z którą można to wszystko ogarnąć. Przyznam, że czytając niektóre wątki nie nadążałam za tym, co która ma na myśli...zwłazcza jako osoba nowa, nie znającą pozostałych forumowiczek...za to ogromny buziak ...oczywiście dla każdej z osobna Teraz postaram się wszystko ogarnąć:

...na marginesie - nie jestem organiczona i potrafię zrozumieć, że są rózne charaktery i niektórzy mogą nie czuć się na siłach aby przenosić się z miejsca na miejsce i zaczynać wszystko od początku...
My też się cieszymy, że dołączyłaś i że się aktywnie udzielasz bo rozkręciłaś trochę towarzystwo Czasem potrafi tu być post na poście a czasami cisza przez pare dni... (zazwyczaj w weekend jest mniejszy ruch na forum).
Z zagubieniem się we wszystkim to się nie martw, mnie się to ciągle zdarza, chyba sobie kartkę ściągę zrobie kto, skąd itd.
Przykładem może być to Twoje zdanie na końcu... nie za bardzo wiem czego się tyczy
Cytat:
Napisane przez kobieta_oficera Pokaż wiadomość
No i na koniec najprzyjemniejsze - dzis piątek. Weekend! jakie macie plany na ten błogi czas? Z pewnością do większości z nas przyjadą TŻ Ja czekam. Mój TZ planuje dziś wieczorem przyjazd ale jego losy rozstrzygną się dopiero dziś. Wszystko zależy od jego obowiązków służbowych. W planach mamy naukę tańca, wyjście na miasto i przytulanki
Ja już nic nie planuję, bo za każdym razem mam problemy z realizacją planów. Z tż do kina wybieramy się już od dwóch tygodni i wybrać się nie możemy, albo ja się źle czuję, albo tż nie ma ochoty i tak zamawialiśmy już bilety dwa razy a ani razu nie poszliśmy

Cytat:
Napisane przez Bambi19 Pokaż wiadomość
Takiego posta napisalam i mi sie komputer zawiesil i calosc poszlaaaa
Jezeli chodzi o to gdzie mieszkam to jest to Torun - piekne miasto w grodzie Kopernika Kto nie byl - zapraszam! Zatem jestem dosc blisko Twojego rodzinnego miasta - Włocławka! Bez obrazy, ale akurat mi sie skojarzylo jak tak pisze, ze nie cierpie jezdzic przez Wlosclawek, bo ma strasznie poorane, połatane drogi i rzuca ze szok. Na szczescie mam duzy samochod, ale i tak to da sie odczuc
Ok., przekonałaś mnie, wpadnę do Ciebie do Torunia - jeszcze nie byłam.
A tak na poważnie... to ja zawsze kopiuje cały tekst jak napiszę, bo też mi się już tak pare razy zrobiło że mi wyskoczył jakiś błąd albo mi się coś skasowało i cały post poszedł się walić...

Cytat:
Napisane przez pidzi Pokaż wiadomość
Karola wszystkiego najlepszego z okazji imienin, spóźnione bo nie wiedziałam że je masz

kobieta_oficera mam nadzieję, że Wam się uda i Tż się przeniesie do Poznania macie też szczęście, że jest taka jednostka w Poznaniu do której (że tak owiem) pasuje Twój Tz, bo mój nawet gdyby chciał się przenieść do naszego miasta rodzinnego to nie może bo nie ma takij jednotski w której miałby co robić. no ale jest jak jest i najważniejsze że w ogóle możemy mieszkać razem
Dziękuje WAM wszystkim jeszcze raz za wszystkie życzonka

Pidzi... czyli u Twojego chodzi o stanowisko jakie zajmuje czy o specyficzną jednostkę?.. bo nie do końca rozumiem. Myślałam, że bardziej o stopień bo wiem, że jest tak, że na dany stopień przypadają różniste stanowiska w wojsku no i tylko chodzi o to żeby było takie które odpowiada stopniem wojskowemu.... chyba że to jakaś grubsza sprawa. ..
Mój tż np. nie może się przenieść od tak bo teraz likwidują jego typ placówek i jednostek (żw) i nie wiele ich zostało. Za to mógłby poprostu szukać nowej jednostki, zupełnie nie związanej z żw, ale musiałby zdawać egzaminy normalnie do tej nowej jednostki i jakby się dopiero dostał to ewentualnie musiałby sobie załatwiać, żeby mu się tam pozwolił dowódca jednostki przenieść - choć pewnie z tym też by były problemy znając tego dowódcę....
Cytat:
Napisane przez Alfahelisa Pokaż wiadomość
jeszcze się tak pochwalę, że w tym tygodniu pożegnaliśmy się z instytucją WAM już na zawsze, powitaliśmy za to obciążoną hipotekę
Hehe... no to nie wiem czy gratulować czy nie...

A ja dzisiaj w pracy...nuuuuudy. Dlatego też piszę bo w weekend nie zaglądam raczej na wizaż. Po 8 h w pracy od pon. do pt. mam dosyć kompa...
Za to ominął mnie wyjazd do teściów dzisiaj i tż pojechał sam

Libcia - ja mogę świętować z Tobą wyjazd teściowej
__________________
Kiedy się ode mnie oddalasz czuję,
że zabierasz ze sobą połowę mnie samej...
Karola82 jest offline Zgłoś do moderatora  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Wizażowe Społeczności


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2014-01-01 00:00:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:39.






© 2000 - 2025 Wizaz.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Jakiekolwiek aktywności, w szczególności: pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie, lub inne wykorzystywanie treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, w szczególności w celu ich eksploracji, zmierzającej do tworzenia, rozwoju, modyfikacji i szkolenia systemów uczenia maszynowego, algorytmów lub sztucznej inteligencji Obowiązek uzyskania wyraźnej i jednoznacznej zgody wymagany jest bez względu sposób pobierania, zwielokrotniania, przechowywania lub innego wykorzystywania treści, danych lub informacji dostępnych w ramach niniejszego serwisu oraz wszystkich jego podstron, jak również bez względu na charakter tych treści, danych i informacji.

Powyższe nie dotyczy wyłącznie przypadków wykorzystywania treści, danych i informacji w celu umożliwienia i ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz umożliwienia pozycjonowania stron internetowych zawierających serwisy internetowe w ramach indeksowania wyników wyszukiwania wyszukiwarek internetowych

Więcej informacji znajdziesz tutaj.