|
|
#241 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 18
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Dzisiaj idę po Tabex i zaczynam od dziś odwyk
Tyle się naczytałam dobrych opinii o tych tabletkach i w końcu sie zdecydowałam. Zastanawiałam się miedzy Desmoxan a Tabex, ale widze więcej pozytywnych opini o Tabexie. Palę ponad 3 lata, a mam dopiero 21 lat... Troche sie martwie ze przytyje, ale olać to! Chce przestać palić! Już widzę jak przez te fajki zniszyła mi się skóra na twarzy, a nie wspomnę o zębach :/ To mnie najbardziej motywuje do pozostania w tej decyzji Z zaoszczędzonej kasy zapisze się na fitness ![]() Paliłam ok 10 papierosów dziennie. Czasami więcej... Zależy od dnia. Muszę jeszcze namówić narzeczonego bo razem zawsze łatwiej ![]() Trzymajcie kciuki!!! Zdam relacje jak mi idzie
|
|
|
|
|
#242 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 18
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
jestem już po 4 tabletkach i jak na razie zapaliłam 2 papierosy. Troche dziwnie sie czuje po tych tabletkach, jestem tak jakby niespokojna/ lękliwa. Zaczęłam brac te tabletki dzisiaj rano, ale wczoraj już tak się stresowałam że 5 papierosów zapaliłam, jeden po drugim....
|
|
|
|
|
#243 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 18
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Biorę już tabex czwarty dzień i już czuję że działa. Trzeciego dnia wzięłam od chłopaka jednego bucha i całkowicie mi nie smakowało. Jak byłam w towarzystwie palących to mnie nawet nie ciągneło i po wypiciu piwa też mnie nie ciągnęło (z okazji zwycięstwa Stocha
). Dzisiaj (czwarty dzień) też nie paliłam. Trochę z rana po wypiciu kawy chciało mi się palić---------- Dopisano o 12:02 ---------- Poprzedni post napisano o 11:42 ---------- Biorę już tabex czwarty dzień i już czuję że działa. Trzeciego dnia wzięłam od chłopaka jednego bucha i całkowicie mi nie smakowało. Jak byłam w towarzystwie palących to mnie nawet nie ciągneło i po wypiciu piwa też mnie nie ciągnęło (z okazji zwycięstwa Stocha ). Dzisiaj (czwarty dzień) też nie paliłam. Trochę z rana po wypiciu kawy chciało mi się palić, ale wytrzymałam
|
|
|
|
|
#244 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 18
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
dzisiaj mój 5 dzień kuracji
jestem bardzo zadowolona wczoraj (4 dzień) był moim pierwszym dniem bez papierosa Już dobrze czuję się po tabletkach. Właściwie to pierwsze 2 dni były niezbyt fajne, bo nie czułam się najlepiej Mój facet od dzisiaj zaczął brać tabexy. Jednak muszę przyznac że same tabletki nie wystarczą. Trzeba tez samemu nie chcieć palić, ale z tabletkami jest dużo łatwiej. Kiedyś próbowałam rzucić przy pomocy silnej woli i udało mi się nie palić niecałe 2 tygodnie i cały czas mi się chciało palić podczas tych ok 2 tygodni i strasznie się męczyłam. Jak biorę tabletki to też się czasami chce zapalić ale nie tak bardzo. I co jest bardzo skuteczne to to że jak sie bierze papierosa do ust to on nie smakuje.
|
|
|
|
|
#245 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 18
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Wczoraj (5dzień kuracji) był kolejnym moim dniem bez papierosa
Wczoraj strasznie xle się czułam wieczorem i aż bałam się zasnąć... Było mi ciężko na płucach i przez to wzięłam mniejszą ilość tabletek. Dzisiaj już jest ok. Ale znowu rano chciało mi sie palić po kawie :/ Powinnam rzucić też kawę Ale i tak już widzę dużą poprawe. Mam całkiem inny posmak w buzi jak rano wstaję |
|
|
|
|
#246 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 18
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Witajcie
Dalej udaje mi się nie palić, ale nie chce zapeszać, bo to dopiero mój 7 dzień kuracji.Wczoraj się trochę załamałam po rozmowie ze znajomym który też brał tabex.... Mówił mi że przez cały czas kuracji, dopóki brał tabletki nie palił. Skończyła się kuracja to najpierw zaczął popalać tylko do alkoholu w weekendy, a później znowu zaczął palić codziennie.... Też tak mieliście? |
|
|
|
|
#247 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 8 967
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
A bo tabex ułatwia rzucenie, ale jak ktoś myśli, że załatwi za niego całą sprawę to się może przeliczyć.
Wysłane z mojej el dziewiątki : ) |
|
|
|
|
#248 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 2
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Ciekawy naukowy artykuł na temat cytyzyny http://www.forumakad.pl/archiwum/200..._nikotyny.html
|
|
|
|
|
#249 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2010-09
Wiadomości: 78
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Ja już 1,5 roku bez papierosa dzięki Tabexowi i książce Carra
, nie ciągnie mnie wcale, oczywiście najgorsze pierwsze dni, a potem już z górki, a po skończonej kuracji Tabexem miałam już psychicznie i fizycznie święty spokój. Wiem, że jeśli bym zapaliła jednego "z głupoty" to prawdobopodnie wróciłabym do nałogu, dlatego nigdy tego nie zrobię, nie mam takiej potrzeby i nie chciałabym się jeszcze raz męczyć :P, poza tym to beznadziejny, śmierdzący i drogi nałóg, wcale nie uspokaja, tylko ludzie są dzięki fajkom bardziej nerwowi i zestresowani. Nadprogramowe pieniądze wydaję na perfumy, bo wyostrzył mi się węch i ogólnie jestem bardzo szczęśliwa tym, że zdecydowałam się rzucić. Cera też na tym zyskała, włosy ładnie pachną i nie muszę się martwić o zdrowie, czy jakiś rak mnie kiedyś nie dopadnie, czy inna przyjemność. Trzymam kciuki za wytrwałość, pamiętajcie, że wysiłęk jaki włożycie jest tylko chwilowy i tylko na początku, ale warto przeprowadzić kurację do końca i się uwolnić..
|
|
|
|
|
#250 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 1
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Cytat:
. co do snów-co noc mam takie ''filmy'' że szok, wcześniej mało kiedy wogóle śniłam, a teraz co noc. No i ten apetyt, non stop bym jadła... Cóż kiedyś zgubie to co sie przytyło. Mimo wszystko POLECAM wszystkim! |
|
|
|
|
|
#251 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Ja ciągle jestem kopciuch - lokomotywa. I wiem, że to dziadostwo siedzi w mojej głowie, są sytuacje, w których MUSZĘ zapalić, gdy nastawiam się na rzucanie - to właśnie te sytuacje stają w oczach. Mój umysł mi mówi: tak, tak rzuć, a w samochodzie umrzesz z nudów... tak, tak, rzuć, a piwa już nie wypijesz z takim smakiem... Ale walczę z tym draństwem. Tabex - przepaliłam, plastry przepaliłam, ogarnął mnie ostatnio reklamowany na D - nie smakuje po nim papieros, mogę sobie robić przerwy tygodniowe nawet. Teraz jestem przed wyjazdem do głuszy. Zawsze na pierwszym miejscu stawiałam zapas papierochów. W tym roku w dzicz jadę z ekipą niepalaczy i mam zamiar wtedy przestać. Jak nie będę miała, nie kupię, bo gdzie, uzbroję się D i może w tym roku się uda...
|
|
|
|
|
#252 | |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2010-10
Wiadomości: 18
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Cytat:
Wyobraź sobie, że na początku też nie wyobrażałam sobie życia bez papierosa!! Większość moich znajomych pali i tym bardziej było mi cieżko. W ogóle zmiana wszystkich przyzwyczajeń (rano fajka, po jedzeniu fajka, po kawie fajka, na przerwie fajka.... :/)- idzie się oduczyć Nie wyobrażałam sobie jak można iść na imprezę i niepalić... Wiem że 1 miesiąc to bardzo mało. Ale przeżyłam już dużo momentów w których normalnie spaliła bym pół paczki: impreza z alkoholem, straszne dni załamania, nerwowość, egzaminy, stres, praca... Nie poddawaj się i nie pozwól żeby pokonał Cie gów**ny pet! Trzymam kciuki!
|
|
|
|
|
|
#253 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 2
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Cześć palaczki i palacze, ja też walczyłam z papierosami w ubiegłym roku, właśnie za pomocą tabexu, (dwa razy) niestety bez skutku. Mogę Wam jednak poradzić coś, co działa w 100%, mianowicie jest to Zyban 150 mg. Dość droga to kuracja, bo jedno opakowanie kosztuje ok 165 zł, a potrzeba ze dwa opakowania, ale efekt jest murowany. Cały ten nałóg mamy w mózgu, a ten właśnie lek działa na ośrodki w mózgu odpowiedzialne za nasz nałóg. Podczas przyjmowania leku można popalać jeszcze przez dwa tygodnie, stopniowo przygotowując się psychicznie (zwłaszcza w drugim tygodniu) do odstawienia. Wierzcie mi jednak, że zainteresowanie papierosami mija już po ok. 10 dniach, tabletki trzeba jednak przyjmować nadal. Piszą tam cos o skutkach ubocznych, ale ja ich zupełnie nie odczułam. Niesamowite jest to uczucie braku zainteresowania papierosami, to tak jakby nigdy się niee paliło. Lek jest wydawany na receptę, ale to nie powinno stanowić problemu, bo to lek bezpieczny. Mnie cała kuracja wyniosłą dwa miesiące nie kupowanie papierosów, ale teraz chęć do życia i to uczucie uwolnienia warte jest wszystkiego. Chciałam jeszcze powiedzieć, że paliłam przez 30 lat, poza tym tu też potrzebna jest motywacja i prawdziwa chęć rozstania się z tym paskudnym nałogiem. Zyczę kochani powodzenia. Jeśli mielibyście jakieś pytania, to piszcie na forum, na wszystkie odpowiem. Powodzenia
|
|
|
|
|
#254 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 1
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Paliłam 10 lat...należałam do tego typu palaczy, którzy za paczkę daliby sobie obciąć kończynę. W środku nocy potrafiłam lecieć do całodobowego ponad kilometr bo jedna fajka w paczce na rano to za mało. W tabex nie wierzyłam... czytałam książki (allen carr), brałam tabletki do ssania, gumy, nawet plastry no ale z racji woli silnej jak u noworodka ległam przy każdej próbie.
Kupiliśmy sobie z facetem jednocześnie po paczce 25-dniowej kuracji. Zaczęłam brać wg ulotki, paliłam dalej ale monitorowałam każdego papierosa...przestawały mi smakować, nie czułam chęci na następnego...paliłam z przyzwyczajenia, na siłę. Czwartego dnia miałam w paczce dwie ostatnie fajki, spaliłam je do 9 rano i stwierdziłam, że nie kupię dopóki mi się nie zachce...nie zachciało do dziś przestałam pilnować tabletek-biorę jedną, dwie na dzień, czasem wogóle. Nie czuję żeby mnie czegoś pozbawiono...stojąc na przystanku obawiałam się, że poczuję się nieswojo, zapragnę zająć czymś ręce. Ależ nie! To tak jakbym nigdy nie paliła. Dla tak zaawansowanego palacza, któremu paczka na dzień często to za mało uczucie jest niesamowite! Właściwie to pamiętam tylko raz w życiu taki moment ekstazy...pierwszy raz okulista założył mi soczewki...WOW! Widzę wyraźnie bez okularów, jak "normalny" człowiek! Niesamowite co mnie w życiu omijało! (nienawidziłam okularów). Mój facet też nie pali 600 zł conajmniej miesięcznie zaoszczędzone! Nie wahajcie się. Jak coś rozgadam się na pw meniahh@o2.pl bo tym trzeba się dzielić! Tak swoją drogą ciekawe czy jak podrzucę mamie (niereformowalna przeciwniczka tabletek) do kawy kilka razy dziennie, to rzuci? ) w końcu działanie na nałóg składników tabexu odkryto przypadkiem. Pozdrawiam!
|
|
|
|
|
#255 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 1
|
Hej
![]() Tylko z Tabexem mi się udało, 9 marca minął rok jak nie palę i uwierzcie mi, reaguję obrzydzeniem na widok i smród papierosów. Sama nie mogłam w to uwierzyć, wiele razy próbowałam i jakoś stale wracałam do nałogu. Plastry i gumy na mnie nie działały wcale. teraz jak minął rok czuję się o wiele lepiej, już nie jestem stale zmęczona, zasapana gonitwą autobusu i nie śmierdzę
|
|
|
|
|
#256 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 71
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Witam serdecznie przyłączam się do grupy po raz drugi , trzeci,już sama nie wiem wstyd się przyznać.Niby dorosła osoba a nie potrafi sobie dać rady sama ze sobą.Nie palę od 04.04.2014 wspomagam się tabexem,oprócz bólu głowy,bezsenności,i chęci zapalenia żadnych skutków ubocznych nie stwierdzam.Mam ogromna nadzieje że teraz już cholera mi się uda
Pozdrawiam
|
|
|
|
|
#257 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Lokalizacja: Krk
Wiadomości: 239
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Ok ok wszystko cudownie ale ja zagorzały palacz najbardziej ale to najbardziej w świecie boję się tylko jednego ......
Że makabrycznie moja waga pójdzie w górę... Jak to było u Was? ????? Mam co prawda coś innego niż tabex, bo Des.....xan Reklamowany tak ostatnio, bo 2 moje ciotki przestały po nim palić, ale One odkąd pamiętam zawsze były przy kości więc ciężko mi powiedzieć czy i jeżeli tak to ile przytyły .... Wysłane z mojego ST25i ---------- Dopisano o 06:15 ---------- Poprzedni post napisano o 06:12 ---------- Zaznacze, że to nie tylko o względy estetyczne chodzi,za o zdrowie, Mam poważne uszkodzenie kręgów na poziomie lędźwiowym i w związku z tym każdy kg to jak 100kg dla kręgu (jak mi km ładnie przekazała pani Neurolog) także wolałabym zostać przy swoich 57-58kg a nie przywalić na prawie 70 ![]() Wysłane z mojego ST25i
__________________
izunia_35 |
|
|
|
|
#258 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2007-09
Wiadomości: 71
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Witaj ja staram się uważać co jem,odstawiłam słodycze jem dużo jabłek.Codziennie skalpel CHodakowska około 10 rano,około 18 pare kilometrów rowerem przez tydzień mam -1 kg.
|
|
|
|
|
#259 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 62
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Tabex brała moja koleżanka i niestety kuracja jej nie pomogła
Polecam
|
|
|
|
|
#260 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 3
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Witam. Ja stosowałam Tabex i mi pomógł. Paliłam jeszcze przez ok 5 dni ale po 4 papierosy a nie paczkę jak wcześniej. Po 5 dniu w ogóle mi się nie chciało. Nawet do tzw piwka mnie nie ciągnęło. Zakończyłam kurację i nadal nie palę. Fakt dopiero 40 dni od pierwszej tabletki ale nie mam zamiaru wracać. M,ój kolega brał Desmoxan i 2 noce nie spał bo serce mu waliło strasznie i przestał brać, koleżanki brat też brał Desmoxan i po piwie gadał straszne głupoty, których później nie pamiętam. Więc kończąc stwierdzam, że TABEX jest NAJLEPSZY. Gorąco polecam
|
|
|
|
|
#261 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 163
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Cześć,
co prawda nie ja, ale mój mąż przestał palić dzięki tabletkom Tabex. Byłam nastawiona dość pesymistycznie do tych "cudów", zresztą same wiecie jak jest. O dziwo mile mnie zaskoczył, zaraz po EURO (bo przecież w trakcie nie można było - jak nasi grają, nawet ktoś jak się nie interesuje piłką sam zacznie palić Wszystkim co zamierzają rzucić polecam. |
|
|
|
|
#262 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-04
Wiadomości: 3
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Ja nigdy nie paliłam, ale 2 osoby z mojego najbliższego otoczenia rzuciły palenie. Jedna rzucała właśnie z tabletkami Tabex, a paliła wcześniej ponad 20 lat i z dnia na dzień rzuciła. Druga osoba rzuciła palenie po przeczytaniu książki ALLEN CARR "Łatwy sposób na rzucenie palenia", kiedyś książka ta była dostępna w internecie jako pdf. Ponoć po jej przeczytaniu człowiek rozumie, że palenie jest bez sensu i nie chce więcej palić.
|
|
|
|
|
#263 |
|
Przyczajenie
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Hej Hej Hej
)) Zaczęłam brać Tabex 8 maja czyli tydzień temu w pierwszy dzień paliłam normalnie i z każdym następnym dniem coraz mniej teraz nie tykam się papierosów jak na razie odrzucają mnie i mi śmierdzą, nawet kawę potrafię rano wypić bez dymka Już nie wspomnę o tym jak się wspaniale czuje, zero zmęczenia, więcej chęci do życia Wspomnę że paliłam 11 lat i to ponad paczkę dziennie.... Mam nadzieję, że już do tego nie wrócę. Trzymam kciuki za siebie i za wszystkich rzucających
|
|
|
|
|
#264 |
|
Przyczajenie
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 3
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Witam
,chcę się podzielić z Wami moimi odczuciami przy kuracji tabexem. Paliłam ponad 40 lat, ostatnio to prawie 2 paczki dziennie. Motyw rzucenia? - bardzo przyziemny - brak pieniędzy. Teraz jetem w 22 dniu kuracji. Ostatniego papierosa wypaliłam 6-go dnia kuracji rano. W dalszym ciągu papierosy "chodzą" za mną. Pewnie gdybym je miała w domu to z kuracji by nic nie wyszło. Działania ubocznego w pierwszych dniach brania tabexu to właściwie nie zauważyłam, no może trochę krócej spałam. Wzmożonego apetytu też nie było. Niestety po dwóch tygodniach pokazała się bardzo swędząca wysypka. Wysypka troszkę się zmniejsza tylko po wzięciu polcortolonu. Żadne maści, wapno nie pomagają. Najgorzej jest w nocy, kiedy ciało się rozgrzewa i w związku z tym bardzo źle sypiam. Bardzo trudno jest powstrzymać się od drapania. Do końca kuracji zostało mi 3 dni. Muszę wytrzymać. Najgorszy nie jest głód nikotynowy ale brak zajęcia rąk, powstrzymanie się od odruchu sięgania po papierosa. Pierwsze dni były dość nerwowe, troszkę leciało mi z rąk - stwierdziłam brak paru tłukących się rzeczy... Teraz jak papieros chodzi za mną to mam wafle ryżowe, bardzo dobre za zajęcie rąk i ust i przy okazji wypełniają żołądek. Po dwóch tygodniach jednak dodałam sobie 2 kg na wadze. Zaczęłam troszkę ćwiczyć, chodzę na krótkie spacery, wyeliminowałam słodycze, staram się jeść niedużo ale 5-6 razy dziennie, więcej niż poprzednio gotowanych (na parze) warzyw i piję wodę mineralną (gazowaną) a nie tylko kawę i herbatę. Popijam też activię. I w ostatnim tygodniu waga nawet ciut spadła poniżej tej przed rozpoczęciem kuracji.Jak do tej pory, poza tą wysypką, to innych dokuczliwych ubocznych objawów nie stwierdziłam. Może uda mi się pozbyć tego nałogu ![]() Pozdrawiam wszystkich forumowiczów |
|
|
|
|
#265 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2007-04
Wiadomości: 1 100
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Ja nie, ale mój mąż rzucał z tabexem kilka razy i niestety wracał do palenia. W listopadzie przerzucił się na desmoxam + ćwiczenia na siłowni i do dziś jest spokój
__________________
blog http://whitepointeshoes.blogspot .com Boyfriend Jeans Profil FB https://www.facebook.com/whitepointeshoes |
|
|
|
|
#266 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 77
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Mi pomogl i tabex i desmoxan. A to ze rzucalam palenie i z tym i z tym to juz przez wlasna glupote...
Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
|
|
#267 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4 667
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
zaczelam brac tabex wczoraj 1 dzien ale wzielam tylko 5 tabletek bo strasznie zle sie czulam.
dodam ze spalam z 3 godziny w nocy a dalej nie chce mi sie spac. dzis wzielam juz 3 tabletki ale tez sie zle czuje ;/ kolatanie serca dusznosc jakby ucisk i takie kłucie? mdlosci suchosc w ustach drapanie w gardle ciagle chce mi sie pic i tak jakby mi dudnilo w glowie. puls mam 90 w spoczynku ;/ nie wiem czy to normalne w koncu sa skutki uboczne w ulotce wlasnie takie i teraz pytanie co robic? stosowac dalej bo to przejdzie? czy moze zmniejszyc dawke? tak sobie mysle ze jak to zastepuje papierosy podwyzsza cisnienie krwi a ja nie palilam jak niekorzy paczke dziennie tylko mniej a do tego jestem kobieta drobna niecałe 50 kg wagi to moze dawka jest dla mnie zbyt wysoka?? moze powinnam brac 3 dziennie a potem zejsc do 2 i odpowiednio 1? z 2 str gdyby tak bylo to w ulotce powinna byc taka informacja...ale przeciez na pewno dziala to na mnie inaczej niz na mezczyzne ktory wazy 100 kg i pali 2 paczki? czy cos zle rozumiem? mysle o calkowitym zrezygnowaniu bo jak bede sie tak czuc to nie wyrobie ;/ musze chodzic na uczelnie i normlanie funkcjonowac. dzis ide na basen cwicze tez wiec jak jeszcze sie zmecze to serce mi chyba wyskoczy...a nie chce z tego rezygnowac wiadomo. z 2 str boje sie ze jak juz zaczelam to warto kontynuowac a nie chce zaprzepascic tej okazji i szansy i potem zalowac. palic rzeczywiscie mi sie nie chce juz wczoraj 1 dnia nie zapalilam nic ale to samopoczucie mnie przeraza. z drugiej strony jak pale tez nie czuje sie przeciez lepiej bo jest mi duszno itd kazdy to doskonale zna. panikuje? mial ktos podobnie? co mi radzicie? |
|
|
|
|
#268 | |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Legnica
Wiadomości: 36
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Cytat:
|
|
|
|
|
|
#269 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-06
Lokalizacja: CairnLand
Wiadomości: 16 938
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
Cytat:
.U mnie mija dokładnie 1 rok i 10 miesiecy bez papierosa .---------- Dopisano o 16:18 ---------- Poprzedni post napisano o 16:15 ---------- Cytat:
|
||
|
|
|
|
#270 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-07
Wiadomości: 4 667
|
Dot.: Czy pomógł wam tabex?
dzieki za odp dzis wzielam 4 i czuje sie dobrze
![]() Karolina no niestety sie nie udalo ale mam nadzieje wciaz Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum. |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Kobieta 30+
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 17:18.



















Najgorszy nie jest głód nikotynowy ale brak zajęcia rąk, powstrzymanie się od odruchu sięgania po papierosa. Pierwsze dni były dość nerwowe, troszkę leciało mi z rąk - stwierdziłam brak paru tłukących się rzeczy... Teraz jak papieros chodzi za mną to mam wafle ryżowe, bardzo dobre za zajęcie rąk i ust i przy okazji wypełniają żołądek. Po dwóch tygodniach jednak dodałam sobie 2 kg na wadze. Zaczęłam troszkę ćwiczyć, chodzę na krótkie spacery, wyeliminowałam słodycze, staram się jeść niedużo ale 5-6 razy dziennie, więcej niż poprzednio gotowanych (na parze) warzyw i piję wodę mineralną (gazowaną) a nie tylko kawę i herbatę. Popijam też activię. I w ostatnim tygodniu waga nawet ciut spadła poniżej tej przed rozpoczęciem kuracji.
.
ale mam nadzieje wciaz 
