|
|||||||
| Notka |
|
| Forum plotkowe Zapraszamy do plotkowania. Na forum plotkowym nie musisz się trzymać tematyki urodowej. Tutaj porozmawiasz o wszystkim co cię interesuje, denerwuje i zadziwia. |
![]() |
|
|
Narzędzia |
|
|
#2701 |
|
Zadomowienie
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 922
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=a240a5cdc9601fd61cd3ffc 006c0fc885123340f_657b970 2b0d25;89464659]Boże to ja chyba naprawdę jestem jakaś aspołeczna, bo naprawdę od zawsze, od najmłodszych lat, mam całkowicie i kompletnie w dudzie zdanie innych ludzi na mój temat. Ale serio, po prostu nie mieści mi się w głowie, że miałabym się przejmować czyjąkolwiek opinią na swój temat. A zwłaszcza jak chodzi o wygląd.
No nie. Jak się zdarzało czy zdarzy, że ktoś coś tam wygłosi na temat tego czy schudłam, przytyłam, marnie czy bosko wyglądam, to ja nawet nie wiem jak na to reagować i zwykle pytam po co mi ten ktoś to mówi ? No po prostu nie wiem co by się musiało ze mną stać, żebym to ja wygłosiła swoją opinię o spotkanym właśnie człowieku. Bez znaczenia obcym czy znajomym, bo mnie po prostu kompletnie nie obchodzi jak kto wygląda, chyba że nie wiem...coś mu się przyklei do twarzy, to powiem, że coś ma, ale tak to prostu mi zwisa i powiewa ta kwestia, nawet się nie przyglądam, bo po co ? Myślę, że byłabym kiepskim świadkiem jakiegoś kryminalnego zdarzenia Ja bym się może przejęła w wieku 14 lat, teraz bym olała albo odgryzła się, ewentualnie opieprzyła za wyjatkowo chamską uwagę od znajomej osoby. W sumie uważam przywalanie się do wyglądu innych ludzi za tak inwazyjne i niepotrzebne, że jak słyszę ,,uśmiechnij się'', to tłumaczę jak dziecku, że nie przyszłam tu sprawiać komuś przyjemności swoją aparycją i niech spróbuje następnym razem dać komuś powód do uśmiechu. Lubię te zdziwione spojrzenia.
|
|
|
|
#2702 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 28 697
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;89464713]ha!
ja do dzis pamietam, jak ksiadz z ambony na wsi (bylam na wakacjach) w ewidentnie nasza strone - 3 młodych lasek ubranych w srodku upalnego lata w sukienki na ramiaczkach bodajze, takie zwyczajne bo mialysmy 20+ lat i biedne bylysmy gledził na kazaniu o jakichs nierządnicach wodzacych na pokuszenie, grzechach nieczystości, ubraniu też itp. itd. bardzo malo bylo w kosciele ludzi i my jako nieliczne z 'młodzieży'. Daaawno to było a jakies obgadywanie przy kościele np. podczas czekania na wyjście pary mlodej ze ślubu czy I komunii tez się oj zdarzają. wystarczy miec dobry słuch [/QUOTE]Nie chodzę do kościoła ale sukienka na ramiączkach to chyba niezbyt odpowiedni strój. Jak są wycieczki zagraniczne i wchodzi się do różnych kościołów, to z reguły jest wymóg, żeby ramiona i nogi mieć zakryte.
|
|
|
|
#2703 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
Mnie zawsze zastanawia, co tekst "uśmiechnij się " ma dać. Mam siedzieć ciągle z takim sztucznym bananem, czy jak? Cytat:
Takie teksty nie powinny mieć miejsca mimo wszystko. To świadczy o złym księdzu. Jednocześnie sama nigdy się z tym nie spotkałam, a do Kościoła chodzę. Przy czym faktem jest, że na różnych wycieczkach ludzie potrafią ubrać się stosownie do zwiedzanego miejsca ( i uszanować tamtejszą kulturę), U nas magia i nie umieją. Przy czym w lato, podczas wesel mnóstwo kobiet ma na sobie sukienki na ramiączkach i jak wyżej nigdy nie słyszałam żadnej opinii na ten temat. |
||
|
|
|
#2704 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89464711]Ile razy słyszałaś to osobiście? Ja ani razu.
To też jest przesada w drugą stronę. Chce zauważyć, że w stosunku mężczyzn jest również wiele oczekiwań. "Co z ciebie za facet, który nie potrafi sam domu utrzymać? " Nie umiesz naprawić czegoś? Dwie lewe ręce" "Jesteś szczupły? Niemęski" "Ubrałeś się w zbyt obcisłe spodnie - pedał". "Sprzątasz? Uuu pandtofel" I tak dalej.[/QUOTE] No ok, ale ja naprawdę znam takie pary, gdzie facet to mało co. Wprowadził się do nowej partnerki - ona wtedy samotna matka po dwóch rozwodach. Po kilku latach dorobili się wspólnego dziecka. Ona pracuje, opiekuje się dwojgiem dzieci, po pracy przygotowuje obiad, pomaga dzieciom w szkole, chodzi na zebrania i doglada chorego ojca. Regularnie prosi w pracy o podwyżki. A on? Mieszka w jej mieszkaniu, zaprowadza i odbiera córkę ze szkoły albo z zajęć dodatkowych. Pracuje od 7 do 15, zarabia MNIEJ od swojej partnerki i przez 15 lat nie udało mu się w odczuwalny sposób zwiększyć zarobków - zmienił tylko pracę fizyczną na umysłową ![]() W domu to tyle, że odgrzeje żarcie albo obierze i wstawi ziemniaki - reszta przerasta jego możliwości. Herosem to jest grając na kompie albo odbierając córkę ze szkoły . I od zawsze uważa, że jest zaczepisty ![]() [1=71253839b04673f7804766e 160d807ea33c37805_6578f48 49ccb9;89464713]ha! ja do dzis pamietam, jak ksiadz z ambony na wsi (bylam na wakacjach) w ewidentnie nasza strone - 3 młodych lasek ubranych w srodku upalnego lata w sukienki na ramiaczkach bodajze, takie zwyczajne bo mialysmy 20+ lat i biedne bylysmy gledził na kazaniu o jakichs nierządnicach wodzacych na pokuszenie, grzechach nieczystości, ubraniu też itp. itd. bardzo malo bylo w kosciele ludzi i my jako nieliczne z 'młodzieży'. Daaawno to było a jakies obgadywanie przy kościele np. podczas czekania na wyjście pary mlodej ze ślubu czy I komunii tez się oj zdarzają. wystarczy miec dobry słuch [/QUOTE]Wysłane z mojego SM-A202F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#2705 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 28 697
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89464726]Takie teksty nie powinny mieć miejsca mimo wszystko. To świadczy o złym księdzu. Jednocześnie sama nigdy się z tym nie spotkałam, a do Kościoła chodzę.
Przy czym faktem jest, że na różnych wycieczkach ludzie potrafią ubrać się stosownie do zwiedzanego miejsca ( i uszanować tamtejszą kulturę), U nas magia i nie umieją.[/QUOTE]Oczywiście, że nie powinny mieć miejsca. Chodzi mi tylko o to, że (jak to było w sumie pisane wielokrotnie) ludzie często nie potrafią ubrać się odpowiednio do okazji/miejsca. |
|
|
|
#2706 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2013-01
Wiadomości: 3 261
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Higurashi, tak też uczynię.
Szybko się człowiek przyzwyczaja do benefitow typu kupony i cashbacki. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2707 | ||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
Ale ja sama w życiu bym nie założyła takich ubrań, bo nie czuję się w nich komfortowo. Ostatnio sporo schudłam i niby mogłabym odsłaniać ciało, ale nie mam jędrnej skóry tylko taką "miękką" więc nie mam ochoty jej nikomu pokazywać ani sama oglądać. [1=980cf4958a6e724c916e7ad b24f4c6159aa2df82_65d7e02 c47328;89464352]To ja mam odwrotne wrażenie, że producenci myślą, że kobieta w rozmiarze S czy XS będzie miała z jakiegoś powodu spory biust. Szczególnie widzę to w trochę bardziej eleganckich czy wieczorowych sukienkach, gdzie to miejsce na biust jest specjalnie wykrojone. Zawsze mi to odstaje i jest po prostu za duże. Jestem szczupła i mam mały biust, nie jakiś mikro, ale proporcjonalny do szczupłości. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]W przypadku ubrań z dekoltami mam wrażenie że one na nikogo nie pasują, może poza wysokimi kobietami z mniejszym biustem. Górna część sukienek jest zazwyczaj strasznie długa, więc jak ktoś jest niższy to dekolt odstaje, a jak jeszcze ma się większy biust to się wszystko wylewa na zewnątrz (tak jak u mnie). Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
||
|
Najlepsze Promocje i Wyprzedaże
|
|
#2708 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 3 698
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89464726]Mnie zawsze zastanawia, co tekst "uśmiechnij się " ma dać. Mam siedzieć ciągle z takim sztucznym bananem, czy jak?
[/QUOTE] Czasami odpowiadam, że nie pracuję w cyrku żeby się uśmiechać na zawołanie. Nie wiem czy coś dociera, ale chociaż faktycznie zaczynam się czasami uśmiechać jak widzę to ogromne zdziwienie
|
|
|
|
#2709 | |||
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 604
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
|
|||
|
|
|
#2710 | ||
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 62
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
Cytat:
A i tak rodzice jedynaka będą słyszeć komentarze w stylu, że muszą dziecku 'zrobić' rodzeństwo bo inaczej jedynak będzie skrzywdzony i skrzywiony. Źli, okrutni rodzice. Heh. |
||
|
|
|
#2711 | |
|
( ͡° ͜ʖ ͡°)
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 437
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
Jako kobieta ubierająca się „na sportowo” albo nawet jak „chlopaczara” potwierdzam. Jak byłam nastolatką to z kolei byłam typową mroczną alternatywką. Nikt nigdy nie zwrócił mi uwagi, paradoksalnie zawsze miałam powodzenie, mąż tez nigdy nie narzekał na moje mało kobiece stylówki. Sent from my iPhone using Tapatalk |
|
|
|
|
#2712 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
Nie wiem czy byłam alternatywką, ale ubierałam się ciągle na czarno. Czasami dodawałam coś szarego. Wszelkie ciotki miały taki ból tyłków ![]() Cytat:
Racja. Co mnie osobiście drażni - dorosły mężczyzna w zwykłej/codziennej koszuli typu w kratę na weselu plus jakieś materiałowe spodnie lub jeansy. Tak można ubrać nastolatka, bo szybko rośnie i nie opłaca się kupować garnituru. Jednak dorosły chłop? |
||
|
|
|
#2713 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 10 463
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89464937]
Co mnie osobiście drażni - dorosły mężczyzna w zwykłej/codziennej koszuli typu w kratę na weselu plus jakieś materiałowe spodnie lub jeansy. Tak można ubrać nastolatka, bo szybko rośnie i nie opłaca się kupować garnituru. Jednak dorosły chłop?[/QUOTE] Dorosły chłop też nieraz szybko rośnie - w szerz. ![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2714 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2007-11
Lokalizacja: To tu, to tam ;)
Wiadomości: 28 697
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89464937]Co mnie osobiście drażni - dorosły mężczyzna w zwykłej/codziennej koszuli typu w kratę na weselu plus jakieś materiałowe spodnie lub jeansy. Tak można ubrać nastolatka, bo szybko rośnie i nie opłaca się kupować garnituru. Jednak dorosły chłop?[/QUOTE]Albo czerwone adidasy do garnituru..
|
|
|
|
#2715 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 342
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89464937]
(...) Co mnie osobiście drażni - dorosły mężczyzna w zwykłej/codziennej koszuli typu w kratę na weselu plus jakieś materiałowe spodnie lub jeansy. Tak można ubrać nastolatka, bo szybko rośnie i nie opłaca się kupować garnituru. Jednak dorosły chłop?[/QUOTE]
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami. |
|
|
|
#2716 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2008-10
Lokalizacja: zewsząd
Wiadomości: 11 012
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
i choć to głupie, to strasznie mnie to do niego wtedy zraziło ![]() Wysłane z mojego M2102J20SG przy użyciu Tapatalka
__________________
. . .
|
|
|
|
|
#2717 | |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2018-04
Wiadomości: 21 342
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
__________________
Żegnaj Wizaż Forum. Tyle lat za nami. Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami. |
|
|
|
|
#2718 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-03
Lokalizacja: kraina uśmiechu i dobrego humoru :-D
Wiadomości: 9 036
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=7ae4e73d4b096fedcc3cca3 dacf09e293fa96405_68a3b07 1c8cd0;89464941]Dorosły chłop też nieraz szybko rośnie - w szerz.
![]() Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE] Większe cuchy też można znaleźć ale ciężej i... dużo drożej nieraz. Jednak kobiety mają nieco lepszy dostęp do ciuchó ( chociaż gorszej jakości)
__________________
|
|
|
|
#2719 | |||
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
Cytat:
Cytat:
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|||
|
|
|
#2720 | ||
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 3 730
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
W ogóle po co on to mówił? Po za tym też miałam w głowie od razu minus. Kojarzy mi się ten tekst z takim piotrusiem panem "nie bo nie". Szczególnie, że dorosły mężczyzna czasem jest zaproszony na ślub, komunię, imprezę firmową albo umrze mu członek rodziny. Cytat:
Wszystko jest kwestią wychowania. Można rozpuścić jedynaka i osobę mającą rodzeństwo. |
||
|
|
|
#2721 |
|
Konto usunięte
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 2 738
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Ja jestem jedynaczką i mój syn też jest jedynakiem. Ja tam żałuję, że nie mam rodzeństwa, zostanę kiedyś sama... (jeśli rodzice odejdą pierwsi). Moje dziecko nie ma kuzynów, kuzynek, jak rodzice umrą to z nikim nie podzielę obowiązków związanych z pogrzebem i bólu. Jedny plus to brak szarpania się o majątek.
Wysłane z mojego SM-G780G przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#2722 | ||
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
Uważam, że chyba nigdy nie żyliśmy w bardziej wolnych czasach pod tym względem. Bez durnego przymusu, że kobieta MUSI wyglądać kobieco - pod względem figury, typu urody, "upiekszaczy", nie mówiąc już o zachowaniu ![]() Nie trzeba się daleko cofać, żeby dostrzec ile jeszcze niedawno było ograniczeń w odniesieniu do kobiecego wyglądu i narzucania...pewnego "wizerunku" już właściwie? Przepraszam, ale jak patrzę na niektóre "epoki", to widzę mnóstwo kobiet, które wyglądają dobrze, ale nudno i bez polotu, tak na "jedno kopyto". Po samej sylwetce jestem w stanie rozpoznać, kto z jakiej epoki pochodzi i nie cofam się do czasów Napoleona czy Marii Antoniny ![]() Cytat:
Wysłane z mojego SM-A202F przy użyciu Tapatalka Edytowane przez Pusheen_ Czas edycji: 2023-01-12 o 21:29 |
||
|
|
|
#2723 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2010-12
Wiadomości: 37 060
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Ja przez połowę mojego życia (mam 30 lat, moja siostra 15) byłam jedynaczką i w sumie nie pamiętam czy jako dziecko chciałam mieć rodzeństwo czy nie, ale jak już siostra się urodziła, to nie wyobrażam sobie, że mogłoby jej nie być. Czasami żałuję, że nie mam rodzeństwa w swoim wieku (mam jeszcze brata, ale on ma osiem lat), bo jednak przepaść między mną a rodzeństwem jest ogromna, mogłabym być w sumie ich matką, zwłaszcza brata i chyba bardziej takie mam do nich odczucia, jak matka, albo ciotka. Jeszcze z siostrą trochę inaczej, już jest coraz starsza - mamy trochę wspólnych tematów, ma już jakiś gust muzyczny, czytelniczy, trochę się maluje, interesuje ubraniami, chłopakami itp, mamy bardziej "siostrzane" niż dziecięce tematy.
Ogólnie kontakt mamy bardzo dobry, dużo się mnie radzi w różnych sprawach. Brata kocham, ale go nie lubię. Jest rozpieszczonym bachorem, ale to w sumie nie jego wina, tylko jego rodziców, więc jakby nie mam pretensji do niego. Ogólnie tak z perspektywy połowy życia z rodzeństwem a połowy bez to cieszę się, że są
|
|
|
|
#2724 |
|
Raczkowanie
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 62
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89465030]Wszystko jest kwestią wychowania. Można rozpuścić jedynaka i osobę mającą rodzeństwo.[/QUOTE]
Zgadzam się z tym. Jednak w tym krzywdzeniu jedynaka, to chyba ludziom chodzi też o to, że będzie samotny; jeśli nie ma rodzeństwa ani nawet kuzynostwa. Nie każde dziecko będzie z tego powodu nieszczęśliwe, no ale tego się nie przewidzi. Nawet tutaj odczucia co do posiadania braci i sióstr są różne, pisane z doświadczenia dorosłych już osób bez rodzeństwa. Nie ma też żadnej gwarancji ze rodzeństwo będzie się dogadywać czy chociażby lubić, jak już pisano wyżej. Osobiście znam wielu zadowolonych jedynaków i jeszcze więcej skłóconych rodzeństw. Ciężka sprawa, mimo to wg mnie fatalne są te komentarze ludzi, że się krzywdzi własne dziecko nie produkując mu rodzeństwa. Trochę za mocne i zbyt kategoryczne. Chociaż pewnie mają dobre intencje. |
|
|
|
#2725 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
[1=26cabbdd88f595c38f9b7f8 139ef1472f28f75bc_65628a8 226dae;89465030]
Wszystko jest kwestią wychowania. Można rozpuścić jedynaka i osobę mającą rodzeństwo.[/QUOTE] Dokładnie. Można być okropnym jedynakiem, i okropnym bratem czy siostrą ![]() W sumie znam chyba większość możliwych kombinacji ![]() Ja bym powiedziała, że posiadanie rodzeństwa wzmogło w znanych mi osobach kłótliwość (już nie chcę pisać, że agresję) i jeszcze parę innych cech uznawanych za negatywnie. A co do jedynakow...Żadna to tajemnica, że mają lepiej. Po prostu. Wysłane z mojego SM-A202F przy użyciu Tapatalka Edytowane przez Pusheen_ Czas edycji: 2023-01-12 o 22:35 |
|
|
|
#2726 |
|
Rozeznanie
Zarejestrowany: 2022-06
Wiadomości: 990
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Jestem jedynaczką i nigdy nie czułam się samotna. Jako dziecko bawiłam się z kuzynostwem, potem z dziećmi z klasy. Raczej cieszyłam się, że nie mam rodzeństwa, bo miałam pokój dla siebie
. Jako dorosła osoba nie czuję braku rodzeństwa. Widzę po znajomych i dalszej rodzinie, że w dorosłości rodzeństwo raczej kłóci się o majątek albo szarpie o opiekę nad rodzicami. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2727 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 604
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
|
|
|
|
|
#2728 |
|
Zakorzenienie
Zarejestrowany: 2006-11
Wiadomości: 8 102
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Patrząc teraz, z perspektywy dorosłej osoby to naprawdę miałam dużo lepiej jako jedynaczka. Miałam własny pokój, nie musiałam się niczym dzielić (a i tak za bardzo nie było czym bo nigdy się u nas nie przelewało). Do tego miałam sporo koleżanek z podwórka / szkoły i przyjaciółkę która do dziś jest dla mnie jak siostra, tyle że jak miałyśmy siebie dość to każda mogła iść do siebie. I w sumie nadal może
![]() Za to wśród osób z rodzeństwem nie znam nikogo kto miałby tak dobrą relację jak ja i moja przyjaciółka. Większość się ostro kłóci, sporą część nawet nie ma ze sobą kontaktu. Zawsze ktoś ma o coś pretensje, szczerze mówiąc aż szkoda życia na takie akcje. Wysłane z aplikacji Forum Wizaz |
|
|
|
#2729 |
|
BAN stały
Zarejestrowany: 2021-12
Wiadomości: 4 656
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
No wiadomo, że z perspektywy jedynaka to kłótnie typowe dla rodzeństwa są zwykle niezrozumiałe czy absurdalne.
Ale każdy jedynak wie, że gdyby miał rodzeństwo, to przecież szybko zaczalby się zachowywać tak samo. Ja czasem jak obserwowałam relacje między rodzeństwem, to wieczne wykłócanie się o to, że ktoś MUSI coś zrobić albo, że jeden dostał za dużo, a drugi za mało i tak w kółko. Nie mówiąc już o tym, że w życiu nie widziałam tak hardkorowych akcji, jakie potrafi wykręcić siostra siostrze lub bratu. Akcje, które w innych zależnościach towarzyskim zostałyby po prostu określone jako kradzież np.uchodzą płazem, "no bo to rodzina". Wysłane z mojego SM-A202F przy użyciu Tapatalka |
|
|
|
#2730 | |
|
Wtajemniczenie
Zarejestrowany: 2022-07
Wiadomości: 2 604
|
Dot.: Ludzie i zachowania, które nas dziwią + ot, część 77.
Cytat:
William żyje od dziecka pod presją że ma być królem i tyle jego osobistej wolności. Harruś wiecznie był tym który nie ma być królem i straszna sprawa, mógł się bawić, hulać, nikt od niego nadmiernie nie wymagał i tuszowali jego wybryki. Np. jestem zdania że wkręcenie się/go w charytatywność na wzór matki, a w czym się odnalazł, to nie była jego inicjatywa tylko jakiegoś speca od pr'u z dworu żeby poprawić wizerunek zmieniającego jak rękawiczki dziewczyny playboya. I ktory potrafił się przebrać w, heheszki, mundur nazisty. Wszystkie kluby były jego , wiecznie woda na młyn prasy, nikt go tam siłą pewnie nie zaciągał. Mnie już nudzą wynurzenia tej parki i przedruki pismaków których pełno wszedzie od przed-premiery. Nawet nie chce mi się tych plotkarskich stronek otwierać, ale serio się dziwię jak dorosły chłop i jego małżonka (przed i po 40, ona 2 fakultety) nie kumają że większość społeczeństwa nie ma idealnych rodzin i kłoci się przy kotlecie. Nadmiernie wymagający albo olewający rodzice, brak uwagi, różnej formy toksyk. A zachowują się jakby byli jedyni na świecie. No faktycznie brat miał jakieś anse do mojej żony/narzeczonej, bardzo mi to wszystko jedno. To moja żona nie jego, jemu nie musi się podobać. I to niby, on mnie uderzył, ja (oczywiście w domyśle mu nie oddałem, bo jestem taki szlachetny), kazałem mu wyjść. Wygodne biorąc pod uwagę że dwór tego nie zdementuje i nie odniesie się do tego. Pranie takich fermentów w mediach i ksiązkach to kiepski żart. I to podpisanie ksiązki, patrz okładka, Książe Harry, Spare. Jakby człowiek nie miał nazwiska. A ma, dłuższe niż przeciętniak bo dwuczłonowe do pary z bodajże 4 imionami. Odcinam się od nich bo są be dlatego autorem ksiązki jest książe. Aha.
Edytowane przez rejczeI Czas edycji: 2023-01-12 o 23:03 |
|
|
![]() |
Nowe wątki na forum Forum plotkowe
|
|
|
| Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości) | |
|
|
Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 01:59.




[/QUOTE]Nie chodzę do kościoła ale sukienka na ramiączkach to chyba niezbyt odpowiedni strój. Jak są wycieczki zagraniczne i wchodzi się do różnych kościołów, to z reguły jest wymóg, żeby ramiona i nogi mieć zakryte.






Myślałam, że on jest inteligentny mimo swoich licznych wyskoków, ale jednak nie - jednak ten głupawy wyraz twarzy skądś się bierze. Dobrali się z tą narcyzką idealnie. Jeszcze niech się zakolegują z Amber Heard do kompletu. Razem mogą napisać kolejną książkę o tym jak pozować na ofiarę wszystkich i wszystkiego.




Witaj Życie po Wizażu (Discord). Wszystko przed nami.
i choć to głupie, to strasznie mnie to do niego wtedy zraziło 






, wiecznie woda na młyn prasy, nikt go tam siłą pewnie nie zaciągał. Mnie już nudzą wynurzenia tej parki i przedruki pismaków których pełno wszedzie od przed-premiery. Nawet nie chce mi się tych plotkarskich stronek otwierać, ale serio się dziwię jak dorosły chłop i jego małżonka (przed i po 40, ona 2 fakultety) nie kumają że większość społeczeństwa nie ma idealnych rodzin i kłoci się przy kotlecie. Nadmiernie wymagający albo olewający rodzice, brak uwagi, różnej formy toksyk. A zachowują się jakby byli jedyni na świecie. No faktycznie brat miał jakieś anse do mojej żony/narzeczonej, bardzo mi to wszystko jedno. To moja żona nie jego, jemu nie musi się podobać. I to niby, on mnie uderzył, ja (oczywiście w domyśle mu nie oddałem, bo jestem taki szlachetny), kazałem mu wyjść. Wygodne biorąc pod uwagę że dwór tego nie zdementuje i nie odniesie się do tego. Pranie takich fermentów w mediach i ksiązkach to kiepski żart. I to podpisanie ksiązki, patrz okładka, Książe Harry, Spare. Jakby człowiek nie miał nazwiska. A ma, dłuższe niż przeciętniak bo dwuczłonowe do pary z bodajże 4 imionami. Odcinam się od nich bo są be dlatego autorem ksiązki jest książe. Aha.

