Majówki 2016 - część dziewiąta - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą > Odchowalnia - jestem mamą

Notka

Odchowalnia - jestem mamą Forum dla szczęśliwych rodziców - po porodzie, mamy dziecko, jestem mamą, wychowanie dziecka

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-09-01, 07:46   #31
anulus17
Zakorzenienie
 
Avatar anulus17
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 674
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Ja w sumie nigdy nie macalam żadnych, raz porostu zamówiłam i były miękkie, ale też słyszałam takie opinie że są twarde

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
anulus17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 09:55   #32
pluszowy_kot
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 018
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

I jak dzieciaki?
Mój poszedł ani się nie obejrzał, nawet na Alicję nie chciał poczekać, bo się spóźniali 😉 ale ciekawe czego się dowiem odbierając go 😉 najbardziej oczywiście martwię się o korzystanie z toalety, bo wciąż jak zajmie się czymś nowym to się zapomina i trzeba go pilnować, bo inaczej jest kałuża.
pluszowy_kot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 10:11   #33
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 354
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez pluszowy_kot Pokaż wiadomość
I jak dzieciaki?

Mój poszedł ani się nie obejrzał, nawet na Alicję nie chciał poczekać, bo się spóźniali ale ciekawe czego się dowiem odbierając go najbardziej oczywiście martwię się o korzystanie z toalety, bo wciąż jak zajmie się czymś nowym to się zapomina i trzeba go pilnować, bo inaczej jest kałuża.


Mój tez poszedł, nawet buziaka nie dał. Boje się ze jutro już nie będzie tak kolorowo

Obawiam się o toaletę i dwójkę bo w teorii dziecko powinno się same podetrzeć a mój nie umie... i jest zapis ze dziecko się samo rozbiera do leżakowania i samo ubiera. O ile spodnie, majtki i skarpetki sobie sam zdejmie to koszulki nie potrafi.. mam nadzieje ze Panie mu pomogą.

Nowe dzieci strasznie płakały, obawiam się ze mu się ten humor udzieli.. ale może nie będzie tak źle, siedzę w domu i myśle co tam u niego

Zuzia już druga klasa, 3 dni na 7:30


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2
martunia_199 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 10:55   #34
pluszowy_kot
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 018
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
Mój tez poszedł, nawet buziaka nie dał. Boje się ze jutro już nie będzie tak kolorowo

Obawiam się o toaletę i dwójkę bo w teorii dziecko powinno się same podetrzeć a mój nie umie... i jest zapis ze dziecko się samo rozbiera do leżakowania i samo ubiera. O ile spodnie, majtki i skarpetki sobie sam zdejmie to koszulki nie potrafi.. mam nadzieje ze Panie mu pomogą.

Nowe dzieci strasznie płakały, obawiam się ze mu się ten humor udzieli.. ale może nie będzie tak źle, siedzę w domu i myśle co tam u niego

Zuzia już druga klasa, 3 dni na 7:30


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Myślę, że panie wiedzą, że dzieci to nie maszyny, nie da się ich wszystkiego nauczyć na gwizdek, na pewno jak będzie trzeba to pomogą

Ja dziś w biegu, bo musiałam podjechać do urzędu skarbowego (nic nie załatwiłam, na stronie do pobrania mieli błędne formularze bez ostatniej strony a musi podpisać też mąż), zajrzeć do pepco po małe ręczniki (rodzice-pierdoły, znaczy my z mężem, zapomnieli kupić wcześniej), od razu do smyka, bo przecież on już prawie w 98 wchodzi a nie pamiętam co tam po kuzynach mamy...czekając na otwartcie pepco w mc's oblałam się kawą, właśnie wpadłam do domu, wrzuciłam swoje rzeczy oblane kawą i nowe nabytki na półgodzinny program, wywieszę i pędzę z powrotem. Po drodze muszę zgarnąć moją mamę, bo ona będzie go 2 tygodnie odbierać wcześniej, bo taki mają w przedszkolu pomysł na adaptację, więc muszę jej pokazać co i gdzie i jak, bo oczywiście sama się nie znajdzie, jak jutro pójdzie
pluszowy_kot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 10:57   #35
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 354
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez pluszowy_kot Pokaż wiadomość
Myślę, że panie wiedzą, że dzieci to nie maszyny, nie da się ich wszystkiego nauczyć na gwizdek, na pewno jak będzie trzeba to pomogą

Ja dziś w biegu, bo musiałam podjechać do urzędu skarbowego (nic nie załatwiłam, na stronie do pobrania mieli błędne formularze bez ostatniej strony a musi podpisać też mąż), zajrzeć do pepco po małe ręczniki (rodzice-pierdoły, znaczy my z mężem, zapomnieli kupić wcześniej), od razu do smyka, bo przecież on już prawie w 98 wchodzi a nie pamiętam co tam po kuzynach mamy...czekając na otwartcie pepco w mc's oblałam się kawą, właśnie wpadłam do domu, wrzuciłam swoje rzeczy oblane kawą i nowe nabytki na półgodzinny program, wywieszę i pędzę z powrotem. Po drodze muszę zgarnąć moją mamę, bo ona będzie go 2 tygodnie odbierać wcześniej, bo taki mają w przedszkolu pomysł na adaptację, więc muszę jej pokazać co i gdzie i jak, bo oczywiście sama się nie znajdzie, jak jutro pójdzie


Czyli na pełnych obrotach

U nas tez Pani stwierdziła żeby odbierać dzieci szybciej pierwszy tydzień no ale niestety nie mamy takiej możliwości, dzisiaj pójdę o 14 (zaraz po obiedzie) ale jutro już na cały dzień musi zostać bo idziemy oboje do pracy. W przyszłym tygodniu moja mama już będzie to może go odbierze kilka dni wcześniej


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2
martunia_199 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 10:57   #36
pluszowy_kot
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 018
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

A pani, której się obawiałam, uczyła w przedszkolu mamę Alicji, która wspomina ją dobrze, więc chyba nie będzie tak źle Ale to faktycznie znaczy, że panią chyba ściągnięto z emerytury lub tuż przed
pluszowy_kot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 11:03   #37
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 939
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Majka też poleciała do przedszkola jak na skrzydłach Ciekawe jak będzie w kolejnych dniach, bo rok temu też początek był super, a potem trochę gorzej. Ona niby drugi rok chodzi do przedszkola, ale teraz poszła do publicznego. Grupa dwa razy większa niż w poprzednim, do tego trafiła do takiej nietypowej grupy, bo mieszanej - 3-4-5 latki. Trzylatków jest tam 8 sztuk (przynajmniej tyle było na adaptacji), reszta to starszaki. Na szczęście okazało się, że wśród 3-latków jest jej kolega z poprzedniego przedszkola, więc chociaż jedną osobę zna A plus tej mieszanej grupy jest taki, że z uwagi na to, że są tam też starsze dzieci, to nie ma drzemek i leżakowania, co mi bardzo pasuje. Gdyby trafiła do grupy 3-latków to by musiała tam spać, a u niej z drzemkami to już niekoniecznie.



Ja się cieszę, że poszła, bo przez ostatnie półtora miesiąca nie chodziła, to już miałam dosyć.


A z niefajnych rzeczy - męczymy się ostatnio u Majki z kaszlem. Już chyba ponad miesiąc. Poczatkowo było to głównie w nocy - średnio raz na 2-3 dni w nocy łapał ją kaszel, męczyła się z pół godziny, czasem nawet zwymiotowała, po czym był spokój i resztę nocy i w dzień nie kaszlała. Potem i w dzień się zaczęło, głównie po wysiłku. Jak za dużo pobiega, to potem kaszle, czasem przy tym kaszlu też jej się tak odbije, jakby zaraz miała zwymiotować. Poza tym innych objawów brak. Osłuchowo wszystko ok, bo już kilka razy byliśmy u lekarza, kataru brak, gorączki brak, gardło ok, typowa infekcja raczej to nie jest bo przez ostatni miesiąc miała sporo kontaktu z różnymi dzieciakami, w tym chociażby z bratem i nikogo nie zaraziła, więc nie mam pojęcia o co chodzi. Pierwsza lekarka u której byliśmy stwierdziła, ze może suche powietrze, skoro głównie w nocy kaszle, no ale raczej to nie to. Ostatnio byliśmy u innej (takiej którą lubię), to dała nam jakies syropki na kaszel i dzisiaj mamy isć do kontroli, powiedziała, że jak nie przejdzie, to dostaniemy jakies skierowanie na rentgen czy coś. No i nic się nie zmieniło, tyle, że wieczorem dostaje syrop przeciwkaszlowy, to w nocy mniej się męczy, no ale w dzień jak pobiega, to jakaś masakra. Zobaczymy co lekarka powie i co ewentualnie wyjdzie na tym prześwietleniu. Już się w necie o jakiejś astmie naczytałam, bo wszędzie piszą, że kaszel po wysiłku, to może być astma:/ Już sama nie wiem...
kaylla jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 11:04   #38
anulus17
Zakorzenienie
 
Avatar anulus17
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 674
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Lena idzie jutro pierwszy dzień po chorobie, już wg schematu ale pewnie odbiorę ja szybciej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
anulus17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 12:48   #39
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 285
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez kaylla Pokaż wiadomość
Majka też poleciała do przedszkola jak na skrzydłach Ciekawe jak będzie w kolejnych dniach, bo rok temu też początek był super, a potem trochę gorzej. Ona niby drugi rok chodzi do przedszkola, ale teraz poszła do publicznego. Grupa dwa razy większa niż w poprzednim, do tego trafiła do takiej nietypowej grupy, bo mieszanej - 3-4-5 latki. Trzylatków jest tam 8 sztuk (przynajmniej tyle było na adaptacji), reszta to starszaki. Na szczęście okazało się, że wśród 3-latków jest jej kolega z poprzedniego przedszkola, więc chociaż jedną osobę zna A plus tej mieszanej grupy jest taki, że z uwagi na to, że są tam też starsze dzieci, to nie ma drzemek i leżakowania, co mi bardzo pasuje. Gdyby trafiła do grupy 3-latków to by musiała tam spać, a u niej z drzemkami to już niekoniecznie.



Ja się cieszę, że poszła, bo przez ostatnie półtora miesiąca nie chodziła, to już miałam dosyć.


A z niefajnych rzeczy - męczymy się ostatnio u Majki z kaszlem. Już chyba ponad miesiąc. Poczatkowo było to głównie w nocy - średnio raz na 2-3 dni w nocy łapał ją kaszel, męczyła się z pół godziny, czasem nawet zwymiotowała, po czym był spokój i resztę nocy i w dzień nie kaszlała. Potem i w dzień się zaczęło, głównie po wysiłku. Jak za dużo pobiega, to potem kaszle, czasem przy tym kaszlu też jej się tak odbije, jakby zaraz miała zwymiotować. Poza tym innych objawów brak. Osłuchowo wszystko ok, bo już kilka razy byliśmy u lekarza, kataru brak, gorączki brak, gardło ok, typowa infekcja raczej to nie jest bo przez ostatni miesiąc miała sporo kontaktu z różnymi dzieciakami, w tym chociażby z bratem i nikogo nie zaraziła, więc nie mam pojęcia o co chodzi. Pierwsza lekarka u której byliśmy stwierdziła, ze może suche powietrze, skoro głównie w nocy kaszle, no ale raczej to nie to. Ostatnio byliśmy u innej (takiej którą lubię), to dała nam jakies syropki na kaszel i dzisiaj mamy isć do kontroli, powiedziała, że jak nie przejdzie, to dostaniemy jakies skierowanie na rentgen czy coś. No i nic się nie zmieniło, tyle, że wieczorem dostaje syrop przeciwkaszlowy, to w nocy mniej się męczy, no ale w dzień jak pobiega, to jakaś masakra. Zobaczymy co lekarka powie i co ewentualnie wyjdzie na tym prześwietleniu. Już się w necie o jakiejś astmie naczytałam, bo wszędzie piszą, że kaszel po wysiłku, to może być astma:/ Już sama nie wiem...
Mateusz i Iga byli chorzy od połowy lipca. Idze minęło a Mateuszowi został kaszel. I tak samo męczył go albo w nocy trochę albo w dzień po wysiłku bądź płaczu. Raz był to suchy kaszel a raz mokry. Osluchowo czysty, inhalacje i syropy nie pomagały. I nagle w sumie samo mu przeszło jakiś tydzień temu czyli w sumie z 1,5 miesiąca go trzymało. U nas podejrzewali alergię, ale nie sądzę, że to to bo nie pokryło się z żadnym pylenie a nad morzem (gdzie powinno być lepiej) nie było żadnej poprawy.
To samo mam w rodzinie u 1,5 rocznej dziewczynki. Też kaszle już około miesiąca i nie wiadomo w czym rzecz.


Mati w przedszkolu płakał, ale że był tylko godzinę to tego płaczu nie było strasznie dużo . Najgorzej było wejść do szatni z podwórka, tam się rozryczał najbardziej.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 12:57   #40
kaylla
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 3 939
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Mateusz i Iga byli chorzy od połowy lipca. Idze minęło a Mateuszowi został kaszel. I tak samo męczył go albo w nocy trochę albo w dzień po wysiłku bądź płaczu. Raz był to suchy kaszel a raz mokry. Osluchowo czysty, inhalacje i syropy nie pomagały. I nagle w sumie samo mu przeszło jakiś tydzień temu czyli w sumie z 1,5 miesiąca go trzymało. U nas podejrzewali alergię, ale nie sądzę, że to to bo nie pokryło się z żadnym pylenie a nad morzem (gdzie powinno być lepiej) nie było żadnej poprawy.
To samo mam w rodzinie u 1,5 rocznej dziewczynki. Też kaszle już około miesiąca i nie wiadomo w czym rzecz.


Mati w przedszkolu płakał, ale że był tylko godzinę to tego płaczu nie było strasznie dużo . Najgorzej było wejść do szatni z podwórka, tam się rozryczał najbardziej.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka

asiaczek - też bym rozważała kaszel poinfekcyjny, ale właśnie u Majki to nie jest pozostałość po żadnej infekcji, bo chora była chyba ostatnio w czerwcu czy na początku lipca, potem przez jakiś czas kaszlu nie miała, nad morzem jak byliśmy, to też było ok. Gdybym wiedziała, ze to pozostałość po infekcji, to bym się nie pzejmowała, zwłaszcza, ze ja sama tak mam, że już dawno niby zdrowa jestem, a kaszel dalej mam:/ Ale też nigdy nie miałam takiego kaszlu prowadzącego praktycznie do wymiotów:/
kaylla jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 13:31   #41
pluszowy_kot
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 018
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Wojtek z przedszkola wyszedł, ale tylko dlatego, że też babcia po niego przyszła Alicja wcale nie chciała wyjść, poszła tylko dlatego, że Wojtek już wychodził, ale jak się rzucili na plac zabaw to siłą zabieraliśmy, bo zaczęło padać Panie mówiły, że cały dzień zadowolony, rozbawiony, ani nie kwinknął, że do mamy czy do domu. Tylko już na "ostatniej prostej" zdarzył mu się wypadek i nie dobiegł do toalety, tuż przed samym wyjściem do domu. Ale będą z niego ludzie
pluszowy_kot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 16:02   #42
Monanka83
Zakorzenienie
 
Avatar Monanka83
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 5 862
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Kaylla trzymam kciuki za kontrolę! RTG to dobry pomysł bo znam historię (tfutfu) że znajoma 3latka tak kilka miesięcy przechodziła z kaszlem po wysiłku i się okazało że z zapaleniem płuc śmiga 🥺

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nina 02.05.2016
Monanka83 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 19:53   #43
anulus17
Zakorzenienie
 
Avatar anulus17
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 674
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Kocie super
Kaylla znajomej corka na taki kaszel brała coś na astmę, jakieś chyba wziewy czy coś. Też właśnie miała miała kaszel w okresie jesiennym to podobno częsta przypadlosc taka jakby astma dziecięca

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
anulus17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-02, 21:31   #44
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 354
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez kaylla Pokaż wiadomość
Majka też poleciała do przedszkola jak na skrzydłach Ciekawe jak będzie w kolejnych dniach, bo rok temu też początek był super, a potem trochę gorzej. Ona niby drugi rok chodzi do przedszkola, ale teraz poszła do publicznego. Grupa dwa razy większa niż w poprzednim, do tego trafiła do takiej nietypowej grupy, bo mieszanej - 3-4-5 latki. Trzylatków jest tam 8 sztuk (przynajmniej tyle było na adaptacji), reszta to starszaki. Na szczęście okazało się, że wśród 3-latków jest jej kolega z poprzedniego przedszkola, więc chociaż jedną osobę zna A plus tej mieszanej grupy jest taki, że z uwagi na to, że są tam też starsze dzieci, to nie ma drzemek i leżakowania, co mi bardzo pasuje. Gdyby trafiła do grupy 3-latków to by musiała tam spać, a u niej z drzemkami to już niekoniecznie.



Ja się cieszę, że poszła, bo przez ostatnie półtora miesiąca nie chodziła, to już miałam dosyć.


A z niefajnych rzeczy - męczymy się ostatnio u Majki z kaszlem. Już chyba ponad miesiąc. Poczatkowo było to głównie w nocy - średnio raz na 2-3 dni w nocy łapał ją kaszel, męczyła się z pół godziny, czasem nawet zwymiotowała, po czym był spokój i resztę nocy i w dzień nie kaszlała. Potem i w dzień się zaczęło, głównie po wysiłku. Jak za dużo pobiega, to potem kaszle, czasem przy tym kaszlu też jej się tak odbije, jakby zaraz miała zwymiotować. Poza tym innych objawów brak. Osłuchowo wszystko ok, bo już kilka razy byliśmy u lekarza, kataru brak, gorączki brak, gardło ok, typowa infekcja raczej to nie jest bo przez ostatni miesiąc miała sporo kontaktu z różnymi dzieciakami, w tym chociażby z bratem i nikogo nie zaraziła, więc nie mam pojęcia o co chodzi. Pierwsza lekarka u której byliśmy stwierdziła, ze może suche powietrze, skoro głównie w nocy kaszle, no ale raczej to nie to. Ostatnio byliśmy u innej (takiej którą lubię), to dała nam jakies syropki na kaszel i dzisiaj mamy isć do kontroli, powiedziała, że jak nie przejdzie, to dostaniemy jakies skierowanie na rentgen czy coś. No i nic się nie zmieniło, tyle, że wieczorem dostaje syrop przeciwkaszlowy, to w nocy mniej się męczy, no ale w dzień jak pobiega, to jakaś masakra. Zobaczymy co lekarka powie i co ewentualnie wyjdzie na tym prześwietleniu. Już się w necie o jakiejś astmie naczytałam, bo wszędzie piszą, że kaszel po wysiłku, to może być astma:/ Już sama nie wiem...
Może być też chlamydia, ale to już lekarz sam powinien na to wpaść, nie wiem dokładnie czy te objawy do tego pasują. Zuzia moja tak kaszlala dość długo i wyszła chlamydia :/

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2
martunia_199 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 07:23   #45
Iwonia27
Zakorzenienie
 
Avatar Iwonia27
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 144
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Ja się nt kaszlu nie wypowiem bo nie wiem... Ale życzę zeby sie wszystko wyjaśniło i kaszel przeszedł.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Iwonia27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 07:26   #46
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 354
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Jak tam drugi dzień przedszkola?

U nas był płacz ale na szczęście krótki. Poszedł rano do grupy łączonej a tam się Nin zajęła cudowna pani, wzięła na ręce i jak wracałam żeby mu dać maskotkę która wczoraj zapomniał to już nie było płaczu... zobaczymy jak minie cały dzień


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2
martunia_199 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 07:34   #47
Iwonia27
Zakorzenienie
 
Avatar Iwonia27
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 144
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Igor wczoraj dzien pierwszy...
Poszedł z pozytywnym nastawieniem. W szatni juz zaglądał do sali i sam wszedł mimo ze absolutnie WSZYSTKIE dzieci płakały poszedł do zabawek i po chwili "niesiony tłumem" tez zaczął płakać
Bylam z nim chwilę ale zgodnie z umowa wyszlam zeby zrobic w domu obiadek.
Myslalam ze mi serce pęknie.
Po godzinie pojechaliśmy sprawdzic jak sytuacja. D. zajrzał za drzwi a on sie bawil. Sam ale sie bawił. Po 11ej juz go zabralismy uznalam ze jak na pierwszy raz to wystarczy. Wyszedł wesoły. Opowiadał jak było. Powiedział do pani ze przyjdzie jeszcze a potem do mnie ze żartował jak tak jej odpowiedzial bo juznie pojdzie haaaahahaha

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 07:34 ---------- Poprzedni post napisano o 07:32 ----------

Dzis pojechał z D. a ja obgryzam paznokcie...

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Iwonia27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 09:20   #48
anulus17
Zakorzenienie
 
Avatar anulus17
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 674
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Lena poszla po przeziebieniu i po dlugo placzu żebym jej nie zostawiła wyrwali ja w końcu z rąk. Jej płacz i krzyk słyszałam jeszcze długo odbiorę ja szybciej dzisiaj. A w domu nie mogę sobie znaleźć miejsca tak mi jej żal

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
anulus17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 10:40   #49
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 285
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

U nas też dziś ciężko. Mati został tylko na godzinę i pewnie będzie to godzina histerii.
W domu też już jest bardziej marudny, więc pewnie odreagowuje stres

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 11:40 ---------- Poprzedni post napisano o 10:38 ----------

Jednak nie doceniam swojego dziecka. Po moim wyjściu przestał płakać, zjadł drugie śniadanie, potem opowiadał o wakacjach a gdy zaczął mówić to gadał jak katarynka. Był też i logopedy to babka powiedziała, że ciężko jej było się wbić w zdanie, tak dużo Mati mówił

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 11:18   #50
anulus17
Zakorzenienie
 
Avatar anulus17
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 674
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Po 40 minutach zadzwonili że się uspokoila, zostawiłam ja jeszcze na lunchu i trochę zjadła nawet. Jak ja odebrałam to się bawiła.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
anulus17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 13:29   #51
Iwonia27
Zakorzenienie
 
Avatar Iwonia27
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 144
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Igor dzis lepiej niż wczoraj
Moze dlatego ze z D. pojechał...
Pobiegl na sale, rozplakal się bo tatus nie wszedł razem z nim ale przestal zanim D. wyszedl bo go szybko pani zagadala.
Został dzisiaj az do obiadu. Podobno zjadl troche i z pierwszego i z drugiego dania.
Nie dajemy mu poscieli bo raz zabieramy go przed drzemka a dwa on nie spi a dzis po obiedzie widział jak rozstawiaja lezaczki i mowi tatusiu moge jeszcze tu troszkę zostac i polezec na leżaczku... Hahaha
W dalszym ciągu mowi tylko ze nie chce tam isc bo sie wstydzi. Ech taki charakter... Bylam taka sama a poszlam jako sześciolatek co nie dziwie się jemu.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka
Iwonia27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 14:22   #52
pluszowy_kot
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 018
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

U nas dziś gorzej, podobno od rana marudził, że chce do babci i dziadka i w przedszkolu trochę o to popłakał, ale tylko moment a później już zabawa na całego 😉 no i dziś żadnych toaletowych wpadek 😊
pluszowy_kot jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 21:05   #53
Iwonia27
Zakorzenienie
 
Avatar Iwonia27
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 6 144
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Igor wieczorem zrobił moze z 5x kupe w krótkim czasie. Nie byla to biegunka. Raczej normalne. Zwykle robi raz, czasem dwie na dzień.
Możliwe ze to stres w ten sposób sie ujawnił? Biedactwo...
A nam się wydawalo ze lepiej dzis trochę bo mniej płakał. Guzik lepiej, on chyba duzo trzyma w sobie. Nie opowiada za wiele co tam robił, albo pytany odpowiada tylko wszystko na nie. Bawiles się? Nie. Podobają ci się tam zabawki? Nie. Pani cie przytulila kiedy się rozplakales? Nie.
To wywrocenie codziennego jego zycia do góry nogami i okropnie to przezywa.
Tak jak kiedy się urodził Kacper. Z zewnątrz wydawało się ok ale w środku straszne to bylo dla niego. Dopiero po czasie to zauważyłam.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 21:05 ---------- Poprzedni post napisano o 21:00 ----------

Trzymajcie się wszystkie nasze majowkowe przedszkolaki.

Wysłane z mojego PRA-LX1 przy użyciu Tapatalka

Edytowane przez Iwonia27
Czas edycji: 2019-09-03 o 21:04
Iwonia27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-03, 21:14   #54
anulus17
Zakorzenienie
 
Avatar anulus17
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 674
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Lena robila siku co 2 minuty przez 4 dni więc pewnie stres.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
anulus17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-04, 08:53   #55
anulus17
Zakorzenienie
 
Avatar anulus17
 
Zarejestrowany: 2007-07
Wiadomości: 4 674
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Znowu oddałam z płaczem mała dzwoniłam właśnie na nasz oddział, mówili że już się bawi i jest wesoła więc może będzie dobrze.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
anulus17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-04, 08:55   #56
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 354
Majówki 2016 - część dziewiąta

U nas już dzisiaj bez płaczu, wczoraj tylko chwile płakał. Tyle ze on zostaje od 7.30 do 15.30 a od przyszłego tygodnia do 16.30

Będzie dobrze!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2

Edytowane przez martunia_199
Czas edycji: 2019-09-04 o 08:57
martunia_199 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-04, 09:09   #57
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 285
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
U nas już dzisiaj bez płaczu, wczoraj tylko chwile płakał. Tyle ze on zostaje od 7.30 do 15.30 a od przyszłego tygodnia do 16.30

Będzie dobrze!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Tymek już zaprawawiony w bojach po żłobku .
A Ty jak w pracy??


U nas dziś był oczy zaszklone ale nie było tragedii. Dziś został na 3 godziny, miał zjeść śniadanko, które mu zaniosłam do przedszkola, bo musimy być na swoim wyżywieniu. W ogóle Mati będzie chodził tylko na te 3 godziny i powiem Wam szczerze, że mnie to kompletnie nie urządza. Z dojazdem zostaje mi nieco ponad 2 godziny w domu, Iga chce robić sobie drzemkę kiedy trzeba jechać po Mateusza, więc trudno to ogarnąć żeby każdy był zadowolony. No ale przynajmniej Mati skorzysta.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-04, 09:13   #58
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 354
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Tymek już zaprawawiony w bojach po żłobku .
A Ty jak w pracy??


U nas dziś był oczy zaszklone ale nie było tragedii. Dziś został na 3 godziny, miał zjeść śniadanko, które mu zaniosłam do przedszkola, bo musimy być na swoim wyżywieniu. W ogóle Mati będzie chodził tylko na te 3 godziny i powiem Wam szczerze, że mnie to kompletnie nie urządza. Z dojazdem zostaje mi nieco ponad 2 godziny w domu, Iga chce robić sobie drzemkę kiedy trzeba jechać po Mateusza, więc trudno to ogarnąć żeby każdy był zadowolony. No ale przynajmniej Mati skorzysta.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka


A nie może być dłużej czy nie chcesz żeby był dłużej?

Niby zaprawiony a tez miał chwile zwątpienia, tam się już przyzwyczaił a tu nagle wszystko nowe

Wczoraj widział przez okno siostrę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2
martunia_199 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-04, 10:20   #59
asiaczek
Zakorzenienie
 
Avatar asiaczek
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 3 285
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez martunia_199 Pokaż wiadomość
A nie może być dłużej czy nie chcesz żeby był dłużej?

Niby zaprawiony a tez miał chwile zwątpienia, tam się już przyzwyczaił a tu nagle wszystko nowe

Wczoraj widział przez okno siostrę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wiadomo, że dla Tymka to też nowe otoczenie, więc jak kazdy trochę czasu potrzebuje.

A co do Mateusza to podpisaliśmy umowę na pobyt do południa, więc i obiad wchodzi w grę. Ale dyrektorka stwierdziła, że z jego alergiami lepiej żebym sama przynosiła posiłki i na razie nie bardzo mi się widzi kombinowanie rano co mu dać i w czym żeby zjadł i miał to w miarę ciepłe. Myślę, że jednak jak się już wszyscy wykręcimy w ten tryb przedszkola to zacznę mu nosić i obiadki.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
__________________
Jeśli kiedyś jakiś facet złamie kobiecie skrzydła to później zostaje jej latanie na miotle
asiaczek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-09-04, 11:03   #60
martunia_199
Zakorzenienie
 
Avatar martunia_199
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7 354
Dot.: Majówki 2016 - część dziewiąta

Cytat:
Napisane przez asiaczek Pokaż wiadomość
Wiadomo, że dla Tymka to też nowe otoczenie, więc jak kazdy trochę czasu potrzebuje.

A co do Mateusza to podpisaliśmy umowę na pobyt do południa, więc i obiad wchodzi w grę. Ale dyrektorka stwierdziła, że z jego alergiami lepiej żebym sama przynosiła posiłki i na razie nie bardzo mi się widzi kombinowanie rano co mu dać i w czym żeby zjadł i miał to w miarę ciepłe. Myślę, że jednak jak się już wszyscy wykręcimy w ten tryb przedszkola to zacznę mu nosić i obiadki.

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka


Aaa no tak, trochę uciążliwe ale przynajmniej będziesz wiedziała co je. Za chwile to on się tak wkręci w przedszkole ze nie będzie chciał wyjść i będzie mu mało


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
__________________
Zuzia
Ślub

Ząbki
Synuś
+2
martunia_199 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Odchowalnia - jestem mamą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-21 08:34:47


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:32.