Wierzycie w ewolucję? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Pokaż wyniki sondy: Czy wierzysz w ewolucję?
Tak 14 93,33%
Nie 1 6,67%
Głosujący: 15. Nie możesz głosować w tej sondzie

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2013-05-05, 19:01   #31
mala ruda
Zadomowienie
 
Avatar mala ruda
 
Zarejestrowany: 2012-02
Wiadomości: 1 060
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez takasobie93 Pokaż wiadomość


Ale to po prostu sie przyjmuje analogicznie, skoro są dowody u masy gatunków, to jesli u jakiegos nie ma, to nie daltego, ze tutaj cos bylo inaczej, nie tak, a po prostu dlatego ze nie odnaleziono sladow lub sie nie zachowały. Myslisz, ze zyrafy nie ewoluowaly tylko sie pojawily skądś innąd, skoro nie ma sladów kopalnych na ich gatunki przejsciowe?

A co do kosmosu, to przyjmuje sie ze ogólnie pierwsze zycie na Ziemi przybylo albo z kosmosu na jakims meteoroidzie, komecie etc., albo wyewoluowalo z substancji organicznych. A moze i jedno i drugie.
No tak, przyjmować sobie można, ale stwierdzić ze 100 % pewnością nie można. To tak samo jak z ufo - kto wie, co kryje się w innym zakątku Wszechświata?

Poza tym wiele metod choćby datowania znalezisk ciągle kuleje i błędy rosną z wiekiem kwadratowo? wykładniczo?
mala ruda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-05, 19:09   #32
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Ale mi nie chodzilo o jakies konkretne mechanizmy ewolucji, po prostu to ze nie ma akurat jakiegos sladu kopalnego, nie znaczy ze ten gatunek nie ewoluowal tylko nagle skads sie pojawil.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-05, 20:53   #33
eyo
Zakorzenienie
 
Avatar eyo
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 16 988
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Mnie dziwi, że niektórych tu dziwi, ze wiara i ewolucja muszą się wykluczać; że nauka i wiara muszą być w sprzeczności.
Tu macie przykład człowieka wiary, który zajmuje się nauką- ba, swego czasu razem z Dawkinsem brał udział w dyskusji w Oksfordzie na temat relacji nauki i wiary.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Heller - warto poczytać chociażby tytuły jego prac naukowych, co pokazuje , czym się najmuje.
a któż tu twierdzi, że wiara i ewolucja sie maja wykluczać?
wiara to dla mnie pojęcie które nie odnosi się do religii a stosunku do danej rzeczy - oznacza, że nie mam dowodów na istnienie czegoś natomiast wierzę, że dana rzecz występuję/nie występuję
nie ogarniam czemu trzeba z miejsca robić znak równości między wiarą a religią - nie tylko w religię można "wyznawać"

Cytat:
Napisane przez TakaSobieDziewuszka Pokaż wiadomość
Ewolucja to proces, który dzieje się nawet w tym momencie, więc trudno w nią nie "wierzyć". Co to pogrubionej Twojej wypowiedzi to się nie zgodzę ponieważ wyklucza dalsze badania naukowe na rożne tematy. Wielcy naukowcy byli wielcy dlatego, że obalali ówczesne fakty.
jedna kwestia to prowadzić badania naukowe i coś odkrywać a inna kwestia usiąść z ręką w nocniku i twierdzić, że ewolucji nie ma bo się w nią nie wierzy i już - ludzie którzy prowadzą badania nie prowadzą ich dlatego, że w coś nie wierzą a dlatego, że dostrzegli we wszechświecie coś w co wierzą i postanawiają to udowodnić - mam na myśli, że jak ktoś zaczyna prowadzić badania to nie po to żeby coś obalić a po to żeby coś udowodnić a to dwa różne motywatory działań

Cytat:
Napisane przez mala ruda Pokaż wiadomość
No tak, przyjmować sobie można, ale stwierdzić ze 100 % pewnością nie można. To tak samo jak z ufo - kto wie, co kryje się w innym zakątku Wszechświata?

Poza tym wiele metod choćby datowania znalezisk ciągle kuleje i błędy rosną z wiekiem kwadratowo? wykładniczo?
apropo - ja wierzę w ufo bo nie wierzę, że w całym wszechświecie nie trafiło się więcej takich przypadków jak my (tzn. niekoniecznie z życiem jak nasze na ziemi ale z "życiem" po prostu)
__________________
...

Prędzej czy później cmentarze są pełne wszystkich.

15.02.2017 ♥
eyo jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-05, 22:45   #34
mikia20
Ekspert GotowaniaNaGazie
 
Avatar mikia20
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Wsi spokojna, wsi wesoła...
Wiadomości: 9 413
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

To nawet nie jest kwestia wiary... a nauki i wiedzy o świecie oraz umiejętności selekcji informacji.

Ja mam bardzo mało wspólnego z biologią, bardziej w stronę nauk społecznych, ekonomicznych i ciężko mi ogarnąć fakt, że ktoś w tej dobie - nauki, internetu, możliwości zdobywania wiedzy uznaje że człowieka stworzył Bóg albo że dinozaury żyły razem z ludźmi.

To tak jakby ktoś mi powiedział - ziemia jest płaska, co z tego że człowiek tyle lat już jest w kosmosie i widzi kształt ziemi, ja twierdzę że ona jest płaska!

Na dodatek ewolucja nie musi się kłócić z wiarą - wielu inteligentnych wierzącaych jakoś to tam sobie układa.

---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:39 ----------

Cytat:
Napisane przez madana Pokaż wiadomość
Mnie dziwi, że niektórych tu dziwi, ze wiara i ewolucja muszą się wykluczać; że nauka i wiara muszą być w sprzeczności.
Tu macie przykład człowieka wiary, który zajmuje się nauką- ba, swego czasu razem z Dawkinsem brał udział w dyskusji w Oksfordzie na temat relacji nauki i wiary.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Micha%C5%82_Heller - warto poczytać chociażby tytuły jego prac naukowych, co pokazuje , czym się najmuje.
Dla mnie Heller wyznaje coś w rodzaju panteizmu, a że jest księdzem to oficjalnie nie występuje przeciwko niektórym dogmatom katolickim.

Dlatego też trąci mi to trochę hipokryzją, takim prześlizgiwaniem się nad rzeczami w którze każe wierzyć KK a są absurdalne dla myślącego człowieka.
mikia20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-06, 10:43   #35
yoona
Zakorzenienie
 
Avatar yoona
 
Zarejestrowany: 2005-09
Lokalizacja: Dublin
Wiadomości: 8 961
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cóż, dla mnie też ewolucja jest faktem i nie ma w niej miejsca na wiarę.
WIedziałam oczywiście, że istnieją kreacjoniści, ale myślałam, że to garstka.
Natomiast okazuje się, że nie.
DLatego tak bardzo zdziwiły mnie te statystyki:

Bardziej szczegółowe są wyniki badań opinii publicznej przeprowadzane od 20 lat przez Instytut Gallupa. Badania z 19-21 lutego 2001 roku pokazujące że 45% Amerykanów wierzy, iż Bóg stworzył istoty ludzkie mniej więcej w obecnej postaci gdzieś 10 000 lat temu, 37% uznało, że człowiek rozwijał się przez miliony lat z mniej rozwiniętych form życia, ale Bóg kierował tym procesem, a 12% przyjęło, że Bóg nie uczestniczył w tym procesie.(...)

Badania polskie pokazują, że ponad połowa Polaków (53%) uważa, że człowiek jest wynikiem długotrwałej ewolucji, niespełna jedna trzecia (30%) wierzy, że został stworzony od razu w obecnej postaci (por. „TNS OBOP: Co trzeci Polak uznaje kreacjonizm”, Gazeta Wyborcza 17 listopada 2006, http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3742281.html)"

link do jednych z oryginalnych badań (po angielsku):
http://www.gallup.com/poll/114544/Da...Evolution.aspx

http://www.gallup.com/poll/155003/Ho...n-Origins.aspx
__________________
Adoptuj Uszate Serduszko!
Klik!

Blogowy świat





Edytowane przez yoona
Czas edycji: 2013-05-06 o 10:46
yoona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-06, 13:00   #36
evyylongue
Raczkowanie
 
Avatar evyylongue
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 39
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Ja ogladalam film "100 powodow, dla ktorych ewolucja jest glupia" i zmienil on moje myslenie. Nie uwazam teorii ewolucji za fakt - z tego co mi wiadomo, wciaz pozostaje tylko teoria i tylko teoria jest w moich oczach.

Nie bede wnikac w wasze poglady i przekonania o jedynej slusznosci wspolczesnej nauki, zwroce tylko uwage na argument o tym, ze istnieje mnostwo madrych ludzi, ktorzy uznali darwinizm za niepodwazalny fakt albo laczyli chrzescijanstwo z ewolucja. Mozemy przytoczyc setki osob, ktore posiadaja wielki autorytet i wyznaja Boga, mimo ze dla tylu ateistow Bilbia to takie brednie dla slabych ludzi. Moge znac naukowcow, ktorzy uwazaja, ze Ziemia jest plaska i jesli umra zamienia sie w mrowke i tak dalej. Ten argument do mnie nie trafi.
evyylongue jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-19, 14:09   #37
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez evyylongue Pokaż wiadomość
Ja ogladalam film "100 powodow, dla ktorych ewolucja jest glupia" i zmienil on moje myslenie. Nie uwazam teorii ewolucji za fakt - z tego co mi wiadomo, wciaz pozostaje tylko teoria i tylko teoria jest w moich oczach.

Nie bede wnikac w wasze poglady i przekonania o jedynej slusznosci wspolczesnej nauki, zwroce tylko uwage na argument o tym, ze istnieje mnostwo madrych ludzi, ktorzy uznali darwinizm za niepodwazalny fakt albo laczyli chrzescijanstwo z ewolucja. Mozemy przytoczyc setki osob, ktore posiadaja wielki autorytet i wyznaja Boga, mimo ze dla tylu ateistow Bilbia to takie brednie dla slabych ludzi. Moge znac naukowcow, ktorzy uwazaja, ze Ziemia jest plaska i jesli umra zamienia sie w mrowke i tak dalej. Ten argument do mnie nie trafi.
Nie ogladałam tego filmu, ale podejrzewam, ze jest pseudonaukowy. I owszem, ewolucja to jest niezaprzeczalny fakt. Dyskutuje sie tylko nad jej mechanizmami. Jak chcesz, moge przedstawic konkretne dowody na to, bo jest ich całe mnóstwo. Ale ten filmik o którym wspominasz i tak sobie obejrzę, a potem sie na jego temat wypowiem
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-19, 14:42   #38
tiramisu_
Wtajemniczenie
 
Avatar tiramisu_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 701
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez evyylongue Pokaż wiadomość
Ja ogladalam film "100 powodow, dla ktorych ewolucja jest glupia" i zmienil on moje myslenie. Nie uwazam teorii ewolucji za fakt - z tego co mi wiadomo, wciaz pozostaje tylko teoria i tylko teoria jest w moich oczach.
Czy wiesz co to jest teoria, a co to jest hipoteza? Chyba nie. U podstaw teorii leżą FAKTY. Jeśliby nie była potwierdzona dowodami, byłaby hipotezą jedynie a tak jest teorią. Dla mnie twierdzenie, że się nie wierzy w ewolucję jest taką samą głupotą jak np. uwazanie, że nie wierzy się, że nośnikiem informacji genetycznej jest DNA. No bo nie.
tiramisu_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-19, 14:52   #39
szarri
Wtajemniczenie
 
Avatar szarri
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: kraków
Wiadomości: 2 099
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Ewolucja jako taka jest dla mnie oczywistością, ale fascynują mnie jej mechanizmy Chodzi mi o to, że interesuje mnie, dlaczego mnóstwo bezsensownych cech się utrwala, podczas gdy przydałyby się inne
szarri jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-19, 16:38   #40
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

No cóż, zaczęłam oglądać ten filmik i będę komentować na bierząco (tytul chyba powinien brzmiec - 100 powodow dla ktorych filmik o tym, ze ewolucja jest głupia, jest głupi :

1. Co do wielkiego wybuchu - są nań dowody bezpośrednie, wynikające z obserwacji, że kosmos się rozszerza. Nie będę sie wdrążała w szczegółową matematykę, ale obliczenia, obserwacje, daja powody by myslec, ze to jak teraz wygląda kosmos, jak sie rozprzestrzenia etc. jest skutkiem wielkiego wybuchu.

2. Dalej mowa jest o pierwiastkach i tutaj koleś juz pokazuje, że jest totalnym ignorantem, pytajac, ze skoro powstał w wielkim wybuchu tylko wodów, to skąd wziela sie reszta pierwiastków. Odpowiedz jest na poziomie gimnazjum, kazdy nastepny pierwiastek, to o jeden proton więcej w jądrze, moze to byc spowodowane na skutek zderzania sie, gdzie proton ''wbudowuje'' sie w jądro atomu.

3. Co do slów, ze nigdy nie widzielismy powstawania gwiazdy, nie mogę byc tutaj pewna, bo nie zaglębialam sie w to, ale wydaje mi sie ze to kolejna sciema, bo narodziny nowych gwiazd obserwuje sie regularnie.

4. Koleś twierdzi, ze nie udalo sie dotychczas ze zwiazkow nieorganicznych otrzymac organiczne, co jest nieprawdą. Poza tym koleś chyba nie wie, ze nikt nie twierdzi, iz to ze zycie na Ziemi powstało z materii organicznej, jest na 100% prawda, istnieje druga prawdopodobna teoria, ze wylądowało na ziemi wraz z meteoroidem czy kometą. Oczywiscie gdzies wyewoluowac musialo wowczas, ale warunków nie znamy, czy tez pochodzenia.

5. ''Ewolucjonisci wierzą, ze pies wyewoluował z kamienia'' wtf?! I gadanie o pół psie, co to ma byc?! Koles chyba nie wie, co to są gatunki pośrednie/brakujące ogniwa.

6. Dalej koles pyta skad sie wzielo to co wybuchło - tego nie wiadomo i nikt nie wysuwa tutaj zdania, ze jest na to dowód, jak wspominalam wyzej, aktualne obserwacje i obliczenia dają powody by myslec, ze kosmos powstal z takowego wybuchu, natomiast nie mamy sladow na to, skad mogl sie on wziac, z tego co mi wiadomo.

7. Dalej koles sie czepia zalozen konkretnego naukowca, w polemice z nim ok, natomiast jesli on ogolnie chce costam obalic, to powinien bazowac na przyjetym ogólnie przez naukowców, oraz zweryfikowanym dowodzie czy tez prawdopodobienstwie. Jak dla mnie koles na tym filmiku robi wrazenie gburowatego chama. Wypowiada sie o jakims naukowcy, a nawet nie zna jego nazwiska i mówi, ktośtam, jakiśtam

8. Koles wypowiada sie tak, jakby oficjalnie uznawano Wielki Wybuch za fakt, natomiast jest to jedynie teoria o ktorej mozna rzec ''duze prawdopodobienstwo iz mowi o prawdzie'', nie jest to uznawane za fakt.

9. To, ze koles twierdzi, iz kosci jakiegos dinozaura sa sprzed 4400 lat a nie 80 milionow nawet nie ma co komentować... za pewnie nie ma Pan pojecia w jaki sposób datuje sie rozne skamienialosci itd., no ale cóż. Koles pytał profesora z uniwersytetu czy wierzy w Big Bang, on odp., ze tak, a Pan ''mądry'' odpowiada mu: bo musi, jesli chce uczyc na uniwersytecie. W takim razie spytano Pana mądrego dlaczego twierdzi, ze ów kosci pochodzą sprzed 4400 lat (albo z 4400 p.n.e. nie pamietam teraz dokładnie, ale tak czy tak oba datowania są absurdalne, a na jednym Pan mądry bazował), i odpowiedź: jestem kreacjonistą, muszę Nie podał zadnego konkretu dlaczego tak twierdzi, tak tylko sobie powiedział, a zaraz skacze na temat o brakującym ogniwie dzięcioła. Typowe dla takich manipulantów z brakiem argumentów.

10. Dalej przykład z termitami i bakteriami trawiącymi celuloze i pytanie, które pierwsze ewoluowało - radziłabym dowiedziec się co to jest np. koewolucja. Poza tym o ile wiem, to bakterie trawiące celuloze pojawiły się na długo przed owadami i wnętrze owadów moglo stac sie tylko ich następnym ekosystemem. Mam juz 10siatą zenade tego Pana z tego filmiku, a dopiero jestem ledwo po dziesiątej minucie.

11. Dalej koles wmawia, ze wiara w wielki wybuch niczym sie nie rozni od wiary w to, ze wszystko stworzyl Bóg - i znow powtorze - z obserwacji oraz obliczen matematycznych itp. wynika iz mozna domniemywac, ze tak wlasnie było. Koles tez przytacza, ze wierzy iz stworzenie swiata itd. mialo miejsce 6 tys lat temu, gdzie datowanie skamienialosci wszelakich wskazuje o wiele wiele odleglejsze czasy.

BTW. kto w ogóle może brac na serio kolesia, który na wstępie twierdzi, ze wierzy, ze wszystko to co jest napisane w Biblii to święta prawda i on wierzy, ze Biblia powstała za natchnieniem Boga? Nie wiem czy faktycznie naukowcy debatują z kimś takim, jak on tam opowiada, ale mysle ze jesli debatują, to chyba początkujący, bo nikt powazny nie bedzie sobie zawracał głowy takim błaznem, ktory w zaledwie 10 minut swojego wykladu strzelił tyle gaf, ze powinno byc mu wstyd sie jeszcze gdziekolwiek w takiej roli publicznie pokazywać.

12. Dalsze przekonywanie, ze ewolucja to poglad religijny i do tego glupi - nie podaje na to zadnych argumentów, a jedynie przytacza jakies załosne zarciki i anegdotki. Zastanawiam sie czy kontunowac oglądanie tej zenady, ale jeszcze troche wytrzymam. Choc fakt, ze przez kilkanascie minut facet nagadal tyle bzdur i niczego nie poparł jakimkolwiek argumentem mocno mnie demotywuje.

13. Dalej, jak sie juz spodziewalam, pytanie dlaczego dwie planety ukladu slonecznego poruszają sie w przeciwnym kierunku co reszta, banał. Grawitacja przelatującego nieopodal obiektu lub też uderzenie mogło zmienić kierunek ''lotu'' planety. To samo z księzycami. Jak glupim trzeba byc, by z tego powodu od razu zakladac, ze teoria powstania naszego ukladu slonecznego jest z góry nieprawidlowa, jak wytlumaczenie na te czy inne odstępy od normy są tak oczywiste? Wiarygodność kolesia, ktory podwaza cos oparte na wieloletnich naukowych badaniach, a swoje teoryjki opiera na Biblii... Zresztą z tego co wiem sam KK uznaje ewolucje, także... wtf?!

14. Koles sie czepia, ze uzywają jego podaktów by uczyc w szkolach o ewolucji, szkoda ze nie powie, ze uczą w szkołach religii za nasze podatki. Wprawdzie nie wiem czy dotyczy to USA, ale wielu innych krajow, jak np. naszego, na pewno.

15. W kwestii kontrargumentów Pana mądrego co do powstania planety Ziemi (jak i innych zapewne), są cytaty z Biblii. Niezle argumenty, niezła merytoryka, nie ma co

16. Koles cos bredzi, ze oceany wziely sie z wielu lat deszczy. Yyy... nie wiem czemu na tym bazuje, bo jesli cos takiego istnieje, to jest teoria, z tego co mi wiadomo, oceany na Ziemi powstaly prawdopodobnie z uderzen komet.

17. Pan mądry na niemal wszystko odpowiada, że to jest głupie. Bez zadnego argumentu. Teraz jestem w momencie gdy mówi, ze to, ze naszymi praprapraprapraprapra przodkami są ''zupy chemiczne'' jest głupie. No kolejny superinteligentny argument Pana mądrego. A potem oczywiscie od razu zamiana tematu

18. Dalej koles przytacza stezenia tlenu w atmosferze Ziemi, nie rozrozniajac okresu kiedy ewoluowalo pierwsze zycie, do okresu kiedy juz istniały owady. Genialnie Poza tym całe to jego wywodzeni o tym, ze na Ziemi nie mogło powstac zycie w takich warunkach - nawet gdyby to było prawdą (a nie jest), to przypominam, iz drugą teorią, rowniez prawdopodobną, jest sprowadzenie zycia na Ziemie za pomocą komety, meteoroidu itp., gdzie ewoluować mogło w warunkach, które stwarzały mozliwosci na powstanie zycia ze związków organicznych.

Oglądam to G tylko dlatego, ze chce dojsc do momentu kiedy Pan mądry gada o ewolucji biologicznej, a nie chemicznej i kosmicznej, bo to na tej sie w miarę znam. Tak w ogole, poczytajcie sobie o Panie mądrym http://pl.wikipedia.org/wiki/Kent_Hovind

19. Koles gada o tym, ze pierwsza forma zycia musiala jeszcze znalezc sobie partnera i cos do jedzenia. Chyba nie słyszał o rozmnażaniu bezpłciowym, czy też autotrofii Widac, ze nie zna podstaw z biologii, chemii i fizyki.

20. Pan mądry przytacza rozmowe o psach. Ciekawe, ze nie powiedział, jaką odpowiedź dostał, tylko zmienia znowu temat. Poza tym nikt nie twierdzi, ze ten pies powstał z kamienia. WTF...

21. W kwestii ewoluowania płci - oczywiscie mialo to na celu zroznicowanie genotypu osobnika potomnego, w celu mozliwosci rekombinacji i lepszego przystosowania do środowiska. Poza tym sa inne naukowe teorie, acz mniej prawdopodobne jak np. ta, ze rozdzielenie na plec powstalo na skutek pasozytnictwa.

22. Koles mówi, ze kiedys zycie moglo reprodukowac nowy rodzaj, a dzis tylko własny rodzaj. Skad on to wytrzasnąl? Organizmy ewoluują cały czas, nawet te od milionów lat niezmienne jak trzonopletwe czy krokodyle, po prostu ich przystosowanie do srodowiska w ktorym zyją, jest na tyle dobre, ze nie potrzeba im jakichs duzych, konkretnych, specjalnych zmian, nalezy tez pamietac ze to iz z danego gatunku wyewoluuje inny, nie oznacza to iz ten pierwotny zaniknie. Nie wszystkie populacje ewoluują tak samo. Zalozmy, ze mamy np. 100 zwierząt jakiegos gatunku, jedne pozostaną w srodowisku, w ktorym zyly od tysiecy lat, drugie powedrują w inne srodowisko, to tez ewolucja sprawi, by byly lepiej przystosowane do srodowiska, w ktorym zaczely funkcjonować.

23. Pytanie Pana mądrego: Co?! Ptaki i banany mają (gdziestam daleko) wspólnego przodka? - Owszem, mają. Tak przy okazji, nie wiem czy wiecie, blizszym naszym krewnym są niektóre rosliny (np. brzoza) niz bakterie zwierzęce

24. Koleś mowi, ze nie ma czegos takiego jak prymitywny organizm, bo jedna jedyna komórka jest bardziej skomplikowana od wahadłowca kosmicznego. Chyba Pan mądry nie wie co to znaczy ''prymitywny'' w biologii, bo znaczy to bardziej pierwotny, a nie jakiś głupi, gorszy itd. Zwykle jest mniej skomplikowany, bo bardziej pierwotny. To ma takie znaczenie, nie takie jak Panu mądremu się wydaje.

25. Tenże Pan twierdzi, ze psy od zawsze produkują psy, ludzie ludzi itd. podczas gdy jest to oczywiscie nieprawda. Z ryb wyewoluowały płazy, płazy w pewnym momencie uniezależniły środowisko rozrodu, stały się w koncu gadami, z gadów natomiast wyewoluowały ptaki (które wlasciwie wciąż są gadami, mimo iz uznaje sie je za odrębną gromadę w zakresie kręgowców) i gady ssakokształtne, z tych z kolei ssaki itd. itd. Zresztą dowodów na to, o czym pisalam jakos na poczatku wątków, jest niemało, chocby fakt iz nasze wlosy powstały z keratynowych gadzich łusek, podobnie jak ptasie pióra. Fakt iz we wczesnym stadium rozwoju w rakcie ciąży mamy skrzela to tez slad po naszej przeszlosci ewolucyjnej. A takie przykłady - dowody mozna mnozyc i mnozyc i mnozyc. Bezposrednim atawizmem po naszych ''małpich'' przodkach są np. włosy, kosc ogonowa, czy też arachnofobia, jak i wiele innych.

26. Twierdzenie, ze nie ma dowodow kopalnych na formy pośrednie - kolejne - WTF?! - jak to nie ma? Jest i to mnóstwo, przyklady mozna znalezc w ''glupiej'' wikipedii, jak i wielu ksiązkach, sama mialam takowe w ręku juz nie raz na zoologii, a i na swiecie zyją aktualnie formy pośrednie.

27. Dalej znowu gadanina o produkowaniu kiedys rodzajów, dzis gatunków, pisalam juz troche o tym wczesniej, generalnie mowiac o tym nieco bardziej szczegolowo, prymitywne formy rozchodzily sie na bardziej wyspecjalizowane, tak wiec z prymitywnych form, co jest oczywiste, ewoluowaly gromady, rzedy, klasy, rodziny, rodzaje itd., w ostatnim czasie rzadko ma to miejsce lub nie ma w ogóle ze względu na wysoką specjalizację.



Dalej juz nie mam czasu, by to oglądac, ale jest to, jak wszystkie tego typu ''argumentacje'' pseudonaukowa papka, nie opierajaca sie na zadnych merytorycznych argumentach, a jedynie na domyslach, klamstwach, jakichs fantazyjnych interpretacjach itd. Fakt, ze to z lekka przerazajace, ze jest tyle osob, ktore wierzą w takie bzdury, mimo iz mają na i we wlasnym ciele dowody na ewolucje, ale coz.

A tak konczac ten moj wywód to jesli ktos chce w ogóle dyskutowac o ewolucji, powinien zaopatrzyc się w wiedze na temat:

1. Skamieniałosci, odciski, skamienialosci sladowe, odlewy.
2. Rekonstrukcje
3. Datowanie
4. Szeregi rozwojowe
5. Brakujące ogniwa, żywe skamieniałości.
6. Szeregi rozwojowe narządów, narządy szczątkowe, homologiczne, analogiczne
7. Atawizmy
8. Dowody z zakresu embrionologii, jak np. wspomniane przezemnie skrzela u wszystkich kręgowców co najmniej w trakcie zycia zarodkowego.
9. Genetyka (sam ''kod dna'' wszelkich istot wskazuje na to, iz wszystkie pochodza od jednego przodka), badania dna itd.
10. Poza tym biogegrafia, anatomia porównawcza.
11. specjacje


Są to totalne podstawy z prostego podrecznika jeszcze z LO, a wiedzac to o czym wyzej napisalam, po prostu nie da sie uwierzyc w rozne glupoty gloszone przez kreacjonistów, tak wiec wniosek nasuwa sie taki, ze osoby, ktore wierzą w to co gloszą kreacjonisci, sa zwyczajnie niedouczone, nie mają wiedzy.

Ps. Mogłam tu walnąć jakąś gafę, bo wiekszosc tego co tutaj przytaczałam, przytaczałam z głowy i cos moglam pomylić.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 12:48   #41
SinOfCane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 67
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Ja nie wierzę
Zresztą tytuł wątku bardzo dobrze dobrany – teoria ewolucji to podstawa wiary ateistów.
Moja definicja ewolucji to:
„Przyrost informacji genetycznej w czasie.”
Uważam natomiast, że informacja genetyczna ulega degradacji i mamy do czynienia z procesem dokładnie odwrotnym – tracimy informacje. Czyli tak naprawdę mamy do czynienia z procesem odwrotnym to postulowanego przez ewolucjonistów.
Jak ktoś ma ochotę sprawdzić co myśli człowiek z dwoma fakultetami o teorii ewolucji to może pytać.
Pozdrawiam
SinOfCane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 12:53   #42
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Ja nie wierzę
Zresztą tytuł wątku bardzo dobrze dobrany – teoria ewolucji to podstawa wiary ateistów.
Moja definicja ewolucji to:
„Przyrost informacji genetycznej w czasie.”
Uważam natomiast, że informacja genetyczna ulega degradacji i mamy do czynienia z procesem dokładnie odwrotnym – tracimy informacje. Czyli tak naprawdę mamy do czynienia z procesem odwrotnym to postulowanego przez ewolucjonistów.
Jak ktoś ma ochotę sprawdzić co myśli człowiek z dwoma fakultetami o teorii ewolucji to może pytać.
Pozdrawiam
Chyba masz nikłe pojęcie na temat dowodów ewolucji, była zresztą tu o nich mowa. A ewoluowanie w stronę niższej specjalizacji, to też ewoluowanie. Są gatunki ktore tracą jakąś dobra ceche, czasem wtórnie ją zyskują, jak owady uskrzydlone.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 13:33   #43
SinOfCane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 67
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Proszę w takim razie o podanie definicji ewolucji.
SinOfCane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 13:39   #44
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Jest to proces zmian z pokolenia na pokolenie w genotypie, co skutkuje zmianami w fenotypie. To tak najprosciej. A po co o to prosisz? Cóż takiego ma świadczyc o tym, ze ewolucja to coś, w co wierzą ateiści, a nie udowodniony fakt? Mam nadzieję, ze ogarniasz temat, a nie jesteś kolejnym, który nawet nie odroznia narządów homologicznych od analogicznych.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 13:55   #45
SinOfCane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 67
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

To ja się zgadzam z tą teorią
Bóg jakieś 6000 tysięcy – a może 26000 lat temu stworzył świat w 7 dni i od tamtego czasu zachodzi „...proces zmian z pokolenia na pokolenie w genotypie, co skutkuje zmianami w fenotypie.”
Taka definicja nie nadaje się do takiej dyskusji.
Proszę o definicję która nie była by tautologią.
SinOfCane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 14:03   #46
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
To ja się zgadzam z tą teorią
Bóg jakieś 6000 tysięcy – a może 26000 lat temu stworzył świat w 7 dni i od tamtego czasu zachodzi „...proces zmian z pokolenia na pokolenie w genotypie, co skutkuje zmianami w fenotypie.”
Taka definicja nie nadaje się do takiej dyskusji.
Proszę o definicję która nie była by tautologią.
A na jakiej podstawie twierdzisz, że Bóg stworzył świat w 7 dni 6-26 tys. lat temu? Jakieś dowody? Bo dowody na to, że to niemożliwe istnieją, w postaci datowań na różne sposoby skał, skamieniałości itd., które mają wielokrotnie więcej lat, a zatem musiały istnieć dużo dużo wcześniej

Mam Ci wymyślać inną definicję ewolucji, bo ta Ci nie odpowiada? Bo nie masz sie o co przyczepić?

Powiedz co Twoim zdaniem świadczy o tym, iż ewolucja biologiczna to nie udowodniony fakt, a część wiary ateistów (nie tylko zresztą, jak juz zostało wspomniane, ewolucja nie przeczy wierze w Boga)?
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 14:26   #47
SinOfCane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 67
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Ja podałem już poprawną definicję teorii ewolucji. Istotą tej teorii jest przyrost informacji genetycznej na skutek losowych mutacji. Jest to matematycznie nie możliwe. Losowa zmiana w informacji zawsze powoduje jej utratę – nigdy przyrost. To jest MATEMATYKA.
Co do datowania to który model jest najlepszy ? – podaj a w kilku zdaniach go obalę.
Do jutra.
SinOfCane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 17:59   #48
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

A która to ta poprawna teoria wg Ciebie?

Ewolucja są to zmiany w genotypie z pokolenia na pokolenie (dziedziczenie, mutacje - obserwowane, nie do zaprzeczenia ) na skutek czynników zewnętrznych zarówno biotycznych jak i abiotycznych, dających mozliwość przystosowania się do środowiska, w którym dane osobniki żyją (poprzez uzewnetrznianie sie cech w fenotypie).

Jakie reguły matematycznie obalają Twoim zdaniem teorię ewolucji? Oczywiście to pytanie retoryczne, bo gdyby takowe istniały, ewolucja zostałaby dawno obalona, a jest udowodniona i nie do obalenia, choć jeśli faktycznie znasz jakąś regułę przeczącą dziedziczeniu cech zgodnie z zasadami dziedziczenia w genetyce - chętnie się zapoznam

Które to datowanie jesteś w stanie obalić?

A tak poza tym wszystkim, jeśli faktycznie wierzysz w to, że ewolucja to mit, że nieistnieje, a jednocześnie wierzysz, że świat stworzył Bóg 6-26 tysięcy lat temu w 7 dni, to jesteś niezłym hipokrytą, bo to, zakładając teraz, że jesteśmy świeżo po ogłoszeniu teorii ewolucji przez Darwina, bez niezbitnych i zweryfikowanych dowodów, jest jeszcze bardziej absurdalne, nielogiczne i nierealne, niż wnioski Darwina, niepoparte wówczas niezbitymi, zweryfikowanymi dowodami.

A tak przy okazji, masz jakieś wykształcenie wyższe w tej dziedzinie (ewolucjonizm, biologia, paleobiologia, paleontologia, genetyka itp., nie teologia, czy filozofia ) czy jesteś samozwańcem - kreacjonistą?

Edytowane przez 201605161006
Czas edycji: 2013-05-23 o 18:10
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 19:13   #49
tiramisu_
Wtajemniczenie
 
Avatar tiramisu_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 701
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Ja podałem już poprawną definicję teorii ewolucji. Istotą tej teorii jest przyrost informacji genetycznej na skutek losowych mutacji. Jest to matematycznie nie możliwe. Losowa zmiana w informacji zawsze powoduje jej utratę – nigdy przyrost. To jest MATEMATYKA.
Co do datowania to który model jest najlepszy ? – podaj a w kilku zdaniach go obalę.
Do jutra.
Z czego masz te dwa fakultety? Bo na pewno nie z biologii, ani niczego pokrewnego. Nie wiesz, czym jest mutacja, ani informacja genetyczna. Nikt tez nie zaklada jak to nazywasz "przyrostu informacji genetycznej". Ty nawet nie masz najmniejszego pojecia o ewolucji, a chcesz o tym dyskutowac.
tiramisu_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-23, 19:26   #50
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez tiramisu_ Pokaż wiadomość
Ty nawet nie masz najmniejszego pojecia o ewolucji, a chcesz o tym dyskutowac.
Twoje wypowiedzi
SinOfCane świadczą o tym, że nie wiesz, o czym mówisz. Ale i tak chciałabym dowiedzieć się, cóż to są za reguły matematyczne, które przeczą Twoim zdaniem dziedziczeniu i mutacjom oraz dowody na to, że sposoby datowań są błędne, a także argumenty za tym, iż ewolucja to mit.
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-24, 14:12   #51
SinOfCane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 67
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Powtórzę - prawidłowa definicja ewolucji to:
„Przyrost informacji genetycznej w czasie.”
Definicja którą podał @takasobie93:
„Jest to proces zmian z pokolenia na pokolenie w genotypie, co skutkuje zmianami w fenotypie.”
Jest masłem maślanym gdyż ja jako kreacjonista się z tym zgadzam. Mamy do czynienia ze zmianami w genotypie. Ale ja się nie zgadzam z KIERÓNKIEM ZMIAN.
Dopóki nie zdefiniujecie tego co uważacie za teorię ewolucji to ciężko dyskutować.
„Jakie reguły matematycznie obalają Twoim zdaniem teorię ewolucji?”
Nie znam przypadku żeby jakakolwiek informacja mogła zostać wygenerowana w sposób losowy – było by to informacyjne perpetuum mobile.
Najlepszym przykładem tego o co mi chodzi jest książka telefoniczna. Jeżeli zmienimy losowo jedną cyfrę – to STRACIMY informację z całej linijki wpisu.
„Które to datowanie jesteś w stanie obalić?”
KAŻDE – wybierz sobie.

„...reguły matematyczne, które przeczą Twoim zdaniem dziedziczeniu i mutacjom..”
Umiesz czytać ze zrozumieniem? Nic takiego nigdy nie twierdziłem.

@tiramisu_
„Nie wiesz, czym jest mutacja, ani informacja genetyczna.”
Masz się za Boga, że wiesz co ja wiem zanim ja coś na ten temat napiszę? Tych pojęć jeszcze nie definiowałem. Jedyne co zdefiniowałem to czy jest dla mnie teoria ewolucji - przyrost informacji genetycznej w czasie.

------------------------
Agresja i zagrywki ad persona, tym popieracie swoją teorię – typowe. Problemem jest to, że wy nie macie zielonego pojęcia o nowoczesnym kreacjonizmie.
Co by wam ułatwić ataki ad persona jeden fakultet mam z informatyki a drugi z ekonomii. Dlatego ze wszystkich dziur w waszej teorii interesują mnie najbardziej matematyczne – są najfajniejsze.
SinOfCane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-24, 16:49   #52
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Zamierzasz teraz wmawiać, że teoria brzmi tak jak Ty chcesz, byś miał ją jak ''obalić''? Gdzie tu powaga? Ja już zdefiniowałam, ale jeszcze zacytuje słowo w słowo definicję ewolucji biolgicznej(tak po krótce):

Proces stopniowych zmian frekwencji genów w populacjach, z czego wynikają ciągłe przekształcenia gatunków organiczane i sterowane wpływami środowiska. Zmiany w obrębie gatunku mogą doprowadzić do jego podziału i wytworzenia nowych, odrębnych gatunków, a w perspektywnie czasu także wyższych jednostek taksonomicznych.

Chcesz dyskusji, a wymuszasz na nas zmianę poglądu i zmianę postrzegania faktów, byś miał okazję spróbować napisać coś ''mądrego''? I z jakim kierunkiem zmian się nie zgadzasz? Różne populacje ewoluują w różnym kierunku, zależnie od czynników środowiskowych oraz mutacji i rekombinacji. (btw. wiesz w ogóle co to jest w genetyce rekombinacja i mutacja oraz dziedziczenie?)

I wciąż nie wiem cóż za reguła matematyczna przeczyła ewolucji? Jaka? (nie wmawiaj teraz, że nic takiego nie mówiłeś - napisałeś: Losowa zmiana w informacji zawsze powoduje jej utratę – nigdy przyrost. To jest MATEMATYKA. Więc cóż to za matematyczne reguły, skoro twierdzisz, że to ''matematyka''? Oraz jak się one mają do zasad dziedziczenia?

To, że Ty nie znasz jakiegoś tam przypadku względem czegoś, co sam sobie ustaliłeś o niczym nie świadczy. Porównanie do książki telefonicznej jest nieprawidłowe, gdyż gen odpowiadający za coś, to gen odpowiadający za coś, w Twoim przykładzie, by był prawidłowy, każda cyfra musiałaby oznaczać coś konkretnego, tutaj ciąg cyfr oznacza dopiero kontakt do danej osoby. Powiedz mi, dlaczego dziwisz się, ze nie biorę Cię na poważnie, skoro ewidentnie pokazujesz, iz nie wiesz o czym mówisz?

Co do datowań - proszę zatem obal mi prawdziwość datowania izotopowego I widmowego, datowanie na podstawie warstw skał, mułu dennego, lodowców. Tylko proszę, podawaj KONKRETY, a nie ''no bo jeszcze nie widziałem, żeby cośtam, więc cośtam'', jak to robiles w poprzednim poście.

Twoje odniesienie sie do postu Tiramisu - Twoje wypowiedzi wskazują na to, że nie wiesz czym jest informacja genetyczna, jej nośnik itd. A definiować to Ty sobie możesz, istotne jest to jak jest naprawdę i o tym będę dyskutować, bo o Twoich teoriach, które próbujesz wówić, ze są prawdziwe, by mieć jakiś tam argument ''przeciw'' dyskutować nie zamierzam. To tak jakby dyskutować dlaczego krew ludzka jest czerwona, a Ty byś wszedł w dyskusje z tekstem ''nie będę z Wami o tym dyskutował, dopóki mi nie przyznacie, że krew ludzka jest niebieska''. Ponownie spytam, jak tu brać kogoś takiego na poważnie?

Nie wiem gdzie Ty tu widzisz agresję, to raczej prześmiewczość, gdy ktoś próbuje dyskutować o czymś, o czym nie ma pojęcia, myśląc, ze inni nie mają na dany temat wiedzy i uwierzą w głupoty jakie opowiada. Coś w stylu: Siedzi dwóch kolegów, jeden drugiemu mówi co to nie zrobił na dyskotece z jakąś dziewczyną, a sie okazuje, ze ów dziewczyna stoi obok i słucha, po czym mówi, ze nic takiego miejsca nie miało - Ty właśnie w tym wątku jesteś z tej metafory tym, co się przechwala czymś, co nie miało miejsca

Odnośnie Twojego wykształcenia, jak rozumiem nie sięga ono nauk przyrodniczych, co najwyżej matematyczne. Nie wiesz zatem o wielu dowodach (jak przypuszczam z Twoich wypowiedzi), które teorię ewolucji podtrzymują nie do obalenia, gdyz są weryfikowalne - nawet we wlasnym ciele masz jej dowody i to mnóstwo.

Ale pomijajac to wszystko, nawet gdyby coś tutaj się matematycznie nie zgadzało, to nie oznacza, że ewolucja to mit, oznacza to jedynie, że jakiś mechanizm ewolucji nie jest do końca poznany - i nic więcej, sam fakt iż ewolucja jest tym o czym pisałam wyżej i że istnieje, jest nie do zaprzeczenia. Wiesz, studiuję biologię i powiem Ci, że właściwie wszystko w biologii opiera się na ewolucji, a jest na to tak wiele dowodów, ze spekulowanie na ten temat jest po prostu absurdalne. Poważni ludzie spekulują tylko nad mechanizmami ewolucji.

Dowodami są oczywiście skamieniałosci, slady, odciski, odlewy, datowanie (które zapewne wlasnie szykujesz sie obalić ), brakujące ogniwa oraz tzw. żywe skamieniałości, anatomia porównawcza (jak wspomniane narządy analogiczne, homologiczne, szczątkowe, atawizmy, szeregi rozwojowe narządów), embriologia o której też juz wspominalam, jak chocby fakt iz kazdy kręgowiec ma skrzela co najmniej w zyciu zarodkowym, struna grzbietowa która zanika etc. (Ty tez miales ) no i wspomniana już genetyka, o czym świadczy chocby fakt iz nosniki informacji genetycznej u wszystkich zywych istot są identyczne, fakt iz w ogóle wszystkie zywe istoty mają DNA (dla przykładu, gdyby odkryto zycie na innej planecie, mogloby sie okazac ze tam ewolucja sprawila iz za informacje z pokolenia na pokolenia odpowiada cos zupełnie innego), poza tym translacja, transkrypcja, replikacja, sama roznorodnosc organizmow jest tego dowodem (owych rekombinacji i mutacji). Poza tym po środowisku w jakim zyje dany gatunek takze mozna wiele wynieść, stąd wynikają jego przystosowania etc.
Ewolucjonizm dopiero będę miała w następnym semestrze, gdybym była po, zapewne sypnęłabym o wiele większą ilością niezbitych argumentów

A tak przy okazji, mogłabym wiedziec na czym polega ten nowoczesny kreacjonizm?

Edytowane przez 201605161006
Czas edycji: 2013-05-24 o 16:53
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-24, 17:28   #53
nabuszka
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 140
Odp: Wierzycie w ewolucje?

A dlaczego kolega pisze tylko z kawiarenki internetowej? Btw. Lubię ten wątek, ale sama niestety nie jestem narazie nie jestem ekspertką, aby coś skrobnąć.
nabuszka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-24, 18:06   #54
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Odp: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez nabuszka Pokaż wiadomość
A dlaczego kolega pisze tylko z kawiarenki internetowej? Btw. Lubię ten wątek, ale sama niestety nie jestem narazie nie jestem ekspertką, aby coś skrobnąć.
Wiesz, ja też nie jestem ekspertką, to o czym tutaj piszę, to są podstawy Przez powiedzenie ''narazie nie jestem'', miałaś na myśli, ze wybierasz sie na studia biologiczne?
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-24, 20:59   #55
SinOfCane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 67
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

@nabuszka
„A dlaczego kolega pisze tylko z kawiarenki internetowej?”
Hahahaha jak ja to lubię, skąd taki wniosek? Właśnie dokładnie z tym mam problem w tym wątku – wnioski wyciągane z powietrza.
„Lubię ten wątek, ale sama niestety nie jestem narazie nie jestem ekspertką, aby coś skrobnąć.”
To pytaj!!! Masz unikalną możliwość otrzymać informację od kreacjonisty i to zachowując skromność podejrzewam, że jednego z lepszych w PL.

@takasobie93
Ale masz „wenę”, normalnie nie ma szans odnieść się do wszystkiego.
Prosiłem o wymienienie jednej metody datowania – takiej którą najlepiej rozumiesz, ale wrodzony brak pokory kazał Tobie wymienić wszystkie co?
No to wracajmy do Twojej definicji:
„Proces stopniowych zmian frekwencji genów w populacjach, z czego wynikają ciągłe przekształcenia gatunków organiczane i sterowane wpływami środowiska.”
W 100% się zgadzam, że to zachodzi – nie wiem tylko czemu zmiana frekwencji genów musi być stopniowa? Plaga lub raptowna zmiana warunków klimatycznych może doprowadzić do zmiany raptownej, ale nie będę przy tym się upierał.
Ta część definicji nie ma nic wspólnego z teorią ewolucji – to niepodważalny fakt.
„…Zmiany w obrębie gatunku mogą doprowadzić do jego podziału i wytworzenia nowych, odrębnych gatunków…”
Znaczy się za pomocą samej zmiany frekwencji genów z konia zrobisz słonia? Zebrę być może zrobisz z konia – 100% zgody, ale słonia już nie!
I to właśnie jest MANIPULACJA, sugerowanie, że ze zmiany frekwencji genów powstają nowe gatunki!
„I wciąż nie wiem cóż za reguła matematyczna przeczyła ewolucji?”
To napisz dowolny program komputerowy lub książkę telefoniczną, tą samą metodą jaką zostało Twoim zdaniem napisane nasze DNA. Wtedy padnę na pysk!
„Poważni ludzie spekulują tylko nad mechanizmami ewolucji.”
To się po imieniu nazywa FANATYZM.
„Dowodami są oczywiście …. brakujące ogniwa oraz tzw. żywe skamieniałości…”
Hahahahahaha dowcip stulecia, brak pół małpy pół człowieka jest dowodem, że człowiek powstał z małpy? Padaka normalnie.
„Ewolucjonizm dopiero będę miała w następnym semestrze, gdybym była po, zapewne sypnęłabym o wiele większą ilością niezbitych argumentów”
W następnym semestrze to będziesz miała indoktrynację i BŁAGAM nie syp mi niezbitymi argumentami! Podaj JEDEN najlepszy! Wtedy się ustosunkuję, bo na razie to mam radochę z brakujących ogniw które są dowodem Brak dowodów najlepszym dowodem Radocha na całego.
„A tak przy okazji, mogłabym wiedziec na czym polega ten nowoczesny kreacjonizm?”
Zwróć uwagę jak mało jest punktów spornych, ja zgadzam się z 90% tego co piszesz! Ja twierdzę, że DNA zostało napisane przez istotę inteligentną. Istoty mają żywe mają ogromne możliwości adaptacyjne. Kod DNA ulega powolnej degradacji na skutek „gubienia” genów (np. chów wsobny) i mutacji (anemia sierpowata).
Jednak ta mała różnica powoduje ogromne różnice w wyciąganych wnioskach! Normalnie „efekt motyla”!!! (mikroskopijna różnica zmienia diametralnie wynik – to z matematyki chaosu).
----------------------------
Na dzisiaj starczy, proponuję przemyśleć i przede wszystkim przeczytać „Nowy wspaniały świat” Huksleya. Teoria ewolucji jest jednym z elementów KONTRLI POPULACJI, a to właśnie to zagadnienie jest moim hobby! Dla mnie drogie Panie żyjecie w MATRIXIE.
SinOfCane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-24, 22:30   #56
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytuję dla potomności

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
@nabuszka
„A dlaczego kolega pisze tylko z kawiarenki internetowej?”
Hahahaha jak ja to lubię, skąd taki wniosek? Właśnie dokładnie z tym mam problem w tym wątku – wnioski wyciągane z powietrza.
„Lubię ten wątek, ale sama niestety nie jestem narazie nie jestem ekspertką, aby coś skrobnąć.”
To pytaj!!! Masz unikalną możliwość otrzymać informację od kreacjonisty i to zachowując skromność podejrzewam, że jednego z lepszych w PL.

@takasobie93
Ale masz „wenę”, normalnie nie ma szans odnieść się do wszystkiego.
Prosiłem o wymienienie jednej metody datowania – takiej którą najlepiej rozumiesz, ale wrodzony brak pokory kazał Tobie wymienić wszystkie co?
No to wracajmy do Twojej definicji:
„Proces stopniowych zmian frekwencji genów w populacjach, z czego wynikają ciągłe przekształcenia gatunków organiczane i sterowane wpływami środowiska.”
W 100% się zgadzam, że to zachodzi – nie wiem tylko czemu zmiana frekwencji genów musi być stopniowa? Plaga lub raptowna zmiana warunków klimatycznych może doprowadzić do zmiany raptownej, ale nie będę przy tym się upierał.
Ta część definicji nie ma nic wspólnego z teorią ewolucji – to niepodważalny fakt.
„…Zmiany w obrębie gatunku mogą doprowadzić do jego podziału i wytworzenia nowych, odrębnych gatunków…”
Znaczy się za pomocą samej zmiany frekwencji genów z konia zrobisz słonia? Zebrę być może zrobisz z konia – 100% zgody, ale słonia już nie!
I to właśnie jest MANIPULACJA, sugerowanie, że ze zmiany frekwencji genów powstają nowe gatunki!
„I wciąż nie wiem cóż za reguła matematyczna przeczyła ewolucji?”
To napisz dowolny program komputerowy lub książkę telefoniczną, tą samą metodą jaką zostało Twoim zdaniem napisane nasze DNA. Wtedy padnę na pysk!
„Poważni ludzie spekulują tylko nad mechanizmami ewolucji.”
To się po imieniu nazywa FANATYZM.
„Dowodami są oczywiście …. brakujące ogniwa oraz tzw. żywe skamieniałości…”
Hahahahahaha dowcip stulecia, brak pół małpy pół człowieka jest dowodem, że człowiek powstał z małpy? Padaka normalnie.
„Ewolucjonizm dopiero będę miała w następnym semestrze, gdybym była po, zapewne sypnęłabym o wiele większą ilością niezbitych argumentów”
W następnym semestrze to będziesz miała indoktrynację i BŁAGAM nie syp mi niezbitymi argumentami! Podaj JEDEN najlepszy! Wtedy się ustosunkuję, bo na razie to mam radochę z brakujących ogniw które są dowodem Brak dowodów najlepszym dowodem Radocha na całego.
„A tak przy okazji, mogłabym wiedziec na czym polega ten nowoczesny kreacjonizm?”
Zwróć uwagę jak mało jest punktów spornych, ja zgadzam się z 90% tego co piszesz! Ja twierdzę, że DNA zostało napisane przez istotę inteligentną. Istoty mają żywe mają ogromne możliwości adaptacyjne. Kod DNA ulega powolnej degradacji na skutek „gubienia” genów (np. chów wsobny) i mutacji (anemia sierpowata).
Jednak ta mała różnica powoduje ogromne różnice w wyciąganych wnioskach! Normalnie „efekt motyla”!!! (mikroskopijna różnica zmienia diametralnie wynik – to z matematyki chaosu).
----------------------------
Na dzisiaj starczy, proponuję przemyśleć i przede wszystkim przeczytać „Nowy wspaniały świat” Huksleya. Teoria ewolucji jest jednym z elementów KONTRLI POPULACJI, a to właśnie to zagadnienie jest moim hobby! Dla mnie drogie Panie żyjecie w MATRIXIE.

Cóż, jedne gatunki ewoluują wolniej, drugie szybciej, te dobrze przystosowane niemalże nie ewoluują od tysięcy lat. Nie widzę tu argumentu do ''obalenia'' ewolucji.

Wybacz, ale Ty nie podajesz żadnych konkretnych argumentów, walisz ogólnikami lub wyrwanymi z kontekstu zdaniami, bądź też jakimis prostackimi odzywkami, w kontekście, jaki tworzysz (''ahahahaha, padaka, fanatyzm'').
Ale spróbuję jakos sie odnieść do tych głupot:

1. Ewolucja biologiczna jest tym, o czym napisałam, nie ma tu miejsca na Twoje dopowiedzenia, które być może dałyby Ci jakieś pole manewru do przekonania kogokolwiek. Jak juz mowilam - nikogo nie przekonasz, że ludzka krew nie jest czerwona, tylko zielona. Analogia - przestaw sobie na to, co piszesz w tym wątku.

2. Co do zrobienia z konia słonia, wyrwane z kontekstu, znasz dendrogram ewolucji słoni? Ja nie znam, bo się tym nie zajmowałam, ale wyewoluowanie jednych gatunków z innych jest jak najbardziej możliwe, są to stopniowe zmiany, nie ma tak, że nagle koń urodzi słonia. Przez miliony lat z pokolenia na pokolenie coś odrobinkę się zmienia i tak po wielu wielu latach jest nowy gatunek (jednocześnie będący przejsciowym, gdyż ewolucja wciąż postępuje). I jak najbardziej informacja genetyczna, czy też anatomia porównawcza oraz skamieniałości są tego dowodami, pośrednimi jak i bezpośrednimi.

3. Nie znam się na programach komputerowych, nie wiem czy funkcjonują tak samo, jak nośniki informacji genetycznej Od kilku postów proszę Cię o regułe matematyczną, która przeczy Twoim zdaniem ogólnie przyjętym i udowodnionym zasadom dziedziczenia, a Ty wciąż nie podałeś jakiegokolwiek konkretu - ciągle tylko: bo jak cośtam, to cośtam, bo jak zrobisz, to, to będzie tamto. Wybacz ale odwracanie kota ogonem i zmienianie tematu nie działa na mnie Wiesz czym w ogóle jest DNA? Myślę, że wikipedia zna ten skrót, ale w razie, jeśli nie -kwas deoksyrybonukleinowy (''Co?! To jest kwas?! Cóż za nowość '')

4. Fanatyzmem nazywasz dyskutowanie nad czymś, co jest pewne, udowodnione, zweryfikowane, ale nie do końca poznane są szczegóły omawianego zagadnienia? Ciekawe... Ja tu prędzej dopatrywałabym się fanatyzmu z Twojej strony, mataczenia, od kilku postów się wykłócasz, a nie podales jeszcze ani jednego argumentu, ktory mialby ''obalić'' teorię ewolucji biologicznej

5. I znowu wyrwane z kontekstu. Nie pisalam tylko o skamieniałościach, brakujących ogniwach, czy gatunkach niewiele zmienionych od tysięcy lat, ale także o DNA, anatomii porównawczej, embriologii - czytaj uważnie. To, że nie odnaleziono formy pośredniej, nie znaczy, że ona nie istnieje, może dopiero zostanie znaleziona, może się nie zachowała, to raz. Dwa, nie wiadomo, czy homo sapiens podochodzą od małp, czy mają z nimi wspólnego przodka, nie będącego jeszcze małpą. Wiesz skąd masz włosy na swoim ciele? Są to przekształcone łuski keratynowe gadzie. Tak samo jak ptasie pióra u ptaków. Ssaki ewoluowały z gadów ssakokształtnych. W okresie zarodkowym ludzie, jak i inne kręgowce mają też pamiątke po swojej przeszłości, kiedy jeszcze byli związani z środowiskiem wodnym - płazy itd., a mianowicie są to skrzela, które potem zanikają. Podobnie struna grzbietowa. A kość ogonowa? Po (prawdopodobnie) małpim przodku. Inny atawizm to arachnofobia - lęk przed pająkami (czy może też pajęczakami) - insynkt po naszych małpich przodkach. Takich dowodów jest o wiele, wiele więcej. Czemu przemilczałeś kwestie DNA? Wybiórczo wybierasz sobie to o czym pisałam, a i tak nie piszesz nic konkretnego na ten temat.

6. Brakujące ogniwo, to nie jest gatunek, którego nie odkryto, tylko forma przejściowa - ponownie pokazujesz, że nie wiesz w ogóle o czym mówisz.

7. No i co z tymi obalonymi przez Ciebie datowaniami?

W kwestii studiów, jeśli komuś jest wciskane coś, na co nie ma dowodów, a mimo to, mówi się, że tak jest (jak np. w kreacojnizmie ) to jak najbardziej jest to manipulacja etc., ja natomiast umiem wykazać, ze to o czym mówie, w tym wypadku ewolucja biologiczna, to udowodniony fakt, o którym przekonac sie mozesz takze na własnej skórze, stąd tez teksty o indoktrynacji, manipulacji, fanatyzmie itp. daruj sobie.

Podsumowując, od kilku postów ewidetnie pokazujesz, że nie masz pojęcia o czym jest mowa, próbujesz manipulować faktami, nie podajesz żadnych konkretów, a mówisz tylko ogólnie o czymś, co nawet nie wiesz co znaczy (jak choćby brakujące ogniwa, czy też powstawanie nowych gatunków), wybacz ale ''hahahahhaa, padaka!!! fanatyzm!!! stwórz program informatyczny!!!'' - nie przekonują mnie. Stąd tez nie zamierzam dalej w to brąć, a przynajmniej nie, dopóki nie podasz jakichś konkretnych argumentów. Wiem, że w odpowiedzi pewnie będzie ''nooo, nie odzywa się bo nie ma argumentów, buahahaha!!!'' - czy coś w tym stylu. Wystarczy jednak spojrzeć wyżej, by zobaczyć, że to nieprawda.
Jesteś typowym Polakiem - mądrujesz sie na temat czegoś, o czym nie masz najmniejszego pojęcia, mysle, ze to najlepsze podsumowanie Twoich postów w tym wątku

Pozdrawiam

Edytowane przez 201605161006
Czas edycji: 2013-05-24 o 22:48
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-25, 11:05   #57
tiramisu_
Wtajemniczenie
 
Avatar tiramisu_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 701
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Powtórzę - prawidłowa definicja ewolucji to:
„Przyrost informacji genetycznej w czasie.”
.
Prawidłowa??!! To wyjaśnij mi proszę, czym jest ten przyrost informacji genetycznej w czasie.. Bzdura do kwadratu.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
„Jakie reguły matematycznie obalają Twoim zdaniem teorię ewolucji?”
Nie znam przypadku żeby jakakolwiek informacja mogła zostać wygenerowana w sposób losowy – było by to informacyjne perpetuum mobile.
Najlepszym przykładem tego o co mi chodzi jest książka telefoniczna. Jeżeli zmienimy losowo jedną cyfrę – to STRACIMY informację z całej linijki wpisu.
Widać, że nie rozumiesz kompletnie praw genetyki. Np. substytucja jednego nukleotydu w DNA powoduje swego rodzaju zmianę informacji - nie jej utratę. Proponuję najpierw się dokształcić, zanim się zacznie o czymś dyskutować.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
@tiramisu_
„Nie wiesz, czym jest mutacja, ani informacja genetyczna.”
Masz się za Boga, że wiesz co ja wiem zanim ja coś na ten temat napiszę? Tych pojęć jeszcze nie definiowałem. Jedyne co zdefiniowałem to czy jest dla mnie teoria ewolucji - przyrost informacji genetycznej w czasie.
Ok, to dajesz - wyjaśnij czym jest mutacja, czym informacja genetyczna i powiąż to ze swoją BŁĘDNĄ definicją ewolucji

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Co by wam ułatwić ataki ad persona jeden fakultet mam z informatyki a drugi z ekonomii. Dlatego ze wszystkich dziur w waszej teorii interesują mnie najbardziej matematyczne – są najfajniejsze.
Mówiłam - biologiem to ty nie jesteś i to widać. Nie wszystko ma bezpośrednie i "chłopskie" przełożenie na matematykę.


Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
To pytaj!!! Masz unikalną możliwość otrzymać informację od kreacjonisty i to zachowując skromność podejrzewam, że jednego z lepszych w PL.
Żenada. Nie ma to jak być dumnym z tego, że się chce obalić podstawowe prawa biologii



Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
czemu zmiana frekwencji genów musi być stopniowa? Plaga lub raptowna zmiana warunków klimatycznych może doprowadzić do zmiany raptownej, ale nie będę przy tym się upierał.
Ta część definicji nie ma nic wspólnego z teorią ewolucji – to niepodważalny fakt.
Zmiany zazwyczaj się akumulują. A istotna zmiana warunków środowiskowych może spowodować np. przeżycie tylko najlepiej przystosowanych osobników o określonym genotypie. Zmiany w DNA zachodzą stale przecież i w sposób akumulacyjny. Generalnie mutacje są zmianami nieukierunkowanymi, choć ostatnio do procesów adaptacyjnych a w konsekwencji i ewolucji nieśmiało dołącza się ukierunkowe zmiany epigentyczne.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
„…Zmiany w obrębie gatunku mogą doprowadzić do jego podziału i wytworzenia nowych, odrębnych gatunków…”
Znaczy się za pomocą samej zmiany frekwencji genów z konia zrobisz słonia? Zebrę być może zrobisz z konia – 100% zgody, ale słonia już nie!
I to właśnie jest MANIPULACJA, sugerowanie, że ze zmiany frekwencji genów powstają nowe gatunki!
Kolejny dowód na to, że nie rozumiesz podstaw ewolucji. Dla przykładu bariera geograficzna dwóch populacji jednego gatunku spowodować może, że po pewnym czasie nagromadzone i utrwalone, np. innymi warunkami, zmiany spowodują, że dwie populacje nie będą już w stanie się krzyżować i wyewoluują w nowe gatunki. Dwa nowe, a wyjściowego nie będzie - teoretyczne "brakujące ogniwa" są często przez kreacjonistów źle rozumiane.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
„I wciąż nie wiem cóż za reguła matematyczna przeczyła ewolucji?”
To napisz dowolny program komputerowy lub książkę telefoniczną, tą samą metodą jaką zostało Twoim zdaniem napisane nasze DNA. Wtedy padnę na pysk!
Proponuję wrócić do podstaw genetyki z podstawówki/gimnazjum/liceum.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
„Dowodami są oczywiście …. brakujące ogniwa oraz tzw. żywe skamieniałości…”
Hahahahahaha dowcip stulecia, brak pół małpy pół człowieka jest dowodem, że człowiek powstał z małpy? Padaka normalnie.
Jaki brak, akurat znamy różnych człekokształtnych i znaleziono ich skamieniałości. Twierdzenie, że musi obecnie na Ziemii istnieć dane ogniwo jest skutkiem złego rozumienia ewolucji.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Istoty mają żywe mają ogromne możliwości adaptacyjne. Kod DNA ulega powolnej degradacji na skutek „gubienia” genów (np. chów wsobny) i mutacji (anemia sierpowata).
To nie jest "gubienie genów". Co za bzdura. DNA STALE podlega zmianom - mutacjom i to nie jest żadna degradacja genów! Wiesz np. w ogóle czym są allele?
tiramisu_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-25, 21:47   #58
SinOfCane
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 67
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

@tiramisu_
„Prawidłowa??!! To wyjaśnij mi proszę, czym jest ten przyrost informacji genetycznej w czasie.. Bzdura do kwadratu.”

Zanim życie powstało nie było informacji genetycznej. Obecnie jest jej dużo.
Czyli jej ilość musiała się zwiększać?
I teraz pytanie kluczowe, jak wyglądał ten przyrost i co było jego przyczyną?
Prościej nie potrafię.

„Np. substytucja jednego nukleotydu w DNA powoduje swego rodzaju zmianę informacji - nie jej utratę.”

Nie rozumiesz natury INFORMACJI.
Na dwóch przykładach wytłumaczę.
Zakładam, że masz w komórce telefon do mamusi. Jak dokonam „substytucji” jednej cyferki w telefonie – to UTRACISZ numer do mamusi! Owszem jest spore prawdopodobieństwo, że gdzieś się dodzwonisz – ale przecież to nie o to chodzi! UTRACIŁAŚ INFORMACJĘ
Przykład biologiczny – anemia sierpowata, jak masz punktową mutację w genie i ci się właściwie hemoglobina nie wytwarza to UTRACIŁAŚ INFORMACJĘ – jak właściwie wytwarzać hemoglobinę.
To co ja twierdzę to to że każda mutacja jest utratą informacji – to czy ta mutacja jest na lepsze czy na gorsze nie wnikam.

„Ok, to dajesz - wyjaśnij czym jest mutacja, czym informacja genetyczna i powiąż to ze swoją BŁĘDNĄ definicją ewolucji”

mutacja – LOSOWA zmiana nukleotydów spowodowana np. błędem w kopiowaniu.
informacja genetyczna – przepis w postaci par nukleotydów jak zbudować istotę żywą.
Powiązanie:
Teoria ewolucji – losowe ułożenie par nukleotydów dające przez przypadek gotowy plan jak zbudować istotę żywą.
Tak oczami informatyka wygląda ta teoria – reszta to dekoracje.

„Nie wszystko ma bezpośrednie i "chłopskie" przełożenie na matematykę.”

Wszystko ma – tylko nie każdy widzi korelacje.

„Żenada. Nie ma to jak być dumnym z tego, że się chce obalić podstawowe prawa biologii”

PRAWO to jest np. GRAWITACJI, można je:
-obserwować
-powtarzać
-mierzyć
-przewidywać przyszłe zachowanie
Teoria ewolucji nie jest prawem – tylko teorią jak sama nazwa wskazuje. Nie obejrzysz, nie powtórzysz doświadczalnie, nie zmierzysz i nie przewidzisz z góry co wyewoluuje.

„Zmiany zazwyczaj się akumulują.”

Jakie zmiany? Bo jak chodzi tobie o mutacje to one, nazywają się choroby genetyczne. Autor kodu DNA przewidział je dlatego większość poważnych mutacji powoduje bezpłodność – zgadza się? Mamy też mechanizmy wbudowane które za starają się nie dopuścić do jakichkolwiek błędów.

„A istotna zmiana warunków środowiskowych może spowodować np. przeżycie tylko najlepiej przystosowanych osobników o określonym genotypie.”

Zgadzam się w 100%.

„Zmiany w DNA zachodzą stale przecież i w sposób akumulacyjny.”

Akumulacja jest bardzo złym słowem w tym przypadku, jak zmiany wzrostu, ilości owłosienia, koloru skóry mogą się akumulować?

„Dla przykładu bariera geograficzna dwóch populacji jednego gatunku spowodować może, że po pewnym czasie nagromadzone i utrwalone, np. innymi warunkami, zmiany spowodują, że dwie populacje nie będą już w stanie się krzyżować i wyewoluują w nowe gatunki.”

Jakie zmiany? Mutacje? akumulacja mutacji = zgon
Zmieni się pula genów i Ratlerek nie będzie kopulował z Bernardynem prawda? Ale inviro zrobisz prawda? Tą metodą możesz uzyskać np. z DNA kota: pumę, tygrysa, lwa itp. Wiecie, że one wszystkie się krzyżują i dają z reguły PŁODNE POTOMSTWO? Wszystkie koty prawdopodobnie pochodzą od jednej pary kotów – różnią się tylko frekwencją genów.

„Dwa nowe, a wyjściowego nie będzie - teoretyczne "brakujące ogniwa" są często przez kreacjonistów źle rozumiane.”

Nic nowego nie będzie, w ten sposób z mewy uzyskasz mewę.

„To nie jest "gubienie genów". Co za bzdura. DNA STALE podlega zmianom - mutacjom i to nie jest żadna degradacja genów! Wiesz np. w ogóle czym są allele?”

Wiesz co dolega Żubrom?
tu: http://krainazubra.pl/files/matecznik-m_tokarska.pdf
„W roku 1919, wraz z ostatnim żubrem
w Puszczy Białowieskiej wyginęło
ponad 90% całej światowej populacji
żubra sprzed I wojny światowej,
a gatunek utracił najprawdopodobniej
większą część swojej zmienności
genetycznej.”

Nie rozumiesz tego? Informacja genetyczna została STRACONA. KONIEC. Nowa nie powstanie!

@ takasobie93
„No i co z tymi obalonymi przez Ciebie datowaniami?”

Jak mi napiszesz które datowanie znasz lub jesteś gotowa się nauczyć teorii to możemy drążyć temat.

„Brakujące ogniwo, to nie jest gatunek, którego nie odkryto, tylko forma przejściowa”

To jest ZERO logiki, wszystko zgodnie z teorią ewolucji jest formą przejściową.

„Wiesz skąd masz włosy na swoim ciele? Są to przekształcone łuski keratynowe gadzie. Tak samo jak ptasie pióra u ptaków.”

To są bajki dla ateistów.
SinOfCane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-25, 22:32   #59
tiramisu_
Wtajemniczenie
 
Avatar tiramisu_
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 2 701
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Zanim życie powstało nie było informacji genetycznej. Obecnie jest jej dużo.
Czyli jej ilość musiała się zwiększać?
I teraz pytanie kluczowe, jak wyglądał ten przyrost i co było jego przyczyną?
Prościej nie potrafię.
Generalnie podczas ewolucji nie można mówić o samym przyroście. Ilość samego materiału genetycznego może się zmniejszać lub zwiększać, ilość genów również może być zróżnicowana i to nie na zasadzie, że im wyzej jest gatunek w ewolucji, to ma najwięcej genów jak i ilość materiału genetycznego. Sama ilość genów również nie jest tożsama z zawartością/ilością DNA. "Przyrost" o którym ty mówisz miał miejsc w zasie kiedy życie na Ziemii się kształtowało, a ewolucja zachodzi ciagle i ja o tej ewolucji mówię. Twierdzenie, że definicją ewolucji jest przyrost informacji gen. w czasie jest bzdurą. Duże znaczenie mają loswe zmiany mutacyjne, których ty chyba nie rozumiesz.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Nie rozumiesz natury INFORMACJI.
Na dwóch przykładach wytłumaczę.
Zakładam, że masz w komórce telefon do mamusi. Jak dokonam „substytucji” jednej cyferki w telefonie – to UTRACISZ numer do mamusi! Owszem jest spore prawdopodobieństwo, że gdzieś się dodzwonisz – ale przecież to nie o to chodzi! UTRACIŁAŚ INFORMACJĘ
Przykład biologiczny – anemia sierpowata, jak masz punktową mutację w genie i ci się właściwie hemoglobina nie wytwarza to UTRACIŁAŚ INFORMACJĘ – jak właściwie wytwarzać hemoglobinę.
To co ja twierdzę to to że każda mutacja jest utratą informacji – to czy ta mutacja jest na lepsze czy na gorsze nie wnikam.
A ty nie rozumiesz molekularnych mechanizmów. Mutacje powodują ZMIANĘ. Ciągle np. jest kodowane białko, alle może być nieco zmodyfikowane, nie zmienia to faktu, że komórki produkują to białko. Nie można mówić o utracie, a o zmianie. Informacja o budowie białka została zmieniona i jest produkowane np. z jednym innym aminokwasem i tyle. Może to mieć wpływ na funkcję, ale nie musi wcale. Mutacje stale zachodzą, masz w swoich komórkach wiele mutacji, nie wszystkie zostały w porę usunięte przez systemy naprawy i możliwe, że którąś z nich przekaż swojemu dziecku.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
mutacja – LOSOWA zmiana nukleotydów spowodowana np. błędem w kopiowaniu.
Nie tylko losowa, dziś wiadomo, że niektóre rejony jak i nukleotydy mogą być bardziej podatne na powstawanie mutacji. Nie tylko zamiana nukleotydów. Istnieją insercje, delecje, jak i ogromne mutacje chromosomowe.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
„Nie wszystko ma bezpośrednie i "chłopskie" przełożenie na matematykę.”
Wszystko ma – tylko nie każdy widzi korelacje.
Żeby coś korelować, najpierw trzeba to rozumieć.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
„Zmiany zazwyczaj się akumulują.”

Jakie zmiany? Bo jak chodzi tobie o mutacje to one, nazywają się choroby genetyczne. Autor kodu DNA przewidział je dlatego większość poważnych mutacji powoduje bezpłodność – zgadza się? Mamy też mechanizmy wbudowane które za starają się nie dopuścić do jakichkolwiek błędów.
I tu się mylisz i to bardzo. Mutacje MOGĄ powodować defekty w postaci chorób, ale nie muszą. Mutację są też często utrwalane i mogą stać się nowymi allelami. Nie odpowiedziałeś na pytanie, czy wiesz czym jest allel. Co do akumulacji, to osobnik osiada mutację, przekazuję ja dzieciom, jego dzieci uzyskują kolejną mutację, ich dzieci kolejne i tak się akumulują mutacje. Mutacja może wpłynąć na zmianę cechy, utracenie cechy lub pozyskanie nowej cechy fenotypowej.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Akumulacja jest bardzo złym słowem w tym przypadku, jak zmiany wzrostu, ilości owłosienia, koloru skóry mogą się akumulować?
Ja mówię stale o zmianach w DNA.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Jakie zmiany? Mutacje? akumulacja mutacji = zgon
Nieprawda. Kolejny raz Ci zasuguruję doedukowanie się z genetyki.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Zmieni się pula genów i Ratlerek nie będzie kopulował z Bernardynem prawda? Ale inviro zrobisz prawda? Tą metodą możesz uzyskać np. z DNA kota: pumę, tygrysa, lwa itp. Wiecie, że one wszystkie się krzyżują i dają z reguły PŁODNE POTOMSTWO? Wszystkie koty prawdopodobnie pochodzą od jednej pary kotów – różnią się tylko frekwencją genów.
Frekwencja = częstotliwość. Czym jest dla Ciebie częstotliwość występowania genów. Zrób mi proszę pumę z kota Co za idiotyzm To są różne gatunki (lew, tygrys). Gatunek ancestralny dziś nie istnieje, nie wiem w jaki sposób chciałbyś wyhodować tą pumę z kompletnie innego gatunku. Co do mojego przykładu - "populacje" mogą utracić zdolność do krzyżowania się, a w naturze in vitro nie ma = nie dochodzi do wymiany informacji genetycznej i populacje ewoluują niezależnie.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
Wiesz co dolega Żubrom?
tu: http://krainazubra.pl/files/matecznik-m_tokarska.pdf
„W roku 1919, wraz z ostatnim żubrem
w Puszczy Białowieskiej wyginęło
ponad 90% całej światowej populacji
żubra sprzed I wojny światowej,
a gatunek utracił najprawdopodobniej
większą część swojej zmienności
genetycznej.”

Nie rozumiesz tego? Informacja genetyczna została STRACONA. KONIEC. Nowa nie powstanie!
Utracił ZMIENNOŚĆ genetyczną, czyli w obecnej populacji nie występuje część alleli i osobniki są pod względem genetycznym bardzo do siebie podobne (mają te same allele w większości przypadków). WSZYSTKIE GENY ciagle w tej populacji żubrów SĄ. Tak więc allele zostały utracone, ale ciagle mogą powstać nowe - proces ten jest DŁUGOTRWAŁY!! Zgodnie z Twoją teorią informacja ciągle jest gubiona i pozyskiwana.

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
To jest ZERO logiki, wszystko zgodnie z teorią ewolucji jest formą przejściową.
Wyjaśnij, przypuszczam, że znowu nie rozumiesz o co chodzi. Podaj przykład. Ja dla podpowiedzi załączam obrazek.


Na koniec - wszyscy jesteśmy zmutowanymi małpami, ot i tylko tyle.
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: gif laddervstree.gif (24,0 KB, 25 załadowań)
tiramisu_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-05-25, 23:02   #60
201605161006
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2012-05
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 8 577
Dot.: Wierzycie w ewolucje?

Cytat:
Napisane przez SinOfCane Pokaż wiadomość
@ takasobie93
„No i co z tymi obalonymi przez Ciebie datowaniami?”

Jak mi napiszesz które datowanie znasz lub jesteś gotowa się nauczyć teorii to możemy drążyć temat.

„Brakujące ogniwo, to nie jest gatunek, którego nie odkryto, tylko forma przejściowa”

To jest ZERO logiki, wszystko zgodnie z teorią ewolucji jest formą przejściową.

„Wiesz skąd masz włosy na swoim ciele? Są to przekształcone łuski keratynowe gadzie. Tak samo jak ptasie pióra u ptaków.”

To są bajki dla ateistów.
Wymieniłam kilka rodzajów datowań, napisałeś, że potrafisz obalić prawidłowość wszystkich, zatem proszę, napisz mi co sprawia, że nie są one wiarygodne? Ostatni raz o to proszę, a pisząc, że coś potrafisz, po czym od kilku postów tego nie robisz, tylko się ośmieszasz, jeszcze bardziej.

Odnośnie brakującego ogniwa - to nie jest zero logiki. Po prostu taka jest nazwa, niejednokrotnie coś może nam się kojarzyć z jakąś nazwą wg logiki, a okazuje się zupełnie czymś innym, to tylko nazwa. I tak jak napisałam, gatunki przejściowe są cały czas, bo ewolucja wciąż postępuje. Zwykle sie jednak wyroznia te gatunki przejsciowe, ktore maja cechy posrednie miedzy jakimis gatunkami z dosc specyficznymi cechami, przystosowujacymi do srodowiska o wystarczająco roznych cechach od ''gatunku wyjsciowego''. Aktualnie powstawanie wyzszych jednostek taksonomicznych jest rzadkoscia z tego wzgledu, ze wiele gatunkow jest juz dosc wyspecjalizowanych, choc te z ktorych ewoluowaly te bardziej wyspecjalizowane rowniez zyją i dzisiaj, mozliwe ze kiedys stworza jakies nowe gromady, klasy, rzędy, rodziny, rodzaje.

Cóż, jeśli to co napisałam, to bajki dla ateistów, to rozumiem, że nie uznajesz skrzeli w życiu zarodkowym u kręgowców, w tym ludzi, włosów na naszym ciele, arachnofobii z natury, posiadania kręgów guzicznych (ogonowych) itd.? Może jesteś jakimś innym gatunkiem z rodzaju homo?!

Co do Twoich porównań z numerami, już mówiłam dlaczego są one nietrafne (o ile dobrze zrozumialam, o co Ci chodziło), czemu wciąż je powtarzasz? I tak przy okazji, nie da się każdej reguły do wszystkiego odnieść, jak Ty twierdzisz. Są różne zasady, reguły, prawa, które odnoszą się tylko do danej dziedziny, np. jakiegoś ''sektora'' z działu fizyki, jakichś rodzajów reakcji w chemii itd.

Edytowane przez 201605161006
Czas edycji: 2013-05-25 o 23:12
201605161006 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-09-15 22:54:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:50.