Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz - Strona 6 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-02-02, 23:39   #151
elektro_lit
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 401
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Może i jestem seksista skoro dostrzegam różnice między kobietą a mężczyzną Facet albo miałby gdzieś moje gadanie albo by okazał trochę empatii. Tez lubie męski sposób rozwiązywania problemów, który sprawia, że one nie narastaja, bo na ogół robi się to od razu. Nigdy też nie miałam sytuacji, gdzie faceci się nabijali z siebie za plecami, w kobiecym gronie ze zgroza to zauważyłam. Wiem, że takie zdania są niewygodne i rozpetam zaraz burzę. Trudno.
I nie, nie narzekam na seksim Może jedynie żarty poniżej poziomu, stale, od jednego kolegi, ale to w zasadzie osoba jak każda inna tego typu, w sensie wrzod na tyłku, z niewiadomego mi powodu ukierunkowane na kobiety ogółem.
A skoro ja obawiam się dylematu: chce wrócić do pracy ale serce nie pozwala mi zostawić dzieciatka, a wy radzicie że jedyne słuszne to wrócić do pracy to ja nie wiem jaka to miała by być rada,przeciez to jest rozdarcie emocjonalne i nie ma jednego słusznego sposobu, a twierdzenie, że powrot do pracy jest jedynym słusznym rozwiązaniem nie bierze pod uwagę całej reszty :| Niestety ale dyskusja nie ma większego sensu, skoro każdy uczepil się tylko powrotu do pracy od razu po dziecku. Bardziej ciekawa jestem jak wyglądają kariery kobiet, które straciły te kilka lat z życiorysu.
Wszystko będzie tak samo? Oczywiście że nie. Skoro są zmiany w życiu tak poważne jak dziecko to nie, nie będzie tak samo. Jezu, że takie zdanie się pojawiło o.O
elektro_lit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 00:47   #152
chacaos
Rozeznanie
 
Avatar chacaos
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 885
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
Tez lubie męski sposób rozwiązywania problemów, który sprawia, że one nie narastaja, bo na ogół robi się to od razu
Sposób rozwiązywania swoich problemów wybiera osoba, a nie jej narządy płciowe. To, że nie panujesz nad swoją emocjonalnością, nie znaczy, że wszystkie mamy tak samo.

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
Nigdy też nie miałam sytuacji, gdzie faceci się nabijali z siebie za plecami, w kobiecym gronie ze zgroza to zauważyłam.
Uszczypliwości i uprzedzenia z racji płci już twojej zgrozy nie budzą? Jeśli nigdy nie słyszałaś natrząsających się z siebie facetów, to ewidentnie mało ich poznałaś.

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
Wiem, że takie zdania są niewygodne i rozpetam zaraz burzę.
Ale może chociaż przyjdzie jakiś samiec i ci rzuci chrupkę w nagrodę za s*anie do własnego gniazda. Jedyne, co tu jest niewygodne, to dla ciebie myśl, że to nie płeć determinuje twoje problemy, tylko ty sama.

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
A skoro ja obawiam się dylematu: chce wrócić do pracy ale serce nie pozwala mi zostawić dzieciatka, a wy radzicie że jedyne słuszne to wrócić do pracy to ja nie wiem jaka to miała by być rada,przeciez to jest rozdarcie emocjonalne i nie ma jednego słusznego sposobu, a twierdzenie, że powrot do pracy jest jedynym słusznym rozwiązaniem nie bierze pod uwagę całej reszty :
Siedzenie z dzieciątkiem to max kilka lat, jeśli rozdarcie emocjonalne nie pozwoli ci szybciej. Praca zawodowa to kilkadziesiąt lat, prawdopodobnie po powrocie nie będziesz nawet w połowie tego. Cokolwiek zdecydujesz, wiele to prawdopodobnie nie zmieni, losów świata nie odwróci, bo większość ludzi nie traci szans na udaną karierę wraz z przekroczeniem trzydziestki albo urodzeniem dziecka.
chacaos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 06:25   #153
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 7 816
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
Może i jestem seksista skoro dostrzegam różnice między kobietą a mężczyzną Facet albo miałby gdzieś moje gadanie albo by okazał trochę empatii. Tez lubie męski sposób rozwiązywania problemów, który sprawia, że one nie narastaja, bo na ogół robi się to od razu. Nigdy też nie miałam sytuacji, gdzie faceci się nabijali z siebie za plecami, w kobiecym gronie ze zgroza to zauważyłam. Wiem, że takie zdania są niewygodne i rozpetam zaraz burzę. Trudno.
To rozwiązuj problemy po męsku.
I - hehe, ale jesteś wyjątkowa, te baby takie złe, tylko o paznokciach gadajo, grupie, nie to co faceci
Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
I nie, nie narzekam na seksim Może jedynie żarty poniżej poziomu, stale, od jednego kolegi, ale to w zasadzie osoba jak każda inna tego typu, w sensie wrzod na tyłku, z niewiadomego mi powodu ukierunkowane na kobiety ogółem.
To czemu mu nie powiesz, Zenek, twoje żarty mnie denerwują, przestań, tylko znosisz?
Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
skoro ja obawiam się dylematu: chce wrócić do pracy ale serce nie pozwala mi zostawić dzieciatka, a wy radzicie że jedyne słuszne to wrócić do pracy to ja nie wiem jaka to miała by być rada,przeciez to jest rozdarcie emocjonalne i nie ma jednego słusznego sposobu, a twierdzenie, że powrot do pracy jest jedynym słusznym rozwiązaniem nie bierze pod uwagę całej reszty :|
Tak, dla kobiety najlepiej jest wrócić jak najszybciej do pracy. To fakt. Natomiast jak nie nie chcesz, to nie musisz, nikt cię na siłę od dziecka nie oderwie. Możesz siedzieć z dzieckiem w domu do 18, masz takie prawo. Inna sprawa, że jeszcze żadnego "dzieciątka" nie ma, i MOŻE sama będziesz chciała wrócić szybko do pracy. A może nie.



Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 07:39   #154
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 25 365
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
Może i jestem seksista skoro dostrzegam różnice między kobietą a mężczyzną Facet albo miałby gdzieś moje gadanie albo by okazał trochę empatii.
To czemu po prostu sama nie masz gdzieś tego gadania, skoro jesteś tak bardzo inna od innych kobiet?
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 10:40   #155
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 12 782
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
Może i jestem seksista skoro dostrzegam różnice między kobietą a mężczyzną Facet albo miałby gdzieś moje gadanie albo by okazał trochę empatii. Tez lubie męski sposób rozwiązywania problemów, który sprawia, że one nie narastaja, bo na ogół robi się to od razu.
To nawet skutecznie rozwiązywnaie problemów jest teraz męskie? No tego nie słyszałam W takim razie jestem mężczyzna, a ty faktycznie kobieta, bo zamiast rozwiązywać problemy, to jeszcze sama je sobie stwarzasz. A w ogóle to chyba trollujesz, nie wierzę, ze można wierzyć w takie bzdury.
Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość

Nigdy też nie miałam sytuacji, gdzie faceci się nabijali z siebie za plecami, w kobiecym gronie ze zgroza to zauważyłam.
Poważnie? Ja słyszałam, a także nabijanie się z kobiet. Ale masz rację, faceci są święci, na pewno.

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość

Wiem, że takie zdania są niewygodne i rozpetam zaraz burzę. Trudno.
Nie pochlebiaj sobie, one są po prostu glupie
Celestine_M jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 15:49   #156
kennedy
Zakorzenienie
 
Avatar kennedy
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 17 466
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

pracuje z mężczyznami i oni obgadują za plecami i plotkują tak samo jak kobity.
__________________
Kiedy kobiety kogoś poznają to myślą, że to fajny facet. Jest już wstępnie zaakceptowany jako partner, a później może to tylko zepsuć lub nie. Kiedy mężczyźni kogoś poznają to myślą: „Ma niezłe nogi”.
kennedy jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 15:54   #157
edan84
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 10 157
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Cytat:
Napisane przez kennedy Pokaż wiadomość
pracuje z mężczyznami i oni obgadują za plecami i plotkują tak samo jak kobity.
Pracuje z mężczyznami i oni obgaduja innych facetów za ich plecami, a raczej ich samochody. Czy plotkują - tak. Na temat wyników meczy Ligi Mistrzów. I ile Mirek wczoraj wypił.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 16:54 ---------- Poprzedni post napisano o 16:52 ----------

Pracowałem w życiu też praktycznie z samymi paniami, w budzetowce. I te wszystkie wielopoziomowe intrygi, wbijanie noża w plecy najlepszej kumpeli byle zająć jej stołek, było na porządku dziennym.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 16:04   #158
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 12 782
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Ja pracuje i z kobietami, i z mężczyznami, i wszyscy tak samo nadają na wszystkich.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Celestine_M jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 16:31   #159
megamag
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 7 503
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Cytat:
Napisane przez chacaos Pokaż wiadomość
Sposób rozwiązywania swoich problemów wybiera osoba, a nie jej narządy płciowe. To, że nie panujesz nad swoją emocjonalnością, nie znaczy, że wszystkie mamy tak samo.

Jedyne, co tu jest niewygodne, to dla ciebie myśl, że to nie płeć determinuje twoje problemy, tylko ty sama.
Amen.

A co do siedzenia z dzieciątkiem, to nie wiem kurde, ludzie na całym świecie się rozmnażają i pracują. Jeśli miliony ludzi są w stanie to robić, to Ty też. Do wieku emerytalnego jeszcze Ci trochę zostało.

Nie wspomnę już nawet o tym, że jak sobie to dziecko zrobisz z jakimś facetem, który się do tego dziecka poczuwa i nie jest seksistowskim bucem, to możesz się najzwyczajniej w świecie podzielić z nim opieką. Nawet system prawny dostrzega, że dziecko ma dwoje rodziców i pozwala dzielić urlopy na dwie osoby.

Ale rozumiem, że w Twojej seksistowskiej wizji świata, w której króluje mesjanizm macicy, dopuszczenie ojca do wychowania własnego dziecka się nie godzi.
megamag jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-03, 18:19   #160
Nimve
Wtajemniczenie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 2 630
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
A skoro ja obawiam się dylematu: chce wrócić do pracy ale serce nie pozwala mi zostawić dzieciatka, a wy radzicie że jedyne słuszne to wrócić do pracy to ja nie wiem jaka to miała by być rada,przeciez to jest rozdarcie emocjonalne i nie ma jednego słusznego sposobu, a twierdzenie, że powrot do pracy jest jedynym słusznym rozwiązaniem nie bierze pod uwagę całej reszty :| Niestety ale dyskusja nie ma większego sensu, skoro każdy uczepil się tylko powrotu do pracy od razu po dziecku. Bardziej ciekawa jestem jak wyglądają kariery kobiet, które straciły te kilka lat z życiorysu.
Wszystko będzie tak samo? Oczywiście że nie. Skoro są zmiany w życiu tak poważne jak dziecko to nie, nie będzie tak samo. Jezu, że takie zdanie się pojawiło o.O
A gdzie Ci ktoś napisał, że to jedyne słuszne rozwiązanie? Jęczysz, że ojej, co tu zrobić, jestem w szczytowym miejscu swojej kariery, co tu zrobić żeby tego nie zaprzepaścić, to Ci piszą dziewczyny co zrobić i jak zrobić, i że się da być matką i robić karierę, że to nie jest i nie powinien być wyłącznie Twój dylemat, ale w takim samym stopniu Twojego partnera, bo jest w końcu Twoim partnerem. No to piszesz, że nie. I na wszystko nie. Nie wiem już o co Ci chodzi. Piszesz coś, ludzie Ci odpowiadają, a Ty później jak dziecko nieee a bo mi nie o to chodziło, teraz mi chodzi o to. A teraz o to. Nic nie rozumiecie, ja nie chciałam konkretów tylko pogłaskania po główce. O losie, ale z Ciebie przypadek.
Nimve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-06, 16:34   #161
elektro_lit
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Wiadomości: 401
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

xD
Zrozumialyscie mnie opacznie i niepotrzebnie te nerwy.
Nie chodzi mi o swoje problemy, a rozwiązywanie problemów w grupie. W sensie zazwyczaj facet powie facetowi że to i to jest nie tak.
Faceci nabijaja się z siebie w twarz, rzadko są sytuacje że robią się grupy w grupach.
Nasluchalam się na studiach od koleżanki z innego kierunku i od mamy z pracy jakie mają problemy i słowo daje nigdy takich nie miałam.- chodzi o te jakie generuje grupa samych kobiet
OK, macie swoje zdanie a ja swoje. Ale chyba mi nie powiecie, że tak bardzo ignorujecie rzeczywistość, że nie dostrzegacie różnic w grupach mężczyzn i kobiet?

Wszystkie jesteście wyjątkowe, dziękuję za miłe słowa.

Nikt nie napisał że jedyne, po prostu nikt nie pisał o innym, a to ono bardziej mnie ciekawi w tej chwili.

---------- Dopisano o 16:34 ---------- Poprzedni post napisano o 16:01 ----------

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
To rozwiązuj problemy po męsku.
I - hehe, ale jesteś wyjątkowa, te baby takie złe, tylko o paznokciach gadajo, grupie, nie to co faceci

To czemu mu nie powiesz, Zenek, twoje żarty mnie denerwują, przestań, tylko znosisz?

Tak, dla kobiety najlepiej jest wrócić jak najszybciej do pracy. To fakt. Natomiast jak nie nie chcesz, to nie musisz, nikt cię na siłę od dziecka nie oderwie. Możesz siedzieć z dzieckiem w domu do 18, masz takie prawo. Inna sprawa, że jeszcze żadnego "dzieciątka" nie ma, i MOŻE sama będziesz chciała wrócić szybko do pracy. A może nie.



Wysłane z mojego moto g(7) power przy użyciu Tapatalka
Skąd bierzesz tak krzywdzące stereotypy o paznokciach?

aha i chciałabym zaznaczyć że same zrobilyscie problem z mojego kolegi z pracy wmawiacie mi na dodatek że na niego narzekam. Otóż nie. Wspomniałam nim tylko na rade chwalenia się okresem w pracy. Ani takiej potrzeby nie mam, ani problemu z kolegą. U nas wystarczy tylko- dziś mnie nie ma w biurze,a kolegę staram się ignorować.

A tak wgl to sama nie wiem po co wciągnęłam się w dyskusję o różnicach między facetami a kobietami. Chyba z braku sensownych odpowiedzi. Może was to szokuje ale faceci też mają swoje wady. Generalnie nie narzekam ani na kobiety ani na facetów, bo w grupie kobiecej nie jestem, a grupę mężczyzn sama wybrałam. Nie wiem dlaczego nie potraficie zaakceptować innego zdania i mnie obrazacie, piszecie, że jojcze i tak dalej. A tolerancja teraz taka modna...

Edytowane przez elektro_lit
Czas edycji: 2020-02-06 o 17:32
elektro_lit jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-08, 21:27   #162
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 21 018
Dot.: Kryzys kobiecości albo nie potrafię żyć tu i teraz

Cytat:
Napisane przez elektro_lit Pokaż wiadomość
OK, macie swoje zdanie a ja swoje. Ale chyba mi nie powiecie, że tak bardzo ignorujecie rzeczywistość, że nie dostrzegacie różnic w grupach mężczyzn i kobiet?
Między grupą mężczyzn i kobiet dostrzegam takie same różnice co między grupą kobiet, a inną grupą kobiet, czy analogicznie miedzy grupą mężczyzn, a inną grupą mężczyzn. Bo nie ma tutaj znaczenia ich płeć, a charaktery jednostek.
Nie wiem jak bardzo trzeba ignorować rzeczywistość, by przypisywać jakiś zestaw cech danej osobie tylko na podstawie obserwowanej płci
Cytat:
aha i chciałabym zaznaczyć że same zrobilyscie problem z mojego kolegi z pracy wmawiacie mi na dodatek że na niego narzekam. Otóż nie. Wspomniałam nim tylko na rade chwalenia się okresem w pracy. Ani takiej potrzeby nie mam, ani problemu z kolegą. U nas wystarczy tylko- dziś mnie nie ma w biurze,a kolegę staram się ignorować.
W takim razie popracuj nad formułowaniem swoich wypowiedzi, by od razu mówiły to, co rzeczywiście masz na myśli.
Cytat:
A tak wgl to sama nie wiem po co wciągnęłam się w dyskusję o różnicach między facetami a kobietami. Chyba z braku sensownych odpowiedzi. Może was to szokuje ale faceci też mają swoje wady. Generalnie nie narzekam ani na kobiety ani na facetów, bo w grupie kobiecej nie jestem, a grupę mężczyzn sama wybrałam. Nie wiem dlaczego nie potraficie zaakceptować innego zdania i mnie obrazacie, piszecie, że jojcze i tak dalej. A tolerancja teraz taka modna...
Chyba znowu ci coś nie wyszło, bo w jednej wypowiedzi twierdzisz, że nie chcesz pracować z kobietami, a teraz nagle "generalnie nie narzekasz na kobiety".
A i tak nawiasem mówiąc, nikt tutaj nie pisał, że faceci nie mają swoich wad. Mają, jak wszyscy ludzie i to dokładnie te same co kobiety, bo wady charakteru nie są sprzężone z płcią.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-02-08 21:27:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:15.