Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-04-14, 15:31   #61
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Fxckyox, dziękuję za twoja wiadomość.
Ja niby próbowałam się pokazać z dobrej strony, nie odsłaniałam się też za bardzo. Tak jak wcześniej pisałam, wspomniałam o tym, że nie jestem zbytnio zadowolona ze swojej pracy i że mam mało znajomych, ale to nie było jakieś użalanie się nad sobą. Na pewno nie opowiadałam mu jakichś stawiających mnie w złym świetle faktów. Może nie pasowała mu właśnie moja sytuacja zawodowa, niestety nie mam jakiejś ambitnej pracy ani skończonych fajnych studiów, mam tylko licencjat, a on doktorat. Może po prostu szuka ambitniejszej dziewczyny...
Była też pewna sytuacja na samym początku naszej znajomości, polegająca na tym, że powiedzialam mu coś o naszym wspólnym znajomym, a on potem o tej sprawie z tym znajomym porozmawiał i w taki sposób, że ten się domyślił, że informacja jest ode mnie, i potem zostałam przez tego znajomego zjechana w wiadomościach i musiałam go poblokować. Obraziłam się wtedy na tego "mojego" i pokłóciłam z nim przez wiadomości, że przecież mógł mnie kryć. On próbował się usprawiedliwiac, że był wtedy wstawiony i nie pomyślał. Po tygodniu się z nim pogodziłam, a może powinnam się naprawdę obrazić i już wtedy zerwać z nim kontakt... Może faktycznie widział, że jestem bardzo na tak i ma mnie jak na tacy.

Prawda jest też to, co piszesz, że jeśli z dana osobą naprawdę zaiskrzy to więcej się jej wybacza. Myślę, że gdybys naprawdę się spodobala temu twojemu, to te rzeczy by go nie odrzuciły. Więc może trochę chodzi o wygląd (wydaje mi się, że pięknym dziewczynom faceci więcej wybaczają, chociaż ty piszesz, że jesteś ładna, więc nie wiem) a trochę pewnie o inne rzeczy, całokształt. Nie musisz też wierzyć w to co powiedział, w końcu powiedzieć można wszystko.
Ja nigdy nie pytałam facetów którzy mnie odrzucili, co było powodem, bo bałam się tego, co mogę usłyszeć...
No i niestety nie mam przyjaciółek na miejscu. Próbowałam też poznać kogoś nowego, byłam na paru randkach, ale to nie było to.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez ColourTheSmallOne
Czas edycji: 2020-04-14 o 15:36
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 15:46   #62
fxckyox
Raczkowanie
 
Avatar fxckyox
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 273
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Fxckyox, dziękuję za twoja wiadomość.
Ja niby próbowałam się pokazać z dobrej strony, nie odsłaniałam się też za bardzo. Tak jak wcześniej pisałam, wspomniałam o tym, że nie jestem zbytnio zadowolona ze swojej pracy i że mam mało znajomych, ale to nie było jakieś użalanie się nad sobą. Na pewno nie opowiadałam mu jakichś stawiających mnie w złym świetle faktów. Może nie pasowała mu właśnie moja sytuacja zawodowa, niestety nie mam jakiejś ambitnej pracy ani skończonych fajnych studiów, mam tylko licencjat, a on doktorat. Może po prostu szuka ambitniejszej dziewczyny...
Była też pewna sytuacja na samym początku naszej znajomości, polegająca na tym, że powiedzialam mu coś o naszym wspólnym znajomym, a on potem o tej sprawie z tym znajomym porozmawiał i w taki sposób, że ten się domyślił, że informacja jest ode mnie, i potem zostałam przez tego znajomego zjechana w wiadomościach i musiałam go poblokować. Obraziłam się wtedy na tego "mojego" i pokłóciłam z nim przez wiadomości, że przecież mógł mnie kryć. On próbował się usprawiedliwiac, że był wtedy wstawiony i nie pomyślał. Po tygodniu się z nim pogodziłam, a może powinnam się naprawdę obrazić i już wtedy zerwać z nim kontakt... Może faktycznie widział, że jestem bardzo na tak i ma mnie jak na tacy.

Prawda jest też to, co piszesz, że jeśli z dana osobą naprawdę zaiskrzy to więcej się jej wybacza. Myślę, że gdybys naprawdę się spodobala temu twojemu, to te rzeczy by go nie odrzuciły. Więc może trochę chodzi o wygląd (wydaje mi się, że pięknym dziewczynom faceci więcej wybaczają, chociaż ty piszesz, że jesteś ładna, więc nie wiem) a trochę pewnie o inne rzeczy, całokształt. Nie musisz też wierzyć w to co powiedział, w końcu powiedzieć można wszystko.
Ja nigdy nie pytałam facetów którzy mnie odrzucili, co było powodem, bo bałam się tego, co mogę usłyszeć...
No i niestety nie mam przyjaciółek na miejscu. Próbowałam też poznać kogoś nowego, byłam na paru randkach, ale to nie było to.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bo wydaje mi się, że z wyglądem to jest tak, że to nie jest system "0/1" .Nawet z wlasnego doświadczenia - spotykałam naprawdę ładnych, przystojnych chłopaków, którzy byli mną zainteresowani, ale dla mnie oni nie mieli "tego czegoś". A tu nagle taki K., który odstawał od mojego "typu" i na ktorego nawet bym nie spojrzała, i wlasnie mial "to coś" w charakterze, co mnie strasznie przyciagalo, ze w ogole ten wyglad nie mial juz dla mnie znaczenia.

Więc może być też tak, że czasami może wlasnie decyduje jakaś genetyka, której my nie rozumiemy. Każdy ma jakiś swój gust i definicję urody, której szuka. Pewnie jakieś może podobieństwa do matki, albo do jakiejś swojej byłej, którą mocno kochał. Może tamta była jakąś spokojną ułożoną brunetką.

Bo i ja tak mam po porzednim bardzo mocnym zakochaniu (bylam ponad 5 lat z kims, juz dawno temu sie rozstalismy 3 lata prawie temu). I po nim, szukalam kogoś kto bedzie w jego typie. I moglas mi najpiekniejszego blondyna postawic przed oczami, Ryana Goslinga, a ja i tak nie widzialam w nim tego czegos, bo chcialam swojego bruneta.

I tak to dziala. Ze nie chodzi o to czy ktos jest ladny albo nie jest. Tylko ze danej osobie czegos zabraklo...... Niestety.

---------- Dopisano o 16:46 ---------- Poprzedni post napisano o 16:42 ----------

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Fxckyox, dziękuję za twoja wiadomość.
Ja niby próbowałam się pokazać z dobrej strony, nie odsłaniałam się też za bardzo. Tak jak wcześniej pisałam, wspomniałam o tym, że nie jestem zbytnio zadowolona ze swojej pracy i że mam mało znajomych, ale to nie było jakieś użalanie się nad sobą. Na pewno nie opowiadałam mu jakichś stawiających mnie w złym świetle faktów. Może nie pasowała mu właśnie moja sytuacja zawodowa, niestety nie mam jakiejś ambitnej pracy ani skończonych fajnych studiów, mam tylko licencjat, a on doktorat. Może po prostu szuka ambitniejszej dziewczyny...
Była też pewna sytuacja na samym początku naszej znajomości, polegająca na tym, że powiedzialam mu coś o naszym wspólnym znajomym, a on potem o tej sprawie z tym znajomym porozmawiał i w taki sposób, że ten się domyślił, że informacja jest ode mnie, i potem zostałam przez tego znajomego zjechana w wiadomościach i musiałam go poblokować. Obraziłam się wtedy na tego "mojego" i pokłóciłam z nim przez wiadomości, że przecież mógł mnie kryć. On próbował się usprawiedliwiac, że był wtedy wstawiony i nie pomyślał. Po tygodniu się z nim pogodziłam, a może powinnam się naprawdę obrazić i już wtedy zerwać z nim kontakt... Może faktycznie widział, że jestem bardzo na tak i ma mnie jak na tacy.

Prawda jest też to, co piszesz, że jeśli z dana osobą naprawdę zaiskrzy to więcej się jej wybacza. Myślę, że gdybys naprawdę się spodobala temu twojemu, to te rzeczy by go nie odrzuciły. Więc może trochę chodzi o wygląd (wydaje mi się, że pięknym dziewczynom faceci więcej wybaczają, chociaż ty piszesz, że jesteś ładna, więc nie wiem) a trochę pewnie o inne rzeczy, całokształt. Nie musisz też wierzyć w to co powiedział, w końcu powiedzieć można wszystko.
Ja nigdy nie pytałam facetów którzy mnie odrzucili, co było powodem, bo bałam się tego, co mogę usłyszeć...
No i niestety nie mam przyjaciółek na miejscu. Próbowałam też poznać kogoś nowego, byłam na paru randkach, ale to nie było to.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
I wlasnie sama probuję to zrozumieć. Po prostu to było takie "niezbyt silne" i tyle pewnie. Nie zwalilam go z nog. A oddanie się na pierwszym spotkaniu tym bardziej odebrało mojej wartości. Hahah, nazywajmy rzeczy po imieniu
__________________
Pierwsza warstwa: skóra.
Druga warstwa: krew.
Trzecia warstwa: kości.
Czwarta warstwa: dusza.

A ślad
twoich zębów
jest najgłębiej,
najgłębiej.
fxckyox jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 15:54   #63
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez fxckyox Pokaż wiadomość
Bo wydaje mi się, że z wyglądem to jest tak, że to nie jest system "0/1" .Nawet z wlasnego doświadczenia - spotykałam naprawdę ładnych, przystojnych chłopaków, którzy byli mną zainteresowani, ale dla mnie oni nie mieli "tego czegoś". A tu nagle taki K., który odstawał od mojego "typu" i na ktorego nawet bym nie spojrzała, i wlasnie mial "to coś" w charakterze, co mnie strasznie przyciagalo, ze w ogole ten wyglad nie mial juz dla mnie znaczenia.

Więc może być też tak, że czasami może wlasnie decyduje jakaś genetyka, której my nie rozumiemy. Każdy ma jakiś swój gust i definicję urody, której szuka. Pewnie jakieś może podobieństwa do matki, albo do jakiejś swojej byłej, którą mocno kochał. Może tamta była jakąś spokojną ułożoną brunetką.

Bo i ja tak mam po porzednim bardzo mocnym zakochaniu (bylam ponad 5 lat z kims, juz dawno temu sie rozstalismy 3 lata prawie temu). I po nim, szukalam kogoś kto bedzie w jego typie. I moglas mi najpiekniejszego blondyna postawic przed oczami, Ryana Goslinga, a ja i tak nie widzialam w nim tego czegos, bo chcialam swojego bruneta.

I tak to dziala. Ze nie chodzi o to czy ktos jest ladny albo nie jest. Tylko ze danej osobie czegos zabraklo...... Niestety.
Mam zupełnie tak samo, mój gust to taka zbitka z facetów, w których byłam zakochana. Nie muszę chyba pisać, że teraz zwracam o wiele większą uwagę na facetów w jego typie.

Cytat:
Napisane przez fxckyox Pokaż wiadomość
I wlasnie sama probuję to zrozumieć. Po prostu to było takie "niezbyt silne" i tyle pewnie. Nie zwalilam go z nog. A oddanie się na pierwszym spotkaniu tym bardziej odebrało mojej wartości. Hahah, nazywajmy rzeczy po imieniu
E tam, faceci chodząc szybko do łóżka na pewno nie myślą, że odbiera im to wartości. Ale jeśli są przy tym hipokrytami, to smutne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 16:04   #64
fxckyox
Raczkowanie
 
Avatar fxckyox
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 273
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne;8 7750377
Mam zupełnie tak samo, mój gust to taka zbitka z facetów, w których byłam zakochana. Nie muszę chyba pisać, że teraz zwracam o wiele większą uwagę na facetów w jego typie.



E tam, faceci chodząc szybko do łóżka na pewno nie myślą, że odbiera im to wartości. Ale jeśli są przy tym hipokrytami, to smutne.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Hahahah......... Boże, jakbym spotkała jakąś kopię siebie. Dokładnie tak jak napisalas - najpierw szukalam zlepek jakichś byłych, glownie tego w ktorym kiedys bylam zakochana. A teraz szukam podobnych do tego - ktory mi sie nie spodobal. Mieli ceche wspolna - wysoki brunet brazowe oczy. Te rzeczy pozostaly nienaruszone. Ale nawet on mial jakies zdjecie w maseczce i sie zrobilam "wyczulona" na wszystkie zdjecia w maseczkach... Nienawidze tego..... I nienawidzę tego, ze probuje robic wszystko zeby sobie wmowic, ze mial mnie gdzies i juz dawno pewnie pousuwal kontakty i nawet nie mysli o mnie, a jednak ciagle mam jakas glupia taka mala iskierke nadziei, ze się odezwie "bo zrozumie". I doskonale wiem jak żałośnie to brzmi......
najgorsze w tym wszystkim jest to, że tak rzadko można spotkać kogoś, kto wlasnie zrobi "takie wrazenie", że sama zawyżam jego wartość jakby był jakiś unikatowy..............

Wiem, że nie jest. Kazdy by o nas to powiedzial ---> "Co???? taka laska lata za takim kolesiem??????? Co??? Taki koles olal taka laske?????" :/ Strasznie mnie to wkurza. A oczywiscie w mojej glowie teraz on jest jakims super przystojjniakiem (widzianym przez okulary zauroczenia) i tylko mysle, ze moze miec kazda z tym swoim charakterem i ze pewnie juz sobie szuka tej "lepszej" i mniej chaotycznej......
__________________
Pierwsza warstwa: skóra.
Druga warstwa: krew.
Trzecia warstwa: kości.
Czwarta warstwa: dusza.

A ślad
twoich zębów
jest najgłębiej,
najgłębiej.

Edytowane przez Mijanou
Czas edycji: 2020-05-11 o 02:46 Powód: przywrocenie tresci
fxckyox jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 16:10   #65
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez fxckyox Pokaż wiadomość
Hahahah......... Boże, jakbym spotkała jakąś kopię siebie. Dokładnie tak jak napisalas - najpierw szukalam zlepek jakichś byłych, glownie tego w ktorym kiedys bylam zakochana. A teraz szukam podobnych do tego - ktory mi sie nie spodobal. Mieli ceche wspolna - wysoki brunet brazowe oczy. Te rzeczy pozostaly nienaruszone. Ale nawet on mial jakies zdjecie w maseczce i sie zrobilam "wyczulona" na wszystkie zdjecia w maseczkach... Nienawidze tego..... I nienawidzę tego, ze probuje robic wszystko zeby sobie wmowic, ze mial mnie gdzies i juz dawno pewnie pousuwal kontakty i nawet nie mysli o mnie, a jednak ciagle mam jakas glupia taka mala iskierke nadziei, ze się odezwie "bo zrozumie". I doskonale wiem jak żałośnie to brzmi......
najgorsze w tym wszystkim jest to, że tak rzadko można spotkać kogoś, kto wlasnie zrobi "takie wrazenie", że sama zawyżam jego wartość jakby był jakiś unikatowy..............

Wiem, że nie jest. Kazdy by o nas to powiedzial ---> "Co???? taka laska lata za takim kolesiem??????? Co??? Taki koles olal taka laske?????" :/ Strasznie mnie to wkurza. A oczywiscie w mojej glowie teraz on jest jakims super przystojjniakiem (widzianym przez okulary zauroczenia) i tylko mysle, ze moze miec kazda z tym swoim charakterem i ze pewnie juz sobie szuka tej "lepszej" i mniej chaotycznej......
To ja się zakochiwalam w bardzo różnych wyglądowo facetach, ale nigdy nie były to typowe przystojniaki. No i też zawsze potem miałam myśli "Nie no, on to był taki wyjątkowy, już nikogo takiego nie spotkam" ale prawda jest taka, że to kiedys przechodzi i się zapomina. Mam nadzieję, że wkrótce na wspomnienie tej historii będę się śmiała ze swojej głupoty, i tobie też tego życzę.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 16:15   #66
fxckyox
Raczkowanie
 
Avatar fxckyox
 
Zarejestrowany: 2013-11
Wiadomości: 273
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne;8 7750457
To ja się zakochiwalam w bardzo różnych wyglądowo facetach, ale nigdy nie były to typowe przystojniaki. No i też zawsze potem miałam myśli "Nie no, on to był taki wyjątkowy, już nikogo takiego nie spotkam" ale prawda jest taka, że to kiedys przechodzi i się zapomina. Mam nadzieję, że wkrótce na wspomnienie tej historii będę się śmiała ze swojej głupoty, i tobie też tego życzę.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Tak jeszcze w nawiązaniu do tego pójścia za szybko do łóżka -> jak chcesz to obejrzyj sobie ten filmik na YouTube, ta dziewczyna wyśmiewa te wszystkie "stereotypy" że niby nie można iść z kimś itd. - dający pozytywnego kopa - aby nie miec do siebie zadnych pretensji, ze zrobilo się "błędy".

https://www.youtube.com/watch?v=WVgeTLFlwK0

Dzięki....... też życzę nam obu aby te sytuacje trwały adekwatnie do ich powagi i proporcjonalnie do ilości poświęconego przez NICH nam czasu.
__________________
Pierwsza warstwa: skóra.
Druga warstwa: krew.
Trzecia warstwa: kości.
Czwarta warstwa: dusza.

A ślad
twoich zębów
jest najgłębiej,
najgłębiej.

Edytowane przez Mijanou
Czas edycji: 2020-05-11 o 02:49
fxckyox jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 16:43   #67
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez fxckyox Pokaż wiadomość
Tak jeszcze w nawiązaniu do tego pójścia za szybko do łóżka -> jak chcesz to obejrzyj sobie ten filmik na YouTube, ta dziewczyna wyśmiewa te wszystkie "stereotypy" że niby nie można iść z kimś itd. - dający pozytywnego kopa - aby nie miec do siebie zadnych pretensji, ze zrobilo się "błędy".

https://www.youtube.com/watch?v=WVgeTLFlwK0

Dzięki....... też życzę nam obu aby te sytuacje trwały adekwatnie do ich powagi i proporcjonalnie do ilości poświęconego przez NICH nam czasu.
Dziękuję Filmik super, myślę, że jest w nim dużo racji.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 17:41   #68
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 005
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
To prawda, że to za długo już trwa.No tak, słuszna uwaga i może on wcale nie chce związku, nie wiem. Chociaż powiedział mi wtedy, że między naszymi spotkaniami był w związku z dwiema dziewczynami (tzn. nie na raz :p), ale nie wyszło. Tyle że powiedzieć to można wszystko, aż tak bardzo w to nie wierzę.
Ogólnie wydaje mi się logiczne, że żeby wejść w związek faceci mają jakieś wymagania, najwyraźniej ja jego wymagań nie spełniam. Albo zabrakło czegos, żeby chciał się dalej ze mną spotykać, czegoś w charakterze albo wyglądzie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale to że nie spełniasz wymagań jakiegoś chłopa świadczy w jakiś sposób o Tobie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 17:47   #69
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Ale to że nie spełniasz wymagań jakiegoś chłopa świadczy w jakiś sposób o Tobie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Żeby tylko tego. Chyba nie spełniam niczyich wymagań, bo nie byłam jeszcze w udanym związku, a faceci, którzy mi się podobają nie chcą mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 17:50   #70
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 005
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Żeby tylko tego. Chyba nie spełniam niczyich wymagań, bo nie byłam jeszcze w udanym związku, a faceci, którzy mi się podobają nie chcą mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mogłam tak powiedzieć jeszcze 1,5 roku temu, natomiast teraz jestem w związku. Niczego nie zmienialam.

Faceci z którymi Ci nie wyszło nie reprezentują ogółu ani nie są częścią Twojej przyszłości.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 17:52   #71
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Mogłam tak powiedzieć jeszcze 1,5 roku temu, natomiast teraz jestem w związku. Niczego nie zmienialam.

Faceci z którymi Ci nie wyszło nie reprezentują ogółu ani nie są częścią Twojej przyszłości.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
OK, może masz rację i po prostu mam pecha...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 17:53   #72
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 16 094
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Żeby tylko tego. Chyba nie spełniam niczyich wymagań, bo nie byłam jeszcze w udanym związku, a faceci, którzy mi się podobają nie chcą mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Co ty masz z tymi wymaganiami?
I am Rock jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 17:55   #73
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 005
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
OK, może masz rację i po prostu mam pecha...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pecha albo pchasz łapy w ogień i potrzeba Ci terapii.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 17:58   #74
Andziullka666
Rozeznanie
 
Avatar Andziullka666
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 739
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez Jacqueline27 Pokaż wiadomość
Jeżeli nie będzie miał innej dziewczyny, to po zobaczeniu sesji na pewno się do Ciebie odezwie. Ale nie licz ze nagle się zakocha. Wciąż będzie liczył na seks. Tu nie chodzi ze odrzucił laske, tu chodzi ze on niestety nie widzi Ciebie jako parnterke do związku.
Dla własnego dobra, usuń, zablokuj, cokolwiek żeby nie mieć z nim żadnego kontaktu.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dokładnie autorka za bardzo się skupia na zewnętrznych aspektach dlatego też przyciąga takich facetów. Rozumiem ją bo za młodu sama taka byłam i miałam ten sam problem. A to naprawdę nie o to chodzi. Ile razy ja słyszałam że jestem bardzo atrakcyjną dziewczyną ale co z tego gdy facet znikał a potem się wiązał z teoretycznie brzydszą ode mnie. Ale żeby to zrozumieć trzeba do tego dojrzeć między innymi przez doświadczenie, żadne tłumaczenia nie pomogą.
__________________
01.02.2016 66kg






13.08.2016
Andziullka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 20:25   #75
chacaos
Rozeznanie
 
Avatar chacaos
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 796
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Później spotkaliśmy się jeszcze raz, po czym on wygasił ze mną kontakt.
Cytat:
Napisane przez fxckyox Pokaż wiadomość
Po pierwszym spotkaniu lekko się między nami zepsuło, w wyniku czego już wtedy zakomunikował, że chyba stracę tylko na niego czas.
To były momenty, w których należało odpuścić, a nie kolejny raz pakować się im do łóżka/udawać, że teraz to tylko koleżkowanie się. Doszukiwanie się problemu w tym, co działo się później jest bez sensu, bo już na samym początku ci faceci was nie chcieli, potem tylko skorzystali z waszej desperacji i samotności, gdy wy myślałyście, że dostałyście drugą szansę.
chacaos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 20:36   #76
pandora__
histeryczka sztuki
 
Avatar pandora__
 
Zarejestrowany: 2019-08
Lokalizacja: pępek świata
Wiadomości: 2 368
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez chacaos Pokaż wiadomość
To były momenty, w których należało odpuścić, a nie kolejny raz pakować się im do łóżka/udawać, że teraz to tylko koleżkowanie się. Doszukiwanie się problemu w tym, co działo się później jest bez sensu, bo już na samym początku ci faceci was nie chcieli, potem tylko skorzystali z waszej desperacji i samotności, gdy wy myślałyście, że dostałyście drugą szansę.
+1

Sama też to kiedyś uczyniłam głupota. ale facet wypisuje do mnie po dziś dzień, ciągle wstawiając zdjęcia ze swoją dziewczyną #couplegoals
__________________
Słuchaj szeptu swojej intuicji, a nie będziesz musiała słuchać jej krzyku.

Penso che un sogno così non ritorni mai più:
Mi dipingevo le mani e la faccia di blu
Poi d'improvviso venivo dal vento rapito
E incominciavo a volare nel cielo infinito
pandora__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 20:43   #77
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez pandora__ Pokaż wiadomość
+1

Sama też to kiedyś uczyniłam głupota. ale facet wypisuje do mnie po dziś dzień, ciągle wstawiając zdjęcia ze swoją dziewczyną #couplegoals
Wow, ale trzeba być beznadziejnym. Jeden z poprzednich też do mnie pisał i chciał się spotkać, mimo że miał dziewczynę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 20:47   #78
pandora__
histeryczka sztuki
 
Avatar pandora__
 
Zarejestrowany: 2019-08
Lokalizacja: pępek świata
Wiadomości: 2 368
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Wow, ale trzeba być beznadziejnym. Jeden z poprzednich też do mnie pisał i chciał się spotkać, mimo że miał dziewczynę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No to sama widzisz, twoj wyjątkowy wcale nie jest. Bo spokojnie mozna stwierdzić, że to ten typ. Spójrz na to trzezwo. Byłaś samotna, on się napatoczył i niesttey marnujesz czas na myslenie o facecie, który o tobie juz od dawna nie mysli. Nie ma sensu o nim myslec, nic nowego nie wymyslisz.
__________________
Słuchaj szeptu swojej intuicji, a nie będziesz musiała słuchać jej krzyku.

Penso che un sogno così non ritorni mai più:
Mi dipingevo le mani e la faccia di blu
Poi d'improvviso venivo dal vento rapito
E incominciavo a volare nel cielo infinito
pandora__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 20:54   #79
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez pandora__ Pokaż wiadomość
No to sama widzisz, twoj wyjątkowy wcale nie jest. Bo spokojnie mozna stwierdzić, że to ten typ. Spójrz na to trzezwo. Byłaś samotna, on się napatoczył i niesttey marnujesz czas na myslenie o facecie, który o tobie juz od dawna nie mysli. Nie ma sensu o nim myslec, nic nowego nie wymyslisz.
No właśnie gdybym miała taki niezaprzeczalny dowód, że rzeczywiście jest całkiem beznadziejny i nie nadaje się do związku, to pewnie łatwiej by mi było dać sobie spokój. Bo jeśli chodzi o tego poprzedniego, mającego dziewczynę to ta wiadomość od niego mnie wtedy otrzeźwiła i pomyślałam "matko, w kim ja się durzyłam".
Ale zapewne tak jest i to taki sam typ bawiący się kobietami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 21:16   #80
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 005
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Hm, to może jeszcze inaczej. Zastanow się, czy Ty byś potrafiła w ten sposób w jaki on postąpił z Tobą, postąpić z jakąkolwiek osoba? Albo co byś powiedziała przyjaciółce, gdyby opowiedziała Ci, że zachowuje się w taki sposób wobec kogoś? Jeśli nie umialabys tak postąpić i jeśli ocenilabys takie zachowanie negatywnie, to to jest właśnie odpowiedź na pytanie, czy jest całkiem beznadziejny. Bo to taki sam człowiek jak Ty, tyle że płci przeciwnej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez trzyrazypiec
Czas edycji: 2020-04-14 o 21:18
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 21:40   #81
pandora__
histeryczka sztuki
 
Avatar pandora__
 
Zarejestrowany: 2019-08
Lokalizacja: pępek świata
Wiadomości: 2 368
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Hm, to może jeszcze inaczej. Zastanow się, czy Ty byś potrafiła w ten sposób w jaki on postąpił z Tobą, postąpić z jakąkolwiek osoba? Albo co byś powiedziała przyjaciółce, gdyby opowiedziała Ci, że zachowuje się w taki sposób wobec kogoś? Jeśli nie umialabys tak postąpić i jeśli ocenilabys takie zachowanie negatywnie, to to jest właśnie odpowiedź na pytanie, czy jest całkiem beznadziejny. Bo to taki sam człowiek jak Ty, tyle że płci przeciwnej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
+1

A poza tym... nie wystarczy ci, że facet po prostu nie jest tobą zainteresowany? No przeciez go nie zmusisz zeby bylo inaczej
__________________
Słuchaj szeptu swojej intuicji, a nie będziesz musiała słuchać jej krzyku.

Penso che un sogno così non ritorni mai più:
Mi dipingevo le mani e la faccia di blu
Poi d'improvviso venivo dal vento rapito
E incominciavo a volare nel cielo infinito
pandora__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 21:54   #82
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 005
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez pandora__ Pokaż wiadomość
+1

A poza tym... nie wystarczy ci, że facet po prostu nie jest tobą zainteresowany? No przeciez go nie zmusisz zeby bylo inaczej
Co ja myślę, to że jak na razie nie wystarczy, bo tutaj jest jakiś duży problem z samoocena. Ktoś mnie nie chce = muszę się zmienić, jestem beznadziejna. Chyba problem ogólnie jest dużo głębszy niż tylko relacje romantyczne.

Aa no i przenoszenie zachowań dość jawnych i niekryjacych się nawet specjalnie chamskich bawidamkow na ogół mężczyzn też dość mocno widoczne.

No coz, nie da się ukryć, że w patriarchalnym spoleczenstwie, w którym ciągle żyjemy i które ciągle przekazuje takie a nie inne wzorce chłopcom trzeba się czasem trochę nagimnastykowac, zanim się znajdzie odpowiednią osobę. I istnieją określone sygnały które są czerwonymi lampkami. Mam wrażenie, że autorce w jakiś sposób imponuje ten toksyczny wzorzec mężczyzny "zdobywcy" który to po wylataniu się i zranieniu po drodze wielu kobiet wybiera właśnie ja. Ale to są bajki. Ropuchy się w ksiazeta nie zmieniają.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez trzyrazypiec
Czas edycji: 2020-04-14 o 22:00
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:00   #83
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Hm, to może jeszcze inaczej. Zastanow się, czy Ty byś potrafiła w ten sposób w jaki on postąpił z Tobą, postąpić z jakąkolwiek osoba? Albo co byś powiedziała przyjaciółce, gdyby opowiedziała Ci, że zachowuje się w taki sposób wobec kogoś? Jeśli nie umialabys tak postąpić i jeśli ocenilabys takie zachowanie negatywnie, to to jest właśnie odpowiedź na pytanie, czy jest całkiem beznadziejny. Bo to taki sam człowiek jak Ty, tyle że płci przeciwnej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jeśli chodzi o to, czy wygasilabym kontakt z kimś, kim nie jestem zainteresowana, nawet mimo seksu- to tak i parę razy mi się to zdarzyło. Tyle że to były typowo niezobowiązujące znajomości, bez żadnych zbytnich rozmów czy przytulania. Więc nie, nie dawałabym komuś ułudy bliskosci. Czy po jakimś czasie pisałabym do tych facetów gdyby znowu mi się zachciało seksu - no nie.

Cytat:
Napisane przez pandora__ Pokaż wiadomość
+1

A poza tym... nie wystarczy ci, że facet po prostu nie jest tobą zainteresowany? No przeciez go nie zmusisz zeby bylo inaczej
Gdyby to było takie proste

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:03   #84
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 005
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Ale powiedz mi autorko, gdybyś miała do wyboru dwóch tak samo atrakcyjnych fizycznie i emocjonalnie mężczyzn (to jest sytuacja hipotetyczna, raczej niemozliwa, ale gdybam) nie wybrałabys tego, przed którym trzeba by było właśnie w ten sposób się płaszczyć? Nie imponuje Ci trochę za bardzo ten toksyczny wzorzec "samca"? No bo naprawdę, jeśli ciagle, niezmiennie i stale w Twoim życiu pojawiają się na dłużej tylko takie osoby, to w jakiś sposób musi świadczyć o tym, że właśnie takie osoby są dla Ciebie atrakcyjne

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:09   #85
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Mam wrażenie, że autorce w jakiś sposób imponuje ten toksyczny wzorzec mężczyzny "zdobywcy" który to po wylataniu się i zranieniu po drodze wielu kobiet wybiera właśnie ja. Ale to są bajki. Ropuchy się w ksiazeta nie zmieniają.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No właśnie zastanawiam się, jak to działa. Czy niektórzy faceci naprawdę nigdy się nie statkują i potrzebują atencji wielu kobiet? Mam dalsza znajomą, której "udało się" przekonać do związku takiego bad-boya i podobno był jej wierny i związek był udany, a rozstali się, bo ona chciała mieć dzieci, a on nie. Ale aż tak dobrze jej nie znam, więc nie mogę być na 100 % pewna, czy ten związek rzeczywistoście był taki cukierkowy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:09   #86
sublips
Zadomowienie
 
Avatar sublips
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 1 195
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
No właśnie gdybym miała taki niezaprzeczalny dowód, że rzeczywiście jest całkiem beznadziejny i nie nadaje się do związku, to pewnie łatwiej by mi było dać sobie spokój. Bo jeśli chodzi o tego poprzedniego, mającego dziewczynę to ta wiadomość od niego mnie wtedy otrzeźwiła i pomyślałam "matko, w kim ja się durzyłam".
Ale zapewne tak jest i to taki sam typ bawiący się kobietami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale jaki dowód Ci jest jeszcze potrzebny, że on nie jest Tobą zainteresowany?
Co więcej, co jest w nim takiego, że akurat z nim chcesz być? Jaka cecha świadczy o tym, że on jest idealnym partnerem?

Napiszę ostro, ale pamiętam ten wątek, w którym się wypowiadałam bodajże w styczniu, a Ty nadal masz ten sam problem, chociaż okoliczności zewnętrzne się nie zmieniły. Nie że nigdy ja nie byłam w takiej sytuacji, że oczekiwałam być może czegoś innego po relacji, w której byłam. Ale Was nie łączy żadna relacja.
On Tobie nie dał najmniejszych powodów, żeby przypuszczać, że jest Tobą zainteresowany w relacji romantycznej. Nie jest Twoim byłym chłopakiem ani nawet kimś, z kim randkowałaś.
A Ty dla niego się odchudzasz, chcesz zmienić fryzurę i robić sesję zdjęciową.
Czy uważasz, że to naturalne? Po tych 2-3 spotkaniach?

Przespaliście się, a on zamilkł i Cię zbył. Nawet jakby jakoś udało Ci się wywalczyć relację z nim, to czy taki wychodzony związek byłby coś wart? Czy nie lepiej darować sobie i skupić swoją uwagę na kimś, kto odwzajemni Twoje uczucia w przyszłości?
Obdarzyłaś faceta, który nie okazał Ci zainteresowania, naprawdę niewspółmiernymi uczuciami, którymi powinnaś darzyć swojego partnera, a nie mężczyznę, z którym z dwa razy się przespałaś. Tak może się zachowywać nastolatka, a nie dorosła kobieta.

Problem tkwi w Tobie, a nie, że on jest bucem. Może być bucem i szukać łatwego seksu, ale naprawdę, coś jest nie tak z Twoją samooceną i powinnaś nad tym pomyśleć. Nie piszę tego w formie wywyższania się, niech pierwszy rzuci kamieniem ten, kto nigdy się nie zachował żałośnie; ale zastanów się nad tym i nie wmawiaj sobie, że trudno Ci kogoś wybić z głowy.
Bo nie ma czego wybijać, tutaj nie ma żadnej relacji między Wami, jesteście dla siebie obcymi ludźmi i on prawdopodobnie w ogóle o Tobie nie myśli.
sublips jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:10   #87
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 005
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
No właśnie zastanawiam się, jak to działa. Czy niektórzy faceci naprawdę nigdy się nie statkują i potrzebują atencji wielu kobiet? Mam dalsza znajomą, której "udało się" przekonać do związku takiego bad-boya i podobno był jej wierny i związek był udany, a rozstali się, bo ona chciała mieć dzieci, a on nie. Ale aż tak dobrze jej nie znam, więc nie mogę być na 100 % pewna, czy ten związek rzeczywistoście był taki cukierkowy.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale dlaczego akurat tego bad boya byś chciała przekonywać?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:10   #88
pandora__
histeryczka sztuki
 
Avatar pandora__
 
Zarejestrowany: 2019-08
Lokalizacja: pępek świata
Wiadomości: 2 368
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Ale powiedz mi autorko, gdybyś miała do wyboru dwóch tak samo atrakcyjnych fizycznie i emocjonalnie mężczyzn (to jest sytuacja hipotetyczna, raczej niemozliwa, ale gdybam) nie wybrałabys tego, przed którym trzeba by było właśnie w ten sposób się płaszczyć? Nie imponuje Ci trochę za bardzo ten toksyczny wzorzec "samca"? No bo naprawdę, jeśli ciagle, niezmiennie i stale w Twoim życiu pojawiają się na dłużej tylko takie osoby, to w jakiś sposób musi świadczyć o tym, że właśnie takie osoby są dla Ciebie atrakcyjne

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Może autorka nie wie z własnego doświadczenia, że może być "normalnie". Bez tych całych gierek, podchodów, czajenia się.

Byłam w jej sytuacji ok. 2 lata temu. Dosłownie ciągle trafiałam na takie okazy, nie zawsze wychodziłam z tego z głową... dostałam po dupie konkretnie. Ale halo! Takie decyzje podejmowałam JA. Trzeba się było ogarnąć... Rok sie tak bujałam po takich relacjach. Poza kilkoma fajnymi wieczorami... nic fajnego mi z tego nie zostało.
Rozumiem, że naprawde mozna poczuć już demotywacje, ze ciagle nie wychodzi, ze innym sie udaje, a tobie nie, ale serio... warto wymagać więcej. Warto być cierpliwą. To nigdy nikomu nie zaszkodziło.
__________________
Słuchaj szeptu swojej intuicji, a nie będziesz musiała słuchać jej krzyku.

Penso che un sogno così non ritorni mai più:
Mi dipingevo le mani e la faccia di blu
Poi d'improvviso venivo dal vento rapito
E incominciavo a volare nel cielo infinito
pandora__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:11   #89
ColourTheSmallOne
Raczkowanie
 
Avatar ColourTheSmallOne
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 91
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez trzyrazypiec Pokaż wiadomość
Ale powiedz mi autorko, gdybyś miała do wyboru dwóch tak samo atrakcyjnych fizycznie i emocjonalnie mężczyzn (to jest sytuacja hipotetyczna, raczej niemozliwa, ale gdybam) nie wybrałabys tego, przed którym trzeba by było właśnie w ten sposób się płaszczyć? Nie imponuje Ci trochę za bardzo ten toksyczny wzorzec "samca"? No bo naprawdę, jeśli ciagle, niezmiennie i stale w Twoim życiu pojawiają się na dłużej tylko takie osoby, to w jakiś sposób musi świadczyć o tym, że właśnie takie osoby są dla Ciebie atrakcyjne

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie wiem, nie potrafię na to tak logicznie odpowiedzieć, bo to się dzieje na poziomie przyciągania, chemii. To prawda, że podobają mi się faceci typu pewna siebie dusza towarzystwa rozkręcająca całą imprezę, ale czy to od razu musi się wiązać z byciem toksycznym?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
ColourTheSmallOne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-04-14, 22:12   #90
trzyrazypiec
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 3 005
Dot.: Znajomość z pewnym facetem, potrzebny kop w tyłek

Cytat:
Napisane przez ColourTheSmallOne Pokaż wiadomość
Nie wiem, nie potrafię na to tak logicznie odpowiedzieć, bo to się dzieje na poziomie przyciągania, chemii. To prawda, że podobają mi się faceci typu pewna siebie dusza towarzystwa rozkręcająca całą imprezę, ale czy to od razu musi się wiązać z byciem toksycznym?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Skądże. Pytam o coś innego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
trzyrazypiec jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-05-23 22:52:53


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:01.