Koty część XIII - Strona 120 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Hobby > Zwierzęta domowe - wiZOOż

Notka

Zwierzęta domowe - wiZOOż Porady i dyskusje na tematy związane ze zwierzętami domowymi. Tutaj porozmawiasz o kotkach, pieskach, koniach, chomikach, szczurach, królikach, żółwiach, fretkach, świnkach morskich i innych zwierzętach.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2018-11-08, 14:18   #3571
eibhlin87
Zakorzenienie
 
Avatar eibhlin87
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 892
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez delfix10 Pokaż wiadomość
widzę ze ilu ludzie tyle opinii na temat karmienia kociąt weterynarz zalecił żeby dawać kotu suchą karmę jako dodatek z dwóch powodów po pierwsze koty mało piją a po suchej karmie kot chetniej pije, po drugie sucha karma jest dobra na zęby gryzienie pomaga w higienie jamy ustnej kota także zostawię karmę jako dodatek

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------


pięknie dziękuje
Sucha karma nie czyści zębów, wręcz przeciwnie. Odkąd moje koty jedzą mokre i czasami suche maja sporo kamienia (a na samym barfie nawet wet był zdziwiony że koty maja czysciutkie zęby). Mój pies je suche i kamienia nie ma prawie wcale ale tylko dlatego, że on karmy nie gryzie tylko polyka w całości. Z tym piciem też nie jest prawdą, moja kotka nabawił się zapalenia pęcherza jak raptem kilka dni jadła tylko suchą (bardzo mało pije, muszę przemycać w surowym i mokrym, albo dopajam strzykawka). Każdy kot jest inny, nie kierowałabym się stwierdzeniem że po suchym kot na pewno będzie pił (no i pytanie czy odpowiednio dużo)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
eibhlin87 jest offline   Odpowiedz cytując

Stary 2018-11-08, 14:59   #3572
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 299
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez delfix10 Pokaż wiadomość
widzę ze ilu ludzie tyle opinii na temat karmienia kociąt weterynarz zalecił żeby dawać kotu suchą karmę jako dodatek z dwóch powodów po pierwsze koty mało piją a po suchej karmie kot chetniej pije, po drugie sucha karma jest dobra na zęby gryzienie pomaga w higienie jamy ustnej kota także zostawię karmę jako dodatek

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:00 ----------


pięknie dziękuje
weterynarz nie jest specjalista od diety zwierzat. Pozatym wciskaja wszedzie royal cannin bo im za to placa. Mokra karma zawiera duzo wody i kot przy niej nie potrzebuje duzo pić, a jedząc suchą niestety nie wypije jej tyle ile potrzebuje, przez co czesto przy niej pojawiaja sie problemy z nerkami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-08, 18:06   #3573
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 115
Dot.: Koty część XIII

[1=3bd0b7dc44484b2289b2327 7ed0b1e72d33d74ce;8609450 4]weterynarz nie jest specjalista od diety zwierzat. Pozatym wciskaja wszedzie royal cannin bo im za to placa. Mokra karma zawiera duzo wody i kot przy niej nie potrzebuje duzo pić, a jedząc suchą niestety nie wypije jej tyle ile potrzebuje, przez co czesto przy niej pojawiaja sie problemy z nerkami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]Otóż to! Poza tym jak się obawiasz, że kot za mało pije to można dolewać do mokrej karmy trochę wody.

Poza tym jak myślisz, że chrupki coś czyszczą to weź sobie jedną do ręki. Wcale nie są takie twarde. Plus zostawiają tłusty osad i okruszki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-09, 01:18   #3574
goplankowa
Zakorzenienie
 
Avatar goplankowa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 8 983
Dot.: Koty część XIII

Hmm moje koty chyba piją tak w miarę. Miskę dwa koty mają na 2 dni taka pełna. Z mokra karma mam problem od dłuższego czasu. Wymyślają bardzo.. filecika z kurczaka by tylko wcinaly. Ostatnio nawet mi wymyślają nad jedzeniem z rosołu..

Po dwumiesiecznej okolo przerwie zamówiłam dziś znów cosme która zajadaly się kiedyś bardzo, tylko że to karma uzupełniająca. Możecie mi wytłumaczyć podawanie takiej karmy? Rozumiem że nie powinna ona być głównym pozywieniem?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
narzeczona
fotograf dziecięcy i ślubny
rozwój osobisty!

goplankowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-09, 03:47   #3575
NeverGoodEnough18
Wieczne Kutango
 
Avatar NeverGoodEnough18
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 658
Dot.: Koty część XIII

Ja to ogólnie już metlik mam co z tymi karmami bo wszyscy pisza inaczej. Dużo ludzi daje kotom suchą karmę, a niektórzy wzbraniają się przed nią. Ja tam daje kotu co lubi. Mam kotka z legalnej hodowli i ostatnio mój też zaczął wybrzydzać, np. takiej Cosmy, Macsa czy Catza nie zje puszki, no nie ma mowy, mogę dolewać wody, rosołków a on i tak tego nie tknie ! Uwielbia za to filetówki, Applaws, Schesir, Porta 21, nawet filety z catza czasem zje, karme dostaje suchą też z firmy Purizon. Kontaktowałam się w tej sprawie ostatnio z babeczką z hodowli z której mam kota i mówię jej, że mój kot uwielbia uzupełniające, pasztetów nie je i dostałam odpowiedź, że mam mu dawać to co lubi, jeśli coś je i smakuje mu to przecież nie będę mu zmieniać na coś czego nie zje za chiny ! Witaminy ma w karmie suchej do tego suplementuje go VetoMune, tzn. dawałam mu jak tylko do mnie przyjechał, teraz musze ponownie zakupić te witaminy na okres jesienno- zimowy, kurcze niektórzy dają kotom whiskasy jakieś najgorsze i te koty to jedzą i żyją, a tutaj wymyślanie, no skoro on nie zje karm typu macs i innych polecanych nie uzupełniających to przeciez nie będę go głodzić i te filetówki będę mu dawac skoro je je. Uwierzcie, ja wydaje na karmy 500 zł miesięcznie, po prostu dogadzam mu do d*py jak mogę, kot ma jak w raju bo i z macsa miał i puszki rózne smaki i saszetki i tego nie jadł, dolewanie wody, rozdrabnianie w ogóle nie pomagało, wąchał i odchodził. Teraz zmieniłam mu suchą Purizon Kitten na Purizon Adult z jagnięciną i ryba bo i tego kitten już nie chciał jeść dlatego zmieniłam mu smak, oczywiście stopniowo dosypywałam trochę żeby nie dostał rewolucji. No naprawdę nie wiem jak mam kota przekonać do tych pasztetów w puszkach typu macs, jeśli ktoś ma rady wysłucham ale ja już rozkładam ręce.
__________________
Marzenia się spełniają.. 2.09.13 operacja plastyczna nosa Już po

04.12.13 Ostrzyknięcie ust

Nałogi http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/6683/
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1222826 Wiosenna wymiana

Edytowane przez NeverGoodEnough18
Czas edycji: 2018-11-09 o 03:50
NeverGoodEnough18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-09, 06:39   #3576
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 299
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez goplankowa Pokaż wiadomość
Hmm moje koty chyba piją tak w miarę. Miskę dwa koty mają na 2 dni taka pełna. Z mokra karma mam problem od dłuższego czasu. Wymyślają bardzo.. filecika z kurczaka by tylko wcinaly. Ostatnio nawet mi wymyślają nad jedzeniem z rosołu..

Po dwumiesiecznej okolo przerwie zamówiłam dziś znów cosme która zajadaly się kiedyś bardzo, tylko że to karma uzupełniająca. Możecie mi wytłumaczyć podawanie takiej karmy? Rozumiem że nie powinna ona być głównym pozywieniem?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
filetowe to takie, które co prawda ma dużo mięsa, ale nie ma wystarczajaco skladnikow odzywczych, wiec nie powinna byc podstawa zywienia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 05:39 ---------- Poprzedni post napisano o 05:34 ----------

Cytat:
Napisane przez NeverGoodEnough18 Pokaż wiadomość
Ja to ogólnie już metlik mam co z tymi karmami bo wszyscy pisza inaczej. Dużo ludzi daje kotom suchą karmę, a niektórzy wzbraniają się przed nią. Ja tam daje kotu co lubi. Mam kotka z legalnej hodowli i ostatnio mój też zaczął wybrzydzać, np. takiej Cosmy, Macsa czy Catza nie zje puszki, no nie ma mowy, mogę dolewać wody, rosołków a on i tak tego nie tknie ! Uwielbia za to filetówki, Applaws, Schesir, Porta 21, nawet filety z catza czasem zje, karme dostaje suchą też z firmy Purizon. Kontaktowałam się w tej sprawie ostatnio z babeczką z hodowli z której mam kota i mówię jej, że mój kot uwielbia uzupełniające, pasztetów nie je i dostałam odpowiedź, że mam mu dawać to co lubi, jeśli coś je i smakuje mu to przecież nie będę mu zmieniać na coś czego nie zje za chiny ! Witaminy ma w karmie suchej do tego suplementuje go VetoMune, tzn. dawałam mu jak tylko do mnie przyjechał, teraz musze ponownie zakupić te witaminy na okres jesienno- zimowy, kurcze niektórzy dają kotom whiskasy jakieś najgorsze i te koty to jedzą i żyją, a tutaj wymyślanie, no skoro on nie zje karm typu macs i innych polecanych nie uzupełniających to przeciez nie będę go głodzić i te filetówki będę mu dawac skoro je je. Uwierzcie, ja wydaje na karmy 500 zł miesięcznie, po prostu dogadzam mu do d*py jak mogę, kot ma jak w raju bo i z macsa miał i puszki rózne smaki i saszetki i tego nie jadł, dolewanie wody, rozdrabnianie w ogóle nie pomagało, wąchał i odchodził. Teraz zmieniłam mu suchą Purizon Kitten na Purizon Adult z jagnięciną i ryba bo i tego kitten już nie chciał jeść dlatego zmieniłam mu smak, oczywiście stopniowo dosypywałam trochę żeby nie dostał rewolucji. No naprawdę nie wiem jak mam kota przekonać do tych pasztetów w puszkach typu macs, jeśli ktoś ma rady wysłucham ale ja już rozkładam ręce.
to, że ktoś karmi whiskasem to nie znaczy, ze kot jest okazem zdrowia. To tak jakbys jadla cale zycie jedna, malowartosciowa rzecz. Bo nie powiesz mi, ze cos co ma w sobie tylko 4% czegos pochodzenia zwierzecego (nawet nie ma okreslonego co to jest) jest zdrowe dla miesozercy.
Jak dla mnie mozesz sobie kota karmic czym chcesz, tylko pamietaj, ze kot to zywy organizm i potrzebuje wszystkich skladnikow odzywczych.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-09, 09:01   #3577
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 115
Dot.: Koty część XIII

Karma filetowa nie może być podstawą diety, ponieważ nie jest zbilansowana, a karmienie nią w dłuższej perspektywie doprowadzi do niedoborów. Tak samo jak whiskasami, które są jeszcze gorsze. Ich skład to głównie węglowodany zbędne dla kota, plus uzależniający cukier. Jasne, kot nie padnie trupem od saszetki, ale przy beznadziejnym odżywianiu stopniowo podnosi się u niego ryzyko wszelkich chorób. Wliczając w to choroby nerek (na które koty są szczególnie podatne), trzustki, wątroby, jelit i cały wachlarz nowotworów. Ciężko brać jakieś bidy karmione marketówkami jako odniesienie, bo i tak rzadko kiedy dożywają powyżej 10 lat.

Co do suchej to choćby nie wiem jak miała dobry skład to staje się całkowicie bezwartościowa w procesie obróbki. Jak każda wysoko przetworzona żywność. Można dawać, ale po co? Chipsy też można jeść, a jednak nikt o zdrowych zmysłach nie podsuwa pełnej miski dziecku codziennie. Plus sucha karma łatwo tuczy (kot jest w stanie zjeść więcej chrupek, które dopiero pęcznieją mu w żołądku i go rozpychają), nie zawiera wody, więc istnieje ogromne ryzyko, że kot nie dopije aż tyle ile powinien i obciąży nerki. Poza tym suchej i mokrej nie powinno się podawać równocześnie (zalecany odstęp min 8h), bo trawią się przy innym pH, więc problemy gastryczne z mieszania gotowe.

Teoretycznie karmę filetową możnaby suplementować, ale w praktyce to już lepiej wprowadzi BARF. Wyjdzie na pewno taniej, zwłaszcza jeśli kot nie ma alergii na kurczaka, a właściwie ma dostęp do kilku mięsnych, może np. polować na promocje (wtedy to najekonomiczniejsza opcja, trzeba tylko początkowo zainwestować w suple). Bezzbożowe puszki są optymalnym rozwiązaniem, kiedy ktoś nie chce się bawić w BARF. Większość kotów chętnie je je. Pod warunkiem, że nie mają innej alternatywy. Tutaj jest właśnie podstawowy błąd właścicieli. Jeżeli kot wie, że dostanie cos co mu bardziej smakuje to zaczeka. Przedstawiając kota trzeba wywalić wszelką suchą karmę z domu (bo będzie czuł jej zapach nawet z szafki) i być twardym. 24 h dla kota bez jedzenia nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia (wyjątek koty otyłe). Mało który kot będzie chciał się zgłodzić. Znam właściwie jeden przypadek takiego kota, który nie chciał jeść niczego poza felixem i lądował az u weta. Żeby ułatwić kotu proces zmiany żywienia warto mieszać stara karmę z nową, zwiększając proporcje nowej albo dosmaczać smalcem gęsim, sosikami, drożdżami browaniczymi czy przysmakami.

Na koniec, weterynarz nie jest ekspertem od żywienia kotów (więcej na studiach maja o zwierzętach gospodarczych). Tak samo nawet dobry hodowca może powielać mity, bo nikt nie sprawdza u niego rzetelnej wiedzy. Ja bazuje na swoim doświadczeniu, badaniach i tym czego uczą koci dietetycy, a przede wszystkim zdrowym rozsądku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-09, 09:11   #3578
Kusum
Zakorzenienie
 
Avatar Kusum
 
Zarejestrowany: 2006-11
Lokalizacja: lbn
Wiadomości: 8 336
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez NeverGoodEnough18 Pokaż wiadomość
Ja to ogólnie już metlik mam co z tymi karmami bo wszyscy pisza inaczej. Dużo ludzi daje kotom suchą karmę, a niektórzy wzbraniają się przed nią. Ja tam daje kotu co lubi. Mam kotka z legalnej hodowli i ostatnio mój też zaczął wybrzydzać, np. takiej Cosmy, Macsa czy Catza nie zje puszki, no nie ma mowy, mogę dolewać wody, rosołków a on i tak tego nie tknie ! Uwielbia za to filetówki, Applaws, Schesir, Porta 21, nawet filety z catza czasem zje, karme dostaje suchą też z firmy Purizon. Kontaktowałam się w tej sprawie ostatnio z babeczką z hodowli z której mam kota i mówię jej, że mój kot uwielbia uzupełniające, pasztetów nie je i dostałam odpowiedź, że mam mu dawać to co lubi, jeśli coś je i smakuje mu to przecież nie będę mu zmieniać na coś czego nie zje za chiny ! Witaminy ma w karmie suchej do tego suplementuje go VetoMune, tzn. dawałam mu jak tylko do mnie przyjechał, teraz musze ponownie zakupić te witaminy na okres jesienno- zimowy, kurcze niektórzy dają kotom whiskasy jakieś najgorsze i te koty to jedzą i żyją, a tutaj wymyślanie, no skoro on nie zje karm typu macs i innych polecanych nie uzupełniających to przeciez nie będę go głodzić i te filetówki będę mu dawac skoro je je. Uwierzcie, ja wydaje na karmy 500 zł miesięcznie, po prostu dogadzam mu do d*py jak mogę, kot ma jak w raju bo i z macsa miał i puszki rózne smaki i saszetki i tego nie jadł, dolewanie wody, rozdrabnianie w ogóle nie pomagało, wąchał i odchodził. Teraz zmieniłam mu suchą Purizon Kitten na Purizon Adult z jagnięciną i ryba bo i tego kitten już nie chciał jeść dlatego zmieniłam mu smak, oczywiście stopniowo dosypywałam trochę żeby nie dostał rewolucji. No naprawdę nie wiem jak mam kota przekonać do tych pasztetów w puszkach typu macs, jeśli ktoś ma rady wysłucham ale ja już rozkładam ręce.

Kocie foszki i problemy z jedzeniem to temat rzeka. W 100% Cie rozumiem, bo też wydawałam majątek na karmy, które lądowały w koszu albo w fundacji.

Mam 2 koty, które wychowywałam od drugiego tygodnia życia. Przeszłam drogę od zupełnego braku wiedzy o żywieniu kotów do robienia barfu. Po odstawieniu od butelki zaczęłam kupować puszki RC babycat jako pierwsze stałe posiłki - tylko to było w skepie. Po kilku tygodniach dowiedziałam sie co to jest zooplus i zamówiłam kilka pakietów próbnych, m.in. Animonda, Feringa, pózniej suche TOTW, Acana - cały worek oddałam, bo nie chciały tego jeść. Do 5. miesiąca jadły puszki. A później zaczęły się schody. Byłam zmuszona zacząć robić barf, bo kotka jadła tylko surowe mięso. Nic innego. Przez kolejny rok Su jadła barf i surowe mięso. Kocur puszki mięsne i filetówki. Długo przestawiałam go na barf. Nie chcę nawet liczyć ile puszek w tym czasie wywaliłam, w tym bardzo drogich: Power of Nature, Thrive, Renske, itd. Ile barfu wylądowało w koszu, bo moje koty nie lubią, np. wołowiny.
W końcu nauczyłam się robić taki barf, który lubią i jedzą. Kupuje takie puszki i filetówki, które mój kocur zjada. Od czasu do czasu kupuje mały woreczek Purizona dla urozmaicenia. Moim zdaniem można karmić kota zdrowo i dobrze, przygotowywać mu smaczne posiłki, ale wymaga to czasu, wiedzy i wielu miesięcy testów.

Bardzo pomocne są też snaki z Comsy jako posypka
__________________
"Kiedyś traktowałem ludzi dobrze. Teraz - z wzajemnością". A. Hopkins
Kusum jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-09, 15:02   #3579
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 299
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Karma filetowa nie może być podstawą diety, ponieważ nie jest zbilansowana, a karmienie nią w dłuższej perspektywie doprowadzi do niedoborów. Tak samo jak whiskasami, które są jeszcze gorsze. Ich skład to głównie węglowodany zbędne dla kota, plus uzależniający cukier. Jasne, kot nie padnie trupem od saszetki, ale przy beznadziejnym odżywianiu stopniowo podnosi się u niego ryzyko wszelkich chorób. Wliczając w to choroby nerek (na które koty są szczególnie podatne), trzustki, wątroby, jelit i cały wachlarz nowotworów. Ciężko brać jakieś bidy karmione marketówkami jako odniesienie, bo i tak rzadko kiedy dożywają powyżej 10 lat.

Co do suchej to choćby nie wiem jak miała dobry skład to staje się całkowicie bezwartościowa w procesie obróbki. Jak każda wysoko przetworzona żywność. Można dawać, ale po co? Chipsy też można jeść, a jednak nikt o zdrowych zmysłach nie podsuwa pełnej miski dziecku codziennie. Plus sucha karma łatwo tuczy (kot jest w stanie zjeść więcej chrupek, które dopiero pęcznieją mu w żołądku i go rozpychają), nie zawiera wody, więc istnieje ogromne ryzyko, że kot nie dopije aż tyle ile powinien i obciąży nerki. Poza tym suchej i mokrej nie powinno się podawać równocześnie (zalecany odstęp min 8h), bo trawią się przy innym pH, więc problemy gastryczne z mieszania gotowe.

Teoretycznie karmę filetową możnaby suplementować, ale w praktyce to już lepiej wprowadzi BARF. Wyjdzie na pewno taniej, zwłaszcza jeśli kot nie ma alergii na kurczaka, a właściwie ma dostęp do kilku mięsnych, może np. polować na promocje (wtedy to najekonomiczniejsza opcja, trzeba tylko początkowo zainwestować w suple). Bezzbożowe puszki są optymalnym rozwiązaniem, kiedy ktoś nie chce się bawić w BARF. Większość kotów chętnie je je. Pod warunkiem, że nie mają innej alternatywy. Tutaj jest właśnie podstawowy błąd właścicieli. Jeżeli kot wie, że dostanie cos co mu bardziej smakuje to zaczeka. Przedstawiając kota trzeba wywalić wszelką suchą karmę z domu (bo będzie czuł jej zapach nawet z szafki) i być twardym. 24 h dla kota bez jedzenia nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia (wyjątek koty otyłe). Mało który kot będzie chciał się zgłodzić. Znam właściwie jeden przypadek takiego kota, który nie chciał jeść niczego poza felixem i lądował az u weta. Żeby ułatwić kotu proces zmiany żywienia warto mieszać stara karmę z nową, zwiększając proporcje nowej albo dosmaczać smalcem gęsim, sosikami, drożdżami browaniczymi czy przysmakami.

Na koniec, weterynarz nie jest ekspertem od żywienia kotów (więcej na studiach maja o zwierzętach gospodarczych). Tak samo nawet dobry hodowca może powielać mity, bo nikt nie sprawdza u niego rzetelnej wiedzy. Ja bazuje na swoim doświadczeniu, badaniach i tym czego uczą koci dietetycy, a przede wszystkim zdrowym rozsądku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bardzo mądrze napisane, szkoda tylko, że dla mnóstwa wlascicieli kota, takie argumenty są jak grochem o ścianę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-10, 05:48   #3580
NeverGoodEnough18
Wieczne Kutango
 
Avatar NeverGoodEnough18
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 658
Dot.: Koty część XIII

[1=3bd0b7dc44484b2289b2327 7ed0b1e72d33d74ce;8609683 3]

to, że ktoś karmi whiskasem to nie znaczy, ze kot jest okazem zdrowia. To tak jakbys jadla cale zycie jedna, malowartosciowa rzecz. Bo nie powiesz mi, ze cos co ma w sobie tylko 4% czegos pochodzenia zwierzecego (nawet nie ma okreslonego co to jest) jest zdrowe dla miesozercy.
Jak dla mnie mozesz sobie kota karmic czym chcesz, tylko pamietaj, ze kot to zywy organizm i potrzebuje wszystkich skladnikow odzywczych.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]


Ja kota whiskasem nie karmie, nie karmiłam nigdy i nie zamierzam . Chodzi mi o to, że każdy narzeka na filetówki i suchą karmę, a skoro kot nie chce nic innego jeść to mam go głodzic? Mięso takie surowe też dawałam, udziec z indyka zmielony, wołowinę- nie zje tego.

---------- Dopisano o 05:43 ---------- Poprzedni post napisano o 05:35 ----------

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Karma filetowa nie może być podstawą diety, ponieważ nie jest zbilansowana, a karmienie nią w dłuższej perspektywie doprowadzi do niedoborów. Tak samo jak whiskasami, które są jeszcze gorsze. Ich skład to głównie węglowodany zbędne dla kota, plus uzależniający cukier. Jasne, kot nie padnie trupem od saszetki, ale przy beznadziejnym odżywianiu stopniowo podnosi się u niego ryzyko wszelkich chorób. Wliczając w to choroby nerek (na które koty są szczególnie podatne), trzustki, wątroby, jelit i cały wachlarz nowotworów. Ciężko brać jakieś bidy karmione marketówkami jako odniesienie, bo i tak rzadko kiedy dożywają powyżej 10 lat.

Co do suchej to choćby nie wiem jak miała dobry skład to staje się całkowicie bezwartościowa w procesie obróbki. Jak każda wysoko przetworzona żywność. Można dawać, ale po co? Chipsy też można jeść, a jednak nikt o zdrowych zmysłach nie podsuwa pełnej miski dziecku codziennie. Plus sucha karma łatwo tuczy (kot jest w stanie zjeść więcej chrupek, które dopiero pęcznieją mu w żołądku i go rozpychają), nie zawiera wody, więc istnieje ogromne ryzyko, że kot nie dopije aż tyle ile powinien i obciąży nerki. Poza tym suchej i mokrej nie powinno się podawać równocześnie (zalecany odstęp min 8h), bo trawią się przy innym pH, więc problemy gastryczne z mieszania gotowe.

Teoretycznie karmę filetową możnaby suplementować, ale w praktyce to już lepiej wprowadzi BARF. Wyjdzie na pewno taniej, zwłaszcza jeśli kot nie ma alergii na kurczaka, a właściwie ma dostęp do kilku mięsnych, może np. polować na promocje (wtedy to najekonomiczniejsza opcja, trzeba tylko początkowo zainwestować w suple). Bezzbożowe puszki są optymalnym rozwiązaniem, kiedy ktoś nie chce się bawić w BARF. Większość kotów chętnie je je. Pod warunkiem, że nie mają innej alternatywy. Tutaj jest właśnie podstawowy błąd właścicieli. Jeżeli kot wie, że dostanie cos co mu bardziej smakuje to zaczeka. Przedstawiając kota trzeba wywalić wszelką suchą karmę z domu (bo będzie czuł jej zapach nawet z szafki) i być twardym. 24 h dla kota bez jedzenia nie stanowi zagrożenia dla życia i zdrowia (wyjątek koty otyłe). Mało który kot będzie chciał się zgłodzić. Znam właściwie jeden przypadek takiego kota, który nie chciał jeść niczego poza felixem i lądował az u weta. Żeby ułatwić kotu proces zmiany żywienia warto mieszać stara karmę z nową, zwiększając proporcje nowej albo dosmaczać smalcem gęsim, sosikami, drożdżami browaniczymi czy przysmakami.

Na koniec, weterynarz nie jest ekspertem od żywienia kotów (więcej na studiach maja o zwierzętach gospodarczych). Tak samo nawet dobry hodowca może powielać mity, bo nikt nie sprawdza u niego rzetelnej wiedzy. Ja bazuje na swoim doświadczeniu, badaniach i tym czego uczą koci dietetycy, a przede wszystkim zdrowym rozsądku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Co do pierwszego akapitu no tak, fajnie by było jakby kot jadł wszystko i można mu było fajnie ustawić dietę ale albo mój kot jest oporny albo ja jestem mało cierpliwa, nie wiem. Karmię go wysokomięsnymi karmami, filetówkami głównie właśnie do tego karma sucha.


Co do drugiego tak jak pisałam kota mam ze sprawdzonej hodowli w której od początku był karmiony mięsem i suchą karmą, takie dostałam też dalsze zalecenia, nazwy karm i firm tych karm które kot jada chętniej, a które mniej, no niestety przykładowy Mac's stoi cały dzien w misce aż zeschnie, a kot go nie ruszy. Ostatnio dawałam mu saszetki Feringi, dopiero po dolaniu wody zjadł, musze mu kupić ponownie bo to raczej karma pełnowartosciowa ale znając upodobania mojego kota poje ją trochę i znudzi mu się tak samo jak z kangurem z catz finefood- kupiłam mu saszetki kangura, dwie zjadł, następnymi już wzgardził.



Co do trzeciego o barfie nie wiem nic ale gratuluję wiedzy, ja mam kota dopiero od 10 miesięcy i jeszcze muszę nabrać wiedzy w temacie żywienia dlatego napisałam mój post.


Co do czwartego to chyba zdrowego rozsądku mi brakuje . Ja po prostu się ciesze jak kot je i mu smakuje.

---------- Dopisano o 05:48 ---------- Poprzedni post napisano o 05:43 ----------

Cytat:
Napisane przez Kusum Pokaż wiadomość
Kocie foszki i problemy z jedzeniem to temat rzeka. W 100% Cie rozumiem, bo też wydawałam majątek na karmy, które lądowały w koszu albo w fundacji.

Mam 2 koty, które wychowywałam od drugiego tygodnia życia. Przeszłam drogę od zupełnego braku wiedzy o żywieniu kotów do robienia barfu. Po odstawieniu od butelki zaczęłam kupować puszki RC babycat jako pierwsze stałe posiłki - tylko to było w skepie. Po kilku tygodniach dowiedziałam sie co to jest zooplus i zamówiłam kilka pakietów próbnych, m.in. Animonda, Feringa, pózniej suche TOTW, Acana - cały worek oddałam, bo nie chciały tego jeść. Do 5. miesiąca jadły puszki. A później zaczęły się schody. Byłam zmuszona zacząć robić barf, bo kotka jadła tylko surowe mięso. Nic innego. Przez kolejny rok Su jadła barf i surowe mięso. Kocur puszki mięsne i filetówki. Długo przestawiałam go na barf. Nie chcę nawet liczyć ile puszek w tym czasie wywaliłam, w tym bardzo drogich: Power of Nature, Thrive, Renske, itd. Ile barfu wylądowało w koszu, bo moje koty nie lubią, np. wołowiny.
W końcu nauczyłam się robić taki barf, który lubią i jedzą. Kupuje takie puszki i filetówki, które mój kocur zjada. Od czasu do czasu kupuje mały woreczek Purizona dla urozmaicenia. Moim zdaniem można karmić kota zdrowo i dobrze, przygotowywać mu smaczne posiłki, ale wymaga to czasu, wiedzy i wielu miesięcy testów.

Bardzo pomocne są też snaki z Comsy jako posypka

Moi rodzice mają dachowca i np. te puszki których mój kot nie jadł oddawałam mu, niby wysokomięsne i dobre, a dachowiec też nie chciał ich zjeść, zjadł pies za to . Ja ostatnio oddałam cały worek Orijena, mój kot zajadał się nim ale miał problemy z brzuchem chyba po nim więc wolałam wrócić do starego Purizona tylko stopniowo zmienić mu smak. Orijena też dawałam stopniowo ale co z tego jak on tego Orijena wyjadał z miski więc nie było mowy o stopniowym wprowadzaniu karmy.

No nic chyba mi się kolejne zamówienie z zooplusa w tym miesiącu szykuje .
__________________
Marzenia się spełniają.. 2.09.13 operacja plastyczna nosa Już po

04.12.13 Ostrzyknięcie ust

Nałogi http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/6683/
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1222826 Wiosenna wymiana
NeverGoodEnough18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-10, 07:44   #3581
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 299
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez NeverGoodEnough18 Pokaż wiadomość
Ja kota whiskasem nie karmie, nie karmiłam nigdy i nie zamierzam . Chodzi mi o to, że każdy narzeka na filetówki i suchą karmę, a skoro kot nie chce nic innego jeść to mam go głodzic?
sucha to to samo co whiskas.
Nie wiem co masz robić, Ty znasz najlepiej swojego kota.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-10, 08:12   #3582
NeverGoodEnough18
Wieczne Kutango
 
Avatar NeverGoodEnough18
 
Zarejestrowany: 2009-01
Wiadomości: 21 658
Dot.: Koty część XIII

[1=3bd0b7dc44484b2289b2327 7ed0b1e72d33d74ce;8610113 2]sucha to to samo co whiskas.
Nie wiem co masz robić, Ty znasz najlepiej swojego kota.



Wysłane z aplikacji Forum Wizaz[/QUOTE]


To tak ze składami oszukują? Bo na opakowaniu są wymienione jakies witaminy itp. chyba, że to w postaci takich chrupek średnio wchłanialne jest, nie wiem.
__________________
Marzenia się spełniają.. 2.09.13 operacja plastyczna nosa Już po

04.12.13 Ostrzyknięcie ust

Nałogi http://www.fragrantica.pl/uzytkownicy/6683/
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1222826 Wiosenna wymiana
NeverGoodEnough18 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-10, 08:42   #3583
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 115
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez NeverGoodEnough18 Pokaż wiadomość
To tak ze składami oszukują? Bo na opakowaniu są wymienione jakies witaminy itp. chyba, że to w postaci takich chrupek średnio wchłanialne jest, nie wiem.
Sucha choćby miała w składzie najlepsze mięso i dodatki to po obróbce zostaje z tego zupełnie bezwartościowy chrupek. Przecież to trzeba zmielić, wysuszyć, żeby się nie zepsuło. Sucha została wymyślona dla wygody ludzi, a nie zdrowia kotów.

Wierzę, że przestawienie kota to nie takie hop siup. Tylko naprawdę warto. Chyba, że nie masz cierpliwości i wolisz skrócić życie kotu albo wydawać pieniądze na weterynarzy, a w tym kraju zwierzęcia nie ubezpieczysz, więc jak zaczynają się poważne problemy to koszty idą w tysiące. Wklejam Ci grafikę o przedstawiania kota na nową karmę i skoro jesteś początkującą kociarą to polecam grupę na fb - o kotach merytorycznie. Udzielają się tam weterynarze, koci dietetycy, behawioryści i hodowcy.

Ze swojej strony jeszcze polecę spróbować GranataPet. Te w przeciwieństwie do innych zupełnie nie przejadają się mojemu kotu. Na początek nie ma też co szaleć ze smakami. Sporo kotów nie przepada za dziczyzną czy rybami. Jak dla mnie najbezpieczniejszy jest drób i cielęcina. Polecam też najmniejsze puszki (200g) i przekładać od razu porcję na następny posiłek do szklanego pojemnika - po otwarciu puszka wchodzi w reakcję z żywnością i kot może nie chcieć jeść tak przechowywanego jedzenia.

Jeżeli natomiast chciałabyś spróbować BARF czyli żywienia suplementowanym mięsem to największym kompendium wiedzy na ten temat jest forum BARFny świat.


Edytowane przez Leany
Czas edycji: 2018-11-10 o 10:01
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-10, 08:47   #3584
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 299
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez NeverGoodEnough18 Pokaż wiadomość
To tak ze składami oszukują? Bo na opakowaniu są wymienione jakies witaminy itp. chyba, że to w postaci takich chrupek średnio wchłanialne jest, nie wiem.
wez cofnij sie o kilka postow, bo temat suchej karmy jest tu walkowany od kilku dni.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-15, 12:29   #3585
ifublackorwhite
Raczkowanie
 
Avatar ifublackorwhite
 
Zarejestrowany: 2018-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 250
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez NeverGoodEnough18 Pokaż wiadomość
To tak ze składami oszukują? Bo na opakowaniu są wymienione jakies witaminy itp. chyba, że to w postaci takich chrupek średnio wchłanialne jest, nie wiem.
Odpal Netflixa, usiądź wygodnie na kanapie i włącz Pet Fooled. Tutaj mówią o tym, jakie te suche karmy są super. Niewiele w nich wartości odżywczych po obróbce. Szkoda kota męczyć suchą karmą, serio.
ifublackorwhite jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-17, 10:07   #3586
gosia261282
Gang Iren
 
Avatar gosia261282
 
Zarejestrowany: 2008-04
Lokalizacja: Poznań/UK
Wiadomości: 39 643
Dot.: Koty część XIII

Cześć. Chcieliśmy się przedstawić. To jest Rocky, ma 4.5 miesiąca 20181104_003540.jpeg
__________________
We all find time to do what we really want to do...
gosia261282 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-17, 10:32   #3587
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 115
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez ifublackorwhite Pokaż wiadomość
Odpal Netflixa, usiądź wygodnie na kanapie i włącz Pet Fooled. Tutaj mówią o tym, jakie te suche karmy są super. Niewiele w nich wartości odżywczych po obróbce. Szkoda kota męczyć suchą karmą, serio.
Oglądnęłam ten dokument i chociaż wcześnie byłam doedukowana w temacie to i tak mną wstrząsnął. Chciało mi się płakać przy wątku właścicieli zatrutych zwierząt. Jakim trzeba być skur*, żeby proponować 100 $ ugody za śmierć ukochanego psa w męczarniach.

gosia261282 witamy Ciebie i twojego uroczego buraska
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-17, 13:37   #3588
21kasia21
Work, work, work
 
Avatar 21kasia21
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 226
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Cześć. Chcieliśmy się przedstawić. To jest Rocky, ma 4.5 miesiąca Załącznik 7648413
Witajcie
Piękny i dostojny burasek
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu."
mikroREKLAMA
*** Szukasz oryginalnego prezentu na ślub, urodziny, rocznicę albo chrzciny? ***
Projektowanie i realizacja indywidualnych zamówień: prezentów rocznicowych, podziękowań dla gości, figurek na tort, kolczyków, magnesów itp.

Ta reklama pokazywana jest pod 3 226 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
21kasia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-17, 14:29   #3589
alma mater
Zakorzenienie
 
Avatar alma mater
 
Zarejestrowany: 2013-04
Lokalizacja: Londyn
Wiadomości: 6 589
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez eibhlin87 Pokaż wiadomość
Sucha karma nie czyści zębów, wręcz przeciwnie. Odkąd moje koty jedzą mokre i czasami suche maja sporo kamienia (a na samym barfie nawet wet był zdziwiony że koty maja czysciutkie zęby). Mój pies je suche i kamienia nie ma prawie wcale ale tylko dlatego, że on karmy nie gryzie tylko polyka w całości. Z tym piciem też nie jest prawdą, moja kotka nabawił się zapalenia pęcherza jak raptem kilka dni jadła tylko suchą (bardzo mało pije, muszę przemycać w surowym i mokrym, albo dopajam strzykawka). Każdy kot jest inny, nie kierowałabym się stwierdzeniem że po suchym kot na pewno będzie pił (no i pytanie czy odpowiednio dużo)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mhm, u nas to samo, tez kot mial zapalenie pecherza. Przerzucilam je na mokra+50ml wody, wiec dziennie na kota wychodzi tak miedzy 40 a 50ml wody na kg masy ciala kota. Sikaja tak zdrowo, w sensie nie za czesto, nie za rzadko, wiec mysle, ze nawodnione sa, ale nie przewodnione. Wody z miski nie rusza za nic. W lecie dopajam je kocim mlekiem jesli naprawde upaly daja w kosc. Teraz sucha karma to jako nagroda po obcinaniu pazurow np. ale nie jako regularny posilek.
__________________
Od 15 listopada rezygnuję ze słodyczy
alma mater jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-18, 18:17   #3590
MissChievousTess
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2012-04
Wiadomości: 12 601
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Cześć. Chcieliśmy się przedstawić. To jest Rocky, ma 4.5 miesiąca Załącznik 7648413
Witaj w gronie kocich mam.
Śliczność. Jak jedna naszych jak była mała. Będzie ładny, smukły słodziak.
__________________
Proszę zajrzyj do tego wątku i wypełnij ankietę:
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=733894
MissChievousTess jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-18, 18:48   #3591
ranka
Kici kici miau miau
 
Avatar ranka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Lokalizacja: 3 city
Wiadomości: 25 582
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez gosia261282 Pokaż wiadomość
Cześć. Chcieliśmy się przedstawić. To jest Rocky, ma 4.5 miesiąca Załącznik 7648413


Aleeee piekny!


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk Pro
ranka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-18, 18:50   #3592
Kocurasek
Zakorzenienie
 
Avatar Kocurasek
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 4 185
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez alma mater Pokaż wiadomość
Mhm, u nas to samo, tez kot mial zapalenie pecherza. Przerzucilam je na mokra+50ml wody, wiec dziennie na kota wychodzi tak miedzy 40 a 50ml wody na kg masy ciala kota. Sikaja tak zdrowo, w sensie nie za czesto, nie za rzadko, wiec mysle, ze nawodnione sa, ale nie przewodnione. Wody z miski nie rusza za nic. W lecie dopajam je kocim mlekiem jesli naprawde upaly daja w kosc. Teraz sucha karma to jako nagroda po obcinaniu pazurow np. ale nie jako regularny posilek.

Gdzie kupić i jakiego konkretnie używasz kociego mleka?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

25.08.2012

Aparatka
08.04.2013 Damon Clear (góra)
18.11.2013 aparat metalowy mini (dół)

Kocurasek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-18, 19:14   #3593
eibhlin87
Zakorzenienie
 
Avatar eibhlin87
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 3 892
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Kocurasek Pokaż wiadomość
Gdzie kupić i jakiego konkretnie używasz kociego mleka?


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A to kocie mleko to nie jest po prostu mleko bez laktozy? Bo chyba nie chodziło o specjalne mleko modyfikowane dla osesków
__________________
eibhlin87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-19, 07:12   #3594
Ingrid80
Zakorzenienie
 
Avatar Ingrid80
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 267
Dot.: Koty część XIII

Mi weterynarz powiedziała, że to nie to samo co zwykłe dz laktozy. Na opakowaniu jest np napisane że ma dodatek tauryny.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-19, 09:13   #3595
Szprotqa
Przyczajenie
 
Avatar Szprotqa
 
Zarejestrowany: 2018-11
Wiadomości: 23
Dot.: Koty część XIII

My mamy psa, ale nasza sąsiadka ma kota, ktory czesto nas odwiedza w mieszkaniu. Ostatnio nawet zwierzaki usnely razem u nas na lozku
Szprotqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-19, 09:53   #3596
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 115
Dot.: Koty część XIII

Tak naprawdę żadne mleko nie jest zdrowe dla kota. Ani to syntetyczne ze sklepu, ani bez laktozy, a już na pewno zwykłe krowie. Z tym piciem mleczka przez koty to jeden z najbardziej szkodliwych stereotypów. Jak ktoś nie chce ryzykować u kota rozstroju żołądka to lepiej sobie odpuścić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-19, 09:56   #3597
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 299
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Tak naprawdę żadne mleko nie jest zdrowe dla kota. Ani to syntetyczne ze sklepu, ani bez laktozy, a już na pewno zwykłe krowie. Z tym piciem mleczka przez koty to jeden z najbardziej szkodliwych stereotypów. Jak ktoś nie chce ryzykować u kota rozstroju żołądka to lepiej sobie odpuścić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
rozstrój żołądka to jedno, drugie to to, że mleko zawiera w sobie dużo cukru, ktory tez jest szkodliwy dla kota

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-19, 11:44   #3598
Ingrid80
Zakorzenienie
 
Avatar Ingrid80
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 4 267
Dot.: Koty część XIII

Wiem o tym, ale nasz kotek jest malusi i ie bardzo umie pić wodę z miski. Nie widzi jej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-20, 07:52   #3599
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 1 115
Dot.: Koty część XIII

Cytat:
Napisane przez Ingrid80 Pokaż wiadomość
Wiem o tym, ale nasz kotek jest malusi i ie bardzo umie pić wodę z miski. Nie widzi jej

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mój kotek jest już całkiem spory i też nie pije wody z miski. Dostarcza sobie ją z mokrym jedzeniem tak jak naturalnie powinien. Ostatni raz go widziałam jak pił, kiedy jeszcze jadł suche chrupy, ale nie dziwota - one odwadniają. Jak chcesz w zdrowy sposób nawodnić kota to tylko mokra karma, do której za każdym razem możesz jeszcze dolewać odrobinę wody. Kot to nie człowiek i naprawdę nie musi pić czystej wody

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-11-20, 09:47   #3600
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 299
Dot.: Koty część XIII

Najlepiej umieścić miskę z dala od jedzenia, bo może nie pić przez zapach karmy

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
3bd0b7dc44484b2289b23277ed0b1e72d33d74ce jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Zwierzęta domowe - wiZOOż


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-01-10 12:45:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:24.