Toksyczna współpracowniczka - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-04-16, 18:09   #1
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26

Toksyczna współpracowniczka


Cześć
Dziewczyny, jakie są Wasze doświadczenia z toksycznymi współpracownikami? Jak sobie radzicie? Szukacie innego miejsca pracy?
Pracuję w dużym mieście nad morzem w branży beauty. 3,5 roku temu rozpoczęłam tam pracę, był wtedy trochę inny zespół- ja trochę na tym cierpiałam bo byłam najmłodsza stażem więc dostawałam najgorszych i najmniej klientów(rozumiałam to bo pracowałam tam najkrócej-takie zasady firmy) Specyficzne środkowisko, jedna dziewczyna awansowała i przeniosła się do innego miejsca. W tym czasie zmieniła się też szefowa. Zatrudniła osobę w swoim wieku no i ta nowa dziewczyna jest bardzo negatywną osobą która we wszystkich widzi tylko to co złe i co gorsza wszystko szefowej mówi bo ma z racji na wiek- koleżeńskie stosunki. Ja jestem ugodową osobą i niestety wydaje mi się, że zrobiłam błąd będąc ciągle miłą dla tej kobiety i chcąc miec dobrą atmosfere w pracy przymykałam oko na jej manipulacje. Nie odzywałam się bo chciałam mieć spokoj a w tym czasie ona wprowadzała swoje zasady i reguły w firmie.
Jakiś czas temu była dla mnie miła bo oczywiście chciałą żebym poparła ją w sporze z inną dziewczyną w pracy. Jak tylko tamta dziewczyna odeszła momentalnie zmieniła stosunek do mnie.

Manipuluje każdym dziewczynami z recepcji, osobami sprzątającymi, osobami z marketingu i szefową. Przynosi im nawet ciepłe domowe obiadki, kawkę. Mi oczywiście nie bo chyba jestem zagrożeniem dla niej albo nie wiem nawet o co jej chodzi, traktuje mnie jak gorszą osobę i chce żebym to odczuła. Przed szefową oczywiście wszystko jest dobrze- ale jej oczywiście też źle o mnie mówi.
Ma ogromne mniemanie o sobie i uważa, ze każdy powinien słuchać tego co ma do powiedzenia. Wprost powiedziała przy mnie szefowej obrażliwe na mnie rzeczy, nie przeprosiła, a szefowa niestety nie zareagowała. Wyżyła się i teraz stara się zachowywać normalnie dla mnie niestety normalnie już nie będzie- czuję się zraniona i zmanipulowana również.


Nie wiem jak reagować w takiej sytuacji, szukać innej pracy? W takich czasach? Troche się boję, że trafię na kogoś podobnego. Część pracowników już się przekonała z jaką osobą mają do czynienia ale umówmy się, że osoby sprzątające nie spędzają z nią dużo czasu i nie mają takiego kontaktu.
Niestety widuję się z nią codziennie. I najgorsze jest to, że ostatnio zaczeła mówić szefowej o tym, że ma mało klientów(co jest logiczne skoro pracuje krócej) a zmanipulowana recepcja zaczeła zapisywać do niej moich klientów...
Może macie do polecenia jakieś książki/artykuły jak sobie radzić. Chciałabym umieć postawić granicę, pokazać jej, że nie zgadzam się na takie traktowanie/na donoszenie/manipulacje innymi pracownikami(tworzenie jakiś obozów i stron) nie tłumaczyć się jej ale jednocześnie stanowczo pokazać, że znam swoją wartość.

Pierwszy raz mam taką sytuacje i jestem w kropce bo z jednej strony jestem w tej pracy dłużej-powinnam mieć szacunek chociażby ze względu na to. W pracy wszystko inne oprócz niej mi odpowiada ale z drugiej strony nie chcę po pracy ciągle rozmyślać o tych wszystkich sytuacjach/ rozmyślać nad jej zachowaniem tym co powiedziała co może powiedzieć szefowej. I ogólnie się dołować bo w pracy mam osobę która nie radzi sobie ze swoimi emocjami i dodatkowo wylewa wiadro pomyj na każdego i we wszystkim widzi to co złe.
Z szefową próbowałam porozmawiać ale niestety koleżanka stworzyła swój piękny obraz słodzi szefowej mówi jej to co chce usłyszeć więc ona nie ma jej nic do zarzucenia.
Czuję się niekomfortowo w pracy, niestety to praca z klientem więc zdecydowanie mi to nie służy.
Jakieś rady?
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-16, 19:26   #2
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 3 642
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Musisz mieć kontakt z tą osobą? Nie możesz zajmować się swoimi sprawami, swoimi klientami, a na nią nie zwracać uwagi?
Jeśli czujesz się niepewnie, to spytaj szefowej czy jest zadowolona z Twojej pracy i czy masz się o co martwić czy raczej możesz spokojnie wykonywać swoją pracę. To ważne dla Twojego zdrowia psychicznego w tym trudnym pandemicznym czasie itd.
Według mnie za dużo analizujesz i zwracasz uwagę na rzeczy, które możesz olać, nie są Ci do niczego potrzebne, a Twoja praca na tym nie ucierpi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-16, 20:07   #3
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Musisz mieć kontakt z tą osobą? Nie możesz zajmować się swoimi sprawami, swoimi klientami, a na nią nie zwracać uwagi?
Jeśli czujesz się niepewnie, to spytaj szefowej czy jest zadowolona z Twojej pracy i czy masz się o co martwić czy raczej możesz spokojnie wykonywać swoją pracę. To ważne dla Twojego zdrowia psychicznego w tym trudnym pandemicznym czasie itd.
Według mnie za dużo analizujesz i zwracasz uwagę na rzeczy, które możesz olać, nie są Ci do niczego potrzebne, a Twoja praca na tym nie ucierpi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Niestety mam z nią ciągły kontakt.
Dotychczas tak było, że zajmowałam się sobą. Ale niestety widzę, że dużo moich klientek trafiło do niej(tak zostały zapisane przez recepcje-klientki które wiele razy były u mnie ale przychodzą mniej regularnie). A od ilości klientek zależy niestety moja wypłata. Mam dużo klientek więc nie jestem w stanie zapamiętać wszystkich nazwisk i sprawdzać tego na bieżąco. Dbam o swoje klientki, daje z siebie 100% chce żeby wróciły a później są zapisane do kogoś innego to demotywujące.
Analizuję dużo bo ta sytuacja mnie bardzo stresuje. Szefowa jest bardzo zadowolona z mojej pracy rozmawiałam już z nią na ten temat, mówi też, że ona widzi więcej niż my myślimy i mówi o niej, że ma "ciężki charakter" i tego nie zmienimy. Ale nic z tym nie robi.
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 12:31   #4
Aaneczkaa86
Raczkowanie
 
Avatar Aaneczkaa86
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 433
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Jeżeli musisz utrzymywać kontakty z tą współpracowniczką to ogranicz je tylko do spraw służbowych.
Taka praca z klientem jak ją przedstawiasz daje Ci kilka opcji rozwiązania tego problemu.
Możesz bezpośrednio swoim klientom dać nr kontaktowy do siebie i umawiać ich bezpośrednio do siebie.
Jeśli klientom którzy byli wcześniej u Ciebie nie spodoba się usługa mogą zaznaczyć że chcą iść na wizytę do Ciebie.
Możesz też zaznaczyć recepcjonistce że jeśli klientki dzwonią i chcą być umówione do Ciebie to mają je tak zapisywać
__________________
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Aaneczkaa86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-17, 13:19   #5
Nimve
Wtajemniczenie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 2 815
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Poszłabym do szefowej i spytała, czy zmieniły się zasady panujące w firmie co do zapisywania klientek.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nimve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 11:26   #6
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez Aaneczkaa86 Pokaż wiadomość
Jeżeli musisz utrzymywać kontakty z tą współpracowniczką to ogranicz je tylko do spraw służbowych.
Taka praca z klientem jak ją przedstawiasz daje Ci kilka opcji rozwiązania tego problemu.
Możesz bezpośrednio swoim klientom dać nr kontaktowy do siebie i umawiać ich bezpośrednio do siebie.
Jeśli klientom którzy byli wcześniej u Ciebie nie spodoba się usługa mogą zaznaczyć że chcą iść na wizytę do Ciebie.
Możesz też zaznaczyć recepcjonistce że jeśli klientki dzwonią i chcą być umówione do Ciebie to mają je tak zapisywać
Niestety właśnie tak to jest przedstawione każdemu pracownikowi ale w rzeczywistości nie jest tak w 100%.
Dając swoj numer klientce później mogę być "oskarżona", że podkradam je z kliniki....I jestem pewna, że właśnie ta osoba tak przedstawiłaby to szefowej bo ona zawsze wynajduje jakieś irracjonalne rzeczy i je zgłasza(irracjonalne a konkretniej nie tyczące się konkretnie naszych najważniejszych obowiązkow tj.usługi)

A myślicie, że dobrą opcją będzie zgłoszenie szefowej, że ja chcę ograniczyć kontakty z tą osobą do minimum? że jeżeli jest taka możliwość to nie chcę z nią przebywać?

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
Poszłabym do szefowej i spytała, czy zmieniły się zasady panujące w firmie co do zapisywania klientek.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Pytałam, nawet zgłosiła to recepcjonistkom, żeby Panie zapisawać do osób u których już były(powiedziała ogólnie i tyczyło się to każdej osoby pracującej)
jednak są dwie recepcjonistki które ewidentnie jak klientka dzwoni to mówią "w tej godzinie nie ma Pani O ale MOGĘ Panią umowić do równie dobrej Pani A"
Nie mogę nazwać tego normą nie mówią tego każdej klientce tylko właśnie póki co kilku.
Teraz już sprawdzam wszystkie zapisy jakie są robione ale niestety przez luty i marzec przegapiłam i niestety klientki zostały zapisane do niej i najgorsze jest to, że widnieje ona ostatnia w systemie klientki. Więc jeżeli klientka była u mnie 7 razy a u niej była 2 recepcjonistki zapisują do niej

Czy to, że wypisze nazwiska klientek które chodziły do mnie wcześniej a później trafiły do niej i dam je szefowej żeby przekazała recepcji nie będzie przegięciem?

Myślicie, że powinnam zgłosić szefowej czy rozmawiać z recepcjonistkami?
Trochę mi głupio iść do szefowej po raz kolejny w tej sprawie...
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 12:11   #7
Nimve
Wtajemniczenie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 2 815
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez AgnieszkaOliwia90 Pokaż wiadomość
Niestety właśnie tak to jest przedstawione każdemu pracownikowi ale w rzeczywistości nie jest tak w 100%.
Dając swoj numer klientce później mogę być "oskarżona", że podkradam je z kliniki....I jestem pewna, że właśnie ta osoba tak przedstawiłaby to szefowej bo ona zawsze wynajduje jakieś irracjonalne rzeczy i je zgłasza(irracjonalne a konkretniej nie tyczące się konkretnie naszych najważniejszych obowiązkow tj.usługi)

A myślicie, że dobrą opcją będzie zgłoszenie szefowej, że ja chcę ograniczyć kontakty z tą osobą do minimum? że jeżeli jest taka możliwość to nie chcę z nią przebywać?



Pytałam, nawet zgłosiła to recepcjonistkom, żeby Panie zapisawać do osób u których już były(powiedziała ogólnie i tyczyło się to każdej osoby pracującej)
jednak są dwie recepcjonistki które ewidentnie jak klientka dzwoni to mówią "w tej godzinie nie ma Pani O ale MOGĘ Panią umowić do równie dobrej Pani A"
Nie mogę nazwać tego normą nie mówią tego każdej klientce tylko właśnie póki co kilku.
Teraz już sprawdzam wszystkie zapisy jakie są robione ale niestety przez luty i marzec przegapiłam i niestety klientki zostały zapisane do niej i najgorsze jest to, że widnieje ona ostatnia w systemie klientki. Więc jeżeli klientka była u mnie 7 razy a u niej była 2 recepcjonistki zapisują do niej

Czy to, że wypisze nazwiska klientek które chodziły do mnie wcześniej a później trafiły do niej i dam je szefowej żeby przekazała recepcji nie będzie przegięciem?

Myślicie, że powinnam zgłosić szefowej czy rozmawiać z recepcjonistkami?
Trochę mi głupio iść do szefowej po raz kolejny w tej sprawie...
Wg mnie nie będzie przegięciem. Ewidentnie są Ci właśnie podkradane klientki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nimve jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 12:17   #8
Lumimi
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 2 178
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Idz prosto do szefowej i powiedz jej ze recepcja zapisuje twoje stale klientki do kolezanki.
Nie rozmawiaj z recepcja bo co to da. Wypra sie I pierwsze poleca przedstawic swoja wersje.

Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Lumimi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 12:57   #9
Aaneczkaa86
Raczkowanie
 
Avatar Aaneczkaa86
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 433
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Jeśli rozmowa z dziewczynami w recepcji wcześniej nic nie dała to idź do szefowej. Od ilości klientów zależy twoja pensja więc nie ignoruj takich sytuacji bo dasz sobie tylko wejść na głowę. Powiedz wyraźnie że to jest problem.
__________________
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Aaneczkaa86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:16   #10
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 742
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez Aaneczkaa86 Pokaż wiadomość
Jeśli rozmowa z dziewczynami w recepcji wcześniej nic nie dała to idź do szefowej. Od ilości klientów zależy twoja pensja więc nie ignoruj takich sytuacji bo dasz sobie tylko wejść na głowę. Powiedz wyraźnie że to jest problem.

Dokładnie. Ja bym postawiła sprawę bardzo jasno.


Natomiast, Autorko, musisz się jednak nastawić na szukanie nowej pracy, jeżeli szefowa oleje problem i nadal to tak będzie wyglądało. Może Twoja pozycja w tej firmie nie jest tak dobra, jak Ci się wydawało. Na dłuższą metę i tak ciężko będzie w ten sposób pracować. Zaczniesz to też przecież odczuwać finansowo.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-19, 10:46   #11
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Dzięki za odpowiedzi. Porozmawiam się z nią jeszcze raz i moze nawet powiem imiennie kto robi te zapisy...

Ellen_Ripley własnie też się nad tym poważnie zastanawiam. Mam obawy tylko przed tym, żeby nie trafić na podobne/gorsze współpracowniczki...

Wydawało mi się, że mam solidną pozycje bo generuje duże dochody ale niestety chyba jestem za miła i przez to, że nie stawiam na swoim tylko dbam właśnie o atmosfere i uczucia innych dużo straciłam. Bo i może po części szacunek:/
Szefowa mi kiedyś powiedziała, że widzi jaka to jest osoba cięzka do współpracy i, że przesadza bardzo często tylko czy ja i inne dziewczyny" potrafimy z tym żyć"(dosłowny cytat) Ja niestety głupia powiedziałam, że tak.
Ale nie wiedziałam, że sytuacja aż tak się rozwinie...
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-19, 11:35   #12
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 3 642
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez AgnieszkaOliwia90 Pokaż wiadomość
Dzięki za odpowiedzi. Porozmawiam się z nią jeszcze raz i moze nawet powiem imiennie kto robi te zapisy...

Ellen_Ripley własnie też się nad tym poważnie zastanawiam. Mam obawy tylko przed tym, żeby nie trafić na podobne/gorsze współpracowniczki...

Wydawało mi się, że mam solidną pozycje bo generuje duże dochody ale niestety chyba jestem za miła i przez to, że nie stawiam na swoim tylko dbam właśnie o atmosfere i uczucia innych dużo straciłam. Bo i może po części szacunek:/
Szefowa mi kiedyś powiedziała, że widzi jaka to jest osoba cięzka do współpracy i, że przesadza bardzo często tylko czy ja i inne dziewczyny" potrafimy z tym żyć"(dosłowny cytat) Ja niestety głupia powiedziałam, że tak.
Ale nie wiedziałam, że sytuacja aż tak się rozwinie...
Możesz zmienić zdanie, to całkiem normalne. Prosisz szefową o chwilę rozmowy i mówisz, że jednak współpraca z tą osobą sprawia, że nie czujesz się super w obecnej pracy. I że może razem wypracujecie jakiś kompromis, bo przecież nie chodzi o to, żeby na siłę się męczyć, tylko szukać rozwiązania i poprawy sytuacji.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-19, 14:40   #13
Lapis_Lazuli
Rozeznanie
 
Avatar Lapis_Lazuli
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 525
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Opcje są dwie: albo postawisz sprawy jasno i wyznaczysz granice albo szukaj innej pracy. W każdym innym wypadku bedziesz sie męczyc.
Lapis_Lazuli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-20, 01:46   #14
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 742
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Autorko, bo chyba dobrze rozumiem, że chodzi o jakieś usługi beauty, kosmetyczne? Pani, do której chodzę zawsze po zabiegu pyta o ustalenie nowego terminu a nawet kilku terminów, jeżeli zabieg przydałoby się powtórzyć w serii. Poza tym zaczęli korzystać z aplikacji do zapisywania się na wizyty i tam się mogę zapisać bezpośrednio do niej. Zawsze mi o tym przypomina.

Zatem może nieco bardziej "opiekuj się" swoimi klientkami, przypominaj im o zapisaniu do Ciebie. Przypilnuj sobie tego. Natomiast jeżeli recepcja pod wpływem tamtej będzie Ci robiła koło pióra, to bym się z nimi też rozprawiła w krótkich, żołnierskich słowach - podejrzewam, że nie będą chciały iść z Tobą na wojnę i podpadać w ten sposób. Raczej się dwa razy zastanowią.

No chyba, że o czymś nie wiesz i klientki jednak nie są aż tak zadowolone. Ludzie z grzeczności często pewnych rzeczy nie powiedzą wprost.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-20, 11:44   #15
Lumimi
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 2 178
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Autorko, bo chyba dobrze rozumiem, że chodzi o jakieś usługi beauty, kosmetyczne? Pani, do której chodzę zawsze po zabiegu pyta o ustalenie nowego terminu a nawet kilku terminów, jeżeli zabieg przydałoby się powtórzyć w serii. Poza tym zaczęli korzystać z aplikacji do zapisywania się na wizyty i tam się mogę zapisać bezpośrednio do niej. Zawsze mi o tym przypomina.

Zatem może nieco bardziej "opiekuj się" swoimi klientkami, przypominaj im o zapisaniu do Ciebie. Przypilnuj sobie tego. Natomiast jeżeli recepcja pod wpływem tamtej będzie Ci robiła koło pióra, to bym się z nimi też rozprawiła w krótkich, żołnierskich słowach - podejrzewam, że nie będą chciały iść z Tobą na wojnę i podpadać w ten sposób. Raczej się dwa razy zastanowią.

No chyba, że o czymś nie wiesz i klientki jednak nie są aż tak zadowolone. Ludzie z grzeczności często pewnych rzeczy nie powiedzą wprost.
Zalezy od salonu. W wiekszosci owszem jest tak ze to kosmetyczka zapisuje na kolejne wizyty i rozlicza, ale w niektorych jest tak ze robi to recepcja.



Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Lumimi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-20, 17:56   #16
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Możesz zmienić zdanie, to całkiem normalne. Prosisz szefową o chwilę rozmowy i mówisz, że jednak współpraca z tą osobą sprawia, że nie czujesz się super w obecnej pracy. I że może razem wypracujecie jakiś kompromis, bo przecież nie chodzi o to, żeby na siłę się męczyć, tylko szukać rozwiązania i poprawy sytuacji.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Spróbuje z nią jeszcze porozmawiać...szczerze to wydaje mi się, że i tak mało kto chciałby wspólpracowac z taka osoba....

Cytat:
Napisane przez Lapis_Lazuli Pokaż wiadomość
Opcje są dwie: albo postawisz sprawy jasno i wyznaczysz granice albo szukaj innej pracy. W każdym innym wypadku bedziesz sie męczyc.
Chyba muszę wyznaczyć granicę i przy okazji rozejrzeć się za inną pracą. Bo chyba reguł w tej pracy mi nie odpowiadają. W szefowej chciałabym mieć większe poparcie w tym temacie. A i nie chce mi sie walczyc z recepcjonistkami...

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Autorko, bo chyba dobrze rozumiem, że chodzi o jakieś usługi beauty, kosmetyczne? Pani, do której chodzę zawsze po zabiegu pyta o ustalenie nowego terminu a nawet kilku terminów, jeżeli zabieg przydałoby się powtórzyć w serii. Poza tym zaczęli korzystać z aplikacji do zapisywania się na wizyty i tam się mogę zapisać bezpośrednio do niej. Zawsze mi o tym przypomina.

Zatem może nieco bardziej "opiekuj się" swoimi klientkami, przypominaj im o zapisaniu do Ciebie. Przypilnuj sobie tego. Natomiast jeżeli recepcja pod wpływem tamtej będzie Ci robiła koło pióra, to bym się z nimi też rozprawiła w krótkich, żołnierskich słowach - podejrzewam, że nie będą chciały iść z Tobą na wojnę i podpadać w ten sposób. Raczej się dwa razy zastanowią.

No chyba, że o czymś nie wiesz i klientki jednak nie są aż tak zadowolone. Ludzie z grzeczności często pewnych rzeczy nie powiedzą wprost.
Cytat:
Napisane przez Lumimi Pokaż wiadomość
Zalezy od salonu. W wiekszosci owszem jest tak ze to kosmetyczka zapisuje na kolejne wizyty i rozlicza, ale w niektorych jest tak ze robi to recepcja.



Wysłane z mojego Redmi Note 8 Pro przy użyciu Tapatalka
Oczywiście zdecydowana większość klientek umawia się zaraz po zabiegu mimo, że obecne zalecenia są takie żeby nie przebywać na recepcji. Ale niestety
-klientki zmieniają terminy nawet w ten sam dzien bo im cos wypadlo
-zamykaja salony kosmetyczne
-klientki nie znajda swojej dyspozycyjnosci wiec najlatwiej im jest sie umowic na telefon
-nie wszystkim osobom zalezy na osobie wykonujacej zabieg. Ale mimo to jednak bym chciala zeby to bylo sprawdzane i osoby ktore byly u mnie przychodza do mnie. A klientki kolezanek do nich bo lepiej znaja ich skore itd.

Wiem, ze nie kazda klientka bedzie chciala do mnie wrocic ale chyba to nie jest takie czeste skoro mam tylu stalych klientow. I tak mi sie wydaje, ze klientka wtedy moze poszlaby do innego miejsca I jesli na przyklad byla u mnie klientka pierwszy raz , rozmowa sie kleila , klientka super zadowolona z rad(w roznych kateogriach) czyli duzo wiecej niz robia inne osoby) po wizycie zapisuje sie na kolejna. W miedzyczasie jej cos wypada nei zmienia terminu mowi, ze zadzwoni.
I dzwoni za 2 tygodnie i umawia się na wizyte. Recepcja nie wpisala jej do mnie i tak na dobra sprawe to wlasnie nie wiem czy nie spytaly czy chca do tej samej osoby/czy zalezy jej na godzinie/ czy zalezy jej na zabiegu....i nawet nikogo sie o to nie czepialam.
A w sumie mogłam bo teraz trochę nie wiem czy to po prostu załóżmy klientka nie chciala czy recepcja wlasnie chciala na sile wepchnac cos za kawke i ciasteczki Nie spytalam m.in powodu o ktorym ktoras z Was wspomniala, ze moga sie wyprzec
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-22, 10:36   #17
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 012
GG do Katerina_00
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

ohh tez pracuje w beauty i zeby zjadlam na takich przepychankach.


Mozesz isc do szefowej i powiedziec wprost, ze tamta osoba jest takim zlym jablkiem w zespole(nie wiesz ,czy juz ktos sie na nia nie skarzyl),
Mozesz tez uzyc argumentu ze ty pracujesz juz x czasu , wyrabiasz swoja ciezka praca dobra opinie salonowi i sobie po czym recepcja wpisuje klientki do niej a klientki na nia narzekaja,ze sie nie przyklada.
Powiedz ze lezy ci dobro bizesu bla bla a widzisz ze w zaistnialej sytuacji firma idzie do tylu.

Edytowane przez Katerina_00
Czas edycji: 2021-04-22 o 10:37
Katerina_00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-22, 10:54   #18
skara
Wtajemniczenie
 
Avatar skara
 
Zarejestrowany: 2007-03
Lokalizacja: Hiszpania
Wiadomości: 2 245
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
klientki na nia narzekaja,ze sie nie przyklada.
Powiedz ze lezy ci dobro bizesu bla bla a widzisz ze w zaistnialej sytuacji firma idzie do tylu.
Takich słów bym unikała. Szefowa może łatwo dojrzeć manipulację i może się to łatwo obrócić przeciwko osobie mówiącej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
skara jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-22, 14:32   #19
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
ohh tez pracuje w beauty i zeby zjadlam na takich przepychankach.


Mozesz isc do szefowej i powiedziec wprost, ze tamta osoba jest takim zlym jablkiem w zespole(nie wiesz ,czy juz ktos sie na nia nie skarzyl),
Mozesz tez uzyc argumentu ze ty pracujesz juz x czasu , wyrabiasz swoja ciezka praca dobra opinie salonowi i sobie po czym recepcja wpisuje klientki do niej a klientki na nia narzekaja,ze sie nie przyklada.
Powiedz ze lezy ci dobro bizesu bla bla a widzisz ze w zaistnialej sytuacji firma idzie do tylu.
Dziękuje za odpowiedż. A statystycznie dużo jest takich osób? Wcześniej miałam zawsze dobre, wspierające się towarzystwo w pracy chociaż też system wynagrodzeń był inny.

Rozmawiałam dziś z szefową póki co powiedziałam jej o atmosferze i o plotkach jakie rozsiewa. O klientkach będe mówić jak sobie pospisuje nazwiska itd. Szefowa podziękowała za szczerość i powiedziala, że mnie rozumie. Rozwiązania sytuacji żadnego nie zaproponowała w sumie nic nie zaproponowała i tylko przyjeła to do wiadomości. Jestem trochę zniesmaczona, zwłaszcza, że toksyczna koleżanka zaczęła okazywać ostatnio mi sporo życzliwości. Nie bez powodu oczywiście bo widzi interes i zysk we mnie. Osłabia mnie to strasznie bo jestem tak naiwna, że prawie dałam się nabrać na jej gierki
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-22, 20:38   #20
alefelerzeklseler
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 8 046
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Pewnie dziewczyny z recepcji dostają kasę za każdą pozyskaną dla niej klientkę.

Dzielisz się z recepcją swoimi dochodami?

---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:37 ----------

Cytat:
Napisane przez AgnieszkaOliwia90 Pokaż wiadomość
Dziękuje za odpowiedż. A statystycznie dużo jest takich osób? Wcześniej miałam zawsze dobre, wspierające się towarzystwo w pracy chociaż też system wynagrodzeń był inny.
Rozmawiałam dziś z szefową póki co powiedziałam jej o atmosferze i o plotkach jakie rozsiewa. O klientkach będe mówić jak sobie pospisuje nazwiska itd. Szefowa podziękowała za szczerość i powiedziala, że mnie rozumie. Rozwiązania sytuacji żadnego nie zaproponowała w sumie nic nie zaproponowała i tylko przyjeła to do wiadomości. Jestem trochę zniesmaczona, zwłaszcza, że toksyczna koleżanka zaczęła okazywać ostatnio mi sporo życzliwości. Nie bez powodu oczywiście bo widzi interes i zysk we mnie. Osłabia mnie to strasznie bo jestem tak naiwna, że prawie dałam się nabrać na jej gierki
mało konkretnie się odzywasz.

Czemu jej nie powiedziałaś że podbiera Ci klientki?
alefelerzeklseler jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 02:09   #21
tinkerver2
Zakorzenienie
 
Avatar tinkerver2
 
Zarejestrowany: 2018-06
Wiadomości: 8 159
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Niestety nie wiem, jak ci pomóc, ale nie jesteś sama. Też mam fatalna współpracownicę

Wysłane z mojego moto g(8) power przy użyciu Tapatalka
tinkerver2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 05:57   #22
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 742
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez AgnieszkaOliwia90 Pokaż wiadomość
(...)
Wiem, ze nie kazda klientka bedzie chciala do mnie wrocic ale chyba to nie jest takie czeste skoro mam tylu stalych klientow. I tak mi sie wydaje, ze klientka wtedy moze poszlaby do innego miejsca I jesli na przyklad byla u mnie klientka pierwszy raz , rozmowa sie kleila , klientka super zadowolona z rad(w roznych kateogriach) czyli duzo wiecej niz robia inne osoby) po wizycie zapisuje sie na kolejna. W miedzyczasie jej cos wypada nei zmienia terminu mowi, ze zadzwoni.
I dzwoni za 2 tygodnie i umawia się na wizyte. Recepcja nie wpisala jej do mnie i tak na dobra sprawe to wlasnie nie wiem czy nie spytaly czy chca do tej samej osoby/czy zalezy jej na godzinie/ czy zalezy jej na zabiegu....i nawet nikogo sie o to nie czepialam.
A w sumie mogłam bo teraz trochę nie wiem czy to po prostu załóżmy klientka nie chciala czy recepcja wlasnie chciala na sile wepchnac cos za kawke i ciasteczki Nie spytalam m.in powodu o ktorym ktoras z Was wspomniala, ze moga sie wyprzec
Autorko, ile było już takich sytuacji, że stała klientka nagle z została zapisana do kogoś innego? Ile, że nowa? Co do nowych, to tu bym aż tak nie wietrzyła spisków, bo jednak taka klientka nie jest do Ciebie przywiązana i może chce mieć porównanie w usługach. Lub pomimo bycia miłą nie była jednak do końca zadowolona z usługi. Ja również nie zawsze powiedziałam kosmetyczce, że nie jestem zadowolona, bo cóż - nie będę kogoś uczyć fachu.

Generalnie, w ramach argumentów dla szefowej, warto abyś rozeznała co jest suchym faktem i ewidentnie jakąś dziwną, krzywą akcją a co jest jedynie "wydaje mi się".
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.

Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2021-04-23 o 11:36 Powód: Literówka
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 09:42   #23
Aaneczkaa86
Raczkowanie
 
Avatar Aaneczkaa86
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 433
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Autorko, ile było już takich sytuacji, że stała klientka nagle z została zapisana do kogoś innego? Ile, że nowa? Co go nowych, to tu bym aż tak nie wietrzyła spisków, bo jednak taka klientka nie jest do Ciebie przywiązana i może chce mieć porównanie w usługach. Lub pomimo bycia miłą nie była jednak do końca zadowolona z usługi. Ja również nie zawsze powiedziałam kosmetyczce, że nie jestem zadowolona, bo cóż - nie będę kogoś uczyć fachu.

Generalnie, w ramach argumentów dla szefowej, warto abyś rozeznała co jest suchym faktem i ewidentnie jakąś dziwną, krzywą akcją a co jest jedynie "wydaje mi się".
Dokładnie do szefowej powinnaś iść z konkretami.
Spisz nazwiska stałych klientów jak często chodzą na wizyty i czy są umawiani do kogoś innego.
Czy u was w firmie nie prowadzi się rejestru komputerowego kto i do kogo jest zapisywany. Wtedy to jest dość łatwe do sprawdzenia.
Nawet jeśli to są rejestry ręczne to chyba od razu taki zeszyt nie jest wywalany więc tez jesteś to w stanie sprawdzić np miesiąc do tyłu albo od kiedy ta współpracownica zaczęła Ci robić koło pióra.
Dopiero z konkretnymi dowodami iść do szefowej. To z czym do niej poszłaś o atmosferze, plotkach zaraz sama zostaniesz potraktowana jako mąciwoda
__________________
Lepiej zaliczać się do niektórych, niż do wszystkich.
Aaneczkaa86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 19:47   #24
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez alefelerzeklseler Pokaż wiadomość
Pewnie dziewczyny z recepcji dostają kasę za każdą pozyskaną dla niej klientkę.

Dzielisz się z recepcją swoimi dochodami?

---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:37 ----------


mało konkretnie się odzywasz.

Czemu jej nie powiedziałaś że podbiera Ci klientki?
Ale w jakim sensie czy się dziele? One mają inne warunku pracy dostają procent od przychodu Kliniki...więc ich nie interesuje to do kogo klientka trafi ważne żeby w ogóle trafiła.

Cytat:
Napisane przez tinkerver2 Pokaż wiadomość
Niestety nie wiem, jak ci pomóc, ale nie jesteś sama. Też mam fatalna współpracownicę

Wysłane z mojego moto g(8) power przy użyciu Tapatalka
Hehe, domyślałam się, że jest więcej takich osó
Cytat:
Napisane przez Ellen_Ripley Pokaż wiadomość
Autorko, ile było już takich sytuacji, że stała klientka nagle z została zapisana do kogoś innego? Ile, że nowa? Co do nowych, to tu bym aż tak nie wietrzyła spisków, bo jednak taka klientka nie jest do Ciebie przywiązana i może chce mieć porównanie w usługach. Lub pomimo bycia miłą nie była jednak do końca zadowolona z usługi. Ja również nie zawsze powiedziałam kosmetyczce, że nie jestem zadowolona, bo cóż - nie będę kogoś uczyć fachu.

Generalnie, w ramach argumentów dla szefowej, warto abyś rozeznała co jest suchym faktem i ewidentnie jakąś dziwną, krzywą akcją a co jest jedynie "wydaje mi się".
Pamiętam 3 stałe klientki.
Tak jak pisałam słyszałam, jak recepcja zachęcała do pójścia do innej osoby(bo ma wolny termin na pożądaną godzinę.

---------- Dopisano o 19:47 ---------- Poprzedni post napisano o 19:44 ----------

Cytat:
Napisane przez Aaneczkaa86 Pokaż wiadomość
Dokładnie do szefowej powinnaś iść z konkretami.
Spisz nazwiska stałych klientów jak często chodzą na wizyty i czy są umawiani do kogoś innego.
Czy u was w firmie nie prowadzi się rejestru komputerowego kto i do kogo jest zapisywany. Wtedy to jest dość łatwe do sprawdzenia.
Nawet jeśli to są rejestry ręczne to chyba od razu taki zeszyt nie jest wywalany więc tez jesteś to w stanie sprawdzić np miesiąc do tyłu albo od kiedy ta współpracownica zaczęła Ci robić koło pióra.
Dopiero z konkretnymi dowodami iść do szefowej. To z czym do niej poszłaś o atmosferze, plotkach zaraz sama zostaniesz potraktowana jako mąciwoda
To zbiorę dowody i wtedy z nią porozmawiam. Chociaż wolałabym już nie mieć co zbierać.

Powiedziałam szefowej o atmosferze z tego względu, że dla mnie to istotne- to dla mnie jedna z ważniejszych rzeczy jeśli chodzi o miejsce pracy.
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 20:06   #25
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 012
GG do Katerina_00
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

statystycznie nie, ale jesli nie trafi ci sie toksyczna wspolpracownica to moze ci sie trafi zlosliwa recepcjonistka, a to juz gorsza opcja.


Mozesz np po skonczonej wizycie podejsc z klientka do recpecji i poinstruowac recepcjonistke, ze pani zyczy sobie zapisac do ciebie i tylko ciebie bo macie wdrozony plan pielegnacji i wiesz co robic na kolejnych wizytach dla najlepszych rezultatow.


Dla szefowej to jest biznes i moze ona na te chwile nie mogla ci dac odpowiedzi "ok od teraz robimy tak i tak" ale moze musi pomyslec o sytuacji i cos wymysli.
Katerina_00 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-24, 13:19   #26
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 742
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez Katerina_00 Pokaż wiadomość
(...)
Mozesz np po skonczonej wizycie podejsc z klientka do recpecji i poinstruowac recepcjonistke, ze pani zyczy sobie zapisac do ciebie i tylko ciebie bo macie wdrozony plan pielegnacji i wiesz co robic na kolejnych wizytach dla najlepszych rezultatow.
(...)
Moja kosmetyczka często tak właśnie robi.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.

Edytowane przez Ellen_Ripley
Czas edycji: 2021-04-24 o 13:20
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-24, 16:13   #27
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Ale dziewczyny moje stałe "stałe" klientki się tak zapisują. Zaraz po wizycie nawet ja je często zapisuje. 90% załóżmy.
Problem jest w tych 10% czyli z osobami które przychodzą raz na 3 miesiące raz na 6 miesięcy albo chcą się umówić z dnia na dzień bo mają takie grafiki.

Chyba już pisałam ten przykład. Była klientka po wizycie umówiłam ją na dany termin za 2 tygodnie, dzień przed wizytą odwołała ze względu na prace i nie miała czasu szukać terminu, za kilka dni zadzwoniła i dziewczyna ją umówiła na wizytę do innej osoby(bo ma mniej obłożony grafik u mnie jest zdecydowanie więcej zapisów. I teraz ta klientka jest umawiana do innej dziewczyny bo ostatnio u niej była.
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-24, 17:56   #28
Wenress
Zakorzenienie
 
Avatar Wenress
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 5 349
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Może recepcja stara się jak najbardziej dogodzić klientkom pod względem terminu - skoro klientka nie może jednak iść do Ciebie w dniu X to starają się ją zapisać na inny dogodny termin i już nieważne do kogo - byle przyszła do Waszej kliniki a nie do konkurencji.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Ćwiczę!
Wenress jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-24, 19:45   #29
AgnieszkaOliwia90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 26
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez Wenress Pokaż wiadomość
Może recepcja stara się jak najbardziej dogodzić klientkom pod względem terminu - skoro klientka nie może jednak iść do Ciebie w dniu X to starają się ją zapisać na inny dogodny termin i już nieważne do kogo - byle przyszła do Waszej kliniki a nie do konkurencji.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Po części masz racje. Klientki raczej nie poszłyby do konkurencji ale mogłyby narzekać na termin.
AgnieszkaOliwia90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-24, 21:32   #30
Katerina_00
Zakorzenienie
 
Avatar Katerina_00
 
Zarejestrowany: 2011-02
Lokalizacja: Uk
Wiadomości: 5 012
GG do Katerina_00
Dot.: Toksyczna współpracowniczka

Cytat:
Napisane przez AgnieszkaOliwia90 Pokaż wiadomość
Ale dziewczyny moje stałe "stałe" klientki się tak zapisują. Zaraz po wizycie nawet ja je często zapisuje. 90% załóżmy.
Problem jest w tych 10% czyli z osobami które przychodzą raz na 3 miesiące raz na 6 miesięcy albo chcą się umówić z dnia na dzień bo mają takie grafiki.

Chyba już pisałam ten przykład. Była klientka po wizycie umówiłam ją na dany termin za 2 tygodnie, dzień przed wizytą odwołała ze względu na prace i nie miała czasu szukać terminu, za kilka dni zadzwoniła i dziewczyna ją umówiła na wizytę do innej osoby(bo ma mniej obłożony grafik u mnie jest zdecydowanie więcej zapisów. I teraz ta klientka jest umawiana do innej dziewczyny bo ostatnio u niej była.
moze niestety tamta dziewczyna podpasowala klientce badziej niz ty (sorry) albo dla klientki nie wazne do kogo chodzi i idzie tam gdzie jest wolny termin.


Niestety jest to dosc czesty problem, najlepiej pracowac na siebie, sama sobie ukladasz grafik itd .

Edytowane przez Katerina_00
Czas edycji: 2021-04-24 o 21:33
Katerina_00 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-05-11 10:36:52


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:51.