Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;) cz.VII - Strona 109 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia porady i dyskusje związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Uzyskasz tu informacje na temat antykoncepcji, problemów z miesiączkowaniem oraz na temat schorzeń ginekologicznych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-06-08, 11:54   #3241
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 323
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez caroline940 Pokaż wiadomość
Dziękuję za odpowiedź! ❤ Nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie. Jeżeli zażyłam już tą jedną tabletkę więcej, to czy powinnam przyjąć ich 21 w sumie i zrobić przerwę, czy 22? Tak żeby nie musieć używać innych środków antykoncepcyjnych.
Zakładam, ze to tabletki dwuskładnikowe? Jeśli tak, nie musisz dobierać tej 22. tabletki. Antykoncepcja będzie zachowana
malootka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-09, 11:41   #3242
Emilka12now
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 4
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Dzień dobry,

Jestem młodą dziewczyną, która ma pewien problem. Nie biorę tambletek, ale strasznie schizuje. jestem dziewicą i nigdy nie miałam żadnych kontaktów seksualnych. Jednak od jakichś dwóch miesięcy wmawiam sobie ciąże. Zaczęło się jak pewnego dnia wstałam z bólem żołądka. Prawdopodobnie była to jakaś niestrawność czy zatrucie, ale od tego momentu zaczęłam wmawiać sobie że jestem w ciąży... Tu pojawia się pytanie, jak do takiego zapłodnienia miałoby niby dojść? Otóż nie wiem. Wmawiam sobie ze przez przypadek usiadłam na spermie, czy omylnie użyłam ręcznika brata na którym mogłoby znajdować się nasienie. Wiem że nie jest to praktycznie możliwe, ale nie mogę przestać o tym myśleć. Dwa tygodnie później, w terminie dostałam miesiączki. Trwała tylko co zwykle, bo 4 dni i wyglądała tak samo jak inne. Uspokoiło mnie to na pare dni, jednak ile ja się naczytałam, że krwawienia na początku ciąży są możliwe i znowu wpadłam w panikę. Uznałam, że dla świetego spokoju wykonam test ciążowy tydzień po skończonym okresie. Jeżeli testy są wiarygodne w dniu spodziewanej miesiączki, to tydzień po nien tym bardziej, prawda? Tak też zrobiłam. Wynik oczywiście wyszedł negatywny. Jedna gruba krecha a po drugiej ani śladu. Odetchnęłam, przecież okres był test negatywny no to wszystko jasne. No, nie do końca. Na forach poczytałam jak to te testy nie wychodzą po terminach miesiączki i że warto zawsze robić dwa. Wiec pomyślałam, że dla uspokojenia zrobię kolejny tydzień po tamtym. Wyszedł znowu negatywny, ale nie byłabym sobą gdybym za 5 dni nie zrobiła kolejnego, no bo w końcu do trzech razy sztuka. Także i w tym przypadku na teście widniała jedna kreska. Byłam przez ten miesiąc tak zestresowana, że czułam ze kolejny okres mi się spozni, a tedy byłaby już totalna masakra. Jednak tak się nie stało, okres dostałam 3 dni wcześniej( ale od zawsze mam nieregularne wiec to nie problem ) jednak ta miesiaczka zaczęła mnie zastanawiać. Zawsze trwa 4 dni i jest dosyć obfita oraz bardzo bolesna.. A teraz pierwszy dzien był normalny, lekko brzuch pobolewał, ale w nocy praktycznie nic nie było, chociaż zwykle ze mnie leci. Następnego dnia było dosyć normalnie, jednak wgl mnie nie bolało. Być może to przez to ze cały dzień byłam na nogach a po południu maialam imprezkę i przetanczylam cały wieczór no ale nie wiem. W nocy także prawie nic nie było. I trzeciego dnia już taka końcówka. Niby coś jest ale naprawdę nie dużo. W nocy już totalnie nic i dzisiaj jest 4 dzień i kompletnie nic nie ma. Nie wiem co o tym myśleć. Czy możliwe ze to przez stres mam taką skąpą miesiączkę? A może to naprawdę jest coś związanego z ciąża ?! Bardzo proszę o wytłumaczenie mi całej sytuacji, bo już nie mam siły żyć w takim ciągłym stresie. Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam
Emilka12now jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-09, 11:58   #3243
owocowykoktajl
Wtajemniczenie
 
Avatar owocowykoktajl
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 844
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez Emilka12now Pokaż wiadomość
Dzień dobry,

Jestem młodą dziewczyną, która ma pewien problem. Nie biorę tambletek, ale strasznie schizuje. jestem dziewicą i nigdy nie miałam żadnych kontaktów seksualnych. Jednak od jakichś dwóch miesięcy wmawiam sobie ciąże. Zaczęło się jak pewnego dnia wstałam z bólem żołądka. Prawdopodobnie była to jakaś niestrawność czy zatrucie, ale od tego momentu zaczęłam wmawiać sobie że jestem w ciąży... Tu pojawia się pytanie, jak do takiego zapłodnienia miałoby niby dojść? Otóż nie wiem. Wmawiam sobie ze przez przypadek usiadłam na spermie, czy omylnie użyłam ręcznika brata na którym mogłoby znajdować się nasienie. Wiem że nie jest to praktycznie możliwe, ale nie mogę przestać o tym myśleć. Dwa tygodnie później, w terminie dostałam miesiączki. Trwała tylko co zwykle, bo 4 dni i wyglądała tak samo jak inne. Uspokoiło mnie to na pare dni, jednak ile ja się naczytałam, że krwawienia na początku ciąży są możliwe i znowu wpadłam w panikę. Uznałam, że dla świetego spokoju wykonam test ciążowy tydzień po skończonym okresie. Jeżeli testy są wiarygodne w dniu spodziewanej miesiączki, to tydzień po nien tym bardziej, prawda? Tak też zrobiłam. Wynik oczywiście wyszedł negatywny. Jedna gruba krecha a po drugiej ani śladu. Odetchnęłam, przecież okres był test negatywny no to wszystko jasne. No, nie do końca. Na forach poczytałam jak to te testy nie wychodzą po terminach miesiączki i że warto zawsze robić dwa. Wiec pomyślałam, że dla uspokojenia zrobię kolejny tydzień po tamtym. Wyszedł znowu negatywny, ale nie byłabym sobą gdybym za 5 dni nie zrobiła kolejnego, no bo w końcu do trzech razy sztuka. Także i w tym przypadku na teście widniała jedna kreska. Byłam przez ten miesiąc tak zestresowana, że czułam ze kolejny okres mi się spozni, a tedy byłaby już totalna masakra. Jednak tak się nie stało, okres dostałam 3 dni wcześniej( ale od zawsze mam nieregularne wiec to nie problem ) jednak ta miesiaczka zaczęła mnie zastanawiać. Zawsze trwa 4 dni i jest dosyć obfita oraz bardzo bolesna.. A teraz pierwszy dzien był normalny, lekko brzuch pobolewał, ale w nocy praktycznie nic nie było, chociaż zwykle ze mnie leci. Następnego dnia było dosyć normalnie, jednak wgl mnie nie bolało. Być może to przez to ze cały dzień byłam na nogach a po południu maialam imprezkę i przetanczylam cały wieczór no ale nie wiem. W nocy także prawie nic nie było. I trzeciego dnia już taka końcówka. Niby coś jest ale naprawdę nie dużo. W nocy już totalnie nic i dzisiaj jest 4 dzień i kompletnie nic nie ma. Nie wiem co o tym myśleć. Czy możliwe ze to przez stres mam taką skąpą miesiączkę? A może to naprawdę jest coś związanego z ciąża ?! Bardzo proszę o wytłumaczenie mi całej sytuacji, bo już nie mam siły żyć w takim ciągłym stresie. Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam
Oczywiście, że możesz mieć miesiączkę, która trwa 3 dni. Może trwać i dwa dni. Może i jeden dzień, jeśli jest obfita. Przy miesiączce chodzi o to, aby organizm oczyścił się ze starych komórek. Nie zawsze miesiączka musi trwać 7 dni.

Nie panikuj.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
insta
owocowykoktajl jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-09, 12:26   #3244
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 46 213
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Emilka, ludzie nie są wiatropylni. Nie ma szans na ciążę.
elvegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-09, 17:52   #3245
_madame_m_
Wilczy kieł
 
Avatar _madame_m_
 
Zarejestrowany: 2016-06
Lokalizacja: Miasto królów
Wiadomości: 2 779
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez Emilka12now Pokaż wiadomość
Dzień dobry,

Jestem młodą dziewczyną, która ma pewien problem. Nie biorę tambletek, ale strasznie schizuje. jestem dziewicą i nigdy nie miałam żadnych kontaktów seksualnych. Jednak od jakichś dwóch miesięcy wmawiam sobie ciąże. Zaczęło się jak pewnego dnia wstałam z bólem żołądka. Prawdopodobnie była to jakaś niestrawność czy zatrucie, ale od tego momentu zaczęłam wmawiać sobie że jestem w ciąży... Tu pojawia się pytanie, jak do takiego zapłodnienia miałoby niby dojść? Otóż nie wiem. Wmawiam sobie ze przez przypadek usiadłam na spermie, czy omylnie użyłam ręcznika brata na którym mogłoby znajdować się nasienie. Wiem że nie jest to praktycznie możliwe, ale nie mogę przestać o tym myśleć. Dwa tygodnie później, w terminie dostałam miesiączki. Trwała tylko co zwykle, bo 4 dni i wyglądała tak samo jak inne. Uspokoiło mnie to na pare dni, jednak ile ja się naczytałam, że krwawienia na początku ciąży są możliwe i znowu wpadłam w panikę. Uznałam, że dla świetego spokoju wykonam test ciążowy tydzień po skończonym okresie. Jeżeli testy są wiarygodne w dniu spodziewanej miesiączki, to tydzień po nien tym bardziej, prawda? Tak też zrobiłam. Wynik oczywiście wyszedł negatywny. Jedna gruba krecha a po drugiej ani śladu. Odetchnęłam, przecież okres był test negatywny no to wszystko jasne. No, nie do końca. Na forach poczytałam jak to te testy nie wychodzą po terminach miesiączki i że warto zawsze robić dwa. Wiec pomyślałam, że dla uspokojenia zrobię kolejny tydzień po tamtym. Wyszedł znowu negatywny, ale nie byłabym sobą gdybym za 5 dni nie zrobiła kolejnego, no bo w końcu do trzech razy sztuka. Także i w tym przypadku na teście widniała jedna kreska. Byłam przez ten miesiąc tak zestresowana, że czułam ze kolejny okres mi się spozni, a tedy byłaby już totalna masakra. Jednak tak się nie stało, okres dostałam 3 dni wcześniej( ale od zawsze mam nieregularne wiec to nie problem ) jednak ta miesiaczka zaczęła mnie zastanawiać. Zawsze trwa 4 dni i jest dosyć obfita oraz bardzo bolesna.. A teraz pierwszy dzien był normalny, lekko brzuch pobolewał, ale w nocy praktycznie nic nie było, chociaż zwykle ze mnie leci. Następnego dnia było dosyć normalnie, jednak wgl mnie nie bolało. Być może to przez to ze cały dzień byłam na nogach a po południu maialam imprezkę i przetanczylam cały wieczór no ale nie wiem. W nocy także prawie nic nie było. I trzeciego dnia już taka końcówka. Niby coś jest ale naprawdę nie dużo. W nocy już totalnie nic i dzisiaj jest 4 dzień i kompletnie nic nie ma. Nie wiem co o tym myśleć. Czy możliwe ze to przez stres mam taką skąpą miesiączkę? A może to naprawdę jest coś związanego z ciąża ?! Bardzo proszę o wytłumaczenie mi całej sytuacji, bo już nie mam siły żyć w takim ciągłym stresie. Z góry dziękuje za odpowiedzi. Pozdrawiam
Żeby mówić o potencjalnej ciąży musiałabyś zacząć tę wiadomość od - hej, współżyłam....
Druga kwestia - jesteś młoda, hormony szaleją;
Trzecia kwestia - nawet "starym" babkom przesuwa się okres, bo upał, bo alkohol, bo stres, bo akurat chcesz dostać okres przed wyjazdem na wakacje, a tu nic z tego i dostaniesz w trakcie wyjazdu i przede wszystkim - bo tak, bo to tylko organizm, który ma swoje kaprysy;
Czwarta kwestia - może niektórzy mają takiego pecha (i teraz chciałabym dopisać, że również to idzie w parze z tym, że się w dużej części nie zabezpieczają), ale zwykle nie jest to tak aż prosto zajść w ciążę, inaczej te testy owulacyjne i inne alternatywne metody poczęcia nie byłyby potrzebne;

Także spasuj, niepotrzebnie katujesz się psychicznie.
__________________
2017: 19
2018: 117
2019: 32


Edytowane przez _madame_m_
Czas edycji: 2019-06-09 o 17:54
_madame_m_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-10, 11:35   #3246
caroline940
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 5
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez malootka Pokaż wiadomość
Zakładam, ze to tabletki dwuskładnikowe? Jeśli tak, nie musisz dobierać tej 22. tabletki. Antykoncepcja będzie zachowana
Tak, dwuskładnikowe dziękuję bardzo za pomoc! ❤ Mam nadzieję, że wszystko będzie okej, bo wizja ciąży mnie przeraża
caroline940 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-10, 20:52   #3247
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 323
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez caroline940 Pokaż wiadomość
Tak, dwuskładnikowe dziękuję bardzo za pomoc! ❤ Mam nadzieję, że wszystko będzie okej, bo wizja ciąży mnie przeraża
wszystko będzie ok od tego są tabletki, żeby nie stresować się ciążą
malootka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-12, 19:55   #3248
caroline940
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 5
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

A jeszcze takie pytanie dla pewności, jeśli dzisiaj wzięłam ostatnią tabletke z opakowania, to kolejne opakowanie powinnam zacząć zażywać w przyszły czwartek z tego, co doczytałam na ulotce?
caroline940 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-12, 20:27   #3249
owocowykoktajl
Wtajemniczenie
 
Avatar owocowykoktajl
 
Zarejestrowany: 2013-09
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 2 844
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez caroline940 Pokaż wiadomość
A jeszcze takie pytanie dla pewności, jeśli dzisiaj wzięłam ostatnią tabletke z opakowania, to kolejne opakowanie powinnam zacząć zażywać w przyszły czwartek z tego, co doczytałam na ulotce?
Tak. Kończysz środą, zaczynasz czwartkiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
insta
owocowykoktajl jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-12, 20:44   #3250
caroline940
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 5
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Dziękuję dziewczyny❤ Jesteście super! Co prawda przeanalizowałam tą ulotkę z milion razy, ale jednak jak ktoś inny jeszcze potwierdzi to tak jakoś lżej na sercu 😊
caroline940 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 09:41   #3251
zuuuuskaa
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 41
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Dziewczyny jak to jest z krwawieniem z odstawienia? Niektóre z Was dostają zawsze tego samego dnia, praktycznie co do godziny, a u mnie w sumie co miesiąc jest inaczej...Raz dostanę już drugiego dnia, w następnym miesiącu trzeciego rano, później wieczorem, innym razem 4 dnia...

Jest się czym przejmować czy przyjąć, że taka moja natura ale ważne , że tabletki działają?
zuuuuskaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 09:47   #3252
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 17 065
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez zuuuuskaa Pokaż wiadomość
Dziewczyny jak to jest z krwawieniem z odstawienia? Niektóre z Was dostają zawsze tego samego dnia, praktycznie co do godziny, a u mnie w sumie co miesiąc jest inaczej...Raz dostanę już drugiego dnia, w następnym miesiącu trzeciego rano, później wieczorem, innym razem 4 dnia...



Jest się czym przejmować czy przyjąć, że taka moja natura ale ważne , że tabletki działają?
U mnie też bywa różnie, nie ma to wpływu na skuteczność, jeśli prawidłowo przyjmujesz tabletki.

Sent from my Mi A2 using Tapatalk
Higurashi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 09:52   #3253
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 479
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

U mnie to zależało chyba od tabletek, ale ręki ani nawet palca nie dam sobie za to uciąć.

W każdym razie na Microgynon 21 miałam właśnie zawsze tak samo, tego samego dnia, o tej samej godzinie.

Ale na każdych innych i teraz na krążku miewam różnie - pomiędzy 3 a 5 dniem przerwy, o różnej intensywności, o różnej długości.

Nie ma się czym przejmować. Tabletki działają, jeśli stosujesz je prawidłowo.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 09:58   #3254
elvegirl
po drugiej stronie szafy
 
Avatar elvegirl
 
Zarejestrowany: 2007-03
Wiadomości: 46 213
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

U mnie też jest różnie.
elvegirl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 16:18   #3255
quench
Are you talking to me?!
 
Avatar quench
 
Zarejestrowany: 2009-04
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 835
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

U mnie też różnie. Czasami nie bywało go w ogóle.
__________________
quench jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 19:00   #3256
sotal
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 20
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cześć dziewczyny, mam nadzieję, że pomożecie. Dwa tygodnie temu uprawialam seks z chłopakiem, do końca, było to 2 dni przed krwawieniem. Krwawienie z odstawienia dostałam dzień później, ale trwało normalnie 4 dni, dość obfite. Tydzień temu chłopak znowu doszedł we mnie. Od 4 dni boli mnie zoladek, prawy jajnik, boli mnie też głowa. Dzisiaj zauważyłam brązowe kamienie na bieliźnie, jednorazowo. Tabletki biorę od 1.5 roku, nigdy o żadnej nie zapomniałam i nie brałem leków obnizajacych skuteczność. Jedynie tydzień temu przed stosunkiem wzięłam tabletkę paracetamol, ale z tego co wiem nie ma on wpływu na tabletki w jednej dawce 500 mg. Czy mogę być w ciąży?
sotal jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 19:11   #3257
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 15 314
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez sotal Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny, mam nadzieję, że pomożecie. Dwa tygodnie temu uprawialam seks z chłopakiem, do końca, było to 2 dni przed krwawieniem. Krwawienie z odstawienia dostałam dzień później, ale trwało normalnie 4 dni, dość obfite. Tydzień temu chłopak znowu doszedł we mnie. Od 4 dni boli mnie zoladek, prawy jajnik, boli mnie też głowa. Dzisiaj zauważyłam brązowe kamienie na bieliźnie, jednorazowo. Tabletki biorę od 1.5 roku, nigdy o żadnej nie zapomniałam i nie brałem leków obnizajacych skuteczność. Jedynie tydzień temu przed stosunkiem wzięłam tabletkę paracetamol, ale z tego co wiem nie ma on wpływu na tabletki w jednej dawce 500 mg. Czy mogę być w ciąży?
Jeśli nie zapomniałaś tabletki, to nie ma opcji.

W ciąży raczej nie bolą jajniki?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 19:17   #3258
malootka
Zakorzenienie
 
Avatar malootka
 
Zarejestrowany: 2006-02
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 4 323
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
W ciąży raczej nie bolą jajniki?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
oczywiście, że mogą boleć

no ale ogólnie to się zgadzam, że nie ma szans na ciążę w tej sytuacji
malootka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 20:28   #3259
Ludekkrasnoludek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 24
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Witam, posiadam dzbanek brita, i moje pytanie brzmi czy węgiel zawarty w wkładzie filtrującym wpływa jakoś na tabletki antykoncepcyjne?
Ludekkrasnoludek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-13, 20:49   #3260
Higurashi
Czarna owca
 
Avatar Higurashi
 
Zarejestrowany: 2014-05
Lokalizacja: Underground
Wiadomości: 17 065
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez Ludekkrasnoludek Pokaż wiadomość
Witam, posiadam dzbanek brita, i moje pytanie brzmi czy węgiel zawarty w wkładzie filtrującym wpływa jakoś na tabletki antykoncepcyjne?
Nie, skąd ten pomysł?

Sent from my Mi A2 using Tapatalk
Higurashi jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 11:50   #3261
Lottie69
Zakorzenienie
 
Avatar Lottie69
 
Zarejestrowany: 2014-03
Wiadomości: 8 666
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Wzięłam trochę późno tabletkę, tj biorę pomiędzy 8 a 10, a tu mi się rozjechało i wzięłam około 22. Niby 12h, ale tak na styku. Zostały mi dwie tabletki z blistra jeszcze, ale wolałabym nie robić przerwy i jechać dalej, póki nie miną te upały. Jak sądzicie, ile czasu powinnam uważać, 7 dni, nie przejmować się wcale?
Lottie69 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-14, 13:09   #3262
martaakow
Zakorzenienie
 
Avatar martaakow
 
Zarejestrowany: 2011-01
Wiadomości: 7 479
Dot.: Bierzemy tabletki antykoncepcyjne i NIE jesteśmy w ciąży-wątek ANTYschizowy ;)

Cytat:
Napisane przez Lottie69 Pokaż wiadomość
Wzięłam trochę późno tabletkę, tj biorę pomiędzy 8 a 10, a tu mi się rozjechało i wzięłam około 22. Niby 12h, ale tak na styku. Zostały mi dwie tabletki z blistra jeszcze, ale wolałabym nie robić przerwy i jechać dalej, póki nie miną te upały. Jak sądzicie, ile czasu powinnam uważać, 7 dni, nie przejmować się wcale?
Nie przejmować się. Jest OK moim zdaniem, 12h to takie minimum. Obecnie często się mówi o nawet 24h jako możliwym czasie spóźnienia przy braniu tabletki. 12 czy 13 w Twoim przypadku na pewno będzie w porządku. po rpostu dopilnuj kolejnych, by były bliżej normalnej godziny przyjmowania.
martaakow jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
antykonc, antykoncepcja, antykoncepcja hormonalna, antykoncepcja tabletki, skuteczność, tabletka antykoncepcyjna, tabletki, tabletki antykoncepcyjne

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-06-14 14:09:43


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:05.