Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32 - Strona 158 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Chirurgia plastyczna

Notka

Chirurgia plastyczna Interesujesz się chirurgią plastyczną? Poddałaś się zabiegowi lub go rozważasz? Dołącz do nas. Podziel się doświadczeniem, zadaj pytanie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-10-24, 05:42   #4711
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Jestem zapisana do dwóch lekarzy na dwa terminy operacji i do poniedziałku muszę się zdecydować, do kogo iść i gdzie wlacic zadatek... Jedna operacja mogłaby być już w styczniu, druga w czerwcu. Dziś będę rozpisywać plusy i minusy każdego z nich. Trudny wybór!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-24, 18:29   #4712
fehn
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 821
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Kasia4004, jestem już spakowana, nie mogę się doczekać. Samopoczucie ok, bo w końcu spełniam swoje największe i najdroższe marzenie.Trochę mnie martwi ze musze być tak wcześnie, w czasie porannych godzinach szczytu. Wyjadę dużo wcześniej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fehn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-24, 19:21   #4713
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Powodzenia fehn, szybko minie i już za dobę będziesz mieć nowy biust!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-25, 00:21   #4714
Sif
Rozeznanie
 
Avatar Sif
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 524
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

fehn, powodzenia!!! I czekamy na relację
Sif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-25, 14:39   #4715
123karool123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-08
Wiadomości: 75
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Jak ja zazdroszcze tych obecnych terminów 🙈

Trzymam kciuki!
123karool123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-25, 14:54   #4716
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Nasza wyliczanka:
fehn - 25.10.2021r, wyjściówka małe C, proponowane: 270-300ml anatomiczne, polytechy, pod mięsień, operator: D.B. Kraków

Sif - 17.11.2021r, wyjściówka 70C, proponowane: Motiva 335 wysoki profil częściowo pod mięsień i pod gruczoł, operator: T.D. Warszawa

Kasia4004 - 23.11.2021r., implant okrągły 325 moderate plus xtra, gładka powierzchnia, wyjściówka: zero, 168, 59 kg, 76 pod biustem

squirrelqa - 22.06.2022r., wyjściówka 0, planowane: anatomiczne Mentor CPG 322 o pojemości 330 lub 370 cc. pod mięsień, operator: J.S. Warszawa

martyna_zdybel - 27.07.2022r, wyjściówka 65D, planowane: ergonomiczne Motiva, operator: P. Sz. Gdańsk

123karool123 - 3.08.2022r, wyjściówka A, planowane: Motiva ergonomiks 340ml Demi pod mięsień, operator: P.Sz. Gdańsk

lavieenrose789 - oczekuje na nowy termin, zmiana z okrągłych 270cc na anatomiczne 215 cc pod gruczoł)

-------------------------------------
Już po operacji:
kirakira - 20.09.2021r. (wyjściówka 75C/D, implant: Motiva 380, operator: W.B. Bydgoszcz)


Ja też zazdroszczę tych terminów
Jeden z lekarzy proponował termin nawet w grudniu, ewentualnie w styczniu i nie powiem, bardzo to było kuszące, ale... Jednak nie przekonał mnie swoją osobą na tyle, żeby do niego pójść. Zdecydowałam się na innego, który ma bardzo odległe terminy. Mam na 22 czerwca 2022r., dopisałam do wyliczanki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Edytowane przez squirrelqa
Czas edycji: 2021-10-30 o 16:07
squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-26, 09:05   #4717
lavieenrose789
Rozeznanie
 
Avatar lavieenrose789
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 828
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez bonia85 Pokaż wiadomość
A kiedy mialas operacje? od poczatku masz takie marszczenie? jaki jest wtedy koszt poprawki? 100%?
Miałam operację w czerwcu 2020 i nie mam marszczenia tylko deformację animacyjną. Od początku to miałam, ale nie zauważyłam, bo się nie prężyłam przed lustrem. Na pewno miałam i mam dyskomfort przy np. otwieraniu okna czy odkręcaniu słoika itp., każdym wysiłku angażującym mięśnie piersiowe, no i oprócz dyskomfortu dochodzi wtedy do zniekształcenia piersi.

Za poprawkę płacę tyle co za pierwszą operację, bo to jest normalne w ułożeniu pod mięsień - o czym dowiedziałam się po operacji. Ja wręcz płacę 3 tys więcej, bo zmieniam przy okazji okrągłe na anatomy.
lavieenrose789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-26, 12:06   #4718
fehn
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 821
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Dziewczyny jestem po. Bardzo późno pojechałam na salę i bardzo późno wróciłam. Całą noc wymiotowałam. Umeczylam się tak, że teraz pocięte piersi nie robią na mnie większego wrażenia. Napiszę więcej dojdę do siebie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fehn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-26, 13:53   #4719
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Fehn, super, że już masz za sobą! Współczuję tego umęczenia. Czy to przez to wymiotowanie i reakcje na znieczulenie? Czy coś jeszcze? Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie i będziesz śmigać z nowymi piersiami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-26, 18:31   #4720
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 805
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez fehn Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem po. Bardzo późno pojechałam na salę i bardzo późno wróciłam. Całą noc wymiotowałam. Umeczylam się tak, że teraz pocięte piersi nie robią na mnie większego wrażenia. Napiszę więcej dojdę do siebie
Współczuję, miałam to samo. Trzymam kciuki żeby było jak u mnie, po kilku dniach doszłam do siebie i błyskawicznie wróciłam do normalnego życia.

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Fehn, super, że już masz za sobą! Współczuję tego umęczenia. Czy to przez to wymiotowanie i reakcje na znieczulenie? Czy coś jeszcze? Mam nadzieję, że szybko dojdziesz do siebie i będziesz śmigać z nowymi piersiami
Niekoniecznie od znieczulenia, ja miałam od plasterka przeciwbólowego, tak podobno bywa. Wystarczy, że usiadłam i już wymiotowałam. Sporo piłam i chodziłam siku, tak dla zdrowia, ale za każdym razem najpierw trzeba usiąść, czyli wymioty i dopiero spacer do ubikacji
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-26, 18:33   #4721
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez asiulkaa Pokaż wiadomość
Współczuję, miałam to samo. Trzymam kciuki żeby było jak u mnie, po kilku dniach doszłam do siebie i błyskawicznie wróciłam do normalnego życia.


Niekoniecznie od znieczulenia, ja miałam od plasterka przeciwbólowego, tak podobno bywa. Wystarczy, że usiadłam i już wymiotowałam. Sporo piłam i chodziłam siku, tak dla zdrowia, ale za każdym razem najpierw trzeba usiąść, czyli wymioty i dopiero spacer do ubikacji
O kurcze, od plasterka? Pierwsze słyszę o tym! Napiszesz o nim coś więcej? O jakie plastry chodzi?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-26, 19:29   #4722
Kasia4004
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-08
Wiadomości: 57
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Fehn trzymaj się zdrowo i wracaj do siebie i do nas

---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:27 ----------

Ja jestem po konsultacji u onkolog, gdyż mój doktor kazał mi.moj wynik usg skonsultować, na usg wyszło mi birad 3 , onko kazała zrobić mammografia, jest ok, wyszła dwójka, mam zielone światło od niej, więc w nast tygodniu badania i do przodu
Kasia4004 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-26, 20:16   #4723
lavieenrose789
Rozeznanie
 
Avatar lavieenrose789
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 828
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez fehn Pokaż wiadomość
Dziewczyny jestem po. Bardzo późno pojechałam na salę i bardzo późno wróciłam. Całą noc wymiotowałam. Umeczylam się tak, że teraz pocięte piersi nie robią na mnie większego wrażenia. Napiszę więcej dojdę do siebie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Oj biedna. Obyś szybko doszła do siebie. Dobrze, że już po

Ja po operacji na szczęście czułam się normalnie, nie wymiotowałam ani nic. Podobno niektórzy mają też straszne zaparcie po narkozie, też tego uniknęłam.
lavieenrose789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 07:24   #4724
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Kasia4004 Pokaż wiadomość
Fehn trzymaj się zdrowo i wracaj do siebie i do nas

---------- Dopisano o 18:29 ---------- Poprzedni post napisano o 18:27 ----------

Ja jestem po konsultacji u onkolog, gdyż mój doktor kazał mi.moj wynik usg skonsultować, na usg wyszło mi birad 3 , onko kazała zrobić mammografia, jest ok, wyszła dwójka, mam zielone światło od niej, więc w nast tygodniu badania i do przodu
Współczuję onkologa, to na pewno spory stres. Dobrze, że nie wyszło nic poważnego.
Ja robiłam za wczasu USG (operacja w czerwcu), żeby nie było niespodzianek i wyszło mi BIRADS 2, za 3-6 miesięcy mam to skontrolować, czy nie rośnie. Czyli przed operacją sprawdzę, żeby mieć czystą głowę.
Cytat:
Napisane przez lavieenrose789 Pokaż wiadomość
Oj biedna. Obyś szybko doszła do siebie. Dobrze, że już po

Ja po operacji na szczęście czułam się normalnie, nie wymiotowałam ani nic. Podobno niektórzy mają też straszne zaparcie po narkozie, też tego uniknęłam.
Dobrze, że tak przechodzilas
A miałaś kiedyś wcześniej już narkozę? Ja miałam raz i nie pamiętam żadnych efektów ubocznych, ale nie wiem, jak będzie przy kolejnej operacji.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 11:02   #4725
fehn
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 821
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Dziewczyny u mnie to podobno od narkozy. Wymiotowałam jak kot. Myślałam że mnie przytrzymają jeden dzień dłużej, ale jak zjadłam śniadanie było już lepiej. Niestety cały czas bulgota mi w brzuchu i odbija mi się, to jest bardzo nieprzyjemne przy pociętych piersiach.Dostalam antybiotyk i przeciwbolowe, ale nie boli jakoś bardzo. Usuwanie ósemek bardziej mnie bolało. Klatka jest tkliwa przy dotyku. Cycki pięknie w końcu stoją.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
fehn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 13:16   #4726
lavieenrose789
Rozeznanie
 
Avatar lavieenrose789
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 828
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Ja miałam tylko tę 1 narkozę w życiu póki co.
lavieenrose789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 16:39   #4727
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Fehn trzymaj się, najważniejsze żeby przetrwać te pierwsze dni po.
Jak już będziesz się lepiej czuła, to może wrzucisz zdjęcia swoich nowych nabytków do galerii?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 19:03   #4728
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 805
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
O kurcze, od plasterka? Pierwsze słyszę o tym! Napiszesz o nim coś więcej? O jakie plastry chodzi?
Plaster przeciwbólowy opioidowy, niektórzy tak podobno reagują. Pielęgniarka mi go od zdjęła jak tak zaczęłam wymiotować, ale ileś substancji się zdążyło wchłonąć, więc nockę miałam bardzo ciężką. Ale rano już normalnie samodzielnie się ubrałam i wróciłam do domu .
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 19:39   #4729
lavieenrose789
Rozeznanie
 
Avatar lavieenrose789
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 828
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Ja nie miałam plastrów tylko wszystko przez wenflon.
lavieenrose789 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 21:06   #4730
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez asiulkaa Pokaż wiadomość
Plaster przeciwbólowy opioidowy, niektórzy tak podobno reagują. Pielęgniarka mi go od zdjęła jak tak zaczęłam wymiotować, ale ileś substancji się zdążyło wchłonąć, więc nockę miałam bardzo ciężką. Ale rano już normalnie samodzielnie się ubrałam i wróciłam do domu .
Dzięki za wyjaśnienie, teraz rozumiem
W relacjach z operacji nie natknęłam się na informacje o takim plastrze i nie wiedziałam nawet, że coś takiego jest.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-29, 00:00   #4731
Sif
Rozeznanie
 
Avatar Sif
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 524
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

fehn, wspaniale że masz to już za sobą! A dolegliwości niech szybko mijają, byś mogła skupić się na pięknych nowych piersiach. Jak będziesz miała możliwość, to napisz jak się czujesz, jak z bólem i Twoją sprawnością. I czy jesteś wstępnie zadowolona z rozmiaru. O ile Ci się rozmiar zwiększy?

Rety, to teraz ja następna Cały czas mam stres czy mi Covid w teście nie wyjdzie, ale jestem zaszczepiona 2 dawkami, więc liczę że będzie ok. Zaliczka wpłacona 2 tygodnie temu, w tym tygodniu zaczęłam wysyłać badania do doktora, na razie wszystko ok. W pracy uprzedziłam że będę 2 tygodnie na zwolnieniu bo mam zabieg. I tak głównie pracujemy zdalnie, więc nawet jak wrócę to aż tak cyckami nie będę epatować
Troszkę się obawiam czy nie uznam że jednak wolałabym większy rozmiar, ale zdaję się na lekarza; powiedział że przy mojej figurze większe cycki wyglądałyby nienaturalnie. Mi się wprawdzie podobają duże piersi, no cóż Ale też chcę by to ładnie wyglądało i proporcjonalnie do całej sylwetki (wiecie, kształt klepsydry ).
Nie mogę się już doczekać!!!

Edytowane przez Sif
Czas edycji: 2021-10-30 o 08:47 Powód: literówka
Sif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-29, 06:23   #4732
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Sif super, że Ty już też niedługo Później Kasia4004 i pół roku przerwy i dopiero ja.
Rozumiem tę ekscytację, na pewno będzie dobrze.
A Ty masz dość sporą wyjściowkę, prawda? To i tak efekt będzie spory!


PS. Właśnie wpłaciłam zadatek! Czyli to już pewne (no prawie). Cieszę się bardzo.
Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Edytowane przez squirrelqa
Czas edycji: 2021-10-29 o 09:22
squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-29, 10:01   #4733
Kasia4004
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-08
Wiadomości: 57
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Ja już bym mogła się kłaść, już przebieram nóżkami ze zniecierpliwienia , jestem gotową na nowe xycki )
Kasia4004 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-29, 10:19   #4734
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Kasia4004 Pokaż wiadomość
Ja już bym mogła się kłaść, już przebieram nóżkami ze zniecierpliwienia , jestem gotową na nowe xycki )
Ja tak samo! Jest ekscytacja i zniecierpliwienie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-29, 11:37   #4735
fehn
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 821
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Sif u mnie najgorsze były pierwsze 24h, pierwsza noc mnie zniszczyła przez wymioty po narkozie. Teraz mam 4 dobę po zabiegu, z przeciwbolowych biorę ibuprofen i paracetamol, moglabym ich nie brać bo ból nie jest duży, ale wolę nie czuć dyskomfortu. Zatyka mnie przy zmienianiu pozycji, spacer ok, jest ok, gorzej jak pojawią się schody bo wtedy z powodu pasa brakuje mi powietrza. Chodzenie w maseczce tez odpada bo jestem niedotleniona.
Co do rozmiaru zawsze mówiłam ze nie chce dużych. Jestem aktywna fizycznie i nie chciałam by mi przeszkadzały. Priorytetem było to by były podniesione i by coś w środku było. Tak jest. Prawa jest minimalnie większa. Niestety mam na obu piersiach pionowe cięcia, nie udało się tego uniknąć. Trochę boję się na nie patrzeć bo źle znoszę takie widoki.
Jak zejdzie opuchlizna to będę wiedziała ile się zwiększyły, wizualnie w staniku moze to być tylko jeden rozmiar, ale bez stanika to już niebo a ziemia. Dziwnie mi jest ze mam biust tak wysoko

Lekarz mówił że nigdy nie przyszła do niego pacjentka i nie powiedziała że zrobił jej za duże piersi, że za małe to owszem. Musicie przemyśleć co chcecie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez fehn
Czas edycji: 2021-10-29 o 11:42
fehn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-30, 11:03   #4736
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Fefn jak się trzymasz? już coraz lepiej? Dlaczego masz te pionowe nacięcia?

Dziewczyny, czym kierowałyście się przy wyborze kształtu implantu? Wygląd czy mniejsze ryzyko powikłań?
Efekt okrągłych nie jest moim wymarzonym i mam spore szanse na to, że wyjdą przyklejone piłki do płaskiej klatki. Anatomiczne super, ale możliwość obrócenia i większe ryzyko chłoniaka przez teksturę.
Naszły mnie spore wątpliwości w tym temacie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________


Edytowane przez squirrelqa
Czas edycji: 2021-10-30 o 11:04
squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-30, 15:42   #4737
Sif
Rozeznanie
 
Avatar Sif
 
Zarejestrowany: 2009-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 524
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Fefn jak się trzymasz? już coraz lepiej? Dlaczego masz te pionowe nacięcia?

Dziewczyny, czym kierowałyście się przy wyborze kształtu implantu? Wygląd czy mniejsze ryzyko powikłań?
Efekt okrągłych nie jest moim wymarzonym i mam spore szanse na to, że wyjdą przyklejone piłki do płaskiej klatki. Anatomiczne super, ale możliwość obrócenia i większe ryzyko chłoniaka przez teksturę.
Naszły mnie spore wątpliwości w tym temacie

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mi lekarz zaproponował Motivę, a ja właśnie na to liczyłam Wprawdzie bardziej podoba mi się kształt anatomów, ale z drugiej strony wypełnienie góry mi aż tak nie przeszkadza. Za to bardzo obawiam się przekręcenia implantu. Co do chłoniaka, to wiadomo, budzi obawy, ale jednak to jest bardzo rzadkie powikłanie.

fehn, a jak z ruchomością rąk, bardzo musisz się ograniczać? Na ile jesteś samodzielna, a na ile potrzebujesz pomocy? Masz dzieci?
Kiedy zobaczysz swoje piersi?
Jak ogólnie się czujesz psychicznie? Na pewno ulga, że już po. Słyszę że też trochę smutek z powodu cięć na piersiach. Ale tak ogólnie w jakim jesteś nastroju?

squirrelqa, moja wyjściówka to teraz 70C, schudłam jeszcze bardziej to i cycki zmalały

Edytowane przez Sif
Czas edycji: 2021-10-30 o 15:49
Sif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-30, 16:09   #4738
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 4 475
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Sif zaktualizowałam Ci informacje w wyliczance

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-30, 22:02   #4739
fehn
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-08
Wiadomości: 1 821
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Sif Pokaż wiadomość
Mi lekarz zaproponował Motivę, a ja właśnie na to liczyłam Wprawdzie bardziej podoba mi się kształt anatomów, ale z drugiej strony wypełnienie góry mi aż tak nie przeszkadza. Za to bardzo obawiam się przekręcenia implantu. Co do chłoniaka, to wiadomo, budzi obawy, ale jednak to jest bardzo rzadkie powikłanie.

fehn, a jak z ruchomością rąk, bardzo musisz się ograniczać? Na ile jesteś samodzielna, a na ile potrzebujesz pomocy? Masz dzieci?
Kiedy zobaczysz swoje piersi?
Jak ogólnie się czujesz psychicznie? Na pewno ulga, że już po. Słyszę że też trochę smutek z powodu cięć na piersiach. Ale tak ogólnie w jakim jesteś nastroju?

squirrelqa, moja wyjściówka to teraz 70C, schudłam jeszcze bardziej to i cycki zmalały
jak z ruchomością rąk
Bez problemu, mam zakaz podnoszenia rąk powyżej 90°. Umyłam sobie nawet sama włosy. Trzeba się nauczyć trochę inaczej funkcjonować, innym sposobem robić pewne rzeczy.

Na ile jesteś samodzielna
Pierwszy dzień w domu, nic sama nie zrobiłam, bałam się, trochę byłam przerażona tym co się wydarzyło, stres dopadł mnie chyba po wszystkim. Każdy nastepny dzień to widoczna poprawa. Z rzeczy których jeszcze nie zrobię to te które wymagają nacisku, pociągniecia nawet delikatnego np otwarcie drzwi. Ciężko mi się ubrać, np kurtkę założyć bez pomocy. Staram się oszczędzać i jednak korzystać z tego że mam taki czas kiedy mąż wokół mnie skacze

na ile potrzebujesz pomocy?
Myślę że mogłabym większość rzeczy wokół siebie ogarnąć sama ale patrz wyżej.

Kiedy zobaczysz swoje piersi?
W środę mam kontrolę.

Jak ogólnie się czujesz psychicznie?
Teraz dobrze, ale boję się blizn i tego sztucznego efektu wokół sutków jaki powstaje przy ich podnoszeniu. Plus pionowe blizny. Mam dużo blizn z dzieciństwa i chyba dlatego mnie to tak martwi. Mimo wszystko, nawet w staniku pooperacyjnym dekolt wygląda lepiej niż sobie wymarzyłam. Na razie zupełnie nie czuję prawego sutka. Mam nadzieję że choć odrobinę wróci mi czucie .
Uciążliwe jest spanie na plecach. Każdej nocy ok 2 budzę się z bólem pleców i z łóżka idę spać na fotel. Fotel mam z automatyczną regulacją więc za każdym razem gdy mnie boli to zmieniam odrobinę ustawienia i nawet małe zmiany dużo pomagają.
Ogólnie byłam nastawiona na mega ból pooperacyjny. Bolało mocno tylko przy wymiotach pierwszej nocy po narkozie i podczas jazdy samochodem do domu. Myślę że powinnam dostać jeszcze jedną kroplówkę z lekami przed opuszczeniem szpitala. Nieprzyjemne były późniejsze dolegliwości z układu pokarmowego, ciągle odbijanie, brak apetytu, jak już zaczęłam jeść normalnie jest dużo lepiej, ale dolegliwości nie ustąpiły całkowicie.

squirrelqa ja miałam niewiele do powiedzenia w kwestii wyboru implantu, powiedzialam jaki chce efekt i lekarz sam dobrał. Mam anatomiczne z powłoką poliuretanową, bo muszą być stabilne by znow nie opadły. Pod mięsień, mimo że ćwiczę i jest ryzyko obrócenia. "Wybrałam" tylko rozmiar, tzn dostalam zakres od 295 do 330 ml i poprosiłam tylko by zastosował takie by dały efekt ale nie były duże. Chyba byłam pierwszą pacjentką która poprosiła o to. Na tą chwilę na oko te nieduże to będzie małe D. Chyba że jeszcze dużo się zmniejszą.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez fehn
Czas edycji: 2021-10-30 o 22:10
fehn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-31, 08:46   #4740
issmir
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-03
Wiadomości: 3
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

A ja czym bliżej operacji tym bardziej panikuje 🙈

jak to jest z odczuciami po czasie? Cały czas czuje się dyskomfort i towarzyszy świadomość, ze ma się zrobione piersi, czy po czasie zaczyna już traktować jako swoje i zapomina o operacji?
issmir jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Chirurgia plastyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (0 użytkowników i 2 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-12-04 11:32:39


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:04.