Cierpienie - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-10-23, 14:06   #1
Magnolia188
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-10
Wiadomości: 3

Cierpienie


Drodzy użytkownicy, jestem tutaj nowa. Nowa, bo potrzebuję rady od osób mądrych….

W lipcu ubiegłego roku osoba, którą uważałam za przyjaciółkę poznała w sieci chłopaka. Rozmawiali tylko i wyłącznie przez aplikację lub połączenie głosowe - przez telefon. Rozkochała Go w sobie, utrzymując codzienny kontakt przez ponad rok nie spotkała się z Nim ani razu. Przez 10 miesiecy leżała w szpitalu - najpierw ciężka choroba, pozniej poważne powikłania. Zmarła w sierpniu tego roku. Jako Jej przyjaciolka miałam kontakt z tym mężczyzną. Kontaktowaliśmy sie tylko w sprawach związanych z nia, czasami oboje zwierzalismy sie sobie. Gdy po upływie 5 miesiecy nadal nie spotkali sie twarzą w twarz ostrzeglam Go, że ma zakończyć ta relacje, bo bardzo bedzie przez nia zraniony - tak, ostrzegalam go przed Nia, bo wiedziałam, jaka jest i jaka potrafi byc. Była kobieta z bardzo bogatego domu, ale z toksycznymi rodzicami. Bawiła sie kazdym człowiekiem tak, jak tylko chciała. On - fajny poukładany facet, ktory sam wychowuje córkę, bo ex nawaliła. Wolała pic i próbować samobójstw. Jego córka była dla Mojej przyjaciółki przeszkoda, ktora trzeba usunąć i odizolować od ojca, bo on miał buc tylko jej. Wiele, wiele razy mowilam, ze ma zatroszczyć sie o swoje dziecko i nie pozwolić jej krzywdzić. Kasia po długiej chorobie wyszła ze szpitala, zmarła w domu popełniając samobójstwo. Jej najbliższa rodzina mieszka w Szwajcarii i to tam została zabrana, by ja pochować. On - w rozpaczy, bo mimo tego, ze bardzo zatruwala mu zycie zabolała jej smierc. I teraz o co mi chodzi….

Zaczęliśmy pisac, codziennie pisac, pytać co slychac, czy wszystko jest Ok. Coraz poważniej zaczęłam myslec o tym, ze kurczę czuje cos do tego człowieka. On sam przyznał, ze od pewnego czasu rodziło sie w nim uczucie do mnie, bo dla niego jestem taka kobieta, z ktora chciałby byc. Zakochaliśmy sie, zaczęliśmy sie spotykać, az nagłego 2 miesiącach oskarżył Mnie o to, ze to Ja bawiłam sie nim przez ostatni rok, wymyśliłam Kaśkę i to ja pisalam do niego, rozmawiałam z nim przez telefon, bo nawet ja nie chciałam przez ten czas sie z nim spotkac. Nie chciałam sie spotkac, bo czułam cos do tego człowieka i uwazalam, ze nie moge, zeby byc fair wobec niej. odważyłam sie spotkac z nim dopiero po jej śmierci. Nigdy nie mogłabym zrobic czegos takiego drugiej osobie, ale on w to nie wierzy. Twierdzi, ze kłamię i oszukiwałam go. Gdyby tak było to czy ostrzegalabym go przed nia i kazałabym mu dbać na pierwszym miejscu o swoje dziecko? To były naprawde cudowne dwa miesiące. Kocham tego człowieka do szaleństwa😞 Nie chce zadnego kontaktu ze mna. Co robic? Jestem na skraju załamania😞 Czy doradzicie cos mądrego?😞
Magnolia188 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 14:21   #2
Magnolia188
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-10
Wiadomości: 3
Co robić?

Po śmierci przyjaciółki związałam sie z mezczyzna, z ktorym ona przez ponad rok rozmawiala, pisała przez telefon. Nie spotkali sie ani razu, ale wyznawali sobie miłość. Gdy zmarła prosiłam go, zeby pojechał ze mna na uroczystość pożegnalna, ale nie chciał. Teraz oskarża mnie, ze to ja rozmawiałam i pisalam z nim przez ten czas, ze wszystko wymyśliłam😞 przed jej śmiercią miałam z nim kontakt tylko i wyłącznie telefoniczny, dlatego ze bałam sie z nim spotkac, bo zaczynałam cos do niego czuć 😞 Przez dwa miesiące bylismy para, oboje zakochani w sobie do szaleństwa. Chciał, zebym z nim zamieszkała i nagle zrywa kontakt i oskarża mnie o cos takiego. Ala była toksyczna osoba i zatruwała mu bardzo zycie. Jak wytłumaczyć, ze to nie ja? Jestem na skraju załamania. Ona zmarła a ja cierpie za to co zrobiła 😞
Magnolia188 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 14:29   #3
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 8 876
Dot.: Cierpienie

Co masz robić? O ile nie jesteś trollem i nie zmyśliłaś tej historyjki to powinnaś się przestać egzaltowac jak nastolatka. Uszanuj decyzję tego faceta. On ciebie nie potrzebuje. Potrzebuje dobrego psychologa skoro wikła się w takie toksyczne relacje i ciągnie go do zaburzonych kobiet.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Czymże jest młodość bez miłości?...
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 14:29   #4
DwadziesciakilkaLat
Zakorzenienie
 
Avatar DwadziesciakilkaLat
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 363
Dot.: Cierpienie

Ale jaja. Wyobraziłam sobie sytuację, w której dziewczyna pisze z facetem, ale popełnia jakieś błędy, może udaje kogoś innego (choroba, żeby wzbudzić litość, rodzina w Szwajcarii, żeby być bardziej niecodzienną i interesujacą w porownaniu do swojego zwykłego, szarego życia). I wpada na genialny pomysł, żeby uśmiercić fikcyjną postać, którą kreowała, i pojawić się w życiu tego faceta naprawdę, jako ona sama.

Mega materiał na świetną książkę lub film.



Autorko, znamy tylko Twoją wersję tej historii, także ja osobiście nie wiem jak było. Niemniej tak czy owak podziwiam fantazję (jeżeli to wszystko wymyśliłaś) lub dobroć serca (jeśli serio jesteś dobrą przyjaciółką złej kobiety, która popełniła samobójstwo). Tak czy owak polecam zostawić faceta w spokoju i zająć się wreszcie swoim prawdziwym życiem.
DwadziesciakilkaLat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 14:33   #5
Mija62
uparta chmura
 
Avatar Mija62
 
Zarejestrowany: 2012-03
Lokalizacja: Miasto Portowe
Wiadomości: 5 728
Dot.: Cierpienie

Cytat:
Napisane przez DwadziesciakilkaLat Pokaż wiadomość
Ale jaja. Wyobraziłam sobie sytuację, w której dziewczyna pisze z facetem, ale popełnia jakieś błędy, może udaje kogoś innego (choroba, żeby wzbudzić litość, rodzina w Szwajcarii, żeby być bardziej niecodzienną i interesujacą w porownaniu do swojego zwykłego, szarego życia). I wpada na genialny pomysł, żeby uśmiercić fikcyjną postać, którą kreowała, i pojawić się w życiu tego faceta naprawdę, jako ona sama.
.
Mija62 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 14:37   #6
Magnolia188
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-10
Wiadomości: 3
Dot.: Cierpienie

Nie, nie jestem trollem. Nie jestem osoba, ktora musiałaby wymyślać takie historie, zeby wzbudzać litość, jesli moje zycie jest super, mam świetna prace i duzo podróżuje po swiecie
Magnolia188 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 15:00   #7
lubiekielbase
Zadomowienie
 
Avatar lubiekielbase
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 337
Dot.: Cierpienie

Jeśli to wszystko prawda to jesteś takim toksykiem, że sie nie dziwie, że typ nie chce mieć z Toba nic wspólnego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wszystkie nicki zajęte.
lubiekielbase jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 15:08   #8
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 18 017
Dot.: Cierpienie

Coś mi się zdaje, że to wierzba1988 z innego, równie absurdalnego wątku.
I am Rock jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 15:17   #9
DwadziesciakilkaLat
Zakorzenienie
 
Avatar DwadziesciakilkaLat
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 363
Dot.: Cierpienie

I am rock, szkoooooda... rozwiałaś moje zludzenia, że Autorka nie jest trollem i faktycznie wymyśliła sobie drugą osobowość... byłoby totalnie jak w książkach Stephena Kinga czy filmach Hitchcocka Czekałam na to, jak rozwinie się akcja, a to zwykły, forumowy troll... Jestem zawiedziona
DwadziesciakilkaLat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 15:44   #10
lubiekielbase
Zadomowienie
 
Avatar lubiekielbase
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 337
Dot.: Cierpienie

Cytat:
Napisane przez DwadziesciakilkaLat Pokaż wiadomość
I am rock, szkoooooda... rozwiałaś moje zludzenia, że Autorka nie jest trollem i faktycznie wymyśliła sobie drugą osobowość... byłoby totalnie jak w książkach Stephena Kinga czy filmach Hitchcocka Czekałam na to, jak rozwinie się akcja, a to zwykły, forumowy troll... Jestem zawiedziona
Ja liczyłam, że to ona zabila przyjaciółkę. :'(

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wszystkie nicki zajęte.
lubiekielbase jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 15:52   #11
DwadziesciakilkaLat
Zakorzenienie
 
Avatar DwadziesciakilkaLat
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 3 363
Dot.: Cierpienie

Lubiekielbase - OMG, taaaaaaaaaakkkkkk!!! ;D :O
DwadziesciakilkaLat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 17:25   #12
ElBelzebub
Raczkowanie
 
Avatar ElBelzebub
 
Zarejestrowany: 2014-06
Wiadomości: 319
Dot.: Cierpienie

Abstrahując od tego, czy historia jest prawdziwa i czy ta przyjaciółka rzeczywiście istniała - facet bardzo wyraźnie powiedział Ci, że nie chce utrzymywać z Tobą kontaktu i jedyne, co możesz tu zrobić to zaakceptować jego decyzję, przerobić sobie to, że zostałaś odrzucona i z czasem poszukać kogoś innego.

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Potrzebuje dobrego psychologa skoro wikła się w takie toksyczne relacje i ciągnie go do zaburzonych kobiet.
Z tym jak najbardziej się zgadzam - jeżeli facet przez blisko rok pisał z jakąś toksyczną laską i jej przyjaciółką, przez ten czas z żadną z nich nawet się nie spotkał i z jakiegoś powodu sobie nie odpuścił...

No, to nie jest normalne i powinien pójść na terapię.

Edytowane przez ElBelzebub
Czas edycji: 2021-10-23 o 17:30
ElBelzebub jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-23, 17:27   #13
Nette
Wtajemniczenie
 
Avatar Nette
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 210
Dot.: Cierpienie

Cytat:
Napisane przez I am Rock Pokaż wiadomość
Coś mi się zdaje, że to wierzba1988 z innego, równie absurdalnego wątku.
Też tak myślę.
W ogóle KTO w realnym życiu wciąga przyjaciółkę w swoje wirtualne romanse...? Śmierdzi fałszem z daleka.
Nette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-24, 08:29   #14
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 13 058
Dot.: Cierpienie

Catfish.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 01:45   #15
Taylor_Swift
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-10
Wiadomości: 7
Dot.: Cierpienie

Cytat:
Napisane przez Magnolia188 Pokaż wiadomość
Drodzy użytkownicy, jestem tutaj nowa. Nowa, bo potrzebuję rady od osób mądrych….

W lipcu ubiegłego roku osoba, którą uważałam za przyjaciółkę poznała w sieci chłopaka. Rozmawiali tylko i wyłącznie przez aplikację lub połączenie głosowe - przez telefon. Rozkochała Go w sobie, utrzymując codzienny kontakt przez ponad rok nie spotkała się z Nim ani razu. Przez 10 miesiecy leżała w szpitalu - najpierw ciężka choroba, pozniej poważne powikłania. Zmarła w sierpniu tego roku. Jako Jej przyjaciolka miałam kontakt z tym mężczyzną. Kontaktowaliśmy sie tylko w sprawach związanych z nia, czasami oboje zwierzalismy sie sobie. Gdy po upływie 5 miesiecy nadal nie spotkali sie twarzą w twarz ostrzeglam Go, że ma zakończyć ta relacje, bo bardzo bedzie przez nia zraniony - tak, ostrzegalam go przed Nia, bo wiedziałam, jaka jest i jaka potrafi byc. Była kobieta z bardzo bogatego domu, ale z toksycznymi rodzicami. Bawiła sie kazdym człowiekiem tak, jak tylko chciała. On - fajny poukładany facet, ktory sam wychowuje córkę, bo ex nawaliła. Wolała pic i próbować samobójstw. Jego córka była dla Mojej przyjaciółki przeszkoda, ktora trzeba usunąć i odizolować od ojca, bo on miał buc tylko jej. Wiele, wiele razy mowilam, ze ma zatroszczyć sie o swoje dziecko i nie pozwolić jej krzywdzić. Kasia po długiej chorobie wyszła ze szpitala, zmarła w domu popełniając samobójstwo. Jej najbliższa rodzina mieszka w Szwajcarii i to tam została zabrana, by ja pochować. On - w rozpaczy, bo mimo tego, ze bardzo zatruwala mu zycie zabolała jej smierc. I teraz o co mi chodzi….

Zaczęliśmy pisac, codziennie pisac, pytać co slychac, czy wszystko jest Ok. Coraz poważniej zaczęłam myslec o tym, ze kurczę czuje cos do tego człowieka. On sam przyznał, ze od pewnego czasu rodziło sie w nim uczucie do mnie, bo dla niego jestem taka kobieta, z ktora chciałby byc. Zakochaliśmy sie, zaczęliśmy sie spotykać, az nagłego 2 miesiącach oskarżył Mnie o to, ze to Ja bawiłam sie nim przez ostatni rok, wymyśliłam Kaśkę i to ja pisalam do niego, rozmawiałam z nim przez telefon, bo nawet ja nie chciałam przez ten czas sie z nim spotkac. Nie chciałam sie spotkac, bo czułam cos do tego człowieka i uwazalam, ze nie moge, zeby byc fair wobec niej. odważyłam sie spotkac z nim dopiero po jej śmierci. Nigdy nie mogłabym zrobic czegos takiego drugiej osobie, ale on w to nie wierzy. Twierdzi, ze kłamię i oszukiwałam go. Gdyby tak było to czy ostrzegalabym go przed nia i kazałabym mu dbać na pierwszym miejscu o swoje dziecko? To były naprawde cudowne dwa miesiące. Kocham tego człowieka do szaleństwa😞 Nie chce zadnego kontaktu ze mna. Co robic? Jestem na skraju załamania😞 Czy doradzicie cos mądrego?😞
Nie rozumiem w czym problem.
Nie masz jej zdjęć?
Żadnej wzmianki w lokalnej prasie nie było, że (jak przypuszczam) młoda kobieta popełniła samobójstwo?
Kochasz go do szaleństwa, więc nie jesteś w stanie wpaść na to, że możesz np. skontaktować się z jej rodziną i poprosić o info gdzie dokładnie została pochowana, żeby ją odwiedzić?

No ludzie drodzy. Przyjaciółka prawie rok w szpitalu, bliska taka, że nawet z jej internetowym wybrankiem aktywnie gawędzi i w życiu mu doradza, tyle o niej wie, ale ani jednej wspólnej foty? Filmiku? Historii na czatach czy w smsach? Wspólnych znajomych?

Ja to bym się prędzej umawiała nadal z gościem, który by mi taki numer odwalił i żółte papiery pokazał niż z kolesiem, który tak traktował przyjaciela. JMO.

Aśka, Kaśka, wszystko jedno skoro i tak nie żyje a chłop wolny się marnuje, co?
Taylor_Swift jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 16:29   #16
robcia
Zakorzenienie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 3 755
Dot.: Cierpienie

Ktos w to wierzy w ogóle?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
robcia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 17:08   #17
Nette
Wtajemniczenie
 
Avatar Nette
 
Zarejestrowany: 2011-06
Wiadomości: 2 210
Dot.: Cierpienie

Cytat:
Napisane przez robcia Pokaż wiadomość
Ktos w to wierzy w ogóle?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie, historia nadmiernie bzdurna.
Nette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 22:16   #18
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 13 058
Dot.: Cierpienie

Cytat:
Napisane przez robcia Pokaż wiadomość
Ktos w to wierzy w ogóle?
Nie.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-28, 03:36   #19
Taylor_Swift
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-10
Wiadomości: 7
Dot.: Cierpienie

Cytat:
Napisane przez robcia Pokaż wiadomość
Ktos w to wierzy w ogóle?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Jeśli to faktycznie jedna i ta sama osoba zakłada kosmiczne tematy i wymyśla dziwne elementy historii to nie znaczy, że żadnego problemu tam nie ma i wszystko to kwestia nudy.

Bez urazy dla autorki, ale poziom Danielle Steel to to nie jest. Kupy się to nie trzyma, imię jej się pomyliło, fantazje są zwykle spójniejsze - więc albo ktoś stworzył wybitnie marną fantazję, albo coś jednak jest na rzeczy.

Zakładając że to prawda - a nie ubędzie mi od tego - mieści mi się w głowie, że osoba uwikłana w tak dziwną sytuację może nie mieć pojęcia, jak się z tego wyplątać.

Jeśli było dokładnie tak, jak to opisała: czyli przyjaciółka chora w szpitalu, jakieś internetowe miłości i relacje... W "normalnych" warunkach to byłoby super dziwne, ale jednak mamy pandemię - ludziom w szpitalach trochę łatwiej było się załamać i zgorzknieć, zacząć mieć naprawdę podłe myśli, przecież miesiącami w wielu miejscach prawie nie było opcji odwiedzin, a opiekę psychologiczną mieliśmy marną i przed pandemią, co dopiero w trakcie.
Jestem w stanie sobie wyobrazić, że nie najsympatyczniejsza pod Słońcem dziewczyna, chora, odizolowana od wszystkiego i wszystkich zaczęła mieć chore jazdy typu "usunąć córkę wybranka" jako przeszkodę, albo że naprawdę była taka wredna. Mało to takich osób?

Zdecydowanie nie każdy mógłby się dać wplątać w taką sytuację, ale już bez przesady, że nikt. Mogło się zdarzyć. Najwredniejszą nawet przyjaciółkę dość podle porzucić w takim momencie, odnaleźć się w tak szalonej sytuacji nie każdy by umiał, bo dla większości to kosmos i nic podobnego by im się nie zdarzyło, nawet jak mieliby problemy, nawet duże, to zupełnie inne.

W opisanej sytuacji... dziewczyna padła ofiarą iście szalonych okoliczności. Facet ma powody jej nie wierzyć i podejrzewać najgorsze intencje z jej strony, bo wygląda to jak wygląda, ale jeśli ta Kaśka-Aśka naprawdę istniała i tak to było, a oni mieli się ku sobie, tylko z jakichś względów omijali ten temat, nie obgadali, to czemu miałaby się po prostu z tym godzić?
Możliwe, że nic poza pogodzeniem się z tym jej nie zostanie, ale może spróbować: wyjaśnić, zebrać dowody istnienia KaśkiAśki, poprosić, żeby wysłuchał co ma do powiedzenia, udowodnić, że jej nie wymyśliła.

W sugerowanej tu wersji, że przyjaciółki nie było, a Autorka ją wymyśliła i odgrywała sobie fantazję, w której jest tą dobrą, tą, która naprawdę zasługuje na jego miłość... tu gorzej, bo szanse na zrozumienie i wybaczenie z jego strony są bardzo małe - ale i tu, czemu nie spróbować z tego wybrnąć?
Można poszukać terapeuty, porozmawiać, spróbować ustalić źródło problemu: czyli jak to się stało, że w ogóle do czegoś takiego doszło. A facetowi cóż - wyjaśnić, przeprosić i zostawić decyzję co chce z tym dalej zrobić. Pewnie nadal nie będzie chciał mieć z nią nic wspólnego, ale przynajmniej ona oszczędzi sobie wyrzutów, że nie spróbowała wszystkiego, by to naprawić.

Wszystko można naprawić. Może już nie z nim, bo sam do tego doszedł, a ona sama z siebie nie spróbowała, ale jeśli zrozumie czemu zapragnęła uciec od swojego życia i zaakceptuje je takim, jakie jest, to kiedyś pozna innego i relacja będzie mieć spore szanse na nie bycie toksyczną.

Ton mojej poprzedniej wiadomości był niewłaściwy. Nic z takiego gadania nie wynika, a Autorka ewidentnie mierzy się z jakimś problemem i nie wie co robić.
Taylor_Swift jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-28, 03:52   #20
Taylor_Swift
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-10
Wiadomości: 7
Dot.: Cierpienie

Cytat:
Napisane przez Magnolia188 Pokaż wiadomość
Drodzy użytkownicy, jestem tutaj nowa. Nowa, bo potrzebuję rady od osób mądrych….
Jeśli jesteś tą samą osobą, która od zarania dziejów zakłada wątki o problematycznych relacjach online, to może naprawdę czas poszukać źródła tych skłonności. Nie wątpię, że regularne porcje internetowych złośliwości poniekąd zaspokajają wewnętrzną potrzebę masochizmu i dysasocjacji, ale to droga donikąd.
Naprawdę, możesz się czuć inaczej.
Nie jest to rzecz dostępna na wyciągnięcie ręki, ale osiągalna.
Taylor_Swift jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-28, 14:28   #21
Noane
NAJLEPSZE WYDANIE
 
Avatar Noane
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: rezerwat dla Niemców
Wiadomości: 17 553
Dot.: Cierpienie

To w końcu Ala czy Kasia?
__________________
Woda rozwiąże wszystkie twoje problemy. Jesteś spragniony? Napij się. Jesteś brudny? Umyj się. Ktoś cię wku*wia? Utop go.
Noane jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-10-28 14:28:55


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:29.