Dysplazja małego stopnia - CIN I - Strona 26 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Ginekologia

Notka

Ginekologia porady i dyskusje związane ze zdrowiem intymnym kobiety. Uzyskasz tu informacje na temat antykoncepcji, problemów z miesiączkowaniem oraz na temat schorzeń ginekologicznych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-07-12, 11:52   #751
camillajuliett
Przyczajenie
 
Avatar camillajuliett
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 26
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Hej! Nie wiem czy ktoś z was jeszcze tu zagląda ale znowu mam stresy i jestem ciekawa czy ma to jakiś związek z tematem na forum. Ostatnią cytologię miałam w listopadzie i było wszystko Ok (LSIL wyszedł jakieś 1,5 roku temu, HPV ujemny), a teraz słuchajcie od kilku miesiący miałam dziwne plamienia krwiste (przyjmuje tabletki antykoncepcyjne już kilka lat).. moja ginekolog podejrzewała polipa, dzisiaj miałam histeroskopię, wycięli to i pobrali wycinek do badania. Już siedzę i płaczę ze stresu, co z tego wyjdzie bo powiedziała że nadal nie są pewni czy to polip.
camillajuliett jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-13, 13:35   #752
Liisi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 229
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Czy ktoś może po szczepionce zauważył jakieś zmiany w intymnych miejscach? Jakiś czas temu na plotkowym o szczepionkach (chyba) parę osób pisało, że po szczepionce wyszła opryszczka na ustach. Wiem, że mam HPV od ponad 2 lat, po tym jak wyszły nieprawidlowosci w cytologii, po pobraniu wycinków cin1. ostatnie 2 cytologie wyszły okej, ostatnia była robiona w styczniu. Miesiąc temu ja i mój partner byliśmy zaszczepieni pierwsza dawka Pfizera i jakiś czas później jemu pojawiła się jakaś dziwna krostka, on twierdził że to otarcie,ale dla mnie nie wyglądało to na otarcie. Ostatnio mi się pojawiły takie gulki pod skórą, ale bardziej na wzgórku, co mogę zrzucić na depilację laserową, bo już kiedyś tak miałam. Ale ostatnio w tym delikatniejszym miejscu również mi się jakaś dziwna krostka pojawiła i nie powiem, zaczynam się stresować, czy to nie czasem brodawki od hpv. Czy szczepionka w jakiś sposób nie obnizyla na chwilę mojej odporności, albo nie aktywowała znowu mojego HPV każde lekkie pieczenie czy ukłucie w środku (podobne jak czułam podczas tego okresu kiedy cytologia wychodziła zła) i już milion myśli się pojawia. Gdyby ktoś miał coś podobnego, to proszę napisać. Jeszcze chwilę poczekam i jak to nie zniknie, to chyba będę musiała iść do ginekologa, co nie jest dla mnie aktualnie zbyt komfortowe, bo mieszkam za granicą, nie znam tutejszego języka, nawet po angielsku nie potrafiłabym rozmawiać o tego typu sprawach, więc mój chłopak musiałby być tłumaczem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:35 ---------- Poprzedni post napisano o 12:25 ----------

Pod koniec lipca mam mieć druga dawkę (tu obowiązuje ten okres 6tygodni między dawkami) i się zastanawiam czy warto.. nawet nie byłam specjalnie przekonana do tej szczepionki, zrobiłam to głównie dla świętego spokoju, żeby móc normalnie podróżować do Polski, widzieć rodzinę..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Liisi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-28, 15:08   #753
umbajumba
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 16
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Jak wyniki?
Staraj się nie przejmować, będzie dobrze. Najważniejsze że się badasz regularnie

---------- Dopisano o 14:08 ---------- Poprzedni post napisano o 14:06 ----------

Opryszczka nawracająca pojawia się jak są jakieś chwilowe zaburzenia odporności albo stres, zmiany temp itp. myślę że to zbieg okoliczności. Ja jestem zaszczepiona i u mnie nic nie wyszło, uważam, że warto się szczepić.
umbajumba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-29, 09:35   #754
camillajuliett
Przyczajenie
 
Avatar camillajuliett
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 26
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Wyników badania wycinka jeszcze nie ma cytologii na razie nie powtarzałam, a HPV u mnie nie było, mam nadzieje ze będzie wszystko Ok bo póki co nadal występują plamienia po stosunku. Możliwe, ze to wina tabletek antykoncepcyjnych.
camillajuliett jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-30, 09:40   #755
Liisi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 229
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cytat:
Napisane przez camillajuliett Pokaż wiadomość
Wyników badania wycinka jeszcze nie ma cytologii na razie nie powtarzałam, a HPV u mnie nie było, mam nadzieje ze będzie wszystko Ok bo póki co nadal występują plamienia po stosunku. Możliwe, ze to wina tabletek antykoncepcyjnych.
Może to kwestia stanu zapalnego, kilka lat temu kiedy brałam tabletki antykoncepcyjne mialam wiecznie problem z infekcjami, szlam do ginekologa na cytologie-infekcja, leczenie i "proszę się zgłosić po leczeniu". Po leczeniu niby brak infekcji, cytologia robiona w wyniku w zaleceniach "leczenie przeciwzapalne". Moja ginekolog najwyraźniej nie dbała o to, dopiero jak wybrałam się do innego, dostalam antybiotyki i stan zapalny zniknął. Oczywiście infekcje wciąż regularnie się pojawiały, ponad rok temu odstawiłam tabletki anty i od tamtej pory spokój. Nie powiem- lubiłam tabletki antykoncepcyjne to że moje włosy wyglądały lepiej, skóra. I ogólnie tą "swobodę". Ale dzięki temu już nie muszę się borykac z wiecznymi infekcjami. Nie myślałaś, żeby spróbować odstawić i zobaczyć jak organizm zareaguje?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Liisi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-07-31, 08:30   #756
camillajuliett
Przyczajenie
 
Avatar camillajuliett
 
Zarejestrowany: 2014-06
Lokalizacja: Kalisz
Wiadomości: 26
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

U mnie to raczej nie jest kwestia stanów zapalnych, nic się nie dzieje. Mam ektiopię i dlatego w cytologii zawsze wychodzi stan zapalny/ typowa regeneracja. Ginekolog powiedziała, że jeśli plamienia dalej będą to spróbujemy zmienić tabletki na inne albo np. Na spiralę tabletki biorę z przerwami Ok. 5 lat
camillajuliett jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-08-04, 15:29   #757
Liisi
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-11
Wiadomości: 229
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Okej, jestem ponad tydzień po drugiej dawce i znowu mam od wczoraj jakiegoś bolącego guzka podskórnego w tamtych okolicach. Poprzedni na szczęście zniknął. Trochę ciężko mi wierzyć w zbieg okoliczności, mam nadzieję, że ten też zniknie..

Gdyby ktoraś zauważyła coś podobnego, to proszę dać znać.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Liisi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-08-31, 19:21   #758
bigosik92
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-08
Wiadomości: 1
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Hej Dziewczyny!

Ja z bardzo świeżymi wiadomościami. Nie mając zupełnie żadnych objawów (cytologie zawsze ok, w ostatniej sprzed roku lekki stan zapalny zbagatelizowany przez lekarke), postanowiłam pójść prywatnie na płynną i przy okazji od czapy zrobiłam HPV. Wynik przyszedł wczoraj i niestety wykryto zarówno coś z grupy A jak i B (dziś domówiłam badanie żeby sprawdzić dokładnie jakie typy).

Czekam nadal na wynik cytologii z duszą na ramieniu mając nadzieję, że nic poważnego tam nie wyjdzie. Lekarz, która przeprowadzała badanie jeszcze się nie odzywała czekając pewnie na wynik cytologii żeby zaproponować dalsze kroki a ja od wczoraj ze stanu przerażenia i płaczu przechodzę na zmianę w stan działania i szukania rozwiązań, które mogą pomóc pozbyć się tego dziadostwa.

Ale przejrzenie tego forum dało mi nadzieję, że temat jest do ogarnięcia i że wsparcie ma ogromną moc

Także wysyłam Was swoje wsparcie i trzymajcie proszę kciuki żeby wyniki nie były złe!
bigosik92 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-09-06, 17:56   #759
Liloouu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 22
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cześć Wizażanki!
Jako, że stosowałam preparat Papilocare to teraz trochę na ten temat. W moim przypadku preparat okazał się nieskuteczny. Tzn. po pół roku stosowania Papilocare zgodnie z zaleceniem lekarza, wykonałam cytologię. Wyszła ok. Pierwsza grupa. Po roku zrobiłam kolejną cytologię i genotypowanie. Cyto -gr I, HPV- negatywny. Dla spokoju poszłam na kolposkopię. Obszar jodojasny nadal widoczny (kształt identyczny, jak na poprzedniej kolposkopii 2 lata temu). Podsumowując kolposkopowo zupełnie nic się nie zmieniło. W zasadzie od wykrycia w 2016 jest tak samo. Lekarz również potwierdził, że nie widzi pozytywnych skutków wyrobu medycznego (Papilocare to nie lekarstwo) i obecnie nie rekomenduje stosowania go u swoich pacjentek.
Pozdrawiam
Liloouu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-26, 10:35   #760
umbajumba
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 16
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Czesc, przychodze do Was z nieciekawym wynikiem. Po 2 dawkach Gardasilu, 3 miesiacach stosowania Deflagynu wynik cytologii LBC - ASCUS i ciagle hpv 16 moj organizm ciagle nie widzi wirusa, nie wiem co dalej robic. Wracam do Papilocare i chyba zamowie wszystkie suplementy o ktorych pisalyscie, jestem zalamana.
umbajumba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-10-27, 18:03   #761
Liloouu
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 22
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Odsyłam do publikacji na stronie Cervix kolopskopia dr Madeja z Krakowa. Ciekawa lektura- m.in dotycząca zasadności stosowania żelu Papilocare jak i Deflagyn. Jest też kilka artykułów nt. szczepień.
Ja odpowiem za siebie po pół roku stosowania Papilocare (koszt coś koło 1000 zł) wyniki cytologii były wzorcowe, a genotypowanie HPV ujemne (nie ma wirusa). Mogłabym na tej wiedzy poprzestać, ale zrobiłam kolposkopię i ona natomiast pokazuje coś innego. To jak ze sprzątaniem po wierzchu. Niby jest czysto a w środku nadal syf. Pewnie są osoby, którym to pomogło i mają potwierdzenie cytologiczno-kolposkopowe (choć nigdy nie wiadomo czy pomógł żel, czy organizm sam się rozprawił). Niemniej Papilocare i inne tego rodzaju specyfiki to takie "uspokajacze" psychiczne, że niby się leczysz, masz jakąś terapię i oczywiście źródło forsy dla producentów (którzy czują się wyjątkowo bezpiecznie, w końcu to tylko preparat medyczny, którego "skuteczność" podbija reakcja obronna organizmu).
Liloouu jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-11-26, 23:45   #762
Donavia
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-11
Wiadomości: 1
Dot.: Dysplazja małego stopnia - CIN I

Cześć. Jestem nowa, jak mogę pisać na forum?

---------- Dopisano o 23:45 ---------- Poprzedni post napisano o 23:20 ----------

Cześć Wszystkim! Jestem nowa

Chciałabym się dowiedzieć czy komuś HPV onkogenny zniknął samoistnie? Po jakim czasie? Bo nie wiem czy mogę mieć nadzieję.

Może po krótce napiszę o sobie:

- Cytologie wychodziły mi dobrze.

- Grudzień 2018 r. - Test HPV (pierwszy w życiu, zrobiony z ciekawości) wyszedł negatywny.

- Lipiec 2021 - Ostatnia cytologia wyszła dobrze, test HPV (drugi w życiu) wyszedł negatywny.

- Wrzesień 2021 - Weszłam w nowy związek, po dłuższej przerwie samotności.

- Listopad 2021 - Test HPV (trzeci w życiu, zrobiony z ciekawości, bo był rabat zniżkowy, intuicyjnie czułam żeby się zbadać) wyszedł pozytywny. Wykryto typ 16 i inne onkogenne typy (nie wiem jakie).

Jestem załamana i przerażona. Nie wiem czy zrobić teraz cytologię, bo jest HPV, czy poczekać np. do stycznia i zrobić cytologię + test HPV. Zakażenie jest świeże, ok. 2 - 2,5 miesięczne. Nie mam kłykcin ani innych dolegliwości (odpukać!)

Dużo poczytałam na temat HPV i znalazłam te forum. Kupiłam właśnie różne leki i witaminy i zacznę stosować.

Boje się, że wirus narobi mi szkód, boję się że mogę mieć go w jamie ustnej.

Czy ktoś miał typy onkogenne np. 16 i stał się cud, że zniknął samoistnie?

Pozdrawiam
Donavia jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Ginekologia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-11-26 23:45:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:55.