Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka - Strona 8 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-11-12, 21:41   #211
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 19 539
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez elvegirl Pokaż wiadomość
Chociażby to, że zawsze najmocniej obrywa posłaniec złych wieści. Chcesz dziecku się kojarzyć z jedną z być może najgorszych informacji jakie je w życiu czekają? Po co Ci to? Niech on odpowie na zadane przez dziecko pytanie, jak jest taki kozak. I też, niech odpowie to, co doradzi psycholog.

Ja wiem, że bardzo się boisz tego, że dziecko go pokocha, a według Ciebie on na tą miłość nie zasłużył, ale nie możesz nastawiać dziecka przeciwko niemu. Tutaj naprawdę trzeba dużo taktu i mądrości. I odłożenia swoich emocji na bok, bo one są tu najmniej ważne. Najważniejsze to jak najmniej boleśnie wprowadzić dziecko w nową sytuację.

O ile w ogóle nowa sytuacja zaistnieje, bo może być tak, że Twój eks na samą ilość informacji dotyczących tego co trzeba zrobić żeby to wszystko miało ręce i nogi po prostu sobie daruje.


Elve to jednak elve.

Jakoś tak potrafisz zawsze delikatnie i mądrze doradzić.

Ja myślę tak samo, ale nie mam takiej dyplomatycznej umiejętności.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:44   #212
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 15 220
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość


Elve to jednak elve.

Jakoś tak potrafisz zawsze delikatnie i mądrze doradzić.

Ja myślę tak samo, ale nie mam takiej dyplomatycznej umiejętności.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz


To samo sobie pomyslałam


Ja myśle, ze to zrozumiałe iz ktos ma lęki. Moze przecież dziecko bardziej być za tata, chcieć go poznać i cześciej spędzać czas.


Tak naprawdę to walnięcie dziecku prawdy powoduje, ze ono moze lgnąć bardziej do tej osoby.
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:44   #213
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
Autorko, ochłoń, bo straszna nienawiść przez Ciebie przemawia i zrobisz krzywdę swojemu dziecku i tak to się skończy. Masz żal do faceta, że zwyczajnie okazało się, że Cie jednak nie kochał i to jest całe sedno problemu. No nie kochał, nikogo się nie da zmusić do miłości, zdajesz sobie z tego sprawę? Nie masz prawa nikogo winić za brak miłości do Ciebie i zerwanie z Tobą, taka prawda. Kwestia dziecka to druga i oddzielna sprawa, on go nie chciał, Ty mu je narzuciłaś, koniec kropka, nie masz się co dziwić, że nie interesował się kwestią, której nie chciał w swoim życiu. Tylko większy problem w tym, że nie interesował się Tobą i to traktujesz jako swoją wielką krzywdę. Wybacz, ale grubo wg mnie przesadzasz. I jeśli teraz chcesz walnąć dziecku prosto w oczy, że go tatuś nie chciał, to zafundujesz mu mentalnego kopa w imię swojej urażonej dumy, bo Cię facet zostawił. Zastanów się nad sobą.



---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------



A niby czemu jest złym człowiekiem? Bo Cię rzucił? Bo nie chciał dziecka w nastoletnim wieku?
Jeśli rzeczywiście nie kochał to wychodzi na to że kłamał a to nieuczciwe.Jesteś następna, która staje w jego obronie i nie chce mi się już tego czytać.Mogę się dziwić i się dziwie no nic nie poradzę że podchodzę do tego całkiem inaczej jak parę osób tutaj samo żeycie jak to się mówi. Myślę że wiele kobie się tutaj wypowiadających nie była w takiej sytuacji i łatwo mnie krytykować że mam żal.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:47   #214
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 566
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

to nie do ciebie bylo o ruderach
to tylko przyklad decyzji i obwiniania wszystkich naokolo o to ze taka decyzje sie podjelo a teraz trzeba zyc z jej konsekwencjami tak jak ty podjelas swoja decyzje o zatrzymaniu dziecka,podaniu ojca w papiery i o alimenty a teraz piszesz ze sie poswiecalas dla dziecka ze on do dziecka nie chcial przychodzicv a przeciez wiedzialas ze on tego dziecka nie chce wiec nie bedzie przychodzil i wiedzialas ze dziecko to poswiecenie mlodosci to pieluchy kupy odpowiedzialnosc na cale zycie .
mysle ze oprocz psychologa dzieciecego powinnas tez odwiedzic psychologa dla doroslych i przepracowac swoje problemy bo swoja postawa mozesz w przyszlosci bardzo skrzywdzic swoje dziecko
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:49   #215
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 19 539
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
Autorko, ochłoń, bo straszna nienawiść przez Ciebie przemawia i zrobisz krzywdę swojemu dziecku i tak to się skończy. Masz żal do faceta, że zwyczajnie okazało się, że Cie jednak nie kochał i to jest całe sedno problemu. No nie kochał, nikogo się nie da zmusić do miłości, zdajesz sobie z tego sprawę? Nie masz prawa nikogo winić za brak miłości do Ciebie i zerwanie z Tobą, taka prawda. Kwestia dziecka to druga i oddzielna sprawa, on go nie chciał, Ty mu je narzuciłaś, koniec kropka, nie masz się co dziwić, że nie interesował się kwestią, której nie chciał w swoim życiu. Tylko większy problem w tym, że nie interesował się Tobą i to traktujesz jako swoją wielką krzywdę. Wybacz, ale grubo wg mnie przesadzasz. I jeśli teraz chcesz walnąć dziecku prosto w oczy, że go tatuś nie chciał, to zafundujesz mu mentalnego kopa w imię swojej urażonej dumy, bo Cię facet zostawił. Zastanów się nad sobą.



---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:36 ----------



A niby czemu jest złym człowiekiem? Bo Cię rzucił? Bo nie chciał dziecka w nastoletnim wieku?
I tak się zastanawiam, czy nie lepiej trochę podkoloryzować historię, zanim dziecko będzie starsze i zrozumie, że sprawa nie była taka prosta.

No bo 7-latka to raczej zrozumie to dość łopatologicznie.

Ale tutaj już po prostu powinien psycholog doradzić, co konkretnie, kiedy powiedzieć i jak odpowiedzieć na pytania, żeby przede wszystkim odbiło się to jak najmniej na psychice dziecka.

No bo usiąść i powiedzieć "Tata nie chciał Ciebie, nie kochał mnie, to uciekł" to takie trochę... mocne. Ok, to prawda i tak bym powiedziała dorosłej osobie. Ale dziecku trochę nie bardzo. I mam wrażenie, że doprowadzi do antagonizacji jednego z rodziców.

Ale to nie ja jestem specjalistą.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:51   #216
raising_hope
Zakorzenienie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 4 882
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Sarenkalesna Pokaż wiadomość
Jeśli rzeczywiście nie kochał to wychodzi na to że kłamał a to nieuczciwe.Jesteś następna, która staje w jego obronie i nie chce mi się już tego czytać.Mogę się dziwić i się dziwie no nic nie poradzę że podchodzę do tego całkiem inaczej jak parę osób tutaj samo żeycie jak to się mówi. Myślę że wiele kobie się tutaj wypowiadających nie była w takiej sytuacji i łatwo mnie krytykować że mam żal.
Oczywiście, że masz prawo mieć żalu, a nie możesz odgrywać się na ojcu dziecka, raniąc córkę takimi wyznaniami, jak np. to że nie chciał by się urodziła, nie chciał jej w ogóle jako swojego dziecka

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"
raising_hope jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:52   #217
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
I tak się zastanawiam, czy nie lepiej trochę podkoloryzować historię, zanim dziecko będzie starsze i zrozumie, że sprawa nie była taka prosta.

No bo 7-latka to raczej zrozumie to dość łopatologicznie.

Ale tutaj już po prostu powinien psycholog doradzić, co konkretnie, kiedy powiedzieć i jak odpowiedzieć na pytania, żeby przede wszystkim odbiło się to jak najmniej na psychice dziecka.

No bo usiąść i powiedzieć "Tata nie chciał Ciebie, nie kochał mnie, to uciekł" to takie trochę... mocne. Ok, to prawda i tak bym powiedziała dorosłej osobie. Ale dziecku trochę nie bardzo. I mam wrażenie, że doprowadzi do antagonizacji jednego z rodziców.

Ale to nie ja jestem specjalistą.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokładnie też myślałam o tym w późniejszym wieku nie teraz jeśli zapyta o moją wersje wydarzeń.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:53   #218
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 349
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
majac swoj dzisiejszy mozg gdybysmy klepali biede z powody mojej matki decyzji to bym sie zapytala dlaczego zdecydowala sie na taki krok jak utrzymanie ciazy mimo nie posiadania warunkow na dziecko
co do ojca,potrafie postawic sie w sytuacji kogos kto nie chce dziecka a nie ma nic do powiedzenia wiec mysle ze nie ocenialabym jego decyzji
jestem zwolenikiem wolnosci wyboru nie narzucaniem reagowania na jakies sytuacje zgodnie z oczekiwaniem spoleczenstwa wbrew wlasnemu przekonaniu o slusznosci tego wyboru
sama nie ulegam presji spolecznej i bardzo szanuje wolnosc wyboru.podejmuje decyzje i biore na klate ich konsekwencje jak cos zrypie to mam pretensje tylko do siebie nie szukam winnych moich wyborow i nie wymuszam decyzji na innnych zgodnych z moim kodem moralnym .niech kazdy robi co uwaza za sluszne zeby mogl sobie spojrzec w twarz w lustrze bez problemu
nie rozumiem i nigdy nie rozumialam ludzi ktorzy np jak autorka rodza dziecko wbrew woli ojca z nadzieja ze jak zoaczy bombelka to pokocha alo ludzi ktorzy mieszkaja w ruderze i decyduja sie na nastepne dziecko a pozniej chodza po urzedach i placza ze w takich warunkach musza wychowywac niemowlaka
no nie potrafie wykrzesac wspolczucia ,mam wiecej wspolczucia dla faceta ktory musi bulic 26 lat alimenty bo ktos nie chcial usunac niechcianej ciazy
mogl wspolzyc z inna kobieta,a nie taka co nie będzie miała sumienia i urodzi, mimo ,ze on nie chce albo nie wspolzyc..albo wplynac na wlasna plodnosc, wiec mi go nie szkoda bo sam sobie zgotowal taki los niemyslac
tak, każdy ma prawo zyc jak chce i robic co chce, tylko dopóki kogos nie krzywdzi. czy Ty bys zostawila dzieci w wieku przedszkolnym w domu dziecka i wyjechala na drugi koniec swiata z nowym facetem ?uciekla bo by dzieci Cie irytowaly, chorowaly, przeszkadzaly w pasji?
Bo nagle Ci się odmienilo i już znudzilo Ci się bycie matka...


Czy wybralabys odpowiedzialność i ewentualnie to godzila?
Dla mnie to ta sama sytuacja. Tez mi szkoda nieszczęśliwych matek ale coz...dzieci opuszczonych przez własnych rodzicow tez mi szkoda, nawet bardziej, bo one naprawdę nie miały wyboru, a ojciec dziecka tutaj raz, ze okazało się ze jest egoista , to jeszcze sypial z nieodpowiednia osoba slabo kontrolując wlasna plodnosć…

To,ze facet nie ma wpływu na aborcje nie zwalnia go z odpowiedzialności....,tak ich tokiem myslenia -to bycie ojciem to tylko bycie dawca nasienia. Ja nie uznaje takiej definicji rodzicielstwa.
Pan jest obrażony i poszkodowany -ok- ale to nie zmiania faktu, ze zostawil kogos na tym swiecie, czy mu się to podoba czy nie -jest już jego dziecko. Czasem warto wyjść poza własne cierpienie i wziąć odpowiedzialność za swoje czyny. No coz...kobieta tez jak się pomyli i zaluje,ze urodzila nie oddaje kilkulatka, u faceta odpowiedzialność zaczyna się wcześniej- bo od zapłodnienia....ale nie musi rodzici karmic. Ja uważam,ze rola Ojca jest bardzo wazna dla dziecka,ale ojca -a nie dawcy spermy, którego ruszylo sumienie. Dla mnie ten człowiek nie zalsuguje na to slowo równoznaczne z ojcami, co faktycznie opiekują się potomstwem
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-12 o 22:10
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:54   #219
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez raising_hope Pokaż wiadomość
Oczywiście, że masz prawo mieć żalu, a nie możesz odgrywać się na ojcu dziecka, raniąc córkę takimi wyznaniami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kurde czemu uparcie to powtarzacie?Czym mam ją skrzywdzić już napisałam że nie będę jej nic narzucać i nagabywać przeciw nikomu, tylko powiem jak było ale to nie teraz.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:54   #220
Nimve
Zadomowienie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 1 583
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Sarenkalesna Pokaż wiadomość
Jeśli rzeczywiście nie kochał to wychodzi na to że kłamał a to nieuczciwe.Jesteś następna, która staje w jego obronie i nie chce mi się już tego czytać.Mogę się dziwić i się dziwie no nic nie poradzę że podchodzę do tego całkiem inaczej jak parę osób tutaj samo żeycie jak to się mówi. Myślę że wiele kobie się tutaj wypowiadających nie była w takiej sytuacji i łatwo mnie krytykować że mam żal.
No błagam Cię, z choinki się urwałaś? Ile ludzie miewają związków przez całe życie, w każdym mówią, że kochają i co kłamią skoro zrywają, na szafot ich za to?
Myślał, że kochał, a jednak okazało się, że nie i tyle, najnormalniejsza rzecz pod słońcem.

Myślę, że raczej większość była w takiej sytuacji, kiedy jej partner z nią zerwał, mimo, że wcześniej mówił, że kocha. To nie zbrodnia.
Nimve jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:58   #221
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
No błagam Cię, z choinki się urwałaś? Ile ludzie miewają związków przez całe życie, w każdym mówią, że kochają i co kłamią skoro zrywają, na szafot ich za to?
Myślał, że kochał, a jednak okazało się, że nie i tyle, najnormalniejsza rzecz pod słońcem.

Myślę, że raczej większość była w takiej sytuacji, kiedy jej partner z nią zerwał, mimo, że wcześniej mówił, że kocha. To nie zbrodnia.
Jak ktoś mówi jak to nie kocha i takie tam a potem w 2 dni sobie znika jakby nigdy nic to chyba coś jest nie tak.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 21:58   #222
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 19 539
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

I jeszcze, autorko, jedna sprawa.

Rozumiem, że czujesz, że my tutaj stajemy za ojcem dziecka. To nie do końca tak.

My po prostu pokazujemy ci drugą stronę medalu, żebyś może mogła bardziej zrozumieć jego i dojść do wniosku, że tutaj żadne z was nie jest niczemu winne, bo mieliście prawa do swoich decyzji, a pech chciał, że nie pokrywały się one ze sobą.

Gdyby napisał ten facet, to byśmy tłumaczyły Ciebie i twoje racje, bo masz prawo do swoich uczuć.

Tylko tak po ludzku, zwyczajnie, staramy ci się pokazać, że może pora się zdystansować, przestać winić kogokolwiek za zaistniałą sytuację, bo nikt nie chciał, żeby tak to wyglądało. I tak naprawdę wszyscy jesteście w nieciekawym położeniu, ale wynika to z różnych potrzeb.

Ty chciałaś urodzić i miałaś do tego wszelkie prawo i gdyby on chciał być ojcem, to problemu by nie było. Tylko on nie chciał, a do tego też miał prawo. I problemu by nie było, gdybyś ty zdecydowała się usunąć.

I tutaj nie ma tak, że ktoś ma rację, bo to jedna z tych paskudnie okropnych rzeczy, której nie da się zrobić na pół gwizdka, nie istnieje kompromis między urodzeniem dziecka i aborcją. I nie istnieje żadna naukowa odpowiedź, że powinno się zrobić tak czy tak.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:00   #223
raising_hope
Zakorzenienie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 4 882
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Sarenkalesna Pokaż wiadomość
Jak ktoś mówi jak to nie kocha i takie tam a potem w 2 dni sobie znika jakby nigdy nic to chyba coś jest nie tak.
Bo może wizja ojcostwa go przerosła. Przykre, ale tsk się zdarza..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"
raising_hope jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:08   #224
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 19 539
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
czy Ty bys zostawila dzieci w wieku przedszkolnym w domu dziecka i wyjechala na drugi koniec swiata z nowym facetem ?uciekla bo by dzieci Cie irytowaly, chorowaly, przeszkadzaly w pasji?
Ja bym uciekła jeszcze zanim by poszły do przedszkola. Gdybym była facetem - dosłownie w momencie pojawienia się ciąży i po informacji, że moja dziewczyna chce urodzić.

Ale ja mam ten luksus, że nikt magicznie mi moich dzieci nie urodzi, bo to ja kontroluję, co i czyje mi wyrośnie w macicy.

Inna sprawa, że ja bym postawiła sprawę jasno przed rozpoczęciem współżycia. Ale oni oboje nie rozmawiali, więc to nie jest tak, że facet magicznie winien.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

I po raz tysięczny - facet nie jest winien, ale autorka też nie.

Tu nikt nie jest winien.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:08   #225
Nimve
Zadomowienie
 
Avatar Nimve
 
Zarejestrowany: 2012-07
Lokalizacja: Zołzarium
Wiadomości: 1 583
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Sarenkalesna Pokaż wiadomość
Jak ktoś mówi jak to nie kocha i takie tam a potem w 2 dni sobie znika jakby nigdy nic to chyba coś jest nie tak.
I to taka wielka krzywda? Nigdy nikt Cię nie rzucił? Rozumiem, że swojego obecnego partnera też nie zostawisz, bo już powiedziałaś mu, że go kochasz, to koniec, klamka zapadła po wsze czasy?
Nimve jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:10   #226
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 9 566
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
mogl wspolzyc z inna kobieta,a nie taka co nie będzie miała sumienia i urodzi, mimo ,ze on nie chce albo nie wspolzyc..albo wplynac na wlasna plodnosc, wiec mi go nie szkoda bo sam sobie zgotowal taki los niemyslac
tak, każdy ma prawo zyc jak chce i robic co chce, tylko dopóki kogos nie krzywdzi. czy Ty bys zostawila dzieci w wieku przedszkolnym w domu dziecka i wyjechala na drugi koniec swiata z nowym facetem ?uciekla bo by dzieci Cie irytowaly, chorowaly, przeszkadzaly w pasji?
Bo nagle Ci się odmienilo i już znudzilo Ci się bycie matka...


Czy wybralabys odpowiedzialność i ewentualnie to godzila?
Dla mnie to ta sama sytuacja. Tez mi szkoda nieszczęśliwych matek ale coz...dzieci opuszczonych przez własnych rodzicow tez mi szkoda, nawet bardziej, bo one naprawdę nie miały wyboru, a ojciec dziecka tutaj raz, ze okazało się ze jest egoista , to jeszcze sypial z nieodpowiednia osoba slabo kontrolując wlasna plodnosć…

To,ze facet nie ma wpływu na aborcje nie zwalnia go z odpowiedzialności....,tak ich tokiem myslenia -to bycie ojciem to tylko bycie dawca nasienia. Ja nie uznaje takiej definicji rodzicielstwa
nie nie wyjechalabym na drugi koniec swiata i nie porzucila swoich dzieci bo sie na nie swiadomie zdecydowalam .podjelam decyzjeo zajsciu w ciaze i posiadaniu dzeci bedac swiadoma tego ze beda juz ze mna na zawsze
jednoczesnie wiedzialam zawsze ze jesli zaszlabym w nieplanowana ciaze to jej nie donosze,jesli mialabym urodzic uposledzone dziecko to rowniez nie donosze ,jesli urodzilabym uposledzone dziecko to oddaje do adopcji

on sie na to dziecko swiadomie nie zdecydowal ,zdecydowal sie na sex a nie na dziecko a to roznica
on sie nie znudzil byciem ojcem on nim nigdy nie chcial byc a to jest wielka roznica
jesli ktos ci mowi ze czegos nie chce a ty przymuszasz go do czynnosci wbrew jego checia to nie oczekuj ze odda cale serce temu wymuszonemu dzialaniu
sypianie z kims nie jest polaczone z decyzja na ciaze
jesli zdarzy sie nie przewidziana ciaza sa srodki do pozbycia sie ciazy wiec to nie jest tak ze kobieta jest ofiara ona robi z siebie ofiare swojej wlasnej decyzji i przy okazji robi ze swojego dziecka ofiare tej decyzji wiedzac ze dziecko od poczatku nie bedzie mialo dwoja rodzicow
brak mozliwosci zadecydowania o aborcji moim zdaniem powinien zwalniac mezczyzne z odpowiedzialnosci za decyzje kobiety i jesli nie chcial tego dziecka a decyzja zostala podjeta za niego to nie powinin ponosic konsekwencji tej decyzji a to ze dziecko bedzie zylo bez ojca to wina matki ktora zdecydowala sie na ciaze mimo sprzeciwu ojca dziecka
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:19   #227
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ja bym uciekła jeszcze zanim by poszły do przedszkola. Gdybym była facetem - dosłownie w momencie pojawienia się ciąży i po informacji, że moja dziewczyna chce urodzić.

Ale ja mam ten luksus, że nikt magicznie mi moich dzieci nie urodzi, bo to ja kontroluję, co i czyje mi wyrośnie w macicy.

Inna sprawa, że ja bym postawiła sprawę jasno przed rozpoczęciem współżycia. Ale oni oboje nie rozmawiali, więc to nie jest tak, że facet magicznie winien.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:08 ---------- Poprzedni post napisano o 22:07 ----------

I po raz tysięczny - facet nie jest winien, ale autorka też nie.

Tu nikt nie jest winien.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Rozumiem że go chciał dziecka wiele rodzin funkcjonuje tak że jeden rodzic widuje rzadko swoje dziecko ale ma jakiś kontakt z nim.Moja decyzja o aborcji mało ma do rzeczy inna sprawa nie chcieć dziecka i być za aborcją a inna już brak zainteresowania żyjącym na świecie to nie to samo.

Stało się i tyle co nie oznacza i facet nie jest winien ale dla dobra własnego dziecka mógł się inaczej zachować.

---------- Dopisano o 22:19 ---------- Poprzedni post napisano o 22:15 ----------

Cytat:
Napisane przez Nimve Pokaż wiadomość
I to taka wielka krzywda? Nigdy nikt Cię nie rzucił? Rozumiem, że swojego obecnego partnera też nie zostawisz, bo już powiedziałaś mu, że go kochasz, to koniec, klamka zapadła po wsze czasy?
Tak aczkolwiek z jednaj strony pokazał że jest nieodpowiednim człowiekiem dla mnie.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:20   #228
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 15 220
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Oboje jesteście bez winy.


Autorko przestań żyć żalem. To sie wyłania z Twoich postów.

Ja jej powiem prawdę jak dorośnie. Tak jakby tata miał koloryzować. A prawda jest taka, ze każdy z was widział jedna sytuacje zupełnie inaczej

Dlatego ja bym usiadła kiedyś w trójkę i to wyjaśniła a na samym początku spotkaj sie z nim i mu wywal te zale a potem przejdźcie do omawiania jego osoby u boku córki
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:20   #229
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 349
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
nie nie wyjechalabym na drugi koniec swiata i nie porzucila swoich dzieci bo sie na nie swiadomie zdecydowalam .podjelam decyzjeo zajsciu w ciaze i posiadaniu dzeci bedac swiadoma tego ze beda juz ze mna na zawsze
jednoczesnie wiedzialam zawsze ze jesli zaszlabym w nieplanowana ciaze to jej nie donosze,jesli mialabym urodzic uposledzone dziecko to rowniez nie donosze ,jesli urodzilabym uposledzone dziecko to oddaje do adopcji

on sie na to dziecko swiadomie nie zdecydowal ,zdecydowal sie na sex a nie na dziecko a to roznica
on sie nie znudzil byciem ojcem on nim nigdy nie chcial byc a to jest wielka roznica
jesli ktos ci mowi ze czegos nie chce a ty przymuszasz go do czynnosci wbrew jego checia to nie oczekuj ze odda cale serce temu wymuszonemu dzialaniu
sypianie z kims nie jest polaczone z decyzja na ciaze
jesli zdarzy sie nie przewidziana ciaza sa srodki do pozbycia sie ciazy wiec to nie jest tak ze kobieta jest ofiara ona robi z siebie ofiare swojej wlasnej decyzji i przy okazji robi ze swojego dziecka ofiare tej decyzji wiedzac ze dziecko od poczatku nie bedzie mialo dwoja rodzicow
brak mozliwosci zadecydowania o aborcji moim zdaniem powinien zwalniac mezczyzne z odpowiedzialnosci za decyzje kobiety i jesli nie chcial tego dziecka a decyzja zostala podjeta za niego to nie powinin ponosic konsekwencji tej decyzji a to ze dziecko bedzie zylo bez ojca to wina matki ktora zdecydowala sie na ciaze mimo sprzeciwu ojca dziecka
na pewno takim tokiem myslenia….bawidamki i cwaniaki będą się swietnie bawic a kobiety i dzieci ...brak slow.
Nie będę tego nawet komentowac.
Coz wlasnie , wspolczesni meczyzni gdyby tonął TYTANIK przepychali by się przed własne rodziny bo oni nie sa za nic odpowiedzialni i nic nie musza a dlaczego>? Bo kobiety ich traktują jak niedorozwojow bo sa takie samowystarczalne
No może nie wszyscy....nieważne. Ja uważam,ze na tym swiecie po prostu nie warto mieć dzieci i już.I w sumie dziwie się kobietom zwłaszcza ,ze się decydują, bo przecież i tak tylko na siebie mogą liczyc….bo facet to tylko od alimentów i spermy.

p.s nie może facet oczekiwać aborcji od kobiety tak samo jak on może jej chcieć, a ona nie
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-12 o 22:26
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:26   #230
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
na pewno takim tokiem myslenia….bawidamki i cwaniaki będą się swietnie bawic a kobiety i dzieci ...brak slow.
Nie będę tego nawet komentowac.
Coz wlasnie , wspolczesni meczyzni gdyby tonął TYTANIK przepychali by się przed własne rodziny bo oni nie sa za nic odpowiedzialni i nic nie musza a dlaczego>? Bo kobiety ich traktują jak niedorozwojow bo sa takie samowystarczalne
No może nie wszyscy....nieważne. Ja uważam,ze na tym swiecie po prostu nie warto mieć dzieci i już.I w sumie dziwie się kobietom zwłaszcza ,ze się decydują, bo przecież i tak tylko na siebie mogą liczyc….bo facet to tylko od alimentów i spermy.
Warto tylko muszą być do tego odpowiedni ludzie.Nic na to nie poradzę że kobieta ponosi konsekwencje i jest w uprzywilejowanej sytuacji a postawienie sytuacji."jak urodzisz to ja spadam" jest słabe.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:28   #231
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 349
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Sarenkalesna Pokaż wiadomość
Warto tylko muszą być do tego odpowiedni ludzie.Nic na to nie poradzę że kobieta ponosi konsekwencje i jest w uprzywilejowanej sytuacji a postawienie sytuacji."jak urodzisz to ja spadam" jest słabe.
ja nie uważam,ze jest w lepszej sytuacji, ryzykuje zdrowiem, w razie w. tatusia zostaje sama z dzieckiem , znosi bol związany z porodem i ciaza, i więcej na ogol obowiazkow -ja bym wolala być ojcem...niż matka.
Ale sypiałabym z odpowiednia osoba ,która szanuje móje poglądy na dzieci i ma podobne wizje
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:29   #232
Liza36
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 103
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
na pewno takim tokiem myslenia….bawidamki i cwaniaki będą się swietnie bawic a kobiety i dzieci ...brak slow.
Nie będę tego nawet komentowac.
Coz wlasnie , wspolczesni meczyzni gdyby tonął TYTANIK przepychali by się przed własne rodziny bo oni nie sa za nic odpowiedzialni i nic nie musza a dlaczego>? Bo kobiety ich traktują jak niedorozwojow bo sa takie samowystarczalne
No może nie wszyscy....nieważne. Ja uważam,ze na tym swiecie po prostu nie warto mieć dzieci i już.I w sumie dziwie się kobietom zwłaszcza ,ze się decydują, bo przecież i tak tylko na siebie mogą liczyc….bo facet to tylko od alimentów i spermy.
Dekko dokładnie.
A i z tymi alimentami na tym wątku bym się nie rozpędzała bo skoro tylko chcial sobie pouzywać i w duchu wiedzial ze nie chce dziecka to przeciez jakie alimenty chlopaczyna biedny nie powinien placic.

O znalazlam lepsze rozwiazanie dla takich chlopców. Przeciez mogl isc do burdelu, tam sie raz płaci a nie 26 lat i nie ma problemu ciąży. Idealnie
Liza36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:31   #233
Sarenkalesna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 126
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
ja nie uważam,ze jest w lepszej sytuacji, ryzykuje zdrowiem, w razie w. tatusia zostaje sama z dzieckiem , znosi bol związany z porodem i ciaza, i więcej na ogol obowiazkow -ja bym wolala być ojcem...niż matka.
Ale sypiałabym z odpowiednia osoba ,która szanuje móje poglądy na dzieci i ma podobne wizje
No w tym sensie lepszej że ona ten ciężar nosi na swoich barkach i nie powinna być oceniana za swoje wybory tak samo jak ojciec.
Sarenkalesna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:31   #234
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 19 539
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Liza36 Pokaż wiadomość
Dekko dokładnie.
A i z tymi alimentami na tym wątku bym się nie rozpędzała bo skoro tylko chcial sobie pouzywać
Tak. Bo autorka to rzecz do poużywania jest.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:32   #235
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 349
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Liza36 Pokaż wiadomość
Dekko dokładnie.
A i z tymi alimentami na tym wątku bym się nie rozpędzała bo skoro tylko chcial sobie pouzywać i w duchu wiedzial ze nie chce dziecka to przeciez jakie alimenty chlopaczyna biedny nie powinien placic.

O znalazlam lepsze rozwiazanie dla takich chlopców. Przeciez mogl isc do burdelu, tam sie raz płaci a nie 26 lat i nie ma problemu ciąży. Idealnie
idealnie podsumowane!!! tam problem spoczywa na prostytutce! nie na kliencie..Wiec jest obejście, by nie zostać tatusiem a moc uprawiac seks Idealne dla małych chlopcow co biora się zabawy dla dorosłych
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-12 o 22:35
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:36   #236
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 19 539
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
idealnie podsumowane!!! tam problem spoczywa na prostytutce! nie na kliencie..Wiec jej obejście, by nie zostać tatusiem a moc uprawiac seks
Przecież jeśli prostytutka zajdzie w ciążę i zdecyduje się urodzić, to facet tak samo jest odpowiedzialny w świetle prawa.

Ja rozumiem, że chcecie brzmieć tak inteligentnie jak ja w swoich porównaniach. Ale tym razem nie wyszło.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

Nie chcę być też czepialska, ale jesteście obrzydliwe względem autorki.

Facet nie może sobie "poużywać" drugiej osoby, to nie jest rzecz.

Seks z własną dziewczyną to też coś zupełnie innego niż seks z prostytutką.

Nie przerzucajcie swoich odczuć na resztę populacji. To, że wy nie widzicie różnicy między własną dziewczyną a prostytutką (i dmuchaną lalą z seks-shopu tak swoją drogą, bo taką to można sobie poużywać), to naprawdę nie znaczy, że reszta społeczeństwa ma równie wąskie horyzonty.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:36   #237
raising_hope
Zakorzenienie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 4 882
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez dekko27 Pokaż wiadomość
idealnie podsumowane!!! tam problem spoczywa na prostytutce! nie na kliencie..Wiec jest obejście, by nie zostać tatusiem a moc uprawiac seks Idealne dla małych chlopcow co biora się zabawy dla dorosłych
To ironia jak rozumiem? Właśnie facet tak samo powinien myśleć o zabezpieczeniu

Cytat:
Napisane przez Liza36 Pokaż wiadomość
O znalazlam lepsze rozwiazanie dla takich chlopców. Przeciez mogl isc do burdelu, tam sie raz płaci a nie 26 lat i nie ma problemu ciąży. Idealnie
Jak to problem ciąży odpada?


A porównania w ogóle masakryczne.
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"

Edytowane przez raising_hope
Czas edycji: 2019-11-12 o 22:38
raising_hope jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:39   #238
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 349
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez raising_hope Pokaż wiadomość
To ironia jak rozumiem? Właśnie facet tak samo powinien myśleć o zabezpieczeniu
ja uważam,ze mezczyzna powinien oczywiście zabezpieczać naturalnie, plus partnerka odpowiednia(a nie pierwsza lepsza ), i jeśli ktoś ma takie podejście jak partner były autorki watku powinien chodzic na prostytutki,by nie splodzic kolejnych nieszczelsiwych dzieci. To lepsze niż zostawić własne dziecko
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:40   #239
Liza36
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 103
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Przecież jeśli prostytutka zajdzie w ciążę i zdecyduje się urodzić, to facet tak samo jest odpowiedzialny w świetle prawa.

Ja rozumiem, że chcecie brzmieć tak inteligentnie jak ja w swoich porównaniach. Ale tym razem nie wyszło.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

Nie chcę być też czepialska, ale jesteście obrzydliwe względem autorki.

Facet nie może sobie "poużywać" drugiej osoby, to nie jest rzecz.

Seks z własną dziewczyną to też coś zupełnie innego niż seks z prostytutką.

Nie przerzucajcie swoich odczuć na resztę populacji. To, że wy nie widzicie różnicy między własną dziewczyną a prostytutką (i dmuchaną lalą z seks-shopu tak swoją drogą, bo taką to można sobie poużywać), to naprawdę nie znaczy, że reszta społeczeństwa ma równie wąskie horyzonty.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dla partnera autorki chyba nie bylo różnicy sądząc po tym jak zakonczyla sie cala akcja. Jak chodzi o seks to wielka dziewczyna a za pare dni juz nie? I nie piszemy tu zle o autorce tylko o partnerze ktory ją potraktowal jak lalę
Liza36 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-12, 22:41   #240
dekko27
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 349
Dot.: Ojciec po latach przypomniał sobie o istnieniu dziecka

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Przecież jeśli prostytutka zajdzie w ciążę i zdecyduje się urodzić, to facet tak samo jest odpowiedzialny w świetle prawa.

Ja rozumiem, że chcecie brzmieć tak inteligentnie jak ja w swoich porównaniach. Ale tym razem nie wyszło.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:36 ---------- Poprzedni post napisano o 22:33 ----------

Nie chcę być też czepialska, ale jesteście obrzydliwe względem autorki.

Facet nie może sobie "poużywać" drugiej osoby, to nie jest rzecz.

Seks z własną dziewczyną to też coś zupełnie innego niż seks z prostytutką.

Nie przerzucajcie swoich odczuć na resztę populacji. To, że wy nie widzicie różnicy między własną dziewczyną a prostytutką (i dmuchaną lalą z seks-shopu tak swoją drogą, bo taką to można sobie poużywać), to naprawdę nie znaczy, że reszta społeczeństwa ma równie wąskie horyzonty.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
uważam,ze chodzenie na prostututki jest mniej obrzydliwe niż porzucenie własnego dziecka. Ja nie uzywalam okreslen tego typu 'uzywanie'.
Masz racje, prostytutka może zajść w ciąże- ale to ona odpowiada za antykoncepcje w takim schemacie, w normalnym związku-odpowiedzialność jest wspolna
__________________
piekło i niebo to stan umysłu...

Edytowane przez dekko27
Czas edycji: 2019-11-12 o 22:43
dekko27 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-11-15 20:09:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 20:42.