Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32 - Strona 115 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Chirurgia Plastyczna

Notka

Chirurgia Plastyczna porady i dyskusje związane z zabiegami chirurgii plastycznej. Uzyskasz tu informacje na temat takich zabiegów jak korekcja uszu lub nosa, powiększanie piersi i wielu innych.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-12-04, 16:43   #3421
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 442
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Mamadwojki86 Pokaż wiadomość
Nemi jak sie czujesz po zabiegu? Wszystko ok?
Tak, już praktycznie nic nie boli, muszę uważać, żeby się nie zapomnieć i przypadkiem nie podnieść czegoś ciężkiego Śmigam już sobie do roboty rowerkiem bez żadnego problemu. Po 10 dniach odkleiłam cały opatrunek, cięcie wygląda bardzo ładnie, o wiele lepiej niż po operacji Sutki wciąż są krzywo, ale już z tym się muszę pogodzić, wynika to chyba z asymetrii mojej klatki piersiowej, więc bez stanika sobie nie polatam... No trudno, i tak jestem zadowolona, że mam cycki, teraz przynajmniej dekolt jest równo (choć z pełną pewnością ocenię to dopiero za miesiąc), więc z takim stanem rzeczy już jestem w stanie się pogodzić

A jak u Ciebie?

W ogóle te piersi mam tak mega blisko siebie, że chyba bliżej się nie da i mam rowek w jakimkolwiek byle staniku, nie wiem czy to dobrze... Dzisiaj miałam pierwszy koszmar na temat moich żelków.. że zrobiła mi się symmastia, wszystko się połączyło na środku, no masakra jakaś Nigdy jeszcze snów o powikłaniach nie miałam...
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E

Edytowane przez Nemi89
Czas edycji: 2019-12-04 o 17:16
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-05, 09:46   #3422
Mamadwojki86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 38
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Nemi89 Pokaż wiadomość
Tak, już praktycznie nic nie boli, muszę uważać, żeby się nie zapomnieć i przypadkiem nie podnieść czegoś ciężkiego Śmigam już sobie do roboty rowerkiem bez żadnego problemu. Po 10 dniach odkleiłam cały opatrunek, cięcie wygląda bardzo ładnie, o wiele lepiej niż po operacji Sutki wciąż są krzywo, ale już z tym się muszę pogodzić, wynika to chyba z asymetrii mojej klatki piersiowej, więc bez stanika sobie nie polatam... No trudno, i tak jestem zadowolona, że mam cycki, teraz przynajmniej dekolt jest równo (choć z pełną pewnością ocenię to dopiero za miesiąc), więc z takim stanem rzeczy już jestem w stanie się pogodzić

A jak u Ciebie?

W ogóle te piersi mam tak mega blisko siebie, że chyba bliżej się nie da i mam rowek w jakimkolwiek byle staniku, nie wiem czy to dobrze... Dzisiaj miałam pierwszy koszmar na temat moich żelków.. że zrobiła mi się symmastia, wszystko się połączyło na środku, no masakra jakaś Nigdy jeszcze snów o powikłaniach nie miałam...
Ciesze sie, ze u Ciebie wszystko ok i ze wrocilas juz do sprawnosci. Snami bym sie nie przejmowala czasem snia nam sie nasze obawy. A jak to w snach bywa wszystko jest wyolbrzymione a czasami straszne. A jesli moge Cie pocieszyc to ze snami czesto jest na odwrot.
U mnie juz tez ok, wczoraj bylam pierwszy raz na zumbie treningi zaczelam juz wczesniej. Takze spoko, bo to nic nie robienie doprowadzalo mnie do szalu. Zaczynam juz tez spac w innych pozycjach niz tylko na plecach Ogolnie to tez sie ciesze ze mam cycki i ze sa one jedre i sterczace. Tak sie ciesze, ze chodze i kupuje bluzki bez plecow (w grudniu) Ostatnio zakupilam swoj pierwszy stanik bez push up i bylam mega podjarana a no i mega radosc kiedy mierzac stanik poprosilam o rozmiar D bo C okazal sie za maly
Pozdrawiam
Mamadwojki86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-05, 10:33   #3423
mindless
Zakorzenienie
 
Avatar mindless
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Sweet Home Alabama
Wiadomości: 15 224
Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Nemi, jeszcze nie widzialam Twoich zdjec po poprawce, ale widze ze wszytsko jest dobrze. Super! Bardzo sie ciesze.

Ja dzis ide na wizyte do mojego lekarza rok po operacji i bedziemy sie umawiac na poprawke.


Sent from my iPhone using Tapatalk
mindless jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-05, 16:06   #3424
bamsee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 22
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Dziewczyny, ile czasu po zabiegu was bolało? Czy od 3 doby po zabiegu mogę być sama? Jak to u was wyglądało

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
bamsee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-05, 17:14   #3425
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 442
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez mindless Pokaż wiadomość
Nemi, jeszcze nie widzialam Twoich zdjec po poprawce, ale widze ze wszytsko jest dobrze. Super! Bardzo sie ciesze.

Ja dzis ide na wizyte do mojego lekarza rok po operacji i bedziemy sie umawiac na poprawke.
Mam dodane zdjęcia w albumie Co prawda idealnie nie będzie ale wolę tak niż żyć bez cycków jak kiedyś

Daj znać na kiedy będziesz wpisana

Mamadwojki - super, że wracasz do normy, najgorsze za tobą, teraz już tyko się cieszyć
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-06, 12:40   #3426
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 638
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez bamsee Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ile czasu po zabiegu was bolało? Czy od 3 doby po zabiegu mogę być sama? Jak to u was wyglądało

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To bardzo indywidualna kwestia. Jeśli trenujesz, mięśnie silne, to pewnie będziesz miała kłopot. Ja widać "dziecko wątłe" bo od początku byłam sama i znakomicie sobie radziłam. Włosy myłam sama dwa dni po operacji, dzień po operacji sama się ubrałam, nawet pielęgniarka była zaskoczona jak koszulkę zakładałam.
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-06, 15:08   #3427
GrazynkaMalinka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez bamsee Pokaż wiadomość
Dziewczyny, ile czasu po zabiegu was bolało? Czy od 3 doby po zabiegu mogę być sama? Jak to u was wyglądało

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

U mnie ból był niestety długo. Sama nie zostawałam przez tydzień
GrazynkaMalinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-06, 18:49   #3428
Mamadwojki86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 38
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez asiulkaa Pokaż wiadomość
To bardzo indywidualna kwestia. Jeśli trenujesz, mięśnie silne, to pewnie będziesz miała kłopot. Ja widać "dziecko wątłe" bo od początku byłam sama i znakomicie sobie radziłam. Włosy myłam sama dwa dni po operacji, dzień po operacji sama się ubrałam, nawet pielęgniarka była zaskoczona jak koszulkę zakładałam.
ja cwicze i mam silne miesnie a nie bolalo mnie dlugo. Na 3 dobe bylam juz bez przeciwbolowych i spacerowalam po centrum takze kwestia indywidualna.
Mamadwojki86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-07, 04:36   #3429
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 442
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez asiulkaa Pokaż wiadomość
To bardzo indywidualna kwestia. Jeśli trenujesz, mięśnie silne, to pewnie będziesz miała kłopot. Ja widać "dziecko wątłe" bo od początku byłam sama i znakomicie sobie radziłam. Włosy myłam sama dwa dni po operacji, dzień po operacji sama się ubrałam, nawet pielęgniarka była zaskoczona jak koszulkę zakładałam.
Dzień po operacji też się sama ubierałam, dostałam ochrzan od pielęgniarki Ale trzymała mnie jeszcze kroplówka przeciwbólowa i to pewnie dlatego. W 3 dobie miałam kryzys bólowy a potem istna agonia, ale to już opisywałam Wcześniej dużo ćwiczyłam mięśnie klaty, ogólnie jak dla mnie ból straszny.
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E

Edytowane przez Nemi89
Czas edycji: 2019-12-07 o 04:37
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-07, 15:37   #3430
serena001
Raczkowanie
 
Avatar serena001
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 188
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez silentvoice Pokaż wiadomość
O, ja tez uwielbiam profesora Pawła
Serena, jak Twoje piersi? Już wszystko ok?


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
No niby ok, bo nie był to żaden stan zapalny, ale też trochę nie ok, bo okazało się że to rozstępy, a rozstępów miało nie być profesor też zdziwiony, no ale co zrobić jak już się pojawiły smaruje czym się da ale nie wiem czy to w ogóle coś pomoże.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
serena001 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-07, 18:05   #3431
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

[QUOTE=bamsee;87395755]Dziewczyny, ile czasu po zabiegu was bolało? Czy od 3 doby po zabiegu mogę być sama? Jak to u was wyglądało
To prawda, że to kwestia bardzo indywidualna,ale też zależy co to znaczy sama czyli na jak długo sama i czy ewentualnie ktoś może przyjść i pomóc w razie potrzeby. Warto sobie zapewnić kogoś do ewentualnej pomocy i przemyśleć sobie z czym masz problem. Ja na szczęście miałam przy sobie partnera ale jemu czasem zdarzało się też wyjeżdżać więc starałam się przygotować na to że będę sama w domu. Np. Nie mogłam sięgnąć niczego z szafek kuchennych czy lodówki więc przed wyjazdem przygotowywał wszystko tak żebym miała pod ręką.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 09:41   #3432
Forever87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 18
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Witam Was serdecznie,

Nieprzypadkowo trafiłam na to forum. Tak czytam Wasze wypowiedzi i szukam potwierdzenia słuszności nieostetecznej jeszcze decyzji powiększenia sobie piersi. Otóż dr z Polski polecił mi dr D.F. z Czech gdyż u nich operacja odbywa się w szpitalu a nie klinice, gdyby coś się działo są pod ręką specjaliści, przebywa się u nich tyle ile jest to konieczne czyli 2-3doby albo i dłużej. Jestem po konsultacji mailowej (tylko tak się da) a następna jest dopiero przedoperacyjna. Wyznaczono mi termin na marzec ale jeszcze go nie potwierdziłam. Nie zostałam poinformowana o możliwych powiklaniach a boję się że to ja moge mieć tego pecha z powiklaniami. Mam w domu dwójkę dzieci, w marcu skończą 3lata i 5,5. Szukam informacji, które pomogłabyś mi w podjęciu decyzji.
Forever87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 13:20   #3433
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Forever87 Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,

Nieprzypadkowo trafiłam na to forum. Tak czytam Wasze wypowiedzi i szukam potwierdzenia słuszności nieostetecznej jeszcze decyzji powiększenia sobie piersi. Otóż dr z Polski polecił mi dr D.F. z Czech gdyż u nich operacja odbywa się w szpitalu a nie klinice, gdyby coś się działo są pod ręką specjaliści, przebywa się u nich tyle ile jest to konieczne czyli 2-3doby albo i dłużej. Jestem po konsultacji mailowej (tylko tak się da) a następna jest dopiero przedoperacyjna. Wyznaczono mi termin na marzec ale jeszcze go nie potwierdziłam. Nie zostałam poinformowana o możliwych powiklaniach a boję się że to ja moge mieć tego pecha z powiklaniami. Mam w domu dwójkę dzieci, w marcu skończą 3lata i 5,5. Szukam informacji, które pomogłabyś mi w podjęciu decyzji.
Marzec operacja to dużo czasu na przygotowanie się i to jest super. Najważniejsze dla mnie z mojej perspektywy to właśnie odpowiednie przygotowanie i czas na ostateczne decyzje, wybór odpowiedniego lekarza i kliniki, upewnienie się w swojej decyzji. Jeśli dostałaś dopiero namiary na lekarza, a nie byłaś jeszcze na konsultacji to jest na to czas i jest to bardzo ważne aby przygotować się do tej konsultacji czyli najprościej zrobić sobie listę niewiadomych, wątpliwości i pytań także tych dotyczących powikłań. Dużo osób niby pamięta przed wizytą o tym o co chce zapytać A na wizycie pustka w głowie. Z mojej perspektywy tak jak pisałam bardzo ważne przygotowania, a więc pewnie w Twoim przypadku opieka nad dziećmi, bo nie wolno nic dźwigać,a pewne na codzień zwykłe czynności sprawiają duży problem lub są wręcz niewykonalne.

---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

Ja że swojej strony mam wielką prośbę do wszystkich Forumowiczek,które są po zabiegu i mają sprawdzone sposoby na dbanie o żelki czyli swoje jakie stosują maści, kremy,plastry na piersi,rozstępy, blizny itp. Oraz sprawdzone staniki,bo te linki z pierwszych stron są nieaktualne lub może ktoś zna lepsze i chciałby się podzielić z innymi.
Ja ze swojej strony jako,,inicjatorka" PROŚBY mogę polecić krem do masażu i smarowania piersi: CICAPLAST.
Na przesuszoną skórę (nawet z wypryskami) odkryłam maść: Ziaja mam a mia lano-maść pielęgnacja brodawek sutkowych w okresie karmienia. Ja stosuję tę maść na całe piersi nie tylko na sutki. Maść ma 100% lanoliny. Tylko niech nikt się nie przeraża, że maść się trochę klei, to jedyny minus. W tej chwili szukam specyfików na blizny i różnych sposobów, opinii. Na razie stosuję Scar forte i plastry Medical Gel,ale kupiłam mały rozmiar i to jest akurat nie wygodne. Co do właściwości i skuteczności na razie nie mogę się wypowiedzieć, bo to za krótki okres czasu stosowania. Zachęcam do dzielenia się sprawdzonymi spostrzeżeniami. ��
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 17:25   #3434
Forever87
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 18
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Zastanawiam się też, czy te wszystkie powikłania związane z powiększeniem piersi nie przerażały Was? Byłyście aż tak bardzo zdeterminowane chęcią posiadania nowych piersi?
Forever87 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 17:55   #3435
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Forever87 Pokaż wiadomość
Zastanawiam się też, czy te wszystkie powikłania związane z powiększeniem piersi nie przerażały Was? Byłyście aż tak bardzo zdeterminowane chęcią posiadania nowych piersi?
Każdy zabieg niesie ryzyko powikłań. Myślę,że też każda z nas jest dobrej myśli, że to się nie zdarzy. Są to zabiegi coraz częściej wykonywane więc coraz więcej doświadczenia nabywają lekarze. W wielu przypadkach kobiety męczą się psychicznie z powodu kompleksów lub swoich niedoskonałości tak bardzo,że starają się myśleć tylko o efekcie końcowym i że skończy się ten koszmar, a zacznie się nowy etap życia.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 19:05   #3436
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 442
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Forever87 Pokaż wiadomość
Zastanawiam się też, czy te wszystkie powikłania związane z powiększeniem piersi nie przerażały Was? Byłyście aż tak bardzo zdeterminowane chęcią posiadania nowych piersi?
Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 21:39   #3437
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Forever87 Pokaż wiadomość
Witam Was serdecznie,

Nieprzypadkowo trafiłam na to forum. Tak czytam Wasze wypowiedzi i szukam potwierdzenia słuszności nieostetecznej jeszcze decyzji powiększenia sobie piersi. Otóż dr z Polski polecił mi dr D.F. z Czech gdyż u nich operacja odbywa się w szpitalu a nie klinice, gdyby coś się działo są pod ręką specjaliści, przebywa się u nich tyle ile jest to konieczne czyli 2-3doby albo i dłużej. Jestem po konsultacji mailowej (tylko tak się da) a następna jest dopiero przedoperacyjna. Wyznaczono mi termin na marzec ale jeszcze go nie potwierdziłam. Nie zostałam poinformowana o możliwych powiklaniach a boję się że to ja moge mieć tego pecha z powiklaniami. Mam w domu dwójkę dzieci, w marcu skończą 3lata i 5,5. Szukam informacji, które pomogłabyś mi w podjęciu decyzji.
Jeszcze jedna ważna sprawa: dobrze zastanów się że swoim lekarzem nad rozmiarem, bo to nie łatwe, aby potem coś zmienić.
Ja niby wybrałam nie mały rozmiar,a cały czas czekam kiedy to odczuje,kiedy się ułożą i zobaczę różnicę.
Dziś ubrałam nawet strój kąpielowy żeby sprawdzić różnicę i nie mogę się jej doszukać.

---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Czy może tak miałyście jak ja? Też po zabiegu była nie wielka różnica A potem się ułożyły i były większe? Cały czas na to liczę

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ----------

Podbijam temat dbania o żelki. Proszę o rady i sprawdzone metody, środki do dbania o piersi i blizny. Jakie maści, kremy, a także plastry stosowałyście.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 22:28   #3438
mindless
Zakorzenienie
 
Avatar mindless
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Sweet Home Alabama
Wiadomości: 15 224
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Lisek150 Pokaż wiadomość
Jeszcze jedna ważna sprawa: dobrze zastanów się że swoim lekarzem nad rozmiarem, bo to nie łatwe, aby potem coś zmienić.

Ja niby wybrałam nie mały rozmiar,a cały czas czekam kiedy to odczuje,kiedy się ułożą i zobaczę różnicę.

Dziś ubrałam nawet strój kąpielowy żeby sprawdzić różnicę i nie mogę się jej doszukać.

---------- Dopisano o 20:38 ---------- Poprzedni post napisano o 20:32 ----------

Czy może tak miałyście jak ja? Też po zabiegu była nie wielka różnica A potem się ułożyły i były większe? Cały czas na to liczę

---------- Dopisano o 21:39 ---------- Poprzedni post napisano o 20:38 ----------

Podbijam temat dbania o żelki. Proszę o rady i sprawdzone metody, środki do dbania o piersi i blizny. Jakie maści, kremy, a także plastry stosowałyście.
Hmm ja tak nie mialam. Od razu była różnica z rozmiaru A do rozumiaru D i tak już zostało. Implant 340ml. Nie do końca rozumiem o co Ci chodzi z ta różnica. Piersi sie układają do roku czasu, ale to są kwestie kosmetyczne jedynie. Bedziesz miec takie jak masz teraz. Jedynie mogą sie ułożyć i wybić troche, ale jakaś znacząca różnica to nie będzie. Jednak daj sobie czas, bo piersi sie długo adaptują.

A co do dbania o piersi to smarowałam blizny maścią sutricon jakiś czas i tyle. Teraz jedynie smaruje je balsamem po kąpieli „przy okazji”.

Nemi, bede miec poprawkę 24 lutego.


Sent from my iPhone using Tapatalk
mindless jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 22:42   #3439
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Różnica między rozmiarem wyjściowym A obecnym. Liczyłam na to, że zobaczę znaczną różnicę między kształtem,bo wybrałam okrągłe i rozmiarem bo wzięłam 400 i 375,a także dekoltem bo są wysoki profil. Mam na myśli to że po powiększaniu ubiorę strój i zobaczę duże okrągłe cycusie,które się odznaczają ładnie,a tu brak takiego efektu.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 22:59   #3440
Mamadwojki86
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-09
Wiadomości: 38
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

[/COLOR]Ja że swojej strony mam wielką prośbę do wszystkich Forumowiczek,które są po zabiegu i mają sprawdzone sposoby na dbanie o żelki czyli swoje jakie stosują maści, kremy,plastry na piersi,rozstępy, blizny itp. Oraz sprawdzone staniki,bo te linki z pierwszych stron są nieaktualne lub może ktoś zna lepsze i chciałby się podzielić z innymi.
Ja ze swojej strony jako,,inicjatorka" PROŚBY mogę polecić krem do masażu i smarowania piersi: CICAPLAST.
Na przesuszoną skórę (nawet z wypryskami) odkryłam maść: Ziaja mam a mia lano-maść pielęgnacja brodawek sutkowych w okresie karmienia. Ja stosuję tę maść na całe piersi nie tylko na sutki. Maść ma 100% lanoliny. Tylko niech nikt się nie przeraża, że maść się trochę klei, to jedyny minus. W tej chwili szukam specyfików na blizny i różnych sposobów, opinii. Na razie stosuję Scar forte i plastry Medical Gel,ale kupiłam mały rozmiar i to jest akurat nie wygodne. Co do właściwości i skuteczności na razie nie mogę się wypowiedzieć, bo to za krótki okres czasu stosowania. Zachęcam do dzielenia się sprawdzonymi spostrzeżeniami. ��[/QUOTE]

Moj lekarz polecil mi kupic na blizny plastry scarban. Kupilam je, sa mega drogie, ale mialam ciecie wokol sutka wiec to wazna sprawa. Teraz bede je nosic 8 tygodni i dam pozniej znac co i jak
Mamadwojki86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 23:11   #3441
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Jeśli chodzi o dbanie o żelki to żadna z nas nie chce mieć rozstępów ani blizn więc stosujemy różne specyfiki i mogłybyśmy się podzielić swoimi opiniami.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-09, 23:13   #3442
mindless
Zakorzenienie
 
Avatar mindless
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Sweet Home Alabama
Wiadomości: 15 224
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Lisek150 Pokaż wiadomość
Jeśli chodzi o dbanie o żelki to żadna z nas nie chce mieć rozstępów ani blizn więc stosujemy różne specyfiki i mogłybyśmy się podzielić swoimi opiniami.
Blizny po operacji bedziesz miec do końca zycia. Chyba, ze usuniesz laserem. A co do rozstępów to ja nie mam wiec chyba nie pomogę. A Ty jaki masz plan działania? Co planujesz stosować?


Sent from my iPhone using Tapatalk
mindless jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-10, 05:59   #3443
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 442
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Lisek - u mnie było tak, że na początku mała różnica, a po 3 miesiącach już znaczna.

Co do blizn - żele silikonowe i plastry różnią się tylko formą. Jak komuś wygodniej nosić plaster, niech nosi plaster, a jak ktoś woli smarować rano i wieczorem, przy okazji robiąc masaż blizn, to niech smaruje. Ja wolałam smarować. Róbcie jak wam wygodniej

Mindless - no to już niedługo, zleci
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-10, 08:15   #3444
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

[QUOTE=mindless;87407142]Blizny po operacji bedziesz miec do końca zycia. Chyba, ze usuniesz laserem. A co do rozstępów to ja nie mam wiec chyba nie pomogę. A Ty jaki masz plan działania? Co planujesz stosować?
Tak wiem, że blizny do końca życia,ale jak zadbamy o nie to bedą mniejsze i ładniejsze, mniej widoczne czy wyczuwalne.
Ja nie mam rozstępów,ale ryzyko wystąpienia zawsze jest, bo skóra musi się rozciągnąć i to na dodatek w bardzo szybkim czasie. W jednej chwili doznaje szoku, bo podczas ciąży rozciąga się przez okres kilku miesięcy, a tu zaraz po operacji.
Zapobiegawczo kupiłam krem Tołpy i połówkę bio oil, bo nie chciałabym oprócz blizny mieć rozstępów.
Co do blizny pisałam co stosuję, ale poradzono mi w klinice żeby kupić mały silikonowy plaster i przyciąć to wg potrzeby. Dla mnie to pomyłka bo te wąskie kawałki zwijają się pod piersiami i nie można ich rozprostować. Nie do końca dobre rozwiązanie.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-10, 08:29   #3445
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 638
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Lisek150 Pokaż wiadomość
Czy może tak miałyście jak ja? Też po zabiegu była nie wielka różnica A potem się ułożyły i były większe? Cały czas na to liczę
Jestem 3 miesiące po operacji i jedyne co się zmieniło to kształt, rozmiar jest ten sam. Pierwszy stanik kupowałam dwa tygodnie po operacji (strój kąpielowy) i miseczka jest w tym samym stopniu wypełniona. To raczej fizycznie niemożliwe żeby się zrobiły większe, bo z czego?. Jedynie optycznie może się wydawać, bo jeśli po operacji mięśnie mocno implant rozpłaszczają, to gdy mięśnie się rozciągną, to będzie bardziej sterczący, ale to nadal będzie ten sam rozmiar. To tak jak się ma wiotkie piersi, gdy się leży, to się rozpłaszczają jak jajko sadzone, ale to nadal ten sam rozmiar.




Cytat:
Napisane przez Lisek150 Pokaż wiadomość
Podbijam temat dbania o żelki. Proszę o rady i sprawdzone metody, środki do dbania o piersi i blizny. Jakie maści, kremy, a także plastry stosowałyście.
Z piersiami nic nie robię, bo nie odczuwałam potrzeby, rozstępów nie miałam. Na blizny pani rehabilitantka kazała kupić maść, bo blizna lubi żeby ją "dotykać". Zalecała dwa razy dziennie 10 razy przeciagnąć palcem wzdłuż blizny- zawsze w tym samym kierunku, nie robić ruchów okrężnych, bo blizna będzie się rozchodziła. Ja z lenistwa kupiłam jednak plastry. Sutricon, taki w największym opakowaniu, kosztuje koło 100zł. Na początku jeden plaster 30x5cm cięłam na 16 kawałków, znaczy cięcia 4x4, wymieniam codziennie po kąpieli, więc opakowanie wystarczało na miesiąc. Teraz blizna się zmniejszyła z 5,5cm do 5cm więc w ramach oszczędności plaster tnę na 25 kawałków , blizna wygląda naprawdę pięknie,delikatna kreseczka. A jak pamiętam, to pod prysznicem, gdy jestem namydlona, przesuwam palcami po bliźnie w ramach zalecanego "dotykania" blizny.

---------- Dopisano o 08:29 ---------- Poprzedni post napisano o 08:25 ----------

Cytat:
Napisane przez Lisek150 Pokaż wiadomość
... silikonowy plaster i przyciąć to wg potrzeby. Dla mnie to pomyłka bo te wąskie kawałki zwijają się pod piersiami i nie można ich rozprostować. Nie do końca dobre rozwiązanie.
A to ciekawe, bo ja sobie bardzo chwalę, trzymają się bardzo ładnie, a robię w nich wszystko, pływam na basenie, kąpałam się w morzu czy nurkowałam. Obecnie tnę na kawałki 1x5cm.
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-10, 09:29   #3446
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Widziałam,że tych plastrów jest kilka,ale nie sprawdziłam jeszcze różnicy. O usuwaniu blizny też myślałam, ale nie wiem jeszcze jaki to koszt i kiedy można zacząć terapię. Trochę dużo tych kosztów dodatkowych oprócz kosztu zabiegu. Nie zdawałam sobie sprawy z tego. Tak samo nie zdawałam sobie sprawy z ograniczeń po zabiegu dlatego tyle razy piszę o tym żeby się odpowiednio przygotować do całości. Myślę że osoby, które są przed zabiegiem będą przez to bardziej przygotowane.

---------- Dopisano o 09:09 ---------- Poprzedni post napisano o 08:56 ----------

A to ciekawe, bo ja sobie bardzo chwalę, trzymają się bardzo ładnie, a robię w nich wszystko, pływam na basenie, kąpałam się w morzu czy nurkowałam. Obecnie tnę na kawałki 1x5cm.[/QUOTE]
Mi zalecono kupno plastra jednego wielokrotnego użytku o wymiarach 5x8.
Przyciełam go na 3 części: 1 mały na otoczkę o szerokości 1cm, a potem ten kawałek na połowę pod piersi. Skutek taku,że się zwijają i teraz aby przylegały przycinam dodatkowo plaster zwykły na wierzch. Dlatego jestem niezadowolona. Mogłam kupić 2 plastry 5x8 pod piersi A na brodawkę jest taki okrągły specjalny i pewnie było by git. Tylko mi tego nikt nie powiedział.

---------- Dopisano o 09:11 ---------- Poprzedni post napisano o 09:09 ----------

Asiulkaa
Czytam,że miałaś rehabilitantkę. Powiedz ile razy do niej chodziłaś i jak często, co Ci zalecała.

---------- Dopisano o 09:29 ---------- Poprzedni post napisano o 09:11 ----------

Asiulkaa
Piszesz że rehabilitantka zalecała przeciągnąć palcem 10 razy po dwa w ciągu dnia. Mi zalecono 3 razy dziennie po 15minut i to mocno uciskać i przesuwać. Niezbyt przyjemne bo odczuwam jakbym jeździła palcem po żebrach. No ale wiadomo że jak trzeba to trzeba.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-10, 12:17   #3447
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 638
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez Lisek150 Pokaż wiadomość
Mi zalecono kupno plastra jednego wielokrotnego użytku o wymiarach 5x8...
A to już przestaję się dziwić. To może lepiej kup sobie ten sutricon. Ja o nim chyba tu na wątku przeczytałam, albo gdzieś po interentach, a wymieniam co dobę, bo tak polecają w ulotce, choć można też dwie doby nosić, ale uznałam, że jak tyle wydałam na zabieg, to głupio na plastry żałować. No i efekt naprawdę super.


Cytat:
Napisane przez Lisek150 Pokaż wiadomość
Czytam,że miałaś rehabilitantkę. Powiedz ile razy do niej chodziłaś i jak często, co Ci zalecała...
...Piszesz że rehabilitantka zalecała przeciągnąć palcem 10 razy po dwa w ciągu dnia. Mi zalecono 3 razy dziennie po 15minut i to mocno uciskać i przesuwać. Niezbyt przyjemne bo odczuwam jakbym jeździła palcem po żebrach. No ale wiadomo że jak trzeba to trzeba.
Miałam trzy masaże, super mi pomagały, bo mięśnie się rozluźniały, a przez to mniej bolało. Pani też sprawdzała ruchomość rąk no i mówiła jak ćwiczyć i co robić. O żadnym uciskaniu nie było mowy. Tylko stosując dowolny preparat na blizny (mówiła, że tak naprawdę, to nawet olejek by wystarczył) i te dwa razy dziennie przeciągnąć palcem, ale zawsze w tę samą stronę żeby włókna kolagenowe się w jedną stronę układały.
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-10, 16:28   #3448
bamsee
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 22
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Czesc ponownie dziewczyny, chyba przenosze swoj stres na forum wizaz bo nawet wiadomosci mi sie nie chca wyslac :/ Neomi, wyslalam ci pw, nawet trzy.. mam nadzieje ze ktoras doszla bo nie wyswietlaja mi sie w wyslanych a troche sie nabazgralam..

Dziewczyny, czy ktoras miala sytuacje w ktorej zrezygnowala z zabiegu po wplaceniu zaliczki? Czy zwrocili wam zaliczke? (nie chodzi mi o powody zdrowotne, bardziej o zwykle rozmyslenie sie z decyzji)

Jesli ktoras z was ma jeszcze jakies zdjecia piersi po zabiegu ktorymi moglaby sie podzielic, to bylabym bardzo wdzieczna
bamsee jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-10, 23:01   #3449
Nemi89
Raczkowanie
 
Avatar Nemi89
 
Zarejestrowany: 2016-11
Lokalizacja: Wielkopolska
Wiadomości: 442
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez bamsee Pokaż wiadomość
Czesc ponownie dziewczyny, chyba przenosze swoj stres na forum wizaz bo nawet wiadomosci mi sie nie chca wyslac :/ Neomi, wyslalam ci pw, nawet trzy.. mam nadzieje ze ktoras doszla bo nie wyswietlaja mi sie w wyslanych a troche sie nabazgralam..
Tak, dostałam wszystkie 3 Już odpisałam.

Wczoraj minęły u mnie 3 tygodnie od poprawki i ślad jest bardzo mało widoczny. Jeszcze naklejam sobie plasterki codziennie rano pod stanik, tak dla komfortu psychicznego i przemywam octeniseptem. Ale zabiegu w ogóle już nie czuję, tak jakby go nie było
Jeszcze 3 tygodnie i będę mogła normalny stanik założyć
__________________
Operacja 04.02.2019, Poznań.
Poprawka 18.11.2019
Motiva round 265cc demi - podmięśniowo.
Z dechy do 65E

Edytowane przez Nemi89
Czas edycji: 2019-12-10 o 23:04
Nemi89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-12-10, 23:25   #3450
Lisek150
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 51
Dot.: Piersi sobie powiększamy i o życiu rozmawiamy -kontynuacja :-) cz.32

Cytat:
Napisane przez bamsee Pokaż wiadomość
Czesc ponownie dziewczyny, chyba przenosze swoj stres na forum wizaz bo nawet wiadomosci mi sie nie chca wyslac :/ Neomi, wyslalam ci pw, nawet trzy.. mam nadzieje ze ktoras doszla bo nie wyswietlaja mi sie w wyslanych a troche sie nabazgralam..

Dziewczyny, czy ktoras miala sytuacje w ktorej zrezygnowala z zabiegu po wplaceniu zaliczki? Czy zwrocili wam zaliczke? (nie chodzi mi o powody zdrowotne, bardziej o zwykle rozmyslenie sie z decyzji)

Jesli ktoras z was ma jeszcze jakies zdjecia piersi po zabiegu ktorymi moglaby sie podzielic, to bylabym bardzo wdzieczna
Denerwujesz się zabiegiem jak każda z nas, to normalne. Ja do ostatniego momentu się denerwowałam i nie wpłacałam kasy,bo to dawało mi jakieś poczucie wyboru do ostatniej chwili. Przed zabiegiem Jeszce pytałam partnera czy dobrze robię, a jak wpłaciłam kasę w dniu zabiegu to i tak myślałam że jeszcze nie za późno na odwołanie. Na sali operacyjnej nawet powiedziałam że dopóki nie uśpią to można zwiać. Chiałam bardzo mieć żelki ale strach był duży. Trzeba przemyśleć czego bardziej się pragnie i to przezwycięży. Tak jak u mnie pragnienie zwyciężyło strach.
Lisek150 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Chirurgia Plastyczna


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-01-23 15:07:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 02:18.