Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce? - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-01-07, 20:59   #91
szajajaba
Zakorzenienie
 
Avatar szajajaba
 
Zarejestrowany: 2006-03
Wiadomości: 42 902
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez Pani_Robot Pokaż wiadomość
To tylko Twoim zdaniem...
Od 6 lat zarabiam tyle samo i jestem coraz biedniejsza. Ciuchy z Zary to luksus, na leki dla psa - 6k rocznie - mnie zwyczajnie nie stać, ani na korony nazębne, o implantach, których potrzebuję nie wspominając. NFZ nie refunduje badań, które mogłam kilka lat temu zrobić jeszcze na fundusz. Kolejne kilka tysięcy rocznie to zastrzyki dostawowe - brak refundacji, a bez nich ciężko chodzić z bólu. Renta mi nie przysługuje, choć mam kilka nieuleczalnych chorób, a na zasiłki się nie łapię, bo mam powyżej, uwaga 1058zl miesięcznie, za które nie byłabym nawet w stanie opękać kwestii medycznych. Pracy fizycznej żadnej podjąć się nie mogę, więc Twoja teoria o ubogich na własne życzenie upada.

Żeby zorientować się, że Polacy są biedni wystarczy zerknąć w ich konta bankowe i historie kredytów oraz... uzębienie.

I nie jest lepiej. Po prostu mamy mentalność zadowalania się ochłapami i mówienia, że deszcz pada jak nam plują w twarz.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Przyjaciółka - przewlekle chora, miesięcznie wydaje 1200zł na leki. Nie ma rodziny własnej (czy partnera, który współdzieli wydatki na mieszkanie, życie). Mgr, kilka podyplomówek, i ma przerąbane. Fizycznie tak samo nie może pracować (zresztą to takie uwłaczające jednak - skończyłaś ileś tam studiów, jesteś NAPRAWDĘ dobra w tym, co robisz, a społeczeństwo ci walnie: idź dorobić na budowę czy do sklepu).

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Francja ma bardzo mocne, solidarne związki zawodowe i jeśli strajkuje jedna grupa zawodowa, inne natychmiast włączają się w strajk, nic dziwnego, że rząd boi sie strajków jak diabeł święconej wody. A w Polsce co? Pamiętacie strajki lekarzy i nauczycieli? Jak łatwo społeczeństwo dało się podpuścić i zmanipulować przez szczekaczki PiSu do potepienia tych strajków? Jak odsądzało lekarzy inauczycieli od czci i wiary i wyzywało od nierobów? Jak jeden "związek zawodowy" sprzedał się i dogadał z rządem wbrew drugiemu związkowi zawodowemu? I tak w tym kraju będzie. Dopóki ludzie nie osiągną pewnej granicy a wtedy wyjdą na ulicę i poleje się krew, bo to nie jest już sierpień 80 i nie ma jasnej polaryzacji kto jest kim. I żadne zwiazki zawodowe tego nie powstrzymają. Coraz więcej ludzi żyje "na granicy", od 1go, do 1go a często do tego 1go brakuje. Na początku kariery- ok, można. Ale jeśli coraz więcej pracujesz, coraz dłużej i masz za sobą X lat pracy i wciąż zyjesz od 1go do 1go to na dłuższą metę zaczynasz mieć dość i albo robisz wypad z Polski, albo frustracja narasta, kumuluje się i kiedyś musi wybuchnąć. No musi, nie ma bata.

I nie wiem, czy podniesienie minimalnej pensji, w sytuacji gdy tę podwyżkę i tak za miesiąc zje inflacja (podwyżki prądu, gazu- zatem wzrasta cena wszystkiego) cokolwiek zmienią w stylu życia "obdarowanych".

Cholernie ci dziękuję za ten wpis



Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Bo polskie społeczeństwo ma już silnie zakorzenioną mentalność niewolnika: jeśli mi jest źle to cieszę się, że inny niewolnik dostał baty i jest mu równie źle, co mi. Bo z jakiej racji on ma mieć większą miseczkę ryżu? A jeśli jakiś niewolnik próbuje dopominać się o swoje prawa to też łatwiej go (za namową pana lub własnej pokrętnej, zawistnej logiki) skopać i opluć oraz wyzwać od nierobów. Niech zna swoje miejsce w szeregu!

I tak to działa. Te same komunistyczne metody, a ludzie wciąż dają się na nie nabrać i nie pomyslą, że oni mogą być następni. I kto wtedy się za nimi ujmie? Proszę poczytać sobie komentarze niektórych użytkowników w wątku o strajku nauczycieli. Jest to chyba najbardziej jaskrawy dowód na poparcie powyższj teorii.
Tyle, że społeczeństwo nie widzi, że taki premierek publicznie rąbnął: niech zapierda... za miskę ryżu.



Cytat:
Napisane przez aante_e Pokaż wiadomość
Ja jestem przerażona, że zarówno prawnik jak i sprzątaczka będą zarabiać tyle samo. Głupi naród bardzo się cieszy, bo w końcu pewne zawody nie będą ponad innymi, wszyscy będą klepać to samo. Tylko nikt nie bierze pod uwagę, że to pewnego rodzaju upodlenie - sprowadzanie wszystkich do jednej pensji, jednego poziomu, zabijanie ambicji i celów. Bo prawda jest taka, że żeby zarabiać więcej trzeba się narobić, uczyć latami, a ludzie tego nie chcą widzieć. Lepiej albo narobić dzieci i brać 500+ albo iść do byle jakiej roboty, odklepać dupogodziny i mieć wszystko w nosie - po co się uczyć, rozwijać, doszkalać, jak i tak będę miał za minimum pracy tyle co prawnicy i lekarze na koniec miesiąca.
Zgadzam się.

Ja tylko dlatego zarabiam więcej, niż przeciętny nauczyciel na etacie - że się kształcę. Chciało mi się do tej pory robić kursy, szkolenia, studia podyplomowe - bo to się realnie przekłada na godziny, które mogę dostać. Obecnie na przykład na prawie 70 nauczycieli tylko koleżanka i ja mamy uprawnienia do pracy z dzieciakami z autyzmem czy ZA. I tak, obie dostajemy dodatkowe godziny, czyli - mamy jak dorobić.


Cytat:
Napisane przez aante_e Pokaż wiadomość
Ale niestety Polska jest krajem, gdzie ludziom się nie chce. Zazdrościć będą każdemu, kto ma lepiej, ale samemu podjąć trud to już nie. Dlatego większość tak się cieszy na programy socjalne, wzrost minimalnej - w końcu będą mieli ‚za darmo’ to, czego do tej pory tylko zazdrościli tym, którzy zasuwali na wyższe pensje.

Jak wyżej.
Dzisiaj rozmawiałam z szefem, czy mi klepnie zgodę na 2 kursy doskonalące, dające w sumie dodatkowe uprawnienia. Da - bo nikt inny tego nie chce robić.

A z drugiej strony - trochę się nie dziwię, są ludzie mający po 5-6 kierunków (baza jest ta sama, ale w zakresie ped. specjalnej potem są różnice, które spokojnie można zrobić w rok czy półtora), a potem miasto rzuca: nie damy kasy (chociaż np. dzieciaki z papierami mają w papierach dane zajęcia). I koło się zamyka.

Mam koleżankę z klasą mega ciężką z dziećmi z niepełnosprawnościami i z rodzicem chorym psychicznie w tej klasie. To jest cyrk, jaki trudno sobie wyobrazić. Zarabia najniższą krajową - tyle, co nasza nowa woźna. Przykre.
szajajaba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-07, 21:03   #92
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 18 946
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Cześć, jak zapewne wiecie w 2020 pensja minimalna bardzo wzrosła i teraz wynosi już ponad 1900 zł na rękę. Jak planujecie wydać dodatkowy grosz? Jeśli zarabiacie pensję minimalną - jak oceniacie wzrost jakości życia? Sama z jednej strony się cieszę, bo sporo więcej zarobię, ale mam obawy czy nie przełoży się to na inflację i wzrost cen produktów W dodatku nie załapałam się już na program dla osób <26 rż i mam niejako żal, że wszystko co najlepsze z programów socjalnych mnie omija. Nie wiem, czy tak wszystkim jakość życia powzrasta, jeśli pracodawcy będą musieli wypłacać coraz wyższe pensje minimalne (chyba 4000 zł brutto do 2023?), pewnie przerzucą to na konsumenta i nici z lepszego życia. A jakie jest wasze zdanie po podwyżce 2020?
Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Podejrzewam, że wzrost minimalnej pensji uderzy we wszystkich. Te podwyżki zje inflacja, więc de facto "obdarowani" wyjdą na zero. Ci zarabiający "powyżej" minimalnej (na przykład o 100 zł) będą wydawać jeszcze więcej na podstawowe artykuły spożywcze.
Ludzie, piszecie o tym jak ciemny lud kupuje podwyzki, a sami piszecie o "inflacji zjadajacej" przy podzywzce minimalnej rzedu 15% i inflacji rzedu 3%

W warunkach rosnacej gospodarki i bardzo niskiego bezrobocia realne place beda rosly.

Problemem z takimi podwyzkami nie jest realny wzrost, duzo wieszym jest, ze to moze ciac etaty jesli bedzie dla pracodawcow za drogie i w tym bym sie dopatrywal ryzyka.


Cytat:
Napisane przez megamag Pokaż wiadomość
W wielu krajach już jest ten problem. Np. w Norwegii. Bo jak płace są wyrównane, to po co się męczyć i wybierać jakiś bardziej niestandardowy zawód albo pracować w niestandardowych godzinach? Tylko że taka Norwegia jest jeszcze na tyle bogata, że może sobie sprowadzić inżynierów czy lekarzy zza granicy. U nas już w wielu zawodach średnia wieku to 50. Człowiek głupi nie jest, nie pcha się tam, gdzie mu się nie opłaca. No chyba że ktoś ma zapędy jak z "Siłaczki", ale na kilku takich osobach cały kraj nie pojedzie.

---------- Dopisano o 17:13 ---------- Poprzedni post napisano o 17:12 ----------



Mnie to rozwala, że się podnosi pensję minimalną, a nie podnosi się kwoty wolnej od podatku, która jest w Polsce jakąś żenadą.


Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
To niech zamknie zakład :

Tak w nawiązaniu do wypowiedzi, które padły w wątku.
W pierwszym rzedzie to skasuja etat...

Cytat:
Napisane przez megamag Pokaż wiadomość
Twoja wiedza o świecie czy raczej jej brak mnie przeraża. Nie, platforma wiertnicza nie może działać całkowicie bez udziału ludzi, a przemysł jest podstawą naszej cywilizacji. Bez niego nic by nie działało. A bez ropy naftowej nie miałabyś większości przedmiotów, które masz w domu. Jesteśmy jeszcze bardzo dalecy od tego, żeby maszyny działały całkiem same, potrzebują operatorów, ludzi którzy je programują i ludzi którzy je naprawiają. Przemysł ciężki dostarcza surowców i maszyn przemysłowi lekkiemu, który z kolei produkuje wszystko, czego używasz. Praca w przemyśle nie należy do superprzyjemnych i raczej mało kto to robi z pasji, ale jest dobrze płatna. To przyciąga do niej ludzi. Gdyby ci ludzie nagle przestali tam pracować, nie miałabyś ani komputerka, żeby stukać te głupoty, ani nawet prądu.

A Ty mi wyskakujesz z gwiazdkami popu. No tak, to jest pewna aberracja, tylko że one zarabiają dużo, bo ludzie z jakiegoś powodu chcą im oddawać pieniądze i za to płacić. Nie można ludziom zabronić być głupimi i wydawać pieniędzy na głupoty.
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-07, 21:11   #93
Ingrid80
Zakorzenienie
 
Avatar Ingrid80
 
Zarejestrowany: 2009-10
Wiadomości: 5 036
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Od czasu do czasu tak, ale właśnie jak się coś zapomni, po jedną rzecz, awaryjnie - od tego zostaną żabki.



To właśnie nakręca producentów tych produktów, aby je ulepszać i więcej produkować, a więc inwestycje



To chyba żadna strata...

---------- Dopisano o 18:00 ---------- Poprzedni post napisano o 18:00 ----------



Czyli sprawiedliwość społeczna, ci którzy mieli najgorzej teraz mają lepiej XD Względnie.
Ta sytuacja nie dotyczy tylko handlu. Bardzo wiele mikrofirm zamknęła sie z końcem roku z tego samego powodu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ingrid80 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-07, 21:59   #94
amillia
Zadomowienie
 
Avatar amillia
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 440
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Dziewczyny zarabiające powyżej minimalnej - czy z racji tej podwyżki będziecie walczyć o podwyżki też swojej pensji? Czy może macie to w jakiś sposób odgórnie zakomunikowane?
Generalnie trochę abstrakcją jest dla mnie pracowanie przez dłuższy czas bez podwyżki, więc składam wniosek standardowo co roku. W przypadku gdy podwyższą minimalną do proponowanych poziomów na pewno będę się starać o znacznie większą podwyżkę niż typowe 10-20%.

Pensje w mojej branży zaczynają się od 5-6k. Stanowiska wymagają dobrego wykształcenia, znajomości języka, pracy na wysokich obrotach, w stresie, wyrabiania nadgodzin. Po co jakiś intern miałby przychodzić do nas za 5k, jak w Biedronce dostanie 4k, odsiedzi swoje i do domu. No po nic. Więc wszystkie pensje od interna w górę będą musiały skoczyć, żeby ktokolwiek chciał pracować. Co się odbije na cenach dla klientów, no bo na kim.

Edytowane przez amillia
Czas edycji: 2020-01-07 o 22:02
amillia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-07, 22:01   #95
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 15 594
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez michal100 Pokaż wiadomość
Wielu ludzi,którzy tak jak piszesz żyli od 1-go do 1-go wyjechało po prostu z tego kraju i nie w głowie im były jakiekolwiek protesty. Ponad połowa mojej klasy z liceum i potem ze studiów siedzi zagranicą i już raczej nigdy tu nie wróci,mój brat już piąty rok jest w Niderlandach i też nie wraca. Wg mnie aktywna część społeczeństwa,bardziej mobilna czy odważniejsza,która mogłaby ewentualnie zaprotestować już wyjechała. Ci co zostali patrzą raczej na siebie a nie na innych. Ja tak mam na pewno. Więc kto ma protestować?
Jeśli kapitalizm czegokolwiek społeczeństwo nauczył to na pewno postawy: "umiesz liczyć, licz na siebie".[COLOR="Silver"]
Taaa. Jako jedna z ostatnich opuściłam Titanica, choć już rozpoczął się na nim ostatni bal

Nigdy tu nie wrócę, chyba, że do mamy lub na wakacje (krótkie).
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Sukces na Twoim egzaminie
Postaw na sprawdzone przygotowanie do Twojego egzaminu: Matura 2020, Matura 2021, Egzamin Ósmoklasisty 2020.

Ta reklama pokazywana jest pod 15 594 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-07, 22:15   #96
Golteria
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 425
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

No nie wiem, u mnie ani jedna osoba nie wyjechała. Wszyscy jesteśmy z dużego miasta.
No dobra, może parę dalszych znajomych się znajdzie, ale generalnie obserwując po Fejsie, to wszyscy siedzą w Polsce.
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka
Golteria jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-07, 22:32   #97
megamag
Zakorzenienie
 
Avatar megamag
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 405
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

szajajaba, sytuacja nauczycieli i całej budżetówki wygląda, jak wygląda, bo tam reguły rynkowe nie obowiązują.Ktoś może być dobry, ale dużo więcej niż inni nie dostanie. To zabija. O pensjach decyduje ktoś na górze, kto rzuca ochłapy.

A jeśli idzie o historie licealne, to u mnie część wyjechała za granicę, a część do większych miast, ale więcej jednak do dużych miast niż za granicę. Najczęściej pozostawali w miastach, w których studiowali. Za granicę prędzej ci, którzy nie studiowali. Zostało niewielu, głównie osoby, które miały jakieś biznesy do odziedziczenia po rodzicach, albo wyjątkowo niezaradni siedzący na zasiłkach. Z dużych miast i ogólnie lepiej stojących ekonomicznie rejonów Polski raczej takiego eksodusu nie ma. Moje Świętokrzyskie jest jednak najszybciej procentowo wyludniającym się regionem kraju.

Edytowane przez megamag
Czas edycji: 2020-01-07 o 22:34
megamag jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-07, 22:47   #98
Wyrak
Zakorzenienie
 
Avatar Wyrak
 
Zarejestrowany: 2008-02
Wiadomości: 18 946
Wpisy w blogu: 8
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez megamag Pokaż wiadomość
szajajaba, sytuacja nauczycieli i całej budżetówki wygląda, jak wygląda, bo tam reguły rynkowe nie obowiązują.Ktoś może być dobry, ale dużo więcej niż inni nie dostanie. To zabija. O pensjach decyduje ktoś na górze, kto rzuca ochłapy.
Nie jest tez czasem tak, ze nauczycieli jest po prostu za duzo? Tj. kierunki pedagogiczne ich wypluwaly w miare regularnie a dzieciakow coraz mniej do uczenia?
Odwrotna sytuacja niz np. z tymi mitycznymi spawaczami, to ich dynamika zmiany plac inna.

Cytat:
Napisane przez megamag Pokaż wiadomość
A jeśli idzie o historie licealne, to u mnie część wyjechała za granicę, a część do większych miast, ale więcej jednak do dużych miast niż za granicę. Najczęściej pozostawali w miastach, w których studiowali. Za granicę prędzej ci, którzy nie studiowali. Zostało niewielu, głównie osoby, które miały jakieś biznesy do odziedziczenia po rodzicach, albo wyjątkowo niezaradni siedzący na zasiłkach. Z dużych miast i ogólnie lepiej stojących ekonomicznie rejonów Polski raczej takiego eksodusu nie ma. Moje Świętokrzyskie jest jednak najszybciej procentowo wyludniającym się regionem kraju.
Z tego co ja osobiscie widze, to w ogole teraz malo ludzie wyjezdza, fale emigracji mialy miejsce x lat temu, teraz to raczej strumien.
Inna sprawa, ze (znowuz wlasne subiektywne odczucia) jakosc zycia w Polsce jest pod pewnymi wzgledami lepsza niz za granica i jest coraz wiecej ludzi, ktorzy maja troche pieniedzy. To oczywiscie zalezne od tego gdzie kto jest i co robi, nie wiem jak miarodajne do ogolu, ale tyle ode mnie?
__________________
Łajrak blog: https://wizaz.pl/forum/blog.php?u=288138

Myslisz, ze mu sie podobasz? Czyli rzecz o nadinterpretacji: https://wizaz.pl/forum/blog.php?b=2437

OCZY (patrz av) cisna mi na MOZG. Prosze wez to pod uwage przy czytaniu moich postow.
Wyrak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-07, 22:56   #99
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 6 139
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
Nie jest tez czasem tak, ze nauczycieli jest po prostu za duzo? Tj. kierunki pedagogiczne ich wypluwaly w miare regularnie a dzieciakow coraz mniej do uczenia?
Odwrotna sytuacja niz np. z tymi mitycznymi spawaczami, to ich dynamika zmiany plac inna.



Z tego co ja osobiscie widze, to w ogole teraz malo ludzie wyjezdza, fale emigracji mialy miejsce x lat temu, teraz to raczej strumien.
Inna sprawa, ze (znowuz wlasne subiektywne odczucia) jakosc zycia w Polsce jest pod pewnymi wzgledami lepsza niz za granica i jest coraz wiecej ludzi, ktorzy maja troche pieniedzy. To oczywiscie zalezne od tego gdzie kto jest i co robi, nie wiem jak miarodajne do ogolu, ale tyle ode mnie?
Zależy jakich nauczycieli i gdzie. W mieście brakuje nauczycieli przedmiotów ścisłych. Poza tym wcale tak mało dzieci nie ma. Ja uważam, że klasy powinny być mniejsze, bo co to za nauka jak w klasie jest 38 osób i ledwo starcza dla nich ławek. A tak było u mnie w liceum.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 00:19   #100
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 20 235
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

A ja z moich znajomych i młodszej rodziny zamykam pochód.

Ze względów zdrowotnych zostałam najdłużej, reszta już dawno po całej Europie i Ameryce Północnej się rozjechała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 00:19 ---------- Poprzedni post napisano o 00:19 ----------

I w sumie wygodnie, mam pomoc na start w wielu krajach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 00:27   #101
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 300
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Moim zdaniem też właśnie w Polsce żyje się coraz lepiej. Tylko budżetówka została w tyle. Chociaż też nadgania, bo są inwestycje z podatków. W końcu przeciętny człowiek może spokojnie, dostatnio żyć. O ile nie wzrosną ceny... No ale właśnie, też słyszałam że inflacja wcale nie jest aż tak duża, więc jak to w końcu będzie? Mieszkania też mają podobno tanieć. Może po prostu będzie dobrze i będzie można fajnie żyć za minimalną

Jak uważacie, jak można by sensownie przeżyć w dużym mieście, mając do dyspozycji taką pensję? Ile wydałybyście na mieszkanie, jedzenie, rozrywkę? Zakładając, że płacimy jedynie za pokój u kogoś albo u rodziców, albo składamy się z partnerem na mieszkanie, to płacąc nawet 1000 zł miesięcznie z rachunkami zostaje 900 zł na żywność i pozostałe. Jedna para na youtube wyżywiła się w 2 osoby za 350 zł na miesiąc więc zakładając sporo więcej 600 zł na 2 osoby to mamy 300 zł. Zostaje ponad 600 zł na przyjemności. Całkiem fajna suma którą teraz łatwo można odłożyć.
januszpolak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 01:02   #102
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 20 235
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Moim zdaniem też właśnie w Polsce żyje się coraz lepiej. Tylko budżetówka została w tyle. Chociaż też nadgania, bo są inwestycje z podatków. W końcu przeciętny człowiek może spokojnie, dostatnio żyć. O ile nie wzrosną ceny... No ale właśnie, też słyszałam że inflacja wcale nie jest aż tak duża, więc jak to w końcu będzie? Mieszkania też mają podobno tanieć. Może po prostu będzie dobrze i będzie można fajnie żyć za minimalną

Jak uważacie, jak można by sensownie przeżyć w dużym mieście, mając do dyspozycji taką pensję? Ile wydałybyście na mieszkanie, jedzenie, rozrywkę? Zakładając, że płacimy jedynie za pokój u kogoś albo u rodziców, albo składamy się z partnerem na mieszkanie, to płacąc nawet 1000 zł miesięcznie z rachunkami zostaje 900 zł na żywność i pozostałe. Jedna para na youtube wyżywiła się w 2 osoby za 350 zł na miesiąc więc zakładając sporo więcej 600 zł na 2 osoby to mamy 300 zł. Zostaje ponad 600 zł na przyjemności. Całkiem fajna suma którą teraz łatwo można odłożyć.
Mieszkanie w pokoju to nie jest godne życie.

Po zapłaceniu za wynajem kawalerki zostałoby mi z minimalnej szalone minus 100zł.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 05:50   #103
amillia
Zadomowienie
 
Avatar amillia
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 440
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość

Jak uważacie, jak można by sensownie przeżyć w dużym mieście, mając do dyspozycji taką pensję? Ile wydałybyście na mieszkanie, jedzenie, rozrywkę? Zakładając, że płacimy jedynie za pokój u kogoś albo u rodziców, albo składamy się z partnerem na mieszkanie, to płacąc nawet 1000 zł miesięcznie z rachunkami zostaje 900 zł na żywność i pozostałe. Jedna para na youtube wyżywiła się w 2 osoby za 350 zł na miesiąc więc zakładając sporo więcej 600 zł na 2 osoby to mamy 300 zł. Zostaje ponad 600 zł na przyjemności. Całkiem fajna suma którą teraz łatwo można odłożyć.
A człowiek tylko je i śpi? Gdzie dojazd, kosmetyki, ubrania, ubezpieczenie, rozrywka, leki, jakiekolwiek nagłe wypadki? Już przemilczę, że dla mnie 600 zł na jedzenie dla dwóch osób jest nierealne.
Jak się nie ma to się nie wyczaruje, ale nigdy w życiu bym tego nie nazwała "fajną sumą".

Znajomi musieli jakoś w stolicy przeżyć za 2x minimalną. Po roku biedowania, mieszkania w dwudziestometrowej klitce na obrzeżach miasta i zapożyczania się uciekli z kraju, bardzo słusznie zresztą. Teraz za dwie minimalne wynajmują 2 pokojowe mieszkanie, jeżdżą na wakacje, żyją po prostu normalnie.

Z moich obserwacji to największa fala emigracji obejmowała początkowo właśnie pracowników fizycznych i gorzej wykształconych, za to w ostatnich latach zaczęli częściej dołączać do nich specjaliści, już nie za chlebem i z musu, a po prostu za lepszymi perspektywami.

Edytowane przez amillia
Czas edycji: 2020-01-08 o 05:54
amillia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 06:12   #104
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 11 906
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez amillia Pokaż wiadomość
A człowiek tylko je i śpi? Gdzie dojazd, kosmetyki, ubrania, ubezpieczenie, rozrywka, leki, jakiekolwiek nagłe wypadki? Już przemilczę, że dla mnie 600 zł na jedzenie dla dwóch osób jest nierealne.
Jak się nie ma to się nie wyczaruje, ale nigdy w życiu bym tego nie nazwała "fajną sumą".

Znajomi musieli jakoś w stolicy przeżyć za 2x minimalną. Po roku biedowania, mieszkania w dwudziestometrowej klitce na obrzeżach miasta i zapożyczania się uciekli z kraju, bardzo słusznie zresztą. Teraz za dwie minimalne wynajmują 2 pokojowe mieszkanie, jeżdżą na wakacje, żyją po prostu normalnie.

Z moich obserwacji to największa fala emigracji obejmowała początkowo właśnie pracowników fizycznych i gorzej wykształconych, za to w ostatnich latach zaczęli częściej dołączać do nich specjaliści, już nie za chlebem i z musu, a po prostu za lepszymi perspektywami.
I w nowym też mieszkają w stolicy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Timon i Pumba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 06:20   #105
amillia
Zadomowienie
 
Avatar amillia
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 440
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez Timon i Pumba Pokaż wiadomość
I w nowym też mieszkają w stolicy?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
W jednym z największych miast w kraju. Myślę jednak, że po zamienieniu Warszawy na Wrocław czy Kraków tak czy siak nie osiągnęliby takiego wzrostu poziomu życia
amillia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 06:22   #106
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 15 594
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Jak uważacie, jak można by sensownie przeżyć w dużym mieście, mając do dyspozycji taką pensję? Ile wydałybyście na mieszkanie, jedzenie, rozrywkę? Zakładając, że płacimy jedynie za pokój u kogoś albo u rodziców, albo składamy się z partnerem na mieszkanie, to płacąc nawet 1000 zł miesięcznie z rachunkami zostaje 900 zł na żywność i pozostałe. Jedna para na youtube wyżywiła się w 2 osoby za 350 zł na miesiąc więc zakładając sporo więcej 600 zł na 2 osoby to mamy 300 zł. Zostaje ponad 600 zł na przyjemności. Całkiem fajna suma którą teraz łatwo można odłożyć.
Wiesz, ja "za studenta" mogłam tak życ. Nawet fajnie czasem. Tyle tylko, że jeśli masz już wyższe kwalifikacje, doświadczenie zawodowe itp. to już nie chcesz tak żyć. Nie chcesz ciągle wyznaczać sobie limitów na jedzenie w najtańszym dyskoncie i zaczynasz dostrzegać, że coś tu jest nie tak. Wybacz, ale ja nie po to się uczyłam X lat na dość ciężkim kierunku, nie po to się doktoryzowałam i zasuwałam (odpowiadając nieraz za życie ludzkie) jednocześnie żeby do końca życia się zastanawiać, czy mogę pozwolić sobie czasem na odrobinę luksusu (perfumy, dobre buty, utrzymanie samochodu- przecież to nie jest jakiś obłędny luksus tylko normalność). Jestem wysoko kwalifikowanym specjalistą w swojej dziedzinie i mam prawo żądać, by finansowo zostało to docenione a nie zastanawiać się do emerytury, czy w danym miesiącu mogę pozwolić sobie na coś (i nie mam tu na myśli szmpana francuskiego i kawioru, bleee).

Dlatego wolę żyć tam, gdzie nie muszę się już nad tym zastanawiać. Nadal zapewne nie będę pijać tego szampana i żreć tego kawioru (bleeh) ale nie będę się martwić, czy bez większych wyrzeczeń starczy mi do pierwszego. A jesli czasem zachce mi się tego kawioru (bleeh) to go będę sobie mogła kupić bez strachu, że mi to chwlowe szaleństwo zrujnuje finanse. Tak pojmuję normalność i uczciwe wynagrodzenie za pracę. Bez kokosów. Ale bez strachu o przyszłość.
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw

Edytowane przez Mijanou
Czas edycji: 2020-01-08 o 06:25
mikroREKLAMA
Sukces na Twoim egzaminie
Postaw na sprawdzone przygotowanie do Twojego egzaminu: Matura 2020, Matura 2021, Egzamin Ósmoklasisty 2020.

Ta reklama pokazywana jest pod 15 594 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 06:36   #107
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 20 235
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Może to głupie, ale dla mnie na przykład dobry poziom życia (czyli luksusów nie ma, ale jest ok) to jest wtedy, kiedy człowiek sobie na luzie kupuje w dniu premiery konsolę, jak mu się zbije szybka w telefonie to nie chodzi tak parę miesięcy, bo go nie stać, tylko idzie i wymienia.

Ja jak na warunki polskie mam naprawdę dostanie życie. Ale wciąż lepiej żył pod tym względem mój znajomy, kiedy był sprzedawcą w 7 Eleven i wyjechał po liceum.

Jak ktoś kupuje grę za $60, to wciąż kupuje relatywnie taniej niż ja za 229 (czy ile kosztują gry świeżo po premierze - nie wiem, bo ich nie kupuję, nie stać mnie).

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 07:08   #108
Timon i Pumba
hakuna matata
 
Avatar Timon i Pumba
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 11 906
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez amillia Pokaż wiadomość
W jednym z największych miast w kraju. Myślę jednak, że po zamienieniu Warszawy na Wrocław czy Kraków tak czy siak nie osiągnęliby takiego wzrostu poziomu życia
Ale na Szczecin już by dali radę, tam kawalerkę w centrum można znaleźć za ok. 1000-1100 PLN + czynsz No może z wyjątkiem podróży, to by było nie do przeskoczenia, bo co innego jak zostanie Ci na to 500 złotych, a co inaczej 500 euro, ale z drugiej strony mamy znacznie tańsze usługi, przez co "polepszył mi się poziom życia za granicą" oznacza często "polecę do Polski do fryzjera i dentysty, to przy okazji odwiedzę rodzinę". Większe miasta też są zróżnicowane cenowo. Wrocław, Kraków i Warszawa nie są tanie, ale też sorry - w większych miastach nawet markety proponują więcej niż w mniejszych i to trochę kwestia wyboru, żeby dwie osoby w Warszawie miały tylko po minimalnej, no albo przynajmniej w sektorze niepublicznym to kwestia wyboru.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Edytowane przez Timon i Pumba
Czas edycji: 2020-01-08 o 07:33
Timon i Pumba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 12:24   #109
velika
Winter is coming
 
Avatar velika
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: DNO
Wiadomości: 16 867
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez Mijanou Pokaż wiadomość
Wiesz, ja "za studenta" mogłam tak życ. Nawet fajnie czasem. Tyle tylko, że jeśli masz już wyższe kwalifikacje, doświadczenie zawodowe itp. to już nie chcesz tak żyć. Nie chcesz ciągle wyznaczać sobie limitów na jedzenie w najtańszym dyskoncie i zaczynasz dostrzegać, że coś tu jest nie tak. Wybacz, ale ja nie po to się uczyłam X lat na dość ciężkim kierunku, nie po to się doktoryzowałam i zasuwałam (odpowiadając nieraz za życie ludzkie) jednocześnie żeby do końca życia się zastanawiać, czy mogę pozwolić sobie czasem na odrobinę luksusu (perfumy, dobre buty, utrzymanie samochodu- przecież to nie jest jakiś obłędny luksus tylko normalność). Jestem wysoko kwalifikowanym specjalistą w swojej dziedzinie i mam prawo żądać, by finansowo zostało to docenione a nie zastanawiać się do emerytury, czy w danym miesiącu mogę pozwolić sobie na coś (i nie mam tu na myśli szmpana francuskiego i kawioru, bleee).

Dlatego wolę żyć tam, gdzie nie muszę się już nad tym zastanawiać. Nadal zapewne nie będę pijać tego szampana i żreć tego kawioru (bleeh) ale nie będę się martwić, czy bez większych wyrzeczeń starczy mi do pierwszego. A jesli czasem zachce mi się tego kawioru (bleeh) to go będę sobie mogła kupić bez strachu, że mi to chwlowe szaleństwo zrujnuje finanse. Tak pojmuję normalność i uczciwe wynagrodzenie za pracę. Bez kokosów. Ale bez strachu o przyszłość.
Tez tak pojmuję normalność z tym, że jeszcze mnie na to stać w Polsce, zobaczymy jak długo, a też jestem wysoko kwalifikowanym specjalistą.

Mi przede wszystkim zależy na tym, żebym mogła w spokoju wszystko opłacić i żebym mogła dość często wyjeżdżać, choćby na kilka dni i ma mi to nie rujnować budżetu. Nie wyobrażam sobie takiego życia, że stać mnie na jeden wyjazd raz w roku na tydzień, na który muszę w dodatku ciułać nie wiadomo ile. Żyję na bardzo przeciętnym poziomie, a i tak jak widzę po koncie, ile kasy wydajemy, to za 2xminimalna ciężko by było się utrzymać.
__________________

velika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 13:15   #110
meliandra
Zadomowienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 338
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Moim zdaniem też właśnie w Polsce żyje się coraz lepiej. Tylko budżetówka została w tyle. Chociaż też nadgania, bo są inwestycje z podatków. W końcu przeciętny człowiek może spokojnie, dostatnio żyć. O ile nie wzrosną ceny... No ale właśnie, też słyszałam że inflacja wcale nie jest aż tak duża, więc jak to w końcu będzie? Mieszkania też mają podobno tanieć. Może po prostu będzie dobrze i będzie można fajnie żyć za minimalną

Jak uważacie, jak można by sensownie przeżyć w dużym mieście, mając do dyspozycji taką pensję? Ile wydałybyście na mieszkanie, jedzenie, rozrywkę? Zakładając, że płacimy jedynie za pokój u kogoś albo u rodziców, albo składamy się z partnerem na mieszkanie, to płacąc nawet 1000 zł miesięcznie z rachunkami zostaje 900 zł na żywność i pozostałe. Jedna para na youtube wyżywiła się w 2 osoby za 350 zł na miesiąc więc zakładając sporo więcej 600 zł na 2 osoby to mamy 300 zł. Zostaje ponad 600 zł na przyjemności. Całkiem fajna suma którą teraz łatwo można odłożyć.
Ty tak na serio? Albo żyjesz innej Polsce niż ja albo masz bardzo małe wymagania. Za taką pensje w dużym mieście to można wegetować, a nie sensownie żyć. Mieszkanie na wynajmie nie jest dla mnie żadnym sensownym życiem.

Mieszkam we Wrocławiu i powiem szczerze, że mi się żyje coraz gorzej i coraz bardziej mnie to przeraża. Nie mam może nie wiadomo jakich studiów, ale złych też w sumie nie mam, pracuję od lat, od jakiegoś czasu w dość dużej firmie. Zarabiam bardzo średnio i chcę zmienić pracę. W wielu firmach wciąż proponują tak śmieszne pieniądze, że dla mnie to jest jak splunięcie w twarz.

Za najniższą krajową to w takim mieście nie można właściwie nic. Wynajem pokoju to koszt ok 1000 zł teraz. Kawalerka 1500-1700 zł. Ogólnie to mieszkanie jest dla mnie największą bolączką. Niestety kiedyś przespałam wzięcie kredytu, a teraz mnie zwyczajnie nie stać. Mieszkania i na wynajem i do kupna strasznie poszły w górę, a dla mnie mieszkanie samemu albo własne mieszkanie jest właśnie częścią sensownego życia. Co jeszcze? To, że idąc na zakupy spożywczo-chemiczne nie będę musiała wszystkiego dogłębnie analizować. Nie mówię o jakimś marnotractwie, ale jedzenie i chemia strasznie poszły w górę. Do chciałabym normalne korzystać z uroków w mieście, chodzić na różne wydarzenia, do kin, teatrów, knajp, itp. Chciałabym żeby wydanie na zimowe buty 500 zł (takie są mniej więcej ceny w Wojasie, Ryłce) nie nadszarpywało znacząco mojego budżetu. Chciałabym żeby było stać mnie na wakacje i na wyjazdy. Chciałabym mieć jeszcze możliwość odłożenia czegokolwiek, a nie życia od 1 do 1.

Uważam, że ceny w Polsce są kompletnie nieadekwatne do zarobków, bo nie uważam, żeby normalne jedzenie czy kupienie butów należało do luksów. Patrząc na takie jakie są zarobki czasami nie dziwię się patologi, że woli żyć na zasiłkach. Po co kończyć studia i iść do roboty, jak można nić nie robić.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 13:30   #111
Eveen
Raczkowanie
 
Avatar Eveen
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 269
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Po sobie powiedzialabym, że te podwyzki są słabo odczuwalne. Bo co z tego, że zarabiam aktualnie kwoty ktore 5 lat temu uwazalabym za majatek skoro ceny wszystkiego poszly tak do gory, że lwia częśc tej podwyzki i tak mi sie roztapia.
Eveen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 13:31   #112
Fenenna
Raczkowanie
 
Avatar Fenenna
 
Zarejestrowany: 2019-06
Wiadomości: 387
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
Jak uważacie, jak można by sensownie przeżyć w dużym mieście, mając do dyspozycji taką pensję? Ile wydałybyście na mieszkanie, jedzenie, rozrywkę? Zakładając, że płacimy jedynie za pokój u kogoś albo u rodziców, albo składamy się z partnerem na mieszkanie, to płacąc nawet 1000 zł miesięcznie z rachunkami zostaje 900 zł na żywność i pozostałe. Jedna para na youtube wyżywiła się w 2 osoby za 350 zł na miesiąc więc zakładając sporo więcej 600 zł na 2 osoby to mamy 300 zł. Zostaje ponad 600 zł na przyjemności. Całkiem fajna suma którą teraz łatwo można odłożyć.
Żartujesz prawda? Jesteś lekarzem czyli teoretycznie inteligentną osobą a po tej wypowiedzi wydajesz się być totalnie oderwana od rzeczywistości. 350zł na jedzenie miesięcznie - próbowałaś tak żyć? Spróbuj i napisz nam na wizazu jak Ci się takie życie podoba.

Przepraszam ale zdenerwowałam się.
Fenenna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 13:37   #113
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 304
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Lekarze akurat maja spore możliwości dorobienia chociażby na NPL, nie musza żyć za 350 zł miesięcznie. Chociaż fakt pensje szpitalne są niskie, zwłaszcza dla rezydentów.
_vixen_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 13:46   #114
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 300
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez _vixen_ Pokaż wiadomość
Lekarze akurat maja spore możliwości dorobienia chociażby na NPL, nie musza żyć za 350 zł miesięcznie. Chociaż fakt pensje szpitalne są niskie, zwłaszcza dla rezydentów.
Nie będę dorabiać w NPL to nie wchodzi w grę Akurat to marny przykład bo "dorabiać" na nocki może każdy, powiedzmy pracujesz za minimalną na kasie + robisz nocki przy inwentaryzacji (takie zlecenia są dostępne praktycznie od ręki w dużych i małych miastach, praca dorywcza, głównie w nocy). Nie tylko lekarze mogą tak dorabiać więc Niby czemu miałabym pracować na drugi etat w nocy, wolę już wydawać mniej na jedzenie.
januszpolak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 13:49   #115
_vixen_
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2009-09
Wiadomości: 16 304
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Na inwentaryzacji nie płaca tak dobrych pieniędzy na na NPLu, wielu młodych lekarzy tak dorabia i przynajmniej nie musza uprawiać survivalu za 350 zł za jedzenie miesięcznie.
_vixen_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 13:53   #116
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 300
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez Fenenna Pokaż wiadomość
Żartujesz prawda? Jesteś lekarzem czyli teoretycznie inteligentną osobą a po tej wypowiedzi wydajesz się być totalnie oderwana od rzeczywistości. 350zł na jedzenie miesięcznie - próbowałaś tak żyć? Spróbuj i napisz nam na wizazu jak Ci się takie życie podoba.

Przepraszam ale zdenerwowałam się.
W sumie spróbowałabym bo to byłoby dobre wyzwanie na 2020 rok. Mogę się potem podzielić przemyśleniami. Natomiast nie sądzę, że wydajemy z TŻ razem dużo więcej, niż te 700 zł na 2 osoby na jedzenie. Od kiedy oszczędzamy, nie zdarza się nam już jeść na mieście czy gotowego jedzenia. Ryż, makarony, kaszę, tłuszcze, przyprawy - mamy w domu w dużych zapasach kupionych na promocji. To jest podstawa obiadu. Do tego mięso - zauważyłam, że jest bardzo tanie. Zakupy spożywcze to działka TŻ, więc nie orientuję się aż tak bardzo w cenach, ale sprawdziłam przed chwilą i pół kilo mięsa (które starcza nam na 2 dni obiadów dla 2 osób) kosztuje w biedronce niecałe 10 zł. Na śniadanie jemy chleb razowy który kosztuje 2-3 zł za opakowanie z mozarellą, która w promocji kosztuje poniżej 2 zł od sztuki i wyżywi nas oboje na dzień. Kolacji nie jemy. Oczywiście zdarza się kupić słodycze, no ale umówmy się to nie jest obowiązek i tylko na zdrowie by nam wyszło, gdybyśmy ich nie kupowali, więc ich nie wliczam.
januszpolak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 14:01   #117
meliandra
Zadomowienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 338
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
W sumie spróbowałabym bo to byłoby dobre wyzwanie na 2020 rok. Mogę się potem podzielić przemyśleniami. Natomiast nie sądzę, że wydajemy z TŻ razem dużo więcej, niż te 700 zł na 2 osoby na jedzenie. Od kiedy oszczędzamy, nie zdarza się nam już jeść na mieście czy gotowego jedzenia. Ryż, makarony, kaszę, tłuszcze, przyprawy - mamy w domu w dużych zapasach kupionych na promocji. To jest podstawa obiadu. Do tego mięso - zauważyłam, że jest bardzo tanie. Zakupy spożywcze to działka TŻ, więc nie orientuję się aż tak bardzo w cenach, ale sprawdziłam przed chwilą i pół kilo mięsa (które starcza nam na 2 dni obiadów dla 2 osób) kosztuje w biedronce niecałe 10 zł. Na śniadanie jemy chleb razowy który kosztuje 2-3 zł za opakowanie z mozarellą, która w promocji kosztuje poniżej 2 zł od sztuki i wyżywi nas oboje na dzień. Kolacji nie jemy. Oczywiście zdarza się kupić słodycze, no ale umówmy się to nie jest obowiązek i tylko na zdrowie by nam wyszło, gdybyśmy ich nie kupowali, więc ich nie wliczam.
Sory, ale dla Ciebie to jest sensowne życie? Bo dla mnie survival i walka o przetrwanie. Ja chce żyć, a nie robić sobie wyzwanie czy mogę przeżyć za jakąś tam kwotę. To jest głupota. Za studenta się na bawiłam w takie rzeczy, a co dopiero mając 30 lat. I serio, Ty albo jesteś kompletnie oderwana od rzeczywistości albo udajesz. Działka jest sezonowo. Ja też nie wyrzucam jedzenia, ale nawet kupione w promocji i na zapas kosztuje. Mięso kupuję w dobrym mięsnym, a nie w Biedronce. Chleb za 2 zł? Też nie wiem gdzie i jakiej jakości. No i te Twoje 600 zł, które zostaje i chcesz odłożyć, to rozumiem, że innych wydatków nie masz? A gdzie jakiś ciuch, kosmetyk, chemia, fryzjer, lekarz, szewc. Nie mówiąc o wyjściu na miasto czy jakimś wyjeździe.
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 14:05   #118
megamag
Zakorzenienie
 
Avatar megamag
 
Zarejestrowany: 2011-09
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 6 405
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
Nie jest tez czasem tak, ze nauczycieli jest po prostu za duzo? Tj. kierunki pedagogiczne ich wypluwaly w miare regularnie a dzieciakow coraz mniej do uczenia?
Niedawno była to prawda, zwłaszcza że wiele powstających jakiś czas temu szemranych szkół wyższych upodobało sobie ten kierunek. Teraz dynamika zaczyna się odwracać. Już, kiedy byłam na studiach, specjalizacje pedagogiczne nie cieszyły się popularnością. Lądowali tam raczej ludzi, którzy nie dostali się na inne. Teraz w dużych miastach pojawił się problem braku nauczycieli. Ludzie odchodzą z zawodu, bo praktycznie wszędzie zarobią lepiej. W mojej dzielnicy mieli problem z obsadzeniem ponad 40 wakatów. Likwidacja gimnazjów i podwójny rocznik w liceach chwilowo załatały dziurę, ale to będzie postępować. Społeczeństwo potrzebuje zwykle trochę czasu, żeby zareagować na trendy, przez wiele lat było parcie na kierunki pedagogiczne na fali wspomnień, że w PRL-u to była fajna fucha. Dziś już mało kto tak myśli i prędzej czy później za to bekniemy. Już bekamy, bo poziom nauczycieli się obniża. Nie jest to wymarzona kariera najlepszych absolwentów.

Cytat:
Napisane przez Wyrak Pokaż wiadomość
Z tego co ja osobiscie widze, to w ogole teraz malo ludzie wyjezdza, fale emigracji mialy miejsce x lat temu, teraz to raczej strumien.
Inna sprawa, ze (znowuz wlasne subiektywne odczucia) jakosc zycia w Polsce jest pod pewnymi wzgledami lepsza niz za granica i jest coraz wiecej ludzi, ktorzy maja troche pieniedzy. To oczywiscie zalezne od tego gdzie kto jest i co robi, nie wiem jak miarodajne do ogolu, ale tyle ode mnie?
Statystyki potwierdzają Twoje obserwacje.

Cytat:
W 2018 roku na cały świecie mieszkało 2 455 000 Polaków. Zdecydowana większość z nich (2 155 000 ) w Europie. W porównaniu z 2017 rokiem było to odpowiednio o 85 i 86 tys. mniej. Najwięcej emigrantów z Polski ubyło w Wielkiej Brytanii – aż 98 tys.
Wielkie exodusy mamy już za sobą.


PS Nie traćcie czasu na przekonywanie januszpolak, bo ona zdaje się jeszcze nigdy nie utrzymywała się za swoje. O ile pamiętam z innych wątków, to żyła z rodziców i z pomocą faceta, a pensja to dla niej dodatek.

Edytowane przez megamag
Czas edycji: 2020-01-08 o 14:09
megamag jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 14:06   #119
kasiunia788742
Zadomowienie
 
Avatar kasiunia788742
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 1 533
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
W sumie spróbowałabym bo to byłoby dobre wyzwanie na 2020 rok. Mogę się potem podzielić przemyśleniami. Natomiast nie sądzę, że wydajemy z TŻ razem dużo więcej, niż te 700 zł na 2 osoby na jedzenie. Od kiedy oszczędzamy, nie zdarza się nam już jeść na mieście czy gotowego jedzenia. Ryż, makarony, kaszę, tłuszcze, przyprawy - mamy w domu w dużych zapasach kupionych na promocji. To jest podstawa obiadu. Do tego mięso - zauważyłam, że jest bardzo tanie. Zakupy spożywcze to działka TŻ, więc nie orientuję się aż tak bardzo w cenach, ale sprawdziłam przed chwilą i pół kilo mięsa (które starcza nam na 2 dni obiadów dla 2 osób) kosztuje w biedronce niecałe 10 zł. Na śniadanie jemy chleb razowy który kosztuje 2-3 zł za opakowanie z mozarellą, która w promocji kosztuje poniżej 2 zł od sztuki i wyżywi nas oboje na dzień. Kolacji nie jemy. Oczywiście zdarza się kupić słodycze, no ale umówmy się to nie jest obowiązek i tylko na zdrowie by nam wyszło, gdybyśmy ich nie kupowali, więc ich nie wliczam.
Chyba bym z głodu padła a moje zapotrzebowanie kaloryczne duże nie jest Tylko że właśnie ja bym chciała dojść do stanu takiego, że zjedzenie na mieście nie jest dla mnie wydatkiem do przemyślenia. Hmm mięso tanie, czy ja wiem? Szynki za średnio 40zl/kg, pierś z kurczaka 20zl/kg. Pół kg piersi to raczej dla mnie i tż jeden obiad.

Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
kasiunia788742 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-08, 14:08   #120
PaulinciaKWC
Zakorzenienie
 
Avatar PaulinciaKWC
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: garnek złota na końcu tęczy
Wiadomości: 48 135
Dot.: Wzrost pensji minimalnej, jak teraz będzie się żyło w Polsce?

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
W sumie spróbowałabym bo to byłoby dobre wyzwanie na 2020 rok. Mogę się potem podzielić przemyśleniami. Natomiast nie sądzę, że wydajemy z TŻ razem dużo więcej, niż te 700 zł na 2 osoby na jedzenie. Od kiedy oszczędzamy, nie zdarza się nam już jeść na mieście czy gotowego jedzenia. Ryż, makarony, kaszę, tłuszcze, przyprawy - mamy w domu w dużych zapasach kupionych na promocji. To jest podstawa obiadu. Do tego mięso - zauważyłam, że jest bardzo tanie. Zakupy spożywcze to działka TŻ, więc nie orientuję się aż tak bardzo w cenach, ale sprawdziłam przed chwilą i pół kilo mięsa (które starcza nam na 2 dni obiadów dla 2 osób) kosztuje w biedronce niecałe 10 zł. Na śniadanie jemy chleb razowy który kosztuje 2-3 zł za opakowanie z mozarellą, która w promocji kosztuje poniżej 2 zł od sztuki i wyżywi nas oboje na dzień. Kolacji nie jemy. Oczywiście zdarza się kupić słodycze, no ale umówmy się to nie jest obowiązek i tylko na zdrowie by nam wyszło, gdybyśmy ich nie kupowali, więc ich nie wliczam.
Można wydawac relatywnie niewiele na jedzenie, to nie musi być 3.000 na 2 osoby, ale jeżeli nie robisz zakupów za bardzo to nie masz pojęcia jakie kwoty się w sklepach zostawia. Zarabiasz niewiele, ale mieszkasz z facetem, który zarabia zapewne kilka razy tyle, więc nie wiesz jak wyglądają wasze wydatki i jak wyglądałoby wasze życie za 2x minimalna. Póki tego nie sprawdzisz to się nie dowiesz. Ja sobie osobiście nie wyobrażam takiego życia, mimo ze żadne z nas nie zarabia źle to w luksus nie opływamy niestety
__________________
Z tobą chcę oglądać rzeki, co samotnie płyną
Gwiazdy nad łąkami w środku lasu i jagód czarnych...
Tyranozaury
PaulinciaKWC jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-02-14 14:21:29


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:43.