Telemarketing / Call center - Strona 14 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes Szukasz pracy, pracujesz, prowadzisz własny biznes, masz wiele pytań i wątpliwości, a może masz wiedzę, którą chciałabyś się podzielić z osobami, które jej poszukują. To forum jest właśnie dla Ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-10-12, 19:44   #391
mary_poppins
sissy that walk
 
Avatar mary_poppins
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 728
Dot.: Szukanie pracy a call center

Polecam windykację - nie reklamowałam żadnych produktów
__________________
Cytat:
Napisane przez dombro
Nie chcę być niedelikatna, ale wymyślasz problemy z dupy.
mary_poppins jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-10-15, 10:37   #392
Pyrola rotundifolia
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-02
Lokalizacja: Z leśnych bagien.
Wiadomości: 265
Dot.: Szukanie pracy a call center

Cytat:
Napisane przez mary_poppins Pokaż wiadomość
Polecam windykację - nie reklamowałam żadnych produktów
Zgadzam się, windykacja jest specyficzną częścią call center, i nic a nic nie da się sprzedać, tylko odzyskać kasę dla firmy

Pracowałam w różnych CC zaczynając od banku gdzie w każdej rozmowie przychodzącej (po za nielicznymi wyjątkami) była obowiązkowa sprzedaż, i bardzo mocny nacisk na to. Później u żółtego operatora pocztowego gdzie były tylko przychodzące, zero sprzedaży tylko kwestie informacyjno techniczne. Obecnie w windykacji banku gdzie jest zupełnie inaczej niż poprzednio inna specyfika pracy.

Często jest tak że jak już siądziesz na słuchawce to ciężko z tym skończyć
Wszystko zależy jaka firma i co robisz.
Nie polecam sprzedaży i typowo wychodzących połączeń (np. sprzedaż garnków), bo to jest najgorsze, a w przychodzących, zależy jaki masz nacisk na sprzedaż lub jego brak.
Plusem takiej pracy jest jej duża elastyczność, możliwość wyboru godzin dni i dopasowanie jej do swojego życia (wiele infolinii pracuje 7 dni w tygodniu przez cały rok).
Pyrola rotundifolia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-21, 21:13   #393
marlena_123
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 2
Dot.: praca telemarketera

Praca w telemarketingu nie jest taka straszna jak ją malują. Trzeba po prosu poznać podstawowe zasady i później wszystko idzie o wiele łatwiej. W firmie, w której pracuję szkolenie z telemarketingu prowadził Pan xxx. Gość naprawdę potrafi wszystko praktycznie wytłumaczyć, to tego na wielkim luzie, bez stresu.

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2017-03-22 o 10:00 Powód: Reklama.
marlena_123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-03-24, 15:08   #394
ADCNieruchomosci
Przyczajenie
 
Avatar ADCNieruchomosci
 
Zarejestrowany: 2017-03
Wiadomości: 2
Dot.: praca telemarketera

do takiej pracy trzeba mieć sporo uporu...
__________________
Chesz sprzedać lub wynająć nieruchomość? zgłoś się do http://www.adc-nieruchomosci.pl
ADCNieruchomosci jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-08-03, 11:23   #395
Luciola2000
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 1
Dot.: praca w tele promo ( call center)

dno i tyle. najgorsze z callów w jakich pracowałam, kadra to psychosadyści nic nie potrafią oprócz krzyku, zarobki ucinane i często poślizgi, nawet wrogowi NIE POLECAM.
Luciola2000 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-13, 01:25   #396
userrr
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 869
Dot.: praca w tele promo ( call center)

Cytat:
Napisane przez melix Pokaż wiadomość
Jeśli umiesz i nie masz nic przeciwko wciskaniu ludziom kitu, owszem praca jest dla Ciebie co do stawki godzinowej, całkiem w porządku atmosfera jest raczej miła, ludzie w słuchawce już nie zawsze.
pozdrawiam
na wstępie podkreślę, że nie odnoszę się do tej konkretnej firmy bo jej nie znam ale pracowałem w kilku firmach call center i zawsze jakoś trafiałem na to samo, czyli

co najmniej 95% call center to wciskanie ludziom kitu, ta branża to zwyczajni oszuści którzy każą dzwonić do klientów niczego nieświadomym pracownikom, - dopiero po jakimś czasie można zauważyć, że coś jest nie tak w tej branży i to w wielu firmach,

mielicie baze klientów, - nikt nie ma z wami czasu rozmawiać, przekładacie rozmowy, po przełożeniu rozmowy też nie mają czasu na rozmowę, przekładacie dalej rozmowę i znowu nie mają czasu, kto się zainteresuje rozmową tego zniechęci niekorzystna oferta, a nie czarujmy się - niekorzystnych ofert jest najwięcej bo są niekorzystne dla klientów i na takich firmy najlepiej zarabiają, a tych korzystnych bywa, że nie można sprzedawać albo do zamówienia tylko przez internet, więc nie ma żadnego zysku z klienta, czasem można sprzedać ale jest malutki zysk albo żaden albo tylko statystyka, że masz klienta ale premii z tego nie ma żadnej, do tego poczty głosowe których jest coraz więcej im więcej ludzie porzucają numerów i dalej mielicie baze, potem oczywiście wmawiają, że to wina konsultantów, że nie ma sprzedaży czy sukcesu, zatrudniają znowu nowych, nowych i nowych,

zdarza się, że kontaktów nie można zamykać bo firma zainwestowała w bazę i choć klienci mówią, że dzwonicie do nich już 60 razy to z uwagi na to, że firma sobie nie życzy zamykania takiego kontaktu to wszyscy pracownicy przekładają kontakt na kiedy indziej, - klient jest wkurzony, że firma do niego co pewien czas dzwoni i nic nie chce od firmy ale jak pracownicy mają nie zamykać to nie zamykają.

premie to są kwoty rzędu 3 zł, 5 zł i w zależności od firmy wypłacają je dopiero po osiągnięciu celu i teraz ten cel może być realny albo nie, nawet jak jest realny to tak pomyślany i zaplanowany, żeby go za szybko nie osiągnąć, a nawet jak się uda osiągnąć i zarobisz tą premie to bywa, że firma ma problem z wypłatą i utrudnia życie, żebyś za dużo nie zarobił i za szybko tego celu nie osiągnął człowieku, przecież zazdrość nie pozwoliłaby kierownictwu, żebyś zarobił lepiej, chyba, że masz fajne kierownictwo co mało się zdarza - mi się zdarzyło to tylko raz w jednej firmie call center, w innych już nie, ale, żeby nie było tak fajnie to tam gdzie było fajne kierownictwo pracowała "dzieciarnia" czyli młodzi ludzie którzy uwielbiali się wygłupiać, puszczać balony, chodzić cały czas po firmie, wygłupiać się, - niestety to był jakiś tam nowy oddział i góra miała chyba za małą sprzedaż i zamknęli ten oddział, na szczęście wszystkim wypłacili kasę ale nie ma co się dziwić jak może tylko 5 osób w firmie poważnie podchodziło do tej pracy, - dało się tam zarobić,
w innej firmie system źle zliczał czas w pracy i trzeba było tego codziennie pilnować - kiedyś zgłaszałem po kilku dniach, że mi się nie zgadza jakoś 4 godziny kiedy byłem w pracy tylko, że to było raz jednego dnia trochę, innego dnia trochę, itd, łącznie chyba z 4 dni źle zliczyło czas, - tam byla niska podstawa za godzinę, a premie w sumie też niskie, - system dzwonił, żeby złożyć klientom propozycje najlepszą na świecie która się wiązała z podwyższeniem miesięcznego rachunki jaki płacił i z przedłużeniem umowy, - klienci wiedzieli, firma już do nich dzwoniła, odmawiali i zrób to cel albo premie jak ciągle odmawiają bo nie chcą i mają do tego prawo, a firma dalej każe mielić bazę, dzwonić, męczyć tych klientów, żeby wzięli, czarować słowami, żeby brali,

awans - tylko znajomi, nie ci ludzie od mielenia bazy, dzwonienia do klientów, osiągania sukcesów w firmie,

przerwa 30-40 minut czyli 5 minut po każdej godzinie pracy na umowę zlecenie, a takie są najczęściej choć zdarzają się umowy o pracę jeśli firma chce wydać mniej na podatki,

ogólnie to wiecie co - myślę, że tą pracę to powinni wykonywać ludzie za karę za wykroczenia czy przestępstwa - to nie żart - ta praca jest jak kara,

nikomu nie mógłbym polecić tej pracy,


rozpowiedźcie komu się da
jak nie chcesz, żeby dzwonili to mów bo ma się nagrać - nie "nie mam czasu" bo będą dzwonić jak będziesz mieć czas i się ich nie pozbędziesz,


albo "skąd ma pan/i mój numer?" - a skąd ma to wiedzieć jak komputer mielący kontakty ma taką bazę jaką dostał od firmy, pewnie sam/a wyraziłaś zgodę, żeby dzwonili albo wysłałaś/eś sms premium w odpowiedzi na jakieś - wygraj sto milionów - albo - damy ci za darmo smartfona albo inne takie, - wy nic z tego nie macie, a firma ma zgodę marketingową bo ktoś uczestniczył w konkursie gdzie zgodził się na przetwarzanie danych ale nawet o tym nie wie,

mówcie

nie jestem zainteresowany/a waszą ofertą
znam tą ofertę i nie jestem nią zainteresowana/y
nie dzwońcie do mnie z tą ofertą, znam ją i nie chce
proszę do mnie nie dzwonić
nie podpiszę z wami umowy
nie podpiszę umowy na takich warunkach

w ostateczności - nie wyrażam zgody na nagrywanie/rejestracje rozmowy


żadne
pan/i nie rozumie - pan/i rozumie ale firma chce, żeby walczył/a o klienta


nie mam czasu - nie masz czasu to zadzwonimy kiedy indziej albo jeszcze dziś, a może jutro, po jutrze bo nie miałeś/aś czasu, to może kiedy indziej będziesz miał/a czas - a to jest najczęściej używany agrument, żeby spławić, a tylko przyciąga kolejne telefony bo jak nie teraz to później będziesz mieć czas, a uwierzcie są firmy których szefostwo naprawdę wierzy w to, że klienci nie mają czasu, a jak im pracownik mówi, że nic z tego nie będzie bo klienci spławiają to mają takiego pracownika za mało inteligentną osobę, żeby nie napisać dur..a


pracownicy nie chcą dzwonić do takich klientów bo świetnie rozumieją, że ich spławiają ale system jest tak skonstruowany, że mieląc kontakty dzwoni do tych samych ludzi co pewien czas, raz jednemu konsultantowi wpadnie kontakt, raz innemu, bywa, że jeden się napracuje nad klientem, a potem inny sprzeda któremu wpadł taki klient,
są jeszcze pracownicy znajomi/e którzy/e dostają w systemie albo na kartce namiar na klienta który kupił ale coś nie wyszło - np chce ale trzeba jeszcze raz wprowadzić do systemu i jeszcze raz wysłać kuriera ale ogólnie chce i nie trzeba go/jej przekonywać - kilka minut i mają klienta bo są pupilkami osób podsłuchujących każdą rozmowę,


podsłuchiwanie polega na tym, że są na sali osoby których to jest zadaniem, że słuchają pracowników, - rozmów pracowników z klientami i potem jak coś nie wyjdzie to mówią tym osobom jak mają rozmawiać i tyle oficjalnie, a nieoficjlanie pomagają swoim pupilkom osiągać lepsze wyniki ale tego nie zauważycie na początku, bo każdy nowy pracownik skupia się na rozmowie, a nie na układach w firmie,

ogólnie to jest tak, że ja przychodząc do takich firm przychodziłem pełen entuzjazmu, pozytywnego myślenia, a wychodziłem zawsze z rozgoryczeniem, że znowu to samo,

to jest bardzo niewdzięczna praca, nikt tam nie docenia twojej ciężkiej pracy, wszyscy na sali rywalizują o klienta, nie ma tam prawdziwych przyjaźni/koleżeństwa, wszystko jest w pośpiechu, pod publiczkę, tempo coraz szybsze, a firmy chcą sprzedać każdemu klientowi z bazy opowiadając czasem bzdury, że się da choć się nie da, a firmy opowiadają, że się da tylko trzeba dobrze czarować ale niestety to nieprawda,

moim zdaniem to są firmy które dorabiają się kosztem innych ludzi, które potrzebują nowych ludzi, żeby ten biznes się kręcił bo nowy człowiek z entuzjazmem jeszcze coś zrobi, a jak zobaczy te układy i zepsucie panujące w firmie to już się odechciewa na nich pracować i wtedy jak zatrudnią nowych to znowu entuzjazm, umowy, sprzedaż albo umówione spotkanie i znowu jak nowa osoba zobaczy, że siedzi codziennie, nęka tych klientów, którzy go/ją traktują jak intruza który przeszkadza w ich życiu bo tak w sumie jest, to w pewnym momencie zacznie to irytować, a jak jeszcze firma zacznie robić pod górkę to odejście z firmy jest tylko kwestią czasu.

są firmy, które bezmyślnie mówią, żeby odpowiadać klientom, że numer jest z losowania, a prawnie podobno nie można losować numerów, ja tak nigdy nie odpowiadałem, żeby się nie narazić.

ja się naprawdę dziwie, że tym wszystkim nie zajmie się jakaś inspekcja pracy czy prokurator, - gdyby przesłuchali wszystkie rozmowy konsultantów za które odpowiedzialność ponosi firma, gdyby zanalizowali ile razy ludzie powiedzieli, że nie chcą rozmawiać i ile razy na zasadzie mobbingu pracownicy przekładali rozmowę, żeby to nie miało negatywnego wpływu na premie to naprawdę uwierzcie znaleźliby dowody,


jeszcze po wejściu RODO chcą, żeby ludzie udzielali zgód na marketing i każą pobierać te zgody pracownikom, to jest taka formułka - czy wyraża pan/i zgodę na kontakt z naszej strony w przyszłości, żebyśmy mogli przedstawić ofertę ? - jak powiesz, że tak to znowu się ich nie pozbędziesz, jak powiesz, że nie to nie mogą dzwonić, a ludzie się na to niestety godzą, a powinni powiedzieć nie,

problem polega na tym, że Nieodpowiedni ludzie na stanowiskach sprowadzili tą branże do poziomu bruku, a często awansowali tylko dlatego, że lepsi od nich ludzie odeszli z tych firm w których ci ludzie są na stanowiskach bo byli lepsi i chcieli stworzyć i stworzyli swoje firmy ale naprawdę takich firm jest bardzo mało, a bardzo dużo jest tych właśnie tandetnych firm rządzonych przez nieudaczników którzy nigdy by nie awansowali gdyby lepsi od nich nie odeszli z firm w których ci ludzie pracują, firmy nie miały wyjścia - skoro lepsi odeszli, a firma ma dalej działać to ktoś musi być na stanowisku więc w taki sposób przez zasiedzenie ci ludzi sztucznie awansowali, a nie z powodu umiejętności tylko z powodu odejścia lepszych od nich, którzy nie chcieli się godzić z tym, żeby iść w kierunku bruku, którzy uważali, że to droga do nikąd i tak jest.

tego wszystkiego nie widać z początku, dopiero kiedy się spędzi dużo czasu w tej branży to coraz bardziej widać, że to nie jest 1 km mułu ale 5 km mułu albo jeszcze więcej, a jak się komuś z kierownictwa coś wymsknie to się dowiesz, że firma była pozywana do Sądu przez Pracowników albo Klientów albo płaciła kary za kontrole kogoś z firmy dla której usługi sprzedaje i kontrola wykazała jakieś nieprawidłowości, no to kto na to wszystko musi zarobić - pracownicy, dzwońcie i sprzedajcie, przedłużajcie umowy, umawiajcie spotkania - firma musi mieć kasę na kary...

cele i premie są po to, żebyście dążyli do nich, nie osiągali i zarabiali premie choć małe premie wypłacają ale jak robisz te premie to w końcu mają problem z ich wypłatą i jakoś tak dziwnie się zachowują jakby dawali do zrozumienia, że nie masz zarabiać aż tyle tych premii tylko to ma być fajna motywacja żebyś dobrze pracował/a,

dziś pracownicy są wymieniani, mało kto pracuje dłużej w tej branży niż kilka miesięcy, a to dlatego, że ten cały system jest tak skonstruowany, że co by się nie wydarzyło to wina jest pracownika, nie pracodawcy, no to czy zawinisz czy system zawini czy cokolwiek to nieważne, i tak odpowiadasz za to ty,

coraz gorzej w tej branży, już z perspektywy czasu dostrzegam prymitywizm tych firm pod otoczką którą robią,

słowo ambitny/a nabrało nowego znaczenia - ktoś niespecjalnie inteligentny kto za płace minimalną zrobi więcej niż ma w obowiązkach i jeszcze się z tego powodu będzie cieszyć - to dziś znaczy słowo ambitny/a

dlatego ja ogłoszenie typu młody ambitny zespół czytam tak - rozwrzeszczana dzieciarnia która nie potrafi się zachować,robiąca czasem więcej niż wymagamy za to, że pozwalamy na ich głupoty, premii im nie wypłacamy bo przecież są młodzi i się uczą pracować,

jak piszą pozytywne opinie na goworku to na 100% piszą je osoby z firmy tak jak z mojej ostatniej firmy, nawet poznaje ich styl pisania/mówienia, z reguły te negatywne komentarze są prawdziwe i od pracowników którzy piszą to czego nie powiedzą wprost pracodawcy bo byliby do zwolnienia i tacy którzy już odeszli z firmy którzy zaczynając pracę w firmie spodziewali się choćby kultury, etyki, a zastali coś zupełnie odwrotnego,

spędziłem w tej branży za dużo czasu z nadzieją, że może coś się zmieni na lepsze ale każdy kolejny tydzień, miesiąc upewniał mnie, że niestety ale to zmierza w coraz gorszym kierunku,

ta praca to męczarnia, im więcej ludzi wysyła cv tym bardziej ludzie na stanowiskach są pewni, że mają w kim wybierać przebierać i nie szanują swoich pracowników bo wiedzą, że na ich miejsce są nowi - to może jest fajne ale na chwile jak chcesz znaleźć pracę ale jak pracujesz i cię nie szanują to już nie jest tak fajnie bo na twoje miejsce są inne osoby, potem znowu na miejsce tych osób które kiedyś były na miejsce kogoś innego to znowu są nowe osoby, jeszcze nowsze od nich, rozumiecie - i tak bez końca, a wszystko spowodowane tym, że napływają do nich nowe cv,


no i skrypt - w niektórych firmach wymagają, żebyście się go trzymać prawie słowo w słowo albo dosłownie i to może przeszkadzać, ktoś kto chce być samodzielny nie ma czego szukać w takich firmach bo pierwszym zarzutem będzie to dlaczego nie jest jak robot, że nie mówi słowo w słowo co ma napisanego na kartce, a spróbujcie rozmawiać z kimś żywym w sensie człowiekiem kiedy was o coś zapyta w taki sposób, że jeszcze to nie jest to, że jesteś w punkcie na kartce całkiem innym niż ktoś pyta, a jak chce odpowiedzi to musi poczekać aż wszystko przeczytasz i aż do tego dojdziesz - absurd ale są firmy które tego wymagają,


mam wiedzę na ten temat, wiem jak robić sprzedaż w taki sposób by to było etyczne, z kulturą ale nie da się tego robić przy tych "normach" które panują w większości firm call center, z nieudacznikami którzy zostali awansowani po odejściu lepszych od nich przez to, że się zasiedzieli i, że firma nie miała innego wyjścia, - to pomyłka i błąd powodujący, że wszystko inne co zależy od tych ludzi będzie błędne,
a ponieważ szanuję siebie i klientów to nie będę już dłużej się pod tym "podpisywał" swoją osobą, - są jakieś granice które te firmy ciągle przekraczają w negatywny sposób,

postanowiłem, że zmieniam branże, a ludziom którzy sprowadzają branżę call center do poziomu bruku którzy są na stanowiskach przez zasiedzenia życzę jak najgorzej,

jak kończyłem tą pracę to idąc do sklepu kupić sobie coś do jedzenia myślałem jak tam mają dobrze - może praca mało prestiżowa ale spokojniejsza, robią swoje, klienci sami przychodzą, nie walczą o nich, nie ma rywalizacji, raczej czasem ktoś komuś pomoże, ogólnie praca mniej stresująca, a zarobek możliwe, że podobny,

jak ludzie będą słać cv do tych firm to będzie tylko gorzej bo po co mają poprawiać warunki dla pracowników jak są chętne osoby do pracy...

porozwalane krzesła, zepsuta myszka albo klawiatura albo monitor to już chyba norma w każdym call center,

nikomu tego nie polecam

---------- Dopisano o 01:25 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:30 ----------

Cytat:
Napisane przez moni208 Pokaż wiadomość
Hej. Pracuję w tele promo w Lublinie. Jestem zadowolona,mam elastyczny grafik i premie od ilości zaproszeń.

nie potrafię uwierzyć, że tą opinie mógł napisac ktoś inny niż liderka zespołu

Edytowane przez userrr
Czas edycji: 2018-09-13 o 09:00
userrr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-13, 17:55   #397
beatiska
Zakorzenienie
 
Avatar beatiska
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Tychy
Wiadomości: 10 096
Dot.: Konsultant Call Center (ITI Neovision)

Wow, ale długi wywód

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Zdognie z perzporawdzomyni baniadmai nie ma zenacznia kojnolesc ltier przy zpiasie dengao solwa. Nwajzanszyeim jest, aby prieszwa i otatsnia lteria byla na siwom mijsecu, ptzosałoe mgoą być w niaedziłe i w dszalym cąigu nie pwinono to sawrztać polbemórw ze zozumierniem tksetu.

Narysuj mi coś

23/6
beatiska jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-14, 01:19   #398
userrr
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 869
Dot.: Konsultant Call Center (ITI Neovision)

Cytat:
Napisane przez beatiska Pokaż wiadomość
Wow, ale długi wywód

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

miało być krótko, a wyszło długo...

---------- Dopisano o 00:07 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:45 ----------

Cytat:
Napisane przez Qrola Pokaż wiadomość
Witam , byłam na dniu próbnym w call center wszystko ok, dałam jakoś rade ale jest mały problem o który nie spytałam.

Mamy płaconą stała 250 zł+ prowizje
i wychodzi za to ,ze np gdy wyciagniemy srednią 2.5 zaproszenia za godzine płaca 7.50
Gdy średnia bedzie 3 to 8 a średnia 3.5 zaproszenia na godzine to 8,50.

Nie rozumiem czyli jak nie wyrobie np stałej np nie bede miec np tylu zaproszeń pod koniec dnia to nic nie płaca ? Nie zapytałam i zastanawiam sie czy w to brnąć a w poniedziałek mam isc do pracy. Myślicie ,ze to nie jest jakies kantowanie i lepiej szukac czegos innego?
są takie opcje, że albo niechętnie to wytłumaczą tak, żebyś dalej nie rozumiała bo wtedy łatwiej im płacić mniej jeśli się nie zorientujesz, a ogólnie to ma motywować, a niekoniecznie masz zarabiać premie, a może być problem jeśli zaczniesz zarabiać za duże premie, że np opóźniają się z wypłatą tych premii albo czekasz na premie 3 miesiące albo miesiąc, to dla nich typowe

Cytat:
Napisane przez letik Pokaż wiadomość
Najlepiej zapytaj osob tam pracujacych czy takie srednie sa mozliwe to wyrobienia, takie firmy maja niesamowite rotacje pracowników, ludzie pracuja caly miesiąc za grosze a im interes sie kręci. Wiem, bo sama pracowalam kiedys w takiej firmie.
to też nie bardzo ma sens, bo jeśli cię nie znają to nie chcą podpaść szefowi jeśli nie wiedzą czy jesteś od szefa czy prawdziwy ze szkolenia to mogą skłamać, a jak jest naprawdę to się dowiesz po zatrudnieniu i w przypadkowych sytuacjach np kiedy komuś zacznie źle iść bo np baza jest już przedzwoniona, a firma jej nie wymienia na nową i dalej system dzwoni do tych samych ludzi którzy są na to wkurzeni, a takim nie sprzedaż choć szkolą, żeby sprzedawać wszystkim ale są rzeczy których ani konsultanci ani oni nie przeskoczą tylko że do nich to nie dociera, często wymagają żeby sprzedać kiedy to niemożliwe, np kiedy klienci są zdenerwowani, że firma do nich za często dzwoni, a oni nie wymieniając bazy chcą, żeby sprzedać takim klientom albo takim którzy wiecznie nie mają czasu, nieważne ile razy przełożysz rozmowę to nigdy nie ma czasu, a najlepsze jak chce, żeby dzwonić w takich godzinach kiedy firma nie pracuje,

pamiętam jak kiedyś była awaria chyba serwera w firmie czy czegoś tam i system dzwonił do ludzi o 3 w nocy, na drugi dzień jak ludzie dzwonili to prawie wszyscy klienci, a przynajmniej większość ochrzaniała konsultantów, że co to za cyrki, że ktoś dzwoni do nich o 3 w nocy - niby humorystyczne trochę i można powiedzieć, że jak nie masz nigdy czasu to dzwonię o tej porze ale nikomu wtedy nie było do śmiechu,

bywają nawet sytuacje, że ludzie wychodzą z sali albo nie dzwonią - taki strajk - i znam takie przypadki z 2 firm call center które dzwonią do klientów, że tak się zdarzyło, że nikt nie dzwonił albo zdecydowana większość nie dzwoniła, a dzwoniło tylko kilka osób z całej firmy

---------- Dopisano o 00:14 ---------- Poprzedni post napisano o 00:07 ----------

Cytat:
Napisane przez _Aneta Pokaż wiadomość
Wprawdzie nie pracowałam na takim stanowisku, ale lata temu w cc jako konsultant. Byłam na infolinii przychodzącej i oceniano przede wszystkim wiedzę, czy odpowiadałam prawidłowo na wszystkie pytania klienta, rozwiązuje problem itd. Dodatkowo czy powiedziałam miliony bzdurnych obowiązkowych formulek. I czy rozmowa nie była dłuższa niż magiczny limit czasu. Myślę, że to wszystko zależy od konkretnej firmy. U mnie było tak, że pracowałam w mieście x, a w Warszawie siedzieli kontrolerzy i wyrywkowo słuchali rozmów. Wystawiali ocenę biorąc pod uwagę wszystkie czynniki i od tego między innymi zależała moja premia. Oceny były często ułamkowe, więc podejrzewam że mieli jakiś arkusz z wymienionymi pozycjami, oceniali wszystko po kolei i potem wyciągali średnią.

oczywiście niby przypadkiem zawsze wybierali najgorsze rozmowy czyli sytuacje w których nie mogłaś za bardzo pomóc bo wszystko zależało od systemu, prawda ?

---------- Dopisano o 00:17 ---------- Poprzedni post napisano o 00:14 ----------

Cytat:
Napisane przez Plotkarrra Pokaż wiadomość
Jakie macie doswiadczenia na tym stanowisku? na czym dokladnie polega praca, na jakiej podstawie oceniacie rozmowy innych konsultantow?

zależy od firmy ale jest arkusz w którym są oceniane drobnostki, np jak prowadzisz rozmowę z klientem, jaki masz głos, jak pomagasz, czy wychodzisz z inicjatywą sprzedażową, nie zapamiętasz tego wszystkiego, nawet osoby oceniające mają arkusz, żeby to pozaznaczać, też tego nie zapamiętują na pamięć,


są firmy które wymagają, żeby przed finalizacją czyli wysłaniem kuriera czy umówieniem spotkania, przedłużeniem umowy, żeby klient podał numer PESEL i są klienci których w żaden sposób nie namówisz na podanie tego numeru - nie i już, nie poda - firmy namawiają, żeby próbować, że przecież dzwonię z firmy, że mogę podać jakiś tam numer dla uwiarygodnienia się który masz kliencie na rachunku ale to na nic - nie poda i już - sprzedaż leży, a wcześniej tyle się napracujesz - przekonujesz, może nawet oddzwaniasz, starasz się, a na końcu nie poda PESEL i nic z tego nie masz, nic,

są jeszcze firmy i projekty na których oprócz podania PESEL konieczne jest podanie numeru serii i numeru dowodu osobistego i numeru konta bankowego, a do tego też nie namówisz niektórych klientów bo nie chcą tych numerów podawać, a jednocześnie stwarza to doskonałą wymówkę klientom, żeby nie kupić bo zazwyczaj nie pamiętają samego numeru PESEL, a co tu mówić o innych numerach jak seria i nr dowodu czy numer konta bankowego - na 100% musisz się umówić na oddzwonienie np "jutro", a potem nie odbierze telefonu - ile razy słyszałem narzekanie, że ktoś miał oddzwonić, że klient chciał, że mówił, że chce, że miało być, a tu nie odbiera telefonu i po sprzedaży, a nawet jak odbierze to może powiedzieć, że nie ma czasu co też się zdarza, żeby dzwonić kiedy indziej - taka sprzedaż to bywa, że jest 1 umowa na 3 dni,

na takich projektach nie zarobicie premi,

na koniec na każdym projekcie sprzedażowym Obowiązkowo bo wymaga tego prawo informujecie każdego klienta, że ma prawo odstąpić od umowy w terminie 14 dni i wasza premia której może nie być w takich firmach jest uzależniona od tego czy klient zrezygnuje w ciągu tych 14 dni czy nie - jak nie zrezygnuje to macie premie ale po 14 dniach dopiero się wam zaliczy ta premia do wypłaty, a jak zrezygnuje/odstąpi to nie macie z tego klienta premi,

czasem też informujecie, że ma prawo do złożenia reklamacji,


jeśli np sprzedajecie telefon czy modem czy coś to podsumowujecie ile będzie w tym rat, i tu jest znowu problem bo umowa może być na 24 miesiące, a rat 36, jak ktoś nie rozumie to trzeba to znowu tłumaczyć, a zawsze może się rozmyślić, w każdej chwili i wasza praca wtedy na nic,

klient zniecierpliwiony tym wszystkim czeka po drugiej stronie telefonu aż skończysz,

jeszcze potem ktoś dzwoni do klienta i sprawdza czy zamówił to co zamówił i czy wszystko się zgadza - takie trochę robienie z siebie wariatów firma robi bo co klient sobie pomyśli o tej firmie - zamawiał, a teraz ktoś z firmy do niego dzwoni pytać czy zamawiał to co zamawiał w rozmowie z wcześniejszym konsultantem - moim zdaniem to jest bardzo niepoważne,

są jeszcze projekty na których musicie poinformować klienta, że kurier będzie miał ze sobą fomularz polecenia zapłaty, żeby przygotował sobie numer konta bankowego do wpisania w formularz i, żeby podpisał, bywa, że nie ma innej możliwości płatności, więc jesteście postawieni pod ścianą, - nie wszyscy się na to godzą, są tacy którzy mówią, że będą płacić gotówką, przelewem, na poczcie, w banku, a jak nie to oni się nie godzą - masz po sprzedaży, jak firma stawia warunek, że musi być polecenie zapłaty bo inaczej się nie da, a klient powie, że tego nie zaakceptuje to żadna metoda ze szkolenia ani spoza szkolenia nie zadziała, - nie sprzedasz,

szkolenia które robią firmy call cenrer mają jedną wadę, bardzo poważną wadę - nie uwzględniają takich sytuacji o których wcześniej pisałem, - każda sytuacja na szkoleniu z założenia kończy się sprzedażą, że w końcu tego klienta udaje się namówić - a to nie jest prawda - macie tak myśleć bo macie próbować każdemu klientowi sprzedać ale to się nie uda - szkolenie nie uwzględnia rozmów z klientem jak wcześniej pisałem który się nie zgodzi na polecenie zapłaty albo rozmów z dłużnikami o ile to nie jest bank czy instytucja finansowa która szuka do tego działu to nie ma tego na szkoleniu,


nie ma na szkoleniu, że nie sprzedasz klientowi "skąd ma pani mój numer?" - ludzie się bardzo przyjmują co odpowiadać jak ktoś o to zapyta ale powiem wprost - nie ma znaczenia, ten typ który tak pyta nie kupi, siedziałem kiedyś obok kogoś kto bardzo grzecznie tłumaczył skąd firma ma numer i wiecie co - ani jednemu klientowi który pytał "skąd ma pan mój numer?" nie sprzedał nic nigdy, a tracił czas na tłumaczenie, a kto twierdzi inaczej na szkoleniu niech puści swoją nagraną rozmowę jak sprzedał takiemu klientowi, żeby to udowodnić,


niektóre osoby przejmują się rozmową i szkoleniem - niepotrzebnie, to oderwane od rzeczywistości, pewnie chodzi tylko o poznanie osoby która przychodzi do firmy, a prawdę zobaczycie i usłyszycie po szkoleniu kiedy was zatrudnią i kiedy zaczniecie rozmawiać z klientami na żywo - wtedy zobaczycie brzydką prawdę... - prawdę o firmach call center,

szkolenie i scenki na szkoleniu jest po to, żeby was mogli opisać jak się sprawdzacie, jakimi osobami jesteście i też po to, żeby odeszli ludzie którzy na etapie szkolenia stwierdzą, że to nie jest dla nich - to są informacje od szkoleniowca z korporacji który ocenia ludzi ze szkolenia, a potwierdziła mi to inna osoba szkoląca w innej firmie - robią tak samo - oceniają, sprawdzają, opisują,


to jest rzeczywistość w call center, a nie ogłoszenie które prawie nic nie mówi i które ma zachęcić do wysłania cv

---------- Dopisano o 01:19 ---------- Poprzedni post napisano o 00:17 ----------

wiecie jak teraz szkolą, pokażę wam to na przykładzie i to realnym bo moim,


kończy mi się umowa w sieci komórkowej, mam dobre warunki, wypowiedziałem umowę, - chce naprawdę rozwiązać umowę, nic nie kombinuje, kończy się umowa, chce rozwiązać,


konsultantka która do mnie zadzwoniła proponuje mi ten sam abonament czyli nic się nie zmieni w miesięcznej opłacie ale już proponuje mi gorsze warunki bez rozmów stacjonarnych bez limitu które wcześniej miałem, w tej jej propozycji było też mniej internetu, jak jej odpowiedziałem, że mam korzystniejszą ofertę to chwilka ciszy, kliknęła żeby zobaczyć i nie wiedziała co powiedzieć, a ja czekałem co powie, mówiłem jej, że jak mam przedłużyć umowę to albo na lepszych warunkach albo niższy abonament - pomogłem jej, powiedziałem czego chce - nie musiała "badać potrzeb", nie musiała się domyślać o co mi chodzi, mówię wprost - a ona nie wie co powiedzieć tylko jakieś aha, przeszła chyba na jakieś inne oferty którymi w ogóle nie byłem zainteresowany, to czym byłem zainteresowany pominęła, a na końcu - to zadzwonimy jak będzie coś ciekawszego - pewnie pomyślała, że klient palant po tej rozmowie, a nie umiała nic zaproponować, nic prawie nie mówiłem, prawie, - mogła dowolnie wykorzystać sytuacje, dowolne argumenty, nie robiłem jej trudności z obiekcjami w ogóle, powiedziałem czego chce, a ona, że może bym chciał coś innego, a w ogóle to zadzwonią później - skończyło się tak, że numer przeszedł na kartę do innej sieci, a umowy nie przedłużyłem, po co miałbym przedłużać umowę na gorszych warunkach za te same pieniądze miesięcznego abonamentu, no po co ? po nic,
dawniej to przynajmniej konsultanci wiedzieli, że na przedłużenie umowy klientom daje się lepsze warunki, a nie gorsze, a dziś to nie jest oczywiste,


położyła sprzedaż klienta bez obiekcji, który sam jej ułatwia zadanie jak tylko może bo mówi czego chce - a ona to może coś innego - no to już klapa bo o ile byłem zainteresowany lepszą ofertą na numer telefonu to na co innego w ogóle - zadzwonimy później/kiedyś - no dobra ale po co jak ja już będę w innej sieci...


tak szkolą konsultantów i konsultantki,

dlatego, że w tej branży dzieje się wszystko to co wam tu opisuje, że rządzą nieodpowiedni ludzie, to ja tą branże zostawiam,


ci ludzie na górze nie potrzebują was do sprzedaży ofert które wszyscy chcą, tylko potrzebują was do sprzedaży ofert które nie idą, których klienci nie chcą, których sami/same nie chcą, a z którymi wy się będziecie musieli według ich planu użerać i które będziecie musieli wciskać klientowi - tak wciskać, to dobre słowo choć od tego słowa call center odchodzi ale pomyślcie jak się będziecie czuć mając świadomość, że oferta jest do niczego, a wy macie ją sprzedać

Edytowane przez userrr
Czas edycji: 2018-09-14 o 01:49
userrr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-16, 19:06   #399
userrr
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 869
Dot.: Telemarketing robi się patologiczny

[QUOTE=agatka36;47508979]
Cytat:
Napisane przez victorion Pokaż wiadomość
Mówienie tego telearketerowi nic nie da - nie posiada takich uprawnień. Trzeba zamienić się w śledczego i wyśledzić nie tylko firmę sprzedającą bazę z Twoim numerem, ale każdą spółkę, która już tą bazę kupiła.[COLOR="Silver"]

Uprawnien nie ma, ale ma nogi i numer moze dac informatykowi do usuniecia.

Wysłane z mojego GT-S5300

bzdura, - informatyk działa na polecenie szefa wszystkich także tego który może dać ten numer informatykowi, jeśli nawet da numer informatykowi, a szef nie wyda polecenia usunięcia to numer dalej będzie krążył w bazie, a wiele firm z uwagi na koszty o czym już pisałem nie chce zamykać kontaktów tylko woli te bazy zamienić, a za 3-4-5 miesięcy znowu po przerwie zaczną dzwonić do tych samych klientów mając nadzieje, że ktoś z nich weźmie to czego wcześniej nie chciał/a...


szef z regyły mówi "dzwoń dalej" albo żeby się nie przejmować i dzwonić dalej

---------- Dopisano o 18:56 ---------- Poprzedni post napisano o 18:52 ----------

Cytat:
Napisane przez beatiska Pokaż wiadomość
Shanaya mowie, ze nie wyrazam zgody na nagrywanie rozmowy, tylko dlatego, ze nikt nigdy jej dalej nie prowadzi, tylko sie rozlacza. Nigdy przez telefon nie zawieram umow, chyba, ze sama bym poprosila, zeby do mnie zadzwoniono. To jest po prostu splawienie konsultanta, bo on wtwdy nawet nie przedstawia oferty, tylko sie rozlacza, wiec nie mama nowy, zeby mnie na cos namowil.

Ja cale szczescie mam malo telefonow. Chronie swoje dane i zgode na przetwarzanie danych wyrazilam tylko jednemu banku, ze wzgl na warunki promocji. Choc wiem, ze bazy sa udostepnianie i zgody nie zawsze sa przestrzegane. Mimo to, ostatnio telefon mialam moze z rok temu?

Wysyłane z mojego GT-S5570 za pomocą Tapatalk 2
na to też firmy znalazły sposób, żeby prosić klienta o to, żeby nie mówił, że nie wyraża zgody na rejestracje / nagrywanie rozmowy, że zadzwoni jeszcze raz i niektórzy się na to godzą - niestety

---------- Dopisano o 19:06 ---------- Poprzedni post napisano o 18:56 ----------

Cytat:
Napisane przez aer Pokaż wiadomość
Zgadzam się, że konsultant nie ma możliwości skasowania numeru danych - czasem ma możliwość jedynie napisać adnotację, iż klient nie życzy sobie kontaktu - co też jest olewane.

Na początku mojej kariery w korpo siedziałam na słuchawkach, ale była to infolinia przychodząca ubezpieczeniowa więc luz - żadnego wciskania badziewia. Pewnego dnia była okazja dorobić sobie na połączeniach wychodzących (przypominanie o zaległym terminie składki za ubezpieczenie). Bardzo dużo było przypadków, gdzie numer podany do kontaktu należy już do całkowicie innej osoby niezwiązanej z ubezpieczającym, czy też ubezpieczający ma indywidualnie ustalony termin wpłaty niż mam w systemie, albo wpłacił składkę około 2 tyg temu tylko system tego nie widział. Oczywiście pisaliśmy adnotacje o tych wszystkich sytuacjach, przekazywaliśmy dalej i co? I nic. Za miesiąc te same rekordy do oddzwonienia, w formularzu danej osoby jak byk adnotacja z wcześniejszego miesiąca. Nie dziwie się, że ludzie zdenerwowani.
Ach i oczywiście było tak, że konsultant ma na godzinę oddzwonić sukcesywnie ileś tam rekordów - jeśli nie, nie dostanie kasy.


Kiedyś też opisywałam historię z infolinii TPSA (nie pracowałam tak, siedzieli obok mojej infolinii). Kiedyś był przypadek, że jakiś koleś wcisnął staruszce bez komputera liveboxa - dostał po tym oklaski od innych i uścisk ręki przełożonego -.-

widzę, że post jest z 2014 roku, mamy 2018 rok, to tak dla określenia czasu w jakim się to zmieniało,


nawet na infoliniach przychodzących wprowadzili już obowiązkową sprzedaż - wychodzenie przez konsultantów z inicjatywą sprzedażową, - nieważne, że coś jest nie tak i klient dzwoni, żeby to firma poprawiła, tylko na koniec konsultant ma jeszcze zaproponować czy czasem nie chce czegoś kupić

Edytowane przez userrr
Czas edycji: 2018-09-16 o 18:59
userrr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-19, 10:53   #400
f6ce7c3ca500955a4c7e3c56259edd7b2c023af2
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 1 991
Dot.: Telemarketing robi się patologiczny

Firma DGM. zapropsili mnie na rozmowe... ktos cos wie?
f6ce7c3ca500955a4c7e3c56259edd7b2c023af2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-19, 15:59   #401
userrr
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 869
Dot.: Konsultant Call Center (ITI Neovision)

kolejna ofiara zaproszona do niewdzięcznej pracy sprzedawania ludziom którzy nic nie chcą kupić

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
userrr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-20, 08:59   #402
Majeczka28a
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2016-07
Wiadomości: 95
Dot.: Telemarketing / Call center

Ja miałam pracować w call center głównie po to chciałam aby poznac ich techniki sprzedaży, ale widzę że niepotrzebnie się starałam, wszystko idzie znaleźć w necie. Zresztą i tak mnie nie przyjęli (totalnie nie wiem dlaczego). Może myśłeli że jestem jakąś wtyczką?
Majeczka28a jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-09-20, 13:43   #403
userrr
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 869
Dot.: Konsultant Call Center (ITI Neovision)

przejmujesz się, że cię nie przyjęli ?

poczytaj co to za firmy i sobie odpowiedz czy naprawdę chciałabyś pracować w takich warunkach,

tylko manupulują pracownikami, dorabiają się kosztem pracowników, a wdzięczności za to nie ma żadnej, tylko użeranie się i tłumaczenie ludziom jak dzieciom dlaczego powinni kupić to co im chcesz sprzedać choć tego nie chcą, wieczne przekładnie rozmów z których nic nie wynika, poczty głosowe,
oczywiście sprzedaż się czasem udaje ale zanim zrobisz tą sprzedaż to tylu obdzwonisz, że się odechce wszystkiego, a z reguły dzwonisz do klientów którzy nigdy nie mają czasu na rozmowę, do których już ktoś dzwonił, którzy mówią, żeby do nich nie dzwonić i firmy wymagają żeby takim sprzedać,

jak już nawet macie klienta, który się zdecydował, a coś trzeba poprawić w systemie to dają namiar na tego klienta komuś innemu kogo lubią i ten ktoś ma klienta, a niekoniecznie ta osoba która zdobyła tego klienta,

firmy uzależniają wypłatę premi od tego czy klient w terminie tych 10-14 dni nie zrezygnuje czy zrezygnuje - jak nie to masz klienta, jak zrezygnuje to nie masz klienta i żadnej premi która jest groszowa np na poziomie 3 zł, może 5 zł, - to są małe kwoty,

ta branża polega na mieleniu bazy - w bazie codziennie wyskakują klienci którzy mówią - mówiłem żebyście do mnie nie dzwonili albo skąd macie mój numer,

oczywiście ty jesteś od tego, żeby im sprzedać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez userrr
Czas edycji: 2018-10-07 o 13:59
userrr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-07, 13:38   #404
userrr
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 869
Dot.: praca telemarketera

podstawowe zasady?

ta branża to oszustwo - kierownictwo wielu takich firm oszukuje pracowników - jedno piszą w ogłoszeniu, drugie jest na rozmowie, na szkoleniu i kiedy pracujesz, napewno nie jest to to co napisali w ogłoszeniu,

klient nigdy nie ma czasu-zadzwoń później, dzwonisz później - nie ma czasu zadzwoń później, dzwonisz za kilka dni albo nawet za tydzień - nie ma czasu - zadzwoń kiedy indziej, innym razem dzwonisz do tego klienta i poczta głosowa i to są klienci z którymi najczęściej rozmawiasz i którym masz sprzedać, lecą dni, godziny i jak nie masz wyników to z premią może być tak że może jej nie być albo może być mała,

żadnej wdzięczności od szefostwa tylko wymagania rób lepsze wyniki na klientach którzy rozłączają się podczas rozmowy, którzy nie chcą słuchać co masz do powiedzenia bo już ktoś wcześniej mówił to samo, może dzwonił z tej samej firmy albo z kilku firm konkurencyjnych które sprzedają to samo co ty,

jak to jest obsługa klienta to pewnie będzie tak:

przyjmowanie reklamacji czyli opisywanie każdego szczegółu co się nie zgadza,

może będziesz wyjaśniać klientom za co płacą ponieważ tego nie wiedzą,

uspokajać kiedy będą nazywać firmę złodziejami,

ogólnie słuchasz pretensji, rozwiązujesz problemy które firma generuje i cackasz się z klientami jak z dziećmi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez userrr
Czas edycji: 2018-10-07 o 14:42
userrr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-13, 13:50   #405
Olga1981
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 4
Dot.: praca telemarketera

Kawiarnia to lepiej)
Olga1981 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2018-10-25, 14:57   #406
Adrian_90
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-10
Wiadomości: 1
Cool Dot.: praca telemarketera

Cytat:
Napisane przez tasiemiec Pokaż wiadomość
czy któraś z Was ma doświadczenie w takiej pracy/ pracowała kiedyś jako telemarketer?

Zaproponowano mi pracę w telefonicznym biurze obsługi klientów niemieckojęzycznych. Na czym coś takiego polega?
Będę wdzięczna za każdą odpowiedź.
ja pracuję już bardzo długo, praca jest w porządku jeżeli nie opiera się na sprzedaży produktów czy wciskaniu durnych promocji. W moim callcenter głownie umawiamy na spotkania i jest to dosyć proste. Mamy elastyczny grafik, i dobre zarobki. Gdyby ktoś szukał pracy polecam /reklama/

Edytowane przez 21kasia21
Czas edycji: 2018-10-25 o 16:12 Powód: reklama
Adrian_90 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-02-02, 17:33   #407
annakaczorek
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 1
call center, pytanie do pracowników

Cześć,
Pracuje w jednej z firm telekomunikacyjnych. Pytanie kieruje do konsultantów w takich firmach obecnych lub byłych.
Od zawartych umów z klientami otrzymuje prowizje. Niedawno kierownik zarządził, że jeśli klient nie płaci faktur po zawarciu umowy, prowizja nie będzie wypłacana. Moim zadaniem jest skontaktować się z klientem i dopilnować aby zapłacił, inaczej prowizji nie otrzymam. Nie zajmuje się windykacją, jestem konsultantką ds. sprzedaży. Wydaje mi się, że nie jest to w porządku. Napiszcie jak jest/było u was, jakie zasady obowiązują u was w firmie odnośnie prowizji od umów.
annakaczorek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-30, 09:28   #408
krzysiek22222222222222222
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 7
Dot.: praca telemarketera

Cześć
ja pracuje w telemarketingu od 3 lat w Kielcach w /reklama/ i jestem bardzo zadowolony, mamy fajny projekt, nic nie sprzedajemy, nie wciskamy nic, tylko dzwonimy z krótką informacją. Nie wszystkie firmy typu CC muszą być złe i wciskać różne rzeczy.
Jestem zadowolony, kasa na czas, projekt spoko, cóż więcej chcieć ?

Edytowane przez 21kasia21
Czas edycji: 2019-10-30 o 17:40 Powód: reklama
krzysiek22222222222222222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-31, 09:39   #409
krzysiek22222222222222222
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 7
Dot.: praca telemarketera

Przeglądam co jakiś czas różne oferty pracy i powiem szczerze w Kielcach nie ma dużego wyboru... a w tym moim call center przynajmniej się rozwijają i nowe spoko projekty tworzą.
Jest gdzieś CC bez gadania ???
krzysiek22222222222222222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-10-31, 13:46   #410
MONIKAKOWALIKKK
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 1
Pracuje ktoś z was w euro call center ? Prosze o opinie

Witam
czy ktoś z Was pracuje w Euro Call Center?
czekam na opinie bo nie wiem czy tam wysłac CV
MONIKAKOWALIKKK jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-04, 12:22   #411
krzysiek22222222222222222
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 7
Dot.: Pracuje ktoś z was w euro call center ? Prosze o opinie

Moja kumpela tam pracuje od tygodnia i nie narzeka.
Podobno ludzie są spoko, ale jak to dalej będzie czas pokaże, zapowiada się spoko
krzysiek22222222222222222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-04, 12:53   #412
Marta22266
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 2
Dot.: Konsultant Call Center (ITI Neovision)

Ja pracowałam w call center w firmie pożyczkowej. Musialam namawiac klientow na sprawdzenie swojej zdolnosci kredytowej i za kazdego przekazanego klienta do konsultanta mialam dodatkowe złotówki. Ciężko było namawiac kogos do wysluchania oferty skoro nie byl zainteresowany pozyczka, a za kazdym razem za podziekowanie rozmowy dostawalismy ochrzan od kierownika ze dlaczego go nie namawialismy przeciez wysluchanie oferty nic nie kosztuje a moze w przyszlosci bedzie chcial pozyczke. No to jak w przyszlosci bedzie chcial to sie sam zgłosi marne grosze za te transfery były a na 8 godz trzeba bylo miec minimum 3. Dodatkowo za szkolenia mieliśmy mieć zaplacone A nie dostałam nic. Mialam miec 12 zl za godz netto a za miesiąc roboty plus transfery i szkolenia dostalam wyplate 860 zl. Za takie podnoszenie cisnienia przez klientow to zdecydowanie za mało. Juz za przeliczenie godzin samych tyle wyniosło, a gdzie reszta? Dodatkowo podpisałam umowe, a jej nie dostałam.

Wysłane z mojego LM-Q850 przy użyciu Tapatalka
Marta22266 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-05, 13:23   #413
Jolanne
Raczkowanie
 
Avatar Jolanne
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 108
Dot.: Konsultant Call Center (ITI Neovision)

Współczuję. Sama miałam koleżankę w call center i tam była na dziale technicznym. To, że jedni walczą o klientów to jest nic.. Tam besztają konsultantów za to, że odbyła się sprzedaż, ze umowy miały ukryte kruczki, że internet który proponowany nie dział poprawnie, że wcisneli komu telefon stacjonarny a ten ktoś w ogóle go nie ma, że technicy nie przychodzili.. największy kał szedł właśnie na nią, a później jeszcze według tego co kazali jej w pracy miała odsyłać tych wkurzonych ludzi znowu na sprzedaż. Pracowała tam tylko ze względu, ze chciała pomóc ludziom, bo na sprzedaż nie chciała iść ni groma, a i tak skończyła z wyrzutami sumienia, że musiała ich kierować na sprzedażówkę. Odeszła po około pół roku.
Jolanne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-05, 18:16   #414
krzysiek22222222222222222
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 7
Dot.: Konsultant Call Center (ITI Neovision)

Ja pracuje w CC na klim, polecam inna opcja Call Center !

---------- Dopisano o 18:15 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

Na klik*

---------- Dopisano o 18:16 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

Nie ma lepszej opcji dla studenta !
Chcesz dorobić też spoko opcja
krzysiek22222222222222222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-08, 12:36   #415
FALLinLOVE
Realistka
 
Avatar FALLinLOVE
 
Zarejestrowany: 2009-01
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 2 608
Dot.: Telemarketing / Call center

Pracowalam w CC ponad 3 lata, na roznych projektach. NIe da sie tego uogolnic - na jednym spoko klienci, luz, ale kasa slaba. Na innym - super pieniadze, ale warunki pracy, duzo stresu, upierdliwi team leaderzy i klienci. Tragedia.

Jak sie odbrze trafi to mozna przezyc, choc i tak w mojej opiniii to praca na jakis krotki czas. Wytrzymalam 3 lata tylko dlatego, ze sama zostalam team leaderem, a potem mialam juz kompletnie inne obowiazki niezwiazane z dzwonieniem, ani z zespolami
__________________
Don’t strive to make your presence noticed, just make your absence felt.
FALLinLOVE jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-11-10, 13:22   #416
MARTAAA222
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 1
Dot.: Pracuje ktoś z was w euro call center ? Prosze o opinie

Praca w /reklama/ to sama przyjemność, miła atmosfera, suoer zarobki. Dobra firma dla osób chcacych sie rozwijać[COLOR="Silver"]

---------- Dopisano o 13:22 ---------- Poprzedni post napisano o 13:20 ----------

Praca w /reklama/ to sama przyjemność, miła atmosfera, suoer zarobki. Dobra firma dla osób chcacych sie rozwijać

Edytowane przez 21kasia21
Czas edycji: 2019-11-10 o 23:11 Powód: reklama
MARTAAA222 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
call center, czy warto, opinie, praca, praca w lublinie, student, szukam, tele promo

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-11-10 13:22:56


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 08:40.