Przebranżowienie ? - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Praca i biznes

Notka

Praca i biznes Szukasz pracy, pracujesz, prowadzisz własny biznes, masz wiele pytań i wątpliwości, a może masz wiedzę, którą chciałabyś się podzielić z osobami, które jej poszukują. To forum jest właśnie dla Ciebie.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-02-26, 11:41   #31
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 24 557
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Ja bym sie nie dziwiła, czemu dziewczyny w takich przypadkach zwyczajnie kłamią. I trudno je za to winić. Ze swojej strony radzę mieć na takiej rozmowie ukryty dyktafon.
Mnie to dziwi.

Juz starozytni Rzymianie mowili: "Nie ukryjesz ani kaszlu, ani milosci"
Klamstwa nie popieram, chocby kryly sie za nim najpiekniejsze intecje. Poza tym ma to krotkie nogi. Nonsens.

Co innego ubrac sie skromnie na rozmowe, chociaz na codzien sie jest ekstrawaganckim. To jest dopasowanie sie do pracy. A co innego sciagac bizuterie, ktora symbolizuje cos wiecej niz ulubionego piosenkarza.
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-26, 11:45   #32
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 625
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez irkax Pokaż wiadomość
Niejeden pewnie będzie potrafił docenić znajomość swoich praw i egzekwowanie ich.
Wydaje mi się że pracodawca który docenia znajomość swoich praw nie zada takiego pytania, a Ci którzy pytają, albo nie znają przepisów, albo chcą osoby która zrezygnuje z prywatnego życia dla pracy.
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-26, 11:50   #33
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez Aggie125 Pokaż wiadomość
Ja bym sie nie dziwiła, czemu dziewczyny w takich przypadkach zwyczajnie kłamią. I trudno je za to winić. Ze swojej strony radzę mieć na takiej rozmowie ukryty dyktafon.
dyktafon?
miskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-26, 11:56   #34
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 838
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez miskowa Pokaż wiadomość
dyktafon?
Tak, wiem, że to sie może wydawać paranoją, ale ja żałuję, że nie nagrałam takiej jednej rozmowy. Rozmawiałam z facetem i kobietą. Facet powtarzał: "Pani ma doświadczenie i świetną znajomość języków obcych", a kobieta "ale ta Pani jest młodą mężatka, no, rozumiesz, a jak zajdzie w ciążę?". Dodam, że firma ta reklamuje sie na swojej stronie, że nigdy jeszcze nie miała sprawy sądowej. Dobrze by im taka sprawa zrobiła.
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-26, 12:00   #35
Akane
Zakorzenienie
 
Avatar Akane
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 935
Dot.: Zmiana pracy ???

Od siebie dodam, że nawet szczera odpowiedź "Dzieci nie planuję w ciągu najbliższych 5 lat" nie musi oznaczać, że potencjalny pracodawca w to uwierzy. Może z góry założyć, że kobieta będzie łgała. Ja odpowiadałam szczerze - nie planowałam szybkiego macierzyństwa, a mimo to patrzono na mnie z niedowierzaniem (co dodatkowo mnie irytowało, bo już pytania o dzieci jakoś znosiłam, ale podejrzenia o kłamstwo - nie).
__________________
"Whatever you woke up worrying about this morning - get over it. Make a call and move on." sir Ken Robinson
Akane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-26, 12:08   #36
irkax
Zakorzenienie
 
Avatar irkax
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 717
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez Akane Pokaż wiadomość
Od siebie dodam, że nawet szczera odpowiedź "Dzieci nie planuję w ciągu najbliższych 5 lat" nie musi oznaczać, że potencjalny pracodawca w to uwierzy. Może z góry założyć, że kobieta będzie łgała. Ja odpowiadałam szczerze - nie planowałam szybkiego macierzyństwa, a mimo to patrzono na mnie z niedowierzaniem (co dodatkowo mnie irytowało, bo już pytania o dzieci jakoś znosiłam, ale podejrzenia o kłamstwo - nie).
Dlatego właśnie takie pytania nie powinny mieć miejsca na rozmowe kwalif.
Dziecko to nie jest coś co można do końca zaplanować.
Jeśli teraz nie planuję dziecka i tak powiem przyszłemu pracodawcy, a potem po roku zajdę w ciążę, to pracodawca zarzuci mi kłamstwo na rozmowie ? Bez sensu
__________________

irkax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-26, 12:08   #37
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 625
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez Akane Pokaż wiadomość
Od siebie dodam, że nawet szczera odpowiedź "Dzieci nie planuję w ciągu najbliższych 5 lat" nie musi oznaczać, że potencjalny pracodawca w to uwierzy. Może z góry założyć, że kobieta będzie łgała. Ja odpowiadałam szczerze - nie planowałam szybkiego macierzyństwa, a mimo to patrzono na mnie z niedowierzaniem (co dodatkowo mnie irytowało, bo już pytania o dzieci jakoś znosiłam, ale podejrzenia o kłamstwo - nie).
To jest jakaś paranoja, bo jak pracodawca z góry zakłada że kobieta kłamie to bez sensu pyta.
Najlepiej by było powiedzieć takiej osobie do widzenia i opuścić pokój bo potencjalnie nie jest on dobrym pracodawcą, niestety wiadomo że o pracę nie jest tak łatwo i tę sytuacje się wykorzystuje.
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-26, 14:43   #38
miskowa
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 9 499
Dot.: Zmiana pracy ???

wniosek: najlepiej jak dzieci nie będzie i najlepiej jak kobiety nie będą wychodzić za mąż, w przeciwnym razie nie ma co liczyć na jakąkolwiek "karierę zawodową"
Smutne, ale chyba tak jest
miskowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-28, 17:23   #39
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 18 016
Dot.: Zmiana pracy ???

Ja na niedawnej rozmowie kwalifikacyjnej miałam bardzo prywatne pytanie, co mnie niemile zaskoczyło. Pytano m.in. o zawód wykonywany przez rodziców, o rodzeństwo-wiek i czym się zajmuje, a po pytaniu kto kupił samochód, którym przyjechałam (czy ja, czy rodzice) myślałam ze padnę.
Dodam, że taka rozmowa miała miejsce w międzynarodowym koncernie! Szok.
Zaproszono mnie na drugi etap, ale odmówiłam (nie ze względu na te pytania, miałam inne powody). W sumie sama się dziwię, że na te pytania dość potulnie odpowiadałam (byłam tylko coraz bardziej zdziwiona).

Katarzynko- uważam, że jeśli w pracy, nad którą się zastanawiasz jest szansa na rozwój i podniesienie kwalifikacji- to warto zaryzykować.
Linka25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-28, 17:43   #40
irkax
Zakorzenienie
 
Avatar irkax
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 5 717
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ja na niedawnej rozmowie kwalifikacyjnej miałam bardzo prywatne pytanie, co mnie niemile zaskoczyło. Pytano m.in. o zawód wykonywany przez rodziców, o rodzeństwo-wiek i czym się zajmuje, a po pytaniu kto kupił samochód, którym przyjechałam (czy ja, czy rodzice) myślałam ze padnę.
Dodam, że taka rozmowa miała miejsce w międzynarodowym koncernie! Szok.
przyznam, że zbieram szczękę z podłogi.
__________________

irkax jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-28, 17:44   #41
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 838
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Zmiana pracy ???

A mnie zastanawia, na co komu takie pytania. I ciekawe, jaka by była reakcja, gdyby pytana odpowiedziała: "Samochod kupił mi kochanek, pruszkowski mafioso". Dostałaby wtedy prace czy nie...?
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-28, 18:02   #42
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 24 557
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ja na niedawnej rozmowie kwalifikacyjnej miałam bardzo prywatne pytanie, co mnie niemile zaskoczyło. Pytano m.in. o zawód wykonywany przez rodziców, o rodzeństwo-wiek i czym się zajmuje, a po pytaniu kto kupił samochód, którym przyjechałam (czy ja, czy rodzice) myślałam ze padnę.
Dodam, że taka rozmowa miała miejsce w międzynarodowym koncernie! Szok.
Mnie kiedys zapytano, czy mam kogos w rodzinie, kto pracuje w urzedzie skarbowym...

Dodam, ze to tez byla duza i znana firma.
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-28, 18:07   #43
Akane
Zakorzenienie
 
Avatar Akane
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 935
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez Rena Pokaż wiadomość
Mnie kiedys zapytano, czy mam kogos w rodzinie, kto pracuje w urzedzie skarbowym...

Dodam, ze to tez byla duza i znana firma.
Może szukali sobie wtyczek
__________________
"Whatever you woke up worrying about this morning - get over it. Make a call and move on." sir Ken Robinson
Akane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-29, 14:19   #44
katarzynka123
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 86
Dot.: Zmiana pracy ???

Wszystko było by ok, gdyby nie to, że teraz przy zmianie pracy też nie wiadomo jaki będzie szef, jakie towarzystwo i atmosfera. Moje obecna praca jest nawet do wytrzymania, ale samo otoczenie - nie. Zupełnie inaczej się pracuję jeśli masz dookoła życzliwych ci ludzi, a zupełnie inaczej jaknie masz do kogo się odezwać, wszyscy podkładają ci "świnie", chyba teraz to potrzebna mi będzie praca w bibliotece na okmpletnym odludziu ( bez urazy ) żeby odreagować i ukaoić zszargane nerwy. Jak na razie cieszę się tym że dziś już zaczyna się wekend i można będzie troszke odpocząć od tego sajgonu. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i zycze miłego i spokojnego wekendu P.S. dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i wskazówki : )
katarzynka123 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-29, 14:29   #45
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 24 557
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez Akane Pokaż wiadomość
Może szukali sobie wtyczek
Tak wsrod kandydatow do pracy, ktorych widza pierwszy raz w zyciu

abstrahujac zupelnie od etycznosci ich potencjalnych powodow takich poszukiwan... to metoda faktycznie ciekawa
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-29, 15:50   #46
Akane
Zakorzenienie
 
Avatar Akane
 
Zarejestrowany: 2005-06
Wiadomości: 3 935
Dot.: Zmiana pracy ???

Chyba nikt z nas nie wpadnie na to, po co zadawali tego typu pytania. Dla mnie czarna magia.
__________________
"Whatever you woke up worrying about this morning - get over it. Make a call and move on." sir Ken Robinson
Akane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-29, 15:55   #47
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 838
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez katarzynka123 Pokaż wiadomość
Wszystko było by ok, gdyby nie to, że teraz przy zmianie pracy też nie wiadomo jaki będzie szef, jakie towarzystwo i atmosfera. Moje obecna praca jest nawet do wytrzymania, ale samo otoczenie - nie. Zupełnie inaczej się pracuję jeśli masz dookoła życzliwych ci ludzi, a zupełnie inaczej jaknie masz do kogo się odezwać, wszyscy podkładają ci "świnie", chyba teraz to potrzebna mi będzie praca w bibliotece na okmpletnym odludziu ( bez urazy ) żeby odreagować i ukaoić zszargane nerwy. Jak na razie cieszę się tym że dziś już zaczyna się wekend i można będzie troszke odpocząć od tego sajgonu. Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i zycze miłego i spokojnego wekendu P.S. dziękuję za wszystkie ciepłe słowa i wskazówki : )
Katrzynko, jesli ludzie w pracy podkładaja sobie wzajemnie świnie, to uwierz mi, nie będzie lepiej - może być tylko gorzej. Gdybyś zmieniła prace to w najgorszym wypadku trafiłabyś tak samo - a jest szansa, że lepiej. Nie mówię, żebyś rzucała prace, ale zacznij może wysyłac CV - nic na tym nie tracisz, a w tej chwili to wpędzasz się w nerwicę, no bo ile można wytrzymywać wzajemne wojenki podjazdowe?

Mówie to z własnego doświadczenia - ja odeszłam z toksycznej firmy, a ludzie, którzy tam zostali szukają po cichu innej pracy (branża w której wszyscy się znają). Jeden z moich dawnych współpracowników dzwonił nawet do mojego szefa z pytaniem, czy by nie znalazł dla niego jakiejs posady.
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-02-29, 19:31   #48
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 24 557
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Zmiana pracy ???

Mi sie wydaje, ze jaki pan taki kram. I ludzie zachowuja sie pod szefa, a i szef dobiera sobie ludzi wg swojego klucza.

Tak wiec najlepiej szukajac pracy zorientowac jaki jest szef (poznasz go po prostu na rozmowie) i co sam mowi o ludziach i atmosferze. tzn zle sam nie powie, ale np jak zacznie namietne opisywac jakis mega skomplikowany system oceniania pracownika, to istnieje ryzyko, ze jego ulubionym narzedziem zarzadzania kadrami jest bat.
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-03-11, 19:54   #49
kaYa
Zadomowienie
 
Avatar kaYa
 
Zarejestrowany: 2004-04
Wiadomości: 1 697
GG do kaYa
Dot.: Zmiana pracy ???

Cytat:
Napisane przez katarzynka123 Pokaż wiadomość
pracuję już ponad 5 lat więc przez "zasiedzenie" nie mam odwagi zrezygnować z ciepłej posadki, szczególnie że mam umowę na czas nieokreślony
dziewczyno , marne tłumaczenie ! ja pracowałam 7 lat w jednej firmie , stały etacik , ostatnie 3 lata nawet jako kierownik działu , jednak z roku na rok coraz gorzej mi sie pracowało , płaca znośna , ale zakres obowiązków , ogromny stres i ciągłe zrzędzenie szefa dało mi się we znaki - złożyłam wypowiedzenie ! znalazłam pracę za mniejszą kasę , ale spokojniejszą , nie zżerającą mnie tak wewnętrznie

ODDYCHAM , cieszę się życiem i powoli zapominam
tamtą nerwówkę

to TY jesteś kowalem swojego losu ! to nie slogan , sama się przekonałam , wszystko zależy od tego czego TY chcesz tak na prawdę !
kaYa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-09, 22:07   #50
Mzurisana
Raczkowanie
 
Avatar Mzurisana
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 62
Dot.: Zmiana pracy ???

I ja myślę nad zmianą pracy.
Pracuję w biurze podróży w centrum handlowym. To moja pierwsza praca, na początku byłam zadowolona, wszystko było nowe, codziennie czegoś się uczyłam. Ale od kilku miesięcy mam dość tej pracy.

Chcę zmienić pracę, ponieważ:
- moja pencja to 1000 zł netto (+ prowizja ok. 100 - 200 zł)
- praca jest jak dla mnie zbyt mało wymagająca, od po prostu sprzedaż wycieczek i biletów tanich linii lotniczych
- godziny pracy też są niezaciekawe (centrum handlowe jest czynne 7 dni w tygodniu, ja prawie zawsze pracuję do 20.00 + do tego 2-3 weekendy w miesiącu)
- ponieważ pracuję w systemie zmianowym, nie mogę sobie zaplanować żadnych dodatkowych zajęć, praca wymaga ode mnie dużej dyspozycyjności
- od października zaczynam studia podyplomowe z marketingu i chciałabym poszukać pracy w tej branży (wcześniej skończyłam turystykę)
- czasem, jak nie ma klientów, to umieram z nudów

Będzie mi trudno zmienić pracę, bo:
- Przeglądam od jakiegoś czasu ogłoszenia, w moim mieście mało jest fajnych ofert, wszędzie chcą doświadczenie w marketingu, którego nie mam, mimo to złożyłam kilka aplikacji
- Mam umowę na czas nieokreślony, czas wypowiedzenia to 1 miesiąc
- Zżyłam się z pracownikami biura, trudno mi będzie tak jednego dnia przyjść do kierownika z wypowiedzeniem
- szukam naprawdę fajnej pracy, w której mogłabym się realizować (w tej pracuję 2 lata, a w następnej jeszcze dłużej chciałabym popracować)
- chciałabym zarabiać co najmniej 1500 netto

Czytałam kilka wypowiedzi z tego wątku i jeszcze podobnego. Większość dziewczyn, które wypowiadały się na temat chęci zmiany pracy, miały dużo gorszą sytuację ode mnie (okropny kierownik, atmosfera w pracy, nawał obowiązków). U mnie nie jest tak źle, ale chyba jest więcej minusów. Jestem jeszcze osobą młodą, nie mam rodziny i chyba teraz jest najlepszy moment na zmianę pracy.
Mzurisana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-10, 08:26   #51
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 625
Dot.: Zmiana pracy ???

Mzurisana mam wrażenie że masz trochę wyrzutów sumienia że chcesz zmieniać pracę, na a są inni którzy mają gorzej. Ale prawda jest taka że jest rzeczą zupełnie normalną zmieniać pracę, tak naprawdę to większość zmieniających pracę ma o wiele lepsze warunki niż Ty, a mimo wszystko starają się dążyć do zdobycia lepszej pracy.
Jeżeli czujesz że przyszedł czas na zmianę pracy to jest to jak najbardziej odpowiedni moment.
Co do szukania pracy, to może zamiast odpowiadać na ogłoszenia, sama poszukaj kilku firm które mają duże działy marketingu i złóż tam swoje podanie i CV. W małej firmie która ma jednego czy dwóch pracowników marketingu nie maja warunków żeby kogoś przyuczać- w końcu ktoś musi pracować no i jest wiele firm które nie dają ogłoszeń o pracę, rekrutują nowych pracowników z tych którzy samo do nich przyszli.
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-10, 08:48   #52
Mzurisana
Raczkowanie
 
Avatar Mzurisana
 
Zarejestrowany: 2008-09
Lokalizacja: Rzeszów
Wiadomości: 62
Dot.: Zmiana pracy ???

Asiulkaa, masz rację - mam wyrzuty sumienia. Jest mi głupio z tego powodu, szczególnie jak w pracy poruszane są tematy o przyszłości (np. że w grudniu dostaniemy premię, a ja do tego grudnia nie chcę już tam pracować), no i też zżyłam się z ludźmi z pracy, a nie mogę im powiedzieć, że chcę odejść.

Z tym złożeniem CV, do firm, to dobry pomysł - dziękuję za radę. Tylko, że w moim mieście za dużo ich nie ma, ale napewno jakichś poszukam i powysyłam.
Mzurisana jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-09-10, 09:45   #53
asiulkaa
Zakorzenienie
 
Avatar asiulkaa
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Poznań
Wiadomości: 4 625
Dot.: Zmiana pracy ???

Mzurisana kiedyś musi być ten pierwszy raz, jak odchodziłam z pierwszej pracy na umowę zlecenie to też było mi głupio, bo dobrze płacili i była miła atmosfera, ale nie dawali mi umowy o pracę więc postanowiłam coś innego poszukać.
Jeszcze jedno jak będziesz szukać pracy w marketingu to niestety musisz się na początku liczyć z tym że zarobisz bardzo mało. O pułap zarobków 1500 netto pewnie będziesz sie mogła ubiegać po roku lub dwóch pracy w tej branży.
__________________
asia
asiulkaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-27, 14:35   #54
charlotte89
Zakorzenienie
 
Avatar charlotte89
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 767
Zmiana pracy - dylematy..

Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek, bo potrzebuje rady od bardziej doświadczonych osób
Myślę o zmianie pracy, biorąc jednak pod uwagę moje niewielkie doświadczenie zawodowe i fakt, że jeszcze studiuję, nie wiem, czy jest to najrozsądniejsze posunięcie..

Moja praca pośrednio związana jest z kierunkiem moich studiów.
Sama w sobie sprawia mi przyjemność, problemem są jednak nie do końca zdrowe relacje panujące w firmie i brak perspektyw jakiegokolwiek rozwoju Zrobki również nie powalają na kolana i jak na ilość obowiązków, są raczej mocno przeciętne.
Zawsze byłam osobą ambitną i lubiłam stawiać sobie nowe wyzwania, dlatego świadomość, że w tej firmie jakikolwiek awans nie jest możliwy, podcina mi trochę skrzydła.
Pracuje tam 8 miesięcy więc stosunkowo krótko, ale już myślę o zmianie pracy. Jest to moja druga praca, nie licząc wcześniejszych staży.
Myślicie, że warto już teraz zacząć szukać czegoś innego czy pomęczyć się tam jeszcze trochę?
charlotte89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-27, 15:10   #55
Heledore
Zakorzenienie
 
Avatar Heledore
 
Zarejestrowany: 2009-08
Wiadomości: 4 496
Dot.: Zmiana pracy - dylematy..

Możesz się rozglądać i wysyłać CV tylko na oferty które się bardzo zainteresują. Licz się jednak z tym, że będziesz musiała jakoś uzasadnić dlaczego tak szybko chcesz zmienić pracę. Twoja obecna praca jest "posrednio" związana ze studiami więc argument "chcę zmienić pracę aby pracować w zawodzie" nie ma racji bytu. O kiepskiej atmosferze w obecnej pracy też bym nie wspominała bo nowy pracodawca może pomyśleć, że to ty jesteś osobą konfliktową.

Ja bym poczekała aż stuknie roczek w obecnej firmie i dopiero zaczęła na poważnie szukać. No chyba, że atmosfera jest naprawdę koszmarna to nie ma na co czekać.
__________________
"Przeznaczenie zazwyczaj czeka tuż za rogiem. Jak kieszonkowiec, dziwka albo sprzedawca losów na loterię: to jego najczęstsze wcielenia. Do drzwi naszego domu nigdy nie zapuka. Trzeba za nim ruszyć"

Heledore jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-27, 15:15   #56
charlotte89
Zakorzenienie
 
Avatar charlotte89
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 767
Dot.: Zmiana pracy - dylematy..

Cytat:
Napisane przez Heledore Pokaż wiadomość
Możesz się rozglądać i wysyłać CV tylko na oferty które się bardzo zainteresują. Licz się jednak z tym, że będziesz musiała jakoś uzasadnić dlaczego tak szybko chcesz zmienić pracę. Twoja obecna praca jest "posrednio" związana ze studiami więc argument "chcę zmienić pracę aby pracować w zawodzie" nie ma racji bytu. O kiepskiej atmosferze w obecnej pracy też bym nie wspominała bo nowy pracodawca może pomyśleć, że to ty jesteś osobą konfliktową.

Ja bym poczekała aż stuknie roczek w obecnej firmie i dopiero zaczęła na poważnie szukać. No chyba, że atmosfera jest naprawdę koszmarna to nie ma na co czekać.
Dziękuję bardzo za odpowiedź Tak właśnie planowałam zrobić tzn przepracować chociaż rok w tym miejscu, ale atmosfera jest dosyć toksyczna, podchodząca momentami pod mobbing i szczerz mówiąc, im prędzej udałoby mi się znaleźć coś innego, tym lepiej
Oczywiście nie zamierzam mówić o tym, że chcę zmienić pracę, bo w dotychczasowej nie odpowiada mi atmosfera, bardziej myślałam o tym, żeby podkreślić fakt, że chciałabym zajmować się tym, co jest moją specjalizacją i mieć możliwość zdobywania doświadczenia w tej branży oraz perspektywę dalszego rozwoju (czego nie mam w obecnej pracy niestety)
charlotte89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-27, 17:39   #57
chochol
Raczkowanie
 
Avatar chochol
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 228
Dot.: Zmiana pracy - dylematy..

szukaj, wysyłaj, brak perspektyw i szans na rozwój jest świetnym powodem do zmiany i raczej nie nastawi przyszłego pracodawcy negatywnie fakt, że chcesz się rozwijać. Znam kilka osób, które tylko z tego powodu zmieniały pracę, więc nie ma co mówić o kiepskiej atmosferze
chochol jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-27, 21:54   #58
dziewczynkazaparatami
Raczkowanie
 
Avatar dziewczynkazaparatami
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 77
Dot.: Zmiana pracy - dylematy..

Moja Droga, nie ma nic mniej nieprzyjemnego niż chore układy w firmie, gdzie nie masz szansy na rozwój, a do tego zarobki nie powalają na kolana . Męczyłam się w podobnym miejscu też coś koło 10 miesięcy i nic nie dało mi większego kopa do znalezienia nowej pracy! Udało się to prawie z dnia na dzień, apogeum mojego konfliktu z "przyjaciółką szefa" doprowadziło do tego, że to ja byłam uznana za osobę konfliktową. Mimo, że wcześniej stosunki z szefem miałam rewelacyjne. Świetny człowiek z pomysłem na życie, który bardzo mi pomógł. Ale moja "współpracowniczka".. . no cóż - szpiegowanie mnie w necie, sprawdzanie moich prywatnych plików, kamery itd.! Pracę uwielbiałam, świetny szef, jako przyjaciel i człowiek, ale współtowarzysze konfliktowi, zazdrośni i trzeba było się zmyć, bo atmosfera się psuła jak sterta rybich łbów.

Teraz mam milion razy ciekawszą pracę, rozwijam się w końcu, więc jak czujesz, że masz potrzebę na zmiany - leć! Jesteś młoda!

Po czasie dowiedziałam się, że szef na odejście powiedział jedno - "ma taki talent, że jeszcze o niej usłyszymy, tu się dusiła" . Mówiłam, że świetny człowiek?
__________________
67 kg -cel-> 55kg

Edytowane przez dziewczynkazaparatami
Czas edycji: 2013-01-27 o 21:57
dziewczynkazaparatami jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-27, 22:43   #59
21kasia21
Work, work, work
 
Avatar 21kasia21
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 3 291
Dot.: Zmiana pracy - dylematy..

Cytat:
Napisane przez charlotte89 Pokaż wiadomość
Pozwoliłam sobie założyć nowy wątek, bo potrzebuje rady od bardziej doświadczonych osób
Myślę o zmianie pracy, biorąc jednak pod uwagę moje niewielkie doświadczenie zawodowe i fakt, że jeszcze studiuję, nie wiem, czy jest to najrozsądniejsze posunięcie..

Moja praca pośrednio związana jest z kierunkiem moich studiów.
Sama w sobie sprawia mi przyjemność, problemem są jednak nie do końca zdrowe relacje panujące w firmie i brak perspektyw jakiegokolwiek rozwoju Zrobki również nie powalają na kolana i jak na ilość obowiązków, są raczej mocno przeciętne.
Zawsze byłam osobą ambitną i lubiłam stawiać sobie nowe wyzwania, dlatego świadomość, że w tej firmie jakikolwiek awans nie jest możliwy, podcina mi trochę skrzydła.
Pracuje tam 8 miesięcy więc stosunkowo krótko, ale już myślę o zmianie pracy. Jest to moja druga praca, nie licząc wcześniejszych staży.
Myślicie, że warto już teraz zacząć szukać czegoś innego czy pomęczyć się tam jeszcze trochę?
Oj, nie jesteś sama...
Ja właśnie też mam dylematy pracowe na głowie, głowię się, dwoję i troje, ale nic sensownego mi do głowy nie przychodzi.... Mimo zmęczenia fizycznego, mam bardziej dość psychicznie, wieczne użeranie się z niezadowolonymi ludźmi, tysiące problemów, narzekanie i marudzenie.

Niestety nie pracuję w zawodzie, ani zgodnie ze swoimi zainteresowaniami, ale mam pracę, co przy obecnej sytuacji na rynku w mojej okolicy jest sporym wyczynem. Praca co prawda biurowa, ale pieniądze bardzo średnie, odpowiedzialność, normy do wyrobienia i obowiązków multum, a do tego ostatnio wszystko zależy od tego, jaką nogą wstanie szefowa

Niestety w mojej okolicy z pracą ciężko, w cholerę. Mam obecnie umowę o pracę, nie opłaca mi się rezygnować z niej na rzecz zlecenia. Póki co wyszukuję ogłoszeń w necie i rozsyłam CV z nadzieją, że ktoś się odezwie, ale u mnie mimo wyższego wykształcenia, kursów, znajomości języka liczą się inne kwestie
__________________
"...są w życiu chwile, w których trzeba podjąć ryzyko i dać się ponieść szaleństwu."
mikroREKLAMA
*** Szukasz oryginalnego prezentu na ślub, urodziny, rocznicę albo chrzciny? ***
Projektowanie i realizacja indywidualnych zamówień: prezentów rocznicowych, podziękowań dla gości, figurek na tort, kolczyków, magnesów itp.

Ta reklama pokazywana jest pod 3 291 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
21kasia21 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2013-01-29, 08:34   #60
charlotte89
Zakorzenienie
 
Avatar charlotte89
 
Zarejestrowany: 2012-01
Wiadomości: 6 767
Dot.: Zmiana pracy - dylematy..

Cytat:
Napisane przez dziewczynkazaparatami Pokaż wiadomość
Moja Droga, nie ma nic mniej nieprzyjemnego niż chore układy w firmie, gdzie nie masz szansy na rozwój, a do tego zarobki nie powalają na kolana . Męczyłam się w podobnym miejscu też coś koło 10 miesięcy i nic nie dało mi większego kopa do znalezienia nowej pracy! Udało się to prawie z dnia na dzień, apogeum mojego konfliktu z "przyjaciółką szefa" doprowadziło do tego, że to ja byłam uznana za osobę konfliktową. Mimo, że wcześniej stosunki z szefem miałam rewelacyjne. Świetny człowiek z pomysłem na życie, który bardzo mi pomógł. Ale moja "współpracowniczka".. . no cóż - szpiegowanie mnie w necie, sprawdzanie moich prywatnych plików, kamery itd.! Pracę uwielbiałam, świetny szef, jako przyjaciel i człowiek, ale współtowarzysze konfliktowi, zazdrośni i trzeba było się zmyć, bo atmosfera się psuła jak sterta rybich łbów.

Teraz mam milion razy ciekawszą pracę, rozwijam się w końcu, więc jak czujesz, że masz potrzebę na zmiany - leć! Jesteś młoda!

Po czasie dowiedziałam się, że szef na odejście powiedział jedno - "ma taki talent, że jeszcze o niej usłyszymy, tu się dusiła" . Mówiłam, że świetny człowiek?
To widzę, ze sytuacja b. podobna do mojej.. Szefową mam świetną, dalsi współpracownicy tez są rewelacyjni, natomiast moja najbliższa 'kolezanka' wprowadza mocno toksyczna atmosferę. Wiecznie obrażona, nie odzywa sie ani słowem, o ile nie znajdzie pretekstu, zeby mnie skrytykowac. Kilka razy swoimi uwagami na temat nawet nie tyle, co mojej pracy, ale mojej odoby, doprowadzila mnie prawie do placzu. Kiedy ktoś ja zdenerwuje, zaczyna przeklinać, rzucać rzeczami, trzasnac drzwiami - kompletnie nie panuje nad swoimi emocjami, w dodatku dając im upust w sposób kompletnie nieelegancki i nieprofesjonalny. Oczywiście, gdy pojawia sie szefowa albo współpracownicy, momentalnie staje sie innym człowiekiem. Szczerze mówiąc, to mam juz tej atmosfery naprawdę dosyć. Niestety firma jest na tyle niewielka, ze szansa na awans czy przeniesienie do innego działu, gdzie nie musiałabym z nią współpracować, praktycznie nie istnieją.
charlotte89 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
doświadczenie, edukacja, księgowość, pomoc, porada, praca, przebranżowienie, przekwalifikowanie, rachunkowość, studia, zawód, zmiana

Nowe wątki na forum Praca i biznes


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-12-02 13:26:32


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 04:04.