Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie! - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Dietetyka > Wspólne odchudzanie

Notka

Wspólne odchudzanie Utwórz własną lub dołącz do grupy wsparcia we wspólnym odchudzaniu lub wspólnej diecie.
Dopuszczamy tutaj jedynie diety oparte na zasadach zdrowego odżywiania. W uproszczeniu - wszystkie diety powyżej 1000 kcal.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-05-05, 23:51   #1
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136

Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!


Cześć. Nie będę w pierwszej wiadomości pisała historii swojego życia, jeśli wątek się rozwinie to napewno będzie prywata jestem Paula, mam 30 lat, 172 cm wzrostu i ważę 109kg. Ważyłam już 120kg ale zrzuciłam 10 i niestety wróciłam do żarcia trzymając się jedynie tak by więcej nie tyć. Czas trzymania wagi trwa dwa miesiące, jak pomyślę, że gdyby nie głupota mogłabym już pozbyć się trójcyfrówki... Ale cóż.. Przypuszczam atak na nowo, licząc kalorie, bez specjalnej diety. Będę jadła ok 1800kcal.
Znajdę tu osoby z podobną wagą lub które zrzuciły dużą liczbę kilogramów? Chętnie z takimi porozmawiam! Ale zapraszam też wszystkie odchudzające się potrzebujące wsparcia

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 10:34   #2
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Witaj
Brawo za chęć walki. Zrzuciłaś trochę, więc wiesz, że można. Czy 1800 kcal to nie jest zbyt drastyczne ucięcie kcal przy Twoim normalnym zapotrzebowaniu? Nie jestem ekspertem, ale chodzi o to, żebyś nie chodziła głodna i żeby wszystko nie kręciło się wokół jedzenia.
Ja mam 29 lat, 160 i 80 kg, a waga niestety ostatnio tylko rośnie. Miałam przygody z wieloma dietami, ćwiczeniami, ale brak motywacji niweluje wszystkie wyznaczone cele. Przede mną minimum 20 kg walki.
Życzę powodzenia i będę śledzić wątek.
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 12:58   #3
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Dziękuję za odpowiedź Co do 1800 kcal to wszelakie kalkulatory pokazują mi, że jeśli chcę schudnąć to mam jeść 1900 kcal, uciełam jeszcze stówkę bo stosunkowo mało ruchu mam. Co też zresztą muszę zmienić Wiesz ja też przeszłam wiele diet... Ale brakowało mi samokontroli, zaparcia i konsekwencji i doszło do tego, że ważę tyle ile ważę strasznie mnie to już męczy. Ja nie chcę być super laską, chcę być po prostu normalna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 13:33   #4
Aisha_Q
Rozeznanie
 
Avatar Aisha_Q
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 698
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Cześć. To co zrobiłaś to całkiem mądry ruch, a nie żadna głupota. Przerwa w redukcji, na której trzymałaś 0 kaloryczne była wskazana po zrzuceniu tylu kilogramów.

Co do 1800 to też myślę, że to niewiele. Jeżeli liczyłaś teraz kalorie (kiedy nie chudlaś ani nie tyłaś) to od tej ilości proponuję odjąć z 200 kcal. Jeśli nie liczyłaś to zacznij od wyższych, odjąć zawsze jeszcze zdążysz.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Aisha_Q jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 14:39   #5
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Pomyślę nad tym, jak będę czuła się mocno głodna lub będzie mi słabo Dziś dzień pierwszy i póki co jestem "grzeczna". A Wam jak dzień mija? Co głownie sklania Was do odchudzania?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 15:05   #6
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Ja jestem grzeczna w ciągu dnia, najgorzej bywa wieczorem i na noc. Jadłospisu nie będę pisać, nie jestem kucharką i robię tylko podstawowe rzeczy Moim problemem są słodycze/słone przekąski. Wiem, że są niezdrowe, ale mnie nosi i muszę zjeść, a potem żałuję. Jak się uprę i kilka dni nie jem na noc, to jest ok, ale jak jeden raz zawalę, to już nie umiem się powstrzymać. Chciałabym schudnąć, bo... jest wiele powodów. Chcę ładnie wyglądać, chcę być zdrowa, wolniej się męczyć, chcę wejść w lepsze ciuchy, chcę się podobać sobie i innym.
AshaN_, jak doprowadziłaś się do takiego stanu? Co jest największym problemem?
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 15:12   #7
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Wiesz... Zawsze miałam jakieś problemy z wagą. Niewielkie np ważylam 72kg przy 172. Potem zaszłam w ciążę, po ciąży było ok 85 i wtedy się zaczęło.. Chudnięcie i tycie, chudnięcie i tycie. Typowe jojo. Jakis czas palilam, po rzuceniu też trochę przytyłam i to była walka już ok ok 95kg. Druga ciąża wystartowana z 92kg, pilnowana wagowo ze wzgledu na cukrzycę ciążową. Po ciąży.... Odpuściłam sobie jakoś przy opiece nad maluszkiem, nie miałam wagi... Nie wiedziałam co się ze mną dzieje a sama wiesz, że tyć jest łatwo.. Obudziłam się gdy bolały mnie stawy przy wstawaniu i coraz bardziej dyszałam na schodach i wtedy załamka... 120kg.... Teraz walcze bo mam dosc, przesypiam w tym temacie życie, ciagle a to dieta a to żarcie z wyrzutami sumienia. Chce mieć zdrowe podejscie do tego

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 17:06   #8
Cytokina
Interleukina Druga
 
Avatar Cytokina
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 528
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Cześć!
Dołączę się do tematu.
Mam 26 lat, 82,5 kg, 168cm wzrostu.



Podziwiam Cię za zrzucenie 10 kg, musisz być mega silna! I do tego przez dwa miesiące utrzymujesz stabilny poziom wagi - dla mnie to abstrakcja, bo mam dwa tryby. Tyję, tyję, tyję, tyję aż przychodzi dzień, że się załamuję i postanawiam brać za siebie. Miesiąc-dwa zdrowego żywienia, ćwiczeń, redukcji i potem stopniowo zaczynam się wykruszać i zaczynam tyć. Chciałabym znaleźć ten złoty środek. Póki co mam jakąś niezdrową relację z jedzeniem, a zwłaszcza słodyczami. To mój największy nałóg, nie znam umiaru i nie potrafię zjeść np paska czekolady czy jednego kawałka ciasta. Od razu wchodzi cała tabliczka albo wręcz cała blacha.

Ostatnio miałam czas refleksji i w poniedziałek wystartowałam w ponownej walce

Póki co się pilnuję dopiero 3 dzień. Liczę posiłki z fitatu - generalnie nie zmieniałam diety, bo po odstawieniu słodyczy okazuje się, że jest całkiem zbilansowana i kalorycznie i składowo. Trzymam się wyliczonego przez apkę 1400kcal.
Wczoraj zrobiłam pierwszy trening od jakichś 2-3 miesięcy, padło na Qczaja, bo akurat robił live na instagramie i powiem Ci, że pozytywnie mnie zaskoczył. Niby krótki, niby proste ćwiczenia, ale dzisiaj czuję mięśnie.



Poza dietą planujesz coś ćwiczyć?

Edytowane przez Cytokina
Czas edycji: 2020-05-06 o 17:08
Cytokina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 17:35   #9
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Witaj tak, zamierzam, ale najpiere chcę zrzucic np z 2, 3kg ujemnym bilansem bo wiem, ze wtedy nastepuje u mnie wybuch energii. Ja pewnie postawię na Kołakowską co do słodyczy to nie mam z nimi problemu, u mnie problemem sa mączne rzeczy, ser żółty fastfoody. Choć rozumiem jak ciężkie może byc porzucenie słodyczy, jakis czas temu kupilismy z mężem większą ilość i tak sobie podjadalam...zauwazylam wzrost apetytu i wrecz chcicę na coś słodkiego. Odstawilam je więc całkiem. Czasami jedynie pozwalam sobie na lody.
A co najbardziej mnie we mnie przeraza? To wielkosc porcji jaka potrafię zjesc...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 19:33   #10
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

AshaN, dla każdego złoty środek jest inny. Niby chudnięcie to czysta matematyka. Ujemny bilans kcal = utrata kg. I tu zaczynają się schody Powiedz, co z Kołakowską ćwiczysz? Bo przy naszej "super" kondycji podskoki odpadają. I takie 30 minutowe cardio dla mnie jest nie do wykonania (biorę też leki, przez które dużo szybciej się męczę). Oj, skąd ja to znam. Potrafię zjeść kilo frytek z biedronki na raz. Później umieram, ale lubię jeść.


Cytokinia, witaj Rozumiem problem "tylko kostka czekolady". Albo cała, albo w ogóle (dlatego staram się nie kupować, no ale...). Fitatu bardzo fajna sprawa, muszę do tego wrócić, to pozwala bardziej się pilnować. Ale odradzam liczenie zapotrzebowania kcal przez apkę. 1400 kcal to jest prawdopodobnie Twoje minimalne zapotrzebowanie aby przeżyć. Tzn tylko leżeć i oddychać. Poszukaj w internecie kalkulatory albo wzór i sama oblicz. Przy mojej wadze 80 kg i 160 cm takie normalne zapotrzebowanie (aby utrzymać wagę), to ok 2180 kcal. Żeby zdrowo chudnąć, należy odciąć nie dużo, 300-400 kcal. Inaczej mogą być skutki uboczne.
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-06, 23:26   #11
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Moja kondycja leży i żre chipsy jeszcze najpierw muszę jej treningi przejrzec ale jej eneegia mi się podoba. Fitatu uwielbiam, pozwala mega się pilnować. Mi otworzyla oczy na to jak bardzo naginalam rzrczywistosc i moje niby 1800 to jakies 2200 waga kuchenna tez pomogla

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 23:26 ---------- Poprzedni post napisano o 21:38 ----------

Melduję, że dzień zaliczony. Zjedzone 1900kcal. Pierwsze koty za płoty, zawsze pierwszy dzień był najgorszy bo przekładałam wiecznie "na jutro" start

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-07, 06:58   #12
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

AshaN, Zawsze najgorszy jest początek. Jeśli w fitatu zapisuje się wszystko sumiennie, to faktycznie można się zdziwić. A chipsy moja miłość Nie zakazuję sobie wszystkiego, chipsy też będę jeść, ale raz na czas, a nie codziennie. U mnie też wczoraj czysta micha. Kcal nie liczyłam, tak na oko i nie przejadałam się. Brawo my.
A jak tam Cytokina?
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-07, 10:16   #13
MissStiletto
Raczkowanie
 
Avatar MissStiletto
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 74
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

To i ja chciałabym się dołączyć. Odkąd pamiętam tylko tyję albo chudnę, wpisuję każdy gram fitatu albo żrem co popadnie. Mam bardzo rozregulowany metabolizm, tyję od przysłowiowej szklanki wody. Po węglowodanach nie czuję się naklepiej ale tak jak i aga024 kocham chipsy. I oczywiście chleby, makarony, wszystko co słone i intensywne w smaku. Moim problemem jest podjadanie, przekąski, czasami wnet rzucanie się na jedzenie. Innym razem jednak potrafię nie jeść przez dobę tylko po to, aby nadrobić to z nawiązką na drugi dzień.
Mam teraz 24 lata, 165 cm i moją absolutnie rekordową wagę 96 kg. AshaN_ sama wiesz najlepiej jak ciężko się żyje z takim balastem.
Jest to moje milionowe podejście do odchudzania, wdrażam post IF z 8 godzinami jedzenia i 16 niejedzenia.
Moją największą pokusą jest... piwo. Niezdrowe i bardzo kaloryczne jeśli potrafi się ich wypić kilka.
Chciałabym, aby ten wątek się rozwinął, nigdy jeszcze nie próbowałam odchudzania z wzajemną motywacją i myślę, że warto spróbować.
Jeśli chodzi o aktywność fizyczną to absolutnie staram się robić min. 6 tyś kroków dziennie, w weekend najchętniej robię po 18 tyś, ale partner nie zawsze jest taki ruchliwy jak ja.
Jeśli już ćwiczę to z Martą z Codziennie Fit. Bardzo polecam, ma kilka filmików dla osób z dużą nadwagą, bez kondycji. Są też wersje bez tupania dla tych co mieszkają w bloku i bez podskoków aby nie obciążać kolan. Jak widać aktywność nie jest zbyt wysoka, ale pozwala mi chociaż nie tyć wtedy kiedy ostro przeginam z kcal, waga stoi w miejscu.
Zapotrzebowanie ustalam na 1600 kcal (powinno być 1900 kcal, ale w weekend zawsze mi coś zawyża bilans tygodniowy). Nie ustalam co mogę jeść a co nie, ma być w miarę racjonalnie. Wszak lepiej zjeść talerz porządnego śniadania niż paczkę chipsów.
Także, podejście numer 1456 czas start ^^


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MissStiletto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-07, 11:50   #14
Cytokina
Interleukina Druga
 
Avatar Cytokina
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 528
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Cześć MissStiletto.


Póki co jest elegancko. Pilnuję się. Dzisiaj byłam na zakupach, wpadło dużo warzyw i owoców i nic słodkiego. Kupiłam też erytrol. Co prawda praktycznie nic nie słodzę (z wyjątkiem owsianki, bo taka na słono jest paskudna dla mnie), ale na pewno będę miała chwilę słabości i wtedy przyda mi się jakaś alternatywa pod ręką - zrobię jakiś koktajl czy poszukam zdrowszych alternatyw dla wypieków. Zobaczymy czy to zda egzamin, bo do tej pory wszystkie słodziki, stewie itp, które próbowałam zostawiają mi w ustach paskudny posmak i nie jestem w stanie tego jeść.
Wczoraj nie ćwiczyłam, ale mam w planie zrobić dzisiaj trening z Chodakowską. Nie jestem jakąś jej wielką fanką, bo jednak ma nudne i powtarzalne ćwiczenia, ale jak miałam zrywy, że ćwiczyłam regularnie to widać po nich efekty.
Cytokina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-07, 13:03   #15
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Cześć dziewczyny
Co do Chodakowskiej to mialam z nią próby ale ona strasznie obciąża kolana. Strasznie
Ja po zakupy idę jutro, muszę kupic marchewki, ogorki i paprykę tak do pogryzania.
Co do słodzików to ja nie mam żadnego posmaku-na szczęście. Bo mogę bezkarnie pic herbaty
Miss Stiletto ja stosowałam IF, jest super, pomaga wejść w dietę mi się podobało też OMAD (one meal a day) jadłam jeden posiłek na dzień ale taki full z 1600/1800 kcal. Na początku mi to pomagało bo jak pisałam potrafię na raz zjeść dużo, małe porcje mnie nie nasycały i chodziłam nabzdyczona.
Takie OMAD planuję przez cały weekend, nie ten, następny. Bo gdy mój mąż ma wolny weekend to od jakiegoś czasu robimy weekend z sushi, które przygotowujemy razem wuęc cały dzień niejedzenia by potem najeść się rolkami i nigiri.
Tylko wino muszę pożegnać.... (chwila żałoby)


aga024 jeju jakie ja chipsy ostatnio dobre jadłam... Ale teraz bye


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-07, 18:10   #16
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

MissStiletto, witaj Niestety nie da się tylko pić piwa, do tego puszczają hamulce i wpadają paluszki, krakersy, cokolwiek. Brawo za aktywność. Same kroki też dużo dają, a jeszcze jak będzie od czasu do czasu trening, to już w ogóle super. Będę się upierać, że przy Twojej wadze 1600 kcal to za mało. Tym bardziej możesz na tygodniu ładnie wszystkiego pilnować, ale na weekend głód Cię dopadnie. Dużo wytrwałości
Cytokinia, AshaN, trzymam kciuki za wasze treningi. U mnie dziś z dietą dość ok ale ćwiczyć nic mi się nie chce. Dobrze, że chociaż do pracy chodzę na nogach, zawsze to jakieś 5000 kroków.
Aaa, jeśli lubisz wytrawne wino, odrobina nie zaszkodzi, a wręcz pomoże na lepsze trawienie
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-08, 13:24   #17
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Hej co tak cicho? Czekam na raporty
Ja dziś sięzważyłam, chyba będę to robiła co 2 dni, wcześniej pomagało mi to by szybko reagować jeśli powinnam coś zmienić w jadłospisie.
Jak to wiadomo na początku leci woda, zwłaszcza, że piję pokrzywę i spadło 800g.
Tu jeszcze zaznaczę, że przy mojej masie a ważę z Was najwięcej na początku spadki bywają spektakularne. Pamiętam w pierwszym tyg straciłam 4kg, potem lecialo po kilogramie na tydzień.

Wczoraj znów zjadlam 1900 i tego będę się trzymała póki co bo jednak nie chcę się rzucić na jedzenie.
Co zjadłyście dziś? I co zamierzacie jeszcze zjeść?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-08, 20:40   #18
Cytokina
Interleukina Druga
 
Avatar Cytokina
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 528
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Cześć!
Dzisiaj się ważyłam, było 81,3, więc 1,2 kg mniej od poniedziałku
Ale muszę się do czegoś przyznać. Byliśmy z TŻ u znajomego na szybkiej kawie i postawił mi przed nosem już pokrojony talerzyk z tiramisu. Pewnie mogłam odmówić, ale po pierwsze było mi głupio, a po drugie łakomstwo no i zeżarłam. Pyszne było. Wklepałam ten grzeszek w fitatu i jeśli chodzi o kalorie to niby nie jest najgorzej, ale teraz muszę zacząć liczyć dni bez słodyczy od nowa. Ehh. 5 dni wytrzymałam. Teraz dobiję do co najmniej 10

Czeka mnie intensywnie pracujący weekend. Postaram się pilnować z posiłkami - zazwyczaj kończyło się to tak, że w dzień nie dojadałam, przegryzałam coś niezdrowego na szybko i jak wracałam wieczorem do domu to rzucałam się na posiłek. Wątpię żeby udało mi się zrobić jakiś trening. Także w planie dopiero Chodakowska w poniedziałek. Kolejne ważenie też w poniedziałek.
Cytokina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-08, 20:44   #19
MissStiletto
Raczkowanie
 
Avatar MissStiletto
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 74
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Hej, zaciekawiłaś mnie tym OMADem Też tak mam, że potrafię zjeść dużo na raz i potem nieświadomie pościć.
Co do kaloryczności 1600 kcal może faktycznie coś w tym jest, że jestem powiedzmy "niedożywiona", później nadrabiam.
Dziś zjadłam z 700 gram grillowanej piersi kurczaka, bez dodatkowego tłuszczu, z sosem czosnkowym na samym jogurcie + ok 500 gr warzyw. Podzieliłam to na porcje śniadaniową i obiadową do pracy bo lubię konretne porcje posiłków zamiast stu małych do pozdgryzania Na kolację wpadł tost i nie przekroczyłam dziś 1600 kcal. Dużym plusem, może jedynym w moim odżywianiu jest to, że bez problemu wcinam zalecane pół kilo warzyw (lub 5 porcji jak zwał tak zwał). Często nawet więcej. Owoców praktycznie nie jadam, są za słodkie, ale staram się je włączyć do diety w postaci smothie. Ostatnio moje ulubione połączenie to banan i kiwi. Jeśli chodzi o aktywność to 6 tys kroków zaliczone + od dzisiaj jestem posiadaczką działki "RODOS" co zdecydowanie zwiększy moją aktywność. Mamy tam dużo do zrobienia )
Ruch to chyba u mnie klucz do odchudzania, wtedy kiedy się ruszam nie myślę zupełnie o jedzeniu. Tak właściwie to ja chyba jem z nudów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MissStiletto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-09, 09:01   #20
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Dzień dobry melduję, że kolejny dzień zaliczony.
Cytokina gratuluje spadku, co do tiramisu to grunt by po potknięciu się nie poddawać prawda? i życzę jak największej ilości dni bez jedzenia słodyczy.
Znam Twój ból z jedzeniem na wieczór, mnie to chyba najbardziej dobiło... Bo najedzona szłam spać.. Daj znać jak idzie

MissStiletto serio polecam OMAD jeśli masz ten sam problem co ja. Mi bardzo na początku pomogło w ogarnięciu apetytu, bo wiedziałam, że nie mogę nic absolutnie nic tknąć aż do mojego posiłku-na który szykowałam coś pysznego i sycącego Dziś lecę po zakupy i też planuję zrobić pierś z kurczaka, warzywa na patelnię też trzeba kupić, ogórki, marchewki... Same poprawne produkty
Tak wogóle to podczas diety cukrzycowej sporo sie nauczyłam, najadałam się i chudłam. Ale moja pani dietetyk/diabetolog wypisala mi co mam robic co mogę ješć ile chcę a co w małej ilości. Zatem pół kg zielonych warzyw dziennie i mniejsza ilosc węglowodanów, znikoma cukru, unikanie winogron, arbuza itd
I jak ja Ci zazdroszczę tej działki, ja to jedynie spory balkon mam-jak na blok
Liczę na Wasze opisy jedzenia, może wpadną inspiracje. Ja wczoraj jako jeden z posilkow zjadlam owsiankę z mrożonymi jagodami łyżeczką miodu i łyżeczką konfitur


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-09, 11:52   #21
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Brawo za podejście. Co do ćwiczeń, to każdy musi znaleźć coś dla siebie. Ja lubię jeździć na orbitreku, a od kiedy mi się zepsuł, nie mogę się zmotywować do maty czy czegokolwiek innego. Więc jeśli ktoś lubi chodzić, niech spaceruje, jeśli ktoś lubi Chodakowską, niech z nią ćwiczy. Często słyszę, że robię jedno i to samo, i to źle. Owszem, organizm do wszystkiego się przyzwyczaja, ale ruch to ruch. Każdy jest dobry i lepiej robić coś, niż nic.

Dietetycznie widzę, że się trzymacie. U mnie za dnia ok, potem walczę sama ze sobą. Wczoraj wpadło na noc piwo, ale nic do tego nie jadłam.
Powiedzcie jeszcze jak sobie radzicie z innymi ludźmi? W sensie dogadywania wam "znów jesteś na diecie?!". Mnie bardzo takie coś demotywuje. Szczególnie życzliwe koleżanki, które w pracy opychają się słodyczami, a są szczupłe i komentują każdy mój posiłek, mówiąc, że one jedzą co chcą, a i tak nie tyją Albo jakieś wspólne wyjścia. Na takie nie mam zupełnie ochoty, wspólne zdjęcia, potem wspólne oglądanie i obgadywanie.
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-09, 12:57   #22
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Coś mi się stało, że odpowiedzi nie mogę przeczytać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 12:57 ---------- Poprzedni post napisano o 12:53 ----------

O już pomogło
Nie pracuję wiec nie mam kolezanek z pracy wogóle wszystkie mi poopadały po ślubie i urodzeniu dziecka więc problem koleżanek mam z głowy
Mama mnie wspiera i się cieszy, że walczę.
Ale najbardziej w tym wszystkim ze mną jest mąż. Nie słyszę marudzenia, że znowu

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-10, 10:07   #23
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Halo halo meldunki poproszę nawet z failami

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-10, 11:27   #24
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

AshaN, ja jestem singielką Poza tym mieszkam sama, małe mieszkanie, do lodówki blisko. Nikt mnie nie pilnuje, to i mogę jeść kiedy i co chcę, bo nikt mi nie zwróci uwagi. Jeśli chodzi o poznawanie nowych ludzi, nie mam na to ochoty (pomijając obecną sytuację i zakaz zgromadzeń). Póki sama siebie nie pokocham, nikt inny też mnie nie pokocha. Szukam motywacji sama w sobie, czasem to działa, czasem jest wręcz odwrotnie.
Z jedzeniem wczoraj ok, ćwiczeń brak. Nie ma się czym chwalić.
A gdzie pozostałe dziewczynki?
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-10, 11:30   #25
Quarantine
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 465
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Weź się za trening siłowy oraz za trening cardio ale nieobciążające kolan czyli np. rower (stacjonarny). Gdy chudniesz, to tracisz nie tylko tłuszcz ale i mięśnie a nie o to chodzi. Dlatego siłownia która poza tym przyspiesza metabolizm. I nie głodzić się. Masz być najedzona, jedz często a niewielkie porcje. To tak w skrócie. I cierpliwość, to długa droga. Chudnij powoli.
Quarantine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-10, 12:30   #26
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Quarantine dziękuję za rady

aga024 skąd ja znam to, że nikt nie zwróci uwagi jak jem. Miałam tak długi czas gdy mąż np miał nocne zmiany.. A ja się opychałam bo przy nim było mi głupio
A co do kochania siebie to masz rację. Łatwo wejść w złe relacje jeśli samoocena jest zaniżona. Na szczęście swojego poznałam gdu czułam się ze sobą dobrze.

A co do motywacji... Najlepszą motywacją jest gdy widzisz zmiany, ja po tych 10kg widziałam już sporo jednak zrobiłam błąd bo nadszedł okres, mega ochota na żarcie, pozwoliłam sobie raz, potem drugi dzien, trzeci... I tak mi minal ten czas... Ciężko jest wrócić na dobre ale bardziej wymagające tory.
Zaczęłam myśleć o przejściu na wege plus ryby i owoce morza. Kupiłam wczoraj kiełbaski wege w Biedrze i są dobre, mam też smalczyk z fasoli

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-11, 07:27   #27
MissStiletto
Raczkowanie
 
Avatar MissStiletto
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Pomorskie
Wiadomości: 74
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Cześć dziewczyny. W niedzielę nie meldowałam posiłku bo śniadanie i "lunch" to były kanapki z polędwicą i szybka surówka z pomidorków. Na późny obiad wpadł kawałek szynki z grilla elektrycznego, plus domowa sałatka, nie wiem ile to mogło mieć kcal, po całym dniu harówki na tej mojej dość zaniedbanej działce nie miałam siły myśleć o kaloriach.
Wczoraj stuknęło mi 9 tys kroków, do tego mój smartwatch zaliczył moje energiczne zamiatanie posadzki i altanki jako godzinny trening hihi.
Aga024 w pełni Cię rozumiem. Mnie co prawda nie demotywują koleżanki (bo po przeprowadzce ich nie mam, a pracuję z panami) a własna rodzina. Co prawda 2 lata temu wprowadziłam się o 150 km dalej od rodzinnego miasta, więc mocno ograniczyłam ich wpływ na moją psychikę. Musicie wiedzieć, że pochodzę z rodziny, w której wszystkie kobietki (a jest ich sporo) ważą nie więcej niż 55 kg. Od kilkunastu lat wyglądam przy nich jak wieloryb.
Też nie mam ochoty na wspólne wyjścia i zdjęcia. Żal mi tego, że nie mam wielu zdjęć, żadnych wspomnień, przez taką głupotę jak za duża waga, ale nie umiem tego przezwyciężyć. Ehh jak pomyślę jaka byłam szczęśliwa przy wadze 60 kg, zupełnie inna osoba niż teraz. Nie wiem jak na was, ale na mnie moja otyłość bardzo źle wpływa, zrobiłam się dużo bardziej zamkniętą osobą niż kiedyś.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MissStiletto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-11, 10:24   #28
aga024
Zadomowienie
 
Avatar aga024
 
Zarejestrowany: 2013-04
Wiadomości: 1 062
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

MissStiletto, jakbym czytała siebie. Nadwaga potrafi zabijać od środka. Walka jest bardzo trudna. Po jakimś czasie liczenia kcal można wszystko liczyć "na oko", jeśli przekroczy się o 50 kcal w jedną lub drugą stronę, to nic się nie dzieje. Mam nadzieję, że forum doda nam wszystkim troszkę motywacji i duchowego wsparcia.
AshaN, teraz warzywa mogą być droższe niż mięso Jeśli potrafisz przygotowywać owoce morza, to jak najbardziej, samo zdrowie. Kiedyś kupiłam parówki wege i zjadłam tylko gryza. Zupełnie mi nie posmakowały.
Mamy nowy dzień, nowe możliwości, życzę wytrwałości
__________________
Never, never, never give up.
aga024 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-11, 20:56   #29
AshaN_
Raczkowanie
 
Avatar AshaN_
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 136
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

aga no ceny warzyw mogą dobić przykre to trochę, źe śmieciowe jedzenie wychodzi znacznie taniej...
Kiełbaski sojowe były bardzo dobre o dziwo! Ale mocno je obsmażyłam na patelni lekko posmasowanej olejem (łyżeczka). A co do owoców morza to jem głownie w sushi uwielbiam surowe ryby!

A co do odczuć... Wstydzę się wręcz wychodzić z domu, poczucie bycia otyłą towarzyszy mi non stop... To mnie blokuje, krepuje i choć się staram to jakąś minimalną barierę między mną a mężem tworzy. Bo spinam się gdy dotknie np najbardziej problematycznych miejsc..
Miss (bede pisala w skrocie ok? ) moja mama warzy ok 60, siostra tez, ojciec szczuply. To tak ze strony rodziny biologicznej. Moj maz jest szczuplo-normalny. Czuję się serio czasami jak wybryk natury...

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:56 ---------- Poprzedni post napisano o 20:52 ----------

Zapomniałam o raporcie zleciało juz 1,7kg i to przy jedzeniu ok 1900kcal! Czuje jednak nadal jak bardzo moje jedzenie było ze mną "emocjonalnie". Gdy zjem śniadanie i obiad i zostaje mi jakies 700kcal na kolacje to czasami robi mi sie...smutno(?), że to już wsumie mało w porownaniu z moimi obżarstwami. Przechodzi mi gdu w ramach limitu wymysle sobie cos smacznego. Wogole.. To serio sie obżerałam! Bo widzę, że najedzona jestem znacznie mniejszymi ilosciami. Tylko glowa chce jeszcze. Otyłość to choroba duszy..

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
AshaN_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-12, 07:43   #30
anilani
Raczkowanie
 
Avatar anilani
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 164
Dot.: Do zrzucenia 40kg, potrzebne wsparcie!

Hej, mogę się do Was przyłączyć?
Gdy przeczytałam wątek, miałam wrażenie, jakbym niektóre rzeczy pisała ja sama Po raz kolejny rozpoczęłam walkę ze swoimi kg, póki co jestem mocno zmotywowana, ale mój zapał bardzo często szybko mijał wraz z pierwszym grzeszkiem jedzeniowym... Dlatego wsparcie bardzo mi się przyda
anilani jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Wspólne odchudzanie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-07-03 08:59:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 13:01.