Brak chemii w związku... - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-03-11, 06:23   #31
Overcooked
Zadomowienie
 
Avatar Overcooked
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 1 263
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Ale 2 lata związku to nie jest czas kiedy trzeba specjalnych starań, otoczki itd. Może później, z upływem lat, ale po 2 latach?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No jak autorka nie piśnie słowem ani się nie przekręci bo złapała boga za nogi więc jak tu mu zwrócić na cokolwiek uwagę, tylko przez 2 lata jedna i ta sama pozycja to te "starania i otoczka" to nie jakieś akrobacje tylko coś co większość ludzi robi od pierwszych zbliżeń a nie po paru latach Ja ty nie widzę jakiejkolwiek poprawy w życiu autorki jak nie weźmie spraw łóżkowych w swoje ręce z tym lub innym facetem, tylko będzie jak teraz niczym królowa mimoz leżeć jak kłoda i liczyć że "jej się trafi" ktoś kto ma większy repertuar.
Overcooked jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-03-11, 06:39   #32
karawanna
Zakorzenienie
 
Avatar karawanna
 
Zarejestrowany: 2020-11
Lokalizacja: Ciemna Strona Mocy
Wiadomości: 3 571
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

O rany, i ten odwieczny argument, że dorosła, niezależna kobieta boi się zostać sama...
karawanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-03-11, 12:36   #33
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 742
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez karawanna Pokaż wiadomość
O rany, i ten odwieczny argument, że dorosła, niezależna kobieta boi się zostać sama...
Mnie dziwi też ta narracja, że jak z kimś nas połączyło w życiu, to teraz trzeba to reanimować i ratować przez kolejne miesiące i lata, bo przecież to coś musiało znaczyć. Najczęściej kompletna strata czasu, nie mówiąc o stratach w psychice.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-03-11, 20:14   #34
Monika828282
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2015-07
Wiadomości: 928
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez Overcooked Pokaż wiadomość
Ale nadal nie odpowiedziałaś jaka była jakość tego seksu, czy był satysfakcjonujący. No bo serio, to że facet jest ładny i porządny nie wystarczy i nic dziwnego jak twój szał hormonów i nowości nieco opadł to nie masz ochoty na coś co jest średniej/słabej jakości a facet jest letni. Idziesz teraz na łatwiznę zwalając na mityczną chemię "z którą nie da się nic zrobić i nit nie jest temu winny" albo stresy a nie zastanowić się nad jego słabymi umiejętnościami i tym czy ty sama dbasz o odpowiednią atmosferę i otoczkę.
Ale ta "mityczna chemia" wcale nie jest mityczna i jak najbardziej istnieje, tylko nie wszyscy dają sobie szansę, żeby jej doświadczyć.
Jak się nie czuje pożądania do faceta to nie pomogą ani rozmowy, ani tony lubrykantów, erotyczne gadżety, wizyty u seksuologa ani testowanie nowych pozycji czy przebieranki w seksowne ciuchy/ odgrywanie ról. Seks jest głównie w głowie, a ludzie sami sobie niepotrzebnie wszystko utrudniają próbując na siłę być w związku, z kimś kto nie pociąga fizycznie. Takie rozkminy czy ratować ten związek to powinna mieć autorka gdyby była z tym facetem od wielu lat i gdyby chociaż na początku było dobrze, tymczasem ona nie jest z nim nawet dwa lata i pisze, że "na początku było trochę chemii ale nie jakieś fajerwerki" czyli przez większość tego krótkiego związku było po prostu słabo i letnio.
Monika828282 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-03-12, 01:38   #35
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 11 742
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez Monika828282 Pokaż wiadomość
Ale ta "mityczna chemia" wcale nie jest mityczna i jak najbardziej istnieje, tylko nie wszyscy dają sobie szansę, żeby jej doświadczyć.
Jak się nie czuje pożądania do faceta to nie pomogą ani rozmowy, ani tony lubrykantów, erotyczne gadżety, wizyty u seksuologa ani testowanie nowych pozycji czy przebieranki w seksowne ciuchy/ odgrywanie ról. Seks jest głównie w głowie, a ludzie sami sobie niepotrzebnie wszystko utrudniają próbując na siłę być w związku, z kimś kto nie pociąga fizycznie. Takie rozkminy czy ratować ten związek to powinna mieć autorka gdyby była z tym facetem od wielu lat i gdyby chociaż na początku było dobrze, tymczasem ona nie jest z nim nawet dwa lata i pisze, że "na początku było trochę chemii ale nie jakieś fajerwerki" czyli przez większość tego krótkiego związku było po prostu słabo i letnio.
Amen.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-03-12, 08:26   #36
kviatkova
Raczkowanie
 
Avatar kviatkova
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 141
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Bo ciągle nam się wmawia to, że mamy się zawsze mega starać o związek, że seks nie jest ważny, że to i tamto. Dla niektórych jest on nieważny, a dla innych owszem. Jeżeli nie czujesz do niego tego czegoś to nie marnuj jemu czasu i rób mu nadziei. Ewentualnie zawsze zostają terapię, co nie?
kviatkova jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-22, 22:03   #37
Michiko_1
Raczkowanie
 
Avatar Michiko_1
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 38
Nie wiem o co chodzi...

Moj partner od Soboty sie do mnie nie odzywa. Minelo juz 5 dni. Ani jednego sms.


W tamten weekend pojechalam do niego w Piatek, ale w Sobote bardzo sie zle czulam bo zmieniam leki, zaczynam nowy, a odstawiam stary bo zle na mnie dzialal. On o tym wiedzial, ze to jest trudne bo sa ciezkie objawy odstawienia starego leku. Duzo oslabienie, i tez poczucie depresjii. Powiedzialam mu ze nie czuje sie dobrze. Wytrzymalam jeszcze 2 godziny. I nie dalam rady wiecej. Czulam sie jakbym umierala, bardzo zle. Wiec mu powiedzialam ze jade. A on ze ok i mnie odwiezie. Ale byl zdziwiony ze tak nagle chce jechac.

A potem zaczal sobie konczyc sprzatac nawet nie zapytal kiedy chce jechac kiedy mam pociag. Wiec ujelam sie ambicja i powiedzialam ze niech sobie dokonczy sprzatanie a ja sobie pojade taksowka. Na co on ze to nie jest konieczne... ale nie chcialam sie prosic wiec pojechalam taxi.

Powiedzial zebym mu dala znac jak dojade. To powiedzialam, ze jestem dotarlam, na to on ' OK' - i tyle.... nie zapytal sie jak sie czuje? czy wszystko w porzadku.... i od tego czasu sie nie odzywa.


Jestesmy w zwiazku 2 lata. I fakt psulo sie ostatnio, byly rozne watpliwosci... bardzo sie zle czulam, bylam w bolu, a on nawet mnie nie przytulil, zadnej czulosci... wiec podczas tej krotkiej wymiany zdac powiedzialam mu ze nie czuje z nim polaczenia ostatnio, ze wydaje sie byc zdystansowany i ze musimy jak sie zobaczymy nastepnym razem pogadac o przyszlosci zwiazku. Moze to nie byl odpowiedni moment na takie texty, ale tak wyszlo.

Ogolnie to przykro mi ze sie nie odzywa. Ja sie nie odzywam, bo to ja sie zle czuje, do tej pory nie jest dobrze, a on nawet sms nie wyslal zeby sie zapytac czy zyje...

Wiec nie wiem czy to jest koniec zwiazku, tak poprostu, nawet bez rozmowy?! Tak poprostu... zniknal, a dwa lata bylismy razem.
Dodam ze on ma 47 lat nie jest nastolatkiem. I ma dwoje dzieci z ex. Czyli powazna osoba teoretycznie.

Moze poprostu ma mnie w $$^^...
Michiko_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-22, 23:31   #38
v-x-n
Wtajemniczenie
 
Avatar v-x-n
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Nowhere
Wiadomości: 2 091
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Nie rozumiem, czyli czulas sie "jakbys umierala", ale pociagiem moglas jechac? Nie latwiej bylo zostac u faceta?

Rozumiem, ze Ci przykro i rozumiem tez dlaczego nie chcesz sie pierwsza odezwac - nie czujesz, ze mu na Tobie zalezy.

A co on powiedzial gdy powiedzialas o tych swoich watpliwosciach, jakos sie ustosunkowal do Twoich zarzutow, ze jest zdystansowany?
__________________
"La curiosidad mató al gato."
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
[ Nie kupuję nowych zanim nie zużyję starych ]
[ Biegam ] 10 - 15 - 20 - hM - 30 - M
v-x-n jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 07:05   #39
mawis
Zakorzenienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 415
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Odstawiasz szopki, a on ma za Tobą latać? Sama stwierdziłaś, że to poważny facet, więc dobrze, że tego nie robi. Ma Cię po prostu dosyć i tyle.
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 07:11   #40
karawanna
Zakorzenienie
 
Avatar karawanna
 
Zarejestrowany: 2020-11
Lokalizacja: Ciemna Strona Mocy
Wiadomości: 3 571
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Polecam zajrzeć na poprzedni wątek Autorki dotyczący tego samego związku, daje szerszy ogląd na sprawę
karawanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 07:18   #41
PrincessMadeleine
Zakorzenienie
 
Avatar PrincessMadeleine
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 8 766
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Draaama queeen


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
PrincessMadeleine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:16   #42
kazleto
Raczkowanie
 
Avatar kazleto
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 344
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

ja bym do niego napisala i zapytala dlaczego sie nie odzywa zamiast zakladac ze to koniec zwiazku
albo przynajmniej spytalabym czy to koniec zwiazku zamiast zadreczac sie myslami
kazleto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:23   #43
Michiko_1
Raczkowanie
 
Avatar Michiko_1
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 38
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Cytat:
Napisane przez v-x-n Pokaż wiadomość
Nie rozumiem, czyli czulas sie "jakbys umierala", ale pociagiem moglas jechac? Nie latwiej bylo zostac u faceta?

Rozumiem, ze Ci przykro i rozumiem tez dlaczego nie chcesz sie pierwsza odezwac - nie czujesz, ze mu na Tobie zalezy.

A co on powiedzial gdy powiedzialas o tych swoich watpliwosciach, jakos sie ustosunkowal do Twoich zarzutow, ze jest zdystansowany?
Dzieki za odpowiedz. Chyba jednyna ktora okazuje jakies szczere zainteresowanie i wspolczucie, a nie z biegu ocene, bo latwo kogos zgnoic online, bez nawet czytania ze zrozumieniem postu.

Nie bylo latwiej zostac ze wzgledu na atmosfere. Co do moich zarzutow to nic nie powiedzial, powtarzal tylko ze to jest nieotrzebne. Sugerowalam rozmowe potem jak sie poczuje lepiej i bede mogla ja przeprowadzic. Ale do tej pory cisza.

---------- Dopisano o 08:23 ---------- Poprzedni post napisano o 08:18 ----------

Cytat:
Napisane przez kazleto Pokaż wiadomość
ja bym do niego napisala i zapytala dlaczego sie nie odzywa zamiast zakladac ze to koniec zwiazku
albo przynajmniej spytalabym czy to koniec zwiazku zamiast zadreczac sie myslami
Ma to duzy sens. Ale mam metlik w glowie, moja przyjaciolka mowi, ze to ze on sie nie odzywa wszystko mi powiedzialo i powinnam zachowac godnosc i sie do niego nie odzywac i pozwolic temu odejsc.

Ale bez rozmowy? Dziwnie sie z tym czuje.

Wiadomo w zwiazku byly problemy. Moze ten czas ciszy to jest czas na przemyslenia z dwoch stron....
Michiko_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:26   #44
kazleto
Raczkowanie
 
Avatar kazleto
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 344
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Cytat:
Napisane przez Michiko_1 Pokaż wiadomość
Ma to duzy sens. Ale mam metlik w glowie, moja przyjaciolka mowi, ze to ze on sie nie odzywa wszystko mi powiedzialo i powinnam zachowac godnosc i sie do niego nie odzywac i pozwolic temu odejsc.

Ale bez rozmowy? Dziwnie sie z tym czuje.

Wiadomo w zwiazku byly problemy. Moze ten czas ciszy to jest czas na przemyslenia z dwoch stron....
Zadaj sobie pytanie co jest wazniejsze dla ciebie: jakas abstrakcyjna 'godnosc' o ktorej mowi twoja przyjaciolka czy twoj spokoj i zdrowie psychiczne, bo to obgadacie i jesli bedzie trzeba to zamkniecie rozdzial (podpowiedz: jedyne osoby ktore beda wiedzialy ze sie odezwalas to ty i on, nie ma tu zadnej straty godnosci).
kazleto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:34   #45
Michiko_1
Raczkowanie
 
Avatar Michiko_1
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 38
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Cytat:
Napisane przez kazleto Pokaż wiadomość
Zadaj sobie pytanie co jest wazniejsze dla ciebie: jakas abstrakcyjna 'godnosc' o ktorej mowi twoja przyjaciolka czy twoj spokoj i zdrowie psychiczne, bo to obgadacie i jesli bedzie trzeba to zamkniecie rozdzial (podpowiedz: jedyne osoby ktore beda wiedzialy ze sie odezwalas to ty i on, nie ma tu zadnej straty godnosci).
Napewno zdrowie psychiczne. Bo mecze sie z tym. Wogole teraz jestem w slabszym punkcie, wiec latwo sie sugeruje np: tym co mi przyjaciolka mowi zamiast sluchac siebie...

Czuje sie tak cholernie zagubiona.
Michiko_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:37   #46
kazleto
Raczkowanie
 
Avatar kazleto
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 344
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Cytat:
Napisane przez Michiko_1 Pokaż wiadomość
Napewno zdrowie psychiczne. Bo mecze sie z tym. Wogole teraz jestem w slabszym punkcie, wiec latwo sie sugeruje np: tym co mi przyjaciolka mowi zamiast sluchac siebie...

Czuje sie tak cholernie zagubiona.
napisz do niego, naprawde. Powiedz ze chcialbys porozmawiac i wyjasnic to wszystko. Wierz mi - ulzy ci, kiedy bedziesz wiedziala na czym stoisz.
W najgorszym wypadku nie odpisze - a to tez ci powie, ze nie ma sensu ogladac sie na tego pana.

Jestes w kontakcie z psychiatra? Chodzisz na terapie?
kazleto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:39   #47
stussy
przyczajony tygrys
 
Avatar stussy
 
Zarejestrowany: 2015-12
Wiadomości: 102
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Ale ty jesteś atencyjna. Robisz dramę z taxi, chociaż chłop ci mówi ze cię odwiezie to ty nie, scena filmowa, czujesz się jak gwiazda i elo, zamawiam taksówkę aby pokazać JAKA JESTEM SAMODZIELNA. Chociaż powtarzam - chłop mówił ze to nie jest konieczne.

Piszczysz, że on się nie odzywa i nie sprawdza czy zyjesz. A TY SIĘ ODZYWASZ? pytasz czy żyje? Piszesz czy wszystko okej? Czy po prostu unosisz się jakimś śmiesznym honorem?

Jak dla mnie to jesteś mega drama queen, szukasz problemu w facecie a sama robisz dzikie akcje
__________________
Miałem zły dzień. Tydzień. Miesiąc. Rok. Życie.
Cholera jasna
Charles Bukowski

Taedium vitae
stussy jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:49   #48
Gwiazdeczka223
Zakorzenienie
 
Avatar Gwiazdeczka223
 
Zarejestrowany: 2010-04
Wiadomości: 3 359
Dot.: Brak chemii w związku...

Ja na miejscu faceta chyba zachowałabym się dokładnie tak samo jak on. Przyjechałaś do niego na weekend, źle się poczułaś więc stwierdziłaś że jedziesz do domu (pociągiem więc chyba aż tak źle się nie czułaś), potem jakieś fochy i teksty o poważnych rozmowach. Czemu nie położyłaś się po prostu u niego ? Nie czujesz się swobodnie w jego domu na tyle po dwóch latach? Ja jakbym nie mieszkała z TŻ i bym się źle czuła u niego w domu to bym wolała 100 razy zostać tam i dojść do siebie niż tłuc się pociągiem do domu. Mi na jego miejscu byłoby bardzo przykro i byłabym zniesmaczona Twoim zachowaniem
__________________
Wymiana
Gwiazdeczka223 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:55   #49
Michiko_1
Raczkowanie
 
Avatar Michiko_1
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 38
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Cytat:
Napisane przez kazleto Pokaż wiadomość
napisz do niego, naprawde. Powiedz ze chcialbys porozmawiac i wyjasnic to wszystko. Wierz mi - ulzy ci, kiedy bedziesz wiedziala na czym stoisz.
W najgorszym wypadku nie odpisze - a to tez ci powie, ze nie ma sensu ogladac sie na tego pana.

Jestes w kontakcie z psychiatra? Chodzisz na terapie?
dzieki za wsparcie

Wlasnie napisalam sms.
Michiko_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 08:59   #50
kazleto
Raczkowanie
 
Avatar kazleto
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 344
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Cytat:
Napisane przez Michiko_1 Pokaż wiadomość
dzieki za wsparcie

Wlasnie napisalam sms.
Super
Mam nadzieje ze wszystko sie wyjasni.
Serio, zadna wymyslona 'godność' nie jest warta twojego spokoju psychicznego i zdrowia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
kazleto jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 09:04   #51
Trzepotka
Uskrzydlona wieszczka
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 18 852
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Patrząc na Twoje sprzeczne sygnały spowodowane wpływem zmiany leków to Twój wybranek raczej nie bardzo wiedział jak się zachować. Siłą nie chciał Cię zatrzymywać i uszanował Twoją decyzję.
Możliwe, że jednak nie jest zbyt zaangażowany w ten związek.
__________________
Czas leczy rany pozostawiając blizny.


Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2021-04-23 o 14:41
mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 18 852 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Trzepotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 09:04   #52
Michiko_1
Raczkowanie
 
Avatar Michiko_1
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 38
Dot.: Nie wiem o co chodzi...

Cytat:
Napisane przez kazleto Pokaż wiadomość
Super
Mam nadzieje ze wszystko sie wyjasni.
Serio, zadna wymyslona 'godność' nie jest warta twojego spokoju psychicznego i zdrowia.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokladnie, powinnam juz dawno napisac tego smsa...
Bo tak to sa tylko domysly...i czlowiek czuje sie coraz gorzej, i on i ja.
Michiko_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 12:26   #53
v-x-n
Wtajemniczenie
 
Avatar v-x-n
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Nowhere
Wiadomości: 2 091
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Ja uwazam, ze ani Tobie, ani jemu nie zalezy za bardzo. Piszesz, ze nie chcialas zostac ze wzgledu na atmosfere - po co Ci zwiazek, w ktorym nawet nie jest Ci milo na co dzien? Rozumiem dlaczego nie chcesz pisac pierwsza, ale pewnie bedziesz musiala, bo on sie chyba nie kwapi. Wiem, jak to jest - masz pewnie wrazenie, ze Tobie zalezy, a on ma Cie w de.

Patrzac na poprzedni watek, mysle, ze masz racje, jemu chyba nie bardzo zalezy. Sfera intymna lezy, chemii nie ma, teraz - nawet nie potraficie ze soba pogadac jak ludzie. Dla mnie dziwne, ze zadne z was przez te kilka dni sie nie odezwalo - Ty przez upor i dume, a on pewnie dlatego, ze ma wywalone (Sam fakt braku reakcji na Twoje "jest miedzy nami dystans" mowi duzo, naprawde wyobrazasz sobie swoje zycie w taki sposob przez nastepne 15 lat? Bez chemii i z facetem, ktory nawet nie probuje rozmawiac? W imie czego Ty w tym tkwisz?).
__________________
"La curiosidad mató al gato."
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
[ Nie kupuję nowych zanim nie zużyję starych ]
[ Biegam ] 10 - 15 - 20 - hM - 30 - M
v-x-n jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 12:56   #54
Michiko_1
Raczkowanie
 
Avatar Michiko_1
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 38
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez v-x-n Pokaż wiadomość
Ja uwazam, ze ani Tobie, ani jemu nie zalezy za bardzo. Piszesz, ze nie chcialas zostac ze wzgledu na atmosfere - po co Ci zwiazek, w ktorym nawet nie jest Ci milo na co dzien? Rozumiem dlaczego nie chcesz pisac pierwsza, ale pewnie bedziesz musiala, bo on sie chyba nie kwapi. Wiem, jak to jest - masz pewnie wrazenie, ze Tobie zalezy, a on ma Cie w de.

Patrzac na poprzedni watek, mysle, ze masz racje, jemu chyba nie bardzo zalezy. Sfera intymna lezy, chemii nie ma, teraz - nawet nie potraficie ze soba pogadac jak ludzie. Dla mnie dziwne, ze zadne z was przez te kilka dni sie nie odezwalo - Ty przez upor i dume, a on pewnie dlatego, ze ma wywalone (Sam fakt braku reakcji na Twoje "jest miedzy nami dystans" mowi duzo, naprawde wyobrazasz sobie swoje zycie w taki sposob przez nastepne 15 lat? Bez chemii i z facetem, ktory nawet nie probuje rozmawiac? W imie czego Ty w tym tkwisz?).
Masz racje tez tak mysle, ze jemu nie zalezy... zreszta sie okreslil ze chcial bogatej kobiety, najlepiej prawniczki, a to nie ja... Mamy rozmowe dzis po polodniu przez telefon. To czysta formalnosc...

Byl bardzo zimny w sms. Wogole go nie obeszlo jak sie czuje znow. Juz sie wymiksowal z tego zwiazku, wiec co sie bedzie staral. Ma wy☠☠☠ane juz sie nie kryje z tym, wczesniej to sie jeszcze kryl...

Znajomi mi mowili juz dawno ze ten zwiazek nie ma sensu. A ja i tak to ciagnelam. Normalnie szalenstwo!

Jestesmy na zupelnie innych drogach zyciowych.

Dokladnie... nie wyobrazam sobie tego przez nastepne 15 lat. Teraz musze sie pozbierac, odbudowac, uleczyc rany... zajac sie soba wyjsc na prosta!
Michiko_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 14:20   #55
Antoiineette
Rozeznanie
 
Avatar Antoiineette
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 770
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez Michiko_1 Pokaż wiadomość
Masz racje tez tak mysle, ze jemu nie zalezy... zreszta sie okreslil ze chcial bogatej kobiety, najlepiej prawniczki, a to nie ja... Mamy rozmowe dzis po polodniu przez telefon. To czysta formalnosc...

Byl bardzo zimny w sms. Wogole go nie obeszlo jak sie czuje znow. Juz sie wymiksowal z tego zwiazku, wiec co sie bedzie staral. Ma wyane juz sie nie kryje z tym, wczesniej to sie jeszcze kryl...

Znajomi mi mowili juz dawno ze ten zwiazek nie ma sensu. A ja i tak to ciagnelam. Normalnie szalenstwo!

Jestesmy na zupelnie innych drogach zyciowych.

Dokladnie... nie wyobrazam sobie tego przez nastepne 15 lat. Teraz musze sie pozbierac, odbudowac, uleczyc rany... zajac sie soba wyjsc na prosta!
Po tym co piszesz to nieciekawy koleś, więc wg mnie nie masz czego żałować. Zresztą pisałaś we wcześniejszym wątku, że nie ma chemii, nie masz ochoty na seks z nim, a to moim zdaniem jeden z fundamentów związku.
Z tym złym samopoczuciem i ucieczką taxi na pociąg moim zdaniem też odstawiłaś trochę dramę, ale patrząc na całokształt związku jaki wyłania się z Twoich wątków Twoje zachowanie aż tak mnie nie dziwi. W przyszłości postaraj się po prostu hamować takie zachowania.
A temu panu życz powodzenia w szukaniu bogatej prawniczki A potem na forum co rusz pojawia się jakiś delikwent i twierdzi, że to kobiety chcą bogatych i chadów i w ogóle

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
So in America when the sun goes down and I sit on the old broken-down river pier watching the long, long skies over New Jersey (...), I think of Dean Moriarty, I even think of Old Dean Moriarty the father we never found, I think of Dean Moriarty.”
Antoiineette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 14:37   #56
DobrawaJadwiga
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2021-01
Wiadomości: 291
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

gdyby kobieta walnela taki tekstem ze szuka bogatego prawnika, zostalaby totalnie zwyzywana od dziwek i podlych materialistek
DobrawaJadwiga jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 14:56   #57
Antoiineette
Rozeznanie
 
Avatar Antoiineette
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 770
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez DobrawaJadwiga Pokaż wiadomość
gdyby kobieta walnela taki tekstem ze szuka bogatego prawnika, zostalaby totalnie zwyzywana od dziwek i podlych materialistek
Dokładnie.
Ja tam uważam, że dobrze, że facet sam się przyznał do swoich oczekiwań. Ciekawe co on ma do zaoferowania ewentualnej "bogatej prawniczce"

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
So in America when the sun goes down and I sit on the old broken-down river pier watching the long, long skies over New Jersey (...), I think of Dean Moriarty, I even think of Old Dean Moriarty the father we never found, I think of Dean Moriarty.”
Antoiineette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 15:58   #58
Michiko_1
Raczkowanie
 
Avatar Michiko_1
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 38
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez Antoiineette Pokaż wiadomość
Po tym co piszesz to nieciekawy koleś, więc wg mnie nie masz czego żałować. Zresztą pisałaś we wcześniejszym wątku, że nie ma chemii, nie masz ochoty na seks z nim, a to moim zdaniem jeden z fundamentów związku.
Z tym złym samopoczuciem i ucieczką taxi na pociąg moim zdaniem też odstawiłaś trochę dramę, ale patrząc na całokształt związku jaki wyłania się z Twoich wątków Twoje zachowanie aż tak mnie nie dziwi. W przyszłości postaraj się po prostu hamować takie zachowania.
A temu panu życz powodzenia w szukaniu bogatej prawniczki A potem na forum co rusz pojawia się jakiś delikwent i twierdzi, że to kobiety chcą bogatych i chadów i w ogóle

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zgadzam sie ta ucieczka taxi na pociag nie byla fajna.... to dlatego ze mialam duze cisnienie. Postaram sie juz tak nie robic. Moglam zostac i porozmawiac, ale ja nie chcialam tam byc ani sekundy dluzej...i czulam sie fatalnie. Chcialam sie znalezc w swoim domu.

Tak, zycze mu dobrze. Niech sobie znajdzie to co do szczescia potrzebuje! Kobiety z kasa i statusem. Bo mowil ze dzieki temu nie bedzie musial oddawac na kogos swoich pieniedzy.

Mi to sie w zyciu nie ulozylo. Kazdy ma inna droge. Jeszcze mnie to w tym zwiazku bardzo dobijalo. Ze nie jestem wystarczajaco dobra bo nie jestem bogata i nie mam niewiadomo jakiej pracy. Bo on podkresla kase, ile kto zarabia, gdzie sa najdrozsze domy w miescie itp. Jest materialista, ale ma do tego prawo. Ja jestem typem duchowym.

Trzeba wyciagnac wnioski na przyszlosc!

---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ----------

Cytat:
Napisane przez DobrawaJadwiga Pokaż wiadomość
gdyby kobieta walnela taki tekstem ze szuka bogatego prawnika, zostalaby totalnie zwyzywana od dziwek i podlych materialistek
Dokladnie

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ----------

Powiedzial ze mozemy porozmawiac o tej i o tej godzinie... dzwonie. A tu sie wlancza poczta.... ma wylaczony telefon. Zadnego smsa sorry cos mi wypadlo, czy cos.

Troche mi przykro. Myslalam ze mozemy porozmawiac jak ludzie. Straszne uczucie jak ktos Cie tak olewa.

Ale moze musze to przejsc zeby miec swiadomosc tego ze nic nie trace konczac ten zwiazek............

Czasem jak juz jest pozamiatane to ludzie pokazuje swoja prawdziwa twarz. Tak sobie mysle.

Teraz tylko zaluje ze moglam to duzo wczesniej zakonczyc.

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ----------

Teraz sie zastanawiam co zrobic... on widocznie nie chce sie kontaktowac. Napisac krotkiego smsa ze to koniec i podziekowac za wspolne chwile.

Lub poprostu TO ZOSTAWIC.... odpuscic. and MOVE ON.

Edytowane przez Michiko_1
Czas edycji: 2021-04-23 o 15:31
Michiko_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 16:20   #59
Skczat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 111
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Cytat:
Napisane przez Michiko_1 Pokaż wiadomość
Zgadzam sie ta ucieczka taxi na pociag nie byla fajna.... to dlatego ze mialam duze cisnienie. Postaram sie juz tak nie robic. Moglam zostac i porozmawiac, ale ja nie chcialam tam byc ani sekundy dluzej...i czulam sie fatalnie. Chcialam sie znalezc w swoim domu.

Tak, zycze mu dobrze. Niech sobie znajdzie to co do szczescia potrzebuje! Kobiety z kasa i statusem. Bo mowil ze dzieki temu nie bedzie musial oddawac na kogos swoich pieniedzy.

Mi to sie w zyciu nie ulozylo. Kazdy ma inna droge. Jeszcze mnie to w tym zwiazku bardzo dobijalo. Ze nie jestem wystarczajaco dobra bo nie jestem bogata i nie mam niewiadomo jakiej pracy. Bo on podkresla kase, ile kto zarabia, gdzie sa najdrozsze domy w miescie itp. Jest materialista, ale ma do tego prawo. Ja jestem typem duchowym.

Trzeba wyciagnac wnioski na przyszlosc!

---------- Dopisano o 15:11 ---------- Poprzedni post napisano o 15:09 ----------



Dokladnie

---------- Dopisano o 15:29 ---------- Poprzedni post napisano o 15:11 ----------

Powiedzial ze mozemy porozmawiac o tej i o tej godzinie... dzwonie. A tu sie wlancza poczta.... ma wylaczony telefon. Zadnego smsa sorry cos mi wypadlo, czy cos.

Troche mi przykro. Myslalam ze mozemy porozmawiac jak ludzie. Straszne uczucie jak ktos Cie tak olewa.

Ale moze musze to przejsc zeby miec swiadomosc tego ze nic nie trace konczac ten zwiazek............

Czasem jak juz jest pozamiatane to ludzie pokazuje swoja prawdziwa twarz. Tak sobie mysle.

Teraz tylko zaluje ze moglam to duzo wczesniej zakonczyc.

---------- Dopisano o 15:58 ---------- Poprzedni post napisano o 15:29 ----------

Teraz sie zastanawiam co zrobic... on widocznie nie chce sie kontaktowac. Napisac krotkiego smsa ze to koniec i podziekowac za wspolne chwile.

Lub poprostu TO ZOSTAWIC.... odpuscic. and MOVE ON.
Co za cham. Napisalabym wiadomosc pozegnalna temu Panu
Skczat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-23, 17:42   #60
Michiko_1
Raczkowanie
 
Avatar Michiko_1
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 38
Dot.: Brak chemii w zwiazku...

Rozmowa sie odbyla. Powiedzial ze nie mogl odebrac o umowionej porze bo byl w sklepie i wybieral zaluzje...

W sumie to ja powiedzialam o rozstaniu. Zgodzil sie ze ten zwiazek nie ma przyslosci.

Powiem Wam szczerze, jest mi ciezko. Wiadomo jak w kazdym zwiazku byly dobre i gorsze rzeczy... ale jest zal w imie dobrych wspomnien

Oboje wiemy ze to dobra decyzja... ze dotarlismy do koncowej stacji, ale i tak boli jak cholera...

Bo jednak spedzalo sie czas razem, mielismy wspolne rzeczy, rutyne... teraz do wszystko zniklo.

Ja nie mam rodziny. Jestem sama. A teraz to juz zupelnie sama. I bedzie za☠☠☠iscie ciezko, ale takie zycie. Nie chce przechodzic zwiazku do zwiazku. Nie interesuja mnie takie atrakcje.

Chcialabym miec kogos na cale zycie, a nie na 2 lata. Pozbieram sie, wiem, ale potrzebuje czasu.
Michiko_1 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-05-09 12:24:15


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 03:50.