Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-07-13, 08:58   #1
Mocny Akcent
Dolce vita
 
Avatar Mocny Akcent
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 337

Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II


II część wątku



Tutaj I część:



Wspierajmy się dalej
Mocny Akcent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 09:10   #2
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

o super bo ja zdążyłam nasmarować coś jeszcze w starym.
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 09:46   #3
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 810
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cześć i czołem, kluski z rosołem!
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 14:40   #4
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Zagaje w nowym watku... czy tez ciagle spicie w taka burzowa pogode ? Bo ja spie i nic mi sie nie chce. Ale to chyba nie kwestia depresji bo moje psy tez tak maja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 15:17   #5
201803071142
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-06
Wiadomości: 1 412
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
Zagaje w nowym watku... czy tez ciagle spicie w taka burzowa pogode ? Bo ja spie i nic mi sie nie chce. Ale to chyba nie kwestia depresji bo moje psy tez tak maja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moje zawsze by mogły spać
Wracam z pracy i idę poleżeć. Codziennie.
201803071142 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 15:34   #6
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagórek
Wiadomości: 4 462
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Mam problem. Moja ukochana chrzestna choruje na nerwicę lękową. Bierze Zoloft. Od wczoraj non stop wymiotuje. Powiedziała mi, że to objaw nerwicy, ale ja bardzo się martwię :/ Ktoś tak miał? Ja nigdy nie miałam czegoś takiego.
__________________

'' Życie jest proste- albo masz wyj***** albo masz przeje****''

"Ścieżkę wewnętrznego spokoju znajdziesz dzięki czterem słowom : MAM TO W DUPIE".

Edytowane przez Emanuelle_Noire
Czas edycji: 2017-07-13 o 15:36
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 16:22   #7
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Mam problem. Moja ukochana chrzestna choruje na nerwicę lękową. Bierze Zoloft. Od wczoraj non stop wymiotuje. Powiedziała mi, że to objaw nerwicy, ale ja bardzo się martwię :/ Ktoś tak miał? Ja nigdy nie miałam czegoś takiego.
Jak dlugo go bierze ? Czy nie sa to skutki uboczne. A moze to zwykle zatrucie pokarmowe. I co znaczy non stop. Czy w nocy nie pozwalaja jej spac ? Jakies inne objawy ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 16:49   #8
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagórek
Wiadomości: 4 462
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
Jak dlugo go bierze ? Czy nie sa to skutki uboczne. A moze to zwykle zatrucie pokarmowe. I co znaczy non stop. Czy w nocy nie pozwalaja jej spac ? Jakies inne objawy ?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie, nie ma innych objawów. Tylko te wymioty. Ciocia ponad 2 lata bierze już zoloft. Nie jadła nic. Bardzo ostatnio wychudła. Tak w nocy też ją męczy.
Ja mam różne objawy nerwicy, ale w nocy one się wyciszają.
Chce ją zawieźć na SOR, ale jest przekonana, że to objaw nerwicy, a ja boje się, że to coś poważniejszego :/. Podobny epizod miała już 2 miesiące temu.
__________________

'' Życie jest proste- albo masz wyj***** albo masz przeje****''

"Ścieżkę wewnętrznego spokoju znajdziesz dzięki czterem słowom : MAM TO W DUPIE".

Edytowane przez Emanuelle_Noire
Czas edycji: 2017-07-13 o 16:52
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 16:55   #9
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Musicie jechac na sor bo to raczej nie sa objawy nerwicy. Moze ciocia nie mowi Ci wszystkiego bo sie boi.
Zycze tego ale moim zdaniem to nie sa objawy nerwicy. Musicie przebadac przewod pokarmowy i glowe jesli wymioty nasilaja sie rano. Choc to tylko taka regula.
Schorzen moze byc wiele od blachych po powazne dlatego zmus prosze ciocie do dzisiejszej wizyty na SORze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 18:03   #10
Claudela
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 36
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cześć dziewczyny

Emanuelle_Noire, koniecznie zabierz ciocię do lekarza. Zawsze w takich sytuacjach trzeba najpierw wykluczyć fizyczną przyczynę objawów. Jeśli w badaniach nic nie wyjdzie, przynajmniej dostanie leki przeciwwymiotne, które powinny jej pomóc nawet jeśli przyczyna jest psychiczna (choć ja bym się spodziewała, że coś jeszcze jest na rzeczy, skoro wymioty są aż tak męczące).
Claudela jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 18:49   #11
Mocny Akcent
Dolce vita
 
Avatar Mocny Akcent
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 6 337
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
Zagaje w nowym watku... czy tez ciagle spicie w taka burzowa pogode ? Bo ja spie i nic mi sie nie chce. Ale to chyba nie kwestia depresji bo moje psy tez tak maja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
gdybym mogła to bym się z łózka nie ruszała
Mocny Akcent jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-13, 22:55   #12
201707171111
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 320
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Melduję się w nowym wątku Ja cały czas jestem zmęczona, choć dłużej niż 10 godzin spać nie mogę. Co gorsza, leki nasenne nie działają tak jak powinny, więc noce mam częściowo bezsenne, śpię w dzień. A jest to trochę kłopotliwe.
201707171111 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-14, 07:47   #13
florris
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 104
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
Zagaje w nowym watku... czy tez ciagle spicie w taka burzowa pogode ? Bo ja spie i nic mi sie nie chce. Ale to chyba nie kwestia depresji bo moje psy tez tak maja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Też tak mam. Miałam tak zanim zaczęłam mieć depresję
Cytat:
Napisane przez Toblerone Pokaż wiadomość
Moje zawsze by mogły spać
Wracam z pracy i idę poleżeć. Codziennie.
W poprzednim wątku jeśli dobrze pamiętam,to pytałaś się o stabilizatory nastroju.Ja biorę lamotryginę i depakine. Też na początku czułam się zmęczona,ale później przeszło.Dla mnie najgorszym objawem ubocznym był wzrost wagi po depakine gdy doszłam do 1000 mg dziennie. Później gdy lekarz zmniejszył mi Depakine do 500 i dołożył lamotryginę waga wróciła do normy. Karbamazepiny nigdy nie brałam
Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Mam problem. Moja ukochana chrzestna choruje na nerwicę lękową. Bierze Zoloft. Od wczoraj non stop wymiotuje. Powiedziała mi, że to objaw nerwicy, ale ja bardzo się martwię :/ Ktoś tak miał? Ja nigdy nie miałam czegoś takiego.
Na początku leczenia mogą występować wymioty jako skutek uboczny,ale jeśli od 2 lat to na pewno nie jest wina leku.

A tak ogólnie to witam was w nowym wątku. Teraz czeka mnie szukanie pracy.Złożyłam CV w kilka miejsc,ale na razie bez odzewu.Proponują mi jedynie bezpłatne praktyki absolwenckie.No cóż,będę szukać dalej.Kierunek który ukończyłam nie był wybrany przeze mnie przypadkowo.Jestem pasjonatką danej dziedziny i marzyłam o pracy w danym zawodzie.
Jeśli nie uda mi się znaleźć pracy będę kontunuować drugi kierunek na którym wzięłam dziekankę.Trochę mniej mnie interesuje,ale znacznie łatwiej jest po nim znaleźć pracę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez florris
Czas edycji: 2017-07-14 o 07:58
florris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-14, 12:26   #14
Amarantus_
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-03
Wiadomości: 95
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Mam to samo ze zmęczeniem. Budzę się zmęczona. Nic mi się nie chce i do niczego nie mam motywacji. Zaczynam myśleć, że z naszymi zaburzeniami to normalne. Jestem zmartwiona, bo czy już zawsze tak będzie? Już nigdy nie odzyskam energii?

florris, gratuluję i zazdroszczę. Ja nie dałam rady nawet podejść do obrony. Gorzej nawet, bo nie dałam rady napisać pracy magisterskiej :-(((((
Amarantus_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-14, 12:43   #15
cavvythecat
Zadomowienie
 
Avatar cavvythecat
 
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 890
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Brała któraś z was mirtazapinę? Właśnie zaczęłam i nie wiem w sumie czego się spodziewać.
__________________
You can’t make homes out of human beings.
Someone should have already told you that.
cavvythecat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-14, 13:04   #16
isza89
tree hugger
 
Avatar isza89
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 444
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez cavvythecat Pokaż wiadomość
Brała któraś z was mirtazapinę? Właśnie zaczęłam i nie wiem w sumie czego się spodziewać.
Brałam krótko (około miesiąca), bo powodowała u mnie obrzęki całego ciała. Ale to podobno dość rzadki skutek uboczny - poza tym raczej standard: zwiększenie apetytu, zmęczenie, mdłości, suchość w ustach. Większość mija po kilku tygodniach.
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu.

Edytowane przez isza89
Czas edycji: 2017-07-14 o 13:05
isza89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-14, 16:55   #17
lisnov
Wtajemniczenie
 
Avatar lisnov
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 845
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Jakie są Wasze opinie/doświadczenia jeśli chodzi o opiekę, standard i innych pacjentów w częściach oddziału obserwacyjnego i półzamkniętego? Poza oczywistym brakiem możliwości wychodzenia i tych ograniczeń w rzeczach pacjenta. Próbowałam zainicjować ten temat opisując własne przeżycia, ale nikt nie ruszył tego.
__________________
for when you gaze long into the abyss...
the abysss also gazes into you

Frederich Nietzsche
lisnov jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-14, 17:30   #18
florris
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 104
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Amarantus_ Pokaż wiadomość
Mam to samo ze zmęczeniem. Budzę się zmęczona. Nic mi się nie chce i do niczego nie mam motywacji. Zaczynam myśleć, że z naszymi zaburzeniami to normalne. Jestem zmartwiona, bo czy już zawsze tak będzie? Już nigdy nie odzyskam energii?

florris, gratuluję i zazdroszczę. Ja nie dałam rady nawet podejść do obrony. Gorzej nawet, bo nie dałam rady napisać pracy magisterskiej :-(((((
Ja też myślałam,że nie dam rady.Na jednym z kierunków wzięłam dziekankę,do kompletu wieczny stres związany z nadgorliwą promotorką i psycholodzy którzy rozkładali ręce mówiąc,że już nie da rady mi się już pomóc.Kazano mi pakować plecak i iść na izbę przyjęć.Tak więc,to że udało mi się napisać pracę i obronić uważam za cud.
Trzymam kciuki za napisanie pracy.Mnie się udało,więc tobie też się uda.
Pamiętaj,że nie ma rzeczy niemożliwych.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
florris jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 11:25   #19
cavvythecat
Zadomowienie
 
Avatar cavvythecat
 
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 890
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez isza89 Pokaż wiadomość
Brałam krótko (około miesiąca), bo powodowała u mnie obrzęki całego ciała. Ale to podobno dość rzadki skutek uboczny - poza tym raczej standard: zwiększenie apetytu, zmęczenie, mdłości, suchość w ustach. Większość mija po kilku tygodniach.
Czyli w sumie podobnie do fluoksetyny raczej, dzięki.
__________________
You can’t make homes out of human beings.
Someone should have already told you that.
cavvythecat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 11:57   #20
sideritis
Wtajemniczenie
 
Avatar sideritis
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 2 871
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Amarantus_ Pokaż wiadomość

florris, gratuluję i zazdroszczę. Ja nie dałam rady nawet podejść do obrony. Gorzej nawet, bo nie dałam rady napisać pracy magisterskiej :-(((((
Nie jesteś sama, ja też nie dałam rady, trzy lata bujałam się z magisterką.
Jestem na etapie szukania psychiatry i psychoterapeuty, wpadłam w dołek bo szukam pracy od kilku miesięcy i idzie mi koszmarnie, samoocena spadła a każda rozmowa powoduje coraz większy stres do tego doszło sporo lęków związanych ze zdrowiem własnym i najbliższych.
__________________
„Lepiej jednak skończyć nawet w pięknym szaleństwie niż w szarej, nudnej banalności i marazmie”.

sideritis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 13:07   #21
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez lisnov Pokaż wiadomość
Jakie są Wasze opinie/doświadczenia jeśli chodzi o opiekę, standard i innych pacjentów w częściach oddziału obserwacyjnego i półzamkniętego? Poza oczywistym brakiem możliwości wychodzenia i tych ograniczeń w rzeczach pacjenta. Próbowałam zainicjować ten temat opisując własne przeżycia, ale nikt nie ruszył tego.
A gdzie to poruszalas ? Da sie to przekopiowac ?
Wiesz co , wszystko zalezy od oddzialu. Te ktore ja znam byly ok.
Lepiej poszukac mniejszego oddzialu i nie klinicznego. Wielkie molochy maja mniejszy komfort pobytu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 13:30   #22
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 810
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

dziewczyny, jestem taka sfrustrowana. dzisiaj się rozpłakałam po seksie. Nie mogę szczytować przez leki. Podniecenie ok, dochodzę do pewnego punktu i koniec, nie da rady. Jakieś rady?
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 13:36   #23
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez zakonna Pokaż wiadomość
dziewczyny, jestem taka sfrustrowana. dzisiaj się rozpłakałam po seksie. Nie mogę szczytować przez leki. Podniecenie ok, dochodzę do pewnego punktu i koniec, nie da rady. Jakieś rady?
Zmiana lekow ? z tego co wyczytalam to taki skutek uboczny jest czesty. Ja tez tak mialam po swoich lekach. Myslalam ,ze to kwestia depresji ale jak samej za przeproszeniem mi nie wyszlo to tez mnie sfrustrowalo.
Ale jaki to ma mechanizm nie mam pojecia. Moze psychiatra wie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 13:39   #24
zakonna
Naczelna Nastolatka
 
Avatar zakonna
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Podkarpacie
Wiadomości: 25 810
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

No właśnie, samej mi też nie wychodzi. To już jest totalna porażka. Bo libido jest, potrzeby są, ogólnie wszystko działa do pewnego momentu. Wiem, że to od leków, w ulotce jest napisane jako częsty skutek uboczny. Idę 19 na kontrolę, może coś się da zrobić z tym.
__________________
Małgorzata i spółka.
Matka natura to suka.
zakonna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 16:30   #25
lisnov
Wtajemniczenie
 
Avatar lisnov
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 845
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
A gdzie to poruszalas ? Da sie to przekopiowac ?
Wiesz co , wszystko zalezy od oddzialu. Te ktore ja znam byly ok.
Lepiej poszukac mniejszego oddzialu i nie klinicznego. Wielkie molochy maja mniejszy komfort pobytu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A jaki to jest niekliniczny??
__________________
for when you gaze long into the abyss...
the abysss also gazes into you

Frederich Nietzsche
lisnov jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 16:39   #26
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Zakonna, mi niestety minelo to juz 2 dni po odstawieniu lekow.

Lisnov bo szpitale dziela sie na kliniczne i tzw "zwykle". Na tych drugich nie masz studentow, zazwyczaj sa wyremontowane. Personel ma wiecej czasu bo nie sa obarczenie nauka, wykladami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 16:41   #27
lisnov
Wtajemniczenie
 
Avatar lisnov
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 845
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
Zakonna, mi niestety minelo to juz 2 dni po odstawieniu lekow.

Lisnov bo szpitale dziela sie na kliniczne i tzw "zwykle". Na tych drugich nie masz studentow, zazwyczaj sa wyremontowane. Personel ma wiecej czasu bo nie sa obarczenie nauka, wykladami.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
aaa to ja akurat leżałam tylko na nieklinicznych zaraz znajdę swoją wiadomość
znalazłam, pomińcie tą część o tym, jak się wtedy czułam
Dziewczynki, źle mi i nie wiem jak to wyrazić. Słowa nic nie znaczą dla ludzi wokół ani dla mnie. Wszyscy się przyzwyczaili do mojego "źle mi". Pociąć się nie potnę bo to nic nie daje, a poza tym to też już "nudne" dla najbliższych, dla lekarza. A jak już przeholuję, to wcale nie uzyskam pomocy tylko mnie zamkną. Chociaż się już nad tym zastanawiałam, ale na oddziałach zamkniętych jedynie mi się pogarsza. Czy tylko ja tak mam? Na tej części są gorsze warunki, brak zasłonek prysznicowych, na początku, a czasem cały pobyt leży się na korytarzu, wszyscy pacjenci sobie wszystko biorą. Muszę ze sobą nosić najważniejsze rzeczy, bo ukradną (z czego np. ważną rzeczą jest nawet głupia szczotka do włosów, bo ktoś sobie pożyczy, uczesze się, a ja złapię po nim jakieś wszy czy co - jestem brzydliwa na tym punkcie. A jak coś, to pielęgniarki tylko wzruszają ramionami, bo co one mogą. Owszem, mogę im dać w depozycie ale prosić o swoje rzeczy mogę raz na ruski rok, bo robią łaskę i mają pretensje.
__________________
for when you gaze long into the abyss...
the abysss also gazes into you

Frederich Nietzsche

Edytowane przez lisnov
Czas edycji: 2017-07-15 o 16:44
lisnov jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 17:26   #28
Valtamerii
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: pomorskie
Wiadomości: 1 943
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Spojrz na to z innej strony. Na zaslonce mozna sie powiesic. Co do kradzierzy. No jest to oddzial psychiatryczny a ludzie tam sa specyficzni. Wiekszosc tamtejszych klotni jest niedorzeczna bo kieruje ludzmi choroba.
Wiem jak ludzie wspominaja wiazanie i pasy. Ale jak jestes po drugiej stronie barykady i masz agresywna, okaleczajaca sie osobe to nie mozesz jej pozwolic na zrobienie krzywdy tym bardziej ,ze jest sie za nia odpowiedzialnym.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Valtamerii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 17:30   #29
lisnov
Wtajemniczenie
 
Avatar lisnov
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 2 845
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez Valtamerii Pokaż wiadomość
Spojrz na to z innej strony. Na zaslonce mozna sie powiesic. Co do kradzierzy. No jest to oddzial psychiatryczny a ludzie tam sa specyficzni. Wiekszosc tamtejszych klotni jest niedorzeczna bo kieruje ludzmi choroba.
Wiem jak ludzie wspominaja wiazanie i pasy. Ale jak jestes po drugiej stronie barykady i masz agresywna, okaleczajaca sie osobe to nie mozesz jej pozwolic na zrobienie krzywdy tym bardziej ,ze jest sie za nia odpowiedzialnym.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ale w jakim stanie mam być ja, kiedy chcę się rzeczywiście leczyć, nie sprawiać problemów, a wokół są warunki, w których ja fiksuję po 10ciu minutach. Jeśli się skarżę, to później mi napiszą, że jestem trudną pacjentką.
__________________
for when you gaze long into the abyss...
the abysss also gazes into you

Frederich Nietzsche
lisnov jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-07-15, 18:07   #30
isza89
tree hugger
 
Avatar isza89
 
Zarejestrowany: 2010-09
Lokalizacja: wild west
Wiadomości: 1 444
Dot.: Ludzie z nerwicą oraz depresją- Grupa wsparcia cz.II

Cytat:
Napisane przez lisnov Pokaż wiadomość
aaa to ja akurat leżałam tylko na nieklinicznych zaraz znajdę swoją wiadomość
znalazłam, pomińcie tą część o tym, jak się wtedy czułam
Dziewczynki, źle mi i nie wiem jak to wyrazić. Słowa nic nie znaczą dla ludzi wokół ani dla mnie. Wszyscy się przyzwyczaili do mojego "źle mi". Pociąć się nie potnę bo to nic nie daje, a poza tym to też już "nudne" dla najbliższych, dla lekarza. A jak już przeholuję, to wcale nie uzyskam pomocy tylko mnie zamkną. Chociaż się już nad tym zastanawiałam, ale na oddziałach zamkniętych jedynie mi się pogarsza. Czy tylko ja tak mam? Na tej części są gorsze warunki, brak zasłonek prysznicowych, na początku, a czasem cały pobyt leży się na korytarzu, wszyscy pacjenci sobie wszystko biorą. Muszę ze sobą nosić najważniejsze rzeczy, bo ukradną (z czego np. ważną rzeczą jest nawet głupia szczotka do włosów, bo ktoś sobie pożyczy, uczesze się, a ja złapię po nim jakieś wszy czy co - jestem brzydliwa na tym punkcie. A jak coś, to pielęgniarki tylko wzruszają ramionami, bo co one mogą. Owszem, mogę im dać w depozycie ale prosić o swoje rzeczy mogę raz na ruski rok, bo robią łaskę i mają pretensje.
Jak napisała Valtamerii, to kwestia konkretnego oddziału, więc przy wyborze kieruj się opiniami pacjentów o danym szpitalu. Część rzeczy, o których piszesz to kwestia przepisów, ale można je na różne sposoby obejść - np. zamiast zasłonek w prysznicach spotkałam się z przesuwnymi drzwiami na 2/3 wysokości (bez zamka), że widać było stopy, kawałek łydek i ewentualnie czubek głowy, jak ktoś był bardzo wysoki, więc jednocześnie była jakaś prywatność, a z drugiej strony można było kontrolować pacjenta pod prysznicem, czy nie robi sobie krzywdy i w razie czego szybko wejść. Leżenie na korytarzu się zdarzało, jeśli sala wzmożonego nadzoru była przepełniona, a ktoś był po zabiegu i pielęgniarki chciały mieć go na oku, ale to trwało max kilka godzin do całkowitego wybudzenia i taki pacjent wracał na swoją salę. Czasami też przy nagłych przyjęciach i pełnym obłożeniu ktoś czekał na korytarzu na transport lub zwolnienie łóżka, ale to też kwestia godzin. Co do kradzieży, to zależy jak trafisz. Raz leżałam na sali ze starszą panią z demencją, która kradła mi majtki - pielęgniarki reagowały, ale tych używanych już nie chciałam z powrotem, więc kilku par się pozbyłam, zanim do niej dotarło. Z dostępem do takiego ogólnego depozytu rzeczywiście był problem, bo był czynny w określonych godzinach, ale drobne cenne przedmioty lub niedozwolone rzeczy (typu słuchawki, maszynka do golenia, ulubiony kubek do kawy) można było przechowywać w szafce w dyżurce pielęgniarek i poza godzinami ciszy nocnej bez problemu można było o nie poprosić. Wyjątkiem były sytuacje typu nagłe przyjęcie, agresywny pacjent czy jakieś ogólnie problemowe, bo wtedy pielęgniarki były zajęte i trzeba było poczekać, ale łaski nikt nie robił. Więc, lisnov, najlepiej poszukaj na lokalnych forach opinii o okolicznych szpitalach i wybierz taki, w którym warunki Ci w miarę odpowiadają. W przypadku planowego przyjęcia masz takie prawo.
__________________
Nie potrafię zmierzyć się z codziennością, choć nadal zdarza mi się wierzyć w cuda i marzyć o lataniu.
isza89 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 3 (2 użytkowników i 1 gości)
karoku, kasiab777
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-08-21 20:00:24


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:33.