Rozstanie z facetem, część XL. - Strona 65 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-08-04, 22:30   #1921
Dolczi
Wtajemniczenie
 
Avatar Dolczi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 777
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez jaaaa11 Pokaż wiadomość
U mnie akcje przeprosinowe trwają od stycznia . Jest dobrze wojna ja sie nie odzywam on przeprasza i na nowo.

Tym razem dlugo trwało zanim się odezwał bo aż 2 dni.

Ale nie ja już nie wrócę.

W zasadzie napisał mi że on litości nie chce tylko chce żebym wiedziała że mu jest źle z tym .

Bardzo śmieszne. Może jeszcze wcześniej bym uwierzyła.

Wysłane z mojego SM-A605FN przy użyciu Tapatalka

---------- Dopisano o 22:28 ---------- Poprzedni post napisano o 22:09 ----------

Najbardziej mnie powalil jak napisal mi że on mi kurtkę przywiezie bo i tak bedzie musiał przyjechać. Napisalam mu na to ze nie chce by przyjeżdżał bo nie chce to widziec i jeśli ma cos tu ma to załatwić przez kogos .
Zaczal mi wkrecac ze przywiezie ja albo da komuś bo chce mieć czyste sumienie.

Ze tak powiem. Co ma kurtka do sumienia ?
Stara kurtka nie potrzebna mi jakoś specjalnie. Nie zależy mi na niej..
Jakoś sumienie go nie ruszało jak robil co robił.



Wysłane z mojego SM-A605FN przy użyciu Tapatalka
No biedactwo. Nic tylko burakowi wysłać sms-a o treści POMAGAM.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
WYMIANA


Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację.

Dieta cud- seks i głód.

Dolczi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-07, 20:33   #1922
HermiJona
Przyczajenie
 
Avatar HermiJona
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 24
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cześć kobietki, ja tu nowa dodam swoje 3grosze jak wiele z nas, ale bardziej terapeutycznie, bo potrzebuję mocnego kopa w tyłek, żeby przestać myśleć o swoich byłych i w ogóle o facetach >.< przynajmniej na razie...rozstałam się z chłopakiem po ponad 2,5 roku związku, nieco ponad 2 miesiące mieszkaliśmy ze sobą. Mieszkanie nie było problemem, coś zaczęło się sypać już gdzieś dużo wcześniej, ale tak to szło od rozmowy, przeprosin, do rozmowy, aż oboje chyba przestaliśmy się starać, bo "dobrze jest jak jest". Kumulacją tego wszystkiego było wspólne wesele u jego znajomego, na którym zaczęło się od pierdół, a przerosło w...no cóż, nie wróciłam na noc do domu, cały wieczór spędziłam sama i wciąż odpowiadałam na pytania jego znajomych "A gdzie (nazwijmy go) TŻ?". Zniknął gdzieś, bo dla niego jak się jest w towarzystwie, to "każdy potrafi zająć się sobą", tzn. że dziewczyna może cały wieczór spędzić sama, wśród jego znajomych i obcych ludzi, a on nawet nie zapytał się, jak się bawię (wśród innych par naprawdę nie widziałam tego problemu, żeby od czasu do czasu się spiknąć i pogadać). W zasadzie wyszło, że tego wieczoru unikał mnie i bawił się ze złośliwości za ostatnie dni, w których się kłóciliśmy, eh. Przed nim - miałam kilka związków, ale po nich 1,5 roku przerwy. Chciałam odpocząć od facetów. Decyzja o rozstaniu była w sumie bardziej moja, ale wszystko się tak szybko potoczyło - od razu rozmowa, jego wyprowadzka i oddanie mieszkania. Wiem, że to była dobra decyzja - zaraz po tym sięgnęłam po kilka swoich marzeń - i zaczęłam wcielać je w życie. Marzeń, które gdybyśmy byli razem, raczej by się nie spełniły (jak chociażby studia w Niemczech), bo to typ "ciężko z maminego gniazda wyjść" i domator raczej. A mimo to drogie kobietki, jak to po rozstaniu, mam syndrom "a może ten będzie fajny", jak się od tego, choć na chwilę, uwolnić?
HermiJona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-08, 11:54   #1923
inga1857
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 9
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

...

Edytowane przez inga1857
Czas edycji: 2019-08-09 o 12:50
inga1857 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-09, 11:52   #1924
inga1857
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 9
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

...

Edytowane przez inga1857
Czas edycji: 2019-08-09 o 21:47
inga1857 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-11, 08:12   #1925
lizzie98
Raczkowanie
 
Avatar lizzie98
 
Zarejestrowany: 2013-03
Wiadomości: 110
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cześć Ja ostatnim razem byłam tu jakoś w listopadzie. Może jest jeszcze ktoś ze "starych" użytkowniczek, jeśli nie, witam nowe jak się trzymacie?
lizzie98 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-11, 19:57   #1926
alexalexis
Raczkowanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 383
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez lizzie98 Pokaż wiadomość
Cześć Ja ostatnim razem byłam tu jakoś w listopadzie. Może jest jeszcze ktoś ze "starych" użytkowniczek, jeśli nie, witam nowe jak się trzymacie?

Ostatnio wątek jakoś przycichł, mam nadzieje, że to dobrze o nas świadczy

U mnie osobiście jest dużo lepiej. Wróciłam do żywych, ciesze się, że robie coś dla siebie, odeszło uczucie, że nic nie ma sensu i ten okropny ścisk w klatce piersiowej.
Chociaż i tak myślę o nim dużo za dużo i śni mi się prawie co noc.

Co ciekawsze - teraz spędzam dwa tygodnie z jego mamą w 'pracy sezonowej'. Ale jest super. Zawsze bardzo się lubiłyśmy i lubiłyśmy ze sobą spędzać czas. Bałam się jak to będzie, ale naprawdę jest ekstra.
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 19:07   #1927
HermiJona
Przyczajenie
 
Avatar HermiJona
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 24
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
Ostatnio wątek jakoś przycichł, mam nadzieje, że to dobrze o nas świadczy

U mnie osobiście jest dużo lepiej. Wróciłam do żywych, ciesze się, że robie coś dla siebie, odeszło uczucie, że nic nie ma sensu i ten okropny ścisk w klatce piersiowej.
Chociaż i tak myślę o nim dużo za dużo i śni mi się prawie co noc.

Co ciekawsze - teraz spędzam dwa tygodnie z jego mamą w 'pracy sezonowej'. Ale jest super. Zawsze bardzo się lubiłyśmy i lubiłyśmy ze sobą spędzać czas. Bałam się jak to będzie, ale naprawdę jest ekstra.
To super, że odżywacie kobietki ja dziś widziałam się z moim eks, oddając jego rzeczy. To, jak niedojrzale on się zachowuje, nie tylko mnie zirytowało, co poczułam po prostu bezsilność. Wczoraj jeszcze śpiewał o powrocie i że widzi nas razem, a dziś...po prostu szkoda gadać. Nie żałuję tej decyzji, zdecydowanie nie.

Nie ma czasu o tym myśleć, trzeba się realizować
HermiJona jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-14, 20:09   #1928
Wiśnia_89
Raczkowanie
 
Avatar Wiśnia_89
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Gliwice
Wiadomości: 59
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

W poniedziałek, po 7 miesiącach zostawił mnie facet. Z powodów co najmniej prozaicznych i banalnych (w mojej ocenie, nie neguję jego odczuć).

Boli.

Nie mam szerokiego grona znajomych, właściwie tylko dobrego kumpla i jedną przyjaciółkę. Wiem, że boleśnie odczuję brak tej jednej szczególnej osoby z którą mogłam się spotkać, pogadać, zadzwonić i podzielić czymś istotnym. Która była częścią mojego życia. Która była dla mnie ważna jak nikt nie był od dawna. Którą wydawało mi się, że kocham.


Kiedyś, z 10 lat temu wydawało mi się, że jestem stworzona do funkcjonowania w rodzinie, że spełnię się w małżeństwie itp. W październiku skończę 30 lat i z każdym zakończonym związkiem coraz mniej wierzę, że mi sie to uda, co więcej nawet nie jest to w moim zasięgu.

Smutno mi. I boli. I tak na przemian.
Wiśnia_89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-15, 09:33   #1929
alexalexis
Raczkowanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 383
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez Wiśnia_89 Pokaż wiadomość
W poniedziałek, po 7 miesiącach zostawił mnie facet. Z powodów co najmniej prozaicznych i banalnych (w mojej ocenie, nie neguję jego odczuć).

Boli.

Nie mam szerokiego grona znajomych, właściwie tylko dobrego kumpla i jedną przyjaciółkę. Wiem, że boleśnie odczuję brak tej jednej szczególnej osoby z którą mogłam się spotkać, pogadać, zadzwonić i podzielić czymś istotnym. Która była częścią mojego życia. Która była dla mnie ważna jak nikt nie był od dawna. Którą wydawało mi się, że kocham.


Kiedyś, z 10 lat temu wydawało mi się, że jestem stworzona do funkcjonowania w rodzinie, że spełnię się w małżeństwie itp. W październiku skończę 30 lat i z każdym zakończonym związkiem coraz mniej wierzę, że mi sie to uda, co więcej nawet nie jest to w moim zasięgu.

Smutno mi. I boli. I tak na przemian.
Hej
Co do rozstania - czasami faceci wymyślają sobie takie prozaiczne powody, żeby przykryć coś poważniejszego. Jeśli rzeczywiście to było prozaiczne może jeszcze przemyśli swoją decyzje. Tyle ze potem będziesz ciagle żyła w strachu, ze zrobi o samo.
Co do znajomych i rozmowy - mi na samym początku bardzo pomógł wizaż Dobrze się wygadać, nawet obcym ludziom. Poczuć troszkę taka wspólnotę.
Co do ostatniego - dziewczyny u powtarzają jak mantrę: lepiej być sama, niż być w złym związku. A skoro się rozstaliście to dobry nie był. Głowa do góry, za jakiś czas będziesz fruwać
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 08:22   #1930
WhiteCherry
Zakorzenienie
 
Avatar WhiteCherry
 
Zarejestrowany: 2008-01
Wiadomości: 17 743
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

jak nie przejmować się myślą, że były niespełna 3 tygodnie po rozstaniu umawia się już z nową dziewczyną, zabiera ją na wesele, a w trakcie rozstania mówił, że na pewno będzie mu ciężko na samym początku, że nie będzie szukał nikogo na siłę, że na wesele pewnie pójdzie sam, że to jednak było kilka lat razem i nie da się tego tak po prostu zapomnieć? wiem, że mnie szczerze kochał, rozstaliśmy się pokojowo z pewnych względów, ale męczy mnie ta myśl, że ktoś tak po prostu potrafi od razu wejść w nową relację?
__________________
sun goes down
WhiteCherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 10:21   #1931
Tomeck
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2015-09
Wiadomości: 49
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

[QUOTE=WhiteCherry;8709288 0]jak nie przejmować się myślą, że były niespełna 3 tygodnie po rozstaniu umawia się już z nową dziewczyną, zabiera ją na wesele, a w trakcie rozstania mówił, że na pewno będzie mu ciężko na samym początku, że nie będzie szukał nikogo na siłę, że na wesele pewnie pójdzie sam, że to jednak było kilka lat razem i nie da się tego tak po prostu zapomnieć? wiem, że mnie szczerze kochał, rozstaliśmy się pokojowo z pewnych względów, ale męczy mnie ta myśl, że ktoś tak po prostu potrafi od razu wejść w nową relację?[/QUOT]

Niestety ale wygląda na to, że znał ją wcześniej przed waszym rozstaniem (
Tomeck jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 10:26   #1932
pandora__
Raczkowanie
 
Avatar pandora__
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 78
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
jak nie przejmować się myślą, że były niespełna 3 tygodnie po rozstaniu umawia się już z nową dziewczyną, zabiera ją na wesele, a w trakcie rozstania mówił, że na pewno będzie mu ciężko na samym początku, że nie będzie szukał nikogo na siłę, że na wesele pewnie pójdzie sam, że to jednak było kilka lat razem i nie da się tego tak po prostu zapomnieć? wiem, że mnie szczerze kochał, rozstaliśmy się pokojowo z pewnych względów, ale męczy mnie ta myśl, że ktoś tak po prostu potrafi od razu wejść w nową relację?
dlaczego masz z nim kontakt?
pandora__ jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 10:28   #1933
DwadziesciakilkaLat
Wtajemniczenie
 
Avatar DwadziesciakilkaLat
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 2 763
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
jak nie przejmować się myślą, że były niespełna 3 tygodnie po rozstaniu umawia się już z nową dziewczyną, zabiera ją na wesele, a w trakcie rozstania mówił, że na pewno będzie mu ciężko na samym początku, że nie będzie szukał nikogo na siłę, że na wesele pewnie pójdzie sam, że to jednak było kilka lat razem i nie da się tego tak po prostu zapomnieć? wiem, że mnie szczerze kochał, rozstaliśmy się pokojowo z pewnych względów, ale męczy mnie ta myśl, że ktoś tak po prostu potrafi od razu wejść w nową relację?
Olać to. Po prostu o tym nie myśl, Kochana! To są najgorsze, najbardziej trujące myśli, i to w dodatku takie, które nie przynoszą Ci nic dobrego ani nie rozwijają.
Nie zaglądaj na jego media społecznościowe i z nikim o nim nie rozmawiaj, tzn. ze wspólnymi znajomymi, którzy mogliby Ci o nim opowiadać. I z całej siły, najmocniej, jak się da, skup się na swoim życiu.
Naprawdę, były chłopak to nie bez powodu BYŁY. Mi bardzo pomaga takie totalne odcięcie się od przeszłości. Brak kontaktu. Nawet jak zaczynam o eksie myśleć, to od razu staram się przestać. Bo po co? Jest szczęśliwy z inną, do mnie nie wróci, nic nas nie łączy ani łączyć już nigdy nie będzie. Nawet go pewnie nie spotkam przypadkowo na ulicy. Więc po co tracić czas myśląc o kimś, kto kompletnie nie myśli o mnie? Polecam Ci dokładnie taki tok myślenia, bo działa!
DwadziesciakilkaLat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 10:33   #1934
pescaria17
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 11
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Hej,

Pozwólcie ze do Was dolacze. W skrocie, po roku związku, bedac na wakacjach zostawil mnie facet. Wzial pieniadze z mojego portfela i odjechal. Zostawil mnie sama, w obcym kraju z rozladowanym telefonem. Powod? Klotnia o to, ze mnie nie szanuje i wymusza na mnie seks. Dzien wczesniej zaczal sie do mnie dobierac, ja protestowalam, ale on nie przestawal, wiec spalam na kanapie, a królewicz w lozku.

Jestem jeszcze w szoku i nie dociera do mnie co sie tak naprawde stalo. Osoba ktora szczerze kochalam zrobila mi takie swinstwo


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
pescaria17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 10:36   #1935
DwadziesciakilkaLat
Wtajemniczenie
 
Avatar DwadziesciakilkaLat
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 2 763
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

[QUOTE=Tomeck;87093234]
Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
jak nie przejmować się myślą, że były niespełna 3 tygodnie po rozstaniu umawia się już z nową dziewczyną, zabiera ją na wesele, a w trakcie rozstania mówił, że na pewno będzie mu ciężko na samym początku, że nie będzie szukał nikogo na siłę, że na wesele pewnie pójdzie sam, że to jednak było kilka lat razem i nie da się tego tak po prostu zapomnieć? wiem, że mnie szczerze kochał, rozstaliśmy się pokojowo z pewnych względów, ale męczy mnie ta myśl, że ktoś tak po prostu potrafi od razu wejść w nową relację?[/QUOT]

Niestety ale wygląda na to, że znał ją wcześniej przed waszym rozstaniem (
Niekoniecznie. Mam kilku kolegów, którzy tydzień po rozstaniu spotkali nową dziewczynę, której kompletnie nie znali wcześniej, od razu weszli w związek i tak z marszu zaczęli jeździć razem na wycieczki, przedstawiać się rodzinie, planować dzieci itp. A wcale te nowe dziewczyny nie były ładniejsze ani mądrzejsze, ani nawet nie mają jakiegoś piękniejszego charakteru niż ich byłe.

Akurat ci moi koledzy bardzo starali się udowodnić (chyba samym sobie), że są wartościowi, w dodatku przez tyle lat byli w związkach, że panicznie bali się być sami. No i ich związki wypaliły się już dawno, tzn. oni chyba tak wiele miesięcy, a nawet lat przed rozstaniem zaczęli totalnie olewać swoje byłe.

Gdybym nie widziała tego na własne oczy kilka razy, w tym w najbliższej rodzinie, też bym nie wierzyła.

---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------

Cytat:
Napisane przez pescaria17 Pokaż wiadomość
Hej,

Pozwólcie ze do Was dolacze. W skrocie, po roku związku, bedac na wakacjach zostawil mnie facet. Wzial pieniadze z mojego portfela i odjechal. Zostawil mnie sama, w obcym kraju z rozladowanym telefonem. Powod? Klotnia o to, ze mnie nie szanuje i wymusza na mnie seks. Dzien wczesniej zaczal sie do mnie dobierac, ja protestowalam, ale on nie przestawal, wiec spalam na kanapie, a królewicz w lozku.

Jestem jeszcze w szoku i nie dociera do mnie co sie tak naprawde stalo. Osoba ktora szczerze kochalam zrobila mi takie swinstwo


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Cześć Znam Twoją historię z innego wątku, masakra... Wierzę, że jak minie Ci pierwszy szok i trochę ochłoniesz, zaczniesz dziękować losowi, że ten gościu na zawsze zniknął z Twojego życia
DwadziesciakilkaLat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 10:37   #1936
Dolczi
Wtajemniczenie
 
Avatar Dolczi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 777
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez WhiteCherry Pokaż wiadomość
jak nie przejmować się myślą, że były niespełna 3 tygodnie po rozstaniu umawia się już z nową dziewczyną, zabiera ją na wesele, a w trakcie rozstania mówił, że na pewno będzie mu ciężko na samym początku, że nie będzie szukał nikogo na siłę, że na wesele pewnie pójdzie sam, że to jednak było kilka lat razem i nie da się tego tak po prostu zapomnieć? wiem, że mnie szczerze kochał, rozstaliśmy się pokojowo z pewnych względów, ale męczy mnie ta myśl, że ktoś tak po prostu potrafi od razu wejść w nową relację?
Hej.
Najprościej to zerwać kontakt i się odciąć. Nie zaglądać na jego media społecznościowe. Jeśli ex bd się kontaktował to zablokować gdzie się da. Gdy znajomi będą mówić co u niego - uciąć to prosząc by na jego temat nie rozmawiali w twojej obecności. Jeśli nie uszanują tego to zerwać z nimi kontakt.

Kochana uszy do góry. Jeśli związek się rozpadł to znaczy, że to nie było "to". Pomyśl tak jakbyś zyskała miejsce na kogoś kto będzie Cię kochał.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
WYMIANA


Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację.

Dieta cud- seks i głód.

Dolczi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 12:07   #1937
pescaria17
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 11
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

[QUOTE=DwadziesciakilkaLat ;87093279]
Cytat:
Napisane przez Tomeck Pokaż wiadomość



Niekoniecznie. Mam kilku kolegów, którzy tydzień po rozstaniu spotkali nową dziewczynę, której kompletnie nie znali wcześniej, od razu weszli w związek i tak z marszu zaczęli jeździć razem na wycieczki, przedstawiać się rodzinie, planować dzieci itp. A wcale te nowe dziewczyny nie były ładniejsze ani mądrzejsze, ani nawet nie mają jakiegoś piękniejszego charakteru niż ich byłe.



Akurat ci moi koledzy bardzo starali się udowodnić (chyba samym sobie), że są wartościowi, w dodatku przez tyle lat byli w związkach, że panicznie bali się być sami. No i ich związki wypaliły się już dawno, tzn. oni chyba tak wiele miesięcy, a nawet lat przed rozstaniem zaczęli totalnie olewać swoje byłe.



Gdybym nie widziała tego na własne oczy kilka razy, w tym w najbliższej rodzinie, też bym nie wierzyła.

---------- Dopisano o 11:36 ---------- Poprzedni post napisano o 11:34 ----------





Cześć Znam Twoją historię z innego wątku, masakra... Wierzę, że jak minie Ci pierwszy szok i trochę ochłoniesz, zaczniesz dziękować losowi, że ten gościu na zawsze zniknął z Twojego życia


W sobote do mnie napisal ze ma moje ciuchy w walizce i co ma z nimi zrobic. Odpowiedziałam mu że może je wyrzucić. Dziś znowu do mnie napisał o to samo. Na trzech różnych aplikacjach. Jak ja sie ciesze że nie mieszkamy w tym samym mieście i już nigdy go nie spotkam.
pescaria17 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 12:58   #1938
alexalexis
Raczkowanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 383
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez DwadziesciakilkaLat Pokaż wiadomość
Olać to. Po prostu o tym nie myśl, Kochana! To są najgorsze, najbardziej trujące myśli, i to w dodatku takie, które nie przynoszą Ci nic dobrego ani nie rozwijają.
Nie zaglądaj na jego media społecznościowe i z nikim o nim nie rozmawiaj, tzn. ze wspólnymi znajomymi, którzy mogliby Ci o nim opowiadać. I z całej siły, najmocniej, jak się da, skup się na swoim życiu.
Naprawdę, były chłopak to nie bez powodu BYŁY. Mi bardzo pomaga takie totalne odcięcie się od przeszłości. Brak kontaktu. Nawet jak zaczynam o eksie myśleć, to od razu staram się przestać. Bo po co? Jest szczęśliwy z inną, do mnie nie wróci, nic nas nie łączy ani łączyć już nigdy nie będzie. Nawet go pewnie nie spotkam przypadkowo na ulicy. Więc po co tracić czas myśląc o kimś, kto kompletnie nie myśli o mnie? Polecam Ci dokładnie taki tok myślenia, bo działa!
Cytat:
Napisane przez Dolczi Pokaż wiadomość
Hej.
Najprościej to zerwać kontakt i się odciąć. Nie zaglądać na jego media społecznościowe. Jeśli ex bd się kontaktował to zablokować gdzie się da. Gdy znajomi będą mówić co u niego - uciąć to prosząc by na jego temat nie rozmawiali w twojej obecności. Jeśli nie uszanują tego to zerwać z nimi kontakt.

Kochana uszy do góry. Jeśli związek się rozpadł to znaczy, że to nie było "to". Pomyśl tak jakbyś zyskała miejsce na kogoś kto będzie Cię kochał.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

To jest najtrudniejsze chyba. Bo już jest dobrze, już jestem spokojna, od początku nie obserwuje go na żadnych mediach społecznościowych, unikam rozmów o nim itd. A i tak co jakiś czas coś tam przypadkiem wyjdzie co mnie znowu dobije. I okazuje się, że jednak wcale tak dobrze już ze mną nie jest skoro dalej mnie to boli.
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 13:22   #1939
raising_hope
Wtajemniczenie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 2 511
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
To jest najtrudniejsze chyba. Bo już jest dobrze, już jestem spokojna, od początku nie obserwuje go na żadnych mediach społecznościowych, unikam rozmów o nim itd. A i tak co jakiś czas coś tam przypadkiem wyjdzie co mnie znowu dobije. I okazuje się, że jednak wcale tak dobrze już ze mną nie jest skoro dalej mnie to boli.
Potrzebujesz po prostu więcej czasu i tak sobie ten czas.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"
raising_hope jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 15:12   #1940
DwadziesciakilkaLat
Wtajemniczenie
 
Avatar DwadziesciakilkaLat
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 2 763
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez raising_hope Pokaż wiadomość
Potrzebujesz po prostu więcej czasu i tak sobie ten czas.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To bardzo mądra rada Bo na to nie ma uniwersalnego lekarstwa, tylko czas. Z czasem sama zauważysz, że myśli o eksie wracają, ale coraz rzadziej. Aż w końcu zdziwiona odkryjesz, że... naprawdę nie tęsknisz, a kolejne wiadomości na temat byłego będą dla Ciebie już tylko ciekawostką.
DwadziesciakilkaLat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 15:17   #1941
alexalexis
Raczkowanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 383
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

A tak zapytam z ciekawości - ile macie rozstań na swoim koncie?
Te pierwsze jest najtrudniejsze, czy każde następne boli tak samo?
alexalexis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 15:20   #1942
raising_hope
Wtajemniczenie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 2 511
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
A tak zapytam z ciekawości - ile macie rozstań na swoim koncie?
Te pierwsze jest najtrudniejsze, czy każde następne boli tak samo?
Ja mam za sobą 3 rozstania i o dziwo ostatnie było najgorsze, bo mój eks pozornie najmniej mnie skrzywdził, poza tym byliśmy razem najdłużej.Pozostali dwaj byli mega toksyczni i mieli skłonności psychopatyczne, a ostatni eks zachowywał się tak jakby miał chad, choć leczył się tylko na depresję, ale miał takie zmienne nastroje, że wszyscy są zgodni co do tego, że to było coś poważniejszego.
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"

Edytowane przez raising_hope
Czas edycji: 2019-08-19 o 18:34
raising_hope jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 17:33   #1943
cinder1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 6
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

chciałabym się przywitać i zapytac, jak wy to postrzegacie.



poznalam chłopaka (mój pierwszy), mam 22 lata, poznalismy się w kwietniu i juz po miesiącu byliśmy para. właściwie przez cale te 3 miesiące naszego związku balam się ze mnie zostawi, nie potrafilam mu zaufać, często miałam przykrości z jego strony, mało czułości, często tez rzadko się odzywał a ja smutna siedzialam, i w końcu kilka dni temu zerwał. powiedział ze chyba nie jest jeszcze gotowy na poważny związek, ze zauroczyl się powaznie, ale juz mu minęło. no właśnie czy to typ takiego który nie jest jeszcze dojrzały do związku a może ja tym, ze byłam zapatrzona w niego, zawsze chętna na spotkanie, choc nie nekalam go smsami sprawilam ze mu przeszło?
cinder1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 17:43   #1944
Dolczi
Wtajemniczenie
 
Avatar Dolczi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 777
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
A tak zapytam z ciekawości - ile macie rozstań na swoim koncie?
Te pierwsze jest najtrudniejsze, czy każde następne boli tak samo?
Mam dwa rozstania za sobą - długoletni związek i po mega krótki. To drugie paradoksalnie bolało bardziej. Może dlatego, że to był świeży związek, a ten pierwszy był "przechodzony".

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 18:43 ---------- Poprzedni post napisano o 18:39 ----------

Cytat:
Napisane przez pescaria17 Pokaż wiadomość
Hej,

Pozwólcie ze do Was dolacze. W skrocie, po roku związku, bedac na wakacjach zostawil mnie facet. Wzial pieniadze z mojego portfela i odjechal. Zostawil mnie sama, w obcym kraju z rozladowanym telefonem. Powod? Klotnia o to, ze mnie nie szanuje i wymusza na mnie seks. Dzien wczesniej zaczal sie do mnie dobierac, ja protestowalam, ale on nie przestawal, wiec spalam na kanapie, a królewicz w lozku.

Jestem jeszcze w szoku i nie dociera do mnie co sie tak naprawde stalo. Osoba ktora szczerze kochalam zrobila mi takie swinstwo


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Hej,
czytałam Twoją historię w innym wątku. Ten facet to masakra. Nie dość, że gwałciciel to jeszcze burak i złodziej. Gdyby mnie taki typ zostawił to bym biegła do kościoła i krzyżem leżała (mimo że religijną nie jestem).


P.S. Jak Ci zależy na tych rzeczach to ew. wyślij po nie kogoś np. koleżankę lub kogoś z rodziny. Albo niech je wyśle kurierem jeśli to nie jest jakiś sprzęt.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
WYMIANA


Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację.

Dieta cud- seks i głód.


Edytowane przez Dolczi
Czas edycji: 2019-08-19 o 17:44
Dolczi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 18:32   #1945
DwadziesciakilkaLat
Wtajemniczenie
 
Avatar DwadziesciakilkaLat
 
Zarejestrowany: 2012-07
Wiadomości: 2 763
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez cinder1 Pokaż wiadomość
chciałabym się przywitać i zapytac, jak wy to postrzegacie.



poznalam chłopaka (mój pierwszy), mam 22 lata, poznalismy się w kwietniu i juz po miesiącu byliśmy para. właściwie przez cale te 3 miesiące naszego związku balam się ze mnie zostawi, nie potrafilam mu zaufać, często miałam przykrości z jego strony, mało czułości, często tez rzadko się odzywał a ja smutna siedzialam, i w końcu kilka dni temu zerwał. powiedział ze chyba nie jest jeszcze gotowy na poważny związek, ze zauroczyl się powaznie, ale juz mu minęło. no właśnie czy to typ takiego który nie jest jeszcze dojrzały do związku a może ja tym, ze byłam zapatrzona w niego, zawsze chętna na spotkanie, choc nie nekalam go smsami sprawilam ze mu przeszło?
3 miesiące to tak malutko, że w sumie trudno powiedzieć, jak naprawdę było. To jest taki okres czasu, w którym zauroczenie może zwyczajnie minąć nawet bez powodu. A jak jeszcze jedna osoba jest niepewna siebie, a druga tak lekko zbywa, to już w ogóle... katastrofa jest raczej nieunikniona.

Także ja bym tego na Twoim miejscu nie analizowała aż tak bardzo. Potraktuj to raczej jako doświadczenie - że lepiej nie być w faceta zapatrzoną jak w obrazek i lepiej nie zgadzać się na wszystko kosztem samej siebie. Bo nigdy nie ma żadnej gwarancji, że chłopak się nie zwinie. Zwłaszcza jak znajomość jest krótka, a chłopak jeszcze nie sprawia wrażenia zbyt dojrzałego.

Głowa do góry, będzie dobrze! Jesteś taka młodziutka, że pewnie za rok nawet nie będziesz go pamiętała, tylko znajdziesz sobie kogoś odpowiedniejszego
DwadziesciakilkaLat jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 18:34   #1946
raising_hope
Wtajemniczenie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 2 511
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez cinder1 Pokaż wiadomość
chciałabym się przywitać i zapytac, jak wy to postrzegacie.



poznalam chłopaka (mój pierwszy), mam 22 lata, poznalismy się w kwietniu i juz po miesiącu byliśmy para. właściwie przez cale te 3 miesiące naszego związku balam się ze mnie zostawi, nie potrafilam mu zaufać, często miałam przykrości z jego strony, mało czułości, często tez rzadko się odzywał a ja smutna siedzialam, i w końcu kilka dni temu zerwał. powiedział ze chyba nie jest jeszcze gotowy na poważny związek, ze zauroczyl się powaznie, ale juz mu minęło. no właśnie czy to typ takiego który nie jest jeszcze dojrzały do związku a może ja tym, ze byłam zapatrzona w niego, zawsze chętna na spotkanie, choc nie nekalam go smsami sprawilam ze mu przeszło?
Kochana, to nie był dobry związek. I nie, to nie Ty zawiniłaś, tylko on był zwykłym dupkiem
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"
raising_hope jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-19, 18:57   #1947
Dolczi
Wtajemniczenie
 
Avatar Dolczi
 
Zarejestrowany: 2013-03
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 2 777
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez DwadziesciakilkaLat Pokaż wiadomość
3 miesiące to tak malutko, że w sumie trudno powiedzieć, jak naprawdę było. To jest taki okres czasu, w którym zauroczenie może zwyczajnie minąć nawet bez powodu. A jak jeszcze jedna osoba jest niepewna siebie, a druga tak lekko zbywa, to już w ogóle... katastrofa jest raczej nieunikniona.

Także ja bym tego na Twoim miejscu nie analizowała aż tak bardzo. Potraktuj to raczej jako doświadczenie - że lepiej nie być w faceta zapatrzoną jak w obrazek i lepiej nie zgadzać się na wszystko kosztem samej siebie. Bo nigdy nie ma żadnej gwarancji, że chłopak się nie zwinie. Zwłaszcza jak znajomość jest krótka, a chłopak jeszcze nie sprawia wrażenia zbyt dojrzałego.

Głowa do góry, będzie dobrze! Jesteś taka młodziutka, że pewnie za rok nawet nie będziesz go pamiętała, tylko znajdziesz sobie kogoś odpowiedniejszego
W punkt.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
WYMIANA


Nie znoszę osób przemądrzałych, których ich ZAWSZE musi być na wierzchu. I do tego w ich mniemaniu ZAWSZE mają rację.

Dieta cud- seks i głód.

Dolczi jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 19:20   #1948
cinder1
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 6
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

dziękuje Wam dziewczyny ��
cinder1 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary Wczoraj, 19:23   #1949
raising_hope
Wtajemniczenie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 2 511
Dot.: Rozstanie z facetem, część XL.

Cytat:
Napisane przez cinder1 Pokaż wiadomość
dziękuje Wam dziewczyny ��
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"
raising_hope jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
rozstanie

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-08-20 20:23:14


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:51.