Jak ją przekonać - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-08-13, 21:54   #61
kasiab7744
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 66
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Po prostu nie potrafię zrozumieć, że mogę na początku związku powiedzieć, że chce mieć kiedyś ślub, a później np uznać, że nie jest mi to do szczęścia potrzebne i ta druga strona ma uznać, że to ok i nie ma prawa nalegać na ślub. Wg mnie jak się coś mówi to powinno się za to brać odpowiedzialność.
To tak jak mój kuzyn ustalili z żoną, że rozłąki nie wchodzą w grę, a teraz on chce jechać do gracy do Niemiec, bo świetna kasa i to tylko pół roku. Wg mnie to jego żona ma racje, że się na niego focha, a nie, że powinna zaakceptować, bo toksyk.
Ale ze jak w wieku 20 lat powiem TZ ze nie chce dzieci to juz potem do konca zycia nie moge zmienic zdania? To tak nie dziala. Ludzie sie zmieniaja. Czasami nawet z dnia na dzien.

---------- Dopisano o 21:54 ---------- Poprzedni post napisano o 21:51 ----------

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
A co do drugiego na szczęście nie jest tak wyrachowana. Szczególnie, że 2 dni przed tamta rozmową mieliśmy naprawdę upojną noc i dużo miłych słów z jej strony i teraz z perspektywy czasu odbieram jako taką próbę ugłaskania mnie.
Moze robi to podswiadomie?
kasiab7744 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 21:54   #62
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 10 335
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Po prostu nie potrafię zrozumieć, że mogę na początku związku powiedzieć, że chce mieć kiedyś ślub, a później np uznać, że nie jest mi to do szczęścia potrzebne i ta druga strona ma uznać, że to ok i nie ma prawa nalegać na ślub. Wg mnie jak się coś mówi to powinno się za to brać odpowiedzialność.
To tak jak mój kuzyn ustalili z żoną, że rozłąki nie wchodzą w grę, a teraz on chce jechać do gracy do Niemiec, bo świetna kasa i to tylko pół roku. Wg mnie to jego żona ma racje, że się na niego focha, a nie, że powinna zaakceptować, bo toksyk.

---------- Dopisano o 21:50 ---------- Poprzedni post napisano o 21:46 ----------


Co do pierwszego to jak piszesz dziary to aż mam prawie odruch wymiotny, już totalnie więzienny szlang jak dla mnie. Jakby tak mówiła to już totalny dramat.


A co do drugiego na szczęście nie jest tak wyrachowana. Szczególnie, że 2 dni przed tamta rozmową mieliśmy naprawdę upojną noc i dużo miłych słów z jej strony i teraz z perspektywy czasu odbieram jako taką próbę ugłaskania mnie.


Tylko krowa nie zmienia zdania.
Człowiek całe życie poznaje świat i sie uczy.
Zmieniają sie poglądy. I dzisiaj lubię lody waniliowe a jutro czekoladowe

Związek polega na tym, ze albo akceptujemy te zmiany albo nie i sie rozstajemy.

Moze być tak, ze kobieta chce ślubu z biała suknia ale kiedy czas upłynie, poleca lata i dojdzie do wniosku, ze szkoda kasy na ślub i wesele. Lepiej pojechać na wczasy
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:02   #63
Shockeddd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 227
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Mon_Cherry Pokaż wiadomość
Tylko krowa nie zmienia zdania.
Człowiek całe życie poznaje świat i sie uczy.
Zmieniają sie poglądy. I dzisiaj lubię lody waniliowe a jutro czekoladowe

Związek polega na tym, ze albo akceptujemy te zmiany albo nie i sie rozstajemy.

Moze być tak, ze kobieta chce ślubu z biała suknia ale kiedy czas upłynie, poleca lata i dojdzie do wniosku, ze szkoda kasy na ślub i wesele. Lepiej pojechać na wczasy

Widocznie jestem krową, bo lubię te same lody co 20 lat temu. Tą sama pizze co 20 lat temu. Ten sam gatunek muzyki. Te same gatunki filmów. Takie same mam podejście do związków. Te same ideały i autorytety. Te same miejsca chciałbym zobaczyć.

A nawet jeśli podświadomie bym się zmienił i by mi moja TŻ wytknęła za dawnym mną to postarałbym się być taki jak dawniej.
A dodatkowo ciężko tak na luzie podchodzić do rozstań jak napisałaś, zwłaszcza jeśli komuś już powiedziałem, że chce spędzić wspólnie resztę życia, więc nie chce robić sobie z gęby dvpy.


A i jeszcze tak z ciekawości to gdybym zapuścił włosy na plecach to też moja TŻ powinna to bez szemrania zaakceptować? Czy tylko to facet ma na wszystko się godzić?

Edytowane przez Shockeddd
Czas edycji: 2019-08-13 o 22:11
Shockeddd jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:15   #64
tiuteraz
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 96
Dot.: Jak ją przekonać

Dlaczego z nia nie porozmawiasz otwarcie? Na co czekasz? Powiedz jej prawde, ze tatuaze Cie obrzydzaja.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
tiuteraz jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:24   #65
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 472
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Jak przytyje kilka rozmiarów nie dlatego, że je codziennie w fast foodach to też bym zrozumiał.
Chodziło mi ogólnie, że np jeśli bym miał przeciwko coś, ze jakiś piercer np by ja widział topless robiąc jej te kolczyki czy gdyby mi się nie podobało opalanie topless to też toksyk?
Czy w ogóle TŻ ma do czegokolwiek prawo, żeby nie być toksykiem albo beznadziejnym partnerem?
A co do dwóch wyjść to oba są do bani, jak to mówią to wybór jak między dżumą, a cholerą.

---------- Dopisano o 21:38 ---------- Poprzedni post napisano o 21:33 ----------


No cóż masz rację nie rozumiem pojęcie FREEDOM bo dla mnie ono się kończy, gdy wchodzę w związek i uważam, że wtedy liczą się już dwie osoby, an ie tylko ja.
I mylisz się, bo kiedyś dla ex, z która byłem dość, krótko potrafiłem odpuścić finał ME w piłce nożnej, chociaż kocham od dziecka piłkę nożną, tylko po to by pójść do jej koleżanki na grilla, bo ona nie chciała iść tam sama.
A dla prawdziwej miłości potrafiłbym nawet w kwestii dzieci zrezygnować, gdyby ona ich nie chciała, bo nasza miłość byłaby ważniejsza od mojego pragnienia.
No serio uważasz, że na złość komuś coś bym zrobił? Jeśli druga strona mi mówi, że nie chce bym np jechał sam z kumplami na weekend to bym pewnie nie pojechał, bo jest ważniejsza od kumpli.

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
No cóż masz rację nie rozumiem pojęcie FREEDOM bo dla mnie ono się kończy, gdy wchodzę w związek i uważam, że wtedy liczą się już dwie osoby, an ie tylko ja.

Ale gdzie w tej sytuacji, którą opisujesz w wątku (kwestia zrobienia tatuażu przez Twoją dziewczynę) liczy się tylko ona, a nie TY? Ok, tatuaż to jej sprawa, ale on nie przekreśla relacji między Wami, on nie skreśla tego, że ona zrobi sobie tatuaż i Ty nagle będziesz mniej ważny w tym związku, no hellou.
O psa może mógłbyś być zazdrosny gdyby poświęcała mu więcej czasu niż Tobie, ale nie w takiej sytuacji jak powyżej. To tylko zrobienie tatuażu...?

Edytowane przez MsN
Czas edycji: 2019-08-13 o 22:27
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:27   #66
Shockeddd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 227
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Ale gdzie w tej sytuacji, którą opisujesz w wątku (kwestia zrobienia tatuażu przez Twoją dziewczynę) liczy się tylko ona, a nie TY?
Ok, tatuaż to jej sprawa, ale on nie przekreśla relacji między Wami, on nie skreśla tego, że ona zrobi sobie tatuaż i Ty nagle będziesz mniej ważny w tym związku, no hellou.
O psa może mógłbyś być zazdrosny gdyby poświęcała mu więcej czasu niż Tobie, ale nie w takiej sytuacji jak powyżej. To tylko zrobienie tatuażu...?
No będę skoro ona postawi wyżej kaprys niż jakieś tam nasze ustalenia z początków znajomości.
Poza tym myślicie, że na siłownie chodzę bo lubię czy żeby być dalej dla niej atrakcyjnym? Myślicie, że chodzę jak wyjdzie czy staram się tak, żeby wykorzystać czas gdy i tak byśmy nie spędzali czasu razem?
Dla Ciebie to tylko tatuaż, a mnie chyba mniej by ruszyło, że na kawce z koleżanką spróbowała narkotyków.

Edytowane przez Shockeddd
Czas edycji: 2019-08-13 o 22:29
Shockeddd jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:31   #67
Aguniella
Raczkowanie
 
Avatar Aguniella
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 172
Dot.: Jak ją przekonać

Ja nie cierpię tatuaży i doskonale rozumiem o co chodzi w tych rozważaniach. Nie rajcują mnie kompletnie, niezwykle rzadko widzę tatuaż, który jest po prostu dobrze wykonany i zachwyca. Dla mnie to jeden z tzw. owczych pędów- mamy modę na białe samochody- które do niedawna były uznawane za tańsze, niskobudżetowe modele, tzw.lodówki, pseudoceglane ściany w blokach, mieliśmy już połowicznie wygolone głowy, french na stopach, teraz mamy różowe i niebieskie włosy, wytatuowane brwi i "wyrażanie siebie" przez tatuaże całego ciała. Na ulicy trudno wypatrzyć skrawek surowego, normalnego ciała- wszyscy są przeoryginalni i wszyscy wyglądają tak samo). Gdyby mój mężczyzna postanowił nagle walnąć sobie rysuneczek na całe plecki uznałabym, że chyba za bardzo różnimy się w "wyrażaniu siebie" i patrzymy w innym kierunku. I zastanawiałabym się: gdzie popełniłam błąd). I tak, tatuaż to światopogląd) W pewnym sensie;-))
Aguniella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:36   #68
Shockeddd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 227
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Aguniella Pokaż wiadomość
Ja nie cierpię tatuaży i doskonale rozumiem o co chodzi w tych rozważaniach. Nie rajcują mnie kompletnie, niezwykle rzadko widzę tatuaż, który jest po prostu dobrze wykonany i zachwyca. Dla mnie to jeden z tzw. owczych pędów- mamy modę na białe samochody- które do niedawna były uznawane za tańsze, niskobudżetowe modele, tzw.lodówki, pseudoceglane ściany w blokach, mieliśmy już połowicznie wygolone głowy, french na stopach, teraz mamy różowe i niebieskie włosy, wytatuowane brwi i "wyrażanie siebie" przez tatuaże całego ciała. Na ulicy trudno wypatrzyć skrawek surowego, normalnego ciała- wszyscy są przeoryginalni i wszyscy wyglądają tak samo). Gdyby mój mężczyzna postanowił nagle walnąć sobie rysuneczek na całe plecki uznałabym, że chyba za bardzo różnimy się w "wyrażaniu siebie" i patrzymy w innym kierunku. I zastanawiałabym się: gdzie popełniłam błąd). I tak, tatuaż to światopogląd) W pewnym sensie;-))
Fajnie trafić na kogoś kto potrafi zrozumieć. I właśnie mam podobne myślenie jak i Ty. Też nie rozumiem fenomenu tych kolorowych włosów, butów emu, klapek z futerkiem czy innych trendów. A w przypadku tatuażu to nawet nie najgorsze jest to, że może stwierdzić, że to jest ładne, tylko, że dałaby sobie wkłuć się pod skórę i wypełnić ja tuszem, no na samą myśl widząc w wyobraźni ja na fotelu... no po prostu skręca mnie. Wydobywając z siebie pokłady empatii potrafię jakoś zrozumieć, ze komuś to się wizualnie podobnie, ale że no ona dopuszcza ten proces jak to się robi już zdecydowanie nie. Zwłaszcza, gdy mówiła, że bałaby się oddać szpik, bo bałaby się tego kłucia.
Shockeddd jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:37   #69
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 472
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
No będę skoro ona postawi wyżej kaprys niż jakieś tam nasze ustalenia z początków znajomości.
Poza tym myślicie, że na siłownie chodzę bo lubię czy żeby być dalej dla niej atrakcyjnym? Myślicie, że chodzę jak wyjdzie czy staram się tak, żeby wykorzystać czas gdy i tak byśmy nie spędzali czasu razem?
Dla Ciebie to tylko tatuaż, a mnie chyba mniej by ruszyło, że na kawce z koleżanką spróbowała narkotyków.
Zachowujesz się jak jej ojciec. Takie miewam wrażenie. Masz prawo nie chcieć tatuażu u dziewczyny, ale NIE MASZ PRAWA ZABRANIAĆ jej aby jednak go nie robiła czyli odsunąć ją od tego pomysłu.

Daj spokój facet, zrób jej przysługę i odejdź od niej bo naprawdę nic z tego nie będzie, Ty ciągle swoje, ona swoje.

Sorry, jesteś egoistą? Zatwardziałym katolikiem? Bo nie rozumiem skąd taka postawa bardzo ANTY odnośnie tatuażu, w dodatku nie Twojego (to pal licho!), ale jej, którego wciąż przypominam nie chcesz u niej.

Phi. Śmieszne.
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:40   #70
kasiab7744
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 66
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Zachowujesz się jak jej ojciec. Takie miewam wrażenie. Masz prawo nie chcieć tatuażu u dziewczyny, ale NIE MASZ PRAWA ZABRANIAĆ jej aby jednak go nie robiła czyli odsunąć ją od tego pomysłu.

Daj spokój facet, zrób jej przysługę i odejdź od niej bo naprawdę nic z tego nie będzie, Ty ciągle swoje, ona swoje.

Sorry, jesteś egoistą? Zatwardziałym katolikiem? Bo nie rozumiem skąd taka postawa bardzo ANTY odnośnie tatuażu, w dodatku nie Twojego (to pal licho!), ale jej, którego wciąż przypominam nie chcesz u niej.

Phi. Śmieszne.
A co ma bycie katolikeim do tatuazu?
kasiab7744 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:41   #71
Shockeddd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 227
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Daj spokój facet, zrób jej przysługę i odejdź od niej

Phi. Śmieszne.

Każdy problem w związku rozwiązywać odejściem.
Phi. Śmieszne.
Po prostu naiwnie myślałem, ze w związku jakichś tam ustaleń się przestrzega. I dzięki niektórym z użytkowników tego forum, wiem, że jeśli kiedyś będę brał ślub to warto napisać wspólnie swoje przysięgi, zakładając honorowość obu stron.
Shockeddd jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:42   #72
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 10 335
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Aguniella Pokaż wiadomość
Ja nie cierpię tatuaży i doskonale rozumiem o co chodzi w tych rozważaniach. Nie rajcują mnie kompletnie, niezwykle rzadko widzę tatuaż, który jest po prostu dobrze wykonany i zachwyca. Dla mnie to jeden z tzw. owczych pędów- mamy modę na białe samochody- które do niedawna były uznawane za tańsze, niskobudżetowe modele, tzw.lodówki, pseudoceglane ściany w blokach, mieliśmy już połowicznie wygolone głowy, french na stopach, teraz mamy różowe i niebieskie włosy, wytatuowane brwi i "wyrażanie siebie" przez tatuaże całego ciała. Na ulicy trudno wypatrzyć skrawek surowego, normalnego ciała- wszyscy są przeoryginalni i wszyscy wyglądają tak samo). Gdyby mój mężczyzna postanowił nagle walnąć sobie rysuneczek na całe plecki uznałabym, że chyba za bardzo różnimy się w "wyrażaniu siebie" i patrzymy w innym kierunku. I zastanawiałabym się: gdzie popełniłam błąd). I tak, tatuaż to światopogląd) W pewnym sensie;-))


Może patrzysz nie tam gdzie trzeba. Ja widze wiele takich osób których Ty nie widzisz
Moze właśnie podświadomie szukasz tych którzy Cie obrzydzają czy cos w tym rodzaju. Aby sie dziwić, ze takie osoby moga chodzić po ulicach



Ja jestem zwykła dziewczyna. Nawet włosy mam naturalne, nie mam tatuażu

Został mi tylko kolczyk w języku ale jego nie widać
Bo inne wyjęłam. I tez jak widać mi sie odwidziało
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:43   #73
Aguniella
Raczkowanie
 
Avatar Aguniella
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 172
Dot.: Jak ją przekonać

Czy trzeba być zatwardziałym katolikiem dla "nielubienia" tatuażu???:brzyd al:
Aguniella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:44   #74
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 472
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez kasiab7744 Pokaż wiadomość
A co ma bycie katolikeim do tatuazu?
Raczej są przeciw. No, ale ja jestem antyklerykalna to mogę się nie znać przecież.

Proszę
https://www.deon.pl/religia/wiara-i-...m-zrobisz.html
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:44   #75
Shockeddd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 227
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Mon_Cherry Pokaż wiadomość

Został mi tylko kolczyk w języku ale jego nie widać
Bo inne wyjęłam. I tez jak widać mi sie odwidziało

Jak ktoś jest spostrzegawczy to w czasie rozmowy widać kolczyk w języku u niektórych osób.
Shockeddd jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:46   #76
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 10 335
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Każdy problem w związku rozwiązywać odejściem.
Phi. Śmieszne.
Po prostu naiwnie myślałem, ze w związku jakichś tam ustaleń się przestrzega. I dzięki niektórym z użytkowników tego forum, wiem, że jeśli kiedyś będę brał ślub to warto napisać wspólnie swoje przysięgi, zakładając honorowość obu stron.


Nie ale jesli nie dojdziecie do kompromisu to sie przejdziecie... No chyba, ze wypalisz oczy i będziesz sie modlił aby zapomnieć, ze jednak ma tatuaż
Erekcja i sen powrócą


Czy ty bierzesz pod uwagę to, ze ona zrobi tatuaż a ty sie z tym pogodzisz? Czy liczysz, ze ona zrezygnuje dla Ciebie?

Co zrobisz jak ona powie ci to moje ciało i zrobię? Co wtedy?
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:46   #77
kasiab7744
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 66
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Raczej są przeciw. No, ale ja jestem antyklerykalna to mogę się nie znać przecież.

Proszę
https://www.deon.pl/religia/wiara-i-...m-zrobisz.html
To cytat z TWojego artykulu. Nie czytalas go chyba.
Wklejam:

W świetle tych informacji widzimy, że słowa z Księgi Kapłańskiej wyrażają Boży zakaz wobec rytualnego okaleczania ciała oraz umieszczania symboli oddających cześć obcym bogom. Nie odnoszą się one automatycznie do dzisiejszych tatuaży.
kasiab7744 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:50   #78
Aguniella
Raczkowanie
 
Avatar Aguniella
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 172
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Mon_Cherry Pokaż wiadomość
Może patrzysz nie tam gdzie trzeba. Ja widze wiele takich osób których Ty nie widzisz
Moze właśnie podświadomie szukasz tych którzy Cie obrzydzają czy cos w tym rodzaju. Aby sie dziwić, ze takie osoby moga chodzić po ulicach



Ja jestem zwykła dziewczyna. Nawet włosy mam naturalne, nie mam tatuażu

Został mi tylko kolczyk w języku ale jego nie widać
Bo inne wyjęłam. I tez jak widać mi sie odwidziało
Ja patrzę wszędzie bo mam bystre oko;-)). I nie, nie napawam się; jestem już troszkę za stara na egzaltację. Raczej obserwuję jak kot Bonifacy, z pewnym pobłażaniem. I na bardzo serio- kolczyki w języku to zuo;-); gorąco odradzam ze względów medyczno-zdrowotnych.
Aguniella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:50   #79
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 10 335
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Jak ktoś jest spostrzegawczy to w czasie rozmowy widać kolczyk w języku u niektórych osób.


Chodziło mi bardziej o to, ze jak idę ulica to nikt nie widzi.

Nie otwieram tez ust jak mowie. Najcześciej kiedy ktokolwiek zauważył kolczyk to wtedy kiedy sie śmiałam


__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 22:52   #80
Mon_Cherry
secret.
 
Avatar Mon_Cherry
 
Zarejestrowany: 2011-07
Wiadomości: 10 335
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Aguniella Pokaż wiadomość
Ja patrzę wszędzie bo mam bystre oko;-)). I nie, nie napawam się; jestem już troszkę za stara na egzaltację. Raczej obserwuję jak kot Bonifacy, z pewnym pobłażaniem. I na bardzo serio- kolczyki w języku to zuo;-); gorąco odradzam ze względów medyczno-zdrowotnych.


Mam juz ponad 10 lat i nic sie nie dzieje
A jakie cuda czyni
__________________
Blog kosmetyczny
Mon_Cherry jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 23:03   #81
Medousa
Anarchitektka
 
Avatar Medousa
 
Zarejestrowany: 2012-01
Lokalizacja: tam, gdzie smoki hoduje się w ogródkach.
Wiadomości: 4 806
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Każdy problem w związku rozwiązywać odejściem.
Phi. Śmieszne.
Po prostu naiwnie myślałem, ze w związku jakichś tam ustaleń się przestrzega. I dzięki niektórym z użytkowników tego forum, wiem, że jeśli kiedyś będę brał ślub to warto napisać wspólnie swoje przysięgi, zakładając honorowość obu stron.
Ty chyba dalej nie czaisz, że człowiek może ot tak po prostu zmienić zdanie i to, że ty od 20 lat jesteś taki sam nie oznacza, że inni ludzie mają tak samo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
#interiordesign #bachata

A jednak dorosłość ma swoje zalety. Buty, seks i nieobecność rodziców mówiących nam, co mamy robić, to cholernie fajna rzecz.

Mimo wszystko życie się dzisiaj nie kończy.
Medousa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 23:14   #82
Shockeddd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 227
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Mon_Cherry Pokaż wiadomość

Czy ty bierzesz pod uwagę to, ze ona zrobi tatuaż a ty sie z tym pogodzisz? Czy liczysz, ze ona zrezygnuje dla Ciebie?

Co zrobisz jak ona powie ci to moje ciało i zrobię? Co wtedy?
Nie chce nawet myśleć, co wtedy. Na pewno nic nie byłoby takie same. To byłoby jak kolano, bo kilkukrotnym zerwaniu więzadeł. Po prostu to tak jakbym u kogoś kto rzucił alkohol i deklaruje się jako abstynent nagle zobaczył pełna butelkę wódki, niby jeszcze pełną, ale sam fakt, że jest.
Gdybym nie był rozbity mentalnie to bym się tutaj "nie żalił".

Na pewno zwątpiłbym w taką prawdziwą mocną miłość, bo daje słowo honoru, że zawsze czułem, jakby jej uczucie takie było i gdyby nawet od tego upór był silniejszy no to bym zwątpił, że można być naprawdę szczęśliwym.

---------- Dopisano o 23:14 ---------- Poprzedni post napisano o 23:09 ----------

Cytat:
Napisane przez Medousa Pokaż wiadomość
Ty chyba dalej nie czaisz, że człowiek może ot tak po prostu zmienić zdanie i to, że ty od 20 lat jesteś taki sam nie oznacza, że inni ludzie mają tak samo.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A żebyś wiedziała, że nie czaje, bo przez to się psują albo rozpadają związki. Tak jak moja ciotka, której odwaliło przed 50-tką i została fanką rocka, jeździ po koncertach, coraz częściej na weekendy nie ma jej w domu, nosi kurtki motocyklowe i robi prawko na motor, chociaż mając ok 30 to nawet sama zaraziła mojego wujka pasją do filharmonii. I teraz widzę jak on się biedny męczy, czasem coś odrobinę się pożali, a trwa z Nią tylko dlatego, że już w tym wieku nie chce mu się robić rewolucji i żal mu byłoby zmarnować te 20 kilka lat co są razem. I po prostu dalej brnie w to bagno. I nawet czasem sam chociaż nie jestem fanem filharmonii to z nim pójdę, żeby mu było milej.
Shockeddd jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 23:15   #83
Aguniella
Raczkowanie
 
Avatar Aguniella
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 172
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Mon_Cherry Pokaż wiadomość
Mam juz ponad 10 lat i nic sie nie dzieje
A jakie cuda czyni
Parę "cudów", które uczynił kolczyk już widziałam. Ale mam świadomość, że inne cuda mamy na myśli;-))
Aguniella jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 23:33   #84
kasiab7744
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 66
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość


A żebyś wiedziała, że nie czaje, bo przez to się psują albo rozpadają związki. Tak jak moja ciotka, której odwaliło przed 50-tką i została fanką rocka, jeździ po koncertach, coraz częściej na weekendy nie ma jej w domu, nosi kurtki motocyklowe i robi prawko na motor, chociaż mając ok 30 to nawet sama zaraziła mojego wujka pasją do filharmonii. I teraz widzę jak on się biedny męczy, czasem coś odrobinę się pożali, a trwa z Nią tylko dlatego, że już w tym wieku nie chce mu się robić rewolucji i żal mu byłoby zmarnować te 20 kilka lat co są razem. I po prostu dalej brnie w to bagno. I nawet czasem sam chociaż nie jestem fanem filharmonii to z nim pójdę, żeby mu było milej.
Zwatpilam. A w czym rock jest gorszy od muzyki klasycznej???
kasiab7744 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 23:34   #85
alexalexis
Raczkowanie
 
Avatar alexalexis
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 371
Dot.: Jak ją przekonać

Tak, związek to DWOJE ludzi. Tak, nie ma żadnego MY, jest TY i JA spotykający się po drodze bo nam tak lepiej, a nie bo musimy. I my nic nie musimy dla kogoś. My MOŻEMY, a druga osoba może to zaakceptować, bądź nie. I to jest tylko JEJ wybór czy to zrobi. Bo ma takie prawo. Bo jest wolnym człowiekiem i nikt nie ma prawa nikogo do niczego zmuszać.
Człowiek się zmienia całe życie, dojrzewa, spotyka na swojej drodze ludzi, którzy akurat bardziej mu odpowiadają na danym etapie życia. I im szybciej to zrozumiesz, tym szybciej będziesz szczęśliwy. I bardziej przerażające jest to, że Ty przez 20 lat jesteś taki sam i nic w sobie nie zmieniasz. Bo za następne 20 będziesz jednym z tych facetów o ograniczonym światopoglądzie, których nikt nie lubi i z których wszyscy się śmieją, chodzącym we flanelowych koszulach i sandałach mówiącym 'aaa za moich czasów to...' Nie rozwijasz się? Nie chcesz się udoskonalać? Wiesz, że to także są zmiany? Które mogą otworzyć furtki drzwi świata, których wcześniej nie znaliśmy.

Masz problem, że kobieta pokaże sutki przy przekłuwaniu? A do ginekologa też nie pozwalasz jej chodzić? Ekg serca też nie zrobi?

A argument, że tatuaż jest na całe życie, jest do bani. Teraz tak samo łatwo usuwa się tatuaże co się je robi.
alexalexis jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 23:38   #86
patrycjapatib
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycjapatib
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 2 738
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Przeżywam, bo poprzednie związki przy tym to były beznadziejne, bo żadna inna kobieta nigdy nie znaczyła dla mnie tyle co ona i bo naprawdę pierwszy raz poznałem kogoś, że słowa o pójście za kimś na koniec świata były prawdą.
Bo naprawdę zawsze długo starałem się kogoś poznać nim dawałem ponieść się uczuciu by później unikać zranienia, a nagle okazuje się, że nigdy nie można być pewnym, że komuś coś nagle się nie odwidzi.
Poza tym głupie wygadanie się Wam, zwyczajnie odrobinę mi pomaga.
To jest wlasnie ten problem jak sie nie akceptuje rozstan i rozwodow - zamiast rozstac sie z kims, kto Ci z jakiegokolwiek wzgledu nie pasuje, to kisisz sie w takim zwiazku, bo cos tam jest fajne, bo w lepszym nie byles, bo szkoda ‚marnowac’ 20 lat razem. Nie wiem czemu ludzie sobie tak utrudniaja zycie.

Tak rozpaczasz, ale moze wez sie serio zastanow. Jak sie spotkacie, to jej powiedz jakie masz obawy. I zastanow sie co dalej. Co jak sobie to zrobi.

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Sorry, ale gdzie ja tego oczekuje? Po prostu specjalnie długo po poprzednim związku szukałem odpowiedniej osoby, o odpowiednich wartościach i poglądach, żebyśmy do siebie pasowali.
‚O odpowiednich wartosciach i pogladach’? Co to ma wspolnego z tatuazami? Bo Teoje negatywne skojarzenia z obozem koncentracyjnym i jakies wizje tuszu wlewanego pod skore to jedno, ale co do jej upodobania do tatuazy maja wartosci?

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Czy nie wiem zanegowanie kolczyków w sutkach, bo nie chcemy by ktoś ja oglądał topless to też coś złego?
A wizyty u ginekologa tez jej negujesz? Dla mnie osobiscie zabranianie kobiecie opalania sie topless czy poddawaniu sie procedurze medycznej, bo ktos zobaczy jej cialo, a tylko Ty masz do tego prawo jest chore

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
No będę skoro ona postawi wyżej kaprys niż jakieś tam nasze ustalenia z początków znajomości.
Poza tym myślicie, że na siłownie chodzę bo lubię czy żeby być dalej dla niej atrakcyjnym? Myślicie, że chodzę jak wyjdzie czy staram się tak, żeby wykorzystać czas gdy i tak byśmy nie spędzali czasu razem?
Dla Ciebie to tylko tatuaż, a mnie chyba mniej by ruszyło, że na kawce z koleżanką spróbowała narkotyków.
Chodzisz na silke wbrew sobie? Wspolczuje. Nie rozumiem po co taki zwiazek, w ktorym na kazdym kroku czegos sobie odmawiasz dla partnera

Cytat:
Napisane przez Shockeddd Pokaż wiadomość
Wydobywając z siebie pokłady empatii potrafię jakoś zrozumieć, ze komuś to się wizualnie podobnie, ale że no ona dopuszcza ten proces jak to się robi już zdecydowanie nie. Zwłaszcza, gdy mówiła, że bałaby się oddać szpik, bo bałaby się tego kłucia.

Przeciez szpik oddaje sie w znieczuleniu ogolnym, nie rozumiem porownania do tatuowania
__________________
Nie dowiesz się, dopóki nie spróbujesz
patrycjapatib jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 23:48   #87
kasiab7744
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 66
Dot.: Jak ją przekonać

Ogolnie na poczatku myslalam ze problem jest faktycznie w tatuazu. Mi osobiscie tatuaze zwisaja ale kumam ze dla Ciebie to moze byc taki dealbreaker (nie wiem jak to ladnie zastapic po polsku). Pewnie kazdy cos takiego ma i to raczej normalne. Ale teraz wydaje mi sie ze Ty masz jakis wiekszy problem ze soba jednak. Patologicznie nie akceptujesz zmian. Jakichkolwiek. O ile zmian w sobie mozesz nie dokonywac i z nimi walczyc o tyle walczenie zeby druga osoba zostala dokladnie taka sama jak w dniu poznania jest co najmniej bardzo dziwne i absolutnie niewykonalne. Nie wroze Ci powodzenia ani w tym zwiazku ani w nastpnym niestety. I pisze Ci to osoba ktora sama nie przepada za zmianami i ktorej jednoczesnie przechodza ciarki na plecach po tym co napisales o swojej cioci.
kasiab7744 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-14, 00:03   #88
Shockeddd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 227
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez alexalexis Pokaż wiadomość
I im szybciej to zrozumiesz, tym szybciej będziesz szczęśliwy. I bardziej przerażające jest to, że Ty przez 20 lat jesteś taki sam i nic w sobie nie zmieniasz. Bo za następne 20 będziesz jednym z tych facetów o ograniczonym światopoglądzie, których nikt nie lubi i z których wszyscy się śmieją, chodzącym we flanelowych koszulach i sandałach mówiącym 'aaa za moich czasów to...' Nie rozwijasz się? Nie chcesz się udoskonalać? Wiesz, że to także są zmiany? Które mogą otworzyć furtki drzwi świata, których wcześniej nie znaliśmy.
Wiesz wiele zarzutów jestem w stanie przyjąć bez komentowania i w wielu kwestiach odpuścić, ale co jak co, ale akurat ubrać się umiem i nie chodzę ani w sandałach ani flanelowych koszulach, tylko staram się naprawdę dbać o siebie i swój wygląd.
A co jest złego, że w czymś co jest dobre (w sobie) nie mam potrzeby zmieniać czegoś na lepsze? Nie znasz przysłowia, że lepsze jest wrogiem dobrego? I uwierz przeżyje jeśli nie będą lubili i będą się śmiali byle mieli tyle cywilnej odwagi by mówić prosto w twarz, a nie za plecami.
Ja akurat się z nikogo nie śmieje, miałem trochę znajomych z czasów studenckich, co nie odpowiadał mi ich styl życia to po prostu odpuściłem kontakt zamiast się z nich śmiać i nie oczekiwałem, że się zmienią.
I tak dla mnie jest dziwne, że np za 20 lat może wyskoczyć z tekstem, że chce jeździć na 2 tygodnie wakacji z przyjaciółką w roku albo jeden weekend w miesiącu mieć dla siebie na spa. Czy chodzić trenować MMA. Tak jest to dla mnie dziwne.
Dla Was może to jest ciekawe, dojrzałe czy jakieś tam, a dla mnie np kobieta trenująca sztuki walki może być mało kobieca i mi się to nie podobać. I tak dlatego dla mnie jest dziwne, że ktoś nagle po jakimś czasie związku chce go modyfikować. To tak jakby ktoś się dogadał, że pomaluje płot za 10000 zł, a już w trakcie malowania stwierdził, że jednak należy się 15000zł. Dla Was naturalne, że zmieniają się potrzeby, a dla mnie niepokojące. Bo po prostu myślałem, że cała sztuka to znaleźć kogoś kto nam pasuje, co jest mega ciężkie i po prostu nic nie zawalić w czasie związku, a wg Was to jeszcze trzeba mieć szczęście, żeby ta osoba się nie zmieniała albo akceptować jej wszystkie pomysły.

---------- Dopisano o 00:03 ---------- Poprzedni post napisano Wczoraj o 23:57 ----------

Cytat:
Napisane przez kasiab7744 Pokaż wiadomość
Ogolnie na poczatku myslalam ze problem jest faktycznie w tatuazu. Mi osobiscie tatuaze zwisaja ale kumam ze dla Ciebie to moze byc taki dealbreaker (nie wiem jak to ladnie zastapic po polsku). Pewnie kazdy cos takiego ma i to raczej normalne. Ale teraz wydaje mi sie ze Ty masz jakis wiekszy problem ze soba jednak. Patologicznie nie akceptujesz zmian. Jakichkolwiek. O ile zmian w sobie mozesz nie dokonywac i z nimi walczyc o tyle walczenie zeby druga osoba zostala dokladnie taka sama jak w dniu poznania jest co najmniej bardzo dziwne i absolutnie niewykonalne. Nie wroze Ci powodzenia ani w tym zwiazku ani w nastpnym niestety. I pisze Ci to osoba ktora sama nie przepada za zmianami i ktorej jednoczesnie przechodza ciarki na plecach po tym co napisales o swojej cioci.
Ciarki z jakiego powodu?
I akurat jesteś w błędzie, bo nie lubię zmian i to prawda, ale akceptuje je. Kiedyś ona wolała filmy, a dzisiaj książki i nie miałem z tym problemu, chociaż wołałem jak oglądaliśmy je razem, ale no ok, lubi czytać zaakceptowałem to. Kiedyś wolała morze teraz Mazury, ok staram się tak jeździć byśmy oboje byli zadowoleni. Dawniej wolała pojechać coś zwiedzić, a dzisiaj po prostu posiedzieć na grillu - ok. Dawniej wolała basen, to chodziliśmy razem, teraz lubi rower to chodzi z koleżanka lub sama i ok, bo ja nie przepadam. Dlatego potrafię zaakceptować zmiany, ale jakieś takie no małe, a nie rewolucje.
Shockeddd jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-14, 00:05   #89
patrycjapatib
Wtajemniczenie
 
Avatar patrycjapatib
 
Zarejestrowany: 2017-07
Wiadomości: 2 738
Dot.: Jak ją przekonać

No to skoro nie potrafisz tego zaakceptowac, to jezeli ona sobie te dziare strzeli, to jedyna opcja bedzie rozstanie ¯\_(ツ)_/¯
__________________
Nie dowiesz się, dopóki nie spróbujesz
patrycjapatib jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-14, 00:05   #90
Shockeddd
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 227
Dot.: Jak ją przekonać

Cytat:
Napisane przez kasiab7744 Pokaż wiadomość
Zwatpilam. A w czym rock jest gorszy od muzyki klasycznej???
A ja napisałem gdzieś, że jest gorszy? Chodziło o całą jej zmianę stylu życia. Najpierw zaraża kogoś pasją, a potem sama ją porzuca i ten ktoś zostaje na lodzie. A ona mocno zmienia swój tryb funkcjonowania, tylko o to mi chodziło.
Shockeddd jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-08-18 17:20:30


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 23:27.