Trójkąt- wątpliwości, przemyślenia, wymiana doświadczeń - Strona 29 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Seks

Notka

Seks Jak zawsze na poziomie - pytania, rozmowy, problemy związane z życiem seksualnym.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2019-06-25, 22:58   #841
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 472
Dot.: Trójkąt- wątpliwości, przemyślenia, wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez A_D Pokaż wiadomość
Otóż mam problem - jak w tytule . Jestem z moim TŻ 4 lata, za dwa lata ślub, ja mam 21 on 22 lata to tak tytułem wstępu, żeby chociaż trochę nakreślić sytuację. Chodzi o to, że mój TŻ czasami "przebąkuje" że bardzo marzy mu się TRÓJKĄT . Oczywiście nie ma mowy o jakimkolwiek zmuszaniu mnie, sama też wiem, że nie powinnam robić czegoś takiego wbrew sobie. Z punktu mojego tż wygląda to tak: robi delikatne, nieśmiałe aluzje, jak mówie, że mi przykro tego słuchać i że pewnie ja mu nie wystarczam mówi, że wcale tak nie jest i się zamyka (mam wrażenie, że głupio mu, że mnie zasmucił), ponadto tłumaczy, że dla faceta to "całkiem co innego" bo chodzi tylko o doznania "erotyczne" - czysty seks (dla mnie to brzmi jak odruch typowo zwierzęcy). Dodam, że on przede mną miał dwie partnerki, natomiast dla mnie był pierwszy. Trochę na przekór jemu powiedziałam, że ja także chciałabym się wdać w namiętny romans, żeby spróbować jak to jest z innym (moja fantazja, która pozostaje tylko w sferze fantazji i nie mam zamiaru jej spełnić) to powiedział, że to co innego bo kobiety angażują się emocjonalnie. Dodam jeszcze, że zasugerowałam mu, że skoro w tym wieku nie wystarcza mu jedna partnerka (a raczej już mu się nudzi ) to na pewno kiedyś mnie zdradzi więc nie wiem czy chce z nim być, jego odpowiedz - że jakby chciał mnie zdradzić to by się mnie nie pytał, a chce to zrobić ze mną a nie za moimi plecami. Ja rozumiem, że 90% facetów ma fantazje na temat trójkąta, ale chyba nie każdy mówi o tym swojej dziewczynie. Fakt, że jesteśmy w każdej sprawie ze sobą szczerzy i nie ma między nami tematów tabu, ale sama nie wiem czy On nie przesadza. Proszę Was zatem o chłodne ocenienie sytuacji - czy powinnam się tym przejmować, czy raczej nie tworzyć sztucznie problemów? z góry dziękuje
Nie wiem jak w związku, ale po za związkiem kiedy jest się w stanie singielstwa, w stanie ''wolnym'' bym wolała (ponieważ trójkąt jest moją fantazją ) w konfiguracji 2M+1K no i wtedy jak po za związkiem kolesie muszą być dla siebie obcy, w ogóle cała trójka musi być najlepiej sobie obca. Uważam, że względy bezpieczeństwa i w jakimś stopniu ''anonimowość''.

A jak w związku to coś jak cuckold, ale gdy facet najpierw jest biernym obserwatorem (ten zdradzany), a po chwili się dołącza
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-26, 07:42   #842
patiasym
Zakorzenienie
 
Avatar patiasym
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 585
Dot.: Trójkąt- wątpliwości, przemyślenia, wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Nie wiem jak w związku, ale po za związkiem kiedy jest się w stanie singielstwa, w stanie ''wolnym'' bym wolała (ponieważ trójkąt jest moją fantazją ) w konfiguracji 2M+1K no i wtedy jak po za związkiem kolesie muszą być dla siebie obcy, w ogóle cała trójka musi być najlepiej sobie obca. Uważam, że względy bezpieczeństwa i w jakimś stopniu ''anonimowość''.

A jak w związku to coś jak cuckold, ale gdy facet najpierw jest biernym obserwatorem (ten zdradzany), a po chwili się dołącza
Ja zaliczyłam też trójkąt w związku, ale to nie miało charakteru cuckold, bo to był otwarty związek. Nie było gierek typu "popatrzę jak jestem zdradzany, a potem dołączę". A z taką fantazją z dwoma obcymi to ta scena z "Nimfomanki" mi się przypomniała

patiasym jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-26, 16:49   #843
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 472
Dot.: Trójkąt- wątpliwości, przemyślenia, wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez patiasym Pokaż wiadomość
Ja zaliczyłam też trójkąt w związku, ale to nie miało charakteru cuckold, bo to był otwarty związek. Nie było gierek typu "popatrzę jak jestem zdradzany, a potem dołączę". A z taką fantazją z dwoma obcymi to ta scena z "Nimfomanki" mi się przypomniała

Jeśli chodzi o cuckold w związku to do tego musi być mega zaufanie z obu stron i oczywiście ta druga strona (bo pierwsza proponuje) musi wyrazić chęć, żeby się to odbyło. W innym przypadku (gdy występuje trójkąt kobiety z dwoma facetami, ale tym pierwszym nie jest jej partner życiowy) uważam za zdradę.

Ogólnie cuckold uważane jest jako ''zdrada kontrolowana'', ale ja w tym zdrady właśnie nie widzę, tylko trójkąt za zgodą dwóch osób. Zapraszają trzecią najlepiej ''randomową'' osobę, spotykają (najlepiej kilka razy) się aby bliżej ją poznać, jej zaufać no i jazda. Odbywa się trójkąt.

Z obcymi facetami tak samo, trzeba się choć trochę poznać, żeby pójść w to i myślę trójkąt czy w związku czy nie to też kwestia dojrzałości bo to poważna decyzja.

Co do Nimfomanki filmu nie oglądałam, choć wiem, że są dwie części bo nigdy nie mogłam się skusić na ten film. Jakoś nie przemawia do mnie osoba Charlotte Gainsbourg. Uczyłam się o tej aktorce na lekcjach francuskiego Wcześniej jej nie znałam, więc nie wypowiadam się na temat jej aktorstwa gdyż nie widziałam z nią ani jednego filmu z jej udziałem. Na razie oceniam ją przesz pryzmat aparycji i nie jestem w stanie powiedzieć, że jest ładną atrakcyjną kobietą.

Jednak może kiedyś zrobię sobie taki maraton ''Nimfomanki''.
Po za tym Lars von Trier to dość mocny i kontrowersyjny duński reżyser (subiektywne moje zdanie). Porównałabym go do polskiego Wojciecha Smarzowskiego jeśli chodzi o ''mocne i kontrowersyjne kino'', dosadne w każdym razie.

To tak na marginesie oczywiście

Edytowane przez MsN
Czas edycji: 2019-06-26 o 22:47
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-06-27, 07:43   #844
patiasym
Zakorzenienie
 
Avatar patiasym
 
Zarejestrowany: 2006-01
Wiadomości: 7 585
Dot.: Trójkąt- wątpliwości, przemyślenia, wymiana doświadczeń

Charlotte Gainsbourg jako aktorkę uwielbiam, ale o gustach podobno się nie dyskutuje..

Scenę przypomniałam, bo dotyczy dokładnie fantazji z dwoma obcymi. Żądna nowych przygód Joe (grana przez Gainsbourg) umawia się przez tłumacza z dwoma nieznajomymi afrykańskimi imigrantami na trójkąt, po czym cała trójka spotyka się w tanim hoteliku. Scena jest dość humorystyczna, bo seks poprzedza dość długa dyskusja między facetami w ich niezrozumiałym dla nas języku (nie jest tłumaczona), w której zapewne chodzi o to który z nich ma penetrować waginę, a który odbyt
patiasym jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-07-03, 13:54   #845
MiA1901
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 1
Dot.: Trójkąt- wątpliwości, przemyślenia, wymiana doświadczeń

Witajcie Dziewczyny!

Zapytam dość bezpośrednio, zważywszy na tematykę wątku - wraz z moim Partnerem poszukujemy Kobiety do układu 2k + m. Czy znajdę tu zainteresowaną Koleżankę?

Całuję,

A.
MiA1901 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2019-08-13, 10:50   #846
Mr_Ewok
Raczkowanie
 
Avatar Mr_Ewok
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 33
Dot.: Trójkąt- wątpliwości, przemyślenia, wymiana doświadczeń

Cytat:
Napisane przez A_D Pokaż wiadomość
ja mam 21 on 22 lata to tak tytułem wstępu, żeby chociaż trochę nakreślić sytuację.
Mamy w związku takie doświadczenia.... 2+1 i 2+2, ale dojście do nich zajęło nam wiele czasu.... Zanim poznaliśmy sami siebie i nawzajem, zanim nie staliśmy się absolutnie pewni siebie...

Nie sadze byśmy byli razem i przeżyli tyle wspaniałych chwile, gdybyśmy rzucili się na głęboką wodę tak wcześnie...

Cytat:
Napisane przez A_D Pokaż wiadomość
Chodzi o to, że mój TŻ czasami "przebąkuje" że bardzo marzy mu się TRÓJKĄT
Jak znaczącej liczbie facetów....
Ale fantazje 1/2 to nie to samo co wspólne fantazje...

Cytat:
Napisane przez A_D Pokaż wiadomość
Trochę na przekór jemu powiedziałam, że ja także chciałabym się wdać w namiętny romans, żeby spróbować jak to jest z innym (moja fantazja, która pozostaje tylko w sferze fantazji i nie mam zamiaru jej spełnić)
Never say never... ;-)
Kto wie co przyniesie przyszłość. Może oboje będziecie tego chcieć.
Z jednej strony nie ma sie do czego śpieszyć i od razu próbować wszystkiego bez zastanowienia.... z drugiej nie warto czekać w nieskończoność i pozwalać życiu płynąć obok.

W każdym razie to musi być świadoma i szczera chęć obojga wynikającą z chęci dania czegoś partnerowi i sobie a nie tylko sobie.

Z tego co napisałaś wydaje mi się, że ani ty ani on na tym etapie nie jesteście.
Nie jesteście pewni siebie względem partnera.... Macie czas.
Zazdrość wynika często ze strachu o własna pozycję w związku. Dopóki tu nie będzie pewności i jasności.... że seks seksem, ale ma się do kogo wracać i po co - po naszych fajnych przygodach i wcześniej wiemy... że seks, przygody razem są super, ale nie chcielibyśmy z nikim innym dzielić codzienności i szczęścia, przyjemności, trosk i kłopotów niż ze sobą.

Dopiero gdy będziecie na takim etapie, po innych eksperymentach, które wymagają swobodnej, bezpieczniej, pełnej zaufania rozmowy ze sobą można rozważać kolejne "kroki wtajemniczenia".

Nam 10 lat temu takie układy 2+1 czy 2+2 też do głowy nie przychodziły... ale ludzie, potrzeby, perspektywa spojrzenia na świat, związek, samych siebie też sie zmienia.

Cytat:
Napisane przez A_D Pokaż wiadomość
to powiedział, że to co innego bo kobiety angażują się emocjonalnie.
To właśnie brzmi jak niegotowość emocjonalna - a ta jest podstawą - do takich pomysłów. IMHO.

Cytat:
Napisane przez A_D Pokaż wiadomość
Dodam jeszcze, że zasugerowałam mu, że skoro w tym wieku nie wystarcza mu jedna partnerka (a raczej już mu się nudzi ) to na pewno kiedyś mnie zdradzi więc nie wiem czy chce z nim być
Skoro dochodzicie do takich wniosków i takich rozmów, to ja bym sie z tym ślubem nie spieszył....

Cytat:
Napisane przez A_D Pokaż wiadomość
Ja rozumiem, że 90% facetów ma fantazje na temat trójkąta, ale chyba nie każdy mówi o tym swojej dziewczynie. Fakt, że jesteśmy w każdej sprawie ze sobą szczerzy i nie ma między nami tematów tabu, ale sama nie wiem czy On nie przesadza.

Patrząc z własnej perspektywy, myślę, ze dziewczynie o której myślę poważnie tego bym nie zaproponował mając dwadzieścia pare lat...

Ale w tym wieku o ślubie tez nie myślałem, to była taka sama abstrakcja.

Pobraliśmy się mając 29 i 28 lat i będąc razem już wtedy 7 lat jako para.

Cytat:
Napisane przez A_D Pokaż wiadomość
Proszę Was zatem o chłodne ocenienie sytuacji - czy powinnam się tym przejmować, czy raczej nie tworzyć sztucznie problemów? z góry dziękuje
Trójkątem bym sie nie martwił - u nas ten temat pare razy na przestrzeni lat się pojawił oczywiście - bardziej w żartach - ale podjecie wtedy, nas obojga było - pomimo, ze gdzieś fantazja w nas była - na NIE.

Przyszedł czas, że się to zmieniło...

Za to tak jak wspomniałem osobiście poważnie przemyślałbym potrzebę brania ślubu.
Mr_Ewok jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
2+1, grupowy, seks, trójkącik, trójkąt

Nowe wątki na forum Seks


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-08-13 11:50:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:55.