Terminacja ciąży cz. 4 - Strona 7 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Dziecko - Mama z klasą

Notka

Dziecko - Mama z klasą Blaski i cienie macierzyństwa - staramy się o dziecko, leczenie niepłodności, ciąża, poród, wychowanie dziecka, wszystko co z dzieckiem i byciem mamą i tatą związane.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-01-15, 22:31   #181
Anka199217
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 8
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Ktoras z Was była u spowiedzi po T? Dostała rozgrzeszenie? Jak ksiądz na to zareagował? Do tego momentu chodziłam do kościoła ale przestałam.
Anka199217 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-15, 23:07   #182
Teresa1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 64
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Byłam u spowiedzi. Najpierw poprosiłam o zdjęcie tzw.ekskomuniki. Mąż był pierwszy przede mną i widziałam że sporo napocił się. Była gorąca rozmowa i widziałam że oboje zarzucali się czymś z komórek. Szukali czegoś w necie. Nie zgadzali się, denerwowali. Po nim byłam ja. Tutaj już poza płaczem nie było nic więcej. Ksiądz podał mi chusteczki. Zresztą chyba był przygotowany i trzymał mnie za dłonie. Powiedział że mam myśleć i wierzyć że moje dziecko trzyma Maryja w swoich ramionach i tak mam widzieć swoją córkę. Chciałam powiedzieć coś więcej ale wszystko zostało w mojej głowie. Jednak my byliśmy na wyjeździe w Medjugorie. Długo zastanawialiśmy się i stwierdziliśmy że jak jest tam zakonnik mówiący po polsku to chyba trzeba spróbować. Był zakonnikiem bo nie każdy ksiądz może przyjąć wg zasad taką spowiedź. Znaczy zdjąć ekskomuniki. Nie polecam więc pójścia do spowiedzi do zwykłego księdza. W Polsce nie wiem gdzie bym poszła ale szukałabym dominikanów albo franciszkanów lub spowiedników w katedrze. Może pojechałabym na Jasną Górę.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Teresa1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 07:47   #183
mala_iskierka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-02
Wiadomości: 264
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Anka199217
Ja byłam u zwykłego księdza. Jeszcze przed T byłam na rozmowie z nim (wiedziałam, że nie powie, że robię dobrze, ale był normalny, nie oceniał, nie wyrzucił mnie itd.) Jak poszłam do spowiedzi do już wiedział co i jak. Zresztą tak jak napisała Teresa, to był jeden wielki płacz. Ja jakoś do Jasnej Góry nie jestem przekonana, chyba, że teraz w okresie zimowym jest mniej ludzi. Nie wiem skąd jesteś, u nas w jednym z kościołów jest spowiedź w niedzielę od 20.00- właśnie przeznaczona na taką dłuższą spowiedź i rozmowę. Wiadomo jak jest spowiedź przed Msza i ktoś jest dłużej, to od razu wszyscy patrzą kto tam tak długo jest
Wiem, że w zeszłym 2 lata temu, kiedy był rok miłosierdzia to wszyscy księża mogli udzielac rozgrzeszenia i że to przedłużono, że nadal mogą. Jeśli nie to wystarczy powiedzieć, że to jest spowiedź z całego życia i wtedy też ksiądz ma taką możliwość.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mala_iskierka jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 08:13   #184
Angelmum
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 103
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Ja bylam u zwykłego księdza i dostałam rozgrzeszenie.. Oprócz tego byłam na rekolekcjach i na nich każdy kto był po spowiedzi dostawał odpust zupełny
Angelmum jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 08:43   #185
Marine29
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 140
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

A ja nie byłam. Kiedyś byłam dobrą katoliczką, chodziłam regularnie do kościoła, modliłam się, chodziłam wielokrotnie na pielgrzymki po kilkaset kilometrów. Odkąd życie zaczęło się sypać, mimo bycia dobra osoba, pomagająca wszystkim... Mimo modlitw i próśb- nic nie pomagało. A później to już Bóg przesadził i od tej pory nie chodzę do spowiedzi. Nie chodzę do kościoła,chyba że mam naprawdę wielką potrzebę. Ale jeśli komuś to przynosi ukojenie to niech się nie boi i idzie- będzie Wam lepiej na duszy .
Marine29 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 09:36   #186
Kaja790
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-03
Wiadomości: 131
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

ja nie mam zamiaru opowiadać o czymkolwiek tej mafii.dla mnie to są zwykli ludzie jeszcze gorsi grzesznicy.jeśli bóg istnieje to widzi nasze grzechy i cierpienia i ksiądz czy inny człowiek nie ma tu nic do tego.
Kaja790 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 13:36   #187
GIS
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 113
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Dziewczyny czy którejś z was zrobił się guzek w piersi po ciąży i po, T? Ku...a już nie mam siły. Jak nie depresja męża, jakaś cysta na jajniku to guzek w piersi😭Miesiąc temu wyczułam w piersi zmianę. Dziś gin zrobił mi usg i polecił iść na biopsję na cito, bo za szybko zmiana urosła, bo byłam w ciąży, bo przeszłam infekcję w grudniu. I może to być sprawa rakowa ale też niegroźna zmiana po zapaleniu. 😭Biopsja wykaże. Oczywiście "lepiej nie czekać na nfz bo czeka się do 3 miesięcy". Akurat jak mi się kończy okres zasilkowy i wracam do pracy😭to jest jakieś fatum chyba. Tak jakby strata dziecka nie wystarczyła, normalnie wyć mi się chce😭😭
GIS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 14:50   #188
Marine29
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2018-07
Wiadomości: 140
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

GIS, Spokojnie, nie panikuj. Może to kwestia hormonalna, ja też miałam takie wrażenie i to z czasem ustąpiło. Spokojnie, panika w niczym nie pomoże . To na pewno nic takiego ale sprawdź dla świętego spokoju
Marine29 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 16:27   #189
GIS
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 113
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

W sobotę idę na biopsję. Potem trzeba poczekać na wynik. No żywcem mam już dość
GIS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 16:47   #190
Macarena 25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 83
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Ja nie robiłam usg, ale lekarz kazał i ostrzegał.... To pewnie wszystko przez hormony i gruczoły mleczne szaleją. Może to jakieś zapalenie gruczołu. To się zdarza bardzo często. Nie panikuj, lepiej to zbadać i mieć spokojną głowę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Macarena 25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 16:51   #191
GIS
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-04
Wiadomości: 113
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Macarena na usg kontrolnym byłam w październiku. Wszystko było ok. Chodzę co pół roku do kontroli bo mam w lewej piersi włókniaka. Ten "lity guz" urósł od zeszłego miesiąca. Wiem, bo co miesiąc robię samokontrolę. Mam nadzieję że z biopsji wyjdzie że to rzeczywiście jakiś guzek po zapaleniu.
GIS jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 19:16   #192
Macarena 25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 83
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

GIS, będzie dobrze. Myślę, że nie masz powodu do niepokoju.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Macarena 25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-16, 21:25   #193
takiedziecko
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2019-11
Wiadomości: 15
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Dziewczyny, mam pytanie.

Wiecie coś na temat T. w szpitalu w Zielonej Górze?

Lekarz nas tam przekierował, szukał dla mnie miejsca.

Przez cyrki z kolką nerkową od tygodnia krążę między szpitalem a domem. Już nie wiem jak sobie radzić z bólem. Do tego mam skurcz za skurczem, lekarze się zastanawiają czy to przypadkiem organizm nie próbuje sobie radzić z chorym płodem.

Przez to wszystko myślenie mi kompletnie nie idzie i nie wypytałam dokładnie.
takiedziecko jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-17, 18:16   #194
majka886
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-02
Wiadomości: 5
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Cześć dziewczyny jestem tu nowa. Tak sobie myślę, że może jak się Wam wygadam to może będzie mniej bolało.... 5 dni temu straciłam synka i nie mogę uwierzyć, że to właśnie mnie spotkało. Ostatni miesiąc był najgorszym miesiącem w moim życiu. Schudłam niesamowicie, wyglądałam jak wrak człowieka, nawet nie chce się oglądać w lustrze. Zacznę może od początku... Mamy z mężem dwójkę zdrowych dzieci. Do szczęścia brakowało nam jeszcze jednego szkraba. Dzieci ciągle mówiły o braciszku lub siostrzyczce, a my zawzięcie staraliśmy się o dzidzie prawie pół roku. Kiedy zobaczyłam 2 kreski na teście byłam najszczęśliwszą osobą pod słońcem. Nie chciałam nikomu nic mówić, ale mąż z radości wszystkim się chwalił. Cieszyłam się ciążą kilka miesięcy. Oczywiście nic nie kupowałam, żeby nie "zapeszać", ale oglądałam wózki, łóżeczka, pościele, kocyki. Moje szczęście trwało tylko 13 tygodni, aż do badań prenatalnych. Pojechaliśmy na nie z córką, która już nie mogła się doczekać, aż zobaczy dzidziusia. Doktor robił USG i wyliczał: kość nosowa obecna, wszystko wygląda ok, NT 2,2 trochę wysokie chociaż norma jest 2,5, a gdy badał serduszko zamilkł...po chwili powiedział, że dziecko ma wadę serca- falę zwrotną i trzeba jak najszybciej zrobić echo serca płodu i test pappa. Wyszliśmy z gabinetu w milczeniu. Zaczęliśmy czytać różne historie na necie, większość z nich kończyła się bardzo dobrze. Mąż cały czas wierzył, że będzie ok, ja czułam, że coś jest nie tak. Po 1,5 tygodnia zadzwonili z wynikami: test pappa: 1:285, usłyszałam, że jest prawdopodobieństwo ZD i zapraszają dzień później na amniopunkcję. Pojechałam jeszcze z nadzieją, że może się mylą, że inni mieli gorsze wyniki, a dzieci były zdrowe. Po amniopunkcji, Pan Doktor powiedział, żebym czekała na wyniki Fisha i z echa serca, ale "Patrząc na to dzieciątko widać, że coś jest z nim nie tak". Ja już wiedziałam swoje, mąż przekonywał mnie, że będzie dobrze. Kilka dni później podczas badania echa serca usłyszałam, że ta wada jest typowa dla dzieci z ZD, że kość nosowa o niczym nie świadczy i że takie rzeczy się zdarzają. Zapytałam czy sugeruje na podstawie tego badania, że amniopunkcja wyjdzie źle- usłyszałam tylko "BARDZO MI PRZYKRO". Wracając do domu zadzwonił telefon. Były już wyniki z FISHa, kazano mi od razu przyjechać do genetyka. Jechałam i płakałam, już wiedziałam jakie będą wyniki i nie pomyliłam się. genetyk powiedział, że wszystko wskazuje na Zespół Downa. Pytam czy te wyniki mogą się mylić? Powiedział, że nie, że późniejsze wyniki wskażą tylko rodzaj wady i przyczynę. Powiedział, że mam prawo do terminacji, ale mogę też urodzić. Nie chciałam go dłużej słuchać, wracałam do domu godzinę i płakałam. Mój lekarz po obejrzeniu wszystkich wyników dał mi skierowanie na terminację, którą miałam 5 dni temu w 17tyg ciąży. Dostałam tabletki, leżałam w łóżku i poczułam, że to już. Zadzwoniłam po pielęgniarki. Widziałam go, widziałam mojego synka. Chciałam go zobaczyć. Jak mogłabym nie zobaczyć własnego dziecka i się z nim nie pożegnać. Był taki malutki, zapamiętałam go dokładnie, miał nosek, uszka, paluszki, takie małe stópki. Dla mnie nie był płodem, był moim synkiem. Zabrali go do kremacji a ja straciłam motywację do życia. Wykonuję tylko niezbędne czynności, ale przychodzą mi one z wielkim trudem. Unikam wszystkich ludzi, co im powiem jak się zapytają jak się czuję w ciąży? Zaraz się rozkleję. Najgorsze są momenty, kiedy córka mówi: że przeczyta dzidziusiowi książkę, albo będzie go wozić w wózku- ja odpowiadam, że pan doktor się jednak pomylił- wtedy płaczemy razem. I wiecie co od 2 dni mam laktację, i to dobiło mnie jeszcze bardziej. Mam mleko, a nie mam kogo karmić. Mojego synka nie ma ze mną. Dotykam brzuch i przypominam sobie, że przecież już nie ma tam mojego dziecka. Czuję straszną pustkę, której nie da się nawet opisać. Gdyby nie dzieci, chyba już nie miałabym po co żyć...
majka886 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-17, 18:39   #195
Teresa1985
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-08
Wiadomości: 64
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

U mnie była identyczna sytuacja. Widoczna kość nosowa, coś nie tak z NT. Za nim wszystko ogarnęli zrobił się 19 tydzień. Zd i dziury w sercu i dodatkowe wady rozwojowe. Przytul się razem z mężem do swoich dzieci i trzymaj mocno. Ja z mężem nie mam do kogo się przytulić. Nie mamy dzieci. Daj sobie czas i spędzaj czas z dziećmi. Przy nich trzeba się uśmiechać, trzeba się bawić z nimi, być z nimi. To dopiero 5 dzień, jesteś w szoku. Czas wszystko zmienia. Trzymaj się dzielnie. Ja powiadomiłam koleżanki i dalszą rodzinę o śmierci dziecka ale bez tłumaczenia większego. I przekazałam by przekazywali dalej by uniknąć pytań o ciążę.
Trzymaj się

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Teresa1985 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-17, 21:22   #196
Adamowa82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 281
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Cześć dziewczyny

Anka, przytulam Cię...♥️

Chciałam Wam tylko napisać, że przeżyłam chwilę grozy... Badania prenatalne- NT 3.4...

Lekarz powiedział, że to samo w sobie nie musi wcale oznaczać coś złego, ale w związku z tym musi dokladnie zbadać serce i przepływy. Dziecko nie współpracowało, w sumie spędziliśmy 5 godzin w klinice... Za którymś razem udało się obejrzeć i zbadać serce- nie ma fali wstecznej w przewodzie żylnym, nie ma wady AVSD, które bardzo często występują u płodów z ZD ( co chyba jest zgodne z prawdą, bo w poprzedniej ciąży było). Powiedział, że jest ok, niemniej z racji wieku, poszerzonego NT i poprzedniej wady genetycznej ryzyko 1:47....

Powiedział, że w związku z tym zaleca dodadkowe badania - amniopunkcję lub NIPT. Zdecydowaliśmy się na NIPT. Od razu w poniedziałek po badaniach prenatalnych miałam pobrana krew, dziś po 4 dniach wynik - PRAWIDŁOWY! oczekiwanie na wynik to koszmar- same to wiecie. Chociaż teraz czekałam chwilkę w porównaniu z poprzednią ciąża - 2 miesiące. Ale wtedy ryzyko było > 1:4, wszystkie markery, które świadczyły o ZD były, zarówno w USG jak i w biochemii, dlatego wtedy zdecydowaliśmy się na amnio, bo to było właściwe tylko potwierdzenie testu podwójnego.

Chciałam jeszcze napisać, że zaczęłam uczęszczać na terapie. Mimo, że szybko udało mi się zajść w ciążę, badania wskazują na to, że będzie dobrze, jestem pełna lękow i obaw, które bywa, zenie zdominują.

Zrobiłam to dla siebie i swojej rodziny
Adamowa82 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-17, 21:31   #197
moli2iii
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 50
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Cytat:
Napisane przez Adamowa82 Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny

Anka, przytulam Cię...

Chciałam Wam tylko napisać, że przeżyłam chwilę grozy... Badania prenatalne- NT 3.4...

Lekarz powiedział, że to samo w sobie nie musi wcale oznaczać coś złego, ale w związku z tym musi dokladnie zbadać serce i przepływy. Dziecko nie współpracowało, w sumie spędziliśmy 5 godzin w klinice... Za którymś razem udało się obejrzeć i zbadać serce- nie ma fali wstecznej w przewodzie żylnym, nie ma wady AVSD, które bardzo często występują u płodów z ZD ( co chyba jest zgodne z prawdą, bo w poprzedniej ciąży było). Powiedział, że jest ok, niemniej z racji wieku, poszerzonego NT i poprzedniej wady genetycznej ryzyko 1:47....

Powiedział, że w związku z tym zaleca dodadkowe badania - amniopunkcję lub NIPT. Zdecydowaliśmy się na NIPT. Od razu w poniedziałek po badaniach prenatalnych miałam pobrana krew, dziś po 4 dniach wynik - PRAWIDŁOWY! oczekiwanie na wynik to koszmar- same to wiecie. Chociaż teraz czekałam chwilkę w porównaniu z poprzednią ciąża - 2 miesiące. Ale wtedy ryzyko było > 1:4, wszystkie markery, które świadczyły o ZD były, zarówno w USG jak i w biochemii, dlatego wtedy zdecydowaliśmy się na amnio, bo to było właściwe tylko potwierdzenie testu podwójnego.

Chciałam jeszcze napisać, że zaczęłam uczęszczać na terapie. Mimo, że szybko udało mi się zajść w ciążę, badania wskazują na to, że będzie dobrze, jestem pełna lękow i obaw, które bywa, zenie zdominują.

Zrobiłam to dla siebie i swojej rodziny
Cudownie że wynik prawidłowy. Dużo zdrówka i spokoju

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
moli2iii jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-17, 22:47   #198
Beznadziejny_przypadek
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 58
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Adamowa82 cieszę się że wynik jest prawidłowy, to dalej nadzieję że po T. Słońce się do nas może uśmiechnąć....

to co napisałaś przypomina mi trochę mój przypadek... U mnie NT wynosiło 3,09, wszystko inne było w porządku... Wraz z biochemia miałam ryzyko 1:30 dlatego do końca miałam nadzieję... W internecie jest mnóstwo takich historii które kończą się dobrze... Niestety u mnie się nie skończyło...

Fajnie że miałaś możliwość zrobienia testu NIPT i uzyskania tak szybko wyniku. Musisz myśleć pozytywnie, wszystko wskazuje na to że tym razem musi być dobrze. Los nie może doświadczać ciągle tych samych osób...
Beznadziejny_przypadek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-17, 23:24   #199
Mountains
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-07
Wiadomości: 61
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Adamowa

Wysłane z mojego ANE-LX1 przy użyciu Tapatalka
Mountains jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-17, 23:33   #200
Macarena 25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 83
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Adamowa : SUPER!!!!!
A czy amnio będziesz jeszcze robiła?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 22:33 ---------- Poprzedni post napisano o 22:31 ----------

A.... Już się doczytałam myślę, że jest dobrze zdrówka dla Was

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Macarena 25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-18, 10:11   #201
Oligator01
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 57
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Majka, pamiętaj, że masz dla kogo żyć! Jeszcze będzie lepiej. Trzymaj się!

Adamowa! Piękne wieści!



Ja czekam na trzecią miesiączkę po T. Czekam i czekam i nic. Już robiłam dwa testy ciążowe i też nic, choć nie było tego w planach jeszcze. Czy któraś też tak miała? Pierwsza miesiączkę dostałam po 40 dniach, druga zaledwie po 21 i teraz czekam też koło 40 dni już...
Oligator01 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-18, 12:41   #202
Macarena 25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 83
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Ja tak miałam.... Oligator, bardzo podobnie. To wszystko przez zmiany hormonalne, dla organizmu to duży przeskok, ja czekałam nawet 45 dni. W środku cyklu miałam krwawienia niewielkie dwa, trzy razy. I znowu nic trzy tygodnie. Zwariować można.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Macarena 25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-19, 00:13   #203
zwyklylogin
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2011-04
Wiadomości: 65
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

majka ... dużo sił ci zycze...i czasu by przeżyc to co się stalo... a potem spokoju wewnętrznego ..trzymaj się
zwyklylogin jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-21, 20:58   #204
Adamowa82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 281
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Beznadziejny_przypadek

Trochę mnie zmartwiłas tym postem... Bo ja teraz wszystko porównuje, nawet do Genomedu dzwoniłam i pytałam czy wynik Sanco może być błędny...

Dwóch lekarzy mówi, żebym już nie robiła amnio, że Sanco wystarczy

Ty robiłaś amniopunkcję?
Adamowa82 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-21, 21:47   #205
Macarena 25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 83
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Adamowa, może już nie wnikaj w czyjeś historie i myśl pozytywnie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Macarena 25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-21, 21:57   #206
Adamowa82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 281
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Macarena

Ale ja mam z tym problem, dlatego poszłam na terapie.

Poprzednio też miałam nadzieję, mala, bo mała, ale była i co z tego...? Teraz lęk mnie zdominowal. Niestety. Chociaż mam pozytywny wynik Sanco w ręku, a to już chyba dużo...
Adamowa82 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-21, 22:34   #207
Macarena 25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 83
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Pewnie.... To jest bardzo dużo!!!! Wiem, co przeszlas i przechodzisz... Ale nie można radości i szczęścia przedkladac na złe doświadczenia. Było, minęło. Ja wierzę, że będzie dobrze. Ty też masz uwierzyć. Musi być dobrze!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Macarena 25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-21, 22:58   #208
Adamowa82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 281
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Macarena

Masz rację, piszesz racjonalnie i ja to rozumiem ale moje emocje są nieadekwatne do sytuacji. Tak po prostu jest. Czeka mnie dużo pracy nad sobą. Fakty są takie, że jest dobrze, są dobre wyniki testów genetycznych, które wykluczyły ZD, poza NT podwyższonym,



USG wyszło dobrze, lekarz powiedział, żeby się cieszyc a ja wciąż wszystko analizuje...

Sama jestem zła na siebie, że sobie z tym nie radzę...

I przepraszam, że Wam tu tak marudzę, bo tu się dzieją dramaty, a u mnie prawdopodobnie jest wszystko ok, tylko szukam chyba pocieszenia u Was...

Jest mi przykro, że przybywają tu nowe dziewczyny, tule wszystkie...
Adamowa82 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-21, 23:04   #209
Macarena 25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 83
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Adamowa, moja droga....
Przestań już. Ale to już.... Moja znajoma miała NT 3.9.... Cała w strachu, lekarze już wróżyli cuda.... A tu proszę. Ona była mega spokojna, pewna.. Zrobiła amnio, wyszło ok. Później wszystkie badania względem wad serduszka i nic.... Taka uroda dzidzi. I piękna, duża córa!!! Także już nie czytaj tu opowieści. Sanco jest bardzo czulym testem. Więc.... Ciesz się!

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Macarena 25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-01-21, 23:09   #210
Adamowa82
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-05
Wiadomości: 281
Dot.: Terminacja ciąży cz. 4

Macarena

Dziękuję za te słowa. Lekarz od prenatalnych powiedział, że serduszko jest ok, jeśli Sanco wyjdzie dobrze, to zapewne taka urodzą dziecka i widzimy się na połówkowych i robimy też echo
Adamowa82 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Dziecko - Mama z klasą


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-02-17 21:17:34


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 10:21.