MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2016-07-12, 16:21   #1
LilyAllen
Zadomowienie
 
Avatar LilyAllen
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Córdoba! <3
Wiadomości: 1 625
Question

MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia


Cześć! Czy ktoś może spotkał się z formami leczenia migdałków, które wymieniam w tytule? Być może wszystko oznacza ten sam zabieg, znalazłam sporo nazw i... żadnej osoby, która by się temu poddała.

Ktoś, coś? Mam kilka pytań, bo mam już dość moich migdałów i chętnie bym im taką zabawę zafundowała.
LilyAllen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-20, 21:45   #2
Nelkaa93
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Słyszałam o tych zabiegach, ale uważam, że jeśli faktycznie jest źle z migdałkami to nie ma co się w to bawić, tylko trzeba je wyciąć. Ja jestem miesiąc po wycięciu i póki co uważam to za najlepszą decyzję w życiu. Laryngolodzy niechętnie mnie kierowali na operację, ja sama nie byłam przekonana, ale mój tato, który też to miał mnie namówił. Po zabiegu jak zapytałam lekarkę o stan migdałków to krzywiąc się i przepraszając za te słowa powiedziała, że były paskudne. Więc raczej ich uratować się nie dało. Jeśli Ty się z nimi męczysz, to możliwe, że też jest już z nimi źle. Masz kamienie migdałowe? Ja ze względu na to paskudztwo się zdecydowałam, bo anginy nie były aż takie straszne chociaż zdarzały się 3 w roku, co ten smród i konieczność wygrzebywania tego świństwa. Po zabiegu kryptolizy czytałam, że często te dziury się odnawiają, więc nie ma sensu wydawać tyle kasy, a gwarancji nie masz. A chore migdałki nie chronią już organizmu.
Jeśli się zdecydujesz na zabieg to mogę Ci poopowiadać jak to wygląda, bo w Internecie to tylko naczytasz się historii rodem z horrorów, a wcale nie musi to być takie traumatyczne przeżycie. Ja z całego pobytu w szpitalu najgorzej wspominam 1 dzień, kiedy nie miałam nawet zabiegu, a jedynie źle włożony wenflon, który mnie bolał i utrudniał funkcjonowanie ;d
Nelkaa93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-21, 06:17   #3
LilyAllen
Zadomowienie
 
Avatar LilyAllen
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Córdoba! <3
Wiadomości: 1 625
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Dzięki, Nelka

Mam te okropne kamienie, choć dopiero od tego roku, więc chciałabym najpierw dać szansę jakiemuś z tych "wymyślnych" zabiegów.

Moje gardło od zawsze było wrażliwe, ale w marcu tego roku pobiłam swój rekord, będąc chorą przez kilka tygodni pod rząd, no i po tym mój prawy migdał bardzo się rozrósł (lewy jest nadal malutki). Google mnie straszy, że jeśli to tylko jeden, to pewnie to rak, do tego mój lekarz rodzinny kompletnie mnie zignorował... Szukam więc jakiegoś rozwiązania na własną rękę, choćbym miała trochę zapłacić.

A jak nic innego nie pomoże, to zapewne też je wytnę, bo nie będę się dobrowolnie męczyć.
LilyAllen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-22, 18:00   #4
Nelkaa93
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2016-07
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 7
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Ja zapisałam się na zabieg kilka miesięcy po tym jak się pojawiły. W kolejce czekałam ponad 1,5 roku i się strasznie męczyłam. Wygrzebywanie tego dziadostwa co tydzień bo najobrzydliwszą rzeczą jaką kiedykolwiek robiłam. Więc warto pomyśleć o zabiegu. Wiadomo nic przyjemnego, chociaż ja to przeszłam jak najgorszą anginę, albo i nawet lepiej bo tylko był ból, a nie było gorączki więc póki nie jadłam to nie czułam się chora przynajmniej. Pozostaje tylko pytanie, jak będzie z odpornością, ale przy tak poharatanych migdałach to już nie wierzyłam, że one by jakkolwiek mnie chroniły. Widzisz Ty byłaś chora tygodniami, a ja miałam tak, że zachorowałam, wzięłam antybiotyki a po 3 tygodniach znowu to samo i wtedy nie leczyli mnie już antybiotykami tylko płukankami i męczyłam się dłużej, ale też przez kolejnych kilka miesięcy nie chorowałam. Organizm po prostu chyba się uodparnia na antybiotyki.
Kryptoliza to nowy zabieg w Polsce więc ciężko coś jest na ten temat znaleźć, szczególnie jak to wygląda po kilku latach, bo to najważniejsze więc ja szybko temat odpuściłam. Jeśli byś się jednak zdecydowała na wycięcie to przede wszystkim polecam narkozę, przynajmniej odpuszczasz sobie traumatyczne wspomnienia i wybierz koniecznie szpital gdzie po wycięciu przypalają ranę laserem. Dzięki temu nie miałam kompletnie żadnych krwawień, a mój tato kilka lat temu jak wycinał to przez kilka dni wypluwał krew.
Nelkaa93 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-23, 09:28   #5
LilyAllen
Zadomowienie
 
Avatar LilyAllen
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Córdoba! <3
Wiadomości: 1 625
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Cytat:
Napisane przez Nelkaa93 Pokaż wiadomość
Ja zapisałam się na zabieg kilka miesięcy po tym jak się pojawiły. W kolejce czekałam ponad 1,5 roku i się strasznie męczyłam. Wygrzebywanie tego dziadostwa co tydzień bo najobrzydliwszą rzeczą jaką kiedykolwiek robiłam. Więc warto pomyśleć o zabiegu. Wiadomo nic przyjemnego, chociaż ja to przeszłam jak najgorszą anginę, albo i nawet lepiej bo tylko był ból, a nie było gorączki więc póki nie jadłam to nie czułam się chora przynajmniej. Pozostaje tylko pytanie, jak będzie z odpornością, ale przy tak poharatanych migdałach to już nie wierzyłam, że one by jakkolwiek mnie chroniły. Widzisz Ty byłaś chora tygodniami, a ja miałam tak, że zachorowałam, wzięłam antybiotyki a po 3 tygodniach znowu to samo i wtedy nie leczyli mnie już antybiotykami tylko płukankami i męczyłam się dłużej, ale też przez kolejnych kilka miesięcy nie chorowałam. Organizm po prostu chyba się uodparnia na antybiotyki.
Kryptoliza to nowy zabieg w Polsce więc ciężko coś jest na ten temat znaleźć, szczególnie jak to wygląda po kilku latach, bo to najważniejsze więc ja szybko temat odpuściłam. Jeśli byś się jednak zdecydowała na wycięcie to przede wszystkim polecam narkozę, przynajmniej odpuszczasz sobie traumatyczne wspomnienia i wybierz koniecznie szpital gdzie po wycięciu przypalają ranę laserem. Dzięki temu nie miałam kompletnie żadnych krwawień, a mój tato kilka lat temu jak wycinał to przez kilka dni wypluwał krew.
Hmm te wszystkie wymyślne zabiegi nie są refundowane, więc skoro i tak muszę zapłacić, to mam nadzieję móc w sierpniu spróbować. Ogólnie mieszkam w Hiszpanii, więc jak trzeba będzie powtórzyć, to już to zrobię u siebie, ale chciałabym pierwsze podejście w czasie urlopu, bo jestem nauczycielką i potrzebuję działającego gardła na co dzień

Nie mniej dziękuję za wszystkie porady. Zobaczymy, co mi z tego wyjdzie. Ja chciałabym tego dużego migdała najpierw wyczyścić i zmniejszyć, niby jest to możliwe, no ale będę musiała przetestować na samej sobie
LilyAllen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-07-27, 09:54   #6
joasiapelasia
Raczkowanie
 
Avatar joasiapelasia
 
Zarejestrowany: 2016-04
Lokalizacja: Frankfurt am Main
Wiadomości: 50
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

a ja mam kamienie migdałkowe. ciągle wyskakują i są nie do zniesienia, czasem je wyduszę ale nie jest to łatwe. Do jakiego lekarza sie udac z tym problemem?
joasiapelasia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-08-02, 09:18   #7
LilyAllen
Zadomowienie
 
Avatar LilyAllen
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Córdoba! <3
Wiadomości: 1 625
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

OK, zapisałam się na waporyzację krypt migdałków, idę za trochę ponad tydzień. Mam nadzieję, że pomoże.

Widziałam filmik z zabiegu i trochę przeraża, w dodatku ból po fakcie podobno dość silny... No ale nic, jakoś muszę przetrwać. Zdam relację później, może komuś się przyda.

Joasiapelasia, teoretycznie do laryngologa, ale jak przekopiesz internety to się dowiesz, że nie ma skutecznego sposobu na nie. Podobno są na całe życie, o ile nie zdecydujesz się na jakiś zabieg.

Edytowane przez LilyAllen
Czas edycji: 2016-08-02 o 09:24
LilyAllen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-09-26, 07:48   #8
the_best
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Witaj, możesz dać znac czy zabieg przyniósł jakieś korzyści ? Jestem zapisana na przyszły poniedziałek, ale zaczynam wątpić w sens kryptolizy...
the_best jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-09-26, 12:09   #9
LilyAllen
Zadomowienie
 
Avatar LilyAllen
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Córdoba! <3
Wiadomości: 1 625
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Tak, najokropniejsze na świecie kamienie zniknęły PRAWIE zupełnie. Niestety, nie mogę iść na wizytę kontrolną, która zakłada "poprawkę", a pewnie po niej byłoby już idealnie...
LilyAllen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2016-09-29, 08:21   #10
the_best
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2010-02
Wiadomości: 5
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Dzięki, dajesz mi nadzieje
the_best jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-04-18, 21:40   #11
thefirm
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 2
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Witaj,
Minęło już dobre pół roku od Twojego zabiegu.
Jak wygląda u Ciebie sytuacja?
I kilka pytań ode mnie - widzę że jesteś często aktywna, dziękuję Ci za odpowiedź.

1. Gdzie zrobiłaś zabieg, jak dokładnie się nazywał, ile kosztował?
2. Czy były jakieś zalecenia przed zabiegiem?
3. Czy wyczyścili Ci dokładnie migdały z tego paskudztwa? Jeżeli nie to czy wyczyściłaś np dzień przed zabiegiem sama to dokładnie? Ciężko jest to wyczyścić, niektóre kamienie są tak głęboko że ich nie widać:/
4. Czy od czasu zabiegu zauważyłaś kamienie? Żadnego? Ani jednego? Czujesz nieświeży oddech gdy długo nie jesz lub wstajesz rano?

Ja jestem facetem, mam 28lat i od jakichś 3msc zauważyłem u siebie ten problem. Bardzo późno i jest mi głupio. Dbam o higienę jamy ustnej od zawsze, mam wszystkie zdrowe zęby. Myślałem że nieświeży oddech mam z żołądka, bo jem dużo mięsa
Przypadkiem trafiłem na te syfy, generalnie jak wyczyszczę to po 2tyg mam je znowu. Ten zabieg to konieczność.
Dziękuję serdecznie za odpis i trzymam kciuki żeby ten temat był dla Ciebie smutnym wspomnieniem.
thefirm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-04-21, 20:38   #12
LilyAllen
Zadomowienie
 
Avatar LilyAllen
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Córdoba! <3
Wiadomości: 1 625
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Cytat:
Napisane przez thefirm Pokaż wiadomość
Witaj,
Minęło już dobre pół roku od Twojego zabiegu.
Jak wygląda u Ciebie sytuacja?
I kilka pytań ode mnie - widzę że jesteś często aktywna, dziękuję Ci za odpowiedź.

1. Gdzie zrobiłaś zabieg, jak dokładnie się nazywał, ile kosztował?
2. Czy były jakieś zalecenia przed zabiegiem?
3. Czy wyczyścili Ci dokładnie migdały z tego paskudztwa? Jeżeli nie to czy wyczyściłaś np dzień przed zabiegiem sama to dokładnie? Ciężko jest to wyczyścić, niektóre kamienie są tak głęboko że ich nie widać:/
4. Czy od czasu zabiegu zauważyłaś kamienie? Żadnego? Ani jednego? Czujesz nieświeży oddech gdy długo nie jesz lub wstajesz rano?

Ja jestem facetem, mam 28lat i od jakichś 3msc zauważyłem u siebie ten problem. Bardzo późno i jest mi głupio. Dbam o higienę jamy ustnej od zawsze, mam wszystkie zdrowe zęby. Myślałem że nieświeży oddech mam z żołądka, bo jem dużo mięsa
Przypadkiem trafiłem na te syfy, generalnie jak wyczyszczę to po 2tyg mam je znowu. Ten zabieg to konieczność.
Dziękuję serdecznie za odpis i trzymam kciuki żeby ten temat był dla Ciebie smutnym wspomnieniem.
Słowem wstępu: zabieg nieskuteczny, przynajmniej u mnie, i wydał mi się mało profesjonalny od początku: spędziłam w gabinecie jedynie jakieś 15 minut (rozmowa, znieczulenie, "zabieg").

1. W jakiejś klinice w Warszawie (nie pamiętam nazwy, ta nazwa to jakieś jedno słowo obce ), napisałam tutaj że szłam na waporyzację krypt ale pamiętam, że w recepcji mówili o kryptolizie, płaciłam 700zł.

2. Zapisy przez telefon, zalecenie typowe: nie być przeziębionym, nie mieć infekcji.

3. Nie, żadnego czyszczenia.

4. Tak, pojawiają się tak jak przed zabiegiem. Co prawda mam ich mało, ale jednak, pieniądze wyrzucone w błoto (w moim przypadku).
Z oddechem nigdy nie miałam problemu.

Nie chcę jednak nikogo oczerniać, przyznaję po raz kolejny, że nie mogłam pójść na wizytę kontrolną, może z poprawką jest lepiej.

Laryngolog w Hiszpanii mi powiedział, że tu nawet się w takie zabiegi nie bawią, bo są nieskuteczne.
LilyAllen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-04-22, 11:28   #13
thefirm
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-04
Wiadomości: 2
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Dzięki piękne za odpowiedź.

Czy była to klinika Revival na Wilanowie w Wawie?

Pamiętasz czy taka wizyta kontrolna byłaby dodatkowo płatna? Jeżeli tak to może pamiętasz kwotę.

Zastanawiam się też że nie było żadnego czyszczenia, być może przyrząd którym robił zabieg wytrąca te kamienie z tych krypt. No bo nie chcę wierzyć że 'pomalowali farbą rdzę'...

Siłą rzeczy z oddechem musiałaś mieć problem, człowiek się przyzwyczaja jakby te kamienie ładnie pachniały, ahh nie drążyłbym tematu.

Pozdrawiam, dzięki za uzupełnienie pytania i proszę też inne osoby o wpisy w tym temacie. Sam robię rozeznanie i zrobię taki zabieg, tam gdzie mi zagwarantują skuteczność (w PL realiach...).
thefirm jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-04-28, 09:48   #14
LilyAllen
Zadomowienie
 
Avatar LilyAllen
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: Córdoba! <3
Wiadomości: 1 625
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Nie miałam problemu z oddechem, potwierdzone przez: dentystkę, lekarza, chłopaka, znajomych.

Nazwę napiszę w prywatnej wiadomości, nie jestem fanką robienia publicznej (anty)reklamy.
LilyAllen jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-29, 21:35   #15
Elvie_4
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 1
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Hej, jestem miesiac po zamykaniu krypt laserem i na razie efekt jest zadowalajacy. Zabieg trwal 15 min i zaluje ze tyle z tym zwlekalam. U mnie problem sie pojawil 10 lat temu i az wstyd sie przyznac ze tyle czasu z tym nic nie zrobilam. Naprawde warto. Jedyne co moze odstraszac to cena- 1500 zl w bydgoszczy i fakt ze nie powinno sie palic przez 2 tyg po zabiegu. Ja nistety zaraz po zabiegu jednak zapalilam ale i fak w sumie ladnie sie zagoilo. Polecam kazdemu kto boryka sie z tym problemem. Nawet cena w sumie nie powinna byc odstraszaja bioraf pod uwage ze wiecej rocznie wydawalam na gumy do zucia i inne srodki zeby zniwelowac ten smrod.
Elvie_4 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-02-11, 16:10   #16
Avree
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 2
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Czesc, napiszesz jak u ciebie efekty zabiegu? W tej klinice na Wilanowie mam za tydzieb umowiona wizyte. Boje sie troche efektow. W Internecie ciezko znalezc jakiekolwiek info. Dzieki
Avree jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-08-07, 03:37   #17
asiczka666
asiczka666
 
Zarejestrowany: 2010-03
Lokalizacja: Wawa
Wiadomości: 1
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Avree - jak po zabiegu?
asiczka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-09-29, 08:23   #18
Avree
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 2
Dot.: MIGDAŁKI: mrożenie/ czyszczenie krypt/ kryptoliza/ kriochirurgia/ krioterapia

Nie polecam. Poddałam sie mu w lutym tego roku, nie dość, ze sam w sobie jest nieprzyjemny, drogi (min.800zł), to jeszcze przez około 1,5 msc utrzymywał sie ten wstrętny posmak. Pomyślałam, ok zaraz minie i bedzie z głowy. Mamy prawie październik, a ja dziś znowu wydłubałam to świństwo z migdałów. Jeśli bedzie mnie kiedyś stać, to je usune (migdały). Jest to dla mnie za duzy problem
Reasumujac, 800zł poszło do kieszeni kliniki, a problem jak był tak jest

---------- Dopisano o 08:23 ---------- Poprzedni post napisano o 08:22 ----------

Cytat:
Napisane przez Elvie_4 Pokaż wiadomość
Hej, jestem miesiac po zamykaniu krypt laserem i na razie efekt jest zadowalajacy. Zabieg trwal 15 min i zaluje ze tyle z tym zwlekalam. U mnie problem sie pojawil 10 lat temu i az wstyd sie przyznac ze tyle czasu z tym nic nie zrobilam. Naprawde warto. Jedyne co moze odstraszac to cena- 1500 zl w bydgoszczy i fakt ze nie powinno sie palic przez 2 tyg po zabiegu. Ja nistety zaraz po zabiegu jednak zapalilam ale i fak w sumie ladnie sie zagoilo. Polecam kazdemu kto boryka sie z tym problemem. Nawet cena w sumie nie powinna byc odstraszaja bioraf pod uwage ze wiecej rocznie wydawalam na gumy do zucia i inne srodki zeby zniwelowac ten smrod.

Efekt nadal sie utrzymuje?
Avree jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
kriochirurgia, krioterapia, kryptoliza, migdałki, mrożenie

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-09-29 09:23:50


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:04.