A kto studiuje prawo? - ZBIORCZY - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Szkoła - Edukacja > Studia

Notka

Studia Jakie wybrać? Gdzie studiować? Czego się spodziewać? Jak w ogóle wygląda życie studenta? O tym jak jak wyjść cało z wizyty w dziekanacie, ale też o wielu innych kwestiach dotyczących studenckiego bytu dowiesz się tutaj.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2008-10-24, 20:58   #31
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 747
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez natalie25 Pokaż wiadomość
ps. i prosze nie zwracac sie do mnie (takze rada na przyszlosc i takze w stosunku do innych obcych tobie ludz) slowami MOJA DROGA / tudziez kochana. tak panie na rynku mowia, sprzedajac warzywka.
Poziom, jak i forma Twoich wypowiedzi w tym wątku również nadają się jedynie na bazar, i to też nie każdego sortu. Głupoty takie piszesz, że aż głowa boli, no ale takie prawo każdego, to w końcu forum publiczne.

Jak pisałaś wcześniej - jak się robi kilka rzeczy na raz (pisze doktorat, pisze na forum, rozmyśla o życiu), to nie robi się nic dobrze, więc.

Wszystkim aktualnym, jak i przyszłym studentom prawa, w jakimkolwiek wieku, w jakimkolwiek mieście, na jakichkolwiek studiach czy to zaocznych czy dziennych - życzę wytrwałości, cierpliwości, i radości ze studiowania, i oby jak najmniej takich postów jak kilka powyżej.


Edit: ach, no i może są tu na tym forum osoby głupie, małomiasteczkowe, nieznające języków, obracające się w nierealnym swiaTku mrzonek otrzymania patrona i praktyk za konkretne pieniądze - ale postarają się pomóc.
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 21:17   #32
natalie25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 163
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Poziom, jak i forma Twoich wypowiedzi w tym wątku również nadają się jedynie na bazar, i to też nie każdego sortu. Głupoty takie piszesz, że aż głowa boli, no ale takie prawo każdego, to w końcu forum publiczne.

Jak pisałaś wcześniej - jak się robi kilka rzeczy na raz (pisze doktorat, pisze na forum, rozmyśla o życiu), to nie robi się nic dobrze, więc.

Wszystkim aktualnym, jak i przyszłym studentom prawa, w jakimkolwiek wieku, w jakimkolwiek mieście, na jakichkolwiek studiach czy to zaocznych czy dziennych - życzę wytrwałości, cierpliwości, i radości ze studiowania, i oby jak najmniej takich postów jak kilka powyżej.
jezeli uwazasz ze pisze glupoty to je wskaz. co twoim zdaniem jest glupota? i dlaczego uwazasz inaczej. osobiste inwektywy i cos w stylu :glupoty piszesz, nie sa merytoryczna argumentacja, ani nie sa zadna argumentacja. w ktorym miejscu poziom mojej wypowiedzi ci nie odpowiada? czy uwazasz ze nie mam prawa sobie nie zyczyc zeby ktos zwracal sie do mnie moja droga w takim kontekscie wybitnie ironicznym?

a to zdanie ktore wytluscilam jest po prostu komiczne i moj komentarz jest chyba zbyteczny. spobuj je odczytac przez zaprzeczenie.... ktos kto rozmysla o zyciu nie jest w stanie napisac dobrego dr, ktos kto pisze na forum "dobrze" w ogole nie jest w stanie robic innego "dobrze"....

dziwi mnie jedno natomiast.
nie wiem czym tak bardzo zdenerwowalam cie, jak powiedzialas jest to forum publiczne i jak mowie to uwazam z mojego doswiadczenia, z mojej sytacji w ktorej autentycznie sie znajduje i jak sadze wielu ludzi sie znajduje. wielu tez pewnie chcialby sie znajdowac,ale to inna bajka. osoba podpinajaca sie pod ten watek zapytala wlasnie takie osoby, moje zdanie moze byc jedna z kilku opinii. nie musza sie one wzajemnie wykluczac. jezeli ktos ma inny poglad niech to wyrazi. obrazanie mnie i sprowadzanie wszystkiego co napisalam do "glupoty" jest dosc malo eleganckie.

i jeszcze jedna poprawka, mylnie odczytane zostalo ze jestem z warszawy, a ja jestem z krakowa - tak dla jasnosci.
natalie25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 21:24   #33
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 747
Dot.: A kto studiuje prawo?

Dopsz ...

Czyli tak jak pisałam, zapraszamy przyszłych studentów do zadawania pytań.
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 21:29   #34
natalie25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 163
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez szugarbejb Pokaż wiadomość
Dopsz ...

Czyli tak jak pisałam, zapraszamy przyszłych studentów do zadawania pytań.
oczekuje jednak odpowiedzi na pytania jakie ci zadalam, przynajmniej czastkowe wyjasnienie chyba mi sie nalezy za co miala przyjemnosc byc sprowadzona go ogolnej glupoty.
natalie25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 21:46   #35
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 747
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez Aramintha Pokaż wiadomość
O wiele łatwiej jest się dostać na studia zaoczne, tam wystarczy mieć po prostu zdaną maturę.
We Wrocku z tego co kojarzę, jest jakiś limit, i trzeba mieć maturę zdaną na jakimś tam poziomie. Ale to w tym roku, w poprzednich chyba inaczej było, a kto wie co będzie za rok.

Cytat:
Napisane przez ripley Pokaż wiadomość
P Teraz mogę spełnic swoje marzenia ale nie chcę studiowac tylko dla papierka, interesuje mnie praca w zawodzie. Czy mam na to szanse? Czy rzeczywiście studia zaoczne to tylko "sztuka dla sztuki" ? jak to wygląda po studiach ? co z aplikacjami? Chętnie wysłucham Waszych doświadczeń. Zapomiec o marzeniach czy zawalczyc???? Muszę podjąc decyzję, będę wdzięczna za informacje.
Oczywiście, że masz szanse. Na studia dzienne się już niestety nie dostaniesz, ale na zaoczne jak najbardziej, i nie jest to "sztuka dla sztuki" - a przynajmniej nie będzie nią w Twoim wypadku, skoro mówisz, że bardzo Cię to interesuje. Będziesz potrzebowała jedynie więcej samozaparcia i samodyscypliny, żeby wszystko robić bardziej regularnie niż te 2 zjazdy w miesiącu. Ale piszesz, że teraz możesz spełnić marzenia, mniemam więc że masz czas by sie uczyć, no i masz pieniądze, bo studia zaoczne sporo kosztują.

Absolutnie masz szansę dostania się na aplikację, ostatnie wyniki egzaminów na aplikację pokazują, że nieważne czy się studiuje dziennie czy zaocznie - ważne jest, co się wie. A Ty dodatkowo masz już spore doświadczenie pracownicze i życiowe, z choinki - że tak powiem - się nie urwałaś, to wybitnie "zaplusuje" u każdego patrona, szczególnie u tego, który prowadzi własną działalność gospodarczą

Także absolutnie Ciebie zachęcam i trzymam kciuki.
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 21:47   #36
Sunny20
Zadomowienie
 
Avatar Sunny20
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zmienna ;)
Wiadomości: 1 252
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez natalie25 Pokaż wiadomość
zatem chyle czola do warszawki ktora na reke po studiach prawniczych dostaje takie pieniazki. ja nie jestem z kosmosu, ja jestem realistka, nie znam wielu osob po prawie (zasadzie to nie znam zadnej) ktore utrzymuja sie SAME. byc moze jestem z prawniczego polswiadka. fakt ze nie mam genetycznie predyspozycji do wykonywania zawodu, ani tez wielu znajosci. coz... jak bedzie w tym roku trudno powiedziec, byc moze lepiej skoro dostalo sie 11 %,
ale majac na mysli szczegolnie zeszly rok aplikacji - jak dostalo ok 50% osob - znalezienie patrona, ktory zatrudnilby aplikanta graniczylo z CUDEM. a 500 zl to byl standard.

ale moze wypowie sie jeszcze ktos inny, bo jak zrozumialam to nie ty jestes jednak ta osoba ktorych przyklad przywolalas.

kwestia praktyk: (dla niewtajemniczonych obowiazkowe praktyki to ok 2 tyg x 2 w trakcie studiow) w odroznieniu od stalej um o prace za praktyki mozna tyle dostac gdyz nie wiaza sie one pracowawcy (adw, p pr...) ani z koniecznoscia zatrudnienia na stale, a wiec tym bardziej ze - zwiazanym z tym - obowiazkiem oplacania skladek, w dodatku praktyki przypadaja najczesciej na okres wakacji gdzie, jak to w sezonie urlopowym, dodatkowa pomoc jest mile widziana. (na praktykach mojej kolezance pani notariusz kazala chodzic do szewca ze swoimi butami, kawe parzyla notorycznie. ja mialam praktyki w sadzie, gdzie bylam protokolantka - oczywiscie za darmo -, wiec nie moge ze swojego doswiadczenia sie wypowiadac.)

mysle ze ta rozmowe mozemy kontynuowac jak skonczysz studia, jak sie dostaniesz na aplikacje i znajdziesz patrona, i stale zatrudnienie.
pozdrawiam.

ps. i prosze nie zwracac sie do mnie (takze rada na przyszlosc i takze w stosunku do innych obcych tobie ludz) slowami MOJA DROGA / tudziez kochana. tak panie na rynku mowia, sprzedajac warzywka.
Dziewczyno skąd Ty jesteś? Bo na prawie to ja takich aroganckich osób nie spotkałam..

Dla Twojej wiadomości obroniłam się w tym roku, na aplikację się nie dostałam- takie życie. Natomiast owszem pracuję w zawodzie, tyle że na umowę zlecenie, więc szukam nowej pracy. Coś jeszcze chcesz wiedzieć? Imię, nazwisko, numer buta...?
__________________
Wątek wymiankowy- zapraszam https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=281525
Książki szukam/wymienię https://wizaz.pl/forum/showthread...21#post9464921
Sunny20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 21:59   #37
natalie25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 163
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez Sunny20 Pokaż wiadomość
Dziewczyno skąd Ty jesteś? Bo na prawie to ja takich aroganckich osób nie spotkałam..

Dla Twojej wiadomości obroniłam się w tym roku, na aplikację się nie dostałam- takie życie. Natomiast owszem pracuję w zawodzie, tyle że na umowę zlecenie, więc szukam nowej pracy. Coś jeszcze chcesz wiedzieć? Imię, nazwisko, numer buta...?
nie chce wiedziec nic o tobie, naprawde to kim jestes i czym sie zajmujesz nie ma wielkiego znaczenia ale TEJ rozmowy ( czyli dokladnie wypowiedzi w ktorej zarzucasz mi to co zarzucasz) chce wiedziec natomiast gdzie jest glupota w tym co napisalam. zacytowalas mi cala moja wypowiedz, ja pamietam co napisalam. wskaz z czym sie nie zgadzasz tak zebys przestala mnie obrazac a zaczela dyskutowac - to o tym jest ten watek chyba.
przy okazji jak definiujesz slowo "glupota"... tak zebym mogla sie ustosunkowac.

fakt ze zarzucasz mi arogancje dziwi mnie szczegolnie, biorac pod uwage fakt ze jestem naprawda spokojna osoba, jedyne co, to usiluje z toba zaczac dyskusje do rzeczy, a skonczyc to typowe dla naszego kraju obrzucianie sie blotem. jezeli zarzucasz komus glupote (co jest silnejszym stwierdzeniem niz nieprawda) badz przynajmniej na tyle konsekwenta i wypowiedz sie dalej zebym zrozumiala swoj stan i mogla zrewidowac swoje glupie poglady. i zaznaczam z gory - rozmiar obuwia niebardzo mnie przekona.
natalie25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 22:06   #38
Sunny20
Zadomowienie
 
Avatar Sunny20
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zmienna ;)
Wiadomości: 1 252
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez Sunny20 Pokaż wiadomość
Nie zgodzę się, niektóre firmy i kancelarie, banki zatrudniają na pełny etat i bez problemu zwalniają na zajęcia z zachowaniem prawa do pełnego wynagrodzenia. Mało tego, niektóre nawet finansują aplikację
Cytat:
Napisane przez natalie25 Pokaż wiadomość
nie chce wiedziec nic o tobie, naprawde to kim jestes i czym sie zajmujesz nie ma wielkiego znaczenia ale TEJ rozmowy ( czyli dokladnie wypowiedzi w ktorej zarzucasz mi to co zarzucasz) chce wiedziec natomiast gdzie jest glupota w tym co napisalam. zacytowalas mi cala moja wypowiedz, ja pamietam co napisalam. wskaz z czym sie nie zgadzasz tak zebys przestala mnie obrazac a zaczela dyskutowac - to o tym jest ten watek chyba.
przy okazji jak definiujesz slowo "glupota"... tak zebym mogla sie ustosunkowac.

fakt ze zarzucasz mi arogancje dziwi mnie szczegolnie, biorac pod uwage fakt ze jestem naprawda spokojna osoba, jedyne co, to usiluje z toba zaczac dyskusje do rzeczy, a skonczyc to typowe dla naszego kraju obrzucianie sie blotem. jezeli zarzucasz komus glupote (co jest silnejszym stwierdzeniem niz nieprawda) badz przynajmniej na tyle konsekwenta i wypowiedz sie dalej zebym zrozumiala swoj stan i mogla zrewidowac swoje glupie poglady. i zaznaczam z gory - rozmiar obuwia niebardzo mnie przekona.
No i gdzie ja Ci zarzuciłam głupotę? Szanowną panią prawnik uprasza się o czytanie ze zrozumieniem i nie mylenie postów poszczególnych użytkowników, a także zapoznanie się z regulaminem forum.

Czy ja się z Tobą chciałam kłócić? Zacytowałam Ci mojego pierwszego posta, żebyś się znów nie pomyliła. Czy ja tam kogoś obrażam? Wyraziłam swoją opinię.
A Ty od razu założyłaś, że się nie znam i koło wydziału prawa albo kancelarii to ja nawet nie stałam
__________________
Wątek wymiankowy- zapraszam https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=281525
Książki szukam/wymienię https://wizaz.pl/forum/showthread...21#post9464921
Sunny20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-24, 22:23   #39
natalie25
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2006-12
Wiadomości: 163
Dot.: A kto studiuje prawo?

[QUOTE=Sunny20;9464373]No i gdzie ja Ci zarzuciłam głupotę? Szanowną panią prawnik uprasza się o czytanie ze zrozumieniem i nie mylenie postów poszczególnych użytkowników, a także zapoznanie się z regulaminem forum.

(fakt posty mi sie pomylily, mam nadzieje ze osoba do ktorej apel swoj skierowalam o przedstawienie arumentow go odczytala )

Czy ja się z Tobą chciałam kłócić? Zacytowałam Ci mojego pierwszego posta, żebyś się znów nie pomyliła. Czy ja tam kogoś obrażam? Wyraziłam swoją opinię.
A Ty od razu założyłaś, że się nie znam i koło wydziału prawa albo kancelarii to ja nawet nie stałam :rolleyes

niczego nie zakladalam, zalozenia nie maja zadnego sensu jak sie rozmawia z osoba za szklanego ekranu. takimi zasadami rzadzi sie forum, gdzie rozmawiam z obcymi sobie osobami, czesci musze sie domyslec. po prostu fakt ze pisalas o praktykach a nie o pracy zawodowej ( czyli to co bylo pytaniem ogolnym) dla mnie przemawial za tym ze nie skonczylas jeszcze studiow, jezeli sie myle, a jak widac sie myle to przyjmuje do wiadomosci swoj blad. fakt ze nie dostalas sie na aplikacje swiadczy jednak o tym ze sie nie pomylilam, patron ci jest w tej syt nie potrzebny, wiec tez sie nie pomylilam. arogancja to pojecie wzgledne, nie chcialam nikogo urazic, chcialam tylko podkreslic swoje zdanie, zeby przywolac argumenty osob ktore zetknely sie osobiscie z dylematem szukania patrona chociazby. moja sytuacja wyglada tak a nie inaczej, znalezienie dobrej pracy w moim miescie w tym czasie jest naprawde trudne. a praca u patrona graniczy z cudem. takie sa realia w moim srodowisku, jezeli w warszawie jest inaczej, latwiej. no coz.... wszedzie dobrze gdzie nas nie ma.

nie mam interesu zeby nikogo zniechecac do studiow, czym innym jest jednak rzetelna informacja a czym innym mowienie ludziom to co chca uslyszec.

jest to moj ostatni post na tym forum, rzeczywiscie mam chyba wazniejsze sprawy od obrony przed takimi osobistymi atakami.

ogolnie jednak swiat jest czarno bialy a nie kolorowy. a ludzie sa jak widac ... rozni. czesc!
natalie25 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-25, 06:58   #40
zlosliwiec
Przyjaciel Wizaz.pl
 
Avatar zlosliwiec
 
Zarejestrowany: 2001-10
Wiadomości: 14 669
Wpisy w blogu: 7
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez natalie25 Pokaż wiadomość
oczekuje jednak odpowiedzi na pytania jakie ci zadalam, przynajmniej czastkowe wyjasnienie chyba mi sie nalezy za co miala przyjemnosc byc sprowadzona go ogolnej glupoty.
Oczekuję, że wyniesiecie swoją wysokich lotów dyskusję poza forum - na maila, GG itp. Oszczędźcie nam tej lektury.
zlosliwiec jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-26, 09:00   #41
anetka_m
Zadomowienie
 
Avatar anetka_m
 
Zarejestrowany: 2005-09
Wiadomości: 1 378
Dot.: A kto studiuje prawo?

A co dzieje się ze studentami, którzy nie dostają sie na aplikację? Widzę, że odsetek ten z całej puli prawników jest bardzo niewielki, a to chyba jedyna droga żeby zostać prawnikiem? I w związku z tym, czy osoba kończąca prawo ma jeszcze jakieś inne wyjścia na rozwijanie swoje kariery zawodowej, w jakich zawodach może się jeszcze realizować? Jako, że jestem niestety laikiem w tej dziedzinie, zadam może śmieszne pytanie. Kiedyś usłyszałam, że notariusz to absolwenta prawa z "dostatecznym" wynikiem. Czy jako studentki i absolwentki prawa, możecie jakoś ustosunkować się do tego stwierdzenia?
__________________
Tam, gdzie wszyscy myślą podobnie, nikt nie myśli zbyt wiele...
anetka_m jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-26, 21:18   #42
Sunny20
Zadomowienie
 
Avatar Sunny20
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zmienna ;)
Wiadomości: 1 252
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez anetka_m Pokaż wiadomość
A co dzieje się ze studentami, którzy nie dostają sie na aplikację? Widzę, że odsetek ten z całej puli prawników jest bardzo niewielki, a to chyba jedyna droga żeby zostać prawnikiem? I w związku z tym, czy osoba kończąca prawo ma jeszcze jakieś inne wyjścia na rozwijanie swoje kariery zawodowej, w jakich zawodach może się jeszcze realizować? Jako, że jestem niestety laikiem w tej dziedzinie, zadam może śmieszne pytanie. Kiedyś usłyszałam, że notariusz to absolwenta prawa z "dostatecznym" wynikiem. Czy jako studentki i absolwentki prawa, możecie jakoś ustosunkować się do tego stwierdzenia?
Aplikacja jest konieczna jeśli chcesz być prawnikiem w sensie ścisłym- czyli adwokatem, sędzią, prokuratorem czy notariuszem. Kiedyś tak się rzeczywiście mówiło, że jeśli ktoś się do czegoś nadaje to idzie na aplikację sędziowską, jak gorzej to na adwokacką, a jak jest głąbem to na notariusza, ale tak było za komuny, a przynajmniej tak się mówiło
Obecnie jest oczywiście inaczej. Najwięcej chętnych jest na aplikację radcowską i adwokacką, bo najlepiej rokują i wydaje się, że tam najłatwiej o pracę. Do notariatu każdy by chciał, bo dobra kasa i mało pracy, ale wbrew pozorom trudno się tam dostać i nawet po ukończonej aplikacji jest podobno bardzo ciężko otworzyć własną kancelarię notarialną. To jest wciąż bardzo zamknięta korporacja i jeżeli gdzieś w zawodach prawnych liczą sie znajomości to przede wszystkim tam.

Natomiast odnośnie tego co można robić bez aplikacji- dużo osób pracuje w różnego rodzaju urzędach, a także w doradztwie podatkowym. Także w działach prawnych różnych większych firm (wszelakich) i oczywiście w kancelariach, ale tu brak aplikacji jest raczej stanem przejściowym, jeśli ktoś nie dostał się raz to próbuje za rok, do skutku.
__________________
Wątek wymiankowy- zapraszam https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=281525
Książki szukam/wymienię https://wizaz.pl/forum/showthread...21#post9464921
Sunny20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-27, 13:37   #43
201803120851
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 907
Dot.: A kto studiuje prawo?

Ja studiuję we Wrocławiu, 3. rok obecnie. W tym roku potrzebna była historia, obcy i WOS/polski/geografia. Są odpowiednie przeliczniki, ale dostanie sie z maturą podstawową jest chyba nierealne. Studia ? cięzkie. Pierwszy rok to lajt straszny ( pryznajmniej teraz na to tak patrzę), później liczy się systematyczność, umiejętność logicznego myślenia i kojarzenia faktów. Pamieciówka ? sporo, normą są podręczniki liczące 600-700 stron. I obciążające to wszystko psychiczne. Na początku nie byłam taka przekonana, teraz się wciągnęłam i jest ok co po studiach ? jeszcze nie wiem. póki co, zaczęłam ekonomię i mam nadzieję to wszystko sensownie połączyć.
201803120851 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-27, 13:44   #44
201803120851
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 907
Dot.: A kto studiuje prawo?

Ja studiuję we Wrocławiu, 3. rok obecnie. W tym roku potrzebna była historia, obcy i WOS/polski/geografia. Są odpowiednie przeliczniki, ale dostanie sie z maturą podstawową jest chyba nierealne. Studia ? cięzkie. Pierwszy rok to lajt straszny ( pryznajmniej teraz na to tak patrzę), później liczy się systematyczność, umiejętność logicznego myślenia i kojarzenia faktów. Pamieciówka ? sporo, normą są podręczniki liczące 600-700 stron. I obciążające to wszystko psychiczne. Na początku nie byłam taka przekonana, teraz się wciągnęłam i jest ok co po studiach ? jeszcze nie wiem. póki co, zaczęłam ekonomię i mam nadzieję to wszystko sensownie połączyć.
201803120851 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-27, 14:10   #45
cuciola
Zakorzenienie
 
Avatar cuciola
 
Zarejestrowany: 2007-07
Lokalizacja: Italia-Pavia/Katowice
Wiadomości: 10 227
GG do cuciola
Dot.: A kto studiuje prawo?

ja studiuje na 4 roku prawa we Wloszech
cuciola jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-29, 12:48   #46
ripley
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2004-08
Wiadomości: 21
Dot.: A kto studiuje prawo?

Widze, że dyskusja była gorąca Dziękuję wszyskim za podzielenie się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami. Dlugo myślałam o tym co pisałyście. Tak.... mam 31 lat, pieniądze to nie problem, problemem dla mnie jest kolejnych 30 lat pracy w zawodzie którego nie lubie. pablosita zmobilizowałaś mnie i pocieszyłaś - dziękuję Chyba zostanę najstarszym kandydatem na studia prawnicze w dodatku z marnymi szansami na przyszłość
szugarbejb - twoja wypowiedz ma dla mnie duże znaczenie, chyba powalcze troche . Potem i tak pół życia zastanawiałabym sie czy była szansa i czy jej nie zmarnowałam.
ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-10-29, 12:50   #47
Marwari
Zakorzenienie
 
Avatar Marwari
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 159
GG do Marwari
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez ripley Pokaż wiadomość
Widze, że dyskusja była gorąca Dziękuję wszyskim za podzielenie się swoimi doświadczeniami i przemyśleniami. Dlugo myślałam o tym co pisałyście. Tak.... mam 31 lat, pieniądze to nie problem, problemem dla mnie jest kolejnych 30 lat pracy w zawodzie którego nie lubie. pablosita zmobilizowałaś mnie i pocieszyłaś - dziękuję Chyba zostanę najstarszym kandydatem na studia prawnicze w dodatku z marnymi szansami na przyszłość
szugarbejb - twoja wypowiedz ma dla mnie duże znaczenie, chyba powalcze troche . Potem i tak pół życia zastanawiałabym sie czy była szansa i czy jej nie zmarnowałam.
wcale nie bedziesz najstarsza
ja jestem na II roku i mam jedne ćwiczenia z panem, który jest jakos po 50., a na wykladach widuje kobiete spokojnie po 70
__________________
"Przeznaczenie rozdaje karty. A my tylko gramy." Artur Schopenhauer


[SIGPIC][/SIGPIC]
Marwari jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-02, 09:17   #48
verochka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Rybnik / Wrocław / Chełm
Wiadomości: 208
GG do verochka
Dot.: A kto studiuje prawo?

ja jestem na IV roku, i powiem tak: zanim złożycie papiery, to popytajcie studentów danego uniwerku nie tyle o poziom, co o atmosfere i traktowannie studentów przez pracownikow.
U mnie norma jest, że;

1) wykładowcy nie pojawiaja sie na wykładach i swoich własnych konsultacjach
2) dziakanat studiów np. zaocznych jest czynny od poniedzialku do piatku
3) panie z dziekanatu potrafia zgubic indeks
4) problemy sa nawet z takimi bzdetami jak podbicie legitymacji

tak wiec zastanowcie sie, gdzie warto skladac.
Pozdro
verochka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-02, 09:23   #49
szugarbejb
Zakorzenienie
 
Avatar szugarbejb
 
Zarejestrowany: 2006-09
Lokalizacja: Wrocław
Wiadomości: 10 747
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez verochka Pokaż wiadomość
1) wykładowcy nie pojawiaja sie na wykładach i swoich własnych konsultacjach
2) dziakanat studiów np. zaocznych jest czynny od poniedzialku do piatku
3) panie z dziekanatu potrafia zgubic indeks
4) problemy sa nawet z takimi bzdetami jak podbicie legitymacji
tak wiec zastanowcie sie, gdzie warto skladac.
Pozdro
Oooo, piszesz o Wrocławiu Panie z dziekanatu zgubiły indeks, to jeszcze pikuś (2 razy mi sie zdarzyło). Mój indeks zgubił wykładowca ("ale Pani Asiu, był tu jeszcze wczoraj, jak Boga kocham ...")
__________________

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
(...)
i oczywiście ma mieć ładnego penisa, jasnego i zadbanego a nie jakieś ogóra nabrzmiałego w fuj kolorach.
szugarbejb jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-02, 10:54   #50
verochka
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2007-06
Lokalizacja: Rybnik / Wrocław / Chełm
Wiadomości: 208
GG do verochka
Dot.: A kto studiuje prawo?

szugarbejb, uwielbiam Cie za spostrzegawczośc
taaaa, Wrocławski, istny koszmar. Nie polecam. Co z tego, że poziom wysoki i studia fajne, skoro szlag mnie trafia za kazdym razem kiedy musze tam cos zalatwic.
verochka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-03, 15:51   #51
201803120851
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2008-08
Wiadomości: 907
Dot.: A kto studiuje prawo?

taaa, organizacja jest ''przeboska''. Panie w dziekanacie nie dość, ze pracują po 2 godziny dziennie to jeszcze robią łaskę, że cokolwiek powiedzą. Ponadto jedna powie to, a druga co innego. Tak z moim IOS było
201803120851 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-05, 09:36   #52
zielonka88
Raczkowanie
 
Avatar zielonka88
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 462
Dot.: A kto studiuje prawo?

A ja mam pytanie z "innej beczki" to studentek lub absolwentek prawa Jestem na 2 roku, nie wiem jak wygląda sytuacja na rynku po skończeniu studiów i nie wiem też na czym dokładnie polega aplikacja. Na gruncie tej niewiedzy powstaje duzo pytań MIanowicie oczywiste jest to, że są to studia dość specyficzne- które nawet po obronie wymagają dalszych poświęceń- choćby nauki na alikacje. Potem ok. 2,5 roku na aplikacji, kolejny egzamin i oczywiscie "wkręcenie sie" do zawodu. I moje pytanie: gdzie w tym wszystkim miejsce na rodzinę. Kobieta musi liczyć się z ewentualną ciażą i później opieką nad dzieckiem... Nie chcę czekać z dzieckiem do 30- tki, ale boję się że wczesśniej dziecko bardzo popsuyje mi plany. Czy jest moźżliwość "przedłużenia" aplikacji ze względu na jakiś krótki urlop macierzyńśki? Napiszcie jak to wszystko wygląda. Pozdrawiam;*
zielonka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-05, 12:50   #53
Eflinka
Rozeznanie
 
Avatar Eflinka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Lokalizacja: Katowice
Wiadomości: 700
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez natalie25 Pokaż wiadomość
jezeli uwazasz ze pisze glupoty to je wskaz. co twoim zdaniem jest glupota? i dlaczego uwazasz inaczej. osobiste inwektywy i cos w stylu :glupoty piszesz, nie sa merytoryczna argumentacja, ani nie sa zadna argumentacja. w ktorym miejscu poziom mojej wypowiedzi ci nie odpowiada? czy uwazasz ze nie mam prawa sobie nie zyczyc zeby ktos zwracal sie do mnie moja droga w takim kontekscie wybitnie ironicznym?

a to zdanie ktore wytluscilam jest po prostu komiczne i moj komentarz jest chyba zbyteczny. spobuj je odczytac przez zaprzeczenie.... ktos kto rozmysla o zyciu nie jest w stanie napisac dobrego dr, ktos kto pisze na forum "dobrze" w ogole nie jest w stanie robic innego "dobrze"....

dziwi mnie jedno natomiast.
nie wiem czym tak bardzo zdenerwowalam cie, jak powiedzialas jest to forum publiczne i jak mowie to uwazam z mojego doswiadczenia, z mojej sytacji w ktorej autentycznie sie znajduje i jak sadze wielu ludzi sie znajduje. wielu tez pewnie chcialby sie znajdowac,ale to inna bajka. osoba podpinajaca sie pod ten watek zapytala wlasnie takie osoby, moje zdanie moze byc jedna z kilku opinii. nie musza sie one wzajemnie wykluczac. jezeli ktos ma inny poglad niech to wyrazi. obrazanie mnie i sprowadzanie wszystkiego co napisalam do "glupoty" jest dosc malo eleganckie.

i jeszcze jedna poprawka, mylnie odczytane zostalo ze jestem z warszawy, a ja jestem z krakowa - tak dla jasnosci.

Witam wszystkie koleżanki z tego samego kierunku.

Odnośnie osoby, której wypowiedz cytuje powyżej to chciałam Ci serdecznie pogratulować. Właśnie pokazałaś wszystkimi swoimi wypowiedziami jak wiele racji mają studenci innych kierunków będąc z góry uprzedzonymi do studentów i absolwentów prawa. Skąd w Tobie takie zadufanie i pewność siebie pozwalająca na wydawanie tak krzywdzących i niesłusznych sądów. A to o osobach studiujących zaocznie, a to o tych mających drugi kierunek?
I co kilka słów ogromnie mądra wstawka, jak to na wykształconego prawnika przystało, tak?

Wielce szanowna Pani Prawnik, "uprasza" o nie zwracanie się do niej jak pani na bazaru, a sama nawet nie potrafi jednej wypowiedzi na forum napisać z zachowaniem zasad interpunkcji. Jak Ty się dostałaś na ten doktorat? Donosiłaś promotorowi przyszłemu, że Iksiński powiedział na niego tamto, a Kowalska tamto?

Dziewczyno, ogarnij się trochę! Na prawie, tak się składa, że spotyka się wybitne jednostki i nikogo nie dziwi, i nie powinno dziwić, łączenie pracy zawodowej ze studiowaniem z dobrymi wynikami!


Trzymając się tematu, bo w końcu chodzi tu o coś więcej niż zranione ambicje naszej koleżanki.
Każdemu kto jest uzdolniony humanistycznie polecam prawo, szczególnie jeśli ma otwarty umysł i będzie w stanie być ponad ten tzw. "prestiż" studiów prawniczych.
Prawda jest bowiem taka, że są to studia jak każde, jednak skierowane do konkretnej grupy ludzi. Tutaj musicie być wielowątkowe, wielozadaniowe i skierowane na szybkie myślenie i kojarzenie faktów.
Nie powinny te studia robić na was wrażenia, nie możecie być całe przepełnione dumą, bo jesteście na prawie. Nie, musicie sobie zdać sprawę, że jesteście na prawie, bo to właśnie kierunek dla was. Tutaj mogą się wyżyć niektóre osoby, szczególnie indywidualistki z charakterem

Nie polecam nikomu, kto wolno czyta (może banalne, ale dość duże kobyły książkowe trzeba opanować, a szkoda czasu na ślęczenie w teorii, lepiej zając się przepisami, kazusami) i tym, którzy nie lubią takich teoretycznych rozważań "co by było gdyby", bo one bardzo ułatwiają naukę (umysł jest bardziej otwarty, pojawiają się pytania, wątpliwości, często trzeba samemu znaleźć odpowiedź i to kreuje w nas prawdziwego prawnika szukającego sedna sprawy).

Potrzebna jest więc konkretność, ale nie w tym ścisłym znaczeniu, bardziej w umiejętności skupienia się na problemie i rozważenia go pod każdym kątem.

Nie kierujcie się nie kojarzcie prawa z historią, to tylko środek pomocniczy do wyeliminowania na wstępie tych, którzy nie potrafią szybko przyswoić partii materiału i go zaliczyć. Historii wcale nie trzeba lubić, by być na prawie. Jednak jeśli już nie historia to powinno nas interesować życie codzienne tzw polityczne.

Jak jest już na samym prawie? Hm, wystarczy się uczyć. Jak się ma umysł właśnie humanistyczny to nie będzie ta nauka wielkim problemem. Zawsze trafi się na każdej uczelni na egzaminy "nie do przejścia", ale one wszystkie są do zdania tak naprawdę. Wystarczy trochę pracy włożyć i mamy zaliczoną sesję, jak bardzo przysiądziecie do nauki to już możecie się chwalić ocenami.
Prawda jest taka, że na studiach prawniczych są osoby, które bardzo dużo się uczą i nie mogą zdać egzaminów, a to po prostu są osoby, które nie powinny być na tym kierunku. To się jednak weryfikuje samo, gdy przychodzi komis niezdany, warunek niezaliczony i spadek rok niżej.

Polecam więc gruntowne przeanalizowanie swoich predyspozycji na prawo, bo prędzej czy później to wychodzi, gdy ktoś się nie nadaje na ten kierunek. Można oczywiście mimo oczywistego braku przesłanek do studiowania prawa być na nim mimo wszystko, uczyć się do upadłego i jakoś przechodzić dalej. Lepiej jednak pójść tam z prawdziwej chęci, a wtedy ani bufonada nam nie grozi, ani brak możliwości podjęcia pracy czy innego kierunku studiów.

Pozdrawiam!
Eflinka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-05, 22:20   #54
Sunny20
Zadomowienie
 
Avatar Sunny20
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zmienna ;)
Wiadomości: 1 252
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez zielonka88 Pokaż wiadomość
A ja mam pytanie z "innej beczki" to studentek lub absolwentek prawa Jestem na 2 roku, nie wiem jak wygląda sytuacja na rynku po skończeniu studiów i nie wiem też na czym dokładnie polega aplikacja. Na gruncie tej niewiedzy powstaje duzo pytań MIanowicie oczywiste jest to, że są to studia dość specyficzne- które nawet po obronie wymagają dalszych poświęceń- choćby nauki na alikacje. Potem ok. 2,5 roku na aplikacji, kolejny egzamin i oczywiscie "wkręcenie sie" do zawodu. I moje pytanie: gdzie w tym wszystkim miejsce na rodzinę. Kobieta musi liczyć się z ewentualną ciażą i później opieką nad dzieckiem... Nie chcę czekać z dzieckiem do 30- tki, ale boję się że wczesśniej dziecko bardzo popsuyje mi plany. Czy jest moźżliwość "przedłużenia" aplikacji ze względu na jakiś krótki urlop macierzyńśki? Napiszcie jak to wszystko wygląda. Pozdrawiam;*
Sama się nad tym zastanawiam. Rzeczywiście wychodzi na to, że na dzieci przyjdzie czas ok 30- tki, chociaż ja chciałabym jednak wcześniej.

Na aplikację musisz liczyć co najmniej 3,5 roku. A nawet 4, bo bronisz się zazwyczaj w czerwcu, a aplikacja zaczyna się dopiero w styczniu i trwa właśnie 3,5 roku. Napiszę jak jest na radcowskiej, bo tu się najbardziej orientuję. Obejmuje ona zajęcia teoretyczne (wykłady) i praktyki. W sumie zajmuje to ok. 2 dni w tygodniu. Oczywiście obecność obowiązkowa na wszystkim, dopuszczalna jest jest limitowana liczba nieobecności (zdaje się, że 3 dni max). W razie urodzenia dziecka można wziąć urlop (max 3 miesiące), bez żadnych kosekwencji, jeśli tylko zaliczy się egzaminy. Dłuższy urlop jest możliwy (do dwóch lat), ale wiąże się z powtarzaniem roku.
Zajęcia odbywają się blokami, czyli jak przerabiane jest prawo cywilne to wszystkie wykłady obejmują cywilne, potem jest egzamin. Potem np. karne i znów egzamin itd.

Po zakończonej aplikacji przystępuje się do egzaminu zawodowego, który jest piekielnie trudny i obecnie składa się z części pisemnej i ustnej. Część pisemna trwa 3 dni (pierwszy dzień- prawo cywilne, drugi- prawo gospodarcze, trzeci- administracyjne lub legislacja oraz projekt umowy). Podczas tej części moźna korzystać z aktów prawnych i orzecznictwa, a polega ona na tym, że trzeba np. sporządzić opinię prawną, pismo procesowe, apelację, skargę itp. na podstawie wylosowanych akt sądowych lub opracowanego stanu faktycznego. Potem jest część ustna, obejmująca wszystkie dziedziny prawa, które były przedmiotem nauczania na aplikacji. Losuje się 19 pytań i na wszystkie trzeba odpowiedzieć.

Podsumowując, trochę mnie to przeraża, ale uważam, że warto
__________________
Wątek wymiankowy- zapraszam https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=281525
Książki szukam/wymienię https://wizaz.pl/forum/showthread...21#post9464921

Edytowane przez Sunny20
Czas edycji: 2008-11-05 o 22:23
Sunny20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-06, 08:06   #55
zielonka88
Raczkowanie
 
Avatar zielonka88
 
Zarejestrowany: 2007-11
Wiadomości: 462
Dot.: A kto studiuje prawo?

Sunny20- dzięki za odpowiedź. Pisząc 2,5 rku mialam na myśli 3,5- przejęzyczenie Długa jeszcze droga przed nami Studiuje w Warszawie, powoli dojrzewam do decyzji ze z tym miastem nie chcę wiązać się na stałe- po studiach może wróce do mojego rodzinnego miasta, które choć mniejsze od warszawy, jest moim zdaniem dość perspektywistyczne Czyli pewnie na aplikacje musiałabym dojeżżaać do stolicy te 2 razy w tyg:/ Dość męczące.. Na razie mnie to wszystko przeraża. Nie wiem czy dam radę pod względem nauki i psychicznym...
Wxzoraj gadałam z moim TŻ na ten temat i widzę że on nieszczególnie ma pojęcie co i jak. Nie jest sobie w stanie tego wyobrazić Twierdzi że dzidziusia sobie tak w między czasie sprawimy;P
aha, a co jak ktoś PO aplikacji nie zda tego egzaminu końcowego? Ma jakąś poprawke?
zielonka88 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-06, 17:56   #56
Sunny20
Zadomowienie
 
Avatar Sunny20
 
Zarejestrowany: 2006-08
Lokalizacja: zmienna ;)
Wiadomości: 1 252
Dot.: A kto studiuje prawo?

Proszę bardzo

Można jeden raz zdawać ponownie, ale to już trochę lipnie wygląda. W każdym razie większość osób zdaje i przed egzaminem przysługuje ustawowo miesiąc płatnego urlopu na naukę, także nie ma się co martwić na zapas

A jeśli chodzi o zajęcia na aplikacji, to jeśli w Twoim mieście są sądy, to możesz tam odbywać praktyki po wcześniejszych ustaleniach. W Warszawie z pewnością bardzo się ucieszą z takiego rozwiązania, bo brakuje im miejsc dla praktykantów i upychają, gdzie mogą. Wtedy odpadło by Ci dojeżdźanie przynajmniej na część praktyk. Poza tym z braku miejsc i tak często praktyki odbywają się w podwarszawskich sądach.
__________________
Wątek wymiankowy- zapraszam https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=281525
Książki szukam/wymienię https://wizaz.pl/forum/showthread...21#post9464921
Sunny20 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-07, 09:45   #57
Aggie125
Zakorzenienie
 
Avatar Aggie125
 
Zarejestrowany: 2006-12
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 14 838
Wpisy w blogu: 2
GG do Aggie125
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez Eflinka Pokaż wiadomość
Wielce szanowna Pani Prawnik, "uprasza" o nie zwracanie się do niej jak pani na bazaru, a sama nawet nie potrafi jednej wypowiedzi na forum napisać z zachowaniem zasad interpunkcji. Jak Ty się dostałaś na ten doktorat? Donosiłaś promotorowi przyszłemu, że Iksiński powiedział na niego tamto, a Kowalska tamto?
Eflinko, Złośliwiec prosił wcześniej o zakończenie nic nie wnoszącej do tematu pyskówki. Nie wiem czemu wyciągnęłaś znowu temat, który już się zakończył, a uwaga na temat kablowania do promotora jest poniżej krytyki.

Jeśli prawnicy i studenci prawa uzywają w dyskusji argumentów o głupocie czy donoszeniu na kogoś, to pięknie to świadczy o przyszłych prawnikach...

Proszę o zakońćzenie tematu Natalia25 kontra reszta - jesli chcecie coś sobioe wyjasnic, to na PW, i bez osobistych wycieczek.
__________________

Wymiana -lakiery do paznokci (OPI, MySecret, LA Colors, Sinful Colors, Revlon, Essence) oraz perfumy (Voile d'Ambre YR, Cedre SL)
https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=229655
Aggie125 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-09, 18:55   #58
evitanna
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2008-07
Lokalizacja: W-wa
Wiadomości: 878
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez natalie25 Pokaż wiadomość
zatem chyle czola do warszawki ktora na reke po studiach prawniczych dostaje takie pieniazki. ja nie jestem z kosmosu, ja jestem realistka, nie znam wielu osob po prawie (zasadzie to nie znam zadnej) ktore utrzymuja sie SAME. byc moze jestem z prawniczego polswiadka. fakt ze nie mam genetycznie predyspozycji do wykonywania zawodu, ani tez wielu znajosci. coz... jak bedzie w tym roku trudno powiedziec, byc moze lepiej skoro dostalo sie 11 %,
ale majac na mysli szczegolnie zeszly rok aplikacji - jak dostalo ok 50% osob - znalezienie patrona, ktory zatrudnilby aplikanta graniczylo z CUDEM. a 500 zl to byl standard.

ale moze wypowie sie jeszcze ktos inny, bo jak zrozumialam to nie ty jestes jednak ta osoba ktorych przyklad przywolalas.

kwestia praktyk: (dla niewtajemniczonych obowiazkowe praktyki to ok 2 tyg x 2 w trakcie studiow) w odroznieniu od stalej um o prace za praktyki mozna tyle dostac gdyz nie wiaza sie one pracowawcy (adw, p pr...) ani z koniecznoscia zatrudnienia na stale, a wiec tym bardziej ze - zwiazanym z tym - obowiazkiem oplacania skladek, w dodatku praktyki przypadaja najczesciej na okres wakacji gdzie, jak to w sezonie urlopowym, dodatkowa pomoc jest mile widziana. (na praktykach mojej kolezance pani notariusz kazala chodzic do szewca ze swoimi butami, kawe parzyla notorycznie. ja mialam praktyki w sadzie, gdzie bylam protokolantka - oczywiscie za darmo -, wiec nie moge ze swojego doswiadczenia sie wypowiadac.)

mysle ze ta rozmowe mozemy kontynuowac jak skonczysz studia, jak sie dostaniesz na aplikacje i znajdziesz patrona, i stale zatrudnienie.
pozdrawiam.

ps. i prosze nie zwracac sie do mnie (takze rada na przyszlosc i takze w stosunku do innych obcych tobie ludz) slowami MOJA DROGA / tudziez kochana. tak panie na rynku mowia, sprzedajac warzywka.
Jakiś straszny obraz się jawi z Twojej opowieści. Wiesz, nie chcę nikogo urazić, ale jeśli o gród nad Wisłą to również nie kojarzę wielu osób, które zarabiają poniżej 2 000 pln, nawet w pierwszej pracy.
Skończyłam 2 lata temu studia i z tego, co kojarzę ze słyszenia, wszyscy sobie radzą, zaciągnęli kredyty na mieszkania itp
Opowieści o 500 zł pensji to albo przesada albo wykorzystywanie wynikające z braku orientacji na rynku- kasjerka w markecie obecnie zarabia netto 1 400 zł - kilka m-cy temu pracowałam z dokumentami finansowymi klienta (sklepu), więc jakim cudem prawnik ma 500 zł?? Jeżeli uważacie, że nie jesteście w stanie znaleźć pracy za więcej niż 500 zł (szukaliście??) to może zmieńcie fach? Opiekunka mojego synka zarabia 1 700 zł + wyżywienie + pokój w naszym domu + zwrot kosztów podróży w każdy weekend.
A inna sprawa, że w tym zawodzie nie ma miejsca dla przeciętniaków, ale jeśli już ktoś jest wybitny, to niebotyczne zarobki stoją otworem (15 000 - 45 000 po 4 latach pracy):
http://www.cee-legal.com/?jobs=7
evitanna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-10, 11:09   #59
karinagrycz
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2008-11
Wiadomości: 3
Dot.: A kto studiuje prawo?

Hej mam pytnie czyli tylko wos i historia?
jak na razie kończe gomnazjum i zastanawiem sie właśnie do jakiej szkoły a dokładniej o jakim profilu iść....tylko u mnie w mieście jak przegladalam oferty szkół jest tylko z rozszeżoną historią a o wosie nic nie wspominają
karinagrycz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2008-11-10, 11:14   #60
Marwari
Zakorzenienie
 
Avatar Marwari
 
Zarejestrowany: 2005-10
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 19 159
GG do Marwari
Dot.: A kto studiuje prawo?

Cytat:
Napisane przez karinagrycz Pokaż wiadomość
Hej mam pytnie czyli tylko wos i historia?
jak na razie kończe gomnazjum i zastanawiem sie właśnie do jakiej szkoły a dokładniej o jakim profilu iść....tylko u mnie w mieście jak przegladalam oferty szkół jest tylko z rozszeżoną historią a o wosie nic nie wspominają
tego Ci nikt nie powie
musisz pochodzić po stronach uczelni i popatrzeć na wymagania
ale histoia na pewno, wos raczej też, przy niektórych się przewija język polski, no i zawsze jeszcze jakiś język obcy
__________________
"Przeznaczenie rozdaje karty. A my tylko gramy." Artur Schopenhauer


[SIGPIC][/SIGPIC]
Marwari jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
matura 2017, prawo, studia, uskw

Nowe wątki na forum Studia


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-06-28 01:23:03


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 09:49.