Chora na jaskrę i załamana - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Zdrowie i Medycyna > Zdrowie ogólnie

Notka

Zdrowie ogólnie Porady i dyskusje na tematy związane z profilaktyką, rozpoznawaniem, przebiegiem i leczeniem chorób człowieka. Pamiętaj: porada uzyskana na forum nie zastępuje wizyty u lekarza i ma jedynie funkcję informacyjną!

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2017-08-28, 16:43   #1
Britaa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2017-08
Wiadomości: 3

Chora na jaskrę i załamana


Witam, mam jedynie 20 lat i podejrzenie jaskry od 15 roku życia. Na początku pani "dla dorosłych" wykryła u mnie niepokojącą wnękę w jednym oku. Skierowała mnie do Centrum Zdrowia dziecka i tam właśnie byłam pod kontrolą do 18-stki. Następnie znowu wróciłam do tej pierwszej okulistki dla dorosłych, która powiedziała, że będę musiała kontrolować oczy do końca życia. Tak co roku (wcześniej miałam wizyty co 6 msc około)
Niby od początku było mówione, że "taka uroda" ale w to nie chce mi się wierzyć, bo mój dziadek jest chory na to 20 albo 30 lat (nie wiem do końca), więc ryzyko i tak duże.
Ciśnienie w oku od zawsze miałam prawidłowe, pole widzenia raczej było okej, moja krótkowzroczność wynosi -1,25. Nie mam objawów, ale oczywiście to nic nie znaczy.

Boję się, że za 10 lat to będę widzieć jak przez lornetkę, o ile w ogole.. czuję się osamotniona, smutna. Życie traci sens w takim stanie.

Wizytę po roku mam niedługo. Chyba już wolę by mi dałą potwierdzenie, że to to paskudztwo, żeby zacząć coś przyjmować.
Britaa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-29, 12:52   #2
MessAround
Raczkowanie
 
Avatar MessAround
 
Zarejestrowany: 2017-05
Wiadomości: 299
Dot.: Chora na jaskrę i załamana

Nie panikuj na zapas ;-)
MessAround jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2017-08-31, 16:23   #3
kasiab777
Rozeznanie
 
Zarejestrowany: 2013-05
Wiadomości: 506
Dot.: Chora na jaskrę i załamana

Cytat:
Napisane przez Britaa Pokaż wiadomość
Witam, mam jedynie 20 lat i podejrzenie jaskry od 15 roku życia. Na początku pani "dla dorosłych" wykryła u mnie niepokojącą wnękę w jednym oku. Skierowała mnie do Centrum Zdrowia dziecka i tam właśnie byłam pod kontrolą do 18-stki. Następnie znowu wróciłam do tej pierwszej okulistki dla dorosłych, która powiedziała, że będę musiała kontrolować oczy do końca życia. Tak co roku (wcześniej miałam wizyty co 6 msc około)
Niby od początku było mówione, że "taka uroda" ale w to nie chce mi się wierzyć, bo mój dziadek jest chory na to 20 albo 30 lat (nie wiem do końca), więc ryzyko i tak duże.
Ciśnienie w oku od zawsze miałam prawidłowe, pole widzenia raczej było okej, moja krótkowzroczność wynosi -1,25. Nie mam objawów, ale oczywiście to nic nie znaczy.

Boję się, że za 10 lat to będę widzieć jak przez lornetkę, o ile w ogole.. czuję się osamotniona, smutna. Życie traci sens w takim stanie.

Wizytę po roku mam niedługo. Chyba już wolę by mi dałą potwierdzenie, że to to paskudztwo, żeby zacząć coś przyjmować.
Tydzien temu widzialam w tv ze weszlo na rynek nowe lekarstwo na jaskre. Na dodatek takie ktore ma minimalne skutki uboczne. Nie pamietam nazwy ale okulista powinien wiedziec.
kasiab777 jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
choroba, genetyka, jaskra, smutek

Nowe wątki na forum Zdrowie ogólnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2017-08-31 17:23:00


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 15:43.