Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-05-29, 13:23   #1
anonim2133
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 6

Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie


Witam,
Jestem w związku od 2,5 roku, jest to mój pierwszy poważny chłopak, dorastaliśmy i wszystko robiliśmy razem, przed związkiem również długo się przyjaźniliśmy i teraz nie wyobrażam sobie, że mielibyśmy rozstać się na dobre. Mam 19 lat i jestem na pierwszym roku studiów, na które wyprowadziłam się do innego miasta. W zeszłym roku był temat wspólnego mieszkania, wtedy tego chciałam, ponieważ między nami bardzo dobrze się układało, jednak moi rodzice nie wyrazili zgody, więc wynajęłam mieszkanie z koleżankami ze studiów. W tym roku z rodzicami nie byłoby problemu, wiem, że jakbym chciała, to by się zgodzili. Problem jest w tym, że od kiedy wyjechałam, przestało nam się układać, zaczęły się kłótnie i zaczęliśmy się od siebie oddalać. Kiedy w marcu zamknęli uczelnie i wróciłam do rodzinnego miasta, miałam nadzieje, że naprawimy relacje z chłopakiem, ponieważ jesteśmy blisko i mogliśmy spędzać czas jak kiedyś. Natomiast on zaczął temat wspólnego mieszkania. W tym momencie nie byłam już tego taka pewna jak rok wcześniej, ponieważ nasze relacje się pogorszyły i miałam wątpliwości czy to dobry pomysł. On zamiast dać mi czas i podchodzić do tego na spokojnie, próbował to na mnie wymusić. Zaczął przypierać mnie do muru, oskarżać, że nie traktuje poważnie tego związku, skoro nie planuje z nim przyszłości. Zamiast naprawiać to co między nami było, jeszcze bardziej zaczęliśmy się oddalać przez kolejne kłótnie. Im bardziej on napierał, tym bardziej ja byłam zniechęcona. On chce w tym roku w końcu wyprowadzić się z miasta rodzinnego i myslałam, że planuje studia i pracę w tym samym mieście, do którego ja się przeprowadziłam (tak robi wiekszość mlodych ludzi z mojego miasta, ponieważ to najblizsze duze miasto). Jednak on twierdzi, że jego jedynym planem tam jestem ja i nie bedzie specjalnie szukał tam pracy i mieszkania, tylko po to żeby być blisko mnie, podczas gdy ja będe mieszkać z koleżankami. Jednak ja w tym wieku, a może raczej bardziej chodzi o to jak wygląda teraz nasza relacja, nie uważam żeby był to dobry pomysł, bo dopóki nie naprawimy naszej relacji, myśle że kłótnie ciągle by były. On mówi że zamiast lecieć za mną do tego miasta woli pojechać pracować za granicę, gdzie zarobki są większe i nauczy się biegle języka. Też uważam, że byłaby to dla niego lepsza opcja, jednak on uważa że związek na taką odległość nie ma sensu i że pewnie zerwę z nim tak szybko jak znów wrócę na studia. W zeszłym tygodniu rozstaliśmy się z tego powodu, ale ja nie potrafię sobie z tym poradzić. Wciąż bardzo mi na nim zależy i stoję w konflikcie, czy powinnam postąpić tak, jak wydawało mi się, że będzie lepiej i go stracić. Teraz mam już mętlik w głowie i zastanawiam się czy podjęłam dobrą decyzję. Wiem, że nie powinnam postępować wbrew sobie, jednak kiedyś tego chciałam..
anonim2133 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 13:59   #2
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 11 223
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Ta relacja nie rokuje nie wiem po co przezywasz ze sie obrazil skoro tak naprawde nie chcesz z nim byc
Zakoncz ta farse niech szuka kogos innego bo z was nic nie bedzie
Ty go nie chcesz a martwisz sie ze on chce zerwac? Dziwne problemy

Edytowane przez xfrida
Czas edycji: 2020-05-29 o 14:42
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 14:16   #3
Midziak
Raczkowanie
 
Avatar Midziak
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 352
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Masz 19 lat, tak? To taka rada od starszej stażem: przyzwyczaj sie, że nie istnieje cos takiego jak "nie wyobrażam sobie, że mielibysmy sie rozstac na dobre", chyba każda przechodzi ten dziwny etap wiary w takie sformulowanie
Midziak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 14:57   #4
Schelby
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 5
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Midziak Pokaż wiadomość
Masz 19 lat, tak? To taka rada od starszej stażem: przyzwyczaj sie, że nie istnieje cos takiego jak "nie wyobrażam sobie, że mielibysmy sie rozstac na dobre", chyba każda przechodzi ten dziwny etap wiary w takie sformulowanie
Znam osobe, ktora ma 34 lata i wlasnie wychodzi z takiego zalozenia, ze milosc na zawsze, czy druga osoba czuje sie z nim dobrze, czy zle nie wazne - trzeba byc na sile, pomimo bycia nieszczesliwym. Jak to mozna sie rozstac? Przeciez tylko slabi ludzie sie rozchodza, bo nie pracuja nad "problemami".
Schelby jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 15:09   #5
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 16 265
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

A daj sobie z nim spokój. Postąpisz wbrew sobie, by zadowolić chłopaka? Plany na najbliższą przyszłość macie rozbieżne i cokolwiek zrobicie, to i tak któreś będzie musiało ustąpić drugiemu. To znaczy ty chłopakowi, bo z twoim zdaniem on się specjalnie nie liczy, prawda?
I am Rock jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 15:57   #6
Rena
Zakorzenienie
 
Avatar Rena
 
Zarejestrowany: 2004-07
Lokalizacja: Paris
Wiadomości: 25 252
Wpisy w blogu: 6
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

To czym obecnie zajmuje sie ten facet? Tez ma 19 lat i mieszka z rodzicami?
Rena jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 16:12   #7
anonim2133
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 6
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Rena Pokaż wiadomość
To czym obecnie zajmuje sie ten facet? Tez ma 19 lat i mieszka z rodzicami?
Jest rok starszy ode mnie no i mieszka z rodzicami i pracuje, ale nie jest to jakaś stała, dobrze prosperująca praca.
anonim2133 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 16:13   #8
linaya
astro-loszka
 
Avatar linaya
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 002
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Rena Pokaż wiadomość
To czym obecnie zajmuje sie ten facet? Tez ma 19 lat i mieszka z rodzicami?

Właśnie? Nie uczy się, nie studiuje, nie pracuje?

Jeśli tak, nie świadczy to o nim dobrze.


Dobrze zrobiłaś, pozwalając mu odejść. Od dawna czułaś, że między Wami nie jest tak, jak być powinno.

Nie ma nic złego w tym, że para chce ze sobą zamieszkać. W dzisiejszych czasach to naturalna kolej rzeczy, kolejny etap związku. Ale po pierwsze - Ty przestałaś być przekonana do tego chłopaka, a po drugie, on chyba nie miała za bardzo pomysłu na życie, poza zamieszkaniem z Tobą.

Dobrze, że się rozstaliście. Nie żałuj tego związku. Jesteś młoda, jeszcze spotkasz kogoś, z kim będziesz chciała dzielić życie.
__________________
Kpię i o drogę nie pytam.
linaya jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 17:17   #9
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 980
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Ja mu się nie dziwię. Jesteście w związku 2,5 roku wcześniej byliście przyjaciółmi. Nie znacie się ''tydzień''.
Chcieliście razem zamieszkać. No ale mama z tatą powiedzieli nie. Pojawił się kryzys powodowany przez jakieś wczesniejsze kłótnie a ty szybciutko olałaś plany mieszkaniowe i zostawiasz go w sumie na lodzie. Fajny patent na problemy w związku, zamrażarka. Niby w czym wadzi wspólne mieszkanie, można się wyprowadzić. Kolejne kłótnie te od marca zawdzięczacie już w sumie temu tematowi ale nie tylko temu że on wymusza ale również twojemu olaniu wspólnych mieszkaniowych planów. Także moim zdaniem podziękuj również sobie. Do października jeszcze pół roku i dramat ze strony was obojga był zbędny ale koniec końców serio on ma jechać do miasta z twojego powodu po to abyś ty mieszkała z koleżankami.

---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------

Cytat:
Napisane przez linaya Pokaż wiadomość
Właśnie? Nie uczy się, nie studiuje, nie pracuje?

Jeśli tak, nie świadczy to o nim dobrze.


Dobrze zrobiłaś, pozwalając mu odejść. Od dawna czułaś, że między Wami nie jest tak, jak być powinno.

Nie ma nic złego w tym, że para chce ze sobą zamieszkać. W dzisiejszych czasach to naturalna kolej rzeczy, kolejny etap związku. Ale po pierwsze - Ty przestałaś być przekonana do tego chłopaka, a po drugie, on chyba nie miała za bardzo pomysłu na życie, poza zamieszkaniem z Tobą.

Dobrze, że się rozstaliście. Nie żałuj tego związku. Jesteś młoda, jeszcze spotkasz kogoś, z kim będziesz chciała dzielić życie.
Równie dobrze fatalnie świadczy o autorce że nie zamieszkała z nim razem pół roku temu bo taciu z mamcią nie pozwolili (jak to uwielbia podkreślać wizaż - helou, dorosłej dziewczynie), teraz już mogą, to laska woli stworzyć dystans by rozwiązać problemy. Dystansem. Cóż przynajmniej mają o co się kłócić skoro od 2 miesięcy zamiast skupić się na związku i rozwiązać problem pani woli żreć się o to równie zapalczywie jak pan, że za pół roku (konkretnie od marca do października jest 8 miesięcy...) nie zamieszka z facetem bo ''nagrabił'' sobie. I to jest powód. Strasznie nieustępliwa osoba z ciebie wychodzi ?

Głupi jest że się z tobą kłóci i wymusza, jakby mial więcej godności to by się ciebie nie prosił i robił to co dla niego dobre.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-05-29 o 17:22
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 17:18   #10
Mad_Max
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 323
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Gdybym miał 20 lat, też zostawiłbym dziewczynę, która nie chce ze mną zamieszkać, bo jej rodzice nie pozwalają.
Aż dziwne, że czekał z tym rok.
Mad_Max jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 17:21   #11
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 980
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Mad_Max Pokaż wiadomość
Gdybym miał 20 lat, też zostawiłbym dziewczynę, która nie chce ze mną zamieszkać, bo jej rodzice nie pozwalają.
Aż dziwne, że czekał z tym rok.
dokładnie.
Pomijając ironię poczekał i spoko ale teraz kiedy mogą ona stwierdza że nie bo nie zasłużył sobie. "Problemy mają więc ona je z chęcią rozwiąże dzieląc chatę z kumpelami". Może zda test białej rękawiczki od następnego roku będzie godzien. No to sorry.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-05-29 o 17:24
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 17:41   #12
anonim2133
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 6
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
dokładnie.
Pomijając ironię poczekał i spoko ale teraz kiedy mogą ona stwierdza że nie bo nie zasłużył sobie. "Problemy mają więc ona je z chęcią rozwiąże dzieląc chatę z kumpelami". Może zda test białej rękawiczki od następnego roku będzie godzien. No to sorry.
No właśnie do października jeszcze dużo czasu i zamiast skupić się na naprawieniu najpierw relacji, cały czas przeznaczony jest na kłótnie na jeden i ten sam temat. Ja nie mówię, że na początku już całkowicie zrezygnowałam z tych planów, ale nie uważam że powinien mnie przypierać od razu do muru, powinniśmy na spokojnie o tym rozmawiać, realnie zacząć rozmawiać o jego pracy tam, z czego będzie się utrzymywał itp. Przestałam czuć się pewnie w tej relacji, bo do tego doszły takie toksyczne zachowania jak to, że stawił mi ultimatum albo on albo znajoma (nie chodzi o kogoś z kim miałabym mieszkać, po prostu taka z która spotkam się raz na dwa tygodnie, podczas gdy on ma normalny kontakt ze swoimi znajomymi, widzi się z nimi praktycznie codziennie i nie zabraniam mu niczego). Nie dziwcie się, że zaczęłam mieć wątpliwości, nigdy wcześniej nie zachowywał się tak jak teraz.

---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------

Cytat:
Napisane przez Mad_Max Pokaż wiadomość
Gdybym miał 20 lat, też zostawiłbym dziewczynę, która nie chce ze mną zamieszkać, bo jej rodzice nie pozwalają.
Aż dziwne, że czekał z tym rok.
Jestem na trudnych studiach dziennych, siedziałam na uczelni codziennie praktycznie od 8 do 20 plus mnóstwo nauki, więc nie dałabym rady utrzymać się bez żadnej pomocy rodziców,a takie postawili warunki.
anonim2133 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 17:44   #13
anonim2133
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 6
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Ja mu się nie dziwię. Jesteście w związku 2,5 roku wcześniej byliście przyjaciółmi. Nie znacie się ''tydzień''.
Chcieliście razem zamieszkać. No ale mama z tatą powiedzieli nie. Pojawił się kryzys powodowany przez jakieś wczesniejsze kłótnie a ty szybciutko olałaś plany mieszkaniowe i zostawiasz go w sumie na lodzie. Fajny patent na problemy w związku, zamrażarka. Niby w czym wadzi wspólne mieszkanie, można się wyprowadzić. Kolejne kłótnie te od marca zawdzięczacie już w sumie temu tematowi ale nie tylko temu że on wymusza ale również twojemu olaniu wspólnych mieszkaniowych planów. Także moim zdaniem podziękuj również sobie. Do października jeszcze pół roku i dramat ze strony was obojga był zbędny ale koniec końców serio on ma jechać do miasta z twojego powodu po to abyś ty mieszkała z koleżankami.

---------- Dopisano o 18:17 ---------- Poprzedni post napisano o 18:15 ----------


Równie dobrze fatalnie świadczy o autorce że nie zamieszkała z nim razem pół roku temu bo taciu z mamcią nie pozwolili (jak to uwielbia podkreślać wizaż - helou, dorosłej dziewczynie), teraz już mogą, to laska woli stworzyć dystans by rozwiązać problemy. Dystansem. Cóż przynajmniej mają o co się kłócić skoro od 2 miesięcy zamiast skupić się na związku i rozwiązać problem pani woli żreć się o to równie zapalczywie jak pan, że za pół roku (konkretnie od marca do października jest 8 miesięcy...) nie zamieszka z facetem bo ''nagrabił'' sobie. I to jest powód. Strasznie nieustępliwa osoba z ciebie wychodzi ?

Głupi jest że się z tobą kłóci i wymusza, jakby mial więcej godności to by się ciebie nie prosił i robił to co dla niego dobre.

Przyznałam mu rację, że jakbym była jedynym powodem, aby tam zamieszkał to aż sama bym się dziwnie czuła i nie chcę żeby jechał tam specjalnie, abym ja mieszkała z kolezankami. Tak jak napisałam, myslalam że ma po prostu plany co do tego miasta, bo kiedyś mowil, że wyjezdza tak czy siak mieszkac tam z kuzynem i mysli o studiach. I tak jak napisała osoba wyżej, nie ma żadnego innego określonego planu na życie, niż mieszkanie ze mną, ambicji co do pracy czy nauki.

Edytowane przez anonim2133
Czas edycji: 2020-05-29 o 17:53
anonim2133 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 17:56   #14
Mad_Max
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 323
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez anonim2133 Pokaż wiadomość
. Tak jak napisałam, myslalam że ma po prostu plany co do tego miasta, bo kiedyś mowil, że wyjezdza tak czy siak mieszkac tam z kuzynem i mysli o studiach. I tak jak napisała osoba wyżej, nie ma żadnego innego określonego planu na życie, niż mieszkanie ze mną, ambicji co do pracy czy nauki.
Przecież sama pisałaś wyżej, że jego jedynym planem jesteś Ty. Od Ciebie uzależnia co i gdzie będzie robił. On chyba traktuje relację z Tobą poważniej niż Ty i stąd problem.
Skoro nie chcesz z nim mieszkać, to powinnaś dać mu spokój.
Mad_Max jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 17:59   #15
anonim2133
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 6
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Mad_Max Pokaż wiadomość
Przecież sama pisałaś wyżej, że jego jedynym planem jesteś Ty. Od Ciebie uzależnia co i gdzie będzie robił. On chyba traktuje relację z Tobą poważniej niż Ty i stąd problem.
Skoro nie chcesz z nim mieszkać, to powinnaś dać mu spokój.

No rozumiem, dla sprostowania: o planach z kuzynem mówił kilka miesięcy temu. A od marca jego wersją jest, że chodzi tylko i wyłącznie o mnie.
anonim2133 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 18:09   #16
Mad_Max
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2015-06
Wiadomości: 1 323
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez anonim2133 Pokaż wiadomość
No rozumiem, dla sprostowania: o planach z kuzynem mówił kilka miesięcy temu. A od marca jego wersją jest, że chodzi tylko i wyłącznie o mnie.
No i? Widocznie kuzyn jest opcją "awaryjną", ale na pierwszym miejscu jesteś Ty.
Jeśli Twoje studia mają Ci zajmować całe dnie do 20:00, to po co Ci facet? Nawet nie znajdziesz na niego sił, nie mówiąc już o czasie. Gdybyście mieszkali razem, mogłoby to mieć sens, ale w przeciwnym razie, to jest wzajemne bycie kulą u nogi.
Mad_Max jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 18:50   #17
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 980
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez anonim2133 Pokaż wiadomość
Przyznałam mu rację, że jakbym była jedynym powodem, aby tam zamieszkał to aż sama bym się dziwnie czuła i nie chcę żeby jechał tam specjalnie, abym ja mieszkała z kolezankami. Tak jak napisałam, myslalam że ma po prostu plany co do tego miasta, bo kiedyś mowil, że wyjezdza tak czy siak mieszkac tam z kuzynem i mysli o studiach. I tak jak napisała osoba wyżej, nie ma żadnego innego określonego planu na życie, niż mieszkanie ze mną, ambicji co do pracy czy nauki.
Mówisz o gościu który od 2,5 roku jest twoim facetem a wczesniej był friendem. To nie jest ktoś obcy abyś go nie znała. W sumie to go chyba faktycznie słabo znasz bo coś gdzieś rzucił że z kuzynem i studia może. Jakieś przygotowania do rekrutacji ? Konkret?

I jakie może mieć plany jesli nie ma parcia żeby studiować. Pójście do pracy. To może w każdym mieście w Polsce czy na świecie. Serio to takie zdziwko że skoro gdzieś studiujesz przez nabliższych 3 czy 5 lat planował więc twoje studenckie miasto ? Nie wymyślaj że byś się dziwnie czuła bo normą raczej jest że woli się studiować czy pracowac w tym samym miescie co partner; i jedyne co go mogło motywować do wyboru innego studenckiego miasta to konkretny kierunek na konkretnej uczelni. No ale skoro Ty o własnym facecie oraz przyjacielu z którym dorastaliście razem wiesz w temacie studiowania np. właściwie tyle że parę miesięcy coś powiedział to tym bardziej się nie dziwię że się wkurza i odbiera to jako że masz go gdzieś.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-05-29 o 18:55
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 19:02   #18
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 980
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Mad_Max Pokaż wiadomość
Przecież sama pisałaś wyżej, że jego jedynym planem jesteś Ty. Od Ciebie uzależnia co i gdzie będzie robił. On chyba traktuje relację z Tobą poważniej niż Ty i stąd problem.
Skoro nie chcesz z nim mieszkać, to powinnaś dać mu spokój.
No to na pewno bo dla mnie jak jest problem to właśnie raczej dązy się do tego by zamieszkać (skoro taki był pierwotny zamiar) i przetestować ten związek w całej krasie czy się dogadują czy nie i chcą ze sobą być, a nie och wiesz problemik to nie mieszkajmy razem kolejny rok a ja sobie pomieszkam z koleżankami. Masakra jakaś.

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------

Cytat:
Napisane przez anonim2133 Pokaż wiadomość
No właśnie do października jeszcze dużo czasu i zamiast skupić się na naprawieniu najpierw relacji, cały czas przeznaczony jest na kłótnie na jeden i ten sam temat. Ja nie mówię, że na początku już całkowicie zrezygnowałam z tych planów, ale nie uważam że powinien mnie przypierać od razu do muru, powinniśmy na spokojnie o tym rozmawiać, realnie zacząć rozmawiać o jego pracy tam, z czego będzie się utrzymywał itp. Przestałam czuć się pewnie w tej relacji, bo do tego doszły takie toksyczne zachowania jak to, że stawił mi ultimatum albo on albo znajoma (nie chodzi o kogoś z kim miałabym mieszkać, po prostu taka z która spotkam się raz na dwa tygodnie, podczas gdy on ma normalny kontakt ze swoimi znajomymi, widzi się z nimi praktycznie codziennie i nie zabraniam mu niczego). Nie dziwcie się, że zaczęłam mieć wątpliwości, nigdy wcześniej nie zachowywał się tak jak teraz.

---------- Dopisano o 17:41 ---------- Poprzedni post napisano o 17:39 ----------



Jestem na trudnych studiach dziennych, siedziałam na uczelni codziennie praktycznie od 8 do 20 plus mnóstwo nauki, więc nie dałabym rady utrzymać się bez żadnej pomocy rodziców,a takie postawili warunki.
Nie dziwię się twoim wątpliwościom ale nie zwalaj winy na złą jakość związku w realizacji pomysłu wspólnego zamieszkania bo problem jednak jest poważniejszy i twój upór by się nie zgodzić bo masz swoje widzimisię to taki sam upór jak jego by mieszkać razem.



Co do 2 dałaś się rodzicom załatwić jak dziecko, zawsze możesz jako dorosła osoba zdecydować w obliczu szantażu że w takim razie odpuszczasz studia albo postarać się o alimenty bo obowiązkiem rodzica jest pomóc ci na studiach.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 19:33   #19
anonim2133
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 6
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
No to na pewno bo dla mnie jak jest problem to właśnie raczej dązy się do tego by zamieszkać (skoro taki był pierwotny zamiar) i przetestować ten związek w całej krasie czy się dogadują czy nie i chcą ze sobą być, a nie och wiesz problemik to nie mieszkajmy razem kolejny rok a ja sobie pomieszkam z koleżankami. Masakra jakaś.

---------- Dopisano o 20:02 ---------- Poprzedni post napisano o 19:57 ----------


Nie dziwię się twoim wątpliwościom ale nie zwalaj winy na złą jakość związku w realizacji pomysłu wspólnego zamieszkania bo problem jednak jest poważniejszy i twój upór by się nie zgodzić bo masz swoje widzimisię to taki sam upór jak jego by mieszkać razem.



Co do 2 dałaś się rodzicom załatwić jak dziecko, zawsze możesz jako dorosła osoba zdecydować w obliczu szantażu że w takim razie odpuszczasz studia albo postarać się o alimenty bo obowiązkiem rodzica jest pomóc ci na studiach.

No żałuje właśnie, że nie dopięłam swego w zeszłym roku, teraz nie byłoby tego problemu, bo wtedy moje wątpliwości były bardzo małe, a w tym momencie już by była inna sytuacja, bo przekonalibyśmy się jak to jest mieszkać razem.
anonim2133 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 19:47   #20
White_Dove
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-04
Wiadomości: 4 404
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

A ja tam jestem zdania że skoro oboje nie pracowali to bez sensu było mieszkać razem. Żeby rodzice ich utrzymywali i tak? Z kumpelami to np 4 wynajmują mieszkanie i łatwiej opłacić czynsz.
Zamieszkaliby razem i facet miałby kucharkę i sprzątaczkę.....takie historie są znane.. 20 latek to ma z reguły siano w głowie.
Czasem mieszkanie razem nie wynika z tego że ktos myśli poważniej po prostu nie ma innej w okolicy, taniej mieszkać we dwójkę i wygodniej. Zawsze można się wyprowadzić. Mozna mieszkać razem i żyć jak współlokatorzy i nic z tego nie wynika.

Edytowane przez White_Dove
Czas edycji: 2020-05-29 o 19:51
White_Dove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 19:51   #21
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 980
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

To czy facet miałby kucharkę i sprzątaczkę to już byłby wybór autorki czy dałaby się wpędzić w taki kierat, poza tym nie powinien być na jej utrzymaniu tylko rodziców lub pracować. Mogliby też wynająć mieszkanie jako para z kims jeszcze, niekoniecznie samodzielnie.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-29, 22:00   #22
linaya
astro-loszka
 
Avatar linaya
 
Zarejestrowany: 2008-02
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 5 002
Dot.: Chłopak chce ze mną zerwać, bo nie jestem gotowa na mieszkanie

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Równie dobrze fatalnie świadczy o autorce że nie zamieszkała z nim razem pół roku temu bo taciu z mamcią nie pozwolili (jak to uwielbia podkreślać wizaż - helou, dorosłej dziewczynie), teraz już mogą, to laska woli stworzyć dystans by rozwiązać problemy. Dystansem. Cóż przynajmniej mają o co się kłócić skoro od 2 miesięcy zamiast skupić się na związku i rozwiązać problem pani woli żreć się o to równie zapalczywie jak pan, że za pół roku (konkretnie od marca do października jest 8 miesięcy...) nie zamieszka z facetem bo ''nagrabił'' sobie. I to jest powód. Strasznie nieustępliwa osoba z ciebie wychodzi ?

Głupi jest że się z tobą kłóci i wymusza, jakby mial więcej godności to by się ciebie nie prosił i robił to co dla niego dobre.

I co, mieli bawić się w dom? Mieszkać, ale za pieniądze rodziców? Autorka pracuje dziennie, nie stać ją na samodzielne zamieszkanie, bez wsparcia rodziców, a jej chłopak pracuje, ale dorywczo. Jakoś nie widzę pozytywnego końca tej historii.
Owszem, kilka moich znajomych par rozpadło się, gdy stanęli przed wyborem: jedno pragnie wspólnego zamieszkania, drugie uważa, że to za wcześnie/ma obiekcje/być może wcale nie widziało przyszłości z tą właśnie osobą. Ale to byli ludzie 25-35 letni. Po studiach, na posadzie, więc spokojnie byłoby ich stać na zamieszkanie razem bez supportu rodziców. Częściej te pary się rozpadały, gdy inicjatorem wspólnego zamieszkania był facet, a oponentem - kobieta. I niemal od razu ci faceci wchodzili w nowe związki, z szybkim zamieszkaniem/ew. ślubem/założeniem rodziny.

---------- Dopisano o 23:00 ---------- Poprzedni post napisano o 22:58 ----------

Cytat:
Napisane przez anonim2133 Pokaż wiadomość
Przestałam czuć się pewnie w tej relacji, bo do tego doszły takie toksyczne zachowania jak to, że stawił mi ultimatum albo on albo znajoma (nie chodzi o kogoś z kim miałabym mieszkać, po prostu taka z która spotkam się raz na dwa tygodnie, podczas gdy on ma normalny kontakt ze swoimi znajomymi, widzi się z nimi praktycznie codziennie i nie zabraniam mu niczego). Nie dziwcie się, że zaczęłam mieć wątpliwości, nigdy wcześniej nie zachowywał się tak jak teraz.


I wg mnie to jest sedno sprawy. Miałaś wątpliwości do tego związku w ogóle, a nie tyle do samej kwestii zamieszkania rasem. tego się trzymaj. Nie żałuj.
__________________
Kpię i o drogę nie pytam.
linaya jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-05-29 23:00:49


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 16:29.