Byłem szkolnym prześladowcą - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-05-30, 11:49   #301
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Nie jest dlatego również stwierdzam że i ten wątek przykładem idealnych zachowan nie tylko ze strony galavant nie jest.
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 11:50   #302
Trzepotka
Uskrzydlona wieszczka
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 16 433
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Insynuujesz coś czego ktoś nie mówi. To jest naprawdę żałosne taka forma manipulacji.
Pogrubiłam odpowiednie fragmenty wyżej i do nich się odniosłam. To co innego miałaś na myśli jeśli w czymś się mylę? Wyjaśnij proszę.
Moim zdaniem napisałaś dość jasno, że fizyczna przemoc (kopanie) jest większym okrucieństwem od szydzenia, przed którą trudniej się bronić, przyrównując szkolną sytuację do zamęczania zwierząt.
__________________
Czas leczy rany pozostawiając blizny.

mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 16 433 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Trzepotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 11:57   #303
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Trzepotka Pokaż wiadomość
Pogrubiłam odpowiednie fragmenty wyżej i do nich się odniosłam. To co innego miałaś na myśli jeśli w czymś się mylę? Wyjaśnij proszę.
Moim zdaniem napisałaś dość jasno, że fizyczna przemoc (kopanie) jest większym okrucieństwem od szydzenia, przed którą trudniej się bronić, przyrównując szkolną sytuację do zamęczania zwierząt.
Słowa rania ale to aż słowa i tylko słowa. Szydera ma to do siebie że możesz komuś powiedzieć co usłyszałeś i ktoś może ci wytłumaczyć że szykanujący tzw. w dupie był i gówno widział. Nie ma racji. Może ci być przykro ale nie znaczy że ktoś kto cię obraził ma jakąkolwiek słuszność. A jeśli ma słusznośc to można spróbowac rozwiązać problem o którym mowa. Skopanie kogoś to już uszkodzenie czyjejś cielesności i chociaż siniaki się goją, czy nawet złamanie, to nijak się to ma do kręcenia sobie z ciebie beki.

Zresztą subtelne formy przemocy są w społeczeństwie wręcz akceptowane, nie zauważyłaś ? O kimś kto jest złosliwy mówi się wręcz że jest błyskotliwy czy inteligentny, prawda? Nie wiem czy chciałabys aby kolezanka w żartach coś ci wytykała. A przecież obraź się i od razu, że brak ci dystansu, czyż nie?
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 12:15   #304
bronchipret
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 76
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Ja w gimnazjum byłam prześladowana przez chłopaków i niektóre dziewczyny. Nigdy się nie cięłam, ale miałam czarne myśli, było mi przykro, nawet rodzice mnie nie rozumieli. W liceum podobnie, ale na mniejszą skalę. Cieszę się, że ta dziewczyna ułożyła sobie życie, ma pracę, miłość. Tamte czasy są dla mnie ponurym wspomnieniem, ale nie rozkminiam tego. Aczkolwiek nadal jestem nieśmiała jak wtedy
Jeśli chcesz się pozbyć wyrzutów sumienia, może napisz do tej dziewczyny, spotkaj się i powiedz co masz do powiedzenia. Myślę, że Ci ulży.
bronchipret jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 12:29   #305
natalia_t
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 4 259
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Nie byłam w szkole lubiana i jak czytam ten wątek to przewraca mi się wszystko w środku.


Przez to, że w szkole mnie raczej nie lubili, zawsze miałam poczucie, że jestem dziwna, inna, niewarta uwagi. To, że czasami nauczyciele kazali komuś coś ze mną zrobić i ten ktoś robił to z łaski, nie poprawiało mojego samopoczucia. To, że rodzina powtarzała, że to nie moja wina, że wszystko ze mną ok, niczego nie zmieniało. To, że miałam świadomość, że mam zainteresowania kompletnie odmienne od zainteresowań większości nastolatek i że jestem dla nich okropnie nudną osobą, też nie poprawiało mi nastroju. Widziałam jak inni dobrze się bawią w szkole, a na mnie reagowali jak na Bukę - chłodem, niechęcią, czasami agresją. A ja tak bardzo chciałam być akceptowana, mieć przyjaciół, bawić się i śmiać w szkole tak jak inni, a nie mogłam, bo nikt nie chciał się ze mną bawić ani pracować. Byłam łatwym celem do wyżycia się za zło całego świata. Spotkało mnie tylko kilka, ale dość poważnych, przykrych sytuacji, które pamiętam do dziś i które zostawiły rysę na pewności siebie, mimo że sprawcy zostali ukarani. Jednak co mi po tej karze, skoro wcześniej zostałam upokorzona na oczach wielu ludzi.

Teraz po czasie rozumiem, że tam tak naprawdę nie było niczyjej winy. Ani mojej, że nie potrafiłam bawić się i interesować się rzeczami, którymi "jarały" się ówczesne dzieci i nastolatki, ani ludzi którzy mnie nie lubili, skoro nie mieli o czym ze mną gadać. I co zrobić w takiej sytuacji? Co z tego, że dowie się nauczyciel, dyrekcja, kuratorium, prezydent? Nie zmusisz nikogo, żeby kogoś lubił ani nie ukarzesz kogoś za to, że nie chce się z kimś kolegować, tak samo nie sprawisz, że ktoś nieszczęśliwy przez to, że jest nielubiany i samotny, stanie się szczęśliwy gdy wciąż będzie nielubiany i samotny. Próby dopasowania się do innych były w moim wykonaniu bardzo komiczne i kompromitujące, co tylko pogarszało sprawę. Sytuacje, gdy zostałam publicznie poniżona, teoretycznie zostały rozwiązane - były kary, przeprosiny, no ale co z tego, no co?! Teraz rozumiem już co i dlaczego, ale czasu nie cofnę, skutków tamtego stresu się nie pozbędę.

Teraz jestem już jakby inną osobą, jednak pewne sytuacje zostają w środku już na zawsze i odzywają się w najmniej odpowiednim momencie.

Szczerze mówiąc chciałabym się dowiedzieć, czy sprawcom moich łez, bólów brzucha, nieprzespanych nocy, ciąży sumienie. To straszne i obrzydliwe, ale chciałabym, żeby w jakiś sposób cierpieli. Tak, chciałabym, żeby mnie przeprosili tylko po to, żebym wiedziała że żałują i że to ich zżera od środka. Bo nie wybaczę nigdy.
natalia_t jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 13:28   #306
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 386
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Wiecie mi wiele otworzyło oczy kiedy zauważyłam że sporo ofiar nie chce sobie pomóc (ale nie tylko na zasadzie, nie odejdę od niego, bo jestem uzależniona emocjonalnie - to inna sprawa), mam na myśli sytuacje, gdzie systemowo jakaś grupa jest uciśniona przez inną. Nie róbmy afery, nie rozgrzebujmy sprawy, po co. I myślę, że to chciała przekazać stewardesa. Odblokujcie ją, bo robi się nudno. I te osoby, które rzekomo są ofiarami, potrafią stawać na rzęsach aby zablokować jakąkolwiek możliwość pomocy, w tym potrafią ciebie zaatakować, że się bronisz. Powiedzmy że to jest jakiś mechanizm wbudowany, obronny. Typu, kiedy istniało niewolnictwo i jeden niewolnik się zbuntował, to cała reszta miała przerąbane, mogła również zapłacić za to głową. Więc prędzej zjadłaby żywcem tę zbuntowaną jednostkę, niż pozwoliła jej się wypowiedzieć. I w tym sensie sprawa robi się bardziej skomplikowana. To wcale nie jest sytuacja wyrwana z kontekstu dzisiejszych czasów, obecnie również występuje niewolnictwo i myślę, że takie sytuacje, jak atakowanie przez grupę ofiar jednostki, która chce się postawić, nie jest rzadka. To utrwala dane patologiczne zjawisko.

Wiele ofiar po prostu nie chce burzyć mostów i zostawia sobie szansę, że być może kiedyś sprawcy ją zauważą i zaczną lepiej traktować. To bardzo zły mechanizm, błędne koło. Paraliżuje ofiarę. I to niestety z niej musi wyjść inicjatywa, aby tą sytuację zmienić. Nie broniąc się, pociągamy za sobą w czasie topienia się inne osoby, które są dookoła i też będą podatne.

Jak sobie przypomnę pewne sytuacje, w których nie reagowałam, bo nikt nie reagował, bo mówiono mi, że nie wolno i przede wszystkim nie da się, z perspektywy wiem, że się dało. I oczywiście nie mówimy tutaj o podstawówce ale zasada moim zdaniem jest ta sama, nie reagując utrwalamy zjawisko, co prowadzi w pewnej perspektywie do systemu totalitarnego, który jak wiadomo jest utrzymywany przez bierność i milczenie.
januszpolak jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 13:45   #307
lalita792011
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 14
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

" I myślę, że to chciała przekazać stewardesa. Odblokujcie ją, bo robi się nudno"



Posty tej osoby wołały o pomstę do nieba i nie zawierały za grosz kultury osobistej. Można swoje zdanie wyrażać, nie urządzając sobie na nikogo osobistych wycieczek i bez wyzywania wszystkich po kolei od histeryków. W Polsce niestety trauma ofiar zawsze jest kwestionowana właśnie takimi tekstami.
A autor, jeśli zmądrzał, to bardzo dobrze. Niech wychowa swoje dzieci tak, żeby nikogo nie krzywdziły.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
lalita792011 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 13:55   #308
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez lalita792011 Pokaż wiadomość
" I myślę, że to chciała przekazać stewardesa. Odblokujcie ją, bo robi się nudno"

Posty tej osoby wołały o pomstę do nieba i nie zawierały za grosz kultury osobistej. Można swoje zdanie wyrażać, nie urządzając sobie na nikogo osobistych wycieczek i bez wyzywania wszystkich po kolei od histeryków. W Polsce niestety trauma ofiar zawsze jest kwestionowana właśnie takimi tekstami.
A autor, jeśli zmądrzał, to bardzo dobrze. Niech wychowa swoje dzieci tak, żeby nikogo nie krzywdziły.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kurczę no i weźcie że nie stawiacie samych siebie w jakimś świetle. A co się zadziało z Tobą i Twoją kulturą skoro masz zaledwie 12 postów i również ostrzeżenia?

Co do tematu i tego o czym pisała Natalia_t, zaprzestanie prześladowania nie będzie jednoznaczne z lubieniem kogoś i sprawianiem że grupa chętnie zacznie z tą osobą przebywać. Dorośli indywidualiści wyrastają z indywidualnych dzieci. Potem to rozumieją że niezbyt pasowały do rówieśników. Nie sądzę mimo wszystko aby ktokolwiek jednak wolał nie być sobą i za cenę szkolnej popularności lubić inne rzeczy w sobie niż te które go od innych także odróżniają. Takie próby zmiany osobowości szczególnie w dorosłym życiu kończą się chyba jeszcze większą frustracją i wewnętrzną rozpaczą niż poczucie wykluczenia w dziecinstwie.
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 13:57   #309
lalita792011
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-05
Wiadomości: 14
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Uważasz że nie miały prawa mi nerwy puścić kiedy zostałam zaatakowana? Teraz to ja się nie dziwię że mamy świat taki jaki mamy skoro takie osoby są bronione. Przykre.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez lalita792011
Czas edycji: 2020-05-30 o 14:01
lalita792011 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 14:09   #310
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez lalita792011 Pokaż wiadomość
Uważasz że nie miały prawa mi nerwy puścić kiedy zostałam zaatakowana? Teraz to ja się nie dziwię że mamy świat taki jaki mamy skoro takie osoby są bronione. Przykre.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To znaczy jakie bo tzw. mowa nienawiści idzie ci świetnie.
Tobie mogły puścić nerwy za 3 pkty jej za 5 już nie?
Jak dla mnie to cała ta dyskusja znakomicie się rozkręcała przez każdą ze stron.

Ale tylko post 78
Cytat:
Napisane przez Galavant Pokaż wiadomość
Jeszcze nie wiadomo czy wbrew woli, bo ona nie wiedziała, że on chce przeprosić.

Nie jesteś jedyną osobą z takimi doświadczeniami. Dlaczego akurat Twoje zdanie miałoby być decydujące?

Nie wiadomo, z jakiego powodu się okaleczała.
Dalej np. 87. Jakoś nie znajduję tu rasowego trolla.

Cytat:
Napisane przez Galavant Pokaż wiadomość
To ich nie przyjmie i się z nim nie pogodzi.

Gdzie tak napisałam?

Gdzie tak napisałam?

Nie musicie w każdym poście rozwodzić się nad tym jak przemoc psychiczna wpływa na ludzi - to nie jest jakaś wiedza tajemna i szczerze zastanawiam się, czy istnieje ktoś, kto jej w ogóle nie doświadczył. Szczególnie ostatnio bardzo dużo się mówi o traumach, ofiarach shamingu, bullyingu itp. Nie ma raczej szansy, aby komukolwiek trzeba było to uświadamiać.

Niepotrzebnie dalej puściły jej nerwy i była chamska. (Może nawet niedorzeczna, od połowy wątku przestałam czytać). Skoro masz pretensje do niej o to panuj nad wlasnymi.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-05-30 o 14:11
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 14:20   #311
natalia_t
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 4 259
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Kurczę no i weźcie że nie stawiacie samych siebie w jakimś świetle. A co się zadziało z Tobą i Twoją kulturą skoro masz zaledwie 12 postów i również ostrzeżenia?

Co do tematu i tego o czym pisała Natalia_t, zaprzestanie prześladowania nie będzie jednoznaczne z lubieniem kogoś i sprawianiem że grupa chętnie zacznie z tą osobą przebywać. Dorośli indywidualiści wyrastają z indywidualnych dzieci. Potem to rozumieją że niezbyt pasowały do rówieśników. Nie sądzę mimo wszystko aby ktokolwiek jednak wolał nie być sobą i za cenę szkolnej popularności lubić inne rzeczy w sobie niż te które go od innych także odróżniają. Takie próby zmiany osobowości szczególnie w dorosłym życiu kończą się chyba jeszcze większą frustracją i wewnętrzną rozpaczą niż poczucie wykluczenia w dziecinstwie.
Po tych kilkunastu latach wciąż nie wiem, jak można by było rozwiązać taki problem, co doradzić takiemu dziecku. Na pewno próby zmiany samego siebie, szukanie czegoś na siłę, robienia czegoś żeby się przypodobać innym - na pewno nie. Teraz, gdy mamy internet można takiemu dzieciakowi poszukać podobnego do niego kolegi, żeby chociaż po szkole miał jakiegoś przyjaciela. A w szkole po prostu tępić chamskie zachowania, gdy jest bardzo źle - zmienić szkołę.
natalia_t jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 14:49   #312
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez natalia_t Pokaż wiadomość
Po tych kilkunastu latach wciąż nie wiem, jak można by było rozwiązać taki problem, co doradzić takiemu dziecku. Na pewno próby zmiany samego siebie, szukanie czegoś na siłę, robienia czegoś żeby się przypodobać innym - na pewno nie. Teraz, gdy mamy internet można takiemu dzieciakowi poszukać podobnego do niego kolegi, żeby chociaż po szkole miał jakiegoś przyjaciela. A w szkole po prostu tępić chamskie zachowania, gdy jest bardzo źle - zmienić szkołę.
U Ciebie chyba też zabrakło takiego wsparcia po drodze, kogoś kto by ci tłumaczył że nie warto abyś to robiła:



Cytat:
Próby dopasowania się do innych były w moim wykonaniu bardzo komiczne i kompromitujące, co tylko pogarszało sprawę. Sytuacje, gdy zostałam publicznie poniżona, teoretycznie zostały rozwiązane - były kary, przeprosiny, no ale co z tego, no co?! Teraz rozumiem już co i dlaczego, ale czasu nie cofnę, skutków tamtego stresu się nie pozbędę.
Przypuszczam że sytuacje o których mówisz dalej były związane z pogrubionym?



Nie ma uniwersalnych mądrych rad, natomiast nie wrzucałabym do 1 worka eskalacji przemocy i braku tożsamości z grupą (bo takie można było wcześniej odnieść czasem wrażenie).

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-05-30 o 14:50
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-30, 15:37   #313
natalia_t
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 4 259
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
U Ciebie chyba też zabrakło takiego wsparcia po drodze, kogoś kto by ci tłumaczył że nie warto abyś to robiła:
W pewnym sensie tak, a czasami było wręcz jeszcze odwrotnie. Rodzice widzieli, jak bardzo odstawałam od grupy - nie słuchałam muzyki, nie miałam ulubionych aktorów czy piosenkarzy, nie chciałam się ładnie ubierać... Próbowali na wszelkie sposoby mnie tym zainteresować. Gdy miałam 10 albo 11 lat marzyłam o teleskopie astronomicznym. Na święta dostałam wieżę, jak na tamte czasy dość wypasioną - taką na płyty CD, nawet z usb. Za te pieniądze mogli mi kupić trochę lepszą lunetę, ale nie, wieża, to może zacznie słuchać muzyki. No nie zaczęłam, urządzonko szybko trafiło do piwnicy. Było mi mega przykro, że nawet rodzice uważali mnie za dziwadło. Rozumiem, że mieli dobrą wolę, chcieli mi jakkolwiek pomóc, ale wybrali chyba jeden z najgorszych sposobów. Nawet teraz jak to piszę to mi źle...

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Przypuszczam że sytuacje o których mówisz dalej były związane z pogrubionym?
Też, ale nie tylko. Kilka razy oberwało mi się zupełnie bez powodu.


Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Nie ma uniwersalnych mądrych rad, natomiast nie wrzucałabym do 1 worka eskalacji przemocy i braku tożsamości z grupą (bo takie można było wcześniej odnieść czasem wrażenie).
To prawda, ale przemoc często dotyczy takich odrzutków - są jednymi z łatwiejszych celów. Przemoc jak najbardziej należy zgłaszać i karać, tu nie ma wątpliwości, ale jeśli chodzi o przemoc psychiczną - ciężko jest wyłapać granicę między przemocą, a na pozór nieszkodliwymi złośliwościami, które w dużych dawkach też mogą głęboko ranić.
natalia_t jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 12:11   #314
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
A wsiadłyście na nią (stewardessę) bo nie myślała tak samo jak wy. To też była forma linczu.
Aha...

Przepraszam, że jestem takim śmieciem, że nie potrafiłam się obronić dostatecznie, a potem jeszcze linczuję stewardessę.

Moja wina.

---------- Dopisano o 13:05 ---------- Poprzedni post napisano o 12:59 ----------

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Słowa rania ale to aż słowa i tylko słowa. Szydera ma to do siebie że możesz komuś powiedzieć co usłyszałeś i ktoś może ci wytłumaczyć że szykanujący tzw. w dupie był i gówno widział. Nie ma racji. Może ci być przykro ale nie znaczy że ktoś kto cię obraził ma jakąkolwiek słuszność. A jeśli ma słusznośc to można spróbowac rozwiązać problem o którym mowa. Skopanie kogoś to już uszkodzenie czyjejś cielesności i chociaż siniaki się goją, czy nawet złamanie, to nijak się to ma do kręcenia sobie z ciebie beki.

Zresztą subtelne formy przemocy są w społeczeństwie wręcz akceptowane, nie zauważyłaś ? O kimś kto jest złosliwy mówi się wręcz że jest błyskotliwy czy inteligentny, prawda? Nie wiem czy chciałabys aby kolezanka w żartach coś ci wytykała. A przecież obraź się i od razu, że brak ci dystansu, czyż nie?
Rany fizyczne goją się do paru miesięcy (jeśli ktoś połamie kości), rany psychiczne goi się całe życie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 13:11 ---------- Poprzedni post napisano o 13:05 ----------

Cytat:
Napisane przez januszpolak Pokaż wiadomość
I myślę, że to chciała przekazać stewardesa.
To niech się nauczy lepiej przekazywać swoje myśli.

Bo na razie, to mi próbowała wmówić, że to jest moja wina, że mnie to spotkało.

PERSONALNIE do mnie. Nie zna sytuacji w ogóle, tylko jakieś urywki, a bezpośrednio do mnie pisze, że im na to pozwalałam.

No sorry, nie, nie zgadzam się na pisanie tego w moją stronę.

Nauczy się formułować swoje myśli klarownie, to nie będzie tego problemu (choć ja jestem się w stanie założyć, że chciała przekazać dokładnie to, co odebrałyśmy z dziewczynami).
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 12:16   #315
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Aha...

Przepraszam, że jestem takim śmieciem, że nie potrafiłam się obronić dostatecznie, a potem jeszcze linczuję stewardessę.

Moja wina.
Nie pajacuj bo to nie jest zresztą wątek o stewardesie. Gdybyś się raczyła wysilić to byś zauważyła że nie raz wspomniałam że darowałam sobie zagłębianie się w konkrety gównoburzy mniej więcej po połowie.
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 12:17   #316
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Nie pajacuj bo to nie jest zresztą wątek o stewardesie. Gdybyś się raczyła wysilić to byś zauważyła że nie raz wspomniałam że darowałam sobie zagłębianie się w konkrety gównoburzy mniej więcej po połowie.
A jednak nie omieszkałaś nas ocenić, chociaż nawet nie przeczytałaś.

No to spoko.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 12:20   #317
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Rany fizyczne goją się do paru miesięcy (jeśli ktoś połamie kości), rany psychiczne goi się całe życie.
Permanentne rycie psychiki i wielokrotne gnębienie na pewno. Mówiłam o tym że przy zdrowych relacjach oraz wynikających także z tego zdrowej samoocenie jeśli ktoś cię raz obrazi możesz przyjść powiedzieć o tym matce i jeśli jest mądra to ani nie pozwoli cię zadręczać ale przede wszystkim wytłumaczy ci że na świecie jest kilka mld ludzi i zawsze dla kogoś będziesz za ''coś'' i wszystkim nie dogodzisz.

---------- Dopisano o 13:20 ---------- Poprzedni post napisano o 13:18 ----------

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
A jednak nie omieszkałaś nas ocenić, chociaż nawet nie przeczytałaś.

No to spoko.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Bo to było wystarczające, nie zagłębiałam się w narastającą po obu stronach jatkę, sorry.
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 12:40   #318
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Permanentne rycie psychiki i wielokrotne gnębienie na pewno. Mówiłam o tym że przy zdrowych relacjach oraz wynikających także z tego zdrowej samoocenie jeśli ktoś cię raz obrazi możesz przyjść powiedzieć o tym matce i jeśli jest mądra to ani nie pozwoli cię zadręczać ale przede wszystkim wytłumaczy ci że na świecie jest kilka mld ludzi i zawsze dla kogoś będziesz za ''coś'' i wszystkim nie dogodzisz.
Nie masz pojęcia o tym, co piszesz.

Zaczęłam jako bardzo silna psychicznie osoba. Rodzice zawsze mnie wspierali i zachwycali się mną. Reszta rodziny zresztą też. Nauczyciele również.

Nikt mi tego nie musiał mówić, bo sama to wiedziałam. Rób swoje, a ludzie niech myślą, co chcą, wszystkim nie dogodzisz. I tego się trzymałam ogólnie w życiu. Ludzie mnie nigdy bardzo nie lubili, twierdzili, że jestem dziwna, a ja nie dawałam [złe słowo]. Więc miałam doświadczenie w byciu na uboczu.

A wyszłam z tej szkoły czując, że jestem nic nie warta, do niczego się nie nadaję. I to uczucie odzywa się po dziś dzień, 9 lat po wszystkim i po terapiach.

I znamy się chyba nie od dziś, raczej znasz moje zdanie w tej sprawie, że ludźmi nie warto się przejmować. Śmiem twierdzić, że jestem uparta, potrafię znieść naprawdę wiele i mam wysoką samoocenę. A jednak mnie też złamano.

A jeśli ktoś nie ma oparcia w rodzinie, nie ma skąd mieć innej walidacji niż od rówieśników, to złamie się pewnie po prostu szybciej.

Nie ma człowieka, którego się nie da zniszczyć psychicznie. Trzeba tylko zastosować odpowiednie metody.

I ja cały czas naprawdę wiedziałam, że jestem inteligentna, wesoła, otwarta. I nigdy tego w swoim świadomym myśleniu nie podważyłam. Ale podświadomość i wysyłane sygnały ze środowiska robiły swoje. Kropla drąży skałę.
__________________
To boldly go where no man has gone before.

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2020-06-02 o 16:21 Powód: Słownictwo.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 12:46   #319
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Limonka uspokój się i zjedz snickersa bo tylko się nakręcasz.
Nie ty jedna chodziłaś do szkoły i wiedza jak potrafią wzajemnie szykanować się dzieciaki nie jest tajemną. Natomiast pojęcia nie mam co było nie tak że wzbudzałaś taką nienawiść przez 9 lat szkoły, dla mnie to normalne nie jest, a w podstawówce tylko w moim roczniku bylo ponad 300 dzieciaków. I w każdej szkole były grupy w których trzymały się różne osoby ze sobą, miejsce dla outsiderów też było (w ogólniaku te wszystkie randomy wręcz uchodziły niekiedy za lepszy sort, że niby tacy lepsi/bardzie wtajemniczeni i mądrzy od pospólstwa, a przynajmniej na pewno nie raz i dwa okazywały taką manierę ) .

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-05-31 o 12:51
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 12:48   #320
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 11 184
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Nie masz pojęcia o tym, co piszesz.

Zaczęłam jako bardzo silna psychicznie osoba. Rodzice zawsze mnie wspierali i zachwycali się mną. Reszta rodziny zresztą też. Nauczyciele również.

Nikt mi tego nie musiał mówić, bo sama to wiedziałam. Rób swoje, a ludzie niech myślą, co chcą, wszystkim nie dogodzisz. I tego się trzymałam ogólnie w życiu. Ludzie mnie nigdy bardzo nie lubili, twierdzili, że jestem dziwna, a ja nie dawałam [złe słowo]. Więc miałam doświadczenie w byciu na uboczu.

A wyszłam z tej szkoły czując, że jestem nic nie warta, do niczego się nie nadaję. I to uczucie odzywa się po dziś dzień, 9 lat po wszystkim i po terapiach.

I znamy się chyba nie od dziś, raczej znasz moje zdanie w tej sprawie, że ludźmi nie warto się przejmować. Śmiem twierdzić, że jestem uparta, potrafię znieść naprawdę wiele i mam wysoką samoocenę. A jednak mnie też złamano.

A jeśli ktoś nie ma oparcia w rodzinie, nie ma skąd mieć innej walidacji niż od rówieśników, to złamie się pewnie po prostu szybciej.

Nie ma człowieka, którego się nie da zniszczyć psychicznie. Trzeba tylko zastosować odpowiednie metody.

I ja cały czas naprawdę wiedziałam, że jestem inteligentna, wesoła, otwarta. I nigdy tego w swoim świadomym myśleniu nie podważyłam. Ale podświadomość i wysyłane sygnały ze środowiska robiły swoje. Kropla drąży skałę.
Troche sensu brak w twojej wypowiedzi
Gdybys znala swoja wartosc byla slina z wysoka samoocena to nielubienie przez obcych ci ludzi by cie nie zlamalo

Edytowane przez Trzepotka
Czas edycji: 2020-06-02 o 16:21 Powód: Słownictwo w cytacie.
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 12:50   #321
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Nie ma człowieka, którego się nie da zniszczyć psychicznie. Trzeba tylko zastosować odpowiednie metody.
Nigdzie tego nie powiedziałam, jeśli sytuacja się nie poprawia zawsze można zmienić szkołę.
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:01   #322
17c731ef415ea939127a54e258bb952ab9747631_5ee01472777c6
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2019-10
Wiadomości: 612
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

No bez przesady znów że stewardesa padła ofiara linczu i ktoś ją do bana doprowadził.
Nie rozumiem szczerze mówiąc, po co ta obrona, gdyby jej coś przeszkadzało i czuła się prześladowana, to przecież mogla zgłosić, a skoro tego nie zrobiła, to sama sobie winna, c'nie? Taka sama jak jej 'oprawcy', a nawet gorsza.
17c731ef415ea939127a54e258bb952ab9747631_5ee01472777c6 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:07   #323
robcia
Zakorzenienie
 
Avatar robcia
 
Zarejestrowany: 2009-11
Wiadomości: 3 318
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Limonka uspokój się i zjedz snickersa bo tylko się nakręcasz.
Nie ty jedna chodziłaś do szkoły i wiedza jak potrafią wzajemnie szykanować się dzieciaki nie jest tajemną. Natomiast pojęcia nie mam co było nie tak że wzbudzałaś taką nienawiść przez 9 lat szkoły, dla mnie to normalne nie jest, a w podstawówce tylko w moim roczniku bylo ponad 300 dzieciaków. I w każdej szkole były grupy w których trzymały się różne osoby ze sobą, miejsce dla outsiderów też było (w ogólniaku te wszystkie randomy wręcz uchodziły niekiedy za lepszy sort, że niby tacy lepsi/bardzie wtajemniczeni i mądrzy od pospólstwa, a przynajmniej na pewno nie raz i dwa okazywały taką manierę ) .
Powiem na swoim przykladzie Paradoksalnie to ,ze bylam pewna siebie i inteligentna mi nie pomagalo. Jakakolwiek forma wyróżniania sie na tle grupy ,nie jest mile widziana jeśli przywodczyni tej grupy ma charyzme ale ani nie jest bystra ani nie ma wsparcia w rodzinie.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez robcia
Czas edycji: 2020-05-31 o 13:14
robcia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:09   #324
Nightmare666
Holy Crap!
 
Avatar Nightmare666
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Misty Mountains
Wiadomości: 34 129
GG do Nightmare666
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Permanentne rycie psychiki i wielokrotne gnębienie na pewno. Mówiłam o tym że przy zdrowych relacjach oraz wynikających także z tego zdrowej samoocenie jeśli ktoś cię raz obrazi możesz przyjść powiedzieć o tym matce i jeśli jest mądra to ani nie pozwoli cię zadręczać ale przede wszystkim wytłumaczy ci że na świecie jest kilka mld ludzi i zawsze dla kogoś będziesz za ''coś'' i wszystkim nie dogodzisz.
A jeśli nie jest mądra to co wtedy? Gdy nigdy nie rozmawiała o niczym innym, niż czemu masz gorsze stopnie i jesteś nerwowa w domu. Nie zastanawiała się, że może coś się dzieje, tylko zwalała na niby zły charakter.
__________________
"Na to , co Bóg mi dzisiaj objawił niejeden ksiądz się oburzy :
Do nieba pójdą wszystkie zwierzęta , a ludzie tylko niektórzy " - Michał Zabłocki
Nightmare666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:18   #325
natalia_t
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 4 259
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Troche sensu brak w twojej wypowiedzi
Gdybys znala swoja wartosc byla slina z wysoka samoocena to nielubienie przez obcych ci ludzi by cie nie zlamalo
Zazdroszczę, że kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz.
Odrzucenie, samotność, przykrości sprawiane przez rówieśników przez większość czasu (bo w szkole spędza się jednak dużą część dnia), zawsze robią sieczkę w głowie i psychice, niezależnie od tego jakie ktoś ma wsparcie w rodzinie.
natalia_t jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:19   #326
SoFanny
not funny
 
Avatar SoFanny
 
Zarejestrowany: 2013-08
Wiadomości: 3 255
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
Troche sensu brak w twojej wypowiedzi
Gdybys znala swoja wartosc byla slina z wysoka samoocena to nielubienie przez obcych ci ludzi by cie nie zlamalo
Nie ma ludzi, których nie dałoby się złamać. Szczególnie dwunastoletnich.
SoFanny jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:19   #327
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 22 955
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Limonka uspokój się i zjedz snickersa bo tylko się nakręcasz.

Nie ty jedna chodziłaś do szkoły i wiedza jak potrafią wzajemnie szykanować się dzieciaki nie jest tajemną. Natomiast pojęcia nie mam co było nie tak że wzbudzałaś taką nienawiść przez 9 lat szkoły.
Ja jestem bardzo spokojna.

Jakie 9 lat?

Nigdy nie byłam lubiana. I samo bycie nielubianym nigdy dla mnie problemem nie było. Takie głupie dokuczanie (o którym pisałam, jakaś sól w obiedzie, wrzucenie plecaka do męskiego kibla, czy co tam sobie dzieciaki robią) też nie.

Dalej nie jestem lubiana. A czemu? A bo ja wiem, ale to już nie ma znaczenia.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:30   #328
Mijanou
Kot-intymnyMOD
 
Avatar Mijanou
 
Zarejestrowany: 2012-08
Lokalizacja: po drugiej stronie lustra
Wiadomości: 16 399
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość

Dalej nie jestem lubiana. A czemu? A bo ja wiem, ale to już nie ma znaczenia.
No nie wiem, bo ja tam Cię lubię. Czasem mi rąbiesz swoją prawdę w oczy, robisz to jasno, ale bez obrażania. Z pewnością jesteś osobą, z którą gadać nie jest nudno
__________________
I don't have time for that! I'm a cat. We are rather busy you know?



Zanim założysz wątek, zajrzyj tu: https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1269209


Warto wsłuchać się w Słowo: https://www.youtube.com/channel/UC5n...oyrF8xorb-IqVw
mikroREKLAMA
Sukces na Twoim egzaminie
Postaw na sprawdzone przygotowanie do Twojego egzaminu: Matura 2020, Matura 2021, Egzamin Ósmoklasisty 2020.

Ta reklama pokazywana jest pod 16 399 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Mijanou jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:33   #329
natalia_t
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 4 259
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez SoFanny Pokaż wiadomość
Nie ma ludzi, których nie dałoby się złamać. Szczególnie dwunastoletnich.
To powinno być mottem tego wątku!
natalia_t jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-05-31, 13:36   #330
januszpolak
Zakorzenienie
 
Avatar januszpolak
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 3 386
Dot.: Byłem szkolnym prześladowcą

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ja jestem bardzo spokojna.

Jakie 9 lat?

Nigdy nie byłam lubiana. I samo bycie nielubianym nigdy dla mnie problemem nie było. Takie głupie dokuczanie (o którym pisałam, jakaś sól w obiedzie, wrzucenie plecaka do męskiego kibla, czy co tam sobie dzieciaki robią) też nie.

Dalej nie jestem lubiana. A czemu? A bo ja wiem, ale to już nie ma znaczenia.
Ja też cię lubię chociaż czasami mnie denerwujesz
januszpolak jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
Chocolate_69
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-07-09 10:30:41


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:14.