Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3 - Strona 27 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Forum intymnie, to wyjątkowe miejsce, w którym podzielisz się emocjami, uczuciami, związkami oraz uzyskasz wsparcie i porady społeczności.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-02-09, 19:07   #781
kinia656
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

klatka ale jak mam się odseparować jak my jesteśmy mimo woli odseparowani? :P Właśnie o to chodzi, że jesteśmy "w separacji" przez sytuację i to właśnie chyba wszystko zniszczyło a i przez kilka lat nie było możliwości z powrotem razem zamieszkać z różnych przyczyn i tych porządniejszych i tych głupich.
kinia656 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 08:35   #782
Gaia89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 119
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Witam nowe dziewczyny na wątku

Kinia,
kurczę, wydaje mi sie (to tylko moje subiektywne zdanie - zaznaczam) , że wasze relacje zaszły w taki ciemny kąt, że już nie ma sensu tego ciągnąc... ja przynajmniej bym nie ciągnęła... i może nie dałabym kopa w dupę, ale zakończyłabym związek i poczekała na dalszy rozwój wydarzeń , czyli -najpierw odpoczynek od siebie, poznawanie innych ludzi, a nóż widelec zakochacie się w sobie od nowa? życzę Wam, Tobie przede wszystkim wszystkiego dobrego

Co do kont bankowych- mamy osobne z tym, że mam dostęp do Jego konta i jak potrzebuję jakąś kasę to sobie po prostu przelewam. Nie będziemy mieć nigdy wspólnego konta.
Tż jest samcem alfa i ma takie zdanie, ze moja kasa jest moja a jego kasa jest wspólna. Wkurza mnie to czasem, a Jego wkurza jak np gdzieś razem jesteśmy i ja się rwę do płacenia. Nigdy , przenigdy nie pozwolił mi zapłacić nawet za zakupy jak byliśmy razem.
A w przypadku ślubu też będziemy mieć intercyzę. To był mój pomysł, ze względu na wspólne interesy i pracę nie ma innej możliwości.

Madzia57
mój niedługo 42 z tym, że ja mam 26
no i też razem pracujecie fajnie ja już chyba nie umiałabym pracować z kimś innym choć czasem jest ciężko, nie ukrywam
Gaia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 14:34   #783
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 928
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Kicniu chodzilo mi o taka separacje jak napisala Gaia. Drugie wyjscie z sytuacji to zamieszkac razem teraz i sprawdzic jak bedzie sie ukladac. Wiem, ze kazda z decyzji jest trudna i trzymam za Ciebie kciuki zebys w koncu wyszla na prosta, wiedziala na czym stoisz.

Jak tam u reszty dziewczyn?


Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
__________________

klatka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 15:46   #784
NightwishLove
Zakorzenienie
 
Avatar NightwishLove
 
Zarejestrowany: 2014-01
Lokalizacja: Villa Auditore
Wiadomości: 4 553
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

U mnie w sumie bez zmian... TŻ dalej za granicą, ja siedzę i piszę magisterkę
__________________
Zwykli ludzie nie wiedzą, ile dla kogoś zamkniętego znaczą książki

-----

Ćwiczę
Maluję paznokcie
NightwishLove jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 17:00   #785
madzia57
Rozeznanie
 
Avatar madzia57
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 526
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Cytat:
Napisane przez Gaia89 Pokaż wiadomość
Madzia57
mój niedługo 42 z tym, że ja mam 26
no i też razem pracujecie fajnie ja już chyba nie umiałabym pracować z kimś innym choć czasem jest ciężko, nie ukrywam
pewnie, że fajnie; rano wiem, że go zaraz zobaczę [nie mieszkamy razem póki co] niektórzy próbują nas swatac nie wiedząc, że jesteśmy już razem, a dwie osoby wiedzą
madzia57 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-10, 18:53   #786
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 928
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Chetnie poczytam jak sie pracuje ze swoimi facetami bo chociaz sama jestem jeszcze na etacie a Tz pracuje juz u siebie to planujemy urzadzic sobie zycie tak, ze oboje pracowalibysmy w domu praktycznie.

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
__________________

klatka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 08:33   #787
Gaia89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 119
Cytat:
Napisane przez madzia57 Pokaż wiadomość
pewnie, że fajnie; rano wiem, że go zaraz zobaczę [nie mieszkamy razem póki co] niektórzy próbują nas swatac nie wiedząc, że jesteśmy już razem, a dwie osoby wiedzą
Heh, miałam tak samo z tym, że my przez dość spory czas się ukrywaliśmy. Choć jak już się "ujawniliśmy" to okazało się, że połowa ludzi w pracy wiedziała, a połowa się domyślała. I tylko były komentarze " no wreszcie"

klatka, ma to plusy i minusy, jak wszystko w życiu Ja widzę więcej + z racji mojego wrodzonego optymizmu Wychodzimy do pracy razem, wracamy razem, to miłe kiedy Twój facet robi Ci herbatę w pracy, kiedy Cię chwali. Mój jest taki, że mnie ciągnie do góry. Stąd mój etat u Niego i od niedawna jestem udziałowcem w Jego 2 firmie. Choć wiem, że nie będziemy zawsze prowadzić wspólnie interesów. Mnie ciągnie w innym kierunku biznesowym . co do minusów , najgorzej jest jak się czasem poprztykamy w domu i potem trzeba cos razem załatwiać, robić w pracy, no wspólpracować to czasem fochy na siebie robimy jak nikt nie widzi :P ale nie długo, w końcu praca to praca a dom to dom zauwazyłam, że im dłużej ze sobą pracujemy tym lepiej jest między nami i w domu i pracy, bo problemy jesli się pojawiają to rozwiązujemy je szybciutko żeby do pracy tego nie wnosić
Gaia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-11, 08:57   #788
madzia57
Rozeznanie
 
Avatar madzia57
 
Zarejestrowany: 2009-07
Wiadomości: 526
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Właśnie przed chwilą wspólna rozmowa w pracy, czułe patrzenie w oczy, które ktoś zawsze przerwie nagle potrzebując od niego pomocy
no, ale popołudniu u mnie w domu
madzia57 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-16, 10:14   #789
Ola-zz
Rozeznanie
 
Avatar Ola-zz
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Justyna gratuluję, że jesteś ciocią
WhySoSerious No to fajnie, że nie ma większych kłopotów.
Miss_bow. No co ty? Oświadczył? Gratuluję i całusy. Ciesz się, że jest poważnie. Ja także byłam zszokowana gdy bój mi się oświadczył i w 1s Tak.
Klatka Witam, 5 lat to szmat czasu, aż zazdroszczę. Ugładziłaś? To chyba powinnam do ciebie na nauki Witam także nową: Paulinę i Magdę.

Już trochę minęło od tej sytuacji. Zapewne popełniłam błąd no ale też nie wytrzymałam. Trochę podniosłam głos: Proszę nie mów tak!!! Usprawiedliwienie uderzyła w mój czuły punkt, było mi smutno. Bym tego nie mówiła Tż a cwaniara ledwo ukochany tatuś przyjeżdża ona biegiem do drzwi i nadaje. Ona na mnie krzyczy….. w skrócie powiem: Tż żadna ona tylko…. Dodał że ja nie potrafię krzyczeć, że nie wierzy w to, że kłamie….on umie krzyczeć więc lepiej by nie kłamała……Ona chyba myślała, że tatuś jej uwierzy i mi się oberwie, trochę się przeliczyła. Długo była obrażona. Wiem, Tż też powinien trochę ugryźć się w język. W pewnym stopniu rozumiem ją bo chyba nie miło usłyszeć od ojca, że bardziej wierzy jakieś obcej kobiece a nie córce. A mnie dziwi, że to ja jestem bardziej do niej cierpliwa gdzie to raczej ojciec powinien wykazać się taką cechą. No ale Tż ma swój sposób i jedynie dobrze, że jeśli chodzi o wychowywanie dzieci woli mnie posłuchać Dobrze, że młodsza to istne złoto No ale w starszą co róż są jakieś problemy, trzeba się przyzwyczaić.

Gaia. No jak zakupy to też zawsze Tż płaci a jaki był wkuty jak ja chciałam. My także mamy osobne konta ale ja mam dostęp do jego wszystkich. Intercyza? Mój także tak zadecydował ale nie wygląda to tak czarno, popieram jego decyzję. Razem praca? Zdecydowane NIE, nigdy bym nie chciała takiego szefa. Rozumiem wymagający ale by tak traktować ludzi, stanowcze NIE. Gaia Mój to też zdecydowanie SAMIEC ALFA i jeszcze z domieszką licznych negatywnych cech. Jest cudny ale trzeba się trochę podporządkować.
Ola-zz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-16, 10:29   #790
WhySoSerious
multitasking ninja
 
Avatar WhySoSerious
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Arrakis
Wiadomości: 1 406
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Ech, dziewczyny, muszę wam powiedzieć, że jestem mega mega szczęśliwa, chyba nigdy nie czułam się tak dobrze i tak bezpiecznie.
Ale jak to ja - mam problem z uwierzeniem, że wszystko może być tak bajkowe.
Wydaje mi się niewiarygodne, żeby taki fantastyczny facet pozostawał wolny tyle lat - i to dla mnie. Co jest we mnie takiego szczególnego, że dopiero ja - po tylu latach - byłam w stanie go otworzyć?
Ciągle się zastanawiam - gdzie jest haczyk? Czy coś takiego jest w ogóle możliwe?
Jedyny cień, który pada na mój mały raj
__________________
If the doors of perception were cleansed every thing would appear to man as it is, Infinite.
WhySoSerious jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-16, 13:24   #791
prezydentowa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-02
Wiadomości: 1
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Cześć dziewczyny! Mam 25 lat, mój narzeczony jest ode mnie starszy 22 lata. Kiedyś przerażała mnie ta różnica wieku. Dzisiaj nie mam już wątpliwości - chcę spędzić z Tym mężczyzną życie

Czy któraś z was, jest w podobnym związku? Chętnie się poznam Bywam w Bielsku i Krakowie.
prezydentowa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-16, 14:30   #792
Paulinka181994
Raczkowanie
 
Avatar Paulinka181994
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Hemel Hempstead
Wiadomości: 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Cytat:
Napisane przez prezydentowa Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Mam 25 lat, mój narzeczony jest ode mnie starszy 22 lata. Kiedyś przerażała mnie ta różnica wieku. Dzisiaj nie mam już wątpliwości - chcę spędzić z Tym mężczyzną życie

Czy któraś z was, jest w podobnym związku? Chętnie się poznam Bywam w Bielsku i Krakowie.
Witamy w wątku.
Spora różnica wieku, ale najważniejsze, ze się kochacie i jesteście szczęśliwi. Jak się poznaliście? Długo jesteście ze sobą?

---------- Dopisano o 16:30 ---------- Poprzedni post napisano o 16:12 ----------

Kinia ja to Cię podziwiam. Tak czytałam sobie Twoje wpisy i pomimo miłości to ja bym za cholerę tego wszystkiego nie wytrzymała. Jak mi jeden znajomy powiedział, że miłość to nie wszystko. Z tego nie da się żyć, mieć poczucie bezpieczeństwa i stabilizacji. Twój facet zachowuje się jak dziecko czasami. Obiecanki cacanki. Również radziłabym przez pewien czas się nie widzieć na chłodno przemyśleć czy jest sens to ciągnąć, bo faceci czasem góry naobiecują a potem nic... Napisz co u Was się dzieje.

A tak do wszystkich dziewczyn tutaj jak spędziłyście walentynki? Obchodzicie?
Bo ja z moim z rana musieliśmy jechać do firmy kurierskiej (bo od tygodnia nie potrafili dojechać) po części do komputera, potem zakupy. No a potem mój praktycznie do wieczora składał nowy komputer. Pod wieczór już taka naburmuszona byłam, że szok, aż się w łazience poryczałam. Myślałam, że chociaż na głupi spacer wyjdziemy. Ten mój się zaczął przymilać jak zauważył, że jestem zła na niego, dopytywał o co chodzi. To mu wygarnęłam, że walentynki dzień jak co dzień i może przestańmy w ogóle obchodzić święta, urodziny itp. A tż mi odpowiedział, że on nie potrzebuje specjalnego dnia by mnie kochać, że albo kocha mnie cały czas, albo tylko ten jeden dzień. Ech. . Nie oczekiwałam jakiś prezentów czy coś, ale chociaż te spacer...

Edytowane przez Paulinka181994
Czas edycji: 2015-02-16 o 14:32
Paulinka181994 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-16, 21:15   #793
paulinika
Zakorzenienie
 
Avatar paulinika
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 128
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

My pare piw w barze. Kolacja przy winie. Czekoladki i roza. I wspanialy seks

Wysłane z aplikacji mobilnej Wizaz Forum.
paulinika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-17, 10:50   #794
Gaia89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 119
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Whysoserious, lepiej sie nie zastaawiaj nad haczykiem, bo jeszcze go sobie przyciągniesz i bajka legnie w gruzach... Nie zawsze musi być gdzieś jakiś haczyk, nie szukaj drugiego dna

prezydentowa, witaj WOW, 22lata, sporo, ale jakie to ma znaczenie ?

Ola, nie wiem jak Ty, ale ja lubię się podporządkowywać mojemu Panu :P hehe
Oczywiście kompromisy też są, rzadko, ale są :P

Walentynki ? nigdy nie obchodzilismy jakoś specjalnie, ale w tym roku wypadł nam w piątek bal w spa (służbowy) , a w sobotę kino i zakupy, wieczorem przyszli znajomi. Bezprezentowo i bezkwiatowo, chociaż nie, moment, na balu Tż mi zaśpiewał piosenkę o północy ze sceny
Gaia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-18, 10:00   #795
Ola-zz
Rozeznanie
 
Avatar Ola-zz
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

My Walentynek nienawidzimy więc zaszyliśmy się w domu. Jak co sobotę jak nie ma córek Tż jakaś fajna kolacja, whiski, i ostry sex. Wspaniały wieczór i noc
Gaia Tęż lubię, wolę się podporządkować daje mi to takie bezpieczeństwo. Kompromisy? Sądzę, że podobnie jak u ciebie jest ich bardzo mało a i jeszcze Jego zasady i porywczość. Dobrze, że często myślimy podobnie.
Bal w SPA brzmi fajnie ale Ja ostatnio mam uraz do wszelki balów, przyjęć. Tż jest za często zapraszany Ostatnio byliśmy na takim małym przyjęciu, Tż zadowolony bo dużo załatwił a mi towarzystwo w ogóle nie przypadło. Babki w miarę fajne nie powiem ale ich partnerzy, sorry ale chyba żaden nie wzbudził nici sympatii A przyjęcie okazało się tylko i wyłącznie czasem na…. Porażka. NO ZLECIAŁO IM TROCHĘ CZASU.
Ola-zz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-18, 12:26   #796
kinia656
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-01
Wiadomości: 1 178
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Ja odkąd u nas kiepsko w ogóle nie zwracam na takie święta jak walentynki uwagi... ale dostałam czekoladki, kwiaty x2 bo od synka też :P i spacer.

Hm.. ja kiedyś myślałam jak by to było jakbyśmy razem pracowali... ale jednak wolałabym nie :P Jeszcze co innego jakbyśmy byli na tej samej pozycji w pracy, to samo stanowisko, żadnej wyżej żaden niżej.

Ale jak jeden wyżej albo o zgrozo szef to już niieee. Dziwnie bym się czuła.

Wolę jednak oddzielić dom od pracy, mieć swoich "ludzi" w pracy a nie TŻ :P

Co za dużo to nie zdrowo

No my jak narazie stoimy w miejscu... była rozmowa, niedługo będzie kolejna bo nie pogadaliśmy o wszystkim. No niby poważne plany teraz są, niby dużo zrozumiał itp. Jak będzie to się okaże. On taki optymista,, może dlatego wszystko brał "na wyrost" i myślał że to "już" a potem kłody pod nogi....

No nie wiem...

Okaże się...

Niby jesteśmy razem ale ja tego kompletnie nie czuję (tzn nie to że TŻ się nie angażuje itp, robi dużo żebym widziała że mu zależy, że się stara, że coś robi, kombinuje, planuje) no ale co do uczuć z mojej strony to pewnie długa droga jeszcze chociaż nie powiem, ostatnio rzadko się kłócimy, częściej się uśmiecham, dogadujemy się, miło mi się z nim spędza czas.

No ale ja chcę konkretów mimo wszystko. Jak nie zobaczę to nie uwierzę, na same obietnice o 3 lata za późno. Teraz konkret albo nic
Konkret ma być ponoć w przeciągu roku, a zacząć ma się od okolic wiosny. Zobaczymy...
kinia656 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-18, 12:52   #797
WhySoSerious
multitasking ninja
 
Avatar WhySoSerious
 
Zarejestrowany: 2009-05
Lokalizacja: Arrakis
Wiadomości: 1 406
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Ja lubię się podporządkowywać Panu, ale tylko i wyłącznie w łóżku.
W życiu codziennym - nie wyobrażam sobie. Byłam w jednym toksycznym związku, który tak wyglądał (nie mogłam mieć w pokoju lustra, bo panu i władcy to nie odpowiadało ani spotykać się ze znajomymi, bo pan tak powiedział) i nigdy przenigdy więcej.
Ale skoro wam coś takiego odpowiada, to chyba nie ma problemu...
__________________
If the doors of perception were cleansed every thing would appear to man as it is, Infinite.
WhySoSerious jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-19, 11:06   #798
Gaia89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 119
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Cytat:
Napisane przez WhySoSerious Pokaż wiadomość
W życiu codziennym - nie wyobrażam sobie. Byłam w jednym toksycznym związku, który tak wyglądał (nie mogłam mieć w pokoju lustra, bo panu i władcy to nie odpowiadało ani spotykać się ze znajomymi, bo pan tak powiedział) i nigdy przenigdy więcej.
Ale skoro wam coś takiego odpowiada, to chyba nie ma problemu...
Nie wiem jak Ola, ale ja o takim podporządkowaniu nie mówiłam
To, o czym piszesz jest chore...
Ja mówię o podporządkowaniu kontrolowanym
Gaia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-19, 14:22   #799
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 928
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Oj takie podporzadkowanie to juz strach blady. Ja tez lubie dominacje faceta ale bardzo kontrolowana. U nas to wychodzi bardzo gladko bo moj Tz ma charakter wladczy a ja mu ufam i uwazam za madrego ale w takich sprawach typu z kim sie mam spotykac, gdzie isc itp zawsze mam totalnie wolna reke. Chodze np. z kolega na saune, z kolezanka na imprezy, czuje sie wolna ale jednoczesnie podporzadkowana Tak mi jest najlepiej.

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
__________________

klatka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-20, 11:39   #800
Ola-zz
Rozeznanie
 
Avatar Ola-zz
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Kiniu Bardzo dobrze cię rozumiem, że oczekujesz konkretów.

Whysoserios No tak ty też BDSM Wiesz, mi związek odpowiada choć prawda jest taka, że muszę być bardzo opanowana, spokojna, cierpliwa i dobrze, że taki jest mój charakter.
Z lustrem to jakaś kpina. No ale u nas jest zakaz na wszelkie kwiaty w doniczkach bo ziemia może zabrudzić podłogę nie zauważając bardzo ciemną Tż to pedant: Przytaczam słowa Tż: K__wa Nie, niema mowy ……………
I później tłumacz dziecko: A tata mówi: cho.....a i k___wa....? Dlaczego tak nie wolno? Eee bo twój tata może, to wyjątek od reguły. A w ogóle idź zapytaj się mamy Ale jak dziecku pewne rzeczy tłumaczyć to ja nie wiem a się zapyta mnie. A nieraz młodsza córka ma pewne pytania śmieszne i poważne Czasem można się śmiać

Partner mówi z kim ma się spotykać jego kobiety i kiedy? Straszne, nie do pomyślenia. Oczywiście, sama decyduję kiedy wychodzę z koleżankami i gdzie. Z tym nie mamy problemów, pełne zaufanie.
Klatka- pięknie to ujęłaś i z tym się zgadzam.
Ola-zz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-20, 17:47   #801
Paulinka181994
Raczkowanie
 
Avatar Paulinka181994
 
Zarejestrowany: 2013-06
Lokalizacja: Hemel Hempstead
Wiadomości: 160
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

[QUOTE=paulinika;50276398]My pare piw w barze. Kolacja przy winie. Czekoladki i roza. I wspanialy seks

My nawet nie spaliśmy razem w łóżku a co tu dopiero seks. W każdą sobotę lubimy sobie posiedzieć do późna. Tak 2-3 w nocy idziemy spać, ale że mnie słaby zawodnik to już 22 i oczy mi się kleją. Także zasnęłam na kanapie w salonie. I ten mój po raz pierwszy mnie nie zaniósł do sypialni. A zawsze mnie przenosił. Najgorsze walentynki w życiu.

Co do pracy z tż to bym nie chciała. Jeżeli wspólnie mielibyśmy prowadzić własną firmę to tak, ale jeżeli jeszcze inni ludzie byliby to nie. Ja lubię rozmawiać z ludzmi, szczególnie faceci mnie lubią. Jestem otwarta, życzliwa i lubię się uśmiechać, śmiać. Nie stroję paniusi ą, ę przez bibułkę. Traktuję facetów po koleżeńsku, ale co im tam w głowach siedzi to nie wiem. Nie chciałabym, żeby Tż przyglądał się jak oni się zalecają.

Również lubię jak ten mój trzyma pieczę nad wszystkim. Wtedy czuję się taka bezpieczna i czasem jak mała dziewczynka. Oczywiście nie tyczy się tego na co wydaję swoje pieniądze, w co się ubieram itp. Jedynie mamy taką zasadę, że nie spotykamy się sam na sam ja ze znajomym, on ze znajomą. Jesteśmy zbyt zazdrośni o siebie.
Paulinka181994 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-26, 09:13   #802
Gaia89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 119
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Witajcie w ten piękny i słoneczny dzień!

Najpierw chciałam podziękować:
Paulinika przyznaję, że podczytywałam Twojego bloga od dłuższego czasu, właściwie to od kiedy tu jestem Podziwiam Cię, Twój upór i chęć dążenia do celu i składam ukłon w Twoją stronę
Dziękuję, że dzięki Tobie ruszyłam dupsko do przysiadów!!! (Tż też dziękuje :P ) To, co wydarzyło się z moimi 4 literami w ciągu ostatnich 3 miesięcy - CUD Będę Ci wdzięczna chyba do końca zycia

Paulinka181994 - no to wyobraź sobie, że ja od 5 lat pracowałam z samymi facetami :P dopiero od jakiegoś roku jest u nas 1 dziewczyna jeden gościu (oprócz Tż :P ) się we mnie swego czasu dość mocno zabujał i do tej pory tego nie ukrywa ... Szkoda mi go, Wszyscy tu się z niego śmieją, biedak.
A co otwartości - mam tak jak Ty, traktuję facetów jak kumpli, ale wiem też, że sie podobam facetom. Właściwie to nauczyłam się z tym żyć na początku związku z Tż, bo wcześniej przy moim eks miałam wmawiane, że to źle jeśli się podobam komuś innemu... Pamiętam jak kiedyś z eks szliśmy w mieście i jakiś chłopak się na mnie spojrzał i uśmiechnał to w domu potem awantura była... Tż jest kompletnie inny, nawet powiedział mi kiedyś, że jest z tego dumny, że faceci się na mnie gapią, że rośnie wtedy jak paw :P

Ola, a Tż sam sprząta? Mój to też pedant, właściwie taki niby pedant, bo On uwielbia jak jest porządek i czyściutko tylko,że On myśli, że samo sie sprząta :P I na początku jak razem zamieszkaliśmy nie sprzatał w ogóle, teraz czasami to robi, ale raczej tylko na wyraźne polecenie :P
Gaia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-02-27, 07:36   #803
paulinika
Zakorzenienie
 
Avatar paulinika
 
Zarejestrowany: 2009-10
Lokalizacja: U.K.
Wiadomości: 7 128
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Cytat:
Napisane przez Gaia89 Pokaż wiadomość

Najpierw chciałam podziękować:
Paulinika przyznaję, że podczytywałam Twojego bloga od dłuższego czasu, właściwie to od kiedy tu jestem Podziwiam Cię, Twój upór i chęć dążenia do celu i składam ukłon w Twoją stronę
Dziękuję, że dzięki Tobie ruszyłam dupsko do przysiadów!!! (Tż też dziękuje :P ) To, co wydarzyło się z moimi 4 literami w ciągu ostatnich 3 miesięcy - CUD Będę Ci wdzięczna chyba do końca zycia
milo mi, i gratuluje podniesienia dupki jak masz ochote w podpisie jest link na moja stone na fb tam motywuje codziennie
paulinika jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-09, 20:16   #804
butcher_girl
Zadomowienie
 
Avatar butcher_girl
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: łódzkie
Wiadomości: 999
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Cześć dziewczyny! Od dłuzszego czasu zastanawiałam się czy się odezwać,ale ostatnie wydarzenia w moim zwiazku spowodowały,że zaczynam szukać jakiegos wsparcia.
W tym roku kończe 22lata a mój Tż 31,czyli nie jest to wiecej niż 10,ale po cichu liczę,że przygarniecie mnie do swojego grona,byłoby mi bardzo miło. Na początku mój związek przypominał bajkę. Idealny facet idealne maniery,idealne podejście,cudowne uczucie...
Jesteśmy ze sobą ponad półtora roku. Mieszkamy ze sobą pół roku,w moim mieszkaniu.
Ostatnio w naszym związku przeważają nerwy,stresy,spięcia,doch odzi do takich sytuacji w których Tż podnosi glos,krzyczy,klnie lub mówi: uspokój sie lub mam Cie dość dziewucho!!
Uwazam,że jestem dość dojrzałą osobą jak na swój wiek. Zaakceptowałam to ze mój facet jest rozwodnikiem,miał trudne dzieciństwo z ojcem alkoholikiem,ma teraz ciężką pracę,ale nie potrafie już dalej Go usprawiedliwiac przed samą sobą.
Stara sie,nie jest tak,że nic nie robi,ale ostatnio czuję jak bardzo sie odsuwa,nie patrzy na mnie,ciagle sie denerwuje,podnosi głos,nie reaguje nawet na moje łzy, nie potrafi powiedziec przepraszam. Mam wrażenie,że to ja jestem dojrzalsza mimo tego że jestem młodsza... Nasze życie seksualne legło w gruzach. Nie czuje się pożądana,piękna,ważna... Doszło do tego,ze czasami a raczej coraz częściej sama się zadowalam. Jestem zdruzgotana jego olewatorskim stosunkiem do mnie,taką obojętnością,ciągłym narzekaniem na wszystko co Go otacza,na mnie... Doszło do tego,że czasem boję się odezwać bo obawiam sie jego reakcji i boję się nie odezwać bo wiem ze to tez może zaskutkować niezadowoleniem z Jego strony lub krytyką mojej osoby...
Czuje sie zdołowana.
Rozmowy nie przynoszą skutku,słysze ze albo jest zmęczony albo chce spokoju albo NIE WIE dlaczego tak sie dzieje.
Jego odpowiedzią stało sie: to sobie zmień,albo : to znajdź sobie dwudziestolatka.
Nie wiem co robić,coś złego sie z nim dzieje ale nawet nie moge sie dowiedzieć co bo on nie potrafi rozmawiać. Staram sie,udowadniam codziennie swoją miłosc.. A nie moge liczyc ostatnio na wsparcie,na dobre słowo i na naszą miłość.. Taką jak kiedyś.
__________________
"Chi cerca trova"

19.07.2013 <3
08.07.2017 PM!
butcher_girl jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-10, 11:15   #805
Gaia89
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 119
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Cytat:
Napisane przez butcher_girl Pokaż wiadomość
Cześć dziewczyny! Od dłuzszego czasu zastanawiałam się czy się odezwać,ale ostatnie wydarzenia w moim zwiazku spowodowały,że zaczynam szukać jakiegos wsparcia.
W tym roku kończe 22lata a mój Tż 31,czyli nie jest to wiecej niż 10,ale po cichu liczę,że przygarniecie mnie do swojego grona,byłoby mi bardzo miło. Na początku mój związek przypominał bajkę. Idealny facet idealne maniery,idealne podejście,cudowne uczucie...
Jesteśmy ze sobą ponad półtora roku. Mieszkamy ze sobą pół roku,w moim mieszkaniu.
Ostatnio w naszym związku przeważają nerwy,stresy,spięcia,doch odzi do takich sytuacji w których Tż podnosi glos,krzyczy,klnie lub mówi: uspokój sie lub mam Cie dość dziewucho!!
Uwazam,że jestem dość dojrzałą osobą jak na swój wiek. Zaakceptowałam to ze mój facet jest rozwodnikiem,miał trudne dzieciństwo z ojcem alkoholikiem,ma teraz ciężką pracę,ale nie potrafie już dalej Go usprawiedliwiac przed samą sobą.
Stara sie,nie jest tak,że nic nie robi,ale ostatnio czuję jak bardzo sie odsuwa,nie patrzy na mnie,ciagle sie denerwuje,podnosi głos,nie reaguje nawet na moje łzy, nie potrafi powiedziec przepraszam. Mam wrażenie,że to ja jestem dojrzalsza mimo tego że jestem młodsza... Nasze życie seksualne legło w gruzach. Nie czuje się pożądana,piękna,ważna... Doszło do tego,ze czasami a raczej coraz częściej sama się zadowalam. Jestem zdruzgotana jego olewatorskim stosunkiem do mnie,taką obojętnością,ciągłym narzekaniem na wszystko co Go otacza,na mnie... Doszło do tego,że czasem boję się odezwać bo obawiam sie jego reakcji i boję się nie odezwać bo wiem ze to tez może zaskutkować niezadowoleniem z Jego strony lub krytyką mojej osoby...
Czuje sie zdołowana.
Rozmowy nie przynoszą skutku,słysze ze albo jest zmęczony albo chce spokoju albo NIE WIE dlaczego tak sie dzieje.
Jego odpowiedzią stało sie: to sobie zmień,albo : to znajdź sobie dwudziestolatka.
Nie wiem co robić,coś złego sie z nim dzieje ale nawet nie moge sie dowiedzieć co bo on nie potrafi rozmawiać. Staram sie,udowadniam codziennie swoją miłosc.. A nie moge liczyc ostatnio na wsparcie,na dobre słowo i na naszą miłość.. Taką jak kiedyś.
Witaj
Ciężki temat, nigdy nie spotkałam się z takim zachowaniem u faceta... może pójdźcie na terapie dla par? albo znajdzcie jakieś wspólne zajęcie, pasję, może po prostu rutyna się wkradła, możliwości jest mnóstwo...nie napisałaś w jakich sytuacjach się unosi, bo nie wydaje mi się, żeby na pytanie : "kochanie, chcesz herbaty?" powiedział Ci :"spier***aj" :P opisz trochę dokładniej
Gaia89 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-11, 21:10   #806
yosanne
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 315
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Ja też chciałabym się przywitać - poczytuję wizaż od dłuższego czasu, nawet czasem się gdzieś tam wypowiem, ale jakoś nie zdecydowałam się jak dotąd napisać w tym wątku, mimo, że jest mi bardzo bliski
Jak się domyślacie, też jestem z tych, które gustują w starszych mężczyznach, mój partner ma 47 lat, ja 28, razem od półtorej roku. Żadne z nas nie ma (na szczęście, jak sądzę) żadnych poważnych zobowiązań z przeszłości, typu były małżonek, czy dzieci, a też zaczęliśmy się spotykać będąc na podobnym, mimo wszystko, etapie życia (oboje już niezależni finansowo, pracujący, z pewnym bagażem doświadczeń,), więc ta różnica między nami nie jest bardzo odczuwalna (choć jak czytam tu na forum o dziewczynach, które ze sporo starszymi mężczyznami są od 17 roku życia - podziwiam i kibicuję!). Poznaliśmy się w pracy, żeby było śmieszniej, to mimo że mój partner jest ode mnie 19 lat starszy, to ja jestem jego szefową Dodam, że po nim zupełnie nie widać wieku. Przez pierwsze kilka miesięcy znajomości, jeszcze na stopie zupełnie koleżeńskiej, byłam przekonana, że ma jakieś 33-35 lat. Dla równowagi muszę wspomnieć, że po mnie również nie widać, że dobijam 30, w sklepie jak kupuję % ZAWSZE pytają o dowód, a jak jestem bez makijażu i w trampkach to podejrzliwie patrzą, czy nie podrobiony. Także, ja wyglądam na 16, on na 35, różnica zachowana

Pozdrawiam Was ciepło i mam nadzieję, że przygarniecie mnie do swojego grona
yosanne jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-12, 16:22   #807
Anabuda
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 54
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Witajcie

Od pewnego czasu Was podczytywałam, w końcu wypada się przywitać - ja 23 lata, mój mężczyzna 37.

Różnica zupełnie nam nie przeszkadza, sama zaś nigdy nie interesowałam się ani chłopakami młodszymi, ani też rówieśnikami.
Anabuda jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-12, 16:23   #808
Ola-zz
Rozeznanie
 
Avatar Ola-zz
 
Zarejestrowany: 2004-07
Wiadomości: 851
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Gaia. Odpowiadając na twoje pytanie. Oj mój sprząta i nawet lepiej niż ja.
Butcher-girl Zatem i witam Znacie się 1.5 roku więc trochę czasu jest. Czy znasz powody rozwodu? A może ma jakieś problemy? Jesteś młoda więc nie wie jak tobie powiedzieć. Tak gdybam
Twój krzyczy, klnie, wyzywa i nie reaguje na twoje łzy … a później nie przeprosi. Hmmm Rozumiem, że jesteś pewna, że ten twój jest idealny a nie, że udawał a teraz wychodzi po prostu jaki jest naprawdę jego charakter.
Czy w ogóle rozmawiacie z sobą tak na spokojnie, on przytuli cię. Czy tylko olewa? A tak w ogóle i ile tak trwa? Czy on powie ci, że cię kocha? Czy już nie mówi?

Witam Yosanne. 19lat różnicy? Witaj w klubie. Fajnie, że oboje młodziej wyglądacie. W moim związku, to ja wyglądam młodziej a Tż no raczej każdy daje mu ciut więcej niż te 45 A jak jeszcze idziemy na spacer, las i jestem na sportowo o zgrozo wyglądam jak jego kolejna córka. Przepraszam, więcej dziś nie napiszę bo mam zły dzień. Właśnie wróciłam od lekarza, znów i nie jest tak jak powinno być. Jest mi smutno, płakać się chce
Anabuda życzę dalszego udanego związku Długo się znacie?

Edytowane przez Ola-zz
Czas edycji: 2015-03-12 o 16:26
Ola-zz jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-12, 22:42   #809
avll
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2011-10
Wiadomości: 19
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

Nas ciągle biorą za ojca i córkę, jak ostatnio w sklepie powiedziałam o moim TŻ "my boyfriend" to sprzedawca aż się zakrztusił i tylko wyjąkał "your...yyyy...your boyfriend"?
avll jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-13, 12:03   #810
klatka
Zakorzenienie
 
Avatar klatka
 
Zarejestrowany: 2007-05
Wiadomości: 9 928
Dot.: Starsi mężczyźni i młodsze kobiety - 10 lat i więcej? :) Cz. 3

:-D U nas z kolei jesli ktos komentuje nasz zwiazek to zazwyczaj slysze "Jak pani sobie radzi z tym wariatem" :-D A wspominalam, ze Tz z biegiem czasu i tak sie ugladzil, na poczatku byl wiekszy tajfun ;-)

Wysyłane z mojego GT-I8160 za pomocą Tapatalk 2
__________________

klatka jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-06-05 11:45:16


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 00:00.