TŻ wsypał się przez sen? - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-03-25, 23:54   #91
Annarrrrr
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2019-04
Wiadomości: 66
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Znam hasło do komputera. Do jego prywatnych kont nie. On moich też nie zna.
Rozmawiałam z nim, żeby się dowiedzieć dlaczego się izoluje i woli posiedzieć sam. Nie wiem czy kłamię, nie wiem, czy zdradza. Jak by z kimś pisał, spotykał się, to by się nie przyznał tak łatwo, bo i po co.
Skoro znasz hasło do komputera, to wejdź na komputer i na historię przeglądarki. Zobaczysz, czy wchodził na czyjeś profile na fb albo co wyszukiwał w google.
Annarrrrr jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 00:18   #92
kolorowe_jaskolki
Raczkowanie
 
Avatar kolorowe_jaskolki
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 435
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Nie nie ufa mu kompletnie tylko na razie ma symptomy że może być coś na rzeczy. Nie rozwala się rodziny tylko dlatego że się coś myśli chyba że się chce wyjść na histeryczkę i paranoiczkę. W dodatku jedyne co ma to mamrotanie przez sen i poszlaka że koleś nie przyszedł od razu po pracy do pokoju tylko przeglądał jeszcze internet. No straszne bo ludzie tak nie robią; że nie robią czegoś jeszcze po drodze. I nie powiedziała że facet jest jej wrogiem tylko ma świadomość że to inteligentny typ i jeśli będzie chciał ją robić to sobie poradzi.


Ale do czego ma się przyznać na ten moment? Do majakow sennych i tego że zamiast od razu przyjść na film zamarudził? To jest póki co ta cała jego zdrada.
Ale Ty nie rozumiesz... ja mówię, że sam fakt, że kompletnie straciła do niego zaufanie już dawno temu dla mnie byłby powodem do rozstania.
kolorowe_jaskolki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 07:16   #93
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 896
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez Annarrrrr Pokaż wiadomość
Skoro znasz hasło do komputera, to wejdź na komputer i na historię przeglądarki. Zobaczysz, czy wchodził na czyjeś profile na fb albo co wyszukiwał w google.
Niestety korzysta z fb tylko z telefonu.

Pomijając przeszłość, chciałam zapytać czy to mówienie przez sen może być powodem do podejrzeń czy nie. Nie mam nic poza domysłami, któree mogą być słuszne lub nie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 09:07   #94
MiamiGlow
Wtajemniczenie
 
Avatar MiamiGlow
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 146
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

W takiej sytuacji byłabym nieufna. Ciekawe czy facet jest potencjalnie spragniony atencji i kręci flirty w Internetach, czy wyszedłby już na dalszy level zdradzania. Obie sytuacje są słabe. Tamto romansowanie przez telefon też. Trzymam kciuki, by Ci się ułożyło, Autorko.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MiamiGlow jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 17:42   #95
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Ale Ty nie rozumiesz... ja mówię, że sam fakt, że kompletnie straciła do niego zaufanie już dawno temu dla mnie byłby powodem do rozstania.
Ale to jest w tym momencie błąd czy jak to nazwać autorki jeśli nie przepracowała problemów sprzed roku.


Cytat:
Pomijając przeszłość, chciałam zapytać czy to mówienie przez sen może być powodem do podejrzeń czy nie.
To nie oznacza nic.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 17:58   #96
niemanicka
Zadomowienie
 
Avatar niemanicka
 
Zarejestrowany: 2016-11
Wiadomości: 1 152
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Niestety korzysta z fb tylko z telefonu.

Pomijając przeszłość, chciałam zapytać czy to mówienie przez sen może być powodem do podejrzeń czy nie. Nie mam nic poza domysłami, któree mogą być słuszne lub nie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mózg nie wymyśla w śnie imion znikąd - gdzieś w życiu realnym ta gosia musiała się pojawić. Ale to zbyt mało by przesądzic o zdradzie. Jeśli nie rozmawiać wprost o tej gosi, to może warto porozmawiać o tym czego brakuje wam w waszym związku, co można zmienić?
niemanicka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 20:31   #97
Andziullka666
Rozeznanie
 
Avatar Andziullka666
 
Zarejestrowany: 2015-11
Wiadomości: 713
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez niemanicka Pokaż wiadomość
Mózg nie wymyśla w śnie imion znikąd - gdzieś w życiu realnym ta gosia musiała się pojawić. Ale to zbyt mało by przesądzic o zdradzie. Jeśli nie rozmawiać wprost o tej gosi, to może warto porozmawiać o tym czego brakuje wam w waszym związku, co można zmienić?
Mózg mojego męża wymyśla nawet nowy język we śnie mi też się nieraz śniły osoby nieistniejące w realu. Tutaj szansę widzę 50 na 50, mógł być sen z d... wzięty albo realne przeżycie przetwarzane przez podświadomość.
__________________
01.02.2016 66kg






13.08.2016
Andziullka666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 22:03   #98
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 21 177
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez niemanicka Pokaż wiadomość
Mózg nie wymyśla w śnie imion znikąd - gdzieś w życiu realnym ta gosia musiała się pojawić. Ale to zbyt mało by przesądzic o zdradzie. Jeśli nie rozmawiać wprost o tej gosi, to może warto porozmawiać o tym czego brakuje wam w waszym związku, co można zmienić?

Z drugiej strony mi się kiedyś śniło, że taki YouTuber, którego oglądam wprowadził się do mieszkania naprzeciw razem z moim współpracownikiem. I pomagałam im nastawić piekarnik. xD


I obaj są mocno nie w moim typie, nie wiem, skąd taki sen.


To się potrafi dziać na zupełnym randomie.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 22:20   #99
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
To się potrafi dziać na zupełnym randomie.
dokładnie. może chodzi o tą gośkę z fejsa, o inną gośkę a może to kompletny odpał.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-26, 23:01   #100
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 896
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Serio, wolę gośkę we śnie, niż jakieś krzyki i strzygi co się zdarza czasem.
Jak byłam w podstawówce na koloniach to wolałam przez sen jaśka. Potem wyjaśniłam, że śniło mi się, że zgubiłam poduszkę w autokarze.

Chyba się zbytnio nakręciłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 13:16   #101
kolorowe_jaskolki
Raczkowanie
 
Avatar kolorowe_jaskolki
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 435
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Ale to jest w tym momencie błąd czy jak to nazwać autorki jeśli nie przepracowała problemów sprzed roku.
Straciła do niego kompletnie zaufanie, więc ja cały czas powtarzam, że dla mnie ten związek nie miałby już sensu, skoro nawet na podstawie takich debilnych wydarzeń jak mówienie przez sen jest podejrzliwa

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Serio, wolę gośkę we śnie, niż jakieś krzyki i strzygi co się zdarza czasem.
Jak byłam w podstawówce na koloniach to wolałam przez sen jaśka. Potem wyjaśniłam, że śniło mi się, że zgubiłam poduszkę w autokarze.

Chyba się zbytnio nakręciłam.
No, tak Ci dużo osób już pisało. Gośka się mogła pojawić tak po prostu, nie wiadomo czy nie jest wymyślona, a ten ton jakim on to mówił to sobie dopowiedziałaś na podstawie braku zaufania do męża w wyniku poprzedniej zdrady.
kolorowe_jaskolki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-27, 14:57   #102
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagórek
Wiadomości: 5 074
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Serio, wolę gośkę we śnie, niż jakieś krzyki i strzygi co się zdarza czasem.
Jak byłam w podstawówce na koloniach to wolałam przez sen jaśka. Potem wyjaśniłam, że śniło mi się, że zgubiłam poduszkę w autokarze.

Chyba się zbytnio nakręciłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Tak sobie tłumacz. Po prostu mu nie ufasz i tyle. Dla mnie związek bez zaufania nie istnieje, ale lepiej się oszukiwać dalej..
__________________

'' Życie jest proste- albo masz wyj***** albo masz przeje****''

".- Chcesz usłyszeć fraszkę ?
- Pewnie
- Lambert Lambert Ty ch***''
Emanuelle_Noire jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 01:27   #103
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Straciła do niego kompletnie zaufanie, więc ja cały czas powtarzam, że dla mnie ten związek nie miałby już sensu, skoro nawet na podstawie takich debilnych wydarzeń jak mówienie przez sen jest podejrzliwa
Raczej nie straciła do niego kompletnie zaufania tylko wciąż ma nadzieję że przesadza.
Ogólnie żyjecie w dziwnym przekonaniu że jeśli ktoś was zdradzi to przyjdzie i wam powie. A jak nie powie to bezbłędnie wychwycicie moment kiedy należałoby zapytać no i wtedy zapytany oczywiście powie tym bardziej.
Nie zawsze podejrzenia o zdradę wynikają ze stanu faktycznego. Za - wówczas - urojenia czy sceny z dupy mogą odpowiadać niska samoocena, przykre wcześniejsze przeżycia, przekonania.

To że autorka nie przepracowała problemu rok temu tylko dała się spławić idiotycznie nawet nie wymówce tylko brakowi wymówki to już jej problem. Teraz to sobie może co najwyżej pogdybać czemu jej facet wybełkotał coś przez sen albo spóźnił się na serial bo po zakonczeniu pracy jeszcze sobie poskrolował internet. Obiektywnie żeby rozwalać rodzinę w oparciu o tak idiotyczne poszlaki to chyba trochę nie halo. I tak, dlatego w pewnych sytuacjach zamiast przyjmować takie gadki jak twoje, w stylu ''pieprznij to, nie ufasz mu'', lepiej byłoby rozeznać sprawę i spróbować się więcej dowiedzieć. Intuicji czasem dobrze słuchać ale niekoniecznie zlewając przy tym rozsądek. Ponoć żadna skrajność to nie zaleta.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-03-28 o 01:30
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 01:31   #104
kolorowe_jaskolki
Raczkowanie
 
Avatar kolorowe_jaskolki
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 435
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

No i w jaki sposób polecasz jej odbudować zaufanie do męża? Skoro jak widać traktuje go jako przeciwnika do pokonania i wie, ze i tak ją okłamie?
kolorowe_jaskolki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 01:41   #105
LhunLai
Raczkowanie
 
Avatar LhunLai
 
Zarejestrowany: 2019-12
Wiadomości: 147
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez lilka_vanilka Pokaż wiadomość
Serio, wolę gośkę we śnie, niż jakieś krzyki i strzygi co się zdarza czasem.
Jak byłam w podstawówce na koloniach to wolałam przez sen jaśka. Potem wyjaśniłam, że śniło mi się, że zgubiłam poduszkę w autokarze.

Chyba się zbytnio nakręciłam.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Aha, czyli dalej będziesz tkwiła w beznadziejnym związku bez przyszłości z jakimś chu**** i udawała, że wszystko jest ok. Kogo Ty chcesz oszukać?
LhunLai jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 01:48   #106
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Skoro jak widać traktuje go jako przeciwnika do pokonania i wie, ze i tak ją okłamie?
Ten jej przeciwnik do pokonania to jej świadomość że facet jest bystry i jeśli z naciskiem na jeśli kłamie to byłby zdolny wmawiać jej jak i każdej innej osobie że wymyśliła to sobie. Albo np. utrudniałby jej rozstanie na dogodnych dla niej warunkach. Nie musisz uważać partnera za zdolnego wojownika dlatego że z tobą się szarpie wystarczy że znasz go jak zachowuje się w stosunku do innych.



Cytat:
No i w jaki sposób polecasz jej odbudować zaufanie do męża?
Każdy ma prawo ufać tyle ile uznaje za stosowne. Permanentne zaufanie jest fajne ale ma tę wadę że może się zdarzyć że będzie przyczyną również koncertowego wyjścia na idiotę. Nie wiem czy Ty nie rozumiesz że jej facet wcale nie musiał zachować się jak głupek i powiedzieć, że nie wie, jest zmęczony albo blokować fejsa. Gdyby chciał ją wyrafinowanie oszukać to by się wysilił a wkoło niej roztaczał mydlaną bańkę z kwiatami i kolacyjkami w tle.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 02:00   #107
kolorowe_jaskolki
Raczkowanie
 
Avatar kolorowe_jaskolki
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 435
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Ten jej przeciwnik do pokonania to jej świadomość że facet jest bystry i jeśli z naciskiem na jeśli kłamie to byłby zdolny wmawiać jej jak i każdej innej osobie że wymyśliła to sobie. Albo np. utrudniałby jej rozstanie na dogodnych dla niej warunkach. Nie musisz uważać partnera za zdolnego wojownika dlatego że z tobą się szarpie wystarczy że znasz go jak zachowuje się w stosunku do innych.



Każdy ma prawo ufać tyle ile uznaje za stosowne. Permanentne zaufanie jest fajne ale ma tę wadę że może się zdarzyć że będzie przyczyną również koncertowego wyjścia na idiotę. Nie wiem czy Ty nie rozumiesz że jej facet wcale nie musiał zachować się jak głupek i powiedzieć, że nie wie, jest zmęczony albo blokować fejsa. Gdyby chciał ją wyrafinowanie oszukać to by się wysilił a wkoło niej roztaczał mydlaną bańkę z kwiatami i kolacyjkami w tle.
No, to fajnie, ja nie chciałabym być w związku z kimś, z kim nie mogę normalnie porozmawiać, cały czas mieć na uwadze, że jest przebiegły i w każdej chwili może mnie oszukać albo mną manipulować. Jednak traktuję mojego partnera jako kogoś kogo mogę obdarzyć bezgranicznym zaufaniem, inny związek nie ma dla mnie sensu, więc jeżeli Ty masz takie podejście do swojego partnera, no to się nie dogadamy
kolorowe_jaskolki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 02:27   #108
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Ależ porozmawiać zawsze możesz i możesz nawet zostać zapewniona że wszystko jest super (albo szczerze usłyszeć o problemie), tylko weź poprawkę na to że wcale nie musisz usłyszeć prawdy. Nie bądź naiwna że nie dałabyś się nabrać. Jesli miałabyś cały czas mieć na uwadze potencjalną przebiegłość manipulację oszustwo to raczej byłabyś paranoiczką.

Tu masz realny problem który pojawił się nagle, mówienie przez sen i spóźnienie się na tv. Możesz:
a) porozmawiać. dowiesz się prawdy lub nie
b) sama spróbować ustalić jak jest. albo zmarnujesz czas bo wystarczyłaby rozmowa albo nie zmarnujesz i dowiesz się prawdy. Lub się nie dowiesz (działanie nie musi być sukcesywne).
c) odejść bo wymyśliłaś sobie że jesteś okłamywana.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-03-28 o 02:29
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 08:34   #109
amillia
Zadomowienie
 
Avatar amillia
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 497
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
Ten jej przeciwnik do pokonania to jej świadomość że facet jest bystry i jeśli z naciskiem na jeśli kłamie to byłby zdolny wmawiać jej jak i każdej innej osobie że wymyśliła to sobie. Albo np. utrudniałby jej rozstanie na dogodnych dla niej warunkach. Nie musisz uważać partnera za zdolnego wojownika dlatego że z tobą się szarpie wystarczy że znasz go jak zachowuje się w stosunku do innych.

Można się też związać z kimś szczerym i dobrym po prostu... Przecież to jest całe clue tej sprawy, nie to, czy on TERAZ kłamie czy nie, ale świadomość, że mógłby to zrobić bez mrugnięcia okiem, że jest człowiekiem, który potrafi manipulować ludźmi dla swoich potrzeb. Teraz może nie kłamie, a może kłamie, nieistotne, jak go najdzie za rok to nadal będzie tym samym człowiekiem.
amillia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 10:43   #110
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Można się też związać z kimś szczerym i dobrym po prostu...
To jest zawsze na poziomie twojej dobrej woli w co wierzysz i deklaracji czy budowania wizerunku przez partnera. Dla partnera względem ciebie obowiązuje to samo. Przypomina ten wątek kłótnie o intercyzie. Nie podpisujesz intercyzy bo zakładasz rozwód ale bierzesz poprawkę na to że idealny partner może okazać się idealną bułą i ograniczasz w miarę możliwości potencjalne negatywne skutki docelowo zbędnej nadmiernej ufności w szlachetność czyjegoś charakteru. Możesz być z kimś kogo uważasz za dobrego i szczerego i zaliczyć opad szczęki jeśli taki by się nie okazał ale też możesz zachowywać nawet w okresie najlepszej sielanki świadomość że takie rzeczy jak kłamstwa i zdrada nie są jakimś nowym wynalazkiem. To że widziałabyś w kimś materiał na dobrego przeciwnika w razie zmiany sytuacji z dobrej na złą nie równa się temu że od początku obmyślasz strategie a twój związek to wieczna szachownica.


To że autorka rok temu na pytanie ''z kim piszesz?'' pozwoliła męzowi na ciszę wyraźnie wskazuje że coś z jej strony na pewno poszło wtedy nie tak. Bo nie ma tu gadki że mają/mieli rodzinę bo to nie usprawiedliwiało takiego braku szacunku partnera do niej, że nie wymagała od faceta nawet tego minimum, by otrzymać jakieś wyjaśnienie. Nie wykazał się nawet tak małym wysiłkiem jak wymyślenie historyjki. Aczkolwiek też uważam że wcale nie byłoby lepiej dla niej wysłuchiwać kłamstw. Podsumowując źle się stało że nie przepracowali tego problemu należycie tylko zamiotła pod dywan bo takie syfy lubią potem w takich chwilach jak obecna zatruwać i właśnie tego doświadcza.

To że teraz śmierdzi jej czemu krzyknął przez sen albo spóźnił się na serial bo po pracy jeszcze na chwilę odpalił przeglądarkę to już nie jest jego wina tylko jej wkrętki wynikające z jej przekonań.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-03-28 o 10:50
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 11:10   #111
amillia
Zadomowienie
 
Avatar amillia
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 497
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
To jest zawsze na poziomie twojej dobrej woli w co wierzysz i deklaracji czy budowania wizerunku przez partnera. Dla partnera względem ciebie obowiązuje to samo. Przypomina ten wątek kłótnie o intercyzie. Nie podpisujesz intercyzy bo zakładasz rozwód ale bierzesz poprawkę na to że idealny partner może okazać się idealną bułą i ograniczasz w miarę możliwości potencjalne negatywne skutki docelowo zbędnej nadmiernej ufności w szlachetność czyjegoś charakteru. Możesz być z kimś kogo uważasz za dobrego i szczerego i zaliczyć opad szczęki jeśli taki by się nie okazał ale też możesz zachowywać nawet w okresie najlepszej sielanki świadomość że takie rzeczy jak kłamstwa i zdrada nie są jakimś nowym wynalazkiem. To że widziałabyś w kimś materiał na dobrego przeciwnika w razie zmiany sytuacji z dobrej na złą nie równa się temu że od początku obmyślasz strategie a twój związek to wieczna szachownica.


To że autorka rok temu na pytanie ''z kim piszesz?'' pozwoliła męzowi na ciszę wyraźnie wskazuje że coś z jej strony na pewno poszło wtedy nie tak. Bo nie ma tu gadki że mają/mieli rodzinę bo to nie usprawiedliwiało takiego braku szacunku partnera do niej, że nie wymagała od faceta nawet tego minimum, by otrzymać jakieś wyjaśnienie. Nie wykazał się nawet tak małym wysiłkiem jak wymyślenie historyjki. Aczkolwiek też uważam że wcale nie byłoby lepiej dla niej wysłuchiwać kłamstw. Podsumowując źle się stało że nie przepracowali tego problemu należycie tylko zamiotła pod dywan bo takie syfy lubią potem w takich chwilach jak obecna zatruwać i właśnie tego doświadcza.

To że teraz śmierdzi jej czemu krzyknął przez sen albo spóźnił się na serial bo po pracy jeszcze na chwilę odpalił przeglądarkę to już nie jest jego wina tylko jej wkrętki wynikające z jej przekonań.
Ale jak takie teoretyzowanie ma się do sytuacji autorki?

Jedno to fantazjować, że gdyby nasz partner okazał się totalnie inną osobą niż jest to być może byłby w stanie ukryć dobrze ciało, a drugie to pisać z doświadczenia, bo już byliśmy świadkami jego trzech morderstw i wiesz, że jak dojdzie do kolejnego to też sobie poradzi

W ogóle tutaj nie na miejscu jest pisanie "a skąd ty niby wiesz, że twój mąż nie jest mordercą, każdy może być, a zaufanie to mrzonki", bo to są dwie różne sytuacje. Ufać można do momentu kiedy nie masz podstaw sądzić, że dana osoba nie jest warta tego zaufania, potem to już głupota.
amillia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 11:16   #112
lilka_vanilka
Zakorzenienie
 
Avatar lilka_vanilka
 
Zarejestrowany: 2010-01
Wiadomości: 3 896
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Hultaj bardzo trafnie odpisujesz i odgadujesz sytuację. Sprostuję tylko, że rok temu tz przyznał się do zdrady emocjonalnej, zarzekał się, że do fizycznej nie doszło, a ja tego nie mogę sprawdzić przecież. Przepracowaliśmy problem. Wiem co nim kierowało, dostałam masę wyjasnien i nie wymyślał historyjek, tylko się przyznał. Uzgodniliśmy, że żyjemy dalej, ponieważ tego pragniemy. Rok temu bym sobie dała za niego rękę uciąć i ufałam mu ślepo, a jednak coś wzbudziło moje podejrzenia i zaczęłam drążyć. Teraz jest podobnie, ale już jesteśmy obciążeni niewesołą historią. Jeśli odpuszczę, to oczywiście ryzykuję, że za rok, za 5 lat znowu go będę podejrzewać, a może on mnie. Kto to wie. Człowiek się zmienia, w małżeństwie jest różnie. Jeśli teraz zdradza, to się rozstaniemy. Na razie mam domysły i nie będę z ich powodu robić rewolucji.

I nie muszę sobie szukać kogoś dobrego. Mogę też żyć sama.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
_/\"/\_
(=^.^=)(")
(,("')("')
lilka_vanilka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 12:15   #113
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Ale jak takie teoretyzowanie ma się do sytuacji autorki?
To nie jest teoretyzowanie tylko bardzo proste podsumowanie i fakt co zajmuje może 10 sekund. Związujesz się z kimś o kim uważasz że jest super ale czy to na 1 randce czy 20 rocznicy masz świadomość że może coś się zmienić, rozstać, porzucić, rzucać kłody pod nogi jeśli np. ty odejdziesz.

Zdrada ani zakończenie związku nawet bez zgody drugiego na szczęście nie są karalne i w dodatku na taką skalę, więc porównanie nie miało sensu.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 13:12   #114
amillia
Zadomowienie
 
Avatar amillia
 
Zarejestrowany: 2012-12
Wiadomości: 1 497
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
To nie jest teoretyzowanie tylko bardzo proste podsumowanie i fakt co zajmuje może 10 sekund. Związujesz się z kimś o kim uważasz że jest super ale czy to na 1 randce czy 20 rocznicy masz świadomość że może coś się zmienić, rozstać, porzucić, rzucać kłody pod nogi jeśli np. ty odejdziesz.

Zdrada ani zakończenie związku nawet bez zgody drugiego na szczęście nie są karalne i w dodatku na taką skalę, więc porównanie nie miało sensu.
Co ma karalność w ogóle do rzeczy tutaj...?

Jedno to akceptować fakt, że każda osoba na świecie, w tym własna matka, może Ci w losowym momencie wbić nóż w plecy, drugie to wiedzieć, że Twój partner to zrobi, bo już raz się do tego posunął.
amillia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 13:36   #115
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Cytat:
Napisane przez amillia Pokaż wiadomość
Co ma karalność w ogóle do rzeczy tutaj...?

Jedno to akceptować fakt, że każda osoba na świecie, w tym własna matka, może Ci w losowym momencie wbić nóż w plecy, drugie to wiedzieć, że Twój partner to zrobi, bo już raz się do tego posunął.
To że to jest inna skala odniesienia chyba że w twojej prywatnej skali moralności zabójstwo stoi niżej niż kłamstwo lub przespanie się z kimś.

Dokładnie nie masz żadnej gwarancji czy twój mąż pewnego dnia nie postanowiłby ciebie zabić i gdyby biegał za tobą z furią z nożem i oszalałym spojrzeniem a ty nie próbowałabyś uciec w strefę bezpieczną dla siebie tylko czekała na rozwój dyskusji bo przecież mu ufasz byłoby w twoim wykonaniu mało zapewniające przetrwanie. Możesz oczywiście zakładać że twój mąż to nigdy przenigdy mur marmur i czekać spokojnie na rozwój zdarzeń co z siekiera zrobi tuż pod samym ostrzem.
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 13:54   #116
kolorowe_jaskolki
Raczkowanie
 
Avatar kolorowe_jaskolki
 
Zarejestrowany: 2018-05
Wiadomości: 435
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

No, cóż, ja ze swojej strony tylko dodam, że można niektórym po prostu współczuć podejścia do partnera życiowego. Zgadzam się z amilią, mój partner nigdy mnie nie zawiódł, nigdy nie dał mi powodów, żebym podejrzewała nieuczciwość, w związku z czym bezgranicznie mu ufam, dla mnie związek bez tego zaufania - jest po prostu bezwartościowy, nie rozumiem po co się męczyć i rozważać czy dzisiaj zdradza czy może faktycznie poszedł na kręgle? Tak działa zaufanie, jak partner raz Ciebie zdradzi/oszuka, to ciężko to odbudować, czasami się po prostu nie da. Ale co kto lubi, jak kogoś jara ciągłe podważanie lojalności partnera, no to droga wolna
kolorowe_jaskolki jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-28, 14:31   #117
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 103
Dot.: TŻ wsypał się przez sen?

Nie ma to jak osobiste chamskie zresztą wycieczki byle by udowodnić swojszą rację. Ani ci nie współczuję (nie ma czego) ani nie życzę ale o takich osobach, tutaj kobietach, jak ty się mówi w newralgicznych sytuacjach że są głupiutkie bo wszyscy wkoło wiedzą że mąż zdradza a żonka nie. Pół biedy jak udaje że nie. Bo tak działa ta złota zasada bezwzględnego zaufania, no na pewno jak wracasz do domu wcześniej a on leży z przyjaciółką w łóżku to jej zimno było i przykryła się kołdrą. A że naga pewnie poplamiła ubranie.
Niemożliwością też i zerowym prawdopodobienstwem jest że jeśli partner zacznie stopniowo angażować się w relację z inną i czystym fartem na czymś przyłapiesz że coś ci nie pasuje - zapytasz ''a czemu gadasz przez sen damskie imię, kto to, oraz czemu nie przyszedłeś od razu na serial'' to na pewno ci nie odpowie że gośka to kasjerka w mięsnym a zamarudził bo mu kumpel wstawił ważny raport akurat na fejs. Dorośnij, między zaufaniem i paranoją jest jakieś spektrum możliwości oraz szereg zmiennych.

---------- Dopisano o 16:31 ---------- Poprzedni post napisano o 16:04 ----------

Może po prostu postaw się w niemożliwej dla siebie aktualnie roli co by było gdybyś to ty się zauroczyła i coś zaczęło się rodzić. Łatwo byś zadeklarowała że byłabyś super w porządku ale na wizażu wiele już wątków było ''brzydzę się zdradą i zawsze myślałam że to niemożliwe, ale''. Oraz ''tylko piszemy i do niczego nie doszło, ale'' (pomijam że pojawia się w tej 2 sytuacji emocjonalna zdrada). Jest niezbyt realna opcja że od razu byś o wszystkim powiedziała a może nawet od razu się wyprowadziła, tak właściwie to nawet nie znając kogoś kto ci się również spodobał. Dodaj do tego że właściwie nic złego nie robisz (znowu np. patrz wizaż i szerokie spektrum tolerancji dla posiadania wszelkiej maści koleżanek i pisania z nimi) i nie masz ochoty fundować swojemu związkowi trzęsienia uważając że nie ma o co kruszyć kopii.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-03-28 o 14:35
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-03-28 15:31:37


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 19:41.