Czy moja złość jest uzasadniona? - Strona 4 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-03-20, 17:40   #91
raising_hope
Zakorzenienie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 477
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez tohsaka Pokaż wiadomość
na pewno facet autorki zmeczony zasnal po dwoch piwach, na pewno do 2 w nocy pil wylacznie te dwa piwa, no jasne, i jak go juz zlozylo, wcale nie nawalonego w trzy dupy po (przyjmijmy ze zaczeli o 20) 6 godzinach picia, to padl tak momentalnie ze nie dal rady sie nawet odezwac do wlasnej partnerki, pewnie

Sent from my RNE-L21 using Wizaz Forum mobile app
A Ty tam byłaś, że wiesz ile pił?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"
raising_hope jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-20, 18:03   #92
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 050
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Dlatego warto pisać na forum. Może się okazać, że jakaś wizażanka była na tej samej imprezie i może robić za świadka
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-20, 18:05   #93
lubiekielbase
Zadomowienie
 
Avatar lubiekielbase
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 033
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
W dalszym ciągu jestem zaskoczona Waszymi wypowiedziami.

Wygląda na to, że w dzisiejszych czasach wolno robić wszystko nie zważając na drugą osobę (partnera/partnerkę).

Przejaw jakiejkolwiek troski o drugą osobę nazwane jest z miejsca "niańczeniem".

A może to faktycznie jest kwestia wychowania i wartości przekazanych przez rodziców?

Mimo tak licznych słów krytyki skierowanych w moim imieniu, nadal uważam, że warto postawić się na miejscu tej drugiej osoby i pomyśleć jak ona by się czuła gdyby ktoś nie wywiązał się z danego słowa/obietnicy itp. Nie wierze, że będąc w związku i kochając swojego partnera/partnerkę, nie martwicie się o nich?

Ktoś napisał z ironią, że naprawdę świat jest taki niebezpieczny.... Ale faktycznie jest! Nigdy nie wiemy co nas spotka. Przestępczość nie maleje...szczególnie tu za granicą... Przeraża mnie ludzka nieświadomość.

Nie chcę tu nikogo oceniać....Ale naprawdę bądźmy świadomi i myślmy też o innych.

Rozumiem obawy micharamenu.
Ale co on Ci obiecał?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wszystkie nicki zajęte.
lubiekielbase jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-20, 18:12   #94
raising_hope
Zakorzenienie
 
Avatar raising_hope
 
Zarejestrowany: 2018-12
Wiadomości: 5 477
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Dlatego warto pisać na forum. Może się okazać, że jakaś wizażanka była na tej samej imprezie i może robić za świadka


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
"Każda chwila to szansa aby wszystko zmienić"
raising_hope jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-20, 20:02   #95
patusiaa23
Wtajemniczenie
 
Avatar patusiaa23
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 2 531
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Nie ktoś napisał z irionia, tylko napisałam to ja zupełnie bez ironii, że żyjemy w najbezpieczniejszych czasach w historii cywilizacji, czego niby jestem nieświadoma?
patusiaa23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-20, 20:30   #96
alefelerzeklseler
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 6 657
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez micharamenu Pokaż wiadomość
Z tego co wiem, to to spotkanie miało służyć poszukiwaniu nowego lokum dla pracowników, którzy są w delegacji, a przy okazji wymyślili piwo. To nie jest tak, że wszyscy tam ignorują zasady kwarantanny i imprezują do bólu..
Wracając do tematu, nie wiem jak mu to wytłumaczyć, żeby było jasne, że raz danego słowa się nie łamie... On jest typowym sangwinikiem, który ma 100 pomysłów na tydzień i często mówi coś, po czym tego nie realizuje, dotyczy to wszystkich obszarów, więc niestety też naszego związku. Czasami powie komuś coś dla świętego spokoju. Niestety tym mnie bardzo rani, bo ja jestem dosyć konsekwentna i z kolei bardzo rzadko coś obiecuję, jeśli nie mam ochoty tego robić.
Bardzo bym chciała usłyszeć wasze rady, jak pokazać mu, dlaczego to mnie tak rani...
Wyjaśnij mu że daje swoim pracownikom zły przykład piwkując z nimi i niech się później nie dziwi że oni nie będą sie trzymali narzuconych zasad i jeszcze powiedzą " a z szefem to byliśmy na piwku".
Szkoda tracić pracę.
mów że Cię rani, że mówi jedno a robi coś innego. I powtarzaj do znudzenia.
Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Wygląda na to, że w dzisiejszych czasach wolno robić wszystko nie zważając na drugą osobę (partnera/partnerkę).
Przejaw jakiejkolwiek troski o drugą osobę nazwane jest z miejsca "niańczeniem".
no właśnie, czemu psujesz facetowi udany wieczór całkowicie o nim nie myśląc? Myślisz tylko o sobie i swoim komforcie
alefelerzeklseler jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-21, 08:43   #97
Nejna3
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 10
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
A ty jak myślisz o jego uczuciach, kiedy zważając wyłącznie na swoje własne wymagasz od niego dostosowania się do wymyślonych przez ciebie zasad, które kolidują z jego planami na wieczór?
Na czym konkretnie te niebezpieczne czasy polegają?
patusiaa23: Chodziło mi o tę wypowiedź
Nejna3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-21, 10:59   #98
patusiaa23
Wtajemniczenie
 
Avatar patusiaa23
 
Zarejestrowany: 2017-02
Wiadomości: 2 531
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

No to odpowiedz na pytanie, co jest takie super niebezpieczne dla twojego wracającego z imprezy chłopaka akurat w DZISIEJSZYCH CZASACH

---------- Dopisano o 09:59 ---------- Poprzedni post napisano o 09:58 ----------

Ty po prostu wymyślasz na poczekaniu, żeby było na Twoje
patusiaa23 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-21, 12:53   #99
Trzepotka
Uskrzydlona wieszczka
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 15 264
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez lubiekielbase Pokaż wiadomość
Ale co on Ci obiecał?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No właśnie. Jak złamał jakieś ustalenia przed wyjściem to niefajnie.
__________________
Czas leczy rany pozostawiając blizny.

mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 15 264 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Trzepotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-21, 13:45   #100
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 24 075
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez micharamenu Pokaż wiadomość
W zeszłym roku miałam zacząć, niestety musiałam zrezygnować i dopiero od października zaczynam. Wiem, że jest mi potrzebna. On też ma iść na swoją.

---------- Dopisano o 14:41 ---------- Poprzedni post napisano o 14:29 ----------




Zgodzę się, niestety ja też muszę pracować z klientami z ulicy, a lekarz orzecznik, z którym współpracuję przyjmuje 15 osób dziennie, także różnie to bywa z tym ograniczaniem.


Z tego co wiem, to to spotkanie miało służyć poszukiwaniu nowego lokum dla pracowników, którzy są w delegacji, a przy okazji wymyślili piwo. To nie jest tak, że wszyscy tam ignorują zasady kwarantanny i imprezują do bólu..


Wracając do tematu, nie wiem jak mu to wytłumaczyć, żeby było jasne, że raz danego słowa się nie łamie... On jest typowym sangwinikiem, który ma 100 pomysłów na tydzień i często mówi coś, po czym tego nie realizuje, dotyczy to wszystkich obszarów, więc niestety też naszego związku. Czasami powie komuś coś dla świętego spokoju. Niestety tym mnie bardzo rani, bo ja jestem dosyć konsekwentna i z kolei bardzo rzadko coś obiecuję, jeśli nie mam ochoty tego robić.


Bardzo bym chciała usłyszeć wasze rady, jak pokazać mu, dlaczego to mnie tak rani...

Tak naprawdę to nie jest tylko Twoja wina czy autorki wątku.
Duży problem stanowi to że obie macie facetów którzy nie potrafią wam wyznaczyć tzw. zdrowych granic w związku.
Ty masz nieprzepracowane problemy i nieważne dlaczego nie poszłaś na terapię. Jesteś w związku i stanowisz obciążenie.
Twój facet obiecał że nie będzie pić ale czy faktycznie czuje taką potrzebę i uważa że aż tak przesadza? Wątpię. Walnęłaś focha po tym jak wyczułaś że był na drinku po pracy. Nie ma czegoś takiego jak obiecał (sam sobie bo tak twierdzisz) to mu nie wolno do kwietnia się napić. Ważne tak naprawdę aby ograniczył ilość wyjść jeśli rzeczywiście uważał że jest tego za dużo. Także ja na miejscu Twojego faceta powiedziałabym ci już dawno bardzo na spokojnie że przeginasz i weź się za siebie.

Co do autorki padają tu różne wtręty wywody i facet sobie pozwala. Otóż wiadomo tyle że kilka razy w roku zdarzają mu się takie wyjścia jak to że się upił, kumpel wysłał esa, on wrócił rano. No sorry. Ani tendencji wzrostowej ani złych zachowań poza tym że zległ na kanapie u kolegi. Rozumiałabym jeszcze czerwoną lampkę gdyby to się zdarzało coraz częściej, lub coś przez to zawalał, i wiadomo że wtedy nie ma co udawać że nic się nie dzieje. Cóż, sama praktycznie wcale nie piję alkoholu ale gdy jestem na imprezie to sama decyduję ile i do której. Nie ograniczam się, jest wtedy na to czas i miejsce i to mi pasuje. Taka moja uroda że nie upijam się do zgonu a gdybym wypiła za dużo wylądowałabym w łazience, ale to jak przebiega wieczór jest moim wyborem. I imprezowanie do rana czy posiadówę u przyjaciół uważam za normal. I o tym jest mowa.



Także nie traktujcie tego osobiście, ale obydwu wam kazałabym spadać na drzewo. Poważnie, zachowujecie się jak kwoki a nie partnerki. Co kto lubi mnie by taki partner nie pasował więc.

---------- Dopisano o 14:45 ---------- Poprzedni post napisano o 14:42 ----------

Cytat:
na pewno facet autorki zmeczony zasnal po dwoch piwach, na pewno do 2 w nocy pil wylacznie te dwa piwa, no jasne, i jak go juz zlozylo, wcale nie nawalonego w trzy dupy po (przyjmijmy ze zaczeli o 20) 6 godzinach picia, to padl tak momentalnie ze nie dal rady sie nawet odezwac do wlasnej partnerki, pewnie
nieobecność partnera w domu przez 6 godzin, jak z tym ludzie żyją.

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2020-03-21 o 13:48
Hultaj jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 15:43   #101
tohsaka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 9
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez raising_hope Pokaż wiadomość
A Ty tam byłaś, że wiesz ile pił?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
mowicie ze potrafi czlowieka zlozyc po dwoch piwach, bo slabszy dzien, zmeczenie, brak jedzenia, etc - i to jest jak najbardziej prawda. ale skoro przez tyle czasu sie nie odzywal i dopiero jego kumpel po 2 w nocy napisal autorce smsa, to serio uwazasz/uwazacie, ze wypil niewiele i padl bo zmeczenie?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
tohsaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 16:10   #102
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 050
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez tohsaka Pokaż wiadomość
mowicie ze potrafi czlowieka zlozyc po dwoch piwach, bo slabszy dzien, zmeczenie, brak jedzenia, etc - i to jest jak najbardziej prawda. ale skoro przez tyle czasu sie nie odzywal i dopiero jego kumpel po 2 w nocy napisal autorce smsa, to serio uwazasz/uwazacie, ze wypil niewiele i padl bo zmeczenie?
Uważam, że nie wiemy, bo nie ma w tym wątku żadnego świadka wydarzeń. Natomiast tak, jest taka możliwość, że zasnął po dwóch piwach ze zmęczenia. Twoim zdaniem jest jakiś limit czasu takiego spania, że wykluczasz tę możliwość? Albo odgórna długość snu, po której kumpel jest zobowiązany poinformować partnerkę śpiącego gościa?
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:10   #103
tohsaka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 9
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Uważam, że nie wiemy, bo nie ma w tym wątku żadnego świadka wydarzeń. Natomiast tak, jest taka możliwość, że zasnął po dwóch piwach ze zmęczenia. Twoim zdaniem jest jakiś limit czasu takiego spania, że wykluczasz tę możliwość? Albo odgórna długość snu, po której kumpel jest zobowiązany poinformować partnerkę śpiącego gościa?
nie ma zadnych odgornych limitow, ale czemu ktos mialby czekac kilka godzin zeby wyslac smsa? im wczesniej tym trzezwiej = wiecej rozsadku, latwiej pomyslec o takim smsie na trzezwo, a nie po paru godzinach picia obok spiacego kolegi.

ja nie mowie o tym co jest aboslutnie niemozliwe czy o tym co na 100% mialo miejsce, uwazam jedynie ze bardziej prawdopodobne jest ze sie schlal niz ze padl ze zmeczenia po dwoch piwach. a wy trzymacie sie tej mniej prawdopodobnej wersji tylko dlatego, ze nie jest niemozliwa.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
tohsaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:25   #104
Persephone_
the contrarian
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 44 665
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez tohsaka Pokaż wiadomość
nie ma zadnych odgornych limitow, ale czemu ktos mialby czekac kilka godzin zeby wyslac smsa? im wczesniej tym trzezwiej = wiecej rozsadku, latwiej pomyslec o takim smsie na trzezwo, a nie po paru godzinach picia obok spiacego kolegi.

ja nie mowie o tym co jest aboslutnie niemozliwe czy o tym co na 100% mialo miejsce, uwazam jedynie ze bardziej prawdopodobne jest ze sie schlal niz ze padl ze zmeczenia po dwoch piwach. a wy trzymacie sie tej mniej prawdopodobnej wersji tylko dlatego, ze nie jest niemozliwa.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A nawet jeśli się schlał to co? Nie wydaje mi się, żeby to było przestępstwo. Facet nie ma płaczących za nim dzieci. Nie narobił syfu, wsi, nikogo nie zdradził po alkoholu. Jeśli nie zdarza się to nagminnie i nie pociąga za sobą innych konsekwencji, to nie widzę problemu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
I don't want to start any blasphemous rumours
But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die
I expect to find him laughing
Persephone_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:32   #105
tohsaka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 9
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
A nawet jeśli się schlał to co? Nie wydaje mi się, żeby to było przestępstwo. Facet nie ma płaczących za nim dzieci. Nie narobił syfu, wsi, nikogo nie zdradził po alkoholu. Jeśli nie zdarza się to nagminnie i nie pociąga za sobą innych konsekwencji, to nie widzę problemu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
dla mnie problemem byloby to, ze jesli planowal wrocic jeszcze tego samego dnia/tej samej nocy, a nie na nastepny dzien rano, to powinien wyksztalcic sobie nawyk informowania partnerki, ze jednak plany ulegly zmianie, to tylko tyle i az tyle. nie zawsze bedzie obok kolega, ktory wysle smsa za niego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
tohsaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:37   #106
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 050
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez tohsaka Pokaż wiadomość
nie ma zadnych odgornych limitow, ale czemu ktos mialby czekac kilka godzin zeby wyslac smsa? im wczesniej tym trzezwiej = wiecej rozsadku, latwiej pomyslec o takim smsie na trzezwo, a nie po paru godzinach picia obok spiacego kolegi.
W tym wypadku ten ktoś spał, więc pewnie dlatego nie wysłał. A jeśli masz na myśli kumpla, to skąd pomysł, że w ogóle czekał? Mógł to mieć gdzieś podczas imprezy, bo np. kontakt z partnerką kolegi nie jest jego priorytetem. Ja też na imprezach raczej nie myślę na bieżąco o tym czy bliscy uczestników są dobrze poinformowani co się z nimi dzieje, bo nie moja sprawa. Najwyżej na koniec jak już znajdę "zgona", to mogę rozważyć taką opcję jeśli znam sytuację tej osoby i mam podstawy podejrzewać, że chciałaby dać komuś znać co się dzieje. Także mnie ani trochę nie dziwi wysłanie takiego smsa w nocy.
Cytat:
ja nie mowie o tym co jest aboslutnie niemozliwe czy o tym co na 100% mialo miejsce, uwazam jedynie ze bardziej prawdopodobne jest ze sie schlal niz ze padl ze zmeczenia po dwoch piwach. a wy trzymacie sie tej mniej prawdopodobnej wersji tylko dlatego, ze nie jest niemozliwa.
Nie. Ja się nie trzymam żadnej wersji. Zresztą i tak uważam, że każdej z tych wersji facet zawiniłby tyle samo, czyli nic. Dopóki niczego nie obiecał autorce, to nie ma powodu by się na niego wściekać. A dla autorki to i tak nie robi różnicy w życiu. Tak samo nie przyszedłby do domu gdyby się schlał w trupa, co by nie przyszedł gdyby zasnął ze zmęczenia.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:40   #107
Persephone_
the contrarian
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 44 665
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez tohsaka Pokaż wiadomość
dla mnie problemem byloby to, ze jesli planowal wrocic jeszcze tego samego dnia/tej samej nocy, a nie na nastepny dzien rano, to powinien wyksztalcic sobie nawyk informowania partnerki, ze jednak plany ulegly zmianie, to tylko tyle i az tyle. nie zawsze bedzie obok kolega, ktory wysle smsa za niego.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Mogę się założyć, że nic by to nie zmieniło w odczuciach autorki wątku.
__________________
I don't want to start any blasphemous rumours
But I think that God's got a sick sense of humour
And when I die
I expect to find him laughing
Persephone_ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:46   #108
tohsaka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 9
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Mogę się założyć, że nic by to nie zmieniło w odczuciach autorki wątku.
tego nie wiem, mowie za siebie, dla mnie to istotne zebym dostala info od meza jakby mial nie wrocic na noc jesli zwykle wraca i nie ma w zwyczaju nocowac po kumplach.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
tohsaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:47   #109
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 050
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez tohsaka Pokaż wiadomość
dla mnie problemem byloby to, ze jesli planowal wrocic jeszcze tego samego dnia/tej samej nocy, a nie na nastepny dzien rano, to powinien wyksztalcic sobie nawyk informowania partnerki, ze jednak plany ulegly zmianie, to tylko tyle i az tyle. nie zawsze bedzie obok kolega, ktory wysle smsa za niego.
Niby dlaczego powinien? To nie on ma z tym problem i nie ma widocznie wewnętrznej motywacji, by samemu to zmienić. Co innego gdyby autorka z nim pogadała, zaproponowała rozwiązanie, a on by na nie przystał. Z wątku jednak wnioskuję, że nic takiego nie miało miejsca, bo autorka nic takiego nie mówiła i ma w tyłku pytania na ten temat.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:49   #110
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 050
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez tohsaka Pokaż wiadomość
tego nie wiem, mowie za siebie, dla mnie to istotne zebym dostala info od meza jakby mial nie wrocic na noc jesli zwykle wraca i nie ma w zwyczaju nocowac po kumplach.
Dla mnie też, ale moi partnerzy o tym wiedzą i sami zgodzili się na taki układ.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:50   #111
tohsaka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 9
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Niby dlaczego powinien? To nie on ma z tym problem i nie ma widocznie wewnętrznej motywacji, by samemu to zmienić. Co innego gdyby autorka z nim pogadała, zaproponowała rozwiązanie, a on by na nie przystał. Z wątku jednak wnioskuję, że nic takiego nie miało miejsca, bo autorka nic takiego nie mówiła i ma w tyłku pytania na ten temat.
bo to niepowazne, zeby nie wracac na noc i nie poinformowac o tym.
w przypadku zaginiec/porwan/innej krzywdy kluczowe sa pierwsze godziny.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
tohsaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 17:59   #112
meliandra
Zadomowienie
 
Avatar meliandra
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 1 408
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
O ile faktycznie to prawda, bo do tej pory się tego nie dowiedziałam.
I myślę, że to jest prawdziwy powód tego wątki i że to boli Cię najbardziej. Świadomość, że nie wiesz czy on faktycznie zasnął u kolegi czy może poszedł gdzieś na miasto i się świetnie bawił.

Cytat:
Napisane przez Fajtlapka33 Pokaż wiadomość
A ja jestem ciekawa jak by zareagowały osoby, które piszą autorce, że ona przesadza gdyby miały identyczna sytuacje? Takie wspaniałomyślne jesteście i pozwalacie swoim partnera chlać na mieście i pozwalacie nocować kij wie gdzie? Fajnie się kogoś objeżdża i radzi innym. Śmieszne jest dla mnie, to że za każdym razem w waszym mniemaniu to kobieta jest zawsze ta zła, facet jest dla was bogiem, bo przecież ma prawo się nachlać jak świnia bo wywiązuje się ze swoich obowiązków. Przypominam, że to jest prawdziwe życie i radze uważać na to co doradzacie tu autorom.

Droga autorko postu kieruj się swoja intuicja i radami osób z realu , których znasz a nie szukaj pomocy w internetach. Tutaj każdy jest tym kim chce a nie tym kim jest naprawdę.
Ale związek nie polega na tym, żeby coś komuś pozwalać lub nie. Sory, ale związek tworzy dwoje dorosłych, wolnych ludzi i to ma być przyjemność, a nie wzajemne sobie zatruwanie sobie życia. Partner to nie jest niewolnik albo dziecko, które ma prosić o pozwolenie na coś. Rozumiem wspólne ustalanie planów, ale nie wyobrażam sobie nie pozwolić komuś wyjść spotkać się ze znajomymi. To jest toksyczne.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Może ja jestem dziwna, ale widzę różnicę w nachlaniu się w trupa ze znajomymi, a nachlaniem się w trupa na jakiejś uroczystości (ślub, impreza w pracy etc.)

To pierwsze akceptuję, drugiego już nie.

No jeszcze zależy, co taka osoba po alkoholu robi.

Tutaj koleś... zasnął. A do tego to się nawet porządnie schlać nie trzeba.


Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Dokładnie tak.

Cytat:
Napisane przez Persephone_ Pokaż wiadomość
Jak wrócił o 8 rano, to też mocno napruty nie był.
Jak ktoś się schleje jak świnia, to o 8 rano jeszcze chodzi krzywo. Albo umiera w kiblu.
Też zwróciłam na to uwagę. Jakby chlał do rana to o 8 byłby jeszcze nieprzytomny.

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
W dalszym ciągu jestem zaskoczona Waszymi wypowiedziami.

Wygląda na to, że w dzisiejszych czasach wolno robić wszystko nie zważając na drugą osobę (partnera/partnerkę).

Przejaw jakiejkolwiek troski o drugą osobę nazwane jest z miejsca "niańczeniem".

A może to faktycznie jest kwestia wychowania i wartości przekazanych przez rodziców?

Mimo tak licznych słów krytyki skierowanych w moim imieniu, nadal uważam, że warto postawić się na miejscu tej drugiej osoby i pomyśleć jak ona by się czuła gdyby ktoś nie wywiązał się z danego słowa/obietnicy itp. Nie wierze, że będąc w związku i kochając swojego partnera/partnerkę, nie martwicie się o nich?

Ktoś napisał z ironią, że naprawdę świat jest taki niebezpieczny.... Ale faktycznie jest! Nigdy nie wiemy co nas spotka. Przestępczość nie maleje...szczególnie tu za granicą... Przeraża mnie ludzka nieświadomość.

Nie chcę tu nikogo oceniać....Ale naprawdę bądźmy świadomi i myślmy też o innych.

Rozumiem obawy micharamenu.
Ale to jest logiczne, że martwimy się o swoich bliskich, ale nie da się wszystkich zamknąć w złotej klatce. Martwisz się, ok, ale co ona ma zrobić w związku z tym? Zamknąć się w domu i przestać chodzić do pracy, bo może wpadnie pod samochód? Wiedziałaś gdzie jest, dostałaś info, że zasnął, czego jeszcze oczekujesz?
__________________
🍀🍀🍀🍀🍀
meliandra jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 18:03   #113
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 050
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez tohsaka Pokaż wiadomość
bo to niepowazne, zeby nie wracac na noc i nie poinformowac o tym.
w przypadku zaginiec/porwan/innej krzywdy kluczowe sa pierwsze godziny.
No i? Każdy ma święte prawo być (wg twoich kryteriów) niepoważny i mieć gdzieś swoje ewentualne zaginięcia, porwania oraz krzywdy.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 18:23   #114
alefelerzeklseler
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 6 657
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Hultaj Pokaż wiadomość
nieobecność partnera w domu przez 6 godzin, jak z tym ludzie żyją.
czytając ten wątek, mam wrażenie że niektórzy nie są w stanie takiego rozstania przeżyć. Czują się zdradzeni czy porzuceni?
alefelerzeklseler jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-22, 19:00   #115
tohsaka
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 9
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
No i? Każdy ma święte prawo być (wg twoich kryteriów) niepoważny i mieć gdzieś swoje ewentualne zaginięcia, porwania oraz krzywdy.
ano. z tym sie nie kloce, mowilam tylko gdzie widzialabym problem bedac na miejscu autorki.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
tohsaka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-23, 09:56   #116
Nejna3
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-03
Wiadomości: 10
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez alefelerzeklseler Pokaż wiadomość
czytając ten wątek, mam wrażenie że niektórzy nie są w stanie takiego rozstania przeżyć. Czują się zdradzeni czy porzuceni?
W moim odczuciu to ani jedno ani drugie. Nie chodzi o to żeby kogoś zamknąć w złotej klatce.

Myślę, że gdybym dostała smsa od mojego faceta w stylu: wrócę nad ranem, dobrze się bawie itp byłabym spokojniejsza. Chyba kluczowym problemem był tu przepływ informacji.
Nejna3 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-23, 10:46   #117
awia
Zakorzenienie
 
Avatar awia
 
Zarejestrowany: 2003-11
Lokalizacja: Śląsk
Wiadomości: 5 320
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Kluczowym problemem jest to że uzalezniasz własne samopoczucie od tego czy ktoś inny zachowuje się tak, jak Ty byś chciała.

Czyli nie dość że kontrolujesz swojego partnera to jeszcze nie bierzesz za siebie w tym odpowiedzialności.

Dość typowe kombo.

Żeby nie było, wiem bo podchodziłam podobnie, dopiero terapia i pogłębianie samoświadomości mi uświadomiło jak chore jest to zachowanie.

Tak więc związek partnerski to nie tylko dzielenie się obowiązkami.
To przede wszystkim świadomość że jest się w relacji z drugim, samodzielnym, myślącym i odpowiedzialnym za siebie człowiekiem. I tak się partnera powinno traktować.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
nie bo tu nie ma nieba
jest prześwit między wieżowcami
a serce to nie serce to tylko kawał mięsa
a życie jakie życie poprzerywana linia na dłoniach
a bóg nie ma boga są tylko krzyże przy drogach


Własną głupotę ludzie zwykli nazywać doświadczniem
awia jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-23, 10:47   #118
alefelerzeklseler
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 6 657
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Zapytałam czy wyjaśniłby mi dlaczego się zachowuje tak nie odpowiedzialnie i czy nie pomyślał że ja całą noc nie spałam bo się martwiłam... odpowiedział: "przeciez jestem, nic mi sie nie stało". Ale skąd ja to mogłam wiedzieć przez całą noc??? Do tej pory nie dowiedziałam się dlaczego tak postąpił.
Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
W moim odczuciu to ani jedno ani drugie. Nie chodzi o to żeby kogoś zamknąć w złotej klatce.
Myślę, że gdybym dostała smsa od mojego faceta w stylu: wrócę nad ranem, dobrze się bawie itp byłabym spokojniejsza. Chyba kluczowym problemem był tu przepływ informacji.

dobrze że zdiagnozowałaś problem. Bo z pierwszego postu, moim zdaniem, wynikało coś innego.

Jak wychodzę na imprezę partner mnie pyta czy będę nocowała, czy po mnie przyjechać. I zwykle odpowiadam że nie wiem, bo po prostu nie wiem czy będzie fajnie i o której skończymy. I gdzieś w trakcie impresy dostaję smasa z pytaniem co planuję. Taki wypracowaliśmy styl. Nam pasuje.

Rozmawiając ze swoim facetem musisz wypracować skuteczny styl komunikacji, jest sporo przydatnych artykułów w internecie. Podstawą jest nieobwinianie (Ty: zachowałeś się nieodpowiedzialnie co natychmiast włączyło mu obronę). Mów o sobie (martwiłam się, nie mogłam spać, dobrze że kolega dał mi znać, od razu byłam spokojniejsza).

Planujesz spędzić z nim życie więc naucz się z nim komunikować.
alefelerzeklseler jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-25, 16:05   #119
Wizazanka1988rok
Zadomowienie
 
Avatar Wizazanka1988rok
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 1 562
Dot.: Czy moja złość jest uzasadniona?

Cytat:
Napisane przez Nejna3 Pokaż wiadomość
Witam dziewczyny, jestem 30letnią kobietą w prawie siedmioletnim związku. Ogólnie wszystko układa się raczej dobrze. Ale jeśli w grę wchodzą koledzy chłopaka to już się sprawa komplikuje. Traci wtedy głowę. Nawet nie wiem jak to określić. Daleko nie muszę szukać przykładu. Ostatnio umówił się z kolegami z pracy na takie męskie spotkanie. Nie miałam nic przeciwko ponieważ dużo pracujemy i rozumiem że chciał się rozerwać (nie koniecznie zawsze w moim towarzystwie). Umówili się na wieczór. Poszedł. Wszystko ok. Godzina 12 w nocy nic, 1,2 też cisza. Po czym dostaję wiadomość od jego kolegi, że mój facet to zasnął i że w ogóle nie puści go w takim stanie do domu. Super - pomyślałam. Zaufałam mu, a on jak zawsze to zaufanie nadużył. Wrócił o 8 rano do domu i oczywiście nie widział żadnego problemu. Zapytałam czy wyjaśniłby mi dlaczego się zachowuje tak nie odpowiedzialnie i czy nie pomyślał że ja całą noc nie spałam bo się martwiłam... odpowiedział: "przeciez jestem, nic mi sie nie stało". Ale skąd ja to mogłam wiedzieć przez całą noc??? Do tej pory nie dowiedziałam się dlaczego tak postąpił.

Planujemy wspólnie przyszłość ale ja nie chce za każdym razem przeżywać tego samego kiedy on gdzieś sam wychodzi... Zabronić? To już w ogóle będzie jedna wielka katastrofa.... Nie wiem czy to ze mną jest coś nie tak i przesadzam? Czy faktycznie jest to problem?
A dlaczego ty nigdzie sobie nie wyjdziesz? Teraz rozumiem tak nie można ale skończy się epidemia to droga wolna

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Wizazanka1988rok jest teraz online   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-03-25 16:05:18


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:40.