Era tindera. Co z tymi facetami ?! - Strona 2 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2020-03-04, 15:47   #31
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Krystal_26 Pokaż wiadomość
No to sobie szukaj idealnej

A tak naprawdę nikt nie jest idealny, nikt nie będzie zawsze się z tobą zgadzał i ci przytakiwał...a widać potem, że ludzie coraz częściej nie chcą pracować razem nad związkiem ani wspólnie szukać rozwiązania problemu/ kompromisu, tylko chcą się wycofać i przewijać dalej profile na portalu
Ale ja nie chcę potakiwaczki. Więcej, chce oczytanej, pyskatej, mającej swoje zdanie, umiejącą mnie przegadać, zdzirowatą w lozku, pewna siebie kobietę, samorealizujacą się, bez żadnych kompleksów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 16:02   #32
pandora__
histeryczka sztuki
 
Avatar pandora__
 
Zarejestrowany: 2019-08
Lokalizacja: pępek świata
Wiadomości: 1 647
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Ale ja nie chcę potakiwaczki. Więcej, chce oczytanej, pyskatej, mającej swoje zdanie, umiejącą mnie przegadać, zdzirowatą w lozku, pewna siebie kobietę, samorealizujacą się, bez żadnych kompleksów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Taką to i ja bym mogła chcieć
__________________
Słuchaj szeptu swojej intuicji, a nie będziesz musiała słuchać jej krzyku.

Penso che un sogno così non ritorni mai più:
Mi dipingevo le mani e la faccia di blu
Poi d'improvviso venivo dal vento rapito
E incominciavo a volare nel cielo infinito
pandora__ jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 16:06   #33
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez pandora__ Pokaż wiadomość
Taką to i ja bym mogła chcieć
O, jak znajdziesz, to daj znać

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 16:17   #34
I am Rock
lokalna gwiazda
 
Zarejestrowany: 2010-02
Lokalizacja: Mazury
Wiadomości: 15 753
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Ale ja nie chcę potakiwaczki. Więcej, chce oczytanej, pyskatej, mającej swoje zdanie, umiejącą mnie przegadać, zdzirowatą w lozku, pewna siebie kobietę, samorealizujacą się, bez żadnych kompleksów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
O, to mój mąż kiedyś przygruchał sobie taki skarb. Jak się finalnie okazało, to samorealizowała się w cudzych łóżkach. Bez kompleksów.
Ale w ostatecznym rozrachunku to ja wygrałam. Zyskałam faceta, który uwielbiał mnie na dzień dobry za to, że nie jestem taka jak tamta.
I am Rock jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 16:31   #35
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Ale ja nie chcę potakiwaczki. Więcej, chce oczytanej, pyskatej, mającej swoje zdanie, umiejącą mnie przegadać, zdzirowatą w lozku, pewna siebie kobietę, samorealizujacą się, bez żadnych kompleksów.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
"ZDZIROWATEJ W ŁÓŻKU I PYSKATEJ"

jakie wymaganie.

Po co ci pyskata?Jeszcze możesz pożałować.
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 16:43   #36
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Wiosenny_powiew Pokaż wiadomość
"ZDZIROWATEJ W ŁÓŻKU I PYSKATEJ"

jakie wymaganie.

Po co ci pyskata?Jeszcze możesz pożałować.
Bo lubię pyskate, wredne babki. Kręcą mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 17:06   #37
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Bo lubię pyskate, wredne babki. Kręcą mnie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To jakieś chyba zboczenie kiedy kręci cię ktoś kto ma cechę charakteru ,która jest negatywna
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 17:21   #38
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Wiosenny_powiew Pokaż wiadomość
To jakieś chyba zboczenie kiedy kręci cię ktoś kto ma cechę charakteru ,która jest negatywna
Nigdy nie pisałem, że nie jestem zbokiem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 17:26   #39
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Nigdy nie pisałem, że nie jestem zbokiem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Aha fajnie.

Chyba jednak twój opis to prawda.
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 17:54   #40
sunshinebutterfly
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2014-08
Wiadomości: 472
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Autorko, też miewałam podobne sytuacje.
Wydaje mi się, a nawet wiem ( bo mam sporo przyjaciół mężczyzn i z nimi rozmawiam na takie tematy), że teraz takich ludzi się spotyka bo nastały takie czasy. Dużo ludzi sama nie wie czego chce ( daleko szukać, nie tylko mężczyzni mają takie podejście. Zobaczcie ile kobiet zastanawia się czy w ogóle chce dzieci w dzisiejszych czasach), żyjemy w erze tymczasowości (dzisiaj mieszkam tu, jutro jestem na kontrakcie tam), no i związek to też kompromis a często w tle stoją jeszcze relacje z byłymi partnerami, którzy ludzie też nie mają wyleczonych i zamkniętych do końca. W związku z tym, że żyjemy w erze mass mediów coraz więcej ludzi jest introwertyczna, ma problemy z komunikacją czy woli mieć po prostu święty spokój.

I potem mamy takie sytuacje jak Autorka w wątku.

Co do samych portali to co mnie razi tam najbardziej to niezwykła roszczeniowość ludzi. Ludzie kompletnie nie znają swojego miejsca w szeregu. Wymagania mają za to zupełnie zbieżne z tym co sami reprezentują.
Przykład - kiedyś na jednym z portali znalazłam profil gościa, który napisał w profilu, że jest gruby i brzydki, więc zdjęcia nie załączy ale jego dziewczyna ma być przynajmniej 9/10 bo z ósemką czy siódemką nie będzie. On ma takie wymagania i już. Po czym elaborat dlaczego on tak chce.
Żeby nie było, delikwent nie dodał żadnej informacji ani o swoim wykształceniu ani o zainteresowaniach. Uprzedzając pytania, o zarobkach też nie.
Normalnie good luck dla kolegi!

Mam też znajomego, typowo prosty człowiek (żeby nie było nie ma w tym nic złego), tylko, żeby wam nakreślić sytuację - facet przed 40, wynajmuje pokój, pracuje jako specjalista w małym oddziale w korpo, nie czyta książek, nie rozwija się w żaden sposób kulturalnie, nie rozwija żadnych swoich umiejętności, nie zna języków (nawet podstaw angielskiego, bo w pracy też nie musi używać) , nie podróżuje.
Wymagania - on chce kobiety ambitnej, bardzo inteligentnej, oczytanej, musi znać języki (angielski to musi być perfect bo przecież będzie go uczyć), bardzo atrakcyjnej, zadbanej, dobrze ubranej (ile to ja się nasłuchałam, że dziewczyna na randkę miała czelność przyjść w płaskich butach ), najlepiej z własnym mieszkaniem, bez kredytu, na wysokim stanowisku lub z własną firmą.
Uwaga, ten mój znajomy w końcu znalazł dziewczynę. Miłą, oddaną zakochaną w nim, pracującą, kończy studia. Normalna dziewczyna.
I ten sam znajomy cały czas narzeka, rzuca aluzję jak to powinien mieć kogoś 'lepszego', zdziwienie, że nikt 'lepszy' go nie chciał a obecna dziewczyna to dla niego jest bo jest.
Cały czas facet liczy, że pozna kogoś lepszego.
Strasznie współczuję jego dziewczynie.
Przecież to jest chore. Nadziwić się nie mogę po co jemu ambitna, oczytana dziewczyna na stanowisku skoro sam nie czyta i się nie rozwija.
To tak jakbym ja szukała tylko milardera lub multimilionera ( jestem młoda i atrakcyjna więc mogłabym to wykorzystać i spotykałam się nawet 3 razy z takimi ale szybko kończyłam takie relacje. )To nie mój swiat. Po prostu.

Natomiast dużo osób na takich portalach ma podejście roszczeniowe.

Edytowane przez sunshinebutterfly
Czas edycji: 2020-03-04 o 17:56
sunshinebutterfly jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 17:56   #41
Ankawer
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 43
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Pierwsze co mi się rzuciło w oczy- drogie reustaracje prezenty etc. I tu całe sedno sprawy. Autorka zapewne wyszukuje chłopaków przy kasie, nawet ostatni pan to między nią a nim 8 lat różnicy, stabilna praca etc. Nie odkryje Ameryki jak napiszę, że większość dziewczyn szuka faceta przy kasie a tacy... Napiszę co jeden taki napisał na innym forum na temat portali i ogólnie. Cytuję z pamięci

Dobrze zarabiam, mam konto na portalu i poznaje tam dziewczyny. Z łatwością poznaje atrakcyjne, potem ''chodzimy'' że sobą i najpóźniej po miesiącu dwóch zaczynamy uprawiać seks. Z czasem poznaje ładniejszą, albo ta mi się już nudzi w łóżku. Gdy chce nowej bez problemu znajduje kolejna atrakcyjną, i tak w kółko. Czasem jakaś rzuci mnie bo pozna bogatszego, ale najczęściej rzucam ja bo mu się seksualnie nudzi a powodzenia mam bo mam kasę.



Powyższe to wypowiedzieć jednego chłopaka z tindera.



Dziewczyny szukają z kasą, a faceci wiążą się i potem zmiana bo nuda a powodzenie jest.



Ciekawe jakby autorka zaczeka interesować się normalnymi chłopakami to czy tak łatwo by ją rzucali.



Że panuje kult kasy to nie mit. Mam kolegów fajnych o przystojnych, ale zarabiających zwyczajnie i powodzenia nie mają, znam buraków w BMW na raty z dotacji na hektary i mają bardzo fajne i ładne dziewczyny.



Do tego były już nawet na YT robione prowokacje z fikcyjnymi kontami o zwykły student miał marne zainteresowanie za to seeet daddy największe pomoc że był w wieku ojca zainteresowanej dziewczyny. Ale to faceci ci źli...
Ankawer jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 18:23   #42
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Ankawer Pokaż wiadomość
Pierwsze co mi się rzuciło w oczy- drogie reustaracje prezenty etc. I tu całe sedno sprawy. Autorka zapewne wyszukuje chłopaków przy kasie, nawet ostatni pan to między nią a nim 8 lat różnicy, stabilna praca etc. Nie odkryje Ameryki jak napiszę, że większość dziewczyn szuka faceta przy kasie a tacy... Napiszę co jeden taki napisał na innym forum na temat portali i ogólnie. Cytuję z pamięci

Dobrze zarabiam, mam konto na portalu i poznaje tam dziewczyny. Z łatwością poznaje atrakcyjne, potem ''chodzimy'' że sobą i najpóźniej po miesiącu dwóch zaczynamy uprawiać seks. Z czasem poznaje ładniejszą, albo ta mi się już nudzi w łóżku. Gdy chce nowej bez problemu znajduje kolejna atrakcyjną, i tak w kółko. Czasem jakaś rzuci mnie bo pozna bogatszego, ale najczęściej rzucam ja bo mu się seksualnie nudzi a powodzenia mam bo mam kasę.



Powyższe to wypowiedzieć jednego chłopaka z tindera.



Dziewczyny szukają z kasą, a faceci wiążą się i potem zmiana bo nuda a powodzenie jest.



Ciekawe jakby autorka zaczeka interesować się normalnymi chłopakami to czy tak łatwo by ją rzucali.



Że panuje kult kasy to nie mit. Mam kolegów fajnych o przystojnych, ale zarabiających zwyczajnie i powodzenia nie mają, znam buraków w BMW na raty z dotacji na hektary i mają bardzo fajne i ładne dziewczyny.



Do tego były już nawet na YT robione prowokacje z fikcyjnymi kontami o zwykły student miał marne zainteresowanie za to seeet daddy największe pomoc że był w wieku ojca zainteresowanej dziewczyny. Ale to faceci ci źli...
Bardzo smutne to i przerażające i nie wiem co gorsze to że faceci się bawią kobietami i zmianiają jak im sie w łóżku znudzi czy laski, które lecą na kasę.Gdzie są tutaj jakieś wartości i człowiek?Seks i kasa rządzi ludźmi i światem jakaś masakra.
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 18:25   #43
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Ankawer Pokaż wiadomość
Pierwsze co mi się rzuciło w oczy- drogie reustaracje prezenty etc. I tu całe sedno sprawy. Autorka zapewne wyszukuje chłopaków przy kasie, nawet ostatni pan to między nią a nim 8 lat różnicy, stabilna praca etc. Nie odkryje Ameryki jak napiszę, że większość dziewczyn szuka faceta przy kasie a tacy... Napiszę co jeden taki napisał na innym forum na temat portali i ogólnie. Cytuję z pamięci

Dobrze zarabiam, mam konto na portalu i poznaje tam dziewczyny. Z łatwością poznaje atrakcyjne, potem ''chodzimy'' że sobą i najpóźniej po miesiącu dwóch zaczynamy uprawiać seks. Z czasem poznaje ładniejszą, albo ta mi się już nudzi w łóżku. Gdy chce nowej bez problemu znajduje kolejna atrakcyjną, i tak w kółko. Czasem jakaś rzuci mnie bo pozna bogatszego, ale najczęściej rzucam ja bo mu się seksualnie nudzi a powodzenia mam bo mam kasę.



Powyższe to wypowiedzieć jednego chłopaka z tindera.



Dziewczyny szukają z kasą, a faceci wiążą się i potem zmiana bo nuda a powodzenie jest.



Ciekawe jakby autorka zaczeka interesować się normalnymi chłopakami to czy tak łatwo by ją rzucali.



Że panuje kult kasy to nie mit. Mam kolegów fajnych o przystojnych, ale zarabiających zwyczajnie i powodzenia nie mają, znam buraków w BMW na raty z dotacji na hektary i mają bardzo fajne i ładne dziewczyny.



Do tego były już nawet na YT robione prowokacje z fikcyjnymi kontami o zwykły student miał marne zainteresowanie za to seeet daddy największe pomoc że był w wieku ojca zainteresowanej dziewczyny. Ale to faceci ci źli...
Zieeeef.

Jedna uwaga: skoro przystojniakowi przy kasie zajmuje aż miesiąc zaciągnięcie laski z tindera do łóżka, to z tym kolesiem jest coś nie tak.

A reszta - żal Ci pupę ściska, że żadna Cię nie chce? I zwalasz to na brak urody i zwlaszcza kasy? To nic prostszego: doucz się, znajdź dobra robotę, zarób, kup BMW, hektary, popraw urodę i każda Twoja. Na bank.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 18:27   #44
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Zieeeef.

Jedna uwaga: skoro przystojniakowi przy kasie zajmuje aż miesiąc zaciągnięcie laski z tindera do łóżka, to z tym kolesiem jest coś nie tak.

A reszta - żal Ci pupę ściska, że żadna Cię nie chce? I zwalasz to na brak urody i zwlaszcza kasy? To nic prostszego: doucz się, znajdź dobra robotę, zarób, kup BMW, hektary, popraw urodę i każda Twoja. Na bank.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Weź edan bo jesteś tak infantylny i prymitywny że aż razi.Ty pewnie wszystkie zaliczyłeś, które stały na twojej drodze.Super z ciebie Maczo.
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 18:29   #45
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Wiosenny_powiew Pokaż wiadomość
Bardzo smutne to i przerażające i nie wiem co gorsze to że faceci się bawią kobietami i zmianiają jak im sie w łóżku znudzi czy laski, które lecą na kasę.Gdzie są tutaj jakieś wartości i człowiek?Seks i kasa rządzi ludźmi i światem jakaś masakra.
A czy ktoś każe Ci iść do łóżka z takimi facetami? Widać (przynajmniej tak ten troll pisze), że inne to lubią. Nic nie było o tym, że ktoś te kobiety zmusza do seksu z bogatymi tatuskami. Skoro taki facet chce seksu z taką kobietą, a taka kobieta z takim facetem, to tylko się cieszyć że udało im się tak dobrze dobrać.

Ty sobie poszukasz kogoś innego. Problem z bani.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:29 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

Cytat:
Napisane przez Wiosenny_powiew Pokaż wiadomość
Weź edan bo jesteś tak infantylny i prymitywny że aż razi.Ty pewnie wszystkie zaliczyłeś, które stały na twojej drodze.Super z ciebie Maczo.
Nie, paru musiałem odmówić, bo mnie nie kręciły.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 18:31   #46
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
A czy ktoś każe Ci iść do łóżka z takimi facetami? Widać (przynajmniej tak ten troll pisze), że inne to lubią. Nic nie było o tym, że ktoś te kobiety zmusza do seksu z bogatymi tatuskami. Skoro taki facet chce seksu z taką kobietą, a taka kobieta z takim facetem, to tylko się cieszyć że udało im się tak dobrze dobrać.

Ty sobie poszukasz kogoś innego. Problem z bani.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

---------- Dopisano o 20:29 ---------- Poprzedni post napisano o 20:28 ----------

Nie, paru musiałem odmówić, bo mnie nie kręciły.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Chłopie ty to chyba rzeczywiście troll.Schodzisz z tematu, przez dłuższy czas piszemy o ludziach z tindera a nie o tym kto z kim i gdzie.
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 18:34   #47
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Wiosenny_powiew Pokaż wiadomość
Chłopie ty to chyba rzeczywiście troll.Schodzisz z tematu, przez dłuższy czas piszemy o ludziach z tindera a nie o tym kto z kim i gdzie.
Przecież skomentowalem relacje z tindera.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 18:37   #48
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Przecież skomentowalem relacje z tindera.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No i ok ale nie wpieraj swoich doświadczeń jako coś co jest wyznacznikiem bo tak to trochę wygląda.
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 18:40   #49
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Wiosenny_powiew Pokaż wiadomość
No i ok ale nie wpieraj swoich doświadczeń jako coś co jest wyznacznikiem bo tak to trochę wygląda.
Wsadzam swoje doświadczenia z tindera, bejb

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 19:32   #50
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 127
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez AniaNnnn Pokaż wiadomość
Oczywiście, że powinni mieć. Problem pojawia się wtedy, kiedy ktoś mówi o związku ze mną, ale planów, wizji i przyzwyczajeń w żaden sposób nie zgra z moimi. Nawet nie omówi, nie ustali nic... Czy to nie narcyzm? To jest wyraźne oznajmienie: "Dostosuj się do mojej wizji życia albo żegnam". Co do tindera zgadzam się, dużo tam widziałam ludzi z gatunku "Oby do jutra", (a i jeszcze sporo żonatych panów szukających FWB),więc stamtąd uciekłam. Takie mam doświadczenia.
A niby dlaczego to on ma plany/wizje/przyzwyczajenia zgrywać z twoimi, a nie odwrotnie? I po co w ogóle zgrywać, skoro można łatwo znaleźć kogoś, z kim nie trzeba zgrywać niczego, bo się do siebie po prostu pasuje?
Cytat:
Napisane przez 25ml Pokaż wiadomość
bo na żywo ludzie nie są wybredni... Relacje międzyludzkie w jakichkolwiek warunkach powinny się odbywać z szacunkiem do drugiego człowieka, bez względu na wszystko.
Ja jednak uważam, że powinny się odbywać ze względem na szacunek do siebie i swojego czasu.
W skład tego szacunku, do siebie czy innych, powinno moim zdaniem wchodzić kończenie relacji, która nie rokuje, a o taką nietrudno na portalu, gdzie przewija się tysiące randomowych ludzi ze zdawkowymi opisami.
Cytat:
Napisane przez sunshinebutterfly Pokaż wiadomość
W związku z tym, że żyjemy w erze mass mediów coraz więcej ludzi jest introwertyczna, ma problemy z komunikacją czy woli mieć po prostu święty spokój.
Skąd bierzesz informację, że liczba introwertyków rośnie?
Cytat:
Ludzie kompletnie nie znają swojego miejsca w szeregu. Wymagania mają za to zupełnie zbieżne z tym co sami reprezentują.
Po czym oceniasz jakie jest czyjeś "miejsce w szeregu"? To dość absurdalne stwierdzenie w sytuacji, gdzie zaraz potem opisujesz kogoś, kto ma na te szeregi wyrąbane, a jednak znalazł partnerkę.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 19:50   #51
Emanuelle_Noire
jadowita żmija
 
Avatar Emanuelle_Noire
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: Karmelowy Pagórek
Wiadomości: 5 076
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Wsadzam swoje doświadczenia z tindera, bejb

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Co ja mówiłam o bejb

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ----------

Cytat:
Napisane przez migottka93 Pokaż wiadomość
Dziewczyny mam wrażenie, że nastała jakaś dziwna popsuta era tindera. Od dłuższego czasu próbuje sobie znaleźć drugą połówkę, ale mam wrażenie, że faceci z tej aplikacji to większości osoby, które mają problem z zaangażowaniem lub ogólnie ze sobą. Nawijają makaron na uszy, obiecują gruszki na wierzbie, twierdzą, że chcą poważnego związku po czym zawijają się w trzy sekundy, bo nową kandydatkę można mieć na przesunięcie palcem. Schemat działania to już standard. Na początku zabiegają, latają, kolacje w drogich restauracjach, wycieczki, prezenty i gwiazdki z nieba, po czym odchodzą, zrywają przez messenga/ smsa, nie jest im nawet mnie szkoda, zazwyczaj słyszę, że jestem fajna, atrakcyjna i młoda (26l.) i zaraz sobie kogoś znajdę. Owszem znajdę, ale ile razy można się na kogoś otwierać ?! Już jestem tym serio zmęczona, pragnę stabilizacji, a nie przelotnych romansów. Takich sytuacji miałam już kilka. W pewnym momencie, aż trudno się nie zaangażować, częste spotkania, długie rozmowy, jakieś drobne plany.
Moja ostatnia przygoda dotyczyła P (34 lata), spotykaliśmy się 4 miesiące. Początek jak zwykle usłany różami. Dostał bardzo dobrą ofertę pracy za granicą, powiedział, że nie chce sam jechać i bardzo prosił, żebym pojechała z nim, że układa nam się tak dobrze, wyjedziemy, a po roku związku pomyślmy o dziecku, po co czekać, oboje przecież chcemy potomstwa. Nie podobał mi się pomysł wyjazdu, spotykaliśmy się raptem 2 miesiące. On twierdził, że wrócimy do Polski, a za zaoszczędzone pieniądze kupimy dom. Ja uwierzyłam. Głupia. Uwierzyłam, że myśli o mnie poważnie.

Jak do niego przyleciałam, nagle zrobił się jak skała lodowa, byliśmy jak kumple, nawet gorzej, nie umiałam do niego dotrzeć. Nie chciał ze mną rozmawiać. On był tam sam raptem 2 tyg, a potem ja przyleciałam na 10 dni, żeby go wesprzeć. No i zaczęło się, myślałam, że ucieknę, 10 dni męki, zmiana o 180st, ale nadal twierdził, że chce ze mną mieszkać. Jak wróciłam do Polski napisał mi wiadomość, że jednak nie chce tego ciągać, mi będzie tutaj ciężko znaleźć prace, on nie chce związku na odległość i dlatego tak się zachowywał. Padłam. Szkoda tylko, że zmarnowałam na niego 10 dni urlopu.

Tak bywa. Nic na to nie poradzisz.
__________________

'' Życie jest proste- albo masz wyj***** albo masz przeje****''

".- Chcesz usłyszeć fraszkę ?
- Pewnie
- Lambert Lambert Ty ch***''
Emanuelle_Noire jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 19:50   #52
edan84
Troll
 
Avatar edan84
 
Zarejestrowany: 2018-07
Lokalizacja: tam gdzie stało mleczko i jajeczko
Wiadomości: 7 604
Wpisy w blogu: 10
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Emanuelle_Noire Pokaż wiadomość
Co ja mówiłam o bejb

---------- Dopisano o 20:50 ---------- Poprzedni post napisano o 20:47 ----------




Tak bywa. Nic na to nie poradzisz.
Przecież nie do Ciebie to było, kwiatuszku.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nie boję się maszyny, która zda test Turinga. Boję się maszyny, która go celowo obleje.

Ceterum censeo Carthaginem esse delendam
edan84 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 20:00   #53
AniaNnnn
Przyczajenie
 
Avatar AniaNnnn
 
Zarejestrowany: 2020-01
Wiadomości: 17
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
A niby dlaczego to on ma plany/wizje/przyzwyczajenia zgrywać z twoimi, a nie odwrotnie? I po co w ogóle zgrywać, skoro można łatwo znaleźć kogoś, z kim nie trzeba zgrywać niczego, bo się do siebie po prostu pasuje?
Jeżeli ktoś proponuje mi związek i twierdzi, że chce ze mną spędzić życie(i faktycznie wydaje się że są podstawy dobre) ale nie idzie na żadne kompromisy i tylko oznajmia mi swojej decyzje dotyczące życia, to co to jest jak nie narcyzm? To jest przesłanie - "Będzie super, jak ty wszystko do mnie dostosujesz, a jak nie to do widzenia". To nie narcyzm? Wtedy można tylko odejść, tylko szkoda straconego czasu na taką osobę... A serio? Można poznać kogoś kto w 100% ma takie same plany, wizje i doświadczenia jak my? W związku muszą być kompromisy, a ważne decyzje omawiane. A nie oznajmiane. Druga osoba, to chyba nie takie "plug and play". Takie jest moje zdanie.

Edytowane przez AniaNnnn
Czas edycji: 2020-03-04 o 20:03
AniaNnnn jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 20:28   #54
Noane
NAJLEPSZE WYDANIE
 
Avatar Noane
 
Zarejestrowany: 2012-04
Lokalizacja: rezerwat dla Niemców
Wiadomości: 12 865
Wpisy w blogu: 2
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez migottka93 Pokaż wiadomość
Na początku zabiegają, latają, kolacje w drogich restauracjach, wycieczki, prezenty i gwiazdki z nieba,

Lol, gdzie takich się znajduje



Cytat:
Napisane przez migottka93 Pokaż wiadomość
po czym odchodzą, zrywają przez messenga/ smsa, nie jest im nawet mnie szkoda, zazwyczaj słyszę, że jestem fajna, atrakcyjna i młoda (26l.) i zaraz sobie kogoś znajdę.

Też tak robię. Nie widzę w tym nic złego.



[/QUOTE]Moja ostatnia przygoda dotyczyła P (34 lata), spotykaliśmy się 4 miesiące. Początek jak zwykle usłany różami. Dostał bardzo dobrą ofertę pracy za granicą, powiedział, że nie chce sam jechać i bardzo prosił, żebym pojechała z nim, że układa nam się tak dobrze, wyjedziemy, a po roku związku pomyślmy o dziecku, po co czekać, oboje przecież chcemy potomstwa. Nie podobał mi się pomysł wyjazdu, spotykaliśmy się raptem 2 miesiące. On twierdził, że wrócimy do Polski, a za zaoszczędzone pieniądze kupimy dom. Ja uwierzyłam. Głupia. Uwierzyłam, że myśli o mnie poważnie.


Jak do niego przyleciałam, nagle zrobił się jak skała lodowa, byliśmy jak kumple, nawet gorzej, nie umiałam do niego dotrzeć. Nie chciał ze mną rozmawiać. On był tam sam raptem 2 tyg, a potem ja przyleciałam na 10 dni, żeby go wesprzeć. No i zaczęło się, myślałam, że ucieknę, 10 dni męki, zmiana o 180st, ale nadal twierdził, że chce ze mną mieszkać. Jak wróciłam do Polski napisał mi wiadomość, że jednak nie chce tego ciągać, mi będzie tutaj ciężko znaleźć prace, on nie chce związku na odległość i dlatego tak się zachowywał. Padłam. Szkoda tylko, że zmarnowałam na niego 10 dni urlopu.[/QUOTE]




No to bardzo głupio zrobiłaś i sama jesteś sobie winna.
Jak można na poważnie rozmawiać o dzieciach o dwóch miesiącach związku Jak można brać na poważnie takie gadanie, jeśli ma się 26 lat Poza tym mogłaś wrócić wcześniej przecież.

Sama zachowujesz się niedojrzale.



Cytat:
Napisane przez Wiosenny_powiew Pokaż wiadomość
Właśnie o tym piszę.Mocno narcystyczne ludziom bardziej zależy na wyglądzie niż na tym co mają w głowach np.To jeden z elementów, widać to doskonale we wszystkich programach reality show. Niestety budowanie relacji trochę kosztuje kompromisów i wyrzeczeń.

Ty tak serio? Przecież to jest wyreżyserowane. Na czym ma się niby skupiać reality show? Przecież to telewizja i odmóżdżacz.


Cytat:
Napisane przez Wiosenny_powiew Pokaż wiadomość
Oczywiście że tkwienie w związku w którym nam jest źle jest bez sensu.Tylko chyba to ma minusy takie jak piszemy uczy ludzi podchodzenia do drugiej osoby instrumentalnie i nie sprzyja stałym relacją bo co chwilę można mieć inną/innego i zgadzam się nie wszyscy i generalizowanie też nie jest najlepsze ale.Trochę jednak to wygląda jak sklep z ludźmi tylko nie ma cen, zalezy też jaki to portal.

No wśród osób niekorzystających z Tindera zasadniczo też można mieć za chwilę kogoś innego.


Cytat:
Napisane przez AniaNnnn Pokaż wiadomość
Tak korzystałam... Podtrzymuję swoje zdanie (poparte niejedną randką i niejedną relacją), że jest mocno narcystycznie w dzisiejszych czasach. To ile w ostatnich latach spotkałam ludzi mówiących mniej lub bardziej bezpośrednio: "Ja, ja i tylko ja", "Moja wizja, moje plany", to już nawet nie zliczę. I tak, uważam że aplikacje mocno mieszają, im więcej ma się wyboru tym trudniej go dokonać, więc wszystko jest przelotne i do momentu aż nie pojawi się ktoś lepszy... Takie są moje wieloletnie obserwacje. Generalnie stawiam na real i miejsca, gdzie ludzie spotykają się ze względu na wspólne pasje, hobby. Wiadomo tu też trzeba mieć farta. Po prostu moja pojemność na narcyzm się wyczerpała...

Kiedyś realizowało się wizje i plany rodziców, krewnych i swojej klasy społecznej, więc tak jakby społeczeństwo i tak poszło do przodu.


Cytat:
Napisane przez sunshinebutterfly Pokaż wiadomość
Autorko, też miewałam podobne sytuacje.
Wydaje mi się, a nawet wiem ( bo mam sporo przyjaciół mężczyzn i z nimi rozmawiam na takie tematy), że teraz takich ludzi się spotyka bo nastały takie czasy. Dużo ludzi sama nie wie czego chce ( daleko szukać, nie tylko mężczyzni mają takie podejście. Zobaczcie ile kobiet zastanawia się czy w ogóle chce dzieci w dzisiejszych czasach), żyjemy w erze tymczasowości (dzisiaj mieszkam tu, jutro jestem na kontrakcie tam), no i związek to też kompromis a często w tle stoją jeszcze relacje z byłymi partnerami, którzy ludzie też nie mają wyleczonych i zamkniętych do końca.

No tragedia, że mogą decydować o sobie i nie ulegają presji społecznej.


A kiedy tego nie było? Chyba kiedy dziewczynę wydawało się za mąż za sąsiada w wieku 18 lat, że nie zdążyła mieć żadnego życiowego doświadczenia. A sama nie mogła pisnąć, bo takie czasy, więc kompromisów szukać nie trzeba było.
__________________
Wszyscy jesteśmy Chrystusami
Codziennie pod większym ciężarem upadamy
Codziennie pod większym ciężarem upadamy
Noane jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 20:56   #55
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 18 127
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez AniaNnnn Pokaż wiadomość
Jeżeli ktoś proponuje mi związek i twierdzi, że chce ze mną spędzić życie(i faktycznie wydaje się że są podstawy dobre) ale nie idzie na żadne kompromisy i tylko oznajmia mi swojej decyzje dotyczące życia, to co to jest jak nie narcyzm? To jest przesłanie - "Będzie super, jak ty wszystko do mnie dostosujesz, a jak nie to do widzenia". To nie narcyzm? Wtedy można tylko odejść, tylko szkoda straconego czasu na taką osobę... A serio? Można poznać kogoś kto w 100% ma takie same plany, wizje i doświadczenia jak my? W związku muszą być kompromisy, a ważne decyzje omawiane. A nie oznajmiane. Druga osoba, to chyba nie takie "plug and play". Takie jest moje zdanie.
Narcyzm to zaburzenie osobowości, a nie po prostu posiadanie wymagań co to związku. No sorry, ale każdy ma pewien limit dostosowania i ani trochę się nie dziwię, że w pewnych kwestiach ktoś ci stawia granice do których jest w stanie coś zmienić i od pewnego momentu informuje jakie ma plany zamiast je z tobą omawiać.
Ja na przykład nie wyobrażam sobie omawiać i uzgadniać z partnerem: czy będę mieć dzieci, czy będę brać udział w obrzędach religijnych, jaka będzie moja dieta, jak się będę ubierać itp. To są niektóre z wielu aspektów mnie, o których tylko poinformuję i nie zamierzam iść na najmniejszy kompromis. Ludzie, którzy się nie dostosują, nie nadają się na mojego partnera. Proste. Nigdy w życiu nie chciałabym związku, który istnieje dzięki kompromisom. Dla mnie to obustronne męczenie dupy.
Cytat:
Można poznać kogoś kto w 100% ma takie same plany, wizje i doświadczenia jak my?
W 100% te samy plany? Oczywiście. Ale wizje i doświadczenia co mają do rzeczy? Może mieć inne wizje i doświadczenia, ale mimo wszystko takie same plany.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-04, 22:15   #56
Lexie
Przyjaciel wizaz.pl
 
Avatar Lexie
 
Zarejestrowany: 2004-06
Lokalizacja: Warszawa
Wiadomości: 35 205
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez edan84 Pokaż wiadomość
Spoko, jeśli ktoś lubi polsrodki, to budowanie i cementowanie takiego sobie związku jest super. Ja wolę sobie znaleźć idealna kandydatkę.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie mówię o półśrodkach i budowaniu takich sobie związków, tylko o tym że jak człowiek nie umie się skoncentrować na jednej relacji, tylko już ma gdzieś w głowie rozglądanie się za kolejną, lepszą... to nie sprawdzi nawet na ile dobra jest obecna relacja. Poleci w stronę nowej, która może tylko wydawać się lepsza.
Bo sprawdzenie tego wymaga nieco czasu i zaangażowania, które pozwalają kogoś nieco poznać.

No, chyba, że nie chodzi tu o wiele poza wyglądem, to można ocenić od razu, że tamta ładniejsza.
Lexie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-05, 08:17   #57
25ml
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 346
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Ja jednak uważam, że powinny się odbywać ze względem na szacunek do siebie i swojego czasu.
W skład tego szacunku, do siebie czy innych, powinno moim zdaniem wchodzić kończenie relacji, która nie rokuje, a o taką nietrudno na portalu, gdzie przewija się tysiące randomowych ludzi ze zdawkowymi opisami.
Szacunek do siebie przede wszystkim, ale kończenie relacji np. poprzez nieodzywanie się do drugiej osoby, że to koniec, to już wyraz braku szacunku do tej osoby, podobnie jak tkwienie w relacji, która nie rokuje to też wyraz braku szacunku do drugiej osoby, bo to również jej czas sie marnuje.
25ml jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-05, 08:46   #58
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Noane Pokaż wiadomość
Lol, gdzie takich się znajduje






Też tak robię. Nie widzę w tym nic złego.


Moja ostatnia przygoda dotyczyła P (34 lata), spotykaliśmy się 4 miesiące. Początek jak zwykle usłany różami. Dostał bardzo dobrą ofertę pracy za granicą, powiedział, że nie chce sam jechać i bardzo prosił, żebym pojechała z nim, że układa nam się tak dobrze, wyjedziemy, a po roku związku pomyślmy o dziecku, po co czekać, oboje przecież chcemy potomstwa. Nie podobał mi się pomysł wyjazdu, spotykaliśmy się raptem 2 miesiące. On twierdził, że wrócimy do Polski, a za zaoszczędzone pieniądze kupimy dom. Ja uwierzyłam. Głupia. Uwierzyłam, że myśli o mnie poważnie.


Jak do niego przyleciałam, nagle zrobił się jak skała lodowa, byliśmy jak kumple, nawet gorzej, nie umiałam do niego dotrzeć. Nie chciał ze mną rozmawiać. On był tam sam raptem 2 tyg, a potem ja przyleciałam na 10 dni, żeby go wesprzeć. No i zaczęło się, myślałam, że ucieknę, 10 dni męki, zmiana o 180st, ale nadal twierdził, że chce ze mną mieszkać. Jak wróciłam do Polski napisał mi wiadomość, że jednak nie chce tego ciągać, mi będzie tutaj ciężko znaleźć prace, on nie chce związku na odległość i dlatego tak się zachowywał. Padłam. Szkoda tylko, że zmarnowałam na niego 10 dni urlopu.[/QUOTE]




No to bardzo głupio zrobiłaś i sama jesteś sobie winna.
Jak można na poważnie rozmawiać o dzieciach o dwóch miesiącach związku Jak można brać na poważnie takie gadanie, jeśli ma się 26 lat Poza tym mogłaś wrócić wcześniej przecież.

Sama zachowujesz się niedojrzale.






Ty tak serio? Przecież to jest wyreżyserowane. Na czym ma się niby skupiać reality show? Przecież to telewizja i odmóżdżacz.





No wśród osób niekorzystających z Tindera zasadniczo też można mieć za chwilę kogoś innego.





Kiedyś realizowało się wizje i plany rodziców, krewnych i swojej klasy społecznej, więc tak jakby społeczeństwo i tak poszło do przodu.





No tragedia, że mogą decydować o sobie i nie ulegają presji społecznej.


A kiedy tego nie było? Chyba kiedy dziewczynę wydawało się za mąż za sąsiada w wieku 18 lat, że nie zdążyła mieć żadnego życiowego doświadczenia. A sama nie mogła pisnąć, bo takie czasy, więc kompromisów szukać nie trzeba było.[/QUOTE]

Widzisz dla ciebie to ok a my mamy inne zdanie.Dawniej było tak jak piszesz i to było złe ale co to ma do rzeczy to kompletnie nie wiem.

Tkwienie w złym związku nie jest dobre ale tu chodzi o coś innego trochę.Jak ktoś zrywa tak o bo sobie znalazł na tinderze lepszą z dnia na dzień to nie jest fajne a potem znowu to jest zwykła zabawa ludźmi nic więcej.Teraz mam wrażenie nie chcę się ludziom budować trwałej relacji i nic dać od siebie aby było dobrze tylko jak napotkają jakieś niewielki przeszkody "zmieniają na nowszy model"

Zdaje sobie sprawę że dobrze jest że jak ktoś tkwi w toksycznym związku to może bez problemu zmienić partnera że ktoś może mieć dużo partnerów bo coś się nie poukładało a nie jak dawniej żyli ze sobą bo inaczej nie wypadało. Tylko między tym a sytuacją, która my opisujemy jest coś pośrodku.
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-05, 08:48   #59
MiamiGlow
Wtajemniczenie
 
Avatar MiamiGlow
 
Zarejestrowany: 2018-03
Wiadomości: 2 148
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Lexie Pokaż wiadomość
Nie mówię o półśrodkach i budowaniu takich sobie związków, tylko o tym że jak człowiek nie umie się skoncentrować na jednej relacji, tylko już ma gdzieś w głowie rozglądanie się za kolejną, lepszą... to nie sprawdzi nawet na ile dobra jest obecna relacja. Poleci w stronę nowej, która może tylko wydawać się lepsza.
Bo sprawdzenie tego wymaga nieco czasu i zaangażowania, które pozwalają kogoś nieco poznać.

No, chyba, że nie chodzi tu o wiele poza wyglądem, to można ocenić od razu, że tamta ładniejsza.
Zgadzam się. Z takim podejściem do związków chyba nie da się nigdy zbudować dobrej relacji. Jest to też w dużej mierze kwestia fantazji i wyobrażeń. No bo można mieć w głowie ideał. Jakiś określony zestaw cech wyglądu i charakteru. A potem spotkać ten ideał i... Nie kliknie. Wcale nie będzie tak super jak w wyobrażeniach. To może być wieczne gonienie za czymś, co nie ma szansy na sukces.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
MiamiGlow jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2020-03-05, 08:51   #60
Wiosenny_powiew
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-02
Wiadomości: 156
Dot.: Era tindera. Co z tymi facetami ?!

Cytat:
Napisane przez Lexie Pokaż wiadomość
Nie mówię o półśrodkach i budowaniu takich sobie związków, tylko o tym że jak człowiek nie umie się skoncentrować na jednej relacji, tylko już ma gdzieś w głowie rozglądanie się za kolejną, lepszą... to nie sprawdzi nawet na ile dobra jest obecna relacja. Poleci w stronę nowej, która może tylko wydawać się lepsza.
Bo sprawdzenie tego wymaga nieco czasu i zaangażowania, które pozwalają kogoś nieco poznać.

No, chyba, że nie chodzi tu o wiele poza wyglądem, to można ocenić od razu, że tamta ładniejsza.
No tak skoro masz tyle innych to poco wystarczy jakaś chwila dyskomfortu i już można powiedzieć pa kotku.Spoko że są takie portale randkowe to pomaga ludziom ale niektórym trochę zamazuje obraz i żyją w rzeczywistości nie takiej jak trzeba.

---------- Dopisano o 09:51 ---------- Poprzedni post napisano o 09:50 ----------

Cytat:
Napisane przez MiamiGlow Pokaż wiadomość
Zgadzam się. Z takim podejściem do związków chyba nie da się nigdy zbudować dobrej relacji. Jest to też w dużej mierze kwestia fantazji i wyobrażeń. No bo można mieć w głowie ideał. Jakiś określony zestaw cech wyglądu i charakteru. A potem spotkać ten ideał i... Nie kliknie. Wcale nie będzie tak super jak w wyobrażeniach. To może być wieczne gonienie za czymś, co nie ma szansy na sukces.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Przedmiotowe traktowanie drugiego człowieka to jest chyba słowo klucz dzisiejszych czasów niestety.
Wiosenny_powiew jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2020-04-01 08:47:01


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 18:16.