Czy jecie zdrowo? - Strona 11 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Forum Plotkowe

Notka

Forum Plotkowe Tutaj zapraszamy do dyskusji na każdy temat - również całkowicie niezwiązany z urodą ;-)

Zamknij wątek
 
Narzędzia
Stary 2018-04-24, 17:34   #301
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 935
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Ja z niczego nie zrezygnuję o ile mnie życie nie zmusi, znaczy zdrowie. Dlatego nawet te nieszczęsne strączki czasami jem, tylko że mało.

Od dziecka np. byłam miesożerna. Nad bambi wzruszałam się, póki mi nie dali sarniny na talerzu (chrzestny myśliwy), bambi w sosiku wygrał ze słodkim zwierzaczkiem z bajki Jedyne co to wybrzydzałam przy każdej żyłce. Z wiekiem mi przeszło.

Nawet niezdrowego jedzenia nie wykluczam, tylko ograniczam tak jak to już tutaj pisałam.
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline  
Stary 2018-04-24, 17:39   #302
Czarna2000
Inez
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 006
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Trudno powiedzieć, z czego mogłabym zrezygnować, bo jakoś szczególnie nie próbowałam.
Myślę jednak, że z :
- pieczywa
Jem inne rzeczy, ale nie wyobrażam sobie śniadań i kolacji bez chleba. No, chyba że akurat jem owsiankę. Ale np. jajko na miękko bez chleba? Nie ma opcji.
- mięsa
Tutaj chyba po prostu nie potrafię go dobrze zastąpić. Jestem przyzwyczajona do obiadów, w skład których wchodzi mięso. Nie jestem jakąś mega fanką, ale co zamiast?
- słodycze, cukier
Właśnie walczę ze sobą czy nie iść do sklepu po tabliczkę mlecznej czekolady 🤤 ale nie dam się, trzymajcie kciuki! Staram się używać jak najmniej cukru, ale np. kawę muszę mieć słodką. Czasami dopada mnie też ochota na lody czy czekoladki. Raz na jakiś czas sobie pozwalam.
- kawa
Piję najczęściej dwie dziennie, koniecznie z mlekiem i cukrem. To mój rytuał, ważny element dnia. Uwielbiam swoje trzy minuty z kawą.

Za to raczej bez większego problemu rozstałabym się z:
- nabiałem
Tu problem byłby tylko z mlekiem do kawy. Poza tym czasami robię owsianki na mleku albo od wielkiego dzwonu budyń, ryż na mleku. Da się z tego zrezygnować. Jogurty to u mnie rzadkość.
- wszystko co słone
Praktycznie nie jem żadnych chipsów, paluszków itd. Solę niewiele.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
2000 to przypadek, nie mam 16 lat

"Przychodzi taki czas kiedy miłość do koni przestaje być tylko pasją, a staję się sensem życia."

ćwiczę aw6, Chodakowska, Mel-b

"Marzenia pozostają marzeniami dopóki nie zaczniemy ich spełniać"

dziewczyna z CS:GO
Czarna2000 jest teraz online  
Stary 2018-04-24, 17:46   #303
skazana_na_bluesa
.
 
Avatar skazana_na_bluesa
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: koniec świata
Wiadomości: 26 974
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
jest coś, czego nie umiecie wprowadzić/z czegoś zrezygnować?

Bo się mówi, ze za dużo soli, zeby sól zamienić na inne zioła.... Bla, bla... przecież sól to sów, ja nie umiem tego niczym zastąpić

Nie wiem też jak funkcjonują osoby, które twierdzą, ze piją 1,5 litra wody. Serio? zakładam, ze piją tą wodę+inne napoje-kawy, herbaty, zupy... Ja jakbym piła wodę i tę resztę płynów, to bym z kibla nie schodziła
wypić 1,5 l wody to nie jest wielki wyczyn przede wszystkim trzeba się przyzwyczaić do picia większej ilości płynów. sama czułam się najlepiej jak piłam po 3l płynów. teraz piję mniej i czuję, że jestem odwodniona.
__________________
-27,9 kg

skazana_na_bluesa jest offline  
Stary 2018-04-24, 17:52   #304
cavvythecat
Zadomowienie
 
Avatar cavvythecat
 
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 890
Dot.: Czy jecie zdrowo?

O, czekolady bym nie była w stanie zastąpić gorzką. Nienawidzę gorzkich rzeczy, nie jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy zachwalają zaspokajanie pragnienia czekolady gorzką. Jestem w stanie tylko znieść czekolady 30-40%, ale i tak nawet nie stały obok moich ulubionych mlecznych.
__________________
You can’t make homes out of human beings.
Someone should have already told you that.
cavvythecat jest offline  
Stary 2018-04-24, 18:24   #305
LadyBlood
Raczkowanie
 
Avatar LadyBlood
 
Zarejestrowany: 2012-11
Wiadomości: 245
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez cavvythecat Pokaż wiadomość
O, czekolady bym nie była w stanie zastąpić gorzką. Nienawidzę gorzkich rzeczy, nie jestem w stanie zrozumieć ludzi, którzy zachwalają zaspokajanie pragnienia czekolady gorzką. Jestem w stanie tylko znieść czekolady 30-40%, ale i tak nawet nie stały obok moich ulubionych mlecznych.
Ja kiedyś byłam wręcz uzależniona od czekolady, słodyczy. Też sobie nie wyobrażałam, że mogę zrezygnować ze słodkiego, wiele razy próbowałam i nic. Wreszcie zaczęłam to robić stopniowo, powoli zmniejszałam ilość cukru w moich posiłkach i udało się, chociaż podejrzewam, że gdyby nie problemy z cerą to nie miałabym na tyle motywacji.
__________________
"Wszyscy będziemy się śmiać z pozłacanych motyli"
LadyBlood jest offline  
Stary 2018-04-24, 18:27   #306
cavvythecat
Zadomowienie
 
Avatar cavvythecat
 
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 890
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Mnie ograniczenie zupełnie wystarczy. W małych ilościach mi nie szkodzi, na skórę też nie wpływa źle. Dlatego nie zamierzam kłamać sobie samej w oczy, że marchewka jest równie smaczna
__________________
You can’t make homes out of human beings.
Someone should have already told you that.
cavvythecat jest offline  
Stary 2018-04-24, 18:28   #307
nelciak
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2007-10
Wiadomości: 1 991
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez skazana_na_bluesa Pokaż wiadomość
wypić 1,5 l wody to nie jest wielki wyczyn przede wszystkim trzeba się przyzwyczaić do picia większej ilości płynów. sama czułam się najlepiej jak piłam po 3l płynów. teraz piję mniej i czuję, że jestem odwodniona.
Zapotrzebowanie na płyny z tego co wiem ustala się na podstawie wagi, więc jaki sens mają dywagacje na ten temat bez odniesienia do konkretnej osoby?
nelciak jest offline  
Stary 2018-04-24, 18:32   #308
natalia_t
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 223
Dot.: Czy jecie zdrowo?

[1=3ebdb6c370169ce1a39c163 fc8d64643247d9f80;8314937 1]Szczerze mówiąc nie mam pojęcia o co chodzi. Jak to "wzmacnia zmysł smaku"? Powiedziałabym raczej, że go przytępia. Rozumiem, że ktoś nie lubi w ogóle niesłonych ziemniaków czy mięsa i sobie coś tam dosypuje, ale żeby to miało wzmacniać zmysł smaku?[/QUOTE]
Może inaczej. Jest wzmacniaczem smaku, czyli tak wpływa na receptory, że bodziec jest odczuwany jako silniejszy, niż bez niej. Cukier podobnie - dodajesz szczyptę cukru do np. sosu i staje się jakby trochę smaczniejszy, chociaż garnek sosu od 1/4 płaskiej łyżeczki cukru przecież nie zrobi się słodki.
Masz rację, że sól przytępia smak, bo receptory się adaptują i jeśli ktoś daje soli dużo i do wszystkiego, to potrzebuje jej coraz więcej, żeby wywołać dany efekt.

Co do czekolady to też uwielbiam mleczne, nawet 40% są dla mnie za bardzo fuj, ale ostatnio jadłam bardzo dobrą 70%. Sama się dziwiłam, że mi tak smakuje. Nie pamiętam firmy, ale w miarę pamiętam opakowanie. 90% są już zupełnie niewarte zachodu - równie dobrze mogę zjeść suche kakao.
natalia_t jest offline  
Stary 2018-04-24, 18:45   #309
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 16 577
Dot.: Czy jecie zdrowo?

A mnie od jakiegos czasu odrzuca od slodyczy. Nigdy nie przepadalam ale teraz nie zjem nawet mlecznej (slodkiej) czekolady, a to byla jedyna slodka rzecz do ktorej mialam slabosc.
Co z tego jesli lubie pieczywo? Mam tez slabosc do nalesnikow i racuchow. Gofra wolę sto razy bardziej niz loda. Loda jem moze raz na 2 lata (albo i rzadziej bo potrafie latami nie zjesc)

Pewna jestem jednego. Tolerancja na cukier sie zmniejsza. Odstawienie slodkich rzeczy na jakis czas sprawia ze wszystko wydaje sie slodsze niz wczesniej, nieznosnie slodkie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Edytowane przez Linka25
Czas edycji: 2018-04-24 o 18:52
Linka25 jest offline  
Stary 2018-04-24, 18:49   #310
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80
Konto usunięte
 
Zarejestrowany: 2016-09
Wiadomości: 9 233
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez Linka25 Pokaż wiadomość
Pewna jestem jednego. Tolerancja na cukier sie zmniejsza. Odstawienie slodkich rzeczy na jakis czas sprawia ze wszystko wydaje sie slodsze niz wczesniej, nieznosnie slodkie.
To prawda. Zostałam niedawno poczęstowana czekoladą marcepanową z biedry. Tego autentycznie nie szło przełknąć. Cukier z cukrem, okraszony syropem g-f.

Z gorzkich czekolad uwielbiam Lindta z chilli Ale co ciekawe poza tym jednym wyjątkiem mam "coś" do płaskich czekolad, jakkolwiek idiotycznie by to nie brzmiało . Gorzki wedel jest dobry, bo wypukły, płaska czekolada o takiej samej zawartości kakao już mi mniej podchodzi.
3ebdb6c370169ce1a39c163fc8d64643247d9f80 jest offline  
Stary 2018-04-24, 19:20   #311
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 112
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Dla mnie czekolada zaczyna się od 70 %.
Ale faktycznie lubię gorzkie.

Mlecznej nie lubię i nie ma to nic wspólnego z jej słodyczą, tylko z konsystencją i ogólnym smakiem. Białej w ogóle nie rozumiem, wyjątkowe paskudztwo.

Nie mam też jakoś pojęcia co z tym odzwyczajania się od cukru/ soli.
Mogę nie jeść długo słodyczy, żaden wyczyn swoją drogą dla mnie, a chałwa czy ptasie mleczko za słodka nie jest po przerwie, bo lubię.

Potrafię nie dojeść jabłka bo za słodkie ale wsunę sezamków ile wejdzie i nie za słodkie.

Większość słodyczy jest dla mnie niejadalna , ale nie ze względu na słodkość, tylko ogólnie okropny wg. mnie smak.

Z solą to samo.
Nie lubię przesolonego jedzenia, ale ogórków kiszonych czy śledzi solonych zjem i nie za słone, chociaż bardzo słone.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Uważaj na historie, które sobie opowiadasz.
Cixin Liu

cava jest teraz online  
Stary 2018-04-24, 19:25   #312
cavvythecat
Zadomowienie
 
Avatar cavvythecat
 
Zarejestrowany: 2017-06
Lokalizacja: Szkocja
Wiadomości: 1 890
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość

Nie mam też jakoś pojęcia co z tym odzwyczajania się od cukru/ soli.
Mogę nie jeść długo słodyczy, żaden wyczyn swoją drogą dla mnie, a chałwa czy ptasie mleczko za słodka nie jest po przerwie, bo lubię.
To samo. Nie lubię zbyt słodkich rzeczy, ale po kilku tygodniach przerwy ulubione czekolady smakowały tak samo. Nawet lepiej, bo zapomniałam jakie dobre.
__________________
You can’t make homes out of human beings.
Someone should have already told you that.
cavvythecat jest offline  
Stary 2018-04-24, 19:31   #313
natalia_t
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2011-12
Wiadomości: 3 223
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Jako dziecko uwielbiałam białą czekoladę, teraz nie wiem dlaczego.

Ja po dwóch miesiącach bez słodyczy to miałam superhiberuber słodko w buzi po kostce czekolady deserowej. Jednak wtedy przez dwa miesiące naprawdę nie jadłam żadnych słodyczy, słodkich bułek, niczego co miało dodany cukier, słodkie owoce też ograniczyłam.

A ulubione rzeczy pozostają ulubionymi, bo są ulubione z innych powodów, niż sama ich słodkość.

Edytowane przez natalia_t
Czas edycji: 2018-04-24 o 19:33
natalia_t jest offline  
Stary 2018-04-24, 19:38   #314
Linka25
Zakorzenienie
 
Zarejestrowany: 2006-10
Lokalizacja: moje miasto...?
Wiadomości: 16 577
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez natalia_t Pokaż wiadomość
.

Ja po dwóch miesiącach bez słodyczy to miałam superhiberuber słodko w buzi po kostce czekolady deserowej. Jednak wtedy przez dwa miesiące naprawdę nie jadłam żadnych słodyczy, słodkich bułek, niczego co miało dodany cukier, słodkie owoce też ograniczyłam.
Ja po tygodniach bez cukru nawet owoce odbieram jako slodsze. Fakt ze owocow za duzo nie jem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Linka25 jest offline  
Stary 2018-04-24, 20:36   #315
damdalena
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podkrakowskie
Wiadomości: 2 282
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
jest coś, czego nie umiecie wprowadzić/z czegoś zrezygnować?
Mam to szczęście, że naprawdę lubię zdrowe produkty. Nie wiem, czy to zasługa rodziców, ale od dziecka z chęcią jadam nawet te powszechnie mało lubiane rzeczy: kaszę gryczaną, jaglaną, ciemne pieczywo, ryby, wątróbkę, wszystkie warzywa. Jedynie smaku cykorii nie znałam i pierwsze spotkanie nie zapowiadało, że jednak się polubimy.
Ale jest pewna grupa produktów, do których się muszę zmuszać. Chodzi o kiszonki i ogólnie produkty spontanicznej fermentacji. Ogórków i kapusty kiszonej nawet nie spróbuję tak prosto ze słoika. W potrawach już są OK. Próbowałam innych kiszonek, w tym polecanego kiszonego kalafiora i cebuli, nawet kimchi - zjeść zjem, ale nie solo. Zsiadłego mleka ani barszczu kiszonego nierozcieńczonego się nie tknę. Na szczęście jogurty uwielbiam. Często wspomagam się kapsułkami z probiotykiem.

Nie mogę się przekonać do smoothie. Przechodzi to przeze mnie lotem błyskawicy, a nawet najmniejszego głodu nie zaspokoi, często kończy się luźniejszą sprawą na kibelku. Szkoda, bo wygodny to posiłek poza domem, zwłaszcza że w pracy mamy blender. Kuracje sokowe też nie dla mnie.

Wprowadzić na większą skalę nie umiem gotowania na parze. Brokuły i tym podobne paruję. Ale do przygotowania w ten sposób ziemniaków, ryżu, itd. nie mogę się zmobilizować. Natomiast mięsa na parze jakoś mi nie podchodzą. Ryby są smaczne, ale przez kształt kłopotliwsze. No szukam wymówek

A z czego nie umiem zrezygnować?

Z panierek! Mąż się ze mnie nabija, że niby tak zdrowo jem, ale kotlecik raz na 2 tygodnie musi być (akurat dzisiaj był). Częściej nie robię tylko i wyłącznie z lenistwa. Lubię także warzywa smażone panierowane.

Druga słabość to czekolada. Na szczęście te powszechnie dostępne mi nie podchodzą, więc stąd ograniczenie. Raz na jakiś czas muszę wypić kakao lub upiec ciasto czekoladowe/kakaowe. Przypomina mi się, że miałam kiedyś kilkumiesięczny odwyk.

Kolejny grzeszek to bagietki. Ciabaty też mogą być. Radzę sobie tak, że piekę je w jakiejś nieco zdrowszej wersji. Zrezygnować tak na zawsze byłoby mi szkoda. Ale chyba większy problem miałabym z wykluczeniem nabiału.

Zrezygnować nie potrafię z ciągłego podjadania, próbowania. To zdecydowania mój największy problem żywieniowy.

Smakują mi chipsy Zielona Cebulka i niestety nie umiem odtworzyć tego smaku w żadnej domowej potrawie. Innych przekąsek, fast-foodów nie znoszę. Jak muszę coś w podróży zamówić w Macu, to jest to wrap bez sosów z podwójną rukolą dla zabicia nieciekawego posmaku

W planach mam zminimalizowanie picia gorącej herbaty, bo to przedpołudniowy nałóg. Może latem pójdzie mi to lepiej.
Wody piję niesamowicie duże ilości, naprawdę boję, że za dużo. Muszę wstrzymać się ze smaczniejszymi wodami mineralnymi, bo za wysoki poziom magnezu wyszedł mi w moczu. Dopiero w szpitalu zdałam sobie sprawę, że piję więcej niż inni. 2 butelki 1,5l starczały mi na dzień, a inni pacjenci nie wypijali jednej butelki przez cały okres pobytu...
Cytat:
Napisane przez khloe Pokaż wiadomość
Bo się mówi, ze za dużo soli, zeby sól zamienić na inne zioła.... Bla, bla... przecież sól to sów, ja nie umiem tego niczym zastąpić
Są zioła, które zwiększają odczuwanie "słoności". Były prowadzane badania na różnymi solami ziołowymi. Skuteczne okazało się połączenie rozmarynu, majeranku i... nie pamiętam tego trzeciego. Soli to nie zastąpi, ale ponoć pozwala na ograniczenie ilości. Jednakże, jeśli ktoś ma prawidłowy poziom sodu we krwi, to chyba nie musi się przejmować.

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Większość słodyczy jest dla mnie niejadalna , ale nie ze względu na słodkość, tylko ogólnie okropny wg. mnie smak.
Mam tak samo. Dawniej lubiłam jedynie Prince Polo, ale ostatnio nawet i ono ma dla mnie posmak plastiku, za dużo lecytyny chyba. Przeszkadzają mi wszelakie sztuczne aromaty. Domowe ciasta i lody "kraftowe" na ogół lubię.

---------- Dopisano o 21:36 ---------- Poprzedni post napisano o 21:29 ----------

Cytat:
Napisane przez natalia_t Pokaż wiadomość
A ulubione rzeczy pozostają ulubionymi, bo są ulubione z innych powodów, niż sama ich słodkość.
Dokładnie. Kiedyś zrobiłam sobie tiramisu bardzo wytrawne (tylko w biszkoptach własnoręcznie pieczonych było trochę cukru) i smakowało

Edytowane przez damdalena
Czas edycji: 2018-04-24 o 21:21
damdalena jest offline  
Stary 2018-04-24, 20:57   #316
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 935
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez natalia_t Pokaż wiadomość
Jako dziecko uwielbiałam białą czekoladę, teraz nie wiem dlaczego.
Ja ją uwielbiałam od dziecka i jeszcze nawet na początku studiów. Teraz nie ruszę Lubię mleczne, ale tylko Milka i wybrane smaki. Uwielbiam gorzkie, im więcej kakao tym lepiej
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline  
Stary 2018-04-24, 21:15   #317
damdalena
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podkrakowskie
Wiadomości: 2 282
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Ja ją uwielbiałam od dziecka i jeszcze nawet na początku studiów. Teraz nie ruszę
Może dawniej była lepsza?
damdalena jest offline  
Stary 2018-04-24, 21:17   #318
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 935
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez damdalena Pokaż wiadomość
Może dawniej była lepsza?
Pewnie coś w tym jest, ale u mnie to raczej zmiana smaku z wiekiem Po prostu kakao rządzi
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline  
Stary 2018-04-25, 01:47   #319
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 14 739
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Od dziecka byłam mięsożerna. Do tego kupa węglowodanów. Jak myślę, jak kiedyś jadłam to mam ochotę sama siebie przeprosić, czym ja się traktowałam.

Teraz jestem praktycznie wegetarianką (jakiś kawałek rybki raz na tydzień albo kurczaczka, ale tak mniej niż garść) i nie wyobrażam sobie znowu pakować w siebie takie ilości mięsa jak kiedyś. Jakieś 6 miesięcy na redukcji mi się przestawiło i tak mi już zostało.

Do tego zwykle nie jestem w stanie wrzucić w siebie więcej niż 100ml jedzenia, bo bardzo mnie boli żołądek.

Jem maksymalnie zdrowo jak się da, czasem jak mam naprawdę szalony dzień to zjem biały chleb albo napiję się kawy z mlekiem.

Takie szaleństwo wychodzi maksymalnie raz na tydzień - podczas sesji pozwalam sobie na trzy. I nawet wtedy piję Colę i jem wafelki bez cukru oraz pistacje.

Plus jest taki, że ja nigdy nie lubiłam jeść i urządzałam regularne głodówki, więc jest mi w sumie obojętne, co jem tak naprawdę. Zawsze współczuję ludziom, którym zależy na smaku jedzenia, wtedy dieta musi być trudna.
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online  
Stary 2018-04-25, 04:23   #320
kasztanka3
Pani Mizantrop
 
Avatar kasztanka3
 
Zarejestrowany: 2010-07
Lokalizacja: Sydney
Wiadomości: 38 266
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Piję dużo.
Rano szklanka 300 ml wody z cytryną i miodem. W pracy jak postawie na biurku butelkę 1-1,5 litra to wypiję, do tego ze 2, 3 małe kawy. W domu ze 2- 3 herbatki ziołowe w dyżych szklankach + jak idę na trening to tam + butelka wody 0,5 litra minimum. Jak dłuższy trening albo gorąco to mało, litr wypijam.
Do tego ze 2 - 3 owoce minimum. Latem dużo więcej.

Rany, sama teraz jestem zaskoczona ile tego. A i zupy chętnie zjadam i szejka wciągnę i rano prawie codziennie owsianka na wodzie czyli też na wilgotno.

No ale i na siku ciągle latam. To teraz widzę czemu.


Nie umiałabym zrezygnować z owoców, jajek, ziemniaków i sałaty.
I jeśli mam w menu mięso, z soli.
Warzywa bez soli, makarony, kasze, jajka, ziemniaki - spoko.
Mięso/ryby, bez soli dla mnie są niejadalne.
Z owocow, jajek, sera, salaty, miesa calkowicie zrezygnowac bym nie mogla. Z pieczywem na przyklad z kolei roznie u mnie bywa, zdaje sobie sprawe, ze to taki zapychacz, i chcialabym go wyeliminowac z diety, no ale tosty francuskie Ziemniaki moga dla mnie nie istniec, jak juz to wole bataty.

Cytat:
Napisane przez Wolha wRedna Pokaż wiadomość
Ja z niczego nie zrezygnuję o ile mnie życie nie zmusi, znaczy zdrowie. Dlatego nawet te nieszczęsne strączki czasami jem, tylko że mało.

Od dziecka np. byłam miesożerna. Nad bambi wzruszałam się, póki mi nie dali sarniny na talerzu (chrzestny myśliwy), bambi w sosiku wygrał ze słodkim zwierzaczkiem z bajki Jedyne co to wybrzydzałam przy każdej żyłce. Z wiekiem mi przeszło.

Nawet niezdrowego jedzenia nie wykluczam, tylko ograniczam tak jak to już tutaj pisałam.
Dziczyzne lubie, mieso z krolika lubie, ale mieso z kangura to juz bylo za duzo dla mnie, poleglam.

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Dla mnie czekolada zaczyna się od 70 %.
Ale faktycznie lubię gorzkie.

Mlecznej nie lubię i nie ma to nic wspólnego z jej słodyczą, tylko z konsystencją i ogólnym smakiem. Białej w ogóle nie rozumiem, wyjątkowe paskudztwo.

Nie mam też jakoś pojęcia co z tym odzwyczajania się od cukru/ soli.
Mogę nie jeść długo słodyczy, żaden wyczyn swoją drogą dla mnie, a chałwa czy ptasie mleczko za słodka nie jest po przerwie, bo lubię.

Potrafię nie dojeść jabłka bo za słodkie ale wsunę sezamków ile wejdzie i nie za słodkie.

Większość słodyczy jest dla mnie niejadalna , ale nie ze względu na słodkość, tylko ogólnie okropny wg. mnie smak.

Z solą to samo.
Nie lubię przesolonego jedzenia, ale ogórków kiszonych czy śledzi solonych zjem i nie za słone, chociaż bardzo słone.
Dla mnie slone rzeczy sa niejadalne, powoduja straszny bol brzucha.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Od dziecka byłam mięsożerna. Do tego kupa węglowodanów. Jak myślę, jak kiedyś jadłam to mam ochotę sama siebie przeprosić, czym ja się traktowałam.

Teraz jestem praktycznie wegetarianką (jakiś kawałek rybki raz na tydzień albo kurczaczka, ale tak mniej niż garść) i nie wyobrażam sobie znowu pakować w siebie takie ilości mięsa jak kiedyś. Jakieś 6 miesięcy na redukcji mi się przestawiło i tak mi już zostało.

Do tego zwykle nie jestem w stanie wrzucić w siebie więcej niż 100ml jedzenia, bo bardzo mnie boli żołądek.

Jem maksymalnie zdrowo jak się da, czasem jak mam naprawdę szalony dzień to zjem biały chleb albo napiję się kawy z mlekiem.

Takie szaleństwo wychodzi maksymalnie raz na tydzień - podczas sesji pozwalam sobie na trzy. I nawet wtedy piję Colę i jem wafelki bez cukru oraz pistacje.

Plus jest taki, że ja nigdy nie lubiłam jeść i urządzałam regularne głodówki, więc jest mi w sumie obojętne, co jem tak naprawdę. Zawsze współczuję ludziom, którym zależy na smaku jedzenia, wtedy dieta musi być trudna.
Jest trudna, kocham zarcie nad wszystko, niestety, nigdy nie bylo dla mnie tylko zaspokojeniem podstawowej potrzeby, musi dobrze smakowac i lubie tez, jak do tego rowniez ladnie wyglada
__________________
INSTA
kasztanka3 jest teraz online  
Stary 2018-04-25, 08:04   #321
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 14 739
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez damdalena Pokaż wiadomość
Nie mogę się przekonać do smoothie. Przechodzi to przeze mnie lotem błyskawicy, a nawet najmniejszego głodu nie zaspokoi, często kończy się luźniejszą sprawą na kibelku. Szkoda, bo wygodny to posiłek poza domem, zwłaszcza że w pracy mamy blender. Kuracje sokowe też nie dla mnie.
Ubóstwiam smoothie. To jest najlepsze, co ludzkość wymyśliła ex aequo z lodami.

Dobry sposób na przemycenie do mojej diety rzeczy, które powinny się w niej znaleźć, a których nie tknę tak o.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online  
Stary 2018-04-25, 08:09   #322
damdalena
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podkrakowskie
Wiadomości: 2 282
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez kasztanka3 Pokaż wiadomość
kocham zarcie nad wszystko, niestety, nigdy nie bylo dla mnie tylko zaspokojeniem podstawowej potrzeby, musi dobrze smakowac i lubie tez, jak do tego rowniez ladnie wyglada
Mam tak samo. Czasem jest to naprawdę zgubne.

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Ubóstwiam smoothie. To jest najlepsze, co ludzkość wymyśliła ex aequo z lodami.

Dobry sposób na przemycenie do mojej diety rzeczy, które powinny się w niej znaleźć, a których nie tknę tak o.
I dlatego nad tym ubolewam, że mi tak nie podchodzi. Bo to szybkie w przygotowaniu i można dać niemal wszystkie zdrowizny. Trochę wypić mogę, o ile czymś przegryzę.
Podziel się proszę ulubionymi zestawami, w sensie przepisami.

Edytowane przez damdalena
Czas edycji: 2018-04-25 o 08:14
damdalena jest offline  
Stary 2018-04-25, 08:25   #323
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 14 739
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez damdalena Pokaż wiadomość
Mam tak samo. Czasem jest to naprawdę zgubne.


I dlatego nad tym ubolewam, że mi tak nie podchodzi. Bo to szybkie w przygotowaniu i można dać niemal wszystko. Trochę wypić mogę, o ile czymś przegryzę.
Podziel się proszę ulubionymi zestawami do miksowania.
Moim absolutnym hitem jest pomarańcza z truskawką, jeżeli coś mi wybitnie nie podchodzi, a powinnam trochę chociaż zjeść (jakiś jarmuż, szpinak) to dorzucam sobie i da się żyć. Takich warzywnych stricte niestety nie lubię, choć wypiję te bez smaku.

Rzadko eksperymentuję z innymi smakami, bo jak już coś działa, to uznaje, że nie ma co kombinować.

Przyznaję bez bicia, że mnie bardzo łatwo napełnić, całe życie glodówkowałam (średnio piłam ok 0,5l napoju i jadłam 200g jedzenia dziennie) i u dietetyka rozepchałam się trochę, ale wciąż jem malutkie porcje.

Więc mnie taki smoothie potrafi przetrzymać przez dzień, obawiam się że u Ciebie może to nie poskutkowac.

Ale co absolutnie polecam jak już człowiek ma blender - omlety bananowe. Nienawidzę jajek. A skoro nie jadłam też dużo nabiału (laktoza niespecjalnie) i mięsa, trzeba było przemycić jajka do mojej diety. Blenduję sobie jedno jajko i jednego banana i smażę jak omlet. Jest przepyszne, w ogóle nie czuć jajka, a banan ma taki subtelny smak. Super sycące, szybkie i pełnowartościowe śniadanie. Czasem doblenduję jogurt naturalny z jakimś jeszcze owocem (obecnie na topie są borówki i maliny) i sobie to polewam, kiedy mam głodniejszy dzień. Może trochę za dużo cukrów prostych i dwucukrów w jednym posiłku, ale czasem trzeba zaszaleć i pozwolić sobie na przyjemności.

Najlepsze jedzenie na świecie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online  
Stary 2018-04-25, 08:43   #324
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 112
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Moim absolutnym hitem jest pomarańcza z truskawką, jeżeli coś mi wybitnie nie podchodzi, a powinnam trochę chociaż zjeść (jakiś jarmuż, szpinak) to dorzucam sobie i da się żyć. Takich warzywnych stricte niestety nie lubię, choć wypiję te bez smaku.


Z owocowych uwielbiam mango z borówkami (tymi czerwonymi).
Truskawki z jogurtem, cukrem(no nie jestem ekstremistką) i domieszana juz po miksowaniu mocno gazowaną wodą mineralną - czyli w sumie lassie a nie szejk. Można sobie dodać lodu do tego jeszcze.
Brzoskwinie z mango i dynią (no już z warzywem)
- gruszki
(młode selery korzenie) z korzeniem pietruszki
- marchew z pomarańczami
- śliwki z dynią

Ale wolę mieszanki warzywno-owocowe. Miksuje wszytko ze wszytkim, mniej wiecej trzymając się proporcji na 2 osoby:
- około 100 gr zielonych liści (jarmuż najczęściej, szpinak, sałata rzymska, w sezonie endywia, natka pietruszki, lub młoda pokrzywa- zbliza sie sezon!)
- 1-2 jabłko lub gruszka, pomarańcza
- banan lub pół awokado (jedno i drugie nadaje konsystencję i zapobiega rozwarstwianiu się szejka, banan mocno słodzi zabija smak liści. Swoją drogą dopiero w szejkach czuć, jak agresywne w smaku sa banany. Wszytko zamaskują.)
+ dodatki typu imbir, siemię lniane lub sezam
mozna dawac surowe brokuły, ogórki, cukinię.

Mieszanka: pokrzywa (lub natka pietruszki)+ jabłko działa naprawdę cuda na porost włosów i stan paznokci i skóry. oczywiście pite przez dłuższy czas i regularnie


Rzadko eksperymentuję z innymi smakami, bo jak już coś działa, to uznaje, że nie ma co kombinować.

Przyznaję bez bicia, że mnie bardzo łatwo napełnić, całe życie glodówkowałam (średnio piłam ok 0,5l napoju i jadłam 200g jedzenia dziennie) i u dietetyka rozepchałam się trochę, ale wciąż jem malutkie porcje.

Więc mnie taki smoothie potrafi przetrzymać przez dzień, obawiam się że u Ciebie może to nie poskutkowac.

Ale co absolutnie polecam jak już człowiek ma blender - omlety bananowe. Nienawidzę jajek. A skoro nie jadłam też dużo nabiału (laktoza niespecjalnie) i mięsa, trzeba było przemycić jajka do mojej diety. Blenduję sobie jedno jajko i jednego banana i smażę jak omlet. Jest przepyszne, w ogóle nie czuć jajka, a banan ma taki subtelny smak. Super sycące, szybkie i pełnowartościowe śniadanie. Czasem doblenduję jogurt naturalny z jakimś jeszcze owocem (obecnie na topie są borówki i maliny) i sobie to polewam, kiedy mam głodniejszy dzień. Może trochę za dużo cukrów prostych i dwucukrów w jednym posiłku, ale czasem trzeba zaszaleć i pozwolić sobie na przyjemności.

Najlepsze jedzenie na świecie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Robię podobne w składzie naleśniki, tylko proporcje trochę inne:
- 2 jajka, banan, kapka wody/mleka roślinnego + łyzka-2 mąki gryczanej.
smaruje każdego powidłami, jogurtem naturalnym, obkładam cieniutkimi plastrami pomarańczy, roluje i takie zżeram.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Uważaj na historie, które sobie opowiadasz.
Cixin Liu


Edytowane przez cava
Czas edycji: 2018-04-25 o 08:44
cava jest teraz online  
Stary 2018-04-25, 08:55   #325
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 14 739
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Robię podobne w składzie naleśniki, tylko proporcje trochę inne:
- 2 jajka, banan, kapka wody/mleka roślinnego + łyzka-2 mąki gryczanej.
smaruje każdego powidłami, jogurtem naturalnym, obkładam cieniutkimi plastrami pomarańczy, roluje i takie zżeram.
Mąka.

Ale kiedyś może zaszaleję i spróbuję.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online  
Stary 2018-04-25, 08:59   #326
cava
Zakorzenienie
 
Avatar cava
 
Zarejestrowany: 2007-02
Wiadomości: 14 112
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Mąka.

Ale kiedyś może zaszaleję i spróbuję.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
To jest zmielona gryka. Bezglutenowe i z pełnego przemiału.
I nie jest konieczne to moja wiariacja.
Nauczyłam się tego jak przychodziła do nas bezglutenowa kolezanka córek, to jej robiłam nalesniki z tego co ty robisz omleta. Po porostu mniej na patelnię lałam.
Ale chyba dawałam jednak 2 jajka na 1 banana.
Ale że jem za duzo masła, to nie pamietam dokładnie.
__________________
Cava

sklerotnik funkcjonalny


Uważaj na historie, które sobie opowiadasz.
Cixin Liu

cava jest teraz online  
Stary 2018-04-25, 09:04   #327
Limonka2738
Zakorzenienie
 
Avatar Limonka2738
 
Zarejestrowany: 2015-08
Lokalizacja: Undercity
Wiadomości: 14 739
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
To jest zmielona gryka. Bezglutenowe i z pełnego przemiału.
I nie jest konieczne to moja wiariacja.
Nauczyłam się tego jak przychodziła do nas bezglutenowa kolezanka córek, to jej robiłam nalesniki z tego co ty robisz omleta. Po porostu mniej na patelnię lałam.
Ale chyba dawałam jednak 2 jajka na 1 banana.
Ale że jem za duzo masła, to nie pamietam dokładnie.
Aaaa, to w porządku.

W weekend może spróbuję, jak będę miała więcej czasu.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
To boldly go where no man has gone before.
Limonka2738 jest teraz online  
Stary 2018-04-25, 09:09   #328
damdalena
Wtajemniczenie
 
Zarejestrowany: 2008-06
Lokalizacja: podkrakowskie
Wiadomości: 2 282
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Moim absolutnym hitem jest pomarańcza z truskawką
Cudne połączenie. W tamtym roku robiłam taki dżem (za mało mam własnych truskawek na porcję dżemu, więc robię takie miksy).
Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
Z owocowych uwielbiam mango z borówkami (tymi czerwonymi).
Jadłam kiedyś znakomity sorbet o nazwie mangoberry. Sądząc po kolorze jagody były raczej czarne leśne. Lub mieszanina, bo trochę kwaskowości było, może właśnie od borówki czerwonej. Muszę odtworzyć ten smak.
Cytat:
Napisane przez cava Pokaż wiadomość
gruszki (młode selery korzenie) z korzeniem pietruszki
Wypróbuję. Chciałabym coś zrobić z selera naciowego, więc może gruszkę do niego dodam.

Przypomniałyście mi, że lubię banana zmiksowanego z sokiem porzeczkowym.
damdalena jest offline  
Stary 2018-04-25, 09:35   #329
Wolha wRedna
Zakorzenienie
 
Avatar Wolha wRedna
 
Zarejestrowany: 2014-02
Wiadomości: 7 935
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość

Plus jest taki, że ja nigdy nie lubiłam jeść i urządzałam regularne głodówki, więc jest mi w sumie obojętne, co jem tak naprawdę. Zawsze współczuję ludziom, którym zależy na smaku jedzenia, wtedy dieta musi być trudna.
Czego tu współczuć? Jedzenie to cudowna sprawa i jedna z przyjemności w życiu

Jeszcze mi się przypomniało, że nie bardzo się czuję bo zapach kremach. Z czegokolwiek. Jem kilka razy w roku, ale niestety malutko. Mam po nich sensacje jak po strączkach. Nawet już o tym nie pamiętałam za bardzo.

Za to teraz czekam na odkupienie blendera przez współlokatora, bo mi spalił, a sezon truskawek za miesiąc. Wtedy muszę mieć blender codziennie.

Jakiś czas temu zaczęłam też używać do mielenia surowego kalafiora. Później takie kalafiorowe "opiłki" trafiają na patelnię z masłem na 2-3 min i zastępuję nimi ryż w curry. Pycha
__________________
aktualizacje
Wolha wRedna jest offline  
Stary 2018-04-25, 09:37   #330
Persephone_
Oh to be the cream
 
Avatar Persephone_
 
Zarejestrowany: 2010-07
Wiadomości: 38 053
Dot.: Czy jecie zdrowo?

Cytat:
Napisane przez Limonka2738 Pokaż wiadomość
Moim absolutnym hitem jest pomarańcza z truskawką, jeżeli coś mi wybitnie nie podchodzi, a powinnam trochę chociaż zjeść (jakiś jarmuż, szpinak) to dorzucam sobie i da się żyć. Takich warzywnych stricte niestety nie lubię, choć wypiję te bez smaku.

Rzadko eksperymentuję z innymi smakami, bo jak już coś działa, to uznaje, że nie ma co kombinować.

Przyznaję bez bicia, że mnie bardzo łatwo napełnić, całe życie glodówkowałam (średnio piłam ok 0,5l napoju i jadłam 200g jedzenia dziennie) i u dietetyka rozepchałam się trochę, ale wciąż jem malutkie porcje.

Więc mnie taki smoothie potrafi przetrzymać przez dzień, obawiam się że u Ciebie może to nie poskutkowac.

Ale co absolutnie polecam jak już człowiek ma blender - omlety bananowe. Nienawidzę jajek. A skoro nie jadłam też dużo nabiału (laktoza niespecjalnie) i mięsa, trzeba było przemycić jajka do mojej diety. Blenduję sobie jedno jajko i jednego banana i smażę jak omlet. Jest przepyszne, w ogóle nie czuć jajka, a banan ma taki subtelny smak. Super sycące, szybkie i pełnowartościowe śniadanie. Czasem doblenduję jogurt naturalny z jakimś jeszcze owocem (obecnie na topie są borówki i maliny) i sobie to polewam, kiedy mam głodniejszy dzień. Może trochę za dużo cukrów prostych i dwucukrów w jednym posiłku, ale czasem trzeba zaszaleć i pozwolić sobie na przyjemności.

Najlepsze jedzenie na świecie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Ja robię wersję albo banan/twarożek/jajko/mąka albo banan/jajko/płatki owsiane (zblendowane) i z tego drugiego takie mini placuszki, porcja z jednej łyżki ciasta. Niejad kocha.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

tak mi się nie chce
tak bardzo nie chcę
lecz kiedyś jeszcze będę seksi


Persephone_ jest teraz online  
Zamknij wątek

Nowe wątki na forum Forum Plotkowe


Ten wątek obecnie przeglądają: 2 (1 użytkowników i 1 gości)
marakuska
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2019-04-20 22:22:54


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 12:41.