Co sądzicie o mieszkaniu w bursie/internacie? - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Szkoła - Edukacja > Szkoła i matura

Notka

Szkoła i matura Kącik dla uczennic. Pomożemy z wyborem szkoły średniej i profilu, zmotywujemy do efektywnej nauki, pokażemy, że matura to bzdura, podpowiemy jak i czego się uczyć, żeby nie zwariować :)

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2015-03-16, 21:38   #61
anitka07
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 17
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Dziewczyny,bo to już jest całkowicie indywidualna decyzja . Chodzi o to, na czym komu najbardziej zależy.Jeśli w Waszym rodzinnym mieście jest naprawdę bardzo słaby poziom, a chcemy dobrze zdać maturę to warto myśleć o internacie. Ale jeżeli to ma być tylko dla samego faktu wyjechania do dużego miasta , to nie ma to sensu. Ja chciałam iść do Wrocławia, żeby się tam nauczyć jak najlepiej do matury , bo mam takie marzenie, aby zdać na medycynę . Ale spójrzmy prawdzie w oczy- w żadnej szkole nie nauczą tak, jak na korepetycjach. Kto jest ambitny to i nawet z samych książek w domu się nauczy! A co do internatu to przyznam szczerze, że obawiałam się 1.rygoru godzin wyjść/nauki 2.warunków mieszkalnych 3.jedzenia (jestem wegetarianką i chyba codziennie byłabym skazana na ziemniaki i makaron ) . Jeśli komuś takie rzeczy nie przeszkadzają albo dobrze trafi , to dlaczego nie
anitka07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 07:57   #62
Beataa_De
Raczkowanie
 
Avatar Beataa_De
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 89
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Cytat:
Napisane przez anitka07 Pokaż wiadomość
Dziewczyny,bo to już jest całkowicie indywidualna decyzja . Chodzi o to, na czym komu najbardziej zależy.Jeśli w Waszym rodzinnym mieście jest naprawdę bardzo słaby poziom, a chcemy dobrze zdać maturę to warto myśleć o internacie. Ale jeżeli to ma być tylko dla samego faktu wyjechania do dużego miasta , to nie ma to sensu. Ja chciałam iść do Wrocławia, żeby się tam nauczyć jak najlepiej do matury , bo mam takie marzenie, aby zdać na medycynę . Ale spójrzmy prawdzie w oczy- w żadnej szkole nie nauczą tak, jak na korepetycjach. Kto jest ambitny to i nawet z samych książek w domu się nauczy! A co do internatu to przyznam szczerze, że obawiałam się 1.rygoru godzin wyjść/nauki 2.warunków mieszkalnych 3.jedzenia (jestem wegetarianką i chyba codziennie byłabym skazana na ziemniaki i makaron ) . Jeśli komuś takie rzeczy nie przeszkadzają albo dobrze trafi , to dlaczego nie
Ja od dłuższego czasu ograniczam mięso, nie wyobrażam sobie jedzenia go w takich ilościach, po prostu źle bym się czuła. Plany na studia mam dość ambitne, bo farmacja, ale nie wykluczam też medycyny, na pewno maturę muszę zdać bardzo dobrze. Korki mi niepotrzebne, potrafię sama się uczyć . W gimnazjum mam genialną chemice, więc tutaj porównania nie mam, ale z biologią to głównie sama się uczę, z lekcji niewiele wynoszę .
Na pewno wolę iść do dobrej szkoły, pozostaje kwestia, czy jestem gotowa na takie warunki i czy znajdę miejsce, gdzie nie trzeba wykupywać posiłków, bo na pewno tyle mięsa bym nie jadła . Na samą myśl się źle czuję . I nienawidzę ryb, a tam pewnie często goszczą.
Beataa_De jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 11:13   #63
casus_belli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 422
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Cytat:
Napisane przez anitka07 Pokaż wiadomość
Ale spójrzmy prawdzie w oczy- w żadnej szkole nie nauczą tak, jak na korepetycjach. Kto jest ambitny to i nawet z samych książek w domu się nauczy!
Co nie zmienia faktu, że łatwiej jest w dobrej szkole. I nie wszędzie potrzebne są korepetycje czy kursy. Znam sporo szkół "bez korepetycji".
casus_belli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 12:23   #64
Beataa_De
Raczkowanie
 
Avatar Beataa_De
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 89
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Cytat:
Napisane przez casus_belli Pokaż wiadomość
Co nie zmienia faktu, że łatwiej jest w dobrej szkole. I nie wszędzie potrzebne są korepetycje czy kursy. Znam sporo szkół "bez korepetycji".
A ja znam osobę, która po technikum logistycznym bez żadnych korków bardzo dobrze zdała rozszerzoną chemie, biologie i fizyke i teraz jest na medycynie, więc szczerze nie rozumiem, dlaczego wszyscy ciągle gadają o tych korkach.
Beataa_De jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 13:29   #65
casus_belli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 422
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Często to zbiorowa psychoza "bo wszyscy chodzą", łapią się i uczniowie i rodzice (żeby "nie zmarnować dziecku życia ). Dużo osób wychodzi z założenia, że jak polata w weekendy na kurs, to nie musi się już uczyć, efekty do przewidzenia.
casus_belli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 14:08   #66
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 17 449
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Internatów są setki. Sama mieszkałam w jakoś w 5 różnych internatach/akademikach i w każdym było inaczej. Nie wszędzie są obiadki i cerbery na korytarzach
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 14:30   #67
casus_belli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 422
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Moja bursa miała (podobno) opinię sztywnej, nie przypominała zakonnych, ale zdarzały się cerbery. Akcje nie do końca zgodne z regulaminem i wolą cerberzycy to najfajniejsze wspomnienia stamtąd

Edytowane przez casus_belli
Czas edycji: 2015-03-17 o 14:42
casus_belli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 14:32   #68
Beataa_De
Raczkowanie
 
Avatar Beataa_De
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 89
Cytat:
Napisane przez casus_belli Pokaż wiadomość
Często to zbiorowa psychoza "bo wszyscy chodzą", łapią się i uczniowie i rodzice (żeby "nie zmarnować dziecku życia ). Dużo osób wychodzi z założenia, że jak polata w weekendy na kurs, to nie musi się już uczyć, efekty do przewidzenia.
Nie wyobrażam sobie marnowania pieniędzy rodziców, tylko dlatego, że inni chodzą na korki, a poza tym lubię się sama uczyć . Rozumiem, jak humanista pójdzie na korki z matmy, bo wiadomo, mature trzeba zdać, ale żeby ze swoich rozszerzeń. Dla mnie to jest co najmniej dziwne, a na studiach co, też indywidualnie? Zdaję sobie sprawę, że najpierw na te studia trzeba się dostać, ale bez przesady .


W Szczecinie, a tam właśnie się wybieram, jakiegoś szczególnie dużego wyboru nie ma, żadna ze szkół, które mnie interesują swojego internatu nie ma, raczej w grę wchodzi bursa.
Beataa_De jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 15:37   #69
anitka07
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2013-12
Wiadomości: 17
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

co do korepetycji- chodzę nie dlatego , że wszyscy chodzą (w sumie z mojej klasy to nikt poza mną z tego , co wiem) ,ale dlatego ,że kompletnie nic nie umiałam z chemii. Jak biologii można się samemu nauczyć , tak chemia- przynajmniej dla mnie- byłaby niemożliwa do ogarnięcia. Jeśli decydujecie się na internat/bursę to warto zawsze najpierw sprawdzić warunki i przede wszystkim popytać mieszkańców, jak im się tam żyje , jakie oferują jedzenie, pokoje, łazienkę. Opinie rówieśników będą na pewno bardziej obiektywne , niż pracowników. To jest chyba oczywiste, ale czasem się nie pomyśli o takich rzeczach .
anitka07 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 17:25   #70
Beataa_De
Raczkowanie
 
Avatar Beataa_De
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 89
e

Cytat:
Napisane przez anitka07 Pokaż wiadomość
co do korepetycji- chodzę nie dlatego , że wszyscy chodzą (w sumie z mojej klasy to nikt poza mną z tego , co wiem) ,ale dlatego ,że kompletnie nic nie umiałam z chemii. Jak biologii można się samemu nauczyć , tak chemia- przynajmniej dla mnie- byłaby niemożliwa do ogarnięcia. Jeśli decydujecie się na internat/bursę to warto zawsze najpierw sprawdzić warunki i przede wszystkim popytać mieszkańców, jak im się tam żyje , jakie oferują jedzenie, pokoje, łazienkę. Opinie rówieśników będą na pewno bardziej obiektywne , niż pracowników. To jest chyba oczywiste, ale czasem się nie pomyśli o takich rzeczach .
Cały czas rozmawiam ze starszymi znajomymi . Co do chemii to prawda, nie każdy potrafi jej się sam nauczyć, bo tu trzeba więcej zrozumieć, mniej wykuć. Chociaż z tego, co wiem w pierwszej klasie typowego rozszerzenia jeszcze nie ma.
Beataa_De jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-17, 21:17   #71
acklesholic
Raczkowanie
 
Avatar acklesholic
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 34
Dot.: e

U mnie to było na zasadzie "idź do budowlanki", " jedno z najlepszych techników w kraju"...
Wrażenia o szkole? Super! Nauczyciele ludzcy (a to w moim mieście rzadkość :P )
Jestem do tego w bursie... Jak tutaj jest? No cóż... Na obecne współlokatorki nie narzekam, jednak ostatnio zdarzył mi się niefajny typ dziewczyny, bardzo specyficzna, ale w końcu się wyprowadziła, więc jest ok.
Z jedzeniem właściwie nie jest tak źle, to znaczy, do wszystkiego można się przyzwyczaić. Wszystko zależy od człowieka i warunków w których wcześniej mieszkał. (dla mnie gorąca woda to podstawa, moja znajoma z internatu z innego miasta niestety, no ale nie miała zbyt dobrych warunków w domu).
Więc... Jak pisałam - wszystko zależy od człowieka.
__________________
Now, I know, how i feel when I'm around you.
acklesholic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-19, 21:28   #72
Czarna2000
Inez
 
Zarejestrowany: 2014-12
Wiadomości: 3 100
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Ja sobie po prostu śnie o medycynie. Nie wiem co mnie wzięło na tak cholernie trudny i odpowiedzialny zawód lekarza (chirurga zwłaszcza ), ale chyba po prostu jestem ambitna.
Liceum w moim mieście jest bez rewelacji, ale jakiejś totalnej masakry raczej nie ma - zwykła, szara szkoła. Myślałam o Rzeszowie, ale wtedy to internat/bursa. I z jednej strony trochę mnie tam ciągnie, bo super szkoła, duże miasto, jestem w dużym stopniu samodzielna, ale z drugiej strony to tu mam blisko, mam znajomych (choć czasem mam ważnienie, że chciałabym pójść gdzieś gdzie nikogo nie znam i nikt nie zna mnie-czuję się jak daromowy odrabiacz prac domowych), rodzinę...
Póki co chemię świetnie rozumiem, ale kto wie jaka będzie nauczycielka w liceum?
W każdym bądź razie - na medycynę maturę muszę mieć idealną.
Czarna2000 jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-19, 21:41   #73
acklesholic
Raczkowanie
 
Avatar acklesholic
 
Zarejestrowany: 2014-08
Lokalizacja: lubuskie
Wiadomości: 34
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Cytat:
Napisane przez Czarna2000 Pokaż wiadomość
Ja sobie po prostu śnie o medycynie. Nie wiem co mnie wzięło na tak cholernie trudny i odpowiedzialny zawód lekarza (chirurga zwłaszcza ), ale chyba po prostu jestem ambitna.
Liceum w moim mieście jest bez rewelacji, ale jakiejś totalnej masakry raczej nie ma - zwykła, szara szkoła. Myślałam o Rzeszowie, ale wtedy to internat/bursa. I z jednej strony trochę mnie tam ciągnie, bo super szkoła, duże miasto, jestem w dużym stopniu samodzielna, ale z drugiej strony to tu mam blisko, mam znajomych (choć czasem mam ważnienie, że chciałabym pójść gdzieś gdzie nikogo nie znam i nikt nie zna mnie-czuję się jak daromowy odrabiacz prac domowych), rodzinę...
Póki co chemię świetnie rozumiem, ale kto wie jaka będzie nauczycielka w liceum?
W każdym bądź razie - na medycynę maturę muszę mieć idealną.
Wiesz, w bursie jest tak, że jeśli nikogo nie znasz, to tak jakbyś dostała "drugą szansę". Ja tak miałam, nie potrafiłam w gimnazjum zawierać nowych znajomości i byłam uważana za "dziwną i niepewną siebie". Dopiero tutaj wyrobiłam sobie silny charakter osoby która zawsze ma swoje zdanie.
Bardzo mi to pomogło, jestem bardziej otwarta na innych.

Co do nauki w bursie... Zależy gdzie trafisz, bo musisz mieć naprawdę ogromne ambicje, zapał i silną wolę by się uczyć. Ale wystarczy tylko chcieć.
__________________
Now, I know, how i feel when I'm around you.
acklesholic jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-20, 05:14   #74
Beataa_De
Raczkowanie
 
Avatar Beataa_De
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 89
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Cytat:
Napisane przez Czarna2000 Pokaż wiadomość
Ja sobie po prostu śnie o medycynie. Nie wiem co mnie wzięło na tak cholernie trudny i odpowiedzialny zawód lekarza (chirurga zwłaszcza ), ale chyba po prostu jestem ambitna.
Liceum w moim mieście jest bez rewelacji, ale jakiejś totalnej masakry raczej nie ma - zwykła, szara szkoła. Myślałam o Rzeszowie, ale wtedy to internat/bursa. I z jednej strony trochę mnie tam ciągnie, bo super szkoła, duże miasto, jestem w dużym stopniu samodzielna, ale z drugiej strony to tu mam blisko, mam znajomych (choć czasem mam ważnienie, że chciałabym pójść gdzieś gdzie nikogo nie znam i nikt nie zna mnie-czuję się jak daromowy odrabiacz prac domowych), rodzinę...
Póki co chemię świetnie rozumiem, ale kto wie jaka będzie nauczycielka w liceum?
W każdym bądź razie - na medycynę maturę muszę mieć idealną.

Masz jeszcze czas, pewnie nie wiesz, jak jest na medycynie, ale wielkich szans na zostanie chirurgiem nie ma. Trzeba być wybitym albo mieć znajomości, taka jest prawda. Oczywiście nie jest to niemożliwe, ale to nie jest tak, że idziesz na medycynę, a potem automatycznie na specjalizacje - chirurgię.
W drugiej klasie jest chemia nieorganiczna, według mnie trudno jej nie ogarniać, ale jeśli już teraz dobrze się czujesz w chemii, to tak Ci już zostanie, na początku będzie lekkie zderzenie z organiczną, ja już się boję mojego zderzenia z rozszerzoną, ale chemie kocham, a biologię bardzo lubię.
Chyba większość osób, które tu spotykam to obecne, przyszłe albo byłe już biolchemy, ciekawe, dlaczego .
Trzymam za Ciebie kciuki, jakbyś potrzebowała jakiś informacji o profilu, to za rok mogę Ci coś pomóc.
Beataa_De jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-23, 16:19   #75
Aguniaa999
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 3
Bursa

hej
niedługo rozpocznę naukę we Wrocławiu, niestety dojazdy nie wchodzą w grę i jestem zmuszona zamieszkać w bursie. Wie ktoś jakie panują warunki i atmosfera w bursie na ul.Kamiennej lub Jemiołowej ?
Aguniaa999 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-23, 16:57   #76
xCatherinex
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 43
Dot.: Bursa

Na kamiennej na pewno jest lepsze jedzenie, kilka moich koleżanek tam mieszkało, ale się przeniosły potem na jemiołową, bo nie musiały do szkoły dojeżdżać. Na jemiołowej sa max 4 osobowe pokoje, jest tylko kilka jedynek i głownie maturzyści je dostają, piętra są koedukacyjne, tylko na piątym piętrze mieszkają same dziewczyny. Warunki w pokojach są w porządku, pomału je wszystkie remontują, ja miałam bardzo spoko pokój, wiadomo wyposażenie standardowe: łóżko piętrowe, dwa biurka, dwie szafy, dwie szafki z półkami, ale meble były dosyć nowe. Jedzenie powiem, ze średnie, trzeba wykupić jeden posiłek, ja brałam tylko śniadania, bo obiady wolałam jeść w szkole. Co do łazienek to wiadomo jedna na piętro, ale naprawdę mogę policzyć na palcach jednej ręki, gdy musiałam czekać przez te 3 lata , by się dostać do prysznica. Wiadomo, że to nie były żadne luksusy ale dało się przeżyć i w sumie jeszcze nie było aż tak drogo, np. akademiki są już o wiele droższe. Co cię jeszcze interesuje?
xCatherinex jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-23, 17:02   #77
Aguniaa999
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 3
Dot.: Bursa

a ostry jest rygor czy troszkę swobody jest ?
Aguniaa999 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-23, 17:22   #78
xCatherinex
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 43
Dot.: Bursa

Do 22 trzeba wrócić, inaczej się czepiają, ewentualnie od czasu do czasu można mieć kartkę od rodziców, że się wróci o tej i tej godzinie. Poza tym między 17 a 19 sprawdzają pokoje tzn. można być wtedy na zewnątrz ale trzeba się wypisać w zeszycie że wychodzisz w tych godzinach i gdzie idziesz, no i nie codziennie, bo w tych godzinach (od pon do czwartku) jest niby czas na naukę własną, powiedziałabym, że jest tak średnio, ani totalny luz ani jakiś straszny rygor.
xCatherinex jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-23, 17:52   #79
Aguniaa999
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-03
Wiadomości: 3
Dot.: Bursa

dzięki, bardzo mi pomogłaś, teraz już mniej więcej, wiem co i jak
Aguniaa999 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-03-24, 17:39   #80
casus_belli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 422
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w internacie?

Cytat:
Napisane przez acklesholic Pokaż wiadomość
Co do nauki w bursie... Zależy gdzie trafisz, bo musisz mieć naprawdę ogromne ambicje, zapał i silną wolę by się uczyć. Ale wystarczy tylko chcieć.
Zależy od bursy, u mnie mieszkały głównie dziewczyny z najlepszych ogólniaków w Warszawie, więc atmosfera sprzyjała. Przy okazji jak się utknęło na jakimś temacie, to zawsze znalazł się ktoś, kto pomógł.
Co nie zmienia faktu, że święte tam nie mieszkały
casus_belli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-18, 10:56   #81
Flavis
Raczkowanie
 
Avatar Flavis
 
Zarejestrowany: 2015-04
Wiadomości: 396
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w bursie/internacie?

Cytat:
Napisane przez anitka07 Pokaż wiadomość
Serdecznie witam wszystkich forumowiczów
Zwracam się do Was z pytaniem o internat. Dopiero grudzień ale czas płynie szybko i niedługo przyjdzie pora aby składać podania do szkół średnich. Mieszkam w małej miejscowości ok.100 km od Wrocławia a tam właśnie chciałabym iść do szkoly. Dojazdy nie wchodzą w gre- za daleko. Tylko na weekend bym wracała do domu. Strasznie mnie ciągnie do Wrocławia, chciałabym się stąd wyrwać rozwinąć. I tutaj pojawia sie pytanie o internat. Chciałabym poznać wasze opinie poglądy przeżycia czy wspomnienia bo wydaje mi się że to ważna decyzja do podjęcia- na 3 lata w sumie a nie chciałabym potem czegoś żałować. Dziękuję serdecznie
Moja przyjaciolka mieszka w internacie, dlatego troche juz sie nasluchalam przez 3 lata. Cenowo maja bardzo fajnie bo w cene mieszkania ma rowniez obiady i kolacje co jest super + mieszka bardzo blisko centrum, do samej szkoly tez ma blisko. Pokoje sa dwuosobowe z lazienka dzielona z dziewczynami z drugiego pokoju. Wifi tez ma. Takze jak na taka cene jaka placi to ma pelen luksus.
Ale co do wad: przede wszystkim musi wracac zawsze o 22. Dla 19latki trudno sie czasami z tym pogodzic, zwlaszcza ze we wroclawiu sa w czwartki fajne eventy, duzo miejsc w ktorym mozna spedzic wolny czas.
Po drugie musisz sie tlumaczyc ze wszystkiego wychowawcy. Oczywiscie zalezy od czlowieka, ale to on przejmuje "obowiazki rodzica" zwlaszcza jak jestes niepelnoletnia. Wchodza czasami i wypytuja o glupstwa.
Po 3 nie mozna tak wprowadzac kolezanek, tylko do okreslonej godziny, a to tez za zgoda wychowawcy. Takze wszystko zalezy od tego jak sie z nimi dogadasz.
Co jeszcze... Nie mozna pic alhokolu, palic, etc, wiadomo. Ale nawet za glupie piwo mozesz miec problnawetNo i chyba co najwazniejsze nawet jak jest weekendnaweobowiazuja te same zasady tz. Kolezanki nie moga nocowac, ty musisz wrocic o 22, a gdybys chciala u kogos nocowac to musisz musisz pytac pytawychowawce, ten dzwoni do rodzica... Po 18 jest ciut lepiej, choc wiem ze czasami kazali dzwonic do rodzicow
Ale to wszystko rozpatrywalam na podstawie wiedzy o 3 internatach, ale wszedzie pewbie jest bardzo podobnie.


Podsumowujac jest duzo plusow i troche minusow, ale mysle ze warto przeniesc sie do wroclawia, bo jest to miasto, gdzie mozesz sie bardzo rozwinac. Nie tylko w szkole, ale tez poza nia. Np w MDK.
Myslas juz o konkretnym liceum?
Flavis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-04-18, 15:34   #82
casus_belli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 422
Dot.: Co sądzicie o mieszkaniu w bursie/internacie?

Co do niewprowadzania koleżanek, jako osoba średnio towarzyska, która mieszkała już z różnymi typami ludzi, powiem, że bardzo rozsądne. Twoi znajomi Ci nie przeszkadzają, ale jak cały dzień masz pokój pełen obcych ludzi, to nie jest już tak miło.
Problemu nie byłoby, gdyby ludzie znali umiar, ale uwierz mi często nie znają.
casus_belli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-02, 21:04   #83
Alexandra_Larosa
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 2
Krakowskie bursy.

Kończę gimnazjum i chciałabym wybrać się do liceum do Krakowa. Mieszkam ok. 50 km od tego miasta dlatego też zaczynam myśleć o bursie. Może ktoś z was mieszka w takiej bursie? Którą polecacie? Chciałabym mieszkać w takiej mało rygorystycznej i w miarę przyzwoitych warunkach. Słyszałam,że w Bursie szkolnictwa ponadpodstawowego nr. 1 jest duży rygor i można wychodzić tylko na 3h, to prawda? Co sądzicie o bursie szkolnictwa ponadpodstawowego nr. 2 na ul. Grochowej? Duży rygor ? Jak z łazienkami ? Jest wyżywienie? Szczerze mówiąc wolałabym by nie było wyżywienia, mało rzeczy mi smakuje i naprawdę wolałabym sama coś ugotować lub ewentualnie zjeść na mieście. A co z bursą nr.3 ? Co sądzicie? Mam jeszcze jedno pytanie, czy jeżeli w bursie jest zagwarantowane wyżywienie da się z niego zrezygnować? Nie opłacać i nie jeść tam?
Jeśli ktoś orientuje się ile trzeba miesięcznie płacić mieszkając w powyżej wymienionych bursach, to będę bardzo wdzięczna jeśli się tym ze mną podzieli.
Alexandra_Larosa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-11, 15:21   #84
zyczliwa_znajoma
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 1
Dot.: Bursa

Widzę, że orientujesz się co do burs/internatów wrocławskich. Mam pytania Oprócz tych dwóch burs znasz może jakieś inne bursy/internaty? I wiesz coś może ma temat internatu zespołu szkół nr 23? Zostały niecałe dwa miesiące a ja nadal nie wiem jakie "mieszkanie" wybrać..
zyczliwa_znajoma jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-05-11, 19:52   #85
xCatherinex
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2009-05
Wiadomości: 43
Dot.: Bursa

Cytat:
Napisane przez zyczliwa_znajoma Pokaż wiadomość
Widzę, że orientujesz się co do burs/internatów wrocławskich. Mam pytania Oprócz tych dwóch burs znasz może jakieś inne bursy/internaty? I wiesz coś może ma temat internatu zespołu szkół nr 23? Zostały niecałe dwa miesiące a ja nadal nie wiem jakie "mieszkanie" wybrać..
Akurat w tym, co wymieniłaś, to nikogo nie znałam, bo większość chciała jak najbliżej szkoły mieszkać, najlepiej przeczytaj sobie regulamin na ich stronie, jak to jest z wyjściami, wyżywieniem, wyjazdami na weekendy, kontrolą czystości tam powinno być wszystko rozpisane. Więcej poza tymi trzema już niestety nie kojarzę, u mnie przy wyborze zadecydowała odległość od szkoły, nie chciało mi się dojeżdżać
xCatherinex jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 00:31   #86
sanpaj
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 12
Internat vs. stancja. Na czym to polega?

Hej
Niedługo kończę gimnazjum i myślę nad pójściem do szkoły oddalonej od mojego miejsca zamieszkania o ok.60 km. Wiąże się to z mieszkaniem w internacie,albo na stancji. Jednakże dokładnie nie wiem na czym to polega.Jak to jest w internacie ,a na stancji?Czym to się różni?
Jakie są wasze opinie na ten temat?

Ps. Może ktoś was pomieszkiwał ,w którymś z wyżej wymienionych miejsc w Szczecinie i śmiało może coś polecić ,albo odradzić?

Edytowane przez sanpaj
Czas edycji: 2015-11-22 o 00:32
sanpaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 18:14   #87
Beataa_De
Raczkowanie
 
Avatar Beataa_De
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 89
Dot.: Internat vs. stancja. Na czym to polega?

Internat - mieszkasz w pokojach 3-4 osobowych, łazienkę dzielisz najczęściej z całym piętrem. No i zapewnia wyżywienie. Jest plan dnia, którego teoretycznie musisz przestrzegać, jednak w praktyce jest inaczej Musisz wrócić do ustalonej godzina, ta zależy od internatu.Czuwają nad Tobą wychowawcy, ale kontakt masz z nimi tylko przy sprawdzaniu obecności wieczorem i kiedy gdzieś wychodzisz i to zgłaszasz, a to też nie zawsze. Tu wszystko zależy od tego, z kim zamieszkasz w pokoju. Jeśli trafisz na świetne współlokatorki, to mogą być 3 Twoje najpiękniejsze lata i przyjaźnie zawarte na całe życie. Jeśli nie będziesz się dogadywać, będzie to koszmar, ale pokój zawsze można zmienić, więc bez obaw
Stancja - wynajmujesz pokój, najczęściej kilkuosobowy, łazienka najczęściej wspólna dla całego mieszkania. Tu sprawa jest bardziej indywidualna, trzeba patrzeć na konkretne stancje, jeśli chodzi o warunki. Mieszkasz u siebie, nikt Cię nie pilnuje, ale musisz sama zapewniać sobie jedzenie, sprzątać kuchnie, łazienkę. I oczywiście zwykle koszty są większe. Nie jest łatwo taką znaleźć, bo stancja to raczej studenci, ewentualnie maturzyści, więc osoby już pełnoletnie
Jeśli chodzi o Szczecin, to powiedz mi, jakie szkoły Cię interesują, bo ważnym czynnikiem jest odległość internatu/bursy od szkoły
__________________
Live your life.
Take chances.
Be crazy.
Don't wait.
Because right now, you're the oldest you've ever been and the youngest you'll ever be.
Beataa_De jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 18:36   #88
casus_belli
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2014-05
Wiadomości: 1 422
Dot.: Internat vs. stancja. Na czym to polega?

Cytat:
Napisane przez Beataa_De Pokaż wiadomość
. Mieszkasz u siebie, nikt Cię nie pilnuje, ale musisz sama zapewniać sobie jedzenie, sprzątać kuchnie, łazienkę. I oczywiście zwykle koszty są większe. Nie jest łatwo taką znaleźć, bo stancja to raczej studenci, ewentualnie maturzyści, więc osoby już pełnoletnie
Stancja jako typowa stancja, to pokój wynajmowany przy właścicielu, często starszej i samotnie mieszkającej osobie, to zupełnie co innego niż mieszkanie studenckie (nie sądzę, żeby ktoś w takim wynajął miejsce osobie niepełnoletniej). Ze swobodą w takiej bywa różnie, internat ma tę przewagę, że jest jasny regulamin, a nie widzi mi się właściciela, które w poniedziałek może być takie, ale w czwartek już zupełnie inne.
Co do internatów, to mało szkół je ma, ale są jeszcze bursy (sama w takiej mieszkałam), to coś jak internat, tylko mieszkają w niej osoby z różnych szkół.
casus_belli jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-22, 18:46   #89
Beataa_De
Raczkowanie
 
Avatar Beataa_De
 
Zarejestrowany: 2015-01
Wiadomości: 89
Dot.: Internat vs. stancja. Na czym to polega?

Cytat:
Napisane przez casus_belli Pokaż wiadomość
Stancja jako typowa stancja, to pokój wynajmowany przy właścicielu, często starszej i samotnie mieszkającej osobie, to zupełnie co innego niż mieszkanie studenckie (nie sądzę, żeby ktoś w takim wynajął miejsce osobie niepełnoletniej). Ze swobodą w takiej bywa różnie, internat ma tę przewagę, że jest jasny regulamin, a nie widzi mi się właściciela, które w poniedziałek może być takie, ale w czwartek już zupełnie inne.
Co do internatów, to mało szkół je ma, ale są jeszcze bursy (sama w takiej mieszkałam), to coś jak internat, tylko mieszkają w niej osoby z różnych szkół.
Tylko, że ja mówię o stancji w pojęciu licealisty . Internaty są 4, a bursy 2, więc jednak internatów jest więcej . Na pewno kiedy wynajmujesz pokój nie masz problemu, żeby wrócić po 22, bo idziesz z klasą do kina, a w bursie taki problem już może zaistnieć. Wszystko zależy od dogadania, w przypadku wynajmowania czegoś zasady są po prostu bardziej elastyczne, do obgadania.
__________________
Live your life.
Take chances.
Be crazy.
Don't wait.
Because right now, you're the oldest you've ever been and the youngest you'll ever be.
Beataa_De jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2015-11-23, 17:33   #90
sanpaj
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2015-05
Wiadomości: 12
Dot.: Internat vs. stancja. Na czym to polega?

Na tą chwile interesuje mnie szkoła na ulicy Wojska Polskiego ,mianowicie Teb Edukacja.
sanpaj jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Tagi
#szkoła, bursa szkolna, dojazdy, humanistyczny, internat, języki, kraków, liceum, mieszkanie, podgórze, stancja, szczecin, szkoła, szkoła policealna, wybór szkoły

Nowe wątki na forum Szkoła i matura


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2016-12-26 21:15:11


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:47.