Zapuszczanie włosów cz. VIII - Strona 82 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Uroda > Pielęgnacja włosów i fryzury > Pielęgnacja włosów

Notka

Pielęgnacja włosów W tym miejscu rozmawiamy o pielęgnacji włosów. Jeśli twoje włosy są suche, pozbawione blasku lub zniszczone i szukasz sposobu na poprawę sytuacji. Dołącz do nas.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2022-08-01, 22:55   #2431
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 415
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Shiz Pokaż wiadomość
Ja mam. Używałam jej 1,5 miesiąca i przerwałam, bo BARDZO BARDZO zaczęły mi włosy wypadać, nieźle się wystraszyłam. Zmieniłam wcierkę na Joanna Konopie i po jakimś czasie wszystko wróciło do normy. Dam jej jeszcze jedną szansę, bo zostało mi pół opakowania i muszę wiedzieć czy to był przypadek, bo akurat trafiło się sezonowe wypadanie, czy jednak to ta wcierka.
Generalnie dla mnie efekt rozgrzewania był zbyt mocny i używałam jej na 20 min przed myciem, a i tak włosy się posypały.
Sattva amla chyba mi się najlepiej sprawdzała. Muszę do niej wrócić.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
to faktycznie kiepsko, obawiam się właśnie zbyt mocnego rozgrzewania.
__________________
Przyzwyczaić się do czytania książek - to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego.


zdrowe odżywianie dzień 14
paprif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-02, 11:15   #2432
Cytokina
Interleukina Druga
 
Avatar Cytokina
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 769
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nikisa Pokaż wiadomość
Dziewczyny włosy lecą mi ostatnio garściami myje, nakładam odżywkę i ją tylko rozprowadzam, nie szarpie, a na palcach mnóstwo włosów z natury mam cienkie, a w tym tempie to zaraz będę łysa. Jakieś tabletki polecacie? Oczywiście wcierki będę używać regularnie (zazwyczaj miałam z tym problem)

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Niestety suplementy i wcierki dużo nie zdziałaja jeśli jest jakaś przyczyna zdrowotna. Skoro wcześniej było ok, a problem zaczął się nagle to niestety trzeba się sprawdzić pod tym kątem.

Najpierw pokaż sie lekarzowi rodzinnemu i zrób badania. Z takich najczestszych i łatwych do sprawdzenia rzeczy wzmożone wypadnie może powodować anemia albo zaburzenia funkcji tarczycy.
2-3 miesiące po infekcji może sie zacząc wypadanie telogenowe, dużo jest pocovidowego wypadania włosów.
Na pewno warto odwiedzić trychologa.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Cytokina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-02, 12:46   #2433
nikisa
Zakorzenienie
 
Avatar nikisa
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: centralna
Wiadomości: 11 397
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Ehhh anemie to ja mam odkąd pamiętam. Do trychologa się wybieram, ale zawsze mam ważniejsze wydatki i tak schodzi znalazłam biotebal max, który jest lekiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nadal myślimy nad tym, co kupujemy

Piękno rodzi się w bólach niestety
290cc anatomy 29.04.2017 piękna data

nikisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-02, 13:33   #2434
hasta_la_vista
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2020-04
Wiadomości: 15
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nikisa Pokaż wiadomość
Ehhh anemie to ja mam odkąd pamiętam. Do trychologa się wybieram, ale zawsze mam ważniejsze wydatki i tak schodzi znalazłam biotebal max, który jest lekiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Szkoda pieniędzy. Lepiej na badania krwi czy na lekarza to wydać niż na kilka paczek biotebalu. Jeszcze jakby to było coś hormonalnego, to ci takie końskie dawki biotyny będą fałszować wyniki badań z krwi. Podwójnie nie warto.
Ten lek pomaga tylko wtedy, kiedy ma się niedobór biotyny. A to są niezwykle rzadkie przypadki związane z rzadkimi chorobami. Poleca się czytanie ulotek a nie tylko reklam, bo marketingowo to ze wszystkiego zrobią ósmy cud świata
hasta_la_vista jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-02, 23:55   #2435
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 415
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez hasta_la_vista Pokaż wiadomość
Szkoda pieniędzy. Lepiej na badania krwi czy na lekarza to wydać niż na kilka paczek biotebalu. Jeszcze jakby to było coś hormonalnego, to ci takie końskie dawki biotyny będą fałszować wyniki badań z krwi. Podwójnie nie warto.
Ten lek pomaga tylko wtedy, kiedy ma się niedobór biotyny. A to są niezwykle rzadkie przypadki związane z rzadkimi chorobami. Poleca się czytanie ulotek a nie tylko reklam, bo marketingowo to ze wszystkiego zrobią ósmy cud świata
Prawda
Ja polecam Vitabellę, to suplement, ale z bardzo fajnym składem.
__________________
Przyzwyczaić się do czytania książek - to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego.


zdrowe odżywianie dzień 14
paprif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-03, 12:21   #2436
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Zapisałam


EDIT:
Czy ktoś posiada wcierkę rozgrzewającą Anwen? Jakieś opinie? Osobiście używam z powodzeniem wcierki z OnlyBio na zmianę z wcierką od Babuszki Agafii, ale korci mnie ta od Anwen, może będą jeszcze lepsze efekty.
Ja mam wcierke od Anwen i dla mnie ta wcierka to absolutny hit, a mam porownanie, bo przetestowalam teog naprawde sporo. Dla mnie we wcierce Anwen kluczowe jest to, ze moge ja regularnie stosowac, bo nic nie dzieje mi sie ze skora glowy. Z innymi wcierkami po akims czasie mialam lupiez albo skora glowy mnie swedziala, a tutaj nic takiego sie nie dzieje. Na poczatku stosowania nie widzialam jakichs wielkich efektow Ale stsuje ja juz w zasadzie od daty premiery , po jakims czasie egularnego stosowania zauwazylam mnostwo baby hair, wlosy niesamowicie mi sie zagscily, widze ze jest ich znacznie wiecej, wlosy sa dluzsze. Mysle, ze szybciej rosna, bo nawet jak podcinam konce to juz widac ich dlugosc. wiec ja naprawde polecam, szczegolnie jak ktos ma ultra wrazliwa skore glowy. No i w moim przypadku rozgrzewanie nie powoduje wypadania wlosow, wrecz przeciwnie, wypada ich bardzo malo.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2022-08-03 o 12:24
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-03, 14:00   #2437
MissScully
Rozeznanie
 
Avatar MissScully
 
Zarejestrowany: 2019-01
Wiadomości: 643
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nikisa Pokaż wiadomość
Ehhh anemie to ja mam odkąd pamiętam. Do trychologa się wybieram, ale zawsze mam ważniejsze wydatki i tak schodzi znalazłam biotebal max, który jest lekiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Kup sobie amarantus i dodawaj łyżkę do kazdej zupy, szejka.
Poleciła mi kiedys lekarka i rzeczywiście to działa
__________________
Jeśli nie masz na coś czasu, to prosty znak, że nie jest to dla Ciebie istotne.
MissScully jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-03, 16:30   #2438
nikisa
Zakorzenienie
 
Avatar nikisa
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: centralna
Wiadomości: 11 397
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Prawda
Ja polecam Vitabellę, to suplement, ale z bardzo fajnym składem.
O dzięki, w rankingu pana tabletki wypada bardzo dobrze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nadal myślimy nad tym, co kupujemy

Piękno rodzi się w bólach niestety
290cc anatomy 29.04.2017 piękna data

nikisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-03, 16:31   #2439
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 415
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Ja mam wcierke od Anwen i dla mnie ta wcierka to absolutny hit, a mam porownanie, bo przetestowalam teog naprawde sporo. Dla mnie we wcierce Anwen kluczowe jest to, ze moge ja regularnie stosowac, bo nic nie dzieje mi sie ze skora glowy. Z innymi wcierkami po akims czasie mialam lupiez albo skora glowy mnie swedziala, a tutaj nic takiego sie nie dzieje. Na poczatku stosowania nie widzialam jakichs wielkich efektow Ale stsuje ja juz w zasadzie od daty premiery , po jakims czasie egularnego stosowania zauwazylam mnostwo baby hair, wlosy niesamowicie mi sie zagscily, widze ze jest ich znacznie wiecej, wlosy sa dluzsze. Mysle, ze szybciej rosna, bo nawet jak podcinam konce to juz widac ich dlugosc. wiec ja naprawde polecam, szczegolnie jak ktos ma ultra wrazliwa skore glowy. No i w moim przypadku rozgrzewanie nie powoduje wypadania wlosow, wrecz przeciwnie, wypada ich bardzo malo.
Dziękuję zamówię ją
__________________
Przyzwyczaić się do czytania książek - to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego.


zdrowe odżywianie dzień 14
paprif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-03, 16:31   #2440
nikisa
Zakorzenienie
 
Avatar nikisa
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: centralna
Wiadomości: 11 397
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez MissScully Pokaż wiadomość
Kup sobie amarantus i dodawaj łyżkę do kazdej zupy, szejka.
Poleciła mi kiedys lekarka i rzeczywiście to działa
Dziękuję

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Nadal myślimy nad tym, co kupujemy

Piękno rodzi się w bólach niestety
290cc anatomy 29.04.2017 piękna data

nikisa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-03, 16:37   #2441
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 415
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nikisa Pokaż wiadomość
O dzięki, w rankingu pana tabletki wypada bardzo dobrze

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie ma sprawy
__________________
Przyzwyczaić się do czytania książek - to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego.


zdrowe odżywianie dzień 14
paprif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-03, 18:59   #2442
kaska222
Moderator
 
Avatar kaska222
 
Zarejestrowany: 2005-07
Lokalizacja: Bayern/DE
Wiadomości: 6 623
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez nikisa Pokaż wiadomość
Ehhh anemie to ja mam odkąd pamiętam. Do trychologa się wybieram, ale zawsze mam ważniejsze wydatki i tak schodzi znalazłam biotebal max, który jest lekiem

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Zrob badania na Ferrytyne,Zelazo,MCV,MCH, MCHC.
__________________



RegulaminWizaz.pl
mikroREKLAMA
Metamorfoza-uwolnij swoje piekno.
Chcesz wygladac inaczej jak na codzien,wystarczy jak zalaczysz zdjecie wraz z opisem.A my doradzimy co zmienic w Tobie,we fryzurze,makijazu,ubiorze.Zapraszamy bardzo na nasze forum.

Ta reklama pokazywana jest pod 6 623 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
kaska222 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-07, 22:46   #2443
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 415
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Jak w ogóle idzie Wam zapuszczanie/zagęszczanie? Widzicie jakieś efekty?
Ja mam wrażenie, że coś drgnęło, u fryzjera byłam miesiąc temu, a już całkiem ładnie włosy podrosły, sporo babyhair. Fakt, że przez ten ostatni miesiąc zaczęłam bardziej o nie dbać. Oby tak dalej...
__________________
Przyzwyczaić się do czytania książek - to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego.


zdrowe odżywianie dzień 14
paprif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-08, 15:06   #2444
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez paprif Pokaż wiadomość
Jak w ogóle idzie Wam zapuszczanie/zagęszczanie? Widzicie jakieś efekty?
Ja mam wrażenie, że coś drgnęło, u fryzjera byłam miesiąc temu, a już całkiem ładnie włosy podrosły, sporo babyhair. Fakt, że przez ten ostatni miesiąc zaczęłam bardziej o nie dbać. Oby tak dalej...
Zapuszczanie idzie mi tak sobie. Juz pogodzilam sie z faktem, ze moje wlosy po prostu rosna bardzo powoli , jak stosuje wcierke to widze, ze rosna szybciej, ale nie jest to jakies takie spektakularne przyspieszenie jakie mialam np. po alkoholowych wcierkach. Ale one znowu masakruja mi skore glowy, wiec te wcierkowanie nimi rto krotka przygoda . No i tez sukcesywnie scinam te rozjasniana czesc, ktora ultra szybko mi sie wykrusza. Wiec ja narazie zapuszczam glownie po to by jak najszybciej pozbych sie rozjasnien.

Natomiast zageszczanie wlosow idzie super. Ja ogolnie z natury mam geste wlosy, ale po wcierce Anwen jest ich naprawde sporo.

Ja polecam byc systematycznym i cierpliwym, to na pewno zaprocentuje Dbac o siebie, relaksowac sie, starac sie zyc we wzglednym spokoju. Z moich obserwacji wynika, ze nic tak nie dobija wlosow i cery jak wlasnie stres. No i tez nic nie zastapi odpowiedniej diety.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-08, 17:31   #2445
IzzieSt
Zakorzenienie
 
Avatar IzzieSt
 
Zarejestrowany: 2012-08
Wiadomości: 8 757
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

U mnie tak średnio.
Wcierki używam jak mi się przypomni, czasami 3-4 razy w tygodniu a czasami raz na 2 tygodnie.
Końcówki podcinałam na początku czerwca i widzę że od tego czasu dość sporo mi włosy urosły, ale walczę z zagęszczeniem zakoli i tu idzie to mocno średnio
Ale na całej głowie widzę trochę baby hair

Edytowane przez IzzieSt
Czas edycji: 2022-08-08 o 17:33
IzzieSt jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-08, 17:48   #2446
agatanaturalnie
Zakorzenienie
 
Avatar agatanaturalnie
 
Zarejestrowany: 2016-10
Lokalizacja: in the middle of nowhere
Wiadomości: 28 275
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Ja dzielnie zapuszczam włosy mimo iż wiem, że za chwilę pewnie zaczną mi wypadać. Jestem prawie miesiąc po porodzie. Na razie przez tą całą burzę hormonów zauważyłam, że są przesuszone, matowe i końcówki delikatnie rozdwojenie. Bez fryzjera się nie obejdzie. Mam już dosyć krótkich włosów. Marzą mi się długie w kolorze złotego blondu Kupiłam kilka kosmetyków m.in Olaplex by je trochę zregenerować. Wypadałoby je też zafarbować bo od kwietnia chodzę z odrostem.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
agatanaturalnie jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-08, 21:41   #2447
Miroku
Rozeznanie
 
Avatar Miroku
 
Zarejestrowany: 2020-05
Lokalizacja: ★.....
Wiadomości: 531
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Ja polecam byc systematycznym i cierpliwym, to na pewno zaprocentuje Dbac o siebie, relaksowac sie, starac sie zyc we wzglednym spokoju. Z moich obserwacji wynika, ze nic tak nie dobija wlosow i cery jak wlasnie stres. No i tez nic nie zastapi odpowiedniej diety.

Idealnie w punkt
Odkąd przestałam maniakalnie pilnować pielęgnacji oraz kondycji włosów to paradoksalnie jest dużo lepiej
Dużo dała mi zmiana życiowego podejścia oraz poprawa zdrowia psychicznego-odkąd mniej się zamartwiam, a więcej relaksuję to widzę poprawę także w stanie moich włosów



Bardzo ładnie się zagęściły, bo przypomniałam sobie problem czasów gdy włosy były w szczytowej formie, czyli zbyt gęsta grzywka, która ciągle spada na czoło Wypadałoby ją skrócić i przy okazji pewnie odświeżyć końcówki. Od ostatniego podcięcia(maj) naprawdę sporo urosły, sięgają już daleko za ramiona

Zakola również duży progres, mogę śmiało stwierdzić, że maść końska rozgrzewająca Virde(lub Doz, jedno i to samo ) dała mi w tej kwestii najlepsze efekty.


Myślę też nad powrotem do suszarki, mam dosyć czekania aż wyschną i zastanawiam się czy suszenie letnim nawiewem nie pomoże mi w kwestii przetłuszczania
Będąc na wakacjach pielęgnowałam je dosyć minimalistycznie(poranne mycie, odżywka w sprayu i suszymy), zauważyłam wtedy, że gdy dwa razy dawałam im wyschnąć samoistnie to znacznie szybciej się przetłuszczały i traciły świeży wygląd.



Jeszcze muszę tylko dojść do porozumienia z samą sobą w kwestii koloru. Hennuję(ale obecnie schodzę do częstotliwości c0 2-3 miesiące, a nie co miesiąc jak wcześniej), ale za dużo eksperymentowałam z wiśniowymi/bordowymi szamponetkami Marion, które trochę je nadwyrężyły(Isopropyl Alcohol). Chociaż sam efekt kolorystyczny był fajny
__________________
But what's the point of achieving perfection?
There is none. Nothing.

Miroku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-09, 06:28   #2448
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 6 197
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Chciałam spytać, jak wygląda Wasza rutyna pielęgnacyjna? Ile czasu, jak często w tygodniu, co nakladacie, czy możecie pozwolić sobie na samodzielne wyschnięcie włosów, czy suszycie codziennie/co drugi dzień, bo praca itd.
Chcę spróbować wejść w rutynę pielęgnacyjną, ale jeszcze kompletnie nie ułożyłam sobie tego logistycznie w głowie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-09, 13:07   #2449
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Chciałam spytać, jak wygląda Wasza rutyna pielęgnacyjna? Ile czasu, jak często w tygodniu, co nakladacie, czy możecie pozwolić sobie na samodzielne wyschnięcie włosów, czy suszycie codziennie/co drugi dzień, bo praca itd.
Chcę spróbować wejść w rutynę pielęgnacyjną, ale jeszcze kompletnie nie ułożyłam sobie tego logistycznie w głowie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
A jaka masz kondycje wlosow? Sa naturalne? Farbowane?Rozjasnione?Zni szczone? Moim zdaniem wszystko zalezy od kondycji wlosow. Ja mam wlosy na dlugosci w wiekszosci naturalane. Teraz stosuje szampony , ktorych deteregenty sa sredniej mocy , gdy uzywam lagodnych to wlosy sa przyklepane i jakby oblepione. Nakladam tez coraz lzejsze odzywki/balsamy. Maska to najwyzej raz na dwa tygodnie albo i rzadziej. Podobnie mam z olejowaniem wlosow - raz na dwa tygodnie. Generlanie wracam do punktu zanim rozajsnilam wlosy - w przypadku naturalnych mniej znaczy lepiej.

Znowu jak mialam rozjasniane to moje wlosy bardzo lubily bogate skladowo ,ciezkie, geste maski, odzywki typu emolientowa roza (teraz stanowi dodatek do lzejszej odzywki, gdy zachodzi taka potrzeba), mycie lagodnymi szamponami, olejowanie.

Ogolnie ja zostawiam wlosy do wyschniecia, nie stosuje suszarek, nie stosuje prostownic nic, co mogloby je zniszczyc. Ja mam cienkie wlosy, ale geste, wiec one tez mi sie szybko niszcza.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-09, 13:13   #2450
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 6 197
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Farbowane. Raczej nie zniszczone, ale napuszone, brzydko prezentujące się, delikatne w dotyku i dość sporo wypadające.
Możesz pozwolić sobie na nieużywanie suszarki? Pracujesz z domu? Myjesz po pracy? To mnie bardzo ciekawi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-09, 14:22   #2451
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Farbowane. Raczej nie zniszczone, ale napuszone, brzydko prezentujące się, delikatne w dotyku i dość sporo wypadające.
Możesz pozwolić sobie na nieużywanie suszarki? Pracujesz z domu? Myjesz po pracy? To mnie bardzo ciekawi

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No to na wypadanie wlosow - wcierki. Ja polecam jakas niealkoholowa i taka, ktora nie bedzie podrazniala skory glowy np. Anwen.

Na napuszone wlosy - emolienty natomiast humektanty musza byc zabezpieczone emolientami (to sie nazywa olejowanie na podkład nawilżający - moim zdaniem jeden z lepszych sposobow na dotarczenie wlosom nawilzaczy , bez puchu. Z moich obserwacji wynika, ze najwiecej puchu robia wlasnie niezabezpieczone nawilzacze. Czyli robisz tak, ze inwestujesz w jakag mgielke nawilzajaca pryskasz wlosy na to nakladasz wybrany olej do olejowania wlosow (polecam zaczac od migdalowego) , myjesz szamponem nakladasz jakis balsam/odzywke.

Ja wlosy myje co 3 dni, nie wymagaja codziennego mycia. No chyba ze robie ostre treningi to wtedy widze, ze juz po dwoch dniach trzeba je umyc. Natomiast myje zwykle wieczorami.

Normalnie chodze do pracy , nie pracuje w domu

Najlepiuej to pokombiinuj z tymi kosmetykami, ktore masz juz w domu, ale jak chcesz zaczac swiadoma pielegnacje no to nie ominiesz pewnych inwestycji, musisz zobaczyc co Twoje wlosy lubia i na co dobrze reaguja. A to juz bez testow to ciezko.
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843

Edytowane przez pseudofeministka
Czas edycji: 2022-08-09 o 14:27
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-09, 14:39   #2452
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 6 197
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
No to na wypadanie wlosow - wcierki. Ja polecam jakas niealkoholowa i taka, ktora nie bedzie podrazniala skory glowy np. Anwen.

Na napuszone wlosy - emolienty natomiast humektanty musza byc zabezpieczone emolientami (to sie nazywa olejowanie na podkład nawilżający - moim zdaniem jeden z lepszych sposobow na dotarczenie wlosom nawilzaczy , bez puchu. Z moich obserwacji wynika, ze najwiecej puchu robia wlasnie niezabezpieczone nawilzacze. Czyli robisz tak, ze inwestujesz w jakag mgielke nawilzajaca pryskasz wlosy na to nakladasz wybrany olej do olejowania wlosow (polecam zaczac od migdalowego) , myjesz szamponem nakladasz jakis balsam/odzywke.

Ja wlosy myje co 3 dni, nie wymagaja codziennego mycia. No chyba ze robie ostre treningi to wtedy widze, ze juz po dwoch dniach trzeba je umyc. Natomiast myje zwykle wieczorami.

Normalnie chodze do pracy , nie pracuje w domu

Najlepiuej to pokombiinuj z tymi kosmetykami, ktore masz juz w domu, ale jak chcesz zaczac swiadoma pielegnacje no to nie ominiesz pewnych inwestycji, musisz zobaczyc co Twoje wlosy lubia i na co dobrze reaguja. A to juz bez testow to ciezko.
Dzięki za tak konkretne porady
Z jednej strony chciałabym mieć taflę na włosach, a nie byleco, które mam standardowo, a z drugiej martwi mnie trochę kupowanie tych kosmetyków w ciemno i testowanie, bo jestem z tych, co mają jeden szampon i jedną odżywkę do wykończenia.

Chcę spróbować z tą mgiełką i na to olej. Mgiełka powinna być na suche włosy? Możesz podać jakieś przykładowe marki?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-09, 16:18   #2453
LAnusia91
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-08
Wiadomości: 348
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Hej

Przeglądałam poprzednie strony i wyszło na to, że rok temu wstawiałam zdjęcie włosów więc wrzucam aktualizację Nareszcie widzę, że rosną
Załączone zdjęcia
Rodzaj pliku: jpg 20220807_115543.jpg (180,6 KB, 28 załadowań)
LAnusia91 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-09, 22:25   #2454
paprif
Zakorzenienie
 
Avatar paprif
 
Zarejestrowany: 2008-05
Wiadomości: 5 415
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez IzzieSt Pokaż wiadomość
U mnie tak średnio.
Wcierki używam jak mi się przypomni, czasami 3-4 razy w tygodniu a czasami raz na 2 tygodnie.
Końcówki podcinałam na początku czerwca i widzę że od tego czasu dość sporo mi włosy urosły, ale walczę z zagęszczeniem zakoli i tu idzie to mocno średnio
Ale na całej głowie widzę trochę baby hair
Ja to właśnie po zakolach widzę zagęszczenie, a na czubku głowy w ciągu dnia sterczy mi całkiem sporo krótkich włosów. U fryzjera byłam na początku lipca, ścięłam ponad 5 cm, a już widzę, że są dłuższe.

---------- Dopisano o 22:20 ---------- Poprzedni post napisano o 22:17 ----------

Cytat:
Napisane przez Miroku Pokaż wiadomość
Idealnie w punkt
Odkąd przestałam maniakalnie pilnować pielęgnacji oraz kondycji włosów to paradoksalnie jest dużo lepiej
Dużo dała mi zmiana życiowego podejścia oraz poprawa zdrowia psychicznego-odkąd mniej się zamartwiam, a więcej relaksuję to widzę poprawę także w stanie moich włosów



Bardzo ładnie się zagęściły, bo przypomniałam sobie problem czasów gdy włosy były w szczytowej formie, czyli zbyt gęsta grzywka, która ciągle spada na czoło Wypadałoby ją skrócić i przy okazji pewnie odświeżyć końcówki. Od ostatniego podcięcia(maj) naprawdę sporo urosły, sięgają już daleko za ramiona

Zakola również duży progres, mogę śmiało stwierdzić, że maść końska rozgrzewająca Virde(lub Doz, jedno i to samo ) dała mi w tej kwestii najlepsze efekty.


Myślę też nad powrotem do suszarki, mam dosyć czekania aż wyschną i zastanawiam się czy suszenie letnim nawiewem nie pomoże mi w kwestii przetłuszczania
Będąc na wakacjach pielęgnowałam je dosyć minimalistycznie(poranne mycie, odżywka w sprayu i suszymy), zauważyłam wtedy, że gdy dwa razy dawałam im wyschnąć samoistnie to znacznie szybciej się przetłuszczały i traciły świeży wygląd.



Jeszcze muszę tylko dojść do porozumienia z samą sobą w kwestii koloru. Hennuję(ale obecnie schodzę do częstotliwości c0 2-3 miesiące, a nie co miesiąc jak wcześniej), ale za dużo eksperymentowałam z wiśniowymi/bordowymi szamponetkami Marion, które trochę je nadwyrężyły(Isopropyl Alcohol). Chociaż sam efekt kolorystyczny był fajny
Mam tak niesamowite obawy przed stosowaniem maści końskiej... tyle się o niej dobrego naczytałam, a jednak cykam się, że narobię sobie problemu (czyt. wypadną mi włosy, dostanę alergii skórnej itp, itd ).

Odnośnie farbowania, ostatni raz byłam w lutym , zamierzam iść we wrześniu.

---------- Dopisano o 22:23 ---------- Poprzedni post napisano o 22:20 ----------

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Chciałam spytać, jak wygląda Wasza rutyna pielęgnacyjna? Ile czasu, jak często w tygodniu, co nakladacie, czy możecie pozwolić sobie na samodzielne wyschnięcie włosów, czy suszycie codziennie/co drugi dzień, bo praca itd.
Chcę spróbować wejść w rutynę pielęgnacyjną, ale jeszcze kompletnie nie ułożyłam sobie tego logistycznie w głowie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Moja rutyna jest totalnie minimalistyczna i szczytem jest u mnie nakładanie wcierek.
Myje włosy co drugi dzień, rano, suszę suszarką z dyfuzorem (włosy kręcone). Pielęgnacja to szampon i odżywka [na bogato].

---------- Dopisano o 22:25 ---------- Poprzedni post napisano o 22:23 ----------

Cytat:
Napisane przez LAnusia91 Pokaż wiadomość
Hej

Przeglądałam poprzednie strony i wyszło na to, że rok temu wstawiałam zdjęcie włosów więc wrzucam aktualizację Nareszcie widzę, że rosną
Hej, piękne i gęste włosy

Edit: Właśnie złożyłam zamówienie na wcierkę od Anwen, do tego dobrałam sobie maskę łopianową i drożdżową od Babuszki Agafii. Znacie? Lubicie ?
__________________
Przyzwyczaić się do czytania książek - to zbudować sobie schron przed większością przykrości życia codziennego.


zdrowe odżywianie dzień 14

Edytowane przez paprif
Czas edycji: 2022-08-09 o 22:36
paprif jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-09, 23:29   #2455
Miroku
Rozeznanie
 
Avatar Miroku
 
Zarejestrowany: 2020-05
Lokalizacja: ★.....
Wiadomości: 531
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Ja maść końską nakładam w wersji hardcore, czyli w ogóle nierozcieńczoną(prosto z pudełka) i absolutnie żadnego podrażnienia nie odnotowałam A efekty najlepsze.

Przerobiłam już sporo wcierek-większość była bez szału, Jantar okrutnie mnie podrażnił. W wirtualnym koszyku mam jeszcze Banfi, długo się jej opierałam, ale ciekawość robi swoje Po niej pewnie skończę na dłużej z wcierkami, bo naprawdę jestem bardzo zadowolona z przyrostu w każdym wymiarze.


Ja nie lubię masek Agafii w słoikach, mam po nich takie nijakie włosy pozbawione blasku oraz życia. Zużywałam je ostatecznie na skalp.

Z kolei te w saszetkach dobrze działały na moje włosy, są fajnie lekkie, a przy tym nawilżają oraz ułatwiają rozczesywanie.
__________________
But what's the point of achieving perfection?
There is none. Nothing.

Miroku jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-10, 10:50   #2456
pseudofeministka
Zakorzenienie
 
Avatar pseudofeministka
 
Zarejestrowany: 2007-08
Wiadomości: 7 205
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Dzięki za tak konkretne porady
Z jednej strony chciałabym mieć taflę na włosach, a nie byleco, które mam standardowo, a z drugiej martwi mnie trochę kupowanie tych kosmetyków w ciemno i testowanie, bo jestem z tych, co mają jeden szampon i jedną odżywkę do wykończenia.

Chcę spróbować z tą mgiełką i na to olej. Mgiełka powinna być na suche włosy? Możesz podać jakieś przykładowe marki?

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz

Moim zdaniem najlepiej jest dazyc do tego zeby wlosy byly po prostu zdrowe Bo moze byc tak, ze nigdy nie osiagniesz tafli do ktorej dazy chyba kazda poczatkujaca wlosomaniaczka. Pisze to tez dlatego, ze jak ja zaczynalam swoja przygode z wlosomaniacwem to tez tak chcialam, tylko ze moje wlosy sa z natury falowane i nigdy mega gladkiej tafli nie uzyskalam.

Mgilka na suche wlosy przed myciem i jak popsikasz to wetedy olej. ogolnie w internecie ejst mnostwo porad i przykladow kosmetykow dla poczatkujacej wlosomaniaczki, dlatego pisalam Ci haslami bardziej zebys sobie we wlasnym zakresie doczytala. Tego jest tyle, ze kazdy musi sobie po prostu sam na cos zdecydowac.

Ja mam mgielke Pina lokada od Anwen, ona jest do lokow, ale ma duzo humektantow w skladzie. U Anwen tez mozesz kupic mini wersje jej produktow - mozesz kupic nawilzajaca odzywke, emolientowe i proteinowe stosowac co mycie zgodnie z zasadami i zobaczyc co bedzie pasowalo wlosom. Bez testow nie ma wlosomaniactwa

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------

Cytat:
Napisane przez LAnusia91 Pokaż wiadomość
Hej

Przeglądałam poprzednie strony i wyszło na to, że rok temu wstawiałam zdjęcie włosów więc wrzucam aktualizację Nareszcie widzę, że rosną
Ojej, ale ladne. To Twoj naturalny odcien wlosow?
__________________
Wymiankowy:

Dokładka: Perfumy, minerały, podkłady, hybrydy, kosmetyki do włosów:Jantar, Anwen, Oleje.

https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=795843
pseudofeministka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-10, 12:55   #2457
kladudia1999
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2022-08
Wiadomości: 1
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Oj ja też zapuszczam włosy, ale na razie marnie mi to idzie...
kladudia1999 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-10, 13:00   #2458
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 6 197
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez pseudofeministka Pokaż wiadomość
Moim zdaniem najlepiej jest dazyc do tego zeby wlosy byly po prostu zdrowe Bo moze byc tak, ze nigdy nie osiagniesz tafli do ktorej dazy chyba kazda poczatkujaca wlosomaniaczka. Pisze to tez dlatego, ze jak ja zaczynalam swoja przygode z wlosomaniacwem to tez tak chcialam, tylko ze moje wlosy sa z natury falowane i nigdy mega gladkiej tafli nie uzyskalam.

Mgilka na suche wlosy przed myciem i jak popsikasz to wetedy olej. ogolnie w internecie ejst mnostwo porad i przykladow kosmetykow dla poczatkujacej wlosomaniaczki, dlatego pisalam Ci haslami bardziej zebys sobie we wlasnym zakresie doczytala. Tego jest tyle, ze kazdy musi sobie po prostu sam na cos zdecydowac.

Ja mam mgielke Pina lokada od Anwen, ona jest do lokow, ale ma duzo humektantow w skladzie. U Anwen tez mozesz kupic mini wersje jej produktow - mozesz kupic nawilzajaca odzywke, emolientowe i proteinowe stosowac co mycie zgodnie z zasadami i zobaczyc co bedzie pasowalo wlosom. Bez testow nie ma wlosomaniactwa

---------- Dopisano o 10:50 ---------- Poprzedni post napisano o 10:49 ----------



Ojej, ale ladne. To Twoj naturalny odcien wlosow?
Jasne, rozumiem, poszukam i poprobuję, co włosy lubią.
Choć mam ogromny problem, żeby zobaczyć jakąś różnicę po stosowanych kosmetykach... Albo nigdy nie trafiłam na taki, co robić coś dobrze moim włosom, albo zwyczajnie nie widzę różnicy. Włosy nie są kręcone czy choćby falowane, nie ma co z nich wydobywać skrętu Po prostu się odkształcają, mną, wyginają w różne strony, nie są zdyscyplinowane.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-10, 17:43   #2459
Cytokina
Interleukina Druga
 
Avatar Cytokina
 
Zarejestrowany: 2015-10
Lokalizacja: Polska
Wiadomości: 1 769
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez squirrelqa Pokaż wiadomość
Chciałam spytać, jak wygląda Wasza rutyna pielęgnacyjna? Ile czasu, jak często w tygodniu, co nakladacie, czy możecie pozwolić sobie na samodzielne wyschnięcie włosów, czy suszycie codziennie/co drugi dzień, bo praca itd.
Chcę spróbować wejść w rutynę pielęgnacyjną, ale jeszcze kompletnie nie ułożyłam sobie tego logistycznie w głowie.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
Nie mam jakiejś rozpiski co kiedy nakładam, że coś robię ściśle raz na tydzień czy dwa.
Obserwuję i działam na czuja.
Mam uproszczoną sprawę, bo mam włosy niskoporowate, które nie lubią długich zabiegów, bo po prostu się przeciążają.Ale z kolei bardzo łatwo się strączkują, maja tendencję do przetłuszczania i przyklapu, wolno rosną. Naturalnie się taflują, ale też są tak gładkie że upięcia są mocno nietrwałe. Głupi koczek czy kitka bywa kłopotliwy.


Mam wrażenie, ze to co robi mi robotę to zmiana codziennych nawyków na takie, które nie niszczą włosów: wymiana szczotek, rezygnacja z ręcznika na rzecz turbanu (plus żadnego tarcia - tylko odsączanie), wymiana gumek na jedwabne, wyczesywanie odżywki na mokro, nie czesanie włosów na mokro bez odżywki, używanie serum zabezpieczającego końcówki.

Włosy myję codziennie i codziennie suszę. Nie demonizuję suszarki - dla mnie to lepsze niż zostawić je do naturalnego wyschnięcia, bo one... praktycznie nie schną. No, może przy tych ekstremalnych upałach w 4-5 godzin. Zazwyczaj myję rano i suszę przed wyjściem. A jak nie wychodzę do pracy to i tak podsuszam co najmniej skórę głowy żeby nie robić bakteriom wilgotnej komory do namnażania. A jak myję wieczorem to suszę przed snem, bo spanie w mokrych niszczy je zdecydowanie bardziej niż ten chłodny nawiew.
Myję dwukrotnie szamponem - na co dzień delikatnymi szamponami. Pierwszy to jakaś tanioszka do wstępnego mycia, drugi droższy na przetłuszczanie skóry głowy.
Później odżywka - staram się "wyczuć" równowagę PEH. Jak są sztywne i takie "twarde" to daję humektanty. Jak są szorstkie czy postraczkowane proteiny. Jak są fajne albo chcę wygładzić to emolienty, a jak nie wiem co dać to jakąś odżywkę PEH.
Jak robi mi się większy przyklap niż zwykle to robię peeling skóry głowy i mocne mycie + chelatowanie.
Włosy farbuję naturalnie ziołami - średnio raz na 4-6 tygodni.
Wcieram zazwyczaj na noc, bo jednak większość wcierek skraca mi czas świeżości. A tak rano i tak myję włosy.Wcierkę nakładam strzykawką 5 ml i wcieram wstępnie opuszkami, a potem takimi grabkami z rossmana - zajmuje mi to jakieś 5 minut.
Cytokina jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2022-08-10, 18:48   #2460
squirrelqa
Zakorzenienie
 
Avatar squirrelqa
 
Zarejestrowany: 2007-01
Lokalizacja: W podróży
Wiadomości: 6 197
Dot.: Zapuszczanie włosów cz. VIII

Cytat:
Napisane przez Cytokina Pokaż wiadomość
Nie mam jakiejś rozpiski co kiedy nakładam, że coś robię ściśle raz na tydzień czy dwa.
Obserwuję i działam na czuja.
Mam uproszczoną sprawę, bo mam włosy niskoporowate, które nie lubią długich zabiegów, bo po prostu się przeciążają.Ale z kolei bardzo łatwo się strączkują, maja tendencję do przetłuszczania i przyklapu, wolno rosną. Naturalnie się taflują, ale też są tak gładkie że upięcia są mocno nietrwałe. Głupi koczek czy kitka bywa kłopotliwy.


Mam wrażenie, ze to co robi mi robotę to zmiana codziennych nawyków na takie, które nie niszczą włosów: wymiana szczotek, rezygnacja z ręcznika na rzecz turbanu (plus żadnego tarcia - tylko odsączanie), wymiana gumek na jedwabne, wyczesywanie odżywki na mokro, nie czesanie włosów na mokro bez odżywki, używanie serum zabezpieczającego końcówki.

Włosy myję codziennie i codziennie suszę. Nie demonizuję suszarki - dla mnie to lepsze niż zostawić je do naturalnego wyschnięcia, bo one... praktycznie nie schną. No, może przy tych ekstremalnych upałach w 4-5 godzin. Zazwyczaj myję rano i suszę przed wyjściem. A jak nie wychodzę do pracy to i tak podsuszam co najmniej skórę głowy żeby nie robić bakteriom wilgotnej komory do namnażania. A jak myję wieczorem to suszę przed snem, bo spanie w mokrych niszczy je zdecydowanie bardziej niż ten chłodny nawiew.
Myję dwukrotnie szamponem - na co dzień delikatnymi szamponami. Pierwszy to jakaś tanioszka do wstępnego mycia, drugi droższy na przetłuszczanie skóry głowy.
Później odżywka - staram się "wyczuć" równowagę PEH. Jak są sztywne i takie "twarde" to daję humektanty. Jak są szorstkie czy postraczkowane proteiny. Jak są fajne albo chcę wygładzić to emolienty, a jak nie wiem co dać to jakąś odżywkę PEH.
Jak robi mi się większy przyklap niż zwykle to robię peeling skóry głowy i mocne mycie + chelatowanie.
Włosy farbuję naturalnie ziołami - średnio raz na 4-6 tygodni.
Wcieram zazwyczaj na noc, bo jednak większość wcierek skraca mi czas świeżości. A tak rano i tak myję włosy.Wcierkę nakładam strzykawką 5 ml i wcieram wstępnie opuszkami, a potem takimi grabkami z rossmana - zajmuje mi to jakieś 5 minut.
Dzięki za rozpisanie Bardzo ciekawe.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

squirrelqa jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Pielęgnacja włosów


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2022-11-10 11:43:28


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 21:27.