Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-04-18, 18:21   #61
Skczat
Zadomowienie
 
Zarejestrowany: 2010-05
Wiadomości: 1 227
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Celestine_M Pokaż wiadomość
Ech, naprawde, obrzydliwe jest twoje postrzeganie tego. Jednak podejrzewam aseksualizm (tak wiem, diagnoza przez internet) bo ciezko mi sobie wyobrazic, ze "standardowy" czlowiek moze miec takie chore mysli.
chore mysli nie maja zwiazku z orientacja seksualna
Skczat jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:21   #62
1c6bb63197ff1a395b05499f561db3079819e20a_60ad8184b6c32
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2021-01
Wiadomości: 291
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Przecież ty malutko ważysz :0 masz niesamowite zaburzenia które powinnaś leczyć :/ aż mi smutno jak to czytam

70 kg i mam 165 cm wzrostu (z tym ze sporo to miesnie) i nie czuje sie gruba.

Musisz dojrzeć do dostrzeżenia własnych problemów
1c6bb63197ff1a395b05499f561db3079819e20a_60ad8184b6c32 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:24   #63
mawis
Zakorzenienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 563
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
Egoizmem to by było, jakby oczekiwała, że nie będzie ze mną uprawiał seksu, bo ja nie chcę. Gotowość pozwolenia na to nie jest egoizmem, tylko uznaniem dla potrzeb drugiej strony.
Czyli pokazywanie się nago to konieczność? :/ Jeśli tak, może dałabym radę. I z dwa razy już mówiłam - nawet w tym co zacytowałaś - że jeśli temu facetowi hipotetycznemu trzeba okazywać inicjatywę, w teorii w grę wchodzi zmuszanie się i do tego.
Chociaż jeżeli do kompletu mam jeszcze nie wiem... wić się, udawać że to fajne, sama się nadziewać, cokolwiek się w tym wyrze nie robi podczas seksu... To już zaczyna brzmieć jak wyjątkowo zwyrodniała forma gwałtu na samej sobie. Gorsza niż po prostu pozwalać, żeby wepchał co musi.

fajne uznanie potrzeb - co, niby powiesz, wkładaj tego fiuta Ziutek, miejmy już to za sobą? a po fakcie pójdziesz porzygać się do łazienki?


to co piszesz jest aż takie żenujące. jesteś nie tylko egoistyczna, ale też zadufana w sobie. jakie niby korzyści z bycia z Tobą ma mieć ten potencjalny facet - że pojedziesz z nim na wycieczkę i potrzymasz go za rękę?
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:26   #64
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 14 586
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

[1=1c6bb63197ff1a395b05499 f561db3079819e20a_60ad818 4b6c32;88651641]Przecież ty malutko ważysz :0 masz niesamowite zaburzenia które powinnaś leczyć :/ aż mi smutno jak to czytam

70 kg i mam 165 cm wzrostu (z tym ze sporo to miesnie) i nie czuje sie gruba.

Musisz dojrzeć do dostrzeżenia własnych problemów[/QUOTE]

No juz bez przesady, akurat wazy normalnie, a nie malutko. Ja mam drobna budowe i przy 162 cm waze 49 kg i tak jest w sam raz. Co innego jesli ktos ma inna budowe, ale to wrozenie z fusow.
__________________
Wszelkie nieprawdziwe plotki oraz wyobrażenia na mój temat będą zgłaszane moderacji
Cytat:
celestine w niejednym poście w niejednym watku rozwodziła się nad tym co robi* aby zachować młodość. ja nie robię nawet połowy z tego.
*disclaimer: dwa kremy
Celestine_M jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:29   #65
chacaos
Rozeznanie
 
Avatar chacaos
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 996
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Celestine_M Pokaż wiadomość
Ech, naprawde, obrzydliwe jest twoje postrzeganie tego. Jednak podejrzewam aseksualizm (tak wiem, diagnoza przez internet) bo ciezko mi sobie wyobrazic, ze "standardowy" czlowiek moze miec takie chore mysli.
Ja rozumiem, że mało który Polak miał szansę odebrać rzetelną edukację seksualną i nie każdemu chce się tę wiedzę później nadrabiać, ale proszę przestań już się wypowiadać o aseksualności, bo to jest dopiero obrzydliwe.
chacaos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:32   #66
Yato2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 53
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Jesteś potężnie zakompleksiona i jeśli nie dasz sobie pomóc, będziesz do końca życia cierpieć przez toksyczne schematy wyniesione z domu. Potrzebujesz terapii ze specjalistą, nie po to, żeby przekonał Cię, że seks jest super, tylko żebyś mogła nawiązać zdrową relację z własnym ciałem. Co z nim potem zrobisz lub nie zrobisz to już zależy od Ciebie, ale Twoje dotychczasowe pomysły niestety nie przyszłyby zdrowej, lubiącej siebie samą osobie do głowy.

---------- Dopisano o 18:14 ---------- Poprzedni post napisano o 18:10 ----------

Cytat:
Napisane przez Yato2
Ogólnie myślę, że może mogłabym podjąć się pracy nad tym wszystkim, jeśli facet koniecznie potrzebuje żeby druga strona szczerze chciała seksu, ALE jakby było dla kogo.

Jest dla kogo. DLA CIEBIE.
No i tu jest kwestia, że trochę dorabiacie. Nie jestem zakompleksiona. Mam rację, że ważę za wiele - tyle to się widzi nago przed lustrem. Brzuch wydęty jak cholera. Nie jest to dla mnie na co dzień jakiś koszmar czy coś.
Z samego faktu, że nie podoba mi się pomysł, żeby ktoś mi wkładał, nie wynika żadna męczarnia. Z tego, że jestem za gruba, też nie.

Wszyscy skupili się na tym podejściu do seksu, więc powtórzę jeszcze raz: ok, przyjmuję do wiadomości, że bycie naprutą to nie sposób. Skoro tak, jakby trafił się facet, MOGŁABYM spróbować się dla niego przemóc.
Inaczej (próbując się przekonać do seksu bez faceta na choryzoncie) to mogę wylądować z ręką w nocniku: z potrzebą seksu z jednoczesnym byciem tak olewaną przez facetów jak do teraz.

A ogólnie, czy jestem zadufana czy też nie. Teraz to Ty brzmisz jakby w związku chodziło tylko o seks. Mam różne rzeczy do zaoferowania inne niż radość z seksu. Ale nie będę wymieniała na forum. Reszta "pakietu" jaki idzie w związku, np. wspieranie się wzajemnie, jest w ofercie.

Edytowane przez Yato2
Czas edycji: 2021-04-18 o 18:34
Yato2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:35   #67
Celestine_M
Zakorzenienie
 
Avatar Celestine_M
 
Zarejestrowany: 2017-09
Lokalizacja: zagranicom
Wiadomości: 14 586
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
No i tu jest kwestia, że trochę dorabiacie. Nie jestem zakompleksiona. Mam rację, że ważę za wiele - tyle to się widzi nago przed lustrem. Brzuch wydęty jak cholera. Nie jest to dla mnie na co dzień jakiś koszmar czy coś.
Z samego faktu, że nie podoba mi się pomysł, żeby ktoś mi wkładał, nie wynika żadna męczarnia. Z tego, że jestem za gruba, też nie.

Wszyscy skupili się na tym podejściu do seksu, więc powtórzę jeszcze raz: ok, przyjmuję do wiadomości, że bycie naprutą to nie sposób. Skoro tak, jakby trafił się facet, MOGŁABYM spróbować się dla niego przemóc.
Inaczej to mogę wylądować z ręką w nocniku: z potrzebą seksu z jednoczesnym byciem tak olewaną przez facetów jak do teraz.

A ogólnie, czy jestem zadufana czy też nie. Teraz to Ty brzmisz jakby w związku chodziło tylko o seks. Mam różne rzeczy do zaoferowania inne niż radość z seksu. Ale nie będę wymieniała na forum. Reszta "pakietu" jaki idzie w związku, np. wspieranie się wzajemnie, jest w ofercie.
Ale seks to podstawa, wiec łaski nikomu nie robisz.
Tak samo jak dla ciebie podstawa jest, no nie wiem, to, ze facet ma dwoje oczu, nos i usta, tak samo dla ludzi podstawa jest, ze partner odczuwa pozadanie i przyjemnosc z seksu (a nie zadne chore zmuszanie, ktore zawsze bedzie widac).
__________________
Wszelkie nieprawdziwe plotki oraz wyobrażenia na mój temat będą zgłaszane moderacji
Cytat:
celestine w niejednym poście w niejednym watku rozwodziła się nad tym co robi* aby zachować młodość. ja nie robię nawet połowy z tego.
*disclaimer: dwa kremy
Celestine_M jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:37   #68
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 7 857
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
Wszyscy skupili się na tym podejściu do seksu, więc powtórzę jeszcze raz: ok, przyjmuję do wiadomości, że bycie naprutą to nie sposób. Skoro tak, jakby trafił się facet, MOGŁABYM spróbować się dla niego przemóc.
Inaczej to mogę wylądować z ręką w nocniku: z potrzebą seksu z jednoczesnym byciem tak olewaną przez facetów jak do teraz.

A ogólnie, czy jestem zadufana czy też nie. Teraz to Ty brzmisz jakby w związku chodziło tylko o seks. Mam różne rzeczy do zaoferowania inne niż radość z seksu. Ale nie będę wymieniała na forum. Reszta "pakietu" jaki idzie w związku, np. wspieranie się wzajemnie, jest w ofercie.
Seks dla większość ludzi w związku jest bardzo ważny. Masz prawo nie odczuwać popędu/chęci współżycia z drugą osobą i nie powinnaś się do niczego zmuszać, ale nie masz prawa oszukiwać potencjalnego partnera w tej kwestii. Życie nie jest 0-1, więc da się znaleźć partnera aseksualnego, można zdecydować się na związek częściowo otwarty itd. Mimo wszystko skonsultowałabym się z seksuologiem, żeby ustalić skąd u ciebie takie podejście do seksualności i cielesności. Czy będziesz chciała potem podejmować terapię i pracować nad tym to już odrębna sprawa.
__________________

Tyle wiemy o sobie,
ile nas sprawdzono.

Edytowane przez Leany
Czas edycji: 2021-04-18 o 18:41
Leany jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:44   #69
Overcooked
Zadomowienie
 
Avatar Overcooked
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 1 529
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Takie coś co "planujesz" robić to prostytucja tyle że zapłatą jest trwanie w związku. I podpowiem - faceci chcą seksu polegającego na interakcji i chęci drugiej strony, a nie byleby włożyć gdziekolwiek jakkolwiek i niech im ktoś pozwoli. Nawet gdy mają okazję i ich stać zwykle nie mają potrzeby i nie chcą chodzić do prostytutki, większość nie gwałci nieprzytomnych kobiet.



To że nikt się tobą nie interesował w gimnazjum to żaden wyznacznik - większość ludzi wtedy jeszcze nie randkuje, nie okazuje uczuć obiektom podkochiwań, nie ma dziewczyny/chłopaka.



I skończ z tym porównywaniem się do ofiar przemocy seksualnej i spłycanie co po nich widać czy podświadomie czuć i domniemywać że wysyłasz identyko sygnały. Życie i emocje są dużo bardziej skomplikowane. Nawet przy poparzeniu inaczej będzie ktoś kto w dzieciństwie miał wypadek a inaczej gdy napadł je ex i próbował oblać kwasem. A ty przychodzisz i wywijasz swoją gangreną wmawiając że to to samo i dziwisz się że do ciebie nieleczoną śmierdzącą raną nikt nie chce się zbliżać jak przecież to poparzenie i to poparzenie.
Overcooked jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:52   #70
Yato2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 53
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Overcokeed - uu, jakież mocne porównania...

Ja po prostu nie wierzę, że to takie proste. Nie chcę seksu = w efekcie nikt mnie nie chce. Brzmi jak skrajne uproszczenie.
Yato2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 18:59   #71
mawis
Zakorzenienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 563
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość

A ogólnie, czy jestem zadufana czy też nie. Teraz to Ty brzmisz jakby w związku chodziło tylko o seks. Mam różne rzeczy do zaoferowania inne niż radość z seksu. Ale nie będę wymieniała na forum. Reszta "pakietu" jaki idzie w związku, np. wspieranie się wzajemnie, jest w ofercie.

no cóż, na szczęście minęły czasy małżeństw aranżowanych i ten hipotetyczny facet może mieć wspierającą go partnerkę, która na dodatek go pożąda i lubi seks z nim, a nie myśli z obrzydzeniem, kiedy misiu będzie chciał jej wsadzić, udając, że jej to pasuje, byle go przy sobie zatrzymać.


i nie, nie chodzi o to, że demonizuję rolę seksu. Tyle, że stety lub niestety dla większości ludzi seks jest ważnym aspektem związku. Regularny seks z osobą, którą się darzy uczuciem jest jedną z podstawowych korzyści stałego związku. Pary mogą go uprawiać lub nie, często lub rzadko.

Problemem jest to jaką Ty masz wizję życia seksualnego, że łaskawie się zmusisz i pozwolisz facetowi sobie wsadzić - no nie sądzę, żeby jakikolwiek facet, mając świadomość jakie obrzydzenie budzi w Tobie akt seksualny był chętny pozostać w związku z Tobą dla tych innych korzyści. no bo po co? Chyba jakiś masochista. Ty masz jeszcze pomysł, żeby przed facetem swoje nastawienie ukryć...co raczej na szczęście nie przejdzie - to się widzi i czuje, czy partnerka jest chętna i aktywna czy leży jak kłoda i co najwyżej pozwala sobie wsadzić penisa. Uwierz, że nie robisz tym łaski żadnej facetowi, że udostępnisz mu swoją pochwę i będzie miał możliwość wykonania kilku ruchów frykcyjnych. Więcej radości dostarczy mu masturbacja niż taki stosunek seksualny
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:02   #72
chacaos
Rozeznanie
 
Avatar chacaos
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 996
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
No i tu jest kwestia, że trochę dorabiacie. Nie jestem zakompleksiona. Mam rację, że ważę za wiele - tyle to się widzi nago przed lustrem. Brzuch wydęty jak cholera. Nie jest to dla mnie na co dzień jakiś koszmar czy coś.
Z samego faktu, że nie podoba mi się pomysł, żeby ktoś mi wkładał, nie wynika żadna męczarnia. Z tego, że jestem za gruba, też nie.

Wszyscy skupili się na tym podejściu do seksu, więc powtórzę jeszcze raz: ok, przyjmuję do wiadomości, że bycie naprutą to nie sposób. Skoro tak, jakby trafił się facet, MOGŁABYM spróbować się dla niego przemóc.
Inaczej (próbując się przekonać do seksu bez faceta na choryzoncie) to mogę wylądować z ręką w nocniku: z potrzebą seksu z jednoczesnym byciem tak olewaną przez facetów jak do teraz.
Kompleksy to nie tylko ,,jestem za gruba''. Dużo gorsza od Twojego zafiksowania na punkcie wagi (jedyne info jakie podałaś o sobie w pierwszym poście - nie daje Ci to do myślenia?) jest gotowość do potraktowania samej siebie jak kukły do dymania, do jakiegoś chorego kompromisu w sprawie Twojego własnego ciała. Seks to nie tylko penetracja, może też być oparty np. o to, co Ci sprawia przyjemność podczas masturbacji - chociaż niestety, musiałabyś w tym uczestniczyć, komunikować się z partnerem, nie wstydzić się swojej nagości. Jeśli pierwsze, co Ci przychodzi do głowy na myśl o seksie to zagryzanie zębów z bólu, zero przyjemności, poczucie upokorzenia i zawstydzenia to coś z Twoim obrazem seksu jest bardzo nie tak. Do tego te dziwne porównania do ofiar przemocy seksualnej... Nawet nie uprawiając seksu nigdy w życiu warto dbać o swoją seksualność (bo to strefa, która jest z Tobą zawsze, a nie tylko wtedy, gdy masz partnera): rozpoznawać i odsiewać kłamstwa zamiast je pielęgnować, bo racjonalizują Twoje zahamowania, edukować się w temacie i kwestionować swoje przekonania.
chacaos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:02   #73
Mamrot28
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-03
Wiadomości: 443
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Sama się fiksujesz. Co chwilę podkreślasz swoją wagę, że tu tłuszczyk, olaboga jak się pokazać. Jak? Normalnie. Spotykając się już z kimś mimo woli oceniasz go pod względem atrakcyjności. Dla jednych wizualność jest na pierwszym miejscu a drudzy skupiają się na charakterze czy osobowości. Ale decydując się na bycie razem akceptujesz to jaki partner jest - psychicznie czy fizycznie. I dla ciebie tłuszczyk może być problemem nie do przejścia a twój partner może oszaleć bo takie kształty go kręcą. I początkowo możesz się wstydzić swej nagości ale bez przesady. Całe życie przed mężem czy lekarzem będziesz się zakrywać?

A to jak opisujesz stosunek seksualny to dopiero "Kali włóż,Kali wyciągnij". Serio aż odrzuca. To takie płytkie, bezwartościowe, normalnie przed oczami mam pieprzące się króliki. Seks/kochanie się to dla dwójki osób, które świata bez siebie nie widzą jest czymś naturalnym. To połączenie ciał, bliskość, intymność, pożądanie. Często za pomocą gestu, dotyku,pocałunku czy przytulenia wyrazi się więcej uczucia niż za pomocą słów. Nie wyobrażam sobie kochając się z partnerem, że leżę i patrzę się w sufit i czekam aż skończy. A potem fruu spadaj stary bo już co miałeś zrobić to zrobiłeś. 🙈 Nie tak to w życiu dorosłych i odpowiedzialnych ludzi nie wygląda.
Mamrot28 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:03   #74
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 13 665
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
Overcokeed - uu, jakież mocne porównania...

Ja po prostu nie wierzę, że to takie proste. Nie chcę seksu = w efekcie nikt mnie nie chce. Brzmi jak skrajne uproszczenie.
ale przeciez ty tez takie uproszczenia stosujesz
ja moge dodac kilka potencjalnych przyczyn dla ktorych ludzie sie toba nie interesuja ,byc moze masz odpychajacy sposob bycia(z ktorego nie zdajesz sobie sprawy) ,manieryzm ,nieprzyjemny wyraz twarzy,nieprzyjemny ton glosu,nieatrakcyjna twarz,sztywnosc w kontaktach z placia przeciwna itp itd
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:06   #75
luks_baba
Raczkowanie
 
Avatar luks_baba
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 369
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

To nie jest tak, że u Ciebie problemem jest fakt, że nie chcesz seksu, bo w tym nie ma nic złego ani dziwnego.

Problem jest w tym, jak Ty w ogóle postrzegasz seks-po Twoim wypowiedziach widać, że to Cię obrzydza, używasz ordynarnych określeń (nabijać się, wsadzać itp.) i sama myśl o seksie Cię brzydzi. I to jest powód do zastanowienia. Nie masz żadnych negatywnych przeżyć z seksem, więc pytanie skąd u Ciebie takie wyobrażenie. Większość ludzi, nawet jak nie uprawiało seksu, ma pozytywne myślenie o tym, nawet jak się wstydzi.

To, że w ogóle rozmyślałaś o tym, żeby pozwolić komuś uprawiać seks z Tobą, kiedy Ty będziesz pod wpływem czegoś tylko jest podkreśleniem, że Twoje wyobrażenie o seksie jest totalnie spaczone. Gdybyś była aseksualna, raczej nawet nie rozważałabyś takiej opcji.

Dla ludzi seks jest dopełnieniem związku, a nie jakimś obrzydliwym aktem gdzie ktoś komu wkłada albo ktoś się nabija. Ty brzmisz, jakbyś od dzieciństwa oglądała porno i była od tego uzależniona do tego stopnia, że tylko tak widzisz stosunek dwojga ludzi.

Patrząc na całokształt, uważam że masz jakieś cechy charakteru i zachowania, które nie podobają się otoczeniu. Jak podświadomie myślisz, że dotykanie i całowanie z facetem jest obrzydliwe, to nie łudź się, że umiesz to ukryć do tego stopnia żeby swoim zachowaniem zachęcić do kontaktu jakiegoś faceta.

Co do terapii to tak, to w pierwszej kolejności by Ci się przydało, żeby ktoś odkrył z jakiego powodu tak odbierasz bliskość no ale cóż, skoro jesteś typem który wie najlepiej, to faktycznie bez sensu.
__________________
W życiu przecież chodzi o to, żeby pićko pić.
luks_baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:20   #76
Yato2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 53
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Seks/kochanie się to dla dwójki osób, które świata bez siebie nie widzą jest czymś naturalnym. To połączenie ciał, bliskość, intymność, pożądanie.
A co ja niby mam o tym wiedzieć, jak nikt nigdy mnie nie chciał/ nie kochał, zwał jak zwał? Normalni ludzie zaczynają się tego uczyć w LO, bo jeśli nie są zalanymi tłuszczem opóźnionymi w rozwoju dziwakami (mój odbiór w klasie), zaczynają być podrywani. (zresztą, na studiach było już z 65 a i tak to samo)

Cytat:
Większość ludzi, nawet jak nie uprawiało seksu, ma pozytywne myślenie o tym, nawet jak się wstydzi.
Tego też nie rozumiem. Typowo fizjologicznie to jest... dość brr. Już oszczędzę opisu, skoro moje słownictwo mierzi.
Na boku dodając: jakbym widziała to pozytywnie, pewnie bym musiała do kompletu cierpieć, że tego nie mam. Tak chociaż to odpada. W tym kontekście to nawet dar, ze tak to widzę.

Cytat:
To, że w ogóle rozmyślałaś o tym, żeby pozwolić komuś uprawiać seks z Tobą, kiedy Ty będziesz pod wpływem czegoś tylko jest podkreśleniem, że Twoje wyobrażenie o seksie jest totalnie spaczone. Gdybyś była aseksualna, raczej nawet nie rozważałabyś takiej opcji.
Aseksualny nie byłby gotów pozwolić komuś na seks, żeby mieć związek?

Cytat:
Sama się fiksujesz. Co chwilę podkreślasz swoją wagę, że tu tłuszczyk, olaboga jak się pokazać. Jak? Normalnie.
Cytat:
Kompleksy to nie tylko ,,jestem za gruba''. Dużo gorsza od Twojego zafiksowania na punkcie wagi (jedyne info jakie podałaś o sobie w pierwszym poście - nie daje Ci to do myślenia?)
Akurat to, że ciało zatłuszczone, bo jego właściciel uwielbia się przeżerać cukrem i węglowodanami, jest dość oczywiste. Jakby to kogoś kręciło, zwłaszcza że to efekt własnego działania, to musiałby być zbokiem.
Ale to drugorzędne, bo potencjalnie do zmiany (ta).

Cytat:
Nawet nie uprawiając seksu nigdy w życiu warto dbać o swoją seksualność (bo to strefa, która jest z Tobą zawsze, a nie tylko wtedy, gdy masz partnera): rozpoznawać i odsiewać kłamstwa zamiast je pielęgnować, bo racjonalizują Twoje zahamowania, edukować się w temacie i kwestionować swoje przekonania.
Ale, jak już wspominałam, jakbym doprowadziła do tego że zaczęłabym chcieć seksu (zakładając realność), to bym tylko zrobiła sobie dodatkową krzywdę. Raczej i tak nikt by mnie nie chciał,a mi by się chciało jeszcze tego.

Edytowane przez Yato2
Czas edycji: 2021-04-18 o 19:28
Yato2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:53   #77
Overcooked
Zadomowienie
 
Avatar Overcooked
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 1 529
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Większość kobiet ma pożądanie responsywne a nie jak faceci samoistne. Twój strach przed pojawieniem się chcicy która będzie utrapieniem życiowym jest potwierdzeniem że nie czujesz tylko masz jakieś wyobrażenia oparte na patriarchalno-religinym systemie opowieści o życiu seksualnym. Te oddawanie się obowiązkowi "związkowemu" też o tym świadczy. No i seks na tinderze kobiecie łatwo wyhaczyć więc twój argument jak to uschniesz gdy pojawi się u ciebie nowa potrzeba jest conajmniej dziwne. To tak jakby wzbraniać się przed bieganiem bo co jak polubisz i będziesz potrzebować, a za 10 lat wylądujesz na wózku i wtedy będzie dodatkowa rzecz której brakuje No tak, lepiej teraz się posadzić na niego coby rozczarowania nie było.
Overcooked jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:54   #78
mawis
Zakorzenienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 563
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
A co ja niby mam o tym wiedzieć, jak nikt nigdy mnie nie chciał/ nie kochał, zwał jak zwał? Normalni ludzie zaczynają się tego uczyć w LO, bo jeśli nie są zalanymi tłuszczem opóźnionymi w rozwoju dziwakami (mój odbiór w klasie), zaczynają być podrywani. (zresztą, na studiach było już z 65 a i tak to samo)

Tego też nie rozumiem. Typowo fizjologicznie to jest... dość brr. Już oszczędzę opisu, skoro moje słownictwo mierzi.
Na boku dodając: jakbym widziała to pozytywnie, pewnie bym musiała do kompletu cierpieć, że tego nie mam. Tak chociaż to odpada. W tym kontekście to nawet dar, ze tak to widzę.

Aseksualny nie byłby gotów pozwolić komuś na seks, żeby mieć związek?

Akurat to, że ciało zatłuszczone, bo jego właściciel uwielbia się przeżerać cukrem i węglowodanami, jest dość oczywiste. Jakby to kogoś kręciło, zwłaszcza że to efekt własnego działania, to musiałby być zbokiem.
Ale to drugorzędne, bo potencjalnie do zmiany (ta).

Ale, jak już wspominałam, jakbym doprowadziła do tego że zaczęłabym chcieć seksu (zakładając realność), to bym tylko zrobiła sobie dodatkową krzywdę. Raczej i tak nikt by mnie nie chciał,a mi by się chciało jeszcze tego.



nie jestem psychologiem, więc nie będę stawiać jakiś śmiałych tez, ale moim zdaniem, to co pogrubiłam jest punktem wyjścia do rozmowy z psychologiem
Twoje myślenie wygląda na reakcję obronną - do problemu "nikt mnie nie chce" dorobiłaś całą ideologię problemu seksualnego (piszę dorobiłaś, bo tak naprawdę Twoje pojęcie o seksie nie bierze się z osobistych negatywnych przeżyć tylko jest kumulacją negatywnych wyobrażeń).

Masturbujesz się, więc Twoje ciało domaga się spełnienia seksualnego, więc jakieś potrzeby seksualne masz. Bronisz się przed pozytywnym postrzeganiem seksualności z facetem, bo wtedy czułabyś, że coś istotnego i przyjemnego Cię w życiu omija. Wolisz postrzegać to jako przykry przymus, do którego się kiedyś zmusisz, żeby facet był zadowolony i chciał pozostać z Tobą w związku.


aha, i są mężczyźni uwielbiający kobiety z ciałkiem, więc to akurat żaden argument przeciwko uprawianiu seksu i pokazywaniu nago własnego ciała, jakiekolwiek by mało idealne było.
__________________




Edytowane przez mawis
Czas edycji: 2021-04-18 o 19:57
mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:56   #79
chacaos
Rozeznanie
 
Avatar chacaos
 
Zarejestrowany: 2016-08
Wiadomości: 996
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
Ale, jak już wspominałam, jakbym doprowadziła do tego że zaczęłabym chcieć seksu (zakładając realność), to bym tylko zrobiła sobie dodatkową krzywdę. Raczej i tak nikt by mnie nie chciał,a mi by się chciało jeszcze tego.
Ręce opadają. Nie chodzi o to, żebyś zaczęła chcieć seksu i nikt nie rzuci na Ciebie zaklęcia, po którym nagle Ci się zachce. Stłamszona seksualność oparta na bzdurnych przekonaniach rzutuje na całe życie - atrakcyjność, pewność siebie, postrzeganie siebie i innych, budowanie bliskich relacji.
Nie znajdziesz partnera, bo musiałabyś się leczyć, ale nie będziesz się leczyć, bo nie masz partnera. Z takim podejściem możesz poprosić o zamknięcie wątku, bo marnujesz nasz czas.
chacaos jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:57   #80
Yato2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 53
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Overcooked Pokaż wiadomość
Większość kobiet ma pożądanie responsywne a nie jak faceci samoistne. Twój strach przed pojawieniem się chcicy która będzie utrapieniem życiowym jest potwierdzeniem że nie czujesz tylko masz jakieś wyobrażenia oparte na patriarchalno-religinym systemie opowieści o życiu seksualnym. Te oddawanie się obowiązkowi "związkowemu" też o tym świadczy. No i seks na tinderze kobiecie łatwo wyhaczyć więc twój argument jak to uschniesz gdy pojawi się u ciebie nowa potrzeba jest conajmniej dziwne. To tak jakby wzbraniać się przed bieganiem bo co jak polubisz i będziesz potrzebować, a za 10 lat wylądujesz na wózku i wtedy będzie dodatkowa rzecz której brakuje No tak, lepiej teraz się posadzić na niego coby rozczarowania nie było.
Umawianie się przez tindera tylko na sam seks...? Serio...? Sam pomysł, że musiałabym się umawiać z jakimiś obcymi kolesiami, żeby zaspokoić nową potrzebę, jest chory.
I tutaj nie ma z mojej strony zaburzeń. To jest i niebezpieczne (cholera wie na kogo się trafi), i grozi niechcianą ciążą, i wenerem.
Jak wielu normalnych ludzi umawia się przez tindera tylko na seks, bo już nie wyrabia bez seksu?
Ja jestem raczej przypadkiem kogoś, jeśli idziemy w porównania do inwalidztwa, kto wedle wszelkiego prawdopodobieństwa i tak skończy na wózku więc po cholerę ma uczyć się , że bieganie jest fajne (zakładając, że jest).
Yato2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 19:58   #81
luks_baba
Raczkowanie
 
Avatar luks_baba
 
Zarejestrowany: 2018-08
Wiadomości: 369
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Związku się "nie ma". To nie jest rzecz. Do związku podchodzisz dokładnie tak samo, jak do seksu, i jeszcze Cię dziwi że nikt Cię nie podrywa. Myślę, że osoba świadoma swojej aseksualności raczej próbowałaby być szczera wobec partnera po to, żeby nie cierpieć i nie zmuszać się do uprawiania seksu, żeby coś mieć...

Ludzie to nie są rzeczy które wykorzystujesz jak Ci się podoba, i mydlisz im oczy uprawnieniem seksu żeby "mieć związek". Po co w ogóle Ty chcesz z kimś być?
__________________
W życiu przecież chodzi o to, żeby pićko pić.
luks_baba jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:01   #82
mawis
Zakorzenienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 563
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
Jak wielu normalnych ludzi umawia się przez tindera tylko na seks, bo już nie wyrabia bez seksu?

wielu nie wiem, czy nie wyrabiają, ale szukają relacji czysto seksualnych

są nawet portale erotyczne, które w założeniu służą nawiązywaniu relacji polegających tylko na seksie w różnych konfiguracjach. każdemu według potrzeb
__________________




Edytowane przez mawis
Czas edycji: 2021-04-18 o 20:02
mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:07   #83
Ellen_Ripley
Zakorzenienie
 
Avatar Ellen_Ripley
 
Zarejestrowany: 2018-04
Lokalizacja: Polska, Górny Śląsk
Wiadomości: 12 116
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
jakimi oblegami
jestes zaburzona to nie ejst obelga tylko stwierdzenie faktu
normalny czlowiek nie uwaza pocalunkow czy seksu z ukochana osoba jako czegos obrzydzajacego czy poswiecania sie
twoje podejscie jest nienormalne i nie da sie tego ukryc w relacji z drugim czlowiekiem
zdrowy zwiazek nie polaga na zmuszaniu sie do czegokolwiek

Dokładnie. Autorka myśli, że związek ją uratuje, partner będzie lekarstwem na coś. To tak nie działa. Partner nie ma być terapeutą, ani pielęgniarką. Każdy normalny facet będzie wiał od takiej dziewczyny, aż się będzie kurzyło. Nie uciekną tylko ci, którzy sami są zaburzeni lub lubią manipulować jednostkami z problemami, czyli będzie kolejny dramat. Tutaj musiałby wkroczyć psycholog, seksuolog, może nawet psychiatra, terapia i dopiero szukanie partnera, który będzie odpowiadał rzeczywistym, rozpoznanym potrzebom, ale już bez zaburzonej otoczki.

---------- Dopisano o 20:07 ---------- Poprzedni post napisano o 20:04 ----------

Cytat:
Napisane przez luks_baba Pokaż wiadomość
Związku się "nie ma". To nie jest rzecz. Do związku podchodzisz dokładnie tak samo, jak do seksu, i jeszcze Cię dziwi że nikt Cię nie podrywa. Myślę, że osoba świadoma swojej aseksualności raczej próbowałaby być szczera wobec partnera po to, żeby nie cierpieć i nie zmuszać się do uprawiania seksu, żeby coś mieć...

Ludzie to nie są rzeczy które wykorzystujesz jak Ci się podoba, i mydlisz im oczy uprawnieniem seksu żeby "mieć związek". Po co w ogóle Ty chcesz z kimś być?

Dokładnie. Nie mylmy aseksualności (prawdziwej, po prostu ktoś taki jest i tyle) z tym, że ktoś ma zaburzenia w postrzeganiu seksu, jako czegoś obrzydliwego i będącego narzędziem, do którego ewentualnie się może zmusić, aby kogoś zatrzymać w związku.
__________________
Piszemy łącznie: Naprawdę świetny, naprawdę zabawny. Naprawdę o tym marzę. Naprawdę musimy wyjść. Piszemy rozłącznie: Monopol na prawdę. Czas powiedzieć prawdę - czas na prawdę.
Ellen_Ripley jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:08   #84
Overcooked
Zadomowienie
 
Avatar Overcooked
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 1 529
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Chcesz związku bo masz potrzebę bliskości czy bo nie wyrabiasz z byciem samą? Chcesz czekoladę bo jest smaczna czy czy chuć i głód przysłoniły rozumowanie? Jak trochę zgłodniałaś i chcesz czegoś nowego to spokojnie szukasz restauracji czy chuć gna cię o 3 w nocy bez zabezpieczenia do najobskurniejszego kebaba i jesz nie dość że brudnymi rękami to jeszcze pomimo że widzisz że ktoś ci napluł do środka? To że seks jest potrzebą nie znaczy że single codziennie są w krzywdzie suchoty lub że muszą się zmuszać do losowych niezabezpieczonych stosunków więc wielkie wtf
Overcooked jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:22   #85
Yato2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 53
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
aha, i są mężczyźni uwielbiający kobiety z ciałkiem, więc to akurat żaden argument przeciwko uprawianiu seksu i pokazywaniu nago własnego ciała, jakiekolwiek by mało idealne było.
Nawet po rozłożeniu tłuszczu widać, że po prostu lubię pożreć porcję dla dwóch. Żeby komuś podobał się efekt niepanowania nad sobą i nienaturalnego przeżerania się, to już się kojarzy z feederyzmem. Mam mu wmawiać, że jem jak ptaszek i nie wiem skąd to się wzięło?

@Mawis - a nawet jeśli przyjąć, że to tylko kwaśne winogrona. Chcąc seksu, tylko bym się skrzywdziła i to jest pewne.
Mam DWADZIEŚCIA PIĘĆ lat.
Nigdy nikt nie wykazał mną zainteresowania.
Nie jestem głupiutką nastką, która myśli, że będzie starą panną, bo zaraz osiemnastka stuknie.
Moje przekonanie, że nie mam na to szans, jest oparte na racjonalnym podłożu.

Cytat:
Tutaj musiałby wkroczyć psycholog, seksuolog, może nawet psychiatra, terapia i dopiero szukanie partnera, który będzie odpowiadał rzeczywistym, rozpoznanym potrzebom, ale już bez zaburzonej otoczki.

Wywalę kasę na psychologa, seksuologa, psychiatrę, a później i tak mnie nikt nie będzie chciał. Super deal.


Cytat:
Ludzie to nie są rzeczy które wykorzystujesz jak Ci się podoba, i mydlisz im oczy uprawnieniem seksu żeby "mieć związek". Po co w ogóle Ty chcesz z kimś być?
Pomijając seks, intencje mam czyste. Wzajemne wsparcie, spędzanie ze sobą czasu, przeżywanie codzienności, wypisywałam wszystko na 2giej stronie.

Cytat:
Nie znajdziesz partnera, bo musiałabyś się leczyć, ale nie będziesz się leczyć, bo nie masz partnera.
Nie miałam powodzenia ZANIM jeszcze zaczęłam tak myśleć.


Cytat:
To że seks jest potrzebą nie znaczy że single codziennie są w krzywdzie suchoty lub że muszą się zmuszać do losowych niezabezpieczonych stosunków więc wielkie wtf

To forum wyjechało z seksem na tinder xd


Cytat:
Jak trochę zgłodniałaś i chcesz czegoś nowego to spokojnie szukasz restauracji czy chuć gna cię o 3 w nocy bez zabezpieczenia do najobskurniejszego kebaba i jesz nie dość że brudnymi rękami to jeszcze pomimo że widzisz że ktoś ci napluł do środka?
to raczej sytuacja, że i tak nie stać Cię na jedzenie.

Edytowane przez Yato2
Czas edycji: 2021-04-18 o 20:24
Yato2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:26   #86
xfrida
Zakorzenienie
 
Avatar xfrida
 
Zarejestrowany: 2004-12
Wiadomości: 13 665
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

moze poprostu jestes brzydka?
xfrida jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:29   #87
Yato2
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-04
Wiadomości: 53
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez xfrida Pokaż wiadomość
moze poprostu jestes brzydka?
A nie wykluczam Nawet mnie nie da się tym tekstem urazić.
Yato2 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:36   #88
Trzepotka
Uskrzydlona wieszczka
 
Avatar Trzepotka
 
Zarejestrowany: 2012-05
Wiadomości: 19 603
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
Wywalę kasę na psychologa, seksuologa, psychiatrę, a później i tak mnie nikt nie będzie chciał. Super deal.
A co masz do stracenia w obecnej sytuacji? Nie taki jest cel profesjonalnej pomocy terapeutycznej.
__________________
Czas leczy rany pozostawiając blizny.

mikroREKLAMA
moja reklama
Opis reklamy

Ta reklama pokazywana jest pod 19 603 postami tego użytkownika na forum. Jak założyć taką reklamę? (klik!)
Trzepotka jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:37   #89
mawis
Zakorzenienie
 
Avatar mawis
 
Zarejestrowany: 2005-08
Lokalizacja: Kraków
Wiadomości: 3 563
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
@Mawis - a nawet jeśli przyjąć, że to tylko kwaśne winogrona. Chcąc seksu, tylko bym się skrzywdziła i to jest pewne.
Mam DWADZIEŚCIA PIĘĆ lat.
Nigdy nikt nie wykazał mną zainteresowania.
Nie jestem głupiutką nastką, która myśli, że będzie starą panną, bo zaraz osiemnastka stuknie.
Moje przekonanie, że nie mam na to szans, jest oparte na racjonalnym podłożu.


Wywalę kasę na psychologa, seksuologa, psychiatrę, a później i tak mnie nikt nie będzie chciał. Super deal.


Pomijając seks, intencje mam czyste. Wzajemne wsparcie, spędzanie ze sobą czasu, przeżywanie codzienności, wypisywałam wszystko na 2giej stronie.

Nie miałam powodzenia ZANIM jeszcze zaczęłam tak myśleć.


1. Nie, nie jest pewne. Chcąc seksu dążyłabyś do nawiązania relacji, która ten seks by miała w pakiecie.

2.No niestety, ale nie masz, bo w związku zazwyczaj seks występuje.


Nie chcesz zmieniać myślenia, nie chcesz podjąć leczenia, cóż Ci poradzić? Szukaj podobnego sobie faceta, będziecie leżeć koło siebie i się masturbować i każde będzie zadowolone z seksu sam na sam ze sobą.
Innej rady nie ma.
__________________



mawis jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-18, 20:38   #90
Overcooked
Zadomowienie
 
Avatar Overcooked
 
Zarejestrowany: 2020-06
Wiadomości: 1 529
Dot.: Mam 25 lat i nigdy nikt się mną nie interesował

Cytat:
Napisane przez Yato2 Pokaż wiadomość
Nawet po rozłożeniu tłuszczu widać, że po prostu lubię pożreć porcję dla dwóch. Żeby komuś podobał się efekt niepanowania nad sobą i nienaturalnego przeżerania się, to już się kojarzy z feederyzmem. Mam mu wmawiać, że jem jak ptaszek i nie wiem skąd to się wzięło?

@Mawis - a nawet jeśli przyjąć, że to tylko kwaśne winogrona. Chcąc seksu, tylko bym się skrzywdziła i to jest pewne.
Mam DWADZIEŚCIA PIĘĆ lat.
Nigdy nikt nie wykazał mną zainteresowania.
Nie jestem głupiutką nastką, która myśli, że będzie starą panną, bo zaraz osiemnastka stuknie.
Moje przekonanie, że nie mam na to szans, jest oparte na racjonalnym podłożu.


Wywalę kasę na psychologa, seksuologa, psychiatrę, a później i tak mnie nikt nie będzie chciał. Super deal.


Pomijając seks, intencje mam czyste. Wzajemne wsparcie, spędzanie ze sobą czasu, przeżywanie codzienności, wypisywałam wszystko na 2giej stronie.

Nie miałam powodzenia ZANIM jeszcze zaczęłam tak myśleć.



To forum wyjechało z seksem na tinder xd



to raczej sytuacja, że i tak nie stać Cię na jedzenie.
Nie stać więc wolisz na bezrobociu siedzieć i mieć anoreksję "z oszczędności" na jedzeniu no deal życia ta twoja awersja seksualna xd ciekawe że akurat związku ci brakuje a nie że chłopy to są złe a tyle rozwodów kosztownych więc na pewno skończy się cierpieniem, po co ten związek?. Ba, po co się urodzić jak na 100% kiedyś umrzesz i trzeba żyć z uciemiężeniem w postaci chęci do życia. Jakbyś nie odwracała kota ogonem to zaburzenia psychiczne w postaci demonizowania seksu nie są żadną korzyścią w życiu i żadną twoją ochroną.
Overcooked jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-04-25 10:33:42


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 14:55.