Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki - Strona 3 - Wizaz.pl

Wróć   Wizaz.pl > Kobieta > Intymnie

Notka

Intymnie Nasze emocje, uczucia, związki, intymne zwierzenia i pytania. Tutaj uzyskasz wsparcie i porady.

Odpowiedz
 
Narzędzia
Stary 2021-04-29, 19:12   #61
HalinaGrazyna
Starszy chorąży sztabowy
 
Avatar HalinaGrazyna
 
Zarejestrowany: 2020-10
Lokalizacja: East Coast
Wiadomości: 1 645
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Przecież jej danych osobowych nie podał. Zresztą nie rozumiem powodu robienia tematu tabu z seksu czy spełniania fantazji. Nawet gdyby dziewczyna się faktycznie prostytuowała to co w tym złego? Osoba, która ma złe zdanie o sex workerach i tak nie jest dla mnie żadnym autorytetem. Niech sobie żyje w swoich wąskich horyzontach i pogardzie. To wyłącznie jej problem.
Nie chodzi o to czy podal jej dane tylko bedac nia i przypadkiem czytajac to forum poczulabym sie zawiedziona, ze moja partner wywleka takie rzeczy zamiast porozmawiac o swoich frustracjach ze mna i ew. zakonczyc zwiazek. Dlatego tez osobiscie nie rozmawiam z nowymi partnerami o tym co robilam z poprzednimi, dla mnie to prywatne sprawy.
I zeby byla jasnosc nie mam zlego zdania o sex workerach albo czyichs fantazjach, jakie by one nie byly dopoki wszystkie strony sa w odpowiednim wieku, zgadzaja sie i wszystkim stronom to pasuje.
__________________
💗💜💙
Przestawiam literki w wyrazach i cyferki w numerach

Disclaimer: Wszystkie opinie w moich postach to moje subiektywne opinie oparte na własnych doświadczeniach, nie prawdy objawione.
HalinaGrazyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-29, 22:12   #62
rainy333
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 264
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Ja też do prostytutek nic nie mam. I w żadnym wypadku bym się z taką osobą nie związał. Partner ma prawo wiedzieć czym trudniła się kobieta, by móc podjąć decyzje. Szczególnie jeśli informacja zaważa o być albo nie być z daną osobą. Zatajenie takich faktów jest bardzo nieuczciwe.
rainy333 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 07:51   #63
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 7 553
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez rainy333 Pokaż wiadomość
Ja też do prostytutek nic nie mam. I w żadnym wypadku bym się z taką osobą nie związał. Partner ma prawo wiedzieć czym trudniła się kobieta, by móc podjąć decyzje. Szczególnie jeśli informacja zaważa o być albo nie być z daną osobą. Zatajenie takich faktów jest bardzo nieuczciwe.
Jestem tolerancyjny, ale...

Dziewczyna nic nie ukrywała. Jak autor zapytał to mu wszystko powiedziała. Słusznie. Faktycznie mogła tylko zrobić to wcześniej, to by szybciej odsiała seksistę i mizogina, co wartości i przyczyny do szacunku upatruje się w stopniu czystości swojej kobiety.
__________________
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 08:15   #64
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 547
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez HalinaGrazyna Pokaż wiadomość
Aha, z warzywami czy slodyczami to tak, ale z ryba to wyszlo ci maslo maslane.

Co kto woli i co komu bardziej pasuje.
Dla mnie to creepy i jakies takie nie do konca zdrowe wypytywac partnera o to co robil ze swoimi ex. Niby po co mi te informacje, albo jemu. Do tego nie lubie byc kiss and tell i rozpowiadac co z kim robilam.
Trochę to nie w temacie, ale wiele osób Nie uważa mięso z ryby za mięso (np. w postach je się ryby), więc trochę wyolbrzymiasz te moją "gafę"

Co do reszty, trochę dziwne masz wyobrażenie o luźnej rozmowie. Nie dopytuje przecież, co robiłeś z panną x, co ona ci zrobiła i czy było dobrze czy słabo. Czasami jakoś temat wypływa, podobnie jak w rozmowie z przyjaciółką. Jeśli komuś ufam to o wielu sprawach mogę powiedzieć.
Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Ja tam wszystko mówię jak ktoś jest ciekawy i sama chętnie słucham o życiu seksualnym innych ludzi. Ale ja staram się dobierać sobie partnerów równie kinky co ja sama. Jakby mój facet się zachowywał tak jak autor to po prostu natychmiastowo by przestał nim być. Życie jest za krótkie na zahamowania i przejmowanie się tym co inni ludzie powiedzą.
Mam podobnie.

Co do rozgadywania i siania plotek to po pierwsze jak napisałam wyżej, skoro komuś się zwierzam to mu ufam. Partnerów dobieram o podobnych poglądach co ja, więc się nie ekscytuja, że śmiałam wcześniej uprawiać z kimś seks. I ostatni punkt, nawet gdyby temat wyplynal, nie uważam, że np. ilość partnerów jakoś specjalnie mnie kompromituje, niezależnie ilu by ich nie było, bardziej by to świadczyło o osobie, która puszczą takie rzeczy w eter.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 11:21   #65
HalinaGrazyna
Starszy chorąży sztabowy
 
Avatar HalinaGrazyna
 
Zarejestrowany: 2020-10
Lokalizacja: East Coast
Wiadomości: 1 645
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Mahdab Pokaż wiadomość
Trochę to nie w temacie, ale wiele osób Nie uważa mięso z ryby za mięso (np. w postach je się ryby), więc trochę wyolbrzymiasz te moją "gafę"

Co do reszty, trochę dziwne masz wyobrażenie o luźnej rozmowie. Nie dopytuje przecież, co robiłeś z panną x, co ona ci zrobiła i czy było dobrze czy słabo. Czasami jakoś temat wypływa, podobnie jak w rozmowie z przyjaciółką. Jeśli komuś ufam to o wielu sprawach mogę powiedzieć.
Mam podobnie.

Co do rozgadywania i siania plotek to po pierwsze jak napisałam wyżej, skoro komuś się zwierzam to mu ufam. Partnerów dobieram o podobnych poglądach co ja, więc się nie ekscytuja, że śmiałam wcześniej uprawiać z kimś seks. I ostatni punkt, nawet gdyby temat wyplynal, nie uważam, że np. ilość partnerów jakoś specjalnie mnie kompromituje, niezależnie ilu by ich nie było, bardziej by to świadczyło o osobie, która puszczą takie rzeczy w eter.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
No wiem z ta ryba, kiedys tak mnie załatwiły ruskie linie lotnicze, w zamierzchłych czasach jak nie jadłam żadnego mięsa i leciałam gdzieś przez Rosję. Zaznaczyłam sobie posiłek veganski a pani stewardesska radośnie przyniosła mi rybkę, mówię, ze chyba błąd jakiś bo moje miało być bez mięsa a ta na to, ze przecież jest, bo ryba to nie mięso i ona nic innego nie ma bez mięsa to był dluuugi lot bo oczywiście nic sobie z domu do żarcia nie wzięłam.

Rozumiem, ze wy macie w związkach inne zasady i spoko, co komu pasuje. Tylko w tym wątku to nie wiem czy to była taka luźna rozmowa a nawet jak była to dziewczyna autora tez raczej zwierzyła mu się w zaufaniu. Nie zgadzam się z poglądami autora ale on poglądy może sobie mieć jakie chce. Tylko wydaje mi się, ze powinien pójść za ciosem, zakończyć związek i dać swojej dziewczynie i sobie szanse na bycie z kimś kto będzie dla nich bardziej odpowiedni.
__________________
💗💜💙
Przestawiam literki w wyrazach i cyferki w numerach

Disclaimer: Wszystkie opinie w moich postach to moje subiektywne opinie oparte na własnych doświadczeniach, nie prawdy objawione.
HalinaGrazyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 12:11   #66
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 547
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez HalinaGrazyna Pokaż wiadomość
No wiem z ta ryba, kiedys tak mnie załatwiły ruskie linie lotnicze, w zamierzchłych czasach jak nie jadłam żadnego mięsa i leciałam gdzieś przez Rosję. Zaznaczyłam sobie posiłek veganski a pani stewardesska radośnie przyniosła mi rybkę, mówię, ze chyba błąd jakiś bo moje miało być bez mięsa a ta na to, ze przecież jest, bo ryba to nie mięso i ona nic innego nie ma bez mięsa to był dluuugi lot bo oczywiście nic sobie z domu do żarcia nie wzięłam.

Rozumiem, ze wy macie w związkach inne zasady i spoko, co komu pasuje. Tylko w tym wątku to nie wiem czy to była taka luźna rozmowa a nawet jak była to dziewczyna autora tez raczej zwierzyła mu się w zaufaniu. Nie zgadzam się z poglądami autora ale on poglądy może sobie mieć jakie chce. Tylko wydaje mi się, ze powinien pójść za ciosem, zakończyć związek i dać swojej dziewczynie i sobie szanse na bycie z kimś kto będzie dla nich bardziej odpowiedni.
Byłam na szkoleniu i przed obiadem dostaliśmy menu do wyboru z 2 dania mięsne. Koleżanka zaczęła ubolewać, że nie może zjeść, bo jest wegetarianka, zgłosiła to kelnerce, gdy zbierała zamówienie. Kelnerka ma to, że nie brali też pod uwagę i mogą jej przygotować rybę. Usłyszałam śmiech w głowie i myślę sobie, rzeczywiście rozwiązanie, a ta dziewczyna, ku mojemu zdziwieniu była chętna i jeszcze uradowana, że jednak jest coś dla niej 🤣

Moim zdaniem autor powinien szybciej informować dziewczyny o swoich poglądach, nie wydaje mi sie, żeby były one popularne i można je uznać za jakieś domyślne. Rok czy dwa lata to bardzo długo, mnóstwo czasu na spontaniczne dyskusje zainspirowane filmem, czy jakimiś sytuacjami z życia. Dziwi mnie, że ludzie tak omijają temat, a później są zdziwieni, że ktoś myśli i robi inaczej.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 12:48   #67
HalinaGrazyna
Starszy chorąży sztabowy
 
Avatar HalinaGrazyna
 
Zarejestrowany: 2020-10
Lokalizacja: East Coast
Wiadomości: 1 645
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Kiedyś się chyba nie rozróżnialo w Polsce pescetarian od wegetarian, kuzynka tez jadła ryby ale twierdziła, ze jest wegetarianka i tez nie rozumiała dlaczego nie jadłam u niej ryby na obiad. Teraz już lepiej jest pod tym względem ale teraz to ja mięso jem akurat.


Tez się zgadzam, ze powinien szybciej informować o swoim dość konserwatywnym podejściu do seksu. Seks bez miłości albo preferowanie seksu z miłością ale okazyjny bez miłości to jest raczej dość normalna sprawa w dzisiejszych czasach. Lepiej dla autora jak postawi sprawę jasno na początku. Tylko tez trochę mnie zastanawia jak oni te dwa lata było ze sobą i się nie dogadali w tej kwestii.
__________________
💗💜💙
Przestawiam literki w wyrazach i cyferki w numerach

Disclaimer: Wszystkie opinie w moich postach to moje subiektywne opinie oparte na własnych doświadczeniach, nie prawdy objawione.
HalinaGrazyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 14:19   #68
rainy333
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 264
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Jestem tolerancyjny, ale...

Dziewczyna nic nie ukrywała. Jak autor zapytał to mu wszystko powiedziała. Słusznie. Faktycznie mogła tylko zrobić to wcześniej, to by szybciej odsiała seksistę i mizogina, co wartości i przyczyny do szacunku upatruje się w stopniu czystości swojej kobiety.
No i postąpiła ok.
I nie wiem o co ci chodzi. Jestem tolerancyjny, nie popieram pewnych zachowań ale i nie potępiam, koło tyłka mi to lata. Ale od potencjalnej partnerki oczekuje więcej niż od randoma z ulicy. I tak, praca jako prostytutka ją dyskwalifikuje, jak i zapewne u większości ludzi.
Pewnie jestem za mało postępowy jak na standardy wizażu.
rainy333 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 15:02   #69
HalinaGrazyna
Starszy chorąży sztabowy
 
Avatar HalinaGrazyna
 
Zarejestrowany: 2020-10
Lokalizacja: East Coast
Wiadomości: 1 645
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez rainy333 Pokaż wiadomość
No i postąpiła ok.
I nie wiem o co ci chodzi. Jestem tolerancyjny, nie popieram pewnych zachowań ale i nie potępiam, koło tyłka mi to lata. Ale od potencjalnej partnerki oczekuje więcej niż od randoma z ulicy. I tak, praca jako prostytutka ją dyskwalifikuje, jak i zapewne u większości ludzi.
Pewnie jestem za mało postępowy jak na standardy wizażu.
Ja bym nie miala nic rzeciwko gdyby to byla zamknieta sprawa.
Nie obchodzi mnie czy partner/ka mial/a 1 czy 1000 partnerow przede mna, grunt zeby ze mna bylo im dobrze. Tylko bym w zyciu nie zaplacila za seks, za striptiz tak, no bo nie wypada w klube nie placic, ale za seks to nie.
Moj znajomy mial taka sytuacje, dziewczyna mu nasciemniala, ze pracuje w jakims biurze a okazlalo sie, ze pracuje jako escort. On byl w szoku na poczatku ale byli jeszcze razem przez jakis czas.
__________________
💗💜💙
Przestawiam literki w wyrazach i cyferki w numerach

Disclaimer: Wszystkie opinie w moich postach to moje subiektywne opinie oparte na własnych doświadczeniach, nie prawdy objawione.
HalinaGrazyna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 21:02   #70
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 1 201
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Lisbeth Pokaż wiadomość
Ale co w tym ryzykownego? Nic złego nie zrobiła przecież.
Ta dziewczyna o której wspomina Autor (jego dziewczyna) nic złego nie zrobiła. Ona może mieć jakieś ekscesy seksualne i nawet za kasę (raz jej się zdarzyło), ale z tego kwasy mogą być podwójne, raz, że ona może wszystkim byłym, obecnym facetom o tym opowiadać, znajomym, przyjaciołom i już każdy będzie miał o niej bardzo przykre i słabe zdanie. Ja uważam, że jeżeli zdarzyło się przespać za pieniądze, albo potrafi uprawiać się seks również dla tzw "sportu", po prostu bez związku to nie każdy o tym musi widzieć, nawet przyjaciółka bo każdy jest w stanie rozgadać i fama pójdzie w świat. Nie ufałabym każdemu. Pewne rzeczy można zachować dla siebie. I to samo po drugie tyczy się Autora, on mógłby wygadać na przykład ich wspólnym znajomym, albo swoim kumplom. Po co?

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ----------

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Jestem tolerancyjny, ale...

Dziewczyna nic nie ukrywała. Jak autor zapytał to mu wszystko powiedziała. Słusznie. Faktycznie mogła tylko zrobić to wcześniej, to by szybciej odsiała seksistę i mizogina, co wartości i przyczyny do szacunku upatruje się w stopniu czystości swojej kobiety.
Można być tolerancyjnym, ale mieć pewne granice. Tolerancja z definicji raczej określa, że toleruje się coś do pewnego stopnia. Nie ma nigdzie określone, że mamy tolerować wszystko. Ja również jak napisał rainy333 nic nie mam do prostytutek (akurat ja jako kobieta) (nawet mogłabym mieć taką przyjaciółkę o ile nie przynosiłaby mi wstydu ani nie nadszarpnęła mojej reputacji), ale jakbym była facetem to nie chciałabym takiej partnerki. Każdym ma prawo do swoich wyborów i gustów.
__________________
1. Lepiej być nielubianą za to, kim jesteś niż być kochaną za to kim nie jesteś.
2. Ludzie nie rodzą się dobrzy albo źli. Rodzą się z pewnymi skłonnościami, ale liczy się sposób, w jaki żyją. I to, jakich ludzi poznają.

Edytowane przez MsN
Czas edycji: 2021-05-01 o 20:39
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 21:39   #71
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 7 553
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Ta dziewczyna o której wspomina Autor (jego dziewczyna) nic złego nie zrobiła. Ona może mieć jakieś ekscesy seksualne i nawet za kasę (raz jej się zdarzyło), ale z tego kwasy mogą być podwójne, raz, że ona może wszystkim byłym, obecnym facetom o tym opowiadać, znajomym, przyjaciołom i już każdy będzie miał o niej bardzo przykre i słabe zdanie. Ja uważam, że jeżeli zdarzyło się przespać za pieniądze, albo potrafi uprawiać się seks również dla tzw "sportu", po prostu bez związku to nie każdy o tym musi widzieć, nawet przyjaciółka bo każdy jest w stanie rozpadać i fama pójdzie w świat. Nie ufałabym każdemu. Pewne rzeczy można zachować dla siebie. I to samo po drugie tyczy się Autora, on mógłby wyglądać na przykład ich wspólnym znajomym, albo jego kumplom. Po co?
Przepraszam, ale jeśli ktoś rozpowiada coś, czy wysyła screeny prywatnych rozmów, nagie zdjęcia, dwuznaczne nagrania drugiego człowieka w celu wzbudzenia sensacji, szantażu albo nadszarpnięcia jego/jej reputacji to winna jest wyłącznie osoba rozpowszechniająca, a nie tak która uczestniczyła i zwierzyła się komuś ze swoich doświadczeń. Dziewczyna nic złego nie zrobiła. Nikomu krzywdy swoim zachowaniem nie wyrządziła i nie ma powodu, żeby miała żyć we wstydzie czy strachu co ludzie powiedzą.

Cytat:
Można być tolerancyjnym, ale mieć pewne granice. Tolerancja z definicji raczej określa, że toleruje się coś do pewnego stopnia. Nie ma nigdzie określone, że mamy tolerować wszystko. Ja również jak napisał rainy333 nic nie mam do prostytutek (akurat ja jako kobieta) (nawet mogłabym mieć taką przyjaciółkę o ile nie przynosiłaby mi wstydu ani nie nadszarpnęła mojej reputacji), ale jakbym była facetem to nie chciałabym takiej partnerki. Każdym ma prawo do swoich wyborów i gustów.
Ależ ja nie mówię, że nie ma prawa mieć granic czy wymogów wobec potencjalnych partnerek. Tylko niech nie twierdzi, że on nic do prostytutek nie ma, skoro ewidentnie ma na tyle dużo, żeby taka przeszłość dyskwalifikowała kobietę w jego oczach.

Wielka mi łaska, że on nic nie ma do sex workerów, bo jemu lata. Dzięki bogu, że ludzie są tacy tolerancyjni, przecież mogliby opluwać na ulicy i kazać nosić żółte opaski na ramieniu
__________________

Edytowane przez Leany
Czas edycji: 2021-04-30 o 21:43
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 22:27   #72
rainy333
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 264
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Przepraszam, ale jeśli ktoś rozpowiada coś, czy wysyła screeny prywatnych rozmów, nagie zdjęcia, dwuznaczne nagrania drugiego człowieka w celu wzbudzenia sensacji, szantażu albo nadszarpnięcia jego/jej reputacji to winna jest wyłącznie osoba rozpowszechniająca, a nie tak która uczestniczyła i zwierzyła się komuś ze swoich doświadczeń. Dziewczyna nic złego nie zrobiła. Nikomu krzywdy swoim zachowaniem nie wyrządziła i nie ma powodu, żeby miała żyć we wstydzie czy strachu co ludzie powiedzą.



Ależ ja nie mówię, że nie ma prawa mieć granic czy wymogów wobec potencjalnych partnerek. Tylko niech nie twierdzi, że on nic do prostytutek nie ma, skoro ewidentnie ma na tyle dużo, żeby taka przeszłość dyskwalifikowała kobietę w jego oczach.

Wielka mi łaska, że on nic nie ma do sex workerów, bo jemu lata. Dzięki bogu, że ludzie są tacy tolerancyjni, przecież mogliby opluwać na ulicy i kazać nosić żółte opaski na ramieniu
Ojejej, ubodło personalnie, że się tak zapieniłaś?
Zdanie podtrzymuje, dla mnie prostytutka to żaden materiał na partnerkę.
I co to za określenie sex workerka? Bo prostytutka źle się kojarzy? Za mało nowoczesne?
rainy333 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-04-30, 22:41   #73
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 7 553
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez rainy333 Pokaż wiadomość
Ojejej, ubodło personalnie, że się tak zapieniłaś?
Wypraszam sobie. Nie przypisuj mi emocji. Poza tym czemu niby miało by mnie to ubóść?

Cytat:
I co to za określenie sex workerka? Bo prostytutka źle się kojarzy? Za mało nowoczesne?
Sex worker to szersze określenie. Nie każdy sex worker uprawia prostytucje, za to każda osoba uprawiająca seks za pieniądze teoretycznie zalicza się do sex workerów. Nie wiem czy zauważyłeś, ale w takim przypadku stosuje te określenia zamiennie.
__________________
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-01, 08:52   #74
Lisbeth
☠ ☢ ☠
 
Avatar Lisbeth
 
Zarejestrowany: 2006-08
Wiadomości: 21 436
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Mahdab Pokaż wiadomość
Trochę to nie w temacie, ale wiele osób Nie uważa mięso z ryby za mięso (np. w postach je się ryby), więc trochę wyolbrzymiasz te moją "gafę"
To znaczy tylko tyle, że wiele osób się myli, a nie że błąd jest mniej błędem.
Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Ta dziewczyna o której wspomina Autor (jego dziewczyna) nic złego nie zrobiła. Ona może mieć jakieś ekscesy seksualne i nawet za kasę (raz jej się zdarzyło), ale z tego kwasy mogą być podwójne, raz, że ona może wszystkim byłym, obecnym facetom o tym opowiadać, znajomym, przyjaciołom i już każdy będzie miał o niej bardzo przykre i słabe zdanie. Ja uważam, że jeżeli zdarzyło się przespać za pieniądze, albo potrafi uprawiać się seks również dla tzw "sportu", po prostu bez związku to nie każdy o tym musi widzieć, nawet przyjaciółka bo każdy jest w stanie rozpadać i fama pójdzie w świat. Nie ufałabym każdemu. Pewne rzeczy można zachować dla siebie. I to samo po drugie tyczy się Autora, on mógłby wyglądać na przykład ich wspólnym znajomym, albo jego kumplom. Po co?
Na przykład po to, żeby wyeliminować ze znajomych osoby oceniające na podstawie życia seksualnego. No rzeczywiście super to musieli być przyjaciele, skoro mieliby obrabiać dziewczynie tyłek z takiego powodu
Cytat:
Napisane przez rainy333 Pokaż wiadomość
I co to za określenie sex workerka? Bo prostytutka źle się kojarzy? Za mało nowoczesne?
To chyba tylko tobie prostytutka źle się kojarzy.
Nie wiem czy dotyczy akurat ciebie, ale wg moich obserwacji ból dupy o określenie "sex workerka" mają tylko te osoby, które nie mają do prostytutek za grosz szacunku.
Lisbeth jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-01, 09:45   #75
lubiekielbase
Zadomowienie
 
Avatar lubiekielbase
 
Zarejestrowany: 2013-07
Wiadomości: 1 242
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Ja to się zawsze zastanawiam, kto chodzi do tych prostytutek skoro one takie złe.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
Wszystkie nicki zajęte.
lubiekielbase jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-01, 11:01   #76
taka_ona86
Zadomowienie
 
Avatar taka_ona86
 
Zarejestrowany: 2018-01
Wiadomości: 1 833
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Przepraszam, ale jeśli ktoś rozpowiada coś, czy wysyła screeny prywatnych rozmów, nagie zdjęcia, dwuznaczne nagrania drugiego człowieka w celu wzbudzenia sensacji, szantażu albo nadszarpnięcia jego/jej reputacji to winna jest wyłącznie osoba rozpowszechniająca, a nie tak która uczestniczyła i zwierzyła się komuś ze swoich doświadczeń. Dziewczyna nic złego nie zrobiła. Nikomu krzywdy swoim zachowaniem nie wyrządziła i nie ma powodu, żeby miała żyć we wstydzie czy strachu co ludzie powiedzą.



Ależ ja nie mówię, że nie ma prawa mieć granic czy wymogów wobec potencjalnych partnerek. Tylko niech nie twierdzi, że on nic do prostytutek nie ma, skoro ewidentnie ma na tyle dużo, żeby taka przeszłość dyskwalifikowała kobietę w jego oczach.

Wielka mi łaska, że on nic nie ma do sex workerów, bo jemu lata. Dzięki bogu, że ludzie są tacy tolerancyjni, przecież mogliby opluwać na ulicy i kazać nosić żółte opaski na ramieniu
No akurat ta dziewczyna też by mogła zwrócić uwagę co i komu gada zwłaszcza że znała podejście swojego faceta do tematu przypadkowego sexu. Takie kłapanie dziobem na prawo i lewo i przerzucanie odpowiedzialności na innych za utrzymanie swoich tajemnic jest delikatnie mówiąc naiwne. Nie od dziś wiadomo ze ludzie są różni. Jedni plotkują drudzy nie więc jak nie chcemy żeby coś wyszło to warto to zachować dla siebie.
Jeżeli ja bym wiedziała ze jakaś osoba jest przeciwnikiem aborcji to raczej nie biegłabym do niej z informacją ze właśnie sobie ciąże usunęłam. Trochę rozsądku nie zaszkodzi.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
taka_ona86 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-01, 11:43   #77
Hultaj
Zakorzenienie
 
Avatar Hultaj
 
Zarejestrowany: 2007-12
Wiadomości: 26 928
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Istnieje jeszcze coś takiego jak prywatność, a propos tego że czemu się nie chwalić. Też się dziwię że dziewczyna była taka wylewna a im bardziej facet zbierał szczękę z podłogi tym bardziej ona czuła potrzebę zasypywać go informacjami. Ale w sumie miło z jej strony że gdy zdecydowała przestać kłamać i udawać kogoś kim nie jest to już w pełni.
Jak dla mnie autor prezentuje określone jednoznaczne podejście do seksu, uprawianie go gdy jest w poważniejszym związku, zwał jak zwał. Dla jego partnerki to zaledwie jedna z opcji. To nie to samo i nie wiem co tu ma do rzeczy czy jego podejście jest zbyt ''ortodoksyjne'' na wizaż albo coś. Idąc tym tokiem rozumowania zdrada to też nie zdrada w koncu sypiając z kochankiem można sypiać z mężem, mąż wszak stratny nie jest.
__________________
Wyślij pocztówkę do Przemka Ledziana
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-o...inessa/nbqtc8v

Edytowane przez Hultaj
Czas edycji: 2021-05-01 o 11:45
Hultaj jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-01, 20:46   #78
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 1 201
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Przepraszam, ale jeśli ktoś rozpowiada coś, czy wysyła screeny prywatnych rozmów, nagie zdjęcia, dwuznaczne nagrania drugiego człowieka w celu wzbudzenia sensacji, szantażu albo nadszarpnięcia jego/jej reputacji to winna jest wyłącznie osoba rozpowszechniająca, a nie tak która uczestniczyła i zwierzyła się komuś ze swoich doświadczeń. Dziewczyna nic złego nie zrobiła. Nikomu krzywdy swoim zachowaniem nie wyrządziła i nie ma powodu, żeby miała żyć we wstydzie czy strachu co ludzie powiedzą.
Oczywiście, że wtedy winny jest sprawca, ten kto rozpowszechnia i udostępnia zdjęcia, filmy video. Ja nigdzie nie napisałam, że to winna jest kobieta/ofiara i jej trzeba umniejszać czy ją stygmatyzować. Jasne, że dziewczyna Autora winna nie jest, ale ja miałam na myśli fakt, że nie powinno się rozgadywać wszystkim i każdemu o swoich przygodach łóżkowych bo to jest bardzo naiwne sądzić na przykład, że osoba ''A'' czy ''B'' to nie rozgada bo to mój dobry przyjaciel czy przyjaciółka czy tam znajomy/znajoma. To, że z kimś ma się dobre kontakty i jest to nadawanie na tych wspólnych falach nie oznacza, że ktoś może nie nadużyć, nadszarpnąć naszego zaufania.


Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Ależ ja nie mówię, że nie ma prawa mieć granic czy wymogów wobec potencjalnych partnerek. Tylko niech nie twierdzi, że on nic do prostytutek nie ma, skoro ewidentnie ma na tyle dużo, żeby taka przeszłość dyskwalifikowała kobietę w jego oczach.
Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
Wielka mi łaska, że on nic nie ma do sex workerów, bo jemu lata. Dzięki bogu, że ludzie są tacy tolerancyjni, przecież mogliby opluwać na ulicy i kazać nosić żółte opaski na ramieniu
Z tym się zgadzam. Autor ma do prostytutek dużo i nie toleruje takich kobiet trudniących się takim zawodem.
__________________
1. Lepiej być nielubianą za to, kim jesteś niż być kochaną za to kim nie jesteś.
2. Ludzie nie rodzą się dobrzy albo źli. Rodzą się z pewnymi skłonnościami, ale liczy się sposób, w jaki żyją. I to, jakich ludzi poznają.

Edytowane przez MsN
Czas edycji: 2021-05-03 o 19:33
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 00:38   #79
Kr0pek
BAN stały
 
Zarejestrowany: 2021-01
Wiadomości: 64
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Raczej nie pasujecie do siebie, masz mocne poglądy i teraz zawsze będziesz już podejrzliwy. Skoro wcześniej dziewczyna prowadziła luźny tryb życia i kłamała to zawsze będzie to kiełkować w Twojej głowie podczas Twojej nieobecności w domu.
Może faktycznie czas się rozejść, bywa czasem, że dziewczyna się wyszaleje, a potem szuka "spokojnego, ułożonego" by się ustatkować.
Przemyśl za i przeciw. Pamiętaj, że na świecie masz ponad 4 miliardy kobiet do wyboru jeśli tej obecnej już nie ufasz.
Kr0pek jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 07:55   #80
Nightmare666
Holy Crap!
 
Avatar Nightmare666
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Misty Mountains
Wiadomości: 35 997
GG do Nightmare666
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Ty ciągle jej podkreślasz, że nie ma szacunku dla własnego ciała, patrząc ciągle przez pryzmat przeszłości. Że olaboga, jak ona mogła dawać na prawo i lewo. A Ty jak się zachowujesz, gdzie Twój szacunek i akceptacja dla niej? Zobacz na Marię Magdalenę, taka z niej była latawica a teraz jest świętą
Oczywiście skoro Tobie nie pasuje jej przeszłość i masz co rusz wyciągać te brudy do związku to daj spokój i zrób przysługę dziewczynie, zakończ to.
__________________
"Na to , co Bóg mi dzisiaj objawił niejeden ksiądz się oburzy :
Do nieba pójdą wszystkie zwierzęta , a ludzie tylko niektórzy " - Michał Zabłocki
Nightmare666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 09:51   #81
PrincessMadeleine
Zakorzenienie
 
Avatar PrincessMadeleine
 
Zarejestrowany: 2013-10
Wiadomości: 9 124
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Zawsze, ale to zawsze przy okazji takich wątków zastanawiam się co ma konsensualny seks bez zobowiązań do szacunku do siebie i jeszcze nie odkryłam tego związku totalnie nie widzę powiązania. Znaczy wiem, że to są jakieś seksistowskie bzdury ale dlaczego ich wyznawcy karmią się nimi w XXI w to już niestety jest dla mnie nieodgadnione.

Jakbym była Twoja dziewczyna (a nie byłabym, bo przy pierwszym sygnale ostrzegawczym uciekłabym gdzie pieprz rośnie) to niezwłocznie zakończyłabym Twoje dylematy ma temat mojej „strasznej” przeszłości i zerwałabym mając do siebie żal, ze tak długo byłam ślepa na Twoje seksistowskie poglądy.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
PrincessMadeleine jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 10:47   #82
Nightmare666
Holy Crap!
 
Avatar Nightmare666
 
Zarejestrowany: 2010-08
Lokalizacja: Misty Mountains
Wiadomości: 35 997
GG do Nightmare666
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez PrincessMadeleine Pokaż wiadomość
Zawsze, ale to zawsze przy okazji takich wątków zastanawiam się co ma konsensualny seks bez zobowiązań do szacunku do siebie i jeszcze nie odkryłam tego związku totalnie nie widzę powiązania. Znaczy wiem, że to są jakieś seksistowskie bzdury ale dlaczego ich wyznawcy karmią się nimi w XXI w to już niestety jest dla mnie nieodgadnione.



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Dodam jeszcze do tego, że zawsze w ten zły sposób oceniane są kobiety, że puszczalskie, że dają, że nie mają szacunku do siebie, że jak suka nie da to pies nie weźmie . A biedni faceci są zwodzeni na pokuszenie, oni nie chcieli, ale kobiety rzuciły jakiś czar. Ewentualnie jak mężczyzna ma dużo kobiet to nie robi się z niego łatwego, tylko że ma powodzenie.
Takie opinie jakie szerzy autor wątku pokazują smutną prawdę, że nawet w młodym pokoleniu dalej mają się dobrze szowinistyczne schematy i stereotypy.
__________________
"Na to , co Bóg mi dzisiaj objawił niejeden ksiądz się oburzy :
Do nieba pójdą wszystkie zwierzęta , a ludzie tylko niektórzy " - Michał Zabłocki
Nightmare666 jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 11:31   #83
Mahdab
Zakorzenienie
 
Avatar Mahdab
 
Zarejestrowany: 2007-06
Wiadomości: 4 547
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Niestety ale takie postrzeganie jest wyniesione z domu i ciężko to zwalczyć, widzę to po mojej mamie, która jest postępowa i tolerancyjna, a jednak czasem jak rzuci tekstem to można się przewrócić. Mój hit, to jak wspominaly z siostrami jakaś znajoma z dzieciństwa, że taka z niej była latawica, że wieku 12 czy 13 lat biegała na seks to jakiegos pobliskiego zakładu. One innych słów użyły, ale na dzisiejsze czasy jest to nie do pomyślenia, każdy by się zainteresował dlaczego dziecko wpadło w lapska pedofili. Natomiast zachwycona znajomym malolatem, że rzuca komplemenciki i widać, że będzie z niego niezły bajerant w przyszłości. Gdy się z nią o tym rozmawia, to przyznaje rację, ale przy luźnej rozmowie sama ma poglądy feministyczne, ale jakby później o tym nagle zapomniała.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________

Mahdab jest teraz online   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 12:43   #84
Nocwigilijna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-12
Wiadomości: 46
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Ta dziewczyna o której wspomina Autor (jego dziewczyna) nic złego nie zrobiła. Ona może mieć jakieś ekscesy seksualne i nawet za kasę (raz jej się zdarzyło), ale z tego kwasy mogą być podwójne, raz, że ona może wszystkim byłym, obecnym facetom o tym opowiadać, znajomym, przyjaciołom i już każdy będzie miał o niej bardzo przykre i słabe zdanie. Ja uważam, że jeżeli zdarzyło się przespać za pieniądze, albo potrafi uprawiać się seks również dla tzw "sportu", po prostu bez związku to nie każdy o tym musi widzieć, nawet przyjaciółka bo każdy jest w stanie rozgadać i fama pójdzie w świat. Nie ufałabym każdemu. Pewne rzeczy można zachować dla siebie. I to samo po drugie tyczy się Autora, on mógłby wygadać na przykład ich wspólnym znajomym, albo swoim kumplom. Po co?

---------- Dopisano o 21:02 ---------- Poprzedni post napisano o 20:57 ----------

Można być tolerancyjnym, ale mieć pewne granice. Tolerancja z definicji raczej określa, że toleruje się coś do pewnego stopnia. Nie ma nigdzie określone, że mamy tolerować wszystko. Ja również jak napisał rainy333 nic nie mam do prostytutek (akurat ja jako kobieta) (nawet mogłabym mieć taką przyjaciółkę o ile nie przynosiłaby mi wstydu ani nie nadszarpnęła mojej reputacji), ale jakbym była facetem to nie chciałabym takiej partnerki. Każdym ma prawo do swoich wyborów i gustów.
Ja też bym nie chciała aby mój partner potencjalny był męską prostytutką przeszłości i nie widzę w tym nic dziwnego. Dla mnie, to nie praca jak każda inna. Nie wyzywam prostytutek i nie gardzę nimi ale nie chciałabym aby moi najbliżsi mieli coś wspólnego z ta profesją. Natomiast może mi się wydawać dziwne,że facet oczekuje aby jego partnerka nie miała seksu bez miłości o ile on sam takowego nie miał i nie jest człowiekiem, który stosuje podwójne standardy. Nie widzę powodu aby mu odbierać takie prawa.

---------- Dopisano o 12:43 ---------- Poprzedni post napisano o 12:40 ----------

Cytat:
Napisane przez v-x-n Pokaż wiadomość
Ty mozesz miec wymagania jakie sobie chcesz, ale inni ludzie maja prawo robic co im sie podoba. Ja osobiscie ani w Twoim nastawieniu (brak akceptacji dla przygodnego seksu u partnera), ani w nastawieniu Twojej dziewczyny nic zlego nie widze. Jedyna rzecz, ktora mnie u Ciebie uderza - dlaczego tak Ci zalezy na potepianiu kogos, kto zyje inaczej? Dla niej przygodny seks jest spoko, dla Ciebie nie, wiec nie gracie w waznej kwestii.

Ja nigdy nie rozumiem tych twierdzen, ze przeszlosc to przeszlosc i w ogole mnie nie powinna interesowac - zawsze pytam o przeszle zwiazki, podejscie do seksu bez milosci (bo nie interesuje mnie zwiazek z kims, kto ma ogromny przebieg czy nie ma problemu z czysto fizycznnym stosunkiem bez komponentu emocjonalnego) czy np. antykoncepcje / badania. Nie widze w tym nic zlego (o ile to sa ogolne rzeczy, a nie typu "podaj nazwiska wszystkich swoich ex i dokladnie opowiedz ile razy i w jakich pozycjach blablabla").

Jezeli nie jestes trollem, to uwazam, ze powinien te dziewczyne zostawic, bo przejawiasz niezdrowe obrzydzenie do innego podejscia do seksu niz Twoje. Tak jak napisalam wczesniej - rozumiem, ze ilosc partnerow czy inny stosunek do przygodnego seksu moze byc dla kogos nie do przejscia, ale nie rozumiem tego calego obrzydzenia, potepiania i pisania o braku szacunku do siebie.
Tez prawda.

Jak ktoś powie wyznaje inne wartości i uważam,że to nie moralne i chce mieć partnerkę/a który uprawia seks z miłości tylko i dla niego, to bardzo ważny akt między dwojga ludźmi a ktoś stosuje epitety i wyzywa od najgorszych.

Jest różnica.

Edytowane przez Nocwigilijna
Czas edycji: 2021-05-03 o 12:44
Nocwigilijna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 12:46   #85
Leany
⚆ _ ⚆
 
Avatar Leany
 
Zarejestrowany: 2012-06
Wiadomości: 7 553
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Nocwigilijna Pokaż wiadomość
Ja też bym nie chciała aby mój partner potencjalny był męską prostytutką przeszłości i nie widzę w tym nic dziwnego. Dla mnie, to nie praca jak każda inna. Nie wyzywam prostytutek i nie gardzę nimi ale nie chciałabym aby moi najbliżsi mieli coś wspólnego z ta profesją. Natomiast może mi się wydawać dziwne,że facet oczekuje aby jego partnerka nie miała seksu bez miłości o ile on sam takowego nie miał i nie jest człowiekiem, który stosuje podwójne standardy. Nie widzę powodu aby mu odbierać takie prawa.
A dlaczego w ogóle uważasz, że mogłabyś się tak zachowywać wobec drugiego człowieka, który ci żadnej krzywdy swoim zachowaniem nie czyni? Żadnej łaski swoją 'tolerancją' nikomu nie robisz
__________________
Leany jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 13:06   #86
MsN
Femme fatale
 
Avatar MsN
 
Zarejestrowany: 2016-01
Lokalizacja: Piekło
Wiadomości: 1 201
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Nocwigilijna Pokaż wiadomość
Ja też bym nie chciała aby mój partner potencjalny był męską prostytutką przeszłości i nie widzę w tym nic dziwnego. Dla mnie, to nie praca jak każda inna. Nie wyzywam prostytutek i nie gardzę nimi ale nie chciałabym aby moi najbliżsi mieli coś wspólnego z ta profesją. Natomiast może mi się wydawać dziwne,że facet oczekuje aby jego partnerka nie miała seksu bez miłości o ile on sam takowego nie miał i nie jest człowiekiem, który stosuje podwójne standardy. Nie widzę powodu aby mu odbierać takie prawa.
Cytat:
Napisane przez Nocwigilijna Pokaż wiadomość
Ja też bym nie chciała aby mój partner potencjalny był męską prostytutką.
Tzn zależy co rozumiesz pod pojęciem "męska prostytutka" . Ja to pojęcie (jak chyba większość zrozumie tak) rozumiem tak, że to jest ktoś kto świadczy usługi seksualne w zamian za pieniądze czyli uprawia nierząd. To zjawisko może kojarzyć się z patologią (myślę, że w przeszłości było takich sytuacji więcej, że prostytucja była często wiązana z patologią), ale teraz nawet i w XXI w. kobiety potrafią samemu się oddawać takiemu rodzajowi zarobku bez przymuszonej woli. Męska prostytutka no to dla mnie facet, który sprzedaje swoje ciało za pieniądze, uprawia seks w zamian za gotówkę czy za jakieś inne profity, ale nie wydaje mi się żeby dzisiaj (nie biorąc pod uwagę patologii) faceci się tym zajmowali bo to w dużej mierze dotyczy kobiet. Są takie kobiety, które robią to z przymusu, a są takie, którym odpowiada taka forma sposobu zarabiania na życie. To nie jest tak, że naoglądałam się filmów gdzie nastolatkowie czy dorośli mężczyźni robią to bo pochodzą z rodzin narkomanów czy alkoholików. Takie sytuacje też się zdarzały czy potrafią się zdarzać na całym świecie w obecnych czasach, ale są to wylęgarnie patologii i kompletnych odchyłów od normy (wg mnie). U kobiet też tak to postrzegam tylko mam wrażenie, że w Polsce na prostytucję kobiecą bardziej się puszcza oko niż gdyby robili to mężczyźni. Tak samo jak bardziej w społeczeństwie akceptuje się pocałunek dwóch kobiet niż dwóch facetów. Powiedzmy, że jest na to społeczne przyzwolenie.

Natomiast można uważasz czy może są ludzie, którzy uważają, że męska prostytutka to facet, który miał dużo partnerek seksualnych (?) (nie wiem). Ja tego tak nie postrzegam, tzn moje zdanie nie jest jednoznaczne, ale tak to widzę. Osobiście mogłabym być z facetem, który miał dużo partnerek seksualnych (bo uważam, że faceci mają więcej relacji łóżkowych niż kobiety choć wiem, że to nie reguła, to tylko moje zdanie), ale zdarzały mu się podczas gdy był singlem, bo jeśli nigdy nie wchodził w związki i jest takim Piotrusiem Panem to sądzę, że nie dorósł do związku i może nigdy nie dorośnie (albo dorośnie gdy się wybawi choć wątpię), no i jest też niedojrzały.
Cytat:
Napisane przez Nocwigilijna Pokaż wiadomość
Dla mnie, to nie praca jak każda inna.
A dla mnie to zawód jak każdy inny jeśli jest wykonywany w sposób nieprzymuszony. Jeśli ktoś zmusza kogoś do prostytucji i jeszcze na przykład czerpie z tego korzyści majątkowe to nie popieram takich zachowań wtedy i mi się to nie podoba. Wtedy to jest duże ryzyko utraty zdrowia i życia, gróźb, zastraszania, wykorzystywania seksualnego etc. A jak kobieta uprawia prostytucję z własnej nieprzymuszonej woli, sama ogarnia sobie klientów, dba o badania etc. to co innego, wtedy jeśli chodzi o mnie ma moje poparcie bo ja wtedy taką osobą zupełnie nie gardzę. Szkoda mi tylko kobiet, które są zastraszane w ten sposób gdy uprawiają prostytucję będąc zmuszonymi do tego. Takich zachowań i sutenerstwa nie toleruję.
Cytat:
Napisane przez Nocwigilijna Pokaż wiadomość
Natomiast może mi się wydawać dziwne,że facet oczekuje aby jego partnerka nie miała seksu bez miłości o ile on sam takowego nie miał i nie jest człowiekiem, który stosuje podwójne standardy. Nie widzę powodu aby mu odbierać takie prawa.
Tutaj racja. Popieram. Jeśli ktoś sam nie miał seksu bez zobowiązań, żyje tylko seksem z miłości i tylko taki seks wyznaje, to ma prawo związać się z taką osobą, która wyznaje podobne zasady. W tej sytuacji nic nie da i nie ma znaczenia to czy Autor kocha tę dziewczynę czy nie. A jeszcze jest inaczej gdy ktoś miał seks bez zobowiązań, a nie toleruje tego u drugiej strony. To już szczyt hipokryzji i tyle. Ja również uważam, że Autor jest trochę seksistą i być może szowinistą. Musiał to skąd wynieść, albo z domu, albo z towarzystwa wśród którego się obraca. Niech tej dziewczynie pozwoli odejść bo takim zachowaniem ją krzywdzi i obraza w sposób obrzydliwy. On musi znaleźć dziewczynę, która myśli dokładnie tak samo jak co do seksu bez zobowiązań i wyznaje takie same wartości jak on. Jeśli kimś się bardzo gardzi bądź do kogoś czuje się obrzydzenie na myśl o czymś co ta osoba robiła w przeszłości, to nie można jej kochać.
__________________
1. Lepiej być nielubianą za to, kim jesteś niż być kochaną za to kim nie jesteś.
2. Ludzie nie rodzą się dobrzy albo źli. Rodzą się z pewnymi skłonnościami, ale liczy się sposób, w jaki żyją. I to, jakich ludzi poznają.

Edytowane przez MsN
Czas edycji: 2021-05-03 o 13:15
MsN jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 14:04   #87
Nocwigilijna
Raczkowanie
 
Zarejestrowany: 2020-12
Wiadomości: 46
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Cytat:
Napisane przez Leany Pokaż wiadomość
A dlaczego w ogóle uważasz, że mogłabyś się tak zachowywać wobec drugiego człowieka, który ci żadnej krzywdy swoim zachowaniem nie czyni? Żadnej łaski swoją 'tolerancją' nikomu nie robisz
Dlatego piszę.

Ale rozumiem osoby, które si przeciwnikami prostytucji i np nie chcą za partnerów ludzi, którzy tak pracowali. Prostytucja, to kontrowersyjny temat w społeczeństwie i nie ma jednego pogląda na jej temat. Tak było jest i będzie.

---------- Dopisano o 13:35 ---------- Poprzedni post napisano o 13:30 ----------

Cytat:
Napisane przez MsN Pokaż wiadomość
Tzn zależy co rozumiesz pod pojęciem "męska prostytutka" . Ja to pojęcie (jak chyba większość zrozumie tak) rozumiem tak, że to jest ktoś kto świadczy usługi seksualne w zamian za pieniądze czyli uprawia nierząd. To zjawisko może kojarzyć się z patologią (myślę, że w przeszłości było takich sytuacji więcej, że prostytucja była często wiązana z patologią), ale teraz nawet i w XXI w. kobiety potrafią samemu się oddawać takiemu rodzajowi zarobku bez przymuszonej woli. Męska prostytutka no to dla mnie facet, który sprzedaje swoje ciało za pieniądze, uprawia seks w zamian za gotówkę czy za jakieś inne profity, ale nie wydaje mi się żeby dzisiaj (nie biorąc pod uwagę patologii) faceci się tym zajmowali bo to w dużej mierze dotyczy kobiet. Są takie kobiety, które robią to z przymusu, a są takie, którym odpowiada taka forma sposobu zarabiania na życie. To nie jest tak, że naoglądałam się filmów gdzie nastolatkowie czy dorośli mężczyźni robią to bo pochodzą z rodzin narkomanów czy alkoholików. Takie sytuacje też się zdarzały czy potrafią się zdarzać na całym świecie w obecnych czasach, ale są to wylęgarnie patologii i kompletnych odchyłów od normy (wg mnie). U kobiet też tak to postrzegam tylko mam wrażenie, że w Polsce na prostytucję kobiecą bardziej się puszcza oko niż gdyby robili to mężczyźni. Tak samo jak bardziej w społeczeństwie akceptuje się pocałunek dwóch kobiet niż dwóch facetów. Powiedzmy, że jest na to społeczne przyzwolenie.

Natomiast można uważasz czy może są ludzie, którzy uważają, że męska prostytutka to facet, który miał dużo partnerek seksualnych (?) (nie wiem). Ja tego tak nie postrzegam, tzn moje zdanie nie jest jednoznaczne, ale tak to widzę. Osobiście mogłabym być z facetem, który miał dużo partnerek seksualnych (bo uważam, że faceci mają więcej relacji łóżkowych niż kobiety choć wiem, że to nie reguła, to tylko moje zdanie), ale zdarzały mu się podczas gdy był singlem, bo jeśli nigdy nie wchodził w związki i jest takim Piotrusiem Panem to sądzę, że nie dorósł do związku i może nigdy nie dorośnie (albo dorośnie gdy się wybawi choć wątpię), no i jest też niedojrzały.

A dla mnie to zawód jak każdy inny jeśli jest wykonywany w sposób nieprzymuszony. Jeśli ktoś zmusza kogoś do prostytucji i jeszcze na przykład czerpie z tego korzyści majątkowe to nie popieram takich zachowań wtedy i mi się to nie podoba. Wtedy to jest duże ryzyko utraty zdrowia i życia, gróźb, zastraszania, wykorzystywania seksualnego etc. A jak kobieta uprawia prostytucję z własnej nieprzymuszonej woli, sama ogarnia sobie klientów, dba o badania etc. to co innego, wtedy jeśli chodzi o mnie ma moje poparcie bo ja wtedy taką osobą zupełnie nie gardzę. Szkoda mi tylko kobiet, które są zastraszane w ten sposób gdy uprawiają prostytucję będąc zmuszonymi do tego. Takich zachowań i sutenerstwa nie toleruję.

Tutaj racja. Popieram. Jeśli ktoś sam nie miał seksu bez zobowiązań, żyje tylko seksem z miłości i tylko taki seks wyznaje, to ma prawo związać się z taką osobą, która wyznaje podobne zasady. W tej sytuacji nic nie da i nie ma znaczenia to czy Autor kocha tę dziewczynę czy nie. A jeszcze jest inaczej gdy ktoś miał seks bez zobowiązań, a nie toleruje tego u drugiej strony. To już szczyt hipokryzji i tyle. Ja również uważam, że Autor jest trochę seksistą i być może szowinistą. Musiał to skąd wynieść, albo z domu, albo z towarzystwa wśród którego się obraca. Niech tej dziewczynie pozwoli odejść bo takim zachowaniem ją krzywdzi i obraza w sposób obrzydliwy. On musi znaleźć dziewczynę, która myśli dokładnie tak samo jak co do seksu bez zobowiązań i wyznaje takie same wartości jak on. Jeśli kimś się bardzo gardzi bądź do kogoś czuje się obrzydzenie na myśl o czymś co ta osoba robiła w przeszłości, to nie można jej kochać.
No, to widzisz różnimy się i jak to szanuje. Ta różnica polega pewnie z wielu względów ale nie mak czasu teraz szerzej pisać o tym. Ja osobiście w swoich kręgach mam praktyczne wszystkie osoby, które z jakiś względów nie popierają prostytucji ale też znam takie jak ty.

---------- Dopisano o 14:02 ---------- Poprzedni post napisano o 13:35 ----------

Aczkolwiek jak mam być szczera, to przeszłość seksualna mnie nie obchodzi Ale do pewnego momentu. Taki facet, co zaliczył laski w hurtowych ilościach bez żadnej refleksji i nie interesowalo go kto, to aby miala dziurę i udostępniła do niej dostęp, to jednak bym takiego nie chciała. Znam takuch wielu.Takie zachowania nieodpowiadaja.

---------- Dopisano o 14:04 ---------- Poprzedni post napisano o 14:02 ----------

Sorry ale piszę z tel i nie mogę błędów poprawić.
Nocwigilijna jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-03, 19:24   #88
Antoiineette
Rozeznanie
 
Avatar Antoiineette
 
Zarejestrowany: 2014-09
Wiadomości: 784
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Autorze, skoro po tym co dziewczyna Ci powiedziała straciłeś do niej szacunek, to zakończ tę relację i nie marnuj jej więcej czasu. A na przyszłość mów na początku znajomości otwarcie i konkretnie o swoich oczekiwaniach względem potencjalnej partnerki.
Osobiście nie podzielam Twoich poglądów, ale skoro takie juz masz to bądź od samego początku szczery z dziewczynami, z którymi randkujesz i dawaj wyraźnie do zrozumienia, że tego czy tamtego nie zaakceptujesz. Tobie pomoże to uniknąć rozczarowań, obu stronom pozwoli zaoszczędzić czas.

Wysłane z aplikacji Forum Wizaz
__________________
So in America when the sun goes down and I sit on the old broken-down river pier watching the long, long skies over New Jersey (...), I think of Dean Moriarty, I even think of Old Dean Moriarty the father we never found, I think of Dean Moriarty.”
Antoiineette jest offline   Odpowiedz cytując
Stary 2021-05-07, 23:58   #89
Panterawkropki
Przyczajenie
 
Zarejestrowany: 2021-02
Wiadomości: 12
Dot.: Czuję się oszukany; przeszłość seksualna partnerki

Dziewczyna jest szczera, jak widać aż do bólu. Ale ma rację. To że ktoś miał przeszłość jaka miał nie znaczy, że nie czeka na miłość i osobę, z którą czuję się na tyle dobrze, by się ustatkować. Absolutnie nie rozumiem Twojego podejścia, że życie seksualne danej osoby wpływa niby na to, czy ta osoba będzie ok w związku. Czasem lepiej, żeby ktoś przeszedł wiele i miał doświadczenie i wszedł w dany związek świadomie, przynajmniej może nie być później zdrad w wyniku kryzysów itd. niz dziewica, której się coś odwidzi i nagle będzie chciała rzucić rodzinę, zaszaleć. Jakby nie można oceniać ludzi w taki sposób, że to iż spala z wieloma mężczyznami to nie zasługuje na dobry związek, czy będzie kiedyś gorsza matką, żoną itd. Rozumiem, że bierze Cię złość, bo pewnie Twoja idealizacja kobiety wygląda inaczej, jednak życie to rzeczywistość, która nie jest bajka. Wiele osób przeszło dużo, ma masę doświadczeń i albo się kogoś kocha to jakim jest albo nie. Myślę, że przeszłość nie ma znaczenia, wazne jaką osobą jest teraz i jak myśli o wspólnych planach. To jest miłość, a nie atakowanie tym co było kiedy się nie znaliscie itd. O wiele gorsze jest ukrywanie takich faktów, a piękne bo dziewczyna gra w otwarte karty i to jest wspanile. A nie udawanie glupitukiej laluni. Myślę, że jeszcze musisz dojrzeć do poważnego związku autorze

---------- Dopisano o 23:58 ---------- Poprzedni post napisano o 23:38 ----------

Warto żebyś spojrzał na to realistycznie. Nie ona Ciebie oszukała, tylko Ty sam siebie ! Ty tłumaczyłes jej zachowanie, że to była głupota i każdy popełnia błąd. Ale ona wcale mogła tak nie myśleć, może przeszła coś, że potrzebowała takiego rodzaju przyjemności. Bo seks nie jest związany czysto z miłością ale też z pożądaniem, wyładowaniem się itd. Jest czymś instynktownym. Ale seks z osobą, która się kocha wygląda też inaczej. Miałeś wyobrażenie o niej, tłumaczyłes sobie jej zachowanie, ale nie o to chodzi. Musisz podjąć męską decyzję, czy miłość jest ważniejsza i kochasz ja pomimo przeszłości czy jednak poglądy są silniejsze. Poza tym co by było gdyby sytuacja była odwrotna ? Gdybyś kogoś kochał a ktoś by Cię odrzucił bo by uważał, że miałeś za dużo partnerek ? Boli prawda ?
Panterawkropki jest offline   Odpowiedz cytując
Odpowiedz

Nowe wątki na forum Intymnie


Ten wątek obecnie przeglądają: 1 (0 użytkowników i 1 gości)
 
Narzędzia

Zasady wysyłania wiadomości
Nie możesz zakładać nowych wątków
Nie możesz pisać odpowiedzi
Nie możesz dodawać zdjęć i plików
Nie możesz edytować swoich postów

BB code is Włączono
Emotikonki: Włączono
Kod [IMG]: Włączono
Kod HTML: Wyłączono

Gorące linki


Data ostatniego posta: 2021-05-08 00:58:25


Strefa czasowa to GMT +1. Teraz jest 05:29.